Medicalpress
Pacjent onkologiczny często wymaga wsparcia innych specjalności – nie „w razie czego”, ale jako elementu planowanego leczenia. Leczenie onkologiczne rzadko kończy się na jednej specjalności – skuteczna terapia wymaga skoordynowanej współpracy ekspertów i sprawnie zaplanowanego procesu.
Nowotwór to jedna z najczęstszych chorób cywilizacyjnych i jedno z największych wyzwań współczesnej medycyny. W Polsce co roku diagnozuje się blisko 200 tysięcy nowych przypadków nowotworów złośliwych, a ich struktura jest dobrze znana i od lat stosunkowo stała. Najczęściej rozpoznaje się raka piersi, płuca, jelita grubego, prostaty oraz nowotwory ginekologiczne. To właśnie te rozpoznania odpowiadają za większość zachorowań i zgonów onkologicznych – i to one w największym stopniu obciążają system ochrony zdrowia.

Wobec tej skali problemu coraz wyraźniej widać, że rozproszony model leczenia, oparty na pojedynczych oddziałach i nieskoordynowanych decyzjach, przestaje być wystarczający. Odpowiedzią nowoczesnej onkologii są wyspecjalizowane unity nowotworowe, czyli ośrodki leczenia skojarzonego, w których pacjent prowadzony jest przez cały proces terapeutyczny w jednym miejscu. Przykładem takiego podejścia jest Wojskowy Instytut Medyczny – Państwowy Instytut Badawczy (WIM-PIB).

Najczęstsze nowotwory – największe wyzwania
U kobiet zdecydowanie dominuje rak piersi, a zaraz po nim rak płuca i jelita grubego. U mężczyzn najczęściej rozpoznaje się raka prostaty, raka płuca oraz raka jelita grubego. Wspólnym mianownikiem tych nowotworów jest fakt, że wymagają one leczenia wieloetapowego: chirurgii, leczenia systemowego, radioterapii, a często także rehabilitacji i długotrwałej kontroli.
To właśnie dlatego w Europie i na świecie rozwija się model leczenia w wyspecjalizowanych unitach. Ich celem jest nie tylko skuteczność terapii, ale także jej właściwa sekwencja, bezpieczeństwo i komfort pacjenta.

WIM-PIB – koordynacja w praktyce, nie w teorii
Wojskowy Instytut Medyczny – PIB jest przykładem szpitala, który konsekwentnie rozwija leczenie onkologiczne w modelu skoordynowanym. Nieprzypadkowo funkcjonują tu modele skoordynowanej opieki najczęstszych nowotworów: piersi, prostaty, płuc czy jelita grubego, w ramach których pacjent od momentu podejrzenia choroby ma zapewnioną kompleksową diagnostykę, konsylia wielospecjalistyczne i jasno zaplanowaną ścieżkę leczenia.

Kluczową przewagą WIM-PIB jako szpitala wielospecjalistycznego jest dostęp do szerokiego wachlarza metod leczenia nowotworów w jednym miejscu. Chorzy mogą być leczeni:
Leczenie nowotworu to także leczenie powikłań
Nowotwór i jego leczenie rzadko przebiegają bez powikłań. I właśnie tu przewaga wielospecjalistycznych ośrodków staje się szczególnie widoczna. Pacjent onkologiczny często wymaga wsparcia innych specjalności – nie „w razie czego”, ale jako elementu planowanego leczenia.
Przykładem może być rak płuca, jeden z najczęstszych i najbardziej obciążających nowotworów w Polsce. Jednym z najczęstszych powikłań u tych chorych jest zapalenie płuc, które wymaga leczenia pulmonologicznego. W szpitalu takim jak WIM-PIB pacjent nie musi być przekazywany do innej placówki – trafia pod opiekę oddziału pulmonologicznego, a leczenie powikłań odbywa się w konsultacji z terapią onkologiczną.

Podobnie jest w przypadku powikłań pooperacyjnych, problemów kardiologicznych, metabolicznych czy psychicznych. Wielospecjalistyczny charakter ośrodka oznacza ciągłość opieki, a nie jej fragmentaryzację.

