Medicalpress
Rok 2025 zapisał się w historii polskiej transplantologii jako moment przełomowy. W ciągu dwunastu miesięcy wykonano w Polsce 2404 transplantacje narządów, co jest najwyższym wynikiem w historii. Łącznie, od początku rozwoju tej dziedziny w naszym kraju, przeprowadzono już ponad 40 tysięcy przeszczepień. Dane te nie są jedynie imponującą statystyką. Za każdą liczbą stoi konkretna osoba, której życie zostało uratowane lub radykalnie zmienione dzięki decyzji dawcy i sprawności systemu ochrony zdrowia.
W samym 2025 roku wykonano 2298 transplantacji narządów od dawców zmarłych oraz 106 przeszczepień narządów pobranych od dawców żyjących. Oznacza to, że dzięki transplantologii uratowano życie 2404 osób. Równolegle przeprowadzono 1650 przeszczepów tkanek oka, a w ramach współpracy międzynarodowej pobrano 59 narządów poza granicami kraju, z czego 55 zostało skutecznie przeszczepionych w Polsce. Coraz wyraźniej widać, że transplantologia przestaje być wąską specjalizacją wysokospecjalistyczną, a staje się jednym z filarów nowoczesnej medycyny.

Minister zdrowia dr Jolanta Sobierańska-Grenda, odnosząc się do rekordowych wyników, podkreśliła rolę ludzi, którzy stoją za tym sukcesem. „Takie osiągnięcia są szczególną zasługą koordynatorów donacyjnych i transplantacyjnych, lekarzy i personelu medycznego oraz kierowników podmiotów leczniczych. W tym obszarze istotna jest także współpraca pomiędzy Ministerstwem Zdrowia i Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnym ds. Transplantacji ‘Poltransplant’. Z tego miejsca bardzo dziękuję także wszystkim dawcom, a także ich bliskim, za dar życia dla drugiego człowieka” – powiedziała minister. W tej wypowiedzi wybrzmiewa kluczowy element całego systemu: transplantologia nie opiera się wyłącznie na technologii i procedurach, lecz na zaufaniu, współpracy i decyzjach podejmowanych w najtrudniejszych momentach.

Dane z ostatnich lat pokazują, że rekord 2025 roku nie był jednorazowym skokiem, lecz efektem długofalowego trendu wzrostowego. Od 2019 roku liczba dawców wzrosła o 100 procent w porównaniu z 2020 rokiem. Liczba przeszczepień nerek zwiększyła się o 80 procent względem 2021 roku, przeszczepień wątroby o 160 procent w porównaniu z 2020 rokiem, a przeszczepień płuc o 45 procent. W 2025 roku liczba potencjalnych dawców przekroczyła tysiąc, co jeszcze kilka lat temu wydawało się celem bardzo trudnym do osiągnięcia.

Eksperci podkreślają, że ten wzrost nie byłby możliwy bez szpitali posiadających realny potencjał donacyjny i bez rodzin, które w obliczu własnej tragedii uszanowały wolę zmarłego. To właśnie moment rozmowy z bliskimi i decyzja o dawstwie po śmierci pozostają jednym z najbardziej wrażliwych elementów całego procesu. Jednocześnie to one decydują o tym, czy transplantologia może się rozwijać.

Warto przypominać, że jeden dawca po śmierci może uratować życie co najmniej sześciu osobom. Do przeszczepienia mogą zostać pobrane nie tylko narządy takie jak nerki, wątroba, serce, płuca czy trzustka, ale także rogówki i inne tkanki, w tym skóra, kości czy zastawki serca. Możliwe jest także dawstwo za życia. Z zachowaniem pełnego bezpieczeństwa można zostać dawcą nerki lub fragmentu wątroby dla osoby bliskiej, a komórki krwiotwórcze szpiku lub krwi obwodowej mogą być przekazywane anonimowo chorym na całym świecie.

Polskie prawo opiera się na zasadzie domniemanej zgody. Narządy i tkanki mogą zostać pobrane po śmierci od każdej osoby, która za życia nie wyraziła sprzeciwu. Sprzeciw można zgłosić poprzez wpis do Centralnego Rejestru Sprzeciwów, pisemne oświadczenie z własnoręcznym podpisem lub oświadczenie ustne złożone w obecności co najmniej dwóch świadków i potwierdzone na piśmie. Jednocześnie eksperci podkreślają znaczenie rozmowy z bliskimi. Jasne zakomunikowanie swojej woli za życia często decyduje o tym, czy rodzina będzie w stanie ją uszanować w sytuacji granicznej.

Za rekordowymi wynikami stoi także wsparcie systemowe. Narodowy Program Transplantologii dysponuje rocznie budżetem w wysokości 100 milionów złotych, przekazywanych przez ministra zdrowia. Środki te przeznaczane są m.in. na doposażenie oddziałów anestezjologii i intensywnej terapii, również w szpitalach pediatrycznych, które zgłaszają potencjalnych dawców. W 2025 roku zawarto 56 umów na zakup sprzętu i aparatury, w tym osiem ze szpitalami pediatrycznymi, na łączną kwotę 17,5 mln zł.

