Medicalpress
Padaczka jest w Polsce diagnozowana i leczona na wysokim poziomie, jednak 30 proc. chorych cierpi na padaczkę lekooporną, wymagającą dostosowania terapii farmakologicznej lub operacyjnej. Aby zoptymalizować model diagnostyki i leczenia padaczki należy zdefiniować ścieżkę diagnostyczno-terapeutyczną pacjenta i kryteria i zadań dla sieci ośrodków referencyjnych. Takie są wnioski z raportu „Ścieżka pacjenta z padaczką w Polsce – kierunki optymalizacji opieki opartej na wartości zdrowotnej” przygotowanego przez Instytut Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego, Polskie Towarzystwo Neurologiczne i Polskie Towarzystwo Epileptologii.
Padaczka jako problem zdrowotny
Padaczka to zaburzenie czynności mózgu, charakteryzujące się nawracającymi i zazwyczaj nieprowokowanymi napadami. Są one objawem przejściowych zaburzeń czynności mózgu polegających na nadmiernych i gwałtownych, samorzutnych wyładowaniach bioelektrycznych w komórkach nerwowych. Niekontrolowane napady padaczkowe niekorzystnie wpływają na jakość życia, powodują utratę niezależności i zaburzenia funkcji intelektualnych. Zwiększają również ryzyko działań niepożądanych leków w związku z politerapią oraz ryzyko zgonu. Przyczyna choroby w większości przypadków jest nieznana, jednak u wielu osób padaczka rozwija się m.in. na skutek urazu lub guza mózgu, nadużywania alkoholu czy stosowania narkotyków.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na świecie na padaczkę cierpi ponad 65 mln osób, co roku przybywa ich ok.2,4 mln, a z jej powodu umiera ok. 125 tys. [1] – wylicza prof. Konrad Rejdak, Prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego. W Polsce na padaczkę choruje ok. 300 tys. osób, a każdego roku odnotowuje się ok. 27 tys. nowych zachorowań. Około 2/3 przypadków padaczki diagnozuje się u osób przed ukończeniem 16. r.ż., a kolejny szczyt zachorowalności obserwuje się powyżej 65. r.ż.

Koszty padaczki dla NFZ i ZUS
Wg raportu „NFZ o zdrowiu. Padaczka” w 2019 r. odnotowano ok. 301 tys. osób z rozpoznaniem padaczki lub stanu padaczkowego.[2] Z kolei z najnowszych danych NFZ za lata 2019-2021 wynika, że liczba świadczeń rozliczonych dla rozpoznania G40 – Padaczka oraz G41 – Stan padaczkowy, wykazuje tendencję malejącą. W 2019 r. łączna liczba udzielonych świadczeń dla obu rozpoznań wyniosła 811,6 tys., w roku 2020 r. zmniejszyła się do 700,1 tys. (spadek o 14 proc.) zaś w 2021 r. kształtowała się na poziomie 697,4 tys. (spadek o ok. 1 proc). Wartość refundacji świadczeń związanych z rozpoznaniem padaczki lub stanu padaczkowego w 2019 r. wyniosła ok. 173 mln zł.  Najwięcej osób skorzystało z ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (161,5 tys.), gdzie udzielono im 405,2 tys. świadczeń. Jest to dowód na właściwe prowadzenie chorych przez lekarzy.

Wydatki ZUS związane z niezdolnością do pracy spowodowaną padaczką maleją od 2015 roku. W roku 2014 wyniosły 342 mln zł, w 2015 r. – 346 mln zł, a następnie z roku na rok malały do 265 mln zł w roku 2020. Największy udział w wydatkach ZUS w 2020 r. miały świadczenia rentowe – 88 proc. (renty z tytułu niezdolności do pracy – 85 proc. oraz renty socjalne – 3 proc.). 10 proc. wydatków stanowiły koszty absencji chorobowej.

