Medicalpress
Oceniając stan opieki w raku prostaty w Polsce w styczniu 2024 roku należy przyznać, że w ostatnich miesiącach i latach w tej dziedzinie medycyny zdarzyło się wiele dobrego. Skriningowy program pilotażowy, refundacja nowych procedur i terapii to bez wątpienia ważne kroki milowe na drodze do udoskonalenia opieki nad pacjentami z najczęściej występującym wśród mężczyzn nowotworem. Nie można jednak spoczywać na laurach: konieczne są zakrojone na szeroką skalę działania świadomościowe, dostęp do specjalisty urologa bez skierowania a także zwiększanie zakresu refundacji procedur diagnostycznych i terapeutycznych. Obecnie wiele form diagnostyki i terapii jest dostępnych, w ograniczonym zakresie. To sprawia, że nie zawsze mogą być zastosowane we wszystkich przypadkach, gdzie miałoby to uzasadnienie kliniczne – mówi prof. Tomasz Drewa, kierownik Katedry Urologii i Andrologii Szpitala Klinicznego nr 1 imienia Antoniego Jurasza w Bydgoszczy, należącego do Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego.
Zdaniem prof. Tomasza Drewy stan opieki nad pacjentami z rakiem prostaty w Polsce na przestrzeni ostatnich kilku lat poprawił się, zwłaszcza w zakresie dostępności terapii zaawansowanych. W opinii eksperta problem najczęściej występującego wśród mężczyzn nowotworu musi być jednak rozpatrywany kompleksowo, szczególnie jeśli brać pod uwagę dalszy prognozowany wzrost zapadalności i śmiertelności z powodu tego nowotworu w Polsce (Polska to jedyny kraj Unii Europejskiej, gdzie wystandaryzowany współczynnik śmiertelności z powodu raka gruczołu krokowego rośnie (o 18%)[1]. Zdaniem prezesa Polskiego Towarzystwa Urologicznego w 2024 roku potrzeba w Polsce większej dostępności profilaktyki, diagnostyki i terapii raka prostaty.
 
Ogólnopolski skrining
 
W opinii prof. Tomasza Drewy w zakresie profilaktyki i diagnostyki raka prostaty potrzebne są szeroko zakrojone działania świadomościowe i program skriningowy o wymiarze ogólnopolskim.
 
– Akcji świadomościowych, skierowanych do mężczyzn, ale także do ich bliskich, nakierowanych na profilaktykę raka prostaty, nigdy dość. Kluczowe jest zbudowanie przekonania o potrzebie wykonywania regularnych badań profilaktycznych. Skutecznego przekonania mężczyzn w Polsce, że taka postawa procentuje: dłuższym i lepszej jakości życiem (także w przypadku zdiagnozowania nowotworu). Po drugie: diagnostyka. W Czechach funkcjonuje oficjalny narodowy program skriningu raka prostaty. W Polsce zainicjowano program pilotażowy, jednak jest on koordynowany tylko przez jeden z ośrodków. Zdecydowanie potrzeba większej skali działania, w tym włączenia w prace Polskiego Towarzystwa Urologicznego, które jest w stanie dostarczyć właściwy wkład merytoryczny w tego typu inicjatywę – podkreśla ekspert.
 
Urolog bez skierowania
 
Zdaniem prof. Tomasza Drewy kolejną barierą do pokonania na drodze do lepszych warunków opieki nad pacjentami z rakiem prostaty jest zniesienie skierowań do specjalisty urologa.
 
– Dziś, aby pacjent dostał się do urologa, musi tam trafić przez gabinet lekarza rodzinnego. Co prawda, teoretycznie pacjenci, którzy chcieliby się zbadać w kierunku raka prostaty, mają potencjalnie dostępną możliwość wizyty u specjalisty onkologa bez konieczności pozyskania skierowana od lekarza rodzinnego. Musimy jednak uczciwie przyznać, że dostępność wizyt u onkologów i miejsc, gdzie prowadzone są takie konsultacje skriningowe jest wielokrotnie mniejsza niż dostępność i liczba poradni urologicznych. Potencjał poradni urologicznych staje się przez to nie w pełni wykorzystany. Wzorcowe rozwiązanie? Funkcjonuje, i to w Polsce: w ramach działań profilaktycznych (zapobieganie i wczesne wykrywanie nowotworów ginekologicznych) kobiety w Polsce mogą dostać się na wizytę do specjalisty ginekologa bez konieczności pozyskania skierowania od lekarza rodzinnego. To naprawdę wymiernie procentuje – przekonuje prof. Tomasz Drewa.
 
Ekspert wskazuje dodatkowo na psychologiczny aspekt diagnostyki mężczyzn pod kątem raka prostaty. Zdaniem specjalisty kwestia badania prostaty i jąder dla wielu panów bywa wyzwaniem o naturze psychicznej. Im zatem krótsza ścieżka diagnostyczna, tym prawdopodobieństwo, że pacjent zdecyduje się na nią wkroczyć, jest większe.
 
