Medicalpress
Cytologia na podłożu płynnym (Liquid Based Cytology, LBC) pozwala na uzyskanie lepszej jakości próbek a także większej czułości i swoistości metody, co przekłada się na bardziej wiarygodne wyniki badania. Miarodajne wyniki cytologii pozwalają z kolei na wczesne wykrycie nieprawidłowości takich jak: stany zapalne i infekcje, zaburzenia komórkowe, zmiany przednowotworowe i nowotwory – często wtedy, kiedy schorzenia są w pełni wyleczalne a sama terapia może być minimalnie inwazyjna, przekonują dr Łukasz Blukacz, specjalista ginekolog, Centrum Medyczne Severux i Beata Boruta, diagnosta laboratoryjny, dyrektor medyczny i członek zarządu badaj.to – sieci laboratoriów i punktów pobrań.
Regularna cytologia – klucz do skutecznej profilaktyki  
 
Zdaniem ekspertów istotne znaczenie badania cytologicznego w profilaktyce zdrowia kobiet wynika przede wszystkim z możliwości wczesnego wykrywania zmian patologicznych dzięki regularnemu wykonywaniu tego badania.
 
– Wczesna diagnoza może być kluczowa w zapobieganiu rozwojowi ciężkich chorób, takich jak nowotwory. W przypadku wielu rodzajów nowotworów, w tym raka szyjki macicy, wczesne wykrycie i leczenie schorzenia znacząco zwiększają szanse na jego pełne wyleczenie. Regularne badania cytologiczne są zatem istotnym elementem profilaktyki zdrowotnej, umożliwiającym wczesne rozpoznanie i interwencję, co może uratować pacjentce życie. Ważne, aby edukować kobiety, aby w przypadku wykrycia nieprawidłowości niezwłocznie skonsultowały się z lekarzem, który zaordynuje dalszą diagnostykę lub odpowiednie leczenie – zwraca uwagę dr Łukasz Blukacz, specjalista ginekolog, Centrum Medyczne Severux.
 
Jak zaznaczają specjaliści, cytologia to procedura służąca nie tylko wykryciu raka – bywa pomocna także w diagnostyce infekcji, stanów zapalnych czy innych nieprawidłowości potencjalnie wskazujących na różnorodne stany chorobowe.
 
– Cytologia pomaga w wykryciu nieprawidłowości takich jak: zmiany przednowotworowe i nowotwory; jest nieocenionym narzędziem we wczesnym wykrywaniu komórek nowotworowych, szczególnie w przypadku raka szyjki macicy. Regularne badania cytologiczne mogą pomóc w identyfikacji komórek atypowych lub zmian przedrakowych, co pozwala na wczesną interwencję i znacząco zwiększa szanse na pełne wyleczenie. Kolejna grupa zaburzeń to infekcje: badanie cytologiczne może wykrywać obecność patogenów wywołujących infekcje, takich jak bakterie (w tym bakterie wywołujące zapalenie pochwy) czy grzyby, ale też wskazać na potrzebę pogłębienia diagnostyki w kierunku wirusa HPV (wykrywanego metodą PCR). Inny obszar nieprawidłowości to stany zapalne. Obecność komórek zapalnych w badanym materiale może wskazywać na procesy zapalne w organizmie, umożliwiając odpowiednią diagnozę i leczenie. Kolejny przykład to zaburzenia komórkowe: cytologia może ujawniać inne nieprawidłowości komórkowe, które nie są bezpośrednio związane z nowotworami, ale mogą wymagać dalszej diagnostyki lub obserwacji – wyjaśnia Beata Boruta, diagnosta laboratoryjny, dyrektor medyczny i członek zarządu badaj.to – sieci laboratoriów i punktów pobrań.
 
Cytologia LBC – wysoka wiarygodność wyniku to lepsza skuteczność profilaktyki i leczenia
 
Eksperci podkreślają, że istnieją różne techniki cytologiczne – dwie podstawowe to cytologia konwencjonalna i cytologia na podłożu płynnym (Liquid Based Cytology, LBC).
 
– W cytologii konwencjonalnej materiał komórkowy jest rozmazany bezpośrednio na szkiełku mikroskopowym, a następnie barwiony i analizowany. Choć metoda ta jest szeroko stosowana, ma pewne ograniczenia – jedynie niewielki ułamek pobranej próbki zostaje wykorzystany do wykonania preparatu i może nie odzwierciedlać faktycznego stanu klinicznego pacjentki. Komórki w takim preparacie mogą na siebie nachodzić lub być przysłonięte na przykład krwią lub śluzem. To zdecydowanie utrudnia interpretację wyników – zwraca uwagę Beata Boruta i dodaje:
 
– Cytologia na podłożu płynnym (LBC), zwana również cytologią cienkowarstwową, to nowsza technika, w której pobrane komórki są najpierw umieszczane w specjalnym roztworze, co pozwala na usunięcie zanieczyszczeń i stworzenie równomiernego rozmazu komórkowego. Oceniamy znacznie większą ilość pobranych komórek nabłonka, następuje natychmiastowe ich utrwalenie pozwalające zachować właściwą jakość komórek. Ta metoda zapewnia lepszą jakość obrazu i ułatwia detekcję atypowych komórek, co czyni ją bardziej miarodajną i coraz popularniejszą w praktyce klinicznej. Istotne, że technologia ta pozwala na wykonanie wielu reprezentatywnych i powtarzalnych preparatów z jednego pobranego materiału.
 
Przełomowe innowacje dla lepszego zdrowia kobiet
 
Zdaniem dr. Łukasza Blukacza rozwój medycyny na przestrzeni ostatnich dwóch dekad można określić jako rewolucyjny, szczególnie w kontekście profilaktyki i diagnostyki raka szyjki macicy.
 
– Począwszy od podstawowych technik rozmazowych wprowadzonych przez Georgiosa Papanicolaou w pierwszej połowie XX wieku, cytologia przeszła znaczące zmiany, przede wszystkim dzięki postępowi technologicznemu i lepszemu zrozumieniu etiologii raka. Jednym z przełomowych odkryć było ustalenie związku pomiędzy wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV) a rakiem szyjki macicy. Odkrycie to, za które Harald zur Hausen otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny w 2008 roku, przyczyniło się do znacznego postępu w profilaktyce i diagnostyce tego nowotworu. Rozwój szczepionek przeciwko HPV i włączenie ich do programów szczepień jest uważane za kluczowy krok w kierunku eliminacji raka szyjki macicy – podkreśla specjalista.
 
W opinii ekspertów inną istotną zmianą było wprowadzenie cytologii na podłożu płynnym, która zastępuje tradycyjne metody rozmazowe.
 
– Cytologia LBC oferuje lepszą jakość próbek, lepszą czułość i swoistość metody, co przekłada się na bardziej wiarygodne wyniki badań. Stosowane w tej technice roztwory utrwalające są tak zaprojektowane, aby optymalnie utrwalić materiał komórkowy pobrany od pacjentki. Obecnie są dostępne rozwiązania technologiczne, które automatyzują ale także standaryzują etap powstawania preparatu. Ważne jest, aby stosować wyłącznie klinicznie zwalidowane podłoża, zalecane w stanowisku Polskiego Towarzystwa Kolposkopii i Patofizjologii Szyjki Macicy. Laboratorium Badaj.to dostosowuje się do rekomendacji i stosuje zalecane podłoża PreservCyt amerykańskiej firmy Hologic. Na co dzień obserwujemy wzrost zainteresowania cytologią LBC, co świadczy o coraz większej świadomości kobiet w temacie profilaktyki raka szyjki macicy – zauważa Beata Boruta.
 
Odpowiedź na wyzwania zdrowotne
 
Zdaniem specjalistów cytologia na podłożu płynnym pozwala również na jednoczesne przeprowadzanie badań molekularnych w kierunku HPV, co znacząco podnosi efektywność profilaktyki: wczesne wykrycie infekcji HPV pozwala na ocenę indywidualnego ryzyka rozwoju zmian przednowotworowych i nowotworowych w szyjce macicy, dając cenną możliwość wczesnej interwencji.
 