Systematycznie maleje też łączna liczba dni absencji chorobowej spowodowanej padaczką i stanem padaczkowym: z 285 tys. dni w roku 2014 do 257 tys. dni w roku 2021. Wg. analiz Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego w zależności od przyjętej metody szacowania kapitału ludzkiego koszty pośrednie padaczki wynikające tylko z absenteizmu wynosiły w roku 2014 – od 685,57 mln zł do 1,82 mld zł; zaś w roku 2018 już tylko od 509,97 mln zł do 1,21 mld zł.

– Dzięki dostępowi do szybkiej diagnostyki i skutecznych terapii pacjenci chorzy na padaczkę są częścią rynku pracy. Niestety nadal najwięcej kosztów ponoszonych przez ZUS generuj wydatki na renty, czyli te związane z długotrwałą niezdolnością do pracy. Celem zmian systemowych powinno być odzyskanie tych osób na rynek pracy i stałe zmniejszanie wpływu choroby na jakość życia – wyjaśnia dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-Sobotka.

Organizacja leczenia padaczki wg strategii PTN i oraz IZwOZ
Wg dokumentu pt. „Stan polskiej neurologii i kierunki jej rozwoju w perspektywie do 2030 r.” przygotowanego przez Polskie Towarzystwo Neurologiczne i Instytut Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego należy wprowadzić rozwiązania organizacyjne i finansowe wzmacniające zintegrowaną i skoordynowaną opiekę nad pacjentem z padaczką.

Zasadniczym celem wdrożenia sieci opartej na koordynacji, prowadzonej przez Centra Kompleksowej Diagnostyki i Leczenia Padaczki, jest jasne określenie ról i zadań poszczególnych poziomów opieki oraz skoordynowanie ich pracy w celu jak najlepszych efektów leczenia tłumaczy prof. Halina Sienkiewicz-Jarosz. Jak dodaje, ważnym problemem jest także zapewnienie płynnego przekazania pacjenta z systemu opieki nad dziećmi do systemu opieki nad osobami dorosłymi. – By jednak cały ten plan zrealizować i w końcu myśleć o wdrożeniu kompleksowej i koordynowanej opieki nad tą populacją chorych, pilnie potrzeba poprawić finansowanie całego tego obszaru – dodaje Dyrektor Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, współautorka raportu.

Standardy leczenia padaczki w Polsce
W ostatnich latach w Polsce zasady refundacji istotnie się zmieniły. Dziś umożliwiają one wybór terapii zgodnie z dostępną wiedzą wynikającą z badań klinicznych i doświadczenia z praktyki klinicznej. Właściwe rozpoznanie odpowiedniego typu napadów padaczkowych lub określonego zespołu padaczkowego warunkuje skuteczność terapii.[3] Około 70 proc. osób z padaczką uzyskuje kontrolę napadów, dzięki stosowaniu powszechnie dostępnych leków, natomiast pozostałe 30 proc. nie odpowiada na leczenie. Utrzymywanie się niekontrolowanych napadów padaczkowych niekorzystnie wpływa na jakość życia, powoduje utratę niezależności i zaburzenia funkcji intelektualnych. Zwiększa również ryzyko działań niepożądanych leków w związku z politerapią oraz ryzyko zgonu.[4]Padaczka jest najczęściej występującą przewlekłą chorobą neurologiczną, a mimo nadal jest tematem tabu, chorobą wstydliwą, bo wiąże się ze stygmatyzacją – mówi Anna Alicja Lisowska, Prezes Fundacji EPI-Bohater.

W zakresie terapii padaczki w ostatnich dwóch dekadach zarejestrowano w Unii Europejskiej tylko 10 nowych substancji czynnych. Każdy nowo zarejestrowany lek przeciwpadaczkowy stwarza unikalną szansę terapeutyczną dla chorych dzięki wzrostowi skuteczności, korzystnemu profilowi działań niepożądanych oraz personalizacji i indywidualizacji leczenia. Dostęp refundacyjny do leków przeciwpadaczkowych w Polsce znacząco się poprawił. W 2013 r. zrefundowano lewetiracetam i lamotryginę. W roku 2014 – lakozamid i wigabatrynę. W 2015 r. została zrefundowana okskarbazepina, w 2016 r. – stiripentol, a w 2018 r. – briwaracetam. Należy podkreślić, że znacząco skrócił się czas oczekiwania na refundację publiczną w Polsce od daty rejestracji leku w Unii Europejskiej – z kilkunastu do paru lat. Na refundację publiczną w Polsce oczekują obecnie nowe leki zarejestrowane w Unii Europejskiej: cenobamat (rejestracja w 2021 r.), fenfluramina (2020 r.) oraz cannabidiol (2019 r.). –  Leki tzw. nowej generacji powinny być dostępne i wprowadzane znacznie szybciej tzn. w ramach terapii dodanej, a proces refundacyjny powinien być znacznie krótszy – dodaje prof. Joanna Jędrzejczak, Prezes Polskiego Towarzystwa Epileptologii.

