Medicalpress
Szacuje się, że ponad 1 milion ukraińskich uchodźców cierpi na objawy astmy, nieżytu nosa i/lub pokrzywki, a ponad 100 000 cierpi na ciężką postać tych chorób. Dzięki aplikacjom MASK-air i CRUSE, które w ramach projektu UCRAID zostały przetłumaczone i udostępnione obywatelom z Ukrainy, możliwy jest powrót do – tak bardzo utrudnionego przez panującą sytuację geopolityczną – kontrolowania i monitorowania przez pacjentów wspomnianych jednostek chorobowych. Polskie Towarzystwo Alergologiczne jest partnerem projektu UCRAID.
Pomoc w opanowaniu astmy, nieżytu nosa oraz pokrzywki poprzez zmniejszenie liczby zaostrzeń, a przez to nieplanowanych wizyt lub hospitalizacji, które mogą być źródłem stresu dla obywateli z Ukrainy mających problem ze swobodnym posługiwaniem się językiem polskim, to cele nadrzędne aplikacji MASK-air oraz CRUSE. Aplikacje te od niedawne dostępne są w języku ukraińskim.

Czym jest MASK-air?
To aplikacja stworzona przez międzynarodowy zespół alergologów, która wspiera pacjenta w zrozumieniu objawów i radzeniu sobie z jednymi z najczęstszych chorób alergicznych – astmą oraz alergicznym nieżytem nosa. Narzędzie to daje możliwość codziennego rejestrowania sześciu kluczowych objawów zgłaszanych przez pacjentów, obserwowania ewolucji symptomów i wpływu jakie wywiera na chorego wdrożone leczenie, a także oceniania jakości życia. Dodatkowo wyposażone jest w opcję przypominania dzięki której zminimalizowane zostaje ryzyko związane z nieprzyjęciem dawki/dawek leków.

Bardzo ważną funkcjonalnością jest również możliwość udostępniania lekarzowi raportów pokazujących stan zdrowia chorego. Zgodnie z RODO pacjent udziela swojemu lekarzowi dostępu do aplikacji, skanując kod QR wyświetlany na komputerze lekarza (lub innego świadczeniodawcy). Rozwiązanie to umożliwia medykowi zapoznanie się z danymi zgromadzonymi w aplikacji w jego własnym języku.
MASK-air to także cenna baza danych uzupełniana i aktualizowana przez użytkowników z całego świata będąca wartościowym źródłem dla badaczy.
Z aplikacji mogą korzystać chorzy do 75 roku życia.
 
Czym jest CRUSE?
Z myślą o ponad 50 milionach ludzi chorujących na pokrzywkę przewlekłą na całym świecie, w tym obywatelach z Ukrainy, na kanwie aplikacji MASK-air, powstał CRUSE, który w łatwy i intuicyjny sposób pozwala chorym na przejęcie kontroli nad chorobą. Regularne, optymalnie codzienne, rejestrowanie objawów choroby, stanu zdrowia oraz przyjmowanych leków jest podstawą do zapewnienia optymalnego leczenia przez lekarza prowadzącego. Aplikacja CRUSE również daje możliwość generowania raportów, dzięki którym lekarz ma całościowy ogląd na stan zdrowia chorego.
 
UCRAID to projekt dający obywatelom z Ukrainy możliwość dbania o zdrowie, w kontekście chorób alergicznych, zawsze i wszędzie. Bezdyskusyjnie niweluje on bariery związane z nieznajomością języka, co dla środowiska medycznego jest olbrzymim wsparciem w podejmowaniu jak najlepszych decyzji terapeutycznych – mówi prof. Maciej Kupczyk, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergicznego – Cieszę się, że nasze Towarzystwo jest partnerem Ukraińskiej Pomocy Obywatelom i Uchodźcom w zakresie Chorób Układu Oddechowego, Alergologii, Immunologii i Dermatologii oraz że nasza wielomiesięczna praca oraz liczne konsultacje niosą realne wsparcie dodaje prof. Kupczyk.
 