Jakie unity to przyszłość?
Idea unitów onkologicznych opiera się na współpracy wielu specjalistów, szybkim podejmowaniu decyzji i ciągłości leczenia. Aby jednak te założenia nie pozostały jedynie organizacyjną deklaracją, potrzebne jest odpowiednie zaplecze. W praktyce najlepiej zapewniają je duże, wielospecjalistyczne ośrodki kliniczne.

Po pierwsze, tylko takie szpitale dysponują pełnym spektrum specjalistów niezbędnych w nowoczesnej onkologii: chirurgami różnych specjalności, onkologami klinicznymi, radioterapeutami, patomorfologami, radiologami, a także pulmonologami, kardiologami, internistami czy specjalistami intensywnej terapii. Dzięki temu leczenie nowotworu i jego powikłań odbywa się w jednym miejscu, bez konieczności przerywania terapii i przekazywania pacjenta między placówkami.

Po drugie, wielospecjalistyczne ośrodki mają możliwość oferowania różnorodnych metod leczenia – od klasycznych i zaawansowanych technik chirurgicznych, w tym operacji robotycznych, przez różne formy radioterapii (w tym brachyterapię), po nowoczesne leczenie systemowe. Taka dostępność pozwala na realnie indywidualne planowanie terapii, a nie dopasowywanie pacjenta do ograniczeń organizacyjnych.
Po trzecie, duże ośrodki są w stanie skutecznie prowadzić opieki koordynowane, ponieważ posiadają zarówno zaplecze organizacyjne, jak i doświadczenie kliniczne. Konsylia wielodyscyplinarne, koordynatorzy opieki onkologicznej, rehabilitanci, specjaliści od zdrowia psychicznego, stałe zespoły terapeutyczne nie są dodatkiem, lecz integralną częścią codziennej pracy.

Wreszcie, wielospecjalistyczne szpitale gwarantują pacjentowi ciągłość opieki – od diagnostyki, przez leczenie radykalne lub paliatywne, aż po leczenie powikłań i opiekę po zakończeniu terapii. W chorobie tak złożonej jak nowotwór to właśnie ta ciągłość decyduje nie tylko o wynikach leczenia, ale także o poczuciu bezpieczeństwa chorego.

Dlatego unity onkologiczne nie są jedynie nową formą organizacyjną. Są logicznym rozwinięciem modelu leczenia, który może w pełni funkcjonować tam, gdzie dostępna jest wiedza, doświadczenie i infrastruktura – czyli w dużych, wielospecjalistycznych ośrodkach klinicznych, takich jak Wojskowy Instytut Medyczny – Państwowy Instytut Badawczy.

źródło: WIM-PIB

10 lutego 2025 roku, w WIM-PIB zawarte zostało porozumienie pomiędzy Wojskowym Instytutem Medycznym – Państwowym Instytutem Badawczym (WIM) i sześcioma wiodącymi ośrodkami medycznymi i akademickimi – Zawiązujemy konsorcjum poświęcone zagadnieniom związanym z nowymi technologiami, jakie stoją za chirurgią robotową – mówił gen. broni prof. dr hab. n. med. Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego na spotkaniu poświęconym utworzeniu Polskiej Grupy Chirurgii Robotowej, Sztucznej Inteligencji i Telemedycyny.
10 lutego 2025 roku, w WIM-PIB zawarte zostało porozumienie pomiędzy Wojskowym Instytutem Medycznym – Państwowym Instytutem Badawczym (WIM) i sześcioma wiodącymi ośrodkami medycznymi i akademickimi, w tym Świętokrzyskim Centrum Onkologii, Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym Nr 4 w Lublinie, Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym Nr 1 w Lublinie, Uniwersyteckim Szpitalem Dziecięcym w Lublinie, Uniwersytetem Warszawskim i Uniwersytetem Medycznym w Lublinie.

