Medicalpress
Zachodniopomorskie Centrum Onkologii zawarło 2-letni kontrakt z Polmedi Group na korzystanie z systemu iWound. Dotąd zapewniał on pacjentom opiekę pooperacyjną, monitorując proces gojenia ran. Jednak na potrzeby tej współpracy usługodawca rozbudował aplikację mobilną o moduł prehabilitacyjny. Pozwoli to na przygotowanie pacjenta do operacji, aby przeszedł ją w sposób możliwie najmniej obciążający dla jego organizmu. To prawdziwa innowacja na polskim rynku medycznym. Ma zostać wdrożona w IV kwartale 2024 r. i przynieść szpitalowi oszczędności, dzięki zmniejszeniu liczby odwoływanych zabiegów z powodu niedostatecznej kondycji zdrowotnej pacjentów.

Spółka Polmedi Group podpisała porozumienie z Zachodniopomorskim Centrum Onkologii (ZCO). Kontrakt dotyczy wykorzystania systemu iWound, który na potrzeby tej współpracy został specjalnie rozbudowany o moduł prehabilitacyjny. Do tej pory iWound gwarantował pacjentom wyłącznie opiekę pooperacyjną, w zakresie obserwacji gojenia ran. Nowa wersja systemu została wzbogacona o funkcję pełnego przygotowania do operacji, by pacjent jak najlepiej ją zniósł i szybko wrócił do zdrowia.

– Umowa została zawarta na okres dwóch lat. W tym czasie będziemy na bieżąco zbierać informacje zwrotne od ZCO, monitorując sposób wykorzystania aplikacji. Na tej podstawie zaplanowaliśmy ciągłe wdrażanie udoskonaleń i dodawanie nowych funkcjonalności aplikacji, które będą użyteczne i wartościowe w codziennej praktyce placówki – mówi Piotr Piątek, członek zarządu Polmedi Group.

ZCO otrzymuje od zleceniodawcy stałe wsparcie w ramach opieki serwisowej. Rozwiązanie jest ciągle doskonalone w oparciu o napotykane w praktyce sytuacje, które trudno było z góry przewidzieć. Polmedi Group odpowiada za utrzymanie właściwej wydajności infrastruktury informatycznej, oprogramowania oraz zabezpieczenie wszystkich danych, generowanych i przetwarzanych przez zespół medyczny oraz samych pacjentów.

– Za granicą prehabilitacja pacjenta od wielu lat jest już standardem, a w Polsce to stosunkowo nowa praktyka. Najczęściej ogranicza się jedynie do ogólnych zaleceń przedoperacyjnych, wydawanych w formie drukowanej. Jednym z liderów prehabilitacji w Polsce jest nasz partner w tym projekcie – Zachodniopomorskie Centrum Onkologii, które od lat wdraża w tym zakresie najnowsze standardy. Rozwiązanie telemedyczne, jakie opracowujemy wspólnie z ZCO, będzie posiadać zaawansowany moduł prehabilitacyjny, umożliwiający pacjentowi stały kontakt ze specjalistami poprzez aplikację w telefonie. Śmiało możemy mówić o prawdziwej innowacji na polskim rynku medycznym – komentuje Marcin Cieślak, członek zarządu Polmedi Group.

W standardowym module prehabilitacyjnym iWound, oferowanym przez Polmedi Group, pacjent ma możliwość dostępu do specjalistów z różnych dziedzin, a wśród nich dietetyka, fizjoterapeuty oraz koordynatora pacjenta. W systemie możliwe jest również włączenie do opieki nad pacjentem psychologa oraz lekarza POZ. Zakres prehabilitacji stosowanej w konkretnym przypadku zależy od potrzeb pacjenta oraz procedur konkretnej placówki.

– Nasz system właśnie jest wprowadzany do ZCO w dotychczasowej, podstawowej formie. Trwa pierwszy etap wdrożenia modułu pooperacyjnego. To daje pacjentom dostęp do wyspecjalizowanej opieki w zakresie gojenia ran. Drugą fazą będzie wdrożenie modułu prehabilitacji, co zostało zaplanowane na IV kwartał 2024 roku – wyjaśnia Piotr Piątek.