Z ramienia Polskiego Towarzystwa Alergologicznego w projekt UCRAID włączeni są prof. Bolesław Samoliński (główny koordynator działania po stronie polskiej), prof. Maciej Kupczyk oraz prof. Marek Kulus.
 
UCRAID został opracowany przez ARIA (Allergy Rhinitis and its Impact on Asthma) i UCARE oraz powstał pod auspicjami Ministerstwa Zdrowia Ukrainy, a także naukowych towarzystw europejskich (EAACI, ERS, ESDR) i narodowych.
 
Polskie Towarzystwa Alergologiczne od ponad 40 lat działa aktywnie na rzecz rozwoju wiedzy alergologicznej. PTA prowadzi inicjatywy medyczne, kampanie edukacyjne oraz projekty medialne kierowane nie tylko do personelu medycznego, ale również szerokich grup społecznych, które stykają się z chorobami alergicznymi. Dzięki pracy i zaangażowaniu ponad 1200 Członków w całej Polsce, PTA jest jednym z najaktywniejszych towarzystw lekarskich.

źródło: PTA

Postępująca cyfryzacja codziennego życia mieszkańców Polski znajduje odzwierciedlenie w rosnącej popularności aplikacji mobilnych wspierających zdrowie oraz dobre samopoczucie. Już niemal siedmiu na dziesięciu mieszkańców Polski monitoruje swój dobrostan za pomocą aplikacji, a ponad połowa korzysta z digitalowych rozwiązań do analizowania parametrów zdrowotnych, wynika z raportu Pacjent przyszłości. Szanse, wyzwania, możliwości, przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte. Kluczowym elementem dla dalszego rozwoju rynku jest nie tylko zwiększanie świadomości cyfrowej mieszkańców Polski, ale również kwestia zaufania potencjalnych użytkowników do aplikacji i ich twórców.

 

W 2022 roku eksperci firmy Deloitte przeprowadzili ankietę wśród 11 tys. użytkowników smartfonów, pochodzących z 11 europejskich krajów. Celem badania było rozpoznanie nawyków oraz trendów związanych z wykorzystaniem produktów cyfrowych z dwóch kategorii: zdrowotnych (healthcare) oraz wspierających samopoczucie (wellbeing). Wśród kilkunastu tysięcy ankietowanych znalazło się 1 tys. respondentów, stanowiących reprezentatywną próbę populacji Polski ze względu na płeć, wiek oraz wielkość miejsca zamieszkania.

Cyfrowe zdrowie Polaków

Jak wskazują autorzy raportu, znaczna część badanych Polaków używa przynajmniej jednej aplikacji wellbeing lub zdrowotnej: odpowiednio 68 i 53 proc. ankietowanych. Najpopularniejsze są rozwiązania służące do monitorowania aktywności fizycznej. Z tego typu produktów, umożliwiających m.in. pomiar liczby wykonanych kroków czy spalonych kalorii, korzysta 50 proc. badanych mieszkańców Polski. Jedna czwarta respondentów stosuje aplikacje przeznaczone do treningu fizycznego, a niewiele mniejszy odsetek (24 proc.) monitoruje swój sen w smartfonie. Wśród obecnych użytkowników aplikacji zdrowotnych najpopularniejsze są te dostarczane przez publiczną opiekę zdrowotną (24 proc.) oraz apteki (23 proc.).

Pacjent XXI wieku szanse, wyzwania i możliwości – raport Deloitte Digital

Raport zespołu Deloitte Digital “Pacjent XXI wieku szanse, wyzwania i możliwości” pokazuje najbardziej pożądane aplikacje przez pacjenta przyszłości oraz za jakie aplikacje wspierającej troskę o zdrowie jest chętny zapłacić.

Publicznie dostępne dane wskazują, że Polacy coraz częściej sięgają po rozwiązania cyfrowe, które wspierają dbanie o zdrowie. Mieszkańcy naszego kraju coraz bardziej zdają sobie sprawę z korzyści płynących z digitalizacji opieki medycznej i z większą chęcią dbają o swoje samopoczucie. Co więcej, rośnie odsetek osób deklarujących pełną otwartość na cyfryzację, który w 2022 r. wyniósł aż 63 proc – o 6 pkt. proc. więcej niż rok wcześniej. To pokazuje, że rynek cyfrowych aplikacji zdrowotnych może w najbliższym czasie doświadczyć dynamicznego – mówi Jan Michalski, partner, Digital CE Leader, Deloitte.

