Medicalpress

Jak podają eksperci Interdyscyplinarnego Centrum Analiz i Współpracy „Żywność dla Przyszłości” za raportem FAO z 2023 roku, wartość ukrytych, nieuwzględnionych w cenach żywności, kosztów środowiskowych i zdrowotnych obecnego systemu upraw i produkcji żywności sięgnęła 12,7 biliona dolarów[1]. Stanowi to niemal 10% globalnego PKB i przekłada się na 35 miliardów dolarów dziennie[2]. W latach 2016-2023, czyli na przestrzeni 7 lat, koszty te wzrosły aż o 9%[3]. Przypadający na 16 października Światowy Dzień Żywności to okazja do zwrócenia uwagi na konieczność podjęcia działań już dziś, aby ograniczyć wpływ produkcji żywności na zasoby przyrodnicze, wodne oraz zdrowie konsumentów.

 

Na wartość ukrytych kosztów środowiskowych i zdrowotnych składają się m.in. koszty związane z degradacją środowiska (ok. 3 bln dolarów) oraz koszty obciążenia chorobami wynikającymi z niewłaściwej diety (ok. 9,3 bln dolarów)[4]. Intensywna działalność rolnicza negatywnie wpływa na dostęp do czystego powietrza, zasoby wodne, różnorodność biologiczną, ale też kondycję zdrowotną społeczeństw. – Rolnictwo intensywne degraduje bazę przyrodniczą, która jest podstawą produkcji żywności. Jednocześnie różne źródła wskazują, że 25-37% emisji gazów cieplarnianych pochodzi z sektora rolno – spożywczego, a rolnictwo wykorzystuje 70 proc. wody pitnej – podkreśla dr hab. inż. Zbigniew Karaczun z Interdyscyplinarnego Centrum Analiz i Współpracy „Żywność dla Przyszłości”, współautor raportu „Talerz Przyszłości”.

Zasoby przyrodnicze to podstawa bezpieczeństwa żywnościowego

Na poziomie unijnym w 2023 roku wartość kosztów systemu rolno-spożywczego wyniosła 1,82 biliona dolarów[5], z czego 284 miliardy dolarów wynosiły straty  środowiskowe[6]. 1,54 biliona dolarów (84%) to straty produktywności wynikające z niewłaściwych nawyków żywieniowych[7]. Mimo większej świadomości dotyczącej zmiany klimatu, produkcja rolna zarówno w Polsce, Unii Europejskiej, jak i na świecie generuje coraz wyższe koszty środowiskowe wskazuje dr hab. inż. Zbigniew Karaczun.   Jeśli w systemie produkcji rolno-spożywczej nie dokonamy natychmiastowych zmian, nie będziemy w stanie zapewnić bezpieczeństwa żywnościowego obecnemu i przyszłym pokoleniom, a zasoby przyrodnicze wyczerpią się. Produkcja rolna będzie zagrożona, a koszty poniesie społeczeństwo. Nie tylko w wymiarze finansowym, obejmującym wzrost cen produktów spożywczych, ale także w wymiarze środowiskowym oraz zdrowotnym – dodaje.

Cała nadzieja w diecie?

Wyniki badań wskazują bowiem, że w ciągu roku nieodpowiednia dieta jest przyczyną 11 milionów zgonów na całym świecie oraz prowadzi do utraty 255 milionów lat życia[8], które mogłyby być przeżyte w pełnym zdrowiu (wskaźnik DALY[9]). Nieprawidłowe nawyki żywieniowe wpływają na zwiększenie ryzyka chorób układu krążenia, cukrzycy typu II, chorób neurodegeneracyjnych, otyłości czy też niektórych nowotworów. Jeżeli obecne tendencje się utrzymają, przewiduje się, że do 2060 roku ekonomiczne skutki nadwagi i otyłości wzrosną do ponad 3% PKB na całym świecie. Według szacunków Najwyżej Izby Kontroli, w 2022 roku w Polsce wydatki bezpośrednio związane z otyłością wyniosły około 9 miliardów złotych. Z danych OECD wynika, że leczenie tej choroby i jej powikłań pochłania jedną piątą budżetu przeznaczonego na ochronę zdrowia. – Jak pokazują m.in. wyniki badań przedstawionych w naszym raporcie „Talerz przyszłości”, nawyki żywieniowe Polaków znacząco odbiegają od aktualnych krajowych zaleceń zdrowego żywienia oraz założeń korzystnej dla zdrowia i środowiska diety planetarnej. Poziom świadomości i chęć zmian w tym zakresie również nie napawają optymizmem – komentuje dr Katarzyna Wolnicka, konsultantka merytoryczna think tanku Żywność dla Przyszłości.

