Medicalpress
W Polsce aż 86% opiekunów osób z nowotworami zaobserwowało wśród chorych bliskich utratę masy mięśniowej, a 78% utratę masy ciała – wynika z badania „Opiekunowie i odżywianie” przeprowadzonego przez Ipsos[1]. Może to wpływać na skuteczność walki z chorobą. Wsparciem może okazać się zalecone przez lekarza żywienie medyczne, którego zalet świadoma jest coraz większa część społeczeństwa. Przypadający na 4 lutego Światowy Dzień Walki z Rakiem to doskonały pretekst, aby przyjrzeć się wyzwaniom, z którymi mierzą się osoby chore oraz ich aktywnie uczestniczący w procesie leczenia i rekonwalescencji opiekunowie. 
Obchodzony w tym roku po raz 25. Światowy Dzień Walki z Rakiem to moment zwrócenia się w stronę wyzwań, z którymi borykają się zarówno osoby chore, jak i ich bliscy towarzyszący im na co dzień w walce o zdrowie. Jak wynika z badań, w tym również z badania „Opiekunowie i odżywianie”[2], jednym z problemów jest kwestia żywienia. Tylko w Polsce 96% badanych wyraża zaniepokojenie utratą masy ciała bliskich cierpiących na choroby nowotworowe[3]. – Pomoc pacjentom onkologicznym ma wiele wymiarów. Znaczna część opiekunów zapewnia swoim bliskim w tym trudnym momencie wsparcie emocjonalne i swoje towarzystwo. Często przejmują także część domowych obowiązków, by odciążyć chorych. Na trzecim miejscu wśród obowiązków związanych z opieką wskazywany jest jeden z kluczowych – z perspektywy leczenia – aspektów, czyli żywienie. W wielu przypadkach to właśnie domownicy odpowiadają za przygotowywanie posiłków, które często, z uwagi na dolegliwości dotykające osoby z nowotworami, nie są w pełni spożywane[4] – wskazuje Artur Ludwiczak, dyrektor zarządzający Nutricia Polska.

Jak wynika z badania Ipsos „Opiekunowie i odżywianie”[5] przeprowadzonego na zlecenie Danone, wskaźnik osób, których bliscy korzystali ze wsparcia żywieniem medycznym w chorobie nowotworowej wyniósł – dla respondentów z Polski – 44%[6]. Jednak w 83% przypadków żywienie medyczne stosowane było jedynie w momencie terapii, rzadziej zaś w czasie rekonwalescencji (17%) czy w czasie diagnostyki (18%)[7]. Tymczasem odpowiednie odżywianie organizmu nawet już w momencie diagnozy, a także po zakończonym leczeniu może być najbardziej efektywne w kontekście leczenia i dalszej rekonwalescencji.

Skala niedożywienia
W 2023 r. 64% przebadanych przez Ipsos Europejczyków, w tym 71% Polaków[8], przyznało, że w trakcie choroby nowotworowej miewa problemy związane z jedzeniem. W konsekwencji może to skutkować pogorszeniem stanu odżywienia. Warto jednak zauważyć, że ryzyko niedożywienia dotyczy nie tylko pacjentów onkologicznych —szacuje się, że w Europie jest to 33 mln pacjentów[9] we wszystkich grupach wiekowych, zarówno tych przebywających w szpitalach, jak i w domach.  Jak pokazały dane z raportu EconMed przygotowanego na zlecenie Nutricia Polska pt. „Nieprawidłowy stan odżywienia po zakończeniu leczenia szpitalnego — ocena konsekwencji zdrowotnych”[10], 1/3 pacjentów w Polsce jest niedożywionych już w momencie przyjęcia do szpitala. Tymczasem stan odżywienia ma kluczowy wpływ na proces leczenia i rekonwalescencji, a jego konsekwencje są wielopoziomowe. Do nich zalicza się częstsze występowanie powikłań[11], zwiększenie ryzyka wystąpienia zakażeń i odleżyn, obniżenie jakości życia pacjentów, zmniejszenie tolerancji stosowanej terapii, co może prowadzić do jej wydłużenia lub przerwania, wydłużenie czasu rehabilitacji czy zwiększenie śmiertelności[12].

Niedożywienie generuje także niepokojące problemy psychiczno-społeczne, jak np. poczucie smutku, rezygnacja ze spotkań z ludźmi czy dotychczasowego hobby. Pokazują to m.in. badania dotyczące chorych onkologicznie, np. Ipsos Cancer Study przeprowadzone w 2023 roku na zlecenie Nutricia[13]. Nie bez znaczenia jest także większa częstotliwość hospitalizacji i dłuższy pobyt w szpitalu[14], co wiąże się ze wzrostem kosztów leczenia. 

Żywienie powinno być integralną częścią opieki nad chorymi, elementem wspierającym proces leczenia i rekonwalescencji już od momentu diagnozy.  Pamiętajmy jednak, że to lekarz, znając stan zdrowia pacjenta i jego potrzeby, decyduje o zastosowaniu odpowiedniego wsparcia żywieniowego. Naszą odpowiedzialnością jako producenta, jest zaś dostarczenie narzędzi, które lekarz może wykorzystać w swojej pracy, by w możliwie najlepszy sposób wesprzeć pacjentów – dodaje Artur Ludwiczak. Jeśli pacjent nie jest w stanie dostarczyć składników odżywczych do organizmu z tradycyjną dietą , szansą na podniesienie jakości żywienia pacjentów niedożywionych lub zagrożonych niedożywieniem jest żywność specjalnego przeznaczenia medycznego oferowana przez Nutricia Polska, w tym żywność do podaży doustnej oraz dojelitowej. Firma zapewnia pacjentom również sprzęt do podaży żywienia dojelitowego oraz usługę żywienia dojelitowego w warunkach domowych, a także prowadzi liczne działania edukacyjne w tym zakresie.

Rola odpowiedniego odżywienia organizmu
Badania pokazują, że w przypadku chorób nowotworowych objawy niedożywienia lub wyniszczenia występują u 30-85% pacjentów, a u 5-20% chorych wyniszczenie jest bezpośrednią przyczyną zgonu[15]. U niektórych konieczne jest wdrożenie specjalistycznego żywienia dojelitowego. Optymizmem napawać może jednak fakt, że świadomość w tym zakresie wzrasta, a żywność specjalnego przeznaczenia medycznego staje się coraz częściej integralnym elementem procesu leczenia. Widać to np. w przypadku pacjentów onkologicznych.

Według badania „Opiekunowie i odżywianie”[16] w Polsce już 43% opiekunów osób chorych oraz 44% opiekunów osób zmagających się z chorobą nowotworową, deklaruje spożywanie przez swoich podopiecznych żywności medycznej. – To więcej niż w całej badanej próbie, gdzie sięganie po tego typu produkty zadeklarowało 39% opiekunów osób chorych. Może to oznaczać, że świadomość na temat żywienia w chorobie jest w Polsce wyższa, zarówno wśród lekarzy, którzy zalecają spożycie żywności medycznej, jak i pacjentów czy ich opiekunów. Cieszy również fakt, że w Polsce odsetek pacjentów sięgających po żywność specjalnego przeznaczenia medycznego rośnie. W badaniu przeprowadzonym w 2023 roku zaledwie 32% pacjentów onkologicznych w Polsce deklarowało korzystanie z tego typu produktów[17]. Wierzymy, że wskaźnik ten nadal będzie wzrastać – wskazuje Artur Ludwiczak. – Chcemy wykorzystywać swoją pozycję lidera wśród producentów żywności medycznej w Polsce do ciągłego edukowania pacjentów, ich opiekunów i całego społeczeństwa o tym, jak ważną rolę odgrywa żywienie w trakcie leczenia. Robimy to m.in. poprzez kampanie edukacyjne, np. „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą” realizowaną przez Fundację Nutricia. Stale monitorujemy sytuację osób chorych, np. przeprowadzając badania, aby jak najlepiej odpowiadać na potrzeby pacjentów i wspierać ich w tych trudnych chwilach. Prowadzimy też inwestycje, wpływające na bezpieczeństwo żywnościowe pacjentów – podsumowuje.

Nutricia Zakłady Produkcyjne w Opolu, znane dotąd z produktów dla niemowląt i małych dzieci, dzięki wartej 230 mln zł inwestycji, rozpoczną wkrótce działalność w zupełnie nowym obszarze produktów do żywienia dojelitowego, które były dotychczas sprowadzane z zagranicy. Przyczyni się to do zwiększenia bezpieczeństwa żywnościowego kraju. Produkty będą trafiały zarówno do Polski, jak i do 46 krajów na świecie, z czego 87% to kraje europejskie. Dzięki temu Nutricia Polska stanie się jedyną firmą na rynku żywienia dojelitowego, której produkty powstają lokalnie. Produkty do żywienia dojelitowego są przeznaczone dla pacjentów, którzy nie są w stanie przyjmować pokarmów drogą doustną, w tym pacjentów onkologicznych, którzy nie są w stanie pokryć zapotrzebowania swojego organizmu na składniki odżywcze poprzez tradycyjną dietę.
 
O Nutricia Polska:
Nutricia służy ludziom najlepszą opieką żywieniową w najwrażliwszych momentach ich życia. Firma jest liderem w sprzedaży produktów dla niemowląt i małych dzieci[18] oraz żywności medycznej dla osób wymagających specjalnej diety[19]. Od ponad 120 lat tworzy wartościowe produkty, dopasowane do potrzeb konsumentów na różnych etapach życia i dostosowane do zróżnicowanych potrzeb żywieniowych. W ofercie firmy znajdują się m.in. produkty dla niemowląt i małych dzieci (mleka modyfikowane marki Bebiko 2, Bebilon 2, żywność uzupełniająca marki BoboVita), a także żywność specjalnego przeznaczenia medycznego do podaży doustnej (m.in. Nutridrink, Nutridrink Protein, Nutridrink Protein Omega 3, Nutridrink Skin Repair), jak również do podaży przez zgłębnik (m.in. preparaty linii Nutrini i Nutrison). Receptury wszystkich produktów oparte są na najnowszych osiągnięciach naukowych oraz szerokiej wiedzy na temat składników odżywczych i ich roli w organizmie. Nutricia Polska powstała w 1993 roku z połączenia polskiej firmy i zagranicznego inwestora. Dziś firma w warszawskiej siedzibie oraz w dwóch fabrykach w kraju – w Opolu oraz w Krotoszynie – zatrudnia ponad 1100 pracowników.

Fundacja Nutricia, od 1996 roku konsekwentnie edukuje w obszarze żywienia niemowląt i małych dzieci oraz pacjentów ze specjalnymi potrzebami żywieniowymi, a także wspiera działalność badawczo-naukową środowiska medycznego.
 
 
[1] Badanie “Caregivers and nutrition” zostało przeprowadzone przez Ipsos na zlecenie Danone w okresie 13-24.09.2024 na próbie 1600 respondentów, w wieku powyżej 18 r.ż., które obecnie lub w ciągu ostatnich 5 lat opiekowały się osobami cierpiącym na raka (n=250/kraj) lub na inne schorzenia (n=150/kraj).
[2] Tamże.
[3] Tamże.
[4] Tamże.
[5] Tamże.
[6] Tamże .
[7] Tamże.
[8] Badanie “Nutrition in cancer care” przeprowadzone przez Ipsos Cancer Study na zlecenie Nutricia, sierpień 2023 r.
[9] Medical Nutrition International Industry (MNI): Better care through better nutrition: Value and effects of Medical Nutrition, SUMMARY, BOOKLET, 2018.
[10] Leszczyńska A., Lorenc O., Kopel J., Augustyńska J., Seweryn M., Nieprawidłowy stan odżywienia po zakończeniu leczenia szpitalnego – ocena konsekwencji zdrowotnych, EconMed Europe Sp. z o.o na zlecenie NUTRICIA Polska Sp. z o.o., 2022 r.
[11] Fukuda Y., l. Prevalence of malnutrition among gastric cancer patients undergoing gastrectomy and optimal preoperative nutritional support for preventing surgical site infections. Ann Surg Oncol 2015; 22(3):778-785.
[12] Martin L. et al. Diagnostic criteria for the classification of cancer-associated weight loss. J Clin Oncol. 2015;1;33(1):90-9
[13] Badanie “Nutrition in cancer care” zostało przeprowadzone w okresie 21.07-28.08.2023 na próbie 700 respondentów, chorych na rakach obecnie (n=270) lub w przeszłości (n=430, ostatnie leczenie zastosowane 5 lat temu) za pomocą kwestionariusza online. Pacjenci pochodzą z 7 krajów (100/kraj) tj. Francja, Hiszpania, Niemcy, Włochy, Wielka Brytania, Niderlandy oraz Polska
[14] Planas M. et al. Prevalence of hospital malnutrition in cancer patients: a sub-analysis of the PREDyCES study. Support Care Cancer 2016; 24(1):429–435.
[15] Kłęk S, Jankowski M, Kruszewski WJ, Fijuth J, Kapała A, Kabata P, Wysocki P, Krzakowski M, Rutkowski P. Standardy leczenia żywieniowego w onkologii. Onkol Prak Klin 2015; 11(4):173-190.
[16] Badanie “Caregivers and Nutrition” zostało przeprowadzone w 4 krajach (Francja, Niemcy, Hiszpania, Polska) w okresie od 13 do 24 września 2024 r. na próbie 1600 osób w wieku od 18 lat, które obecnie opiekują się lub w ciągu ostatnich 5 lat opiekowały się osobami cierpiącymi na raka (n=250/kraj) lub na inne schorzenia (n=150/kraj). Ipsos na zlecenie Danone.
[17] Badanie “Nutrition in cancer care” zostało przeprowadzone w okresie 21.07-28.08.2023 na próbie 700 respondentów, chorych na rakach obecnie (n=270) lub w przeszłości (n=430, ostatnie leczenie zastosowane 5 lat temu) za pomocą kwestionariusza online. Pacjenci pochodzą z 7 krajów (100/kraj) tj. Francja, Hiszpania, Niemcy, Włochy, Wielka Brytania, Niderlandy oraz Polska.
[18] Nutricia za Nielsen, Panel Handlu Detalicznego, Cała Polska z Dyskontami (Food), sprzedaż wartościowa w okresie od marca 2019 do lutego 2020 w kategorii Żywność dla dzieci (kategoria rozumiana jako suma certyfikowanych: kaszek, deserów, napojów, przekąsek, mlek modyfikowanych oraz obiadków i zupek dla dzieci do 3 roku życia).
[19] IQVIA, NFZ, Badanie „Żywienie dojelitowe w szpitalach” zrealizowane przez PEX PharmaSequence (2018).

