Medicalpress

75 lat działalności obchodzi Katedra i Klinika Laryngologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, która jako trzeci ośrodek w Polsce rozpoczęła leczenie całkowitej obustronnej głuchoty implantami ślimakowymi. Do tej pory wszczepiono ich ponad 240.

Historia katowickiej Kliniki i Oddziału Otorynolaryngologicznego Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego im. Andrzeja Mielęckiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego sięga 1951 r. Przez kolejne dekady jednostka rozwijała metody diagnostyki i leczenia, prowadziła badania naukowe oraz kształciła lekarzy.

– Zawsze w klinice laryngologii na Francuskiej staraliśmy się iść z najnowszymi osiągnięciami światowymi – powiedział podczas rocznicowych obchodów kierownik Katedry i Kliniki Laryngologii ŚUM prof. Jarosław Markowski.

Przypomniał, że pierwszym kierownikiem katowickiej kliniki był prof. Tadeusz Ceypek, uznawany za twórcę śląskiej laryngologii. Jego następcą został prof. Wacław Kuśnierczyk, a kolejną kierowniczką prof. Tatiana Gierek. W 1998 r. ośrodek pioniersko wprowadził w Polsce zastosowanie plazmy argonowej w leczeniu schorzeń laryngologicznych.

W 2004 r. rozpoczął program implantacji ślimakowej u osób z całkowitą obustronną głuchotą. – Do dzisiaj wszczepiliśmy ponad 240 implantów ślimakowych – poinformował prof. Markowski. W kolejnych latach klinika rozszerzyła leczenie niedosłuchów o implanty zakotwiczone w kości skroniowej oraz implanty ucha środkowego.

Jak wyjaśniła starsza asystentka Oddziału Otorynolaryngologii dr Katarzyna Przytuła-Kandzia, dobór rozwiązania zależy od rodzaju i stopnia niedosłuchu. Gdy aparat słuchowy nie zapewnia wystarczającej poprawy, pacjent może zostać zakwalifikowany do odpowiedniego rodzaju implantu.

– Dla każdego pacjenta, który ma niedosłuch, większy, mniejszy albo nawet głuchotę, mamy rozwiązanie – zaznaczyła. Dodała, że implanty są stosowane także u dzieci. W przypadku niemowląt z głębokim niedosłuchem lub głuchotą aparaty słuchowe zakłada się zwykle około drugiego miesiąca życia, a implant ślimakowy, jeśli dziecko zostanie do niego zakwalifikowane, wszczepia się najczęściej przed ukończeniem pierwszego roku życia, maksymalnie do końca drugiego.

Drugim ważnym obszarem działalności kliniki jest onkologia głowy i szyi. Jak wskazał prof. Markowski, w Polsce rozpoznaje się rocznie około 11 tys. nowotworów złośliwych tego regionu. Obok tradycyjnych czynników ryzyka, takich jak palenie tytoniu i nadużywanie alkoholu, coraz większe znaczenie ma zakażenie wirusem HPV.

W katowickim ośrodku rozwijane są metody operacyjnego leczenia nowotworów krtani, gardła, nosa i zatok przynosowych, a także zabiegi rekonstrukcyjne i chirurgiczna rehabilitacja głosu u pacjentów po całkowitym usunięciu krtani.

Równolegle klinika prowadzi badania nad diagnostyką nowotworów, biomateriałami i regeneracją tkanek. Dziekan Wydziału Nauk Medycznych w Katowicach prof. Tomasz Francuz zwrócił uwagę na postęp w inżynierii tkankowej i chirurgii rekonstrukcyjnej.

– Rozwój technologii powoduje, że można tworzyć pewne konstrukcje, podłoża pod tkanki, naprawiać to, co natura zepsuła albo co zostało uszkodzone w wyniku urazów czy operacji onkologicznych – podkreślił.

Katedra kształci studentów kierunku lekarskiego i prowadzi szkolenia specjalizacyjne z otorynolaryngologii, audiologii i foniatrii. Obecnie w klinice kształci się 16 rezydentów, w tym 10 z otorynolaryngologii i sześciu z audiologii i foniatrii.

– Przede wszystkim trzeba nam życzyć, żeby nadal do kliniki przychodzili tacy wspaniali młodzi ludzie, jak obecnie. To oni są przyszłością śląskiej laryngologii – podsumował prof. Markowski.

Jubileusz 75-lecia kliniki i oddziału jest okazją do przypomnienia ich historii oraz osiągnięć medycznych i naukowych, a także uhonorowania osób, które przez dziesięciolecia współtworzyły rozwój laryngologii na Śląsku. (PAP)

Źródło: Nauka w Polsce