Medicalpress
Studia mają swoją dynamikę, semestr narzuca tempo, kolejne tygodnie przynoszą zaliczenia, a na końcu pojawia się sesja, moment w którym wiele napięć zbiera się w jednym czasie. To okres intensywnej nauki, skróconego snu i ograniczonej przestrzeni na regenerację. Dla wielu studentów sesja nie jest wyłącznie sprawdzianem wiedzy, lecz doświadczeniem silnie angażującym psychicznie.
Stres w takim czasie jest naturalną reakcją organizmu na kumulację wymagań. Problem zaczyna się wtedy, gdy utrzymuje się przez dłuższy czas i zaczyna wpływać na samopoczucie, koncentrację oraz relację z otoczeniem. Wtedy sesja przestaje być tylko akademickim wyzwaniem, a staje się źródłem przewlekłego napięcia.

Przeciążenie nauką

Obciążenie psychiczne narasta stopniowo. Długotrwała koncentracja, konieczność przyswajania dużych partii materiału i ograniczony czas na odpoczynek sprawiają, że organizm funkcjonuje w trybie ciągłego pobudzenia. Pojawiają się trudności ze snem, rozdrażnienie, poczucie braku kontroli, a czasem także lęk i obniżony nastrój. To sygnały, które świadczą o przeciążeniu zasobów.

W badaniu poświęconym jakości kształcenia i dobrostanowi psychicznemu studentów farmacji w Polsce, przygotowanym przez zespół studentów i naukowców z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu (UMW), autorzy zwracali uwagę na elementy, które szczególnie nasilają napięcie.

– Według studentów stresogenne są relacje, lekceważący stosunek i ogromna ilość materiału, który w ich ocenie nie zawsze  jest przydatny w pracy zawodowej – twierdzi dr Katarzyna Karłowicz-Bodalska
z Katedry i Zakładu Technologii Postaci Leku na Wydziale Farmaceutycznym UMW, współautorka badania.

Sesja jako moment największej wrażliwości

To właśnie w czasie sesji kumulują się wcześniejsze napięcia. Wielogodzinne uczenie się, presja terminów i niepewność związana z egzaminami sprawiają, że stres przyjmuje postać lęku i silnego pobudzenia, a czasami może powodować niemoc i apatię. W takich warunkach nawet dobrze przygotowane osoby mogą mieć trudność z koncentracją czy zapamiętywaniem.

Dr Karłowicz-Bodalska zwraca uwagę na jeszcze jedną przyczynę, która według ankietowanych studentów nasila negatywne odczucia: egzaminy zawierają treści bardzo szczegółowe, nie zawsze omawiane na zajęciach, w konsekwencji prowadzą do narastającego stresu i strachu.

Gdy sesja zaczyna być przeżywana jako sytuacja nieprzewidywalna, napięcie przestaje pełnić funkcję mobilizującą, a zaczyna wyczerpywać. Wtedy łatwo wpaść w błędne koło: im większy stres, tym trudniej się uczyć – im trudniej się uczyć, tym większy stres.

Odzyskiwanie równowagi

W takich momentach kluczowe staje się przywracanie poczucia wpływu. Pomaga realistyczne planowanie nauki, które uwzględnia ograniczenia uwagi i potrzebę snu, zamiast zakładać nieprzerwany wysiłek. Równie ważne jest przyzwolenie na przerwy i regenerację, nie jako luksus, lecz jako warunek skutecznego uczenia się.

Istotną rolę odgrywa także relacja i rozmowa nauczyciela akademickiego ze studentem, szczególnie w ramach tutoringu i mentoringu. Te formy wsparcia opierają się na indywidualnym kontakcie
i towarzyszeniu studentowi w procesie nauki. Mentor czy tutor nie rozwiązuje problemów za studenta, ale pomaga je uporządkować, nazwać i osadzić w szerszym kontekście. Pokazuje mocne i słabe strony planu, który mogą wspólnie przygotować.

– Tutoring opiera się głównie na pozytywnej relacji ze studentem, a relacje i rozmowy wspierające, wskazujące kierunek w zdobywaniu celu, to dobre remedium na poprawę nastroju – podkreśla
dr Karłowicz-Bodalska. Dla wielu osób już sama możliwość spokojnej rozmowy z kimś doświadczonym pozwala zmniejszyć napięcie, odzyskać perspektywę i energię do życia i nauki.

Nie mniej istotne są także rozmowy z bliskimi, rodziną i przyjaciółmi. Regularne kontakty społeczne pomagają przeciwdziałać poczuciu osamotnienia i izolacji, które często nasilają się w okresach przeciążenia nauką. Wsparcie emocjonalne, obecność drugiego człowieka i poczucie bycia częścią wspólnoty stanowią ważny czynnik ochronny dla zdrowia psychicznego i równowagi w codziennym funkcjonowaniu.

Wsparcie psychiczne jako element codzienności akademickiej

Równie ważnym elementem jest dostęp do wsparcia psychologicznego, komunikowany w sposób regularny i nienacechowany stygmatyzacją. Rozmowa ze specjalistą nie powinna być traktowana jako ostateczność, lecz jako jedna z form dbania o siebie w okresie zwiększonego obciążenia.

– Wsparcie psychologiczne powinno być deklarowane cyklicznie, niezależnie od sesji – praktycznie cały czas – zauważa dr Karłowicz-Bodalska. – Taka perspektywa sprzyja wcześniejszemu reagowaniu
na przeciążenie i zapobiega sytuacjom, w których stres narasta do poziomu trudnego do opanowania.