Czy jest szansa na zmianę?

Eksperci upatrują zmiany w edukacji, m.in. na temat stosowania na co dzień diety planetarnej, zakładającej w skali globalnej zmniejszenie o połowę spożycia czerwonego mięsa i cukru oraz podwojenie spożycia owoców, warzyw i nasion roślin strączkowych oraz orzechów. – Z wyników badań opublikowanych w American Journal of Clinical Nutrition, przeprowadzonych w okresie 34 lat, na próbie ponad 200 000 mężczyzn i kobiet, początkowo wolnych od poważnych chorób przewlekłych, w wieku 27 do 70 lat z USA wynika, że wysoka zgodność sposobu żywienia z zasadami diety planetarnej zmniejsza ryzyko przedwczesnej śmieci – dodaje dr Katarzyna Wolnicka.

Eksperci think tanku podczas zbliżającego się Europejskiego Forum Nowych Idei (EFNI), w ramach autorskiej ścieżki Żywność dla Przyszłości, poprowadzą cykl debat  na temat pożądanych kierunków transformacji sektora rolno – spożywczego. Zaprezentują także wyniki monetyzacji obecnego systemu produkcji żywności oraz opiszą wpływ obecnych wyborów żywieniowych i całego systemu na dwa aspekty – środowiskowy oraz społeczny. Debaty z udziałem naukowców, przedstawicieli biznesu, edukatorów środowiskowych czy reprezentantów władz państwowych będą dotyczyć bezpieczeństwa żywnościowego, rolnictwa regeneratywnego, przeciwdziałania marnowaniu żywności, edukacji na temat zrównoważonego żywienia, wpływu działań organizacji z zakresu ESG na społeczeństwo i środowisko oraz wyborów dietetycznych dotyczących produktów roślinnych i pochodzenia zwierzęcego. Głos prelegentów skonfrontowany zostanie z wiedzą i oczekiwaniami młodego pokolenia, zidentyfikowanymi podczas warsztatów „Żywność przyszłości oczami młodych” zrealizowanych przez think tank z grupą uczniów ze szkoły ponadpodstawowej.

[1] Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), „The State of Food and Agriculture 2023. Revealing the true cost of food to transform agrifood systems”, Rzym 2023. Dane wyrażone w kosztach z 2020 roku. PPP – parytet siły nabywczej (ang. purchasing power parity) – względna wartość danej waluty wyliczona poprzez porównanie cen sztywno ustalonego koszyka towarów i usług w różnych państwach w tym samym czasie, wyrażonych w walutach tych państw. Ułatwia dokonywanie porównań standardów życia w różnych państwach.

[2] Tamże. Dane wyrażone w cenach z 2020 roku.

[3] Tamże. Dane wyrażone w cenach z 2020 roku.

[4] Tamże. Dane wyrażone w cenach z 2020 roku.

[5] Tamże. Dane wyrażone w cenach z 2020 roku.

[6] Tamże.

[7] Tamże.

[8] GBD 2017 Diet Collaborators, “Health effects of dietary risks in 195 countries, 1990–2017: a systematic analysis for the Global Burden of Disease Study 2017”, The Lancet, Volume 393, Issue 10184, 1958 – 1972.