źródło: Nutricia

Według danych europejskiego badania „Opiekunowie i odżywienie” przeprowadzonego na zlecenie Danone, w Polsce już ponad 40% opiekunów osób chorych, w tym osób zmagających się z nowotworem, deklaruje spożywanie przez ich podopiecznych żywności medycznej. To niezwykle ważne, gdyż niedożywienie związane z chorobą jest jednym z największych wyzwań dla zdrowia publicznego na całym świecie, a odpowiednie żywienie pacjenta w czasie choroby i rekonwalescencji to jeden z kluczowych czynników wpływających na powrót do zdrowia oraz ogólną kondycję organizmu.
Opiekunowie osób chorych są dla nich ogromnym wsparciem mentalnym, a jednocześnie pomocą w codziennych czynnościach. W przeprowadzonym na zlecenie Danone międzynarodowym badaniu „Opiekunowie i odżywienie”[1] jednym z kluczowych zadań wskazywanych przez opiekunów osób chorych jest ich żywienie – przygotowywanie posiłków, karmienie oraz upewnianie się, że posiłek jest zjedzony. Obchodzony w listopadzie Tydzień Świadomości o Niedożywieniu to dobra okazja, by przyjrzeć się kwestii żywienia w chorobie, które ma kluczowe znaczenie w procesie leczenia oraz rekonwalescencji.

Trudności w żywieniu osób chorych
Kwestia żywienia osób zmagających się z chorobą – a w konsekwencji kwestia ich prawidłowego stanu odżywienia – często jest dla opiekunów w badanych krajach wyzwaniem w związku z trudnościami, jakie napotykają przy codziennym podawaniu posiłków swoim bliskim. Wśród najczęściej wskazywanych trudności w żywieniu jest zmniejszony apetyt lub wręcz jego brak (zaobserwowane przez 73% opiekunów osób chorych oraz 78% opiekunów osób z chorobą nowotworową). W Polsce opiekunowie, częściej niż w innych krajach objętych badaniem, wskazywali także na zapominanie przez podopiecznego o jedzeniu (51% vs 44%). Ponadto, osoby chorujące często mierzą się z mdłościami (49% osoby chore, 56% osoby z chorobą nowotworową) oraz zaburzeniami smaku, przez które posiłki smakują dziwnie lub są go pozbawione (48% oraz 53%).

Dane naukowe pokazują, że  odpowiedni stan odżywienia pacjentów wpływa pozytywnie na przebieg procesu leczenia. Z uwagi na różnorodne wyzwania, z jakimi w kwestii żywienia mierzą się pacjenci w różnych stanach chorobowych, wsparciem może być specjalistyczne żywienie medyczne. Specjalne preparaty doustne o małej objętości dostarczają niezbędne składniki odżywcze i energię, przez co odżywiają organizm i mogą przyczyniać się do poprawy lub utrzymania stanu odżywienia organizmu, a dzięki temu wspierają procesy leczenia – mówi Artur Ludwiczak, prezes zarządu Nutricia Polska.

Posiłki w walce z chorobą
Według przeprowadzonego badania, w Polsce już 43% opiekunów osób chorych, oraz 44% opiekunów osób zmagających się z chorobą nowotworową, deklaruje spożywanie przez swoich podopiecznych żywności medycznej. To więcej niż w całej badanej próbie, gdzie sięganie po tego typu produkty zadeklarowało 39% opiekunów osób chorych. Może to oznaczać, że świadomość na temat żywienia w chorobie jest w Polsce wyższa – zarówno wśród lekarzy, który zalecają spożycie żywności medycznej, jak i pacjentów czy ich opiekunów. Cieszy również fakt, że w Polsce odsetek pacjentów sięgających po żywność specjalnego przeznaczenia medycznego rośnie. W badaniu przeprowadzonym w ubiegłym roku zaledwie 32% pacjentów onkologicznych w Polsce deklarowało korzystanie z tego typu produktów[2]. Nadal jest to jednak wynik wymagający poprawy, gdyż według danych nawet 85% pacjentów onkologicznych zmaga się z niedożywieniem.
Uwagę zwraca także moment, w którym żywność medyczna zostaje wdrożona. W Polsce – podobnie jak w innych krajach – pacjenci zmagający się z chorobą nowotworową sięgają po nią przede wszystkim w czasie procesu leczenia (83%), rzadziej zaś w czasie rekonwalescencji (17%) czy w czasie diagnostyki (27%). Tymczasem odpowiednie odżywianie organizmu także po zakończonym leczeniu może mieć znaczny wpływ na tempo powrotu do sił czy zdrowia. Ponadto, jak najwcześniejsze wdrożenie żywienia medycznego – nawet już w momencie diagnozy – może być najbardziej efektywne w kontekście leczenia i dalszej rekonwalescencji.

Konsekwencje niedożywienia
Aż 77% opiekunów osób zmagających się z chorobą nowotworową zauważa u podopiecznych utratę masy ciała, zaś 86% obserwuje również utratę masy mięśniowej czy osłabienie mięśni. Co ciekawe, badanie pokazuje, że w Polsce opiekunowie znacznie bardziej przejmują się wspomnianymi objawami niż ich koledzy z innych krajów – są one źródłem znacznego niepokoju[3] dla 70% osób opiekujących się bliskimi zmagającymi się z chorobą nowotworową, podczas gdy średnia dla wszystkich krajów to 57%. Obawy o utratę masy ciała nie są przesadzone, gdyż zjawisko to nie powinno być w chorobie uznawane za „normę” i lekceważone!

Niedożywienie może mieć wielopoziomowe konsekwencje i wpływać na obniżenie jakości życia pacjentów. Badania potwierdzają, że pacjenci, którzy stracili więcej niż 10% masy ciała skarżą się m.in. na problemy ze snem, smutek, depresję, a także na problemy społeczne, takie jak rezygnacja z hobby czy spotkań ze znajomymi. To z pewnością nie sprzyja szybkiemu powrotowi do zdrowia – komentuje Artur Ludwiczak.

Z myślą o pacjentach
Posiadając 120-letnie doświadczenie we wprowadzaniu rozwiązań w zakresie żywienia specjalistycznego w oparciu o doniesienia naukowe, Nutricia Polska wspiera potrzeby żywieniowe konsumentów na różnym etapie życia, w tym osób chorych. Oferując żywność specjalnego przeznaczenia medycznego do podaży doustnej, żywienie dojelitowe, sprzęt do podaży żywienia dojelitowego oraz usługę żywienia dojelitowego w warunkach domowych, a także prowadząc liczne działania edukacyjne w tym zakresie, spółki Nutricia[4] od lat wpływają na poprawę stanu odżywienia pacjentów. Potwierdzeniem jest przyznanie im (a także pozostałym spółkom z grupy DANONE) międzynarodowego cerytikatu B Corp, który jest zewnętrznym potwierdzeniem zaangażowania firmy w zrównoważony rozwój oraz wykorzystywania biznesu jako narzędzia do wdrażania pozytywnych zmian społecznych i środowiskowych. 

W procesie certyfikacji zostaliśmy wyróżnieni i nagrodzeni dodatkowymi punktami za wyjątkowy model biznesowy w zakresie takiego prowadzenia biznesu, które maksymalizuje pozytywny wpływ na zdrowie i dobrostan pacjentów oraz konsumentów. B Corp dla Nutricia oznacza, że jesteśmy pierwszym w Polsce producentem żywności specjalnego przeznaczenia medycznego, produktów dla niemowląt i dzieci, takowy certyfikat posiadającym – dodaje Artur Ludwiczak. 

Zrównoważony rozwój w każdym wymiarze działalności przyświeca całej grupie spółek DANONE, której Nutricia Polska jest częścią. Takie działanie wynika bezpośrednio ze strategii DANONE „Droga Pozytywnego Wpływu”, wspólnej wizji „One Planet. One Health”, a także łączącej spółki misji niesienia zdrowia poprzez żywność tak wielu ludziom, jak to możliwe.

 
 
[1] Badanie “Caregivers and Nutrition” zostało przeprowadzone w 4 krajach (Francja, Niemcy, Hiszpania, Polska) w okresie od 13 do 24 września 2024 r. na próbie 1600 osób w wieku od 18 lat, które obecnie opiekują się lub w ciągu ostatnich 5 lat opiekowały się osobami cierpiącymi na raka (n=250/kraj) lub na inne schorzenia (n=150/kraj). Ipsos na zlecenie Danone
[2] Badanie “Nutrition in cancer care” zostało przeprowadzone w okresie 21.07-28.08.2023 na próbie 700 respondentów, chorych na rakach obecnie (n=270) lub w przeszłości (n=430, ostatnie leczenie zastosowane 5 lat temu) za pomocą kwestionariusza online. Pacjenci pochodzą z 7 krajów (100/kraj) tj. Francja, Hiszpania, Niemcy, Włochy, Wielka Brytania, Niderlandy oraz Polska
[3] Odpowiedź „Tak, zdecydowanie” na pytanie „Czy martwiłeś się utratą wagi lub masy mięśniowej u osoby, którą się opiekujesz?”
[4] Nutricia Polska, Nutrimed, Promedica oraz Zakłady Produkcyjne Nutricia
źródło: Nutricia
Niedożywienie znacznie podnosi koszty leczenia, obniża skuteczność hospitalizacji oraz zwiększa ryzyko powikłań. Lista skutków niedożywienia jest długa. Wdrożenie odpowiedniego leczenia żywieniowego może znacząco poprawić skuteczność terapii, skrócić czas hospitalizacji i przynieść realne oszczędności dla szpitali oraz systemu opieki zdrowotnej.
Według aktualnych danych około 1/3 pacjentów przyjmowanych do szpitala jest niedożywiona, a leczenie tej grupy jest średnio trzykrotnie droższe w porównaniu z osobami, które trafiają do szpitala w prawidłowym stanie odżywienia. Oprócz dodatkowych kosztów terapii powodowanych niedożywieniem, 3,4-krotnie zwiększa się śmiertelność wewnątrzszpitalna, a hospitalizacja trwa średnio niemal dwa razy dłużej.
 
Niedożywienie jako czynnik zakłócający przebieg terapii i powrót do zdrowia
Ryzyko niedożywienia może dotyczyć nawet 20 mln osób w Unii Europejskiej, co w przypadku pacjentów może wiązać się z wieloma konsekwencjami takimi jak: negatywna reakcja na leczenie, odroczenie terapii, zaburzony proces gojenia ran, dłuższy pobyt w placówce leczniczej czy konieczność ponownej hospitalizacji. Nieprawidłowy stan odżywienia negatywnie wpływa na funkcje układu odpornościowego poprzez zwiększenie ryzyka wystąpienia infekcji oraz ponad trzykrotnie wyższe ryzyko zgonu. Mając na uwadze powyższe, można stwierdzić, że leczenie żywieniowe odgrywa ogromną rolę w procesie terapeutycznym – od momentu diagnostyki i przygotowania pacjenta do terapii (prehabilitacja), poprzez hospitalizację, do momentu zakończenia rekonwalescencji. Wdrożenie leczenia żywieniowego może przyczynić się do szybszego powrotu do zdrowia oraz znacząco poprawić skuteczność terapii.

Skuteczniejsze leczenie pacjentów dzięki żywieniu medycznemu
Leczenie żywieniowe to nie tylko prawidłowa dieta. To kompleksowe podejście do żywienia, które ma na celu utrzymanie lub poprawę odżywienia pacjenta. Polega na doborze składników odżywczych, dostosowanych do stanu klinicznego oraz indywidualnych potrzeb chorego. Leczenie żywieniowe odgrywa kluczową rolę w terapii chorób przewlekłych takich jak: cukrzyca, choroby układu krążenia, nowotwory, choroby jelit, choroby neurologiczne, choroby płuc, a także alergie i nietolerancje pokarmowe. Prawidłowy stan odżywienia pozytywnie wpływa na skuteczność procesu terapeutycznego.

Leczenie żywieniowe – realne oszczędności dla szpitali
Wczesna identyfikacja niedożywienia i skuteczne wdrożenie leczenia żywieniowego to konieczne działania, które mogą przynieść szpitalom realne oszczędności poprzez zmniejszenie ryzyka wystąpienia powikłań takich jak: reoperacje, rehospitalizacje, zakażenia infekcyjne czy zaburzony proces gojenia ran. Ponadto, leczenie żywieniowe wspomaga rekonwalescencję, jednocześnie zmniejszając całkowite koszty terapii nawet o 36%Bezpośredni wpływ na redukcję wydatków ponoszonych przez placówki medyczne mają m.in.: brak konieczności ponownej hospitalizacji, leczenie konsekwencji niedożywienia, redukcja powikłań infekcyjnych oraz śmiertelności wewnątrzszpitalnej.

