Medicalpress
27 lutego przypada Dzień Wiedzy o Anosmii poświęcony edukacji na temat możliwych przyczyn utraty węchu i nieocenionego znaczenia właściwej diagnostyki. W Dniu Wiedzy o Anosmii eksperci zwracają uwagę na trudności, z jakimi zmagają się pacjenci doświadczający anosmii, która może być wynikiem zapalenia zatok przynosowych lub zapalenia błony śluzowej z polipami nosa. Choroby te bardzo często współwystępują z atopowym zapaleniem skóry, bo są wywoływane tym samym czynnikiem – zapaleniem typu 2.
O tym, jak istotny jest zmysł węchu, dowiadujemy się dopiero, gdy zaczyna nam go brakować. Utrata tego zmysłu nie tylko w znaczący sposób upośledza jakość życia, wpływając m.in. na łaknienie, ale stanowi też poważne zagrożenie w sytuacjach, kiedy zapach ostrzega przed niebezpieczeństwem. Wielu z nas doświadczyło niedogodności wynikających z krótkotrwałej utraty węchu za przyczyną pandemii COVID-19. Rzeczywiście, infekcje wirusowe górnych dróg oddechowych są najczęstszą przyczyną tymczasowej anosmii. Warto jednak budować świadomość na temat długotrwałego upośledzenia (hiposmii) lub straty węchu, których jedną z możliwych przyczyn są polipy nosa.
 
– Narząd węchu człowieka znajduje się w górnej części jamy nosowej. Nawet zdrowe osoby, żeby poczuć słabszy zapach, muszą wziąć głębszy wdech, kierując substancje zapachowe do dalej położonego nabłonka węchowego – wyjaśnia mechanizm zaburzeń węchu prof. dr hab. n. med. Dariusz Jurkiewicz, kierownik Kliniki Otolaryngologii i Onkologii Laryngologicznej w Wojskowym Instytucie Medycznym – Państwowym Instytucie Badawczym w Warszawie, przewodniczący Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Otorynolaryngologów Chirurgów Głowy i Szyi  – Polipy nosa mechanicznie blokują przepływ powietrza zawierającego substancje zapachowe do obszaru, gdzie znajdują się receptory węchu, dlatego pacjenci z polipami doświadczają dysfunkcji tego zmysłu.
 
Polipy nosa to nienowotworowe narośla błony śluzowej nosa lub zatok przynosowych. Powodują szereg objawów, które w znaczący sposób utrudniają codzienne funkcjonowanie. Pacjenci z polipami nosa skarżą się przede wszystkim na uporczywy katar, trudności w oddychaniu przez nos, uczucie ucisku u nasady nosa i bóle głowy, czasem też na ból zębów.

Polipy większych rozmiarów mogą również powodować deformację struktur kostnych nosa. Są przyczyną wielu powikłań, m.in zaburzeń snu, obturacyjnego bezdechu sennego oraz, co w Dniu Wiedzy o Anosmii należy szczególnie podkreślić, dysfunkcji powonienia.  

Bolała mnie głowa i czułam ucisk u nasady nosa – te objawy skłoniły mnie do wizyty u lekarza, który zdiagnozował u mnie polipy nosa – wspomina pacjentka, która zaczęła chorować niemal 10 lat temu – Wciąż mam nieustanny katar i nie czuję nawet najmocniejszych zapachów –
 
Chorobę tę na wczesnym etapie rozwoju leczy się miejscowo, najczęściej glikokortykosteroidami podawanymi donosowo. Pacjenci w zaawansowanym stadium choroby bardzo często kierowani są na zabieg endoskopowy. Polipy jednak mają tendencję do nawracania, dlatego nierzadko pacjenci z tym schorzeniem, pomimo powtarzanych wielokrotnie operacji, narażeni są także na bardzo obciążającą terapię sterydami systemowymi lub, w przypadku nawracających infekcji, powtarzającą się antybiotykoterapię.