– Postęp w dziedzinie badań molekularnych umożliwił lepsze zrozumienie mechanizmów rozwoju raka i identyfikację grup ryzyka na podstawie obecności konkretnych typów HPV. To z kolei umożliwia lepsze dobranie działań profilaktycznych i diagnostycznych – podkreśla dr Łukasz Blukacz i dodaje:
 
– Mimo że obecne możliwości cytologii są znacznie lepsze niż kilka czy kilkanaście lat temu, to rak szyjki macicy nadal stanowi globalny problem zdrowotny, powodując śmierć około 500 000 kobiet rocznie. Dzięki postępowi w profilaktyce, diagnostyce i leczeniu istnieje jednak uzasadniona nadzieja, że rak szyjki macicy może zostać w przyszłości całkowicie wyeliminowany. Kluczem do sukcesu jest szerokie stosowanie szczepień przeciwko HPV, regularne przeprowadzanie badań cytologicznych i identyfikacji infekcji wirusem HPV oraz zapewnienie dostępu do skutecznych metod leczenia dla wszystkich kobiet. W Polsce wykonywanie badania cytologicznego jest wskazane od momentu rozpoczęcia współżycia i nie później niż od 25. roku życia. Schemat postępowania w skriningu podstawowym raka szyjki macicy Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników (PTGiP) z czerwca 2022 roku zakłada wykonanie przesiewowej cytologii nie rzadziej niż co trzy lata. W określonych sytuacjach, gdy wynik jest nieprawidłowy bądź wątpliwy zaleca się jednak wcześniejsze badanie. Od lat wiele Polek wykonuje badanie cytologiczne co roku, co nie jest złą praktyką zważywszy na częste rozpoznawanie raka szyjki w Polsce w stosunku do innych krajów europejskich. 
 

źródło: badaj.to
Miejsca, w których wymagana jest właściwa akustyka, zazwyczaj kojarzą się z salami koncertowymi w filharmonii. Bo to właśnie tam muzycy potrzebują skupienia, aby wydobyć właściwy dźwięk. Jednak wbrew pozorom, właściwa akustyka ważna jest w każdym miejscu, w którym koncentracja i uwaga są pożądane. Nie inaczej jest w laboratoriach, gdzie komfort akustyczny jest istotny dla precyzji pomiarów, komunikacji, komfortu pracowników, ale również bezpieczeństwa przeprowadzanych badań.
Dbałość o akustykę przyczyniła się do poprawy efektywności pracy i ogólnego funkcjonowania zespołu firmy badaj.to, rozwijającej marki Śląskie Laboratoria Analityczne oraz badaj.to, które od 1991 roku pomagają w Polsce stawiać odpowiednie diagnozy pacjentom, przede wszystkim poprzez wykonywanie badań krwi. Placówki, już na pierwszy rzut oka, wyróżniają się wysoką jakością, choć prawdziwą perełką jest niedawno oddana do użytku a główna siedziba firmy w Świętochłowicach.
 
W nowym budynku, oprócz punktu pobrań, znajdują się również laboratoria, do których przewożone są próbki z wielu okolicznych placówek, w celu przeprowadzania zaawansowanych badań. Ważne jest, aby w żaden sposób nie zanieczyścić próbek, które będą analizowane, by zagwarantować prawidłowe wyniki. Jeden błąd może mieć ogromne konsekwencje. Co ma do tego akustyka? To, że środowisko, w którym badane są próbki ma kluczową rolę.
 
Akustyka przekłada się na jakość pracy
 
Niezależnie od zleceń, w laboratoriach pracuje wiele osób, które nierzadko muszą się ze sobą komunikować w precyzyjny sposób. Jeśli akustyka pomieszczenia jest zła, trudniej jest prowadzić zrozumiałe rozmowy, w dodatku dochodzi też wzmożone zmęczenie wywołane hałasem. Wówczas łatwo jest o błąd, bądź nieprawidłową interpretację wyników badań. Ale to nie wszystko. Odpowiednie aranżowanie takiej przestrzeni jest dużym wyzwaniem zarówno dla inwestora i projektanta, ponieważ pomieszczenia muszą spełniać normy higieniczne.
 
Dobry projekt laboratorium musi uwzględnić wiele wymagań – począwszy od istoty wyboru nowoczesnego sprzętu, który się w nim znajdzie, po wykończenie wnętrza tak, aby stworzyć rozwiązanie ergonomiczne dla personelu, ale też spełniające najwyższe wymagania higieniczne, jakie są tu pożądane. Przestrzeń musi być bezpieczna zarówno dla pracowników, jak i dla badanego materiału oraz sprawiać, że praca tu będzie komfortowa. To były także nasze główne założenia, które spełnił ConstructoR Michał Wałkuski, a wykonała firma PROMUS Ruda Śląskamówi Łukasz Pawlik, prezes badaj.to, firmy, która jest właścicielem marek Śląskie Laboratoria Analityczne i badaj.to Twoje Laboratorium Medyczne.
 
Higieniczne wykończenie akustyczne może być stosowane w laboratoriach
 
W nowoczesnych laboratoriach dominują w głównej mierze dźwięki generowane przez urządzenia i roboty wykorzystywane w procesie badań, a także odgłosy pracy personelu. Co więcej, wnętrza takich pomieszczeń często projektowane są z twardych i gładkich materiałów, wybieranych ze względu na wysokie wymagania higieniczne.

Takie powierzchnie odbijają i wzmacniają dźwięki w pomieszczeniu, tworząc hałas pogłosowy. Nie są to komfortowe warunki dla specjalistów, a przecież ich praca wymaga bardzo wysokiego poziomu koncentracjitłumaczy Monika Sadłowska, ekspert ds. akustyki obiektów służby zdrowia Ecophon, firmy która odpowiedzialna była za nadzór dźwiękochłonnego wykończenia laboratorium w Świętochłowicach.
 
Aby poprawić komfort akustyczny zastosowano tu na całej powierzchni sufit Ecophon Hygiene ProtecTM Air A. Jest to nie tylko zaawansowany system dźwiękochłonny, ale także posiada on bardzo wysokie parametry higieniczne, dzięki czemu idealnie sprawdza się w placówkach medycznych i właśnie w laboratoriach.
 
Ów system dźwiękochłonny posiada wszelkie zalety sufitu podwieszanego, ale przeszedł też szereg badań pod względem najsurowszych wymagań, tj. odporność na pleśń i bakterie oraz uzyskał klasyfikację czystości powietrza dla klasy ISO 3. Sufit jest odporny na dezynfekcję i posiada atesty związane z kontrolowaniem ciśnienia powietrza, które często wymagane są w przypadku pomieszczeń czystychdodaje Monika Sadłowska.
 
Nie tylko laboranci pracują w komfortowych warunkach
 
Sufit Ecophon został wybrany również ze względu na właściwości akustyczne. Inwestor miał bowiem świadomość, że komfortowe środowisko pracy przynosi wiele korzyści: zwiększa wydajność pracowników, zmniejsza zmęczenie oraz ryzyko popełnienia błędów.
 
O komfort akustyczny zadbaliśmy również w pomieszczeniach biurowych, biorąc też pod uwagę aspekt wizualny – kontynuuje Łukasz Pawlik. – Dlatego zdecydowaliśmy się na czarny system Ecophon Focus E z częściowo ukrytą krawędzią, który z połączeniu z kolorami ścian i podłóg oraz oświetleniem nadaje wnętrzom charakteru, a salom konferencyjnym i gabinetom elegancji. Sufit ten robi też niesamowite wrażenie w korytarzach w połączeniu z przeszklonymi ścianami – podkreśla.
 