W przypadku polskiego rynku, zależność między stopniem wykorzystania prozdrowotnych aplikacji mobilnych jest odwrotnie proporcjonalna do stopnia zainteresowania stanem zdrowia u przedstawicieli poszczególnych grup wiekowych. Główną przyczyną takiego stanu ma być to, że aplikacje mobilne są najbardziej popularne wśród młodszych pokoleń, których przedstawiciele rzadziej chorują, przez co podejmują mniejszy wysiłek, aby zadbać o swoje zdrowie. Jednocześnie grupa najbardziej chorująca to osoby z tzw. pokolenia. „baby boomers”, znacznie rzadziej korzystającego z aplikacji monitorujących stan zdrowia oraz samopoczucia. Eksperci zaznaczają, że w związku z rosnącą świadomością cyfrową polskiego społeczeństwa i postępującym dostępem do technologii oraz starzeniem się zaawansowanych cyfrowo generacji, w kolejnych latach może nastąpić wyraźny wzrost wykorzystania aplikacji prozdrowotnych.

Poza skłonnością do korzystania z technologii w codziennym życiu kluczowym czynnikiem rozwoju rynku aplikacji mobilnych dla zdrowia jest kwestia zaufania użytkowników do tego typu rozwiązań. W Polsce użytkownicy produktów cyfrowych z każdej grupy wiekowej najchętniej powierzają swoje dane medyczne placówkom medycznym oraz laboratoriom, rzadziej start-upom oraz firmom Big Tech. Z drugiej strony, przedstawiciele generacji baby boomers są bardziej skłonni zaufać instytucjom publicznym niż osoby z pokolenia Z, które większym zaufaniem darzą rozwiązania oferowane przez sektor prywatny.

Aplikacje – tak, płatność – niekoniecznie

Najbardziej preferowanym rodzajem aplikacji są narzędzia służące monitorowaniu aktywności. Chociaż taką aplikację ma obecnie zainstalowaną co drugi respondent ankiety, to zapotrzebowanie na nowe rozwiązania tego typu zgłasza ponad 80 proc. obecnych użytkowników i 47 proc. tych osób, które na razie nie korzystają z aplikacji mobilnych służących zdrowiu i samopoczuciu. Najbardziej pożądanymi aplikacjami zdrowotnymi są te umożliwiające zakupy w aptekach.

Jednym z weryfikowanych w ramach ankiety obszarów była skłonność potencjalnych użytkowników do dokonywania opłat za korzystanie z aplikacji mobilnych. Odsetek osób, które na razie nie stosują prozdrowotnych rozwiązań cyfrowych , ale są skłonne zainstalować tego typu produkt, wynosi 65 proc. Co piąty nowy użytkownik jest skłonny zapłacić za korzystanie z aplikacji mobilnych.

Jednym z największych wyzwań dla producentów aplikacji mobilnych jest monetyzacja oferowanych usług. Podczas gdy zachęcenie obecnych użytkowników do przeznaczenia części swojego budżetu na korzystanie z cyfrowych rozwiązań jest łatwiejsze, przekonanie do tego osób, które nie znają danego produktu wymaga znacznie więcej wysiłku. Z tego względu producenci rozwiązań mobilnych dla zdrowia prawdopodobnie nadal będą oferować swoje produkty w dwóch wersjach: darmowej i płatnej – mówi Krzysztof Wilk, partner, lider praktyki Life Sciences & Health Care, Deloitte.

