Medicalpress
Z najnowszego raportu Kliniki.pl „Polka u ginekologa” wynika, że aż 40% kobiet w Polsce nie pamięta o regularnych badaniach piersi. Co więcej, niemal połowa Polek rzadko lub wcale nie wykonuje samobadania. Czy Twoje zdrowie jest zagrożone? Sprawdź, dlaczego zaniedbywanie profilaktyki raka piersi może kosztować życie.
Kliniki.pl (1)
Październik to Miesiąc Świadomości Raka Piersi, w którym szczególną uwagę poświęca się profilaktyce nowotworów piersi. Kampanie edukacyjne i akcje społeczne mają na celu przypomnienie kobietom, jak ważne są regularne badania oraz samokontrola. Jednak najnowsze dane z raportu „Polka u ginekologa 2024”, opracowanego przez agencję SW Research na zlecenie Kliniki.pl, obnażają smutną prawdę: wciąż zbyt wiele kobiet w Polsce zaniedbuje podstawowe działania profilaktyczne.

Badanie USG piersi – alarmująca ignorancja

Jednym z elementów profilaktyki raka piersi jest badanie USG, które pozwala na wczesne wykrycie zmian w piersiach. Niestety, zaledwie 26,7% Polek wykonuje to badanie przynajmniej raz w roku. Co więcej, aż 38,1% kobiet nie robi tego badania wcale lub wykonuje je nieregularnie. To oznacza, że niemal 4 na 10 kobiet naraża się na ryzyko wykrycia nowotworu w zaawansowanym stadium, gdy leczenie może być już trudniejsze i mniej skuteczne.

Badanie piersi u ginekologa – dlaczego to pomijamy?

W trakcie wizyty u ginekologa badanie piersi powinno być standardem, a mimo to aż 40,3% kobiet nie pamięta o regularnym poddawaniu się temu badaniu. Jedynie 29,3% Polek wykonuje je przynajmniej raz w roku. Ginekolog, dzięki swoim umiejętnościom, może wykryć zmiany, które mogą umknąć podczas samobadania. Zaniedbanie tej części wizyty ginekologicznej to ryzykowanie własnym zdrowiem.

Samobadanie piersi – czy naprawdę wiemy, jak to robić?

Chociaż 78,3% ankietowanych Polek deklaruje, że wie, jak prawidłowo wykonać samobadanie piersi, to regularność tych działań pozostawia wiele do życzenia. Zaledwie 21,7% kobiet wykonuje je raz w miesiącu, zgodnie z zaleceniami specjalistów. Aż 45% Polek bada swoje piersi nieregularnie, a niemal 10% w ogóle tego nie robi. To alarmujące dane, zważywszy na to, że samobadanie jest prostym, darmowym sposobem na wczesne wykrycie niepokojących zmian.

Co ciekawe, największa świadomość dotycząca prawidłowego wykonywania samobadania występuje w grupie kobiet w wieku 60-70 lat. Zaskakującym jest jednak fakt, że w grupie kobiet w wieku 18-24 lata zaledwie 64,3% wie jak wykonać samobadanie piersi. Pokazuje to, jak ważna jest popularyzacja wiedzy na temat profilaktyki raka piersi wśród młodych kobiet.

Dlaczego profilaktyka jest tak ważna?

Wyniki raportu „Polka u ginekologa 2024” przygotowanego przez Kliniki.pl jasno pokazują, że potrzebna jest intensyfikacja działań edukacyjnych. Regularne badania, zarówno te wykonywane przez specjalistów, jak i samodzielne, mogą uratować życie.

Statystyki pokazują, że chociaż świadomość Polek na temat samobadania jest wysoka, to wciąż zbyt mało kobiet wykonuje to badanie regularnie. Ponadto wyniki dotyczące wykonywania USG piersi i badania piersi przez ginekologa wskazują na luki w profilaktyce, które mogą skutkować opóźnionym wykryciem zmian nowotworowych.

Nie ignoruj swojego zdrowia

Rak piersi nie wybiera – może dotknąć każdą z kobiet. Zadbaj o swoje zdrowie – nie czekaj, aż będzie za późno. Regularne USG, badanie piersi przez ginekologa i samobadanie mogą uratować życie.

Pełny raport do pobrania na stronie 
https://polkauginekologa.pl

Źródło: Kliniki.pl

Według raportu „Rozmowy Polek i Polaków o zdrowiu intymnym” przygotowanego na zlecenie Gedeon Richter Polska nawet 30 proc. [1] mężczyzn ma duże trudności w prowadzeniu rozmów na tematy związane ze zdrowiem intymnym. Dlatego tegoroczna akcja „W kobiecym interesie” została zorganizowana pod hasłem „Powiedz jej o tym” i jest kierowana także do panów. Kampania nie tylko przypomina o regularnych badaniach profilaktycznych, ale także zachęca mężczyzn do zaangażowania i wspierania kobiet.
Gdy ktoś otacza nas opieką, nie ucieka od rozmów, po prostu jest – czujemy się bezpieczniej, podchodzimy do wszystkiego bardziej optymistycznie. Ten stan jest szczególnie ważny, gdy czegoś się obawiamy, zwłaszcza jeśli w grę wchodzi zdrowie. Według raportu „Rozmowy Polek i Polaków o zdrowiu intymnym” na zlecenie Gedeon Richter Polska aż 70 proc. z nas uważa, że rozmowa z bliską osobą pomogłaby przezwyciężyć barierę przed badaniami profilaktycznymi. Tymczasem wykonujemy je zdecydowanie za rzadko, co pokazują alarmujące statystyki. Z wymienionego raportu wynika, że ponad połowa kobiet nie wykonała w ciągu ostatniego roku USG ginekologicznego ani cytologii, zaś 12 proc. mieszkanek wsi zadeklarowało, że nie wykonuje żadnych badań. Stąd wyjątkowa 6. odsłona akcji „W kobiecym interesie” pod hasłem „Powiedz jej o tym”, która ma zachęcić do zaangażowania w nasze zdrowie także naszych partnerów. 

Czas przełamać tabu

Od ponad 120 lat Gedeon Richter troszczy się o zdrowie kobiet. Oprócz samego dostarczania innowacyjnych terapii istotne dla marki jest nagłaśnianie znaczenia profilaktyki zdrowia, stąd kolejna edycja kampanii „W Kobiecym Interesie”. Tegoroczna akcja ma na celu nie tylko zachęcić Polki do badań ginekologicznych, ale także jest skierowana do mężczyzn. Według raportu „Rozmowy Polek i Polaków o zdrowiu intymnym” nawet 30 proc. z nich ma duże trudności w kwestii rozmów na temat zdrowia intymnego. Czują się niepewnie, niektórzy mają obawy dotyczące przekraczania granic kobiet (28 proc.), lub sądzą, że brakuje im doświadczenia (27 proc.). Co więcej, aż 52 proc. mężczyzn przyznaje, że nie przypomina bliskim kobietom o regularnych badaniach profilaktycznych, a 40 proc. uważa, że każdy jest odpowiedzialny za swoje własne zdrowie. Aby to zmienić hasłem tegorocznej kampanii „W Kobiecym Interesie” jest „Powiedz jej o tym”. Akcja ma zachęcić mężczyzn do większego zaangażowania i chęci edukacji. Według 83 proc. ankietowanych Polek, mężczyźni powinni zwiększyć swoją wiedzę na temat zdrowia intymnego kobiet. 

„Kampania >>W Kobiecym Interesie<< skupia się na uświadamianiu Polek, jak istotne są badania profilaktyczne dla nich samych i ich bliskich. W tym roku podejmujemy problem rozmów o zdrowiu intymnym, które nadal pozostają w sferze tabu. Chcemy zapewnić bezpłatny dostęp do gabinetów ginekologicznych oraz zachęcać do otwartej rozmowy na ten temat bez skrępowania” – mówi Aneta Grzegorzewska, dyrektor ds. korporacyjnych i relacji zewnętrznych w Gedeon Richter Polska. 


Akcja inna niż wszystkie

Kampania „W Kobiecym Interesie” ma nie tylko wydźwięk edukacyjny, nakierowany także na mężczyzn. To także niezwykła szansa dla Polek, by lepiej zadbać o swoje zdrowie. 8 maja obchodzony był Światowy Dzień Świadomości Raka Jajnika i dokładnie tego dnia w ramach kampanii w trasę po Polsce ruszył wyjątkowy mobilny gabinet ginekologiczny. To miejsce, w którym można bezpłatnie wykonać niezbędne badania profilaktyczne, w tym badania piersi, USG ginekologiczne, cytologię płynną oraz test na obecność wirusa HPV. To dzięki nim udaje się wcześnie wykryć nowotwory, dzięki czemu rozpoczynamy leczenie we wczesnym stadium choroby. Niejednokrotnie mogą więc ratować życie, a o ich konieczności przypominają eksperci. „Brak regularnych kontroli ginekologicznych to niepokojące zjawisko, które obserwujemy od lat. Profilaktyka zdrowia intymnego jest kluczowa z punktu widzenia wczesnego wykrywania problemów zdrowotnych i skutecznego leczenia. Interwencja na czas może zapobiec rozwojowi poważnych zmian, włączając w to nowotwory, co może być decydujące dla życia pacjentek lub znacząco poprawić ich codzienne funkcjonowanie” – podkreśla lek. Joanna Bonarek-Sztaba, ginekolożka-położniczka.


Bezpłatne badania i konsultacje ginekologiczne

W ramach dotychczasowych edycji „W Kobiecym Interesie” już 1500 kobiet skorzystało z kompleksowych bezpłatnych badań i konsultacji, a ponad 200 otrzymało skierowania do szpitala. Warto dodać, że mobilny gabinet ginekologiczny jest przystosowany także do potrzeb kobiet z niepełnosprawnościami. To ważne, bo w Polsce jest ich ponad 1,5 mln i zaledwie ok. 150 miejsc przystosowanych do ich potrzeb. Jak wspomina Aneta Grzegorzewska, dyrektor ds. korporacyjnych i relacji zewnętrznych w Gedeon Richter Polska, w zeszłym roku akcja zakończyła się ogromnym sukcesem. „Udostępniliśmy odpowiednio wyposażony gabinet do badań oraz przeprowadziliśmy szeroką kampanię informacyjną na ten temat. Zaskakujące było to, że na badania przyszły m.in. kobiety, które nie odwiedzały ginekologa 20, a nawet 30 lat. W tej grupie były też kobiety, które przyszły do gabinetu ginekologicznego pierwszy raz w życiu!” – opowiada. Dlatego nagłaśnianie tego typu akcji jest niezwykle ważne i nierzadko potrafi dać drugie życie. 


