Medicalpress
W krajach rozwiniętych samobójstwo jest jedną z głównych przyczyn śmierci kobiet w pierwszym roku po porodzie. Jednym z najważniejszych czynników ryzyka jest depresja poporodowa. Tymczasem już trzy konsultacje psychologiczne pozwoliłyby ok. połowie kobiet wyjść z grupy ryzyka. Takie wsparcie nadal nie działa jednak w Polsce systemowo.
– Nie może być tak, że położna wykrywa u kobiety ryzyko depresji albo słyszy od niej o myślach samobójczych, a jedyne, co może jej zaproponować, to kilkumiesięczne czekanie na pomoc lub prywatna wizyta za kilkaset złotych – podkreśliła w rozmowie z PAP dr hab. Magdalena Chrzan-Dętkoś z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego.

Jak przypomniała, rozwiązanie tego problemu zostało już w Polsce częściowo przetestowane. W latach 2019-2023 ze środków Ministerstwa Zdrowia i Unii Europejskiej realizowano program „Przystanek Mama”. W jego ramach odpowiednio przeszkolone położne i pielęgniarki oceniały ryzyko zachorowania i nasilenie objawów depresji poporodowej, a kobiety z grupy ryzyka mogły szybko uzyskać bezpłatne konsultacje psychologiczne.

– Położne i pielęgniarki prowadziły te badania podczas wizyt patronażowych po porodzie, szczepień dzieci, a także na oddziałach neonatologicznych, w tym oddziałach intensywnej terapii noworodka. Jeśli kobieta uzyskiwała podwyższony wynik w Edynburskiej Skali Depresji Poporodowej, lub zaznaczyła, że doświadcza myśli o zrobieniu sobie krzywdy, mogła skorzystać z trzech bezpłatnych konsultacji psychologicznych. Czas oczekiwania nie przekraczał dwóch tygodni, co w zdrowiu psychicznym ma ogromne znaczenie – powiedziała dr Chrzan-Dętkoś.

Program został później wskazany przez OECD (Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) jako przykład skutecznego i opłacalnego modelu profilaktyki zdrowia psychicznego kobiet po porodzie. Organizacja przeprowadziła także jego analizę kosztową, z której wynikało, że szybkie wsparcie psychologiczne może ograniczać ryzyko poważniejszych problemów psychicznych i zmniejszać koszty społeczne oraz zdrowotne w części krajów świata.

Jednym z najbardziej zaskakujących rezultatów programu okazała się skuteczność nawet bardzo krótkiej interwencji psychologicznej. – Trzy konsultacje to oczywiście niewiele i dużo kobiet mówiło, że potrzebuje dalszego wsparcia. Ale nawet tak podstawowa pomoc już coś zmieniała. Po tych trzech spotkaniach ok. połowa kobiet przestawała należeć do grupy ryzyka depresji poporodowej – zaznaczyła psycholożka.

Jak podkreśliła, jest to niezwykle ważne, ponieważ problemy psychiczne matki po porodzie wpływają nie tylko na nią samą, ale też na rozwój dziecka, funkcjonowanie całej rodziny oraz całego systemu ochrony zdrowia.

Mimo pozytywnych rezultatów program zakończył się w 2023 r. Zdaniem dr hab. Chrzan-Dętkoś jednym z największych paradoksów tej sytuacji jest to, że położne nadal mają obowiązek wykrywania ryzyka depresji poporodowej, ale często nie mają gdzie kierować kobiet wymagających pomocy. – Samo rozpoznanie problemu bez zapewnienia szybkiego dostępu do wsparcia psychologicznego stawia zarówno personel medyczny, jak i pacjentki w bardzo trudnej sytuacji – stwierdziła.

Badaczka porównała tę sytuację do funkcjonującej w Polsce szybkiej ścieżki onkologicznej. – W przypadku podejrzenia nowotworu pacjent trafia do szybkiej diagnostyki i leczenia. W przypadku zdrowia psychicznego kobiet po porodzie takiego systemu praktycznie nie ma – zauważyła.

Jako przykład skuteczniejszych rozwiązań dr hab. Chrzan-Dętkoś wskazała Wlk. Brytanię. Publiczny system ochrony zdrowia ma tam określony czas na zapewnienie pomocy kobietom, u których badania przesiewowe wskazują podwyższone ryzyko depresji lub zaburzeń lękowych. Maksymalny czas rozpoczęcia leczenia wynosi sześć tygodni i obejmuje – w zależności od potrzeb – psychoterapię lub farmakoterapię.

W opinii naukowczyni z UG zdrowie psychiczne kobiet po porodzie nadal pozostaje w Polsce tematem niedostatecznie obecnym w debacie publicznej. Tymczasem problemy tego typu dotyczą bardzo dużej grupy osób. Szacuje się, że na depresję poporodową zapada 10-22 proc. młodych matek, czyli nawet 1 na 5 kobiet w tym okresie życia. Ponad połowa z nich nie zgłasza się po pomoc lekarską.

– W Polsce, najprawdopodobniej z uwagi na lęk przed stygmatyzacją, być może wysokie wymagania wobec matek, wciąż niski poziom świadomości społecznej dotyczący dbania o zdrowie psychiczne po porodzie, na konsultacje niestety zgłasza się tylko 8 proc. mam z grupy ryzyka zachorowania, co wykazałyśmy wspólnie z Natalią Murawską i dr hab. Martą Łockiewicz w naszym badaniu z 2025 r. ((DOI: 10.1016/j.jad.2024.10.068) – powiedziała psycholożka.

Jak dodała, w miarę trwania programu i oswajania się zarówno personelu, jak i kobiet z oceną ryzyka zachorowania na depresję, liczba zgłoszeń rosła. Zdaniem ekspertki pokazuje to konieczność zarówno kontynuacji programów zdrowotnych, jak i zwiększania wiedzy społeczeństwa na temat zdrowia psychicznego po porodzie.

– Okres ciąży i pierwszych miesięcy po porodzie jest momentem ogromnej zmiany i dużego obciążenia emocjonalnego. U części kobiet właśnie wtedy po raz pierwszy pojawiają się zaburzenia depresyjne albo lękowe – powiedziała ekspertka.

Konsekwencje tego mogą być bardzo poważne. Według badań w krajach wysoko rozwiniętych samobójstwo jest jedną z głównych przyczyn śmierci kobiet w pierwszym roku po porodzie.

– O zdrowiu psychicznym w okresie okołoporodowym wciąż mówi się zdecydowanie za mało, mimo że to problem dotyczący bardzo wielu rodzin – podsumowała dr hab. Chrzan-Dętkoś.

Źródło: Nauka w Polsce

Nieprzerwanie od 2008 roku Stowarzyszenie Pomocy Chorym na Mięsaki i Czerniaki Sarcoma zaprasza na 19. Onkobieg – Razem po zdrowie!, a zapraszając – jednocześnie przypomina – Twój ruch wyprzedza chorobę – nie odkładaj go na potem.
19. Onkobieg – Razem po zdrowie! odbędzie się 13 września. Tego dnia uczestnicy – zarówno ci na miejscu, jak i biorący udział wirtualnie – będą mieli 60 minut na pokonanie dowolnej liczby kilometrów. Zapisy na www.onkobieg.pl wystartowały 20 maja i potrwają do wyczerpania pakietów.

„Wiadomo, że Onkobieg to nie tylko bieg, ale także wsparcie i solidarność z osobami mierzącymi się z chorobą. To również edukacja i profilaktyka, do której zachęcamy Polki i Polaków. Mimo naszych starań, takich jak umożliwianie wykonania badań – np. mammografii czy dermatoskopii podczas wydarzenia – to od każdego z nas zależy, czy zdecyduje się z nich skorzystać. Dlatego przypominamy: ruch to zdrowie, a Twój pierwszy krok może wyprzedzić chorobę” – mówi Kamil Dolecki, prezes Stowarzyszenia Sarcoma, organizator Onkobiegu.

Organizatorzy podkreślają, że jednym z oficjalnych zaleceń zdrowotnych Światowej Organizacji Zdrowia jest ruch i to on szczególnie będzie przyświecał podczas tegorocznej edycji Onkobiegu, choć w zdecydowanie większym wymiarze, aniżeli samej aktywności fizycznej.

Główny bieg – serce wydarzenia – niezmiennie odbędzie się przy Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie, miejscu, gdzie wszystko się zaczęło, i które symbolicznie podkreśla misję całej inicjatywy. To właśnie tam powstanie specjalne studio plenerowe, z którego na żywo relacjonowane będą emocje uczestników, rozmowy z lekarzami, specjalistami oraz pacjentami. Celem jest nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim edukacja i aktywizacja społeczeństwa w zakresie profilaktyki onkologicznej oraz promocja zdrowego stylu życia. Po raz kolejny organizowane są także biegi towarzyszące – odpowiednio w Starachowicach, gdzie gospodarzem będzie Powiatowy Zakład Opieki Zdrowotnej; Szczodrem, we współpracy z Dolnośląskim Centrum Onkologii; Siedlcach, któremu przewodzić będzie Mazowiecki Szpital Wojewódzki. Wszystkie cztery biegi rozpoczną się o godzinie 11:00 i potrwają przez 60 minut. Dla osób, które nie mogą wziąć udziału w biegach stacjonarnych, organizatorzy przygotowali opcję biegu wirtualnego. Uczestnicy mają możliwość pobiegnięcia w dowolnie wybranym przez siebie miejscu – niezależnie od lokalizacji, liczy się wspólna idea i zaangażowanie.

Aby wziąć udział w wydarzeniu w tej formule, należy w godzinach między 7:00 a 12:00 zrealizować deklarowany dystans podczas godzinnej aktywności fizycznej. To elastyczne rozwiązanie pozwala dołączyć do akcji każdemu, kto chce wesprzeć inicjatywę i promować profilaktykę zdrowotną – bez względu na miejsce zamieszkania.

„Od samego początku Onkobieg tworzony jest z misją wsparcia pacjentów onkologicznych. Z biegiem lat idea ta rozwinęła się i poszerzyła świadomość, że każdy z nas ma realny wpływ na swoje zdrowie – m.in. poprzez aktywność fizyczną, zbilansowaną dietę, niepalenie tytoniu czy regularne badania profilaktyczne. Do podejmowania takich kroków zachęcamy również podczas tegorocznej edycji Onkobiegu i podkreślamy, aby nie odkładać ich na potem” – przypomina Ewa Styś, członkini Stowarzyszenia Sarcoma, organizatorka Onkobiegu.

Rejestracja na bieg odbywa się wyłącznie poprzez stronę www.onkobieg.pl i potrwa od 20 maja do 5 sierpnia lub do wyczerpania pakietów.

