Medicalpress
Nadciśnienie tętnicze coraz rzadziej jest postrzegane jako odrębna choroba. Jak podkreśla prof. Krzysztof Narkiewicz, nawet 90 proc. pacjentów z nadciśnieniem zmaga się jednocześnie z innymi czynnikami ryzyka, takimi jak otyłość, cukrzyca czy zaburzenia lipidowe. Eksperci wskazują, że skuteczne leczenie wymaga dziś spersonalizowanego podejścia, odpowiednio dobranej terapii skojarzonej oraz aktywnej współpracy lekarza z pacjentem.
Ponieważ o różnych powiązaniach czynników ryzyka wiemy coraz więcej, na nadciśnienie tętnicze patrzymy dziś zupełnie inaczej niż jeszcze do niedawna. Wiele mówimy o otyłości, cukrzycy, schorzeniach kardiometabolicznych, zaburzeniach lipidowych i chorobie wieńcowej. W terapii eliminujemy potencjalne interakcje pomiędzy lekami, uwzględniamy preferowane połączenia i cechy terapii, a kiedy to możliwe, wybieramy preparaty złożone w jednej tabletce. O trendach w leczeniu nadciśnienia tętniczego mówi prof. Krzysztof Narkiewicz.
 
Ekspert: Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Narkiewicz, Kierownik Kliniki Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, gospodarz Kongresu Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego (ang. European Society of Hypertension, ESH) w 2026 roku, prezes ESH w latach 2009-2011.

Panie Profesorze, program tegorocznego Kongresu Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego, który odbył się w maju tego roku w Gdańsku, wyróżniał się niespotykaną wcześniej interdyscyplinarnością tematów. Skąd taka zmiana?

Rzeczywiście, jeszcze do niedawna w programie dorocznych spotkań naukowych naszego towarzystwa dominowało „czyste nadciśnienie”. Co więcej, nawet poprzednie zalecenia naukowe ESH w 2/3 przypadków były skoncentrowane na nadciśnieniu tętniczym – jedynie 1/3 dokumentów traktowała o sytuacjach szczególnych. Dzisiaj wiemy, że „sytuacją szczególną” jest samo nadciśnienie tętnicze. Jest tak dlatego, że nawet 90% pacjentów z nadciśnieniem tętniczym ma dodatkowe czynniki ryzyka czy inne współistniejące schorzenia. Coś takiego jak „czyste nadciśnienie”, czyli nadciśnienie bez innych obciążeń u danego pacjenta, w praktyce klinicznej występuje bardzo rzadko. Ponieważ o różnych zależnościach pomiędzy  czynnikami ryzyka sercowo-naczyniowego wiemy coraz więcej, na nadciśnienie tętnicze patrzymy dziś zupełnie inaczej niż jeszcze do niedawna. Tegoroczny Kongres ESH rzeczywiście mocno odzwierciedlał to interdyscyplinarne podejście. Wiele mówiliśmy o otyłości, cukrzycy, schorzeniach kardiometabolicznych.

Czy zmiana w podejściu do nadciśnienia tętniczego jest odzwierciedlana także w zaleceniach?

Trend holistycznego spojrzenia wytycznych naukowych na problem nadciśnienia tętniczego i schorzeń współistniejących jest coraz bardziej zauważalny. Muszę powiedzieć, że polskie zalecenia są w tym kontekście wyjątkowe. Dokument pt. „Wytyczne postępowania w nadciśnieniu tętniczym w Polsce 2024 – stanowisko Ekspertów Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego/Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego” to opracowanie, które przez międzynarodowe środowisko hipertensjologów jest uznawane za jedno z najnowocześniejszych na świecie. Zalecenia te są doceniane za uwzględnianie najnowszej wiedzy o złożoności sytuacji klinicznej pacjentów, ale także za przystępną formę, w tym czytelne, pomocne ryciny. Bez wątpienia możemy być dumni, że stworzyliśmy w Polsce opracowanie na najwyższym poziomie merytorycznym.

Czy pacjentów z różnorodnymi czynnikami ryzyka lub wieloma różnymi schorzeniami da się opisać w ramach bardziej ogólnej charakterystyki?

W zaleceniach skoncentrowaliśmy się na kontinuum kardiometabolicznym, gdzie wszystko zaczyna się od otyłości i drugim, wieńcowym, gdzie szczególną uwagę poświęcamy zmianom w naczyniach wieńcowych i zaburzeniom gospodarki lipidowej. Oczywiście, w każdym przypadku terapia pacjentów z obydwu grup powinna być maksymalnie spersonalizowana.

Schorzeniom kardiometabolicznym poświęcono podczas Kongresu wyjątkowo wiele sesji.

