Medicalpress
Wojciech Konieczny, wiceminister zdrowia, poinformował, że niebawem zapadnie decyzja w sprawie wpisania do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów rozwiązań dotyczących zakazu sprzedaży alkoholu przez internet, reklamy napojów alkoholowych oraz zakazu sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych w godzinach 22-6. Wartość finansowanych świadczeń w zakresie leczenia uzależnienia od alkoholu wzrosła z 330 mln. zł w 2020 r. do 816 mln. zł w 2023 roku. Dostępność ekonomiczna napojów alkoholowych także znacznie rośnie. W 2023 roku było prawie 120 000 punktów sprzedaży alkoholu, czyli na jeden punkt przypada ok. 330 mieszkańców.
8 stycznia odbyło się posiedzenie sejmowych Komisji Gospodarki i Rozwoju oraz Zdrowia, poświęcone planom wprowadzenia ograniczeń w reklamie i sprzedaży alkoholu. Wojciech Konieczny, wiceminister zdrowia, poinformował, że niebawem zapadnie decyzja w sprawie wpisania do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów rozwiązań dotyczących zakazu sprzedaży alkoholu przez internet, reklamy napojów alkoholowych oraz zakazu sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych w godzinach 22-6.

Wiceminister przytoczył dane – Wartość finansowanych świadczeń w zakresie leczenia uzależnienia od alkoholu wzrosła z 330 mln. zł w 2020 r. do 816 mln. zł w 2023 roku. Dostępność ekonomiczna napojów alkoholowych, zobrazowana przez liczbę butelek alkoholu jakie można kupić za średnie miesięczne wynagrodzenie wynosiła w 2023 roku: 1863 butelki piwa, 279 butelek wina oraz 221 butelek mocnego alkoholu. Oznacza to, że pomimo 10% podwyżki podatku akcyzowego w porównaniu do 2021 roku, dostępność ekonomiczna wzrosła znacznie – o 65 butelek piwa, 23 butelki wina i 4 butelki alkoholu wysokoprocentowego. W Polsce w 2023 roku było prawie 120 000 punktów sprzedaży alkoholu, czyli na jeden punkt przypada ok. 330 mieszkańców.

Jak argumentował Wojciech Konieczny, amerykańskie badania udowodniły, że w krajach o niskim i średnim dochodzie, najskuteczniejszym mechanizmem ograniczenia spożycia alkoholu jest ograniczenie dostępności fizycznej, zwłaszcza restrykcje w zakresie godzin sprzedaży. Szczególnie wpływa to na zmniejszenie konsumpcji wśród osób nieletnich oraz pijących nadmiernie. Ponadto, zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych w godzinach nocnych ma dobrze udokumentowaną skuteczność, a sprzedaż alkoholi w internecie jest sprzeczna ze strategią WHO o ograniczeniu dostępności fizycznej do tych produktów.

Na ten moment zielone światło mają 3 z 6 mają propozycji Ministerstwa Zdrowia, które zmierzają do ograniczenia dostępności do alkoholu i przedwczesnej inicjacji alkoholowej:
Zmiany mają być one procedowane jako nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Założenia do wykazu prac rządu wpisano już w październiku ubiegłego roku. Na ten moment nie ma jednak pełnej zgody pomiędzy resortem zdrowia a resortem rozwoju, co do najistotniejszych propozycji. Ministerstwo Zdrowia jest za bardziej radykalnymi rozwiązaniami. Druga strona wskazuje na konstytucyjną zasadę wolności działalności gospodarczej i nie zgadza się na niektóre ograniczenia.