Jak podkreśla zarząd Polmedi Group, bardzo często w dniu przyjęcia do szpitala okazuje się, że organizm pacjenta nie jest gotowy do operacji i rekonwalescencji. Wówczas lekarze muszą odwołać lub przełożyć zabieg, by nie narażać życia chorego. Natomiast termin przepada i jest już za późno, by przyjąć w zamian inną osobę. To przynosi ogromne straty pacjentom i szpitalowi, który traci czas poświęcony na przygotowania do odwołanego zabiegu.

– Z reguły to kosztuje szpital od kilku do kilkudziesięciu tys. złotych. Składa się na to nie tylko procedura i hospitalizacja, za które płaci NFZ. Do tego dochodzą specjalistyczne badania przed samym zabiegiem. Dla przykładu, duży szpital wojewódzki jest w stanie przeprowadzić od kilkunastu do kilkudziesięciu tys. zabiegów rocznie. Natomiast liczba tych, które są odwoływane z różnych powodów, wynosi obecnie 10-20% w skali roku. Zredukowanie tego problemu o połowę powinno przynieść jednej placówce co najmniej kilka mln złotych oszczędności w ciągu roku. W skali kraju mówimy więc o możliwości zaoszczędzenia ponad miliarda złotych rocznie, przy jednoczesnych wysokich korzyściach społecznych – szacuje Piotr Piątek.

Aplikacja motywuje i dyscyplinuje pacjenta w przygotowaniach do zabiegu. Pozwala wyznaczyć mu zadania na każdy dzień prehabilitacji, a także śledzić na bieżąco ich wykonanie. W razie dłuższego braku informacji ze strony pacjenta o realizacji zadań prehabilitacyjnych specjalista zostanie o tym automatycznie powiadomiony i będzie mógł interweniować. Istotna jest też oszczędność czasu i miejsca w szpitalu. Opracowany system mobilny może także dodatkowo zwiększyć efektywność komunikacji między pacjentem a poradnią, ułatwić mu dostęp do szerokiego grona specjalistów, a także ograniczyć jego stres związany z nadchodzącym zabiegiem.

– iWound wesprze nasz specjalistyczny personel na etapie opieki pooperacyjnej nad pacjentem. Dzięki temu punkt ciężkości będziemy mogli przenieść na te świadczenia, które wymagają większego nakładu czasu i pracy oraz zwiększonej czujności – stwierdza Adrian Sikorski, Dyrektor w Zachodniopomorskim Centrum Onkologii.

Z kolei Jolanta Dynarska, Z-ca Dyrektora ds. Pielęgniarstwa w Zachodniopomorskim Centrum Onkologii, uważa, że dzięki tej aplikacji pacjenci zyskają sprawniejszą opiekę. – To narzędzie postrzegamy jako swego rodzaju sito, weryfikujące potrzeby pacjenta. Będzie on podejmował aktywną współpracę, realnie wpływając na swoje leczenie, bez konieczności fizycznej obecności w ZCO. Możliwość częstego kontaktu z personelem zwiększy jego poczucie bezpieczeństwa podczas pobytu w domu. Jeśli nasz specjalista uzna to za potrzebne, wezwie pacjenta na fizyczną wizytę – przewiduje Jolanta Dynarska.

Bardzo istotnym aspektem wdrożenia w ZCO jest to, że aplikacja iWound wkracza również w obszar opieki pacjentów onkologicznych, którzy są leczeni inaczej niż chirurgicznie, w tym radioterapią i chemioterapią. Wymagają oni intensywnego przygotowania do leczenia, a w czasie rekonwalescencji potrzebują stałej kontroli specjalistów.

– Na tej aplikacji najwięcej zyskają pacjenci, którzy nie będą musieli przyjeżdżać do nas, a pozostaną pod naszą opieką. Zależy nam na tym, aby po wypisie ze szpitala pacjent nie tracił poczucia bezpieczeństwa jak często się to dzieje. Chcemy to zmienić. Zależy nam na poprawie jakości opieki na etapie pooperacyjnym z wykorzystaniem telemedycyny – zapewnia Dyrektor Sikorski.

Współpraca z ZCO jest ważnym projektem pilotażowym dla Polmedi Group. Gdy szpital rozpocznie pracę z nowym modułem, możliwa będzie bieżąca weryfikacja funkcjonowania oprogramowania i jego modernizacja. W ten sposób opracowane rozwiązanie będzie w pełni dopasowane do potrzeb kolejnych placówek medycznych.

