Medicalpress
Wiosna to moment, kiedy chętniej wychodzimy z domu i coraz częściej sięgamy po okulary przeciwsłoneczne. Trudno się dziwić – pogoda bywa nieprzewidywalna, a światło potrafi zmieniać się bardzo dynamicznie. Raz stoimy w pełnym słońcu, a za chwilę pojawiają się chmury i cień. O tej porze roku okulary pełnią już nie tylko praktyczną funkcję, ale stają się też ważnym elementem codziennego stroju i stylu. Coraz więcej osób szuka więc rozwiązań, które dobrze wyglądają, a jednocześnie zapewniają wygodę i komfort widzenia w zmiennych warunkach. Jednym z nich są okulary z soczewkami fotochromowymi.
Ochrona UV ma znaczenie przez cały rok

Choć o ochronie skóry przed słońcem nie trzeba nam już chyba przypominać, o ochronie oczu nadal mówi się za mało. Tymczasem promieniowanie UV oddziałuje na oczy także przy pochmurnej pogodzie, nawet jeśli światło wydaje się mniej intensywne. Mało kto pamięta również, że skutki takiej ekspozycji kumulują się w czasie, a jej długofalowy wpływ może sprzyjać zmianom w tkankach oka.

O skuteczności ochrony przeciwsłonecznej nie decyduje jednak sam kolor czy stopień przyciemnienia soczewek okularowych. Kluczowe znaczenie ma obecność odpowiedniego filtra UV. Dlatego przy wyborze okularów warto zwracać uwagę nie tylko na ich wygląd, ale również na jakość i parametry zastosowanych rozwiązań, a zakupu najlepiej dokonywać w profesjonalnych salonach optycznych.

Jedna para okularów, wiele codziennych sytuacji

W praktyce wiele osób odkłada zakup okularów przeciwsłonecznych z korekcją albo nosi je rzadziej, niż planowało, bo codzienne używanie dwóch par okularów bywa po prostu niewygodne. Trzeba pamiętać o zabraniu obu, zmieniać je zależnie od pogody i sytuacji, a to nie zawsze się sprawdza w szybkim rytmie dnia. Dlatego coraz większą popularność zyskują okulary z soczewkami fotochromowymi, które automatycznie dostosowują się do natężenia światła. W pomieszczeniach pozostają jasne, a na zewnątrz przyciemniają się, pomagając zachować komfort widzenia i ochronę oczu, bez potrzeby zmiany okularów.

„Soczewki fotochromowe reagują na promieniowanie UV obecne w świetle słonecznym. Pod jego wpływem przyciemniają się, ograniczając ilość światła docierającego do oka. Kiedy promieniowania jest mniej, stopniowo wracają do przejrzystej postaci” – tłumaczy Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland. To rozwiązanie docenią szczególnie osoby aktywne, często przemieszczające się w ciągu dnia, ale także wszyscy ci, którzy po prostu cenią wygodę.

Więcej możliwości niż mogłoby się wydawać

Współczesne okulary z soczewkami fotochromowymi to znacznie więcej niż jedno standardowe rozwiązanie. Dostępne są różne warianty, które można dopasować do stylu życia, codziennych aktywności i indywidualnych preferencji. Obok klasycznych rozwiązań dostępne są także soczewki okularowe intensywniej reagujące na światło, warianty przeznaczone do określonych zastosowań, na przykład dla kierowców, a także opcje bardziej stylowe.

Coraz większym zainteresowaniem cieszą się również rozwiązania z delikatnym, modowym zabarwieniem bazowym, które pod wpływem promieniowania UV przyciemniają się do bardziej wyrazistego koloru. To propozycja dla osób, które chcą połączyć codzienną wygodę z ochroną i estetyką.

„Nowoczesne rozwiązania fotochromowe można dziś znacznie lepiej dopasować do stylu życia, oczekiwań estetycznych i codziennych potrzeb użytkownika. To już nie jest jedno uniwersalne rozwiązanie dla wszystkich, ale cała grupa możliwości” – podkreśla Sylwia Kijewska.

Wygoda, ochrona i rozsądny wybór na co dzień

Dla wielu osób okulary z soczewkami fotochromowymi są po prostu praktycznym rozwiązaniem na co dzień. Pozwalają ograniczyć potrzebę posiadania kilku par okularów, zwiększają wygodę w zmiennych warunkach pogodowych i pomagają lepiej zadbać o oczy wtedy, gdy ekspozycja na słońce pojawia się nagle i tylko na chwilę.

Wiosna to dobry moment, by pomyśleć o takim rozwiązaniu nie tylko z perspektywy mody, ale przede wszystkim codziennego komfortu i ochrony oczu. Najlepiej zrobić to w profesjonalnym salonie optycznym, gdzie można dobrać okulary dopasowane zarówno do wady wzroku, jak i stylu życia.

Źródło: Komunikat Prasowy

Zima to jeden z najbardziej wymagających okresów dla kierowców. Krótkie dni, szybko zapadający zmrok i zmienna pogoda sprawiają, że prowadzenie samochodu staje się dużym wyzwaniem dla kierowców. Jak zadbać o komfort widzenia i bezpieczeństwo podczas jazdy, gdy wzrok pracuje pod tak dużym obciążeniem?
 
Sezon zimowych wyjazdów to dobry moment, w którym warto zwrócić szczególną uwagę na kondycję naszego wzroku. Wielogodzinne patrzenie na drogę, rozpraszające odbicia świateł od mokrej nawierzchni oraz wysoki kontrast między ciemnością a oświetlonymi tablicami wymagają od oczu wyjątkowej sprawności. Do tego dochodzi suche, ogrzewane powietrze w samochodzie, które może potęgować uczucie zmęczenia i suchości oczu. Wszystkie te czynniki sprawiają, że nasz wzrok pracuje intensywniej niż zwykle.

Dlatego, przygotowując się do zimowej podróży, oprócz wymiany opon czy sprawdzenia stanu technicznego auta, zadbajmy również o… widzenie. Komfort kierowcy to nie tylko ciepłe siedzenie i termos z herbatą. To przede wszystkim oczy, które powinny pracować bez zbędnego wysiłku.

Jak wesprzeć wzrok podczas jazdy?

Podczas prowadzenia samochodu nasze oczy nieustannie wykonują precyzyjną pracę: muszą szybko adaptować się do zmieniającego się oświetlenia, wychwytywać szczegóły z dużej odległości i reagować na bodźce pojawiające się w ułamku sekundy. Dlatego tak ważne jest dobranie soczewek do okularów, które nie tylko skorygują wadę wzroku, ale również odciążą wzrok i poprawią jakość widzenia w trudnych, zimowych warunkach. Jednym z rozwiązań często rekomendowanych kierowcom są soczewki z filtrami redukującymi odblaski. Dzięki specjalnej powłoce antyrefleksyjnej znacząco ograniczają rozpraszające światło i poprawiają kontrast widzenia, co jest szczególnie istotne po zmroku, kiedy oślepiające reflektory nadjeżdżających aut stanowią duże obciążenie dla oczu.

Kierowcy często nie zdają sobie sprawy, jak bardzo jakość widzenia wpływa na czas reakcji za kierownicą. Odpowiednio dobrane soczewki mogą realnie zwiększyć poczucie bezpieczeństwa, zwłaszcza w warunkach ograniczonej widoczności – mówi Agnieszka Szopa, product manager Hoya Lens Poland.  

W nowoczesnych rozwiązaniach optycznych stosuje się również specjalne filtry, selektywnie odbijające światło, które najczęściej powoduje oślepienie. Takie soczewki wspierają kierowcę zarówno podczas jazdy nocą, jak i w trakcie intensywnych opadów deszczu, kiedy mokra nawierzchnia potęguje nieprzyjemne odbicia.

Polaryzacja, czyli wsparcie w słoneczne zimowe dni

Zimowe podróże to nie tylko jazda po zmroku. Niskie, ostre słońce, odbicia światła od mokrej jezdni, śniegu czy szyb innych samochodów potrafią być równie uciążliwe. W takich sytuacjach świetnie sprawdzają się soczewki polaryzacyjne, które eliminują męczące odbicia światła i poprawiają kontrast widzenia. Kierowcy zyskują bardziej stabilny i wyraźny obraz, co przekłada się na większy komfort prowadzenia i mniejsze zmęczenie oczu.

Polaryzacja jest szczególnie pomocna podczas jazdy w słoneczne, mroźne dni, kiedy klasyczne okulary przeciwsłoneczne nie zawsze radzą sobie z ostrym, odbitym światłem. Co ważne, soczewki polaryzacyjne zapewniają pełną ochronę przed promieniowaniem UV, a przy tym mogą być barwione w różnych odcieniach lub uzupełnione o powłoki lustrzane, dzięki czemu pełnią funkcję zarówno praktyczną, jak i estetyczną – mówi Agnieszka Szopa, product manager Hoya Lens Poland.  

Wskazówki dla kierowców. Jak zadbać o wzrok w trasie?

Regularnie badaj wzrok. Nawet niewielka, niezauważalna na co dzień wada może obniżać ostrość widzenia po zmroku czy w trudnych warunkach pogodowych. Aktualne badanie wzroku to podstawa bezpiecznej jazdy.

Wybieraj okulary dobrane do Twoich potrzeb na drodze. Jazda w mieście, długie trasy, częste prowadzenie nocą czy w słoneczne, zimowe dni to różne wymagania dla wzroku. Warto skonsultować je ze specjalistą, by dobrać soczewki najlepiej dopasowane do stylu jazdy.

Dbaj o nawilżenie powierzchni oczu. Ogrzewanie w samochodzie i długotrwała koncentracja mogą potęgować suchość oczu. W przerwach mrugaj częściej, przewietrz samochód i zadbaj o odpowiedni poziom nawilżenia oczu.

Dbaj o czystość szyb i okularów. Kurz, smugi i brud mogą rozpraszać światło i pogarszać kontrast widzenia. Zarówno szyby, jak i soczewki okularowe warto regularnie czyścić specjalnymi środkami, które nie pozostawiają tłustego filmu.

Odpoczywaj w trasie. Co dwie godziny zrób krótką przerwę, by rozluźnić wzrok. Oderwanie oczu od intensywnego patrzenia w dal przynosi szybkie odciążenie układowi wzrokowemu.

Zimowa jazda samochodem stawia przed naszym wzrokiem wyjątkowe wyzwania: od oślepiających reflektorów, przez zmienną pogodę, po krótkie dni i intensywne światło słoneczne. Odpowiednio dobrane okulary mogą znacząco poprawić zarówno komfort, jak i bezpieczeństwo prowadzenia auta, redukując odblaski, poprawiając kontrast i ułatwiając szybkie przenoszenie wzroku między różnymi odległościami. Warto więc podejść do kwestii widzenia tak samo poważnie jak do przygotowania technicznego samochodu. Dobre widzenie to nie luksus. To kluczowy element bezpiecznej podróży.

Źródło: Komunikat Prasowy

Światowy Dzień Wzroku, obchodzony w drugi czwartek października, w tym roku odbywa się pod hasłem #LoveYourEyes[1] i skupia się na dwóch istotnych obszarach: ochronie zdrowia oczu w pracy oraz profilaktyce wzroku u dzieci. Takie połączenie pokazuje, że troska o oczy to wyzwanie międzypokoleniowe, które dotyczy każdego z nas.
 
Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) ponad 2,2 miliarda ludzi na świecie ma problemy ze wzrokiem lub zaburzenia widzenia, z czego aż 1 miliard przypadków można było uniknąć dzięki odpowiedniej profilaktyce i leczeniu[2]. Dorośli coraz częściej cierpią na objawy cyfrowego zmęczenia wzroku[3], a nieskorygowana wada refrakcji jest główną przyczyną upośledzenia tego narządu u dzieci i młodzieży w wieku szkolnym. Jedną z najczęściej występujących wad wzroku u dzieci i młodych dorosłych jest krótkowzroczność[4]. Szacuje się, że do 2050 roku dotknie nawet połowy ludzi na całym świecie[5].

Zarówno dzieci, jak i dorośli są dziś narażeni na długotrwałe obciążenia wzroku. U najmłodszych zbyt długi czas spędzany przed ekranem i mało czasu spędzanego na zewnątrz prowadzą do rozwoju wad wzroku, u dorosłych do przewlekłego zmęczenia oczu, a u obu tych grup, do pogarszania się jakości życia – mówi Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.
 
Cyfrowe obciążenie oczu to problem XXI wieku
Coraz więcej osób pracuje przy komputerze nawet przez 8 lub 10 godzin dziennie, a do tego korzysta z telefonu w czasie wolnym. To oznacza, że nasze oczy przez większość dnia są skupione na patrzeniu na bliskie odległości. Konsekwencją może być rozwój tzw. cyfrowego zmęczenia wzroku (digital eye strain, DES). Jego objawy to suchość i podrażnienie oczu, pogorszenie ostrości widzenia, bóle głowy, a także trudności z koncentracją. Szacuje się, że ponad połowa pracowników biurowych regularnie doświadcza tych dolegliwości3.
 