Wnioski i rekomendacje z raportu
Poniżej prezentujemy wnioski z raportu „Ścieżka pacjenta z padaczką w Polsce – kierunki optymalizacji opieki opartej na wartości zdrowotnej” i rekomendacje jego autorów. Całość dokumentu dostępna będzie od dnia 15.12.2022 r.  do pobrania na stronie www.izwoz.lazarski.pl.

Wnioski:
Rekomendacje

Rekomendowana jest refundacja publiczna nowych technologii lekowych rejestrowanych w UE w zakresie terapii padaczki – szczególnie padaczki lekoopornej oraz zespołu Draveta.

 
[1] Epilepsy. Key facts. WHO 2022 https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/epilepsy
[2] NFZ o zdrowiu. Padaczka. NFZ 2020 https://ezdrowie.gov.pl/5688
[3] Rejdak, Konrad i in. „Diagnostyka i leczenie padaczki : wytyczne Sekcji Padaczki Polskiego Towarzystwa Neurologicznego”. Polski Przegląd Neurologiczny 16.3 (2020): 129–144. Web. Polski Przegląd Neurologiczny https://journals.viamedica.pl/polski_przeglad_neurologiczny/article/view/PPN.2020.0022
[4] Stan polskiej neurologii i kierunki jej rozwoju w perspektywie do 2030 r. IZWOZ. PTN 2021 https://izwoz.lazarski.pl/projekty-badawcze/stan-polskiej-neurologii-i-kierunki-jej-rozwoju-w-perspektywie-do-2030-r/

źródło: Uczelnia Łazarskiego

Padaczka jest w Polsce diagnozowana i leczona na wysokim poziomie, jednak 30 proc. chorych cierpi na padaczkę lekooporną, wymagającą dostosowania terapii farmakologicznej lub operacyjnej. Aby zoptymalizować model diagnostyki i leczenia padaczki należy zdefiniować ścieżkę diagnostyczno-terapeutyczną pacjenta i kryteria i zadań dla sieci ośrodków referencyjnych. Takie są wnioski z raportu „Ścieżka pacjenta z padaczką w Polsce – kierunki optymalizacji opieki opartej na wartości zdrowotnej” przygotowanego przez Instytut Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego, Polskie Towarzystwo Neurologiczne i Polskie Towarzystwo Epileptologii.
Padaczka jako problem zdrowotny
Padaczka to zaburzenie czynności mózgu, charakteryzujące się nawracającymi i zazwyczaj nieprowokowanymi napadami. Są one objawem przejściowych zaburzeń czynności mózgu polegających na nadmiernych i gwałtownych, samorzutnych wyładowaniach bioelektrycznych w komórkach nerwowych. Niekontrolowane napady padaczkowe niekorzystnie wpływają na jakość życia, powodują utratę niezależności i zaburzenia funkcji intelektualnych. Zwiększają również ryzyko działań niepożądanych leków w związku z politerapią oraz ryzyko zgonu. Przyczyna choroby w większości przypadków jest nieznana, jednak u wielu osób padaczka rozwija się m.in. na skutek urazu lub guza mózgu, nadużywania alkoholu czy stosowania narkotyków.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na świecie na padaczkę cierpi ponad 65 mln osób, co roku przybywa ich ok.2,4 mln, a z jej powodu umiera ok. 125 tys. [1] – wylicza prof. Konrad Rejdak, Prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego. W Polsce na padaczkę choruje ok. 300 tys. osób, a każdego roku odnotowuje się ok. 27 tys. nowych zachorowań. Około 2/3 przypadków padaczki diagnozuje się u osób przed ukończeniem 16. r.ż., a kolejny szczyt zachorowalności obserwuje się powyżej 65. r.ż.

