Medicalpress
Wojskowy Instytut Medyczny – Państwowy Instytut Badawczy rozpoczął przyjmowanie zgłoszeń do VII edycji konkursu Animus Fortis 2023. Nagroda przyznawana jest za akcje ratownicze, dokonania oraz osiągnięcia, które miały miejsce w roku 2023. Na zgłoszenia osób i instytucji jest czas do 26 marca 2024 r.
Nagroda Animus Fortis „Mężny Duch” ma na celu uhonorowanie osób i instytucji mających szczególny wpływ na pozytywne zmiany oraz kształtowanie wizerunku służb ratowniczych. Ma nawiązywać do najlepszych tradycji służb medycznych dlatego nagrodą jest statuetka będąca miniaturą projektu „Pomnika Sanitariusza”.
 
Nagroda Animus Fortis „Mężny Duch” przyznawana jest w dwóch kategoriach:
Dodatkowo Kapituła Nagrody może przyznać dyplom honorowy za wyróżniający się wniosek zarówno w kategorii indywidualnej jak i instytucjonalnej. Laureatów do nagrody nominuje Kapituła złożona z 13 członków.
W jej skład wchodzą Dyrektor WIM-PIB, Przewodniczący Rady Naukowej WIM-PIB, przedstawiciele: Ministra Obrony Narodowej, Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministra Zdrowia, Stowarzyszenia „Szpital Ujazdowski”, portalu „Rynek Zdrowia”, czasopisma „Lekarz Wojskowy” oraz przedstawiciele Wojskowego Instytutu Medycznego – Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie.
 
Kandydatów do nagrody mogą zgłaszać osoby oraz instytucje w formie pisemnego wniosku kierowanego do Dyrektora WIM-PIB w terminie do 26 marca 2024 r. na adres e-mail: dyrekcja@wim.mil.pl lub na adres: Wojskowy Instytut Medyczny – Państwowy Instytut Badawczy, 04-141 Warszawa, ul. Szaserów 128 z dopiskiem „Konkurs Animus Fortis 2023”.
 
Wniosek o nagrodę indywidualną – pobierz
Wniosek o nagrodę instytucjonalną – pobierz
 
Więcej informacji w tym regulamin na stronie:
https://wim.mil.pl/2024/02/26/zgloszenia-do-vii-edycji-konkursu-animus-fortis-mezny-duch-2023/

źródło: WIM Warszawa

Rozstrzygnięto nabór do marszałkowskiego Programu Stypendialnego dla studentów III roku kształcących się na kierunkach pielęgniarstwo, położnictwo i ratownictwo medyczne. To już piąta edycja Programu organizowanego przez Samorząd Województwa Dolnośląskiego. W tym roku stypendia w wysokości 1500 zł miesięcznie otrzyma aż 82 studentów!
– Naszym celem jest wspieranie rozwoju kadry medycznej, której obecnie bardzo potrzebujemy na rynku pracy. Podejmujemy działania, które mają zachęcić młodych ludzi do wyboru medycznej ścieżki kształcenia oraz do podjęcia w przyszłości pracy w dolnośląskich podmiotach leczniczych. Program stypendialny z każdym rokiem cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród studentów. W tym roku mamy rekordową liczbę wniosków – mówi Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego Marcin Krzyżanowski.

Początkowo w budżecie Województwa Dolnośląskiego na 2023 r. zabezpieczono środki na realizację 70 stypendiów. Ze względu na rosnące zainteresowanie programem oraz wynikające z niego korzyści dla regionu, Sejmik Województwa postanowił zwiększyć środki na ten cel. W roku akademickim 2023/2024 samorząd przeznaczy na stypendia 1 107 000 zł (369 tys. zł na 2023r. oraz 738 tys. zł na 2024r.) Dzięki temu stypendia w wysokości 1500 zł miesięcznie otrzyma 82 studentów.