Żywienie medyczne na miarę potrzeb pacjenta
Na potrzeby żywieniowe różnych grup pacjentów ma wpływ wiele czynników: stan odżywienia, stan kliniczny pacjenta, metoda leczenia, rokowania i wiele innych. Dlatego tak ważne jest indywidualne dopasowanie leczenia żywieniowego. Fresenius Kabi Polska dostarcza specjalistyczne produkty do żywienia pozajelitowego oraz żywność specjalnego przeznaczenia medycznego (żywienie dojelitowe, żywienie doustne). Portfolio firmy zawiera aż 19 opcji smakowych i 37 rodzajów diet. Fresenius Kabi adaptuje się do potrzeb pacjentów tworząc produkty w oparciu o aktualną wiedzę medyczną m.in. poprzez wprowadzenie możliwości zakupu diet medycznych (Fresubin i Supportan) za pośrednictwem sklepu internetowego. Fresenius Kabi Polska posiada najbardziej kompleksową ofertę na rynku, dzięki której zapewnia wysoką skuteczność leczenia żywieniowego.

źródło: Frasenius Kabi

Każdego roku liczba osób żywionych dojelitowo w warunkach domowych dynamicznie wzrasta. Szacuje się, że obecnie w Polsce z żywienia dojelitowego w warunkach domowych korzysta ponad 12 000 osób[1]. W związku z obchodzonym 15 października Światowym Dniem Żywienia Dojelitowego i Pozajelitowego, wspólnie z ekspertami z Polskiego Towarzystwa Żywienia Klinicznego (PTŻK) i Polskiego Towarzystwa Żywienia Pozajelitowego, Dojelitowego i Metabolizmu (POLSPEN), przypominamy o znaczeniu tej terapii dla wielu Polaków i podpowiadamy, jakie formalności należy spełnić, by skorzystać z refundacji.
Żywienie dojelitowe jest dostępne w szpitalach, w stacjonarnych hospicjach, zakładach opiekuńczo-leczniczych (ZOL).  Z żywienia dojelitowego mogą korzystać także pacjenci przebywający w domu.

– Jeśli pacjent nie jest w stanie przyjmować pokarmów drogą doustną, konieczne jest założenie tzw. sztucznego dostępu do przewodu pokarmowego. Pierwszym wyborem w tej sytuacji powinno być żywienie dojelitowe, czyli dostarczanie specjalistycznych preparatów bezpośrednio do żołądka lub jelita cienkiego poprzez zgłębniki lub stały dostęp, jak gastrostomia lub jejunostomia. Warto zaznaczyć, że te metody odżywiania są dostępne nie tylko w szpitalu, ale także dla pacjentów przebywających w domu. W Polsce istnieje bowiem program refundacji żywienia w warunkach domowych, dzięki któremu każda osoba wymagająca długoterminowego żywienia może skorzystać z profesjonalnej opieki żywieniowej. Niestety, nie wszyscy chorzy i ich opiekunowie o tym wiedzą, a konsekwencją może być niedożywienie pacjentów. – komentuje dr hab. n. med. Przemysław Matras, prezes Polskiego Towarzystwa Żywienia Klinicznego.

Żywienie w walce z chorobą
Eksperci jednomyślnie wskazują, że realizacja zapotrzebowania na białko i energię odgrywa kluczową rolę w procesie terapeutycznym. Wyniki badania przeprowadzonego przez Profesora Shuetza pokazały, że odsetek zgonów był o 2,7% niższy u pacjentów hospitalizowanych, którzy otrzymywali odpowiednią ilość składników odżywczych dzięki zastosowaniu żywienia medycznego w porównaniu z tymi, którzy otrzymywali standardową dietę szpitalną[2].

– Żywienie dojelitowe zawiera wszystkie niezbędne składniki odżywcze, takie jak energia, białko, elektrolity, witaminy, pierwiastki śladowe oraz wodę, które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. To nieocenione wsparcie dla osób, które z różnych przyczyn nie mogą przyjmować pokarmu drogą doustną. Obecnie medycyna uważa żywienie dojelitowe za uznany i w pełni bezpieczny sposób podaży składników odżywczych u pacjentów zarówno z chorobami ostrymi, jak i przewlekłymi. –  komentuje dr n. med. Dorota Mańkowska-Wierzbicka, prezes Polskiego Towarzystwa Żywienia Pozajelitowego, Dojelitowego i Metabolizmu – POLSPEN.

Interwencja żywieniowa na wczesnym etapie choroby, która predysponuje do rozwoju niedożywienia, to zwiększenie szansy pacjentów na szybszy powrót do zdrowia. Żywienie dojelitowe, które było prowadzone już w szpitalu, może być kontynuowane w domu. Dzięki refundacji terapia żywieniowa nie musi być przerywana.

Jak uzyskać refundację?
Jeżeli pacjent spełnia wymagania konieczne do kwalifikacji do domowego żywienia dojelitowego, jest objęty ubezpieczeniem zdrowotnym, może nieodpłatnie skorzystać z opieki poradni żywieniowej realizującej świadczenie: żywienie dojelitowego w warunkach domowych. Okres oczekiwania na wykonanie procedury różni się w poszczególnych ośrodkach prowadzących żywienie domowe.

– Rodziny pacjentów, których stan zdrowia umożliwia opiekę w domu, mają możliwość skorzystania ze świadczenia „Żywienie dojelitowe w warunkach domowych”. W ramach tego programu pacjenci otrzymują bezpłatnie diety przemysłowe oraz niezbędny sprzęt do terapii żywieniowej, a wykwalifikowany personel specjalistyczny nadzoruje i dostosowuje leczenie oraz uczy pacjenta i jego bliskich obsługi sprzętu.  –  informuje Paweł Urbańczyk, pielęgniarz z poradni żywieniowej.

Aby móc skorzystać z żywienia dojelitowego w warunkach domowych, pacjent musi:
Należy skontaktować się z wybranym ośrodkiem prowadzącym żywienie domowe lub z poradnią żywieniową. Dane teleadresowe i pierwsze wolne terminy świadczeń można znaleźć na stronie NFZ (https://terminyleczenia.nfz.gov.pl/#).

***
O kampanii „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą”
 
Kampania edukacyjna „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą” ma na celu budowanie świadomości na temat żywienia medycznego jako integralnego elementu opieki zdrowotnej oraz wsparcie pacjentów i ich opiekunów w procesie leczenia. Od pierwszej edycji zrealizowanej w 2016 działania obejmowały edukację na temat wsparcia żywieniowego w chorobie nowotworowej. W kolejnych latach kampania została poszerzona o aktywności dedykowane neurologii, a także dotyczące żywienia dojelitowego przez specjalny dostęp do przewodu pokarmowego (bezpośrednio do żołądka lub jelita) z uwzględnieniem różnych jednostek chorobowych, w których jest ono stosowane.
 
Inicjatywa została powołana w 2016 roku przez firmę Nutricia. Od V edycji realizowana jest przez Fundację Nutricia.
 
Kampanię od początku powstania wspiera wiele towarzystw naukowych i organizacji pacjentów. 
 
www.zywieniemedyczne.pl
 
O Fundacji Nutricia
 
Fundacja Nutricia została powołana w 1996 r. przez firmę Nutricia Polska Sp. z o.o. Od początku swojej działalności Fundacja podnosi świadomość na temat roli żywienia, początkowo angażując się m.in. w edukację żywieniową w okresie 1000 pierwszych dni życia dziecka. Od 2019 r. misją Fundacji Nutricia jest edukacja o roli żywienia na różnych etapach życia człowieka. Swoje działania Fundacja kieruje do dzieci i rodziców, pacjentów oraz ich bliskich, przedstawicieli środowiska medycznego, instytucji publicznych i organizacji pozarządowych. Fundacja prowadzi ogólnopolskie programy edukacyjne, takie jak: „1000 pierwszych dni dla zdrowia” czy kampania „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą”. Realizuje także ogólnopolski konkurs grantowy, umożliwiając naukowcom prowadzenie badań naukowych z zakresu żywienia człowieka.
www.fundacjanutricia.pl
 
[1] Informacje o świadczeniach z zakresu żywienia pozajelitowego i dojelitowego w warunkach domowych, dane NFZ z lat 2010-2020, opublikowane 6.03.2023 r.
[2] https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(18)32776-4/fulltext.
źródło: fundacja nutricia
Poznajcie historię Marcina „Borkosia” Borkowskiego. Mimo przewidywań lekarzy, że po wypadku na własnych nogach stanie dopiero po roku lub nawet jeszcze później, już po pięciu miesiącach ponownie wyruszył na warszawskie drogi, żeby ratować życie innych. Mowa o  Marcinie Borkowskim, znanym również jako „Borkoś”, ratowniku medycznym i społeczniku propagującym ideę pomocy medycznej. Wspomina on, że w tym przyspieszonym procesie rekonwalescencji dużą rolę odegrały determinacja, rehabilitacja, ale również żywienie medyczne, które pozwoliło szybciej wrócić do sił.
Marcin „Borkoś” Borkowski to ratownik medyczny, który po godzinach kieruje Ambulansem Szybkiego Reagowania i udziela pomocy poszkodowanym na warszawskich drogach. To właśnie w czasie akcji ratunkowej, ponad rok temu uległ poważnemu wypadkowi, wskutek którego spędził 21 dni w śpiączce farmakologicznej. Dziś znów jest aktywny zawodowo. Sam proces hospitalizacji i powrotu do pełnej sprawności łączył się w jego przypadku z czasem intensywnej rehabilitacji, włączeniem żywienia medycznego oraz zaangażowaniem i ogromnym wsparciem ze strony najbliższych.

Dwie złamane kości udowe, siedem żeber, kość ramienna prawa, staw łokciowy, sepsa, niewydolność oddechowa – lekarze dawali mi tylko 4% szans na przeżycie. Po 21 dniach zaczęto mnie jednak wybudzać – to było wybudzanie i ponowne wprowadzanie w śpiączkę, ponieważ nie reagowałem pozytywnie na otaczającą mnie rzeczywistość i byłem pod wpływem bardzo silnych leków. W tym czasie bardzo straciłem na wadze – masa ciała zmniejszyła się o ponad 20 kg. Zupełnie nie miałem sił, nie byłem tym Marcinem, którego do tej pory wszyscy znali. Na szczęście lekarze w porę zlecili mi preparaty do żywienia medycznego. Żona, osoby będące ze mną na tej samej sali i lekarze musieli pomagać mi w otwieraniu buteleczek… To obrazuje, jak bardzo byłem słaby. – wspomina Marcin Borkowski, ratownik medyczny, który uległ wypadkowi.

Syndrom poszpitalny – powrót do domu po pobycie na oddziale – czy na pewno nic się nie zmieniło?
Marcin Borkowski po wypadku spędził kilka miesięcy w szpitalu, również na OIOM-ie, gdzie liczba pacjentów, których potrzeby żywieniowe z różnych powodów nie są zaspokajane, jest szczególnie wysoka. Okazuje się, że od 15% do nawet 60% hospitalizowanych dorosłych nie otrzymuje wystarczającego żywienia[1] – podczas pobytu w szpitalu 60% pacjentów zjada mniej niż połowę posiłku[2], a ponadto skład pożywienia w szpitalach jest niedostosowany do potrzeb pacjentów[3]. To wpływa na osłabienie organizmu i może prowadzić do jego wyniszczenia, a tym samym utrudniać proces powrotu do zdrowia po chorobie, wypadku czy operacji. To również jeden z czynników składających się na syndrom poszpitalny – pojęcie, które w Polsce jest słabo rozpoznawane, choć w krajach europejskich pojawia się już od kilku lat.

Syndrom poszpitalny może wystąpić po opuszczeniu placówki medycznej i najogólniej można go zdefiniować jako nabytą słabość po pobycie w szpitalu, trwającą zazwyczaj do siedmiu tygodni po wypisie pacjenta, jednak w przypadku niektórych z nich, np. krytycznie chorych, po ciężkiej chorobie lub poważnych operacjach odzyskanie sił może trwać miesiącami a nawet latami. Dzieje się tak, ponieważ mimo korzyści medycznych, które niesie za sobą hospitalizacja i leczenie, wpływają one również na fizyczną i emocjonalną równowagę chorego. Zaburzenie rytmu okołodobowego (gorszy i krótszy sen, zmiana codziennej rutyny), niewystarczające żywienie, zmniejszony poziom aktywności fizycznej, stres czy skutki uboczne wywołane lekami i terapią – to najtrudniejsze ze zmian pojawiających się w sytuacji nowej dla pacjenta. Te czynniki ryzyka negatywnie wpływają na proces zachowania równowagi w organizmie oraz na wiele układów, np. oddechowy, krążenia czy immunologiczny. Narażają też na ponowną hospitalizację, często nietożsamą z pierwotną przyczyną przyjęcia do szpitala. W konsekwencji znacznie wydłużają proces rekonwalescencji pacjenta.

Białko i ruch trampoliną dla organizmu po chorobie, operacji lub wypadku
W szpitalu dosyć często obserwuje się sytuację, kiedy chory po kilku dniach leżenia w łóżku próbuje usiąść i ma z tym spore trudności. Jego mięśnie uległy częściowemu zanikowi, m.in. dlatego że w trakcie choroby organizm sięgnął po białko w nich zgromadzone – a mięśnie to przecież najbardziej dostępny magazyn tego budulca, m.in. niezbędnego dla układu odpornościowego do walki z chorobą! Podczas ciężkiej choroby pacjent może tracić nawet kilogram mięśni dziennie, a odbudowa i odzyskanie sił trwa bardzo długo – miesiącami, a nawet latami. I właśnie to osłabienie jako element opisanego syndromu poszpitalnego często wpływa na przebieg rekonwalescencji. Dlatego tak istotną rolę odgrywają aktywność fizyczna dostosowana do możliwości pacjenta oraz odpowiednie wsparcie żywieniowe. To ostatnie odbudowuje nadszarpnięte podczas choroby rezerwy energii, białka i niezbędnych składników odżywczych. Równocześnie wpływa na skuteczności terapii, ograniczenie ryzyka wystąpienia wielu powikłań czy skrócenie czasu rekonwalescencji.