Podczas posiedzenia komisji sejmowych. poseł Ryszard Petru (Polska 2050, Trzecia Droga) zaproponował, żeby podczas zakupu alkoholu przez internet kupujący musiał potwierdzać swój wiek korzystając z e-dowodu, platformy Moje ID czy systemu mObywatel 2.0. W momencie dostawy musiałby okazać kurierowi dokument potwierdzający pełnoletniość. Jak podkreślił, to rozwiązanie uniemożliwi zakup napojów alkoholowych osobom niepełnoletnim, ale nie zakaże dystrybucji internetowej, która jest istotna dla niewielkich polskich firm wytwarzających produkty kategorii premium. Rekomendował też wprowadzenie bezwzględnego zakazu jakiejkolwiek reklamy napojów alkoholowych. Ponadto, zgodnie z propozycją Petru, wszystkie alkohole oraz „napoje imitujące alkohol” miałyby być umieszczone w „odpowiedniej strefie”. Według Petru, w sklepach samoobsługowych nakaz sprzedaży na wydzielonych stoiskach alkoholowych powinien dotyczyć także piwa (alkoholowego oraz bezalkoholowego), a kontrola dokumentu tożsamości powinna być obowiązkowa przy każdym zakupie napoju alkoholowego. Propozycja zakłada również, że znaki ostrzegawcze oraz informacje o zawartości alkoholu mają być umieszczane na wszystkich napojach alkoholowych, w tym na piwie.

– Jesteśmy otwarci na rozmowę i dialog, ale i realizację pewnych rozwiązań na poziomie prawnym – zapowiedział wiceminister rozwoju Michał Jaros. Potwierdził, że resort rozwoju będzie pracować z resortem zdrowia, aby wypracować jak najlepsze przepisy, które będą przede wszystkim działały na korzyść zdrowia obywateli. Wiceminister Jaros odniósł się też do planów ministerstwa zdrowia dot. ograniczenia sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych w godzinach 22-6. Zaznaczył, że ograniczenie dostępności sprzedaży alkoholu nie może dotyczyć tylko wybranych firm, ale, jeśli jest wprowadzane, powinno obejmować wszystkich.

Poseł Grzegorz Napieralski (Platforma Obywatelska) zwróci uwagę, że problem alkoholizmu nie dotyczy tylko osób uzależnionych, ale całych rodzin i bliskich. – Nie możemy zapominać, że alkoholizm niesie za sobą ogromne straty społeczne i psychiczne, które ponoszą nie tylko osoby uzależnione, ale też rodziny i bliscy. Podkreślił również problem sprzedaży tzw. małpek, które w 90% kupują alkoholicy, a nie przeciętni konsumenci alkoholu. – Mamy duży problem, coraz więcej osób jest uzależnionych i współuzależnionych, coraz więcej dzieci cierpi w powodu uzależnienia rodziców i opiekunów i coraz więcej młodych ma też kontakt z alkoholem przed ukończeniem 18 r.ż.. – dodał.

– Jestem zdania, że sama profilaktyka i edukacja nie zmienią sytuacji, bez działań ekonomicznych. Kiedyś obowiązywały ograniczenia w liczbie i położeniu punktów sprzedaży alkoholu. Obecnie to erodowało. Jestem za wprowadzeniem radykalnych ograniczeń, wskazaniem liczby punktów, które mogą dystrybuować alkohol i za ograniczeniami w sprzedaży w nocy, nie tylko na stacjach benzynowych, ale w ogóle – mówił poseł Bolesław Piecha (PIS).

Adrian Kłos ze Stowarzyszenia „Natura i Ekologia” podkreślił, że codziennie w Polsce sprzedaje się 16 mln. sztuk piwa w opakowaniach półlitrowych, a polscy konsumenci spożywają najwięcej alkoholu w piwie – 55%, to aż 93 litry piwa na osobę rocznie. Piwo jest ogólnie zbyt łatwo dostępne, trafia do dzieci, reklama jest wszechobecna, reklamują je celebryci, nie jest traktowane jak alkohol – wskazywał.