Pierwszy nabór stypendialny odbył się w 2019 roku i był skierowane do studentów kierunku pielęgniarstwo. Następne edycje programu były rozszerzane o kolejne kierunki – w drugiej edycji do programu mogli zgłaszać się również studenci położnictwa, a w trzeciej do grona stypendystów dołączyli studenci ratownictwa medycznego. Program jest realizowany wspólnie z Okręgowymi Izbami Pielęgniarek i Położnych, których przewodniczące uczestniczą w pracach komisji oceniającej wnioski.
Głównymi kryteriami przyznawania stypendiów w tegorocznej edycji było uzyskanie przez kandydata średniej ocen na poziomie co najmniej 4,0 oraz deklaracja podjęcia pracy w podmiocie leczniczym, dla którego podmiotem tworzącym jest Województwo Dolnośląskie, przez okres co najmniej 3 lat. Najwyższą średnią 5,0 uzyskała studentka pielęgniarstwa z Wyższej Szkoły Medycznej w Kłodzku.
Samorząd Województwa jest organem tworzącym dla 27 podmiotów leczniczych zlokalizowanych we wszystkich częściach województwa, w tym szpitali specjalistycznych, pogotowi ratunkowych, przychodni oraz uzdrowisk. Daje to studentom szeroki wybór miejsca zatrudnienia, dostosowanego do ich miejsca zamieszkania, kierunku kształcenia oraz oczekiwań względem wykonywanej pracy zawodowej.
Do programu stypendialnego zgłasza się coraz więcej chętnych. Samorząd Województwa odpowiadając na potrzeby studentów, co roku zwiększa liczbę przyznanych stypendiów:
 
W Polsce największy liczbowo przedział wiekowy wśród pielęgniarek to 51–60 lat, który obejmuje 84 444 pielęgniarek, co stanowi 36,0% liczby zatrudnionych. Mimo nabycia uprawnień emerytalnych ciągle pracuje w zawodzie aż 68 905 pielęgniarek (przedziały 61–70 lat i przedział pow. 70 lat). Stanowi to 29,36% ogółu zatrudnionych. (Źródło: CRPiP stan na 2022-04-30).
 
W przypadku położnych największy liczbowo przedział wiekowy to również przedział 51–60 lat, który obejmuje 10 118 zatrudnionych położnych. Stanowi to 34,9% zatrudnionych położnych. Osoby pracujące pomimo uzyskania uprawnień emerytalnych stanowią 25,81% i jest ich 7 483. (Źródło: CRPiP stan na 2022-04-30).
 
Do 2030 r. aż 65% obecnie zatrudnionych pielęgniarek i 60% położnych będzie w wieku uprawniającym do świadczeń emerytalnych. (Źródło: CRPiP stan na 2022-04-30).
 
Program stypendialny to odpowiedź samorządu województwa na problem niewystarczającej liczby pracowników ochrony zdrowia i powstającej luki pokoleniowej. Przyznawanie stypendiów, zagwarantowanie zatrudnienia po studiach, tworzenie nowych wydziałów medycznych oraz promocja tych zawodów to działania, które samorząd podejmuje, aby zachęcić młodych ludzi do wyboru medycznej ścieżki zawodowej. Lista stypendystów: https://umwd.dolnyslask.pl/zdrowie/program-stypendialny-dla-kadry-medycznej/

Źródło informacji: Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego

W poniedziałek dotarły do nas druzgocące informacje o trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,8, które w nocy z niedzieli na poniedziałek nawiedziło Turcję i Syrię. W dzień nadal występowały wstrząsy wtórne, a liczba ofiar przekroczyła 2000. Kolejne oosby czekają na pilną pomoc. Do Turcji pojechały m.in. grupy strażaków z Polski.
Pogranicze turecko-syryjskie od ponad dekady pozostaje szczególnie wrażliwym miejscem, w którym przeplatają się ze sobą problemy dotyczące dostępu do pomocy medycznej, edukacji i bezrobocia. Część z nich wiąże się z trwającą w Syrii wojną, która zmusiła mieszkańców kraju do ucieczki. Tereny północno-zachodniej Syrii to miejsce schronienia dla 4 600 000 ludzi. Według danych ONZ, ponad 70% z nich to uchodźcy wewnętrzni, a pomocy humanitarnej w połowie stycznia potrzebowało 89% wszystkich mieszkańców[1]. W dwumilionowym tureckim Gaziantep, epicentrum wstrząsów, uchodźcy stanowią ponad 20% wszystkich mieszkańców.

W prowincji Idlib na północy Syrii, w której w walkach wciąż giną cywile, nawet co trzecia osoba jest dzieckiem. Nie możemy o nich zapominać i musimy zrobić wszystko, by miały one jakiekolwiek nadzieje na lepszą przyszłość.  – dodaje Małgorzata Olasińska-Chart. Obecnie w Idlib nasi przyjaciele pracują nad wydobyciem spod gruzów budynków ofiar trzęsienia, którzy do wczoraj żyli w bardzo złych warunkach, a obecnie znalazły się w tragicznym położeniu i potrzebują natychmiastowej pomocy. Polska Misja Medyczna pomaga Syryjczykom również w innych krajach, gdzie znaleźli oni schronienie, w tym w Turcji. Organizacja pozostaje w stałym kontakcie z lokalnymi partnerami, z którymi współpracuje od 2017 roku zapewniając pomoc medyczną i protezy dla kobiet i dzieci.