Najczęstszym powodem wystąpienia polipów nosa jest przewlekły stan zapalny organizmu:
Polipy nosa to zmiany, które tworzą się na podłożu przewlekłego zapalenia toczącego się w zatokach przynosowych lub błonie śluzowej nosa. Najczęstszym podłożem polipów jest zapalenie typu drugiego – mówi prof. dr hab. n. med. Maciej Kupczyk, specjalista chorób wewnętrznych, chorób płuc i alergologii, pracownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego.
 
Stan zapalny to odpowiedź organizmu na zewnętrzny czynnik uszkadzający: zwykle bakterię lub wirus. Pod wpływem patogenu układ immunologiczny inicjuje reakcje obronne, które w zwykłych warunkach skutkują krótkotrwałym zapaleniem. Jeśli jednak na szlaku zapalenia wystąpi błąd, następuje niewspółmiernie silna odpowiedź układu immunologicznego, która trwa mimo ustania faktycznego zagrożenia, powodując przewlekły stan zapalny. 

W zapaleniu typu 2 reakcja obronna organizmu kontrolowana jest przez limfocyty typu 2 – komórki odpowiedzialne za przewlekanie stanu zapalnego. U podłoża tego zjawiska najczęściej leży nietolerancja na alergeny, np. pyłki roślin, sierść zwierząt, kurz lub niektóre pokarmy. U pacjentów, którzy mają genetyczną skłonność do rozwoju alergii stają się one czynnikiem wyzwalającym choroby zwane atopowymi, m.in astmę oskrzelową, atopowe zapalenie skóry, eozynofilowe zapalenie przełyku, alergiczny nieżyt nosa, zapalenie błony śluzowej nosa oraz przewlekłe zapalenie zatok. Wspólny patomechanizm leżący u źródła tych chorób sprawia, że wielu pacjentów zmaga się z różnymi chorobami atopowymi jednocześnie. Według badań prawie 10% dorosłych z umiarkowanym lub ciężkim zapaleniem błony śluzowej nosa z polipami nosa cierpi również na atopowe zapalenie skóry a aż 46% z nich ma również astmę.

Eksperci zaznaczają, że pacjentami z ciężkimi postaciami chorób atopowych trzeba opiekować się holistycznie, kierując leczenie na szlak zapalenia typu 2:
Mamy nadzieję, że w najbliższym czasie zostanie wprowadzony dostęp do terapii biologicznej. Blokuje ona ten czynnik, który indukuje nasilenie procesu zapalnego. Działa punktowo – dokładnie w te patomechanizmy, które są decydujące dla progresji ciężkich postaci choroby – mówi prof. dr hab. n. med. Maciej Kupczyk.
 
Badania kliniczne dowodzą, że leki biologiczne interweniujące w zapalenie typu 2, mają wysoką skuteczność wśród pacjentów z najcięższymi objawami przewlekłego zapalenia zatok z nawracającymi polipami nosa – głównego sprawcy utraty węchu.
 
W Stanach Zjednoczonych i w niektórych krajach Europy leki biologiczne zostały dopuszczone do leczenia pacjentów z polipami nosa. Dzięki takiej terapii można ograniczyć liczbę zabiegów operacyjnych i kontrolować objawy chorób współistniejących – dodaje prof. dr hab. n. med. Dariusz Jurkiewicz.
 
Właściwie funkcjonujący zmysł węchu pełni nieocenioną rolę w życiu człowieka: uczestniczy w procesie trawiennym, początkując wydzielenie soków trawiennych i śliny, pozwala na wybór właściwego pokarmu, ale też wyzwala emocje i przywołuje wspomnienia. Anosmia zaś w znaczący sposób utrudnia codzienne funkcjonowanie i wpływa na poczucie własnej wartości.
 
Nie czuję zapachu własnego ciała, więc często obawiam się, czy nie pachnę nieprzyjemnie dla innych ludzi. Z tego powodu unikam bliskości – wyznaje pacjentka cierpiąca na anosmię, podkreślając wpływ utraty węchu na relacje społeczne.
 