Spotkanie rozpoczął gen. broni prof. dr hab. n. med. Grzegorz Gielerak Dyrektor WIM-PIB, który w swoim wystąpieniu odwołał się do początków technologii robotowej, czyli wojska. Ideą powstania robotów medycznych była bowiem konieczność operowania przez lekarzy na odległość. Dziś posiadaniem robota medycznego może pochwalić się wiele szpitali, ale o rozwoju technologii robotowej myślą nieliczni. Ponadto należy zadbać o przepisy tak, by prawo nadążało za technologią i możliwościami z niej płynącymi.

– Zawiązujemy konsorcjum poświęcone zagadnieniom związanym z nowymi technologiami, jakie stoją za chirurgią robotową – mówił gen. broni prof. dr hab. n. med. Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego na spotkaniu poświęconym utworzeniu Polskiej Grupy Chirurgii Robotowej, Sztucznej Inteligencji i  Telemedycyny.

Jak podał w swoim wystąpieniu dyrektor WIM, dziś w Polsce wykorzystywanych jest ponad 60 robotów chirurgicznych. Z jednej strony, zauważył gen. Gielerak, poprawia to dostępność dla pacjentów do tej technologii zabiegowej, ale jednocześnie powoduje wyzwania związane z tym, jak efektywnie wykorzystać nowoczesną technikę.

– Naszym celem jest nadanie nowych ram organizacyjnych, naukowych i badawczych wyznaczających perspektywę dalszego rozwoju chirurgii robotycznej w Polsce tak, aby na dobre zadomowiła się ona na polskim rynku i była jednocześnie nie tylko skuteczna, ale też efektywna – zaznaczył dyrektor WIM.

Zapowiedział, że jednym z pierwszych zadań nowego konsorcjum będzie utworzenie pierwszego w Polsce centralnego rejestru zabiegów chirurgii robotycznej. „- Dzięki niemu będziemy mogli poznać rzeczywistą liczbę takich operacji, ewentualne zdarzenia niepożądane z nimi związane, efektywność leczenia tą techniką i na tej podstawie zaprogramować dalszy rozwój tej dziedziny w Polsce” – wyliczał gen. Gielerak.

Dyrektor WIM mówił także o koniecznych zmianach w prawie. Jak przypomniał chirurgia robotyczna powstała w armii po to, żeby w przyszłości móc operować pacjentów na odległość. – Dziś technologia to umożliwia, ale nie mamy prawa zezwalającego na takie zabiegi, dlatego zadaniem konsorcjum jest praca nad zmianami w przepisach – tłumaczył generał. Zaznaczył także, że prace konsorcjum pozytywnie wpłyną na rozwój technologii robotycznej w medycynie co przyniesie korzyści dla pacjentów.

Prof. Karol Rawicz-Pruszyński z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie zaprezentował historię konsorcjum i zagadnienia jakimi będzie się ono zajmować, a także podkreślił konieczność utworzenie Krajowego Rejestru operacji robotowych, z czym zgodni są wszyscy eksperci.
Gościem spotkania była Podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego prof. dr hab. inż. Maria Mrówczyńska:
– Wszystkim nam zależy na tym, aby pacjenci byli odpowiednio traktowani, ale też korzystali z nowoczesnych technologii. Życzę Państwu aby wszystkie ambitne postanowienia konsorcjum weszły w życie. Uniwersytet Warszawski dołoży wszelkich starań aby być ważną częścią tego konsorcjum ze swoją fizyką, chemią, biologią, sztuczną inteligencją i wydziałem medycznym.

Chciałbym podziękować Minister Mrówczyńskiej, która od samego początku wspiera naszą współpracę, co jest wyjątkowo ważne dla nas jako sygnał płynący od organu nadzorującego.” powiedział prof. dr hab. Alojzy Z. Nowak Rektor Uniwersytetu Warszawskiego.

Prof. dr hab. n. med. Wojciech Załuska Rektor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie: – Pani Minister dziękujemy za wsparcie i prosimy o dalsze, szczególnie przy procesach akredytacyjnych. Z konsorcjantami łączą nas nie tylko wspólne pomysły i plany, ale również historia. Dlatego jestem przekonany, że taka inicjatywa poprowadzona w mądry sposób będzie świetnie funkcjonowała.

