Medicalpress
Z apelem do minister zdrowia o przedłużenie pilotażu pn. „Dobry posiłek w szpitalu”, zwrócił się Zarząd Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych. – Wierzymy, że przedłużenie realizacji programu przyniesie dalsze korzyści, zarówno dla pacjentów, jak i podmiotów leczniczych – czytamy w opublikowanym stanowisku Zarządu.
Pilotaż „Dobry posiłek w szpitalu” wygasa 31 grudnia br. Trwają analizy odnoszące się do ewentualnych rozwiązań w obszarze żywienia szpitalnego. Pilotaż wszedł w życie we wrześniu 2023 roku i miał na celu wpłynąć na poprawę żywienia pacjentów w placówkach szpitalnych. NFZ przeznaczył na pacjenta dodatkową kwotę w wysokości 26,62 zł dziennie.

Pilotaż realizuje ponad 500 podmiotów leczniczych
„Dobry posiłek w szpitalu” realizowany jest obecnie przez 582 podmioty lecznicze. Resort zdrowia nie podjął jeszcze decyzji, czy kończący się w grudniu projekt będzie przedłużony lub też kontynuowany w zmienionej formie.
W opinii Zarządu Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych, pilotaż powinien zostać przedłużony.
Program „Dobry posiłek w szpitalu” pozwolił na wprowadzenie znaczących zmian, które wyeliminowały negatywne opinie dotyczące jakości posiłków i przyczyniły się do poprawy żywienia pacjentów” – czytamy w stanowisku OZPSzP, które wystosował do minister zdrowia Izabeli Leszczyny.

Krytykowana jakość posiłków w szpitalach
Żywienie szpitalne od lat wzbudza kontrowersje nie tylko ze strony opinii publicznej, ale także mediów. Zarzuca mu się niską jakość i mało estetyczny wygląd – określając symbolem problemów z żywieniem pacjentów w szpitalach.

Jak zauważa OZPSzP: – Dzięki realizacji programu, posiłki serwowane w szpitalach zyskały na wartościach odżywczych, co pozwala odpowiadać na potrzeby osób hospitalizowanych, zwłaszcza tych potrzebujących zbilansowanej diety – argumentuje w apelu Zarząd i dodaje: – Poprawie uległa również estetyka dań, co zwiększyło ich atrakcyjność i zachęciło pacjentów, w tym osoby z obniżonym apetytem, do spożycia przygotowanych potraw.

„Dobry posiłek w szpitalu” powinien być kontynuowany jako odrębny produkt  
W opinii Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych, odpowiednie żywienie pacjenta, to kluczowy element w procesie leczenia. Wpływa na poprawę stanu zdrowia i regenerację, jak i zmniejsza ryzyko powikłań związanych z chorobą.

Właściwa dieta dostosowana do indywidualnych potrzeb wspiera zarówno zdrowie fizyczne, jak i psychiczne pacjentów, podnosząc ich komfort i jakość życia podczas hospitalizacji – podkreśla Związek.
OZPSzP w swoim stanowisku do minister zdrowia, wyraził także przekonanie, że program „Dobry posiłek w szpitalu” powinien być kontynuowany jako odrębny produkt, zaś jego finansowanie nie powinno być wliczane w cenę świadczeń zdrowotnych.

Tego rodzaju rozwiązanie zapewni większą transparentność finansowania i umożliwi utrzymanie wysokich standardów żywienia w szpitalach. Wchłonięcie programu do wyceny świadczeń mogłoby obniżyć jego skuteczność i ograniczyć dostępność środków na poprawę jakości posiłków – podsumowuje Związek.
    