[9] Disability-adjusted life years (DALYs) (who.int)

źródło: Danone

39% dorosłych Polaków i 41% matek w imieniu swoich dzieci deklaruje zaangażowanie w ograniczenie zmian klimatycznych[2] – wynika z badania „Talerz Polaka – Nawyki żywieniowe polskiego społeczeństwa” przeprowadzonego przez agencję badawczą Zymetria na potrzeby aktywności zainicjowanego przez grupę spółek DANONE think tanku „Żywność dla Przyszłości”. Ograniczenie zmian klimatycznych jest zaś nierozerwalnie związane z kwestią zapewnienia bezpieczeństwa żywieniowego obecnemu i przyszłym pokoleniom. Obchodzony 11 lipca Światowy Dzień Ludności to dobry moment, aby przypomnieć, że dostęp do dobrej jakości żywności dla populacji, nasze codzienne wybory żywieniowe oraz kondycja planety i środowiska stanowią sieć naczyń połączonych.
Wkrótce ludzkość będzie potrzebowała 1,75 planety[1] żeby się wyżywić, czyli zapewnienia bezpieczeństwa żywieniowego obecnemu i przyszłym pokoleniom wyzwaniem Światowego Dnia Ludności
 
Światowy Dzień Ludności został ustanowiony w 1989 roku przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ), aby upamiętnić tzw. Dzień Pięciu Miliardów – 11 lipca 1987 roku, kiedy to liczba ludności na Świecie osiągnęła właśnie ten poziom. Jego celem jest m.in. zaadresowanie kwestii istotnych z punktu widzenia coraz liczniejszego społeczeństwa (w listopadzie 2022 roku populacja światowa osiągnęła 8 mld ludności), do których niewątpliwie należy zaliczyć dostęp do wystarczającej ilości dobrej jakości pożywienia. – Bezpieczeństwo żywieniowe to nie tylko fizyczna i ekonomiczna możliwość pozyskania jedzenia. Ważna jest również jego jakość, na co implikują m.in. pochodzenie surowców czy proces produkcji oraz jego wpływ na społeczności wiejskie i zróżnicowanie społeczne, zdrowie i jakość życia ludzi, a także zasoby przyrodnicze i klimat – podkreśla dr hab. inż. Zbigniew Karaczun z Interdyscyplinarnego Centrum Analiz i Współpracy „Żywność dla Przyszłości”, współautor raportu „Talerz Przyszłości”. Najnowsze prognozy ONZ przewidują, że około 2086 roku liczba ludności osiągnie maksymalny poziom, oscylując wokół 10 miliardów[3].

Umiarkowanie zaangażowani
Zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego jest coraz większym wyzwaniem, związanym nie tylko z rosnącą populacją, ale także zmianami klimatycznymi. Tym bardziej niepokoić może fakt, iż Polacy deklarują umiarkowane zaangażowanie w sprawy związane z ograniczeniem globalnego ocieplenia i ochronę środowiska – wynika z badania „Talerz Polaka – Nawyki żywieniowe polskiego społeczeństwa”. 5% dorosłych respondentów oceniło swoje zaangażowanie jako „bardzo wysokie”, 34% jako „raczej wysokie”. Podobnie sytuacja wygląda wśród matek, które odpowiadały w imieniu swoich dzieci – odpowiednio 8% i 33%. Przeważa jednak odsetek osób, które wybrały odpowiedź „bardzo niskie” (11%) oraz „raczej niskie” (31%). W przypadku matek liczby te to odpowiednio 8% i 31% procent[4].

Z kolei 19% dorosłych i 22% matek udzieliło odpowiedzi „trudno powiedzieć”[5], co oznacza, że dla prawie 1/5 społeczeństwa nie jest to kwestia „paląca”. – Istotna wydaje się rola edukacji w tym zakresie, a przez to uświadomienie społeczeństwu, że temat bezpieczeństwa żywnościowego dotyczy każdego z nas. Nadzieję może dawać fakt, że z drugiej strony dorośli są gotowi do podjęcia działań proekologicznych, zwłaszcza, jeśli mogą one pozytywnie wpłynąć na zdrowie – mówi dr Katarzyna Wolnicka, konsultantka merytoryczna think tanku „Żywność dla Przyszłości”, współautorka raportu „Talerz Przyszłości”.