Ergonomia i dobre nawyki pracy przy komputerze
Aby ograniczyć skutki pracy przed ekranem, warto pamiętać o kilku zasadach:
Odpowiednie ustawienie stanowiska pracy, regularne przerwy i świadome nawyki mogą w ogromnym stopniu zmniejszyć negatywne dolegliwości oczu. To inwestycja nie tylko w zdrowie, ale też w produktywność i dobre samopoczucie. Warto również zadbać o regularne wizyty kontrolne u specjalistów oraz o odpowiedni dobór okularów, jeśli badanie wykaże wadę wzroku – podkreśla Sylwia Kijewska.
 
Rola pracodawców
Firmy mogą wspierać zdrowie wzroku pracowników poprzez:
Takie działania przynoszą obopólne korzyści: pracownicy odczuwają mniejszy dyskomfort, a pracodawcy zyskują bardziej zaangażowany i bardziej wydajny zespół.
 
Wzrok dzieci pod szczególną ochroną
Drugi ważny temat przewodni tegorocznego Światowego Dnia Wzroku, to zdrowie oczu najmłodszych. Prawidłowe funkcjonowanie wzroku ma kluczowe znaczenie dla ich nauki, rozwoju i przyszłości. Badania pokazują, że dzieci z niekorygowanymi wadami wzroku osiągają gorsze wyniki w szkole i są mniej aktywne społecznie². Największym zagrożeniem jest krótkowzroczność, której rozpowszechnienie rośnie w tempie alarmującym, szczególnie w Azji, ale także w Europie. Połowa (50%) polskich dzieci w wieku od 3 do 15 lat ma zdiagnozowaną wadę̨ wzroku, z czego aż 58% stanowi właśnie krótkowzroczność[8]. Jest to o tyle groźne, że niekontrolowany rozwój krótkowzroczności może prowadzić w przyszłości do pojawienia się chorób oczu, takich jak zwyrodnienie plamki, odwarstwienie siatkówki czy jaskra, które w sposób nieodwracalny mogą uszkodzić widzenie.
 
Najważniejsze zasady dbania o dziecięcy wzrok
Wspólna odpowiedzialność
Światowy Dzień Wzroku to dobry moment, aby pochylić się nad zdrowiem naszych oczu, które wymagają troski niezależnie od wieku. Dorośli spędzają ogromną część dnia w pracy przed ekranem, dzieci z kolei coraz częściej od najmłodszych lat korzystają z urządzeń cyfrowych. W obu przypadkach konsekwencje mogą być poważne, od pogłębiania się wad wzroku po choroby oczu w przyszłości.

Dlatego kluczowe są profilaktyka, regularne badania, edukacja oraz wspieranie zdrowych nawyków, zarówno w środowisku pracy, jak i w rodzinie oraz szkole. Światowy Dzień Wzroku to okazja, aby zatrzymać się i zadać sobie pytanie: czy naprawdę dbam o swój wzrok i wzrok moich bliskich?
 
 
[1] World Sight Day – International Agency of the Prevention of Blindness
[2] World Health Organization. World report on vision. Geneva: WHO; 2019.
[3] Sheppard AL, Wolffsohn JS. Digital eye strain: prevalence, measurement and amelioration. BMJ Open Ophthalmology. 2018;3(1):e000146.
[4] Baird PN, Saw SM, Lanca C, Guggenheim JA, Smith Iii EL, Zhou X, Matsui KO, Wu PC, Sankaridurg P, Chia A, Rosman M, Lamoureux EL, Man R, He M. Myopia. Nat Rev Dis Primers. 2020 Dec 17;6(1):99.
[5] Global Prevalence of Myopia and High Myopia and Temporal Trends from 2000 through 2050 Holden, Brien A. et al. Ophthalmology, Volume 123, Issue 5, 1036 – 104
[6] American Optometric Association. Computer Vision Syndrome (CVS).
[7] Lapa, I., Ferreira, S., Mateus, C., Rocha, N.,  Rodrigues, M. A. (2023). Real-Time Blink Detection as an Indicator of Computer Vision Syndrome in Real-Life Settings: An Exploratory Study. International Journal of Environmental Research and Public Health
[8] Według badania opinii przeprowadzonego przez SW Research we wrześniu 2024 roku na próbie 1000 osób.
[9] World Health Organization. Guidelines on physical activity, sedentary behaviour and sleep for children under 5 years of age. 2019.

źródło: materiał prasowy

Według najnowszych badań aż 89,63% dzieci w wieku 7–14 lat codziennie korzysta z telefonu lub tabletu, spędzając średnio 4 godziny i 8 minut przed ekranem[1]. Długotrwałe skupianie wzroku na obiektach znajdujących się blisko może prowadzić do przyspieszonego rozwoju krótkowzroczności, a także do „cyfrowego” zmęczenia wzroku. Jak chronić zatem wzrok najmłodszych?
Wpływ ekranów na oczy dzieci
Znaczenie technologii cyfrowych w życiu codziennym jest niepodważalne, jednak ich nadmierne użytkowanie może negatywnie wpływać na wzrok najmłodszych.

Dzieci są szczególnie narażone na skutki długotrwałego korzystania z ekranów. Intensywne patrzenie na bliską odległość, bardzo jasny ekran i rzadsze mruganie zmuszają oczy do wzmożonego wysiłku. W efekcie może dojść do zmęczenia wzroku i podrażnień oczu. Długotrwała ekspozycja na ekrany prowadzi także do cyfrowego zmęczenia wzroku oraz zwiększa ryzyko wystąpienia zespołu suchego oka, który dawniej dotyczył głównie dorosłych – wyjaśnia Sylwia Kijewska, ekspertka Hoya Lens Poland. 
Innym poważnym zagrożeniem jest rozwijająca się epidemia krótkowzroczności wśród dzieci. Istnieje silny związek między czasem spędzonym przed ekranami i pracą wzrokową wykonywaną w bliskich odległościach, a krótkowzrocznością. Wykazano, że dzieci, które korzystają z ekranów przez ponad trzy godziny dziennie, są niemal cztery razy bardziej podatne na krótkowzroczność w porównaniu z tymi, które spędzają jedną godzinę dziennie przed ekranem[2].

Warto dodać, że niezdiagnozowana i niekontrolowana krótkowzroczność w młodym wieku, może prowadzić do pogorszenia wzroku w przyszłości i zwiększa ryzyko wystąpienia poważnych chorób oczu, takich jak zaćma czy jaskra.

Siadanie coraz bliżej ekranu telewizora czy komputera, trzymanie książki blisko twarzy, częste pocieranie oczu bądź mrużenie ich przy patrzeniu w dal – to tylko kilka z wielu symptomów krótkowzroczności, najczęstszej wady stwierdzanej u dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Najważniejsze jest to, aby nie ignorować tych sygnałów, a czym prędzej udać się do specjalisty, który zbada wzrok naszego dziecka. Nawet gdy nie obserwujemy  takich objawów u najmłodszych, należy kontrolnie sprawdzić czy faktycznie z widzeniem u naszej pociechy jest wszystko w porządku, bo dzieci mogą nie sygnalizować problemów – wyjaśnia Sylwia Kijewska, ekspertka Hoya Lens Poland. 

W obliczu rosnącej liczby dzieci z problemami ze wzrokiem kluczowe staje się odpowiedzialne korzystanie z urządzeń cyfrowych. Nie chodzi o całkowite wyeliminowanie ekranów, lecz o mądre zarządzanie czasem spędzanym przed nimi oraz wprowadzenie zdrowych nawyków wzrokowych. Jakie zasady warto wdrożyć, aby zadbać o wzrok dziecka na co dzień?
 
Odpowiedzialnie korzystajmy z ekranów
Najważniejszym krokiem w ochronie oczu jest odpowiedzialne korzystanie z ekranów. Amerykańska Akademia Pediatrii i Australijski Departament Zdrowia, zalecają, aby młodsze dzieci poniżej 2 roku życia w ogóle nie korzystały z ekranów, a starsze dzieci, między 5 a 17 rokiem życia, ograniczały czas ekspozycji do 1-2 godzin dziennie[3].
Długotrwałe wpatrywanie się w obiekty znajdujące się blisko oczu prowadzi do większego napięcia akomodacyjnego, co może przyczynić się do rozwoju wady wzroku, takiej jak krótkowzroczność. W sytuacjach, gdzie dziecko nie może uniknąć intensywnej pracy wzrokowej, na przykład w trakcie nauki, rodzice powinni zadbać o regularne przerwy. W tym przypadku pomocna jest zasada 20-20-20: co 20 minut warto zrobić 20-sekundową przerwę i spojrzeć na obiekt oddalony o co najmniej 6 metrów. Taki sposób odpoczynku zmniejsza zmęczenie oczu i obniża ryzyko pogłębienia wady.

Pamiętajmy, że w normalnych warunkach nasze oko mruga około 15 razy na minutę, co jest gwarancją odpowiedniego nawilżenia spojówki i rogówki. W trakcie pracy przy komputerze liczba ta spada poniżej 10, a podczas używania telefonu czy tabletu nawet do 6-8 mrugnięć na minutę. Ma to realny wpływ na podrażnienie narządu wzroku. Już dwie godziny dziennie spędzone przed komputerem, tabletem czy telefonem mogą mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie – twierdzi Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.  

Dla dzieci noszących okulary korekcyjne warto rozważyć zakup soczewek z odpowiednią powłoką antyrefleksyjną. Takie szkła eliminują odbicia oraz refleksy, które powstają na powierzchni ekranów urządzeń cyfrowych. Dodatkowo poprawiają kontrast i ostrość widzenia, co zmniejsza zmęczenie oczu.
 
Zadbajmy o ergonomię i odpowiednie oświetlenie podczas pracy
Pamiętajmy także o dostosowaniu parametrów ekranu do potrzeb naszych dzieci – zbalansowana jasność, ciepła temperatura barw oraz duży rozmiar czcionki mogą znacząco poprawić komfort widzenia. Pomocne są również programy redukujące emisję światła niebieskiego wieczorem, które chronią oczy i wspierają zdrowy rytm snu. Warto także wybierać monitory o wysokiej rozdzielczości, minimalizujące nadwyrężenie wzroku.

Odpowiednia odległość od ekranu to kluczowy element ochrony wzroku – dla większych odbiorników (20-24 cale) powinno to być 50-75 cm, a dla mniejszych (poniżej 19 cali) wystarczy 40 cm. Ważne jest również odpowiednie ustawienie monitora – jego górna krawędź (lub ramka) powinna znajdować się na wysokości oczu użytkownika, a w razie potrzeby może być umieszczona nieco wyżej[4]. Smartfony i tablety, często trzymane bardzo blisko twarzy, mogą zwiększać ryzyko krótkowzroczności, dlatego dzieci powinny korzystać z nich w ograniczonym zakresie.

Nie można zapominać o oświetleniu. Zarówno zbyt intensywne, jak i zbyt słabe światło może powodować zmęczenie oczu. Najlepsze jest światło naturalne, dlatego warto zadbać, by biurko było ustawione blisko okna. W przypadku sztucznego oświetlenia należy wybierać lampy o neutralnej barwie, które nie powodują odblasków na ekranie.
Długotrwałe skupienie wzroku na bliskich odległościach, zwłaszcza w połączeniu z niewielkimi ekranami, może prowadzić do postępującej krótkowzroczności i zaburzeń widzenia obuocznego. Dlatego kluczowe jest zachowanie równowagi – regularne przerwy od ekranów i aktywny czas na świeżym powietrzu to najlepsza profilaktyka problemów ze wzrokiem. Pamiętajmy, im więcej czasu na dworze, tym mniejsze ryzyko wad wzroku u dzieci – dodaje optometrystka. 
 
Wykorzystajmy czas na świeżym powietrzu
Przebywanie na zewnątrz ma kluczowe znaczenie dla zdrowia wzroku dzieci. Naturalne światło dzienne sprzyja prawidłowemu rozwojowi oczu, ponieważ pobudza produkcję dopaminy w siatkówce, co pomaga kontrolować wzrost gałki ocznej i ogranicza ryzyko krótkowzroczności.

Dodatkowo, na świeżym powietrzu oczy dziecka mają okazję do odpoczynku, ponieważ zamiast nieustannie skupiać wzrok na bliskich obiektach, jak ekrany czy książki, mogą obserwować otoczenie na różnych dystansach. To naturalne ćwiczenie dla oczu, które zmniejsza ich napięcie i zmęczenie.

Badania naukowe potwierdzają, że regularny kontakt z naturą pozytywnie wpływa na ogólny rozwój dziecka – wspiera nie tylko zdrowie fizyczne i psychiczne, ale także rozwój społeczno-emocjonalny. Dzieci, które spędzają więcej czasu na zewnątrz, często lepiej się czują, łatwiej przyswajają wiedzę i rozwijają zdolności poznawcze[5]

W trosce o zdrowie wzroku dzieci, ważne jest znalezienie równowagi między czasem spędzanym przed ekranem a aktywnościami na świeżym powietrzu. Dzięki odpowiednim nawykom i dbaniu o prawidłowe warunki pracy, możemy zminimalizować ryzyko problemów ze wzrokiem w przyszłości.
 