Utrata zmysłu węchu może również powodować trudności w wykrywaniu zagrożeń, takich jak wyciek gazu lub ulatniający się dym. Dlatego tak ważne jest, żeby nie bagatelizować anosmii i edukować społeczeństwo w zakresie jej leczenia.
 
– Dzień Wiedzy o Anosmii jest cenną okazją do zwrócenia uwagi na wpływ tej choroby na jakość życia i potrzebę budowania świadomości na temat podstawowych przyczyn utraty węchu, w tym polipów i zapalenia typu 2 – podkreśla Hubert Godziątkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych. – Poprzez edukację społeczeństwa przyczyniamy się do zmian postaw społecznych i postrzegania polipów jako poważnej jednostki chorobowej.
 
Więcej informacji o polipach nosa i innych chorobach wywoływanych zapaleniem typu 2, praktyczne rady dla pacjentów i rzetelne wsparcie dla ich rodzin można uzyskać na nowej stronie Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych pod adresem www.ptca.pl.
 
źródło: PTCA
27 lutego przypada Dzień Wiedzy o Anosmii poświęcony edukacji na temat możliwych przyczyn utraty węchu i nieocenionego znaczenia właściwej diagnostyki. W Dniu Wiedzy o Anosmii eksperci zwracają uwagę na trudności, z jakimi zmagają się pacjenci doświadczający anosmii, która może być wynikiem zapalenia zatok przynosowych lub zapalenia błony śluzowej z polipami nosa. Choroby te bardzo często współwystępują z atopowym zapaleniem skóry, bo są wywoływane tym samym czynnikiem – zapaleniem typu 2.
O tym, jak istotny jest zmysł węchu, dowiadujemy się dopiero, gdy zaczyna nam go brakować. Utrata tego zmysłu nie tylko w znaczący sposób upośledza jakość życia, wpływając m.in. na łaknienie, ale stanowi też poważne zagrożenie w sytuacjach, kiedy zapach ostrzega przed niebezpieczeństwem. Wielu z nas doświadczyło niedogodności wynikających z krótkotrwałej utraty węchu za przyczyną pandemii COVID-19. Rzeczywiście, infekcje wirusowe górnych dróg oddechowych są najczęstszą przyczyną tymczasowej anosmii. Warto jednak budować świadomość na temat długotrwałego upośledzenia (hiposmii) lub straty węchu, których jedną z możliwych przyczyn są polipy nosa.
 
– Narząd węchu człowieka znajduje się w górnej części jamy nosowej. Nawet zdrowe osoby, żeby poczuć słabszy zapach, muszą wziąć głębszy wdech, kierując substancje zapachowe do dalej położonego nabłonka węchowego – wyjaśnia mechanizm zaburzeń węchu prof. dr hab. n. med. Dariusz Jurkiewicz, kierownik Kliniki Otolaryngologii i Onkologii Laryngologicznej w Wojskowym Instytucie Medycznym – Państwowym Instytucie Badawczym w Warszawie, przewodniczący Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Otorynolaryngologów Chirurgów Głowy i Szyi  – Polipy nosa mechanicznie blokują przepływ powietrza zawierającego substancje zapachowe do obszaru, gdzie znajdują się receptory węchu, dlatego pacjenci z polipami doświadczają dysfunkcji tego zmysłu.
 
Polipy nosa to nienowotworowe narośla błony śluzowej nosa lub zatok przynosowych. Powodują szereg objawów, które w znaczący sposób utrudniają codzienne funkcjonowanie. Pacjenci z polipami nosa skarżą się przede wszystkim na uporczywy katar, trudności w oddychaniu przez nos, uczucie ucisku u nasady nosa i bóle głowy, czasem też na ból zębów.

Polipy większych rozmiarów mogą również powodować deformację struktur kostnych nosa. Są przyczyną wielu powikłań, m.in zaburzeń snu, obturacyjnego bezdechu sennego oraz, co w Dniu Wiedzy o Anosmii należy szczególnie podkreślić, dysfunkcji powonienia.  

