Medicalpress
Choć profilaktyka jest jednym z najważniejszych elementów ochrony zdrowia, większość Polaków uważa, że informacje o badaniach profilaktycznych i programach zdrowotnych nie docierają do nich w wystarczający sposób. Odpowiedzią na ten problem jest bezpłatny poradnik „Komunikacja dla zdrowia”, przygotowany przez Fundację Rak’n’Roll. Publikacja ma pomóc instytucjom, organizacjom i ekspertom tworzyć skuteczniejsze kampanie edukacyjne, które zachęcają do badań i wspierają zmianę nawyków zdrowotnych.
Trwała zmiana nawyków zdrowotnych Polaków zaczyna się od komunikacji, która jest dostępna, zrozumiała, dopasowana do odbiorcy i – co najważniejsze – motywuje do działania. Tymczasem, aż 73 proc. Polaków uznaje dostęp do informacji o inicjatywach zdrowotnych, programach profilaktycznych i kampaniach edukacyjnych za niewystarczający. Oznacza to, że informacje o zdrowiu zbyt rzadko docierają do odbiorców w sposób skuteczny i angażujący. W odpowiedzi na te potrzeby, z inicjatywy Fundacji Rak’n’Roll. Wygraj Życie! powstał poradnik „Komunikacja dla zdrowia. Jak mówić i pisać o profilaktyce chorób” – bezpłatna publikacja dla wszystkich podmiotów realizujących działania edukacyjne i kampanie społeczne dotyczące zdrowia: samorządów i organizacji im podległych, organizacji pozarządowych i pacjentów, towarzystw naukowych, uczelni wyższych i jednostek badawczych, instytucji i podmiotów klinicznych, stowarzyszeń branżowych i izb gospodarczych, pracodawców oraz agencji komunikacyjnych.

Poradnik opracowany przez naukowców, językoznawców, ekspertów komunikacji i marketingu oraz przedstawicieli Fundacji Rak’n’Roll ma jeden kluczowy cel: wspierać podmioty zajmujące się promocją zdrowia w tworzeniu komunikacji, która skutecznie dociera do odbiorców, zachęca do korzystania z badań profilaktycznych, realnie zmienia nawyki zdrowotne Polaków i wpływa na poprawę zdrowia publicznego.

„System ochrony zdrowia potrzebuje dziś przede wszystkim skutecznej profilaktyki – a za nią, nierozłącznie stoi dobrze zaplanowana edukacja. W tym kontekście stworzony przez nas poradnik  Komunikacja dla zdrowia staje się narzędziem wyjątkowo aktualnym, bo trwała zmiana nawyków zdrowotnych Polaków zaczyna się od komunikacji, która jest prosta, zrozumiała i dopasowana do odbiorcy, przełamuje bariery społeczne, odpowiada na potrzeby różnych grup – od młodzieży po seniorów – i sprawdza się zarówno lokalnie, jak i ogólnopolsko” – mówi Emilia Klimasara, koordynatorka projektu z ramienia Fundacji Rak’n’Roll.

Największą siłą publikacji jest różnorodność perspektyw i doświadczeń osób zaangażowanych w jej przygotowanie. Nad poradnikiem pracowali naukowcy, językoznawcy, eksperci komunikacji i marketingu społecznego oraz przedstawiciele organizacji pozarządowych, dzięki czemu powstało narzędzie łączące wiedzę ekspercką z praktycznym podejściem do komunikacji i realnymi potrzebami odbiorców.

„W Fundacji Rak’n’Roll od wielu lat widzimy, że mimo ogromu pracy i dobrych intencji kampanii profilaktycznych, ich skuteczność często nie jest wystarczająca. Najczęściej nie wynika to z braku wiedzy, że badać się warto, ale z tego, jak mówimy o zdrowiu – zbyt skomplikowanym językiem, niedopasowaniem komunikatu do odbiorcy czy niewykorzystaniem narzędzi komunikacyjnych, które realnie wpływają na zmianę zachowań. Dlatego stworzyliśmy poradnik, który pokazuje, jak mówić prosto, jasno i angażująco, żeby komunikacja rzeczywiście działała” – dodaje Jacek Maciejewski z Fundacji Rak’n’Roll.

Co zawiera poradnik „Komunikacja dla zdrowia”?

„Zależało nam na stworzeniu praktycznego narzędziownika, dlatego publikacja zawiera najnowsze rekomendacje dotyczące prowadzenia skutecznych kampanii profilaktycznych, wskazówki, jak dostosowywać język i formę komunikatów do różnych grup odbiorców, omówienie stylów narracji i ich wpływu na odbiorców, praktyczne zasady prostego i zrozumiałego języka, przykłady dobrych i skutecznych praktyk komunikacyjnych, studia przypadków, listę sprawdzonych źródeł, z których warto czerpać dane, wiedzę i dobre praktyki, a także zestaw zasad >>do & don’t<<. Mamy nadzieję, że poradnik stanie się realnym wsparciem dla wszystkich podmiotów realizujących działania edukacyjne i kampanie społeczne dotyczące zdrowia oraz będzie zachętą do tworzenia komunikacji, która skutecznie dociera do odbiorców i motywuje do dbania o zdrowie” – dodaje Emilia Klimasara.