 
[1] Raport z monitoringu obecności dzieci i młodzieży w internecie, Marzec 2025, RAPORT-INTERNET-DZIECI-2025.pdf
[2]Li SM, Li SY, Kang MT, Zhou Y, Liu LR, Li H, Wang YP, Zhan SY, Gopinath B, Mitchell P, Wang N; Anyang Childhood Eye Study Group. Near Work Related Parameters and Myopia in Chinese Children: the Anyang Childhood Eye Study. PLoS One. 2015 Aug 5;10(8):e0134514
[3] For infants, toddlers and preschoolers (birth to 5 years) | Australian Government Department of Health and Aged Care, Media and Children
[4] Prawidłowa odległość monitora od oczu – zalecana w BHP | Blog Ergotest, Zbyt długie przesiadywanie przed ekranem komputera i smartfonu może powodować krótkowzroczność – SwissLaser
[5] S. Scott, T. Gray, J. Charlton, S. Millard, The Impact of Time Spent in Natural Outdoor Spaces on Children’s Language, Communication and Social Skills: A Systematic Review Protocol, Int J Environ Res Public Health. 2022 Oct; 19(19): 12038. 
źródło:Hoya
Zima to czas, gdy wielu z nas chętnie korzysta z uroków ferii i aktywności na świeżym powietrzu. Narty, snowboard, czy spacer po zaśnieżonych szlakach to nie tylko świetny sposób na spędzenie wolnego czasu, ale także doskonała okazja do poprawy kondycji fizycznej i psychicznej. Zimową porą często zapominamy jednak o ochronie naszych oczu, błędnie sądząc, że słońce nie oddziałuje na wzrok tak intensywnie, jak latem. Tymczasem odpowiednia ochrona wzroku zimą jest kluczowa, ponieważ promieniowanie UV, odbijające się od śniegu i lodu, może powodować liczne uszkodzenia oczu, które niekiedy mają charakter trwały. Jak chronić wzrok podczas aktywności na świeżym powietrzu?
Dlaczego ochrona oczu zimą jest tak ważna?
Zimą, oprócz promieni światła wpadających bezpośrednio do oczu, nasz wzrok narażony jest na dodatkowe 80% promieni odbitych od działającej jak lustro powierzchni śniegu czy lodu[1]. Im wyżej nad poziomem morza przebywamy, tym większa ekspozycja na szkodliwe promienie, ponieważ powietrze jest rzadsze i mniej skutecznie filtruje promieniowanie UV. Ponadto, mróz i wiatr dodatkowo podrażniają delikatną powierzchnię oka, co może prowadzić do jego wysuszenia, świądu oraz uczucia pieczenia. Niezabezpieczone oczy są także bardziej narażone na infekcje oraz stany zapalne, co może być szczególnie uciążliwe podczas zimowego wyjazdu.

„Ochrona wzroku zimą powinna być priorytetem każdego miłośnika sportów zimowych. Niezabezpieczone oczy mogą ucierpieć w wyniku tzw. ślepoty śnieżnej, ale także długofalowych uszkodzeń siatkówki czy plamki – miejsca odpowiedzialnego za najwyraźniejsze widzenie” – ostrzega Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland. „Jako ciekawostkę mogę podać, że profesjonalni wspinacze wysokogórscy używają okularów wyposażonych w zaawansowane filtry UV, soczewki polaryzacyjne oraz dodatkowe osłony boczne. Organizacje alpinistyczne wydają specjalne opracowania dotyczące ochrony oczu[2]. To tylko potwierdza znaczenie odpowiedniego sprzętu w warunkach górskich” – dodaje ekspertka.

Długotrwała ekspozycja na promieniowanie UV może prowadzić do poważnych problemów, takich jak zaćma, uszkodzenie siatkówki czy retinopatia słoneczna. Te schorzenia często rozwijają się latami, nie dając początkowo wyraźnych objawów.
 
Jakie okulary wybrać na zimowe aktywności?
Wybór odpowiednich okularów przeciwsłonecznych to kluczowy element przygotowań do ferii zimowych. Na rynku dostępnych jest wiele modeli, ale nie wszystkie zapewniają skuteczną ochronę. Przede wszystkim okulary powinny posiadać filtr UV400 oraz certyfikat CE (franc. Conformité Européenne), co gwarantuje zabezpieczenie przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym. Soczewki polaryzacyjne to kolejna opcja, szczególnie polecana osobom aktywnym na śniegu. Eliminuje ona refleksy światła odbitego od powierzchni lodu czy śniegu, zapewniając wyraźny i komfortowy obraz.

Soczewki fotochromowe są również doskonałym wyborem, zwłaszcza dla tych, którzy chcą mieć jedne okulary do różnych zastosowań. Takie soczewki automatycznie dostosowują się do natężenia światła – przyciemniają się na zewnątrz i rozjaśniają w pomieszczeniach. Dodatkowo można je wyposażyć w powłoki lustrzane, które nie tylko poprawiają estetykę, ale także zwiększają ochronę przed promieniowaniem.

„Warto unikać zakupu okularów w przypadkowych miejscach, takich jak stragany czy stacje benzynowe. Tanie produkty mogą nie tylko nie chronić oczu, ale wręcz pogłębiać ich narażenie na szkodliwe promieniowanie UV” – ostrzega Sylwia Kijewska. Specjaliści zalecają wybór okularów w profesjonalnych salonach optycznych, gdzie można liczyć na fachową pomoc w doborze odpowiedniego modelu.
 
Oczy dzieci również potrzebują ochrony!
Chociaż dorosłych często zachęca się do noszenia okularów przeciwsłonecznych, ochrona wzroku dzieci bywa pomijana. Tymczasem ich oczy są znacznie bardziej narażone na szkodliwe działanie promieniowania UV, ponieważ soczewki wewnątrzgałkowe dziecięcych oczu są bardziej przezierne niż u dorosłych, co oznacza, że większa ilość promieniowania może dotrzeć do siatkówki.

„W przypadku najmłodszych kluczowe jest uświadomienie rodzicom, jak istotna jest ochrona wzroku zimą. Odpowiednie okulary powinny być wygodne, dobrze dopasowane i łatwe w noszeniu, by dziecko chętnie je zakładało. Powinny również posiadać wszystkie niezbędne certyfikaty oraz filtr UV” – podkreśla Sylwia Kijewska. Ważne jest, by dzieci korzystały z bardziej zabudowanych okularów podczas jazdy na nartach czy snowboardzie. Takie modele nie tylko chronią przed promieniowaniem, ale również zabezpieczają oczy przed urazami mechanicznymi oraz przedostawaniem się śniegu i lodu, co dodatkowo zwiększa komfort i bezpieczeństwo najmłodszych.

Warto także nauczyć dzieci nawyku zakładania okularów przeciwsłonecznych nie tylko podczas intensywnie słonecznych dni, ale także w pochmurne dni zimowe, kiedy odbicie promieni UV od śniegu wciąż stanowi zagrożenie. Profilaktyka w młodym wieku może znacząco wpłynąć na zdrowie wzroku w przyszłości.
 
Sporty zimowe i zdrowie oczu: mały krok, wielkie korzyści
Uprawianie sportów zimowych to świetna okazja do aktywności fizycznej i czerpania radości z bliskości natury. Dbając o odpowiednią ochronę oczu, dbamy nie tylko o nasz komfort, ale przede wszystkim o zdrowie wzroku na lata. Zainwestowanie w dobrej jakości okulary przeciwsłoneczne to mały krok, który może przynieść wielkie korzyści. Pamiętajmy o tym, planując ferie dla siebie i swoich najbliższych. Zdrowe oczy to inwestycja na całe życie, a odpowiednia profilaktyka zimą może uchronić nas przed wieloma problemami w przyszłości.
 
 
[1] https://www.who.int/news-room/questions-and-answers/item/radiation-ultraviolet-(uv)
[2] Daniel S Morris, James Potts, Sophie Mella & Diana Depla, Official Standards of the UIAA Medicial Commission, Eye Problems on Expeditions, The International Mountaineering and Climbing Federation: Microsoft Word – Engl_UIAA_MedCom_Rec_No_20_Eye_problems_2020_V2-4.doc
źródło: Hoya
Prezbiopia, znana również jako starczowzroczność, nie jest chorobą, ale związanym z wiekiem zaburzeniem ostrego widzenia. Zazwyczaj pierwsze jej objawy, czyli problemy z wyraźnym widzeniem w bliskich odległościach, zaczynają odczuwać osoby po 40 roku życia. Zgodnie z prognozami, do 2030 roku liczba osób dotkniętych prezbiopią na świecie osiągnie 2,1 miliarda[1]. W kontekście starzejącego się społeczeństwa, potrzeba skutecznej korekcji wzroku staje się coraz bardziej istotna.
Prezbiopia: jak z wiekiem zmienia się nasze widzenie?
Z upływem lat zdolność do wyraźnego widzenia z bliska pogarsza się – takie zjawisko jest naturalnie związane z procesem starzenia się organizmu. Soczewka wewnątrzgałkowa zaczyna tracić swoją elastyczność, co doprowadza stopniowo do zmniejszenia zakresu ostrego widzenia. Co więcej, zmianie ulega również głębia ostrości, ponieważ źrenice coraz słabiej reagują na zmiany oświetlenia.

Pojawienie się prezbiopii wiąże się z kilkoma charakterystycznymi objawami. Pierwsze z nich to wspomniane już trudności w dostrzeganiu szczegółów przedmiotów znajdujących się blisko oraz potrzeba odsuwania książek, gazet, czy smartfonów, by wyraźniej widzieć tekst. Czytanie staje się wyzwaniem, zwłaszcza w słabym oświetleniu, gdy oczy muszą się bardziej wysilać. Często towarzyszą temu bóle głowy, zmęczenie wzroku oraz potrzeba przeniesienia się do pomieszczenia z lepszym oświetleniem.

Problemy z widzeniem przedmiotów z bliska powstają poprzez zmiany zachodzące w strukturze soczewki odpowiadającej za akomodację. Akomodacja umożliwia nam wyostrzanie obrazu na różne odległości patrzenia. Soczewka, tracąc swoją elastyczność, a w efekcie zdolność do zmiany mocy optycznej, wpływa na proces akomodacji i ogranicza możliwość zmiany ostrości obrazu w zależności od odległości patrzenia. Prezbiopia najwcześniej jest odczuwalna u dalekowidzów, natomiast osoby krótkowzroczne mogą odczuwać jej objawy nieco później – tłumaczy Agnieszka Szopa, ekspertka firmy Hoya Lens Poland.

Choć te procesy są nieuniknione, istnieją skuteczne sposoby łagodzenia ich skutków poprzez odpowiednią korekcję wzroku.
 
Okulary progresywne szyte na miarę
Wiele osób mających problem z wyraźnym widzeniem z bliska posiada okulary „do czytania”. Konieczność ciągłej zmiany okularów na te przeznaczone do dali i do bliży bywa jednak uciążliwa. Dlatego coraz częstszym wyborem stają się okulary progresywne, które stanowią najbardziej zaawansowaną i uniwersalną metodę korekcji. Okulary z soczewkami progresywnymi można stosować praktycznie przy większości wad wzroku, co jest możliwe dzięki nowoczesnym technologiom optycznym oraz personalizacji soczewek, dostosowanych do indywidualnych potrzeb użytkownika.

Jak podkreślają eksperci, nie należy kupować okularów na własną rękę, w drogerii czy aptece. Niska jakość optyczna soczewek w takich okularach i brak indywidualnego dopasowania, m.in. do naszego rozstawu i wysokości ułożenia źrenic, to czynniki ograniczające ich funkcjonalność i komfort widzenia. Dlatego należy zasięgnąć porady u specjalisty, który dokona koniecznych pomiarów i zaproponuje rozwiązanie dopasowane do naszych potrzeb.

Okulary progresywne można dopasować idealnie, tak jak ubranie szyte na miarę. Podczas wizyty u specjalisty tworzony jest „indywidualny profil widzenia”, który, w połączeniu z najnowszą technologią projektowania i produkcji, umożliwia stworzenie unikalnych, w pełni spersonalizowanych soczewek progresywnych, zapewniających wyjątkową ostrość, komfort oraz naturalność widzenia. Co istotne, obecnie zaawansowane progresywne soczewki okularowe są projektowane z uwzględnieniem różnic wartości korekcyjnych oraz parametrów indywidualnych pomiędzy prawym a lewym okiem i odpowiednio skalkulowane, tak aby finalnie uzyskać najlepszą równowagę w widzeniu obuocznym. Dzięki niespotykanej dotąd personalizacji, proces adaptacji do nowych okularów przebiega bardzo szybko, a użytkownik cieszy się pełnym komfortem widzenia na każdą odległość, z naturalnie wyraźnymi obszarami widzenia – dodaje ekspertka. 
 