– Rozmawiamy też z innymi jednostkami, które czekają na wdrożenie, by dopasować narzędzie i sposób jego wykorzystania do warunków konkretnego szpitala oraz wymogów specjalistów. Równolegle zaczynamy funkcjonować na Oddziale Ortopedycznym Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Poznaniu. Natomiast Szpital Pomnik Chrztu Polski w Gnieźnie już od dłuższego czasu korzysta z naszego rozwiązania w zakresie opieki pooperacyjnej – podsumowuje Marcin Cieślak.

źródło: Polmedi Group

Podstawą walki z nowotworami, także tymi występującymi na skórze jak czerniak, jest świadomość na temat zagrożeń i właściwa profilaktyka. Największe znaczenie w jej kontekście mają czynniki związane ze stylem życia: odpowiednia ochrona skóry przed promieniowaniem UV oraz regularne samobadanie tego największego, ludzkiego narządu.

„Zdecydowana większość przypadków raka skóry zauważana jest samodzielnie, w domu. Jego wczesne wykrycie pozytywnie wpływa na proces leczenia i rokowania dla pacjenta” – wyjaśnia Aleksandra Agatowska, prezes PZU Życie S.A.

Regularne badanie skóry i nieignorowanie niepokojących zmian staje się cywilizacyjną koniecznością. Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów tempo przyrostu zachorowalności na czerniaka cały czas rośnie — obecnie każdego roku diagnozowanych jest około 3,5 tys. nowych przypadków. Eksperci szacują, że niebawem w Polsce co druga osoba po 60. roku życia zachoruje na nowotwór skóry.

„Na czerniaka można zachorować w każdym momencie życia. Nowotwór może pojawić się już u dzieci, jednak liczba takich przypadków rośnie wyraźnie po przekroczeniu 20 roku życia. Jako największy polski ubezpieczyciel nie możemy ignorować tego narastającego problemu zagrażającego milionom Polaków, dlatego postanowiliśmy zaoferować im innowacyjne, bezpieczne i skuteczne narzędzie wspierające profilaktykę nowotworów skóry” – dodaje Aleksandra Agatowska.

Tym narzędziem jest „SkinVision” – certyfikowana medycznie aplikacja mobilna dostępna dla pracowników firm posiadających ubezpieczenie grupowe w PZU Życie SA. Wystarczy, że użytkownik za jej pomocą wykona zdjęcie znamienia. Wówczas aplikacja, wykorzystując sztuczną inteligencję, oceni ryzyko pod kątem występowania nowotworu i sformułuje konkretne zalecenia, takie jak dalsza obserwacja czy natychmiastowa wizyta u specjalisty. Ponadto wszystkie przypadki z wysoką oceną ryzyka są weryfikowane przez sztab dermatologów. Twórcą aplikacji jest holenderski startup o tej samej nazwie.

„Nasz algorytm jest w stanie wykryć raka skóry u ponad 90 proc. osób z tą chorobą. Dotychczas za pomocą aplikacji wykonano już ponad 2,9 mln kontroli skóry, diagnozując ponad 49 tys. zmian nowotworowych na całym świecie” – przekonuje Erik de Heus, dyrektor generalny SkinVision.

PZU zrealizowało własny pilotaż rozwiązania, którym zostało objętych ok. 125 tys. osób zatrudnionych w firmach współpracujących z PZU Życie S.A. w ramach ubezpieczeń grupowych oraz sami pracownicy Grupy. Chętni do wypróbowania aplikacji otrzymali kod uprawniający do wykonania pełnego skanu wszystkich znamion skórnych oraz korzystania z aplikacji przez sześć miesięcy. Dzięki temu udało się wykryć pięć przypadków nowotworu skóry, które zostały potwierdzone przez lekarzy. Aktualnie z aplikacji mogą korzystać wszyscy pracownicy firm posiadających ubezpieczenie grupowe w PZU Życie S.A.

„Jako największa firma ubezpieczeniowa w Polsce zwracamy szczególną uwagę na wspieranie zdrowia społeczeństwa. Aktywnie monitorujemy ekosystem technologicznych rozwiązań zdrowotnych i wdrażamy najlepsze z nich, aby wspierać nasze działania profilaktyczne” – podkreśla Małgorzata Kot, członek zarządu PZU S.A., PZU Życie S.A.