W czasie rekonwalescencji – niezależnie czy będzie ona związana z chorobą, powrotem do formy po operacji lub po wypadku – dieta pacjenta powinna być pełnowartościowa, czyli dostarczać organizmowi niezbędne do prawidłowego funkcjonowania składniki odżywcze. Mam na myśli przede wszystkim białko, tłuszcze, węglowodany, witaminy i składniki mineralne, w odpowiednich ilościach i proporcjach. Przy tym szczególną rolę odgrywa białko m.in. ze względu na funkcje budulcowe i regeneracyjne. W czasie choroby i rekonwalescencji odpowiednia podaż tego składnika wynosi jednak nawet dwa razy więcej niż u zdrowego dorosłego i może być trudna do uzyskania w tradycyjnej diecie. W takich przypadkach lekarz może podjąć decyzję o włączeniu wsparcia żywieniowego w postaci doustnych preparatów odżywczych, które w małej objętości zawierają niezbędne składniki odżywcze radzi Karolina Łukaszewicz-Marszał, dietetyczka kliniczna z Fundacji Nutricia.

Przyznam, że chociaż jestem pracownikiem ochrony zdrowia, to na początku nie wiedziałem, jak ważne w procesie powrotu do zdrowia jest wsparcie żywieniowe. Prawidłowe odżywienie organizmu może mieć bowiem wpływ na skrócenie czasu rekonwalescencji. Jestem tego żywym przykładem. Rehabilitacja i żywność specjalnego przeznaczenia medycznego były nieodłączną częścią mojego procesu rekonwalescencji. Choć niewystarczające żywienie związane z chorobą lub zabiegami zazwyczaj jest kojarzone z ludźmi starszymi, to w rzeczywistości problem ten dotyczy również ludzi młodych – tak jak dotyczył mniedodaje Marcin Borkowski.

Historia powrotu do zdrowia Marcina Borkowskiego została opisana na profilu @JestemOpiekunem na Instagramie.
 
[1] Raport Econmed 2021 pt. Nieprawidłowy stan odżywienia po zakończeniu leczenia szpitalnego – ocena konsekwencji zdrowotnych, https://akademianutricia.pl/pdf/2022/Nieprawidlowy-stan-odzywienia-po-zakonczeniu-leczenia-szpitalnego%E2%80%93ocena-konsekwencji-zdrowotnych.pdf (1.09.2023).
[2] Ostrowska J et al., Fight against malnutrition (FAM): Selected results of 2006-2012 nutrition day survey in Poland, Rocz Panstw Zakl Hig. 2016; 67(3): 291–300.
[3] Najwyższa Izba Kontroli, Raport Żywienie pacjentów w szpitalach: Lata: 2015-2018, Warszawa.

Opiekunowie osób chorych niejednokrotnie są osamotnieni w swojej roli, podczas gdy potrzebują specjalistycznej wiedzy i wsparcia zarówno w kontekście zdrowia pacjenta, jak i swojego. Zwrócenie uwagi na ten problem jest celem VIII edycji kampanii edukacyjnej Fundacji Nutricia, odbywającej się pod hasłem „Pomagasz bliskim, pozwól pomóc sobie. Żywienie medyczne będzie Cię w tym wspierać”. W jej ramach powstał spot z udziałem wyjątkowych bohaterów – ekspertów na co dzień pracujących z chorymi i ich opiekunami oraz Doroty Wellman, znanej dziennikarki, która dzieli się w nim swoim doświadczeniem bycia opiekunem. 

Jak wynika z badań opinii, co druga osoba, stając się opiekunem, obawia się, czy podoła nowej roli. Równocześnie opiekunowie wymagają od siebie bardzo wiele. Często boją się przy tym prosić innych o wsparcie i czują się zagubieni w gąszczu informacji dotyczących różnych aspektów choroby najbliższej osoby. 
Diagnoza była jak grom z jasnego nieba. Jako opiekun potrzebowałam wiedzy i wsparcia. Na różne sposoby szukałam informacji, co robić, żeby jak najlepiej pomóc mojej mamie, która zachorowała na raka. Czułam się bezradna – podobnie czuje się wielu opiekunów. Nie prosiłam jednak nikogo o pomoc. W tamtym czasie skupiłam się głównie na tym, żeby uratować życie najbliższej mi osoby. Ważne były leki i środki przeciwbólowe. Żywienie czy ruch stały się przy tym drugoplanowe, jak się okazało – niesłusznie mówi Dorota Wellman. – Postanowiłam wesprzeć kampanię prowadzoną przez Fundację Nutricia, ponieważ materiały edukacyjne, które powstają w jej ramach, mogą pomóc opiekunom w spełnianiu swojej roli. Czuję, że gdybym wtedy – będąc opiekunem – miała dostęp do tego rodzaju bazy wiedzy, czułabym się pewniej i mniej czasu zajęłoby mi samodzielne poznanie wielu aspektów opieki, np. roli żywienia medycznego, które może istotnie wspierać pacjenta i opiekuna w procesie leczenia lub rekonwalescencji – dodaje.
Prawie 42% opiekunów czuje bezradność, przy czym 50% osób przyznaje, że codzienną opiekę nad bliskim chorym mogłaby im ułatwić większa pomoc ze strony otoczenia, w tym ze strony specjalistów. Porady i doświadczenie ekspertów mogą podnieść jakość życia zarówno chorego, jak i samego opiekuna, który nierzadko równocześnie wciela się w role pielęgniarki, fizjoterapeuty czy częściowo psychologa, podnosząc morale chorego i motywując go do walki z chorobą. Okazuje się jednak, że opiekunom nie jest łatwo prosić o pomoc najbliższych, uciekać się do wsparcia ekspertów, a równocześnie zadbać o siebie, np. korzystając z pomocy psychologa, żeby móc efektywniej wspierać chorego. 

Proszenie o pomoc – oznaka słabości czy siły?

Barierą często okazuje się wstyd: „Bo jak to, mam prosić o pomoc?”. Opiekunowie bardzo często mówią też, że to nie wypada: „To nie ja jestem chory, tylko mój bliski, dlaczego to ja sięgam po pomoc psychologa, skoro to pacjent jest najważniejszy?”.
Osoby towarzyszące choremu i jego bliscy cierpią inaczej niż sam pacjent, jednak często równie mocno, bo zmagają się z ogromną bezradnością. Chciałyby zabrać choć część tego bólu, cierpienia, leczenia. Ale nie mogą. Są też bezradne w tym, co mówić, jak mówić, jak towarzyszyć i jak wspierać. To jest rola, której też trzeba się nauczyć. Nie wstydźmy się tego. Szukajmy wsparcia, bo nikt z nas nie będzie dobrym opiekunem, jeśli najpierw nie zatroszczy się o siebie. To jest to, o czym najczęściej zapominają opiekunowie. Często myślą, że ciągle muszą być w gotowości, w działaniu, w pomocy, nie mogą chociaż na chwilę zająć się codziennością mówi Adrianna Sobol, psycholog i psychoonkolog.
Żywienie medyczne Twoim wsparciem

Jednym z filarów procesów leczenia i rekonwalescencji jest właściwe żywienie – i tu istotna rola przypada lekarzom, pielęgniarkom i dietetykom klinicznym, którzy mogą wesprzeć swoją wiedzą w tym zakresie i chorego, i opiekuna. Wielu pacjentów i opiekunów nie jest bowiem świadomych roli żywienia w czasie walki z chorobą i rekonwalescencji.
Nawet najlepsza terapia, najbardziej nowoczesny lek może nie pomóc, jeśli pacjent nie jest właściwie odżywiony. Tymczasem często zapomina się o tym, że osoba chora też musi jeść. Co więcej, musi jeść więcej, lepiej, inaczej. Podam przykład z mojej specjalizacji – onkologii – w której mamy trzy główne filary leczenia: radioterapię, chemioterapię i leczenie chirurgiczne. Porównuję je do stołu, który ma cztery nogi. Nie może zabraknąć tej czwartej, którą jest żywienie. Tak jak bez czwartej nogi stół może się wywrócić, tak bez żywienia nie ma leczenia – wyjaśnia dr n. med. Paweł Kabata, chirurg onkolog. – Proszę mnie dobrze zrozumieć – nie twierdzę, że samo żywienie leczy. Stanowi jednak podstawę funkcjonowania organizmu i tak jak oddychanie jest nieodłącznym elementem życia. Dostarczanie organizmowi niezbędnych składników odżywczych jest szczególnie istotne właśnie podczas choroby i leczenia, które stanowią wyzwanie dla organizmu dodaje lekarz. 
Co posmakuje choremu? Jakie jedzenie rzeczywiście dostarczy mu składników niezbędnych do walki z chorobą? – takie pytania niejednokrotnie zadają sobie opiekunowie. 
Pacjenci, opiekunowie często czują się zagubieni w kwestiach dietetycznych. Nie dziwię się, bo informacje, które do nich trafiają, nierzadko są ze sobą sprzeczne lub niejasne. A często dzieje się tak, że wraz z chorobą pojawia się niechęć do jedzenia, brak apetytu czy szybkie odczuwanie sytości. Gdy chory odmawia jedzenia lub zjada jego niewielkie ilości, tradycyjne dania, które przygotowujemy w domu, w okresie choroby i rekonwalescencji mogą być niewystarczające. Tym bardziej że potrzeby organizmu chorego są inne niż osoby zdrowej. Chory potrzebuje określonej ilości energii, białka i składników odżywczych. I tu z pomocą przychodzi żywienie medyczne – niezbędne substancje w ściśle określonych dawkach. Dzięki temu jesteśmy pewni, że dostarczymy tego, czego chory najbardziej potrzebuje mówi dr n. med. i dr. n. o zdr. Maja Czerwińska, dietetyk kliniczny. Pacjenci i ich opiekunowie często myślą, że zmęczenie czy brak siły, żeby wstać z łóżka w czasie choroby, są normalne. Nie muszą być i możemy temu zapobiegać, zmniejszać negatywne skutki choroby i leczenia poprzez właściwe odżywianie – podsumowuje dietetyczka.
Zdrowa porcja ruchu

Choroba i stres nią wywołany powodują szereg zmian w funkcjonowaniu naszego organizmu. Zmienia się jego metabolizm, zmniejsza się siła mięśniowa. Dodatkowo efekt ten jest potęgowany poprzez unieruchomienie, ponieważ mięśnie potrzebują ruchu, żeby prawidłowo funkcjonować. Nieużywane zaczynają zanikać. O ile więc choroba przyczynia się do osłabienia, szybszego męczenia się, o tyle warto wiedzieć, jak ten stan łagodzić. Części opiekunów wydaje się, że podopieczni potrzebują wtedy jeszcze więcej odpoczynku, żeby wrócić do sił. Okazuje się jednak, że kluczową rolę w tym czasie odgrywa właśnie ruch – i tu z pomocą przychodzi fizjoterapia.
Dla osoby chorej nawet wykonywanie podstawowych czynności, takich jak mycie zębów czy założenie skarpetek, może być trudne. Mimo tego nie powinniśmy jej wyręczać, a nawet powinniśmy motywować do podejmowania takich małych aktywności. I to jest właśnie pierwszy krok, choć nie ostatni, na drodze do odzyskiwania sił po chorobie, wypadku czy operacji. W tym kontekście istotną rolę odgrywa też fizjoterapeuta, który może podpowiedzieć pacjentowi, jaką przybrać pozycję, żeby łatwiej się mu się wstawało czy siadało, a opiekunowi, jakich manewrów użyć, żeby chorego podnieść czy ubrać. Natomiast ćwiczenia wykonywane ze wsparciem fizjoterapeuty mogą pomóc we wzmocnieniu mięśni chorego czy zwiększeniu ruchomości jego stawów. Ćwiczenia połączone z odpowiednią dietą, bogatą w białko i dostarczającą odpowiednią ilość energii, wpływają na pracę mięśni i mogą przekładać się na lepsze efekty rehabilitacji. Zawsze powtarzam, że ruch w połączeniu z odpowiednim leczeniem i żywieniem jest najlepszym lekarstwempodsumowuje Łukasz Kłos, fizjoterapeuta.
Podziel się swoim doświadczeniem i skorzystaj z wiedzy innych

Kiedy choroba dotyka pacjenta, dotyka całą rodzinę. Bliscy chorego, a szczególnie opiekun, potrzebują wtedy wsparcia. Spot zrealizowany w ramach VIII edycji kampanii „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą” Fundacji Nutricia ma za zadanie pokazać, że wsparcie opiekuna przez specjalistów na wielu polach ma znaczenie i stanowi integralny element leczenia oraz rekonwalescencji. W dobie internetu i chaosu informacyjnego powstała też platforma, której celem jest dostarczenie rzetelnej wiedzy i która łączy opiekunów osób chorych – profil na Instagramie @JestemOpiekunem. To miejsce budowania społeczności opiekunów, wymiany doświadczeń i baza wiedzy eksperckiej – lekarzy, pielęgniarek, dietetyków klinicznych, fizjoterapeutów i psychologów. 
 