Rozbudowano również sieć koordynatorów transplantacyjnych i donacyjnych, a dzięki koordynatorom wojewódzkim aktywizowano placówki o dotąd niewykorzystanym potencjale. Coraz większe znaczenie mają także nowe technologie, w tym perfuzja narządów. Technika ta pozwala wydłużyć czas niedokrwienia, ocenić jakość narządu i poprawić jego funkcjonowanie przed przeszczepieniem. Dzięki temu możliwe jest wykorzystanie organów, które wcześniej nie kwalifikowałyby się do transplantacji. Program obejmował finansowanie perfuzji serca, płuc oraz wątroby.

Rozwój transplantologii w Polsce ma także wymiar symboliczny i historyczny. Ogólnopolski Dzień Transplantacji obchodzony jest od 2005 roku w rocznicę pierwszego udanego przeszczepu nerki w Polsce, przeprowadzonego w 1966 roku w Warszawie. W listopadzie 2025 roku przypadała również 40. rocznica pierwszego w Polsce udanego przeszczepu serca, wykonanego w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Te wydarzenia zapoczątkowały nową erę w medycynie, której efekty dziś widać w statystykach i, przede wszystkim, w życiu tysięcy pacjentów.

Rekordowy rok 2025 pokazuje, że transplantologia w Polsce weszła w fazę dojrzałego wzrostu. Pytaniem na kolejne lata pozostaje nie to, czy system potrafi ratować kolejne życia, lecz czy uda się utrzymać tempo rozwoju, zaufanie społeczne i gotowość do podejmowania decyzji, od których zależy los drugiego człowieka.

Źródło: Ministerstwo Zdrowia

Polska transplantologia osiągnęła kolejny historyczny sukces – w 2025 r. w całym kraju wykonano najwięcej przeszczepów narządów w dotychczasowej historii. Według najnowszych danych Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego ds. Transplantacji „Poltransplant”, 2298 narządów pozyskanych od zmarłych dawców trafiło do 2254 pacjentów, co stanowi rekordowy wynik i potwierdza stabilny rozwój polskiego systemu transplantacyjnego.
To już drugi rok z rzędu, gdy liczba transplantacji w Polsce przekroczyła granicę 2 tys. rocznie. Po raz pierwszy taki kamień milowy osiągnięto w 2024 r., gdy wykonano 2197 przeszczepów, co również było najlepszym wynikiem w dotychczasowym dorobku transplantologii w Polsce.

Eksperci wskazują, że dynamiczny wzrost liczby transplantacji jest wynikiem przede wszystkim większej liczby zgłoszonych potencjalnych dawców oraz rozwoju struktur koordynujących proces pobierania narządów. W 2025 r. po raz pierwszy liczba zgłoszonych zmarłych dawców przekroczyła 1000 osób (1021), z czego 781 zostało zakwalifikowanych jako rzeczywiści dawcy.  To efekt nie tylko rosnącej świadomości społecznej na temat dawstwa organów, lecz także pracy koordynatorów transplantacyjnych, którzy działają zarówno w szpitalach, jak i środowiskach lokalnych, wyjaśniając rodzinom zmarłych, jak ważna jest decyzja o oddaniu narządów.

Które narządy ratują najwięcej żyć?

Dominującą rolę w transplantologii od lat odgrywają przeszczepy nerek. W 2025 r. taki zabieg wykonano 1227 razy. Na kolejnych miejscach znalazły się przeszczepy wątroby (671), serca (169) i płuc (133).

Część pacjentów otrzymała więcej niż jeden narząd w trakcie jednej operacji – np. połączenie nerki z trzustką lub nerką z wątrobą, co daje szansę na kompleksową poprawę zdrowia i jakości życia.
Transplantacja tkanek, takich jak tkanek oka, również odnotowała wysoki poziom, w 2025 r. wykonano ich 1654, co pokazuje, że możliwości transplantologiczne w Polsce dotyczą nie tylko narządów wewnętrznych, lecz także innych struktur anatomicznych.

Przeszczepy od żywych dawców – potencjał wciąż niewykorzystany

Mimo imponujących danych z zakresu transplantacji od dawców zmarłych, przeszczepy od żywych dawców nadal stanowią niewielki procent wszystkich zabiegów. W 2025 r. przeprowadzono 69 transplantacji nerek oraz 37 fragmentów wątroby pochodzących od żywych dawców, co stanowi nieco ponad 5 % wszystkich transplantacji. Eksperci podkreślają, że narządy pobrane od żywych dawców często działają dłużej i dają lepsze wyniki kliniczne niż te od zmarłych, dlatego edukacja i promocja dawstwa rodzinnego to wciąż obszar z dużym potencjałem rozwoju.

Szansa, która wciąż nie przysługuje wszystkim

Pomimo rekordowych wyników, zapotrzebowanie na przeszczepy nadal przewyższa możliwości systemowe. Dane z list oczekujących pokazują, że setki pacjentów wciąż czekają na nowe życie, a najdłuższe kolejki dotyczą szczególnie przeszczepów nerek i tkanek oka. Rekordowy rok 2025 to ważny znak, że polska transplantologia robi duży krok naprzód – ale też przypomnienie, jak wiele jeszcze trzeba zrobić, by zapewnić każdej osobie czekającej na narząd realną szansę na zdrowie i życie.

Źródło: Nauka w Polsce