Choć czerniak jest nowotworem o wysokim stopniu złośliwości mogącym dawać przerzuty do okolicznych węzłów chłonnych, a także przerzuty odległe, najczęściej do płuc i mózgu, to jednak we wczesnym stadium rozwoju jest niemal w każdym przypadku wyleczalny. Warunkiem jest jednak jego szybkie wykrycie, dlatego też tak ważna jest profilaktyka czerniaka.

„Każdy z nas odpowiada za swoje dobre samopoczucie oraz jakość i długość życia. Czas to sobie wreszcie uświadomić i wziąć sprawy w swoje ręce. PZU jako lider rynku ubezpieczeń cieszy się zaufaniem milionów Polaków. Dlatego walczymy o to, aby profilaktyka była prawdziwa, dawała wymierne efekty i wpływała na poprawę zdrowia całego społeczeństwa” – przekonuje Aleksandra Agatowska.

Prezes PZU Życie SA dodaje, że firma czuje się zobowiązana do ciągłego rozwoju i doskonalenia działań prewencyjnych tak, aby dbać o zdrowie swoich klientów.

„Chcemy im oferować narzędzia oraz wiedzę jak można zadbać o siebie tu i teraz. Korzystanie w tym celu z najnowszych technologii to dla nas oczywistość” – dodaje Aleksandra Agatowska.

Udostępnienie aplikacji SkinVision jest elementem szerszego programu „Minuta dla skóry”, nagrodzonego w czerwcu złotą statuetką w „The Efma-Accenture Innovation In Insurance Awards 2022”, jednym z najbardziej prestiżowych konkursów w dziedzinie innowacji technologicznych w ubezpieczeniach na świecie. Celem programu jest budowa społecznej świadomości co do potrzeby stałej ochrony i pielęgnacji skóry oraz jej regularnego badania. Współpraca z holenderskim, innowacyjnym startupem została nawiązana w ramach projektu PZU: „Ready for Startups”, pomagającym młodym, ambitnym firmom w opracowywaniu i komercjalizacji przełomowych rozwiązań technologicznych.

To zobowiązuje nas do ciągłego rozwoju i doskonalenia swoich działań prewencyjnych tak, aby dbać o zdrowie naszych Klientów. Chcemy im oferować narzędzia oraz wiedzę jak można zadbać o siebie tu i teraz. Korzystanie w tym celu z najnowszych technologii to dla nas oczywistość. – przekonuje Aleksandra Agatowska, prezes PZU Życie SA.

Źródło: PAP MediaRoom

Podstawą walki z nowotworami, także tymi występującymi na skórze jak czerniak, jest świadomość na temat zagrożeń i właściwa profilaktyka. Największe znaczenie w jej kontekście mają czynniki związane ze stylem życia: odpowiednia ochrona skóry przed promieniowaniem UV oraz regularne samobadanie tego największego, ludzkiego narządu.

„Zdecydowana większość przypadków raka skóry zauważana jest samodzielnie, w domu. Jego wczesne wykrycie pozytywnie wpływa na proces leczenia i rokowania dla pacjenta” – wyjaśnia Aleksandra Agatowska, prezes PZU Życie S.A.

Regularne badanie skóry i nieignorowanie niepokojących zmian staje się cywilizacyjną koniecznością. Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów tempo przyrostu zachorowalności na czerniaka cały czas rośnie — obecnie każdego roku diagnozowanych jest około 3,5 tys. nowych przypadków. Eksperci szacują, że niebawem w Polsce co druga osoba po 60. roku życia zachoruje na nowotwór skóry.

„Na czerniaka można zachorować w każdym momencie życia. Nowotwór może pojawić się już u dzieci, jednak liczba takich przypadków rośnie wyraźnie po przekroczeniu 20 roku życia. Jako największy polski ubezpieczyciel nie możemy ignorować tego narastającego problemu zagrażającego milionom Polaków, dlatego postanowiliśmy zaoferować im innowacyjne, bezpieczne i skuteczne narzędzie wspierające profilaktykę nowotworów skóry” – dodaje Aleksandra Agatowska.

Tym narzędziem jest „SkinVision” – certyfikowana medycznie aplikacja mobilna dostępna dla pracowników firm posiadających ubezpieczenie grupowe w PZU Życie SA. Wystarczy, że użytkownik za jej pomocą wykona zdjęcie znamienia. Wówczas aplikacja, wykorzystując sztuczną inteligencję, oceni ryzyko pod kątem występowania nowotworu i sformułuje konkretne zalecenia, takie jak dalsza obserwacja czy natychmiastowa wizyta u specjalisty. Ponadto wszystkie przypadki z wysoką oceną ryzyka są weryfikowane przez sztab dermatologów. Twórcą aplikacji jest holenderski startup o tej samej nazwie.