Partnerzy kampanii

Patronami tegorocznej edycji kampanii są: Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników, Fundacja Avalon, Stowarzyszenie Kobiet z Problemami Onkologiczno-Ginekologicznymi „Magnolia”, Fundacja Pokonać Endometriozę, Fundacja Kulawa Warszawa, Polski Związek Niewidomych oraz Fundacja Rozwoju Psychospołecznego SELF (Chełm). Patronem wspierającym kampanii jest portal „Zdrowa Ona”.

Szczegółowe informacje o kampanii dostępne są na stronie: www.wkobiecyminteresie.pl 


[1] Metoda badawcza: Badanie internetowe CAWI z wykorzystaniem panelu SWpanel.pl. Próba badawcza: Kobiety (70%) i mężczyźni (30%) powyżej 18 roku życia. W ramach badania przeprowadzono 1005 ankiet z respondentami z panelu SW Research. Termin realizacji badania: 08/03 – 18/03.2024

Źródło: Gedeon Richter Polska

W dniu 21 września br. (czwartek) mieszkańcy Ostrowca Świętokrzyskiego będą mogli skorzystać z bezpłatnych badań USG (piersi, jąder lub tarczycy) lub badania dermatologicznego znamion. Akcja, organizowana przez Nationale-Nederlanden odbędzie się w godzinach 11:00-19:00 na Rynku Głównym w Ostrowcu Świętokrzyskim. Marka, chce tym samym zachęcić Polaków do regularnej profilaktyki zdrowotnej, oferując bezpłatne konsultacje medyczne.

Mobilny Medbus Nationale-Nederlanden będzie dostępny przez cały maratoński weekend, zarówno dla uczestników, jak i kibiców podczas 45. Nationale-Nederlanden Maratonu Warszawskiego. Zanim jednak z badań będą mogli skorzystać mieszkańcy i odwiedzający z tej okazji stolicę, mobilne gabinety odwiedzą inne miasta w Polsce. Badania rozpoczną się 20 września w Nowym Sączu, skąd  następnego dnia przeniosą się do Ostrowca Świętokrzyskiego. 

Medbus zostanie wyposażony w cztery gabinety, w których będzie można odbyć wizytę u specjalisty dermatologa, wykonać USG piersi, tarczycy lub jąder. Chętni będą mogli zapisać się na badania najwcześniej pół godziny przed ich startem okazując przy punkcie rejestracji dokument tożsamości. Każdego dnia w Medbusie zostanie przeprowadzonych około 105 badań USG oraz do 35 dermatologicznych badań znamion. Liczba miejsc jest ograniczona, a o możliwości wykonania badania decyduje kolejność zgłoszeń.
 

– Jednym z głównych filarów naszego zaangażowania w działania społeczne jest zachęcanie Polaków do regularnej profilaktyki zdrowotnej. Dlatego zależało nam, aby 45. Nationale-Nederlanden Maraton Warszawski był nie tylko wydarzeniem sportowym, ale również promującym zdrowy tryb życia, a przede wszystkim cykliczne potwierdzanie swojego zdrowia. Postanowiliśmy jednak pójść o krok dalej i przed maratońskim weekendem wysłać Medbus również w kilka innych miejsc w Polsce. Mamy ogromną nadzieję, że mieszkańcy Ostrowca Świętokrzyskiego licznie odwiedzą mobilny gabinet i skorzystają w nim z porad doświadczonych specjalistów.  – – mówi Marta Maszewska-Danielewicz, dyrektorka ds. komunikacji marketingowej i marki w Nationale-Nederlanden

Ostrowiec Świętokrzyski, 21 września (czwartek), godz. 11:00-19:00, Rynek Główny.

źródło: NN

W dniu 20 września br. mieszkańcy Nowego Sącza będą mogli skorzystać z bezpłatnych badań USG (piersi, jąder lub tarczycy) lub badania dermatologicznego znamion. Akcja, organizowana przez Nationale-Nederlanden odbędzie się w godzinach 11:00-19:00 na Rynku Głównym w Nowym Sączu. Marka, chce tym samym zachęcić Polaków do regularnej profilaktyki zdrowotnej, oferując bezpłatne konsultacje medyczne.
Mobilny Medbus Nationale-Nederlanden będzie dostępny przez cały maratoński weekend, zarówno dla uczestników, jaki i kibiców podczas 45. Nationale-Nederlanden Maratonu Warszawskiego. Zanim jednak z badań będą mogli skorzystać mieszkańcy i odwiedzający z tej okazji stolicę, mobilne gabinety odwiedzą inne miasta w Polsce. Badania rozpoczną się 20 września w Nowym Sączu.

Medbus zostanie wyposażony w cztery gabinety, w których będzie można odbyć wizytę u specjalisty dermatologa, wykonać USG piersi, tarczycy lub jąder. Chętni będą mogli zapisać się na badania najwcześniej pół godziny przed ich startem okazując przy punkcie rejestracji dokument tożsamości. Każdego dnia w Medbusie zostanie przeprowadzonych około 105 badań USG oraz do 35 dermatologicznych badań znamion. Liczba miejsc jest ograniczona, a o możliwości wykonania badania decyduje kolejność zgłoszeń.

–  Jednym z głównych filarów naszego zaangażowania w działania społeczne jest zachęcanie Polaków do regularnej profilaktyki zdrowotnej. Dlatego zależało nam, aby 45. Nationale-Nederlanden Maraton Warszawski był nie tylko wydarzeniem sportowym, ale również promującym zdrowy tryb życia, a przede wszystkim cykliczne potwierdzanie swojego zdrowia. Postanowiliśmy jednak pójść o krok dalej i przed maratońskim weekendem wysłać Medbus również w kilka innych miejsc w Polsce. Mamy ogromną nadzieję, że mieszkańcy Nowego Sącza licznie odwiedzą mobilny gabinet i skorzystają w nim z porad doświadczonych specjalistów – mówi Marta Maszewska-Danielewicz, dyrektorka ds. komunikacji marketingowej i marki w Nationale-Nederlanden.

Nowy Sącz, 20 września, godz. 11:00-19:00, Rynek Główny.

źródło: NN

17 czerwca rusza akcja „Zrób sobie Dzień na U”, która ma na celu zachęcić każdego z nas do regularnej profilaktyki zdrowotnej. W specjalnie przygotowanej mobilnej przychodni mieszkańcy pięciu miast południowo-wschodniej Polski będą mogli wykonać bezpłatne badanie USG (piersi, jąder lub tarczycy) lub badanie dermatologiczne znamion. Akcja jest częścią kampanii „Dzień na U” Fundacji Rak’n’Roll. Partnerem akcji jest Nationale-Nederlanden.
–  Początek sezonu letniego to zwykle czas, kiedy życie nieco zwalnia. Dni są dłuższe, więc czujemy, że możemy zrobić więcej, spotkać się z rodziną czy znajomymi, załatwić od dawna odkładane sprawy. Jest to również dobry moment, aby znaleźć czas dla siebie, a przede wszystkim dla swojego zdrowia – mówi Olga Myślińska z Fundacji Rak’n’Roll. – Regularne potwierdzanie zdrowia badaniami to przejaw dbania o siebie, nawyk tak naturalny, jak rutyny pielęgnacyjne. Akcją „Zrób sobie Dzień na U” chcemy zachęcić do zrobienia sobie dnia wolnego od obowiązków domowych czy zawodowych i poświęcenia chwili na badania profilaktyczne. Mamy nadzieję, że dla wielu z uczestników akcji będzie to początek regularnego dbania o zdrowie.

„Dzień na U” to dzień, którego potrzebuje każdy z nas, by raz w roku potwierdzić swoje zdrowie. Celem prowadzonej od 2019 r. kampanii „Dzień na U” Fundacji Rak’n’Roll jest zbudowanie wśród kobiet i mężczyzn nawyku regularnego wykonywania badań profilaktycznych, jak również zachęcenie pracodawców do przyznania pracownikom dodatkowego czasu wolnego na ich wykonanie w godzinach pracy.

Zainicjowana w ramach kampanii akcja „Zrób sobie Dzień na U” obejmie pięć kolejnych dni od 17 do 21 czerwca. Podczas inicjatywy mieszkańcy pięciu miast – Białegostoku, Białej Podlaskiej, Zamościa, Przemyśla i Rzeszowa – będą mieli możliwość skorzystania z wybranych badań profilaktycznych. Każdego dnia Medbus przeniesie się do innej miejscowości, zapewniając łatwy dostęp do diagnostyki dla lokalnych społeczności. Liczba miejsc na badania jest ograniczona. Partnerem tegorocznej akcji została firma ubezpieczeniowa Nationale-Nederlanden.

–  Jako organizacja zaangażowana społecznie od wielu lat wspieramy różne inicjatywy mające na celu promocję profilaktyki zdrowotnej, dlatego już po raz kolejny zaangażowaliśmy się we wsparcie kampanii „Dzień na U” oraz jej kolejnej odsłony w postaci akcji „Zrób sobie Dzień na U”. Dzięki niej wielu Polaków będzie miało możliwość potwierdzenia swojego zdrowia w mobilnym gabinecie i zadbania o nie w sposób odpowiedni i regularny. Liczymy, że mieszkańcy południowo-wschodniej Polski chętnie odwiedzą mobilny gabinet i skorzystają w nim z porad doświadczonych specjalistów – mówi Marta Pokutycka-Mądrala, dyrektorka komunikacji korporacyjnej i rzeczniczka prasowa Nationale-Nederlanden.
 