Bolała mnie głowa i czułam ucisk u nasady nosa – te objawy skłoniły mnie do wizyty u lekarza, który zdiagnozował u mnie polipy nosa – wspomina pacjentka, która zaczęła chorować niemal 10 lat temu – Wciąż mam nieustanny katar i nie czuję nawet najmocniejszych zapachów –
 
Chorobę tę na wczesnym etapie rozwoju leczy się miejscowo, najczęściej glikokortykosteroidami podawanymi donosowo. Pacjenci w zaawansowanym stadium choroby bardzo często kierowani są na zabieg endoskopowy. Polipy jednak mają tendencję do nawracania, dlatego nierzadko pacjenci z tym schorzeniem, pomimo powtarzanych wielokrotnie operacji, narażeni są także na bardzo obciążającą terapię sterydami systemowymi lub, w przypadku nawracających infekcji, powtarzającą się antybiotykoterapię.

Najczęstszym powodem wystąpienia polipów nosa jest przewlekły stan zapalny organizmu:
Polipy nosa to zmiany, które tworzą się na podłożu przewlekłego zapalenia toczącego się w zatokach przynosowych lub błonie śluzowej nosa. Najczęstszym podłożem polipów jest zapalenie typu drugiego – mówi prof. dr hab. n. med. Maciej Kupczyk, specjalista chorób wewnętrznych, chorób płuc i alergologii, pracownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego.
 
Stan zapalny to odpowiedź organizmu na zewnętrzny czynnik uszkadzający: zwykle bakterię lub wirus. Pod wpływem patogenu układ immunologiczny inicjuje reakcje obronne, które w zwykłych warunkach skutkują krótkotrwałym zapaleniem. Jeśli jednak na szlaku zapalenia wystąpi błąd, następuje niewspółmiernie silna odpowiedź układu immunologicznego, która trwa mimo ustania faktycznego zagrożenia, powodując przewlekły stan zapalny. 

W zapaleniu typu 2 reakcja obronna organizmu kontrolowana jest przez limfocyty typu 2 – komórki odpowiedzialne za przewlekanie stanu zapalnego. U podłoża tego zjawiska najczęściej leży nietolerancja na alergeny, np. pyłki roślin, sierść zwierząt, kurz lub niektóre pokarmy. U pacjentów, którzy mają genetyczną skłonność do rozwoju alergii stają się one czynnikiem wyzwalającym choroby zwane atopowymi, m.in astmę oskrzelową, atopowe zapalenie skóry, eozynofilowe zapalenie przełyku, alergiczny nieżyt nosa, zapalenie błony śluzowej nosa oraz przewlekłe zapalenie zatok. Wspólny patomechanizm leżący u źródła tych chorób sprawia, że wielu pacjentów zmaga się z różnymi chorobami atopowymi jednocześnie. Według badań prawie 10% dorosłych z umiarkowanym lub ciężkim zapaleniem błony śluzowej nosa z polipami nosa cierpi również na atopowe zapalenie skóry a aż 46% z nich ma również astmę.

Eksperci zaznaczają, że pacjentami z ciężkimi postaciami chorób atopowych trzeba opiekować się holistycznie, kierując leczenie na szlak zapalenia typu 2:
Mamy nadzieję, że w najbliższym czasie zostanie wprowadzony dostęp do terapii biologicznej. Blokuje ona ten czynnik, który indukuje nasilenie procesu zapalnego. Działa punktowo – dokładnie w te patomechanizmy, które są decydujące dla progresji ciężkich postaci choroby – mówi prof. dr hab. n. med. Maciej Kupczyk.
 
Badania kliniczne dowodzą, że leki biologiczne interweniujące w zapalenie typu 2, mają wysoką skuteczność wśród pacjentów z najcięższymi objawami przewlekłego zapalenia zatok z nawracającymi polipami nosa – głównego sprawcy utraty węchu.
 