Dźwiękochłonne systemy pozwalają na ograniczenie hałasu pogłosowego w pomieszczeniach oraz poprawę zrozumiałości mowy, co ma szczególne znaczenie w takich pomieszczeniach jak sale konferencyjne. W korytarzach natomiast sufity akustyczne pomagają ograniczyć zasięg przestrzenny dźwięku.
 
Projekt i realizacja budynku firmy badaj.to w Świętochłowicach pokazał dbałość o każdy szczegół komfortu i bezpieczeństwa pracowników. Efekty realizacji tego projektu udowodniły, że z powodzeniem można łączyć kwestie wymagań higienicznych, jak i akustycznych”. Zapewnia to spełnienie współczesnych standardów sanitarnych, jak i psychologicznych, ukazując najwyższą troskę o bezpieczeństwo i dobro przebywających w pomieszczeniach osób.
 
źródło: Ecophon
Chociaż współczesna diagnostyka laboratoryjna jest w dużej mierze oparta o innowacyjne rozwiązania technologiczne, nie może być mowy o najwyższych standardach procedur diagnostycznych bez wykwalifikowanej kadry. Rola diagnosty laboratoryjnego sprowadza się obecnie do zarządzania procesem diagnostycznym i ewentualnymi niezgodnościami w jego obrębie. Duży nacisk kładzie się na stały rozwój kompetencji i poszerzanie wiedzy: klinicznej, technicznej oraz logistycznej – podkreśla Karina Duraj, kierownik laboratorium centralnego sieci badaj.to.
Automatyzacja procesu diagnostycznego
Podstawą funkcjonowania nowoczesnych laboratoriów diagnostycznych są zaawansowane technologicznie analizatory wchodzące w skład zautomatyzowanych linii analitycznych, usprawniających proces przyjmowania, procesy logistyczne aż w końcu  analizę próbek laboratoryjnych. Tam, gdzie to możliwe, nowoczesne laboratoria wykorzystują zaawansowane rozwiązania technologiczne.

– Dzięki innowacyjnym rozwiązaniom technicznym i technologicznym jesteśmy obecnie w stanie dosłownie co do sekundy prześledzić drogę próbki materiału analitycznego od momentu przyjęcia jej w laboratorium, poprzez kolejne etapy procesu diagnostyki, po opracowanie wyniku badania i przekazanie go lekarzowi lub pacjentowi. Wysoki stopień automatyzacji procesu diagnostycznego pozwala na: oszczędność czasu, zwiększenie poziomu bezpieczeństwa (poprzez redukcję kontaktu diagnosty z materiałem analitycznym do niezbędnego minimum czy dokładny tracking) oraz redukcję ryzyka błędów, które potencjalnie mogłyby powstać podczas „tradycyjnego” zarządzania materiałem analitycznym. To wszystko czynniki, które sprawiają, że współcześnie rola diagnosty laboratoryjnego staje się inna niż jeszcze kilka lat temu. Dziś bazuje ona na zarządzaniu procesem diagnostycznym i ewentualnymi niezgodnościami w jego obrębie – podkreśla Karina Duraj, kierownik laboratorium centralnego sieci badaj.to.

Jak podkreśla specjalistka, aby wykorzystać innowacyjne rozwiązania technologiczne w optymalny sposób, konieczne jest dopasowanie ich do istniejących potrzeb. To moment, w którym personel laboratorium wykorzystuje swoje doświadczenie w diagnostyce laboratoryjnej i wraz z: dostawcami sprzętu, oprogramowania, pracownikami – zarówno serwisu, jak i działów IT, projektuje, konfiguruje nowe systemy, definiując określone algorytmy postępowania, które pozwalają pracować według najlepszej praktyki laboratoryjnej.

Weryfikacja i zarządzanie procesem
Nowoczesna infrastruktura laboratoryjna to wysoko zaawansowane technologicznie maszyny i systemy informatyczne, umożliwiające bezpieczną i kompleksową analizę laboratoryjną. Sieć badaj.to dysponuje na przykład najnowszym modelem spektrometra mas Vitek MS PRIME, który znacząco skrócił czas realizacji wybranych procedur diagnostycznych w pracowni mikrobiologii. Identyfikacja bakteryjna, która wcześniej zajmowała 12-18 godzin, trwa do kilkunastu minut. Zdaniem specjalistów to przełomowa zmiana jakościowa w odniesieniu do całego procesu diagnostyki laboratoryjnej.

Badaj.to jest jednym z niewielu w Polsce laboratoriów, które podstawowe badania, takie jak analiza moczu, przeprowadza w sposób wystandaryzowany, wydając wyniki elementów morfotycznych osadu moczu w postaci ilościowej. Jak zaznaczają specjaliści, taką możliwość daje sieci praca na systemie (linii) firmy Sysmex.
– W najnowocześniejszych laboratoriach diagnosta weryfikuje dziś i nadzoruje procesy w obrębie nierzadko bardzo złożonych linii analitycznych. Nie jest jednak tak, że nasza rola sprowadza się do naciśnięcia magicznego guzika uruchamiającego cały proces analityczny, który sam z siebie przebiega bezproblemowo i płynnie. Konieczna jest stała weryfikacja i kontrola, a ta wymaga odpowiedniej wiedzy. Współczesny diagnosta oprócz wiadomości z obszaru diagnostyki laboratoryjnej wciąż doszkala się z wiedzy technicznej i organizacyjnej. W ramach Laboratorium Centralnego sieci badaj.to mamy obecnie: pracownię rutynową składającą się z pracowni: przyjęcia materiału, hematologii z koagulologią, analityki ogólnej, immunobiochemi. Dodatkowo w strukturach laboratorium mieści się: pracownia specjalistyczna (pracownia immunologii z pracownią białek), pracownia immunologii transfuzjologicznej (dawniej serologii), diagnostyki molekularnej, pracownia parazytologii czy wreszcie pracownia mikrobiologii z mykologią. Warto dodać, że w strukturach laboratorium znajduje się wewnątrzlaboratoryjna komórka Kontroli Jakości, którą tworzą pracownicy z wieloletnim doświadczeniem, która w sposób ciągły monitoruje jakość wydawanych wyników – zaznacza Karina Duraj i dodaje:

–  Liczba metod stosowanych przy rozmaitych procedurach analitycznych w ramach każdego z działów potrafi zaskoczyć niejednego diagnostę, który dopiero rozpoczyna swoją karierę. Studia pomagają zdobyć wiedzę o podstawach procedur, ale w tym zawodzie konieczne jest stałe kształcenie się i rozwijanie umiejętności. W badaj.to w znacznej części czas zaoszczędzony dzięki wdrożeniu innowacyjnych rozwiązań jesteśmy w stanie poświęcić na kontrolę jakości procesu analitycznego i szkolenia. To doskonale procentuje: kompetentną kadrą, najwyższym poziomem bezpieczeństwa i fachowością analiz. Możemy poszczycić się tym, że oferujemy usługi laboratoryjne na naprawdę wysokim poziomie i oferujemy naszym pacjentom usługę: kompleksową, wiarygodną, przeprowadzoną w sposób najbardziej sprawny i przyjazny pacjentowi.

Jak podkreśla specjalistka, pacjenci doceniają możliwość bezpośredniego kontaktu z życzliwym i wykwalifikowanym personelem, który pomaga właściwie zinterpretować wykonane badania.

– Oczywiście jako diagności laboratoryjni nie zastępujemy lekarza i nie stawiamy diagnozy. Tym bardziej nie sugerujemy ścieżki leczenia – to kompetencje lekarskie. My dzielimy się naszą wiedzą na temat badań, a już to bywa bardzo pomocne dla pacjentów. Jeżeli wskazane jest rozszerzenie diagnostyki, sugerujemy o jakie pozycje warto poszerzyć paletę badań – wyjaśnia Karina Duraj.
 