Akcja „Zrób sobie Dzień na U” – jak się zapisać?
Medbus zostanie wyposażony w cztery gabinety, w których będzie można odbyć wizytę u specjalisty dermatologa, wykonać USG piersi, tarczycy lub jąder. Chętni będą mogli zapisać się na badania najwcześniej pół godziny przed ich startem okazując przy punkcie rejestracji dokument tożsamości. Należy pamiętać, że liczba miejsc jest ograniczona. Każdego dnia w Medbusie wykonanych zostanie około 105 badań USG oraz do 35 dermatologicznych badań znamion. O możliwości przeprowadzenia badania decyduje kolejność zgłoszeń. Poniżej dokładne terminy oraz lokalizacje, w których pojawi się Medbus:
Akcja „Zrób sobie Dzień na U” odbywa się pod Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Białegostoku, Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Biała Podlaska, Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Zamość, Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Przemyśla oraz Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Rzeszowa.
Więcej informacji o kampanii Dzień na U: www.dziennau.pl

źródlo: Rak&Roll

Nowotwór piersi należy do najczęściej diagnozowanych nowotworów złośliwych w Polsce. Kiedyś uważano, że dotyka w szczególności kobiety po menopauzie, jednak w ostatnich latach istotnie zwiększa się liczba zachorowań w grupie młodszej, czyli 20-49 lat. O tym, na jakie objawy powinniśmy zwrócić szczególną uwagę, które badania wykonywać i jak przebiega proces leczenia opowiadają: ginekolog Piotr Becker oraz chirurg-onkolog Piotr Bielecki.
Profilaktyka raka piersi wymaga odpowiedniej komunikacji z kobietami już we wczesnym etapie ich życia. Za miesiąc, w którym szczególnie zwracana jest uwaga na potrzebę badań i profilaktyki w tym kierunku, uznawany jest październik, celebrowany na świecie jako Różowy Październik. W trosce o zdrowie kobiet Grupa American Heart of Poland realizuje w swojej placówce – Szpitalu im. Matki Teresy z Kalkuty w Drawsku Pomorskim bezpłatne badania profilaktyczne. O tym, na jakie objawy powinniśmy zwrócić szczególną uwagę, które badania wykonywać i jak przebiega proces leczenia opowiadają: ginekolog Piotr Becker oraz chirurg-onkolog Piotr Bielecki.

Przede wszystkim profilaktyka
– Pierwsze USG piersi warto wykonać już w wieku 18-20 lat. Nie jest to badanie obciążające dla organizmu, stąd też profilaktycznie można je wykonywać co roku. Raz do roku powinniśmy też wykonywać badania cytologiczne – apeluje Piotr Becker ze Szpitala im. Matki Teresy z Kalkuty w Drawsku Pomorskim Grupa American Heart of Poland.

Kluczowe w profilaktyce jest również samobadanie. Powinniśmy je wykonywać regularnie raz w miesiącu, najlepiej w 7-10 dni od początku miesiączki. Badanie warto wykonywać przed lustrem, sprawdzając czy pojawiły się w piersiach jakieś niepokojące zmiany, czy jedna nie różni się znacząco od drugiej. Pamiętajmy, że badamy nie tylko cały miąższ piersi, ale również doły pachowe. Innym sposobem wartym przetestowania jest wyrobienie sobie nawyku takiego badania np. podczas kąpieli. Sygnałem dla kobiet, że warto zgłosić się do lekarza, powinny być wszelkiego rodzaju niepokojące zmiany w piersiach, typu zgrubienia, zmiany skórne, wydzielina z brodawki, bóle piersi.

 – Niestety, na podstawie naszych doświadczeń widzimy, że w Polsce nadal jeszcze zbyt mały odsetek kobiet regularnie wykonuje odpowiednie badania profilaktyczne. Trafiają do nas pacjentki, które np. nie były u ginekologa od 15 lat. W takim czasie zmiany nowotworowe – czy to piersi czy raka szyjki macicy – mogą poczynić znaczące spustoszenie w organizmie – mówi ginekolog. – Zaniedbanie jest w tej kwestii chyba największym „grzechem”. Dlatego apelujemy, żeby pamiętać o badaniach i się ich nie obawiać – nawet, jeśli jakieś zmiany zostają wykryte, to na odpowiednim etapie są one w pełni wyleczalne – dodaje.
 
Rozwój leczenia uzupełniającego
Jak przyznaje Piotr Bielecki, chirurg-onkolog w Szpitalu im. Matki Teresy z Kalkuty w Drawsku Pomorskim Grupy American Heart of Poland, w Polsce nadal w leczeniu raka piersi często niezbędna do zastosowania jest mastektomia, ponieważ pacjentki bardzo późno zgłaszają się do lekarza i zmiany nowotworowe okazują się na tyle zaawansowane, że zabieg oszczędzający nie jest możliwy. Tymczasem współczesna medycyna oferuje coraz większe możliwości minimalizacji interwencji chirurgicznej, przy jednoczesnym rozwoju terapii uzupełniającej.

– Dążymy do tego, by leczenie chirurgiczne było jak najmniej inwazyjne. Kiedyś usuwało się całą pierś z mięśniami piersiowymi i węzłami chłonnymi pachy, co wymagało otwarcia klatki piersiowej. Obecnie są to operacje wykonywane metodą tumorektomii – w sposób maksymalnie oszczędzający tkanki w zdrowym granicach z tzw. węzłem wartowniczym, który się wybarwia. Jest to metoda, która pomaga rozpoznać, czy nastąpiły przerzuty drogą limfatyczną, dzięki czemu można ograniczyć profilaktyczne usuwanie węzłów chłonnych. Jeśli węzeł jest ujemny, to na tym kończy się leczenie operacyjne, jeśli jest dodatni, czyli są w nim zmiany nowotworowe, poszerza się zabieg o wycięcie węzłów całej pachy. – wyjaśnia chirurg-onkolog.

Kolejnym krokiem w terapii jest leczenie uzupełniające. U pacjentek leczonych metodą oszczędzającą ważne jest rozpoznanie rodzaju receptorów, dzięki czemu możliwe jest dobrane odpowiedniej terapii hormonalnej.

– Jeżeli receptory estrogenowe i progesteronowe są dodatnie, stosuje się tzw. leczenie antyestrogenowe, które blokuje wydzielanie tego hormonu w organizmie. To również znaczący postęp w leczeniu, kiedyś bowiem osiągało się ten efekt głównie poprzez usuwanie jajników, jeśli kobieta była jeszcze w wieku rozrodczym. Dodatkowo przy leczeniu oszczędzającym wprowadzana jest radioterapia, a jeśli pacjent tego wymaga – również chemioterapia. – tłumaczy Piotr Bielecki.
 
Na raka piersi mają wpływ czynniki genetyczne, ale również dieta i uwarunkowania środowiskowe
O profilaktycznych badania w kierunku nowotworu piersi powinny szczególnie pamiętać osoby obciążone tą chorobą rodzinnie. Sygnałem ostrzegawczym powinno być wystąpienie tej choroby u mamy, siostry, a nawet babci i rodzeństwa naszych przodków.

 – Jeżeli rak piersi jest uwarunkowany genetycznie – występuje w pierwszym, drugim, a nawet trzecim pokoleniu – warto pomyśleć o zrobieniu badań pod tym kątem. U osób ze stwierdzonymi zmianami genetycznymi, czyli w tym wypadku przede wszystkim genami BRCA1 i BRCA2, zalecane jest wzmożona profilaktyka i częstsze badania kontrolne. W przypadku takich pacjentów od 9 do 11 razy częściej dochodzi do zachorowania na nowotwór piersi, pamiętajmy jednak, że sam wynik dodatni w badaniu genowym nie jest równoznaczny ze zdiagnozowaniem raka – wyjaśnia ekspert American Heart of Poland.

Na zwiększoną zachorowalność na raka piersi we współczesnym świecie bardzo istotny wpływ ma również chemizacja środowiska i dieta. Na zachorowalność ani skomplikowanie operacji nie ma natomiast wpływu rozmiar piersi ani przebyte ciąże.

– Jeśli chodzi o dietę, to do tego typu zachorowań szczególnie predysponuje dieta wyskotłuszczowa oraz taka, w której dominują mocno przetworzone produkty. Zdradliwy w tej kwestii jest przede wszystkim drób, którego szybki wzrost bywa wspierany antybiotykami i hormonami. Pod tym kątem lepszym wyborem jest ciemne mięso jak wołowina czy cielęcina oraz ryby morskie. Do tego zawsze warto, aby nasza dieta zawierała dużo zdrowych warzyw i owoców – mówi Piotr Bielecki.

Październik jest niepowtarzalną okazją, żeby komunikować o najważniejszych aspektach w życiu kobiet, czyli ich zdrowiu, natomiast różowa wstążka to symbol walki, a także szacunku do siebie, własnego zdrowia, chęci niesienia pomocy innym. 
 
źródło: AHOP
Nowotwór piersi należy do najczęściej diagnozowanych nowotworów złośliwych w Polsce. Kiedyś uważano, że dotyka w szczególności kobiety po menopauzie, jednak w ostatnich latach istotnie zwiększa się liczba zachorowań w grupie młodszej, czyli 20-49 lat. O tym, na jakie objawy powinniśmy zwrócić szczególną uwagę, które badania wykonywać i jak przebiega proces leczenia opowiadają: ginekolog Piotr Becker oraz chirurg-onkolog Piotr Bielecki.
Profilaktyka raka piersi wymaga odpowiedniej komunikacji z kobietami już we wczesnym etapie ich życia. Za miesiąc, w którym szczególnie zwracana jest uwaga na potrzebę badań i profilaktyki w tym kierunku, uznawany jest październik, celebrowany na świecie jako Różowy Październik. W trosce o zdrowie kobiet Grupa American Heart of Poland realizuje w swojej placówce – Szpitalu im. Matki Teresy z Kalkuty w Drawsku Pomorskim bezpłatne badania profilaktyczne. O tym, na jakie objawy powinniśmy zwrócić szczególną uwagę, które badania wykonywać i jak przebiega proces leczenia opowiadają: ginekolog Piotr Becker oraz chirurg-onkolog Piotr Bielecki.