Jak działają okulary progresywne?
Soczewki progresywne mają specjalnie zaprojektowaną strukturę, w której moc soczewki płynnie zmienia się  od obszaru dali do bliży, umożliwiając wyraźne widzenie na różnych odległościach. W górnej części soczewek znajduje się strefa do dali, przeznaczona do wyraźnego widzenia na dalsze odległości. To dzięki niej komfortowo prowadzi się samochód, ogląda telewizję, filmy w kinie, czy podziwia krajobraz. Strefa pośrednia, zwana także strefą progresji, to środkowa część soczewek, gdzie moc soczewek stopniowo przechodzi od korekcji dali do korekcji bliży. Szerokość tej strefy zależy od indywidualnych potrzeb użytkownika, a jej zadaniem jest zapewnienie wyraźnego widzenia na średnie odległości, takie jak ekran komputera czy deska rozdzielcza samochodu. W dolnej części soczewek znajduje się strefa do bliży, idealna do czytania lub oglądania obiektów z bliska. To w tej części przyrost mocy soczewek jest największy, co gwarantuje odpowiednią ostrość widzenia w bliskich odległościach.
Na obrzeżach soczewek występują strefy peryferyjne, w których widzenie jest mniej wyraźne. Nie stanowią one problemu, pod warunkiem, że użytkownik przestrzega zaleceń dotyczących prawidłowego korzystania z okularów progresywnych.
 
Zanim poczujesz pełną wygodę – adaptacja do okularów progresywnych
Wiele osób obawia się wyzwań związanych z przyzwyczajeniem się do użytkowania okularów progresywnych. Kluczem do szybkiego przystosowania się do ich noszenia jest odpowiedni dobór soczewek oraz profesjonalna konsultacja u specjalisty. Problemy z adaptacją zwykle wynikają z trzech głównych przyczyn: błędnie przepisanych wartości korekcyjnych podczas badania wzroku, niewłaściwie przeprowadzonego procesu konsultacji oraz doboru rodzaju i konstrukcji soczewek, nieprawidłowych indywidualnych pomiarów centracji i nieprecyzyjnego wykonania okularów. Warto pamiętać, że podobne wyzwania mogą pojawić się również w przypadku okularów jednoogniskowych czy dwuogniskowych.

Jeśli pojawiają się problemy z jakością widzenia, najlepiej skontaktować się ze specjalistą ochrony wzroku, który pomoże zweryfikować wyniki badania refrakcji. W przypadku podejrzeń dotyczących precyzji wykonania okularów warto udać się do salonu, w którym zostały zakupione. W ten sposób można wyeliminować błędy techniczne i zyskać pewność, że okulary zostały właściwie dopasowane.

Proces adaptacji do okularów progresywnych trwa zazwyczaj od kilku dni do dwóch tygodni. W tym czasie użytkownicy mogą odczuwać pewne trudności, takie jak delikatne „pływanie” obrazu, czy problemy z równowagą. Objawy te są efektem przystosowywania się naszych oczu oraz  mózgu do nowych warunków widzenia. Te początkowe niedogodności stopniowo ustępują, szczególnie gdy użytkownik przestrzega zasad prawidłowego korzystania z soczewek progresywnych – dodaje ekspertka.

Korzystanie z okularów progresywnych wymaga zmiany nawyków patrzenia. Aby w pełni wykorzystać możliwości soczewek, należy ograniczyć horyzontalne ruchy oczu na rzecz delikatnych skrętów głowy, a w zakresie ruchów wertykalnych warto ograniczyć ruchy głowy na rzecz większego udziału ruchów oczu. Choć początkowo może to sprawiać trudności, zrozumienie zasad działania okularów i odrobina cierpliwości pozwalają szybko opanować nowy sposób widzenia. Regularne noszenie okularów oraz stosowanie się do zaleceń specjalistów sprawia, że adaptacja przebiega niemal bezproblemowo, a użytkownik może cieszyć się pełnym komfortem widzenia w każdej sytuacji.
 
Jak dbać o wzrok po 40. roku życia?
Choć starczowzroczność jest naturalnym procesem, odpowiednia profilaktyka może znacząco poprawić komfort widzenia. Oto kilka zasad, które warto wprowadzić do codziennej rutyny:
 
 
 
[1] Holden, B.A.; Fricke, T.R.; Wilson, D.A.; Jong, M.; Naidoo, K.S.; Sankaridurg, P.; Wong, T.Y.; Naduvilath, T.J.; Resnikoff, S. Global Prevalence of Myopia and High Myopia and Temporal Trends from 2000 through 2050. Ophthalmology 2016, 123, 1036–1042.
źródło: Hoya
Światowy Dzień Wzroku, obchodzony w drugi czwartek października, w tym roku skupia się na szczególnie istotnym temacie, jakim jest zdrowie oczu dzieci. Problemy ze wzrokiem u najmłodszych mogą mieć ogromny wpływ na ich rozwój, naukę i przyszłe życie. Dlatego tegoroczny motyw przewodni przypomina, jak ważne jest wczesne wykrywanie wad wzroku i profilaktyka.
Obecnie 450 milionów dzieci na całym świecie ma problemy ze wzrokiem wymagające leczenia[1]. Z badań przeprowadzonych w Polsce wynika, że zdiagnozowaną wadę wzroku ma połowa dzieci w wieku od 3 do 15 lat. Największym zagrożeniem dla zdrowia oczu najmłodszych jest krótkowzroczność, stanowiąca aż 58% rozpoznanych wad. Blisko 4 na 10 dzieci ma astygmatyzm (36%), a niemal co piąte dziecko cierpi na dalekowzroczność (19%)[2].

Wszyscy wiemy, że niekorygowana wada wzroku u dzieci może poważnie wpłynąć na ich edukację. Badania pokazują, że dzieci mające dostęp do okularów i korzystające z nich, mogą zmniejszyć swoje niepowodzenia o 44%. To właśnie taka wiedza skłoniła nas do uczynienia Światowego Dnia Wzroku 2024 wydarzeniem dla dzieci na całym świecie – powiedział Peter Holland, dyrektor generalny IAPB[3] (Międzynarodowej Agencji do Zapobiegania Ślepocie, która jest jednym z organizatorów Światowego Dnia Wzroku).

Pamiętajmy więc, że troska o zdrowie oczu i komfortowe widzenie to inwestycja w przyszłość dziecka, wpływająca na jego zdolność do efektywnego przyswajania wiedzy i czerpania radości z edukacji. W jaki sposób możemy zadbać o prawidłowy rozwój narządu wzroku najmłodszych?
 
Regularnie badajmy wzrok dziecka
Wczesne wykrycie wady pozwala znacząco zmniejszyć ryzyko poważniejszych problemów ze wzrokiem w przyszłości. Dlatego tak istotne są regularne badania oczu. Pierwsze badanie wzroku u dziecka powinno odbyć się już w pierwszym roku życia, następnie przed pójściem do przedszkola oraz szkoły. 
Późniejsze badania należy wpisać do kalendarza minimum raz w roku, a w przypadku zdiagnozowanej wady co 6 miesięcy lub zgodnie z zaleceniami specjalisty. Optymalnym rozwiązaniem jest połączenie wizyty u okulisty, który zweryfikuje stan zdrowia oczu i zaaplikuje krople rozszerzające źrenice, aby dokładniej zbadać oczy oraz określić wielkość wady wzroku po krótkotrwałym porażeniu akomodacji (dziecko nie może wówczas napiąć mięśni wewnątrzgałkowych i można ocenić pełną wadę wzroku), a następnie u optometrysty, który sprawdzi ostrość widzenia, wykona badania sprawności wzroku i dobierze odpowiednią korekcję.
 
Ograniczajmy czas spędzany przed ekranami
Kolejnym kluczowym elementem jest ograniczenie czasu spędzanego na czynnościach wymagających patrzenia z bliska, takich jak korzystanie z tabletów, smartfonów czy komputerów. Długotrwałe skupianie wzroku na bliskich odległościach zwiększa napięcie akomodacyjne, co sprzyja rozwojowi wady takiej jak krótkowzroczność. Jeśli dziecko nie może uniknąć intensywnej pracy wzrokowej, na przykład z powodu nauki, rodzice powinni zadbać o regularne przerwy. Pomocna będzie tu zasada 20-20-20: co 20 minut robimy 20-sekundową przerwę, patrząc na coś oddalonego o co najmniej 20 stóp (około 6 metrów). Takie przerwy redukują zmęczenie oczu i zmniejszają ryzyko pogłębiania się wady. 

Pamiętajmy, że w normalnych warunkach nasze oko mruga około 15 razy na minutę, co jest gwarancją odpowiedniego nawilżenia spojówki i rogówki. W trakcie pracy przy komputerze liczba ta spada poniżej 10, a podczas używania telefonu czy tabletu nawet do 6-8 mrugnięć na minutę. Ma to realny wpływ na podrażnienie narządu wzroku. Już dwie godziny dziennie spędzone przed komputerem, tabletem czy telefonem mogą mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie – twierdzi Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.

Zarówno praca w bardzo bliskich odległościach, jak i mała wielkość ekranu, która skłania do przybliżania go do oczu, może doprowadzać do wzrostu wady wzroku z jednej strony, a wystąpienia zaburzeń widzenia obuocznego z drugiej. Dlatego, działając profilaktycznie, warto zwiększać ilość czasu przeznaczanego na aktywności na zewnątrz, co jednocześnie powinno być równoznaczne ze zmniejszeniem ilości czasu spędzanego przed ekranami. Dopiero takie zachowanie może ograniczyć ryzyko problemów ze wzrokiem u dziecka – dodaje optometrystka.
 
Spędzajmy więcej czasu na zewnątrz
Przebywanie na dworze jest ważne dla prawidłowego rozwoju wzroku dzieci z kilku powodów. Po pierwsze, naturalne światło słoneczne wpływa korzystnie na zdrowie oczu, ponieważ stymuluje produkcję dopaminy w siatkówce, co pomaga w regulacji wzrostu gałki ocznej i zmniejsza ryzyko rozwoju krótkowzroczności.

Po drugie, podczas przebywania na świeżym powietrzu dzieci patrzą na obiekty w różnych odległościach, co pozwala ich oczom odpocząć od ciągłego skupiania się na bliskich przedmiotach, takich jak ekrany czy książki.

Dodatkowo, powszechne i systematycznie prowadzone badania naukowe wskazują na istotny wpływ czasu spędzanego przez dzieci na świeżym powietrzu na ich rozwój i zdrowie. Dotyczy to zarówno zdrowia fizycznego oraz psychicznego dziecka, jak też rozwoju społeczno-emocjonalnego, a także dobrego samopoczucia oraz zdolności poznawczych i uczenia się[4].
 
Chrońmy oczy dzieci przed intensywnym światłem słonecznym
Czas spędzany na świeżym powietrzu ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego rozwoju narządu wzroku u dzieci. Długie godziny spędzane na zewnątrz bez odpowiedniej ochrony mogą jednak negatywnie wpływać na zdrowie oczu najmłodszych. Dlaczego?

Dzieci są bardziej narażone na uszkodzenia oczu, spowodowane promieniowaniem UV, niż dorośli. Wynika to z faktu, że źrenice dzieci są większe, a soczewki wewnątrzgałkowe ich oczu bardziej przezierne, co pozwala na dotarcie większej ilości promieni UV do siatkówki. Ponadto większość życiowej ekspozycji na słońce przypada na okres przed 21 rokiem życia[5]. Dlatego tak istotna jest skuteczna i niezawodna ochrona przeciwsłoneczna[6],[7]. Jak więc chronić oczy dzieci?

Należy wybierać okulary przeciwsłoneczne, które nie tylko chronią przed światłem słonecznym, ale także skutecznie zatrzymują szkodliwe promieniowanie UV.

Nie ulegajmy błędnej opinii, że ciemniejsze soczewki automatycznie oznaczają lepszą ochronę przed promieniowaniem UV. Istotne jest, aby okulary były wyposażone w odpowiedni filtr, niezależnie od stopnia zabarwienia soczewek. Dlatego przy wyborze okularów dla dzieci warto kierować się nie tylko estetyką, ale przede wszystkim bezpieczeństwem.

Pamiętajmy również o tym, że ochrona oczu przed promieniowaniem słonecznym jest tak samo ważna w okresie letnim, jak i zimowym. Kiedy na zewnątrz panują niższe temperatury, oprócz promieni światła wpadających bezpośrednio do oczu, nasz wzrok narażony jest na dodatkowe 85% promieni odbitych od działającej jak lustro powierzchni śniegu czy lodu – mówi Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.
 
Stosujmy odpowiednią dietę
Przede wszystkim warto podawać dzieciom produkty bogate w witaminy A, C i E, które wspomagają ochronę komórek przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Szczególnie ważna jest witamina A, obecna w marchewkach, szpinaku czy batatach, która wspiera prawidłowe funkcjonowanie siatkówki. Kwasy tłuszczowe omega-3, które można znaleźć w rybach morskich, takich jak łosoś czy makrela, pomagają zapobiegać suchości oczu. Oprócz tego istotne są luteina i zeaksantyna, zawarte w zielonych warzywach liściastych, takich jak jarmuż i brokuły, ponieważ wspomagają oczy w ochronie przed szkodliwym promieniowaniem UV.
 
Zadbanie o zdrowie oczu to inwestycja w przyszłość dziecka
Światowy Dzień Wzroku to doskonała okazja, by przypomnieć, jak istotna jest profilaktyka i edukacja dotycząca zdrowia oczu, zwłaszcza u dzieci. Wczesne wykrywanie wad wzroku, regularne badania oraz zmiana nawyków mogą zapobiec wielu problemom, które wpływają na rozwój i edukację najmłodszych. Dbając o zdrowie oczu dzieci, inwestujemy w ich przyszłość i stwarzamy im szanse na lepsze życie.
 