Sesja nie musi oznaczać samotnego wysiłku

Wysokie wymagania akademickie i troska o dobrostan psychiczny nie wykluczają się. Sesja może być intensywnym etapem nauki, ale nie musi być doświadczeniem destrukcyjnym. Gdy towarzyszą jej sensowny plan, dostęp do relacji mentoringowych lub tutorskich oraz możliwość rozmowy o trudnościach, napięcie przestaje dominować nad całym doświadczeniem studiowania.

Na koniec warto przywołać myśl, która dobrze oddaje sedno tego podejścia. Jak mówi dr Karłowicz-Bodalska:

– Konieczny jest dobry plan osadzony w realiach czasowych, systematyczna praca i odwaga, aby porozmawiać z nauczycielem, który – tak jak student – jest po prostu człowiekiem. I co ważne patrzy na was studentów jak na przyszłych pracowników i członków przyszłych zespołów naukowych. Warto pamiętać, że w okresie największego obciążenia najskuteczniejszym antidotum na stres bywa nie izolacja, lecz rozmowa i relacja.

Artykuł dotyczący kondycji psychicznej studentów powstał na podstawie publikacji: 

Quality of education and mental health of pharmacy students in Poland Frontiers in Public Health Advances in Clinical and Experimental Medicine
Autorki i autorzy: Dorota Bęben, Monika Birska, Łukasz Gądek, Dominik Marciniak, Katarzyna Karłowicz-Bodalska

Źródło: Komunikat Prasowy

Pod przewodnictwem Polski zakończyły się prace Rady EPSCO (ds. Zatrudnienia, Polityki Społecznej, Zdrowia i Ochrony Konsumentów) w części poświęconej zdrowiu. Spotkanie, które odbyło się 20 czerwca 2025 r. w Luksemburgu, było jednym z najważniejszych wydarzeń polskiej prezydencji w Radzie UE w obszarze zdrowia. Obradom przewodniczyła minister zdrowia Izabela Leszczyna, a w dyskusji wzięli również udział wiceministrowie Katarzyna Kacperczyk i Marek Kos. W centrum uwagi znalazły się cztery strategiczne tematy: akt o lekach krytycznych, pakiet farmaceutyczny, zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży w erze cyfrowej oraz profilaktyka zdrowotna.
Bezpieczeństwo lekowe i pakiet farmaceutyczny – wspólny interes Europy

Minister Izabela Leszczyna podkreśliła, że niedobory leków to problem, który dotyka wszystkie kraje europejskie, niezależnie od wielkości gospodarki:
„Niedobory leków dotykają nas bez względu na wielkość gospodarki i położenie geograficzne. Dlatego z satysfakcją przyjmujemy szerokie poparcie dla aktu o lekach krytycznych. To z pewnością ważny krok w kierunku wzmocnienia europejskiego przemysłu farmaceutycznego, a co za tym idzie – bezpieczeństwa pacjentów.”

Jednym z sukcesów polskiej prezydencji było zakończenie trwających niemal dwa lata negocjacji nad unijnym pakietem farmaceutycznym. To pierwsza od dwóch dekad rewizja unijnego prawa w tym obszarze. Jak zaznaczyła minister Leszczyna:
„Mandat, który przyjęliśmy, odpowiada na wyzwania i potrzeby zidentyfikowane w ostatnich latach. Wprowadza szereg bardzo dobrych rozwiązań, które pozwolą nam wzmocnić stabilność i odporność naszych systemów ochrony zdrowia i zapewnić pacjentom w całej Unii Europejskiej sprawiedliwy dostęp do skutecznych, bezpiecznych i dostępnych cenowo leków, niezależnie od miejsca zamieszkania.”
Zdrowie psychiczne młodego pokolenia: głos młodzieży w centrum debaty

Podczas spotkania Rada przyjęła również konkluzje w sprawie zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży w erze cyfrowej. Dokument – opracowany przy współudziale młodych ludzi – ma być odpowiedzią na rosnące wyzwania związane z wpływem świata cyfrowego na dobrostan psychiczny najmłodszych Europejczyków.

„To wyjątkowy i potrzebny dokument, który opracowaliśmy wspólnie. Do jego współtworzenia zaprosiliśmy młodych ludzi, którzy dziś uczą się, dorastają, kształtują swoją tożsamość, a za kilkanaście lat to oni będą budować Unię Europejską i rozwijać nasze kraje. Dlatego ich dobrostan jest dla nas wszystkich tak ważny” – podkreśliła minister Leszczyna.

Zaznaczyła także:
„Odpowiedzialność za stworzenie bezpiecznego środowiska cyfrowego spoczywa na nas – dorosłych, decydentach, specjalistach oraz nauczycielach i rodzicach. Musimy zrozumieć potrzeby dzieci i młodzieży i wspólnie szukać rozwiązań. Bardzo ważny jest dostęp do wsparcia psychologicznego i pomocy psychiatrycznej, ale najważniejsza jest profilaktyka i zapewnienie młodym ludziom odpowiedniego środowiska do dorastania.”

W konkluzjach znalazły się konkretne zalecenia: edukacja w szkołach, ułatwiony dostęp do specjalistów zdrowia psychicznego oraz kampanie informacyjne dla rodziców i nauczycieli.
Inne obszary podjęte podczas spotkania

W trakcie posiedzenia omówiono również:
Wszystkie te tematy wpisują się w szerszą strategię budowania odpornego, zrównoważonego i nowoczesnego systemu zdrowia w Europie – zorientowanego na potrzeby pacjenta, bezpieczeństwo lekowe oraz zdrowie psychiczne społeczeństw.

Źródło: Ministerstwo Zdrowia Fot. Ministerstwo Zdrowia