Porozumienie dotyczy współpracy w zakresie rozwoju chirurgii robotowej, sztucznej inteligencji (AI) i telemedycyny, z naciskiem na innowacyjne technologie w medycynie, badania naukowe oraz edukację.

W ramach podpisanego dokumentu, Strony zobowiązują się do realizacji szeregu wspólnych działań, w tym utworzenia „Polskiej Grupy Chirurgii Robotowej, Sztucznej Inteligencji i Telemedycyny”. Celem współpracy jest stworzenie Rejestru Procedur Robotycznych oraz prowadzenie wielodyscyplinarnych prac badawczych dotyczących nowych metod leczenia z zastosowaniem nowoczesnych technologii.

Strony porozumiały się także w kwestii realizacji badań retrospektywnych i prospektywnych dotyczących skuteczności operacji z wykorzystaniem robotyki i sztucznej inteligencji, ze szczególnym uwzględnieniem chorób nowotworowych, takich jak rak płuca, jelita grubego czy żołądka. Będą także poszukiwać możliwości finansowania zewnętrznego oraz angażować się w międzynarodowe projekty badawcze w tym zakresie.

Współpraca obejmuje również organizację szkoleń, warsztatów i konferencji naukowych, które będą promować wyniki wspólnych badań oraz wdrożenie nowych technologii w praktyce medycznej. Strony zaplanowały również opracowanie edukacyjnych programów z zakresu chirurgii robotowej i sztucznej inteligencji, adresowanych do studentów oraz kadry akademickiej.

Podpisanie porozumienia stanowi kolejny krok w kierunku intensyfikacji współpracy na rzecz innowacyjnych rozwiązań w medycynie, z naciskiem na integrację nowoczesnych technologii z praktyką kliniczną, szczególnie w kontekście potrzeb Sił Zbrojnych.

List intencyjny w imieniu stron podpisali:

Wojskowy Instytut Medyczny – Państwowy Instytut Badawczy
Gen. broni prof. dr hab. n. med. Grzegorz Gielerak – Dyrektor
 
Świętokrzyskie Centrum Onkologii
Prof. dr hab. n. med. Stanisław Góżdź – Dyrektor
 
Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 4 w Lublinie
Mgr Michał Szabelski – Dyrektor Naczelny
 
Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 1 w Lublinie
Lek. med. Beata Gawelska – Dyrektor
 
Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Lublinie
Dr Kamila Ćwik – Dyrektor
 
Uniwersytet Warszawski
Prof. dr hab. Alojzy Nowak – Rektor
 
Uniwersytet Medyczny w Lublinie
Prof. dr hab. n. med. Wojciech Załuska – Rektor
 
W dniach 20-21 stycznia 2025 r. Oddział Medycyny Pola Walki i Symulacji Medycznej Wojskowego Instytutu Medycznego – Państwowego Instytutu  Badawczego (OMPWiSM WIM-PIB) wziął czynny udział w ćwiczeniach medycznych dla członków zespołów śmigłowcowych  II Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej. OMPWiSM na co dzień zajmuje się organizacją i prowadzeniem szkoleń medycznych dla lekarzy, pielęgniarek, ratowników medycznych, straży pożarnej, żołnierzy regularnych jednostek wojska i policji jak i  dla sił specjalnych.
Nasi instruktorzy wykorzystują wszystkie metody symulacji medycznej, która pozwala nie tylko nauczyć procedur medycznych, ale również pracy zespołowej, komunikacji jak i zasad Crisis Resources Management (CRM) – które od dawna są stosowane np. na pokładach samolotów czy w programach NASA.  Do szkoleń używamy nowoczesnych trenażerów – zaawansowanych symulatorów wysokiej wierności, które potrafią oddychać, czuć, mówić, krwawić i generować niezbędne do ćwiczeń parametry życiowe. Praca na takim symulatorze bardzo wiernie oddaje warunki prawdziwej sytuacji kryzysowej jednocześnie pozwala bez konsekwencji popełniać błędy i w procesie edukacji je eliminować.
 