Zacytowani w materiale eksperci wystąpili w spocie, który jest dostępny na kanale YouTube Fundacji Nutricia:
https://www.youtube.com/watch?v=vKER-BvMVHc
oraz na profilu JestemOpiekunem na Instagramie.
 
O kampanii „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą”
 
Kampania edukacyjna „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą” ma na celu budowanie świadomości na temat żywienia medycznego jako integralnego elementu opieki zdrowotnej oraz wsparcie pacjentów i ich opiekunów w procesie leczenia. Od pierwszej edycji zrealizowanej w 2016 działania obejmowały edukację na temat wsparcia żywieniowego w chorobie nowotworowej. W kolejnych latach kampania została poszerzona o aktywności dedykowane neurologii, a także dotyczące żywienia dojelitowego przez specjalny dostęp do przewodu pokarmowego (bezpośrednio do żołądka lub jelita) z uwzględnieniem różnych jednostek chorobowych, w których jest ono stosowane.
 
Inicjatywa została powołana w 2016 roku przez firmę Nutricia. Od V edycji realizowana jest przez Fundację Nutricia.
 
Kampanię od początku powstania wspiera wiele towarzystw naukowych i organizacji pacjentów. 
 
www.zywieniemedyczne.pl

źródło: Fundacja Nutricia
 
 

Opiekunowie osób chorych niejednokrotnie są osamotnieni w swojej roli, podczas gdy potrzebują specjalistycznej wiedzy i wsparcia zarówno w kontekście zdrowia pacjenta, jak i swojego. Zwrócenie uwagi na ten problem jest celem VIII edycji kampanii edukacyjnej Fundacji Nutricia, odbywającej się pod hasłem „Pomagasz bliskim, pozwól pomóc sobie. Żywienie medyczne będzie Cię w tym wspierać”. W jej ramach powstał spot z udziałem wyjątkowych bohaterów – ekspertów na co dzień pracujących z chorymi i ich opiekunami oraz Doroty Wellman, znanej dziennikarki, która dzieli się w nim swoim doświadczeniem bycia opiekunem. 

Jak wynika z badań opinii, co druga osoba, stając się opiekunem, obawia się, czy podoła nowej roli. Równocześnie opiekunowie wymagają od siebie bardzo wiele. Często boją się przy tym prosić innych o wsparcie i czują się zagubieni w gąszczu informacji dotyczących różnych aspektów choroby najbliższej osoby. 
Diagnoza była jak grom z jasnego nieba. Jako opiekun potrzebowałam wiedzy i wsparcia. Na różne sposoby szukałam informacji, co robić, żeby jak najlepiej pomóc mojej mamie, która zachorowała na raka. Czułam się bezradna – podobnie czuje się wielu opiekunów. Nie prosiłam jednak nikogo o pomoc. W tamtym czasie skupiłam się głównie na tym, żeby uratować życie najbliższej mi osoby. Ważne były leki i środki przeciwbólowe. Żywienie czy ruch stały się przy tym drugoplanowe, jak się okazało – niesłusznie mówi Dorota Wellman. – Postanowiłam wesprzeć kampanię prowadzoną przez Fundację Nutricia, ponieważ materiały edukacyjne, które powstają w jej ramach, mogą pomóc opiekunom w spełnianiu swojej roli. Czuję, że gdybym wtedy – będąc opiekunem – miała dostęp do tego rodzaju bazy wiedzy, czułabym się pewniej i mniej czasu zajęłoby mi samodzielne poznanie wielu aspektów opieki, np. roli żywienia medycznego, które może istotnie wspierać pacjenta i opiekuna w procesie leczenia lub rekonwalescencji – dodaje.
Prawie 42% opiekunów czuje bezradność, przy czym 50% osób przyznaje, że codzienną opiekę nad bliskim chorym mogłaby im ułatwić większa pomoc ze strony otoczenia, w tym ze strony specjalistów. Porady i doświadczenie ekspertów mogą podnieść jakość życia zarówno chorego, jak i samego opiekuna, który nierzadko równocześnie wciela się w role pielęgniarki, fizjoterapeuty czy częściowo psychologa, podnosząc morale chorego i motywując go do walki z chorobą. Okazuje się jednak, że opiekunom nie jest łatwo prosić o pomoc najbliższych, uciekać się do wsparcia ekspertów, a równocześnie zadbać o siebie, np. korzystając z pomocy psychologa, żeby móc efektywniej wspierać chorego. 

Proszenie o pomoc – oznaka słabości czy siły?

Barierą często okazuje się wstyd: „Bo jak to, mam prosić o pomoc?”. Opiekunowie bardzo często mówią też, że to nie wypada: „To nie ja jestem chory, tylko mój bliski, dlaczego to ja sięgam po pomoc psychologa, skoro to pacjent jest najważniejszy?”.
Osoby towarzyszące choremu i jego bliscy cierpią inaczej niż sam pacjent, jednak często równie mocno, bo zmagają się z ogromną bezradnością. Chciałyby zabrać choć część tego bólu, cierpienia, leczenia. Ale nie mogą. Są też bezradne w tym, co mówić, jak mówić, jak towarzyszyć i jak wspierać. To jest rola, której też trzeba się nauczyć. Nie wstydźmy się tego. Szukajmy wsparcia, bo nikt z nas nie będzie dobrym opiekunem, jeśli najpierw nie zatroszczy się o siebie. To jest to, o czym najczęściej zapominają opiekunowie. Często myślą, że ciągle muszą być w gotowości, w działaniu, w pomocy, nie mogą chociaż na chwilę zająć się codziennością mówi Adrianna Sobol, psycholog i psychoonkolog.
Żywienie medyczne Twoim wsparciem

Jednym z filarów procesów leczenia i rekonwalescencji jest właściwe żywienie – i tu istotna rola przypada lekarzom, pielęgniarkom i dietetykom klinicznym, którzy mogą wesprzeć swoją wiedzą w tym zakresie i chorego, i opiekuna. Wielu pacjentów i opiekunów nie jest bowiem świadomych roli żywienia w czasie walki z chorobą i rekonwalescencji.
Nawet najlepsza terapia, najbardziej nowoczesny lek może nie pomóc, jeśli pacjent nie jest właściwie odżywiony. Tymczasem często zapomina się o tym, że osoba chora też musi jeść. Co więcej, musi jeść więcej, lepiej, inaczej. Podam przykład z mojej specjalizacji – onkologii – w której mamy trzy główne filary leczenia: radioterapię, chemioterapię i leczenie chirurgiczne. Porównuję je do stołu, który ma cztery nogi. Nie może zabraknąć tej czwartej, którą jest żywienie. Tak jak bez czwartej nogi stół może się wywrócić, tak bez żywienia nie ma leczenia – wyjaśnia dr n. med. Paweł Kabata, chirurg onkolog. – Proszę mnie dobrze zrozumieć – nie twierdzę, że samo żywienie leczy. Stanowi jednak podstawę funkcjonowania organizmu i tak jak oddychanie jest nieodłącznym elementem życia. Dostarczanie organizmowi niezbędnych składników odżywczych jest szczególnie istotne właśnie podczas choroby i leczenia, które stanowią wyzwanie dla organizmu dodaje lekarz. 
Co posmakuje choremu? Jakie jedzenie rzeczywiście dostarczy mu składników niezbędnych do walki z chorobą? – takie pytania niejednokrotnie zadają sobie opiekunowie. 
Pacjenci, opiekunowie często czują się zagubieni w kwestiach dietetycznych. Nie dziwię się, bo informacje, które do nich trafiają, nierzadko są ze sobą sprzeczne lub niejasne. A często dzieje się tak, że wraz z chorobą pojawia się niechęć do jedzenia, brak apetytu czy szybkie odczuwanie sytości. Gdy chory odmawia jedzenia lub zjada jego niewielkie ilości, tradycyjne dania, które przygotowujemy w domu, w okresie choroby i rekonwalescencji mogą być niewystarczające. Tym bardziej że potrzeby organizmu chorego są inne niż osoby zdrowej. Chory potrzebuje określonej ilości energii, białka i składników odżywczych. I tu z pomocą przychodzi żywienie medyczne – niezbędne substancje w ściśle określonych dawkach. Dzięki temu jesteśmy pewni, że dostarczymy tego, czego chory najbardziej potrzebuje mówi dr n. med. i dr. n. o zdr. Maja Czerwińska, dietetyk kliniczny. Pacjenci i ich opiekunowie często myślą, że zmęczenie czy brak siły, żeby wstać z łóżka w czasie choroby, są normalne. Nie muszą być i możemy temu zapobiegać, zmniejszać negatywne skutki choroby i leczenia poprzez właściwe odżywianie – podsumowuje dietetyczka.
Zdrowa porcja ruchu

Choroba i stres nią wywołany powodują szereg zmian w funkcjonowaniu naszego organizmu. Zmienia się jego metabolizm, zmniejsza się siła mięśniowa. Dodatkowo efekt ten jest potęgowany poprzez unieruchomienie, ponieważ mięśnie potrzebują ruchu, żeby prawidłowo funkcjonować. Nieużywane zaczynają zanikać. O ile więc choroba przyczynia się do osłabienia, szybszego męczenia się, o tyle warto wiedzieć, jak ten stan łagodzić. Części opiekunów wydaje się, że podopieczni potrzebują wtedy jeszcze więcej odpoczynku, żeby wrócić do sił. Okazuje się jednak, że kluczową rolę w tym czasie odgrywa właśnie ruch – i tu z pomocą przychodzi fizjoterapia.
Dla osoby chorej nawet wykonywanie podstawowych czynności, takich jak mycie zębów czy założenie skarpetek, może być trudne. Mimo tego nie powinniśmy jej wyręczać, a nawet powinniśmy motywować do podejmowania takich małych aktywności. I to jest właśnie pierwszy krok, choć nie ostatni, na drodze do odzyskiwania sił po chorobie, wypadku czy operacji. W tym kontekście istotną rolę odgrywa też fizjoterapeuta, który może podpowiedzieć pacjentowi, jaką przybrać pozycję, żeby łatwiej się mu się wstawało czy siadało, a opiekunowi, jakich manewrów użyć, żeby chorego podnieść czy ubrać. Natomiast ćwiczenia wykonywane ze wsparciem fizjoterapeuty mogą pomóc we wzmocnieniu mięśni chorego czy zwiększeniu ruchomości jego stawów. Ćwiczenia połączone z odpowiednią dietą, bogatą w białko i dostarczającą odpowiednią ilość energii, wpływają na pracę mięśni i mogą przekładać się na lepsze efekty rehabilitacji. Zawsze powtarzam, że ruch w połączeniu z odpowiednim leczeniem i żywieniem jest najlepszym lekarstwempodsumowuje Łukasz Kłos, fizjoterapeuta.
Podziel się swoim doświadczeniem i skorzystaj z wiedzy innych

Kiedy choroba dotyka pacjenta, dotyka całą rodzinę. Bliscy chorego, a szczególnie opiekun, potrzebują wtedy wsparcia. Spot zrealizowany w ramach VIII edycji kampanii „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą” Fundacji Nutricia ma za zadanie pokazać, że wsparcie opiekuna przez specjalistów na wielu polach ma znaczenie i stanowi integralny element leczenia oraz rekonwalescencji. W dobie internetu i chaosu informacyjnego powstała też platforma, której celem jest dostarczenie rzetelnej wiedzy i która łączy opiekunów osób chorych – profil na Instagramie @JestemOpiekunem. To miejsce budowania społeczności opiekunów, wymiany doświadczeń i baza wiedzy eksperckiej – lekarzy, pielęgniarek, dietetyków klinicznych, fizjoterapeutów i psychologów. 
 
Zacytowani w materiale eksperci wystąpili w spocie, który jest dostępny na kanale YouTube Fundacji Nutricia:
https://www.youtube.com/watch?v=vKER-BvMVHc
oraz na profilu JestemOpiekunem na Instagramie.
 
O kampanii „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą”
 
Kampania edukacyjna „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą” ma na celu budowanie świadomości na temat żywienia medycznego jako integralnego elementu opieki zdrowotnej oraz wsparcie pacjentów i ich opiekunów w procesie leczenia. Od pierwszej edycji zrealizowanej w 2016 działania obejmowały edukację na temat wsparcia żywieniowego w chorobie nowotworowej. W kolejnych latach kampania została poszerzona o aktywności dedykowane neurologii, a także dotyczące żywienia dojelitowego przez specjalny dostęp do przewodu pokarmowego (bezpośrednio do żołądka lub jelita) z uwzględnieniem różnych jednostek chorobowych, w których jest ono stosowane.
 
Inicjatywa została powołana w 2016 roku przez firmę Nutricia. Od V edycji realizowana jest przez Fundację Nutricia.
 
Kampanię od początku powstania wspiera wiele towarzystw naukowych i organizacji pacjentów. 
 
www.zywieniemedyczne.pl

źródło: Fundacja Nutricia
 
 
Aż 61% Polaków zna osobiście bądź poznało opiekuna osoby starszej lub przewlekle chorej, natomiast blisko 28% Polaków opiekowało się nieodpłatnie osobą przewlekle chorą – wynika z badania SW Research przeprowadzonego w ramach kampanii edukacyjnej „Żywienie medyczne – Twoje posiłki z walce z chorobą” Fundacji Nutricia[1]. Bycie opiekunem to rola, w którą często przychodzi wcielić się nagle i bez przygotowania. Aby zwrócić uwagę na problemy i potrzeby opiekunów, a także docenić i podkreślić ich ogromne znaczenie dla społeczeństwa, powołany został Ogólnopolski Dzień Opiekuna (12 lutego), który obchodzimy już po raz piąty.
2/3 Polaków wspierało opiekuna
Opiekun często podejmuje się wielu obowiązków. Wpierając pacjenta w codziennych czynnościach nierzadko wciela się w rolę pielęgniarki, fizjoterapeuty czy częściowo psychologa, podnosząc morale chorego i motywując go do walki z chorobą. Sprawowanie opieki nad bliskim chorym jest powszechnym zjawiskiem społecznym, choć w przestrzeni publicznej słabo widocznym. Jak wynika z badania przeprowadzonego na przełomie stycznia i lutego br. roku na zlecenie Fundacji Nutricia, ponad połowa badanych Polaków – 61% – zna bądź poznała osobiście osobę, która zajmuje się lub zajmowała bliskim – seniorem lub przewlekle chorym. Co jest krzepiące, większość respondentów (68%) przyznaje, że wspierało opiekuna w codziennych obowiązkach lub w inny sposób.