W poradniku poruszono również zagadnienia związane z budowaniem zaufania do nadawcy komunikatu, wykorzystywaniem emocji, humoru i groteski w przekazach zdrowotnych, a także doborem odpowiednich kanałów komunikacji i profilowaniem odbiorców.

Dla kogo powstała publikacja?

Poradnik może być wsparciem dla wszystkich, którzy chcą tworzyć skuteczne działania i kampanie profilaktyczne – od samorządów i instytucji realizujących lokalne programy zdrowotne, przez organizacje pozarządowe prowadzące działania edukacyjne, po agencje PR i reklamowe przygotowujące kampanie społeczne. Publikacja została przygotowana również z myślą o działach HR i CSR odpowiedzialnych za działania zdrowotne w firmach, instytucjach publicznych oraz wszystkich podmiotach zajmujących się promocją zdrowia i edukacją zdrowotną.

Bezpłatny poradnik dostępny jest na stronie: https://komunikacjadlazdrowia.pl

Źródło: PAP MediaRoom

W ciągu dziesięciu lat wydatki na ochronę zdrowia w Polsce wzrosły niemal trzykrotnie, jednak pacjenci nadal zmagają się z długimi kolejkami i ograniczonym dostępem do świadczeń. Autorzy raportu SGH Think Tank dla ochrony zdrowia przekonują, że dalsze zwiększanie nakładów nie wystarczy. Kluczowe staje się przesunięcie ciężaru systemu z leczenia skutków chorób na skuteczną profilaktykę i tworzenie warunków sprzyjających zdrowemu stylowi życia.
Wydatki na ochronę zdrowia w Polsce niemal się potroiły w ciągu dekady – z 107,6 mld zł w 2014 roku do 293,6 mld zł w 2024 roku, ale pacjenci wciąż zmagają się z długimi kolejkami i ograniczoną dostępnością świadczeń. Raport SGH Think Tank dla ochrony zdrowia „Nowa architektura finansowania ochrony zdrowia” wskazuje, że bez wzmocnienia profilaktyki i zmiany modelu finansowania dalszy wzrost nakładów nie przełoży się na poprawę efektów zdrowotnych ani ograniczenie chorób cywilizacyjnych.

Z opublikowanego w marcu br. raportu wynika, że całkowite wydatki na zdrowie w Polsce w 2024 roku stanowiły 8,1 proc. PKB. Poziom ten, pomimo wzrostu nominalnych nakładów, nadal pozostaje poniżej średniej w Unii Europejskiej i plasuje nasz kraj na jednym z końcowych miejsc unijnego zestawienia.

– Większość zasobów sektora skoncentrowana jest na medycynie naprawczej, czyli na chorobie, a sama definicja systemu ochrony zdrowia mówi, że głównym priorytetem powinno być zapobieganie chorobom, aby one nie obciążały zarówno obywatela w realizacji jego zadań, ambicji i celów, jak i systemu państwa poprzez zabezpieczenie zasobów, które będą musiały być zużyte do walki z chorobą podkreśla w rozmowie z agencją Newseria dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego i dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego, współautorka raportu.

Jak wynika z analizy przytoczonej w raporcie SGH Think Tank dla ochrony zdrowia, w 2022 roku w Polsce 88 tys. osób zmarło z przyczyn, którym można było zapobiec dzięki skutecznej profilaktyce, a kolejne 51 tys. z powodu chorób możliwych do uniknięcia przy odpowiedniej interwencji medycznej. Umieralność ta była wyższa niż średnia w krajach UE o 45 proc.

W raporcie wskazano, że działania zapobiegawcze są słabo finansowane i przegrywają z wydatkami na leczenie szpitalne i wysokospecjalistyczne. W dodatku ich efekty są odroczone w czasie i trudniejsze do bezpośredniego zmierzenia. Dotyczy to zarówno profilaktyki wtórnej, czyli badań przesiewowych, jak i pierwotnej, o której często zapominamy, a która obejmuje działania zapobiegające powstawaniu chorób, związane m.in. ze stylem życia, dietą czy warunkami środowiskowymi. Zdaniem ekspertki profilaktyka pierwotna musi znaleźć swoje właściwe miejsce w polityce państwa.

– Wymaga ona zbudowania zupełnie innego środowiska życia, w którym to, co otacza nas dookoła od pierwszych dni życia, będzie sprzyjało temu, że będziemy mogli żyć długo i w zdrowiu. Wymaga to bardzo wielu działań, tak naprawdę każdy resort ma coś do zrobienia, aby tworzyć prozdrowotne środowisko życia dla obywateli – ocenia dr Małgorzata Gałązka-Sobotka.

Eksperci w raporcie podkreślają, że warunkiem skuteczności nowego podejścia jest podniesienie profilaktyki na poziom koordynacji rządowej. Natomiast zaangażowanie w tę politykę różnych ministerstw powodowałoby, że i jej finansowanie mogłoby pochodzić z ich budżetów.