Tak, ponieważ to zagadnienie jest naprawdę niezmiernie ważne. Przypomnijmy: wszystko zaczyna się od nadwagi, otyłości, później pojawia się stan przedcukrzycowy. Rozwija się cukrzyca i jej powikłania: przewlekła choroba nerek, albuminuria, stopniowy przerost mięśnia lewej komory serca, zaburzenia rytmu serca (łącznie z migotaniem przedsionków grożącym udarem niedokrwiennym mózgu), a w końcu niewydolność serca. To wszystko jest ze sobą mocno powiązane, a terapia staje się złożona.

Czy są zasady wskazujące, jak łączyć ze sobą poszczególne leki, by terapia była bezpieczna i efektywna jednocześnie?

Z pewnością można powiedzieć, że wiemy o tym coraz więcej. Po pierwsze, jesteśmy bogatsi o doświadczenia z poprzednich lat. Wiemy na przykład, których leków należy unikać, żeby do minimum redukować ryzyko działań niepożądanych. Takim przykładem jest  simwastatyna  (lek z grupy statyn), która odeszła już do historii, ponieważ dawała znacznie więcej interakcji niż nowsze leki z tej grupy, takie jak atorwastatyna czy rozuwastatyna. Inny przykład, z grupy antagonistów wapnia – werapamil: wykazywał dużo interakcji i z tego powodu nie jest już stosowany. A zatem nauczyliśmy się, których leków jako takich należy unikać. Co więcej, wiemy także coraz więcej, których połączeń leków warto unikać. I, z drugiej strony, które leki możemy bezpiecznie i skutecznie łączyć lub – to nowość, jakie leki złożone możemy stosować, żeby działały wielokierunkowo.

Leki typu single pill  combination to ważny trend?

Od lat mówimy o tym, że żadna, nawet najwspanialsza terapia, nie będzie skuteczna, jeśli nie będzie stosowana przez pacjenta. Nowe leki, w tym właśnie typu single pill (znane również jako SPC (od ang. single-pill combination), czyli preparaty złożone w jednej tabletce), to nowoczesne leki łączące dwie lub więcej substancji czynnych w jednej dawce. Są obecnie standardem pierwszego wyboru w leczeniu wielu chorób przewlekłych, zwłaszcza nadciśnienia tętniczego i zaburzeń lipidowych. Tego typu preparaty istotnie wspomagają adherencję. Jeśli pacjent może przyjąć jedną tabletkę dziennie zamiast kilku o różnych porach dnia, z większym prawdopodobieństwem łatwiej mu będzie wdrożyć nawyk regularnego przyjmowania leku. A to wprost przekłada się na skuteczność terapii. W kontekście efektywności terapii nie mniej istotne są: komunikacja na linii pacjent-lekarz, motywacja specjalistów, ich otwartość, zaangażowana rozmowa z chorym. Ważne, byśmy budowali z naszymi pacjentami partnerskie relacje. To także temat szeroko dyskutowany na tegorocznym Kongresie ESH i jestem pewien, że w kolejnych latach poświęcać mu będziemy jeszcze więcej uwagi.

A wątek leków niewymagających metabolizmu wątrobowego?

To także zdecydowanie bardzo ważne zagadnienie. Wiemy, że z powodu narastającej epidemii otyłości bardzo wielu pacjentów ma na różnym etapie swojego życia ma zaburzenia czynności wątroby. Zastosowanie u tych pacjentów preparatu takiego jak lizynopryl – niewymagającego metabolizmu wątrobowego, czyli nie obciążającego dodatkowo tego narządu, zdecydowanie jest zasadne. Co więcej, w przypadku różnych terapii w tak złożonych przypadkach, jak nadciśnienie tętnicze współistniejące z różnymi istotnymi czynnikami ryzyka, musimy brać pod uwagę również takie kwestie, jak na przykład: czy dany lek wchłania się inaczej, jeśli jest przyjmowany z posiłkiem lub po nim? (idealnie, kiedy to nie ma istotnego znaczenia) lub czy dany preparat możemy zastosować w ostrej fazie zawału mięśnia sercowego? (idealnie, jeśli możemy). Dobrze, że dysponujemy dziś takimi możliwościami.

Rozmawiała Marta Sułkowska
Źródło: inf pras

Nadciśnienie tętnicze coraz częściej wymaga leczenia wykraczającego poza samą kontrolę ciśnienia. Podczas Kongresu Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego (ESH 2026) eksperci podkreślali, że skuteczna terapia pacjentów z chorobami współistniejącymi powinna być spersonalizowana, holistyczna i skoncentrowana na potrzebach chorego. Kluczowe znaczenie mają wczesna diagnostyka, zmiana stylu życia oraz odpowiednio dobrana farmakoterapia uwzględniająca cały profil ryzyka sercowo-naczyniowego.
W praktyce klinicznej nadciśnienie tętnicze rzadko występuje jako jedyne schorzenie dotykające pacjenta. Często towarzyszą mu zaburzenia gospodarki lipidowej, cukrzyca, ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych. W świetle wniosków z tegorocznego Kongresu ESH 2026, trendy w postępowaniu w leczeniu nadciśnienia tętniczego w złożonych scenariuszach klinicznych są jasne: terapia musi być „pacjentocentryczna”, holistyczna i spersonalizowana.

