Medicalpress
Ogólnopolska Konferencja Naukowa „Między normą a autodestrukcją: zdrowie młodego pokolenia w świecie trendów” odbędzie się w dniach 13–14 maja 2026 roku na Uniwersytecie Rzeszowskim w ramach projektu Studenci dla Zdrowia, realizowanego przez Niezależne Zrzeszenie Studentów.
Wydarzenie poświęcone będzie problemom, z którymi coraz częściej mierzą się młodzi ludzie – zdrowiu psychicznemu, uzależnieniom oraz wpływowi współczesnych trendów, presji społecznej i kultury porównywania się na codzienne funkcjonowanie. Konferencja ma stworzyć przestrzeń do otwartej rozmowy, wymiany doświadczeń i refleksji nad granicą między tym, co uznajemy za normę, a tym, co zaczyna prowadzić do autodestrukcji.

Program konferencji obejmuje trzy główne obszary tematyczne:

Pierwszy dzień wydarzenia będzie miał charakter ekspercki. Uczestnicy będą mogli wysłuchać wystąpień specjalistów z zakresu medycyny, psychologii i nauk społecznych, a także osób, które podzielą się własnymi doświadczeniami związanymi z problemami zdrowotnymi i uzależnieniami. W programie przewidziano również panele dyskusyjne, występy artystyczne, nagrody dla aktywnych słuchaczy oraz rozstrzygnięcie konkursu na najlepszą pracę malarską.

Drugiego dnia głos zostanie oddany studentom i młodym uczestnikom. Będzie to przestrzeń do prezentacji badań, refleksji i doświadczeń związanych ze zdrowiem współczesnego pokolenia. Udział prelegentów możliwy jest zarówno stacjonarnie, jak i online.

W ramach konferencji odbędzie się także wystawa organizowana we współpracy ze Studenckim Kołem Naukowo-Artystycznym „Non Finito”, prezentująca artystyczne interpretacje tematyki zdrowia psychicznego, fizycznego oraz problematyki uzależnień.

Wystawa dostępna będzie w głównym holu na parterze budynku A1 Uniwersytetu Rzeszowskiego w dniach 29.04-15.05.2026 r.
Głosowanie na najlepszą pracę potrwa do 13.05.2026 r., a ogłoszenie zwycięzcy nastąpi podczas pierwszego dnia konferencji.

Miejsce konferencji: Aula im. św. Jadwigi Królowej, budynek A1, Uniwersytet Rzeszowski

13 maja 2026 r. – dzień ekspercki
14 maja 2026 r. – dzień studencki

Więcej informacji, zapisy dla słuchaczy i prelegentów oraz możliwość głosowania na prace w ramach wystawy dostępne są pod linkiem: https://linktr.ee/studenci.dla.zdrowia

Udział w konferencji jest bezpłatny, jednak obowiązuje wcześniejsza rejestracja, a liczba miejsc jest ograniczona.
Źródło: inf. pras.
11 lutego świętujemy Międzynarodowy Dzień Kobiet i Dziewcząt w Nauce. To dobry moment, by przyjrzeć się wyzwaniom, które wciąż stoją przed badaczkami na drodze rozwoju zawodowego. Choć kobiety stanowią już niemal połowę kadry akademickiej w Polsce, ich potencjał nadal nie jest w pełni wykorzystywany. Raport przygotowany na zlecenie organizatorów programu L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki – opracowany przez prof. dr hab. Nataszę Kosakowską-Berezecką oraz dr hab. Magdalenę Żadkowską – pokazuje, że równość w nauce wciąż pozostaje projektem niedokończonym.
Kobiety w nauce – liczby, które pokazują skalę problemu
Wnioski płynące z raportu „Efekt nagrody: widoczność lekarstwem na znikanie” wskazują, że problemem nie jest brak kompetencji, lecz mechanizmy systemowe, które stopniowo ograniczają obecność kobiet w nauce.

Doświadczenie nierównego traktowania ze względu na płeć w polskim środowisku akademickim znacznie częściej dotyka kobiet niż mężczyzn – deklaruje je 36% badaczek wobec 9% badaczy. Połowa respondentek wskazuje również na przypadki naruszania zasad równości płci w miejscu pracy, podczas gdy wśród mężczyzn takie doświadczenia zgłasza 25%. Najczęściej wymieniane problemy obejmują nierówności płacowe, ograniczony dostęp do awansu, nadmierne obciążenie obowiązkami dydaktycznymi i administracyjnymi, pomijanie tytułów naukowych kobiet oraz deprecjonowanie ich kompetencji i osiągnięć.

Z badania wynika także, że kobiety częściej otrzymują większą liczbę zadań niż mężczyźni zatrudnieni na analogicznych stanowiskach i znajdujący się na podobnym etapie kariery naukowej (38% wobec 24%). Jednocześnie ponad połowa badaczek odczuwa presję podejmowania dodatkowych obowiązków w celu udowodnienia swojej wartości (51% wobec 31% mężczyzn).

Nierówności widoczne są również na kolejnych etapach kariery akademickiej. Choć kobiety stanowią ponad połowę osób ze stopniem doktora, w gronie profesorów jest ich jedynie 28%, a w obszarze STEM – niespełna 20%(OPI, 2023). Badania NCN z 2022 roku wskazują, że istotną rolę odgrywają bariery psychologiczne i kulturowe – brak wiary w powodzenie aplikacji grantowych deklaruje 59% badaczek, w porównaniu do 37% badaczy.

Autoprezentacja, samoocena i niewidzialne bariery w karierze naukowej kobiet

Raport zwraca uwagę także na istotne różnice w sposobie, w jaki naukowczynie prezentują swoje osiągnięcia. Kobiety rzadziej niż mężczyźni cytują własne publikacje – aż o 37% mniej (Ghiasi et al., 2016)[ używają o 12% mniej pozytywnych określeń w opisach swoich badań (Lerchenmueller et al., 2019) i rzadziej dzielą się swoimi pracami w mediach społecznościowych, takich jak Twitter.

Wyniki badania wskazują także wyraźne różnice między płciami w ocenie własnych szans na sukces grantowy. Kobiety częściej niż mężczyźni uznają swój dorobek naukowy i potencjał do pozyskania finansowania za niewystarczający.

Chociaż zainteresowanie kierowaniem projektami badawczymi jest podobne w obu grupach (65% kobiet wobec 67% mężczyzn), to mężczyźni częściej posiadają w tym zakresie rzeczywiste doświadczenie. Kobiety rzadziej decydują się na objęcie roli kierownika/czki projektów, głównie ze względu na niższą samoocenę i większe obciążenie obowiązkami rodzinnymi, podczas gdy mężczyźni częściej rezygnują z tej funkcji z powodu nadmiernych obowiązków administracyjnych. Wśród czynników zniechęcających do ubiegania się o granty, badaczki najczęściej wymieniają brak wiary w sukces (59% w porównaniu do 37% mężczyzn) oraz niską ocenę własnego dorobku naukowego (43% wobec 26%).

Różnice w autoprezentacji i samoocenie przekładają się na realne ograniczenia w widoczności dorobku naukowego, dostępie do kierowniczych funkcji w projektach oraz szansach na finansowanie i uznanie w środowisku akademickim.

Musimy nie tylko wspierać kobiety na ścieżce naukowej, ale też działać na rzecz zmiany systemowej w zakresie równości płci. W przeciwnym razie tracimy ogromny potencjał intelektualny, który mógłby przysłużyć się całemu społeczeństwu – komentowała prof. dr hab. Ewa Łojkowska, przewodnicząca jury programu L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki. Różnice w autoprezentacji i samoocenie nie są kwestią indywidualnych wyborów, lecz efektem funkcjonowania w systemie, który przez lata premiował określone style komunikowania osiągnięć. Jeśli nie zaczniemy ich uwzględniać w ocenie dorobku naukowego, będziemy nadal reprodukować nierówności, zamiast je niwelować – mówi dr hab. Magdalena Żadkowska, współautorka raportu.

Wnioski z raportu jednoznacznie wskazują , że pełne wykorzystanie potencjału kobiet w nauce wymaga nie tylko indywidualnego wsparcia, lecz przede wszystkim trwałych zmian systemowych, które zapewnią równe warunki rozwoju i widoczność dorobku naukowego.

Zgłoś się do programu L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki. Niech Twoje odkrycia kształtują przyszłość!

W świetle przedstawionych wyzwań inicjatywy wspierające kobiety w nauce stają się szczególnie istotne. Jedną z nich jest program L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki. Celem programu L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki jest promowanie osiągnięć naukowych utalentowanych badaczek, zachęcanie ich do kontynuacji prac, zmierzających do rozwoju nauki oraz udzielenie wsparcia finansowego.
Nabór do tegorocznej edycji trwa do 12 marca, więcej informacji na stronie: https://www.lorealdlakobietinauki.pl/dla-kandydatek/
 
Raport dostępny w wersji online na stronie
https://www.lorealdlakobietinauki.pl/raport-25-lat-dla-kobiet-w-nauce-efekt-nagrody/

Autorki badania

Profesora doktora habilitowana Natasza Kosakowska-Berezecka, kierowniczka Zakładu Psychologii Międzykulturowej i Rodzaju w Instytucie Psychologii Uniwersytetu Gdańskiego. Naukowo zajmuje się procesami przeciwdziałającymi uprzedzeniom i dyskryminacji. Kierowniczka międzynarodowego konsorcjum badawczego Towards Gender Harmony gdzie wspólnie z 150-osobowym zespołem z całego świata bada współczesne stereotypy płci w ponad 60 krajach.

Doktora habilitowana Magdalena Żadkowska, profesora Uniwersytetu Gdańskiego, międzynarodowa ekspertka wdrażania rozwiązań równościowych w instytucjach akademickich, kierowniczka międzynarodowych projektów badawczych badających pary w różnych momentach turbulencji – zajmuje się codziennością życia rodzinnego w obliczu zmian związanych z między innymi z podziałem obowiązków domowych, rynkiem pracy i rodzicielstwem.

Obie Panie są współautorkami Planu Równości Płci w Uniwersytecie Gdańskim nagrodzonego w 2025 roku „EU Award for Gender Equality Champions”.

INFORMACJE O PROGRAMIE GLOBALNYM  L’Oréal-UNESCO For Women in Science 

Od 1998 roku Fundacja L’Oréal i UNESCO wspólnie działają na rzecz promowania kobiet w nauce poprzez tworzenie programów, które stawiają naukowczynie w centrum uwagi i wspierają ich osiągnięcia.