– Dzisiaj powinniśmy spojrzeć na te elementy polityk państwa, które muszą podlec modyfikacji, aby Polak nie był stymulowany przez działania różnych branż, które skłaniają go do wyborów zagrażających zdrowiu. Przykładem jest chociażby szeroko rozumiana powszechna reklama wysokoprzetworzonej żywności i szeroki dostęp do takich produktów, niczym nieograniczony dla dzieci i młodzieży. W profilaktyce często mówimy o bardzo prostych interwencjach. Jedną z takich interwencji, która istotnie ogranicza rozwój otyłości wśród dzieci i młodzieży, jest powszechny szeroki dostęp do pitnej wody w każdej placówce edukacyjnej czy w każdym miejscu publicznym – wymienia dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego.

Jak podkreśla, to jedno z działań, które nie wymaga gigantycznych inwestycji, a które przysłuży się profilaktyce.

– Przykładem takiej interwencji jest zmiana podejścia do popularyzacji i promocji aktywności fizycznej. Ruch spontaniczny powinien być stałym elementem edukacji społeczeństwa – tłumaczy ekspertka. – Innym bardzo prostym przykładem jest wybieranie chodzenia po schodach zamiast wsiadania do windy, wiele możemy zrobić dla naszego zdrowia tu i teraz, nie czekając na regulacje systemowe. Jednak bez regulacji systemowych zbudowanie polityki państwa i środowiska życia sprzyjającego zdrowiu na pewno nie będzie możliwe.

Autorzy raportu proponują m.in. wyodrębnienie stabilnego strumienia środków na profilaktykę, powiązanego z długofalowymi celami zdrowotnymi oraz mierzalnymi efektami. Wśród rekomendacji pojawiają się także instrumenty fiskalne, takie jak podatki od produktów szkodliwych dla zdrowia, oraz mechanizmy zachęcające do wykonywania badań profilaktycznych.

– Podatki od grzechu mają zwiększać świadomość konsumenta na temat tego, co wkłada do koszyka. Nie ma wątpliwości, że dzisiaj zdrowa żywność jest istotnie droższa od żywności wysokoprzetworzonej, której wpływ na zdrowie jest bardzo negatywny. Poprzez instrumenty fiskalne państwo może zmienić relacje i zdemokratyzować dostępność do tej żywności, która jest pożądana w naszej codziennej diecie –
ocenia dr Małgorzata Gałązka-Sobotka.

Od 1 stycznia 2021 roku w Polsce obowiązuje tzw. opłata cukrowa (zwana również podatkiem cukrowym). Raport Instytutu Sobieskiego „Cukier – nałóg Polaków” przywołuje dane Centrum Monitorowania Rynku, z których wynika, że wprowadzenie tej opłaty przyczyniło się do istotnego wzrostu cen słodkich napojów bezalkoholowych – w przypadku napojów gazowanych o około 36 proc., a wód smakowych o blisko 22 proc. Popyt na te produkty spadł początkowo o około 20 proc., ale potem konsumenci przyzwyczaili się do wyższych cen lub zmienili preferencje. Rzeczywiste wpływy z podatku cukrowego są znacząco niższe, niż przewidywano. Przeciętny Polak spożywa rocznie blisko 45 kg cukru, czyli ok. 125 g dziennie.

– Towarzyszyło nam absolutne przekonanie, że to jest dobry kierunek i mówiliśmy sobie wtedy wprost, że pieniądze z podatku cukrowego powinny być przeznaczone na profilaktykę, w tym na edukację konsumencką, aby kompensować negatywne następstwa nieprawidłowych nawyków żywieniowych Polaków. Niestety tak się nie stało, środki z opłaty cukrowej trafiły do ogólnego budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia i niestety nie realizują tych celów – mówi ekspertka.

Raport Warsaw Enterprise Institute na temat opłaty cukrowej „Troska o zdrowie czy skok na kasę” przypomina, że w Polsce 96,5 proc. przychodów z opłaty trafia do ogólnego budżetu. W dużej mierze nie finansują więc edukacji, profilaktyki oraz leczenia chorób wynikających z niewłaściwych wyborów żywieniowych, w tym otyłości i nadwagi, tylko trafiają na ogólne potrzeby NFZ.

– Od wdrożenia opłaty cukrowej minęło już kilka lat, a nadal działania w obszarze profilaktyki i leczenia otyłości są dalekie od tego, czego potrzebuje polskie społeczeństwo – podkreśla dr Małgorzata Gałązka-Sobotka.

Z danych przytaczanych w raporcie SGH wynika, że nadwagę ma ponad 53 proc. Polaków, a otyłość dotyczy blisko 25 proc. populacji, przy czym problem coraz częściej występuje u dzieci. Na cukrzycę choruje ok. 5,6 proc. społeczeństwa.

W Polsce kontrowersyjne pozostaje ustawodawstwo w zakresie podatku VAT na wodę i napoje. Obecnie woda butelkowana objęta jest podstawową stawką wynoszącą 23 proc., podobnie jak napoje gazowane czy alkohol. Z kolei napoje z dodatkiem co najmniej 20 proc. soku korzystają z preferencyjnej stawki 5 proc.

 Jestem zwolenniczką wzrostu nakładów zarówno na profilaktykę, jak i na leczenie, pod warunkiem że zmieniamy zasady alokacji tych środków i sposób organizacji systemu ochrony zdrowia. Bez zreformowania samego systemu profilaktyki pierwotnej, profilaktyki wtórnej oraz ścieżki pacjenta w procesie diagnozy i leczenia kolejne wzrosty finansowania mogą niestety prowadzić do tego, że za dużo więcej pieniędzy uzyskamy dokładnie tę samą niesatysfakcjonującą Polaków opiekę zdrowotną – mówi współautorka raportu.