W Stanach Zjednoczonych i w niektórych krajach Europy leki biologiczne zostały dopuszczone do leczenia pacjentów z polipami nosa. Dzięki takiej terapii można ograniczyć liczbę zabiegów operacyjnych i kontrolować objawy chorób współistniejących – dodaje prof. dr hab. n. med. Dariusz Jurkiewicz.
 
Właściwie funkcjonujący zmysł węchu pełni nieocenioną rolę w życiu człowieka: uczestniczy w procesie trawiennym, początkując wydzielenie soków trawiennych i śliny, pozwala na wybór właściwego pokarmu, ale też wyzwala emocje i przywołuje wspomnienia. Anosmia zaś w znaczący sposób utrudnia codzienne funkcjonowanie i wpływa na poczucie własnej wartości.
 
Nie czuję zapachu własnego ciała, więc często obawiam się, czy nie pachnę nieprzyjemnie dla innych ludzi. Z tego powodu unikam bliskości – wyznaje pacjentka cierpiąca na anosmię, podkreślając wpływ utraty węchu na relacje społeczne.
 
Utrata zmysłu węchu może również powodować trudności w wykrywaniu zagrożeń, takich jak wyciek gazu lub ulatniający się dym. Dlatego tak ważne jest, żeby nie bagatelizować anosmii i edukować społeczeństwo w zakresie jej leczenia.
 
– Dzień Wiedzy o Anosmii jest cenną okazją do zwrócenia uwagi na wpływ tej choroby na jakość życia i potrzebę budowania świadomości na temat podstawowych przyczyn utraty węchu, w tym polipów i zapalenia typu 2 – podkreśla Hubert Godziątkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych. – Poprzez edukację społeczeństwa przyczyniamy się do zmian postaw społecznych i postrzegania polipów jako poważnej jednostki chorobowej.
 
Więcej informacji o polipach nosa i innych chorobach wywoływanych zapaleniem typu 2, praktyczne rady dla pacjentów i rzetelne wsparcie dla ich rodzin można uzyskać na nowej stronie Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych pod adresem www.ptca.pl.
 
źródło: PTCA
1 grudnia rusza nowa odsłona infolinii Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych (PTCA). To szybka odpowiedź organizacji na listopadowe zmiany w programie lekowym B.124 finansowanym ze środków publicznych. Od początku przyszłego miesiąca dyżurujący niemal codziennie specjalista odpowie na wszelkie pytania dotyczące zasad kwalifikacji do programu lekowego, podpowie jakie placówki realizują leczenie oraz pomoże pacjentowi w odnalezieniu się w gąszczu formalności. To nie koniec zmian: chorym na AZS, łuszczycę i inne choroby zapalne skóry oraz ich opiekunom, telefonicznego wsparcia udzieli również ekspertka od dietoterapii. Wszystkie konsultacje za pośrednictwem infolinii są bezpłatne.
Funkcjonująca od 2020 roku infolinia PTCA skierowana jest to pacjentów chorujących na atopowe zapalenie skóry i rodziców dzieci zmagających się z tą chorobą, ale również dla lekarzy, którzy poszukują informacji dla swoich pacjentów.
 
 Ideą, która przyświecała nam przy tworzeniu infolinii, była potrzeba wsparcia chorych, ich opiekunów oraz zapewnienie rzetelnych informacji na temat choroby, możliwości terapeutycznych oraz dostępnych form wsparcia. Dziś, dzięki nowoczesnemu systemowi rejestracji zgłoszeń, możemy takie wsparcie zapewnić każdemu potrzebującemu – podkreśla Hubert Godziątkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych, rodzic dziecka z atopowym zapaleniem skóry.
 