W ciągu 27 lat globalnego Programu L’Oréal-UNESCO For Women in Science wręczono stypendia ponad 4400 utalentowanym kobietom na całym świecie – w ramach 53 programów lokalnych, obecnych w ponad 140 krajach na świecie. Rocznie przyznawanych jest ponad 250 stypendiów. W prace zaangażowanych jest ponad 50 instytucji naukowych z całego świata i 500 współpracujących naukowców i naukowczyń. Poza lokalnymi programami stypendialnymi, każdego roku 5 kobiet otrzymuje nagrodę L’Oréal-UNESCO For Women in Science Award za wybitne osiągnięcia naukowe. Przez 27 lat nagrodzono 137 kobiet.  Dotychczas aż 7 laureatek globalnego programu L’Oréal-UNESCO For Women in Science Awards otrzymało Nagrody Nobla.

Wieloletnie działania prowadzone przez L’Oréal wspólnie z partnerami, pomagają wzmacniać równość płci w nauce, podkreślając pracę badawczą wybitnych naukowczyń, pomagając kobietom w rozwijaniu zdolności w kierunku przywództwa naukowego oraz inspirując kolejne pokolenia badaczek. 

 
www.forwomeninscience.com

INFORMACJE O PROGRAMIE POLSKIM L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki

W Polsce program L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki, prowadzony jest od 2001 roku. Jego celem jest promowanie osiągnięć naukowych utalentowanych badaczek, zachęcanie ich do kontynuacji prac zmierzających do rozwoju nauki oraz udzielenie wsparcia finansowego. Partnerami Programu są Polski Komitet do spraw UNESCO, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Polska Akademia Nauk oraz UN Global Compact Network Poland. W Polsce, łącznie z tegoroczną edycją, wyróżniono już 137 naukowczyń. Wyboru stypendystek, co roku dokonuje niezależne Jury pod przewodnictwem prof. dr hab. Ewy Łojkowskiej. 

Źródło: Komunikat Prasowy

Proces starzenia się społeczeństwa w Polsce przyspiesza. Według danych GUS i Eurostatu już ponad 20% populacji stanowią osoby w wieku 65+. Do 2060 roku udział ten może wzrosnąć do około 30%, a liczba osób w wieku 80+ może podwoić się w porównaniu z rokiem 2022. Konsekwencją tych zmian demograficznych jest gwałtowny wzrost liczby osób cierpiących na choroby przewlekłe związane z wiekiem, w tym szczególnie na choroby neurodegeneracyjne, jak m.in. choroba Alzheimera czy choroba Parkinsona, oraz na udary mózgu. Aby sprostać tej rosnącej fali zachorowań, konieczne są natychmiastowe inwestycje w neurologię – kadrowe, finansowe i organizacyjne. „To właśnie dziś – w Światowy Dzień Seniora – warto przypomnieć, że inwestycje w neurologię to inwestycje w bezpieczeństwo zdrowotne starzejącego się społeczeństwa i w godne życie polskich seniorów. Niezbędne jest stworzenie systemu opieki koordynowanej w udarach mózgu i w chorobach neurozwyrodnieniowych (choroba Alzheimera i choroba Parkinsona), bo będzie to oznaczać nie tylko poprawę jakości leczenia, lecz także optymalizację wykorzystania ograniczonych zasobów finansowych i kadrowych” – mówi prof. dr hab. n. med. Alina Kułakowska, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.
Polska należy do najszybciej starzejących się krajów Unii Europejskiej. Wraz ze wzrostem liczby seniorów, system ochrony zdrowia staje wobec narastającego wyzwania w postaci rosnącej liczby pacjentów z chorobami układu nerwowego. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oraz Polskiego Towarzystwa Neurologicznego w grupie osób powyżej 65. roku życia częstość występowania otępień sięga 7–8%. Liczbę chorych z różnymi postaciami demencji w Polsce szacuje się już na około 500 tys., a do 2050 roku zapewne przekroczy ona 1 milion osób. „Musimy przygotować się na nadchodzące zmiany i tak zorganizować system opieki i działań prewencyjnych, aby objął on całą populację już od 40. roku życia. Edukacja zdrowotna i walka z czynnikami ryzyka choroby Alzheimera mogą znacząco zmniejszyć liczbę chorych w przyszłości. Inwestycje w profilaktykę są dziś niezbędne – bez nich nie zatrzymamy lawinowo narastającej liczby pacjentów. Nowe terapie, które obecnie są już dostępne w chorobie Alzheimera, choć nie prowadzą do wyleczenia tej choroby, to mogą spowolnić proces neurodegeneracyjny i poprawić jakość życia pacjentów, a co za tym idzie również ich bliskich. Dlatego konieczne jest zreformowanie systemu diagnozowania i leczenia choroby Alzheimera, tak aby jak najwięcej chorych mogło skorzystać z osiągnieć współczesnej medycyny i dynamicznie rozwijających się opcji terapeutycznych. Jako Polskie Towarzystwo Neurologiczne jesteśmy otwarci na współpracę z decydentami, aby stworzyć jak najlepsze rozwiązania systemowe” – podkreśla prof. Alina Kułakowska.

Podobnie niepokojące dane dotyczą choroby Parkinsona – obecnie rozpoznaje się ją już u 100–120 tys. Polaków, a w ciągu dwóch dekad liczba ta może się podwoić. Każdego roku przybywa około 5–8 tys. nowych pacjentów, a zachorowalność na tę chorobę wzrosła w ciągu ostatnich 30 lat ponad 2,5-krotnie.

To bardzo niepokojąca tendencja. Dlatego całe nasze środowisko neurologów ma nadzieję na szybkie wypracowanie wspólnie z Ministerstwem Zdrowia rozwiązań, które pozwolą objąć pacjentów kompleksową, wielospecjalistyczną opieką. Taka opieka nie tylko ułatwi codzienne życie chorym na chorobę Parkinsona i ich bliskim, ale też wesprze lekarzy w procesie terapeutycznym” – mówi prof. dr hab. n. med. Jarosław Sławek, kierownik Oddziału Neurologicznego i Udarowego Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

Wyzwania kadrowe: neurologia potrzebuje ludzi i zasobów

Średnia wieku specjalistów neurologów w Polsce przekracza dziś 50 lat. Tymczasem rosnąca liczba pacjentów z chorobami neurodegeneracyjnymi wymaga zwiększenia liczby nie tylko lekarzy, ale również pielęgniarek neurologicznych, neuropsychologów, fizjoterapeutów, neurologopedów i pracowników socjalnych. Ze względu na zbyt małą liczbę lekarzy neurologów, już teraz czas oczekiwania na poradę w wyspecjalizowanej poradni neurologicznej wynosi nawet kilkanaście miesięcy, co dla pacjentów może oznaczać utratę szansy na samodzielność. A w obliczu nadchodzącego „tsunami neurodegeneracyjnego” brak inwestycji – kadrowych i finansowych – w neurologię grozi całkowitą niewydolnością systemu.

W bieżącym roku zostały sfinalizowane prace nad stworzeniem Krajowego Programu Działań wobec Chorób Otępiennych na lata 2025-2030, o który od dawna postulowaliśmy. Jednak prowadzenie efektywnych działań w ramach tego programu wymaga ich finansowania. Odpowiednia alokacja środków na ten cel jest sprawą niezbędną i pilną. Równie niezbędna i pilna jest poprawa zarządzania opieką neurologiczną nad seniorami z różnymi, niekiedy współistniejącymi, chorobami układu nerwowego. Skutecznym rozwiązaniem byłaby koordynacja opieki i sieciowanie jednostek neurologicznych – to pozwoliłoby lepiej wykorzystać ograniczone zasoby kadrowe i skrócić ścieżkę diagnostyczno-terapeutyczną pacjentów” – podkreśla dr hab. n. med. Agnieszka Gorzkowska, prof. SUM, przewodnicząca Sekcji Alzheimerowskiej PTN.

Opieka koordynowana – klucz do skuteczności systemu

W  wielu krajach Unii Europejskiej funkcjonują już zintegrowane modele opieki wielospecjalistycznej nad pacjentami z chorobami Alzheimera i Parkinsona. Łączą one w sobie diagnostykę, leczenie, odpowiednią rehabilitację, wsparcie psychologiczne i społeczne, a także edukację opiekunów. W Polsce takie rozwiązania są wciąż postulowane przez ekspertów.

Najlepszą formą leczenia pacjentów z chorobą Parkinsona byłby program koordynowanej opieki specjalistycznej (KOS), w ramach którego funkcjonowałaby sieć ośrodków oferujących jasne ścieżki postępowania – dostosowane do różnych etapów choroby i zmieniających się w czasie jej trwania metod leczenia. Dzisiejszy system jest niejasny, pacjenci gubią się w nim, a często wręcz rezygnują z leczenia. Model opieki koordynowanej pozwala także uniknąć powielania badań i niepotrzebnych hospitalizacji, a dzięki temu zoptymalizować wykorzystanie środków publicznych. Opieka kompleksowa niesie same korzyści – szybsze efekty terapeutyczne, dłuższe zachowanie sprawności (a tym samym możliwość utrzymania pracy i brak konieczności pomocy ze strony opiekuna), mniejsze ryzyko powikłań i hospitalizacji. To wszystko oznacza realne oszczędności dla systemu. Niestety, mimo istnienia gotowych projektów programów pilotażowych, do dziś nie zostały one wdrożone” – zaznacza prof. Jarosław Sławek.

Programy lekowe w neurologii: rosnące potrzeby, malejące kontrakty

Nowoczesne, skuteczne terapie w neurologii są refundowane w ramach programów lekowych. Ogromny niepokój budzą informacje o brakujących finansach na realizację tych programów. Kontrakty na realizację programów lekowych w  neurologii w 2025 roku są o kilkanaście procent niższe niż w roku 2024 – co rodzi ogromne nadwykonania, bo przecież nie możemy wyłączyć z programów  kilkunastu procent już leczonych pacjentów (!), a dodatkowo dochodzą chorzy nowo zdiagnozowani.  W neurologii mamy ponad 20 programów lekowych, obejmujących pacjentów z różnymi chorobami i w różnym wieku, i bardzo chcielibyśmy, aby pacjenci zdiagnozowani, spełniający wszystkie warunki kwalifikacji do danego programu lekowego, mieli możliwość jak najszybszego rozpoczęcia dostępnej w programie lekowym terapii. Każde opóźnienie we wdrożeniu leczenia niesie za sobą niebagatelne konsekwencje – zarówno zdrowotne, jak i społeczno-ekonomiczne. Tymczasem w bieżącym roku NFZ zapłacił jedynie nadwykonania za pierwszy kwartał roku i to tylko nadwykonania za leki podane/wydane pacjentom, a zbliżamy się przecież do końca czwartego kwartału roku i mamy też nadwykonania w zakresie tzw. obsługi programów (badania diagnostyczne i praca personelu). Apelujemy o jak najszybsze opłacenie nadwykonań w programach lekowych oraz urealnienie wysokości zawieranych kontraktów, tak aby nowo refundowane skuteczne terapie były realnie, a nie tylko w teorii, dostępne dla potrzebujących leczenia pacjentów – podkreśla prof. Alina Kułakowska.