Koszty padaczki dla NFZ i ZUS
Wg raportu „NFZ o zdrowiu. Padaczka” w 2019 r. odnotowano ok. 301 tys. osób z rozpoznaniem padaczki lub stanu padaczkowego.[2] Z kolei z najnowszych danych NFZ za lata 2019-2021 wynika, że liczba świadczeń rozliczonych dla rozpoznania G40 – Padaczka oraz G41 – Stan padaczkowy, wykazuje tendencję malejącą. W 2019 r. łączna liczba udzielonych świadczeń dla obu rozpoznań wyniosła 811,6 tys., w roku 2020 r. zmniejszyła się do 700,1 tys. (spadek o 14 proc.) zaś w 2021 r. kształtowała się na poziomie 697,4 tys. (spadek o ok. 1 proc). Wartość refundacji świadczeń związanych z rozpoznaniem padaczki lub stanu padaczkowego w 2019 r. wyniosła ok. 173 mln zł.  Najwięcej osób skorzystało z ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (161,5 tys.), gdzie udzielono im 405,2 tys. świadczeń. Jest to dowód na właściwe prowadzenie chorych przez lekarzy.

Wydatki ZUS związane z niezdolnością do pracy spowodowaną padaczką maleją od 2015 roku. W roku 2014 wyniosły 342 mln zł, w 2015 r. – 346 mln zł, a następnie z roku na rok malały do 265 mln zł w roku 2020. Największy udział w wydatkach ZUS w 2020 r. miały świadczenia rentowe – 88 proc. (renty z tytułu niezdolności do pracy – 85 proc. oraz renty socjalne – 3 proc.). 10 proc. wydatków stanowiły koszty absencji chorobowej.

Systematycznie maleje też łączna liczba dni absencji chorobowej spowodowanej padaczką i stanem padaczkowym: z 285 tys. dni w roku 2014 do 257 tys. dni w roku 2021. Wg. analiz Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego w zależności od przyjętej metody szacowania kapitału ludzkiego koszty pośrednie padaczki wynikające tylko z absenteizmu wynosiły w roku 2014 – od 685,57 mln zł do 1,82 mld zł; zaś w roku 2018 już tylko od 509,97 mln zł do 1,21 mld zł.

– Dzięki dostępowi do szybkiej diagnostyki i skutecznych terapii pacjenci chorzy na padaczkę są częścią rynku pracy. Niestety nadal najwięcej kosztów ponoszonych przez ZUS generuj wydatki na renty, czyli te związane z długotrwałą niezdolnością do pracy. Celem zmian systemowych powinno być odzyskanie tych osób na rynek pracy i stałe zmniejszanie wpływu choroby na jakość życia – wyjaśnia dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-Sobotka.

Organizacja leczenia padaczki wg strategii PTN i oraz IZwOZ
Wg dokumentu pt. „Stan polskiej neurologii i kierunki jej rozwoju w perspektywie do 2030 r.” przygotowanego przez Polskie Towarzystwo Neurologiczne i Instytut Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego należy wprowadzić rozwiązania organizacyjne i finansowe wzmacniające zintegrowaną i skoordynowaną opiekę nad pacjentem z padaczką.

Zasadniczym celem wdrożenia sieci opartej na koordynacji, prowadzonej przez Centra Kompleksowej Diagnostyki i Leczenia Padaczki, jest jasne określenie ról i zadań poszczególnych poziomów opieki oraz skoordynowanie ich pracy w celu jak najlepszych efektów leczenia tłumaczy prof. Halina Sienkiewicz-Jarosz. Jak dodaje, ważnym problemem jest także zapewnienie płynnego przekazania pacjenta z systemu opieki nad dziećmi do systemu opieki nad osobami dorosłymi. – By jednak cały ten plan zrealizować i w końcu myśleć o wdrożeniu kompleksowej i koordynowanej opieki nad tą populacją chorych, pilnie potrzeba poprawić finansowanie całego tego obszaru – dodaje Dyrektor Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, współautorka raportu.