[1] World Sight Day – International Agency of the Prevention of Blindness (iapb.world)
[2] Raport z badania opinii „Stan zdrowia wzroku dzieci w wieku od 3 do 15 lat”, SW Research, wrzesień 2024.
[3] World Sight Day 2024 to Prioritise Child Eye Health – The International Agency for the Prevention of Blindness (iapb.org)
[4] S. Scott, T. Gray, J. Charlton, S. Millard, The Impact of Time Spent in Natural Outdoor Spaces on Children’s Language, Communication and Social Skills: A Systematic Review Protocol, Int J Environ Res Public Health. 2022 Oct; 19(19): 12038.
[5] Światowe Towarzystwo Okulistyki Dziecięcej i Zeza (WSPOS). Uzgodnione stanowisko w sprawie ekspozycji na światło słoneczne i wzrok dzieci. 2016.
[6] Zapobiegaj ślepocie. Oczy dzieci są bardziej podatne na długotrwałe uszkodzenia spowodowane promieniami UV. 2011.
[7] Artigas JM, Felipe A, Navea A, Fandiño A, Artigas C. Spectral transmission of the human crystalline lens in adult and elderly persons: color and total transmission of visible light. Invest Ophthalmol Vis Sci. 2012;53(7):4076-4084.
źródło: Hoya
Kierowcy z wadami wzroku powinni zwracać szczególną uwagę na kilka kluczowych kwestii, aby zapewnić bezpieczeństwo sobie i innym uczestnikom ruchu drogowego. W czasie jesiennych dni pogarszające się warunki stanowią wyzwanie utrudniając komfort prowadzenia samochodu. 
Wiele osób z wadami wzroku, zwłaszcza z astygmatyzmem, może doświadczać problemów z widzeniem w nocy. Odbicia świateł, odblaski i trudności z oceną odległości mogą stwarzać dodatkowe ryzyko. Deszcz, mgła, śnieg i oślepiające światło słoneczne mogą znacznie utrudnić widzenie. Kierowcy z wadami wzroku powinni być w takich warunkach szczególnie ostrożni.

Największe niebezpieczeństwo występuje wcześnie rano oraz przed zmierzchem, gdy słońce znajduje się nisko nad horyzontem, wówczas promienie słoneczne padają poniżej osłon przeciwsłonecznych i konieczne jest dodatkowe zabezpieczenie oczu. Efekt błysku spowodowany jest również odbijaniem się światła od innych samochodów, zbiorników wodnych oraz kałuż gdy wcześniej padał deszcz. Zagrożenie stwarza także miraż dolny, który powstaje kiedy powietrze tuż nad jezdnią jest cieplejsze niż to kilka metrów wyżej. Kierujący pojazdem patrząc na drogę widzą wówczas w oddali kałuże, które znikają w miarę zbliżania się do nich. 

Kierowcy z wadami wzroku, takimi jak krótkowzroczność, nadwzroczność, astygmatyzm czy starczowzroczność, powinni regularnie odwiedzać okulistę i optometrystę, przynajmniej raz w roku. Wzrok może się zmieniać z czasem, dlatego ważne jest aktualizowanie okularów lub soczewek kontaktowych do odpowiedniej mocy. W trakcie jazdy zawsze należy korzystać z odpowiednich okularów lub soczewek kontaktowych, które zapewniają maksymalną ostrość widzenia. Osoby z astygmatyzmem powinny upewnić się, że ich okulary mają właściwą korekcję cylindra, co jest kluczowe dla prawidłowego widzenia w różnych warunkach.

Pomocna może być również metoda ortokorekcji, umożliwiająca ostre widzenie w ciągu dnia bez konieczności korzystania z okularów czy tradycyjnych soczewek kontaktowych, co jest kluczowe podczas jazdy, zwłaszcza w sytuacjach wymagających szybkiej reakcji, takich jak nagłe hamowanie czy zmiany na drodze. Metoda ta może ułatwić prowadzenie samochodu zwłaszcza podczas długich podróży, gdy oczy mogą się męczyć. Brak okularów eliminuje też problem z parowaniem szkieł w trudnych warunkach pogodowych. W sytuacji awaryjnej, kiedy nie ma możliwości założenia okularów lub soczewek kontaktowych, ortokorekcja zapewnia naturalne, dobre widzenie. Jest to szczególnie istotne dla kierowców, którzy muszą być gotowi do prowadzenia samochodu w każdej chwili. – mówi Katarzyna Semeniuk, optometrystka z Centrum Okulistycznego Nowy Wzrok

Dobrze jest również zainwestować w okulary przeciwsłoneczne z odpowiednim filtrem UV oraz w wycieraczki samochodowe wysokiej jakości, aby utrzymać szybę w czystości. Długotrwałe prowadzenie samochodu może powodować zmęczenie oczu, zwłaszcza u osób z wadami wzroku. Warto robić regularne przerwy, aby dać oczom czas na odpoczynek.Jeżeli podczas jazdy występują objawy takie jak bóle głowy, mrużenie oczu, trudności z oceną odległości czy rozmyty obraz, może to wskazywać na konieczność zmiany korekcji wzroku lub potrzebę dodatkowej konsultacji lekarskiej.

Kierowcy z wadami wzroku powinni zwrócić uwagę na trudności z dostosowywaniem wzroku do zmian oświetlenia, np. podczas wjazdu do tunelu lub opuszczania go. Warto zredukować prędkość w takich sytuacjach i zachować zwiększoną ostrożność. Jeśli pojawiają się nowe objawy, takie jak mroczki, błyski światła czy inne zaburzenia widzenia, należy jak najszybciej skonsultować się z okulistą, ponieważ mogą to być oznaki poważniejszych problemów ze wzrokiem.

Dbanie o dobry wzrok i jego odpowiednią korekcję jest kluczowe dla bezpiecznego prowadzenia samochodu. W przypadku wątpliwości zawsze warto zasięgnąć porady specjalisty.

źródło: Nowy Wzrok

Coraz więcej godzin spędzanych przed ekranami komputerów i smartfonów, mniej aktywności na świeżym powietrzu, brak regularnych badań i krótkowzroczność, która osiągnęła już rozmiary epidemii – potencjalnych zagrożeń dla prawidłowego rozwoju wzroku dzieci jest wiele. Na szczęście istnieją sposoby na minimalizowanie tych problemów. Najskuteczniejszymi i jednocześnie najprostszymi do wprowadzenia, są właściwa higiena pracy wzrokowej oraz dobór odpowiedniego rozwiązania, które nie tylko koryguje wadę wzroku, ale także spowalnia jej rozwój.

Krótkowzroczność jest coraz powszechniejszą wadą wzroku u dzieci i młodzieży, a jej rozwój zależy od różnych czynników, zarówno genetycznych, jak i środowiskowych. Mimo braku odkrycia genu odpowiedzialnego za dziedziczenie tej wady, obecność krótkowzroczności u jednego z rodziców zwiększa ryzyko jej wystąpienia u dziecka.

Czynniki środowiskowe także odgrywają istotną rolę, mogąc zaburzać właściwy rozwój oka. Dlatego fakt, że wcześniej w rodzinie nie było osób z krótkowzrocznością, nie gwarantuje, że dziecko nie będzie z nią miało problemu. Szczególnie, gdy nasza pociecha spędza mało czasu na świeżym powietrzu i ciągle wpatruje się w ekran komputera czy smartfona – wtedy istnieje duże prawdopodobieństwo, że będzie podatna na rozwój krótkowzroczności.

W miarę jak dziecko dorasta, krótkowzroczność może się pogłębiać. Jest to wada wzroku, której nie da się wyleczyć ani cofnąć. Jednak istnieją sposoby, które mogą opóźnić jej postęp w znaczący sposób. Na czym dokładnie polega kontrola krótkowzroczności i dlaczego jest tak ważna?

Głównym powodem pogłębiania się krótkowzroczności jest wzrost długości gałki ocznej. Oznacza to, że u osób z tą wadą, gałka oczna staje się zbyt długa, co powoduje, że światło skupia się przed siatkówką zamiast na niej. W ten sposób powstaje nieostry obraz na siatkówce. Korekcja krótkowzroczności pozwala jedynie poprawić jakość widzenia obiektów widzianych z daleka. Z kolei kontrola krótkowzroczności to podejście, które obejmuje wczesne rozpoznanie i opracowanie planu terapeutycznego. Jego celem jest nie tylko poprawa widzenia na daleką odległość, ale także spowolnienie pogłębiania się wady – wyjaśnia Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.

Warto pamiętać, że niepoprawnie skorygowana wada wzroku lub całkowity brak korekcji stanowią dodatkowe obciążenie dla układu wzrokowego dziecka. Sprawiają, że dziecko musi dodatkowo kompensować ubytki widzenia, co może prowadzić do pogłębienia się wady. Ponadto, wzrost długości gałki ocznej, który jest główną przyczyną krótkowzroczności, istotnie zwiększa ryzyko wystąpienia poważnych chorób oczu w przyszłości, takich jak jaskra, krótkowzroczne zwyrodnienie plamki żółtej, zaćma czy odwarstwienie siatkówki.

Dlatego, właściwa korekcja wady wzroku, spowalnianie jej progresji oraz skuteczne działania profilaktyczne stanowią kluczowe elementy w zapobieganiu poważniejszym problemom ze wzrokiem u dzieci w przyszłości.

Metody spowalniania progresji krótkowzroczności u dzieci

Zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Okulistycznego[1], istnieje kilka skutecznych metod kontroli krótkowzroczności, których działanie zostało potwierdzone w badaniach klinicznych. Te metody można podzielić na dwie główne grupy: optyczne i farmakologiczne. Do metod optycznych zaliczamy  okulary z soczewkami z technologią D.I.M.S. (Defocus Incorporated Multiple Segments), miękkie soczewki kontaktowe z technologią dual-focus oraz twarde soczewki ortokeratologiczne, które zakłada się na noc. Natomiast metody farmakologiczne obejmują stosowanie atropinizacji, czyli aplikację kropli z atropiną o niskim stężeniu.

Wykorzystanie różnych metod kontroli krótkowzroczności może stanowić wyzwanie zarówno dla dziecka, jak i dla rodziców. Jednak dzięki nowoczesnym rozwiązaniom możemy dopasować korekcję do preferencji i stylu życia pacjenta.

 

Wpływ światła słonecznego na zdrowie oczu dziecka

Jednak same okulary to nie wszystko. Aby kontrola krótkowzroczności przynosiła efekty, konieczna jest higiena wzroku i odpowiedni czas spędzany przez dzieci na zewnątrz.

Jakość naszego widzenia i ogólny rozwój oczu są silnie związane z ekspozycją na naturalne światło słoneczne. Wyjście na dwór i uczestnictwo w aktywnościach na świeżym powietrzu, takich jak zabawa w parku czy jazda na rowerze, nie tylko poprawiają ogólną kondycję fizyczną dziecka, ale także korzystnie wpływają na zdrowie oczu. Badania wykazują, że spędzanie co najmniej dwóch godzin na zewnątrz każdego dnia może zmniejszyć ryzyko rozwoju krótkowzroczności oraz jej postępu u dzieci[2]. Jest to kluczowe zalecenie specjalistów ochrony wzroku, które można wdrożyć od razu.

Słońce jest niezbędne do produkcji witaminy D, co ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego rozwoju kości. Jednak, co równie istotne, naturalne światło słoneczne stymuluje produkcję substancji zwanej dopaminą neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za regulację procesów w mózgu. Dopamina jest ważna dla prawidłowego rozwoju gałki ocznej. Jej niedobór może prowadzić do szybkiego wzrostu oka, co z kolei może wpłynąć na rozwój krótkowzroczności – tłumaczy Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.

Warto jednak pamiętać, że nadmierna ekspozycja na promieniowanie UV może być szkodliwa dla oczu. Dlatego niezwykle istotne jest, aby dzieci przebywające na dworze miały odpowiednią ochronę w postaci wysokiej jakości okularów przeciwsłonecznych z filtrem UV. To zapewni im nie tylko komfort widzenia, ale także skuteczną ochronę przed szkodliwym wpływem promieniowania ultrafioletowego.

 

Ochrona wzroku dla dzieci z krótkowzrocznością
Dzieci są szczególnie podatne na szkodliwe działanie promieniowania UV, co wynika z faktu, że ich źrenice są większe, a soczewki wewnątrzgałkowe ich oczu bardziej przezierne niż u dorosłych, co pozwala na dotarcie większej ilości promieni UV do siatkówki. Ponadto, większość ekspozycji na słońce, która może mieć wpływ na zdrowie oczu, przypada głównie na okres przed 21 rokiem życia[3]. Dlatego tak istotne jest zapewnienie im skutecznej ochrony przeciwsłonecznej[4],[5].

Dzieci z krótkowzrocznością, zwłaszcza te, które korzystają z terapii atropiną, mogą być szczególnie wrażliwe na światło i odczuwać dyskomfort, co z kolei może ograniczać ich aktywność na zewnątrz[6],[7],[8]. Intensywne światło może zniechęcać je do wychodzenia na zewnątrz, uprawiania sportu i brania udziału w aktywnościach, które są korzystne dla ich samopoczucia. Rozwiązaniem mogą być okulary z soczewkami fotochromowymi, które oprócz korygowania krótkowzroczności, spowalniają jej postęp  i zapewniają skuteczną ochronę przed promieniowaniem UV oraz intensywnym światłem słonecznym.