– W zeszłym roku opublikowaliśmy raport dotyczący inicjacji alkoholowej dzieci i młodzieży. Dane są jednoznaczne, zdecydowana większość osób nieletnich rozpoczyna inicjację alkoholową od piwa. Tymczasem dostęp do niego jest nadal zbyt powszechny i łatwy, aż 31% respondentów wskazało, że bez większego problemu kupuje piwo, choć nie ukończyło 18 r.ż.. 70% z problemami, ale także udaje kupić piwo. Powinniśmy dążyć do zakazu reklamy piwa. Reklamy piwa pokazują świetną zabawę, jest luz, przyjaźń, sport, wszystko to sprawia, że mamy społeczne przyzwolenie na jego picie i nie traktuje się go jak alkoholu. Co ważne, w Polsce mamy wiele dobrych przepisów, ale nie są egzekwowane. dlatego tworząc nowe, trzeba pamiętać o mechanizmach ich przestrzegania i monitowania. – zaznaczył dr Janusz Krupa ze Stowarzyszenia Człowieka Świadomego.

Projekt resortu zdrowia ma zostać wkrótce opublikowany w całości opublikowany.

 
źródło: Sejm RP, redakcja A.B.
Polski rynek produktów dostępnych bez recepty (leków OTC i suplementów diety) stabilnie się rozwija, a jego wartość w 2024 roku przekroczy 21 mld zł. To wyraźny sygnał, że zdrowie i profilaktyka odgrywają coraz większą rolę w codziennych decyzjach konsumentów. Jak wynika z raportu PMR Market Experts „Rynek produktów bez recepty w Polsce 2024. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2024-2029”, kluczowy wpływ na ten wzrost mają zarówno zmieniające się trendy demograficzne, jak i rosnąca świadomość zdrowotna Polaków.
Profilaktyka zdrowotna i cyfryzacja kluczowymi trendami
W 2024 roku aż 87% Polaków regularnie kupuje leki OTC i suplementy diety, co podkreśla ich utrzymującą się popularność. Choć sprzedaż w aptekach stacjonarnych wciąż dominuje, coraz większe znaczenie zyskują kanały cyfrowe, takie jak e-apteki i sklepy internetowe. Według raportu PMR Market Experts, do 2029 roku udział sprzedaży stacjonarnej zmniejszy się o około 2 punkty procentowe, ustępując miejsca zakupom online.

– Przewidujemy, że w najbliższych latach konsumenci jeszcze chętniej będą sięgać po rozwiązania cyfrowe, doceniając ich wygodę oraz bogatą ofertę. Dynamiczny rozwój e-commerce zmienia układ sił na rynku, co wymaga od producentów i dystrybutorów elastyczności i dostosowania się do nowych oczekiwań klientów – mówi Marta Marszałek, główny analityk rynku farmaceutycznego i ochrony zdrowia w PMR Market Experts.

Sieci zyskują przewagę w zakupach stacjonarnych
Apteki indywidualne stanowią 51% wszystkich placówek w Polsce i pozostają najczęściej wybieranym miejscem zakupów stacjonarnych. Z raportu PMR Market Experts wynika, że 32% konsumentów preferuje lokalne apteki przy zakupie produktów dostępnych bez recepty. Wśród sieci aptecznych liderem stacjonarnego rynku pozostaje DOZ (Dbam o Zdrowie) z 20%-owym udziałem, wyprzedzając Aptekę Słoneczną (15%) i sieć Gemini (13%).

Zmieniająca się struktura popytu
Starzenie się społeczeństwa napędza wzrost sprzedaży produktów skierowanych do seniorów, takich jak preparaty wspierające układ ruchu czy sercowo-naczyniowy. Jednocześnie spadek dzietności ogranicza zapotrzebowanie na produkty dla dzieci. W młodszych grupach wiekowych szczególnie szybko rośnie zainteresowanie suplementami wspierającymi odporność, redukcję stresu oraz poziom energii, co jest odpowiedzią na intensywny tryb życia i zwiększoną świadomość zdrowotną. Dodatkowo, wśród konsumentów obserwuje się wzrost popytu na produkty premium – droższe, wyspecjalizowane preparaty o wysokiej jakości.

Najpopularniejsze kategorie produktów bez recepty
Pod względem wartości sprzedaży dominują preparaty na przeziębienie, grypę, zatoki oraz syropy na kaszel. Jednak struktura popytu różni się w zależności od kanału dystrybucji.