Twórcy infolinii podążają za bieżącymi potrzebami swoich podopiecznych. Od chwili powstania dyżurujący w jej ramach eksperci udzielają rzetelnej informacji na temat dostępnych form pomocy dla chorych na AZS oraz rekomendują placówki medyczne i wykwalifikowanych w kierunku atopii lekarzy. W ramach funkcjonowania infolinii dla Członków PTCA dostępna jest również bezpłatna konsultacja psychologiczna, szczególnie ważna i potrzebna w przypadku tego schorzenia. Okresowo infolinia była również wzbogacana o dodatkowe funkcje: podczas realizacji projektu #SOSAtopia! zainteresowani mogli skontaktować się z dermokonsultantką – specjalistką w zakresie pielęgnacji skóry emolientami, a w czasie pandemii specjaliści doradzali pacjentom wybór ośrodków prowadzących badania kliniczne.
 
1 listopada 2022 r. Ministerstwo Zdrowia opublikowało wykaz leków refundowanych, w którym znalazły się nowe leki dla pacjentów z atopowym zapaleniem skóry. Wraz ze zmianami w programie lekowym powstała potrzeba, żeby chorym zainteresowanym nowymi możliwościami terapeutycznymi udzielić merytorycznej i precyzyjnej informacji.

Nowy program lekowy B.124 wprowadza zmiany dotyczące leków i grup, które leczeniem zostaną objęte. Zmianą jest tu między innymi włączenie do programu placówek pediatrycznych. W tym zakresie machina administracyjna dopiero rusza. – mówi Hubert Godziątkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych, nawiązując do długo wyczekiwanej decyzji o objęciu leczeniem pacjentów od 6. do 17. roku życia.
 
Aby uniknąć chaosu informacyjnego, PTCA rozszerzyło zakres tematyczny swojej infolinii. Dzwoniąc pod bezpłatny numer 22 164 78 83, każdy zainteresowany może uzyskać wskazówki, jaka jest procedura i kryteria kwalifikacji do refundowanego leczenia oraz w jakich placówkach na terenie całego kraju, pacjent otrzyma pomoc medyczną.

Chcemy usprawnić proces kwalifikowania do programu lekowego, dlatego informujemy również lekarzy, głównie dermatologów i alergologów, o nowych możliwościach i obowiązujących procedurach. Naszym celem jest umożliwienie pacjentom skorzystania z nowych perspektyw terapeutycznych. – dodaje pomysłodawca przedsięwzięcia Hubert Godziątkowski.
 
Kolejną nowością zainicjowaną przez PTCA będą telefoniczne porady dotyczące właściwej przy tego rodzaju schorzeniach diety. Od 1 grudnia, dwa razy w tygodniu, przy telefonie wsparcia dyżurować będzie Zofia Kowalska – specjalistka wykwalifikowana w dietoterapii dla osób z zapalnymi chorobami skóry – głównie z AZS i łuszczycą.

Nasza infolinia wyróżnia się na tle podobnych inicjatyw w Polsce. Służymy pacjentom oraz ich rodzinom kompleksową informacją i rzetelną wiedzą. Odpowiadamy na ich pytania, wspomagając w walce z chorobą. Wierzymy, że dzięki infolinii pacjenci będą mogli sprawniej poruszać się po zawiłościach systemu i otrzymają wsparcie, jakiego potrzebują. – podsumowuje Hubert Godziątkowski.
 
źródło: PTCA
1 grudnia rusza nowa odsłona infolinii Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych (PTCA). To szybka odpowiedź organizacji na listopadowe zmiany w programie lekowym B.124 finansowanym ze środków publicznych. Od początku przyszłego miesiąca dyżurujący niemal codziennie specjalista odpowie na wszelkie pytania dotyczące zasad kwalifikacji do programu lekowego, podpowie jakie placówki realizują leczenie oraz pomoże pacjentowi w odnalezieniu się w gąszczu formalności. To nie koniec zmian: chorym na AZS, łuszczycę i inne choroby zapalne skóry oraz ich opiekunom, telefonicznego wsparcia udzieli również ekspertka od dietoterapii. Wszystkie konsultacje za pośrednictwem infolinii są bezpłatne.
Funkcjonująca od 2020 roku infolinia PTCA skierowana jest to pacjentów chorujących na atopowe zapalenie skóry i rodziców dzieci zmagających się z tą chorobą, ale również dla lekarzy, którzy poszukują informacji dla swoich pacjentów.
 