Co należy zrobić? Postulaty ekspertów

Eksperci PTN są zgodni – aby skutecznie zmierzyć się z rosnącą liczbą pacjentów z chorobami neurologicznymi, potrzebne są natychmiastowe działania:

Źródło: Komunikat Prasowy

Każda szkoła w Polsce powinna stać się miejscem, które nie tylko edukuje, a inspiruje i chroni – to przesłanie zbliżającej się konferencji, którą w Sejmie organizuje zespół parlamentarny “Rodzice dla Klimatu”. Już w najbliższy piątek osoby ze świata polityki, samorządów, instytucji publicznych i organizacji pozarządowych podzielą się swoimi koncepcjami, jak powinno wyglądać nasze nowe podejście do polskiej szkoły.
Dbanie o edukację i rozwój dzieci to nie tylko zadanie Ministerstwa Edukacji Narodowej. To obszar, który wymaga współpracy wielu resortów – zdrowia, rozwoju i technologii, klimatu, funduszy – bo szkoła jest miejscem, gdzie krzyżują się ich polityki. W niej zaczyna się zdrowie społeczeństwa, bezpieczeństwo przestrzeni i przyszła konkurencyjność gospodarki.

Szkoła, która naprawdę wspiera rozwój dzieci, musi być zdrowa, bezpieczna i odporna na kryzysy. Powinna też dawać poczucie spokoju, inspirować, tworzyć zdrową przestrzeń i uczyć odpowiedzialności za siebie i otoczenie. W Polsce potrzebujemy nowego podejścia do szkoły – takiego, które łączy wiedzę, planowanie przestrzeni i troskę o warunki w jakich dorastają dzieci.

Z tego powodu zespół parlamentarny „Rodzice dla Klimatu” kierowany przez posłankę prof. Alicję Chybicką, organizuje w dniu 10 października o godz. 9.00 w Sejmie Konferencję parlamentarną pod nazwą „Przestrzeń dla rozwoju. Zdrowa, bezpieczna i odporna na kryzysy szkoła”.

W wydarzeniu wezmą udział osoby eksperckie, parlamentarzyści i parlamentarzystki, przedstawiciele samorządów, organizacje społeczne, instytucje publiczne oraz reprezentanci Ministerstw: Rozwoju i Technologii, Zdrowia, Klimatu i Środowiska, Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Edukacji Narodowej, które są adresatem formułowanych postulatów.

Nie możemy mówić o dobrej edukacji bez zadbania o warunki, w jakich uczą się nasze dzieci. Hałas, zanieczyszczone powietrze, nadmiar bodźców czy brak zieleni często niweczą wysiłek nauczycieli i uczniów. Od tego jak dziś wychowujemy i kształcimy młode osoby zależy przyszłość naszej gospodarki i zdolność kraju do radzenia sobie z kryzysami i nowymi wyzwaniami. Szkoła powinna wspierać dobrostan i pokazywać, jak dbać o siebie i świat – także w praktyce. – podkreśla Marzena Wichniarz, Prezeska Fundacji Rodzice dla Klimatu.

Dlaczego nowe podejście do polskiej szkoły jest takie ważne?
Szkoły integrują lokalne społeczności oraz kształtują ludzi zdolnych do kreatywnego myślenia i rozwiązywania problemów. Zdrowe otoczenie szkoły: bez hałasu, a z czystym powietrzem, zieloną przestrzenią, spokojną i bezpieczną drogą, to nie luksus – to fundament dobrego rozwoju, i szeroko rozumianej odporności.

Zmiana szkolnych przestrzeni na takie, które wspierają zdrowie i wzmacniają bezpieczeństwo dzieci, a także odporność psychiczną i fizyczną, to inwestycja o ogromnym potencjale społecznym i gospodarczym. Brak działań z kolei oznacza rosnące koszty. Te zdrowotne spowodują choroby cywilizacyjne, stres czy depresję. Finansowe obciążą głównie budżety samorządów. Społeczne to słabsze więzi i większe nierówności. 

Sytuacja przy szkołach jest daleka od dobrej. Jak wynika z audytu Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie jeden na pięciu uczniów miał bliskie spotkanie z niebezpieczną sytuacją drogową. Wiemy też, że zdecydowana większość uczniów nie korzysta z samochodu – dociera do szkoły pieszo, komunikacją miejską, rowerem czy hulajnogą. Jedynie 20% dzieci jest dowożonych do szkół autem. Ta zmotoryzowana mniejszość tworzy zagrożenie dla większości. Wszystkie dzieci mają prawo do bezpiecznego i autonomicznego poruszania się po mieście i potrzeba do tego działań na wielu poziomach: samorządowym, międzyresortowym oraz lokalnym – komentuje Julia Trzcińska, Clean Cities Campaign.

Czas na holistyczną zmianę
Każda szkoła w Polsce powinna stać się miejscem, które inspiruje i chroni. Aby to osiągnąć, potrzebne są konkretne działania:
To inwestycje, które szybko się zwracają – w postaci zdrowych, szczęśliwych dzieci, zaangażowanych społeczności i odpornych pokoleń.

Konferencja odbędzie się 10 października – w Międzynarodowym Dniu Zdrowia Psychicznego, którego tegoroczny motyw przewodni to „Zdrowie psychiczne w sytuacjach kryzysowych”. Pierwszy panel Konferencji poświęcony będzie właśnie temu tematowi: „Zdrowie psychiczne jako podstawa odporności na kryzys”.
 
Posiedzenia można śledzić na stronie sejmu, gdzie będzie ono transmitowane: 
https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/agent.xsp?symbol=WYDARZENIAZESP&Zesp=971 

źródło: Rodzice dla Klimatu

 
 
Ponad 1,14 mld zł trafi na badania w obszarze biomedycznym z Krajowego Planu Odbudowy. Agencja Badań Medycznych w styczniu i lutym rozstrzygnęła wszystkie konkursy, które powierzyło jej Ministerstwo Zdrowia, w tym ostatnio na badania w obszarze innowacyjnych terapii, leków przyszłości i bezpieczeństwa lekowego. Dla całego sektora biomedycznego najbliższe miesiące mogą być czasem przełomowym, bo środki z KPO trzeba wykorzystać do połowy 2026 roku. To przyspieszenie to korzyść nie tylko dla firm i instytucji naukowych, lecz również dla pacjentów i gospodarki.

– Agencja Badań Medycznych od początku swojej działalności, czyli przez pięć lat, przeznaczyła 4,5 mld zł na 324 projekty w obszarze biomedycznym, z czego 922 mln zł trafiło do polskich przedsiębiorców, którzy rozwijają nowe technologie, zarówno w obszarze produktów leczniczych, jak i wyrobów medycznych. W ramach Krajowego Planu Odbudowy dokładamy jeszcze około 1,14 mld zł, które mają służyć wzmocnieniu badań i rozwoju w obszarze produktów leczniczych i wyrobów medycznych. Ale również wspieramy Centra Wsparcia Badań Klinicznych, czyli takie systemowe i kompleksowe rozwiązania, które mają służyć zwiększeniu konkurencyjności polskiego rynku badań klinicznych – mówi agencji Newseria Ireneusz Staroń, zastępca prezesa ds. finansowania badań w Agencji Badań Medycznych.

W styczniu ABM rozstrzygnęła konkurs dla przedsiębiorców na realizację badań w obszarze bezpieczeństwa lekowego, innowacyjnych terapii i leków przyszłości. Wybrano 22 przedsięwzięcia, które dostaną dofinansowanie na łączną kwotę ponad 112 mln zł. To kolejny realizowany przez agencję konkurs ze środków z Krajowego Planu Odbudowy. Wśród projektów rekomendowanych do dofinansowania znalazły się leki m.in.: na choroby układu oddechowego, celowana terapia przeciwnowotworowa i antytoksyna jadu żmij. Rozpiętość tematyczna zgłoszonych i nagrodzonych projektów była bardzo duża, a najwięcej z nich dotyczyło onkologii.

– Słyszeliśmy na przykład, że innowacyjne projekty Ryvu w obszarze produktów biologicznych znajdują się w drugiej fazie badań klinicznych. Myślę, że jako kraj mamy apetyt na to, aby te polskie innowacje – chociażby w obszarze leków biologicznych i terapii komórkowych – były wdrażane na rynek. W perspektywie 5–10 lat chciałbym zobaczyć, że są dostępne, odnoszą globalny sukces i trafiają do pacjentów w Polsce oraz w wielu krajach na całym świecie, w tym także na największym rynku, czyli w Stanach Zjednoczonych, gdzie przychody i marżowość są najwyższe – podkreśla zastępca prezesa ABM.

Jak podkreślają przedstawiciele ABM, ten rok ma by przełomowy dla sektora badań klinicznych i biomedycznego właśnie dzięki dodatkowemu 1,14 mld zł z KPO. Część z tych środków trafi do przedsiębiorców farmaceutycznych i biotechnologicznych jako realne wsparcie w prowadzeniu badań nad innowacyjnymi terapiami. To ma się przyczynić nie tylko do przyspieszenia prac i wzmocnienia konkurencyjności firmy, ale również zwiększenia bezpieczeństwa lekowego kraju i pobudzenia polskiej gospodarki.

– Na pewno powinniśmy inwestować jak najwięcej w ten obszar, dlatego że chcemy budować gospodarkę opartą na wiedzy i nowych technologiach. Stosunkowo niskie środki zainwestowane w tej branży możemy przełożyć na dosyć dużą wartość dodaną brutto. Mówimy tutaj o takim wskaźniku makroekonomicznym, który przekłada się na budowanie produktu krajowego brutto. Branża farmaceutyczna sama corocznie dostarcza około 5 mld euro. Jak dołożymy wszystkie inne pochodne sektory w obszarze chociażby badań klinicznych, to mówimy tutaj o potężnym filarze wzrostu gospodarczego – ocenia Ireneusz Staroń.

