Medicalpress
Planujesz wakacje, wyjazd służbowy lub naukę za granicą? Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ) to Twój klucz do bezpłatnej pomocy medycznej w nagłych przypadkach w krajach UE, EFTA oraz Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Sprawdź, jak działa EKUZ, kto może ją otrzymać, ile jest ważna i jak ją uzyskać – również online, przez Internetowe Konto Pacjenta (IKP).
EKUZ to darmowy dokument potwierdzający prawo do niezbędnego leczenia podczas pobytu za granicą. Obejmuje kraje Unii Europejskiej, Islandię, Liechtenstein, Norwegię, Szwajcarię oraz Wielką Brytanię (do końca 2020 roku). Kartę wydaje NFZ każdej osobie indywidualnie – na przykład dzieci również muszą mieć własną EKUZ z dowodem tożsamości. Karta umożliwia korzystanie z usług medycznych na takich samych zasadach, jakie przysługują obywatelom danego państwa.
EKUZ:
NFZ przypomina, że EKUZ nie obowiązuje m.in. na Wyspach Normandzkich, wyspie Man, w Monaco, San Marino i Watykanie. Wykluczenia te są istotne dla planujących podróże w mniej popularne kierunki turystyczne.
Kartę mogą otrzymać:
Każdy członek rodziny musi mieć własną kartę – nie ma wspólnego dokumentu rodzinnego.

Wniosek o wydanie karty można złożyć:

EKUZ wydawana jest bezpłatnie. Jej ważność różni się w zależności od statusu ubezpieczenia (zwykle od 6 miesięcy do 5 lat), a status karty można sprawdzić w aplikacji IKP.

Dla osób, które zgubią kartę lub nie zdążą jej wyrobić przed wyjazdem, NFZ umożliwia wygenerowanie elektronicznego certyfikatu zastępującego EKUZ. Jest on dostępny natychmiastowo przez Internetowe Konto Pacjenta.

Wbrew powszechnym opiniom EKUZ nie gwarantuje w 100% bezpłatnego leczenia. NFZ zaznacza, że opieka odbywa się zgodnie z przepisami kraju pobytu, co oznacza, że:

Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego to praktyczne zabezpieczenie podczas zagranicznych podróży, ale warto pamiętać o jej ograniczeniach. To nie polisa turystyczna – nie obejmuje np. prywatnych placówek, transportu medycznego ani planowanych operacji. EKUZ to wsparcie w nagłych przypadkach – łatwe do uzyskania, bezpłatne i przydatne w podróży. Przed wyjazdem warto ją wyrobić i poznać zasady jej działania w kraju, do którego się udajemy.

Źródło: Pacjent.gov.pl

W Polsce na dobre rozpoczęły się ferie zimowe. Część rodaków pojedzie na narty, ale część, zamiast ośnieżonych stoków, wybierze słoneczne plaże np. na Malcie, Maderze albo Cyprze. A co będą robić rodacy, gdy zachorują podczas takiego wyjazdu? Co czwarty z nich uważa, że nie stać go na wizytę lekarską za granicą. Co drugi twierdzi, że nie zna języka obcego w takim stopniu, aby umówić się na wizytę w zagranicznej przychodni ani porozumieć się z tamtejszym lekarzem – wynika z badania opinii SW Research przeprowadzonego na zlecenie Erecept.pl. 

 

Aż 7 na 10 Polaków przyznaje, że w takich sytuacjach warto rozważyć konsultację telemedyczną (zdalną) z lekarzem z Polski. Blisko 60 proc. ankietowanych weźmie na zimowy wyjazd apteczkę, choć tylko część doposaży ją w leki przeciwbólowe czy antybiotyk.

W styczniu rozpoczęły się ferie zimowe dla województw: mazowieckiego, opolskiego, dolnośląskiego, zachodniopomorskiego, warmińsko-mazurskiego i podlaskiego. Na przełomie stycznia i lutego wypoczywać będą dzieci i młodzież z województw: lubelskiego, łódzkiego, podkarpackiego, pomorskiego i śląskiego, a na końcu, czyli w lutym z kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego, wielkopolskiego.

Z badania SW Research przeprowadzonego na zlecenie Ercept.pl wynika, że co drugi Polak wybiera się na wyjazd w ferie zimowe. Większość, bo blisko 40 proc., będzie wypoczywać w Polsce, a 11 proc. pojedzie za granicę.
 
Kiedy pomoc lekarza jest potrzebna?