Nadciśnienie tętnicze i schorzenia towarzyszące

Podczas Kongresu Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego (ang. European Society of Hypertension, ESH), który odbył się w maju 2026 roku w Gdańsku, często przypominano, że nadciśnienie tętnicze niezwykle rzadko występuje jako pojedyncze, odizolowane zaburzenie. Zdecydowana większość przypadków to nadciśnienie pierwotne, które rozwija się jako jeden z symptomów szerszych problemów zdrowotnych pacjenta.

W ramach Kongresu ESH 2026 mówiono o tym szczegółowo między innymi w czasie dwóch mini-sympozjów współorganizowanych przez Gedeon Richter, dotyczących: zintegrowanej terapii u pacjentów z nadciśnieniem tętniczym, dyslipidemią i powikłaniami sercowo-naczyniowymi oraz strategii terapeutycznych w złożonych przypadkach klinicznych, W toku dyskusji specjaliści podkreślali, że nadciśnienie bardzo często stanowi element tak zwanego zespołu metabolicznego, w którym  współistnieje z takimi schorzeniami jak: otyłość, insulinooporność i cukrzyca, zaburzenia gospodarki lipidowej, miażdżyca, choroby nerek.

W świetle aktualnej wiedzy medycznej postępowanie w złożonych scenariuszach klinicznych, wymagających zastosowania wielu różnych metod terapeutycznych, zdaniem ekspertów musi spełniać trzy podstawowe kryteria: musi być „pacjentocentryczne”, holistyczne i spersonalizowane.

Profilaktyka i spersonalizowana terapia

Po pierwsze: profilaktyka i radar nastawiony na wczesne objawy. Podczas sesji pt. „Integrated Management of Hypertension, Dyslipidemia and Vascular Complications” prof. Thomas Weber (Austria) przypominał, że objawy nadciśnienia tętniczego i schorzeń kardiometabolicznych pojawiają się, kiedy choroba jest już rozwinięta. Celem powinna być skuteczna profilaktyka i możliwie najwcześniejsza diagnostyka zaburzeń. Regularne badania kontrolne i pomiary ciśnienia tętniczego pomogą wcześnie wykryć ewentualne nieprawidłowości – wtedy, kiedy modyfikacją stylu życia i ewentualnie minimalnie inwazyjnym postępowaniem terapeutycznym można zahamować postęp choroby.

Po drugie: terapia zawsze powinna rozpocząć się od redukcji modyfikowalnych czynników ryzyka, to jest zmiany stylu życia pacjenta. Takie działanie powinno zdaniem ekspertów stanowić integralną część procesu leczenia, a nie dodatek, opcję. W ramach wspomnianego panelu prof. Dagmara Hering (Polska) stwierdziła: plan leczenia każdorazowo zaczynam ze swoimi pacjentami od redukcji czynników ryzyka. Eliminacja soli w diecie, obniżenie nadmiernej masy ciała – to naprawdę podstawa. Skuteczne leczenie nadciśnienia tętniczego wymaga holistycznego podejścia skoncentrowanego na pacjencie, ze szczególnym uwzględnieniem kompleksowej ochrony układu sercowo-naczyniowego poprzez zmianę stylu życia, systematyczną kontrolę ciśnienia krwi i zarządzanie gospodarką lipidową organizmu. Od tego musimy zacząć.

Co w kwestii farmakoterapii? W złożonej terapii skojarzonej celem jest eliminowanie potencjalnych konfliktów pomiędzy lekami, uwzględnianie preferowanych połączeń poszczególnych terapii, a kiedy to możliwe, wybór preparatów złożonych w jednej tabletce.

Farmakoterapia – kluczowy właściwy dobór

Leki typu single pill (znane również jako SPC, ang. single-pill combination), czyli preparaty złożone w jednej tabletce), łączące dwie lub więcej substancji czynnych w jednej dawce, są obecnie standardem pierwszego wyboru w leczeniu wielu chorób przewlekłych, zwłaszcza nadciśnienia tętniczego i zaburzeń lipidowych. Specjaliści podkreślili, że czynnik, taki jak dawkowanie leku – konieczność przyjmowania jednej lub kilku tabletek leku dziennie – z punktu widzenia pacjenta może mieć istotne znaczenie, które potencjalnie może przełożyć się na adherencję. To w konsekwencji wpłynie na efektywność stosowanego leczenia.