W styczniu ABM rozstrzygnęła również inny konkurs z KPO dla jednostek naukowych na realizację badań o charakterze aplikacyjnym w obszarze biomedycznym. Rekomendację do objęcia dofinansowaniem otrzymało 57 projektów, na łączną kwotę blisko 447 mln zł. Wśród nich są m.in. monitorowanie efektów leczenia raka szyjki macicy, gardła środkowego lub narządów odbytowo-płciowych, badanie nad przyczynami genetycznymi niedosłuchu oraz nad testem umożliwiającym wcześniejszą diagnostykę raka jajnika. Konkurs ten cieszył się rekordowym zainteresowaniem – wpłynęły 224 wnioski, trzy razy więcej niż w innych konkursach realizowanych wcześniej przez ABM.

– Zainteresowanie programami z KPO jest rekordowe ze względu na ogromne zapotrzebowanie, zarówno ze strony przedsiębiorców, jak i jednostek naukowych na realizację projektów badawczo-rozwojowych w obszarze biomedycznym – mówi dr n. farm. Karolina Nowak, dyrektorka Departamentu Innowacji i Współpracy Międzynarodowej w Agencji Badań Medycznych. – W ramach dotychczasowych projektów agencja finansuje 44 projekty komercyjne w obszarze nowych innowacyjnych produktów, produktów generycznych, nowych postaci farmaceutycznych, ale również ze środków z Krajowego Planu Odbudowy rozpoczęła finansowanie projektów biomedycznych dla jednostek naukowych. W ramach konkursu dla jednostek naukowych ABM dofinansuje 57 projektów, które wzmocnią obszar biomedyczny i pomogą polskim naukowcom rozwijać swoje rozwiązania aplikacyjne, czyli nastawione na komercjalizację.

Dofinansowanie z KPO to duża szansa na przyspieszenie rozwoju danego projektu, ale też spore wyzwanie związane z ograniczeniami czasowymi. Środki te muszą być wykorzystane do polowy 2026 roku, co przy badaniach biomedycznych wydaje się zdecydowanie zbyt krótką perspektywą.

 Dlatego też Agencja Badań Medycznych wymyśliła, że projekty będą finansowane tylko na pewnym etapie ich realizacji – wyjaśnia dr n. farm. Karolina Nowak. – Jesteśmy na etapie podpisywania umów, aby jak najszybciej nasi beneficjenci zaczęli realizować swoje projekty. Tempo było szybkie, ocena merytoryczna zajęła nam trochę czasu ze względu na bardzo dużą liczbę wniosków, jak również dlatego że była ona wykonywana przez ekspertów zewnętrznych, aby zapewnić pełną transparentność całego procesu. W ramach konkursu dla przedsiębiorców mieliśmy też dodatkowo ocenę finansową przedsiębiorstw, ale wszystko udało się zrobić zgodnie z planem.

Na początku stycznia rozstrzygnięto także konkurs na tworzenie i rozwój Centrów Wsparcia Badań Klinicznych, również organizowany w ramach KPO. 200 mln zł, czyli łączna kwota wsparcia dla jednostek medycznych, pozwoli uruchomić 12 nowych placówek w ośmiu województwach. Dzięki temu sieć CWBK, czyli ośrodków koordynujących badania kliniczne i wspierających uruchomienie niekomercyjnych badań klinicznych, powiększy się do 33.

źródło: newseria

Agencja Badań Medycznych (ABM) rozstrzygnęła konkurs dla przedsiębiorców na realizację badań w obszarze bezpieczeństwa lekowego, innowacyjnych terapii i leków przyszłości. Rekomendację do dofinansowania na kwotę ponad 112 mln zł otrzymały 22 przedsięwzięcia. Są wśród nich innowacyjne leki m.in.: na choroby układu oddechowego, celowana terapia przeciwnowotworowa i antytoksyna jadu żmij.

Ministerstwo Zdrowia powierzyło Agencji Badań Medycznych realizację trzech konkursów na badania biomedyczne dla jednostek naukowych i przedsiębiorców, odpowiadających na potrzebę wzmocnienia roli polskich przedsiębiorstw w rozwijaniu innowacyjnych technologii biomedycznych w ramach Krajowego Planu Odbudowy.

„Do tej pory przeznaczyliśmy 922 mln zł na rozwój nowych technologii medycznych przez przedsiębiorców w ramach środków krajowych. Ten rok będzie przełomowy – dzięki środkom europejskim z KPO dokładamy na inwestycje w obszar biomedyczny nawet 1,14 mld zł” – poinformował Ireneusz Staroń, zastępca prezesa ds. finansowania badań w Agencji Badań Medycznych.

„Część tych środków trafi bezpośrednio do przedsiębiorców, dzięki czemu polskie firmy farmaceutyczne i biotechnologiczne otrzymają realne wsparcie w prowadzeniu badań oraz rozwoju innowacyjnych terapii. To nie tylko wzmocni ich konkurencyjność, ale także przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa lekowego naszego kraju” – dodał.

Podczas konferencji „Rok przełomu dla rozwoju innowacyjnych technologii biomedycznych w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności” zaprezentowany został potencjał środków unijnych dla kompleksowego rozwoju badań w zakresie nauk medycznych i nauk o zdrowiu.

„Dofinansowanie w ramach 22 przedsięwzięć na łączną kwotę ponad 112 mln złotych umożliwi realizację badań przemysłowych i/lub prac rozwojowych w obszarze nauk medycznych i nauk o zdrowiu” – mówiła dr Karolina Maria Nowak, MBA, dyrektor Wydziału Innowacji i Współpracy Międzynarodowej w Agencji Badań Medycznych.

Rozpiętość tematyczna zgłoszonych i nagrodzonych projektów była duża. Najwięcej z nich dotyczyło onkologii.

Sebastian Szymanek, prezes zarządu Polpharma przedstawił założenia przedsięwzięcia dofinansowanego w ramach konkursu, zakładającego „Opracowanie i rozwój wziewnych złożonych leków generycznych w terapii chorób układu oddechowego PoChP i astmy”.

Według ekspertów przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP) jest jednym z najczęstszych schorzeń układu oddechowego, charakteryzującym się postępującym ograniczeniem przepływu powietrza w drogach oddechowych. Główne przyczyny to długotrwałe narażenie na szkodliwe czynniki, tj. dym tytoniowy, zanieczyszczenia powietrza oraz czynniki zawodowe. Podstawą terapii leczenia POChP są leki rozszerzające oskrzela, stosowane zarówno doraźnie, jak i przewlekłe.

„Opracowanie i rozwój wziewnych złożonych leków generycznych przez Polpharmę może przełożyć się na zmniejszenie cen leków, zwiększając dostęp do skutecznych i bezpiecznych terapii. Rozwój produktów, podawanych przy użyciu prostego w budowie inhalatora, zwiększy innowacyjność polskiego sektora farmaceutycznego i konkurencyjność gospodarki oraz wzmocni pozycję konkurencyjną spółki w obszarze leków inhalacyjnych, uniezależniając Polskę od zewnętrznych producentów leków” – podkreślał Sebastian Szymanek, prezes zarządu Polpharma.

Z kolei dr n. med. Małgorzata Pajączek, prezes zarządu Wytwórni Surowic i Szczepionek BIOMED, przedstawiła założenia badań dotyczących antytoksyny jadu żmij.

Ukąszenia przedstawicieli rodziny żmijowatych stanowią realne zagrożenie dla zdrowia i życia człowieka. W Polsce występuje żmija zygzakowata, ale w związku z ociepleniem klimatu może pojawić się też żmija nosoroga.

„Obecnie na rynku polskim brak jest produktu wskazanego do leczenia ukąszeń żmii nosorogiej. W wyniku naszych prac, bez względu na to, jaki gatunek żmii ukąsi, w Polsce będziemy mieli na to skuteczne lekarstwo” – przekonywała dr n. med. Małgorzata Pajączek.

Paweł Przewieźlikowski, prezes zarządu Ryvu przybliżył natomiast założenia projektu „Szansa na opracowanie nowej celowanej terapii przeciwnowotworowej”, która również uzyskała dofinansowanie w konkursie Agenci Badań Medycznych.

Przedsięwzięcie realizowane przez Ryvu Therapeutics ma na celu opracowanie innowacyjnej terapii celowanej, ukierunkowanej na nowe modalności terapeutyczne stosowane w onkologii.

„Opracowanie terapii ma potencjał, by znacząco poprawić wyniki leczenia onkologicznego, zmniejszyć obciążenie systemu opieki zdrowotnej i obniżyć koszty leczenia. Dzięki większej skuteczności, selektywności oraz bezpieczeństwu terapia ta może zrewolucjonizować standardy opieki nad pacjentami onkologicznymi, oferując spersonalizowane podejście terapeutyczne dużej grupie pacjentów obecnie pozbawionej skutecznych opcji terapeutycznych” – wyjaśniał Paweł Przewieźlikowski.

Tomasz Jaworski, dyrektor Wydziału Zarzadzania Projektami Komercyjnymi w ABM podsumowując, nawiązał do tytułu konferencji „Rok przełomu dla rozwoju innowacyjnych technologii biomedycznych…”

„Przełom można zaplanować. Na jego sukces mają wpływ przyjęte założenia i wykonana praca” – zaznaczył Tomasz Jaworski.

Źródło: PAP MediaRoom

17 stycznia br. przedstawiciele Adamed Pharma – dr n. med. Małgorzata Adamkiewicz, Przewodnicząca Rady Nadzorczej, wraz z Zespołem – uczestniczyli w spotkaniu z premierem Wietnamu, Phamem Minh Chínhem i Ministrami Zdrowia, Rozwoju i Technologii oraz Przemysłu i Handlu, podczas oficjalnej wizyty premiera i wietnamskiej delegacji w Polsce.
Grupa Adamed przedstawiła premierowi Wietnamu inwestycję w Davipharm – jedną z najszybciej rozwijających się firm farmaceutycznych w Wietnamie.  Łączna wartość tej inwestycji od 2017 roku wyniosła 60 milionów dolarów, co plasuje ją wśród największych polskich inwestycji bezpośrednich w regionie Azji Południowo-Wschodniej. Dyskusja koncentrowała się na możliwościach wspierania rozwoju wietnamskiego przemysłu farmaceutycznego i poprawie bilansu handlu zagranicznego poprzez zwiększenie eksportu leków z Wietnamu. Spotkanie stało się także okazją do przedstawienia dalszych planów rozwojowych Davipharm, wymiany doświadczeń w tworzeniu nowoczesnego ekosystemu farmaceutycznego oraz podkreślenia roli Davipharm jako lidera i pomostu łączącego polskie innowacje z potrzebami dynamicznie rozwijającego się wietnamskiego rynku leków.
 