Standardy leczenia padaczki w Polsce
W ostatnich latach w Polsce zasady refundacji istotnie się zmieniły. Dziś umożliwiają one wybór terapii zgodnie z dostępną wiedzą wynikającą z badań klinicznych i doświadczenia z praktyki klinicznej. Właściwe rozpoznanie odpowiedniego typu napadów padaczkowych lub określonego zespołu padaczkowego warunkuje skuteczność terapii.[3] Około 70 proc. osób z padaczką uzyskuje kontrolę napadów, dzięki stosowaniu powszechnie dostępnych leków, natomiast pozostałe 30 proc. nie odpowiada na leczenie. Utrzymywanie się niekontrolowanych napadów padaczkowych niekorzystnie wpływa na jakość życia, powoduje utratę niezależności i zaburzenia funkcji intelektualnych. Zwiększa również ryzyko działań niepożądanych leków w związku z politerapią oraz ryzyko zgonu.[4]Padaczka jest najczęściej występującą przewlekłą chorobą neurologiczną, a mimo nadal jest tematem tabu, chorobą wstydliwą, bo wiąże się ze stygmatyzacją – mówi Anna Alicja Lisowska, Prezes Fundacji EPI-Bohater.

W zakresie terapii padaczki w ostatnich dwóch dekadach zarejestrowano w Unii Europejskiej tylko 10 nowych substancji czynnych. Każdy nowo zarejestrowany lek przeciwpadaczkowy stwarza unikalną szansę terapeutyczną dla chorych dzięki wzrostowi skuteczności, korzystnemu profilowi działań niepożądanych oraz personalizacji i indywidualizacji leczenia. Dostęp refundacyjny do leków przeciwpadaczkowych w Polsce znacząco się poprawił. W 2013 r. zrefundowano lewetiracetam i lamotryginę. W roku 2014 – lakozamid i wigabatrynę. W 2015 r. została zrefundowana okskarbazepina, w 2016 r. – stiripentol, a w 2018 r. – briwaracetam. Należy podkreślić, że znacząco skrócił się czas oczekiwania na refundację publiczną w Polsce od daty rejestracji leku w Unii Europejskiej – z kilkunastu do paru lat. Na refundację publiczną w Polsce oczekują obecnie nowe leki zarejestrowane w Unii Europejskiej: cenobamat (rejestracja w 2021 r.), fenfluramina (2020 r.) oraz cannabidiol (2019 r.). –  Leki tzw. nowej generacji powinny być dostępne i wprowadzane znacznie szybciej tzn. w ramach terapii dodanej, a proces refundacyjny powinien być znacznie krótszy – dodaje prof. Joanna Jędrzejczak, Prezes Polskiego Towarzystwa Epileptologii.

Wnioski i rekomendacje z raportu
Poniżej prezentujemy wnioski z raportu „Ścieżka pacjenta z padaczką w Polsce – kierunki optymalizacji opieki opartej na wartości zdrowotnej” i rekomendacje jego autorów. Całość dokumentu dostępna będzie od dnia 15.12.2022 r.  do pobrania na stronie www.izwoz.lazarski.pl.

Wnioski:
Rekomendacje

Rekomendowana jest refundacja publiczna nowych technologii lekowych rejestrowanych w UE w zakresie terapii padaczki – szczególnie padaczki lekoopornej oraz zespołu Draveta.