Taka symulacja medyczna wysokiej wierności pozwala na ćwiczenie procedur medycznych i kompetencji pracy zespołowej w wiernie odwzorowanym środowisku, w którym przyjdzie pracować medykom. Tę właśnie technikę zastosowaliśmy dla członków II Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej. Członkowie ASAR (Służby Poszukiwania i Ratownictwa Lotniczego) oprócz tego, że są medykami, to pracują na pokładzie śmigłowców ratunkowych. Wykorzystują do tego techniki linowe, pracę na dźwigach pokładowych, a warunki ich pracy  często są bardzo trudne.  Zadaniem ASAR jest poszukiwanie statków powietrznych, mogących znajdować się w niebezpieczeństwie, a także niesienie pomocy pasażerom, załogom i innym osobom poszkodowanym w zdarzeniach lotniczych, bez znaczenia na narodowość, czy kraju pochodzenia statku powietrznego. Program szkolenia to autorskie rozwiązanie Oddziału Medycyny Pola Walki i Symulacji Medycznej Wojskowego Instytutu Medycznego – Państwowego Instytutu Badawczego.
 
Po raz pierwszy do obserwowania takiego szkolenia zaproszeni zostali przedstawiciele mediów, którzy mogli się zapoznać z innowacyjnymi rozwiązaniami, zgłębić tematykę tak trudnych operacji i zrozumieć złożoność wyzwań jakie czekają na ratowników.  Wierne odwzorowanie warunków pracy ASAR jest dość trudne i kosztochłonne. Związane jest to z koniecznością wykorzystania podczas szkoleń śmigłowców. Alternatywą są symulatory śmigłowców. Jeden z takich ośrodków znajduje się w Niemczech jednak lwią część szkolenia można zrobić na infrastrukturze firmy ASSECURO, która swoją siedzibę posiada w Łazach pod Warszawą. Do Łaz przyjechało ok. 20 przedstawicieli mediów z piętnastu różnych redakcji, którzy po przejściu kursu BHP mogli obserwować jedno ze szkoleń. Firma Assecuro prawie od 40 lat zajmuje się pracami i szkoleniem wysokościowym, umieściła w swoim hangarze na wysokości 10 metrów nad ziemią skorupę śmigłowca W3 Sokół. Pozwala to wiernie i bezpiecznie ćwiczyć wszystkie procedury, które wymagałyby wykorzystania śmigłowca.
 
WIM-PIB od wielu lat współpracuje ze służbami ASAR i stara się je przygotować do rzeczywistych wyzwań z jakimi mogą się zetknąć zarówno w czasie pokoju jak i wojny.
 
źródło: WIM-PIB
2 grudnia Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz na konferencji w Krakowie poinformował, że do czterech wojskowych szpitali: w Krakowie, Wrocławiu, Bydgoszczy i Szczecinie trafią pierwsze w ich murach roboty chirurgiczne. Wartość programu to 55 milionów złotych. Wojskowy Instytut Medyczny – Państwowy Instytut Badawczy już od 2020 roku specjalizuje się w tej gałęzi medycyny. Posiada dwa roboty medyczne, przeprowadził ok. 1500 operacji w 10 dziedzinach specjalizacji narządowej stając się krajowym liderem chirurgii robotowej.
Na bazie pierwszych ustaleń z przedstawicielami 4 WSK we Wrocławiu WIM-PIB złożył wniosek o powierzenie zadania badawczo-analitycznego pt. „Organizacja i zarządzanie systemem chirurgii robotowej w podmiotach leczniczych nadzorowanych i podległych Ministrowi Obrony Narodowej – analiza strukturalno-organizacyjna i efektywnościowa” do Departamentu Wojskowej Służby Zdrowia.
 
