Medicalpress
W ciągu ostatnich pięciu lat globalny sektor bioinformatyczny urósł o ponad 240%. Drzwi do nowej ery projektowania leków, diagnostyki i rozwoju medycyny spersonalizowanej otwierają m.in. skokowy wzrost mocy obliczeniowej, wzrastająca dostępność danych biologicznych oraz rozwój zaawansowanych modeli bazujących na AI. Według danych firmy badawczej Business Research Insights wartość globalnego rynku bioinformatyki w 2025 r. miała wynieść 11,4 mld USD, a jako wiodące rynki wskazywano Stany Zjednoczone (5,05 mld USD), Europę (2,55 mld USD) oraz Chiny (1,28 mld USD).
Jak wskazuje Business Research Insights, wartość rynku bioinformatyki w 2034 r. przekroczy 35 mld USD, przy średniorocznej stopie zwrotu wzrostu na poziomie 13,27% (CAGR 2025–2034). Wzrost ten napędzają przede wszystkim: ekspansja genomiki, wykorzystanie big data w biologii, rosnące znaczenie analityki predykcyjnej oraz szeroka adopcja narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. Aż 72% instytucji badawczych wdraża obecnie zaawansowane narzędzia bioinformatyczne, a 64% z nich otrzymuje dedykowane finansowanie na rozwój infrastruktury danych. Rynek rozwija się nie tylko w obszarze medycyny i farmacji: coraz więcej podmiotów wykorzystuje potencjał nauki XXI w. także w rolnictwie, ochronie środowiska i biotechnologii przemysłowej.

— Dynamiczny rozwój bioinformatyki diametralnie zmienia sposób prowadzenia badań biologicznych, a w szczególności medycznych. Dobrze zaprojektowane, stabilne i skalowalne oprogramowanie przekłada się na trafniejszą diagnostykę i możliwość tworzenia modeli predykcyjnych dotyczących odpowiedzi pacjenta na leczenie — komentuje dr hab. Adam Kuzdraliński, prof. Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych (PJATK) – W przypadku biologii molekularnej kamieniem milowym okazała się integracja analizy danych ze sztuczną inteligencją, dzięki czemu możliwe jest między innymi projektowanie nowych leków czy identyfikowanie mechanizmów molekularnych stojących za chorobami. Przełomem był system AlphaFold, który zredukował proces określania struktury białek z lat do nawet kilkudziesięciu sekund dodaje.

Implementacja software`u opartego na sztucznej inteligencji przyspiesza czas analiz genomowych i interpretacji danych klinicznych. Tworzy także zupełnie nowe możliwości w zakresie medycyny prewencyjnej i personalizowanej. Z tego powodu coraz więcej firm biotechnologicznych, uczelni i laboratoriów wdraża rozwiązania, które przenoszą analizy na moc obliczeniową chmury.

Bioinformatyka fundamentem medycyny spersonalizowanej

Złożony ekosystem algorytmów, baz danych, narzędzi predykcyjnych i integracji z AI pozwala nie tylko coraz sprawniej analizować dane, ale również automatyzować interpretację wyników badań. Chmurowe narzędzia umożliwiają udostępnianie danych w czasie rzeczywistym, co zwiększa efektywność współpracy naukowców. Według analiz rynkowych największy udział w rynku mają obecnie narzędzia zarządzania wiedzą, a także te stosowane w badaniach klinicznych i działalności R&D w farmacji.

— Dzięki rozwiązaniom bazującym na sztucznej inteligencji możemy prognozować, które związki chemiczne najskuteczniej zadziałają na konkretny mechanizm powiązany z chorobą. Umożliwia to szybsze i dokładniejsze projektowanie terapii. Rosnące możliwości tworzenia indywidualnie dobranych ścieżek leczenia są kluczowe w leczeniu chorób rzadkich, w onkologii, terapiach genowych i diagnostyce molekularnej mówi ekspert PJATK – Rozwój bioinformatyki i AI usprawnia analizę efektów działania leków, personalizację diety, monitorowanie procesów starzenia czy tworzenie rekomendacji prozdrowotnych w oparciu o dane. To niezwykle istotne w kontekście rosnącej średniej długości życia oraz wzrastającego znaczenia medycyny prewencyjnej i interwencji ukierunkowanych na spowolnienie procesów starzenia organizmu.— dodaje.  