Co czwarty Polak przyznaje, że był w sytuacji, gdy na wyjeździe wypoczynkowym, z dala od miejsca zamieszkania, potrzebował konsultacji z lekarzem. Większość wymagała takiej konsultacji z powodu infekcji, grypy, przeziębienia (31,7 proc.) lub złamania albo zwichnięcia (29,3 proc.). Co piąty ankietowany (19,1 proc.) potrzebował skonsultować się z lekarzem z powodu silnej reakcji alergicznej, co dziesiąty miał problemy gastryczne (13,2 proc.), co dziewiąty (9,2 proc.) miał skoki ciśnienia, palpitacje i inne problemy natury kardiologicznej, podobna liczba badanych (9,1 proc.) potrzebowała lekarza z powodu duszności, omdlenia.

SW Research zapytał na zlecenie Erecept.pl, gdzie Polacy udaliby się w pierwszej kolejności, gdyby na wyjeździe potrzebowali konsultacji lekarskiej. Ankietowani, w większości przypadków, szukaliby pomocy w lokalnym szpitalu (tak odpowiedziało 33 proc.) albo w lokalnej przychodni lekarskiej (29,9 proc.). Na konsultację telemedyczną (przez Internet lub telefon) zdecydowałoby się 13,5 proc. ankietowanych, a 12,8 proc. próbowałoby umówić się w lokalnym gabinecie lekarskim na wizytę prywatną.

W jakim języku rozmawiać z lekarzem?

Polacy przyznają, że mają pewne ograniczenia w korzystaniu z wizyt lekarskich za granicą. Co czwarty ankietowany, biorący udział w badaniu Erecept.pl, twierdzi, że w ogóle go na taką wizytę nie stać. Blisko 40 proc. przyznaje, że nie wie, gdzie znajduje się najbliższa przychodnia, a spory procent nie sprawdza tego przed wyjazdem.

Co drugi Polak twierdzi, że barierą może być język obcy, bo nie zna go na tyle, by umówić się na wizytę stacjonarną w lokalnej przychodni, ani porozumieć się z lekarzem podczas takiej wizyty. Prawie 70 proc. rodaków deklaruje, że w takiej sytuacji warto (zdecydowanie lub raczej tak) rozważyć konsultację telemedyczną zdalnie, czyli z lekarzem z Polski.

Blisko 60 proc. ankietowanych bierze na wyjazd (w tym ferie zimowe) apteczkę. Część z nich (30 proc.) uzupełnia ją w leki przeciwbólowe, przeciwalergiczne, dodatkowe plastry, opatrunki i środki odkażające (20,4 proc.) oraz antybiotyk (tylko 10 proc.).

Blisko 60 proc. wyjeżdżających twierdzi, że dba na co dzień o profilaktykę i odporność, co pomaga zachować dobrą formę także podczas wypoczynku. Największym wyzwaniem „zdrowotnym” wydają się zatem sytuacje nagłe i nieprzewidywalne. Jak wynika z raportu „Telemedycyna oczami Polaków”, to właśnie w sytuacjach awaryjnych rodacy najczęściej umawiają się na konsultacje telemedyczne, bo są one dostępne najszybciej, a na dodatek z każdego miejsca na świecie.

 

Źródło informacji: Grupa BRM

 

Rosnącej liczbie podróżujących towarzyszy także zauważalny z roku na rok wzrost kosztów leczenia. Od początku 2023 roku najbardziej odczuwalny jest on na południu Europy i w krajach cieszących się dużą popularnością podczas wyjazdów wakacyjnych, takich jak Grecja, Hiszpania, Turcja czy Egipt. Wyższe ceny paliwa i stawki wynagrodzeń spowodowały zwiększenie kosztów transportu, zarówno niemedycznego, jak i medycznego, o ponad 20 proc. W niektórych przypadkach wzrosty są jeszcze większe i sięgają nawet 100 proc.
Zgodnie z szacunkami Światowej Organizacji Turystyki UNWTO, liczba podróżujących w Europie i na Bliskim Wschodzie w 2023 roku powinna zbliżyć się do poziomów sprzed pandemii. Już w 2022 roku Europa, będąca największym na świecie regionem docelowym, odnotowała 585 mln przyjazdów, co stanowiło prawie 80 proc. przyjazdów sprzed wybuchu pandemii.

Rosnącej liczbie podróżujących towarzyszy także zauważalny z roku na rok wzrost kosztów leczenia. Od początku 2023 roku najbardziej odczuwalny jest on na południu Europy i w krajach cieszących się dużą popularnością podczas wyjazdów wakacyjnych, takich jak Grecja, Hiszpania, Turcja czy Egipt. Wyższe ceny paliwa i stawki wynagrodzeń spowodowały zwiększenie kosztów transportu, zarówno niemedycznego, jak i medycznego, o ponad 20 proc. W niektórych przypadkach wzrosty są jeszcze większe i sięgają nawet 100 proc.