źrodło: badaj.to
Chociaż współczesna diagnostyka laboratoryjna jest w dużej mierze oparta o innowacyjne rozwiązania technologiczne, nie może być mowy o najwyższych standardach procedur diagnostycznych bez wykwalifikowanej kadry. Rola diagnosty laboratoryjnego sprowadza się obecnie do zarządzania procesem diagnostycznym i ewentualnymi niezgodnościami w jego obrębie. Duży nacisk kładzie się na stały rozwój kompetencji i poszerzanie wiedzy: klinicznej, technicznej oraz logistycznej – podkreśla Karina Duraj, kierownik laboratorium centralnego sieci badaj.to.
Automatyzacja procesu diagnostycznego
Podstawą funkcjonowania nowoczesnych laboratoriów diagnostycznych są zaawansowane technologicznie analizatory wchodzące w skład zautomatyzowanych linii analitycznych, usprawniających proces przyjmowania, procesy logistyczne aż w końcu  analizę próbek laboratoryjnych. Tam, gdzie to możliwe, nowoczesne laboratoria wykorzystują zaawansowane rozwiązania technologiczne.

– Dzięki innowacyjnym rozwiązaniom technicznym i technologicznym jesteśmy obecnie w stanie dosłownie co do sekundy prześledzić drogę próbki materiału analitycznego od momentu przyjęcia jej w laboratorium, poprzez kolejne etapy procesu diagnostyki, po opracowanie wyniku badania i przekazanie go lekarzowi lub pacjentowi. Wysoki stopień automatyzacji procesu diagnostycznego pozwala na: oszczędność czasu, zwiększenie poziomu bezpieczeństwa (poprzez redukcję kontaktu diagnosty z materiałem analitycznym do niezbędnego minimum czy dokładny tracking) oraz redukcję ryzyka błędów, które potencjalnie mogłyby powstać podczas „tradycyjnego” zarządzania materiałem analitycznym. To wszystko czynniki, które sprawiają, że współcześnie rola diagnosty laboratoryjnego staje się inna niż jeszcze kilka lat temu. Dziś bazuje ona na zarządzaniu procesem diagnostycznym i ewentualnymi niezgodnościami w jego obrębie – podkreśla Karina Duraj, kierownik laboratorium centralnego sieci badaj.to.

Jak podkreśla specjalistka, aby wykorzystać innowacyjne rozwiązania technologiczne w optymalny sposób, konieczne jest dopasowanie ich do istniejących potrzeb. To moment, w którym personel laboratorium wykorzystuje swoje doświadczenie w diagnostyce laboratoryjnej i wraz z: dostawcami sprzętu, oprogramowania, pracownikami – zarówno serwisu, jak i działów IT, projektuje, konfiguruje nowe systemy, definiując określone algorytmy postępowania, które pozwalają pracować według najlepszej praktyki laboratoryjnej.

Weryfikacja i zarządzanie procesem
Nowoczesna infrastruktura laboratoryjna to wysoko zaawansowane technologicznie maszyny i systemy informatyczne, umożliwiające bezpieczną i kompleksową analizę laboratoryjną. Sieć badaj.to dysponuje na przykład najnowszym modelem spektrometra mas Vitek MS PRIME, który znacząco skrócił czas realizacji wybranych procedur diagnostycznych w pracowni mikrobiologii. Identyfikacja bakteryjna, która wcześniej zajmowała 12-18 godzin, trwa do kilkunastu minut. Zdaniem specjalistów to przełomowa zmiana jakościowa w odniesieniu do całego procesu diagnostyki laboratoryjnej.

Badaj.to jest jednym z niewielu w Polsce laboratoriów, które podstawowe badania, takie jak analiza moczu, przeprowadza w sposób wystandaryzowany, wydając wyniki elementów morfotycznych osadu moczu w postaci ilościowej. Jak zaznaczają specjaliści, taką możliwość daje sieci praca na systemie (linii) firmy Sysmex.
– W najnowocześniejszych laboratoriach diagnosta weryfikuje dziś i nadzoruje procesy w obrębie nierzadko bardzo złożonych linii analitycznych. Nie jest jednak tak, że nasza rola sprowadza się do naciśnięcia magicznego guzika uruchamiającego cały proces analityczny, który sam z siebie przebiega bezproblemowo i płynnie. Konieczna jest stała weryfikacja i kontrola, a ta wymaga odpowiedniej wiedzy. Współczesny diagnosta oprócz wiadomości z obszaru diagnostyki laboratoryjnej wciąż doszkala się z wiedzy technicznej i organizacyjnej. W ramach Laboratorium Centralnego sieci badaj.to mamy obecnie: pracownię rutynową składającą się z pracowni: przyjęcia materiału, hematologii z koagulologią, analityki ogólnej, immunobiochemi. Dodatkowo w strukturach laboratorium mieści się: pracownia specjalistyczna (pracownia immunologii z pracownią białek), pracownia immunologii transfuzjologicznej (dawniej serologii), diagnostyki molekularnej, pracownia parazytologii czy wreszcie pracownia mikrobiologii z mykologią. Warto dodać, że w strukturach laboratorium znajduje się wewnątrzlaboratoryjna komórka Kontroli Jakości, którą tworzą pracownicy z wieloletnim doświadczeniem, która w sposób ciągły monitoruje jakość wydawanych wyników – zaznacza Karina Duraj i dodaje:

–  Liczba metod stosowanych przy rozmaitych procedurach analitycznych w ramach każdego z działów potrafi zaskoczyć niejednego diagnostę, który dopiero rozpoczyna swoją karierę. Studia pomagają zdobyć wiedzę o podstawach procedur, ale w tym zawodzie konieczne jest stałe kształcenie się i rozwijanie umiejętności. W badaj.to w znacznej części czas zaoszczędzony dzięki wdrożeniu innowacyjnych rozwiązań jesteśmy w stanie poświęcić na kontrolę jakości procesu analitycznego i szkolenia. To doskonale procentuje: kompetentną kadrą, najwyższym poziomem bezpieczeństwa i fachowością analiz. Możemy poszczycić się tym, że oferujemy usługi laboratoryjne na naprawdę wysokim poziomie i oferujemy naszym pacjentom usługę: kompleksową, wiarygodną, przeprowadzoną w sposób najbardziej sprawny i przyjazny pacjentowi.

Jak podkreśla specjalistka, pacjenci doceniają możliwość bezpośredniego kontaktu z życzliwym i wykwalifikowanym personelem, który pomaga właściwie zinterpretować wykonane badania.

– Oczywiście jako diagności laboratoryjni nie zastępujemy lekarza i nie stawiamy diagnozy. Tym bardziej nie sugerujemy ścieżki leczenia – to kompetencje lekarskie. My dzielimy się naszą wiedzą na temat badań, a już to bywa bardzo pomocne dla pacjentów. Jeżeli wskazane jest rozszerzenie diagnostyki, sugerujemy o jakie pozycje warto poszerzyć paletę badań – wyjaśnia Karina Duraj.
 
źrodło: badaj.to
Badania laboratoryjne są cennym źródłem informacji, służącym weryfikacji hipotezy diagnostycznej oraz kontroli postępów prowadzonego leczenia i spersonalizowanej profilaktyki schorzeń. Z trzech etapów diagnostyki laboratoryjnej: przedanalitycznego, analitycznego i postanalitycznego pierwszy staje się obecnie kluczowy dla efektywności całego procesu diagnostycznego. Dlaczego, wyjaśnia Beata Boruta, diagnosta laboratoryjny, dyrektor medyczny i członek zarządu badaj.to – sieci laboratoriów i punktów pobrań.
Podstawowym celem diagnostyki laboratoryjnej jest potwierdzenie bądź wykluczenie hipotezy diagnostycznej postawionej przez lekarza specjalistę. Zdaniem ekspertów kluczowe dla efektywności procesu diagnostyki są: wybór odpowiednich procedur diagnostycznych, ich odpowiednio wczesne wykonanie oraz właściwe przygotowanie procesu diagnostycznego.
 