Biopsja fuzyjna
 
Wymieniając pozytywne zmiany w opiece nad pacjentami z rakiem prostaty prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego wskazuje na zwiększenie dostępności i jakości badań z zastosowaniem rezonansu magnetycznego.
 
– Trzeba przyznać, że dostępność badań rezonansem magnetycznym jest obecnie dość duża. Co więcej, jakość badań i ich opisy także są obecnie bardzo dobre. W ciągu ostatnich dwóch lat nastąpiła w tym zakresie naprawdę znacząca zmiana jakościowa. To bardzo ważne, ponieważ bez dobrej jakościowo oceny tego badania nie ma mowy o tym, żeby można było właściwie zdiagnozować raka prostaty. Problem polega na tym, że nie jest obecnie refundowana biopsja w oparciu o rezonans (tzw. biopsja fuzyjna). Pacjenci pytają o możliwość jej wykonania – czy to ze znieczuleniem czy bez, ale z użyciem odpowiedniego sprzętu. Niestety, z powodu braku refundacji musimy wciąż jednak bazować na tak zwanej „starej biopsji”. Szpitale mają problemy z zakupem sprzętu do biopsji fuzyjnej i brakiem możliwości rozliczenia procedury obejmującej znieczulenie i wykonanie badania – przyznaje prof. Tomasz Drewa.
 
Leczenie: potrzebne szersze zakresy refundacyjne
 
W kontekście dostępności metod leczenia raka prostaty prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego przyznaje: co do zasady mamy w Polsce możliwości zastosowania terapii zgodnych z aktualną wiedzą medyczną (zawartych w wytycznych towarzystw naukowych). To, co pozostaje wyzwaniem, to poszerzanie dostępu do terapii tak, by określoną formę leczenia można było rzeczywiście zastosować zgodnie ze wskazaniami klinicznymi, bez ograniczeń administracyjnych.
 
– Większość pacjentów z rakiem prostaty jest leczona metodami radykalnymi – albo przy pomocy operacji, albo przy pomocy różnych form naświetlania jonizującego. Dostępność i zakres refundacyjny  różnych metod leczenia w początkowych stadiach choroby wydają się dobre. Wyzwaniem jest leczenie zaawansowanej i rozsianej postaci raka prostaty. To znacznie mniej liczna grupa pacjentów. Dla tych chorych medycyna ma dziś propozycje różnych rozwiązań, w tym leczenia kilkoma preparatami jednocześnie (działanie na wielu frontach), leczenia sekwencyjnego. To, co bywa wyzwaniem, to brak refundacji dla poszczególnych rozwiązań w określonych grupach chorych. Przykładowo, jeśli pacjent nie spełnia albo przekroczy określone w programie lekowym parametry, nie może liczyć na refundowaną terapię nawet, jeśli onkolog mógłby i chciał ją zastosować w oparciu o aktualną wiedzę medyczną. To i wymienione wcześniej wyzwania wydają się priorytetowe do wdrożenia w najbliższym czasie. Jako Polskie Towarzystwo Urologiczne pozostajemy do dyspozycji Ministerstwa Zdrowia by wypracowywać rozwiązania poprawiające długość i jakość życia chorych na raka prostaty w Polsce – deklaruje prof. Tomasz Drewa.
 
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32321669/
inPROBE® to innowacyjna i unikalna na skalę światową platforma technologiczna przeznaczona do diagnostyki chorób nowotworowych, zakaźnych, wirusowych, bakteryjnych i grzybicznych w czasie rzeczywistym. Rozwiązanie opracowała lubelska spółka SDS Optic S.A., która połączyła najnowsze technologie z zakresu fotoniki, biologii molekularnej, immunochemii i bioinżynierii medycznej. Spółka w I półroczu 2021 przeprowadziła prywatną emisję akcji serii D, z której pozyskała 11 mln zł. W najbliższych tygodniach SDS Optic planuje wejść na rynek NewConnect warszawskiej giełdy.
Opracowana przez SDS Optic światłowodowa mikrosonda inPROBE® to innowacyjny biosensor o wysokim poziome czułości i specyficzności, pozwalający na wykonanie biologicznego pomiaru stężenia konkretnego biomarkera lub dedykowanego związku w ciele pacjenta (badanie in vivo). Technologiczna wyjątkowość i zarazem przewaga rynkowa urządzenia polega na połączeniu w nim elementów różnych dziedzin: technologii światłowodowych (fotoniki), biologii molekularnej, chemii oraz bioinżynierii medycznej. Podstawowym polem aplikacji, na którego rozwoju i komercjalizacji obecnie Spółka się skupia jest diagnostyka, a także leczenie celowane markerów HER2-dodatniego raka piersi. Badanie z użyciem inPROBE® przeprowadzane będzie przez lekarza, który po wkłuciu się cienką igłą z mikronowej grubości sondą optyczną w okolice guza (bez jego naruszania) uzyska w ciągu kilkunastu minut precyzyjną informację przesłaną światłowodem o obecności i poziomie stężenia biomarkera HER2 w badanej tkance. Spółka jako pierwsza na świecie chce dostarczyć tak dokładne urządzenie diagnostyczne, które umożliwi badanie bez wkłuwania się bezpośrednio w guz nowotworowy. Rozwijana przez SDS Optic technologia jest alternatywną metodą diagnostyczną dla bardziej czasochłonnej i bardziej inwazyjnej, tradycyjnej biopsji.
 