 Ideą, która przyświecała nam przy tworzeniu infolinii, była potrzeba wsparcia chorych, ich opiekunów oraz zapewnienie rzetelnych informacji na temat choroby, możliwości terapeutycznych oraz dostępnych form wsparcia. Dziś, dzięki nowoczesnemu systemowi rejestracji zgłoszeń, możemy takie wsparcie zapewnić każdemu potrzebującemu – podkreśla Hubert Godziątkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych, rodzic dziecka z atopowym zapaleniem skóry.
 
Twórcy infolinii podążają za bieżącymi potrzebami swoich podopiecznych. Od chwili powstania dyżurujący w jej ramach eksperci udzielają rzetelnej informacji na temat dostępnych form pomocy dla chorych na AZS oraz rekomendują placówki medyczne i wykwalifikowanych w kierunku atopii lekarzy. W ramach funkcjonowania infolinii dla Członków PTCA dostępna jest również bezpłatna konsultacja psychologiczna, szczególnie ważna i potrzebna w przypadku tego schorzenia. Okresowo infolinia była również wzbogacana o dodatkowe funkcje: podczas realizacji projektu #SOSAtopia! zainteresowani mogli skontaktować się z dermokonsultantką – specjalistką w zakresie pielęgnacji skóry emolientami, a w czasie pandemii specjaliści doradzali pacjentom wybór ośrodków prowadzących badania kliniczne.
 
1 listopada 2022 r. Ministerstwo Zdrowia opublikowało wykaz leków refundowanych, w którym znalazły się nowe leki dla pacjentów z atopowym zapaleniem skóry. Wraz ze zmianami w programie lekowym powstała potrzeba, żeby chorym zainteresowanym nowymi możliwościami terapeutycznymi udzielić merytorycznej i precyzyjnej informacji.

Nowy program lekowy B.124 wprowadza zmiany dotyczące leków i grup, które leczeniem zostaną objęte. Zmianą jest tu między innymi włączenie do programu placówek pediatrycznych. W tym zakresie machina administracyjna dopiero rusza. – mówi Hubert Godziątkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Atopowych, nawiązując do długo wyczekiwanej decyzji o objęciu leczeniem pacjentów od 6. do 17. roku życia.
 
Aby uniknąć chaosu informacyjnego, PTCA rozszerzyło zakres tematyczny swojej infolinii. Dzwoniąc pod bezpłatny numer 22 164 78 83, każdy zainteresowany może uzyskać wskazówki, jaka jest procedura i kryteria kwalifikacji do refundowanego leczenia oraz w jakich placówkach na terenie całego kraju, pacjent otrzyma pomoc medyczną.

Chcemy usprawnić proces kwalifikowania do programu lekowego, dlatego informujemy również lekarzy, głównie dermatologów i alergologów, o nowych możliwościach i obowiązujących procedurach. Naszym celem jest umożliwienie pacjentom skorzystania z nowych perspektyw terapeutycznych. – dodaje pomysłodawca przedsięwzięcia Hubert Godziątkowski.
 
Kolejną nowością zainicjowaną przez PTCA będą telefoniczne porady dotyczące właściwej przy tego rodzaju schorzeniach diety. Od 1 grudnia, dwa razy w tygodniu, przy telefonie wsparcia dyżurować będzie Zofia Kowalska – specjalistka wykwalifikowana w dietoterapii dla osób z zapalnymi chorobami skóry – głównie z AZS i łuszczycą.

Nasza infolinia wyróżnia się na tle podobnych inicjatyw w Polsce. Służymy pacjentom oraz ich rodzinom kompleksową informacją i rzetelną wiedzą. Odpowiadamy na ich pytania, wspomagając w walce z chorobą. Wierzymy, że dzięki infolinii pacjenci będą mogli sprawniej poruszać się po zawiłościach systemu i otrzymają wsparcie, jakiego potrzebują. – podsumowuje Hubert Godziątkowski.
 
źródło: PTCA