Rosnąca dostępność danych genomowych, taniejące sekwencjonowanie i rozwój AI, w tym tzw. dużych modeli językowych (LLM) powodują, że praca bioinformatyka staje się dziś nieco inna. Wchodzimy coraz głębiej w zaawansowane terapie chorób rzadkich i cywilizacyjnych, a nawet myślimy o rozpracowaniu modeli adaptacji człowieka do ekstremalnych środowisk, takich jak przestrzeń kosmiczna. Ekspert PJATK zwraca jednak uwagę, że bioinformatyka to dziedzina interdyscyplinarna, która wymaga mocnych podstaw w obszarze biologii molekularnej, chemii i programowania. Narzędzia AI stają się tutaj solidnym wsparciem, ale to człowiek jeszcze długo będzie łączył wyniki obliczeń z kontekstem biologicznym.

Regulacje i etyka: nowa era odpowiedzialnego rozwoju

Mimo ogromnego potencjału bioinformatyki coraz większym wyzwaniem staje się bezpieczeństwo danych oraz dostosowanie się do rygorystycznych przepisów regulujących m.in. zasady ich przechowywania i udostępniania. Zaawansowane praktyki regulacyjne w UE mają za zadanie zabezpieczyć tę kwestię, ale są też ukierunkowane na konsekwentny wzrost zaufania do rozwiązań bioinformatycznych i ich adopcji w wielu dziedzinach.

— Na styku bioinformatyki i sztucznej inteligencji pojawia się sporo wyzwań. Oprócz kwestii związanych z bezpieczeństwem danych, niewłaściwie użyte modele AI mogą być bowiem niewłaściwie wykorzystywane, np. do projektowania patogenów. Z tego też powodu konieczne są restrykcyjne regulacje, wbudowane zabezpieczenia i systematyczny wzrost świadomości w zakresie etycznej odpowiedzialności. Bioinformatyk, który bezsprzecznie jest reprezentantem jednego
z zawodów przyszłości, musi wiedzieć, że jego narzędzia mogą zostać użyte niezgodnie z intencją
— komentuje Adam Kuzdraliński z PJATK.

Bioinformatyka staje się jednym z filarów współczesnej medycyny i biotechnologii, a jej znaczenie będzie rosło wraz z postępem sekwencjonowania, rozwojem modeli AI i gromadzeniem kolejnych warstw danych o człowieku i innych organizmach żywych. Od sposobu, w jaki dziś projektujemy systemy analizy danych, szkolimy specjalistów i definiujemy standardy etyczne, zależy m.in. jakość leczenia pacjentów w nadchodzących dekadach. Nauka XXI wieku to już nie tylko „od genomów do algorytmów”, ale przede wszystkim umiejętne połączenie wiedzy biologicznej, mocy obliczeniowej i odpowiedzialności za efekty ich zastosowania.

Więcej informacji na temat Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych można znaleźć na stronie internetowej: https://pja.edu.pl/

Źródło: Komunikat Prasowy

Cyfrowa transformacja ochrony zdrowia w Polsce wchodzi w zupełnie nowy etap. Spotkanie MEDmeetsTECH #20, które odbyło się 4 grudnia 2025 r. na 26. piętrze siedziby PZU Zdrowie w Warszawie, zgromadziło najważniejszych liderów, innowatorów i praktyków systemu. W centrum dyskusji znalazły się kluczowe trendy digital health: komunikacja w erze telemedycyny, bezpieczeństwo zastosowań AI i dużych modeli językowych, realne wdrożenia technologii oraz gotowość systemu na cyfrowe innowacje. To wydarzenie potwierdziło jedno, Polska nie tylko obserwuje globalną rewolucję technologii medycznych, lecz aktywnie ją współtworzy, wyznaczając własny kierunek rozwoju cyfrowego ekosystemu zdrowia.
Kilkudziesięciu czołowych ekspertów polskiej ochrony zdrowia spotkało się 4 grudnia na 26. piętrze wieżowca PZU Zdrowie w Warszawie, aby dyskutować o przyszłości cyfryzacji systemu oraz praktycznym wykorzystaniu nowych technologii w procesach klinicznych i administracyjnych. Agenda była wyjątkowo silna – pełna otwartych, wnikliwych wystąpień ukierunkowanych na realne zastosowania. Słowa otwarcia, wygłoszone przez Justynę Uman-Ntuk oraz Weronikę Dejneka, podkreśliły najważniejszą myśl przewodnią wydarzenia:prawdziwy postęp w ochronie zdrowia wymaga współpracy wszystkich interesariuszy – klinicystów, innowatorów, decydentów i pacjentów.