Szczegółowe informacje dotyczące zapisów na 19. Onkobieg dostępne są na stronie www.onkobieg.pl.

Wszelkie pytania dotyczące Onkobiegu można kierować do organizatorów:

Ewa Styś
e-mail: ewa.stys@sarcoma.pl 
tel.:  607 820 766

Kamil Dolecki

e-mail: kamil.dolecki@sarcoma.pl 
tel.: 608 335 326

Źródło: Stowarzyszenie Sarcoma
Nawet 6 na 10 osób chorujących na raka doświadcza poczucia izolacji społecznej. Telefony milkną, relacje słabną, a pacjenci zostają sami z lękiem, obawami i niepewnością o przyszłość. Zjawisko to, określane jako „cancer ghosting”, pokazuje, jak trudno znaleźć właściwe słowa wsparcia, by nie urazić i nie powiedzieć czegoś nieodpowiedniego. Na to wyzwanie odpowiada Fundacja Rak’n’Roll, która w ramach kampanii „Przez raka nikt nie musi przechodzić sam” stworzyła bezpłatne i ogólnodostępne narzędzie pierwsze słowo.
Pomaga ono przełamać ciszę i zainicjować kontakt z osobą chorującą – podpowiada, jak wrócić do rozmowy po dłuższej przerwie i dobrać słowa, które okażą troskę i obecność. To szczególnie ważne, ponieważ wsparcie środowiska to coś więcej niż dobre samopoczucie – daje choremu poczucie, że nie jest sam, wzmacnia psychicznie i może realnie wspierać przebieg leczenia. Narzędzie dostępne jest na stronie: www.raknroll.pl/pierwszeslowo.

Cancer ghosting – kiedy bliscy znikają
O zjawisku cancer ghosting mówimy, gdy osoby z otoczenia chorego – przyjaciele, bliscy, znajomi – ograniczają kontakt lub całkowicie „znikają” po jego diagnozie nowotworowej. Objawia się to brakiem odpowiedzi, wycofaniem emocjonalnym lub nagłym zerwaniem relacji w momencie, gdy chory najbardziej potrzebuje wsparcia. To doświadczenie jest częste i wyjątkowo bolesne, wynikające z lęku, bezradności lub
trudności w radzeniu sobie z chorobą bliskiej osoby. Na szczęście istnieją skuteczne sposoby, by przeciwdziałać temu zjawisku – i właśnie o tym opowiada kampania Fundacji Rak’n’Roll.

„Kiedy dowiadujemy się, że bliska osoba choruje na raka, często brakuje nam słów. Chcemy być obecni, zadzwonić, napisać, ale powstrzymuje nas strach, że powiemy coś „nie tak”. Z tej bezradności rodzi się cisza. Tymczasem obecność bliskich ma realny wpływ na zdrowie, redukuje stres, poprawia nastrój i wzmacnia motywację do leczenia, co przekłada się na skuteczniejszą terapię.” – mówi Emilia Klimasara z Fundacji Rak’n’Roll.

W ramach obchodów Światowego Dnia Raka, przypadającego na 4 lutego, Fundacja rozpoczyna kampanię „Przez raka nikt nie musi przechodzić sam”, której celem jest wsparcie bliskich w przełamywaniu lęku, bezradności i niezręczności – emocji, które zęsto powstrzymują przed rozmową i byciem blisko.

Czasem wystarczy jedno pierwsze słowo
Rak wciąż pozostaje społecznym tematem tabu – nie dlatego, że brakuje nam empatii, lecz że brakuje słów. Lęk i niepewność sprawiają, że osoby chore często zostają same, a ich bliscy wycofują się, nie wiedząc, jak być obok.

– Kiedy zachorowałam, okazało się, że osoby, z którymi do tej pory mogłam przegadać całe godziny, nagle nie wiedzą, co powiedzieć i jak zareagować – i znikają. Nikt nas nie uczy, jak rozmawiać z osobą chorą onkologicznie, a to właśnie rozmowa i obecność są tak ważne. Cieszę się, że poruszamy ten temat i coraz głośniej mówimy o rozmawianiu w chorobie. – komentuje Małgorzata Sajan, pacjentka onkologiczna, podopieczna Fundacji Rak’n’Roll.

Dla osoby chorej niezwykle ważne jest poczucie, że nie została zapomniana przez przyjaciół czy znajomych. – W swojej codziennej pracy spotykam się z tym, że pacjenci mówią o bardzo trudnym uczuciu, jakim jest poczucie osamotnienia. Zauważają, że ubywa osób w ich otoczeniu, że niektórzy się odsuwają, przestają odzywać się czy pisać – i jest to naprawdę bolesne. Często wynika to z tego, że ludzie nie wiedzą, jak ozmawiać, jak zapytać, jak zacząć rozmowę, o co nie pytać i o czym nie mówić z kimś, kto choruje onkologicznie. – dodaje Milena Dzienisiewicz, psychoonkolożka współpracująca z Fundacją Rak’n’Roll.

Kampania Fundacji powstała, by to zmienić – dać odwagę i narzędzia do wykonania pierwszego kroku, wypowiedzenia pierwszego słowa i rozpoczęcia rozmowy, która przywraca bliskość i realne wsparcie.

Pierwsze słowo to bezpłatne narzędzie dostępne na stronie Fundacji, które pomaga przełamać lęk i niepewność. Podpowiada, jak rozpocząć rozmowę, wyrazić emocje i okazać wsparcie, a także czego unikać w kontakcie z osobą chorującą na raka.

Narzędzie zostało opracowane we współpracy ze specjalistką psychoonkologii, zespołem Fundacji oraz pacjentami onkologicznymi, co pozwoliło uwzględnić kluczowe niuanse komunikacji w sytuacjach kryzysowych. Pierwsze słowo ma zachęcić i ułatwić wykonanie kroku, małego gestu. Bo kto z nas nie chciałby w trudnej sytuacji usłyszeć znajomego głosu i szczerego: „tęskniłem, jak się dziś masz?”.

Jak działa w praktyce narzędzie pierwsze słowo?
Zależy Ci na osobie, która choruje na raka, wiesz, że Ciebie potrzebuje, ale zupełnie nie wiesz, jak rozpocząć rozmowę. Wejdź na stronę: www.raknroll.pl/pierwszeslowo i zadaj to pytanie w narzędziu stworzonym przez Fundację. Otrzymasz kilka podpowiedzi, jak zacząć i jak wypowiedzieć to pierwsze słowo – a później pójdzie już z górki. Znacie się przecież tyle lat, wystarczy zrobić ten pierwszy krok.

źródło: Rak&Roll
Sytuacja w Ukrainie pogarsza się wraz z nadejściem kolejnej, czwartej już zimy w czasie trwania pełnoskalowej wojny. Po niemal trzech latach nieustannych ataków zbrojnych, miliony cywilów wchodzą w najtrudniejszy okres roku z ograniczonym dostępem do energii, ogrzewania, opieki zdrowotnej i podstawowych usług. Nadchodzące miesiące mogą okazać się jednymi z najbardziej dotkliwych od początku inwazji.
Według najnowszych danych ONZ i UNICEF, ponad 12 milionów osób w Ukrainie potrzebuje obecnie pilnej pomocy humanitarnej, w tym żywności, opieki medycznej, wsparcia psychologicznego oraz ochrony przed skutkami zimna. Około 3,5 miliona ludzi pozostaje wewnętrznie przesiedlonych, często mieszkając w prowizorycznych warunkach, bez stabilnego dostępu do ogrzewania i opieki zdrowotnej. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy ludzi starszych, dzieci oraz osób z chorobami przewlekłymi. Zbliżające się mrozy potęgują skutki zniszczeń infrastruktury cywilnej. Uszkodzone sieci energetyczne i grzewcze sprawiają, że przerwy w dostawach prądu i ciepła są codziennością w wielu regionach kraju. W warunkach, gdy temperatury zimą mogą spadać nawet do –20°C, brak ogrzewania staje się bezpośrednim zagrożeniem dla życia.

Zima w Ukrainie to dziś nie tylko pora roku, to również czas, w którym zagrożenia dla ludności cywilnej wchodzą na inny poziom. Gdy ludzie nie mają ciepła, prądu ani dostępu do lekarza, każda kolejna noc staje się walką – podkreśla Ewa Piekarska-Dymus, prezeska Polskiej Misji Medycznej. – Najbardziej narażeni są seniorzy, osoby z niepełnosprawnościami i pacjenci wymagający stałej opieki medycznej

Kryzys szczególnie dotyka regionów położonych blisko linii frontu, gdzie regularny ostrzał z powietrza prowadzi do niszczenia domów, punktów medycznych i infrastruktury. Ograniczony dostęp do placówek zdrowia sprawia, że dla tysięcy mieszkańców jedną z najbardziej efektywnych form pomocy pozostają mobilne kliniki medyczne, docierające do tych miejscowości. Polska Misja Medyczna od wielu miesięcy prowadzi takie działania w obwodach charkowskim i sumskim. Zespoły lekarzy, pielęgniarek i psychologów zapewniają podstawową opiekę zdrowotną, diagnostykę, dostęp do leków oraz wsparcie psychologiczne osobom, które często od miesięcy nie miały kontaktu z systemem ochrony zdrowia. Istnieje też możliwość skorzystania z mobilnego laboratorium.

Skala potrzeb psychologicznych jest ogromna. Większość pacjentów zgłasza objawy silnego stresu, lęku lub bezsenności – mówi Małgorzata Olasińska-Chart, dyrektorka pomocy humanitarnej z Polskiej Misji Medycznej. – Wojna trwa latami, a zmęczenie emocjonalne narasta. W zimie, gdy izolacja i trudne warunki bytowe się pogłębiają, wsparcie psychologiczne bywa tak samo ważne jak leczenie somatyczne

Zdecydowana większość mieszkańców Ukrainy od początku pełnoskalowej inwazji doświadcza silnego stresu, prowadzącego do problemów ze zdrowiem psychicznym. Długotrwałe narażenie na alarmy bombowe, bombardowania i niepewność jutra prowadzi do narastania depresji, zaburzeń lękowych i problemów psychosomatycznych – zarówno wśród cywilów, jak i personelu medycznego, który również narażony jest na ogromny stres. Mobilne kliniki Polskiej Misji Medycznej udzielają miesięcznie około tysiąca konsultacji medycznych, z czego znaczną część beneficjentów tej pomocy stanowią osoby starsze, mieszkające w rejonach przyfrontowych. Równolegle organizacja wspiera ukraińskie szpitale, w tym oddziały neonatologiczne, dostarczając sprzęt medyczny oraz prowadząc szkolenia dla personelu, m.in. w ramach projektów współfinansowanych przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP. Wraz z nadejściem zimy potrzeby humanitarne w Ukrainie będą rosły z każdym tygodniem.

