Medicalpress
W marcu 2026 roku liczba uchodźców z Ukrainy korzystających z publicznego systemu ochrony zdrowia w Polsce gwałtownie spadła. Z danych Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że jeszcze w lutym w systemie leczono ponad 32 tys. osób objętych ochroną wynikającą ze specustawy ukraińskiej, natomiast miesiąc później było ich już niespełna 7 tys. Oznacza to, że nawet około 25 tys. osób mogło utracić możliwość korzystania z leczenia finansowanego ze środków publicznych.
Zmiana jest bezpośrednim skutkiem wygaszenia części przepisów tzw. specustawy ukraińskiej. Od 5 marca 2026 roku przestały obowiązywać dotychczasowe rozwiązania gwarantujące szeroki dostęp do świadczeń zdrowotnych dla obywateli Ukrainy, którzy po wybuchu wojny znaleźli schronienie w Polsce.

NFZ podkreśla, że po zmianie przepisów prawo do świadczeń finansowanych ze środków publicznych zachowały przede wszystkim osoby posiadające własny tytuł do ubezpieczenia zdrowotnego, np. wynikający z zatrudnienia, prowadzenia działalności gospodarczej lub zgłoszenia do ubezpieczenia jako członek rodziny. Część szczególnie wrażliwych grup nadal może korzystać z określonych świadczeń, jednak zakres uprawnień został znacząco ograniczony.

Dyskusję wokół nowych regulacji dodatkowo zaostrzyły dane finansowe przedstawione przez NFZ. Fundusz wskazuje, że w 2025 roku obywatele Ukrainy wpłacili do polskiego systemu ochrony zdrowia więcej środków w formie składek zdrowotnych, niż wyniosły koszty ich leczenia. Według analiz koszt świadczeń udzielonych obywatelom Ukrainy wyniósł około 2,57 mld zł, z czego znacząca część dotyczyła osób pracujących i odprowadzających składki zdrowotne w Polsce.

Nowe przepisy wywołały jednak obawy organizacji społecznych i środowisk zajmujących się pomocą uchodźcom. W marcu kilka organizacji wystąpiło z apelem dotyczącym skutków wygaszenia specustawy, wskazując, że część pacjentów leczonych przewlekle może mieć problem z kontynuacją terapii, szczególnie w ramach leczenia ambulatoryjnego i programów lekowych. Organizacje zwracały uwagę, że przerwanie leczenia w niektórych przypadkach może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych.

Dodatkowe kontrowersje budzi kwestia dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego. Do Rzecznika Praw Obywatelskich oraz organizacji pomocowych trafiają sygnały od obywateli Ukrainy, którzy chcieliby samodzielnie opłacać składki zdrowotne, ale napotykają na bariery finansowe związane z koniecznością wniesienia dodatkowej opłaty przy zawieraniu umowy z NFZ. Według doniesień medialnych może ona wynosić nawet około 17–18 tys. zł.

Resort zdrowia argumentuje, że zmiany oznaczają przejście z nadzwyczajnego modelu finansowania opieki zdrowotnej dla uchodźców do standardowego systemu opartego na ubezpieczeniu zdrowotnym. Jednocześnie organizacje społeczne oraz część ekspertów zwracają uwagę, że w praktyce może to prowadzić do ograniczenia dostępu do leczenia dla osób, które nie zdążyły uzyskać własnego tytułu ubezpieczeniowego lub znajdują się w szczególnie trudnej sytuacji życiowej.

Spór wokół nowych zasad pokazuje, że pytanie o dostęp do opieki zdrowotnej dla uchodźców pozostaje nie tylko kwestią finansową, ale również wyzwaniem organizacyjnym i społecznym. Szczególnie w sytuacji, gdy część osób, które utraciły uprawnienia, od lat mieszka w Polsce, pracuje lub korzysta z leczenia rozpoczętego jeszcze w czasie obowiązywania nadzwyczajnych przepisów związanych z wojną w Ukrainie.