Wizyta premiera Wietnamu w Polsce w dniach 16-18 stycznia – pierwsza od 15 lat – odbywa się w szczególnym momencie – przypada na 75. rocznicę nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską a Wietnamem.
 
O Davipharm
 
Davipharm, firma z Grupy Adamed, jest jedną z najszybciej rozwijających się firm farmaceutycznych w Wietnamie. Obecnie wytwarza ponad 350 produktów leczniczych i oferuje leki w 12 obszarach terapeutycznych pacjentom z Wietnamu, Kambodży, Filipin i Birmy. Moce zakładu produkcyjnego w Binh Duong pozwalają na wytworzenie 1,8 mld tabletek rocznie. Davipharm jest jedną z zaledwie kilkunastu firm farmaceutycznych w Wietnamie posiadających europejski certyfikat wytwarzania EU-GMP.
 
W 2024 roku, Davipharm jako pierwsza firma w Wietnamie i regionie Azji Południowo-Wschodniej, uzyskał certyfikację EU-GMP dla Strefy High Potent (HP) o wysokim standardzie do produkcji leków onkologicznych, a w 2021 roku firma otrzymała certyfikację EU-GMP dla produktów niesterylnych w kapsułkach, osłonkach twardych i tabletkach.
 
W 2017 roku Adamed nabył 70% udziałów w Davipharm, a od 2023 roku jest jego 100%-owym właścicielem.
 
 
Adamed Pharma jest rodzinną firmą farmaceutyczno-biotechnologiczną ze 100-procentowym udziałem kapitału polskiego, która powstała na bazie polskiej myśli naukowej i własnych patentów. Założona w 1986 roku dziś zatrudnia ponad 2700 współpracowników, posiada dwa zakłady produkcyjne w Polsce i jeden w Wietnamie. Filarami rozwoju firmy jest ekspansja zagraniczna oraz inwestycje w zwiększanie produkcji leków w Polsce oraz w innowacje. Od ponad 20 lat firma prowadzi własną innowacyjną działalność badawczo-rozwojową, na którą od 2001 roku przeznaczyła 2,2 mld złotych. Adamed prowadzi prace w ramach trzech platform badawczych. Własność intelektualna firmy jest chroniona 250 patentami w większości krajów na świecie, a w swoim portfolio ma blisko 900 produktów (SKU). Każdego roku firma produkuje ponad 3 miliardy tabletek sprzedawanych na kilkudziesięciu rynkach na świecie. Zapewnia bezpieczeństwo lekowe milionom pacjentów w Polsce i wielu innych krajach. Przyczynia się do rozwoju nie tylko krajowego rynku farmaceutycznego, ale również – ze względu na skalę przedsiębiorstwa – całej polskiej gospodarki
 
 
    
źródło: Adamed

Materiał zdjęciowy dzięki uprzejmości redakcji Nhân Dân.
 
Grupa American Heart of Poland (wspierana przez Gruppo San Donato Italy i GKSD Srl) 12 listopada 2024 r. otrzymała zgodę Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na sfinalizowanie transakcji przejęcia kontroli nad Grupą Scanmed w Polsce, w skład której wchodzi ponad 30 placówek medycznych, w tym: 4 szpitale wielospecjalistyczne i 3 monokliniki, oddziały kardiologiczne oraz sieć poradni podstawowej opieki zdrowotnej i ambulatoryjnej opieki specjalistycznej.
 
Prezes UOKiK w uzasadnieniu decyzji zaznaczył – „celem AHP jest zwiększenie swojej obecności w nowych lokalizacjach, jak i w nowych specjalizacjach medycznych. AHP jest zainteresowana długoterminowym stabilnym rozwojem na polskim rynku ochrony zdrowia.”
 
Grupa American Heart of Poland po otrzymaniu zgody od Prezesa UOKiK sfinalizuje transakcję przejęcia kontroli nad Grupą Scanmed. Grupa AHP (część Gruppo San Donato Italy „GSD” i GKSD Srl), specjalizująca się w skoordynowanej diagnostyce, leczeniu i rehabilitacji chorób cywilizacyjnych, podwoi tym samym wielkość swojej działalności w sektorze publicznej opieki zdrowotnej. Znacząco zwiększy także swój zasięg terytorialny, oferując po połączeniu opiekę medyczną blisko 600 tysiącom pacjentów rocznie. To kolejny krok w rozwoju Grupy American Heart of Poland w ramach publicznego systemu opieki zdrowotnej w Polsce, wspieranej przez wiodącą europejską grupę medyczną – Gruppo San Donato.
 
Zbliżając się do 25-lecia swojej działalności Grupa American Heart of Poland sukcesywnie zwiększa liczbę placówek – od 2022 roku zarządza szpitalem w Drawsku Pomorskim, a od 2023 roku zarządza także szpitalem wieloprofilowym w Sztumie. Przejęcie kontroli nad Grupą Scanmed to kolejny ważny etap realizacji strategii rozwoju Grupy American Heart of Poland, a GSD, która specjalizuje się we wszystkich segmentach zaawansowanej opieki medycznej, wypracowuje sobie tym samym wiodące zaplecze badawcze i edukacyjne na kontynencie .
 
Grupa Scanmed jest wiodącym operatorem medycznym pod względem zakresu świadczonych usług. Scanmed oferuje opiekę medyczną w ponad 30 lokalizacjach, dla ponad 300 000 pacjentów rocznie na terenie całej Polski. Działalność Scanmed obejmuje podstawową opiekę zdrowotną, ambulatoryjną opiekę specjalistyczną oraz leczenie szpitalne. Scanmed to m.in. sieć ośrodków kardiologicznych, zlokalizowanych na terenie 8 województw, zapewniających kompleksową diagnostykę i leczenie szpitalne chorób układu krążenia w ramach kardiologii zachowawczej, interwencyjnej i elektrofizjologii. Scanmed prowadzi także cztery szpitale wielospecjalistyczne – Szpital św. Rafała w Krakowie, Szpital Rudolfa Weigla w Blachowni, Szpital Vital Medic w Kluczborku i Ars Medical w Pile. Scanmed to także trzy specjalistyczne szpitale jednoprofilowe: gastroenterologii, okulistyki i ortopedii. Uzupełnieniem działalności szpitalnej Grupy Scanmed są centra medyczne oferujące pacjentom dostęp do podstawowej opieki zdrowotnej, nowoczesnej diagnostyki i ambulatoryjnej opieki specjalistycznej.
 
Grupa American Heart of Poland w ramach publicznego systemu opieki zdrowotnej zapewnia pacjentom w ponad 20 ośrodkach medycznych kompleksową, wielospecjalistyczną opiekę medyczną, łączącą edukację zdrowotną, profilaktykę, diagnostykę, leczenie i rehabilitację w zakresie chorób cywilizacyjnych. Grupa zapewnia ponad 260 000 pacjentom rocznie dostęp do wysokiej klasy procedur medycznych, w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Podmioty należące do Grupy realizują rocznie 73 000 hospitalizacji, związanych w szczególności z zabiegami wieńcowymi, zaburzeniami rytmu i przewodzenia oraz niewydolnością serca.
 
Gruppo San Donato to największa włoska i wiodąca europejska prywatna grupa z sektora opieki zdrowotnej, specjalizująca się w opiece doraźnej, edukacji medycznej i badaniach. Prowadzi 136 placówek medycznych, wiodące na świecie szpitale z działalnością dydaktyczną i badawczą, Uniwersytet Vita Salute San Raffaele w Mediolanie z 22 programami magisterskimi i kształceniem na poziomie doktoranckim, a także badania medyczne plasujące się w pierwszej dziesiątce na świecie (według cytowań badań medycznych). Gruppo San Donato jest także pionierem terapii genowej i komórkowej na całym świecie. GSD leczy ponad 5,8 miliona pacjentów rocznie i zatrudnia ponad 28 000 pracowników.
 
GKSD zarządza zdywersyfikowanym portfelem spółek działających we Włoszech, które generują wartość dodaną dla swoich interesariuszy, wykorzystując swoje unikalne know-how. GKSD koncentruje się na wielu sektorach, w tym na zakupach i doradztwie w zakresie opieki zdrowotnej, rynku nieruchomości, inżynierii oraz energetyce.

źródło: AHOP
Przeciwciała monoklonalne, terapie genowe, pobudzanie neuroregeneracji, czy szukanie nowych wskazań dla istniejących już leków – to tylko kilka z bardzo obiecujących kierunków rozwoju współczesnej neurologii. A warto pamiętać, że obecny rozwój tej dziedziny medycyny jest niezwykle dynamiczny. W ciągu ostatnich kilkunastu lat neurologia zmieniła się ze specjalizacji głównie diagnostycznej w dziedzinę, w której możliwe jest nowoczesne, wysoce innowacyjne, skuteczne leczenie pacjentów. 
Wciąż powstają i rozwijane są skuteczne terapie na choroby układu nerwowego, które jeszcze do niedawna były uważane za nieuleczalne. Jednak, aby móc w pełni korzystać z najnowszych zdobyczy medycyny w zakresie leczenia chorób układu nerwowego, konieczne są pilne zmiany systemowe dotyczące organizacji opieki neurologicznej w Polsce. W kończącym się roku jubileuszu 90-lecia powołania Polskiego Towarzystwa Neurologicznego apel ten powtarzany był wielokrotnie – podkreśla prof. Konrad Rejdak, prezes PTN.