 
[1] Epilepsy. Key facts. WHO 2022 https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/epilepsy
[2] NFZ o zdrowiu. Padaczka. NFZ 2020 https://ezdrowie.gov.pl/5688
[3] Rejdak, Konrad i in. „Diagnostyka i leczenie padaczki : wytyczne Sekcji Padaczki Polskiego Towarzystwa Neurologicznego”. Polski Przegląd Neurologiczny 16.3 (2020): 129–144. Web. Polski Przegląd Neurologiczny https://journals.viamedica.pl/polski_przeglad_neurologiczny/article/view/PPN.2020.0022
[4] Stan polskiej neurologii i kierunki jej rozwoju w perspektywie do 2030 r. IZWOZ. PTN 2021 https://izwoz.lazarski.pl/projekty-badawcze/stan-polskiej-neurologii-i-kierunki-jej-rozwoju-w-perspektywie-do-2030-r/

źródło: Uczelnia Łazarskiego

Koordynacja opieki, personalizowane postępowanie kliniczne, nowoczesne technologie i skuteczna farmakoterapia, mierzenie jakości i efektów leczenia – to już nie hasła, ale realna i pilna potrzeba. Wyzwania w zakresie leczenia nowotworów nie pozostawiają złudzeń – system opieki zdrowotnej pojęty jako całość, ale także specjaliści różnych dziedzin muszą nadążać za zdrowotnymi wyzwaniami i oczekiwaniami chorych. O osiągnięciach polskich i światowych specjalistów, nowych trendach w zakresie diagnostyki i leczenia pacjentów onkologicznych oraz organizacji kompleksowej opieki rozmawiano podczas V Kongresu Onkologii Polskiej. W ślad za tym powstał raport z podsumowaniem kluczowych zagadnień.
Odbywający się raz na cztery lata Kongres to najważniejsze wydarzenie w sferze opieki onkologicznej, który wzbudza zainteresowanie zarówno specjalistów, jak i pacjentów. 160 wykładów, 60 sesji edukacyjnych, 175 wybitnych naukowców z Polski i zagranicy – V Kongres Onkologii Polskiej był przełomem w zakresie debaty nad aktualnymi wyzwaniami i możliwościami rodzimego systemu opieki zdrowotnej. Podstawowym celem wydarzenia była ocena wyzwań w zakresie zapewnienia chorym kompleksowej opieki i jej skutecznej, efektywnej organizacji.

„Ostatni Kongres był inny niż dotychczas, bowiem obecnie możemy pochwalić się pierwszymi wynikami w zakresie kompleksowej opieki nad chorymi, która wnosi zupełnie nową jakość w dyskusji o polskich standardach leczenia pacjentów onkologicznych. Dodatkowo szereg nowoczesnych technologii i narzędzi diagnostycznych sprawiają, że możemy wnieść leczenie onkologiczne w Polsce na inny poziom. Na taki poziom, którego oczekują pacjenci. To wszystko zaowocowało stworzeniem raportu, dzięki któremu wszystkie ważne kwestie, o których rozmawialiśmy podczas Kongresu mają szansę dotarcia do szerokiego grona specjalistów, ale mamy nadzieję również pacjentów“ – mówi dr hab. n. med. Adam Maciejczyk, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii.

W raporcie zawarto podsumowanie Policy Paper dla Polski, jak również podstawowe założenia Krajowej Sieci Onkologicznej i Narodowej Strategii Onkologicznej oraz pierwsze wnioski, w tym również warunki wdrożenia sieci onkologicznej. Specjaliści różnych dziedzin omówili najpilniejsze potrzeby i rozłożyli na czynniki pierwsze pojęcie Value Based Cancer Care. Skupiono się również na ocenie leczenia konkretnych rodzajów nowotworów oraz możliwościach poprawy diagnostyki i jakości opieki nad pacjentem onkologicznym.

Przygotowany przez Polskie Towarzystwo Onkologiczne raport to zbiór kluczowych wniosków z V Kongresu Onkologii Polskiej.

„To dokument, z którym powinien zapoznać się każdy specjalista, który ma styczność z pacjentem onkologicznym. Dzisiaj mierzymy się nie tylko z samą chorobą onkologiczną, ale także z rosnącą skalą pacjentów, dlatego wdrażanie nowoczesnych, ale sprawdzonych rozwiązań jest dzisiaj obowiązkiem każdego specjalisty. Raport z podsumowaniem V Kongresu Onkologii Polskiej ma to zadanie ułatwić“ – dodaje dr hab. n. med. Adam Maciejczyk.

Raport dostępny jest na stronie: 
www.pto.med.pl.