Akcja ratunkowa w Syrii jest utrudniona przez opady śniegu i niskie temperatury. Do akcji natychmiast przystąpiły Białe Hełmy, grupa ratunkowa stworzona na początku wybuchu wojny. Jeszcze wczoraj jej przedstawiciele donosili o złych warunkach w obozach dla uchodźców, które corocznie mierzą się z pogłębiającym kryzysem. Zimą regularnie występują w nich zawalenia przysypanych śniegiem namiotów i pożary wywołane przez wykorzystywane do ogrzania piecyki. W miastach ludzie wybiegali z mieszkań w środku nocy, a w ciągu dnia dołączali do strażaków, szukając pod gruzami swoich najbliższych. Obecnie brak informacji o możliwości wysłania do Syrii międzynarodowych zespołów ratunkowych.

Na wezwanie Turcji do pomocy zareagowały dotychczas m.in. Polska, Indie, Francja, Grecja i Holandia. Na miejsce skierowane zostaną zespoły poszukiwawczo-ratownicze, przygotowane do działania w przypadku nagłych katastrof. Recep Tayyip Erdogan powiedział podczas konferencji prasowej, że był to najgorszy kataklizm który dotknął kraj od 1939 roku. Dotychczas nie zgłoszono zapotrzebowania na wysłanie zespołów medycznych.

Wesprzyj pomoc Polskiej Misji Medycznej:
 
 
[1] Źródło: North-West Syria: Situation Report (3 January 2023) [EN/AR] – Syrian Arab Republic | ReliefWeb

źródło: PMM, redakcja

W poniedziałek dotarły do nas druzgocące informacje o trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,8, które w nocy z niedzieli na poniedziałek nawiedziło Turcję i Syrię. W dzień nadal występowały wstrząsy wtórne, a liczba ofiar przekroczyła 2000. Kolejne oosby czekają na pilną pomoc. Do Turcji pojechały m.in. grupy strażaków z Polski.
Pogranicze turecko-syryjskie od ponad dekady pozostaje szczególnie wrażliwym miejscem, w którym przeplatają się ze sobą problemy dotyczące dostępu do pomocy medycznej, edukacji i bezrobocia. Część z nich wiąże się z trwającą w Syrii wojną, która zmusiła mieszkańców kraju do ucieczki. Tereny północno-zachodniej Syrii to miejsce schronienia dla 4 600 000 ludzi. Według danych ONZ, ponad 70% z nich to uchodźcy wewnętrzni, a pomocy humanitarnej w połowie stycznia potrzebowało 89% wszystkich mieszkańców[1]. W dwumilionowym tureckim Gaziantep, epicentrum wstrząsów, uchodźcy stanowią ponad 20% wszystkich mieszkańców.

W prowincji Idlib na północy Syrii, w której w walkach wciąż giną cywile, nawet co trzecia osoba jest dzieckiem. Nie możemy o nich zapominać i musimy zrobić wszystko, by miały one jakiekolwiek nadzieje na lepszą przyszłość.  – dodaje Małgorzata Olasińska-Chart. Obecnie w Idlib nasi przyjaciele pracują nad wydobyciem spod gruzów budynków ofiar trzęsienia, którzy do wczoraj żyli w bardzo złych warunkach, a obecnie znalazły się w tragicznym położeniu i potrzebują natychmiastowej pomocy. Polska Misja Medyczna pomaga Syryjczykom również w innych krajach, gdzie znaleźli oni schronienie, w tym w Turcji. Organizacja pozostaje w stałym kontakcie z lokalnymi partnerami, z którymi współpracuje od 2017 roku zapewniając pomoc medyczną i protezy dla kobiet i dzieci.

Akcja ratunkowa w Syrii jest utrudniona przez opady śniegu i niskie temperatury. Do akcji natychmiast przystąpiły Białe Hełmy, grupa ratunkowa stworzona na początku wybuchu wojny. Jeszcze wczoraj jej przedstawiciele donosili o złych warunkach w obozach dla uchodźców, które corocznie mierzą się z pogłębiającym kryzysem. Zimą regularnie występują w nich zawalenia przysypanych śniegiem namiotów i pożary wywołane przez wykorzystywane do ogrzania piecyki. W miastach ludzie wybiegali z mieszkań w środku nocy, a w ciągu dnia dołączali do strażaków, szukając pod gruzami swoich najbliższych. Obecnie brak informacji o możliwości wysłania do Syrii międzynarodowych zespołów ratunkowych.