– Rak piersi jest najczęstszym nowotworem wśród kobiet na całym świecie, przykładowo w 2019 roku został zdiagnozowany u ponad 1,8 mln osób. Jest to również najczęstsza przyczyna zgonów z powodu raka wśród kobiet na świecie. W Polsce, w tym samym roku zachorowało na raka piersi ponad 18 tys. kobiet. Prognozy mówią, że w każdym kolejnym roku przybędzie co najmniej 20 tys. pacjentek. Interesujący nas biomarker HER2 odgrywa znaczącą rolę w rozwoju i progresji agresywnych typów raka dotykających około 30% pacjentek ze zdiagnozowanym z rakiem piersi. Nasza mikrosonda skutecznie wesprze proces diagnostyczny poprzez jego przyspieszenie, podając lekarzowi wynik badania po kilkunastu minutach. Dodatkowo,  inPROBE to rozwiązanie, które jest alternatywną dla inwazyjnej biopsji tkanki, wymagającej wbicia się bezpośrednio w guz, co nie pozostaje bez znaczenia. W przyszłości chcielibyśmy także ułatwić lekarzom prowadzenie procesu leczenia celowanego. Wiadomo bowiem, że leki podawane w trakcie terapii mogą wpływać na pracę serca pacjentek. Dzięki naszej sondzie możliwe będzie lepsze dopasowanie ich dawek tak, by jednocześnie chronić zdrowie pacjentek w tym istotnym obszarze – mówi dr hab. n. med. Magdalena Staniszewska, prof. KUL, założycielka, Dyrektor Naukowa oraz akcjonariuszka SDS Optic SA.
 
W lutym 2022 SDS Optic przystąpi do I fazy badań klinicznych tzw. fazy bezpieczeństwa, która ma potrwać do trzech miesięcy, poprzedzając półroczną II fazę badań klinicznych na prawie 200 pacjentkach w 5 ośrodkach klinicznych. Na przełomie II i III kwartału 2021, Spółka z pozytywnym wynikiem przeprowadziła już badania toksykologiczne mikrosondy w certyfikowanym z zakresu Dobrych Praktyk Laboratoryjnych ośrodku badań na zwierzętach. Celem badania była szczegółowa analiza skutków wkłucia mikrosondy, w tym obserwacja ogólnego stanu zdrowia po wkłuciu, badania hematologiczne, badania biochemiczne i enzymatyczne, markery zapalne, badania patomorfologiczne i histopatologiczne. Oceniano również szybkość zdrowienia od wkłucia oraz możliwość awarii urządzenia (złamania, pozostanie w ciele, problem z dotarciem do tkanek).
 
– Dopełniliśmy formalnych obowiązków żeby przystąpić do badań klinicznych, wcześniej z powodzeniem realizując fazę przygotowawczą. Jako jedni z pierwszych w branży medical devices zdecydowaliśmy się na przeprowadzenie badań najpierw na zwierzętach. Wynik testów dał nam wyraźne podstawy by przewidywać, że badania kliczne na pacjentkach mogą również zakończyć się powodzeniem. Dopełniliśmy już wszelkich formalności z tym związanych i w lutym zamierzamy przystąpić do fazy bezpieczeństwa, w której mikrosonda optyczna inPROBE zostanie sprawdzona w ośrodku klinicznym na wyselekcjonowanej grupie 18 pacjentek, u których zdiagnozowano nowotwór piersi HER2 dodatni. Ten etap potrwa około 3 miesięcy. Następnie przejdziemy do fazy II, w ramach której skuteczność naszego urządzenia oraz jego kalibrację będziemy potwierdzać w badaniu na wielośrodowiskowej grupie prawie 200 pacjentek  wyjaśnia Marcin Staniszewski, założyciel, Prezes Zarządu i akcjonariusz SDS Optic S.A.
 
Po pozytywnym zakończeniu badań klinicznych, Spółka zamierza uzyskać certyfikację CE i następnie przeprowadzić procedurę dopuszczeniową tego pola aplikacyjnego mikrosondy. To pozwoli na jej komercjalizację.
 