Polska a inne kraje

Z danych zebranych od respondentów pochodzących z 11 europejskich krajów wynika, że w każdym z badanych państw odsetek zainteresowanych nowymi aplikacjami prozdrowotnymi jest wysoki. W Polsce osoby skłonne zainstalować kolejną aplikację stanowią niemal 9 na 10 badanych, natomiast zainteresowanie nowymi aplikacjami zdrowotnymi zgłasza 77 proc. ankietowanych. Średnie zapotrzebowanie na digitalowe innowacje wspierające zarówno wellbeing, jak i zdrowie w badanych krajach przekracza 60 proc. ogółu populacji. Najwięcej chętnych na produkty cyfrowe znajduje się w Turcji i Słowacji, gdzie osoby zainteresowane stanowią ponad 90 proc. uczestników ankiety. Najmniejsze zapotrzebowanie deklarują z kolei Francuzi oraz Niemcy. Cyfrowe innowacje umożliwiające troskę o dobrostan interesują odpowiednio 81 i 79 proc. ankietowanych, natomiast nowe produkty dedykowane ochronie zdrowia interesują 69 proc. respondentów z Francji oraz 61 proc. z Niemiec.

Według autorów raportu taki rozkład odpowiedzi może wynikać z tego, że obydwa kraje charakteryzują się jednymi z najwyższych poziomów dojrzałości cyfrowej, co wskazywałoby na znaczne wysycenie rynku aplikacji. Co więcej, w niemal wszystkich badanych krajach zainteresowanie kolejną aplikacją wspierającą samopoczucie jest wyższe niż ma to miejsce w przypadku zdrowotnych produktów cyfrowych. Największe różnice widać w Niemczech (18 p.p.) oraz w Austrii (17 p.p.).

Rozkład odpowiedzi pozyskanych w krajach europejskich pokazuje, jak istotna dla rozwoju segmentu aplikacji służących ochronie zdrowia oraz trosce o samopoczucie jest dojrzałość cyfrowa danego państwa. Im bardziej rozwinięty cyfrowo rynek, tym trudniej pozyskać chętnych na nowe aplikacje, ponieważ wiele obszarów związanych ze zdrowiem jest już po prostu zagospodarowanych. Widoczna różnica w zapotrzebowaniu na produkty typu wellbeing i zdrowotne może z kolei wynikać z tego, że obywatele dojrzałych cyfrowo państw są bardziej samoświadomi. W efekcie częściej sięgają oni po rozwiązania służące aktywności fizycznej, monitorowaniu snu czy mówiąc ogólniej dbające o ich dobrostan – mówi Paweł Kuśmierowski, partner associate, Life Sciences& Health Care, Deloitte.

Pełny raport do pobrania znajduje się tutaj.

źródło: Deloitte

Doceniają naukę i innowacyjność. Mimo, że kuszą ich aplikacje wspierające zdrowie, nie rezygnują z kontaktu z lekarzem. Widzą też wartość rozwiązań cyfrowych dla zdrowia rodziców i dziadków. Oto oni: młodzi Polacy w raporcie „Barometr Bayer 2022” [1]. Kreśli on obraz młodych ludzi świadomych problemów, ale też wiedzących jak korzystać z innowacji.
Barometr Bayer“ jest dorocznym badaniem stanu świadomości Polaków na ważne społecznie tematy – zrównoważony rozwój, stosunek do nauki oraz do nowoczesnych rozwiązań w zdrowiu i rolnictwie. W tym roku badanie skupia się na szeroko dyskutowanych w przestrzeni publicznej tematach. Jednym z nich jest dbałość młodych Polaków o zdrowie, w tym korzystanie z różnorodnych aplikacji do monitorowania organizmu. Honorowy patronat nad badaniem objął United Nations Global Compact Network Poland.
 
W tym roku ta barwnie namalowana diagnoza, która zawsze skłania do żywiołowych dyskusji, portretuje pokolenie gotowe już za moment przejąć stery świata. Jak go urządzą i w jakiej kondycji pozostaną dzisiejsi 20-latkowie?
 
Młodzi Polacy są zgodni; warto dbać o siebie od małego i robić to przez całe życie – nie czekając do późniejszego wieku. Ponad połowa młodych Polaków deklaruje, że dla dobrej kondycji decydujące jest zdrowe odżywianie (choć do praktykowania go przyznaje się tylko jedna trzecia z nich). Dla młodych ważne jest apewnienie sobie odpowiedniej ilości snu (49%), aktywność fizyczna (47%) i ograniczanie stresu (43%). Kobiety zdecydowanie bardziej od mężczyzn dbają o relaks i czas na sen. Co trzeci ankietowany docenia wagę regularnych badań lekarskich.
 