Źródło: NFZ

Finanse NFZ, rosnące koszty systemu, restrukturyzacja szpitali oraz zmiany w ustawie podwyżkowej – to główne tematy kolejnego posiedzenia Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia. Dyskusja pokazała, że system stoi dziś w punkcie napięcia między ambitnym wzrostem nakładów a jeszcze szybszym wzrostem kosztów, a decyzje podejmowane w najbliższych miesiącach będą miały kluczowe znaczenie dla stabilności finansowej i organizacyjnej ochrony zdrowia.
18 lutego w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” odbyło się kolejne posiedzenie Zespołu Trójstronnego do Spraw Ochrony Zdrowia. Głównym tematami rozmów były kwestie finansowania ochrony zdrowia, racjonalizacji i konsolidacji w systemie oraz zmian w tzw. ustawie podwyżkowej.

W spotkaniu wzięli udział m.in. wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka, przedstawiciele MF, MRiRW oraz NFZ – prezes Filip Nowak i wiceprezes Jakub Szulc, prezes AOTMiT Daniel Rutkowski, prezes KRUS Tomasz Ślusarczyk, a także strona związkowa i pracodawców.

Podczas posiedzenia Zespołu Trójstronnego omówiono kluczowe kwestie dotyczące finansowania ochrony zdrowia.

Przedstawiciele resortu zdrowia przekazali informacje nt. harmonogramu przekazywania dotacji dla NFZ z budżetu państwa w roku 2026. Z kolei przedstawiciel NFZ poinformował o rozliczaniu umów oraz świadczeń ponadlimitowych i ich dynamice (za rok 2025, w tym zobowiązań NFZ za ten rok).

– Fundusz dysponuje środkami, które pochodzą przede wszystkim ze składki zdrowotnej, a coraz częściej musi posiłkować się środkami z budżetu państwa. Cały czas płacimy jednak terminowo za wszystkie świadczenia objęte wartością umowy – podkreślił Filip Nowak, prezes NFZ.

W dyskusji przypomniano kwestię siedmiu obszarów (w tym ratownictwa medycznego) przeniesionych w końcówce poprzedniej kadencji parlamentu z finansowania budżetowego w zakres odpowiedzialności budżetu NFZ – co miało fundamentalny wpływ na finanse Funduszu.

Wiceprezes NFZ Jakub Szulc przypominał, że na przestrzeni ostatnich 15 lat finansowanie publicznego systemu ochrony zdrowia wzrosło z około 4,3% produktu krajowego brutto do ponad 6% PKB. Przedstawiciel Ministerstwa Finansów podkreślił, że ambitny wzrost nakładów na służbę zdrowia jest realizowany, jednak problemem z którym się mierzymy, jest jeszcze szybszy wzrost kosztów.

Podstawowym rozwiązaniem, którego efektem ma być optymalizacja i racjonalizacja (w tym oszczędności) udzielanych świadczeń, jest realizowana reforma sieci szpitalnej.

– Czeka nas restrukturyzacja podmiotów i procesy konsolidacyjne (dwa rozporządzenia już zostały opracowane). W grudniu został również przyjęty Krajowy Plan Transformacji, pracujemy także nad tym, jakie są potrzeby w danych województwach. Pierwszym obszarem będą tzw. szybkie interwencje, czyli kardiologia, neurologia (zawały, udary, ratownictwo), drugim oddziały porodowe, czy zabezpieczenie świadczeń ginekologicznych, a trzecim zabezpieczenie zdrowotne – relacjonowała wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka.

Minister podkreślała wzrost zainteresowania procesami restrukturyzacyjnymi i konsolidacyjnymi w regionach, np. ze strony wojewodów i marszałków i zaplanowane liczne spotkania w tym zakresie. Najbliższe duże spotkanie z marszałkami województw odbędzie się 20 lutego.