Wspieraj pomoc Polskiej Misji Medycznej:  

Źródło: Komunikat Prasowy

10 września obchodzimy Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom. Każdego dnia 6 młodych osób w naszym kraju próbuje odebrać sobie życie. Od dwóch lat, w polskich szkołach działa program Wspierająca Szkoła. To projekt Fundacji Adamed i serwisu „Życie Warte Jest Rozmowy”, który wspiera zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży, pomaga rodzicom i nauczycielom. Tegoroczną edycję programu objęła patronatem Rzeczniczka Praw Dziecka, współfinansuje go Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Konkretne narzędzia i wsparcie
 
Program „Wspierająca Szkoła” skierowany jest zarówno do dorosłych – nauczycieli i rodziców, jak i do uczniów.  To szkolenia, warsztaty i praktyczna wiedza jak dbać o stan psychiczny młodych ludzi i pomóc im w kryzysie.
 
W obecnej, drugiej edycji programu udział bierze 55 szkół, z zajęć dydaktycznych skorzysta co najmniej 3500 osób dorosłych. Rok wcześniej w projekcie uczestniczyło 30 szkół i ponad 2000 nauczycieli oraz rodziców. Ze strony programu pobrano prawie 3000 bezpłatnych poradników opracowanych przez suicydologów, pokazujących jak wspierać młodych ludzi w kryzysie psychicznym.
 
„Jako Rzeczniczka Praw Dziecka objęłam patronatem ‘Wspierającą Szkołę’ ze względu na wartość, jaką niesie ten program. Reprezentuję instytucję stojącą na straży dobra i bezpieczeństwa dzieci, dlatego chętnie wspieram inicjatywy, które mogą przyczynić się do poprawy jakości ich życia. Ten program ma realny potencjał, by pozytywnie wpłynąć na stan zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży.” – mówi Monika Horna-Cieślak, Rzeczniczka Praw Dziecka.
 
Zatrważające statystyki
 
Skalę problemu pokazują liczby. W zeszłym roku, jak wynika z danych Komendy Głównej Policji, w Polsce samobójstwo popełniło 4845 osób. To mniej niż rok wcześniej, ale nadal to dwa razy więcej niż rocznie ginie na drogach.
 
Tylko w zeszłym roku doszło do 2200 prób samobójczych dzieci i nastolatków. To oznacza, że każdego dnia, w naszym kraju, na swoje życie porywa się sześcioro młodych ludzi. Aż 127 takich prób, w zeszłym roku, zakończyło się śmiercią. To osobiste tragedie młodych ludzi i ich rodzin. Dlatego tak ważna jest prewencja i walka o dobry stan psychiczny młodzieży zarówno w domu, jak i w szkole.
 
Darmowa wiedza od ekspertów
 
Wraz z nowym rokiem szkolnym, „Wspierająca szkoła” kontynuuje cykl bezpłatnych webinarów online. Spotkania są otwarte dla wszystkich zainteresowanych rodziców i nauczycieli, także spoza programu.
 
Najbliższe terminy:
 
Szczegółowe informacje oraz linki do rejestracji znajdują się na stronie internetowej programu „Wspierająca Szkoła” i serwisu „Życie Warte Jest Rozmowy”.
 
Rejestracja dla nauczycieli
https://wspierajacaszkola.pl/spoza-programu-nauczyciel, dla rodziców: https://wspierajacaszkola.pl/spoza-programu-rodzic 

źródło: Fundacja Adamed
Tylko w 2024 roku w Polsce przeprowadzono blisko 12 000 amputacji kończyn i aż dwa razy tyle zabiegów usunięcia piersi. Dla wszystkich tych osób amputacja jest bardzo trudnym doświadczeniem, które dezorientuje życie i zabiera poczucie bezpieczeństwa. Potrzebują protez,wózków, rehabilitacji oraz wsparcia psychologa, by móc wrócić do normalnego funkcjonowania. Pomaga im w tym Fundacja Poland Business Run z Krakowa, która organizuje największą charytatywną sztafetę biznesową w Polsce i zachęca, aby składać wnioski o pomoc finansową w 2025 roku.

Agata przeszła mastektomię w związku z nowotworem piersi. Marcin uległ ciężkiemu wypadkowi na budowie – pięciotonowa ściana spadła mu na nogę. Małgorzata została poszkodowana w wypadku komunikacyjnym jako studentka pierwszego roku, a Teresie amputowano nogę z powodu choroby nowotworowej. Każda z tych osób zmierzyła się z dramatyczną zmianą życiową. Dziś – dzięki zaangażowaniu tysięcy uczestników charytatywnego biegu Poland Business Run – otrzymają pomoc w powrocie do sprawności.

Fundacja Poland Business Run, organizator największej w Polsce charytatywnej sztafety biznesowej, prowadzi nabór wniosków o dofinansowanie na 2025 rok. Można ubiegać się m.in. o wsparcie finansowe na zakup protez, sprzętu ortopedycznego, wózków inwalidzkich, a także rehabilitację i pomoc psychologiczną.

Ewa: „Wierzę, że wrócę do sprawności dzięki Fundacji”

Jedną z tegorocznych beneficjentek jest Ewa z Krakowa:

– Przeszłam chemioterapię i operację usunięcia piersi z rekonstrukcją. Choroba spowodowała też ograniczenie ruchomości ręki, bóle kolan i nadciśnienie. Dzięki rehabilitacji sfinansowanej przez Fundację wierzę, że wrócę do pieszych wędrówek i jazdy na rowerze – mówi z nadzieją.

Tysiące amputacji rocznie – dramatyczne statystyki

Według danych NFZ, w 2024 roku w Polsce wykonano prawie 12 000 amputacji, z czego aż 90% dotyczyło kończyn dolnych – głównie w wyniku cukrzycy, miażdżycy, nowotworów oraz wypadków. Coraz więcej kobiet przechodzi również mastektomię – w 2023 roku było ich aż 24 190, o 2 000 więcej niż rok wcześniej.

To oznacza, że ponad 35 000 osób rocznie staje w obliczu nie tylko fizycznego cierpienia, ale i trudnych decyzji finansowych – jak zdobyć środki na protezę, rehabilitację czy terapię?

Jak zostać beneficjentem?

Fundacja prowadzi ciągły nabór wniosków, ale szczególnie wiosną – przed startem zapisów na bieg – intensywnie zachęca osoby potrzebujące do aplikowania o pomoc. Formularz można wypełnić online lub przesłać tradycyjną pocztą. Wnioski rozpatruje specjalna komisja, a forma wsparcia jest dostosowana do indywidualnych potrzeb.

Z programu mogą skorzystać także osoby niepełnoletnie – w ich imieniu dokumenty składają rodzice lub opiekunowie prawni.

Szczegóły, regulamin oraz formularze dostępne są na stronie Fundacji: www.polandbusinessrun.pl, zakładka „Beneficjenci”.

Bieg, który zmienia życie

Poland Business Run to coś więcej niż wydarzenie sportowe. Przez 13 lat swojej działalności Fundacja pomogła już ponad 1150 osobom po amputacjach, mastektomiach i z innymi niepełnosprawnościami.


Zapisy na tegoroczny bieg ruszają 13 maja i potrwają do 5 czerwca.
Każdy przebiegnięty kilometr przekłada się na realną pomoc i nadzieję na nowe życie.

Źródło: www.polanbusinessrun.pl


Jury spośród 47 zgłoszonych wniosków wybrało 21 projektów, które otrzymają wsparcie finansowe w ramach 4. edycji projektu Dotacja Fundacji DKMS. Łączna kwota, czyli blisko 1,4 mln zł zostanie przeznaczona na działania zapewniające wsparcie psychologiczne dla pacjentów chorujących na nowotwory krwi i ich bliskich. Maksymalna kwota dotacji na projekt wynosiła 90.000 złotych.

Wśród wybranych inicjatyw znalazły się m.in. indywidualne i grupowe konsultacje psychologiczne, arteterapia, warsztaty redukcji stresu i technik uważności, wsparcie dla dzieci, młodzieży i dorosłych pacjentów hematoonkologicznych, a także ich rodzin i opiekunów. Projekty obejmują również działania edukacyjne, terapię sensoryczną, rehabilitację ruchową, programy integracyjne dla rodzeństwa chorych dzieci, animacje wyjaśniające proces leczenia, wsparcie wolontariuszy oraz interdyscyplinarną opiekę psychologiczną, dietetyczną i fizjoterapeutyczną. Proces wyboru projektów był jasno zdefiniowany i opierał się na ocenie merytorycznej nadesłanych wniosków, zgodnie z celami i kryteriami określonymi w Regulaminie Dotacji Fundacji DKMS.

– Miałam przyjemność oceniać wnioski w ramach pierwszej i tegorocznej edycji Dotacji Fundacji DKMS i widzę, że z edycji na edycję jakość ich jest coraz wyższa, a co za tym idzie – nasze zadanie jako Jury staje się coraz trudniejsze. Jednak, to co wydaje mi się bardzo istotne, Fundacja DKMS z niezwykłą starannością zadbała o to, aby grono ekspertek oceniających zgłoszone projekty reprezentowały różne punkty widzenia i posiadały uzupełniające się kompetencje – od perspektywy pacjenta i jego otoczenia, przez perspektywę praktyków, lekarzy i psychologów pracujących bezpośrednio z chorymi, aż po osoby reprezentujące świat badań naukowych oraz organizacje pozarządowe realizujące istotne społecznie projekty. Niezwykle cieszę się, że w tym roku udało nam się wybrać zarówno projekty, które już są realizowane i o których wiemy, że zapewniają nieustannie duże wsparcie pacjentom i ich otoczeniu, jak i te o dużym stopniu innowacyjności, które po ich wdrożeniu mogą wnieść istotną zmianę w dobrostan pacjentów hematoonkologicznych – mówi dr Monika Kornacka, zastępczyni dyrektora Instytutu Psychologii na Uniwersytecie SWPS.

Dotacja Fundacji DKMS to projekt mający na celu zapewnienie długofalowej pomocy pacjentom i ich bliskim, poprzez dostarczenie specjalistycznego wsparcia, edukację oraz niezbędne narzędzia potrzebne do radzenia sobie z wyzwaniami zdrowotnymi i emocjonalnymi. Inicjatywa będąca elementem Programu Rozwoju Hematologii i Wsparcia Pacjentów, skierowana jest do organizacji pozarządowych działających na rzecz pacjentów zmagających się z nowotworami krwi i chorobami układu krwiotwórczego.