Zdrowie przede wszystkim
Jak bowiem pokazują wyniki badań, dorośli Polacy deklarują, że są w stanie podjąć się wyrzeczeń czy zapłacić więcej za ekologiczny produkt lub usługę. Gotowość do podjęcia różnych działań proekologicznych wygląda następująco:
Powyższe dane wskazują jednoznacznie, że troska o planetę i środowisko nie jest najważniejszą motywacją dla Polaków, jeśli chodzi o podejmowane na co dzień decyzje. Chociaż matki częściej wybierały odpowiedzi twierdzące również w tym przypadku (odpowiednio 16% i 44%), to wciąż prym wiodą kwestie zdrowotne – 17% i 50%. – W obliczu nastrojów społecznych bardzo istotne wydaje się budowanie wśród społeczeństwa świadomości dotyczącej korelacji pomiędzy jakością spożywanej żywności i naszym zdrowiem. Ważne też, aby podkreślać, że podstawą do wyprodukowania żywności bogatej w składniki odżywcze są zasoby naturalne, bioróżnorodność, zasoby wodne – podkreśla prof. Ewelina Hallmann z think tanku „Żywność dla Przyszłości”, współautorka raportu „Talerz Przyszłości”.

Odpowiedzią może być stosowanie diety planetarnej, zakładającej zmniejszenie o połowę spożycia czerwonego mięsa i cukru oraz podwojenie spożycia owoców, warzyw i nasion roślin strączkowych. Może ona pozytywnie wpłynąć na zdrowie, zapewniając jednocześnie zrównoważoną produkcję żywności w celu ograniczenia dalszych szkód dla środowiska[6]. Obraz trendów w żywieniu nie jest jednak jednoznaczny. Prognozujemy pogłębianie zjawiska, które możemy określić mianem (Nie)świadomości konsumenckiej. Z jednej strony będziemy coraz bardziej świadomymi uczestnikami systemu żywieniowego, którzy będą spodziewać się transparentności i oferty wspierającej nowe oczekiwania i wartości, jakimi będziemy kierować się w wyborach żywieniowych jutra; z drugiej – ze względu na coraz bardziej skomplikowany krajobraz otaczających nas zmian – będziemy równocześnie bardziej zagubieni, chociażby w ocenie wpływu rozwoju systemu żywieniowego na nasze zdrowie czy planetę – podsumowuje Monika Borycka z Interdyscyplinarnego Centrum Analiz i Współpracy „Żywność dla Przyszłości”, współautorka raportu „Talerz Przyszłości”.

Żywność dla Przyszłości to pionierska platforma badawczo-ekspercka, która łączy tematy zdrowia i odpowiedniego żywienia z troską o środowisko i bezpieczeństwo żywnościowe. Wśród założycieli think tanku, są: dr. hab. inż. Zbigniewa Karaczun, prof. dr hab. Ewelina Hallmann oraz Monika Borycka. Konsultantką merytoryczną jest dr Katarzyna Wolnicka. Eksperci prowadzą interdyscyplinarne badania w obszarze przyszłości żywienia i jego wpływu na zdrowie Polaków i środowisko naturalne.
Inicjatorem powołania think tanku jest grupa spółek DANONE, która dostarcza wiedzę w zakresie żywieniowych zachowań konsumenckich. Zaangażowanie w rozwój tej inicjatywy, to kolejny etap realizacji przez spółki DANONE podwójnego zobowiązania na rzecz zrównoważonego rozwoju gospodarczego i społecznego, w tym pozytywnego wpływu na zdrowie ludzi i kondycję planety, a także strategii One Planet. One Health, w ramach której firma zachęca konsumentów do podejmowania właściwych wyborów żywieniowych – dobrych zarówno dla zdrowia, jak i środowiska.
Raport „Talerz Przyszłości” można pobrać tu: https://www.bit.ly/3MXe38S
 
[1] Raport „Talerz przyszłości”: https://danone.pl/assets/interdyscyplinarne/Raport_Talerz_Przyszlosci_2023.pdf.
[2] „Talerz Polaka – Nawyki żywieniowe polskiego społeczeństwa”, marzec 2023, agencja badawcza Zymetria.
[3] https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-liczba-ludzi-siegnie-10-miliardow-pozniej-zacznie-sie-mocny-,nId,7558184
[4] „Talerz Polaka – Nawyki żywieniowe polskiego społeczeństwa”, marzec 2023, agencja badawcza Zymetria.
[5] Tamże.
[6] Raport „Talerz przyszłości”: https://danone.pl/assets/interdyscyplinarne/Raport_Talerz_Przyszlosci_2023.pdf.

źródło: Danone