Przede wszystkim profilaktyka
– Pierwsze USG piersi warto wykonać już w wieku 18-20 lat. Nie jest to badanie obciążające dla organizmu, stąd też profilaktycznie można je wykonywać co roku. Raz do roku powinniśmy też wykonywać badania cytologiczne – apeluje Piotr Becker ze Szpitala im. Matki Teresy z Kalkuty w Drawsku Pomorskim Grupa American Heart of Poland.

Kluczowe w profilaktyce jest również samobadanie. Powinniśmy je wykonywać regularnie raz w miesiącu, najlepiej w 7-10 dni od początku miesiączki. Badanie warto wykonywać przed lustrem, sprawdzając czy pojawiły się w piersiach jakieś niepokojące zmiany, czy jedna nie różni się znacząco od drugiej. Pamiętajmy, że badamy nie tylko cały miąższ piersi, ale również doły pachowe. Innym sposobem wartym przetestowania jest wyrobienie sobie nawyku takiego badania np. podczas kąpieli. Sygnałem dla kobiet, że warto zgłosić się do lekarza, powinny być wszelkiego rodzaju niepokojące zmiany w piersiach, typu zgrubienia, zmiany skórne, wydzielina z brodawki, bóle piersi.

 – Niestety, na podstawie naszych doświadczeń widzimy, że w Polsce nadal jeszcze zbyt mały odsetek kobiet regularnie wykonuje odpowiednie badania profilaktyczne. Trafiają do nas pacjentki, które np. nie były u ginekologa od 15 lat. W takim czasie zmiany nowotworowe – czy to piersi czy raka szyjki macicy – mogą poczynić znaczące spustoszenie w organizmie – mówi ginekolog. – Zaniedbanie jest w tej kwestii chyba największym „grzechem”. Dlatego apelujemy, żeby pamiętać o badaniach i się ich nie obawiać – nawet, jeśli jakieś zmiany zostają wykryte, to na odpowiednim etapie są one w pełni wyleczalne – dodaje.
 
Rozwój leczenia uzupełniającego
Jak przyznaje Piotr Bielecki, chirurg-onkolog w Szpitalu im. Matki Teresy z Kalkuty w Drawsku Pomorskim Grupy American Heart of Poland, w Polsce nadal w leczeniu raka piersi często niezbędna do zastosowania jest mastektomia, ponieważ pacjentki bardzo późno zgłaszają się do lekarza i zmiany nowotworowe okazują się na tyle zaawansowane, że zabieg oszczędzający nie jest możliwy. Tymczasem współczesna medycyna oferuje coraz większe możliwości minimalizacji interwencji chirurgicznej, przy jednoczesnym rozwoju terapii uzupełniającej.

– Dążymy do tego, by leczenie chirurgiczne było jak najmniej inwazyjne. Kiedyś usuwało się całą pierś z mięśniami piersiowymi i węzłami chłonnymi pachy, co wymagało otwarcia klatki piersiowej. Obecnie są to operacje wykonywane metodą tumorektomii – w sposób maksymalnie oszczędzający tkanki w zdrowym granicach z tzw. węzłem wartowniczym, który się wybarwia. Jest to metoda, która pomaga rozpoznać, czy nastąpiły przerzuty drogą limfatyczną, dzięki czemu można ograniczyć profilaktyczne usuwanie węzłów chłonnych. Jeśli węzeł jest ujemny, to na tym kończy się leczenie operacyjne, jeśli jest dodatni, czyli są w nim zmiany nowotworowe, poszerza się zabieg o wycięcie węzłów całej pachy. – wyjaśnia chirurg-onkolog.

Kolejnym krokiem w terapii jest leczenie uzupełniające. U pacjentek leczonych metodą oszczędzającą ważne jest rozpoznanie rodzaju receptorów, dzięki czemu możliwe jest dobrane odpowiedniej terapii hormonalnej.

– Jeżeli receptory estrogenowe i progesteronowe są dodatnie, stosuje się tzw. leczenie antyestrogenowe, które blokuje wydzielanie tego hormonu w organizmie. To również znaczący postęp w leczeniu, kiedyś bowiem osiągało się ten efekt głównie poprzez usuwanie jajników, jeśli kobieta była jeszcze w wieku rozrodczym. Dodatkowo przy leczeniu oszczędzającym wprowadzana jest radioterapia, a jeśli pacjent tego wymaga – również chemioterapia. – tłumaczy Piotr Bielecki.
 
Na raka piersi mają wpływ czynniki genetyczne, ale również dieta i uwarunkowania środowiskowe
O profilaktycznych badania w kierunku nowotworu piersi powinny szczególnie pamiętać osoby obciążone tą chorobą rodzinnie. Sygnałem ostrzegawczym powinno być wystąpienie tej choroby u mamy, siostry, a nawet babci i rodzeństwa naszych przodków.

 – Jeżeli rak piersi jest uwarunkowany genetycznie – występuje w pierwszym, drugim, a nawet trzecim pokoleniu – warto pomyśleć o zrobieniu badań pod tym kątem. U osób ze stwierdzonymi zmianami genetycznymi, czyli w tym wypadku przede wszystkim genami BRCA1 i BRCA2, zalecane jest wzmożona profilaktyka i częstsze badania kontrolne. W przypadku takich pacjentów od 9 do 11 razy częściej dochodzi do zachorowania na nowotwór piersi, pamiętajmy jednak, że sam wynik dodatni w badaniu genowym nie jest równoznaczny ze zdiagnozowaniem raka – wyjaśnia ekspert American Heart of Poland.

Na zwiększoną zachorowalność na raka piersi we współczesnym świecie bardzo istotny wpływ ma również chemizacja środowiska i dieta. Na zachorowalność ani skomplikowanie operacji nie ma natomiast wpływu rozmiar piersi ani przebyte ciąże.

– Jeśli chodzi o dietę, to do tego typu zachorowań szczególnie predysponuje dieta wyskotłuszczowa oraz taka, w której dominują mocno przetworzone produkty. Zdradliwy w tej kwestii jest przede wszystkim drób, którego szybki wzrost bywa wspierany antybiotykami i hormonami. Pod tym kątem lepszym wyborem jest ciemne mięso jak wołowina czy cielęcina oraz ryby morskie. Do tego zawsze warto, aby nasza dieta zawierała dużo zdrowych warzyw i owoców – mówi Piotr Bielecki.

Październik jest niepowtarzalną okazją, żeby komunikować o najważniejszych aspektach w życiu kobiet, czyli ich zdrowiu, natomiast różowa wstążka to symbol walki, a także szacunku do siebie, własnego zdrowia, chęci niesienia pomocy innym. 
 
źródło: AHOP
W ramach Miesiąca Świadomości Raka Piersi, Medicover zaprasza kobiety do wykonania profilaktycznych badań w kierunku raka piersi i szyjki macicy pod opieką lekarzy. Badania pozwalają wykrywać zmiany nowotworowe na wczesnym etapie zaawansowania. Działania profilaktyczne mogą ograniczyć ryzyko wystąpienia choroby, ponieważ pozwalają na wczesne wykrycie zmian nowotworowych i przednowotworowych, a dzięki temu zastosowanie skutecznych metod leczenia we wczesnym stadium umożliwiających całkowite wyleczenie.
 
Październik od niemal 40 lat jest uznawany za miesiąc świadomości raka piersi,, a natomiast od 2008 r., 15 października obchodzony jest Europejski Dzień Walki z Rakiem Piersi, którego symbolem jest różowa wstążka. Miesiąc Świadomości Raka Piersi (tzw. Różowy Październik) i różowa wstążka przypominają kobietom, jak ważna jest profilaktyka raka piersi – jednego  z najczęściej diagnozowanych nowotworów u kobiet w Polsce i na świecie, a w ostatnich latach rozpoznawanego u coraz młodszych pań.

Rak piersi rozwija się po cichu, a większość przypadków jest odkrywana podczas rutynowych badań przesiewowych. W Polsce stanowi około 25% przypadków nowotworówu kobiet.

W ramach Różowego Października Medicover zachęca kobiety do kompleksowego podejścia do zdrowia i wykonania wielu profilaktycznych badań w kierunku raka trzonu macicy, szyjki macicy, jajnika oraz piersi.

– Często nowotwory piersi i szyjki macicy zostają wykryte zbyt późno, podczas gdy rak szyjki macicy we wczesnym okresie przebiega bezobjawowo, rozwija się bezboleśnie i długo. Przez wiele lat może nie dawać żadnych objawów. Dlatego nie można przecenić roli profilaktyki w zapobieganiu nowotworom. Zachęcamy kobiety do kompleksowego podejścia do swojego zdrowia i regularnego wykonywania badań przesiewowych. Miesiąc Świadomości Raka Piersi jest tylko kolejną okazją, aby podkreślić istotność takiej profilaktyki – mówi lek. Patryk Poniewierza, Dyrektor Działu Medycznego Medicover w Polsce.

Regularne badanie pozwala wykrywać zmiany nowotworowe na wczesnym etapie zaawansowania, a w konsekwencji dobrać optymalny schemat leczenia. Diagnostyka i możliwość szybkiego włączenia leczenia pozwalają na wyleczenie wielu schorzeń, w tym także zmian nowotworowych. „Zdrowie na Szpilkach”, pozwalają na pełne wyleczenie wielu schorzeń, w tym także zmian nowotworowych.

– „Zdrowie na Szpilkach” to pakiet badań dla każdej dorosłej kobiety, który warto mieć na liście ważnych do załatwienia spraw. Dzięki niemu kobieta skontroluje swój stan zdrowia z lekarzem i upewni się, czy nie pojawiły się u niej żadne niepokojące zmiany niosące ryzyko  chorób nowotworowych piersi, jajnika czy szyjki macicy – wyjaśnia lek. Patryk Poniewierza.

W ramach pakietu pacjentce oferowana jest diagnostyka stanów zapalnych układu rozrodczego a także możliwość podjęcia leczenia, jeśli badania wykryją nieprawidłowości.
 