„Mówiąc o kierunkach rozwoju terapii w neurologii, warto zauważyć, że rozwijane są zarówno terapie farmakologiczne, jak i niefarmakologiczne, czyli wciąż poszukiwane są takie czynniki i działania, które mogłyby poprawić efekty farmakoterapii, np. czynniki dietetyczne. Jeśli chodzi natomiast o terapie farmakologiczne, to istnieją generalnie trzy drogi rozwoju: tworzone są zupełnie nowe leki, modyfikowane są leki już istniejące i tworzone są ich pochodne, a także dochodzi do tzw. repozycjonowania substancji (leki utworzone z myślą o innych chorobach po pewnym czasie okazują się skuteczne w leczeniu chorób neurologicznych i uzyskują rejestrację w tym nowym wskazaniu). W przypadku wszystkich terapii farmakologicznych, stosowanych w neurologii, wciąż dużym wyzwaniem pozostaje pokonanie bariery krew-mózg i dostarczenie leku do ośrodkowego układu nerwowego, czyli miejsca gdzie toczy się proces chorobowy, a zatem tam, gdzie lek powinien działać. W tym celu stosowane są różne strategie, jak np. wykorzystanie cząsteczek wirusów w roli nośników leku” – mówi prof. dr hab. n. med. Konrad Rejdak, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.
Przełomowe terapie w neurologii
Jedną z grup innowacyjnych leków, stosowanych obecnie w neurologii, są przeciwciała monoklonalne (mAb). Czym są te substancje? Przeciwciała to białka produkowane w organizmie człowieka przez limfocyty B, do zwalczania szkodliwych komórek. Przeciwciała monoklonalne są natomiast produkowane w laboratorium – przez jedną linię (jeden klon) limfocytów B, a więc wszystkie są identyczne. To duże cząsteczki, które po wprowadzeniu do organizmu, specyficznie wiążą się z określonymi antygenami – stanowiącymi tzw. cel terapeutyczny. Poprzez związanie z celem terapeutycznym, np. określonym receptorem na powierzchni konkretnych komórek, przeciwciała monoklonalne przerywają proces patologicznych przemian, prowadzących do rozwoju choroby. Za opracowanie zasad produkcji przeciwciał monoklonalnych w 1984 roku przyznano Nagrodę Nobla. Od tamtej pory technologia ta znacząco zmieniła się. Początkowo stosowane były przeciwciała mysie, następnie udało się skonstruować przeciwciała chimeryczne, czyli składające się z części mysich i ludzkich, a obecnie produkowane są przeciwciała w pełni humanizowane oraz ludzkie. W neurologii przeciwciała monoklonalne stosowane są w leczeniu takich chorób jak: SM (stwardnienie rozsiane), NMOSD (czyli spektrum zapalenia nerwów wzrokowych i rdzenia kręgowego, neuromyelitis optica spectrum disorders), miastenia czy migrena przewlekła. Ogromne nadzieje wiązane są z zastosowaniem przeciwciał monoklonalnych u pacjentów z chorobą Alzheimera oraz chorobą Parkinsona – w tych wskazaniach obecnie toczą się badania kliniczne z tymi lekami. Wynalezienie skutecznych leków dla osób chorujących na chorobę Alzheimera i chorobę Parkinsona to wielka potrzeba medyczna. ispołeczna, gdyż coraz więcej osób boryka się z tymi schorzeniami, chorują coraz młodsi, a efektywnych leków brakuje.
Niezwykły przełom w leczeniu chorób neurologicznych związany jest także z wprowadzeniem terapii genowych, czyli takich, które naprawiają dysfukcje określonych genów, odpowiedzialne za. powstawanie chorób. Przykładem zastosowania w neurologii terapii wpływających na genom jest leczenie SMA (rdzeniowego zaniku mięśni). Obecnie do leczenia SMA zarejestrowane są trzy terapie – wszystkie są dostępne i refundowane w Polsce w ramach programu lekowego. Jedna z tych terapii polega na dostarczeniu do organizmu pacjenta prawidłowego genu w miejsce genu uszkodzonego. Dwie pozostałe terapie aktywują tzw. gen zapasowy obecny w organizmie każdego człowieka, po to, aby u osoby chorej przejął on funkcję genu uszkodzonego.
„Możliwość leczenia poprzez wpływanie na geny jest nową i fascynującą drogą rozwoju neurologii. Ale, aby z tego innowacyjnego leczenia mogli skorzystać wszyscy pacjenci, nie wystarczy refundacja leków – niezbędny jest wzrost nakładów na obsługę programów lekowych oraz inwestycje w kadry lekarskie, pielęgniarskie i pomocnicze w neurologii. Aby móc w pełni korzystać z najnowszych zdobyczy medycyny w zakresie leczenia chorób układu nerwowego, konieczne są pilne zmiany systemowe dotyczące organizacji opieki neurologicznej w Polsce. O uporządkowanie systemu organizacji i finansowania. nowoczesnych metod diagnostyki i leczenia od lat zabiega Polskie Towarzystwo Neurologiczne” – apeluje prof. dr hab. n. med. Alina Kułakowska z Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, prezes-elekt Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

Modyfikacje i nowe wskazania „starych” leków
„Jeśli chodzi o modyfikowanie i tworzenie pochodnych od wcześniej istniejących leków, po to, żeby uzyskać leki o większej skuteczności działania, doskonałym przykładem jest leczenia padaczki. Natomiast dla repozycjonowania leków, czyli szukania nowych wskazań do ich zastosowania, przykładów mamy całe mnóstwo. Takie podejście, czyli szukanie nowych wskazań dla istniejących już leków, zamiast opracowywania zupełnie nowych leków, jest znacznie tańsze, szybsze i łatwiejsze. Leki o znanym już mechanizmie działania i profilu bezpieczeństwa przechodzą przez skróconą ścieżkę badań klinicznych i szybciej uzyskują rejestrację do zastosowania u pacjentów. Przykładem jest stwardnienie rozsiane, w leczeniu którego obecnie są wykorzystywane z powodzeniem leki wcześniej stosowane w onkologii, hematologii, czy reumatologii. Co ciekawe, te same leki mają jeszcze „dalsze życie” i obecnie są badane w leczeniu m.in. miastenii, udarów mózgu, neuroinfekcji, czy chorób neurozwyrodnieniowych. Badania nad repozycjonowaniem leków prowadzone są także w Polsce – przykładowo obecnie w czterech ośrodkach w Polsce prowadzone jest, pierwsze na świecie, podwójnie zaślepione badanie kliniczne dotyczące zastosowania kladrybiny (czyli leku na SM) w leczeniu miastenii. Jest to badanie kliniczne niekomercyjne, którego sponsorem jest Uniwersytet Medyczny w Lublinie, a instytucją finansującą Agencja Badań Medycznych” – mówi prof. dr hab. n. med. Konrad Rejdak, twórca nowej metody leczenia.

Neurogeneza w dorosłych mózgach

Dzięki osiągnięciom współczesnej medycyny, w leczeniu wielu chorób układu nerwowego udaje się zahamować ich progresję. Wciąż ogromnym wyzwaniem dla naukowców pozostaje jednak regeneracja układu nerwowego czyli odwracanie uszkodzeń spowodowanych przez chorobę, zanim została ona. zdiagnozowana i włączone zostało leczenie. Jeszcze jakiś czas temu uważano, że nowe komórki nerwowe powstają wyłącznie w życiu płodowym. Dziś wiemy, że neurogeneza, czyli tworzenie nowych neuronów, zachodzi również u osób dorosłych, nawet w tych w starszym wieku, choć w znacznie mniejszym zakresie niż podczas życia płodowego. Proces neurogenezy wieku dorosłego można jednak pobudzać – i takie próby są obecnie podejmowane przez naukowców, m.in. z zastosowaniem różnych czynników odżywczych, poprzez przeszczepy komórek macierzystych, czy „przeprogramowywanie”. komórek mózgowych. Badanie te wzbudzają duże nadzieje m.in. w leczeniu choroby Alzheimera, udaru mózgu, depresji, czy uszkodzeń mózgu związanych z urazami. To są obecnie największe wyzwania
naukowe w neurologii.
Czas na zmiany systemowe

Kończący się rok 2023 był dla Polskiego Towarzystwa Neurologicznego rokiem jubileuszowym, podczas świętowano 90-lecie jego istnienia. Była to okazja nie tylko do przypomnienia historii i dotychczasowych dokonań Towarzystwa, ale przede wszystkim do spojrzenia w przyszłość i zastanowienia się, co należy zmienić i w jakim kierunku iść, aby w pełni wykorzystać osiągnięcia współczesnej medycyny i poprawić sytuację polskich pacjentów z chorobami układu nerwowego, a także warunki pracy personelu medycznego. Najważniejsze wyzwania zaprezentowano w Dekalogu Potrzeb Polskiej Neurologii:
1. Choroby neurologiczne – strategicznym obszarem w polskim systemie ochrony zdrowia.
2. Wzrost nakładów finansowych na diagnostykę i leczenie chorób układu nerwowego.
3. Inwestycja w kadry lekarskie, pielęgniarskie i zawody pomocnicze w neurologii.
4. Neurologia priorytetową specjalizacją.
5. Jasny system ścieżek pacjentów z chorobami neurologicznymi.
6. Regionalne ośrodki referencyjne dla najważniejszych chorób neurologicznych.
7. Wzrost nakładów na obsługę programów lekowych w neurologii.
8. Uporządkowanie systemu organizacji i finansowania nowoczesnych metod diagnostyki i leczenia.
9. Inwestycja w rehabilitację neurologiczną.
10. Wzrost nakładów na badania naukowe w chorobach układu nerwowego.
„Cieszymy się, że jeden z punktów Dekalogu potrzeb polskiej neurologii został już zrealizowany i neurologia od lipca tego roku jest specjalizacją priorytetową. Liczymy, że w Nowym 2024 Roku uda się nam, we współpracy z Krajową Radą ds. Neurologii, konsultantem krajowym, Ministerstwem Zdrowia i Narodowym Funduszem Zdrowia, zrealizować pozostałe postulaty” – podkreśla prof. dr hab. n. med.  Konrad Rejdak

Źródło informacji: ExpertPR

Ruszają bezprecedensowe szkolenia dla lekarzy. Już w listopadzie po raz pierwszy w Polsce odbędzie się konferencja i warsztaty o wpływie głośnego czytania na rozwój dzieci. Certyfikacja Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego i partnerstwo z Medycyną Praktyczną wskazują, że to nietuzinkowe szkolenie obejmuje ważne zalecenia zawarte w aktualnych wytycznych opartych na danych naukowych.
Szkolenie organizowane jest w ramach programu „Książka Na Receptę. Recepta na Sukces” przez Fundację Powszechnego Czytania, dzięki wsparciu programu „Promocja czytelnictwa” Instytutu Książki i Ministerstwa Kultury.
 
To kolejna odsłona nowatorskiego w skali Polski programu upowszechniającego czytanie, który opiera się na zaproszeniu środowiska medycznego do rekomendowania rodzicom i opiekunom czytania książek dzieciom już od niemowlęctwa. Głównym punktem tegorocznej kampanii będzie konferencja z warsztatami praktycznymi – kompleksowym szkoleniem dla lekarzy rodzinnych i pediatrów.