„Nasz algorytm jest w stanie wykryć raka skóry u ponad 90 proc. osób z tą chorobą. Dotychczas za pomocą aplikacji wykonano już ponad 2,9 mln kontroli skóry, diagnozując ponad 49 tys. zmian nowotworowych na całym świecie” – przekonuje Erik de Heus, dyrektor generalny SkinVision.

PZU zrealizowało własny pilotaż rozwiązania, którym zostało objętych ok. 125 tys. osób zatrudnionych w firmach współpracujących z PZU Życie S.A. w ramach ubezpieczeń grupowych oraz sami pracownicy Grupy. Chętni do wypróbowania aplikacji otrzymali kod uprawniający do wykonania pełnego skanu wszystkich znamion skórnych oraz korzystania z aplikacji przez sześć miesięcy. Dzięki temu udało się wykryć pięć przypadków nowotworu skóry, które zostały potwierdzone przez lekarzy. Aktualnie z aplikacji mogą korzystać wszyscy pracownicy firm posiadających ubezpieczenie grupowe w PZU Życie S.A.

„Jako największa firma ubezpieczeniowa w Polsce zwracamy szczególną uwagę na wspieranie zdrowia społeczeństwa. Aktywnie monitorujemy ekosystem technologicznych rozwiązań zdrowotnych i wdrażamy najlepsze z nich, aby wspierać nasze działania profilaktyczne” – podkreśla Małgorzata Kot, członek zarządu PZU S.A., PZU Życie S.A.

Choć czerniak jest nowotworem o wysokim stopniu złośliwości mogącym dawać przerzuty do okolicznych węzłów chłonnych, a także przerzuty odległe, najczęściej do płuc i mózgu, to jednak we wczesnym stadium rozwoju jest niemal w każdym przypadku wyleczalny. Warunkiem jest jednak jego szybkie wykrycie, dlatego też tak ważna jest profilaktyka czerniaka.

„Każdy z nas odpowiada za swoje dobre samopoczucie oraz jakość i długość życia. Czas to sobie wreszcie uświadomić i wziąć sprawy w swoje ręce. PZU jako lider rynku ubezpieczeń cieszy się zaufaniem milionów Polaków. Dlatego walczymy o to, aby profilaktyka była prawdziwa, dawała wymierne efekty i wpływała na poprawę zdrowia całego społeczeństwa” – przekonuje Aleksandra Agatowska.

Prezes PZU Życie SA dodaje, że firma czuje się zobowiązana do ciągłego rozwoju i doskonalenia działań prewencyjnych tak, aby dbać o zdrowie swoich klientów.

„Chcemy im oferować narzędzia oraz wiedzę jak można zadbać o siebie tu i teraz. Korzystanie w tym celu z najnowszych technologii to dla nas oczywistość” – dodaje Aleksandra Agatowska.

Udostępnienie aplikacji SkinVision jest elementem szerszego programu „Minuta dla skóry”, nagrodzonego w czerwcu złotą statuetką w „The Efma-Accenture Innovation In Insurance Awards 2022”, jednym z najbardziej prestiżowych konkursów w dziedzinie innowacji technologicznych w ubezpieczeniach na świecie. Celem programu jest budowa społecznej świadomości co do potrzeby stałej ochrony i pielęgnacji skóry oraz jej regularnego badania. Współpraca z holenderskim, innowacyjnym startupem została nawiązana w ramach projektu PZU: „Ready for Startups”, pomagającym młodym, ambitnym firmom w opracowywaniu i komercjalizacji przełomowych rozwiązań technologicznych.

To zobowiązuje nas do ciągłego rozwoju i doskonalenia swoich działań prewencyjnych tak, aby dbać o zdrowie naszych Klientów. Chcemy im oferować narzędzia oraz wiedzę jak można zadbać o siebie tu i teraz. Korzystanie w tym celu z najnowszych technologii to dla nas oczywistość. – przekonuje Aleksandra Agatowska, prezes PZU Życie SA.

Źródło: PAP MediaRoom