– Apteki stacjonarne najczęściej odwiedzane są w celu zakupu leków na przeziębienie, dolegliwości żołądkowe oraz środków przeciwbólowych. Z kolei w internecie największą popularnością cieszą się odżywki dla sportowców, witaminy, minerały oraz produkty do pielęgnacji włosów, skóry i paznokci – dodaje Marszałek.
 
źrodło: Publicon
Od 28 stycznia 2022 nastąpiła zmiana przepisów dotyczących sprzedaży detalicznej na odległość weterynaryjnych produktów leczniczych wydawanych bez przepisu lekarza weterynarii (OTC).  Przedsiębiorcy mogą prowadzić obrót detaliczny lekami weterynaryjnymi o kategorii (OTC) także w Internecie, a Główny Lekarz Weterynarii oficjalnie informuje o możliwości rejestracji dla przedsiębiorców, którzy chcą prowadzić taką sprzedaż. Na liście zgłoszonych jest obecnie 26 podmiotów z całego kraju. 
Zgodnie z art. 104 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/6 z dnia 11 grudnia 2018 r. w sprawie weterynaryjnych produktów leczniczych, podmioty uprawnione do dostarczania weterynaryjnych produktów leczniczych mogą oferować takie produkty w sprzedaży na odległość pod pewnymi warunkami. Komisja Europejska zaproponowała projekt wspólnego logo, które pozwoli właścicielom zwierząt zweryfikować dostawcę i bezpiecznie zakupić dany produkt leczniczy.

Jak wskazuje art. 71 ust. 1a ustawy Prawo Farmaceutyczne przedsiębiorcy mogą prowadzić obrót detaliczny produktami leczniczymi weterynaryjnymi wydawanymi bez przepisu lekarza (OTC) poza zakładami leczniczymi dla zwierząt, po dokonaniu zgłoszenia wojewódzkiemu lekarzowi weterynarii. Zgłoszenia należy dokonać na 7 dni przed rozpoczęciem działalności. Do dokumentu zgłoszeniowego należy dołączyć kopię wypisu z ewidencji działalności gospodarczej lub wypisu z KRS. 

 Do tej pory internetową sprzedaż leków OTC w Polsce mogły prowadzić jedynie apteki ogólnodostępne i punkty apteczne. Dotyczyło to jednak tylko leków przeznaczonych dla ludzi. Polskie przepisy nie przewidywały natomiast możliwości prowadzenia sprzedaży online leków weterynaryjnych. W konsekwencji, taki obrót był uznawany za nielegalny – co wielokrotnie podkreślał Główny Lekarz Weterynarii i co znalazło potwierdzenie również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Z niezrozumiałych względów prawo różnicowało więc sytuację przedsiębiorców działających na rynku weterynaryjnym oraz tych, działających na rynku leków „ludzkich”. Rozporządzenie 2019/6 w sprawie weterynaryjnych produktów leczniczych nie tylko znosi tę systemową nierówność, ale przede wszystkim pozwoli na zapewnienie opiekunom zwierząt lepszej dostępności do leków weterynaryjnych – mówi Szymon Studziński, adwokat w kancelarii MOYERS.

Dokument zgłoszeniowy należy wypełnić i przesłać do wojewódzkiego inspektoratu weterynarii, właściwego terytorialnie dla miejsca prowadzenia działalności. Dokument wraz z potwierdzeniem przyjęcia zgłoszenia będzie uznany za dowód zgłoszenia i będzie uprawniał do zakupu produktów leczniczych weterynaryjnych wydawanych bez przepisu lekarza weterynarii w hurtowniach farmaceutycznych produktów leczniczych weterynaryjnych.

 To ważna zmiana dla przedsiębiorców, ale także dla opiekunów zwierząt domowych. W polskich domach mieszka ponad 17 milionów zwierząt domowych i liczba ta rośnie. Uregulowanie kwestii dostępu do leków weterynaryjnych wydawanych bez recepty poprzez kanał sprzedaży online, pozwoli milionom właścicieli zwierząt szybciej reagować i skuteczniej zapobiegać niektórym schorzeniom ich pupili jak i ich samych – mówi Radosław Knap, sekretarz generalny stowarzyszenia POLPROWET, skupiającego producentów i dystrybutorów leków weterynaryjnych.

