Medicalpress
Kardiologia

Kardioonkologia – jak skutecznie leczyć nowotwór i chronić serce

Redakcja Medicalpress 7 sierpnia 2026
Kardioonkologia – jak skutecznie leczyć nowotwór i chronić serce

Rozwój nowoczesnych terapii przeciwnowotworowych sprawia, że coraz więcej pacjentów może być skutecznie leczonych i żyć dłużej po rozpoznaniu choroby nowotworowej. Jednocześnie rośnie znaczenie powikłań dotyczących układu sercowo-naczyniowego, które mogą wystąpić zarówno w trakcie terapii, jak i wiele lat po jej zakończeniu. Odpowiedzią na te wyzwania jest kardioonkologia – interdyscyplinarna dziedzina medycyny łącząca wiedzę i doświadczenie onkologów, kardiologów, hematologów, radioterapeutów oraz innych specjalistów zaangażowanych w opiekę nad pacjentem.

Jej podstawowym celem jest takie zaplanowanie i prowadzenie leczenia, aby pacjent mógł otrzymać możliwie najskuteczniejszą terapię przeciwnowotworową, a jednocześnie był chroniony przed rozwojem lub nasileniem chorób układu sercowo-naczyniowego.

Kardioonkologia – młoda dziedzina odpowiadająca na rosnące potrzeby pacjentów

Choć związki pomiędzy leczeniem przeciwnowotworowym a funkcjonowaniem układu krążenia obserwowano od wielu lat, kardioonkologia jako odrębna dziedzina zaczęła rozwijać się stosunkowo niedawno. Termin „cardiooncology” po raz pierwszy pojawił się w bazie PubMed w 1996 roku. Został użyty przez prof. Danielę Cardinale z Europejskiego Instytutu Onkologii.

Kolejnym etapem rozwoju tej dziedziny było powstanie w 2009 roku Międzynarodowego Towarzystwa Kardioonkologicznego – International Cardio-Oncology Society, IC-OS. Organizacja ta połączyła specjalistów zajmujących się diagnostyką, profilaktyką i leczeniem chorób sercowo-naczyniowych u pacjentów onkologicznych.

Przełomowe znaczenie miało również opublikowanie w 2022 roku przez Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne pierwszych kompleksowych wytycznych dotyczących kardioonkologii. W gronie ich autorów znalazł się dr hab. n. med. Sebastian Szmit, konsultant kardioonkolog w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowym Instytucie Badawczym.

Wytyczne uporządkowały zasady oceny ryzyka sercowo-naczyniowego, monitorowania pacjentów, zapobiegania powikłaniom oraz ich leczenia. Potwierdziły także, że opieka kardiologiczna nie powinna rozpoczynać się dopiero wtedy, gdy pojawią się objawy choroby serca. Powinna być częścią całego procesu leczenia – od momentu kwalifikacji pacjenta do terapii przeciwnowotworowej, przez jej kolejne etapy, aż po wieloletnią obserwację po zakończeniu leczenia.

Dlaczego współpraca onkologii i kardiologii jest tak ważna?

Nowotwory oraz choroby układu sercowo-naczyniowego należą do najczęstszych przyczyn zgonów na świecie. Coraz częściej nie występują jednak oddzielnie. Wielu pacjentów już w momencie rozpoznania choroby nowotworowej ma nadciśnienie tętnicze, chorobę wieńcową, zaburzenia rytmu serca, wady zastawkowe, przebyty zawał lub niewydolność serca.

Choroby te mogą wpływać na możliwość zastosowania określonego leczenia przeciwnowotworowego, jego intensywność i bezpieczeństwo. Z drugiej strony niektóre terapie onkologiczne mogą negatywnie oddziaływać na serce, naczynia krwionośne i cały układ krążenia.

Powikłania kardiologiczne mogą prowadzić do konieczności czasowego przerwania leczenia przeciwnowotworowego, zmniejszenia dawek leków, zmiany schematu terapii, a w niektórych przypadkach nawet jej przedwczesnego zakończenia. Wczesna konsultacja kardiologiczna i właściwe leczenie chorób serca pozwalają jednak w wielu sytuacjach ograniczyć to ryzyko.

Dzięki współpracy specjalistów możliwe jest przygotowanie pacjenta do terapii, odpowiednie monitorowanie jego stanu oraz szybkie reagowanie na pierwsze nieprawidłowości. Celem nie jest więc wyłącznie leczenie już rozwiniętych powikłań, lecz przede wszystkim zapobieganie im i rozpoznawanie ich na możliwie wczesnym etapie.

Jak leczenie przeciwnowotworowe może wpływać na układ krążenia?

Wpływ terapii przeciwnowotworowej na układ sercowo-naczyniowy może przyjmować różne formy. U części pacjentów dochodzi do osłabienia funkcji mięśnia sercowego, rozwoju lub nasilenia niewydolności serca, zaburzeń rytmu, nadciśnienia tętniczego, choroby niedokrwiennej serca albo powikłań zakrzepowo-zatorowych.

Ryzyko zależy między innymi od rodzaju zastosowanego leczenia, łącznych dawek leków, obszaru poddanego radioterapii, wieku pacjenta, jego ogólnego stanu zdrowia oraz wcześniejszych chorób serca. Znaczenie mają również czynniki ryzyka, takie jak palenie tytoniu, otyłość, cukrzyca, zaburzenia lipidowe, brak aktywności fizycznej czy nadciśnienie.