Technologia inPROBE to odpowiedź na potrzebę rynku diagnostyki
Produkt inPROBE jest odpowiedzią na wyraźnie dostrzegalne i coraz bardziej palące potrzeby dziedziny diagnostyki medycznej. Zgodnie z danymi rynkowymi, obecnie w Polsce jest nieco ponad 500 pracujących patomorfologów, czyli lekarzy diagnostów mających wiedzę i potrafiących ocenić tkanki i narządy w przebiegu różnych chorób. Charakter tego zawodu, wymagający prezycji, umiejętności skupienia, a także powtarzalność czynności oraz brak bezpośredniego kontaktu z pacjentem powodują, że chętnych na tę specjalizację jest wciąż za mało. Jednocześnie stale wzrasta średnia wieku tych aktywnych zawodowo. Oznacza to, że proces diagnostyczny może ulegać stałemu wydłużaniu, co będzie niekorzystane przede wszystkim dla pacjentów. Negatywnie odbije się to także w perspektywie kosztowej całego procesu leczenia w przypadku uzyskania wyniku pozytywnego. Co istotne, podobny trend obserwowany jest także w innych krajach na świecie.
 
– Dzisiaj wyzwaniem jest dla nas szybka i pewna/obiektywna diagnostyka raka piersi. Chodzi o to, aby chora, która przychodzi do ambulatorium Kliniki z podejrzeniem raka piersi mogła dosłownie po 3 dniach uzyskać pełne rozpoznanie oraz propozycję/plan często wielomiesięcznego leczenia od zespołu wielodyscyplinarnego (ang. multi-disciplinary team; MDT). Termin „szybka terapia onkologiczna” już funkcjonuje, tyle tylko, że jej sens został wypaczony. Musimy to zmienić. Największe korzyści z zastosowania mikrosondy inPROBE to szybkie i obiektywne rozpoznanie HER2-dodatnich raków piersi oraz monitorowanie ich leczenia celowanego. Natychmiastowa odpowiedź o statusie HER2 w danym guzie, to jest jakość zupełnie nowa, która z pewnością będzie chętnie wykorzystywana przez wiele ośrodków klinicznych zajmujących się leczeniem raka piersi, ew. raka żołądka. Sonda może szybko zastąpić tradycyjne badania IHC oraz FISH, jeżeli potwierdzą to badania korelacji wyników sondy i ilościowej analizy ekspresji HER2 mówi prof. dr hab. n. med. Wojciech Polkowski, chirurg onkologiczny i kierownik Kliniki Chirurgii Onkologicznej SPSK nr 1 w Lublinie.
 
Analitycy rynkowi przewidują, że średnioroczna stopa wzrostu globalnego rynku diagnostyki molekularnej HER2 w latach 2019-2025 wyniesie 12%, podnosząc wartość tego rynku do ponad 6,4 mld USD w 2025. W 2019 roku, w obszarze diagnostyki molekularnej HER2 wykonano ponad 7,5 mln testów o wartości ponad 4,1 mld USD.
Obecnie systemy opieki zdrowotnej pokrywają koszty biopsji tkanki oraz badań histopatologicznych, które w zależności od użytej metody diagnostycznej wynoszą od €200 do €500 za każde badanie. Specjaliści z SDS Optic, dzięki opracowanej technologii inPROBE, umożliwią obniżenie tego kosztu minimum o 1/3.
 
– Naszą wizją jest dążenie do zwiększenia przeżywalności pacjentów w chorobach nowotworowych oraz przewlekłych o 30% do 2030 roku. Zamierzamy współtworzyć przyszłość w zakresie przełomowych technologii w obszarach zdrowotnych. Dlatego dążymy do tego żeby dać medykom nowoczesne narzędzia do diagnostyki w czasie rzeczywistym, które w szerszej perspektywie również stanie się atrakcyjnym kosztowo elementem procesu leczenia zarówno w przypadku chorób onkologicznych, jak i różnego rodzaju chorób o podłożu wirusowym, bakteryjnym czy grzybicznym – podsumowuje Marcin Staniszewski.
 
SDS Optic zamierza iść ścieżką rozwoju biotechnologii
SDS Optic działa w branży technologii i urządzeń medycznych (medtech, medical devices), ale rozwój jej innowacyjnego urządzenia można porównać do ścieżki rozwoju kandydatów na leki opracowywanych przez firmy biotechnologiczne. Procesy badawcze oraz wymagania regulacyjne, w tym wieloetapowe badania na zwierzętach, wielofazowe badania kliniczne oraz złożone procedury dopuszczeniowe, są bardzo zbliżone do zaawansowanych projektów biotechnologicznych. Dzięki temu potencjalna wartość takiego projektu jest również bardziej zbliżona do projektów biotechnologicznych niż do bezinwazyjnych projektów z obszaru diagnostyki in-vitro. Dlatego Spółka w ciągu najbliższego roku zamierza pozyskać partnera, z którym będzie współpracować nad komercjalizacją dla wybranych pól aplikacji swojej technologii.
 