Polacy najczęściej pomagają opiekunom w robieniu zakupów (64%). Innymi z form wsparcia są rozmowa, wysłuchanie (62%) oraz bliskość, spędzenie wspólnie czasu (56%).
 
Rola opiekuna w procesie powrotu do zdrowia osoby chorej jest nieoceniona. Opiekunowie potrzebują wsparcia bliskich i rzeczywiście badania pokazują, że Polacy na różne sposoby ich wspomagają – czy to emocjonalnie, poprzez rozmowę, czy w codziennych obowiązkach, jak np. przygotowywanie posiłków. Przez wiele lat w kalendarzu brakowało dnia, który pozwoliłby na docenienie poświecenia opiekunów oraz wyrażenie im wdzięczności. Dlatego z inicjatywy ośmiu organizacji pacjentów został powołany Ogólnopolski Dzień Opiekuna. Data ustanowienia tego święta została wybrana nieprzypadkowo. 12 lutego przypada dzień po obchodach Światowego Dnia Chorego. Ustanowienie Ogólnopolskiego Dnia Opiekuna ma na celu podkreślenie wyjątkowej relacji łączącej chorego z jego opiekunem, podkreślenie ogromnej roli opiekuna w chorobie podopiecznego i procesie jego powrotu do zdrowia, ale również zwrócenie uwagi na problemy i potrzeby samych opiekunów. To także apel o zwiększenie działań edukacyjnych oraz realnej pomocy, która może poprawić jakość życia i ułatwić sprawowanie opieki nad bliskimi chorymimówi Igor Grzesiak, wiceprezes Zarządu Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej.
 
Praca zespołowa kluczem do sukcesu
Żeby móc wspierać chorego, opiekun sam również potrzebuje wsparcia, a także siły oraz wiedzy niezbędnych do pełnienia tej roli. Skąd je czerpie? Dla prawie 7 na 10 opiekunów (69%) jedną z form pomocy w opiece nad osobą przewlekle chorą lub starszą jest rozmowa z bliskimi. Zdarza się również, że kontaktują się z osobami z podobnymi doświadczeniami (43%). Ponadto niemal połowa opiekunów (47%) korzysta z wiedzy zdobytej z portali internetowych, a 32% z nich zagląda do specjalistycznej literatury – wynika z najnowszych badań, przeprowadzonych w ramach kampanii „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą” Fundacji Nutricia.

Pomimo tego, iż opiekunowie starają się sami dokształcać w wielu dziedzinach, to potrzebują również często wsparcia profesjonalistów w opiece nad bliskim. 49% opiekunów w Polsce korzystała bądź korzysta z pomocy ekspertów – w tym z pomocy pielęgniarki (72%), fizjoterapeuty (62%), psychologa (22%) bądź dietetyka (20%).

Kiedy zaczęłam samodzielnie zajmować się mamą, obawiałam się, że sobie nie poradzę. Lekarz, a także pielęgniarka pokazali mi, jak obsługiwać PEG-a (specjalistyczny dostęp do przewodu pokarmowego, który umożliwia podanie pokarmu bezpośrednio do żołądka) respirator. Wszystkiego można się nauczyć, jeśli ma się dobrego nauczyciela. Cenne rady otrzymałam od innych opiekunów, a także lekarza i  pielęgniarki z poradni żywieniowej. Mama jest pod stałą opieką grona specjalistów – logopedy, pulmonologa, neurologa oraz pana Jarka, naszego rehabilitanta. Sama również korzystam ze wsparcia psychologicznego, co pozwala mi zachować równowagę, łączyć wiele obowiązków i spełniać się w roli opiekuna, a także we wszystkich pozostałych rolach – mamy, żony i siostry. Z okazji Ogólnopolskiego Dnia Opiekuna każdemu opiekunowi życzę, aby znalazł swoją bratnią duszę, drugiego opiekuna, osobę, z którą będzie mógł wymienić się doświadczeniami, wiedzą, poradami. Bardzo ważne jest także wsparcie specjalistów, zwłaszcza psychologa, ponieważ jeśli opiekun zadba o siebie, to będzie  mu łatwiej zadbać również o drugą osobę mówi Agnieszka Stemler, opiekująca się mamą, która przeszła udar.

Gdyby była taka możliwość, 45% opiekunów chciałoby, aby ich podopieczni mogli skorzystać z pomocy psychologicznej. Wielu z nich zależy również na możliwości wsparcia ze strony pielęgniarza lub pielęgniarki (58%), a także fizjoterapeuty (58%). Niestety nie zawsze jest to możliwe ze względu na różnego rodzaju ograniczenia.
 
Kampania „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w chorobie” wspiera opiekunów na co dzień
W VIII już edycji kampanii „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w chorobie” postanowiliśmy zwrócić uwagę społeczeństwa na fakt, że przejście przez chorobę osoby bliskiej jest procesem wymagającym działania zespołowego, swego rodzaju sztafetą, gdzie opiekun na różnych etapach może posiłkować się  pomocą nie tylko najbliższej rodziny, ale również odpowiedniego eksperta, by móc otoczyć chorego kompleksową, specjalistyczną opieką.

Zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że nie zawsze jest to możliwe, dlatego w ramach tegorocznej edycji kampanii, na profilu @JestemOpiekunem na Instagramie będziemy przekazywać symboliczną „pałeczkę” ekspertom z interdyscyplinarnego zespołu terapeutycznego – lekarzowi, dietetykowi, fizjoterapeucie oraz dietetykowi, którzy podzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem zawodowym. W dalszym ciągu będziemy też przedstawiać historie opiekunów, relacjonując ich codzienność. W ten sposób każdy z nas będzie mógł zobaczyć, jak wygląda życie opiekuna „zza kulis”.  Celem naszych działań będzie budowanie świadomości oraz zaangażowania społeczeństwa w pomoc opiekunom i ich wsparcie.

Ogólnopolski Dzień Opiekuna został powołany w 2018 roku dzięki zaangażowaniu ośmiu organizacji pacjentów zainspirowanych akcją społeczną „List do Opiekuna”, prowadzoną w ramach kolejnej edycji kampanii „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą”. Wśród organizacji znalazły się: Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, Fundacja Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych, Mazowieckie Stowarzyszenie Osób z Chorobą Parkinsona, Fundacja „OnkoCafe – Razem Lepiej”, Fundacja EuropaColon Polska, Federacja Stowarzyszeń Amazonki, Fundacja Onkologiczna Alivia oraz Stowarzyszenie „Apetyt na Życie”.
 
O kampanii „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą”
 
Kampania edukacyjna „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą” ma na celu budowanie świadomości na temat żywienia medycznego jako integralnego elementu opieki zdrowotnej oraz wsparcie pacjentów i ich opiekunów w procesie leczenia. Od pierwszej edycji zrealizowanej w 2016 działania obejmowały edukację na temat wsparcia żywieniowego w chorobie nowotworowej. W kolejnych latach kampania została poszerzona o aktywności dedykowane neurologii, a także dotyczące żywienia dojelitowego przez specjalny dostęp do przewodu pokarmowego (bezpośrednio do żołądka lub jelita) z uwzględnieniem różnych jednostek chorobowych, w których jest ono stosowane.
 
Inicjatywa została powołana w 2016 roku przez firmę Nutricia. Od V edycji realizowana jest przez Fundację Nutricia.
 
Kampanię od początku powstania wspiera wiele towarzystw naukowych i organizacji pacjentów. 
 
www.zywieniemedyczne.pl
 
 
 
[1] Banie opinii przeprowadzone 20.01-03.02.2023 roku przez SW RESEARCH metodą wywiadów on-line (CAWI) na grupie 1200 Polaków, w tym około 50% opiekunów/byłych opiekunów osób starszych i chorych.
źródło: fundacja nutricia
Na zdjęciu: Pani Agnieszka i jej mama
Aż 61% Polaków zna osobiście bądź poznało opiekuna osoby starszej lub przewlekle chorej, natomiast blisko 28% Polaków opiekowało się nieodpłatnie osobą przewlekle chorą – wynika z badania SW Research przeprowadzonego w ramach kampanii edukacyjnej „Żywienie medyczne – Twoje posiłki z walce z chorobą” Fundacji Nutricia[1]. Bycie opiekunem to rola, w którą często przychodzi wcielić się nagle i bez przygotowania. Aby zwrócić uwagę na problemy i potrzeby opiekunów, a także docenić i podkreślić ich ogromne znaczenie dla społeczeństwa, powołany został Ogólnopolski Dzień Opiekuna (12 lutego), który obchodzimy już po raz piąty.
2/3 Polaków wspierało opiekuna
Opiekun często podejmuje się wielu obowiązków. Wpierając pacjenta w codziennych czynnościach nierzadko wciela się w rolę pielęgniarki, fizjoterapeuty czy częściowo psychologa, podnosząc morale chorego i motywując go do walki z chorobą. Sprawowanie opieki nad bliskim chorym jest powszechnym zjawiskiem społecznym, choć w przestrzeni publicznej słabo widocznym. Jak wynika z badania przeprowadzonego na przełomie stycznia i lutego br. roku na zlecenie Fundacji Nutricia, ponad połowa badanych Polaków – 61% – zna bądź poznała osobiście osobę, która zajmuje się lub zajmowała bliskim – seniorem lub przewlekle chorym. Co jest krzepiące, większość respondentów (68%) przyznaje, że wspierało opiekuna w codziennych obowiązkach lub w inny sposób.

Polacy najczęściej pomagają opiekunom w robieniu zakupów (64%). Innymi z form wsparcia są rozmowa, wysłuchanie (62%) oraz bliskość, spędzenie wspólnie czasu (56%).
 
Rola opiekuna w procesie powrotu do zdrowia osoby chorej jest nieoceniona. Opiekunowie potrzebują wsparcia bliskich i rzeczywiście badania pokazują, że Polacy na różne sposoby ich wspomagają – czy to emocjonalnie, poprzez rozmowę, czy w codziennych obowiązkach, jak np. przygotowywanie posiłków. Przez wiele lat w kalendarzu brakowało dnia, który pozwoliłby na docenienie poświecenia opiekunów oraz wyrażenie im wdzięczności. Dlatego z inicjatywy ośmiu organizacji pacjentów został powołany Ogólnopolski Dzień Opiekuna. Data ustanowienia tego święta została wybrana nieprzypadkowo. 12 lutego przypada dzień po obchodach Światowego Dnia Chorego. Ustanowienie Ogólnopolskiego Dnia Opiekuna ma na celu podkreślenie wyjątkowej relacji łączącej chorego z jego opiekunem, podkreślenie ogromnej roli opiekuna w chorobie podopiecznego i procesie jego powrotu do zdrowia, ale również zwrócenie uwagi na problemy i potrzeby samych opiekunów. To także apel o zwiększenie działań edukacyjnych oraz realnej pomocy, która może poprawić jakość życia i ułatwić sprawowanie opieki nad bliskimi chorymimówi Igor Grzesiak, wiceprezes Zarządu Instytutu Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej.
 
Praca zespołowa kluczem do sukcesu
Żeby móc wspierać chorego, opiekun sam również potrzebuje wsparcia, a także siły oraz wiedzy niezbędnych do pełnienia tej roli. Skąd je czerpie? Dla prawie 7 na 10 opiekunów (69%) jedną z form pomocy w opiece nad osobą przewlekle chorą lub starszą jest rozmowa z bliskimi. Zdarza się również, że kontaktują się z osobami z podobnymi doświadczeniami (43%). Ponadto niemal połowa opiekunów (47%) korzysta z wiedzy zdobytej z portali internetowych, a 32% z nich zagląda do specjalistycznej literatury – wynika z najnowszych badań, przeprowadzonych w ramach kampanii „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą” Fundacji Nutricia.

Pomimo tego, iż opiekunowie starają się sami dokształcać w wielu dziedzinach, to potrzebują również często wsparcia profesjonalistów w opiece nad bliskim. 49% opiekunów w Polsce korzystała bądź korzysta z pomocy ekspertów – w tym z pomocy pielęgniarki (72%), fizjoterapeuty (62%), psychologa (22%) bądź dietetyka (20%).

Kiedy zaczęłam samodzielnie zajmować się mamą, obawiałam się, że sobie nie poradzę. Lekarz, a także pielęgniarka pokazali mi, jak obsługiwać PEG-a (specjalistyczny dostęp do przewodu pokarmowego, który umożliwia podanie pokarmu bezpośrednio do żołądka) respirator. Wszystkiego można się nauczyć, jeśli ma się dobrego nauczyciela. Cenne rady otrzymałam od innych opiekunów, a także lekarza i  pielęgniarki z poradni żywieniowej. Mama jest pod stałą opieką grona specjalistów – logopedy, pulmonologa, neurologa oraz pana Jarka, naszego rehabilitanta. Sama również korzystam ze wsparcia psychologicznego, co pozwala mi zachować równowagę, łączyć wiele obowiązków i spełniać się w roli opiekuna, a także we wszystkich pozostałych rolach – mamy, żony i siostry. Z okazji Ogólnopolskiego Dnia Opiekuna każdemu opiekunowi życzę, aby znalazł swoją bratnią duszę, drugiego opiekuna, osobę, z którą będzie mógł wymienić się doświadczeniami, wiedzą, poradami. Bardzo ważne jest także wsparcie specjalistów, zwłaszcza psychologa, ponieważ jeśli opiekun zadba o siebie, to będzie  mu łatwiej zadbać również o drugą osobę mówi Agnieszka Stemler, opiekująca się mamą, która przeszła udar.