Uczestnicy posiedzenia Zespołu Trójstronnego rozmawiali również na temat składkowego systemu finansowania ochrony zdrowia i jego wewnętrznego zróżnicowania. W imieniu ubezpieczonych w KRUS wypowiedział się jego prezes Tomasz Ślusarczyk. Dyskutowano na temat zasad naliczania i finansowania składek zdrowotnych, w tym kwestii osób objętych ubezpieczeniem a zwolnionych z opłacania składki lub objętych preferencyjnym naliczaniem składek.

Poruszono również kwestie związane z ustawą z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, w tym dotyczące kosztów wzrostu wynagrodzeń. Dyskusja o propozycjach zmian w ustawie o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników podmiotów leczniczych została jednak przełożona na drugą część posiedzenia Zespołu.

– Oznacza to w praktyce, że strona rządowa będzie miała zdecydowanie mniej czasu na przeprowadzenie zmian, natomiast dołożymy wszelkich starań by je wprowadzić – podkreśliła wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka.

Ministerstwo Zdrowia kierunkowo przedstawiło także opracowanie dotyczące kompetencji poszczególnych zawodów medycznych, wypracowane przez zespół ds. kompetencji zawodów medycznych. – Dotrzymaliśmy swoich zobowiązań i przygotowaliśmy cały materiał, dotyczący kompetencji pielęgniarskich i zmian, który został przesłany stronie społecznej – podsumowała minister.

Trójstronny Zespół ds. Ochrony Zdrowia spotka się ponownie 16 marca br.

Źródło: Ministerstwo Zdrowia
Foto: Ministerstwo Zdrowia

Prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę zmieniającą zasady opłacania składki zdrowotnej przez przedsiębiorców. Przepisy zakładały obniżenie obciążeń, co – według szacunków – mogło oznaczać wielomiliardowy ubytek w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia. Jeszcze przed decyzją głowy państwa odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli organizacji pacjenckich, zawodowych i eksperckich, które zakończyło się wspólnym apelem o odrzucenie nowelizacji. O przebiegu spotkania i argumentach jego uczestników informujemy w poniższym tekście.

14 kwietna z inicjatywy Onkofundacji Alivia odbyło się spotkanie poświęcone omówieniu skutków, które przyniesie nowelizacja ustawy obniżającej składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. W spotkaniu uczestniczyły organizacje reprezentujące pacjentów, związki zawodowe, samorządy branżowe zawodów medycznych i pracodawców. Efektem rozmów był wspólny apel 30 organizacji o odrzucenie nowelizacji ustawy, skierowany najpierw do Senatorów RP, a następnie do Prezydenta Andrzeja Dudy.

Szefowa Kancelarii Prezydenta, Małgorzata Paprocka, poinformowała, że decyzja o wecie została podjęta m.in. ze względu na poważne wątpliwości dotyczące zgodności ustawy z konstytucyjną zasadą sprawiedliwości społecznej oraz brak konsultacji z zainteresowanymi środowiskami.

Weto prezydenta to dla nas dowód, że głos społeczeństwa obywatelskiego, a w szczególności pacjentów, może mieć realny wpływ na proces legislacyjny. Jednocześnie podkreślamy, że potrzebna jest pilna, merytoryczna debata na temat przyszłości i modelu finansowania publicznej ochrony zdrowia w Polsce. Nasz kraj od lat znajduje się w ogonie państw Unii Europejskiej pod względem wydatków na zdrowie w relacji do PKB. Długofalowe decyzje dotyczące systemu muszą być podejmowane odpowiedzialnie, w sposób transparentny, przy udziale ekspertów i przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego – mówi Joanna Frątczak-Kazana, Wicedyrektorka Onkofundacji Alivia.