Szkolenie_KNR_Baner_940x788.png
Celem programu jest wspieranie prawidłowego rozwoju najmłodszych obywateli. Codzienne głośne czytanie dzieciom oraz rozmowa z nimi, to niezbywalny fundament dla ich stabilności emocjonalnej, kompetencji społecznych i zdolności intelektualnych. Program opiera się na bogatych danych naukowych i praktycznych doświadczeniach zdobytych na świecie. Autorytetem, na który powołuje się Fundacja Powszechnego Czytania, jest prof. Barry Zuckerman, amerykański pediatra, który jako pierwszy lekarz na świecie zapoczątkował zalecanie wczesnego czytania dzieciom jako interwencję medyczną

Rodzice czytający małym dzieciom stymulują ich język i kompetencje poznawcze, rozwój społeczny i emocjonalny, ponieważ tworzą najdogodniejszą sytuację do stymulacji mózgu. Dziecko, które czuje się bezpiecznie na kolanach rodzica, jest otwarte na stymulację, którą rodzic dostarcza poprzez bogactwo czytanego tekstu i rozmowy towarzyszącej. Z zachwytem obserwuję jak Fundacja Powszechnego Czytania i jej projekt „Książka na receptę” rozwija realizowanie tego działania dla dzieci w Polsce. – powiedział prof. Zuckerman, którego wykład będzie częścią zapowiadanych szkoleń.
Projekt stawia sobie za cel wypracowanie w rodzinach w Polsce nawyku czytania i rozmowy  z dziećmi od niemowlęctwa. Dane naukowe wskazują, że mają one ważny wpływ na ich rozwój – emocjonalny, intelektualny i społeczny. Zaproszenie do kampanii lekarzy, po zapoznaniu się z opublikowanymi wynikami licznych badań naukowych, stało się oczywistością – lekarze to wspaniałe autorytety, ludzie, których powołaniem jest dbanie o nasze zdrowie i rozwój, nie wyobrażam sobie lepszego autorytetu dla rodziców malutkiego dziecka – przekonuje Maria Deskur, prezeska FPC.

Organizatorzy podkreślają, że rekomendacja czytania i rozmowy z małym dzieckiem jest oparta na danych naukowych dobrej jakości: kiedyś była to intuicja, ale aktualnie dysponujemy badaniami, pokazującymi korzystny wpływ głośnego czytania książek dzieciom i wpływ bogactwa słownego na rozwój ich mózgu.
Nie mieliśmy żadnych wątpliwości, że to jest program i idea, w którą chcemy się włączyć. Badania są jednoznaczne: mózgi dzieci, które rosną w środowisku relacyjnie i semantycznie bogatym i przychylnym, wytwarzają więcej połączeń synaptycznych. To jest podstawowy fundament, dzięki któremu całe ich późniejsze życie, w wielu jego aspektach, nie tylko zdrowotnym, będzie lepsze. Jako pediatrzy dbamy o zdrowie mięśni, czy kości naszych pacjentów, ale dbamy też o rozwój ich mózgów! – mówi profesor Teresa Jackowska, prezes zarządu Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego, które jest partnerem programu.

Od lat zajmuję się komunikacją jako niezbywalnym elementem skutecznej medycyny. W programie „Książka na receptę” zachwyca mnie właśnie ten element – że pokazujemy mechanizmy wpływu na zdrowie psychofizyczne jako całość, że traktujemy pacjenta holistycznie, czyli bierzemy pod uwagę badania mózgu, badania środowiskowe, badania z zakresu psychologii i psychiatrii rozwojowej. Cieszę się, że mogę w programie uczestniczyć i zapraszam na szkolenia! ­ – dodał dr hab. Wojciech Feleszko, wykładowca Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, autor licznych książek, członek zarządu Sekcji Pediatrii European Academy of Allergy and Clinical Immunology.

Założeniem „Książki na receptę” jest odpowiednie przygotowanie personelu medycznego do „przepisywania na receptę” głośnego czytania dzieciom, czyli zachęcania do pielęgnowania codziennego nawyku. „Medycyna Praktyczna Pediatria” już w 2019 roku rozdawała lekarzom recepty na czytanie jako partner programu.

Cieszymy się z kontynuacji i dalszego rozwoju programu, którego jesteśmy partnerem od początku. Profesor Zuckerman już w 2019 roku wystąpił na organizowanej przez redakcję „Medycyny Praktycznej Pediatrii” cyklicznej konferencji Jesień Pediatryczna w Krakowie i w Warszawie, jako pierwsi w Polsce opublikowaliśmy też artykuł przeglądowy adresowany do lekarzy dotyczących efektów głośnego czytania książek dzieciom z krytycznym przeglądem danych naukowych i płynących z nich wniosków, które leżą u podstaw programu „Książka na receptę. Recepta na sukces”. Zdając sobie sprawę jak trudno w praktyce dodać do wizyty lekarskiej jeszcze jeden temat, widzimy jednak głęboką zasadność włączenia zalecenia czytania dialogowego  w rodzinach do codziennej praktyki lekarzy rodzinnych i pediatrów – mówi dr n. med. Jacek Mrukowicz, redaktor naczelny „Medycyny Praktycznej Pediatrii”, która jest partnerem programu.

Kluczowym punktem realizacji kampanii Książka na Receptę jest konferencja z warsztatami, która odbędzie się 18 listopada w Bibliotece Narodowej w Warszawie. Udział w niej pozwoli lekarzom na zdobycie teoretycznej i praktycznej wiedzy w zakresie rekomendowania i upowszechniania czytania wśród pacjentów i ich opiekunów. Uczestnicy, którzy ukończą szkolenie otrzymają certyfikat, premiowanym punktami edukacyjnymi Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie. Jest ono rekomendowane przez Polskie Towarzystwo Pediatryczne, które objęło patronat nad projektem.

W myśl zasady „lepiej zapobiegać, niż leczyć”, profilaktyka zaburzeń – także tych w sferze emocjonalnej i funkcjonowania społecznego – jest fundamentem opieki lekarskiej nad dziećmi. Wprowadzenie do codziennej praktyki lekarskiej rekomendacji czytania książek – małej interwencji, która skutecznie stymuluje harmonijny rozwój dziecka, może wiele zmienić.

Zapisy na bezpłatne wydarzenie przyjmowane są do 15 listopada. Formularz zgłoszeniowy znajduje się na stronie: https://www.ksiazkanarecepte.pl/szkolenie/ 

W ramach szkoleń Fundacja Powszechnego Czytania udostępni uczestnikom materiały – „recepty” do przepisywania czytania oraz książeczki do czytania przez opiekunów.

Docelowym efektem promocji wczesnego czytania jest zwiększona liczba dzieci osiągających swój pełen potencjał rozwojowy dzięki czytaniu i rozmowie. Długofalowo przełoży się to na zwiększenie liczby ludzi, którzy dzięki temu lepiej radzą sobie wżyciu. Namawianie do codziennego czytania dzieciom od urodzenia ma dać wymierne długofalowe efekty, by za dziesięć lat poziom zdrowia psychicznego i społecznych kompetencji Polaków był lepszy, nasz rodzimy biznes i nauka się rozwijały, a nasze elity wywierały pozytywny wpływ na arenie międzynarodowej.

Na świecie takie działania przynoszą bardzo pozytywną zmianę – docierają do szerokiego grona odbiorców. Ewaluacja polskiego programu „Książka na Receptę. Recepta na Sukces” będzie oczywiście potrzebna, ale na to jeszcze moment musimy poczekać. Projekt jest obecnie na etapie intensywnej komunikacji do środowiska medycznego, i wspierany jest w tym zakresie od samego początku przez zespół LoveBrands Group. Jesteśmy zachwyceni, że możemy uczestniczyć w propagowaniu tak ważnej idei, wspieramy komunikacyjnie projekt od samego początku jego powstawania, przyjazd profesora Barry’ego Zuckermana do Polski w 2019 roku był dla nas mocną inspiracją. Cieszymy się obserwując, jak Fundacja Powszechnego Czytania rozwija pomysł i staramy się wesprzeć dotarcie do środowisk medycznych – podkreśla Dorota Bieniek-Kaska, prezes zarządu Grupy LoveBrands.
Fundacja Powszechnego Czytania jest organizacją non profit, która powstała w 2018 roku dzięki woli współpracy na co dzień ze sobą konkurujących wydawców książek , i stawia sobie za cel podniesienie poziomu czytelnictwa w Polsce. W 2019 roku Fundacja uruchomiła pierwszą odsłonę programu „Książka na receptę. Recepta na sukces”, zapraszając do współpracy pierwszego pediatrę na świecie, który w 1990 roku zaczął przepisywać czytanie, jak witaminy. Oprócz tego FPC prowadzi też inne projekty upowszechniające czytanie, na wielu obszarach z udziałem różnych środowisk: „Supermoc Książek”, „Ratownicy Czytelnictwa”, #CzytanieRządzi, #TataTeżCzyta, „Książka Chroni” oraz świąteczną akcję fundraisingową Uwolnij Supermoc Dobra.

Szczegóły programu Książka Na Receptę: www.ksiazkanarecepte.pl
Organizator programu: Fundacja Powszechnego Czytania
Partnerzy programu: Polskie Towarzystwo Pediatryczne, Wydawnictwo Medycyna Praktyczna, Medelight
Konferencja i warsztaty „Książka na Receptę” zostały dofinansowane ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

źródło: Fundacja Powszechnego Czytania

9 stycznia br. Ipsen Poland dołączył do grona partnerów inicjatywy Warsaw Health Innovation Hub (WHIH). Uroczyste podpisanie porozumienia o współpracy odbyło się w siedzibie Agencji Badań Medycznych z udziałem Ioany Parsons, Dyrektor Generalnej Ipsen Poland oraz dr. n. med. Radosława Sierpińskiego, Prezesa ABM.
Jesteśmy ogromnie zaszczyceni, że możemy dołączyć do Warsaw Health Innovation Hub. Dzięki tej inicjatywie jesteśmy jeszcze bardziej zmotywowani do opracowywania innowacyjnych rozwiązań w zakresie opieki zdrowotnej, które pomogą poprawić jakość życia pacjentów w kluczowych obszarach terapeutycznych – onkologii, neurologii i chorobach rzadkich. Efektywna współpraca sektora publicznego i prywatnego może przyczynić się do wypracowania optymalnych rozwiązań w obszarze opieki nad pacjentami i zwiększenia wydajności polskiego systemu ochrony zdrowia – podkreślała Ioana Parsons, Dyrektor Generalna Ipsen Poland.
 
Ipsen Poland działa na naszym rynku od trzydziestu lat. To jedna z pierwszych globalnych firm farmaceutycznych, która po okresie transformacji ustrojowej zdecydowała się otworzyć swoją działalność w Polsce. Doświadczenie i renoma zdobyte w tym czasie, a także zrozumienie innowacyjnych potrzeb polskiego sektora medycznego pozwala wierzyć, że Ipsen Poland będzie niezwykle wartościowym partnerem Warsaw Health Innovation Hub – powiedział Prezes ABM, dr hab. n. med. Radosław Sierpiński.
 