2 grudnia Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz na konferencji w Krakowie poinformował, że do czterech wojskowych szpitali: w Krakowie, Wrocławiu, Bydgoszczy i Szczecinie trafią pierwsze w ich murach roboty chirurgiczne. Wartość programu to 55 milionów złotych. Wojskowy Instytut Medyczny – Państwowy Instytut Badawczy już od 2020 roku specjalizuje się w tej gałęzi medycyny. Posiada dwa roboty medyczne, przeprowadził ok. 1500 operacji w 10 dziedzinach specjalizacji narządowej stając się krajowym liderem chirurgii robotowej. W związku z tymi wydarzeniami podczas odprawy kadry kierowniczej Wojskowej Służby Zdrowia, dyrektor Departamentu Wojskowej Służby Zdrowia MON zwrócił się do dyrektora WIM-PIB i dyrektora 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką SP ZOZ we Wrocławiu o realizację zadania dotyczącego opracowania mającego na celu analizę organizacji i zarządzania systemów chirurgii robotowej w podmiotach leczniczych nadzorowanych i podległych Ministrowi Obrony Narodowej.

13 grudnia 2024 między WIM-PIB, a 4. Wojskowym Szpitalem Klinicznym z Polikliniką SP ZOZ we Wrocławiu odbyło się pierwsze spotkanie pomiędzy przedstawicielami obydwu instytucji. Spotkanie prowadził gen. broni prof. dr hab. n. med. Grzegorz Gielerak, a 4. WSK we Wrocławiu reprezentował zastępca komendanta ds. ekonomiczno-finansowych Pan Piotr Pusty. W gronie ekspertów uczestniczących w spotkaniu znaleźli się:

– Kierownik Sekcji ds. Jakości WIM-PIB Adrian Olczak
– Zastępca Dyrektora ds. I Rejonu Zabezpieczenia Medycznego Wojsk, Zastępca Komendanta CSK MON WIM-PIB płk lek. Jarosław Kowal
– Kierownik Zakładu Zdrowia Publicznego, Epidemiologii i Wakcynologii WIM-PIB dr n. o zdr. Anna Olczak-Pieńkowska
– Kierownik Oddziału Teleinformatyki płk. rez. dr inż. Piotr Murawski
– Zastępca Dyrektora Komendant CSK MON WIM-PIB płk dr n. med. Artur Bachta
– Zastępca Komendanta CSK MON WIM-PIB płk dr n. med. Jacek Doniec
– Rzecznik prasowy WIM-PIB Mariusz Gierej
– Rzecznik prasowy szpitala WIM-PIB w Legionowie Marta Harazińska
– specjalista WIM-PIB Edyta Nagel-Frankowska
– specjalista ds. doskonalenia procesów opieki nad pacjentem Ewelina Żarłok
a także
-dr n. med. Paweł Hackemer z 4. WSK we Wrocławiu.

Chirurgia robotowa stanowi jeden z kluczowych elementów rozwoju współczesnej medycyny przyczyniając się do podnoszenia standardów leczenia poprzez zwiększenie precyzji zabiegów chirurgicznych, minimalizację urazów operacyjnych, a także skrócenie czasu hospitalizacji, a także czasu rekonwalescencji pacjentów. W kontekście jednostek medycznych nadzorowanych i podległych Ministrowi Obrony Narodowej wprowadzenie rozwój i optymalizacja systemu chirurgii robotowej mogą znacząco przyczynić się do poprawy efektywności organizacyjnej, podniesienia jakości świadczeń medycznych oraz zwiększenia dostępności specjalistycznych procedur operacyjnych, co w konsekwencji pozytywnie wpłynie na bezpieczeństwo zdrowotne żołnierzy i personelu wojskowego, a także na skuteczność realizowanych misji medycznych.

Na bazie pierwszych ustaleń z przedstawicielami 4 WSK we Wrocławiu WIM-PIB złożył wniosek o powierzenie zadania badawczo-analitycznego pt. „Organizacja i zarządzanie systemem chirurgii robotowej w podmiotach leczniczych nadzorowanych i podległych Ministrowi Obrony Narodowej – analiza strukturalno-organizacyjna i efektywnościowa” do Departamentu Wojskowej Służby Zdrowia.