Trzy etapy procesu diagnostyki laboratoryjnej
 
W procesie laboratoryjnym wyróżnia się trzy podstawowe etapy: przedlaboratoryjny (przedanalityczny), laboratoryjny (analityczny) i końcowy etap polaboratoryjny (postanalityczny). Chociaż każdy z trzech etapów ma istotny wpływ na jakość i wiarygodność oraz przydatność diagnostyczną wykonywanego badania, przy wysokim stopniu automatyzacji i zaawansowania procesów analitycznych etap pierwszy staje się szczególnie istotny.
 
– Obowiązujące w laboratoriach systemy kontroli jakości analitycznej gwarantują analityczną poprawność wyniku, ale działania te muszą być uzupełnione systemem zapewnienia jakości, który pozwala na poprawne wykonanie czynności przed- i postanalitycznych – zaznacza Beata Boruta, diagnosta laboratoryjny, dyrektor medyczny i członek zarządu badaj.to – sieci laboratoriów i punktów pobrań i wyjaśnia: – Przy obecnym, wysokim stopniu informatyzacji i automatyzacji procesu analitycznego rola diagnosty laboratoryjnego sprowadza się przede wszystkim do weryfikacji i kontroli wymienionych procesów, nie zaś do ich bezpośredniego przeprowadzania. Inaczej jest na etapie przedanalitycznym. Proces zlecania zakresu badań, przygotowania procedur i współpraca z pacjentem wciąż wymagają od diagnostów bezpośredniego zaangażowania, doświadczenia i kompetencji fachowych oraz tak zwanych umiejętności miękkich (z ang. soft skills).
 
Przygotowanie badań i współpraca z pacjentem – klucz optymalnej diagnostyki
 
Etap przedlaboratoryjny (przedanalityczny) rozpoczyna się w chwili zlecenia zakresu badań diagnostycznych przez lekarza lub pacjenta. Chociaż administracyjne przygotowane procedury, od których zaczyna się cały proces, mogą wydawać się jedynie formalnością, w opinii ekspertów nie należy bagatelizować ich znaczenia w procesie diagnostyczno-terapeutycznym.
 
Bardzo ważne jest uważne wypełnienie zlecenia na badania. Z punktu widzenia diagnostyki laboratoryjnej informacje o: tożsamości, płci i wieku pacjenta są niezmiernie istotne. Nierzadko interpretacja wyniku badania jest uzależniona właśnie od wieku lub/i płci badanej osoby (obowiązujące normy mogą być nieco inne dla kobiet i mężczyzn, i dla osób w różnych przedziałach wiekowych). Kolejny, nie mniej ważny element, to odpowiednie przygotowanie pacjenta do badania. Pacjent powinien wiedzieć, na które badania musi stawić się na czczo i dlaczego wybrane procedury powinny być wykonane w godzinach porannych (niektóre parametry mają swój rytm dobowy, a zakres wartości referencyjnych, na podstawie których potem interpretujemy wynik, często obejmuje właśnie godziny poranne). Nie mniej istotne jest przekazanie pacjentowi informacji, by przed badaniami unikał wytężonego wysiłku fizycznego i stresu, ponieważ są to czynniki, które mogą fałszować wyniki niektórych badań. Dla diagnosty ważna jest informacja, jakie leki, ale także jakie suplementy przyjmuje pacjent. O suplementach często zapomina się w wywiadzie (pacjenci nie uznają ich za ważne) a tymczasem na przykład biotyna, popularny składnik suplementów, może zaburzać przebieg reakcji analitycznej – wskazuje Beata Boruta.
 
Pobranie materiału: kluczowe czynniki
 
Zdaniem specjalistki proces poboru materiału do badań diagnostycznych bywa wyzwaniem organizacyjnym i emocjonalnym dla pacjentów. Wśród czynników mających największy wpływ na wykonanie oznaczenia diagności laboratoryjni wymieniają: właściwe przygotowanie procesu poboru pod względem logistycznym i organizacyjnym a także docenienie wagi współpracy z pacjentem i opieki nad nim podczas procesu poboru próbek.
 
Bardzo ważna jest sprawność podczas procesu poboru materiału analitycznego, odpowiedni dobór probówek w zależności od zleconego zakresu badań a także wykonanie poboru z zachowaniem odpowiedniej kolejności w zależności od rodzaju probówek. To czynniki mające istotny wpływ na jakość materiału, z którego później wykonuje się oznaczenia. Nie wszyscy mają świadomość, że ważne jest, na jaki długi czas pacjentowi zakładana jest staza (opaska uciskowa). Zaciśnięta zbyt długo powoduje zagęszczenie krwi i ma duży wpływ na wiarygodność wyników. Na tym etapie rola osoby pobierającej materiał jest kluczowa. Osoba pobierająca próbki musi być przygotowana do tego procesu merytorycznie (mieć wiedzę i doświadczenie w zakresie procedur i wpływu poszczególnych elementów na jakość diagnostyki). Nie mniej ważna jest umiejętność nawiązania dobrej relacji z pacjentem, bo jak wspomniałam, od wywiadu z pacjentem wiele zależy. W badaj.to zwracamy uwagę na te kompetencje już na etapie procesu rekrutacji personelu. Później, już w trakcie współpracy, inwestujemy w szkolenia podnoszące kwalifikacje pracowników w poszczególnych obszarach. Nowoczesne diagnostyka laboratoryjna bez wątpienia powinna być: bezpieczna, skuteczna i efektywna, ale także przyjazna pacjentowi – uważa Beata Boruta.
 
Kolejnym, istotnym czynnikiem jest właściwe zabezpieczenie próbek na czas transportu, a w szczególności stałe monitorowanie warunków transportu, takich jak temperatura próbek.
 
Zarządzanie materiałem analitycznym
 
W procesie diagnostyki klinicznej konieczne bywa poszerzenie zakresu badań o dodatkowe oznaczenia. Obecnie pacjent nie zawsze musi zgłaszać się na ponowne pobranie materiału do badań.
 
W laboratoriach badaj.to rutynowo archiwizujemy wszystkie próbki z surowicą krwi. Na życzenie pacjenta możemy również zarchiwizować próbkę poprzez zamrożenie surowicy na 30 dni. To pozwala nam na ewentualne wrócenie do danego materiału analitycznego i powtórzenie badania (jeśli wynik budzi jakieś wątpliwości) lub na wykonanie dodatkowych oznaczeń, jeśli zajdzie taka konieczność. Podobne procedury mogą być wykonane w przypadku tych badań, w których stabilność materiału pozwala na to, żeby wykonać analizę z próbki pobranej kilka dni wcześniej (niektóre parametry mogą być oznaczane wyłącznie ze świeżo pobranego materiału) – wyjaśnia Beata Boruta.
 
Aby móc wykonać wiarygodne oznaczenia laboratoryjne, punkt pobrań i laboratorium muszą być do tego odpowiednio przygotowane. Wysokiej jakości zwalidowany sprzęt, właściwie zdefiniowane, realizowane i weryfikowane procedury oraz doświadczona kadra to czynniki wpływające na jakość diagnostyki laboratoryjnej.
 
Sam proces laboratoryjny, oparty o wysokiej jakości nowoczesne linie analityczne, może być dziś tak zautomatyzowany, że wymaga – tylko i aż – fachowej kontroli ze strony doświadczonej i odpowiednio wyszkolonej kadry. Według statystyk najwięcej błędów laboratoryjnych pojawia się na etapie przedlaboratoryjnym. Przygotowanie tego procesu, współpraca z pacjentem, transport próbek do laboratorium – jeśli te kwestie zostaną właściwie zorganizowane i będą sumiennie realizowane, prawdopodobieństwo błędu w procesie diagnostyki laboratoryjnej staje się znikome – podkreśla Beata Boruta.
 