– Czwarta edycja Dotacji Fundacji DKMS ponownie pokazała nam, jak istotne jest wsparcie psychologiczne w procesie leczenia pacjentów hematoonkologicznych. Potwierdzeniem tego jest utrzymująca się od dwóch lat imponująca liczba zgłaszanych przez organizacje projektów. Cieszy nas również, że aż 13 z nich zostało przygotowane przez NGO’s, które jeszcze nie ubiegały się o dotację w poprzednich edycjach naszego projektu. Każdy z tegorocznych projektów wnosi realną wartość, dostarczając pacjentom i ich bliskim narzędzia do radzenia sobie ze stresem, emocjami i wyzwaniami wynikającymi z choroby. To niezwykle ważny element Programu Rozwoju Hematologii i Wsparcia Pacjentów, który od 2018 roku konsekwentnie działa na rzecz poprawy jakości życia osób chorych się z nowotworami krwi – podsumowuje Ewa Visan, członek Jury i Kierownik Działu Rozwoju Hematologii i Wsparcia Pacjentów Fundacji DKMS.

Wszystkie projekty zgłoszone w ramach Dotacji Fundacji DKMS zostały oceniane przez Jury w składzie: prof. Marzena Samardakiewicz, specjalista psycholog kliniczny, Kierownik Zakładu Psychologii UM w Lublinie; Prezes Polskiego Towarzystwa Psychoonkologicznego w latach 2016 – 2023, Ilona Stankiewicz, psycholog-psychoonkolog z Kliniki Hematologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych, Klinika Onkologii UCK WUM, dr Monika Kornacka, zastępczyni dyrektora Instytutu Psychologii na Uniwersytecie SWPS, Izabela Dembicka-Starska, członkini zarządu Stowarzyszenia Klon/Jawor, koordynatorka projektów społecznych, Małgorzata Paczyńska, wykładowczyni akademicka, pacjentka po chorobie hematoonkologicznej, Ewa Visan, Kierownik Działu Rozwoju Hematologii i Wsparcia Pacjentów Fundacji DKMS, Zuzanna Jastrzębska, Lider Działu Follow up Fundacji DKMS.

Lista laureatów 4. edycji Dotacji Fundacji DKMS oraz ich projekty

  1. Fundacja Dobrze Że Jesteś będzie kontynuować projekt pt.: „Rozwój Ogólnopolskiej Sieci Onkowolontariatu ROS-ONKO”, dzięki któremu powiększą zespół wolontariuszy onkologicznych. W tegorocznej odsłonie projektu zaplanowano dodatkowo terapie zajęciowe skupione na elementach arteterapii, treningów uważności i psychologii pozytywnej.
  2. Dzieciaki Chojraki. Stowarzyszenie Wspierania Transplantacji Szpiku i Onkologii Dziecięcej ponownie zrealizuje „Chojrakowy Help Box”, który zapewnia pierwszą pomoc emocjonalną. Nowa edycja projektu obejmuje także pakiety dydaktyczne „HelpBox Relacje”, które wspierają komunikację między dziećmi chorymi onkologicznie a ich rówieśnikami. Dodatkowo, udostępnione zostaną materiały do pobrania online dla placówek z całej Polski.
  3. Stowarzyszenie Kierunek Zdrowie będzie kontynuować projekt „Kierunek PoMoc” zapewniający wsparcie psychologiczne, terapeutyczne, prawne i dietetyczne. Nowym elementem w projekcie jest aktywność wolontariuszy na oddziałach hematologii tj. konsultacje hematologa w sytuacjach krytycznych oraz dostęp do fizjoterapeuty jako część interdyscyplinarnej opieki.
  4. Projekt realizowany przez Fundację Naszpikowani zapewni wsparcie psychologiczne dla pacjentów hematoonkologicznych w różnych grupach wiekowych. Obejmie indywidualne sesje z psychologiem/psychoonkologiem oraz warsztaty dla dzieci, młodzieży oraz dla rodziców. W ramach projektu kontynuowane będą zajęcia SI, arteterapia i TUS.
  5. Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci z Chorobami Krwi w Lublinie zrealizuje projekt „Power-UP – dodajemy sił w chorobie”, który zapewnia wsparcie dzieci i młodzieży poprzez rehabilitację w formie zajęć sportowych, dostosowanych do ich wcześniejszych doświadczeń. Dodatkowo, przewidziano wsparcie opiekunów w postaci zajęć z trenerem fitness oraz dystrybucję pakietów sportowych.
  6. Fundacja UNICORN będzie kontynuować projekt „ON_KOnsultacje” obejmujący bezpłatne konsultacje psychoonkologiczne dla pacjentów hematoonkologicznych i ich bliskich. W ramach projektu przewidziano 325 godzin konsultacji, które będą prowadzone zarówno online, jak i stacjonarnie w Centrum Psychoonkologii Unicorn w Krakowie i Warszawie.
  7. Stowarzyszenie „PRO TIBI” zrealizuje projekt „Moc wsparcia”, który obejmuje indywidualne konsultacje psychologiczne (200h) oraz warsztaty grupowe. Dodatkowo, przewidziano szkolenia dla wolontariuszy i grupowe zajęcia relaksacyjne, a także obecność i wsparcie specjalistów tj. dietetyk i doradca zawodowy.
  8. Fundacja Simontonowski Instytut Zdrowia będzie oferować pierwszą pomoc psychologiczną dla rodzin doświadczających choroby hematoonkologicznej. Projekt zakłada 420h konsultacji online i stacjonarnych dla pacjentów i ich bliskich.
  9. Fundacja z Pompą – Pomóż Dzieciom z Białaczką w ramach inicjatyw wspierających zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży z Kliniki Pediatrii, Hematologii i Onkologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, będzie oferować wsparcie psychologiczne dla chorych i ich bliskich po przejściu choroby. Projekt ma na celu stworzenie bezpiecznej przystani w Gdańsku, gdzie pacjenci i ich rodziny mogą liczyć na profesjonalne wsparcie.
  10. Fundacja Dobre Znaki będzie kontynuować program interdyscyplinarnego wsparcia dobrostanu pacjentów hematoonkologicznych obejmujący pomoc psychologiczną, fizjoterapeutyczną oraz różnego rodzaju zabiegi wspomagające powrót do zdrowia. Dodatkowo, przewidziano konsultacje metodą FRIS Style Myślenia oraz organizację ONKOkawek z edukacyjnym, arteterapeutycznym i rozwojowym programem.
  11. Projekt Fundacji Równie Ważni jest kontynuacją wsparcia dla rodzeństwa dzieci chorujących hematologicznie. W trzeciej edycji projektu zaplanowano pomoc psychologiczną i rozwojową dla rodzeństwa, w tym kursy rozwijające pasje, warsztaty integracyjne oraz narzędzia wspomagające rozmowy o emocjach.
  12. Fundacja PozyTYwka zrealizuje projekt „PozyTYwnym tRAKtem”, w ramach którego zaplanowano 120 godzin indywidualnych konsultacji z psychologiem, sześć warsztatów psychoedukacyjnych oraz utworzenie grup wsparcia. Dodatkowo, przewidziano organizację dwóch „PozyTYwnych Onkośniadań” dla pacjentów hematoonkologicznych i ich bliskich.
  13. Fundacja Gajusz w ramach projektu „Otwieramy OKNO na świat. Pomoc dla dzieci będących w trakcie oraz po chorobie ONKOlogicznej” przewiduje wsparcie psychologa (ponad 600h) i spotkania terapeutyczno-aktywizujące.
  14. Fundacja Odzyskaj Zdrowie będzie kontynuować projekt „Razem Mocniejsi” obejmujący indywidualne konsultacje, warsztaty grupowe, zajęcia relaksacyjno-integracyjne oraz szkolenia dla wolontariuszy.
  15. Fundacja Pomocy Dzieciom z Chorobami Nowotworowymi w Poznaniu w ramach projektu „Sala 7 zmysłów” dzięki dotacji koncentrować się będzie na poprawie stanu psychicznego chorych dzieci i ich opiekunów poprzez terapię w sali Doświadczania Świata opartej na metodzie Snoezelen. Projekt obejmuje przeszkolenie 15 terapeutów oraz zwiększenie kompetencji psychospołecznych 16 wolontariuszy poprzez organizację 60 godzin zajęć.
  16. Życie z Rakiem – Fundacja Onkologiczna będzie kontynuować warsztaty z psychoonkologami dla dorosłych pacjentów i ich bliskich, podczas których będą mogli zrozumieć emocje związane z chorobą, nauczyć się technik radzenia sobie ze stresem oraz uzyskać porady dietetyczne.
  17. Warszawskie Centrum Psychoonkologii ponownie będzie oferować konsultacje psychologiczne dla pacjentów Instytutu Hematologii i Transfuzjologii (IHiT). Projekt ma na celu wypełnienie luki w dostępie do wsparcia psychologicznego poza oddziałami stacjonarnymi IHiT w Warszawie. Konsultacje będą realizowane w formie stacjonarnej lub online, zgodnie z preferencjami pacjentów.
  18. Projekt Fundacji na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową przewiduje otwarcie w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie sali Doświadczania Świata, w której zapewni terapię sensoryczną dla dzieci z chorobami hematoonkologicznymi. Nowoczesna przestrzeń multisensoryczna pomoże pacjentom, wspierać ich rozwój psychofizyczny, redukując stres i poprawiając komfort hospitalizacji.
  19. Ruch Onkologiczny PARS w ramach projektu „Zdrowiej” dla pacjentów i ich bliskich przeprowadzi cykl spotkań online opartych na nauce technik uważności oraz budowania odporności psychicznej. Uczestnicy otrzymają praktyczne narzędzia, które pomogą im radzić sobie ze stresem i poprawią jakość życia.
  20. Fundacja Onkologiczna Nadzieja uruchomi grupę wsparcia „W Tobie jest siła” dla pacjentów hematoonkologicznych. Pod okiem doświadczonego psychoonkologa odbędą się warsztaty poświęcone m.in. oswajaniu choroby i komunikacji ze środowiskiem.
  21. Fundacja Carita im. Wiesławy Adamiec zrealizuje projekt „Odczarowujemy szpital”, w ramach którego powstaną animacje wyjaśniające m.in. proces leczenia, zabiegi czy pobyt w szpitalu. Filmy rozwieją największe obawy pacjentów i ich bliskich, a ich treść zostanie dostosowana na podstawie przeprowadzonych ankiet.