Powikłania mogą pojawić się w trakcie terapii, bezpośrednio po jej zakończeniu albo wiele lat później. Dlatego opieka kardioonkologiczna nie kończy się wraz z ostatnim cyklem leczenia przeciwnowotworowego. Część pacjentów wymaga długoterminowego nadzoru i regularnej oceny stanu układu krążenia.

Jak wygląda opieka kardioonkologiczna?

Opieka kardioonkologiczna rozpoczyna się od oceny indywidualnego ryzyka pacjenta. Specjalista analizuje wcześniejsze choroby, przyjmowane leki, wyniki badań oraz planowaną terapię przeciwnowotworową. U pacjentów obciążonych większym ryzykiem możliwe jest wcześniejsze wdrożenie leczenia kardiologicznego lub modyfikacja już stosowanej terapii.

W trakcie leczenia onkologicznego pacjent może być regularnie monitorowany za pomocą badań laboratoryjnych, elektrokardiografii, badań obrazowych oraz oceny objawów klinicznych. Pozwala to wykrywać zmiany, zanim doprowadzą one do poważnych i trudnych do odwrócenia powikłań.

Jeśli nieprawidłowości już wystąpią, zadaniem zespołu kardioonkologicznego jest takie prowadzenie leczenia, aby możliwie szybko ustabilizować stan pacjenta i ograniczyć przerwę w terapii przeciwnowotworowej. W wielu przypadkach, po zastosowaniu odpowiedniego leczenia kardiologicznego, możliwe jest bezpieczne wznowienie terapii onkologicznej nawet po poważnym incydencie sercowo-naczyniowym.

Dzięki temu pacjent nie musi wybierać pomiędzy leczeniem nowotworu a ochroną serca. Oba obszary powinny być prowadzone równolegle, a decyzje podejmowane wspólnie przez specjalistów.

Coraz więcej pacjentów z chorobą nowotworową i kardiologiczną

Liczba pacjentów, u których jednocześnie występują choroby nowotworowe i schorzenia układu sercowo-naczyniowego, systematycznie rośnie. Jedną z przyczyn jest starzenie się społeczeństwa, ponieważ ryzyko obu grup chorób wzrasta wraz z wiekiem.

Znaczenie ma również poprawa skuteczności leczenia onkologicznego. Pacjenci żyją dłużej, dlatego coraz częściej ujawniają się u nich późne następstwa terapii, w tym powikłania dotyczące układu krążenia. Jednocześnie więcej osób rozpoczyna leczenie przeciwnowotworowe z już rozpoznaną chorobą serca.

Nowotwory i choroby sercowo-naczyniowe mają także wiele wspólnych czynników ryzyka. Należą do nich przede wszystkim palenie tytoniu, otyłość, niewłaściwa dieta, brak aktywności fizycznej, nadmierne spożycie alkoholu oraz zaburzenia metaboliczne.

Zależność pomiędzy obiema grupami chorób może być jeszcze bardziej złożona. U osób z niektórymi chorobami serca, szczególnie z niewydolnością serca, obserwuje się zwiększone ryzyko rozwoju nowotworu. Z kolei powikłania, takie jak zatorowość płucna czy zawał serca, mogą być niekiedy pierwszym objawem nierozpoznanej choroby nowotworowej albo sygnałem jej progresji.

Historia kardioonkologii w Narodowym Instytucie Onkologii

Historia rozwoju kardioonkologii w Narodowym Instytucie Onkologii sięga 2012 roku. Wtedy dr hab. n. med. Beata Jagielska, obecna dyrektor NIO-PIB, podjęła się stworzenia Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardioonkologii. Była to odpowiedź na realne potrzeby pacjentów onkologicznych, którzy coraz częściej wymagali jednoczesnej opieki specjalistów zajmujących się leczeniem nowotworów i chorób układu krążenia.

Utworzenie Kliniki pozwoliło rozwijać model opieki, w którym problemy kardiologiczne pacjenta były analizowane w bezpośrednim związku z rozpoznaniem onkologicznym i planowanym leczeniem przeciwnowotworowym. Było to podejście pionierskie, ponieważ jeszcze kilkanaście lat temu onkolodzy i kardiolodzy często pracowali niezależnie, a współpraca pomiędzy obiema specjalnościami rozpoczynała się najczęściej dopiero po wystąpieniu poważnych powikłań.

Klinika Chorób Wewnętrznych i Kardioonkologii została następnie przekształcona w Klinikę Diagnostyki Onkologicznej, Kardioonkologii oraz Medycyny Paliatywnej. Rozwój jednostki umożliwił nie tylko poszerzanie opieki klinicznej, lecz także prowadzenie działalności naukowej i wypracowywanie zasad diagnostyki oraz leczenia powikłań sercowo-naczyniowych u pacjentów onkologicznych.

Klinika odegrała również istotną rolę w rozwoju kardioonkologii w Polsce, łącząc działalność kliniczną z naukową i edukacyjną. Wypracowywane rozwiązania pokazywały, że obecność choroby serca nie musi automatycznie oznaczać rezygnacji z optymalnego leczenia przeciwnowotworowego, a wystąpienie powikłań kardiologicznych nie zawsze musi prowadzić do trwałego zakończenia terapii.

Obecnie kardioonkologia funkcjonuje w NIO-PIB jako wyodrębniony Pododdział Kardioonkologii w strukturze Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej. Opieką obejmowani są jednak pacjenci z różnymi rozpoznaniami nowotworowymi, wymagający oceny ryzyka, diagnostyki, monitorowania lub leczenia chorób układu sercowo-naczyniowego.

źródło: NIO-PIB

Ostatnia aktualizacja: 7 sierpnia 2026

Powiązane artykuły