– Skutki pandemii, ale też ekstremalnie wysokie poziomy inflacji w poszczególnych krajach, np. sięgająca w szczytowym momencie w Turcji 80 proc, powodują nagły wzrost stawek za leczenie. Dwa razy więcej zapłacimy dziś np. za pobyt w szpitalu lub wizytę lekarską w hotelu w Egipcie albo pobyt na oddziale intensywnej terapii w Grecji. Dużo więcej kosztuje też lotnicze pogotowie ratunkowe i wykorzystanie samolotów sanitarnych, z których korzystamy coraz częściej, ponieważ regularne linie lotnicze w mniejszym zakresie dopuszczają możliwość zainstalowania noszy czy wygospodarowania dodatkowego miejsca np. na nogę lub tlen – mówi Rafał Buczak, dyrektor Działu Sprzedaży i Marketingu w ISON Care.

Amerykanizacja stawek medycznych
Wzrost kosztów leczenia nie ominął też krajów, które dotychczas były uznawane za tańsze pod tym względem, takie jak Meksyk, Dominikana czy Peru. Tam, podobnie jak wielu innych częściach świata, nastąpiła „amerykanizacja” stawek medycznych, czyli podniesienie ich do poziomów porównywalnych z kosztami leczenia w Stanach Zjednoczonych. A te nie tylko uchodzą za jedne z najwyższych na świecie, ale też rosną zwykle w tempie dwu lub trzykrotnie wyższym niż inflacja.

– Rosnące koszty to trend, który obserwujemy na całym świecie, dlatego rekomendujemy wybór takich sum ubezpieczenia przy polisie turystycznej, które umożliwią pełne pokrycie kosztów leczenia w momencie wystąpienia szkody. Świadomość w tym zakresie po stronie klientów zwiększa się i jest to pozytywny trend. Przypominamy naszym klientom, że przede wszystkim należy sprawdzić, jakie są stawki w danym kraju, bo różnice mogą być duże. W Grecji za pobyt na OIOM-ie zapłacimy prawie 2 tys. euro, ale w krajach skandynawskich taki koszt może sięgnąć nawet 10 tys. euro. Z kolei koszt ratownictwa w Austrii może się zamknąć w granicach 3-5 tys. euro, ale w Pakistanie będzie to już ponad 20 tys. euro. Dlatego z doświadczenia rekomendujemy podróżującym przy wyjazdach do Europy sumy ubezpieczenia w przedziale od 50 tys. do 100 tys. euro, a poza Europą powyżej 150 tys. euro  – wyjaśnia Magdalena Oszczak, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Turystycznych w UNIQA.

W 2022 roku UNIQA rozszerzyła zakres sum ubezpieczenia i w przypadku ubezpieczenia Kontynenty Multitravel sięgają one nawet ponad 1 mln zł. Do tego w zakresie ubezpieczenia jest amatorskie uprawianie sportów zarówno letnich, jak i zimowych.

Tab. Inflacja kosztów leczenia w okresie przed i po pandemii wg regionów świata

 

2020

2021

2022

2019

2022

2022 vs 2019

Świat

3,6%

5,3%

5,4%

1000 USD

1150 USD

15,0%

Am. Łacińska i Południowa

7,2%

4,6%

6,2%

1000 USD

1191 USD

19,1%

Azja i Pacyfik

4,7%

4,9%

5,7%

1000 USD

1161 USD

16,1%

Europa

1,5%

4,6%

4,5%

1000 USD

1109 USD

10,9%

Afryka i Bliski Wschód

5,2%

7,3%

7,6%

1000 USD

1215 USD

21,5%

Meksyk

10,9%

13,6%

14,8%

1000 USD

1446 USD

44,6%

Kanada

5,5%

8,1%

6,7%

1000 USD

1217 USD

21,7%

Stany Zjednoczone

6,0%

3,0%

4,1%

1000 USD

1137 USD

13,7%

Źródło: Global Medical Trends Surevey 2022

Co powinno zawierać ubezpieczenie turystyczne
Dobre ubezpieczenie podróżne chroni od wielu zdarzeń, z którymi należy się liczyć podczas podróży, takich jak nagłe zachorowanie, nieszczęśliwy wypadek, utrata lub opóźnienie bagażu, czy opóźnienie lotu. Powinno też uwzględniać szkody z OC wyrządzone osobom trzecim za granicą, zarówno w życiu prywatnym, jak i podczas uprawiania sportu. Warto także sprawdzić, czy w ramach ubezpieczenia przysługuje pomoc prawna, szczególnie za granicą, i czy ochrona obejmuje takie zdarzenia jak kradzież gotówki, zamknięcie narciarskich tras zjazdowych, kradzież mienia w miejscu zamieszkania podczas wyjazdu, czy rezygnacja z wyjazdu z powodu nieprzewidzianych zdarzeń losowych ubezpieczonego lub jego bliskich. Warto zadbać także o ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków, takich jak trwały uszczerbek na zdrowiu, inwalidztwo  czy w skrajnym przypadku śmierć.

źródło: UNIQA Polska