 

Więcej informacji o Fundacji DKMS: www.dkms.pl 

źródło: Fundacja DKMS
– W KSON zaopiekowano się mną kompleksowo, dostałam wsparcie w każdej dziedzinie. Doświadczyłam tam profesjonalnej opieki w zakresie szukania pracy, a także w rozwoju psychologicznym i zawodowym. Oprócz tego, że ja dostałam pomoc, to teraz ja mogę również pomóc mojej rodzinie i innym. To jest bardzo ważne, żeby najpierw zadbać o siebie, o swoje zdrowie, o swoją psychikę, bo potem można iść do pracy, można nawet zdobywać góry. – podkreśla Aneta Czarkowska, uczestniczka projektu staży zawodowych Karkonoskiego Sejmiku Osób Niepełnosprawnych KSON w ramach programu Stabilne Zatrudnienie.
 
Jak trafiła Pani do Karkonoskiego Sejmiku Osób Niepełnosprawnych?
Aneta Czarkowska: Do Karkonoskiego Sejmiku Osób Niepełnosprawnych trafiłam przez portal dla osób poszukujących pracy, było to OLX.

Jakie formy wsparcia otrzymała Pani ze strony KSON?
Głównie było to wsparcie psychologiczne, co dla mnie było bardzo ważne i za co wszystkim bardzo dziękuję! Doradca zawodowy pomógł mi natomiast napisać profesjonalne CV, określić ścieżkę rozwoju zawodowego i wspierał mnie na każdym etapie uczestnictwa w projekcie. Dodatkowo warsztaty z technik autoprezentacji a w tym profesjonalna sesja zdjęciowa była ważnym elementem w budowaniu poczucia własnej wartości. Obecnie odbywam staż w kancelarii Urzędu Kombatantów i Osób Represjonowanych. Mam zaplanowany dodatkowy kurs zawodowy, który pozwoli podnieć mi moje kompetencje i konkurencyjność na rynku pracy. Bardzo jestem zadowolona, że się ma odbyć, więc to na pewno mi jeszcze bardziej pomoże.

Jak ocenia Pani projekt Stabilne Zatrudnienie?
Oceniam go bardzo dobrze , a tak od serca to rewelacyjnie! Dostałam bardzo dużo od Karkonoskiego Sejmiku Osób Niepełnosprawnych. Po pierwsze staż zawodowy w urzędzie, a także wielką pomoc psychologiczną i trenerską. Nauczono mnie także, jak radzić sobie ze stresem, z konfliktami, a także z asertywnością. Po drugie otrzymałam też dużo pomocy osobistej, no i oczywiście pomoc doradcy zawodowego. Pani koordynator z KSON zaopiekowała się mną po prostu tak całościowo i czułam, że ta opieka jest cały czas nade mną. Zdałam sobie sprawę z wielu aspektów mojego życia zawodowego, co chcę robić teraz i w przyszłości. Teraz jestem na stażu i wiem, że mam perspektywę zatrudnienie na etat, ale jestem też gotowa do tego, by ewentualnie dalej szukać pracy, bo dostałam duże wsparcie i mogę zrobić już kolejny krok. Jeszcze chciałam nadmienić, że wszystkie osoby, które pracują w KSON są bardzo życzliwe, pomagają we wszystkich dziedzinach i są bardzo zaangażowane w projekt i pomoc osobom z niepełnosprawnościami.

Jak zachęciłaby Pani OzN do przyłączenia się do Karkonoskiego Sejmiku Osób Niepełnosprawnych?
Chciałam powiedzieć osobom z niepełnosprawnościami, że w KSON zaopiekowano się mną kompleksowo, dostałam wsparcie w każdej dziedzinie. Doświadczyłam tam profesjonalnej opieki w zakresie szukania pracy, a także w rozwoju psychologicznym i zawodowym. Oprócz tego, że ja dostałam pomoc, to teraz ja mogę również pomóc mojej rodzinie i innym. To jest bardzo ważne, żeby najpierw zadbać o siebie, o swoje zdrowie, o swoją psychikę, bo potem można iść do pracy, można nawet zdobywać góry. Może jeszcze nadmienię, że byłam zarejestrowana w urzędzie pracy i tam nikt mi nie pomógł, nie otrzymałam żadnej pomocy. Uczestniczyłam też w projekcie pewnej fundacji zajmującej się osobami z niepełnosprawnościami, ale tam też nie otrzymałam żadnego wsparcia. W KSON jestem naprawdę bardzo zaskoczona jak wiele wsparcia mi udzielono. Czuję się tak, jakby ktoś mnie wymasował i poklepał, co daje mi dużo siły i motywację do pracy i działania dalej.

Jakie korzyści płyną z obecności w projektach KSON?
Główną korzyścią z obecności w projekcie KSON jest konkretna pomoc i to, że ta pomoc nie jest jednorazowa. Nie jest tak, jak w innych projektach, że pani zrobiła swoje i to wszystko. Tutaj w każdej sytuacji, kiedy mam jakąś trudność, mogę zadzwonić do koordynatorki i wiem, że zawsze uzyskam wsparcie. Oni po prostu nam Pomagaj przez duże P.

W KSON jest przemiła kadra. Można powiedzieć, że to naprawdę są osoby, które o każdej porze dnia i nocy odbierają telefony i pomagają ludziom, którzy zmagają się z różnymi problemami, a to jest naprawdę dla nas bardzo ważne.

Jakie w Pani ocenie działania społeczne powinny być podejmowane, aby normalizować niepełnosprawność i mówić o niej otwarcie?
Przede wszystkim takie projekty warto realizować, które wyrównują szanse osób z niepełnosprawnościami. Cieszę się, że na rynku pracy proponuje się właśnie taki projekt staży zawodowych, w którym mam możliwość uczestniczyć. To pomaga osobom z niepełnosprawnościami pokazać się pracodawcom, że jesteśmy efektywnymi pracownikami, którzy mają odpowiednie kompetencje i umiejętności do podejmowanych działań. Osoby z niepełnosprawnościami też mogą odnosić sukcesy w każdej dziedzinie. Oczywiście ważne są wszystkie inicjatywy społeczne, które by integrowały społeczeństwo z osobami z niepełnosprawnościami np. pikniki rodzinne.

Dowiedz się więcej o projekcie Stabilne Zatrudnienie realizowanym przez KSON we współpracy z PFRON i zgłoś się na staż:
https://stabilnezatrudnienie.kson.pl/
oraz o innych formach wsparcia na
https://kson.pl/

Programy KSON mają zasięg ogólnopolski.

 
źródło: redakcja Medicalpress

 

Według statystyk blisko milion Polek i Polaków zmaga się z chorobą nowotworową, a rocznie w naszym kraju rejestrowanych jest ponad 170 tys. nowych zachorowań*. Światowy Dzień Onkologii to dobra okazja do refleksji nad tym, jaką rolę mogą odegrać pracodawcy w procesie budowania świadomości chorób nowotworowych, promocji ich profilaktyki i diagnostyki, ale także wsparcia w procesie leczenia i powrotu do pracy zmagającego się z chorobą pracownika. Jednym z przykładów działań w tym obszarze może być uruchomiony przez Nestlé Polska pakiet dla pracowników chorujących onkologicznie – #WorkingWithCancer.
W ramach programu wsparcia zdrowia i dobrego samopoczucia pracowników DbajMY, zainicjowanego przez Nestlé Polska w ubiegłym roku, uruchomiono pakiet #WorkingWithCancer. Ma on na celu wesprzeć osoby zmagające się z chorobą nowotworową i jest każdorazowo aktywowany na prośbę pracownika. W ramach pakietu #Workingwithcancer firma zapewnia pomoc koordynatora onkologicznego we współpracy z dostawcą usług medycznych, oferuje też wsparcie psychologiczne dla pracowników i członków ich rodzin. Co więcej, osoby w trakcie choroby lub rekonwalescencji mogą korzystać z konsultacji z ekspertem żywieniowym Nestlé Health Science (NHSc) oraz mają w tym okresie zapewniony dostęp do żywności specjalnego przeznaczenia medycznego. Ostatnim obszarem programu jest wsparcie w powrocie do pracy w trakcie leczenia (jeśli to możliwe) lub po jego zakończeniu. Pracownik ma ustalony indywidualny plan powrotu, który obejmuje m.in. dostosowanie obowiązków do aktualnego stanu zdrowia. W proces zaangażowany jest bezpośredni przełożony oraz Dział HR.
 
Przywiązujemy ogromną wagę do zapewnienia każdemu wspierającego i inkluzywnego środowiska pracy. Zdajemy sobie sprawę, jak ważna jest pomoc pracownikom w trudnych chwilach. Dlatego nasze działania w ramach programu DbajMY opierają się nie tylko na edukacji, promocji badań profilaktycznych i budowaniu świadomości wewnątrz organizacji, ale również na wsparciu naszych koleżanek i kolegów zmagających się z chorobami onkologicznymi. Właśnie w tym celu uruchomiliśmy pakiet #WorkingWithCancer„. – komentuje Sylwia Plich, Employee Health Manager w Nestlé Polska.
 
W 2023 roku Nestlé Polska zainicjowało program DbajMY, oparty na trzech filarach: zapobiegaMY, angażujeMY, wspieraMY, którego celem jest holistyczne podejście do wsparcia zdrowia i dobrego samopoczucia pracowników. W jego ramach organizowane są webinary, szkolenia z udzielania pierwszej pomocy, konsultacje z ekspertami żywieniowymi czy warsztaty dotyczące ergonomii w miejscu pracy. Pracownicy mają również możliwość skorzystania z telefonicznej linii wsparcia psychologicznego.

Światowy Dzień Onkologii jest okazją do przypomnienia, że działania podejmowane przez pracodawców mogą wpłynąć na zwiększenie świadomości oraz pozwalają zapewnić realną pomoc dla osób dotkniętych chorobą nowotworową.

*  https://onkologia.org.pl/pl/epidemiologia/nowotwory-zlosliwe-w-polsce
źródło: Nestle
Wprowadzenie dziecka do szkolnego życia to proces, który wymaga od rodziców znacznie więcej niż tylko kupienia plecaka i odprowadzenia malucha pod szkolną bramę. W rzeczywistości, jest to moment pełen emocji, zarówno dla dzieci, jak i rodziców, którzy często przeżywają ten etap równie intensywnie.
Pierwszym i najważniejszym krokiem jest szczera rozmowa z dzieckiem na temat nadchodzących zmian. Dzieci często mają swoje obawy związane z rozpoczęciem nauki w nowym środowisku. Zmiana z przedszkola na szkołę to dla nich przecież ogromna rewolucja – nowe miejsce, nowe osoby, nowe zasady.
 