Opisane w raporcie wykłady można także obejrzeć online. Wystarczy kliknąć w kod QR umieszczony przy każdym wykładzie.

Źródło: Polskie Towarzystwo Onkologiczne

Koordynacja opieki, personalizowane postępowanie kliniczne, nowoczesne technologie i skuteczna farmakoterapia, mierzenie jakości i efektów leczenia – to już nie hasła, ale realna i pilna potrzeba. Wyzwania w zakresie leczenia nowotworów nie pozostawiają złudzeń – system opieki zdrowotnej pojęty jako całość, ale także specjaliści różnych dziedzin muszą nadążać za zdrowotnymi wyzwaniami i oczekiwaniami chorych. O osiągnięciach polskich i światowych specjalistów, nowych trendach w zakresie diagnostyki i leczenia pacjentów onkologicznych oraz organizacji kompleksowej opieki rozmawiano podczas V Kongresu Onkologii Polskiej. W ślad za tym powstał raport z podsumowaniem kluczowych zagadnień.
Odbywający się raz na cztery lata Kongres to najważniejsze wydarzenie w sferze opieki onkologicznej, który wzbudza zainteresowanie zarówno specjalistów, jak i pacjentów. 160 wykładów, 60 sesji edukacyjnych, 175 wybitnych naukowców z Polski i zagranicy – V Kongres Onkologii Polskiej był przełomem w zakresie debaty nad aktualnymi wyzwaniami i możliwościami rodzimego systemu opieki zdrowotnej. Podstawowym celem wydarzenia była ocena wyzwań w zakresie zapewnienia chorym kompleksowej opieki i jej skutecznej, efektywnej organizacji.

„Ostatni Kongres był inny niż dotychczas, bowiem obecnie możemy pochwalić się pierwszymi wynikami w zakresie kompleksowej opieki nad chorymi, która wnosi zupełnie nową jakość w dyskusji o polskich standardach leczenia pacjentów onkologicznych. Dodatkowo szereg nowoczesnych technologii i narzędzi diagnostycznych sprawiają, że możemy wnieść leczenie onkologiczne w Polsce na inny poziom. Na taki poziom, którego oczekują pacjenci. To wszystko zaowocowało stworzeniem raportu, dzięki któremu wszystkie ważne kwestie, o których rozmawialiśmy podczas Kongresu mają szansę dotarcia do szerokiego grona specjalistów, ale mamy nadzieję również pacjentów“ – mówi dr hab. n. med. Adam Maciejczyk, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii.

W raporcie zawarto podsumowanie Policy Paper dla Polski, jak również podstawowe założenia Krajowej Sieci Onkologicznej i Narodowej Strategii Onkologicznej oraz pierwsze wnioski, w tym również warunki wdrożenia sieci onkologicznej. Specjaliści różnych dziedzin omówili najpilniejsze potrzeby i rozłożyli na czynniki pierwsze pojęcie Value Based Cancer Care. Skupiono się również na ocenie leczenia konkretnych rodzajów nowotworów oraz możliwościach poprawy diagnostyki i jakości opieki nad pacjentem onkologicznym.

Przygotowany przez Polskie Towarzystwo Onkologiczne raport to zbiór kluczowych wniosków z V Kongresu Onkologii Polskiej.

„To dokument, z którym powinien zapoznać się każdy specjalista, który ma styczność z pacjentem onkologicznym. Dzisiaj mierzymy się nie tylko z samą chorobą onkologiczną, ale także z rosnącą skalą pacjentów, dlatego wdrażanie nowoczesnych, ale sprawdzonych rozwiązań jest dzisiaj obowiązkiem każdego specjalisty. Raport z podsumowaniem V Kongresu Onkologii Polskiej ma to zadanie ułatwić“ – dodaje dr hab. n. med. Adam Maciejczyk.

Raport dostępny jest na stronie: 
www.pto.med.pl.

Opisane w raporcie wykłady można także obejrzeć online. Wystarczy kliknąć w kod QR umieszczony przy każdym wykładzie.

Źródło: Polskie Towarzystwo Onkologiczne