   
źródło: OZPSzP
opracowanie: red. Katarzyna Redmerska
Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia z 14 marca br. w sprawie określenia wymagań obowiązujących przy prowadzeniu żywienia w szpitalach, który trafia właśnie do konsultacji społecznych, to bardzo ważny krok w kierunku zapewnienia pacjentom polskich szpitali optymalnej opieki żywieniowej. Temat ten jest obecny w debacie publicznej już od wielu lat, cieszy więc szansa na wprowadzenie istotnej zmiany w standardzie żywienia w szpitalnictwie. Jeśli jednak zmiana ta ma być realna i przynieść wymierne korzyści pacjentom będącym w procesie leczenia, to naszym zdaniem rozporządzenie powinno znacznie konkretniej odnosić się do poszczególnych aspektów żywienia szpitalnego. – komentuje Elżbieta Kantowicz, prezes Impel Catering.
Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 14 marca br. w sprawie określenia wymagań obowiązujących przy prowadzeniu żywienia w szpitalach

Mając ponad 20-letnie doświadczenie w obszarze żywienia zbiorowego w placówkach ochrony zdrowia uważamy, że najbardziej pożądaną zmianą byłoby uregulowanie systemu finansowania żywienia w szpitalach, które polegałoby na określeniu przez ustawodawcę minimalnej dziennej stawki żywieniowej na pacjenta. Jest to rozwiązanie powszechnie znane i zastosowane m.in. w decyzji Ministra Obrony Narodowej w sprawie określenia wartości pieniężnych norm wyżywienia oraz rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości w sprawie wyżywienia osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. Zapisu takiego nie ma ani w ustawie o lecznictwie, ani w zaproponowanym obecnie przez Ministra Zdrowia projekcie rozporządzenia. 
 
W uzasadnieniu do rozporządzenia czytamy ponadto, że zmiana „wpłynie korzystnie nie tylko na standard organizacyjny jednostki, ale także skuteczność procesu leczniczego i dalsze zdrowienie pacjentów”. Dlaczego, w takim razie, żywienie nie może być, jak inne procedury terapeutyczne, wyceniane w katalogu świadczeń leczniczych?
 
Co więcej, w uzasadnieniu omawianego projektu rozporządzenia jest napisane, że „nie będzie on miał wpływu na budżet państwa i budżety jednostek samorządu terytorialnego”, tak więc ustawodawca nie przewiduje tu żadnego dodatkowego finansowania. Pojawia się więc pytanie: w jaki sposób szpitale mają znaleźć fundusze na pokrycie różnicy wynikającej z zalecanej w rozporządzeniu jakościowej poprawy usługi żywienia? Pytanie jest jeszcze bardziej zasadne w obliczu galopującej inflacji, podwyżek cen produktów spożywczych, gazu i energii.
 
Drugi ważny obszar, w sprawie którego na pewno będziemy postulować zmiany w procesie konsultacji społecznych, to szersze wykorzystanie wiedzy i kompetencji dietetyków. W obecnej sytuacji szpitale nie mają obowiązku zatrudniania dietetyków, a planowane przez Ministerstwo Zdrowia rozporządzenie w żaden sposób nie wprowadza tu pozytywnej zmiany. Ponadto, wg rozporządzenia, ocena stanu odżywienia pacjenta dokonywana przez lekarza może, ale nie musi być konsultowana z dietetykiem. Czy jednak pacjenci nie odnieśliby dużo większych korzyści, gdyby konsultacja taka była obligatoryjna, a decyzja podejmowana wspólnie, w oparciu o profesjonalną wiedzę dietetyka?
Projekt rozporządzenia to pierwszy krok w kierunku istotnych zmian mających na celu zapewnienie polskim pacjentom opieki żywieniowej na miarę XXI wieku, zgodnej z obowiązującymi zaleceniami. Mamy nadzieję, że czas konsultacji społecznych i udział wielu zaproszonych do nich interesariuszy pozwoli nadać rozporządzeniu kształt, który doprowadzi do rozwiązania wielu trudnych kwestii w obszarze żywienia zbiorowego, co w efekcie przełoży się na podniesienie standardu żywienia polskich pacjentów.
 