– Warto przede wszystkim pamiętać, aby w takiej rozmowie nie bagatelizować uczuć dziecka. Niektórzy rodzice uważają, że twarde podejście i słowa takie jak „nie maż się” lub „daj spokój, co się może stać?”, zahartują dziecko. Jednak mogą przynieść więcej szkody niż pożytku i sprawić, że spotęgujemy lęk – tłumaczy pedagog Paulina Drzewicka, wicedyrektor przedszkoli Krzyś oraz Srebrna Kotwica w Gdańsku i ekspertka platformy poradnikowej #MAMYNATORADĘ fundacji Ogólnopolski Operator Oświaty. – Jest to tym bardziej ważne, że w szkole dziecko może spotkać się z różnym traktowaniem ze strony rówieśników. Nie każdy uczeń będzie przyjacielem, a niektórzy mogą nawet sprawiać problemy.
 
Dlatego warto słuchać i zrozumieć, co dokładnie martwi malucha. Taka empatyczna rozmowa może nie tylko rozwiać wiele wątpliwości, ale także zbudować w dziecku poczucie bezpieczeństwa i wsparcia.
 
Samodzielność jako klucz do sukcesu
 
Kolejnym istotnym elementem przygotowania jest nauka samodzielności. W przedszkolach dzieci uczą się podstawowych czynności, takich jak przebieranie się czy wiązanie butów, jednak w szkole wymagania są znacznie większe. Rodzice powinni zatem zadbać o to, aby ich pociecha była w stanie samodzielnie poradzić sobie z podstawowymi czynnościami, co pozwoli jej uniknąć niepotrzebnego stresu.
 
– Ważne jest tutaj też, aby umiejętnie rozmawiać z dzieckiem o samodzielności i nie straszyć koniecznością radzenia sobie samemu. Dziecko z chęcią podejmie się wyzwań, o ile damy mu praktyczne przygotowanie – podpowiada Paulina Drzewicka. – Nauczmy podstaw, czyli przebierania się, zmiany obuwia, a także pilnowania swoich rzeczy i posługiwania się nimi.
 
Ekspertka fundacji Ogólnopolski Operator Oświaty radzi, żeby wybierać się z dzieckiem na spacer lub na przejażdżkę do nowej szkoły. Pokażmy mu, jak wygląda droga i miejsce, które od teraz będzie często odwiedzało. To pozwoli przyszłemu uczniowi poznać nieodkryty dotąd teren, a nawet wstępnie się z nim oswoić
 
Wsparcie rodziców w pierwszych dniach szkoły
 
– Dobrym przygotowaniem do pierwszych szkolnych doświadczeń jest wspólne kompletowanie wyprawki. Dla dziecka, taki rytuał może spowodować, że zamiast stresu, odczuje ekscytację na myśl o życiu pierwszoklasisty – zachęca pedagog z platformy #MAMYNATORADĘ. – Zatem w miarę możliwości finansowych, pozwólmy wybrać mu takie rzeczy jak plecak, piórnik czy strój na wf.
 
Pierwsze dni w szkole to z kolei czas adaptacji. Ważne, aby monitorować, jak dziecko radzi sobie z nowymi obowiązkami, ale przy tym nie wywierać zbyt dużej presji.

Rodzice powinni być też czujni na wszelkie sygnały, że coś jest nie tak – problemy w szkole mogą mieć różne źródła, od trudności w nauce po konflikty z rówieśnikami. W takich sytuacjach kluczowe jest, aby dziecko czuło, że zawsze może liczyć na rodziców i nie bało się zgłaszać problemów.

 
Podpowiedzi dla rodzica:
 
Porada jest częścią projektu społecznego #MAMYNATORADĘ, którego celem jest wspieranie rodziców w dbaniu o prawidłowy rozwój dzieci. Bezpłatne poradniki dla rodziców opracowują doświadczeni pedagodzy, psycholodzy dziecięcy i logopedzi z praktyką w szkołach i przedszkolach: https://operator.edu.pl/pl/poradnia
Projekt prowadzi fundacja edukacyjna Ogólnopolski Operator Oświaty. Finansowany jest z dobrowolnych datków i darowizn oraz odpisów 1,5% podatku PIT.

źródło: Fundacja Ogólnopolski Operator Oświaty

17. Onkobieg – Razem po zdrowie! odbędzie się 8 września 2024 r. Główny bieg niezmiennie będzie miał miejsce przy Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie, gdzie wszystko się zaczęło. Tam również stanie studio, z którego relacjonowane będą na żywo emocje uczestników, rozmowy z lekarzami, specjalistami i pacjentami. Wszystko po to, aby uświadamiać i angażować społeczeństwo do aktywności fizycznej i edukacji w zakresie profilaktyki.
Nieprzerwanie od 2008 roku Stowarzyszenie Pomocy Chorym na Mięsaki i Czerniaki Sarcoma zaprasza na Onkobieg – Razem po zdrowie! a zapraszając – jednocześnie zadaje pytanie – dla kogo pobiegniesz w tym roku?

„Od lat ogromną motywacją do tworzenia Onkobiegu są historie ludzi, których spotykamy na oddziałach onkologicznych, ale też na trasie biegu. Naszą motywacją jest Ich motywacja do życia. Często jest to wzajemne, tak działamy od lat” – mówi Kamil Dolecki, organizator, prezes Stowarzyszenia Sarcoma.

17. Onkobieg – Razem po zdrowie! odbędzie się 8 września 2024 r. Główny bieg niezmiennie będzie miał miejsce przy Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie, gdzie wszystko się zaczęło. Tam również stanie studio, z którego relacjonowane będą na żywo emocje uczestników, rozmowy z lekarzami, specjalistami i pacjentami. Wszystko po to, aby uświadamiać i angażować społeczeństwo do aktywności fizycznej i edukacji w zakresie profilaktyki.

„Onkobieg nie jest zwykłą imprezą biegową: to manifest zdrowia, wsparcia i wspólnoty, zainspirowany nie tylko dążeniem do dobrego samopoczucia, ale również głęboką empatią i solidarnością” – tak, o projekcie mówi Szymon Bubiłek, organizator, wiceprezes zarządu Stowarzyszenia Sarcoma.

Onkobieg startuje 8 września 2024 r. przy Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie. Po raz kolejny organizowane są także biegi towarzyszące – odpowiednio w Starachowicach, gdzie gospodarzem będzie Powiatowy Zakład Opieki Zdrowotnej i Szczodrem, we współpracy z Dolnośląskim Centrum Onkologii. Osoby, które nie mają możliwości wzięcia udziału w biegu głównym w Warszawie lub w biegach towarzyszących, mogą pobiec w dowolnie wybranym przez siebie miejscu na ziemi – w ramach tzw. biegu wirtualnego. Ważne, aby zadeklarowany podczas godzinnej aktywności dystans zamknąć między 7:00 – 12:00.

„Wszyscy o godzinie 11:00 pobiegniemy w myśl hasła „Razem po zdrowie!” przypominając, iż nawet w najtrudniejszych chwilach nie jesteśmy sami. To hasło to także obietnica, że wspólnie, ramię w ramię, możemy stawić czoła wyzwaniom jakie niesie ze sobą choroba onkologiczna” – zaznacza Szymon Bubiłek – organizator, wiceprezes zarządu Stowarzyszenia Sarcoma.

Rejestracja na bieg odbywa się wyłącznie poprzez stronę www.onkobieg.pl i potrwa od 28 maja do 5 sierpnia lub do wyczerpania pakietów.

Hasło tegorocznej edycji Onkobiegu – „Biegnę dla Ciebie” może być interpretowane na różne sposoby. Każdego roku biorą w nim udział pacjenci onkologiczni, ich rodziny, przyjaciele, ale też osoby, którym nowotwór zabrał kogoś bliskiego. Na starcie nie brakuje również lekarzy i osób, które chcą połączyć przyjemne z pożytecznym. Pokonując kolejne kilometry, troszczą się o zdrowie swoje i innych. Zebrane środki pozwalają na bezpośrednie wsparcie podopiecznych Stowarzyszenia Sarcoma, m.in. przez finansowanie protez kończyn utraconych w wyniku nowotworu, kosztów dojazdów pacjentów do szpitali oraz zapewnienie im wsparcia psychoonkologicznego, ale nie tylko. Stowarzyszenie ma dzięki nim możliwość wpływu na polepszenie jakości opieki zdrowotnej, np. poprzez wyposażanie szpitali w niezbędny sprzęt medyczny i finansowanie szkoleń dla przyszłych onkologów. Zebrane środki przeznaczane są także na kampanie edukacyjne dotyczące profilaktyki nowotworowej.

Szczegółowe informacje dotyczące zapisów na 17. Onkobieg dostępne są na stronie www.onkobieg.pl.

17. Onkobieg – Razem po zdrowie! wsparli:

Patronat Honorowy:

Ministerstwo Zdrowia, Ministerstwo Sportu i Turystyki, Rzecznik Praw Pacjenta, Burmistrz Dzielnicy Ursynów m. st. Warszawy

Partnerzy Misyjni:

Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie, Instytut Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie, Instytut Matki i Dziecka w Warszawie, Polskie Towarzystwo Onkologiczne, Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce, Polskie Towarzystwo Chirurgii Onkologicznej, Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej, Polskie Towarzystwo Ortopedii Onkologicznej, Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie, Polskie Towarzystwo Psychoonkologiczne, Młodzi Lekarze Rodzinni, Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, All.Can Polska, Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych, Stowarzyszenie Pomocy Chorym na GIST, Sarcoma Patients Advocacy Global Network, Polska Unia Onkologii, Akademia Czerniaka, Fundacja ANIKAR, Stowarzyszenie „AMAZONKI” Warszawa – Centrum, Fundacja Carita im. Wiesławy Adamiec, Fundacja DKMS

Partnerzy:

Ministerstwo Sportu i Turystyki, Eko Cykl Organizacja Odzysku Opakowań S.A., Bristol-Myers Squibb, Garden – Space Sp. z o.o., Pierre Fabre Polska, Compensa Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. Vienna Insurance Group, M&M Consulting, Roche Diagnostics Sp. z o.o., Roche Polska Sp. z o.o., DPD Polska Sp. z o.o., MSD Polska Sp. z o.o., Sanofi – Aventis Sp. z o.o., Bohema House Teatr Ekologiczny, Bohema Dance Ekologiczna Szkoła Tańca, Project Zero Waste Sp. z o.o., Sidnet Solutions Sp. z o. o., Only Only, Medicart healthcare Sp. z o.o., EMS – Euromed Medical Solution Sp. z o.o., SAMSUNG, LOOS Centrum Sp. z o.o., Pfizer Polska Sp. z o.o., Medison Pharma Sp. z o.o., LiveU, Future Gate Sp. z o.o., Centrum Kompleksowej Rehabilitacji Sp. z o.o.