– Badania wykonywane w ramach pakietu są koordynowane – w trakcie jego realizacji pacjentka znajduje się pod opieką specjalistów. Dostaje zalecenia lekarskie dotyczące profilaktyki nowotworów oraz wskazówki do dalszej diagnostyki i leczenia – informuje mgr Maria Kornacka-Wojtaś, położna, Specjalistka ds. Położnictwa.

W ramach pakietu badań „Zdrowie na Szpilkach” pacjentka ma możliwość wykonania USG piersi i USG ginekologicznego, po czym odbywa dwie wizyty u specjalistów: położnej i ginekologa. Podczas wizyty u położnej pobierany jest wymaz cytologiczny (cytologia LBC). W trakcie wizyty u ginekologa lekarz omawia wyniki badań i przekazuje zalecenia.

Ważnym elementem badania jest cytologia na podłożu płynnym (LBC, liquid based cytology). Jest to nowoczesna forma badania pod kątem nowotworu szyjki macicy. Ta forma badania poprawia jakość oceny rozmazu, zmniejsza liczbę fałszywie negatywnych wyników i zwiększa wykrywalność zmian chorobowych.
 

– Cytologia płynna jest bardziej precyzyjna niż tradycyjna i pozwala na większą wykrywalność zmian chorobowych względem klasycznej cytologii. Dzięki nowoczesnemu podejściu do pobranego materiału uzyskuje się większą liczbę komórek do oceny, a co za tym idzie, bardziej dokładny wynik. Co więcej, z pobranej próbki można wykonać również dodatkowe badania. Obserwujemy, że w krajach, w których cytologia płynna jest powszechnie stosowana, zmniejszył się zarówno odsetek nieprawidłowych pobrań, jak i niejednoznacznych wyników – mówi mgr Maria Kornacka-Wojtaś.

Przegląd „Zdrowie na Szpilkach” można zrealizować w wybranych centrach medycznych Medicover w całej Polsce. Nowotwory piersi, jajnika, szyjki macicy mają poważne konsekwencje zdrowotne, a ich leczenie pociąga za sobą znaczne koszty. Badania przesiewowe zwiększają wykrywalność schorzeń na wczesnym etapie, kiedy leczenie jest stosunkowe proste i z dużą szansą na pełne wyleczenie.

źródło: Medicover

W ramach Miesiąca Świadomości Raka Piersi, Medicover zaprasza kobiety do wykonania profilaktycznych badań w kierunku raka piersi i szyjki macicy pod opieką lekarzy. Badania pozwalają wykrywać zmiany nowotworowe na wczesnym etapie zaawansowania. Działania profilaktyczne mogą ograniczyć ryzyko wystąpienia choroby, ponieważ pozwalają na wczesne wykrycie zmian nowotworowych i przednowotworowych, a dzięki temu zastosowanie skutecznych metod leczenia we wczesnym stadium umożliwiających całkowite wyleczenie.
 
Październik od niemal 40 lat jest uznawany za miesiąc świadomości raka piersi,, a natomiast od 2008 r., 15 października obchodzony jest Europejski Dzień Walki z Rakiem Piersi, którego symbolem jest różowa wstążka. Miesiąc Świadomości Raka Piersi (tzw. Różowy Październik) i różowa wstążka przypominają kobietom, jak ważna jest profilaktyka raka piersi – jednego  z najczęściej diagnozowanych nowotworów u kobiet w Polsce i na świecie, a w ostatnich latach rozpoznawanego u coraz młodszych pań.

Rak piersi rozwija się po cichu, a większość przypadków jest odkrywana podczas rutynowych badań przesiewowych. W Polsce stanowi około 25% przypadków nowotworówu kobiet.

W ramach Różowego Października Medicover zachęca kobiety do kompleksowego podejścia do zdrowia i wykonania wielu profilaktycznych badań w kierunku raka trzonu macicy, szyjki macicy, jajnika oraz piersi.

– Często nowotwory piersi i szyjki macicy zostają wykryte zbyt późno, podczas gdy rak szyjki macicy we wczesnym okresie przebiega bezobjawowo, rozwija się bezboleśnie i długo. Przez wiele lat może nie dawać żadnych objawów. Dlatego nie można przecenić roli profilaktyki w zapobieganiu nowotworom. Zachęcamy kobiety do kompleksowego podejścia do swojego zdrowia i regularnego wykonywania badań przesiewowych. Miesiąc Świadomości Raka Piersi jest tylko kolejną okazją, aby podkreślić istotność takiej profilaktyki – mówi lek. Patryk Poniewierza, Dyrektor Działu Medycznego Medicover w Polsce.

Regularne badanie pozwala wykrywać zmiany nowotworowe na wczesnym etapie zaawansowania, a w konsekwencji dobrać optymalny schemat leczenia. Diagnostyka i możliwość szybkiego włączenia leczenia pozwalają na wyleczenie wielu schorzeń, w tym także zmian nowotworowych. „Zdrowie na Szpilkach”, pozwalają na pełne wyleczenie wielu schorzeń, w tym także zmian nowotworowych.

– „Zdrowie na Szpilkach” to pakiet badań dla każdej dorosłej kobiety, który warto mieć na liście ważnych do załatwienia spraw. Dzięki niemu kobieta skontroluje swój stan zdrowia z lekarzem i upewni się, czy nie pojawiły się u niej żadne niepokojące zmiany niosące ryzyko  chorób nowotworowych piersi, jajnika czy szyjki macicy – wyjaśnia lek. Patryk Poniewierza.

W ramach pakietu pacjentce oferowana jest diagnostyka stanów zapalnych układu rozrodczego a także możliwość podjęcia leczenia, jeśli badania wykryją nieprawidłowości.
 

– Badania wykonywane w ramach pakietu są koordynowane – w trakcie jego realizacji pacjentka znajduje się pod opieką specjalistów. Dostaje zalecenia lekarskie dotyczące profilaktyki nowotworów oraz wskazówki do dalszej diagnostyki i leczenia – informuje mgr Maria Kornacka-Wojtaś, położna, Specjalistka ds. Położnictwa.

W ramach pakietu badań „Zdrowie na Szpilkach” pacjentka ma możliwość wykonania USG piersi i USG ginekologicznego, po czym odbywa dwie wizyty u specjalistów: położnej i ginekologa. Podczas wizyty u położnej pobierany jest wymaz cytologiczny (cytologia LBC). W trakcie wizyty u ginekologa lekarz omawia wyniki badań i przekazuje zalecenia.

Ważnym elementem badania jest cytologia na podłożu płynnym (LBC, liquid based cytology). Jest to nowoczesna forma badania pod kątem nowotworu szyjki macicy. Ta forma badania poprawia jakość oceny rozmazu, zmniejsza liczbę fałszywie negatywnych wyników i zwiększa wykrywalność zmian chorobowych.
 

– Cytologia płynna jest bardziej precyzyjna niż tradycyjna i pozwala na większą wykrywalność zmian chorobowych względem klasycznej cytologii. Dzięki nowoczesnemu podejściu do pobranego materiału uzyskuje się większą liczbę komórek do oceny, a co za tym idzie, bardziej dokładny wynik. Co więcej, z pobranej próbki można wykonać również dodatkowe badania. Obserwujemy, że w krajach, w których cytologia płynna jest powszechnie stosowana, zmniejszył się zarówno odsetek nieprawidłowych pobrań, jak i niejednoznacznych wyników – mówi mgr Maria Kornacka-Wojtaś.

Przegląd „Zdrowie na Szpilkach” można zrealizować w wybranych centrach medycznych Medicover w całej Polsce. Nowotwory piersi, jajnika, szyjki macicy mają poważne konsekwencje zdrowotne, a ich leczenie pociąga za sobą znaczne koszty. Badania przesiewowe zwiększają wykrywalność schorzeń na wczesnym etapie, kiedy leczenie jest stosunkowe proste i z dużą szansą na pełne wyleczenie.

źródło: Medicover

Radiologia interwencyjna jest jedną z czterech metod leczenia nowotworów – obok chirurgii, onkologii klinicznej i radioterapii. Opiera się ona na małoinwazyjnych zabiegach, przeprowadzanych pod kontrolą badań obrazowych (RTG, TK, MR, USG). Niestety, zabiegi te – będące standardem postępowania w wielu krajach – w Polsce nie są dostępne dla większości pacjentów onkologicznych, pomimo kilkuletnich starań środowiska radiologicznego.
Radiologia interwencyjna na świecie
 
We Francji czy Wielkiej Brytanii wykonuje się tysiące zabiegów z zakresu radiologii interwencyjnej rocznie. W Polsce opóźnienie w zakresie dostępności radiologii interwencyjnej dla pacjentów onkologicznych sięga 15-20 lat w porównaniu do krajów zachodnich. Zabiegi od dawana są zalecane przez międzynarodowe wytyczne. Radiolodzy oceniają, że około 90 proc. pacjentów nie jest leczonych za pomocą radiologii interwencyjnej, chociaż powinni i czekają na decyzję Ministerstwa Zdrowia w sprawie szeregu procedur: krioablacji guzów nerki, płuca i kości, a także termoablacji płuca, kości i nadnerczy.
 
Starania o udostępnienie radiologii interwencyjnej pacjentom
 
Polskie Lekarskie Towarzystwo działa na rzecz udostępnienia tej innowacyjnej metody leczenia większej liczbie pacjentów. Towarzystwo przygotowało bardzo szczegółową dokumentację dotyczącą kwalifikacji nowych zabiegów, a wnioski (Karty Świadczenia Opieki Zdrowotnej) zostały złożone w Ministerstwa Zdrowia w lipcu i październiku 2021 roku przez Konsultanta Krajowego ds. Radiologii, prof. Jerzego Waleckiego. Jak dotąd, żaden z wniosków nie został przekazany do AOTMiT celem analizy i ostatecznie ich kwalifikacji do koszyka świadczeń gwarantowanych.
 