Komunikacja ludzka strona innowacji

Pierwsza sesja, „Komunikacja”, dotyczyła nowej rzeczywistości cyfrowej komunikacji w ochronie zdrowia. Technologia rozwija się szybko, ale pojawia się pytanie: czy my – jako ludzie – potrafimy za nią nadążyć? Prelegenci podkreślali, że zarówno lekarze, jak i pacjenci muszą nauczyć się korzystać z nowych kanałów komunikacji. Telemedycyna wymaga empatii cyfrowej – umiejętności zachowania jasności przekazu, zaufania i emocjonalnej więzi, nawet gdy kontakt przenosi się do przestrzeni wirtualnej.

W centrum dyskusji znalazły się bezpieczeństwo, intymność oraz potrzeba budowania rozmów, które pozostają ludzkie mimo użycia technologii.

Najmocniejszy przekaz sesji był jasny: jeśli zgubimy ludzki wymiar w cyfrowej ochronie zdrowia, innowacja nie osiągnie oczekiwanego efektu.

Trendy obietnice i wyzwania LLM w medycynie

Druga sesja, „Trendy”, koncentrowała się na wykorzystaniu dużych modeli językowych w medycynie.
Prelegenci zaprezentowali praktyczne techniki poprawy dokładności modeli, redukcji halucynacji oraz zasad bezpiecznego wdrażania rozwiązań AI.

Sesja przypomniała również, jak długa i złożona jest ścieżka innowacji. Pierwszy chatbot – ELIZA – powstał w latach 60. XX w. Od tamtej pory technologia przeszła ogromną drogę, lecz kluczowe wyzwanie pozostaje niezmienne: czy potrafimy stworzyć narzędzia AI, którym klinicyści mogą realnie zaufać w praktyce?
 
Keynote – gdzie dziś znajduje się digital health

Sesja keynote dostarczyła zwięzłego, lecz bardzo mocnego przeglądu obecnego stanu rynku. Przekaz był jednoznaczny: digital health nie jest już eksperymentem to codzienność.

Sztuczna inteligencja wspierająca diagnostykę już udowodniła swoją wartość kliniczną. Narzędzia automatyzujące dokumentację odciążają lekarzy. LLM-y osiągają poziom, na którym mogą realnie wspierać praktykę lekarską. Innowacja nie polega już na oczekiwaniu – polega na wyborze właściwych use case’ów.

Pozostałe sesje – wdrożenia, gotowość rynkowa i realna praktyka

Dwie kolejne grupy tematów ukształtowały dalszą część wydarzenia:

  1. Wdrożenia i finansowanie
Dynamiczna debata panelowa dotyczyła sposobów zwiększenia udziału nowych technologii w koszyku świadczeń gwarantowanych. Wszyscy zgadzali się co do jednego: innowacja rozwija się szybciej niż system refundacji, a wypełnienie tej luki będzie kluczowe dla rozwoju digital health w Polsce.
  1. Wiedza rynkowa i wyroby medyczne
Eksperci omówili m.in.:
Z kolei sesja o wyrobach medycznych przedstawiła, krok po kroku, jak przejść od prototypu do produkcji seryjnej zgodnej z regulacjami.

MEDmeetsTECH #20 pokazało, że Polska nie tylko uczestniczy w globalnej transformacji cyfrowej – Polska aktywnie ją współtworzy. Największy wniosek? Innowacja odnosi sukces tylko wtedy, gdy równolegle rozwijają się ludzie, procesy i technologia. Otwartość dyskusji, różnorodność perspektyw oraz gotowość do kwestionowania schematów sprawiły, że ta edycja była przełomowym wydarzeniem dla regionu.

Źródło: MEDmeetsTECH