 
źródło: komunikat
Badania laboratoryjne są cennym źródłem informacji, służącym weryfikacji hipotezy diagnostycznej oraz kontroli postępów prowadzonego leczenia i spersonalizowanej profilaktyki schorzeń. Z trzech etapów diagnostyki laboratoryjnej: przedanalitycznego, analitycznego i postanalitycznego pierwszy staje się obecnie kluczowy dla efektywności całego procesu diagnostycznego. Dlaczego, wyjaśnia Beata Boruta, diagnosta laboratoryjny, dyrektor medyczny i członek zarządu badaj.to – sieci laboratoriów i punktów pobrań.
Podstawowym celem diagnostyki laboratoryjnej jest potwierdzenie bądź wykluczenie hipotezy diagnostycznej postawionej przez lekarza specjalistę. Zdaniem ekspertów kluczowe dla efektywności procesu diagnostyki są: wybór odpowiednich procedur diagnostycznych, ich odpowiednio wczesne wykonanie oraz właściwe przygotowanie procesu diagnostycznego.
 
Trzy etapy procesu diagnostyki laboratoryjnej
 
W procesie laboratoryjnym wyróżnia się trzy podstawowe etapy: przedlaboratoryjny (przedanalityczny), laboratoryjny (analityczny) i końcowy etap polaboratoryjny (postanalityczny). Chociaż każdy z trzech etapów ma istotny wpływ na jakość i wiarygodność oraz przydatność diagnostyczną wykonywanego badania, przy wysokim stopniu automatyzacji i zaawansowania procesów analitycznych etap pierwszy staje się szczególnie istotny.
 
– Obowiązujące w laboratoriach systemy kontroli jakości analitycznej gwarantują analityczną poprawność wyniku, ale działania te muszą być uzupełnione systemem zapewnienia jakości, który pozwala na poprawne wykonanie czynności przed- i postanalitycznych – zaznacza Beata Boruta, diagnosta laboratoryjny, dyrektor medyczny i członek zarządu badaj.to – sieci laboratoriów i punktów pobrań i wyjaśnia: – Przy obecnym, wysokim stopniu informatyzacji i automatyzacji procesu analitycznego rola diagnosty laboratoryjnego sprowadza się przede wszystkim do weryfikacji i kontroli wymienionych procesów, nie zaś do ich bezpośredniego przeprowadzania. Inaczej jest na etapie przedanalitycznym. Proces zlecania zakresu badań, przygotowania procedur i współpraca z pacjentem wciąż wymagają od diagnostów bezpośredniego zaangażowania, doświadczenia i kompetencji fachowych oraz tak zwanych umiejętności miękkich (z ang. soft skills).
 
Przygotowanie badań i współpraca z pacjentem – klucz optymalnej diagnostyki
 
Etap przedlaboratoryjny (przedanalityczny) rozpoczyna się w chwili zlecenia zakresu badań diagnostycznych przez lekarza lub pacjenta. Chociaż administracyjne przygotowane procedury, od których zaczyna się cały proces, mogą wydawać się jedynie formalnością, w opinii ekspertów nie należy bagatelizować ich znaczenia w procesie diagnostyczno-terapeutycznym.
 
Bardzo ważne jest uważne wypełnienie zlecenia na badania. Z punktu widzenia diagnostyki laboratoryjnej informacje o: tożsamości, płci i wieku pacjenta są niezmiernie istotne. Nierzadko interpretacja wyniku badania jest uzależniona właśnie od wieku lub/i płci badanej osoby (obowiązujące normy mogą być nieco inne dla kobiet i mężczyzn, i dla osób w różnych przedziałach wiekowych). Kolejny, nie mniej ważny element, to odpowiednie przygotowanie pacjenta do badania. Pacjent powinien wiedzieć, na które badania musi stawić się na czczo i dlaczego wybrane procedury powinny być wykonane w godzinach porannych (niektóre parametry mają swój rytm dobowy, a zakres wartości referencyjnych, na podstawie których potem interpretujemy wynik, często obejmuje właśnie godziny poranne). Nie mniej istotne jest przekazanie pacjentowi informacji, by przed badaniami unikał wytężonego wysiłku fizycznego i stresu, ponieważ są to czynniki, które mogą fałszować wyniki niektórych badań. Dla diagnosty ważna jest informacja, jakie leki, ale także jakie suplementy przyjmuje pacjent. O suplementach często zapomina się w wywiadzie (pacjenci nie uznają ich za ważne) a tymczasem na przykład biotyna, popularny składnik suplementów, może zaburzać przebieg reakcji analitycznej – wskazuje Beata Boruta.
 
Pobranie materiału: kluczowe czynniki
 
Zdaniem specjalistki proces poboru materiału do badań diagnostycznych bywa wyzwaniem organizacyjnym i emocjonalnym dla pacjentów. Wśród czynników mających największy wpływ na wykonanie oznaczenia diagności laboratoryjni wymieniają: właściwe przygotowanie procesu poboru pod względem logistycznym i organizacyjnym a także docenienie wagi współpracy z pacjentem i opieki nad nim podczas procesu poboru próbek.
 
Bardzo ważna jest sprawność podczas procesu poboru materiału analitycznego, odpowiedni dobór probówek w zależności od zleconego zakresu badań a także wykonanie poboru z zachowaniem odpowiedniej kolejności w zależności od rodzaju probówek. To czynniki mające istotny wpływ na jakość materiału, z którego później wykonuje się oznaczenia. Nie wszyscy mają świadomość, że ważne jest, na jaki długi czas pacjentowi zakładana jest staza (opaska uciskowa). Zaciśnięta zbyt długo powoduje zagęszczenie krwi i ma duży wpływ na wiarygodność wyników. Na tym etapie rola osoby pobierającej materiał jest kluczowa. Osoba pobierająca próbki musi być przygotowana do tego procesu merytorycznie (mieć wiedzę i doświadczenie w zakresie procedur i wpływu poszczególnych elementów na jakość diagnostyki). Nie mniej ważna jest umiejętność nawiązania dobrej relacji z pacjentem, bo jak wspomniałam, od wywiadu z pacjentem wiele zależy. W badaj.to zwracamy uwagę na te kompetencje już na etapie procesu rekrutacji personelu. Później, już w trakcie współpracy, inwestujemy w szkolenia podnoszące kwalifikacje pracowników w poszczególnych obszarach. Nowoczesne diagnostyka laboratoryjna bez wątpienia powinna być: bezpieczna, skuteczna i efektywna, ale także przyjazna pacjentowi – uważa Beata Boruta.
 
Kolejnym, istotnym czynnikiem jest właściwe zabezpieczenie próbek na czas transportu, a w szczególności stałe monitorowanie warunków transportu, takich jak temperatura próbek.
 
Zarządzanie materiałem analitycznym
 
W procesie diagnostyki klinicznej konieczne bywa poszerzenie zakresu badań o dodatkowe oznaczenia. Obecnie pacjent nie zawsze musi zgłaszać się na ponowne pobranie materiału do badań.
 
W laboratoriach badaj.to rutynowo archiwizujemy wszystkie próbki z surowicą krwi. Na życzenie pacjenta możemy również zarchiwizować próbkę poprzez zamrożenie surowicy na 30 dni. To pozwala nam na ewentualne wrócenie do danego materiału analitycznego i powtórzenie badania (jeśli wynik budzi jakieś wątpliwości) lub na wykonanie dodatkowych oznaczeń, jeśli zajdzie taka konieczność. Podobne procedury mogą być wykonane w przypadku tych badań, w których stabilność materiału pozwala na to, żeby wykonać analizę z próbki pobranej kilka dni wcześniej (niektóre parametry mogą być oznaczane wyłącznie ze świeżo pobranego materiału) – wyjaśnia Beata Boruta.
 
Aby móc wykonać wiarygodne oznaczenia laboratoryjne, punkt pobrań i laboratorium muszą być do tego odpowiednio przygotowane. Wysokiej jakości zwalidowany sprzęt, właściwie zdefiniowane, realizowane i weryfikowane procedury oraz doświadczona kadra to czynniki wpływające na jakość diagnostyki laboratoryjnej.
 