Gdyby była taka możliwość, 45% opiekunów chciałoby, aby ich podopieczni mogli skorzystać z pomocy psychologicznej. Wielu z nich zależy również na możliwości wsparcia ze strony pielęgniarza lub pielęgniarki (58%), a także fizjoterapeuty (58%). Niestety nie zawsze jest to możliwe ze względu na różnego rodzaju ograniczenia.
 
Kampania „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w chorobie” wspiera opiekunów na co dzień
W VIII już edycji kampanii „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w chorobie” postanowiliśmy zwrócić uwagę społeczeństwa na fakt, że przejście przez chorobę osoby bliskiej jest procesem wymagającym działania zespołowego, swego rodzaju sztafetą, gdzie opiekun na różnych etapach może posiłkować się  pomocą nie tylko najbliższej rodziny, ale również odpowiedniego eksperta, by móc otoczyć chorego kompleksową, specjalistyczną opieką.

Zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że nie zawsze jest to możliwe, dlatego w ramach tegorocznej edycji kampanii, na profilu @JestemOpiekunem na Instagramie będziemy przekazywać symboliczną „pałeczkę” ekspertom z interdyscyplinarnego zespołu terapeutycznego – lekarzowi, dietetykowi, fizjoterapeucie oraz dietetykowi, którzy podzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem zawodowym. W dalszym ciągu będziemy też przedstawiać historie opiekunów, relacjonując ich codzienność. W ten sposób każdy z nas będzie mógł zobaczyć, jak wygląda życie opiekuna „zza kulis”.  Celem naszych działań będzie budowanie świadomości oraz zaangażowania społeczeństwa w pomoc opiekunom i ich wsparcie.

Ogólnopolski Dzień Opiekuna został powołany w 2018 roku dzięki zaangażowaniu ośmiu organizacji pacjentów zainspirowanych akcją społeczną „List do Opiekuna”, prowadzoną w ramach kolejnej edycji kampanii „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą”. Wśród organizacji znalazły się: Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, Fundacja Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych, Mazowieckie Stowarzyszenie Osób z Chorobą Parkinsona, Fundacja „OnkoCafe – Razem Lepiej”, Fundacja EuropaColon Polska, Federacja Stowarzyszeń Amazonki, Fundacja Onkologiczna Alivia oraz Stowarzyszenie „Apetyt na Życie”.
 
O kampanii „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą”
 
Kampania edukacyjna „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą” ma na celu budowanie świadomości na temat żywienia medycznego jako integralnego elementu opieki zdrowotnej oraz wsparcie pacjentów i ich opiekunów w procesie leczenia. Od pierwszej edycji zrealizowanej w 2016 działania obejmowały edukację na temat wsparcia żywieniowego w chorobie nowotworowej. W kolejnych latach kampania została poszerzona o aktywności dedykowane neurologii, a także dotyczące żywienia dojelitowego przez specjalny dostęp do przewodu pokarmowego (bezpośrednio do żołądka lub jelita) z uwzględnieniem różnych jednostek chorobowych, w których jest ono stosowane.
 
Inicjatywa została powołana w 2016 roku przez firmę Nutricia. Od V edycji realizowana jest przez Fundację Nutricia.
 
Kampanię od początku powstania wspiera wiele towarzystw naukowych i organizacji pacjentów. 
 
www.zywieniemedyczne.pl
 
 
 
[1] Banie opinii przeprowadzone 20.01-03.02.2023 roku przez SW RESEARCH metodą wywiadów on-line (CAWI) na grupie 1200 Polaków, w tym około 50% opiekunów/byłych opiekunów osób starszych i chorych.
źródło: fundacja nutricia
Na zdjęciu: Pani Agnieszka i jej mama
W Polsce na cukrzycę choruje ok. 3 miliony osób[1]. To przewlekła choroba, w której prewencji i leczeniu duże znaczenie ma odpowiednia dieta i aktywny styl życia. Ustabilizowanie poziomu glikemii staje się prawdziwym wyzwaniem zwłaszcza u pacjentów diabetologicznych z chorobą nowotworową, ze względu na wyniszczenie organizmu oraz towarzyszące w trakcie terapii dolegliwości ze strony układu pokarmowego, utrudniające spożywanie produktów. Wsparciem w codziennym komponowaniu posiłków oraz złagodzeniem działań niepożądanych okazać się może żywność specjalnego przeznaczenia medycznego.
Jaka dieta dla pacjentów onkologicznych z cukrzycą typu 2?
Zalecenia żywieniowe w przypadku cukrzycy typu 2 dla chorych onkologicznie są bardzo zbliżone do ogólnie stosowanych wskazówek dla diabetyków i modyfikowane w zależności od lokalizacji nowotworu, czyli m.in. sprawności pracy układu pokarmowego. Jeśli tylko to możliwe w codziennej diecie nie powinno zabraknąć pełnoziarnistych produktów zbożowych jak brązowy ryż czy kasze. Rezygnujemy z nich tylko jeśli ze względu na chorobę nowotworową zalecona nam dietę łatwostrawną. Zaleca się ponadto zwiększenie ilości warzyw, które są dobrym źródłem błonnika pokarmowego i składników o działaniu antyoksydacyjnym. Można je spożywać na surowo, a jeśli to niemożliwe w formie gotowanej, czy duszonej. Warto zwrócić uwagę, że w przypadku cukrzycy trzeba być ostrożnym w spożywaniu owoców, ze względu na naturalną zawartość w nich cukrów – tłumaczy dr inż. Katarzyna Zadka, ekspertka w zakresie żywienia klinicznego Nestlé Health Science. Pacjenci borykający się z cukrzycą powinni dodatkowo ograniczyć spożywanie tłuszczów zwierzęcych zastępując je dobrymi olejami, a także soli i słodyczy. Ważne jest również wypijanie codziennie przynajmniej 1,5 l płynów.

Ponadto u pacjentów onkologicznych z cukrzycą typu 2 powinna znaleźć się zwiększona ilość białka ze względu na obecność choroby nowotworowej. Należy zwrócić uwagę, że u chorego na nowotwór zapotrzebowanie na białko wzrasta niemal o 70% w porównaniu do zapotrzebowania pacjenta nie zmagającego się z chorobą onkologiczną. Oznacza to, że w przypadku pacjentów onkologicznych z cukrzycą typu 2, szczególną uwagę zwracamy na komponowanie codziennego menu tak, aby nie zabrakło w nim produktów bogatych w białko – dodaje ekspertka. Duże ilości białka, znajdziemy w chudym mięsie, rybach, produktach mlecznych, jajach, nasionach roślin strączkowych i orzechach.

Wsparcie żywieniowe dla pacjentów onkologicznych z cukrzycą typu 2.
U pacjentów z  chorobą nowotworową leczenie cukrzycy jest szczególnie utrudnione ze względu na występowanie uciążliwych nudności i wymiotów oraz tzw. wyniszczenia nowotworowego, które na drodze zaniku mięśni prowadzi do oporności na insulinę. Aby zminimalizować ryzyko nudności i wymiotów należy spożywać posiłki powoli, w małych porcjach i dokładnie przeżuwać kęsy. Mniejsze porcje to mniej wypełniony i jednocześnie obciążony żołądek. Unikajmy również potraw bardzo słodkich, tłustych i smażonych, które zdecydowanie nasilają te problemy – mówi ekspertka. Jednym ze sposób na dostarczenie energii i składników odżywczych w diecie pacjenta onkologicznego dodatkowo zmagającego się z cukrzycą może być również żywność specjalnego przeznaczenia medycznego, np. Resource Diabet Plus firmy Nestlé Health Science. Wysokoenergetyczny i wysokobiałkowy preparat odżywczy w płynnej formie z dodatkiem błonnika, dostarcza aż 320 kcal, 18 g białka i 5 g błonnika w jednej butelce. Może być stosowana jako uzupełnienie diety lub wyłączne źródło pożywienia.
 
O Nestlé Health Science
Nestlé Health Science jest specjalistyczną jednostką firmy Nestlé, koncentrującą się na dziedzinie nauk o żywieniu. Nestlé Health Science oferuje szerokie portfolio opartych na najnowszych osiągnięciach naukowych preparatów z zakresu żywienia medycznego, korzystając z rozległej sieci badawczej. Nestlé Health Science, z siedzibą w Szwajcarii, zatrudnia ponad 11 000 pracowników na świecie, a produkty dostępne są w ponad 140 krajach. W Polsce Nestlé Health Science rozpoczęło działalność w 2011 r. W swoim portfolio oferuje żywność medyczną w postaci preparatów odżywczych takich marek jak m.in. Resource, Peptamen, Isosource. Dostarczają one niezbędnej energii oraz składników odżywczych pacjentom, którzy z powodu choroby i jej następstw nie są w stanie przyjąć ich wraz z tradycyjnym pożywieniem. Nestlé Health Science aktywnie wspiera też konsumentów w zdobywaniu wiedzy, która pozwala  wzmacniać zdrowie poprzez żywienie. Dowiedz się więcej na www.nestlehealthscience.pl oraz www.poradnikzywieniamedycznego.pl
 
[1] PowerPoint Presentation (nfz-warszawa.pl)
źródło: Nestle
W Polsce na cukrzycę choruje ok. 3 miliony osób[1]. To przewlekła choroba, w której prewencji i leczeniu duże znaczenie ma odpowiednia dieta i aktywny styl życia. Ustabilizowanie poziomu glikemii staje się prawdziwym wyzwaniem zwłaszcza u pacjentów diabetologicznych z chorobą nowotworową, ze względu na wyniszczenie organizmu oraz towarzyszące w trakcie terapii dolegliwości ze strony układu pokarmowego, utrudniające spożywanie produktów. Wsparciem w codziennym komponowaniu posiłków oraz złagodzeniem działań niepożądanych okazać się może żywność specjalnego przeznaczenia medycznego.
Jaka dieta dla pacjentów onkologicznych z cukrzycą typu 2?
Zalecenia żywieniowe w przypadku cukrzycy typu 2 dla chorych onkologicznie są bardzo zbliżone do ogólnie stosowanych wskazówek dla diabetyków i modyfikowane w zależności od lokalizacji nowotworu, czyli m.in. sprawności pracy układu pokarmowego. Jeśli tylko to możliwe w codziennej diecie nie powinno zabraknąć pełnoziarnistych produktów zbożowych jak brązowy ryż czy kasze. Rezygnujemy z nich tylko jeśli ze względu na chorobę nowotworową zalecona nam dietę łatwostrawną. Zaleca się ponadto zwiększenie ilości warzyw, które są dobrym źródłem błonnika pokarmowego i składników o działaniu antyoksydacyjnym. Można je spożywać na surowo, a jeśli to niemożliwe w formie gotowanej, czy duszonej. Warto zwrócić uwagę, że w przypadku cukrzycy trzeba być ostrożnym w spożywaniu owoców, ze względu na naturalną zawartość w nich cukrów – tłumaczy dr inż. Katarzyna Zadka, ekspertka w zakresie żywienia klinicznego Nestlé Health Science. Pacjenci borykający się z cukrzycą powinni dodatkowo ograniczyć spożywanie tłuszczów zwierzęcych zastępując je dobrymi olejami, a także soli i słodyczy. Ważne jest również wypijanie codziennie przynajmniej 1,5 l płynów.

Ponadto u pacjentów onkologicznych z cukrzycą typu 2 powinna znaleźć się zwiększona ilość białka ze względu na obecność choroby nowotworowej. Należy zwrócić uwagę, że u chorego na nowotwór zapotrzebowanie na białko wzrasta niemal o 70% w porównaniu do zapotrzebowania pacjenta nie zmagającego się z chorobą onkologiczną. Oznacza to, że w przypadku pacjentów onkologicznych z cukrzycą typu 2, szczególną uwagę zwracamy na komponowanie codziennego menu tak, aby nie zabrakło w nim produktów bogatych w białko – dodaje ekspertka. Duże ilości białka, znajdziemy w chudym mięsie, rybach, produktach mlecznych, jajach, nasionach roślin strączkowych i orzechach.

Wsparcie żywieniowe dla pacjentów onkologicznych z cukrzycą typu 2.
U pacjentów z  chorobą nowotworową leczenie cukrzycy jest szczególnie utrudnione ze względu na występowanie uciążliwych nudności i wymiotów oraz tzw. wyniszczenia nowotworowego, które na drodze zaniku mięśni prowadzi do oporności na insulinę. Aby zminimalizować ryzyko nudności i wymiotów należy spożywać posiłki powoli, w małych porcjach i dokładnie przeżuwać kęsy. Mniejsze porcje to mniej wypełniony i jednocześnie obciążony żołądek. Unikajmy również potraw bardzo słodkich, tłustych i smażonych, które zdecydowanie nasilają te problemy – mówi ekspertka. Jednym ze sposób na dostarczenie energii i składników odżywczych w diecie pacjenta onkologicznego dodatkowo zmagającego się z cukrzycą może być również żywność specjalnego przeznaczenia medycznego, np. Resource Diabet Plus firmy Nestlé Health Science. Wysokoenergetyczny i wysokobiałkowy preparat odżywczy w płynnej formie z dodatkiem błonnika, dostarcza aż 320 kcal, 18 g białka i 5 g błonnika w jednej butelce. Może być stosowana jako uzupełnienie diety lub wyłączne źródło pożywienia.
 