– Oczywiście mikrosonda inPROBE technicznie oraz naukowo różni się od cząsteczek, które badane są w biotechnologii, to jednak analizując podmioty ze zbliżonych branż do naszej, odkryliśmy podobieństwo etapów rozwoju, przez które jedne i drugie muszą przejść zanim zostaną dopuszczone do stosowania na pacjentach. Wyraźnie widzimy tę analogię, gdy dochodzimy do procesu komercjalizacji naszej technologii. Tutaj celem jest nawiązanie współpracy partnerskiej z jednym z międzynarodowych liderów z branży medtech lub farmaceutycznej, z którym będziemy mogli zrealizować komercjalizację lub ustanowić partnerstwo R&D w zakresie core technologii lub wybranych/wskazanych aplikacji naszej technologii – wskazuje Mateusz Sagan, Dyrektor Operacyjny i ds. Rozwoju Biznesu, akcjonariusz SDS Optic S.A.
 
Na wzór podmiotów biotechnologicznych, Spółka planuje także utworzenie spółki zależnej w Stanach Zjednocznych, której zadaniem i celem będzie uruchomienie oraz prowadzenie laboratorium R&D z kilkuosobowym zespołem badawczym uznanych naukowców z branży farmaceutycznej/medtech, którzy wesprą budowę relacji z tamtejszym środowiskiem naukowym i korporacyjnym.
 
Mając świadomość przełomowości technologii inPROBE oraz konieczności potwierdzenia możliwości wytwórczych SDS Optic w polskiej siedzibie w Lublinie buduje obecnie zaplecze produkcyjne dla pilotażowej produkcji biosensorów światłowodowych. Dzięki realizowanym obecnie inwestycjom, Spółka będzie w stanie wykonywać pełen proces wytwarzania biosensorów, zarówno w obszarach światłowodowych, jak i w obszarach bio-chemiczno-inżynieryjnych. Pozwoli to na swobodny rozwój nowych zastosowań platformy technologicznej inPROBE, wyskaluje wartość całego projektu oraz zwiększy wiarygodność w oczach potencjalnych partnerów korporacyjnych.
 
Podsumowanie ostatnich wydarzeń
Pod koniec ub.r. Spółka złożyła dokument informacyjny do Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Do obrotu ma trafić 5.026.250 akcji serii A, B oraz D o wartości nominalnej 1,00 zł za akcję. Przewidywany aktualnie termin debiutu na rynku NewConnect to luty br.
 
– Zgodnie z naszymi planami strategicznymi, na tzw. małym parkiecie planujemy być obecni przez najbliższe około 2 lata. Następnie chcielibyśmy przenieść się na rynek regulowany. Podjęcie decyzji o tym kroku będzie uwarunkowane wieloma czynnikami jak przyszła sytuacja rynkowa, czy osiągnięte tempo rozwoju Spółki. Na pewno nie zamykamy się na jeden scenariusz – mówi Mateusz Sagan.
 
W pierwszej połowie 2021 roku SDS Optic przeprowadził rundę preIPO, z której pozyskano 11 mln zł. Inwestorzy objęli łącznie 1.100.000 akcji serii D, stanowiących 20,7% kapitału zakładowego Spółki. Zebrany kapitał pozwoli m.in. na rozwijanie rozpoczętych już projektów i prac B+R nakierowanych na opracowanie kolejnych pól aplikacyjnych technologii inPROBE, a także na wsparcie procesu pozyskania partnera komercyjnego: profesjonalnego globalnego doradcy M&A doświadczonego w transakcjach partneringowych w rynku medycznym i farmaceutycznym.
 
W swojej całej historii SDS Optic pozyskało na realizację projektów blisko 55 mln zł, w tym rekordowy i prestiżowy grant w historii firm z sektora MSP w Polsce w wysokości 4 mln EUR od Komisji Europejskiej w ramach programu SME Instrument Horizon 2020. Zgodnie z przyjętą strategią, Spółka zabezpiecza odrębne finansowanie dla każdego z prowadzonych projektów oraz ich poszczególnych etapów.

źródło: mat. pras.