Niezaprzeczalnym atutem tych soczewek okularowych jest ich automatyczna adaptacja do warunków oświetlenia. Pod wpływem promieni UV na zewnątrz, soczewki przyciemniają się, zapewniając optymalną ochronę i komfort, natomiast po powrocie do pomieszczenia, szybko wracają do pełnej przejrzystości. Dzięki temu dzieci nie muszą martwić się o zmianę okularów każdorazowo, gdy wychodzą na zewnątrz, co dodatkowo ułatwia ich codzienne funkcjonowanie.

 

Skuteczna kontrola krótkowzroczności

Podstawą wszystkich działań terapeutycznych jest profilaktyka. Nie inaczej jest w przypadku kontroli krótkowzroczności u dzieci. Pierwszym krokiem jest zapobieganie lub opóźnianie pojawienia się wady wzroku. W jaki sposób możemy to osiągnąć? 

Aby zminimalizować ryzyko wystąpienia problemów ze wzrokiem, profilaktyka i higiena pracy wzrokowej mają bardzo duże znaczenie. Pamiętajmy o częstych przerwach od patrzenia na bliskie odległości. Im więcej przerw, tym mniejszy wysiłek układu wzrokowego, a w konsekwencji mniejsze ryzyko wystąpienia krótkowzroczności u dziecka. W kontekście krótkowzroczności kluczowe znaczenie profilaktyczne ma także przebywanie na zewnątrz, w naturalnym oświetleniu minimum 2 godziny dziennie. Może to opóźnić moment pojawienia się krótkowzroczności, nawet w przypadku dzieci z obciążeniami genetycznymi – podsumowuje Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.

Odpowiednie nawyki i profilaktyka nie tylko wpływają korzystnie na sam wzrok dziecka, ale także kształtują długofalową świadomość zdrowego stylu życia. Rola rodziców i opiekunów jest tu kluczowa. To właśnie oni, mogą dać dobry przykład dbania o zdrowie wzroku poprzez własne zachowania. Zachęcanie do aktywności na świeżym powietrzu, ograniczanie czasu spędzanego przed ekranami oraz wspólne spędzanie czasu na aktywnościach fizycznych mogą nie tylko poprawić zdrowie wzroku dzieci, ale także przyczynić się do budowania silniejszych więzi rodzinnych i zdrowszego stylu życia dla całej rodziny.

Pamiętajmy także o regularnych kontrolach wzroku u specjalisty, które są kluczowe nie tylko dla monitorowania progresji krótkowzroczności, ale także w kontekście wczesnego wykrywania wszelkich nieprawidłowości. Wczesna interwencja może zapobiec pogłębianiu się krótkowzroczności oraz potencjalnym powikłaniom związanym z nieprawidłowym rozwojem wzroku u dziecka. Dzięki szybkiej reakcji, można skutecznie wprowadzić odpowiednie środki zaradcze, co minimalizuje ryzyko poważniejszych problemów w przyszłości.

 

[1] Wytyczne PTO dotyczące postępowania w krótkowzroczności postępującej u dzieci i młodzieży, https://www.pto.com.pl/wytyczne 
[2] 13. A.N. French, R.S. Ashby, I.G. Morgan, K.A. Rose. Time outdoors and the prevention of myopia. Exp Eye Res. 2013 Sep; 114: 58–68
[3] Światowe Towarzystwo Okulistyki Dziecięcej i Zeza (WSPOS). Uzgodnione stanowisko w sprawie ekspozycji na światło słoneczne i wzrok dzieci. 2016. Dokument dostępny pod adresem: https://www.wspos.org/wspos-sunlight-exposurechildrens-eyes-consensus-statement/(Data ostatniego dostępu: 28/03/2023)
[4] Zapobiegaj ślepocie. Oczy dzieci są bardziej podatne na długotrwałe uszkodzenia spowodowane promieniami UV. 2011. Treść dostępna na: https://preventblindness.org/childrens-eyes-aremore-susceptible-to-long-term-damage-from-uvrays/(Data ostatniego dostępu: 28/03/2023)
[5] Artigas JM, Felipe A, Navea A, Fandiño A, Artigas C. Spectral transmission of the human crystalline lens in adult and elderly persons: color and total transmission of visible light. Invest Ophthalmol Vis Sci. 2012;53(7):4076-4084.
[6] Li FF, Yam JC. Low-Concentration Atropine Eye Drops for Myopia Progression. Asia Pac J Ophthalmol (Phila). 2019;8(5):360-365.
[7] Gong Q, Janowski M, Luo M, et al. Efficacy and Adverse Effects of Atropine in Childhood Myopia: A Meta-analysis. JAMA Ophthalmol. 2017;135(6):624-630.
[8] Wu PC, Chuang MN, Choi J, et al. Update in myopia and treatment strategy of atropine use in myopia control. Eye (Lond). 2019;33(1):3-13.

źródło: obtk.pl

Latem widok ludzi w okularach przeciwsłonecznych nikogo nie dziwi. Natomiast zimową porą wiele osób nie przykłada wagi do odpowiedniej ochrony oczu, ulegając mylnemu wrażeniu, że zimowe słońce nie jest aż tak intensywne. Rozpoczynające się ferie to doskonały czas, by zdać sobie sprawę z tego, że nasze oczy potrzebują odpowiedniej ochrony również zimą.
To właśnie zimową porą ochrona oczu nabiera szczególnego znaczenia. Oprócz promieni światła wpadających bezpośrednio do oczu, nasz wzrok narażony jest na dodatkowe 85% promieni odbitych od działającej jak lustro powierzchni śniegu czy lodu. Ponadto oczy są bardziej wrażliwe, gdyż są mniej przyzwyczajone do kontaktu ze słońcem z uwagi na większą liczbę pochmurnych, ciemniejszych i krótszych dni. Czy to sprawia, że powinniśmy ograniczyć przebywanie na świeżym powietrzu? Wręcz przeciwnie! Aktywność zimową porą jest wskazana, ponieważ niesie ze sobą wiele korzyści nie tylko dla zdrowia fizycznego, ale również psychicznego. Dlatego nie należy rezygnować z wychodzenia za zewnątrz, niezależnie od pogodowej aury. Kluczowe jest odpowiednie przygotowanie się do zimowych aktywności.
 
Lepiej zapobiegać niż leczyć
Promieniowanie odbite od śniegu może być tak samo niebezpieczne jak patrzenie bezpośrednio w słońce. Do tego dochodzi mniejszy kąt, pod jakim patrzymy na słońce i bardziej rozrzedzone powietrze na wyższych wysokościach. To wszystko sprawia, że więcej promieniowania UV dociera do naszych oczu – przestrzega Maciej Ciebiera, optometrysta, ekspert Hoya Lens Poland. Jako ciekawostkę mogę dodać, że jedne z pierwszych okularów chroniących przed słońcem wykonywały plemiona zamieszkujące Arktykę. Były to zaślepki wykonane z kości zwierząt lub drewna, z wyciętymi otworami wpuszczającymi minimalną ilość światła[1]. To, że o wzrok pośród wiecznego śniegu dbały nawet plemiona żyjące tysiące lat temu, również powinno dać nam do myślenia – kontynuuje ekspert.

Tkanki oka łatwo absorbują promieniowanie UV. Rogówka pochłania głównie promieniowanie UVB, a soczewka UVA. Jednak nadal część promieniowania z zakresu ultrafioletu dociera do siatkówki. Tak jak w przypadku skóry, w momencie absorpcji promieniowania dochodzi do przekazania całej energii tkankom, co może przyczyniać się do powstawania poważnych uszkodzeń, tak w przypadku oczu może doprowadzić do zapalenia rogówki i spojówki. Szczególnie, jeśli narazimy swoje oczy na dużą ilość promieniowania UV np. podczas jazdy na nartach, wspinaczki wysokogórskiej.

Długotrwałe przebywanie na słońcu bez ochrony, może prowadzić także do tzw. retinopatii słonecznej. Objawia się ona bólami głowy, występowaniem mroczków, zaburzeniami widzenia. Pogorszenie widzenia jest najczęściej przejściowe, ale może utrzymywać się nawet powyżej roku. Konsekwencje nadmiernej ekspozycji oczu na światło UV mogą być też odroczone w czasie.

Należy mieć świadomość, że to, co się dzieje z oczami po ekspozycji na słońce, może nie dawać objawów przez lata.. Ekspozycja na promieniowanie UV ma charakter kumulacyjny, więc nawet jeśli doraźnie nie odczuwamy dolegliwości, to jej skutki możemy odczuć w przyszłości – komentuje Maciej Ciebiera, optometrysta, ekspert Hoya Lens Poland.

Przykładem może być uszkodzenie plamki żółtej, jej zwyrodnienie będzie skutkowało np. zaburzeniami widzenia barwnego, zniekształceniem obrazu, a nawet całkowitą utratą widzenia. Uważa się, że zwiększona ekspozycja na promieniowanie UV może również przyczynić się do przyspieszonego pojawienia się zaćmy.

Jeśli więc planujemy aktywność fizyczną na zewnątrz, szczególnie zimą powinniśmy zadbać o właściwą ochronę wzroku. Odpowiednio dobrane okulary przeciwsłoneczne nie tylko zapewnią komfort dla naszych oczu, ale również bezpieczeństwo, np. podczas górskich szaleństw na stoku.
 
Jak wybrać odpowiednie okulary przeciwsłoneczne?
 
Wybór okularów pod wpływem chwili, na przypadkowych zakupach na straganach, w drogeriach,  stacjach benzynowych czy sklepach z odzieżą lub kierowanie się przede wszystkim tym, żeby pasowały do zimowych stylizacji, nie jest najlepszym pomysłem. Specjaliści ochrony wzroku są zgodni co do tego, że noszenie takich okularów może wyrządzić więcej szkody niż pożytku.
 
Dlaczego okulary przeciwsłoneczne bez odpowiednich filtrów są tak groźne? Gdy nosimy okulary przeciwsłoneczne, do naszych oczu wpada mniej światła, ale powoduje to także większe rozszerzenie źrenicy oka. Jeśli kupimy produkt bez odpowiedniego filtra i o wątpliwej jakości, ostateczny efekt będzie jeszcze gorszy, niż gdybyśmy ich w ogóle nie mieli. Ciemne soczewki spowodują rozszerzenie źrenicy i do oka dostanie się jeszcze więcej szkodliwego światła ultrafioletowego – przestrzega ekspert.

Wybierając okulary warto udać się do profesjonalnego salonu optycznego i zainwestować w produkt wysokiej jakości. Jedynie wtedy można mieć pewność, że kupujemy okulary wyposażone w filtr UV, który faktycznie będzie chronił wzrok. Specjalista pomoże również dobrać model, który będzie dopasowany do kształtu twarzy oraz do rodzaju wykonywanych aktywności.
 
W krajach UE chroni nas prawo konsumenta oraz standardy, zgodnie z którymi powinny być wykonane okulary przeciwsłoneczne. Dla naszego bezpieczeństwa okulary powinny mieć certyfikat gwarantujący posiadanie filtra światła UV – zazwyczaj jest to potwierdzone napisem UV400 na zauszniku. Absolutnym minimum jest posiadanie certyfikatu CE. Taki wyrób powinien też mieć instrukcję, książeczkę lub przyczepioną kartkę z danymi producenta lub importera, a także objaśnienie symboli i kategorie zastosowanych filtrów – tłumaczy Maciej Ciebiera.
 
Rodzaje soczewek
 
Kupując okulary przeciwsłoneczne, do wyboru mamy kilka wersji tego produktu. Okulary z soczewkami polaryzacyjnymi eliminują efekt olśnienia i redukują ilość uciążliwych refleksów. Podnoszą również kontrast i tym samym gwarantują komfort widzenia, nawet w wyjątkowo słoneczne dni. Ich właściwości są szczególnie potrzebne w momencie, gdy światło odbija się od lśniących powierzchni np. mokrej drogi lub śniegu, czy szyby nadjeżdżającego pojazdu.
 
W przypadku gdy na co dzień nosimy okulary korekcyjne, dobrym rozwiązaniem typu „dwa w jednym”, będą okulary z soczewkami fotochromowymi, które automatycznie dostosowują się do natężenia światła. Na zewnątrz przyciemniają się pod wpływem promieniowania UV i rozjaśniają się do pełnej przejrzystości w pomieszczeniach. Technologia fotochromowa może być stosowana w połączeniu z różnymi konstrukcjami soczewek: jednoogniskowymi, relaksacyjnymi i progresywnymi. Soczewki fotochromowe są dostępne w różnych kolorach i występują również w połączeniu z powłoką lustrzaną.
 
Specjalista w salonie optycznym dysponuje bardzo szeroką ofertą produktów i na pewno zaproponuje odpowiednie rozwiązanie, dlatego warto opowiedzieć mu o swoich oczekiwaniach i o tym, do jakich aktywności będziemy najczęściej używać okularów.
 