Młodzi chcą mieć kontakt z lekarzem, a 57 proc. zgadza się ze stwierdzeniem, że najlepszy jest bezpośredni kontakt, ale w pewnych wypadkach, np. wypisania recepty czy skierowania, można skorzystać z porady zdalnej. Co według badania „Barometr Bayer 2022“ robi dwudziestolatek, gdy potrzebuje porady lub informacji o swoim zdrowiu? Najwięcej – bo połowa – kontaktuje się z lekarzem, głównie na wizytę osobistą.
 
Młodzi Polacy przywiązują wagę do zdrowego trybu życia i korzystają z możliwości technologicznych: blisko dwie trzecie zainstalowało już w telefonie aplikację związaną ze zdrowiem czy ćwiczeniami. Młodzi doceniają motywującą rolę aplikacji (42%) i możliwość obserwowania jak parametry zdrowia zmieniają się w czasie (38%). Co czwarty dzięki nim jest zmotywowany do wykonania określonej aktywności.
 
Aplikacje to towarzysz aktywnosci młodych Polaków – pomagają w liczeniu liczby kroków (56%), kilometrów (44%), spalonych kalorii (37%), oceny jakości snu (32%), sprawdzenia tętna (31%) czy ciśnienia (14%). Niemal połowa respondentów przedstawia lekarzowi dane zebrane w ten sposób. Większość (69%) chciałaby, aby informacje na temat historii chorób i leczenia były dostępne w jednym miejscu.
 
Ponad połowa młodych Polaków jest przekonana o tym, że aplikacje w przypadku osób starszych mają sens. Młodzi wskazują, że aplikacje przypominają o zachowaniach prozdrowotnych – aktywności fizycznej, wzięciu leków, przyjmowaniu płynów. 43% młodych Polaków deklaruje, że ich rodzice i dziadkowie już przekonali się do korzystania z aplikacji, które monitorują kondycję i przypominają o zachowaniach prozdrowotnych.
 
„Barometr Bayer“ rysuje obraz młodych jako pokolenia czującego odpowiedzialność za stan własnego zdrowia. Podkreślają wagę troski o swój dobrostan, w tym profilaktykę i odczytywanie sygnałów płynących z organizmu – tak, by nie dopuścić do choroby. Chętnie korzystają ze zdobyczy nauki i techniki – mówi Markus Baltzer, prezes firmy Bayer w Polsce – To, co młodzi postulują, my – z pomocą nauki – już wprowadzamy. To między innymi rozwiązania cyfrowe na rzecz zdrowia. Oparta na wiedzy troska o własne zdrowie określana jest mianem „science-led selfcare“. Badanie dowodzi, że młodzi Polacy deklarują, że postępują zgodnie z jej zasadami. To budujące, dlatego z optymizmem patrzymy w przyszłość.


 
 
[1] Badanie „Barometr Bayer” przeprowadził instytut Kantar na reprezentatywnej próbie Polaków w wieku 20-30 lat, N=1026, sierpień / wrzesień 2022

źródło: Bayer

Doceniają naukę i innowacyjność. Mimo, że kuszą ich aplikacje wspierające zdrowie, nie rezygnują z kontaktu z lekarzem. Widzą też wartość rozwiązań cyfrowych dla zdrowia rodziców i dziadków. Oto oni: młodzi Polacy w raporcie „Barometr Bayer 2022” [1]. Kreśli on obraz młodych ludzi świadomych problemów, ale też wiedzących jak korzystać z innowacji.
Barometr Bayer“ jest dorocznym badaniem stanu świadomości Polaków na ważne społecznie tematy – zrównoważony rozwój, stosunek do nauki oraz do nowoczesnych rozwiązań w zdrowiu i rolnictwie. W tym roku badanie skupia się na szeroko dyskutowanych w przestrzeni publicznej tematach. Jednym z nich jest dbałość młodych Polaków o zdrowie, w tym korzystanie z różnorodnych aplikacji do monitorowania organizmu. Honorowy patronat nad badaniem objął United Nations Global Compact Network Poland.
 