Źródło: Newseria

Ministrowie Zdrowia, Aktywów Państwowych i Infrastruktury podpisali 26 maja 2026 r. międzyresortowe porozumienie w sprawie współpracy na rzecz promocji profilaktyki, edukacji zdrowotnej i upowszechniania dobrych praktyk w tym zakresie.
 

Porozumienie zawarte z inicjatywy Minister Zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy ma być kolejnym krokiem w stronę skutecznego dotarcia do obywateli z promocją zdrowia, profilaktyki i edukacji zdrowotnej Celem inicjatywy jest połączenie potencjału instytucji publicznych, jednostek podległych i nadzorowanych oraz spółek Skarbu Państwa, tak aby informacje o profilaktyce były bliżej obywatela. Jest to szczególnie ważne w Roku Profilaktyki Zdrowotnej 2026.

Siła trzech resortów

Współpraca będzie polegać na promowaniu profilaktyki i edukacji zdrowotnej w sposób spójny, szeroki i bliski obywatelowi. Będziemy podejmować wspólne działania informacyjne i edukacyjne, wzajemnie wzmacniać komunikację, korzystać z różnych kanałów dotarcia oraz zachęcać podmioty publiczne do aktywnego włączania się w promocję zdrowia lub lokowania jej w swoich działaniach w obszarze społecznej odpowiedzialności biznesu.

 Rok 2026 został ogłoszony przez Sejm rokiem profilaktyki. Z tej okazji chcemy wzmocnić komunikację. Stąd wspólna inicjatywa z Ministerstwem Aktywów Państwowych i Ministerstwem Infrastruktury. Zdrowie Polaków staje się sprawą nie tylko resortu zdrowia, ale nas wszystkich – mówi Jolanta Sobierańska-Grenda, Minister Zdrowia.  Podkreśla też, że: – Dzisiaj jest Dzień Matki i możemy im sprawić najpiękniejszy prezent – podarować czas, uważność, zaopiekowanie. Możemy porozmawiać o profilaktyce, o badaniach, o tym co przed nami. Możemy też pomóc w zarejestrowaniu się na badania przez Moje IKP albo IKP.

Dlaczego to nowe podejście jest tak ważne?

Po raz pierwszy punkt ciężkości zostaje przesunięty z działań wyłącznie resortowych na szerszą, skoordynowaną współpracę wokół zdrowia obywateli. Zdrowie publiczne to wspólna odpowiedzialność, wymagająca nie tylko dostępnych świadczeń, ale także spójnego głosu państwa.

Zawarte dzisiaj Porozumienie otwiera ten proces i stanowi pierwszy krok do budowy szerszego modelu współpracy obejmującego kolejne obszary funkcjonowania państwa. Skuteczna profilaktyka wymaga dziś nie tylko dobrych rozwiązań w systemie ochrony zdrowia, ale także szerszego zaangażowania państwa w budowanie świadomości zdrowotnej obywateli. Rzetelna informacja o zdrowiu, programach profilaktycznych i możliwościach korzystania z badań ma być łatwiej dostępna dla obywateli.

Profilaktyka dostępna, ale zgłaszalność nadal zbyt niska

Dane pokazują, że pomimo szerokiej, bezpłatnej dostępności do badań profilaktycznych, poziom korzystania z nich przez obywateli nadal nie jest wysoki.

W 2025 r. w programie profilaktyki raka piersi objęcie populacji wyniosło 33,53 proc. A według stanu na I kw. 2026 r. i 32,39 proc. W programie profilaktyki raka szyjki macicy wskaźnik objęcia wyniósł 12,5 proc. w 2025 r. i 13,2 proc. w I kw. 2026 r. Z kolei program badań przesiewowych raka jelita grubego osiągnął poziom 15,84 proc. w 2025 r. i 15,9 proc. w I kw. 2026 r.   W praktyce oznacza to, że mimo możliwości skorzystania z mammografii i programu raka szyjki macicy w pełni finansowanych przez NFZ, znaczna część uprawnionych osób nadal nie korzysta z profilaktyki.

Na najbliższe 90 dni dostępnych jest ponad 75 tys. miejsc na testy HPV HR oraz ponad 260 tys. miejsc na mammografię.

Bezpłatna mammografia przysługuje kobietom w wieku 45–74 lata. Badania można wykonać raz na dwa lata. W przypadku programu raka szyjki macicy kobietom między 25 a 64 rokiem życia przysługują bezpłatne badania w schemacie opartym na cytologii albo teście HPV HR. Z kolei kolonoskopia przesiewowa jest dostępna dla osób w wieku 50–65 lat oraz od 40. roku życia przy obciążonym wywiadzie rodzinnym.

Nie zapominajmy o programie „Moje zdrowie”

Bardziej satysfakcjonujące są efekty podstawowego programu profilaktycznego bilans zdrowia „Moje Zdrowie”. W ciągu roku od startu programu pacjenci wypełnili 3 mln 595 tys. ankiet, a do końca stycznia rozliczono 1 mln 646 tys. pełnych bilansów zdrowotnych. 72 proc. osób, które wypełniły ankietę, przeszło dalej na badania laboratoryjne i wizytę podsumowującą.