Szansa dla pacjentów
 
Radiologia interwencyjna pozwala na przeprowadzanie minimalnie inwazyjnych procedur zabiegowych pod kontrolą obrazu radiologicznego (USG, tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny, fluoroskopia RTG). Zalicza się do nich m.in. termoablację, krioablację czy różnego rodzaju embolizacje. Stosuje się je m.in. w leczeniu raka jelita grubego, raka nerki, raka wątrobowokomórkowego czy raka płuca,. Radiologia interwencyjna odgrywa też istotną rolę w leczeniu paliatywnym i przeciwbólowym.
 
 
PRZYKŁADY wykorzystania radiologii internwencyjnej:
 
DIAGNOSTYKA:
Biopsje gruboigłowe pod kontrolą zaawansowanych technik (TK i MR)
 
LECZENIE NOWOTWORÓW:
Rak jelita grubego – leczenie przerzutów do wątroby i płuc przy pomocy termo- i krioablacji
Rak wątrobowokomórkowy – radykalne leczenie za pomocą ablacji i pomostowe za pomocą chemoembolizacji czy radioembolizacji
Rak nerki – radykalne leczenie za pomocą krio- i termoablacji oraz leczenie przerzutów do płuc i kości
Rak płuca – radykalne leczenie małych guzów za pomocą termo- i krioablacji
Czerniak – leczenie przerzutów do wątroby
Mięsaki – leczenie przerzutów do płuc
 
LECZENIE OBJAWOWE I PRZECIWBÓLOWE
Guzy trzustki, pęcherza, macicy – neurolizy
Rak piersi, prostaty, nerki, płuca, tarczycy:
– bolesne przerzuty do kręgosłupa – ablacja + wertebroplastyka
– bolesne przerzuty do innych kości – krioablacja
 
Brak możliwości odżywiania (guzy p. pokarmowego) – gastrostomia i jejunostomia
Żółtaczka – drenaż i stentowanie dróg żółciowych
Obrzęki w ucisku żyły głównej – stenty
Krwawienie – embolizacja

źródło: CEC

Radiologia interwencyjna jest jedną z czterech metod leczenia nowotworów – obok chirurgii, onkologii klinicznej i radioterapii. Opiera się ona na małoinwazyjnych zabiegach, przeprowadzanych pod kontrolą badań obrazowych (RTG, TK, MR, USG). Niestety, zabiegi te – będące standardem postępowania w wielu krajach – w Polsce nie są dostępne dla większości pacjentów onkologicznych, pomimo kilkuletnich starań środowiska radiologicznego.
Radiologia interwencyjna na świecie
 
We Francji czy Wielkiej Brytanii wykonuje się tysiące zabiegów z zakresu radiologii interwencyjnej rocznie. W Polsce opóźnienie w zakresie dostępności radiologii interwencyjnej dla pacjentów onkologicznych sięga 15-20 lat w porównaniu do krajów zachodnich. Zabiegi od dawana są zalecane przez międzynarodowe wytyczne. Radiolodzy oceniają, że około 90 proc. pacjentów nie jest leczonych za pomocą radiologii interwencyjnej, chociaż powinni i czekają na decyzję Ministerstwa Zdrowia w sprawie szeregu procedur: krioablacji guzów nerki, płuca i kości, a także termoablacji płuca, kości i nadnerczy.
 
Starania o udostępnienie radiologii interwencyjnej pacjentom
 
Polskie Lekarskie Towarzystwo działa na rzecz udostępnienia tej innowacyjnej metody leczenia większej liczbie pacjentów. Towarzystwo przygotowało bardzo szczegółową dokumentację dotyczącą kwalifikacji nowych zabiegów, a wnioski (Karty Świadczenia Opieki Zdrowotnej) zostały złożone w Ministerstwa Zdrowia w lipcu i październiku 2021 roku przez Konsultanta Krajowego ds. Radiologii, prof. Jerzego Waleckiego. Jak dotąd, żaden z wniosków nie został przekazany do AOTMiT celem analizy i ostatecznie ich kwalifikacji do koszyka świadczeń gwarantowanych.
 
Szansa dla pacjentów
 
Radiologia interwencyjna pozwala na przeprowadzanie minimalnie inwazyjnych procedur zabiegowych pod kontrolą obrazu radiologicznego (USG, tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny, fluoroskopia RTG). Zalicza się do nich m.in. termoablację, krioablację czy różnego rodzaju embolizacje. Stosuje się je m.in. w leczeniu raka jelita grubego, raka nerki, raka wątrobowokomórkowego czy raka płuca,. Radiologia interwencyjna odgrywa też istotną rolę w leczeniu paliatywnym i przeciwbólowym.
 
 
PRZYKŁADY wykorzystania radiologii internwencyjnej:
 
DIAGNOSTYKA:
Biopsje gruboigłowe pod kontrolą zaawansowanych technik (TK i MR)
 
LECZENIE NOWOTWORÓW:
Rak jelita grubego – leczenie przerzutów do wątroby i płuc przy pomocy termo- i krioablacji
Rak wątrobowokomórkowy – radykalne leczenie za pomocą ablacji i pomostowe za pomocą chemoembolizacji czy radioembolizacji
Rak nerki – radykalne leczenie za pomocą krio- i termoablacji oraz leczenie przerzutów do płuc i kości
Rak płuca – radykalne leczenie małych guzów za pomocą termo- i krioablacji
Czerniak – leczenie przerzutów do wątroby
Mięsaki – leczenie przerzutów do płuc
 
LECZENIE OBJAWOWE I PRZECIWBÓLOWE
Guzy trzustki, pęcherza, macicy – neurolizy
Rak piersi, prostaty, nerki, płuca, tarczycy:
– bolesne przerzuty do kręgosłupa – ablacja + wertebroplastyka
– bolesne przerzuty do innych kości – krioablacja
 
Brak możliwości odżywiania (guzy p. pokarmowego) – gastrostomia i jejunostomia
Żółtaczka – drenaż i stentowanie dróg żółciowych
Obrzęki w ucisku żyły głównej – stenty
Krwawienie – embolizacja

źródło: CEC

O tym, kto jest narażony na zachorowanie na raka pęcherza moczowego, jakie objawy daje ten nowotwór oraz jak wygląda jego diagnostyka i leczenie rozmawiamy z dr n. med. Iwoną Skoneczną ze Szpitala Grochowskiego im. dr med. Rafała Masztaka w Warszawie, onkologiem specjalizującym się w nowotworach urologicznych.
Rak pęcherza moczowego jest nowotworem „zapomnianym”, choć jest to choroba dosyć powszechna. Kto najczęściej choruje na raka pęcherza?
To prawda, rak pęcherza moczowego jest stosunkowo częstym nowotworem – każdego roku w Polsce rozpoznajemy około 8 tysięcy nowych przypadków tego raka. Jest to choroba, która dotyczy częściej mężczyzn. U około połowy pacjentów nowotwór pęcherza jest skutkiem palenia tytoniu, a u około 1/3 chorych – skutkiem zawodowej ekspozycji na różne szkodliwe substancje chemiczne. Bywają też pacjenci, u których występują jednocześnie oba te czynniki ryzyka zachorowania – to osoby, które palą i równocześnie są narażone toksyczne chemikalia. Niestety w Polsce u dużej części pacjentów rak pęcherza jest rozpoznawany w stadium, gdy jest już to nowotwór zaawansowany i inwazyjny. Dlatego z powodu raka pęcherza umiera około 4 tysięcy pacjentów rocznie.

Jak często i jakie badania profilaktyczne warto zatem wykonywać, żeby wcześnie wykryć raka pęcherza?
Podstawowym badaniem, które może pomóc wcześnie wykryć ten nowotwór jest zwykłe, ogólne badanie moczu. Jest to badanie tanie, niebolesne, bardzo łatwe do wykonania, które możemy sobie sami zlecić. Warto je wykonywać regularnie nawet, jeśli nie odczuwamy żadnych dolegliwości, czy nie obserwujemy żadnych niepokojących objawów. Dzięki temu możemy znaleźć chorobę we wczesnym stadium rozwoju.

A jakie dolegliwości lub objawy powinny skłonić nas do niezwłocznego wykonania badania ogólnego moczu?
Wskazaniem do natychmiastowego zrobienia badania ogólnego moczu jest pojawienie się krwi w moczu, czyli czerwone lub różowe zabarwienie moczu. To bardzo ważne, aby obserwować zarówno mocz jak i stolec, i w sytuacji, gdy zauważymy czerwone zabarwienie moczu lub stolca, nawet jeśli pojawiło się i minęło, jak najszybciej zameldować o tym swojemu lekarzowi rodzinnemu. Nie cieszmy się, że krwiomocz był epizodyczny i zniknął, tylko zróbmy badania kontrolne. Oprócz badania ogólnego moczu, należy w takim wypadku wykonać badanie USG jamy brzusznej z oceną pęcherza moczowego. Pamiętajmy, że żeby ocenić pęcherz moczowy w badaniu USG, pęcherz musi być wypełniony jak balon. Na badanie należy zatem przyjść z butelką niegazowanej wody i wypić ją tuż przed badaniem.

Nie u wszystkich osób z rakiem pęcherza występuje krwiomocz, dlatego powinniśmy zwracać uwagę także na inne objawy. Zaniepokoić powinna nas trwająca ponad 2 tygodnie infekcja dróg moczowych, problemy z oddawaniem moczu, takie jak: szczypanie, pieczenie, ból; czy też częste oddawanie moczu. Niektóre nowotwory mogą bowiem podrażniać pęcherz moczowy, w taki sposób, że nie dają krwawienia lecz przypominają infekcję.

Jak wygląda proces diagnostyczny w raku pęcherza?
Jeśli po wykonaniu badania ogólnego moczu oraz badania USG, lekarz podejrzewa raka pęcherza, powinien jak najszybciej skierować pacjenta do urologa. Urolog powinien zajrzeć do środka pęcherza moczowego za pomocą instrumentu, który nazywa się cystoskop. Zabieg ten, nazywany cystoskopią, wykonywany jest w znieczuleniu. Lekarz ma wówczas możliwość dokładnego obejrzenia pęcherza oraz wycięcia podejrzanych zmian. Jeśli zmiany są niewielkie możliwe jest wycięcie ich w całości, natomiast jeśli są duże i rozległe, pobiera się z nich wycinki. Następnie wycinki te są analizowane pod mikroskopem. Jest to tzw. badanie mikroskopowe histopatologiczne, którego wyniki dają ostateczną odpowiedź, czy mamy do czynienia z rakiem oraz z jakim jego typem.