O Nestlé Health Science
Nestlé Health Science jest specjalistyczną jednostką firmy Nestlé, koncentrującą się na dziedzinie nauk o żywieniu. Nestlé Health Science oferuje szerokie portfolio opartych na najnowszych osiągnięciach naukowych preparatów z zakresu żywienia medycznego, korzystając z rozległej sieci badawczej. Nestlé Health Science, z siedzibą w Szwajcarii, zatrudnia ponad 11 000 pracowników na świecie, a produkty dostępne są w ponad 140 krajach. W Polsce Nestlé Health Science rozpoczęło działalność w 2011 r. W swoim portfolio oferuje żywność medyczną w postaci preparatów odżywczych takich marek jak m.in. Resource, Peptamen, Isosource. Dostarczają one niezbędnej energii oraz składników odżywczych pacjentom, którzy z powodu choroby i jej następstw nie są w stanie przyjąć ich wraz z tradycyjnym pożywieniem. Nestlé Health Science aktywnie wspiera też konsumentów w zdobywaniu wiedzy, która pozwala  wzmacniać zdrowie poprzez żywienie. Dowiedz się więcej na www.nestlehealthscience.pl oraz www.poradnikzywieniamedycznego.pl
 
[1] PowerPoint Presentation (nfz-warszawa.pl)
źródło: Nestle
Określa się je jako podstawowy i niezbędny budulec organizmu – i to wcale nie jest przesadzone. Zapotrzebowanie na białko u osoby zdrowej wynosi ok 70 g dziennie, a u pacjenta onkologicznego wzrasta o niemal 70%, gdyż odpowiada za proces odbudowy komórek uszkodzonych podczas stosowanych terapii przeciwnowotworowych oraz jest niezbędne m.in. do budowy i utrzymania masy mięśniowej, tak ważnej w przypadku pacjentów onkologicznych, u których występuje duży spadek masy ciała, prowadzący do rozwoju niedożywienia i wyniszczenia organizmu.
Oprócz odpowiednio skomponowanej diety, niedobory białka można również uzupełniać wysokobiałkową żywnością specjalnego przeznaczenia medycznego np. Resource Protein firmy Nestlé Health Science.

Nadrzędna rola białka – dla naszego zdrowia

Białko to składnik niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu: to główny budulec komórek, przyczynia się do wzrostu i utrzymania masy mięśniowej, jest konieczne do funkcjonowania układu odpornościowego, pełni rolę nośnika niektórych witamin i składników mineralnych. Ludzkie ciało nie potrafi gromadzić białka na zapas, dlatego musi być systematycznie uzupełnianie z prawidłowo zbilansowanych posiłków. Aby dostarczyć organizmowi wystarczającej ilości białka, warto w swoich posiłkach uwzględniać takie produkty jak mięso, ryby, owoce morza, produkty mleczne, jaja, nasiona roślin strączkowych czy orzechy i pestki – wyjaśnia dr inż. Katarzyna Zadka, ekspertka ds. żywienia klinicznego Nestlé Health Science.  
 
Zapotrzebowanie na białko – ile potrzeba?
Zapotrzebowanie na produkty bogate w białko zależy od takich czynników jak płeć, wiek, stan fizjologiczny, ogólny stan zdrowia, czy stopień aktywności fizycznej. Niemniej określa się, że średnie zapotrzebowania na białko u osoby zdrowej wynosi 0,9g/kg masy ciała. Innymi słowy jeśli nasza masa ciała wynosi 70 kg potrzebujemy między 60-70 g białka dziennie. 70 g czyli ile? Jeśli rozłożymy to na poszczególne produkty, do osiągnięcia takiej wartości potrzebujemy zjeść: 2 plastry żółtego sera, 1 szklanka mleka, 100 g polędwicy wołowej, 200 g jogurtu naturalnego, 50 g migdałów i jajo kurze – wyjaśnia ekspertka.
Warto dodać, że zapotrzebowanie na białko znaczenie wzrasta w przypadku gorszego stanu zdrowia w tym w przebiegu chorób, jak np. choroba nowotworowa. U chorych na nowotwór konieczna jest bowiem częstsza regeneracja i odbudowa tak ważnych struktur, jak np.: mięśnie, przeciwciała, komórki krwi, enzymy czy hormony. To między innymi dlatego zapotrzebowanie na białko rośnie, a podaż u tych osób powinna być znacznie zwiększona. Jeśli nie dostarczymy pożądanej ilości tego składnika wraz z pożywieniem, organizm będzie zmuszony wykorzystać zapasy białka, gromadzone m.in. w mięśniach.
 
Białko a choroba nowotworowa – jak uzupełniać niedobory?
Faktem jest, że zapotrzebowanie na białko w chorobie nowotworowej może wzrosnąć o niemal 70% w stosunku do potrzeb osoby zdrowej, dlatego należy zwiększać jego ilość w codziennej diecie. Białko pełni bowiem kluczową rolę w procesie odbudowy komórek uszkodzonych podczas stosowanych terapii przeciwnowotworowych oraz jest niezbędne m.in. do budowy i utrzymania masy mięśniowej, tak ważnej w przypadku pacjentów onkologicznych, u których występuje duży spadek masy ciała, prowadzący do rozwoju niedożywienia i wyniszczenia organizmu. Niedobory białka, oprócz diety, można również uzupełniać wysokobiałkową żywnością specjalnego przeznaczenia medycznego np. Resource Protein, dostępną w wielu wariantach smakowych. Jedna butelka (200 ml) zawiera aż 18,8 g białka i dostarcza wielu innych niezbędnych składników odżywczych. Płynna forma preparatu umożliwia łatwe spożywanie produktu bezpośrednio, jak również jego wykorzystanie jako składnika do przygotowania różnych dań, jak np. koktajle, naleśniki czy lody. Produkt dostępny jest w kilku wariantach smakowych: truskawkowym, morelowym, czekoladowym, owoców leśnych czy waniliowym, a jego skład dobrany jest tak, że może być stosowany jako jedyne źródło pożywienia lub uzupełnienie diety. Podobnie, jak inne produkty będące żywnością specjalnego przeznaczenia medycznego, należy stosować go pod kontrolą lekarza.     
 
O Nestlé Health Science
Nestlé Health Science jest specjalistyczną jednostką firmy Nestlé, koncentrującą się na dziedzinie nauk o żywieniu. Nestlé Health Science oferuje szerokie portfolio opartych na najnowszych osiągnięciach naukowych preparatów z zakresu żywienia medycznego, korzystając z rozległej sieci badawczej. Nestlé Health Science, z siedzibą w Szwajcarii, zatrudnia ponad 11 000 pracowników na świecie, a produkty dostępne są w ponad 140 krajach. W Polsce Nestlé Health Science rozpoczęło działalność w 2011 r. W swoim portfolio oferuje żywność medyczną w postaci preparatów odżywczych takich marek jak m.in. Resource, Peptamen, Isosource. Dostarczają one niezbędnej energii oraz składników odżywczych pacjentom, którzy z powodu choroby i jej następstw nie są w stanie przyjąć ich wraz z tradycyjnym pożywieniem. Nestlé Health Science aktywnie wspiera też konsumentów w zdobywaniu wiedzy, która pozwala  wzmacniać zdrowie poprzez żywienie. Dowiedz się więcej na www.nestlehealthscience.pl oraz www.poradnikzywieniamedycznego.pl
 
źródło: Nestle
Określa się je jako podstawowy i niezbędny budulec organizmu – i to wcale nie jest przesadzone. Zapotrzebowanie na białko u osoby zdrowej wynosi ok 70 g dziennie, a u pacjenta onkologicznego wzrasta o niemal 70%, gdyż odpowiada za proces odbudowy komórek uszkodzonych podczas stosowanych terapii przeciwnowotworowych oraz jest niezbędne m.in. do budowy i utrzymania masy mięśniowej, tak ważnej w przypadku pacjentów onkologicznych, u których występuje duży spadek masy ciała, prowadzący do rozwoju niedożywienia i wyniszczenia organizmu.
Oprócz odpowiednio skomponowanej diety, niedobory białka można również uzupełniać wysokobiałkową żywnością specjalnego przeznaczenia medycznego np. Resource Protein firmy Nestlé Health Science.

Nadrzędna rola białka – dla naszego zdrowia

Białko to składnik niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu: to główny budulec komórek, przyczynia się do wzrostu i utrzymania masy mięśniowej, jest konieczne do funkcjonowania układu odpornościowego, pełni rolę nośnika niektórych witamin i składników mineralnych. Ludzkie ciało nie potrafi gromadzić białka na zapas, dlatego musi być systematycznie uzupełnianie z prawidłowo zbilansowanych posiłków. Aby dostarczyć organizmowi wystarczającej ilości białka, warto w swoich posiłkach uwzględniać takie produkty jak mięso, ryby, owoce morza, produkty mleczne, jaja, nasiona roślin strączkowych czy orzechy i pestki – wyjaśnia dr inż. Katarzyna Zadka, ekspertka ds. żywienia klinicznego Nestlé Health Science.  
 
Zapotrzebowanie na białko – ile potrzeba?
Zapotrzebowanie na produkty bogate w białko zależy od takich czynników jak płeć, wiek, stan fizjologiczny, ogólny stan zdrowia, czy stopień aktywności fizycznej. Niemniej określa się, że średnie zapotrzebowania na białko u osoby zdrowej wynosi 0,9g/kg masy ciała. Innymi słowy jeśli nasza masa ciała wynosi 70 kg potrzebujemy między 60-70 g białka dziennie. 70 g czyli ile? Jeśli rozłożymy to na poszczególne produkty, do osiągnięcia takiej wartości potrzebujemy zjeść: 2 plastry żółtego sera, 1 szklanka mleka, 100 g polędwicy wołowej, 200 g jogurtu naturalnego, 50 g migdałów i jajo kurze – wyjaśnia ekspertka.
Warto dodać, że zapotrzebowanie na białko znaczenie wzrasta w przypadku gorszego stanu zdrowia w tym w przebiegu chorób, jak np. choroba nowotworowa. U chorych na nowotwór konieczna jest bowiem częstsza regeneracja i odbudowa tak ważnych struktur, jak np.: mięśnie, przeciwciała, komórki krwi, enzymy czy hormony. To między innymi dlatego zapotrzebowanie na białko rośnie, a podaż u tych osób powinna być znacznie zwiększona. Jeśli nie dostarczymy pożądanej ilości tego składnika wraz z pożywieniem, organizm będzie zmuszony wykorzystać zapasy białka, gromadzone m.in. w mięśniach.
 
Białko a choroba nowotworowa – jak uzupełniać niedobory?
Faktem jest, że zapotrzebowanie na białko w chorobie nowotworowej może wzrosnąć o niemal 70% w stosunku do potrzeb osoby zdrowej, dlatego należy zwiększać jego ilość w codziennej diecie. Białko pełni bowiem kluczową rolę w procesie odbudowy komórek uszkodzonych podczas stosowanych terapii przeciwnowotworowych oraz jest niezbędne m.in. do budowy i utrzymania masy mięśniowej, tak ważnej w przypadku pacjentów onkologicznych, u których występuje duży spadek masy ciała, prowadzący do rozwoju niedożywienia i wyniszczenia organizmu. Niedobory białka, oprócz diety, można również uzupełniać wysokobiałkową żywnością specjalnego przeznaczenia medycznego np. Resource Protein, dostępną w wielu wariantach smakowych. Jedna butelka (200 ml) zawiera aż 18,8 g białka i dostarcza wielu innych niezbędnych składników odżywczych. Płynna forma preparatu umożliwia łatwe spożywanie produktu bezpośrednio, jak również jego wykorzystanie jako składnika do przygotowania różnych dań, jak np. koktajle, naleśniki czy lody. Produkt dostępny jest w kilku wariantach smakowych: truskawkowym, morelowym, czekoladowym, owoców leśnych czy waniliowym, a jego skład dobrany jest tak, że może być stosowany jako jedyne źródło pożywienia lub uzupełnienie diety. Podobnie, jak inne produkty będące żywnością specjalnego przeznaczenia medycznego, należy stosować go pod kontrolą lekarza.     
 
O Nestlé Health Science
Nestlé Health Science jest specjalistyczną jednostką firmy Nestlé, koncentrującą się na dziedzinie nauk o żywieniu. Nestlé Health Science oferuje szerokie portfolio opartych na najnowszych osiągnięciach naukowych preparatów z zakresu żywienia medycznego, korzystając z rozległej sieci badawczej. Nestlé Health Science, z siedzibą w Szwajcarii, zatrudnia ponad 11 000 pracowników na świecie, a produkty dostępne są w ponad 140 krajach. W Polsce Nestlé Health Science rozpoczęło działalność w 2011 r. W swoim portfolio oferuje żywność medyczną w postaci preparatów odżywczych takich marek jak m.in. Resource, Peptamen, Isosource. Dostarczają one niezbędnej energii oraz składników odżywczych pacjentom, którzy z powodu choroby i jej następstw nie są w stanie przyjąć ich wraz z tradycyjnym pożywieniem. Nestlé Health Science aktywnie wspiera też konsumentów w zdobywaniu wiedzy, która pozwala  wzmacniać zdrowie poprzez żywienie. Dowiedz się więcej na www.nestlehealthscience.pl oraz www.poradnikzywieniamedycznego.pl
 
źródło: Nestle