Wicemarszałkini Sejmu RP Monika Wielichowska przekonuje: – Profilaktyka to nie dodatek do systemu ochrony zdrowia, ale jeden z jego najważniejszych filarów. Nawet najlepsza medycyna nie zastąpi edukacji, świadomości i regularnych badań. Dlatego tak ważne jest, aby o profilaktyce mówić konsekwentnie, w sposób zrozumiały i bardzo głośno, łącząc możliwości dotarcia do każdej Polki i każdego Polaka w pracy w szkole czy nawet w podróży. Dzisiejsze porozumienie to ważny sygnał, że zdrowie publiczne nie jest tylko zadaniem tylko Ministerstwa Zdrowia, ale jest odpowiedzialnością całego państwa. Wspólna odpowiedzialność i profilaktyka naprawdę ratują życie.

Rola Ministerstwa Aktywów Państwowych

Wojciech Balczun, Minister Aktywów Państwowych wskazuje, że spółki Skarbu Państwa i instytucje działające w obszarze aktywów państwowych mogą odgrywać ważną rolę w budowaniu świadomości zdrowotnej społeczeństwa. Dzięki swojej skali działania, zasięgowi i codziennemu kontaktowi z pracownikami, klientami i partnerami mogą stać się istotnym wsparciem dla państwowych działań na rzecz profilaktyki i edukacji zdrowotnej. To właśnie w tym obszarze odpowiedzialność państwa może łączyć się z realnym, szerokim oddziaływaniem społecznym i wzmacniać obecność tematyki zdrowia w przestrzeni publicznej. Podkreśla: – Spółki i instytucje funkcjonujące w obszarze aktywów państwowych mają realny potencjał społecznego oddziaływania. Chcemy go wykorzystywać odpowiedzialnie także po to, by wspierać profilaktykę i budować świadomość zdrowotną. To ważny przykład zaangażowania państwa tam, gdzie może ono skutecznie łączyć odpowiedzialność społeczną z działaniem na rzecz dobra wspólnego.

Rola Ministerstwa Infrastruktury

Z kolei Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury zaznacza, że transport i infrastruktura publiczna mogą pełnić nie tylko funkcję usługową, ale również społeczną i edukacyjną. To właśnie w tych obszarach państwo ma codzienny kontakt z bardzo szeroką grupą obywateli, dlatego ich potencjał może zostać wykorzystany także do promowania profilaktyki i wzmacniania przekazu o zdrowiu. Dzięki temu informacja o zdrowiu może docierać do podróżujących i korzystających z usług publicznych. – Infrastruktura i transport to nie tylko system połączeń i usług, ale również przestrzeń codziennego kontaktu z milionami obywateli. Dlatego chcemy włączyć ten potencjał w działania na rzecz promocji zdrowia i profilaktyki. Im bliżej człowieka jest dobra informacja i proste zaproszenie do badania, tym większa szansa, że profilaktyka stanie się realnym elementem codziennych decyzji – przekonuje min. Klimczak.

To dopiero początek

Podpisane porozumienie otwiera szerszy proces budowania trwałej współpracy państwa na rzecz zdrowia publicznego. Również w innych obszarach istotnych dla zdrowia obywateli będziemy podejmować działania by rozwijać ten model współpracy. To istotne, aby profilaktyka, edukacja zdrowotna i promocja zdrowia były obecne blisko ludzi.

Źródło: MZ
Foto: MZ

Aż trzy czwarte Polaków twierdzi, że nie ma łatwego dostępu do informacji o dostępnych i bezpłatnych badaniach profilaktycznych. To alarmujący sygnał, biorąc pod uwagę rosnące znaczenie profilaktyki w ochronie zdrowia i wczesnym wykrywaniu chorób. Dlaczego wciąż tak wielu pacjentów nie korzysta z możliwości, które mogą uratować im zdrowie, a nawet życie? Odpowiedzi szuka zespół ekspertów powołany przez Fundację Rak’n’Roll. Efektem ich pracy jest poradnik „Komunikacja dla zdrowia. Jak mówić i pisać o profilaktyce chorób”, który ma pomóc instytucjom, organizacjom i samorządom skuteczniej zachęcać do badań.
Dlaczego tak wielu Polaków wciąż nie korzysta z dostępnych, bezpłatnych badań profilaktycznych? Czy to brak świadomości, strach przed wynikami, czy może problem leży w sposobie, w jaki o profilaktyce się komunikuje? Według najnowszych badań aż 3 na 4 Polaków negatywnie ocenia dostęp do informacji o programach profilaktyki zdrowotnej. Przez ostatnie sześć miesięcy eksperci z różnych dziedzin – językoznawcy z wiodących uczelni, specjaliści od komunikacji i marketingu oraz przedstawiciele organizacji pozarządowych – pracowali w zespole powołanym przez Fundację Rak’n’Roll, by odpowiedzieć na pytanie: jak mówić o profilaktyce, by rzeczywiście zachęcać do badań? Efektem ich pracy jest poradnik „Komunikacja dla zdrowia. Jak mówić i pisać o profilaktyce chorób”, który pokazuje, że infantylny ton, hermetyczny język czy komunikaty niedostosowane do konkretnych grup odbiorców znacząco ograniczają skuteczność działań profilaktycznych. 