inPROBE® to innowacyjna i unikalna na skalę światową platforma technologiczna przeznaczona do diagnostyki chorób nowotworowych, zakaźnych, wirusowych, bakteryjnych i grzybicznych w czasie rzeczywistym. Rozwiązanie opracowała lubelska spółka SDS Optic S.A., która połączyła najnowsze technologie z zakresu fotoniki, biologii molekularnej, immunochemii i bioinżynierii medycznej. Spółka w I półroczu 2021 przeprowadziła prywatną emisję akcji serii D, z której pozyskała 11 mln zł. W najbliższych tygodniach SDS Optic planuje wejść na rynek NewConnect warszawskiej giełdy.
Opracowana przez SDS Optic światłowodowa mikrosonda inPROBE® to innowacyjny biosensor o wysokim poziome czułości i specyficzności, pozwalający na wykonanie biologicznego pomiaru stężenia konkretnego biomarkera lub dedykowanego związku w ciele pacjenta (badanie in vivo). Technologiczna wyjątkowość i zarazem przewaga rynkowa urządzenia polega na połączeniu w nim elementów różnych dziedzin: technologii światłowodowych (fotoniki), biologii molekularnej, chemii oraz bioinżynierii medycznej. Podstawowym polem aplikacji, na którego rozwoju i komercjalizacji obecnie Spółka się skupia jest diagnostyka, a także leczenie celowane markerów HER2-dodatniego raka piersi. Badanie z użyciem inPROBE® przeprowadzane będzie przez lekarza, który po wkłuciu się cienką igłą z mikronowej grubości sondą optyczną w okolice guza (bez jego naruszania) uzyska w ciągu kilkunastu minut precyzyjną informację przesłaną światłowodem o obecności i poziomie stężenia biomarkera HER2 w badanej tkance. Spółka jako pierwsza na świecie chce dostarczyć tak dokładne urządzenie diagnostyczne, które umożliwi badanie bez wkłuwania się bezpośrednio w guz nowotworowy. Rozwijana przez SDS Optic technologia jest alternatywną metodą diagnostyczną dla bardziej czasochłonnej i bardziej inwazyjnej, tradycyjnej biopsji.
 
– Rak piersi jest najczęstszym nowotworem wśród kobiet na całym świecie, przykładowo w 2019 roku został zdiagnozowany u ponad 1,8 mln osób. Jest to również najczęstsza przyczyna zgonów z powodu raka wśród kobiet na świecie. W Polsce, w tym samym roku zachorowało na raka piersi ponad 18 tys. kobiet. Prognozy mówią, że w każdym kolejnym roku przybędzie co najmniej 20 tys. pacjentek. Interesujący nas biomarker HER2 odgrywa znaczącą rolę w rozwoju i progresji agresywnych typów raka dotykających około 30% pacjentek ze zdiagnozowanym z rakiem piersi. Nasza mikrosonda skutecznie wesprze proces diagnostyczny poprzez jego przyspieszenie, podając lekarzowi wynik badania po kilkunastu minutach. Dodatkowo,  inPROBE to rozwiązanie, które jest alternatywną dla inwazyjnej biopsji tkanki, wymagającej wbicia się bezpośrednio w guz, co nie pozostaje bez znaczenia. W przyszłości chcielibyśmy także ułatwić lekarzom prowadzenie procesu leczenia celowanego. Wiadomo bowiem, że leki podawane w trakcie terapii mogą wpływać na pracę serca pacjentek. Dzięki naszej sondzie możliwe będzie lepsze dopasowanie ich dawek tak, by jednocześnie chronić zdrowie pacjentek w tym istotnym obszarze – mówi dr hab. n. med. Magdalena Staniszewska, prof. KUL, założycielka, Dyrektor Naukowa oraz akcjonariuszka SDS Optic SA.
 
W lutym 2022 SDS Optic przystąpi do I fazy badań klinicznych tzw. fazy bezpieczeństwa, która ma potrwać do trzech miesięcy, poprzedzając półroczną II fazę badań klinicznych na prawie 200 pacjentkach w 5 ośrodkach klinicznych. Na przełomie II i III kwartału 2021, Spółka z pozytywnym wynikiem przeprowadziła już badania toksykologiczne mikrosondy w certyfikowanym z zakresu Dobrych Praktyk Laboratoryjnych ośrodku badań na zwierzętach. Celem badania była szczegółowa analiza skutków wkłucia mikrosondy, w tym obserwacja ogólnego stanu zdrowia po wkłuciu, badania hematologiczne, badania biochemiczne i enzymatyczne, markery zapalne, badania patomorfologiczne i histopatologiczne. Oceniano również szybkość zdrowienia od wkłucia oraz możliwość awarii urządzenia (złamania, pozostanie w ciele, problem z dotarciem do tkanek).
 
– Dopełniliśmy formalnych obowiązków żeby przystąpić do badań klinicznych, wcześniej z powodzeniem realizując fazę przygotowawczą. Jako jedni z pierwszych w branży medical devices zdecydowaliśmy się na przeprowadzenie badań najpierw na zwierzętach. Wynik testów dał nam wyraźne podstawy by przewidywać, że badania kliczne na pacjentkach mogą również zakończyć się powodzeniem. Dopełniliśmy już wszelkich formalności z tym związanych i w lutym zamierzamy przystąpić do fazy bezpieczeństwa, w której mikrosonda optyczna inPROBE zostanie sprawdzona w ośrodku klinicznym na wyselekcjonowanej grupie 18 pacjentek, u których zdiagnozowano nowotwór piersi HER2 dodatni. Ten etap potrwa około 3 miesięcy. Następnie przejdziemy do fazy II, w ramach której skuteczność naszego urządzenia oraz jego kalibrację będziemy potwierdzać w badaniu na wielośrodowiskowej grupie prawie 200 pacjentek  wyjaśnia Marcin Staniszewski, założyciel, Prezes Zarządu i akcjonariusz SDS Optic S.A.
 