Patronat Medialny:

Radio ESKA, ESKA ROCK, ESKA2, TVP3, Głos Pacjenta Onkologicznego, portal onkologiczny zwrotnikraka.pl, portal CowZdrowiu.pl, portal MedExpress.pl, haloursynow.pl, Wydawnictwo Termedia, czasopismo „Służba Zdrowia“

 

Źródło: Onkobieg.pl

Rajd Po Zdrowie to inicjatywa Fundacji Carita, która powstała w 2010 roku. Jej założycielka Wiesława Adamiec zachorowała na szpiczaka plazmocytowego i uczyła się, jak można żyć z chorobą. Stała się przykładem dla innych chorych, że to życie może wyglądać całkiem normalnie i nie musi się wiązać z ciągłą rezygnacją z rzeczy, które się lubi. Fundacja powstała z myślą wspierania innych osób, które czują się zagubione po usłyszeniu diagnozy, działa także na rzecz wyrównania szans pacjentów, by każdy mógł mieć dostęp do najnowszych metod leczenia. Robi to m.in. poprzez organizację warsztatów i spotkań edukacyjnych w całej Polsce, a od 2019 roku także z pomocą projektu Rajd Po Zdrowie.
Łukasz Rokicki – prezes Fundacji Carita przekonuje, że ten pomysł ma „budować świadomość związaną z chorobą poprzez stosowanie pozytywnego komunikatu – ukazanie pacjenta jako osoby aktywnej społecznie, sprawnej fizycznie, cieszącej się życiem. Chcemy pokazać, że pacjent hematoonkologiczny to nie jest osoba wykluczona”. Te słowa są ważne także dla Jakuba Bartkowiaka – członka Fundacji, koordynatora wolontariatu, który z Rajdem jest prawie od samego początku i dzięki któremu o tym projekcie usłyszała nie tylko cała Polska, ale i świat.

O Rajdzie Po Zdrowie zrobiło się naprawdę głośno nie tylko w Polsce, ale też na całym świecie w kwietniu 2024 roku, kiedy został on wyróżniony prestiżową nagrodą w konkursie DHL’s Got Heart. Jakub Bartkowiak zgłosił Rajd Po Zdrowie do konkursu, w którym mogą brać udział projekty wolontariackie pracowników. Konkurs jest podzielony na kilka etapów – pierwszym jest etap regionalny, czyli obejmujący Europę. Najpierw odbywają się eliminacje krajowe, które udało się wygrać. Rajd Po Zdrowie reprezentował w konkursie Polskę. Następnie z trzystu projektów, które spłynęły z całej Europy wybrano pięć najlepszych. Co zostało docenione przez jury konkursowe?

„Przede wszystkim pod uwagę brany był projekt realizowany przez organizację, czyli nasz Rajd Po Zdrowie. Druga kwestia, która została doceniona to to, że jestem w Fundacji Carita jednym z koordynatorów, którzy mają kontakt z nowo zdiagnozowanymi pacjentami. Jeżeli jest ktoś, kto dopiero dowiedział się o chorobie, o szpiczaku plazmocytowym, to ma możliwość skontaktowania się z jednym z koordynatorów. Taki pacjent może z nami po prostu szczerze porozmawiać i bardzo często okazuje się, że ta rozmowa uspokaja go, zapoznaje z tym, z czym będzie się mierzył. Po diagnozie, człowiek często jest wystraszony, wyszukuje informacji w internecie, co zwykle nie jest zbyt dobrym pomysłem. Dlatego cenna jest rola koordynatora, do którego można zadzwonić i porozmawiać, a koordynator w naszej Fundacji jest też pacjentem, czyli również mierzy się z chorobą. W czasie rozmowy informuję taką osobę na przykład, jakie zabiegi medyczne mogą go czekać, podpowiadam jak rozmawiać z lekarzem, mówię jakie są dostępne leki lub jakie badania kliniczne są aktualnie prowadzone. Trzecią rzeczą, która wpłynęła na pozytywną ocenę jury był webinar profilaktyczny, który jako Fundacja organizowaliśmy dla pracowników DHL Express, gdzie kilka osób z chorobami nowotworowymi opowiadało o swoich zmaganiach z chorobą. Chcieliśmy pokazać naszym współpracownikom, że jeżeli ktoś zachoruje, to trzeba mu udzielić wsparcia, nie odwracać się od takiej osoby, ale też bardzo mocno zachęcaliśmy do profilaktyki.” – podsumowuje Jakub Bartkowiak.

Polska po raz pierwszy otrzymała to prestiżowe wyróżnienie. Jakub o swoim zwycięstwie dowiedział się na telekonferencji, podczas której zupełnie niespodziewanie szef HR w Europie poinformował go o tym wyróżnieniu, z którym wiązała się podróż do Aten na kilka dni w kwietniu 2024. Na uroczystej gali piątka nagrodzonych (były to projekty z Europy, osobne kategorie to projekty z innych kontynentów) pokrótce zaprezentowała swoją działalność i została doceniona przez międzynarodowe gremium. Jakub wspomina swoje zdenerwowanie i radość:

„Przyznam szczerze, że to wydarzenie przerosło moje oczekiwania. Zwycięska piątka była naprawdę wyróżniona. Każdy z nas wychodził na scenę i udzielał wywiadu, łączyliśmy się z naszymi fundacjami i stowarzyszeniami, aby też mogli, choćby zdalnie, uczestniczyć w gali. Po tym krótkim wywiadzie na scenę weszli członkowie zarządu globalnego i wręczali każdemu z nas czek. Czek, który jest nagrodzeniem fundacji i ma pomóc jej się rozwijać. Czek opiewa na kwotę dwudziestu pięciu tysięcy euro i każda z tych pięciu fundacji otrzymała taką nagrodę. Było to bardzo pozytywne zaskoczenie i na pewno te pieniądze bardzo się przydadzą na rozwijanie działalności Fundacji Carita, która wspiera pacjentów hematoonkologicznych. Cieszę się też, że inni zobaczyli, czym się zajmujemy i może ktoś z tego skorzysta. Nie będziemy spoczywać na laurach, jest jeszcze wiele do zrobienia, a Rajd Po Zdrowie będzie miał kolejne edycje i mam nadzieję, że weźmie w nich udział coraz więcej osób z różnych zakątków świata”.

Działania wolontaryjne Jakuba zostały naprawdę docenione, ale co roku pracownicy firmy DHL Express mają okazję zgłaszać swoje działania i projekty, które tworzą w stowarzyszeniach i fundacjach w najróżniejszych obszarach. Program DHL’s Got Heart wyróżnia i docenia wszystkich pracowników, którzy poświęcają swój wolny czas na działania ważne dla nich samych, ale także dla innych osób. Jak mówi sam Jakub: „uważam, że każdy z pracowników, czy każda z osób, która bierze udział w jakimkolwiek wolontariacie już jest zwycięzcą. Bo to znaczy, że poświęca swój prywatny czas na pomoc innym”.

O wartości tej inicjatywy przekonuje też Tomasz Buraś – prezes DHL Express Polska: „W DHL Express zawsze z radością przyjmujemy inicjatywy naszych pracowników, które wspierają społeczności i przynoszą realną pomoc potrzebującym. W ramach programu DHL’s Got Heart chcemy docenić ich działalność i pokazać, że jako firma jesteśmy nie tylko otwarci na ich pomysły, ale również chętnie je promujemy. Cieszymy się, że możemy wspierać projekty, takie jak Fundacja Carita i Rajd Po Zdrowie, które udowadniają, że choroba nie musi wykluczać z aktywnego trybu życia. Jesteśmy dumni, że wielu pracowników, tak jak Jakub Bartkowiak, aktywnie angażuje się w działalność charytatywną, którą DHL Express tak chętnie wspiera. Potwierdzają tym, że dobroczynność jest wpisana w DNA naszej firmy”.

Siła takich działań, ich widoczność i zewnętrzne docenienie pokazuje, że oddolna praca ma sens, a przede wszystkim pozwala budować społeczność, która może na siebie liczyć, tak jak ta w Fundacji Carita. Dla Jakuba Bartkowiaka, ale i dla innych członków Fundacji ważne jest bowiem, aby: „stworzyć taką, można powiedzieć, małą rodzinę. Jednoczy nas to, z czym się zmagamy i z czym żyjemy, bo trzeba pamiętać, że choruje nie tylko pacjent, ale i rodzina. Chcemy stworzyć przestrzeń do otwartych spotkań, do szczerej rozmowy, żeby pacjenci nie bali się zadać jakichś konkretnych pytań, nie bali się powiedzieć, jakie mają obawy”. A wsparcie, które ta mała rodzina otrzymała od DHL Express, pozwoli jej służyć pomocą innym potrzebującym.
 
Pierwsza edycja Rajdu miała miejsce w 2019 roku w Grudziądzu, Jakub Bartkowiak nie miał okazji w niej uczestniczyć, ale obiecał sobie, że nie zabraknie go na następnej. Niestety rok 2020 i pandemia covid-19 zniweczyła plany organizatorów. Rajd wrócił w 2022 roku i odbył się w Poznaniu. Jak wspomina Jakub: „druga edycja była zrobiona z odrobinę większym rozmachem i miała ogromny zasięg. Zmiana lokalizacji wpłynęła z pewnością na zwiększenie liczby uczestników, ale to nie wszystko – dzięki uruchomieniu wirtualnej formuły rajdu przekroczyliśmy granice i na wydarzenie zarejestrowały się nawet osoby spoza Polski”. Faktycznie, z roku na rok w inicjatywie bierze udział coraz więcej uczestników, w 2022 roku było to 200 osób, w zeszłym – 2023 – już 350. W Rajdzie może wziąć udział każdy. Na liście uczestników są nie tylko pacjenci chorujący na szpiczaka plazmocytowego, rodziny i opiekunowie pacjentów czy podopieczni Fundacji Carita, ale także lekarze, pielęgniarki, pracownicy służby zdrowia oraz sympatycy Fundacji, którzy chcą pokazać swoje wsparcie. Nie chodzi też o pokonanie długich tras, dlatego stacjonarnie – w Poznaniu – można wybrać krótszą, liczącą 6 km lub dłuższą – 23 km. Na rower wsiadają osoby w różnej kondycji i stanie zdrowia, dla niektórych przejechanie 6 km jest sukcesem, dla innych 23 km to łatwa trasa. Każda osoba biorąca udział w Rajdzie „zdobywa własny szczyt” i dla każdego jest on inny. Jeśli nie masz możliwości przyjechać do Poznania w dniu, w którym odbywa się Rajd Po Zdrowie – nic straconego – możesz zapisać się i wsiąść na rower w dowolnym miejscu na świecie. Od organizatorów otrzymasz pakiet startowy i medal za wzięcie udziału w wyzwaniu. W zeszłym roku wiele osób podzieliło się swoimi zdjęciami i filmikami z różnych miejsc. Byli na przykład uczestnicy, którzy jechali na swoich rowerach w Grecji, Irlandii, Belgii, Wielkiej Brytanii. W tym roku kolejna edycja Rajdu Po Zdrowie odbędzie się 7 września, również w Poznaniu.
 