Dlaczego warto go przeczytać?

 
Publikacja „Komunikacja dla zdrowia. Jak mówić i pisać o profilaktyce chorób” jest dostępna bezpłatnie na stronie internetowej projektu i może stać się narzędziem dla samorządów, organizacji pozarządowych, pracodawców, towarzystw naukowych i wszystkich, którzy chcą skuteczniej promować zdrowie w swoim otoczeniu.

Dobre praktyki wypracowane przez naukowców praktyków

Przez pół roku powołany przez Fundację Rak’n’Roll zespół ekspertów opracowywał rekomendacje, które ułatwią tworzenie skutecznej komunikacji zachęcającej do wykonywania badań profilaktycznych. Publikację można pobrać bezpłatnie ze strony internetowej komunikacjadlazdrowia.pl. W zwięzłym opracowaniu omówione zostały wątki takie jak m.in.: emocje, humor i groteska w przekazach zdrowotnych, budowanie zaufania do nadawcy komunikatu, blokery komunikacji, style narracji, profilowanie odbiorców czy miejsca publikacji komunikatów. Poradnik został uzupełniony o studium przypadku, narzędziownik oraz informacje, jak weryfikować jakość materiałów edukacyjnych na temat zdrowia.  

W zespół pracujący nad poradnikiem zaangażowani byli: dr hab. Beata Drabik oraz dr Anna Chudzik z Katedry Teorii Komunikacji UJ, dr Magdalena Pataj z Katedra Dziennikarstwa
i Medioligwistyki, Wydział Politologii i Dziennikarstwa UMCS, Marta Pawłowska MBA, ekspert komunikacji zintegrowanej o zdrowiu IZWOZ Uczelnia Łazarskiego, przewodnicząca Prezydium Partnerstwa STOP OTYŁOŚCI, Paweł Bogusław, prezes Polskiego Towarzystwa Trenerów Biznesu, a z ramienia Fundacji Rak’n’Roll: Emilia Klimasara, Olga Myślińska i Jacek Maciejewski.

Praca nad poradnikiem była dla mnie okazją do skonfrontowania wiedzy o retorycznych i poznawczych środkach perswazji z praktyką komunikacji prozdrowotnej. Próbą odpowiedzi na pytanie: jak w praktyce mówić o profilaktyce zdrowotnej, aby to skutkowało zmianą myślenia  
i podjęciem działań. Okazało się to zadaniem niełatwym, bo my wszyscy, czyli odbiorcy, społeczeństwo, znajdujemy mnóstwo pretekstów, aby tych działań nie podejmować: z braku czasu, z braku zaufania do instytucji, ze strachu, a czasem z przekory, takiego dziecinnego buntu „nie, bo nie”.  Fakt, że nad zadaniem pracowali specjaliści wielu dziedzin pozwolił wskazać zarówno praktyki komunikacyjne etyczne i skuteczne w realizacji tego celu, jak i te sposoby przekonywania, których lepiej unikać, bo odbiorca ich nie lubi, zamyka się i nie słucha przekazumówi dr Anna Chudzik z Katedry Teorii Komunikacji UJ. 

Powstanie Komunikacji dla zdrowia cieszy z dwóch powodów. Po pierwsze jest pierwszą na polskim rynku bezpłatną publikacją, która w przystępny sposób przekazuje informacje, jak skutecznie i odpowiedzialnie mówić i pisać o profilaktyce. Po drugie – powstanie poradnika to wynik spotkania środowisk: naukowego, reklamowego oraz trzeciego sektora, które połączył jeden cel: troska o zdrowie –uzupełnia koordynująca projekt z ramienia Rak’n’Rolla, Emilia Klimasara.

3 na 4 Polaków negatywnie ocenia dostęp do informacji o programach profilaktyki zdrowotnej

Z raportu Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej pt. „Zdrowie w Internecie” (publikacja z 2023 roku) wynika, że na 1182 respondentów, aż 73 proc. uczestników ankiety wyraziło się negatywnie na temat dostępu do informacji o programach profilaktyki zdrowotnej w Polsce. Tylko niewielka część respondentów, jedynie 17 proc. wskazało, że dostęp do tych informacji jest wystarczający.  

W Fundacji Rak’n’Roll od wielu lat śledzimy losy komunikacji dotyczącej profilaktyki chorób, zwłaszcza onkologicznych. Widzimy ogrom intencji i pracy oraz niewspółmierne efekty. Wynika to z niewykorzystywania potencjału reklamy i marketingu społecznego w komunikacji, oraz z niewystarczająco wnikliwego podejścia do tematu tak specyficznego, jakim jest ludzkie zdrowie, nie mówiąc o chorobie!  Jako organizacja pozarządowa staramy się łączyć potencjały ludzi i instytucji. Połączyliśmy naukowców i praktyków ze świata mediów oraz reklamy, by wspólnie wypracować skuteczne rozwiązania wzmacniające komunikację o zdrowiu. Wydamy je formie narzędziownika. Niech posłuży wszystkim, którzy odpowiadają za realizację kampanii profilaktycznych i mają ambicję zwiększania ich skuteczności – dodaje Jacek Maciejewski z Rak’n’Rolla. 