Po pozytywnym zakończeniu badań klinicznych, Spółka zamierza uzyskać certyfikację CE i następnie przeprowadzić procedurę dopuszczeniową tego pola aplikacyjnego mikrosondy. To pozwoli na jej komercjalizację.
 
Technologia inPROBE to odpowiedź na potrzebę rynku diagnostyki
Produkt inPROBE jest odpowiedzią na wyraźnie dostrzegalne i coraz bardziej palące potrzeby dziedziny diagnostyki medycznej. Zgodnie z danymi rynkowymi, obecnie w Polsce jest nieco ponad 500 pracujących patomorfologów, czyli lekarzy diagnostów mających wiedzę i potrafiących ocenić tkanki i narządy w przebiegu różnych chorób. Charakter tego zawodu, wymagający prezycji, umiejętności skupienia, a także powtarzalność czynności oraz brak bezpośredniego kontaktu z pacjentem powodują, że chętnych na tę specjalizację jest wciąż za mało. Jednocześnie stale wzrasta średnia wieku tych aktywnych zawodowo. Oznacza to, że proces diagnostyczny może ulegać stałemu wydłużaniu, co będzie niekorzystane przede wszystkim dla pacjentów. Negatywnie odbije się to także w perspektywie kosztowej całego procesu leczenia w przypadku uzyskania wyniku pozytywnego. Co istotne, podobny trend obserwowany jest także w innych krajach na świecie.
 
– Dzisiaj wyzwaniem jest dla nas szybka i pewna/obiektywna diagnostyka raka piersi. Chodzi o to, aby chora, która przychodzi do ambulatorium Kliniki z podejrzeniem raka piersi mogła dosłownie po 3 dniach uzyskać pełne rozpoznanie oraz propozycję/plan często wielomiesięcznego leczenia od zespołu wielodyscyplinarnego (ang. multi-disciplinary team; MDT). Termin „szybka terapia onkologiczna” już funkcjonuje, tyle tylko, że jej sens został wypaczony. Musimy to zmienić. Największe korzyści z zastosowania mikrosondy inPROBE to szybkie i obiektywne rozpoznanie HER2-dodatnich raków piersi oraz monitorowanie ich leczenia celowanego. Natychmiastowa odpowiedź o statusie HER2 w danym guzie, to jest jakość zupełnie nowa, która z pewnością będzie chętnie wykorzystywana przez wiele ośrodków klinicznych zajmujących się leczeniem raka piersi, ew. raka żołądka. Sonda może szybko zastąpić tradycyjne badania IHC oraz FISH, jeżeli potwierdzą to badania korelacji wyników sondy i ilościowej analizy ekspresji HER2 mówi prof. dr hab. n. med. Wojciech Polkowski, chirurg onkologiczny i kierownik Kliniki Chirurgii Onkologicznej SPSK nr 1 w Lublinie.
 
Analitycy rynkowi przewidują, że średnioroczna stopa wzrostu globalnego rynku diagnostyki molekularnej HER2 w latach 2019-2025 wyniesie 12%, podnosząc wartość tego rynku do ponad 6,4 mld USD w 2025. W 2019 roku, w obszarze diagnostyki molekularnej HER2 wykonano ponad 7,5 mln testów o wartości ponad 4,1 mld USD.
Obecnie systemy opieki zdrowotnej pokrywają koszty biopsji tkanki oraz badań histopatologicznych, które w zależności od użytej metody diagnostycznej wynoszą od €200 do €500 za każde badanie. Specjaliści z SDS Optic, dzięki opracowanej technologii inPROBE, umożliwią obniżenie tego kosztu minimum o 1/3.
 
– Naszą wizją jest dążenie do zwiększenia przeżywalności pacjentów w chorobach nowotworowych oraz przewlekłych o 30% do 2030 roku. Zamierzamy współtworzyć przyszłość w zakresie przełomowych technologii w obszarach zdrowotnych. Dlatego dążymy do tego żeby dać medykom nowoczesne narzędzia do diagnostyki w czasie rzeczywistym, które w szerszej perspektywie również stanie się atrakcyjnym kosztowo elementem procesu leczenia zarówno w przypadku chorób onkologicznych, jak i różnego rodzaju chorób o podłożu wirusowym, bakteryjnym czy grzybicznym – podsumowuje Marcin Staniszewski.
 