 
 
[1] National Geographic, Kto wynalazł okulary przeciwsłoneczne? Na ten pomysł wpadli mieszkańcy Arktyki, dostęp: 10.01.2024: Kto wynalazł okulary przeciwsłoneczne? Na ten pomysł wpadli mieszkańcy Arktyki – National Geographic (national-geographic.pl).
żródło: On Board
Wakacje to dla wielu z nas okazja do podróży i odkrywania nowych miejsc. Spędzając ten czas aktywnie często zmieniamy otoczenie – przebywamy w pomieszczeniach, jak i na pełnym słońcu. Niejednokrotnie zmusza nas to do żonglowania okularami na nosie, w celu zapewnienia sobie jak najlepszej jakości widzenia. Dyskomfort szczególnie odczuwają osoby z wadą wzroku, które na co dzień noszą okulary korekcyjne i korzystają również z okularów przeciwsłonecznych. Alternatywą dla tego rozwiązania jest formuła okularów 2w1, czyli okulary z soczewkami fotochromowymi.
W jaki sposób działają i czy zapewniają skuteczną ochronę przed szkodliwym promieniowaniem UV?
Latem pogoda w ciągu dnia może być niezwykle zmienna – od pełnego słońca poprzez pochmurną aurę przeplataną rozbłyskami słońca po całkowite zachmurzenie. Natomiast nawet w pochmurne dni warto pamiętać o skutecznej ochronie oczu przed promieniowaniem UV.

Nie powinniśmy rezygnować z ochrony przeciwsłonecznej nawet w pochmurne dni. Wbrew pozorom promieniowanie UV przenika także przez chmury i jest równie groźne jak podczas słonecznego dnia. Pamiętajmy także, że okulary z filtrem UV powinniśmy nosić przebywając w cieniu. Promienie UV mogą odbijać się od powierzchni, np. piasku, wody czy szyb w oknach budynków i w ten sposób docierać do naszych oczu – mówi Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.

Chcąc zapewnić swoim oczom ochronę przed słońcem najczęściej sięgamy po okulary przeciwsłoneczne. Jest to bez wątpienia dobre i skuteczne rozwiązanie, natomiast nie jest to jedyna dostępna opcja.

Przeciwsłoneczne i bezbarwne soczewki korekcyjne w jednej oprawie okularowej
Niezależnie od tego czy wędrujemy po górach czy też odkrywamy uroki miasta, raz na jakiś czas zmieniamy otoczenie chowając się do cienia. Mała przerwa w kawiarni, chęć zwiedzenia budynku czy jaskini lub też zwykła potrzeba schłodzenia powodują, że ze słońca przechodzimy do zaciemnionej przestrzeni, w której ciemne szkła okularów obniżają jakość naszego widzenia. Osobom z wadą wzroku nie pozostaje wówczas nic innego, jak zmiana okularów na standardowe, z bezbarwnymi soczewkami korekcyjnymi. Jednak dla osób, które często są w ruchu i po wielokroć wchodzą i wychodzą z pomieszczeń w ciągu dnia, noszenie przy sobie dwóch par okularów bywa uciążliwe. W takiej sytuacji idealnym rozwiązaniem mogą być okulary z soczewkami fotochromowymi.

Soczewki fotochromowe automatycznie dostosowują się do zmieniających się warunków oświetleniowych, zapewniając komfort widzenia zarówno podczas aktywności na świeżym powietrzu w słoneczny dzień, jak i w pomieszczeniach. Jest to funkcjonalne rozwiązanie 2 w 1, łączące standardowe okulary korekcyjne z okularami przeciwsłonecznymi w jednej oprawie.

Soczewki fotochromowe działają na zasadzie reakcji chemicznej. Za sprawą promieniowania UV soczewki aktywują się i zmieniają swoje właściwości, a dokładniej zabarwiają się ograniczając transmitancję intensywnego światła słonecznego i promieniowania UV. Kiedy intensywność światła spada proces się odwraca, a soczewki ponownie stają się bezbarwne. Dzięki stosowanym obecnie technologiom, soczewki fotochromowe bardzo szybko dostosowują się do natężenia światła i oferują aktywnym osobom pełną ochronę przed promieniowaniem UV – tłumaczy Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland. – Fotochromy zmieniają swoje zabarwienie w zależności od natężenia światła słonecznego i są zdolne do przyciemniania się również w pochmurne dni, w wyniku przenikania przez chmury promieni UV, które aktywują cały proces. Dlatego czasami mówi się, że te soczewki są światłoczułe – dodaje optometrystka.
 
Rewolucja po transformacji
Fotochromy, mimo wielu swych zalet, wciąż kojarzone są przez wielu Polaków z reliktem PRL’u i ciemnymi, grubymi szkłami noszonymi głównie przez starsze osoby. Wiele osób ta kwestia zniechęca do ich wyboru. Natomiast przyglądając się ofercie dostępnych na rynku soczewek łatwo można stwierdzić, że dziś jest ona nieporównywalnie większa i znacznie udoskonalona. Obecnie użytkownicy okularów mogą wybierać spośród wielu opcji, dzięki czemu soczewki z łatwością można dostosować do swojego stylu i potrzeb. Do wyboru są na przykład różne kolory soczewek, takie jak brązowy, szary, zielony czy niebieski. Kolejną opcją jest intensywność ich zabarwienia – np. kierowcy mogą zdecydować się na soczewki, które zabarwiają się nawet za szybą w samochodzie. Ciekawą propozycją jest także powłoka lustrzana nadająca nie tylko styl i modny wygląd okularom, ale także chroniąca przed uciążliwymi odblaskami świetlnymi.

Najważniejsza w przypadku soczewek fotochromowych jest jednak ich funkcjonalność, a więc możliwość przyciemniania i rozjaśniania. Dla aktywnych osób istotny jest czas obu tych procesów. W tej kwestii, podobnie jak w przypadku wyglądu soczewek, przez ostatnie lata nastąpiła rewolucja.

Soczewki fotochromowe zawsze będą dużo szybciej się przyciemniały niż rozjaśniały. Ma to związek z czasem potrzebnym na wystąpienie odpowiedniej reakcji chemicznej. Natomiast obecnie w fotochromach stosowane są dużo bardziej zaawansowane technologie niż miało to miejsce 30 czy 40 lat temu. Dzięki nim najszybsze na rynku soczewki rozjaśniają się do połowy stopnia pełnego zaciemnienia w pomieszczeniu już nawet w ciągu 50 sekund, a więc znacznie szybciej niż poprzednie generacje. Co więcej, w wybranych wariantach oferują one także ochronę nie tylko przed promieniowaniem UV, ale także modułową kontrolę niebieskiego światła, chroniąc użytkowników nie tylko na zewnątrz przed światłem słonecznym, ale i wewnątrz – podczas pracy przed ekranami urządzeń cyfrowych – zauważa Sylwia Kijewska.

Pamiętać przy tym należy, że soczewki fotochromowe to nie tylko wygoda w postaci jednej pary okularów niezależnie od natężenia otaczającego nas światła, ale również większy komfort widzenia w intensywnym świetle, czy mniej dolegliwości w związku z olśnieniem, potocznie nazywanym „oślepieniem”. Jest to szczególnie ważne dla osób bardziej wymagających pod kątem komfortu i jakości widzenia w różnych warunkach nasłonecznienia.

Dzięki swojej uniwersalności i możliwości dostosowania ich do różnych potrzeb, soczewki fotochromowe mogą zaoferować użytkownikom wiele korzyści. Decydując się na nie można cieszyć się swobodą i wygodą bez konieczności wymiany okularów w zależności od warunków pogodowych. Niemniej istotną kwestią jest także możliwość oszczędności. Zakup jednych okularów spełniających dwie funkcje może okazać się bardziej korzystny cenowo. Należy jednak pamiętać, aby kupno okularów fotochromowych poprzedzić wizytą u specjalisty ochrony wzroku w celu dobrania właściwej korekcji, jak też odpowiednich uszlachetnień.

źródło: Hoya Lens

Wraz z nadejściem dłuższych i cieplejszych dni dzieci zaczęły spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu. I choć zabawa na przydomowym podwórku podczas słonecznej pogody niesie ze sobą wiele korzyści dla zdrowia i rozwoju dziecka, to jednak towarzyszy jej także czynnik, przed którym należy je chronić. Promieniowanie ultrafioletowe (UV), niewidoczny składnik światła słonecznego, może uszkadzać tkanki oka, rogówkę i soczewkę, doprowadzając do pogorszenia wzroku. Problem ten może w znaczny sposób dotykać osoby nadwrażliwe na światło naturalne, przede wszystkim dzieci.
Promieniowanie UV jest częściowo filtrowane przez warstwę ozonową. W ciągu ostatnich dziesięcioleci uległa ona jednak znaczącemu zmniejszeniu, co skutkuje zwiększeniem ilości promieni ultrafioletowych docierających do ziemi. Spowodowało to wzrost ekspozycji na promieniowanie UV, a ponieważ kumuluje się ona przez całe życie, to  bezpośredni kontakt ze światłem słonecznym nawet przez krótki czas może prowadzić do kilku długotrwałych problemów. Nadmierna ilość światła słonecznego może powodować oparzenia słoneczne i nowotwory skóry, ale także problemy ze wzrokiem, na co rodzice zwracają wciąż niewielką uwagę. Tymczasem obecność okularów i czapki z daszkiem na głowie dziecka wcale nie jest mniej ważna, niż krem z filtrem na jego skórze, szczególnie w te najbardziej słoneczne dni.

Dzieci są bardziej narażone na negatywne skutki promieniowania UV
Oczy dzieci są bardziej wrażliwe na promieniowanie UV niż oczy osób dorosłych. Według Amerykańskiego Towarzystwa Optometrii (AOA) u dzieci występuje wyższe ryzyko uszkodzenia siatkówki spowodowanego promieniowaniem UV, ponieważ ich źrenice są większe, a soczewki ich oczu są bardziej przezierne, co sprawia, że więcej promieniowania UV może docierać do siatkówki[1]. Poza tym dzieci zazwyczaj spędzają więcej czasu na świeżym powietrzu niż dorośli. Szacuje się, że większość ekspozycji na światło słoneczne z całego życia przypada na okres do 21. roku życia[2].

U dzieci występuje wyższe ryzyko wystąpienia szeregu chorób oczu grożących utratą wzroku na późniejszych etapach życia, ponieważ promieniowanie UV powoduje uszkodzenie komórek w oczach, a zmiany w wyniku działania tego promieniowania są nieodwracalne. Warto pamiętać, że to, co się dzieje z oczami po ekspozycji na słońce, nie musi dawać objawów przez lata, co nie oznacza, że nie nastąpiły żadne skutki ekspozycji na promieniowanie ultrafioletowe – przestrzega Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.

Ochrona oczu dziecka przed nadmiarem promieniowania UV teraz, zmniejszy ryzyko poważnych problemów z oczami w późniejszym życiu, dlatego istotną rolą rodziców jest podjęcie odpowiednich kroków w tym kierunku. Jakich? Aby skutecznie przeciwdziałać uszkodzeniom oczu dziecka spowodowanych przez nadmierną ekspozycję na promieniowanie UV, najważniejszy jest dobór odpowiednich okularów przeciwsłonecznych i dopilnowanie, aby dziecko zakładało je podczas zabawy na świeżym powietrzu.
 
Jakie okulary wybrać?
Okulary przeciwsłoneczne zdarza się nam wybierać przypadkowo i nie zastanawiamy się nad tym, jakie powinny być, aby odpowiednio chronić oczy. Dotyczy to również wyboru okularów dla dziecka, kupionych przy okazji w sklepie z zabawkami. Tymczasem specjaliści od ochrony wzroku są zgodni co do tego, że noszenie takich okularów może wyrządzić więcej szkody niż pożytku.

Nie kupujmy zwykłych okularów przeciwsłonecznych bez filtra. Przyciemniane soczewki w takich okularach powodują rozszerzenie źrenic, przez co do oczu wpada jeszcze więcej promieni UV. Najlepiej sięgnąć po takie ze znakiem CE (Conformitée Européenne) i kupować je w sprawdzonych miejscach, czyli w salonach optycznych. Symbol CE umieszczony w widocznym miejscu oznacza, że produkt spełnia normy Unii Europejskiej. Znajdziemy go niestety również na okularach sprzedawanych poza salonami optycznymi, jednak wtedy oznacza najczęściej China Export, co nie gwarantuje obecności filtrów UV. Najlepsze są okulary posiadające filtr UV 400, który w pełni chroni oczy przed szkodliwym promieniowaniem – radzi Sylwia Kijewska, optometrystka.

Dobre okulary to również te, które są dopasowane do kształtu twarzy, nie zsuwają się, nie spadają i nie uciskają. Pamiętajmy, że powieki i skóra wokół oczu dzieci są delikatne i bardziej wrażliwe niż skóra dorosłych. Dlatego tym bardziej nie mogą być one zbyt luźne, muszą chronić oczy z każdej strony, także po bokach. Warto pamiętać także o tym, że wada wzroku nie wyklucza posiadania okularów przeciwsłonecznych, ponieważ można je mieć w wersji uwzględniającej wartości korekcyjne dziecka.