Za profilaktykę zdrowotną w Polsce odpowiadają instytucje działające na poziomie krajowym i lokalnym. Kluczową rolę pełni Ministerstwo Zdrowia, które tworzy i koordynuje ogólnopolskie programy profilaktyczne. Ich realizacją zajmuje się m.in. Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ), finansując badania przesiewowe, szczepienia i działania edukacyjne w ramach podstawowej opieki zdrowotnej. Za prowadzenie działań w obszarze profilaktyki chorób zakaźnych i promocji zdrowia odpowiada także Główny Inspektorat Sanitarny (GIS). Rekomendacje dla polityki zdrowotnej wypracowuje Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH – PIB. Realizację zadań z zakresu profilaktyki chorób mają obowiązek podejmować także samorządy, które odpowiadają za lokalne programy zdrowotne – np. szczepienia, badania profilaktyczne czy działania na rzecz walki z otyłością i uzależnieniami oraz lekarze POZ. Ważną funkcję pełnią także fundacje
i organizacje pozarządowe, wspierające edukację zdrowotną i profilaktykę chorób przewlekłych. 

Poradnik „Komunikacja dla zdrowia. Jak mówić i pisać o profilaktyce chorób”, przygotowany przez naukowców, językoznawców oraz ekspertów w obszarze komunikacji i marketingu, ma ułatwić podmiotom i instytucjom zajmującym się zdrowiem skuteczne informowanie i edukowanie społeczeństwa, by coraz więcej osób korzystało z dostępnych w Polsce programów profilaktycznych.

Poradnik dostępny jest na stronie: Komunikacja dla zdrowia – Pobierz poradnik


O Fundacji Rak’n’Roll – inicjatorze poradnika „Komunikacja dla zdrowia. Jak mówić i pisać
o profilaktyce chorób”: 
Fundacja Rak’n’Roll powstała w 2009 roku z inicjatywy Magdy Prokopowicz, która po swoich doświadczeniach z chorobą onkologiczną postanowiła pomóc osobom w podobnej sytuacji. Od początku działania organizacji jej głównym celem było stworzenie nowej jakości w sposobie mówienia o raku, przełamywanie tabu związanego z chorobą oraz poprawa jakości życia osób chorych na raka. Poza wymienionymi kierunkami działania organizacji chorób onkologicznych jednym ze strategicznych kierunków rozwoju Fundacji Rak’n’Roll jest zmiana schematów myślenia i mówienia o badaniach profilaktycznych, edukacja zdrowotna oraz tworzenie rozwiązań, które są odpowiedzią na luki w systemie, a wpływają na zwiększanie liczby osób regularnie korzystających z profilaktyki.

Źródło: Kominikat Prasowy

Z okazji Światowego Dnia Zdrowia 2025 studentki pielęgniarstwa i położnictwa Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wzięły udział w wyjątkowych warsztatach z medycyny kulinarnej – dziedziny łączącej wiedzę medyczną, dietetyczną i praktyczne gotowanie. Inicjatywa pokazała, że zdrowe odżywianie to nie tylko teoria, ale codzienne wybory na talerzu – i że edukacja przez doświadczenie działa skuteczniej niż najlepsze wykłady. 
Medycyna kulinarna połączyła dietetyków i producentów warzyw i owoców. Z okazji Światowego Dnia Zdrowia – obchodzonego 7 kwietnia – odbyły się warsztaty z tej interdyscyplinarnej dziedziny, łączącej naukę o żywieniu, medycynę, farmakologię i gastronomię. Program opracowano specjalnie dla studentek kierunku pielęgniarstwo i położnictwo. Warsztaty przygotował Zespół Zakładu Żywienia Człowieka Wydziału Nauk o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, przy współpracy z producentami warzyw ciepłolubnych, owoców jagodowych i jabłek. Warsztaty prowadziła Monika Hajduk, dietetyk kliniczny, absolwentka WUM.
 
Medycyna kulinarna to nie tylko teoria na temat składników odżywczych, ale przede wszystkim praktyczna wiedza o tym, jak codzienne wybory żywieniowe wpływają na profilaktykę i leczenie chorób. Pacjent nie je „kwasów omega-3”, tylko ryby. Nie spożywa „błonnika pokarmowego”, lecz warzywa, owoce i produkty pełnoziarniste. To, w jaki sposób edukujemy pacjentów na temat żywienia, ma realne znaczenie dla ich zdrowia – i właśnie temu poświęcone były warsztaty.
 
Stawiamy na styl życia, uczymy medycyny kulinarnej
Medycyna kulinarna to bardzo praktyczne podejście do zaleceń dietetycznych. Przekłada wartości liczbowe na praktykę. Uczymy, jak i ile zjeść jakiego warzywa, owocu, tak by zrealizować zapotrzebowanie na np. witaminę C lub Beta-Karoten. Jest to przedmiot, który Warszawski Uniwersytet Medyczny wprowadza, już od kilku lat, dla studentów kierunku dietetyka – mówi dr hab. n. med. i n. o zdr. Beata Sińska p.o. kierownika Zakładu Żywienia Człowieka Wydział Nauk o Zdrowiu WUM.
 