Lista sygnatariuszy apelu: Onkofundacja Alivia, Fundacja Nie Widać Po Mnie, Fundacja Omealife Rak piersi nie ogranicza, Fundacja OnkoCafe – Razem Lepiej, Fundacja Onkologiczna Nadzieja, Fundacja Pokonać Endometriozę, Fundacja Rak’n’Roll. Wygraj Życie, Fundacja To Sie Leczy, Fundacja Transplantacja LIVERstrong, Fundacja SMA, Hematoonkologiczni – Stowarzyszenie Chorych na Nowotwory Krwi i Ich Bliskich, Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, Krajowa Rada Fizjoterapeutów, Mecenas Mariusz Trojanowski w imieniu zarządu Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych, Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych, Ogólnopolska Federacja Onkologiczna, Stowarzyszenie 3majmy się razem Ogólnopolskie Stowarzyszenie Pacjentów ze Schorzeniami Serca i Naczyń EcoSerce, Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych, Polskie Stowarzyszenie Diabetyków, Polskie Stowarzyszenie Osób z Nadciśnieniem Płucnym i Ich Przyjaciół, Polskie Stowarzyszenie Osób z Niewydolnością Serca, Porozumienie Rezydentów OZZL, MAGNOLIA Stowarzyszenie, Stowarzyszenie Marfan Polska Stowarzyszenie Operowanych Na Serce – SONS, Stowarzyszenie RODZIN Z AMYLOIDOZĄ TTR, Życie z rakiem – Fundacja Onkologiczna, Ruch Onkologiczny PARS.

Sejm przegłosował długo wyczekiwaną przez przedsiębiorców reformę zasad naliczania składki zdrowotnej. Nowe przepisy mają uprościć system i obniżyć wysokość składki dla milionów firm działających w Polsce. Reforma obejmie wszystkie główne formy opodatkowania – od skali podatkowej, przez liniowy PIT, po ryczałt i kartę podatkową. Od 2026 roku przedsiębiorcy zapłacą stałą składkę, obliczaną w oparciu o 75% minimalnego wynagrodzenia. Zmiany mają objąć nawet 2,45 mln osób prowadzących działalność gospodarczą. Ustawa trafi teraz do Senatu, a jej wejście w życie zaplanowano na 1 stycznia 2026 roku.
Ministerstwo Finansów informuje:
Ustawa wprowadza zmiany w podstawie wymiaru składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. Osoby, które rozliczają się według skali podatkowej oraz w formie podatku liniowego, będą płaciły stałą, niską składkę zdrowotną, która będzie wynosić 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia. Rozwiązanie to będzie dotyczyło przedsiębiorców, którzy osiągają w danym miesiącu dochód do wysokości 1,5-krotności przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w czwartym kwartale roku poprzedniego, włącznie z wypłatami z zysku. Po przekroczeniu 1,5-krotności przeciętnego wynagrodzenia składka wyniesie dodatkowo 4,9 proc. od nadwyżki ponad 1,5-krotność przeciętnego wynagrodzenia.

Osoby, które rozliczają się w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, będą płaciły stałą, niską składkę zdrowotną, wynoszącą 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia. Rozwiązanie to będzie dotyczyło przedsiębiorców, którzy osiągają w danym miesiącu przychód do wysokości 3-krotności przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w czwartym kwartale roku poprzedniego, włącznie z wypłatami z zysku. Po przekroczeniu progu 3-krotności przeciętnego wynagrodzenia składka wyniesie dodatkowo 3,5 proc. od nadwyżki ponad 3-krotność przeciętnego wynagrodzenia.

Przedsiębiorcy, którzy rozliczają się w formie karty podatkowej, będą płacić stałą, niską składkę zdrowotną, wynoszącą 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Od 2026 roku dla podatników rozliczających się podatkiem liniowym, ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych i kartą podatkową uchylona zostanie możliwość odliczenia części zapłaconych składek zdrowotnych od podatku dochodowego, tj. częściowego odliczania od dochodu lub przychodu albo zaliczania do koszów uzyskania przychodów zapłaconych składek na ubezpieczenie zdrowotne.

Uchwalona przez Sejm ustawa została przekazana do Senatu. Nowe przepisy wejdą w życie od 1 stycznia 2026 r.

Źródło informacji: PAP MediaRoom, MF