Sam proces laboratoryjny, oparty o wysokiej jakości nowoczesne linie analityczne, może być dziś tak zautomatyzowany, że wymaga – tylko i aż – fachowej kontroli ze strony doświadczonej i odpowiednio wyszkolonej kadry. Według statystyk najwięcej błędów laboratoryjnych pojawia się na etapie przedlaboratoryjnym. Przygotowanie tego procesu, współpraca z pacjentem, transport próbek do laboratorium – jeśli te kwestie zostaną właściwie zorganizowane i będą sumiennie realizowane, prawdopodobieństwo błędu w procesie diagnostyki laboratoryjnej staje się znikome – podkreśla Beata Boruta.
 
 
źródło: komunikat
Wyrosła ze Śląskich Laboratoriów Analitycznych marka badaj.to to nowoczesny podmiot branży diagnostyki laboratoryjnej – laboratoria i punkty pobrań materiału z ofertą skierowaną do współczesnego odbiorcy: zajętego i wymagającego jednocześnie. W badaj.to solidna ekspertyza łączy się z innowacyjnym podejściem do pacjenta i szeroką ofertą usług komplementarnych, ułatwiających prowadzenie zdrowego stylu życia.
– Pragniemy przenieść naszych pacjentów w inny, lepszy świat badań laboratoryjnych – deklarują władze spółki i zapowiadają sukcesywne powiększanie budowanej od 2018 roku marki. Obecnie punkty pobrań pod marką badaj.to działają w województwach łódzkim i małopolskim. Wkrótce zaplanowano kolejne otwarcia na Dolnym Śląsku.
 
Lepszy świat badań
Na pytanie o powód stworzenia nowej marki – laboratoriów i punktów pobrań materiału – władze spółki badaj.to odpowiadają zdecydowanie: sposób realizacji badań laboratoryjnych w Polsce wymagał dostosowania do realiów współczesnego życia. W tym obszarze była wciąż niezagospodarowana nisza.

– Szybkie tempo życia, zwłaszcza w miastach, wymusza modyfikację sposobu realizacji usług w różnych branżach. Ochrona zdrowia, w tym badania laboratoryjne, nie są wyjątkiem. Odbiór wyników online, mobilne pobrania, sprawniejsze zarządzanie kolejkami – to wszystko trendy wdrażane obecnie przez wiele placówek. My jednak poszliśmy o krok dalej i na pozornie zagospodarowanym już rynku dostrzegliśmy niszę: szansę na zaoferowanie zajętym i jednocześnie bardzo wymagającym osobom wygodnego i szybkiego dostępu do badań diagnostycznych, połączonego z wysokim poziomem obsługi klienta. Jak się okazuje, to strategia, która trafiła w potrzeby pacjentów – mówi Łukasz Pawlik, prezes Zarządu badaj.to Sp. z o.o. i dodaje: – Aby stale doskonalić i dostosowywać naszą ofertę do zmieniających się w czasie oczekiwań lekarzy i pacjentów, stworzyliśmy projekt „punktu koncepcyjnego”, w którym będziemy testowali nowe pomysły i po ich weryfikacji przez odbiorców wdrażali w kolejnych miejscach.

Już dziś w wielu punktach pobrań badaj.to badania laboratoryjne można wykonać już od godziny 6.00 rano oraz w soboty. Dzięki temu, w razie konieczności wykonania badań, nie trzeba brać urlopu ani spóźniać się do pracy. Wiele punktów pobrań zlokalizowanych jest poza dużymi aglomeracjami, w mniejszych miejscowościach. Sieć oferuje fachową a jednocześnie życzliwą opiekę personelu, który sprawnie pobiera materiał do badań od dorosłych i dzieci.

– Sami bywamy pacjentami, mamy rodziny. Wiemy z własnego doświadczenia, że wizyta z maluchem w punkcie pobrań bywa wyzwaniem i stresem dla wszystkich. Postanowiliśmy zmodyfikować proces pobrania materiału tak, aby był on przyjazny zarówno dla dorosłych, jak i dla najmłodszych pacjentów. Inwestujemy w szkolenia personelu. Zależy nam, by nasi pracownicy byli profesjonalnymi doradcami – nie tylko wykonawcami badań. Zgodnie ze złotą zasadą, traktujemy naszych pacjentów tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani. To wprost przekłada się na skuteczniejsze leczenie i lepsze zdrowie pacjentów – mówi Beata Boruta, Dyrektor Medyczna i członkini Zarządu badaj.to Sp. z o.o.

Zaawansowana opieka i nowoczesna edukacja
Zdaniem członków Zarządu spółki badaj.to nie może być mowy o dobrej opiece zdrowotnej bez nowoczesnej edukacji. Jak rozumieją ją twórcy sieci marki?

– O kluczowej roli regularnych badań profilaktycznych przekonujemy za pomocą nowoczesnych rozwiązań edukacyjnych – wyjaśnia Beata Boruta i dodaje: Rozwijamy profile w mediach społecznościowych i bloga. Podjęliśmy współpracę ze znanym twórcą na platformie YouTube. W przystępny sposób przekonujemy, że dzięki regularnym badaniom można być zdrowszym, czuć się lepiej, żyć dłużej, pełniej korzystać z życia.

Kluczowy rozwój i dobre relacje
Sieć badaj.to oferuje wykonanie ponad 1500 różnych oznaczeń, zarówno w trybie rutynowym (morfologia, lipidogram, próby wątrobowe, itp.), jak i badań specjalistycznych, mikrobiologicznych i genetycznych.

Obecnie sieć badaj.to tworzy ponad 130 punktów pobrań. Spółka inwestuje w nowoczesne rozwiązania technologiczne, takie jak: automatyczna linia Abbott czy wykorzystanie spektrometrii masowej do identyfikacji drobnoustrojów. – Pracownię mikrobiologii doposażyliśmy w wysokiej klasy spektrometr mas Vitek Prime. Spektrometr ten umożliwia szybką identyfikację gatunkową mikroorganizmów, co pozwala na dobranie optymalnych antybiotyków. Wcześniejsze metody pozwalały na analizę materiału w czasie ok. 6-8 godzin. Obecnie analiza pojedynczego szczepu trwa poniżej minuty – wyjaśnia Beata Boruta.

Wśród klientów badaj.to są pacjenci wykonujący badania komercyjnie, jak i w ramach zleceń zakontraktowanych z Narodowym Funduszem Zdrowia za pośrednictwem współpracujących placówek zdrowia. Spółka rozwija także współpracę z klientami biznesowymi. Do grona jej partnerów należą największe w Polsce firmy zajmujące się pakietami medycznymi, duże placówki POZ oraz kilkuset współpracujących lekarzy specjalistów. Przez dwa lata z rzędu spółka otrzymywała tytuł „Diamenty Forbesa”, przyznawany dynamicznie rozwijającym się firmom, które zachowują wysoką efektywność prowadzonych procesów biznesowych.

– W badaj.to, tak jak w Śląskich Laboratoriach Analitycznych, do których sięgają korzenie nowej spółki, stawiamy na długofalowe dobre relacje z: pacjentami, lekarzami, współpracownikami i partnerami biznesowymi. Zespół badaj.to tworzy obecnie ponad 500 osób. Wiele z nich przez wiele lat pracowało w Śląskich Laboratoriach Analitycznych, dziś tworzą zespół badaj.to. Są wśród nich: rodzeństwa, małżeństwa, rodzice i ich dzieci. Zaufanie i lojalność są dla nas bardzo ważne. Pani Barbara pracuje z nami od 1991 roku. W sierpniu na zasłużoną emeryturę przeszedł Pan Kazimierz, który w ubiegłym roku świętował jubileusz 30. lat pracy. Swoją karierę zaczynał od kuriera – jeszcze w czasach, kiedy próbki laboratoryjne woziliśmy zielonym Fiatem 126p, zwanym potocznie maluchem. Wiele się od tego czasu zmieniło, ale szacunek do rzetelnej pracy i uznanie najwyższej jakości nadal pozostają w cenie. To wartości ponadczasowe – podkreśla Łukasz Pawlik.  