źródło: WIM PIB

W Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie zainstalowano nowoczesny automat chłodniczy do odbioru przesyłek medycznych wymagających kontrolowanej temperatury. Władze szpitala zdecydowały się zainwestować w inteligentny system zarządzania przesyłkami, aby podnieść efektywność pracy personelu i zapewnić bezpieczne oraz sprawne zarządzanie wysyłkami materiałów biologicznych kierowanych do laboratorium na dalsze badania.
Instytut jest rozległą instytucją, w ramach której działa kilkanaście klinik. To często stwarzało trudności dla kurierów w lokalizowaniu gabinetów, z których mieli odebrać przesyłki np. z materiałem biologicznym nadawane do laboratoriów. Dzięki Coolockers od firmy Qbee, ten proces ulegnie znacznemu uproszczeniu. Urządzenie zostało zamontowane w strategicznej lokalizacji, zapewniając kurierom łatwy dostęp do skrytek przez całą dobę, siedem dni w tygodniu minimalizując tym samym zakłócenia w pracy szpitala.

„To pierwsza tego rodzaju inwestycja w Polsce. Podobne przykłady są rzadkością również na rynkach międzynarodowych. Tym bardziej cieszy nas, że Wojskowy Instytut Medyczny wykazuje tak innowacyjne podejście oraz korzysta z współczesnych zdobyczy technologii. Automaty paczkowe są nam dobrze znane i skutecznie sprawdzają się w branży retail, dlatego chcemy przenieść te doświadczenia również na rynek opieki zdrowotnej. Nasze wcześniejsze wdrożenia kiosków samoobsługowych w placówkach medycznych jednoznacznie dowodzą, że rozwiązania automatyzujące procesy obsługi pacjentów oraz logistyki szpitalnej spotykają się z entuzjazmem zarówno personelu, jak i pacjentów stając się wartościowym elementem nowoczesnej infrastruktury medycznej.” – mówi Karol Sobański, CEO Qbee Sp. z o.o.

Poza samym urządzeniem szpital został wyposażony w zaawansowany system zarządzania przesyłkami, dzięki któremu każda paczka dostarczana lub nadawana przez automat jest rejestrowana elektronicznie. Identyfikacja przesyłek następuje dzięki umieszczonemu na paczce unikalnemu kodowi, który jest skanowany na każdym etapie dostawy, umożliwia śledzenie jej trasy i zapewnia, że trafia ona jedynie do upoważnionego odbiorcy.

„Jako WIM-PIB staramy się by wdrażane przez nas rozwiązania wspierały codzienną pracę naszego personelu i zwiększały jego efektywność. Jesteśmy bardzo dużą placówką i współpracujemy z wieloma podmiotami zewnętrznymi co wiąże się z przekazywaniem do nich materiału biologicznego. Przesyłki takie wymagają specjalnego trybu i specjalnych warunków przechowywania i transportu. Stworzenie takiego „paczkomatu medycznego” usprawni cały proces i ograniczy wystąpienie sytuacji niepożądanych.” – stwierdził kierownik Oddziału Techniczno-Eksploatacyjnego Jacek Matuszak.

Nowa procedura nadawania i odbioru przesyłek laboratoryjnych znacznie usprawni codzienne operacje personelu medycznego oraz poprawi logistykę szpitalną. Automat paczkowy zapewnia wygodne przechowywanie materiałów do badań w skrytkach o temperaturze zabezpieczającej ich właściwości. Pomaga w optymalnym wykorzystaniu przestrzeni w szpitalu, eliminując potrzebę tworzenia dodatkowych magazynów czy punktów odbioru paczek oraz chroni przed kradzieżą i dostępem osób niepowołanych.

Na zdjęciu, od lewej:
płk. rez. mgr inż. Jacek Matuszak – Kierownik Oddziału Techniczno-Eksploatacyjnego
Dr hab. Agnieszka Woźniak-Kosek – Kierownik Zakładu Diagnostyki Laboratoryjnej
płk rez. dr inż. Piotr Murawski – Kierownik Oddziału Teleinformatyki
Mariusz Falkowski – Kierownik Sekcji Zaopatrzenia

źródło: WIM