Decydując się na okulary przeciwsłoneczne dla dziecka z reguły większy nacisk kładziemy na kolor i poziom zabarwienia soczewek, a także wygląd oprawek. Rzadko myślimy o tym, że mogą łączyć w sobie więcej funkcji. Tymczasem mogą one nie tylko chronić oczy dziecka przed światłem słonecznym, ale także poprawić ostrość widzenia, zwiększając jego komfort i minimalizując ryzyko pojawienia się zaburzeń, które w wyniku nieskorygowanej wady wzroku w dzieciństwie, mogą pojawić się w późniejszym okresie życia.
Korekcyjne okulary przeciwsłoneczne możemy dostać w szerokiej gamie kolorystycznej, spośród której dziecko może wybrać te, które będzie najchętniej zakładać do zabawy na zewnątrz. W związku z tym nie powinniśmy obawiać się tego, że nie znajdziemy oprawek, które przypadną mu do gustu. – zaznacza Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.

Przed wyborem okularów przeciwsłonecznych dla dziecka warto skontaktować się z lekarzem okulistą lub optometrystą w celu dokładnego zbadania wzroku, aby wziąć pod uwagę wszelkie wymagania i potrzeby wzrokowe dziecka. Pozwoli to dopasować takie rozwiązanie, które da dziecku możliwość jak najbardziej komfortowo funkcjonować na zewnątrz, zapewniając odpowiednią ochronę tak delikatnego organu jakim są oczy.

Jak właściwie korzystać ze słońca, aby chronić wzrok dzieci?
Nadmierna ekspozycja na promienie słoneczne może mieć negatywne konsekwencje. Z drugiej strony, światło słoneczne wpływa również na prawidłowy rozwój oczu. Dlatego tak ważne jest, aby dzieci codziennie spędzały czas na świeżym powietrzu, ale jednocześnie były odpowiednio zabezpieczone przed nadmiarem promieniowania UV. Badania pokazują, że przebywanie na zewnątrz przynajmniej 2 godziny dziennie, może zmniejszyć ryzyko wystąpienia krótkowzroczności i jej progresji[3].

Naturalne światło słoneczne stymuluje produkcję substancji zwanej dopaminą – neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za regulację procesów w mózgu. Dopamina jest kluczowa dla prawidłowego rozwoju gałki ocznej. Jej niedobór sprawia, że oko rośnie zbyt szybko. W konsekwencji nie jest ono w stanie w odpowiedni sposób skupić obrazów na siatkówce. Skutkiem tego procesu jest progresja krótkowzroczności – tłumaczy Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland – Czas na świeżym powietrzu jest ważnym czynnikiem w prawidłowym rozwoju widzenia. Dlatego warto zachęcać dzieci do częstego wychodzenia z domu. Nie zapominajmy jednak, aby wychodząc na zewnątrz, dzieci były zaopatrzone w wysokiej jakości okulary z filtrami UV, które zapewnią ochronę oczu przed szkodliwym wpływem promieniowania ultrafioletowego. Takie połączenie pomoże zadbać o wzrok dziecka kompleksowo – podsumowuje optometrystka.

 
[1] Zapobieganie ślepocie. Oczy dzieci są bardziej podatne na długotrwałe uszkodzenia spowodowane promieniowaniem UV. 2011. Artykuł dostępny na stronie: https://preventblindness.org/childrens-eyes-are-more-susceptible-to-long-term-damage-from-uv-rays/ (data ostatniego dostępu: 21 lutego 2023 r.)
[2] Światowe Towarzystwo Okulistyki Dziecięcej i Zeza (World Society of Paediatric Ophthalmology and Strabismus, WSPOS). Uzgodnione stanowisko w sprawie ekspozycji na światło słoneczne i wzroku dzieci. 2016. Artykuł dostępny na stronie: https://www.wspos.org/wspos-sunlight-exposure-childrens-eyes-consensus-statement/ (data ostatniego dostępu: 21 lutego 2023 r.)
[3] A.N. French, R.S. Ashby, I.G. Morgan, K.A. Rose. Time outdoors and the prevention of myopia. Exp Eye Res. 2013 Sep; 114: 58–68
źródło: Hoya Lens Poland
Wraz z nadejściem dłuższych i cieplejszych dni dzieci zaczęły spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu. I choć zabawa na przydomowym podwórku podczas słonecznej pogody niesie ze sobą wiele korzyści dla zdrowia i rozwoju dziecka, to jednak towarzyszy jej także czynnik, przed którym należy je chronić. Promieniowanie ultrafioletowe (UV), niewidoczny składnik światła słonecznego, może uszkadzać tkanki oka, rogówkę i soczewkę, doprowadzając do pogorszenia wzroku. Problem ten może w znaczny sposób dotykać osoby nadwrażliwe na światło naturalne, przede wszystkim dzieci.
Promieniowanie UV jest częściowo filtrowane przez warstwę ozonową. W ciągu ostatnich dziesięcioleci uległa ona jednak znaczącemu zmniejszeniu, co skutkuje zwiększeniem ilości promieni ultrafioletowych docierających do ziemi. Spowodowało to wzrost ekspozycji na promieniowanie UV, a ponieważ kumuluje się ona przez całe życie, to  bezpośredni kontakt ze światłem słonecznym nawet przez krótki czas może prowadzić do kilku długotrwałych problemów. Nadmierna ilość światła słonecznego może powodować oparzenia słoneczne i nowotwory skóry, ale także problemy ze wzrokiem, na co rodzice zwracają wciąż niewielką uwagę. Tymczasem obecność okularów i czapki z daszkiem na głowie dziecka wcale nie jest mniej ważna, niż krem z filtrem na jego skórze, szczególnie w te najbardziej słoneczne dni.

Dzieci są bardziej narażone na negatywne skutki promieniowania UV
Oczy dzieci są bardziej wrażliwe na promieniowanie UV niż oczy osób dorosłych. Według Amerykańskiego Towarzystwa Optometrii (AOA) u dzieci występuje wyższe ryzyko uszkodzenia siatkówki spowodowanego promieniowaniem UV, ponieważ ich źrenice są większe, a soczewki ich oczu są bardziej przezierne, co sprawia, że więcej promieniowania UV może docierać do siatkówki[1]. Poza tym dzieci zazwyczaj spędzają więcej czasu na świeżym powietrzu niż dorośli. Szacuje się, że większość ekspozycji na światło słoneczne z całego życia przypada na okres do 21. roku życia[2].

U dzieci występuje wyższe ryzyko wystąpienia szeregu chorób oczu grożących utratą wzroku na późniejszych etapach życia, ponieważ promieniowanie UV powoduje uszkodzenie komórek w oczach, a zmiany w wyniku działania tego promieniowania są nieodwracalne. Warto pamiętać, że to, co się dzieje z oczami po ekspozycji na słońce, nie musi dawać objawów przez lata, co nie oznacza, że nie nastąpiły żadne skutki ekspozycji na promieniowanie ultrafioletowe – przestrzega Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.

Ochrona oczu dziecka przed nadmiarem promieniowania UV teraz, zmniejszy ryzyko poważnych problemów z oczami w późniejszym życiu, dlatego istotną rolą rodziców jest podjęcie odpowiednich kroków w tym kierunku. Jakich? Aby skutecznie przeciwdziałać uszkodzeniom oczu dziecka spowodowanych przez nadmierną ekspozycję na promieniowanie UV, najważniejszy jest dobór odpowiednich okularów przeciwsłonecznych i dopilnowanie, aby dziecko zakładało je podczas zabawy na świeżym powietrzu.
 
Jakie okulary wybrać?
Okulary przeciwsłoneczne zdarza się nam wybierać przypadkowo i nie zastanawiamy się nad tym, jakie powinny być, aby odpowiednio chronić oczy. Dotyczy to również wyboru okularów dla dziecka, kupionych przy okazji w sklepie z zabawkami. Tymczasem specjaliści od ochrony wzroku są zgodni co do tego, że noszenie takich okularów może wyrządzić więcej szkody niż pożytku.

Nie kupujmy zwykłych okularów przeciwsłonecznych bez filtra. Przyciemniane soczewki w takich okularach powodują rozszerzenie źrenic, przez co do oczu wpada jeszcze więcej promieni UV. Najlepiej sięgnąć po takie ze znakiem CE (Conformitée Européenne) i kupować je w sprawdzonych miejscach, czyli w salonach optycznych. Symbol CE umieszczony w widocznym miejscu oznacza, że produkt spełnia normy Unii Europejskiej. Znajdziemy go niestety również na okularach sprzedawanych poza salonami optycznymi, jednak wtedy oznacza najczęściej China Export, co nie gwarantuje obecności filtrów UV. Najlepsze są okulary posiadające filtr UV 400, który w pełni chroni oczy przed szkodliwym promieniowaniem – radzi Sylwia Kijewska, optometrystka.

Dobre okulary to również te, które są dopasowane do kształtu twarzy, nie zsuwają się, nie spadają i nie uciskają. Pamiętajmy, że powieki i skóra wokół oczu dzieci są delikatne i bardziej wrażliwe niż skóra dorosłych. Dlatego tym bardziej nie mogą być one zbyt luźne, muszą chronić oczy z każdej strony, także po bokach. Warto pamiętać także o tym, że wada wzroku nie wyklucza posiadania okularów przeciwsłonecznych, ponieważ można je mieć w wersji uwzględniającej wartości korekcyjne dziecka.

Decydując się na okulary przeciwsłoneczne dla dziecka z reguły większy nacisk kładziemy na kolor i poziom zabarwienia soczewek, a także wygląd oprawek. Rzadko myślimy o tym, że mogą łączyć w sobie więcej funkcji. Tymczasem mogą one nie tylko chronić oczy dziecka przed światłem słonecznym, ale także poprawić ostrość widzenia, zwiększając jego komfort i minimalizując ryzyko pojawienia się zaburzeń, które w wyniku nieskorygowanej wady wzroku w dzieciństwie, mogą pojawić się w późniejszym okresie życia.
Korekcyjne okulary przeciwsłoneczne możemy dostać w szerokiej gamie kolorystycznej, spośród której dziecko może wybrać te, które będzie najchętniej zakładać do zabawy na zewnątrz. W związku z tym nie powinniśmy obawiać się tego, że nie znajdziemy oprawek, które przypadną mu do gustu. – zaznacza Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.

Przed wyborem okularów przeciwsłonecznych dla dziecka warto skontaktować się z lekarzem okulistą lub optometrystą w celu dokładnego zbadania wzroku, aby wziąć pod uwagę wszelkie wymagania i potrzeby wzrokowe dziecka. Pozwoli to dopasować takie rozwiązanie, które da dziecku możliwość jak najbardziej komfortowo funkcjonować na zewnątrz, zapewniając odpowiednią ochronę tak delikatnego organu jakim są oczy.

Jak właściwie korzystać ze słońca, aby chronić wzrok dzieci?
Nadmierna ekspozycja na promienie słoneczne może mieć negatywne konsekwencje. Z drugiej strony, światło słoneczne wpływa również na prawidłowy rozwój oczu. Dlatego tak ważne jest, aby dzieci codziennie spędzały czas na świeżym powietrzu, ale jednocześnie były odpowiednio zabezpieczone przed nadmiarem promieniowania UV. Badania pokazują, że przebywanie na zewnątrz przynajmniej 2 godziny dziennie, może zmniejszyć ryzyko wystąpienia krótkowzroczności i jej progresji[3].

Naturalne światło słoneczne stymuluje produkcję substancji zwanej dopaminą – neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za regulację procesów w mózgu. Dopamina jest kluczowa dla prawidłowego rozwoju gałki ocznej. Jej niedobór sprawia, że oko rośnie zbyt szybko. W konsekwencji nie jest ono w stanie w odpowiedni sposób skupić obrazów na siatkówce. Skutkiem tego procesu jest progresja krótkowzroczności – tłumaczy Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland – Czas na świeżym powietrzu jest ważnym czynnikiem w prawidłowym rozwoju widzenia. Dlatego warto zachęcać dzieci do częstego wychodzenia z domu. Nie zapominajmy jednak, aby wychodząc na zewnątrz, dzieci były zaopatrzone w wysokiej jakości okulary z filtrami UV, które zapewnią ochronę oczu przed szkodliwym wpływem promieniowania ultrafioletowego. Takie połączenie pomoże zadbać o wzrok dziecka kompleksowo – podsumowuje optometrystka.

 
[1] Zapobieganie ślepocie. Oczy dzieci są bardziej podatne na długotrwałe uszkodzenia spowodowane promieniowaniem UV. 2011. Artykuł dostępny na stronie: https://preventblindness.org/childrens-eyes-are-more-susceptible-to-long-term-damage-from-uv-rays/ (data ostatniego dostępu: 21 lutego 2023 r.)
[2] Światowe Towarzystwo Okulistyki Dziecięcej i Zeza (World Society of Paediatric Ophthalmology and Strabismus, WSPOS). Uzgodnione stanowisko w sprawie ekspozycji na światło słoneczne i wzroku dzieci. 2016. Artykuł dostępny na stronie: https://www.wspos.org/wspos-sunlight-exposure-childrens-eyes-consensus-statement/ (data ostatniego dostępu: 21 lutego 2023 r.)
[3] A.N. French, R.S. Ashby, I.G. Morgan, K.A. Rose. Time outdoors and the prevention of myopia. Exp Eye Res. 2013 Sep; 114: 58–68
źródło: Hoya Lens Poland