W najbliższych miesiącach Zarząd badaj.to planuje nowe inwestycje i otwarcie kolejnych placówek: laboratorium w Opolu i punktu pobrań oraz laboratorium w Zgierzu.

źródło: badaj.to
Wyrosła ze Śląskich Laboratoriów Analitycznych marka badaj.to to nowoczesny podmiot branży diagnostyki laboratoryjnej – laboratoria i punkty pobrań materiału z ofertą skierowaną do współczesnego odbiorcy: zajętego i wymagającego jednocześnie. W badaj.to solidna ekspertyza łączy się z innowacyjnym podejściem do pacjenta i szeroką ofertą usług komplementarnych, ułatwiających prowadzenie zdrowego stylu życia.
– Pragniemy przenieść naszych pacjentów w inny, lepszy świat badań laboratoryjnych – deklarują władze spółki i zapowiadają sukcesywne powiększanie budowanej od 2018 roku marki. Obecnie punkty pobrań pod marką badaj.to działają w województwach łódzkim i małopolskim. Wkrótce zaplanowano kolejne otwarcia na Dolnym Śląsku.
 
Lepszy świat badań
Na pytanie o powód stworzenia nowej marki – laboratoriów i punktów pobrań materiału – władze spółki badaj.to odpowiadają zdecydowanie: sposób realizacji badań laboratoryjnych w Polsce wymagał dostosowania do realiów współczesnego życia. W tym obszarze była wciąż niezagospodarowana nisza.

– Szybkie tempo życia, zwłaszcza w miastach, wymusza modyfikację sposobu realizacji usług w różnych branżach. Ochrona zdrowia, w tym badania laboratoryjne, nie są wyjątkiem. Odbiór wyników online, mobilne pobrania, sprawniejsze zarządzanie kolejkami – to wszystko trendy wdrażane obecnie przez wiele placówek. My jednak poszliśmy o krok dalej i na pozornie zagospodarowanym już rynku dostrzegliśmy niszę: szansę na zaoferowanie zajętym i jednocześnie bardzo wymagającym osobom wygodnego i szybkiego dostępu do badań diagnostycznych, połączonego z wysokim poziomem obsługi klienta. Jak się okazuje, to strategia, która trafiła w potrzeby pacjentów – mówi Łukasz Pawlik, prezes Zarządu badaj.to Sp. z o.o. i dodaje: – Aby stale doskonalić i dostosowywać naszą ofertę do zmieniających się w czasie oczekiwań lekarzy i pacjentów, stworzyliśmy projekt „punktu koncepcyjnego”, w którym będziemy testowali nowe pomysły i po ich weryfikacji przez odbiorców wdrażali w kolejnych miejscach.

Już dziś w wielu punktach pobrań badaj.to badania laboratoryjne można wykonać już od godziny 6.00 rano oraz w soboty. Dzięki temu, w razie konieczności wykonania badań, nie trzeba brać urlopu ani spóźniać się do pracy. Wiele punktów pobrań zlokalizowanych jest poza dużymi aglomeracjami, w mniejszych miejscowościach. Sieć oferuje fachową a jednocześnie życzliwą opiekę personelu, który sprawnie pobiera materiał do badań od dorosłych i dzieci.

– Sami bywamy pacjentami, mamy rodziny. Wiemy z własnego doświadczenia, że wizyta z maluchem w punkcie pobrań bywa wyzwaniem i stresem dla wszystkich. Postanowiliśmy zmodyfikować proces pobrania materiału tak, aby był on przyjazny zarówno dla dorosłych, jak i dla najmłodszych pacjentów. Inwestujemy w szkolenia personelu. Zależy nam, by nasi pracownicy byli profesjonalnymi doradcami – nie tylko wykonawcami badań. Zgodnie ze złotą zasadą, traktujemy naszych pacjentów tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani. To wprost przekłada się na skuteczniejsze leczenie i lepsze zdrowie pacjentów – mówi Beata Boruta, Dyrektor Medyczna i członkini Zarządu badaj.to Sp. z o.o.

Zaawansowana opieka i nowoczesna edukacja
Zdaniem członków Zarządu spółki badaj.to nie może być mowy o dobrej opiece zdrowotnej bez nowoczesnej edukacji. Jak rozumieją ją twórcy sieci marki?

– O kluczowej roli regularnych badań profilaktycznych przekonujemy za pomocą nowoczesnych rozwiązań edukacyjnych – wyjaśnia Beata Boruta i dodaje: Rozwijamy profile w mediach społecznościowych i bloga. Podjęliśmy współpracę ze znanym twórcą na platformie YouTube. W przystępny sposób przekonujemy, że dzięki regularnym badaniom można być zdrowszym, czuć się lepiej, żyć dłużej, pełniej korzystać z życia.

Kluczowy rozwój i dobre relacje
Sieć badaj.to oferuje wykonanie ponad 1500 różnych oznaczeń, zarówno w trybie rutynowym (morfologia, lipidogram, próby wątrobowe, itp.), jak i badań specjalistycznych, mikrobiologicznych i genetycznych.

Obecnie sieć badaj.to tworzy ponad 130 punktów pobrań. Spółka inwestuje w nowoczesne rozwiązania technologiczne, takie jak: automatyczna linia Abbott czy wykorzystanie spektrometrii masowej do identyfikacji drobnoustrojów. – Pracownię mikrobiologii doposażyliśmy w wysokiej klasy spektrometr mas Vitek Prime. Spektrometr ten umożliwia szybką identyfikację gatunkową mikroorganizmów, co pozwala na dobranie optymalnych antybiotyków. Wcześniejsze metody pozwalały na analizę materiału w czasie ok. 6-8 godzin. Obecnie analiza pojedynczego szczepu trwa poniżej minuty – wyjaśnia Beata Boruta.

Wśród klientów badaj.to są pacjenci wykonujący badania komercyjnie, jak i w ramach zleceń zakontraktowanych z Narodowym Funduszem Zdrowia za pośrednictwem współpracujących placówek zdrowia. Spółka rozwija także współpracę z klientami biznesowymi. Do grona jej partnerów należą największe w Polsce firmy zajmujące się pakietami medycznymi, duże placówki POZ oraz kilkuset współpracujących lekarzy specjalistów. Przez dwa lata z rzędu spółka otrzymywała tytuł „Diamenty Forbesa”, przyznawany dynamicznie rozwijającym się firmom, które zachowują wysoką efektywność prowadzonych procesów biznesowych.

– W badaj.to, tak jak w Śląskich Laboratoriach Analitycznych, do których sięgają korzenie nowej spółki, stawiamy na długofalowe dobre relacje z: pacjentami, lekarzami, współpracownikami i partnerami biznesowymi. Zespół badaj.to tworzy obecnie ponad 500 osób. Wiele z nich przez wiele lat pracowało w Śląskich Laboratoriach Analitycznych, dziś tworzą zespół badaj.to. Są wśród nich: rodzeństwa, małżeństwa, rodzice i ich dzieci. Zaufanie i lojalność są dla nas bardzo ważne. Pani Barbara pracuje z nami od 1991 roku. W sierpniu na zasłużoną emeryturę przeszedł Pan Kazimierz, który w ubiegłym roku świętował jubileusz 30. lat pracy. Swoją karierę zaczynał od kuriera – jeszcze w czasach, kiedy próbki laboratoryjne woziliśmy zielonym Fiatem 126p, zwanym potocznie maluchem. Wiele się od tego czasu zmieniło, ale szacunek do rzetelnej pracy i uznanie najwyższej jakości nadal pozostają w cenie. To wartości ponadczasowe – podkreśla Łukasz Pawlik.  

W najbliższych miesiącach Zarząd badaj.to planuje nowe inwestycje i otwarcie kolejnych placówek: laboratorium w Opolu i punktu pobrań oraz laboratorium w Zgierzu.

źródło: badaj.to