źrodło: Impel Catering
Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia z 14 marca br. w sprawie określenia wymagań obowiązujących przy prowadzeniu żywienia w szpitalach, który trafia właśnie do konsultacji społecznych, to bardzo ważny krok w kierunku zapewnienia pacjentom polskich szpitali optymalnej opieki żywieniowej. Temat ten jest obecny w debacie publicznej już od wielu lat, cieszy więc szansa na wprowadzenie istotnej zmiany w standardzie żywienia w szpitalnictwie. Jeśli jednak zmiana ta ma być realna i przynieść wymierne korzyści pacjentom będącym w procesie leczenia, to naszym zdaniem rozporządzenie powinno znacznie konkretniej odnosić się do poszczególnych aspektów żywienia szpitalnego. – komentuje Elżbieta Kantowicz, prezes Impel Catering.
Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 14 marca br. w sprawie określenia wymagań obowiązujących przy prowadzeniu żywienia w szpitalach

Mając ponad 20-letnie doświadczenie w obszarze żywienia zbiorowego w placówkach ochrony zdrowia uważamy, że najbardziej pożądaną zmianą byłoby uregulowanie systemu finansowania żywienia w szpitalach, które polegałoby na określeniu przez ustawodawcę minimalnej dziennej stawki żywieniowej na pacjenta. Jest to rozwiązanie powszechnie znane i zastosowane m.in. w decyzji Ministra Obrony Narodowej w sprawie określenia wartości pieniężnych norm wyżywienia oraz rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości w sprawie wyżywienia osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych. Zapisu takiego nie ma ani w ustawie o lecznictwie, ani w zaproponowanym obecnie przez Ministra Zdrowia projekcie rozporządzenia. 
 
W uzasadnieniu do rozporządzenia czytamy ponadto, że zmiana „wpłynie korzystnie nie tylko na standard organizacyjny jednostki, ale także skuteczność procesu leczniczego i dalsze zdrowienie pacjentów”. Dlaczego, w takim razie, żywienie nie może być, jak inne procedury terapeutyczne, wyceniane w katalogu świadczeń leczniczych?
 
Co więcej, w uzasadnieniu omawianego projektu rozporządzenia jest napisane, że „nie będzie on miał wpływu na budżet państwa i budżety jednostek samorządu terytorialnego”, tak więc ustawodawca nie przewiduje tu żadnego dodatkowego finansowania. Pojawia się więc pytanie: w jaki sposób szpitale mają znaleźć fundusze na pokrycie różnicy wynikającej z zalecanej w rozporządzeniu jakościowej poprawy usługi żywienia? Pytanie jest jeszcze bardziej zasadne w obliczu galopującej inflacji, podwyżek cen produktów spożywczych, gazu i energii.
 
Drugi ważny obszar, w sprawie którego na pewno będziemy postulować zmiany w procesie konsultacji społecznych, to szersze wykorzystanie wiedzy i kompetencji dietetyków. W obecnej sytuacji szpitale nie mają obowiązku zatrudniania dietetyków, a planowane przez Ministerstwo Zdrowia rozporządzenie w żaden sposób nie wprowadza tu pozytywnej zmiany. Ponadto, wg rozporządzenia, ocena stanu odżywienia pacjenta dokonywana przez lekarza może, ale nie musi być konsultowana z dietetykiem. Czy jednak pacjenci nie odnieśliby dużo większych korzyści, gdyby konsultacja taka była obligatoryjna, a decyzja podejmowana wspólnie, w oparciu o profesjonalną wiedzę dietetyka?
Projekt rozporządzenia to pierwszy krok w kierunku istotnych zmian mających na celu zapewnienie polskim pacjentom opieki żywieniowej na miarę XXI wieku, zgodnej z obowiązującymi zaleceniami. Mamy nadzieję, że czas konsultacji społecznych i udział wielu zaproszonych do nich interesariuszy pozwoli nadać rozporządzeniu kształt, który doprowadzi do rozwiązania wielu trudnych kwestii w obszarze żywienia zbiorowego, co w efekcie przełoży się na podniesienie standardu żywienia polskich pacjentów.
 
źrodło: Impel Catering