W praktyce, nie jemy witaminy C, jemy co najmniej pół papryki dziennie. Nie jemy kwasów omega 3, a jemy ryby, orzechy, dobre oleje.
 
Zastępowanie języka medycznego czyni przekaz prostszym i sugestywniejszym. Jeszcze lepiej, kiedy potrafimy to pokazać. Pracujemy z warzywami, owocami, wizualizujemy proporcje. Stawiamy na naukę przez doświadczenie. Praktyczność i użyteczność na kierunku dietetyka są najważniejsze. Warto studiować dietetykę na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym – przekonuje dr hab. Beata Sińska.
 
Podczas warsztatów studentki kierunku pielęgniarstwo i położnictwo:
 
Zacznij od warzyw, zakończ owocami
Kolejność spożywania dobrze zbilansowanego posiłku ma znaczenie. Uczymy rozpoczynania posiłku od warzyw i kończenia polskimi owocami, pełnymi witamin, polifenoli, innych jeszcze bardzo cennych składników, także błonnika. To przykład rekomendacji, którą omawiamy w kontekście glikemii poposiłkowej – dodaje dr hab. Beata Sińska.
 
Nauka, którą można zjeść!
Badania naukowe dowodzą, że obok mówienia, że „coś jest zdrowe”, nauka przez gotowanie jest tą efektywniejszą częścią edukacji żywieniowej. Uczymy się głównie przez doświadczenia.
 
Bez względu na to czy mówimy o profilaktyce społeczeństwa ogółem czy już wsparciu procesu leczenia, dopiero praktyka, ta realizowana na co dzień, w domu i we własnej kuchni daję szansę, abyśmy mogli żyć dłużej i zdrowiej.
 
O ile w teorii często jesteśmy całkiem nieźli, to już z praktyką bywa gorzej. I tego właśnie praktyki, uczy medycyna kulinarna. Pokazuje jak to się robi w realu, uczy atrakcyjnych sposobów budowania posiłków opartych na dobrych proporcjach, zbudowanych z większej ilości warzyw i owoców, pokazywania smacznych, kolorowych talerzy, pełnych struktur i faktur dań, inspiruje przepisami – wyjaśnia Monika Hajduk, dietetyk kliniczny, absolwentka WUM.
 
Kolor ma znacznie
Studenci byli bardzo zainteresowani ogromną gamą warzyw i owoców, które rozłożyliśmy przed nimi. Poznali zasady komponowania „zdrowego talerza”. Zaskoczyła nas duża wiedza na temat tego, w co te poszczególne produkty są bogate. Istotą warsztatu było przełożenie teorii na praktykę. Podzieleni na zespoły, wyczarowaliśmy fantastyczne potrawy, śniadania, obiady, kolacje, dania wytrawne i na słodko. Pokazaliśmy bogactwo owoców, nie tylko jedzonych w formie świeżej i mrożonej. Poznaliśmy różne przetwory owocowe, bez dodatku cukru. Studenci komponowali zdrowe, tym samym, bardzo kolorowe talerze – dodaje Monika Hajduk.
 
Partnerami Zakładu Żywienia Człowieka WNoZ WUM, w realizacji warsztatów, są uczestnicy projektów informacyjno-promocyjnych „Moc Polskich Warzyw”, „Czas na polskie superowoce!” i „Jedno jabłko dziennie”. Połączeni w ramach forum współpracy sektora ogrodniczego Core Team, pokazują idee medycyny kulinarnej wśród producentów warzyw, plantatorów owoców jagodowych i sadowników.
 
Wspólne doświadczenia i materiały przybliżają dietetykę jako kierunek studiów a medycynę kulinarną jako przykład praktyczności edukacji na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Także współpracę z producentami, która sprawia, że rozmawiamy o rekomendacjach żywieniowych z wyczuciem na kwestie sezonowości, lokalności, społecznej odpowiedzialności.
 
Interdyscyplinarne wyzwania i rozwiązania
Tegoroczne warsztaty to przykład upowszechnienia doświadczeń dietetyków wśród pielęgniarek i położnych. Praktyka i pomoc innym grupom zawodów medycznych w komunikacji z pacjentem, dotyczącej żywienia, poprawia efektywność całego systemu. Mają one zwykle częstszy i dłuższy kontakt z pacjentem lub zdrowym człowiekiem, gdy prowadzą profilaktykę żywieniową.
 
Interdyscyplinarność, czyli współpraca różnych grup zawodowych związanych z medycyną jest bardzo potrzebna. Wtedy będziemy mówili do społeczeństwa, m.in. o zdrowym odżywianiu, z różnych stron, ale zawsze spójnym głosem. Wzajemnie się uzupełniali i łączyli w przekazie. Wszyscy mamy przecież jeden cel: chcemy, abyśmy żyli dłużej i zdrowiej – podsumowuje dietetyk Monika Hajduk.
 
Podczas warsztatów przygotowywano 2 śniadania, 2 obiady i 2 kolacje:
 
Opracowanie w ramach realizacji przez Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw zadania „CORE TEAM – promocja konsumpcji owoców i warzyw i forum współpracy sektora, IV edycja”.
Projekt realizowany jest pod honorowym patronatem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
 
Źródło informacji: Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw
Fotografie: coreteam.pl