Eksperci zaznaczyli także, że w doborze strategii terapeutycznej warto uwzględniać nie tylko dowody naukowe na bezpieczeństwo i skuteczność terapii we wskazaniu podstawowym, ale także dodatkowe korzyści, które niosą za sobą poszczególne rozwiązania terapeutyczne. Przykładowo, w grupie leków typu DOAC (bezpośrednich doustnych antykoagulantów), u pacjentów ze zwiększonym ryzykiem krwawienia z przewodu pokarmowego istnieje możliwość zastosowania terapii zapewnianiającej skuteczną ochronę przeciwzakrzepową przy najkorzystniejszym profilu bezpieczeństwa. Analiza dostępnych opcji i specyficznych potrzeb pacjenta pozwoli wybrać najkorzystniejsze rozwiązanie.

Kiedy strategia leczenia obejmuje wiele różnych leków, mogą pojawiać się obawy o ewentualne skutki uboczne stosowania tak skonstruowanej terapii. Podczas sesji pt. „Effective Treatment Strategies in Complex Clinical Scenarios: Stroke Prevention in Atrial Fibrillation with Hypertension and Diabetes” prof. Andrzej Januszewicz (Polska) zaznaczył: podstawą w takich przypadkach jest rzetelna edukacja zarówno specjalistów, jak i pacjentów, która znacząco redukuje obawy. Mówiąc najkrócej: właściwe stosowanie dobrze dobranej terapii skojarzonej jest bezpieczne.

Dobra współpraca z pacjentem

W dyskusji w ramach tego samego panelu prof. Bela Benczur (Węgry) zwrócił uwagę, że z punktu widzenia pacjenta istotne znaczenie ma oczywiście bezpieczeństwo i efektywność kliniczna różnych metod terapeutycznych, ale także i aspekt kosztowy terapii. Zdaniem specjalistów warto omawiać z pacjentem te kwestie otwarcie – wybór leku refundowanego lub po prostu tańszej opcji terapeutycznej może zapobiec przerywaniu leczenia z powodów finansowych i tym samym przyczynić się do bardziej systematycznego stosowania terapii przez chorego. Raz jeszcze przypomniano, że terapia nadciśnienia tętniczego, zwłaszcza w złożonych scenariuszach klinicznych, powinna uwzględniać indywidualne uwarunkowania każdego chorego i jego preferencje. W tym kontekście powinna być „pacjentocentryczna”, holistyczna i spersonalizowana.

Wnioski ekspertów zostały zarejestrowane podczas wystąpień odbywających się w ramach dwóch mini-sympozjów wspieranych przez Gedeon Richter: dotyczących zintegrowanej terapii u pacjentów z nadciśnieniem tętniczym, dyslipidemią i powikłaniami sercowo-naczyniowymi oraz strategii terapeutycznych w złożonych przypadkach klinicznych.

Razem dla postępu w leczeniu nadciśnienia – Gedeon Richter Platynowym Partnerem Kongresu ESH 2026

Artykuł powstał w ramach zaangażowania Gedeon Richter we współtworzenie Kongresu ESH 2026. Kardiologia i choroby kardiometaboliczne to ważne obszary specjalizacji firmy.

Gedeon Richter jest międzynarodową specjalistyczną firmą farmaceutyczną rozwijającą̨ swoją działalność́ na pięciu kontynentach. Firma pragnie zostać globalnym innowatorem w kilku kluczowych dziedzinach nauki, jednocześnie działając na rzecz zwiększenia dostępności leków na całym świecie. W 2025 roku kapitalizacja rynkowa Gedeon Richter wyniosła 4,8 mld EUR a sprzedaż 2,3 mld EUR.

Gedeon Richter prowadzi największe centrum badawczo-rozwojowe w Europie Środkowej, które przynosi przełomowe rozwiązania w neuropsychiatrii i opiece zdrowotnej kobiet. Obszar biotechnologiczny i portfolio leków generycznych firmy zwiększa dostępność terapii dla pacjentów. Gedeon Richter produkuje także substancje czynne m.in. na potrzeby produkcji własnych produktów.

Gedeon Richter od 70 lat poszerza swoje portfolio o szeroką gamę leków generycznych, odgrywając wiodącą rolę w tej dziedzinie w Europie Środkowo-Wschodniej i krajach WNP. Portfolio Gedeon Richter zapewnia szeroki dostęp do wysokiej jakości i przystępnych cenowo  leków, w tym tradycyjnych leków Gedeon Richter, produktów generycznych i innowacyjnych produktów na licencji, obejmujących głównie obszary terapeutyczne chorób kardiometabolicznych, ośrodkowego układu nerwowego i reumatologii. Oferta produktów Gedeon Richter dostępnych bez recepty (OTC)w niektórych krajach obejmuje leki przeciwbólowe czy leki przeciwwirusowe.

Więcej informacji: www.gedeonrichter.com, www.gedeonrichter.pl.

Źródło: inf pras