Na wezwanie Turcji do pomocy zareagowały dotychczas m.in. Polska, Indie, Francja, Grecja i Holandia. Na miejsce skierowane zostaną zespoły poszukiwawczo-ratownicze, przygotowane do działania w przypadku nagłych katastrof. Recep Tayyip Erdogan powiedział podczas konferencji prasowej, że był to najgorszy kataklizm który dotknął kraj od 1939 roku. Dotychczas nie zgłoszono zapotrzebowania na wysłanie zespołów medycznych.

Wesprzyj pomoc Polskiej Misji Medycznej:
 
 
[1] Źródło: North-West Syria: Situation Report (3 January 2023) [EN/AR] – Syrian Arab Republic | ReliefWeb

źródło: PMM, redakcja

Polska Misja Medyczna rozpoczyna kolejną rekrutację do zespołu szybkiego reagowania PMM Vasco Emergency Team. Jego zadaniem jest pomoc w momentach nagłych katastrof naturalnych i konfliktów. Szkolenia zespołu przebiega zgodnie ze standardami WHO, aby w ciągu najbliższych dwóch lat dołączyć do grona 32 akredytowanych jednostek na całym świecie.
Polska Misja Medyczna od 24 lat pomaga ofiarom wojen, katastrof i kataklizmów, angażując się obecnie w pomoc na terytorium Ukrainy. W swoich działaniach korzysta z wiedzy i doświadczenia lekarzy-wolontariuszy, którzy dzięki odbytym misjom znają skalę zapotrzebowania na zespoły ratunkowe. Zespół ratownictwa medycznego będzie posiadać profesjonalną kadrę medyczną z własnym zapleczem sprzętowym i logistycznym, będzie gotowy do podjęcia działań w ciągu 24-48 godzin od zdarzenia i obecny na miejscu przez co najmniej 2-3 tygodnie.

Zgłoszenia ochotników przyjmowane są na stronie www.pmm.org.pl/pmm-vasco-emergency-team

Pierwsi zrekrutowani członkowie zespołu spotkali się w październiku minionego roku w karkonoskich Kowarach, gdzie na terenie zamkniętej kopalni uczyli się współpracy w warunkach odbiegających od tych, które znają ze szpitalnych sal. Przygotowane dla nich zadania miały zweryfikować umiejętność działania w stresie i w obcym środowisku oraz pokazać, w jaki sposób nawiąże się współpraca w całym zespole. Już kilka tygodni później część uczestników znalazła się w Jordanii, gdzie wraz z lokalnymi lekarzami i trenerami odwiedzili nieformalne obozy dla syryjskich uchodźców, w których Polska Misja Medyczna od wielu lat prowadzi projekty pomocowe.

– Do skutecznego działania jako zespół emergency potrzebujemy kilkudziesięciu specjalistów, przygotowanych do działania w skrajnie trudnych i różnych warunkach i społecznościach, z pacjentami którzy doświadczyli traumatycznych przeżyć. Dlatego przez cały rok będziemy zaangażowani w intensywną pracę nad budowaniem zgranego, sprawnie funkcjonującego zespołu, a wyjazdy szkoleniowe będą nastawione na uwrażliwienie lekarzy i ratowników na potrzeby pacjentów – mówi Wioletta Węgorowska-Mosz z Polskiej Misji Medycznej, koordynatorka projektu.     

Wciąż trwa rekrutację dla lekarzy, ratowników medycznych, pielęgniarek i psychologów gotowych do pracy w ekstremalnych warunkach. Najbliższe szkolenie terenowe dla dotychczasowych i nowych członków zespołu odbędzie się w dniach 10-12 marca. Aby wziąć w nim udział, trzeba jednak przejść przez dwa etapy rekrutacji.

W pierwszym etapie oceniane będą kwalifikacje formalne, a następnie predyspozycje psychofizyczne otwartość na inne kultury, zdolność do analitycznego myślenia, działanie pod presją czasu. Wolontariusze muszą posiadać czynne prawo wykonywania zawodu, co najmniej 3 lata doświadczenia w pracy (w przypadku lekarzy) oraz znajomość języka angielskiego na poziomie komunikatywnym – informuje Wioletta Węgorowska-Mosz, koordynatorka zespołu.