Przedsiębiorcy, w tym sklepy zoologiczne czy lecznice weterynaryjne, muszą spełnić kilka warunków w celu uruchomienia sprzedaży online z lekami weterynaryjnymi o kategorii OTC, do których należą na przykład preparaty przeciwko kleszczom jak obroże, krople do podania na skórę, czy tabletki do odrobaczania.

  – Rejestracja przedsiębiorców, wykorzystanie unijnego logotypu wraz z przekierowaniem do rządowej strony www z listą podmiotów jest konieczne w przypadku sprzedaży przez Internet leków OTC dla zwierząt. Niewiadomą pozostaje nadal kwestia obrotu w kanale online leków wydawanych na receptę. Możliwość taka jest zależna od ustawodawcy danego kraju członkowskiego. W przypadku Polski  będzie to przedmiotem konsultacji przy tworzeniu nowej ustawy, choć przedstawiciele Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Preparatów Biobójczych  podczas Dnia Weterynarii deklarowali, że w polskiej ustawie krajowej nie jest planowane obecnie umożliwienie sprzedaży online dla leków wydawanych na receptę  – podsumowuje Radosław Knap z POLPROWET.
 
Informacje i źródła:
1. Pełna treść nowego rozporządzenia unijnego oraz wzór logo znajdują się w poniższych linkach:
https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/ALL/?uri=CELEX:32019R0006
https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=uriserv%3AOJ.L_.2021.387.01.0133.01.POL&toc=OJ%3AL%3A2021%3A387%3ATOC
2. Informacje i formularz rejestracji dla przedsiębiorców na stronie GIW
https://www.wetgiw.gov.pl/handel-eksport-import/obrot-detaliczny-produktami-otc 
3. Wykaz podmiotów zarejestrowanych na terytorium RP, uprawnionych do prowadzenia sprzedaży detalicznej na odległość weterynaryjnych produktów leczniczych o kategorii dostępności OTC dostępny jest pod następującym linkiem: https://pasze.wetgiw.gov.pl/otc/demo/index.php?jezyk=1

źródło POLPROWET

Od 28 stycznia 2022 nastąpiła zmiana przepisów dotyczących sprzedaży detalicznej na odległość weterynaryjnych produktów leczniczych wydawanych bez przepisu lekarza weterynarii (OTC).  Przedsiębiorcy mogą prowadzić obrót detaliczny lekami weterynaryjnymi o kategorii (OTC) także w Internecie, a Główny Lekarz Weterynarii oficjalnie informuje o możliwości rejestracji dla przedsiębiorców, którzy chcą prowadzić taką sprzedaż. Na liście zgłoszonych jest obecnie 26 podmiotów z całego kraju. 
Zgodnie z art. 104 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/6 z dnia 11 grudnia 2018 r. w sprawie weterynaryjnych produktów leczniczych, podmioty uprawnione do dostarczania weterynaryjnych produktów leczniczych mogą oferować takie produkty w sprzedaży na odległość pod pewnymi warunkami. Komisja Europejska zaproponowała projekt wspólnego logo, które pozwoli właścicielom zwierząt zweryfikować dostawcę i bezpiecznie zakupić dany produkt leczniczy.

Jak wskazuje art. 71 ust. 1a ustawy Prawo Farmaceutyczne przedsiębiorcy mogą prowadzić obrót detaliczny produktami leczniczymi weterynaryjnymi wydawanymi bez przepisu lekarza (OTC) poza zakładami leczniczymi dla zwierząt, po dokonaniu zgłoszenia wojewódzkiemu lekarzowi weterynarii. Zgłoszenia należy dokonać na 7 dni przed rozpoczęciem działalności. Do dokumentu zgłoszeniowego należy dołączyć kopię wypisu z ewidencji działalności gospodarczej lub wypisu z KRS. 