Jakie są rokowania w raku pęcherza?
Tak jak w każdym nowotworze, wyniki leczenia raka pęcherza zależą od stopnia zaawansowania choroby. Powinniśmy zrobić wszystko, aby taki nowotwór rozpoznać jak najwcześniej, czyli w tzw. nieinwazyjnym stadium, kiedy jeszcze nie wrasta głęboko w ścianę pęcherza moczowego. Jeśli się to uda, leczenie polega na wycięciu zmian podczas zabiegu tzw. przezcewkowej elektroresekcji (z ang. TURT/TURBT). Wyniki takiego leczenia są doskonałe i pacjenci żyją przez wiele lat. Czasem po takim leczeniu wymagane są kontrolne, regularne cystoskopie, czyli zaglądnięcia do pęcherza moczowego, czasami stosujemy wlewy z terapeutykami do pęcherza moczowego, ale pęcherz pozostaje i nadal działa. Jeśli natomiast proces diagnostyczny trwa zbyt długo i nowotwór ma czas na to, żeby wrosnąć głęboko w ściany pęcherza moczowego, to sytuacja przedstawia się zupełnie inaczej. Mówimy wtedy o tzw. inwazyjnym raku pęcherza moczowego. Leczenie takiego raka to dużo bardziej skomplikowany proces, mocno obciążający dla pacjenta, a na dodatek jego wyniki nie zawsze są takie, jakbyśmy chcieli. Dlatego, tak ważne jest, żeby jak najszybciej doprowadzić do rozpoznania choroby, w jeszcze nieinwazyjnym stadium.

Co jeśli się to nie uda? Na czym polega leczenie inwazyjnego raka pęcherza?
U pacjentów, u których nowotwór wrasta w ściany pęcherza moczowego, konieczne jest wycięcie całego pęcherza wraz z przylegającymi narządami, czyli u mężczyzn wraz prostatą, a u kobiet wraz z częścią narządu rodnego. Operacja ta, nazywana radykalną cystektomią, jest dużym, okaleczającym zabiegiem, w trakcie którego konieczne jest wykonanie urostomii. Po operacji nie jest bowiem możliwe oddawanie moczu w naturalny sposób, lecz spływa on do specjalnego woreczka przyklejanego do skóry. W pierwszej chwili urostomia wygląda dla pacjenta jak przysłowiowy „koniec świata” – jednak najczęściej wcale tak nie jest. Przyklejony do skóry woreczek na mocz nie wyklucza aktywnego, prawie normalnego życia z wykonywaniem czynności zawodowych oraz sportu. Niestety, nowotwór, który wrasta w ścianę pęcherza moczowego, ma także tendencję do wrastania do naczyń krwionośnych, co oznacza, że dosyć łatwo daje przerzuty. Dlatego jeszcze przed operacją cystektomii pacjent powinien otrzymać przedoperacyjną chemioterapię.

Niektórzy pacjenci nie zgadzają się na wycięcie pęcherza moczowego i u nich sięgamy po leczenie łączące kilka metod, czyli chirurgiczne wycięcie jak największego obszaru guza, chemioterapię i naświetlania. Czasami udaje się uzyskać w ten sposób dobre, długotrwałe wyniki, jednak pęcherz moczowy nie jest idealnym narządem do napromieniowania i stąd nie u wszystkich pacjentów takie leczenie przynosi oczekiwane efekty. Dlatego też złotym standardem przy inwazyjnym raku pęcherza jest usunięcie pęcherza wraz z podaniem okołooperacyjnej chemioterapii.

Jakie są aktualnie możliwości leczenia zaawansowanego raka pęcherza?
Zaawansowany rak pęcherza moczowego to nowotwór, którego nie jesteśmy w stanie całkowicie wyciąć albo nowotwór, który dał przerzuty do innych lokalizacji w organizmie, poza pęcherz moczowy. Aby potwierdzić takie rozpoznanie, musimy u pacjenta pobrać wycinki z pęcherza oraz wykonać rutynowe badanie tomograficzne przynajmniej klatki piersiowej, jamy brzusznej i miednicy. Jeżeli w takim badaniu widzimy nowotwór poza pęcherzem moczowym, pacjenta kwalifikujemy do systemowej chemioterapii. Problemem jest jednak to, że aby podać klasyczną chemioterapię, wymagane są dobre parametry nerkowe, a niestety u części pacjentów guz w pęcherzu moczowym utrudnia odpływ moczu z nerek, co sprawia, że te parametry nie są wystarczające dobre, abyśmy mogli bezpiecznie zastosować chemioterapię. Wtedy nasze możliwości działania są ograniczone. Jeżeli jednak pacjent może otrzymać chemioterapię, to ją stosujemy. Po zakończeniu cykli chemioterapii, oceniamy odpowiedź na to leczenie i jeżeli odpowiedź jest dobra, czyli udało się zatrzymać postęp choroby, możemy zastosować immunoterapię, która podtrzymuje ten dobry efekt uzyskany wskutek podawania chemioterapii. Inny rodzaj immunoterapii stosujemy natomiast u pacjentów, u których chemioterapia nie zadziałała lub przestała działać. Z prowadzonych badań wynika jednak, że dużo lepiej jest, kiedy pacjent dostaje immunoterapię zaraz po zakończeniu chemioterapii, w celu wzmocnienia jej efektu, i bez czekania na nawrót choroby. Jeszcze inny rodzaj immunoterapii to taka, która jest stosowana u tych pacjentów, którzy nie kwalifikują się do chemioterapii, a ponadto mają odpowiednio wysoką ekspresję określonego markera. Ta wysoka ekspresja daje szansę na dobrą odpowiedź na immunoterapię. Problemem jest to, że w Polsce żadna z tych immunoterapii nie jest obecnie refundowana. Cieszymy się, że pojawiają się nowe leki przeznaczone do leczenia zaawansowanego raka pęcherza moczowego, ale niestety na dzisiaj nie do końca są one dostępne dla naszych polskich pacjentów. Oczywiście chcielibyśmy, żeby to się zmieniło i żeby immunoterapia była refundowana, a tym samym dostępna dla naszych chorych.

Dlaczego w leczeniu raka pęcherza ważna jest współpraca różnych specjalistów?
Obecnie w większości nowotworów stosujemy leczenie wielodyscyplinarne. W zespole lekarzy, którzy zajmują się leczeniem choroby nowotworowej, jest najczęściej chirurg, onkolog radioterapeuta oraz chemioterapeuta, czyli onkolog kliniczny. Dzięki temu można połączyć metody operacyjne, czyli wycinania guza, z napromienianiem oraz z podawaniem leczenia systemowego, czyli chemioterapii czy immunoterapii. Takie postępowanie przynosi najlepsze rezultaty i ważne jest, żeby pacjent mógł płynnie, bez zbędnej zwłoki, przechodzić z jednego leczenia do kolejnego.
 
Dr n. med. Iwona Skoneczna jest ekspertką kampanii edukacyjnej RAK PĘCHERZA – WYKRYJ I LECZ!, prowadzonej przez Polską Koalicję Pacjentów Onkologicznych. Celem kampanii jest zwrócenie uwagi na „zapomniany” nowotwór, jakim jest rak pęcherza.

Działania edukacyjne prowadzone są na stronie kampanii www.rakpecherza-wykryjilecz.pl oraz
na profilu na FB
www.facebook.com/rak.pecherza.wykryj.i.lecz 

Na FB funkcjonuje też zamknięta grupa wsparcia dla pacjentów z rakiem pęcherza i ich bliskich: https://www.facebook.com/groups/rakpecherzawykryjilecz

 źródło: wywiad ukazał się w kwartalniku NTM nr 2(81)/2022
O tym, kto jest narażony na zachorowanie na raka pęcherza moczowego, jakie objawy daje ten nowotwór oraz jak wygląda jego diagnostyka i leczenie rozmawiamy z dr n. med. Iwoną Skoneczną ze Szpitala Grochowskiego im. dr med. Rafała Masztaka w Warszawie, onkologiem specjalizującym się w nowotworach urologicznych.
Rak pęcherza moczowego jest nowotworem „zapomnianym”, choć jest to choroba dosyć powszechna. Kto najczęściej choruje na raka pęcherza?
To prawda, rak pęcherza moczowego jest stosunkowo częstym nowotworem – każdego roku w Polsce rozpoznajemy około 8 tysięcy nowych przypadków tego raka. Jest to choroba, która dotyczy częściej mężczyzn. U około połowy pacjentów nowotwór pęcherza jest skutkiem palenia tytoniu, a u około 1/3 chorych – skutkiem zawodowej ekspozycji na różne szkodliwe substancje chemiczne. Bywają też pacjenci, u których występują jednocześnie oba te czynniki ryzyka zachorowania – to osoby, które palą i równocześnie są narażone toksyczne chemikalia. Niestety w Polsce u dużej części pacjentów rak pęcherza jest rozpoznawany w stadium, gdy jest już to nowotwór zaawansowany i inwazyjny. Dlatego z powodu raka pęcherza umiera około 4 tysięcy pacjentów rocznie.

Jak często i jakie badania profilaktyczne warto zatem wykonywać, żeby wcześnie wykryć raka pęcherza?
Podstawowym badaniem, które może pomóc wcześnie wykryć ten nowotwór jest zwykłe, ogólne badanie moczu. Jest to badanie tanie, niebolesne, bardzo łatwe do wykonania, które możemy sobie sami zlecić. Warto je wykonywać regularnie nawet, jeśli nie odczuwamy żadnych dolegliwości, czy nie obserwujemy żadnych niepokojących objawów. Dzięki temu możemy znaleźć chorobę we wczesnym stadium rozwoju.