W tym roku ta barwnie namalowana diagnoza, która zawsze skłania do żywiołowych dyskusji, portretuje pokolenie gotowe już za moment przejąć stery świata. Jak go urządzą i w jakiej kondycji pozostaną dzisiejsi 20-latkowie?
 
Młodzi Polacy są zgodni; warto dbać o siebie od małego i robić to przez całe życie – nie czekając do późniejszego wieku. Ponad połowa młodych Polaków deklaruje, że dla dobrej kondycji decydujące jest zdrowe odżywianie (choć do praktykowania go przyznaje się tylko jedna trzecia z nich). Dla młodych ważne jest apewnienie sobie odpowiedniej ilości snu (49%), aktywność fizyczna (47%) i ograniczanie stresu (43%). Kobiety zdecydowanie bardziej od mężczyzn dbają o relaks i czas na sen. Co trzeci ankietowany docenia wagę regularnych badań lekarskich.
 
Młodzi chcą mieć kontakt z lekarzem, a 57 proc. zgadza się ze stwierdzeniem, że najlepszy jest bezpośredni kontakt, ale w pewnych wypadkach, np. wypisania recepty czy skierowania, można skorzystać z porady zdalnej. Co według badania „Barometr Bayer 2022“ robi dwudziestolatek, gdy potrzebuje porady lub informacji o swoim zdrowiu? Najwięcej – bo połowa – kontaktuje się z lekarzem, głównie na wizytę osobistą.
 
Młodzi Polacy przywiązują wagę do zdrowego trybu życia i korzystają z możliwości technologicznych: blisko dwie trzecie zainstalowało już w telefonie aplikację związaną ze zdrowiem czy ćwiczeniami. Młodzi doceniają motywującą rolę aplikacji (42%) i możliwość obserwowania jak parametry zdrowia zmieniają się w czasie (38%). Co czwarty dzięki nim jest zmotywowany do wykonania określonej aktywności.
 
Aplikacje to towarzysz aktywnosci młodych Polaków – pomagają w liczeniu liczby kroków (56%), kilometrów (44%), spalonych kalorii (37%), oceny jakości snu (32%), sprawdzenia tętna (31%) czy ciśnienia (14%). Niemal połowa respondentów przedstawia lekarzowi dane zebrane w ten sposób. Większość (69%) chciałaby, aby informacje na temat historii chorób i leczenia były dostępne w jednym miejscu.
 
Ponad połowa młodych Polaków jest przekonana o tym, że aplikacje w przypadku osób starszych mają sens. Młodzi wskazują, że aplikacje przypominają o zachowaniach prozdrowotnych – aktywności fizycznej, wzięciu leków, przyjmowaniu płynów. 43% młodych Polaków deklaruje, że ich rodzice i dziadkowie już przekonali się do korzystania z aplikacji, które monitorują kondycję i przypominają o zachowaniach prozdrowotnych.
 
„Barometr Bayer“ rysuje obraz młodych jako pokolenia czującego odpowiedzialność za stan własnego zdrowia. Podkreślają wagę troski o swój dobrostan, w tym profilaktykę i odczytywanie sygnałów płynących z organizmu – tak, by nie dopuścić do choroby. Chętnie korzystają ze zdobyczy nauki i techniki – mówi Markus Baltzer, prezes firmy Bayer w Polsce – To, co młodzi postulują, my – z pomocą nauki – już wprowadzamy. To między innymi rozwiązania cyfrowe na rzecz zdrowia. Oparta na wiedzy troska o własne zdrowie określana jest mianem „science-led selfcare“. Badanie dowodzi, że młodzi Polacy deklarują, że postępują zgodnie z jej zasadami. To budujące, dlatego z optymizmem patrzymy w przyszłość.


 
 
[1] Badanie „Barometr Bayer” przeprowadził instytut Kantar na reprezentatywnej próbie Polaków w wieku 20-30 lat, N=1026, sierpień / wrzesień 2022

źródło: Bayer