 Do tej pory internetową sprzedaż leków OTC w Polsce mogły prowadzić jedynie apteki ogólnodostępne i punkty apteczne. Dotyczyło to jednak tylko leków przeznaczonych dla ludzi. Polskie przepisy nie przewidywały natomiast możliwości prowadzenia sprzedaży online leków weterynaryjnych. W konsekwencji, taki obrót był uznawany za nielegalny – co wielokrotnie podkreślał Główny Lekarz Weterynarii i co znalazło potwierdzenie również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Z niezrozumiałych względów prawo różnicowało więc sytuację przedsiębiorców działających na rynku weterynaryjnym oraz tych, działających na rynku leków „ludzkich”. Rozporządzenie 2019/6 w sprawie weterynaryjnych produktów leczniczych nie tylko znosi tę systemową nierówność, ale przede wszystkim pozwoli na zapewnienie opiekunom zwierząt lepszej dostępności do leków weterynaryjnych – mówi Szymon Studziński, adwokat w kancelarii MOYERS.

Dokument zgłoszeniowy należy wypełnić i przesłać do wojewódzkiego inspektoratu weterynarii, właściwego terytorialnie dla miejsca prowadzenia działalności. Dokument wraz z potwierdzeniem przyjęcia zgłoszenia będzie uznany za dowód zgłoszenia i będzie uprawniał do zakupu produktów leczniczych weterynaryjnych wydawanych bez przepisu lekarza weterynarii w hurtowniach farmaceutycznych produktów leczniczych weterynaryjnych.

 To ważna zmiana dla przedsiębiorców, ale także dla opiekunów zwierząt domowych. W polskich domach mieszka ponad 17 milionów zwierząt domowych i liczba ta rośnie. Uregulowanie kwestii dostępu do leków weterynaryjnych wydawanych bez recepty poprzez kanał sprzedaży online, pozwoli milionom właścicieli zwierząt szybciej reagować i skuteczniej zapobiegać niektórym schorzeniom ich pupili jak i ich samych – mówi Radosław Knap, sekretarz generalny stowarzyszenia POLPROWET, skupiającego producentów i dystrybutorów leków weterynaryjnych.

Przedsiębiorcy, w tym sklepy zoologiczne czy lecznice weterynaryjne, muszą spełnić kilka warunków w celu uruchomienia sprzedaży online z lekami weterynaryjnymi o kategorii OTC, do których należą na przykład preparaty przeciwko kleszczom jak obroże, krople do podania na skórę, czy tabletki do odrobaczania.

  – Rejestracja przedsiębiorców, wykorzystanie unijnego logotypu wraz z przekierowaniem do rządowej strony www z listą podmiotów jest konieczne w przypadku sprzedaży przez Internet leków OTC dla zwierząt. Niewiadomą pozostaje nadal kwestia obrotu w kanale online leków wydawanych na receptę. Możliwość taka jest zależna od ustawodawcy danego kraju członkowskiego. W przypadku Polski  będzie to przedmiotem konsultacji przy tworzeniu nowej ustawy, choć przedstawiciele Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Preparatów Biobójczych  podczas Dnia Weterynarii deklarowali, że w polskiej ustawie krajowej nie jest planowane obecnie umożliwienie sprzedaży online dla leków wydawanych na receptę  – podsumowuje Radosław Knap z POLPROWET.
 
Informacje i źródła:
1. Pełna treść nowego rozporządzenia unijnego oraz wzór logo znajdują się w poniższych linkach:
https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/ALL/?uri=CELEX:32019R0006
https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=uriserv%3AOJ.L_.2021.387.01.0133.01.POL&toc=OJ%3AL%3A2021%3A387%3ATOC
2. Informacje i formularz rejestracji dla przedsiębiorców na stronie GIW
https://www.wetgiw.gov.pl/handel-eksport-import/obrot-detaliczny-produktami-otc 
3. Wykaz podmiotów zarejestrowanych na terytorium RP, uprawnionych do prowadzenia sprzedaży detalicznej na odległość weterynaryjnych produktów leczniczych o kategorii dostępności OTC dostępny jest pod następującym linkiem: https://pasze.wetgiw.gov.pl/otc/demo/index.php?jezyk=1

źródło POLPROWET