https://rajdpozdrowie.org/
https://fundacjacarita.pl/

źródło: Fundacja Carita

Kardiolinia.pl czyli Centrum Edukacji i Wparcia Pacjenta z Niewydolnością Serca, to platforma edukacyjna stworzona przez Asocjację Niewydolności Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, która zapewnia przestrzeń dla Pacjentów i ich Bliskich/Opiekunów, gdzie w przypadku pytań, wątpliwości (np. po zakończonej hospitalizacji, z niedawno rozpoznaną niewydolnością serca) będą mogli porozmawiać z profesjonalistą – Edukatorem (Pielęgniarką Niewydolności Serca). Pierwsze 60 dni po wyjściu ze szpitala chorego ma kluczowe znaczenie, bowiem wtedy najczęściej dochodzi do zaostrzenia choroby i konieczności ponownego pobytu w szpitalu. Dlatego umiejętność samoopieki, monitorowania objawów i modyfikacji np. leczenia diuretycznego, jest niezbędna, aby pacjent mógł czuć się bezpiecznie i uzyskał maksymalne korzyści z terapii, w postaci poprawy ogólnej wydolności organizmu, lepszego samopoczucia i poprawy rokowań.
– Wierzymy, że nic tak nie pomoże pacjentom w walce z niewydolnością serca, jak dogłębne zrozumienie jej istoty, sposobu działania zastosowanych terapii oraz przede wszystkim umiejętność monitorowania progresji niewydolności serca, oceny swoich objawów np. przewodnienia i znajomości czynników, które mogą te objawy nasilać. Ważne jest, aby pacjenci czynnie uczestniczyli w procesie leczenia i mieli do tego potrzebne narzędzia. Mamy świadomość, że pobyt w szpitalu nie zaspokaja potrzeb edukacyjnych, głównie ze względu na to, że procesy dzieją się tam bardzo szybko, a pacjent jest w dużym stresie. Dlatego uruchomiając Kardiolinię, dajemy Państwu możliwość rozmowy z Edukatorem, który wyjaśni wątpliwości oraz przekaże niezbędną wiedzę. – podkreśla prof. Agnieszka Pawlak, przewodnicząca Asocjacji Niewydolności Serca PTK.

Szacuje się, iż na niewydolność serca (NS) w Polsce choruje ponad 1,2 miliona pacjentów. Jest ona najczęstszą przyczyną zgonów spośród wszystkich chorób układu krążenia. (odpowiada za prawie 140 000 zgonów rocznie[1]). Niepokoi także fakt, że Polska ma najwyższy wskaźnik hospitalizacji z powodu NS wśród krajów OECD a pięcioletnie przeżycie pacjenta od momentu ustalenia rozpoznania niewydolności serca wynosi niespełna 50%. Dlatego Asocjacja Niewydolności Serca PTK oraz inne środowiska kliniczne i pacjenckie od lat działają na rzecz usprawnienia opieki nad chorymi na NS, m.in. poprzez szkolenia lekarzy i pielęgniarek, edukację pacjentów, opracowanie założeń koordynowanej opieki nad pacjentem z NS ze wskazaniem optymalnej ścieżki chorego oraz podkreśleniem roli opieki poszpitalnej, zabiega także o wdrażanie innowacyjnych technologii medycznych lekowych i nielekowych.

Fakty są takie, że w ciągu ostatnich kilku lat dokonał się ogromny postęp w leczeniu niewydolności serca, za sprawą nowych terapii i nowych wytycznych postępowania diagnostyczno-terapeutycznego, co pozwala na skuteczną kontrolę choroby, opóźnienie jej postępu i pojawienia się powikłań. Aktualnie leczenie pacjenta z NS opieka się na 4 grupach leków, a kluczowe znaczenie ma kontynuacja terapii po wyjściu pacjenta ze szpitala i umiejętność samoopieki. U 40% pacjentów w ciągu 60 dni od wyjścia ze szpitala występuje jednak konieczność ponownej hospitalizacji lub innej interwencji medycznej, co zwiększa ryzyko zgonu. Dlatego kluczowa jest kontrola pacjenta w pierwszych tygodniach po leczeniu szpitalnym, jeśli to możliwe w poradni kardiologicznej, ale także w gabinecie lekarza rodzinnego oraz edukacja pacjenta na temat samokontroli, obserwacji objawów zaostrzenia choroby oraz zmiany nawyków życia codziennego, aby poprawić jakość życia i oddalić w czasie ryzyko ponownej hospitalizacji.

– Pacjenci bardzo często wymagają kompleksowej edukacji, dlatego uzupełnienie systemu o kardiolinię, gdzie porad udzielają nasze koleżanki – pielęgniarki, które będą mogły przejść z pacjentem przez najważniejsze zalecenia, doskonale wpisuje w model odwróconej piramidy świadczeń, gdzie unikamy hospitalizacji na rzecz ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Jest to bardzo cenna inicjatywa i będziemy ją wspierać, powinna dotrzeć do pacjentów z całej Polski. W dobie braku kadr medycznych taka inicjatywa wypełnia lukę. – powiedziała senator Agnieszka Gorgoń-Komor, lekarz, przewodnicząca parlamentarnego zespołu ds. kardiologii.

Kardiolinia.pl ma za zadanie wesprzeć pacjentów i ich bliskich w świadomym życiu z chorobą, umiejętności zarządzania swoim zdrowiem i poruszania się po systemie opieki zdrowotnej. Pacjent po wyjściu ze szpitala często czuje się zagubiony i osamotniony oraz przytłoczony ilością leków i zaleceń terapeutycznych.

– Pacjent po wyjściu ze szpitala ma wiele obaw i wątpliwości, to dla niego bardzo duża niewiadoma, co przed nim. Dlatego ważne, aby pacjent nie został sam. Druga sprawa to potrzeba motywacji do zmiany stylu życia, aby nie zaprzepaścić efektów wdrożonego leczenia. Ja osobiście wiele zawdzięczam pielęgniarkom, które były dla mnie ogromnym wsparciem. – powiedział Tomasz Łaszcz, pacjent, wolontariusz Grupy Wsparcia „Niewydolność serca – to się leczy”.

– Pacjenci teoretycznie są coraz lepiej wyedukowani, ale często potrzebują dopytać się o pewne kwestie, skonsultować swoje wątpliwości, a wiemy jakie są kolejki stacjonarnie w ochronie zdrowia. Dlatego dostęp do rozmowy z pielęgniarką na Kardiolinii może być dla wielu ratunkiem. My jako pacjenci, mamy z pielęgniarkami najczęstszy kontakt i możemy skorzystać z ich wiedzy i potencjału. – mówiła Agnieszka Wołczenko, prezes Stowarzyszenia „EcoSerce”.

Dla tych pacjentów, postała właśnie Kardiolinia, platforma edukacyjna online z systemem zapisów na porady edukacyjne, gdzie pacjenci oraz ich bliscy będą mogli uzyskać informacje i praktyczne porady o tym jak żyć z NS.
 
– Pacjenci z niewydolnością serca są trudną grupą, mają wiele schorzeń współistniejących, często są to osoby starsze, ale coraz więcej choruje już w młodszym wieku, dlatego potrzebują kompleksowej, wielodyscyplinarnej opieki medycznej (wielu specjalistów) oraz edukacji. Pielęgniarka stanowi ogniwo, które łączy szpital, opiekę specjalistyczną i domową. Towarzyszy pacjentowi na każdym etapie leczenia. – mówi prof. Jadwiga Nessler, pełnomocnik Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego ds. Inicjatyw w Niewydolności Serca.
 
Warto podkreślić, że dzięki Polskiemu Towarzystwu Kardiologicznemu udało się stworzyć zaplecze certyfikowanych w dziedzinie opieki nad pacjentem z NS, wysoko wykwalifikowanych pielęgniarek (jest ich ponad 1400). Założeniem Kardiolinii i kolejnych działań PTK jest w pełni wykorzystać potencjał i umiejętności tej kadry dla dobra pacjentów.
 
– Kardiolinia może odciążyć system opieki zdrowotnej i przede wszystkim przyczynić się do odroczenia lub uniknięcia kolejnych hospitalizacji pacjenta z niewydolnością serca, a co za tym idzie poprawić jakość życia, ale i ograniczyć liczbę zgonów. Widzę ogromny potencjał tego programu. Warto, aby to rozwiązanie wprowadzić jako standardową procedurę do koszyka świadczeń, bo daleko na samym entuzjazmie nie zajedziemy, a edukacja powinna być integralnym elementem opieki zdrowotnej i profilaktyki. – podkreślił prof. Robert J. Gil, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.
 
Edukatorzy – Pielęgniarki Niewydolności Serca Kardiolinii od 20 maja będą edukować Pacjentów i ich Bliskich przede wszystkim w zakresie: monitorowania objawów niewydolności serca, modyfikacji leczenia diuretycznego, zachowań prozdrowotnych, jak również, informować nt. opieki koordynowanej i innych projektów dla pacjentów kardiologicznych (aktualnych), informować, gdzie można uzyskać fachową poradę lekarską, kierować do wiarygodnych źródeł informacji.

– Bardzo się cieszę, że doceniono grupę zawodową – pielęgniarek i ich wiedzę oraz umiejętności edukacyjne. Dodatkową wartością projektu Kardiolinia jest stałe monitorowanie jej efektów (w ramach pilotażu), co pozwoli na przekazanie wniosków do resortu zdrowia. Takie rozwiązania mogłyby bowiem być częścią systemu opieki zdrowotnej – zaznaczyła mgr Mariola Łodzińska, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Zapisz się na poradę edukacyjną już dziś na:
www.kardiolinia.pl
 
 
[1] Raport „Niewydolność serca w Polsce 2014 – 2021” https://www.niewydolnosc-serca.pl/doc/ANS_raport_01.09_.pdf
źródło: ANS PTK