Warsaw Health Innovation Hub (WHIH) to wspólny projekt Agencji Badań Medycznych oraz wiodących podmiotów z sektora zdrowia, farmacji i biotechnologii. Inicjatywa pełni rolę platformy wspierającej współpracę polskich podmiotów gospodarczych, publicznych i naukowych. Warto zaznaczyć, że to pierwsza tego typu inicjatywa w Europie Środkowej.
 
Więcej informacji o partnerstwie można znaleźć na stronie Warsaw Health Innovation Hub: https://whih.abm.gov.pl/whi/aktualnosci-1/1908,Ipsen-Poland-nowym-partnerem-WHIH.html
 
***
Ipsen to globalna firma biofarmaceutyczna średniej wielkości, skupiająca się na lekach innowacyjnych w onkologii, chorobach rzadkich i neurologii, której celem jest przedłużanie i poprawa jakości życia
i zdrowia pacjentów na całym świecie.
źródło: Ipsen
9 stycznia br. Ipsen Poland dołączył do grona partnerów inicjatywy Warsaw Health Innovation Hub (WHIH). Uroczyste podpisanie porozumienia o współpracy odbyło się w siedzibie Agencji Badań Medycznych z udziałem Ioany Parsons, Dyrektor Generalnej Ipsen Poland oraz dr. n. med. Radosława Sierpińskiego, Prezesa ABM.
Jesteśmy ogromnie zaszczyceni, że możemy dołączyć do Warsaw Health Innovation Hub. Dzięki tej inicjatywie jesteśmy jeszcze bardziej zmotywowani do opracowywania innowacyjnych rozwiązań w zakresie opieki zdrowotnej, które pomogą poprawić jakość życia pacjentów w kluczowych obszarach terapeutycznych – onkologii, neurologii i chorobach rzadkich. Efektywna współpraca sektora publicznego i prywatnego może przyczynić się do wypracowania optymalnych rozwiązań w obszarze opieki nad pacjentami i zwiększenia wydajności polskiego systemu ochrony zdrowia – podkreślała Ioana Parsons, Dyrektor Generalna Ipsen Poland.
 
Ipsen Poland działa na naszym rynku od trzydziestu lat. To jedna z pierwszych globalnych firm farmaceutycznych, która po okresie transformacji ustrojowej zdecydowała się otworzyć swoją działalność w Polsce. Doświadczenie i renoma zdobyte w tym czasie, a także zrozumienie innowacyjnych potrzeb polskiego sektora medycznego pozwala wierzyć, że Ipsen Poland będzie niezwykle wartościowym partnerem Warsaw Health Innovation Hub – powiedział Prezes ABM, dr hab. n. med. Radosław Sierpiński.
 
Warsaw Health Innovation Hub (WHIH) to wspólny projekt Agencji Badań Medycznych oraz wiodących podmiotów z sektora zdrowia, farmacji i biotechnologii. Inicjatywa pełni rolę platformy wspierającej współpracę polskich podmiotów gospodarczych, publicznych i naukowych. Warto zaznaczyć, że to pierwsza tego typu inicjatywa w Europie Środkowej.
 
Więcej informacji o partnerstwie można znaleźć na stronie Warsaw Health Innovation Hub: https://whih.abm.gov.pl/whi/aktualnosci-1/1908,Ipsen-Poland-nowym-partnerem-WHIH.html
 
***
Ipsen to globalna firma biofarmaceutyczna średniej wielkości, skupiająca się na lekach innowacyjnych w onkologii, chorobach rzadkich i neurologii, której celem jest przedłużanie i poprawa jakości życia
i zdrowia pacjentów na całym świecie.
źródło: Ipsen
Wydarzenie zainaugurował Minister Zdrowia Adam Niedzielski, który w swojej wypowiedzi zadeklarował, że długo wyczekiwany przez wszystkich projekt ustawy o badaniach klinicznych produktów leczniczych stosowanych u ludzi  zostanie skierowany pod obrady na najbliższym posiedzeniu Stałego Komitetu Rady Ministrów, a następnie zostanie przekazany do prac Parlamentu. Nowa regulacja pozwoli dostosować polskie prawo do przepisów unijnych, ale przede wszystkim uporządkować rynek badań klinicznych w naszym kraju, czyniąc go atrakcyjnym dla podmiotów niekomercyjnych i komercyjnych, a jednocześnie bezpieczniejszym i bardziej dostępnym dla pacjentów.
Minister Niedzielski, odniósł się także do stojących przed sektorem ochrony zdrowia wyzwań związanych ze starzejącym się społeczeństwem, a także rozwojem zjawiska multichorobowośći w naszym kraju. Jak podkreślał, odpowiedzią na ten stan są inwestycje w nowe technologie i impulsy z tym związane – jak choćby przekładanie innowacji do systemu, gdzie szczególną rolę przypisał w tej kwestii Agencji Badań Medycznych.

Odnosząc się do wypowiedzi Ministra Zdrowia, Prezes Agencji Badań Medycznych dr hab. Radosław Sierpiński zaznaczył, że Agencja Badań Medycznych stara się wytyczać trendy w nauce, a finansowanie które proponuje beneficjentom, stanowi niezwykle istotną cześć tworzenia nauki w Polsce. Agencja wpływa na to, co będzie działo się w naukach medycznych, wykorzystując krajowy potencjał. – podsumował.

Podczas konferencji odbyła się także pierwsza gala wręczenia Nagród Prezesa Agencji Badań Medycznych „Medycyna Jutra” w trzech kategoriach. Laureatami zostali, w kategorii – Główny Badacz – prof. Anna Raciborska, Instytucja – Gdański Uniwersytet Medycznych, Organizacja Pozarządowa – Stowarzyszenie Polskiej Grupy ds. Leczenia Białaczek u dorosłych. Jak podkreślano, przekazanie symbolicznych statuetek jest wyrazem uznania dla ciężkiej, wieloletniej pracy na rzecz ulepszenie polskiego systemu ochrony zdrowia oraz działań na rzecz pacjentów.

Podczas konferencji miało miejsce także oficjale dołączenie Polski do grona członków Europejskiej Sieci Infrastruktury ds. badań Klinicznych. Obecny na wydarzeniu Dyrektor Generalny ECRIN Jacques Demotes podkreślił, że to kolejny krok dla dalszego intensywnego rozwój współpracy międzynarodowej. Zmiana statusu na członka sieci ECRIN wpłynie pozytywnie na zwiększenie dostępności badań dla polskich pacjentów oraz zasobów w postaci specjalistycznej wiedzy. Dzięki przystąpieniu naszego kraju do sieci, polscy pacjenci będą mogli stać się uczestnikami dużych międzynarodowych badań klinicznych, a tym samym korzystać z najnowszych terapii, bez konieczności wyjeżdżania z kraju.

W ramach pierwszego panelu „Strategiczne kierunki rozwoju systemu ochrony zdrowia a badania kliniczne” eksperci podkreślali potrzeby inwestowania w nowe technologie, jednak z uwzględnieniem nie tylko innowacji w kontekście nowych leków i wyrobów, ale także rynku generyków. Do kwestii tej odnosił się także Krzysztof Kopeć – Prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego – Innowacje to nie tylko to, co jest za horyzontem, czyli te zupełnie nowe leki, ale też to, co jest przed horyzontem, czyli leki leczące miliony Polaków- generyczne i biosimilary. Jeśli nie będziemy ich mieli, to pewnie nie uda się nam sięgnąć za horyzont – zaznaczył.

Kwestię postrzegania innowacji poruszano także w gronie ekspertów w ramach drugiego panelu „Perspektywa rozwoju terapii personalizowanych, wyrobów medycznych i cyfryzacji w polskiej służbie ochrony zdrowia. Jak zaznaczył Dyrektor Wydziału Nauki i Finansowania Projektów w ABM –  Krzysztof Górski – Z jednej strony Agencja chce rozwijać innowacyjne terapie, z drugiej wspierać polski rynek generyków. Utrzymanie równowagi w tym ekosystemie z korzyściami dla pacjenta to kluczowy cel naszych konkursów – podkreślił.  

Ponadto, eksperci zgadzali się, że choć dysponujemy w Polsce świetnymi specjalistami, kadry wciąż stanowią wąskie gardło systemu. Jak podkreślał Prezes Agencji Badań Medycznych, jednym z kluczowych zadań ABM zaplanowanych w ramach ustawy o badaniach klinicznych, jakie wzięto pod uwagę, to finansowanie edukacji i kształcenia w tym zakresie badań klinicznych.

Agencja Badań Medycznych zdradziła także plany konkursowe na kolejny rok. Wśród obszarów, które znajdą szczególną uwagę znalazło się wykorzystywanie sztucznej inteligencji, antybiotykoodporność, czy tworzenie Centrów Medycyny Cyfrowej przy istniejących Centrach Wsparcia Badań Klinicznych, utworzonych dzięki finansowaniu ze środków Agencji Badań Medycznych.

Ogłoszenie konkurs na Centra Medycyny Cyfrowej to kolejny etap rozwoju Polskiej Sieci Badań Klinicznych i zrzeszonych w niej jednostek. Chcemy by instytucje które prowadzą akademickie badania mogły skorzystać także z zasobów cyfrowych. W ramach Centrów Medycyny Cyfrowej planujemy stworzyć strukturę gromadzenia danych na poziomie regionalnym i centralnym, z zachowaniem wszelkich rygorów związanych z ich ochroną. Chcemy, by te zasoby posłużyły do lepszego projektowania badań klinicznych – podkreślała Dyrektor Centrum Rozwoju Badań Klinicznych w ABM – Agnieszka Ryniec.

Konferencję zakończył międzynarodowy panel z udziałem zagranicznych ekspertów dotyczący chorób onkologicznych, ze szczególnym uwzględnieniem krajów trójmorza. Na temat śmiertelności z powodu chorób onkologicznych w regionie, profilaktyki oraz współpracy międzynarodowej wspierającej leczenie i szybsze wykrywanie nowotworów rozmawiali m.in.: Waldemar Priebe z MD Anderson Cancer Center, George Wilding, Professor Emeritus University of Wisconsin Carbone Cancer Center, prof. Jeffrey E. Gershenwald, MD Anderson oraz wybitni polscy specjaliści w zakresie onkologii.

źródło: ABM