A jakie dolegliwości lub objawy powinny skłonić nas do niezwłocznego wykonania badania ogólnego moczu?
Wskazaniem do natychmiastowego zrobienia badania ogólnego moczu jest pojawienie się krwi w moczu, czyli czerwone lub różowe zabarwienie moczu. To bardzo ważne, aby obserwować zarówno mocz jak i stolec, i w sytuacji, gdy zauważymy czerwone zabarwienie moczu lub stolca, nawet jeśli pojawiło się i minęło, jak najszybciej zameldować o tym swojemu lekarzowi rodzinnemu. Nie cieszmy się, że krwiomocz był epizodyczny i zniknął, tylko zróbmy badania kontrolne. Oprócz badania ogólnego moczu, należy w takim wypadku wykonać badanie USG jamy brzusznej z oceną pęcherza moczowego. Pamiętajmy, że żeby ocenić pęcherz moczowy w badaniu USG, pęcherz musi być wypełniony jak balon. Na badanie należy zatem przyjść z butelką niegazowanej wody i wypić ją tuż przed badaniem.

Nie u wszystkich osób z rakiem pęcherza występuje krwiomocz, dlatego powinniśmy zwracać uwagę także na inne objawy. Zaniepokoić powinna nas trwająca ponad 2 tygodnie infekcja dróg moczowych, problemy z oddawaniem moczu, takie jak: szczypanie, pieczenie, ból; czy też częste oddawanie moczu. Niektóre nowotwory mogą bowiem podrażniać pęcherz moczowy, w taki sposób, że nie dają krwawienia lecz przypominają infekcję.

Jak wygląda proces diagnostyczny w raku pęcherza?
Jeśli po wykonaniu badania ogólnego moczu oraz badania USG, lekarz podejrzewa raka pęcherza, powinien jak najszybciej skierować pacjenta do urologa. Urolog powinien zajrzeć do środka pęcherza moczowego za pomocą instrumentu, który nazywa się cystoskop. Zabieg ten, nazywany cystoskopią, wykonywany jest w znieczuleniu. Lekarz ma wówczas możliwość dokładnego obejrzenia pęcherza oraz wycięcia podejrzanych zmian. Jeśli zmiany są niewielkie możliwe jest wycięcie ich w całości, natomiast jeśli są duże i rozległe, pobiera się z nich wycinki. Następnie wycinki te są analizowane pod mikroskopem. Jest to tzw. badanie mikroskopowe histopatologiczne, którego wyniki dają ostateczną odpowiedź, czy mamy do czynienia z rakiem oraz z jakim jego typem.

Jakie są rokowania w raku pęcherza?
Tak jak w każdym nowotworze, wyniki leczenia raka pęcherza zależą od stopnia zaawansowania choroby. Powinniśmy zrobić wszystko, aby taki nowotwór rozpoznać jak najwcześniej, czyli w tzw. nieinwazyjnym stadium, kiedy jeszcze nie wrasta głęboko w ścianę pęcherza moczowego. Jeśli się to uda, leczenie polega na wycięciu zmian podczas zabiegu tzw. przezcewkowej elektroresekcji (z ang. TURT/TURBT). Wyniki takiego leczenia są doskonałe i pacjenci żyją przez wiele lat. Czasem po takim leczeniu wymagane są kontrolne, regularne cystoskopie, czyli zaglądnięcia do pęcherza moczowego, czasami stosujemy wlewy z terapeutykami do pęcherza moczowego, ale pęcherz pozostaje i nadal działa. Jeśli natomiast proces diagnostyczny trwa zbyt długo i nowotwór ma czas na to, żeby wrosnąć głęboko w ściany pęcherza moczowego, to sytuacja przedstawia się zupełnie inaczej. Mówimy wtedy o tzw. inwazyjnym raku pęcherza moczowego. Leczenie takiego raka to dużo bardziej skomplikowany proces, mocno obciążający dla pacjenta, a na dodatek jego wyniki nie zawsze są takie, jakbyśmy chcieli. Dlatego, tak ważne jest, żeby jak najszybciej doprowadzić do rozpoznania choroby, w jeszcze nieinwazyjnym stadium.

Co jeśli się to nie uda? Na czym polega leczenie inwazyjnego raka pęcherza?
U pacjentów, u których nowotwór wrasta w ściany pęcherza moczowego, konieczne jest wycięcie całego pęcherza wraz z przylegającymi narządami, czyli u mężczyzn wraz prostatą, a u kobiet wraz z częścią narządu rodnego. Operacja ta, nazywana radykalną cystektomią, jest dużym, okaleczającym zabiegiem, w trakcie którego konieczne jest wykonanie urostomii. Po operacji nie jest bowiem możliwe oddawanie moczu w naturalny sposób, lecz spływa on do specjalnego woreczka przyklejanego do skóry. W pierwszej chwili urostomia wygląda dla pacjenta jak przysłowiowy „koniec świata” – jednak najczęściej wcale tak nie jest. Przyklejony do skóry woreczek na mocz nie wyklucza aktywnego, prawie normalnego życia z wykonywaniem czynności zawodowych oraz sportu. Niestety, nowotwór, który wrasta w ścianę pęcherza moczowego, ma także tendencję do wrastania do naczyń krwionośnych, co oznacza, że dosyć łatwo daje przerzuty. Dlatego jeszcze przed operacją cystektomii pacjent powinien otrzymać przedoperacyjną chemioterapię.

Niektórzy pacjenci nie zgadzają się na wycięcie pęcherza moczowego i u nich sięgamy po leczenie łączące kilka metod, czyli chirurgiczne wycięcie jak największego obszaru guza, chemioterapię i naświetlania. Czasami udaje się uzyskać w ten sposób dobre, długotrwałe wyniki, jednak pęcherz moczowy nie jest idealnym narządem do napromieniowania i stąd nie u wszystkich pacjentów takie leczenie przynosi oczekiwane efekty. Dlatego też złotym standardem przy inwazyjnym raku pęcherza jest usunięcie pęcherza wraz z podaniem okołooperacyjnej chemioterapii.

Jakie są aktualnie możliwości leczenia zaawansowanego raka pęcherza?
Zaawansowany rak pęcherza moczowego to nowotwór, którego nie jesteśmy w stanie całkowicie wyciąć albo nowotwór, który dał przerzuty do innych lokalizacji w organizmie, poza pęcherz moczowy. Aby potwierdzić takie rozpoznanie, musimy u pacjenta pobrać wycinki z pęcherza oraz wykonać rutynowe badanie tomograficzne przynajmniej klatki piersiowej, jamy brzusznej i miednicy. Jeżeli w takim badaniu widzimy nowotwór poza pęcherzem moczowym, pacjenta kwalifikujemy do systemowej chemioterapii. Problemem jest jednak to, że aby podać klasyczną chemioterapię, wymagane są dobre parametry nerkowe, a niestety u części pacjentów guz w pęcherzu moczowym utrudnia odpływ moczu z nerek, co sprawia, że te parametry nie są wystarczające dobre, abyśmy mogli bezpiecznie zastosować chemioterapię. Wtedy nasze możliwości działania są ograniczone. Jeżeli jednak pacjent może otrzymać chemioterapię, to ją stosujemy. Po zakończeniu cykli chemioterapii, oceniamy odpowiedź na to leczenie i jeżeli odpowiedź jest dobra, czyli udało się zatrzymać postęp choroby, możemy zastosować immunoterapię, która podtrzymuje ten dobry efekt uzyskany wskutek podawania chemioterapii. Inny rodzaj immunoterapii stosujemy natomiast u pacjentów, u których chemioterapia nie zadziałała lub przestała działać. Z prowadzonych badań wynika jednak, że dużo lepiej jest, kiedy pacjent dostaje immunoterapię zaraz po zakończeniu chemioterapii, w celu wzmocnienia jej efektu, i bez czekania na nawrót choroby. Jeszcze inny rodzaj immunoterapii to taka, która jest stosowana u tych pacjentów, którzy nie kwalifikują się do chemioterapii, a ponadto mają odpowiednio wysoką ekspresję określonego markera. Ta wysoka ekspresja daje szansę na dobrą odpowiedź na immunoterapię. Problemem jest to, że w Polsce żadna z tych immunoterapii nie jest obecnie refundowana. Cieszymy się, że pojawiają się nowe leki przeznaczone do leczenia zaawansowanego raka pęcherza moczowego, ale niestety na dzisiaj nie do końca są one dostępne dla naszych polskich pacjentów. Oczywiście chcielibyśmy, żeby to się zmieniło i żeby immunoterapia była refundowana, a tym samym dostępna dla naszych chorych.

Dlaczego w leczeniu raka pęcherza ważna jest współpraca różnych specjalistów?
Obecnie w większości nowotworów stosujemy leczenie wielodyscyplinarne. W zespole lekarzy, którzy zajmują się leczeniem choroby nowotworowej, jest najczęściej chirurg, onkolog radioterapeuta oraz chemioterapeuta, czyli onkolog kliniczny. Dzięki temu można połączyć metody operacyjne, czyli wycinania guza, z napromienianiem oraz z podawaniem leczenia systemowego, czyli chemioterapii czy immunoterapii. Takie postępowanie przynosi najlepsze rezultaty i ważne jest, żeby pacjent mógł płynnie, bez zbędnej zwłoki, przechodzić z jednego leczenia do kolejnego.
 
Dr n. med. Iwona Skoneczna jest ekspertką kampanii edukacyjnej RAK PĘCHERZA – WYKRYJ I LECZ!, prowadzonej przez Polską Koalicję Pacjentów Onkologicznych. Celem kampanii jest zwrócenie uwagi na „zapomniany” nowotwór, jakim jest rak pęcherza.

Działania edukacyjne prowadzone są na stronie kampanii www.rakpecherza-wykryjilecz.pl oraz
na profilu na FB
www.facebook.com/rak.pecherza.wykryj.i.lecz 

Na FB funkcjonuje też zamknięta grupa wsparcia dla pacjentów z rakiem pęcherza i ich bliskich: https://www.facebook.com/groups/rakpecherzawykryjilecz

 źródło: wywiad ukazał się w kwartalniku NTM nr 2(81)/2022