Wolontariuszom, którzy przejdą rekrutację, PMM Vasco Emergency Team oferuje udział w szkoleniach, obowiązkowych i doskonalących, zarówno medycznych jak i niemedycznych, okazję do dzielenia się wiedzą i doświadczeniami o systemach ochrony zdrowia i warunkach udzielania pomocy w różnych częściach świata z międzynarodowymi ekspertami, pracę  w oparciu o standardy WHO, a także rozwój zawodowy w obszarze medycyny ekstremalnej i medycyny podróży. Wolontariusze będą mieli zapewniony przelot, zakwaterowanie, diety i wyżywienie, a także ubezpieczenie podróży.  
 
źródło: Polska Misja Medyczna
Polska Misja Medyczna rozpoczyna kolejną rekrutację do zespołu szybkiego reagowania PMM Vasco Emergency Team. Jego zadaniem jest pomoc w momentach nagłych katastrof naturalnych i konfliktów. Szkolenia zespołu przebiega zgodnie ze standardami WHO, aby w ciągu najbliższych dwóch lat dołączyć do grona 32 akredytowanych jednostek na całym świecie.
Polska Misja Medyczna od 24 lat pomaga ofiarom wojen, katastrof i kataklizmów, angażując się obecnie w pomoc na terytorium Ukrainy. W swoich działaniach korzysta z wiedzy i doświadczenia lekarzy-wolontariuszy, którzy dzięki odbytym misjom znają skalę zapotrzebowania na zespoły ratunkowe. Zespół ratownictwa medycznego będzie posiadać profesjonalną kadrę medyczną z własnym zapleczem sprzętowym i logistycznym, będzie gotowy do podjęcia działań w ciągu 24-48 godzin od zdarzenia i obecny na miejscu przez co najmniej 2-3 tygodnie.

Zgłoszenia ochotników przyjmowane są na stronie www.pmm.org.pl/pmm-vasco-emergency-team

Pierwsi zrekrutowani członkowie zespołu spotkali się w październiku minionego roku w karkonoskich Kowarach, gdzie na terenie zamkniętej kopalni uczyli się współpracy w warunkach odbiegających od tych, które znają ze szpitalnych sal. Przygotowane dla nich zadania miały zweryfikować umiejętność działania w stresie i w obcym środowisku oraz pokazać, w jaki sposób nawiąże się współpraca w całym zespole. Już kilka tygodni później część uczestników znalazła się w Jordanii, gdzie wraz z lokalnymi lekarzami i trenerami odwiedzili nieformalne obozy dla syryjskich uchodźców, w których Polska Misja Medyczna od wielu lat prowadzi projekty pomocowe.

– Do skutecznego działania jako zespół emergency potrzebujemy kilkudziesięciu specjalistów, przygotowanych do działania w skrajnie trudnych i różnych warunkach i społecznościach, z pacjentami którzy doświadczyli traumatycznych przeżyć. Dlatego przez cały rok będziemy zaangażowani w intensywną pracę nad budowaniem zgranego, sprawnie funkcjonującego zespołu, a wyjazdy szkoleniowe będą nastawione na uwrażliwienie lekarzy i ratowników na potrzeby pacjentów – mówi Wioletta Węgorowska-Mosz z Polskiej Misji Medycznej, koordynatorka projektu.     

Wciąż trwa rekrutację dla lekarzy, ratowników medycznych, pielęgniarek i psychologów gotowych do pracy w ekstremalnych warunkach. Najbliższe szkolenie terenowe dla dotychczasowych i nowych członków zespołu odbędzie się w dniach 10-12 marca. Aby wziąć w nim udział, trzeba jednak przejść przez dwa etapy rekrutacji.

W pierwszym etapie oceniane będą kwalifikacje formalne, a następnie predyspozycje psychofizyczne otwartość na inne kultury, zdolność do analitycznego myślenia, działanie pod presją czasu. Wolontariusze muszą posiadać czynne prawo wykonywania zawodu, co najmniej 3 lata doświadczenia w pracy (w przypadku lekarzy) oraz znajomość języka angielskiego na poziomie komunikatywnym – informuje Wioletta Węgorowska-Mosz, koordynatorka zespołu.

Wolontariuszom, którzy przejdą rekrutację, PMM Vasco Emergency Team oferuje udział w szkoleniach, obowiązkowych i doskonalących, zarówno medycznych jak i niemedycznych, okazję do dzielenia się wiedzą i doświadczeniami o systemach ochrony zdrowia i warunkach udzielania pomocy w różnych częściach świata z międzynarodowymi ekspertami, pracę  w oparciu o standardy WHO, a także rozwój zawodowy w obszarze medycyny ekstremalnej i medycyny podróży. Wolontariusze będą mieli zapewniony przelot, zakwaterowanie, diety i wyżywienie, a także ubezpieczenie podróży.  
 
źródło: Polska Misja Medyczna