SDS Optic zamierza iść ścieżką rozwoju biotechnologii
SDS Optic działa w branży technologii i urządzeń medycznych (medtech, medical devices), ale rozwój jej innowacyjnego urządzenia można porównać do ścieżki rozwoju kandydatów na leki opracowywanych przez firmy biotechnologiczne. Procesy badawcze oraz wymagania regulacyjne, w tym wieloetapowe badania na zwierzętach, wielofazowe badania kliniczne oraz złożone procedury dopuszczeniowe, są bardzo zbliżone do zaawansowanych projektów biotechnologicznych. Dzięki temu potencjalna wartość takiego projektu jest również bardziej zbliżona do projektów biotechnologicznych niż do bezinwazyjnych projektów z obszaru diagnostyki in-vitro. Dlatego Spółka w ciągu najbliższego roku zamierza pozyskać partnera, z którym będzie współpracować nad komercjalizacją dla wybranych pól aplikacji swojej technologii.
 
– Oczywiście mikrosonda inPROBE technicznie oraz naukowo różni się od cząsteczek, które badane są w biotechnologii, to jednak analizując podmioty ze zbliżonych branż do naszej, odkryliśmy podobieństwo etapów rozwoju, przez które jedne i drugie muszą przejść zanim zostaną dopuszczone do stosowania na pacjentach. Wyraźnie widzimy tę analogię, gdy dochodzimy do procesu komercjalizacji naszej technologii. Tutaj celem jest nawiązanie współpracy partnerskiej z jednym z międzynarodowych liderów z branży medtech lub farmaceutycznej, z którym będziemy mogli zrealizować komercjalizację lub ustanowić partnerstwo R&D w zakresie core technologii lub wybranych/wskazanych aplikacji naszej technologii – wskazuje Mateusz Sagan, Dyrektor Operacyjny i ds. Rozwoju Biznesu, akcjonariusz SDS Optic S.A.
 
Na wzór podmiotów biotechnologicznych, Spółka planuje także utworzenie spółki zależnej w Stanach Zjednocznych, której zadaniem i celem będzie uruchomienie oraz prowadzenie laboratorium R&D z kilkuosobowym zespołem badawczym uznanych naukowców z branży farmaceutycznej/medtech, którzy wesprą budowę relacji z tamtejszym środowiskiem naukowym i korporacyjnym.
 
Mając świadomość przełomowości technologii inPROBE oraz konieczności potwierdzenia możliwości wytwórczych SDS Optic w polskiej siedzibie w Lublinie buduje obecnie zaplecze produkcyjne dla pilotażowej produkcji biosensorów światłowodowych. Dzięki realizowanym obecnie inwestycjom, Spółka będzie w stanie wykonywać pełen proces wytwarzania biosensorów, zarówno w obszarach światłowodowych, jak i w obszarach bio-chemiczno-inżynieryjnych. Pozwoli to na swobodny rozwój nowych zastosowań platformy technologicznej inPROBE, wyskaluje wartość całego projektu oraz zwiększy wiarygodność w oczach potencjalnych partnerów korporacyjnych.
 
Podsumowanie ostatnich wydarzeń
Pod koniec ub.r. Spółka złożyła dokument informacyjny do Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Do obrotu ma trafić 5.026.250 akcji serii A, B oraz D o wartości nominalnej 1,00 zł za akcję. Przewidywany aktualnie termin debiutu na rynku NewConnect to luty br.
 
– Zgodnie z naszymi planami strategicznymi, na tzw. małym parkiecie planujemy być obecni przez najbliższe około 2 lata. Następnie chcielibyśmy przenieść się na rynek regulowany. Podjęcie decyzji o tym kroku będzie uwarunkowane wieloma czynnikami jak przyszła sytuacja rynkowa, czy osiągnięte tempo rozwoju Spółki. Na pewno nie zamykamy się na jeden scenariusz – mówi Mateusz Sagan.
 
W pierwszej połowie 2021 roku SDS Optic przeprowadził rundę preIPO, z której pozyskano 11 mln zł. Inwestorzy objęli łącznie 1.100.000 akcji serii D, stanowiących 20,7% kapitału zakładowego Spółki. Zebrany kapitał pozwoli m.in. na rozwijanie rozpoczętych już projektów i prac B+R nakierowanych na opracowanie kolejnych pól aplikacyjnych technologii inPROBE, a także na wsparcie procesu pozyskania partnera komercyjnego: profesjonalnego globalnego doradcy M&A doświadczonego w transakcjach partneringowych w rynku medycznym i farmaceutycznym.
 
W swojej całej historii SDS Optic pozyskało na realizację projektów blisko 55 mln zł, w tym rekordowy i prestiżowy grant w historii firm z sektora MSP w Polsce w wysokości 4 mln EUR od Komisji Europejskiej w ramach programu SME Instrument Horizon 2020. Zgodnie z przyjętą strategią, Spółka zabezpiecza odrębne finansowanie dla każdego z prowadzonych projektów oraz ich poszczególnych etapów.

źródło: mat. pras.