Medicalpress
Już pierwsza fala pandemii COVID-19 pokazała, że europejski rynek leków jest bardzo podatny na kryzysy o różnym, także politycznym charakterze. To efekt uzależnienia od importu z Azji, skąd pochodzi ok. 80 proc. substancji czynnych niezbędnych do produkcji leków. Ryzykiem są już nawet niewielkie zakłócenia w łańcuchach dostaw. – Poziom bezpieczeństwa lekowego w Europie jest zdecydowanie zbyt niski – mówi wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski. Dlatego europejscy i polscy producenci leków apelują o podjęcie szybkich działań, które umożliwią odbudowanie w Europie zdolności do produkcji substancji czynnych wykorzystywanych w przemyśle farmaceutycznym.
– Ze względów kosztowych i środowiskowych wiele lat temu Europa oddała część produkcji substancji czynnych Chinom i Indiom. I teraz trwa dyskusja nad tym, żeby ten rynek odzyskać, głównie właśnie ze względów bezpieczeństwa lekowego, bo widzimy w ostatnim czasie wiele różnego typu problemów, w tym geopolitycznych – mówi agencji Newseria Biznes Maciej Miłkowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia.

W ciągu ostatnich trzech dekad Europa z największego na świecie eksportera substancji czynnych (API) stała się ich importerem. Obecnie ok. 80 proc. substancji czynnych wykorzystywanych w UE do produkcji leków pochodzi z Azji, głównie z Chin i Indii, podczas gdy jeszcze do połowy lat 90. Europa i USA dostarczały aż 90 proc. wszystkich API stosowanych na świecie. Pandemia COVID-19 pokazała, że to uzależnienie od importu z Azji jest poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa lekowego całej UE, w tym Polski. Już podczas pierwszej fali wystąpiły bowiem czasowe braki w dostępie do niektórych leków i API, wywołane zakłóceniami w globalnych łańcuchach dostaw.


– Substancje czynne powinny być produkowane w Europie, ponieważ to jest ten „cukier w cukrze”. To jest to, co leczy, z czego tworzy się lek. To jest zasób strategiczny 
– podkreśla Grzegorz Rychwalski, wiceprezes Krajowych Producentów Leków. – Bezpieczeństwo lekowe jest równie ważne jak bezpieczeństwo militarne czy energetyczne, a nie możemy mówić o produkcji leków bez substancji czynnych. Dlatego tak ważne jest, żeby były one produkowane w Europie.

Europejskie stowarzyszenia zrzeszające producentów leków – w tym także polska organizacja Krajowi Producenci Leków – zaapelowały już do instytucji UE o podjęcie szybkich działań, które umożliwią odbudowę zdolności produkcyjnych API w Europie. Wspólne stanowisko w tej sprawie przygotowują w tej chwili m.in. Medicines for Europe i European Fine Chemicals Group.

 Oczekiwania branży farmaceutycznej wobec Komisji Europejskiej są konkretne. Chodzi o stworzenie dedykowanego instrumentu legislacyjno-finansowego, który będzie wspierał produkcję nowych i już istniejących substancji czynnych – mówi wiceprezes Krajowych Producentów Leków. – To jest konieczne, ponieważ wytwarzanie substancji czynnych w Europie nigdy nie będzie tańsze niż w Azji. Dlatego takie wsparcie ze strony Komisji Europejskiej – tzn. dedykowany fundusz, dedykowane środowisko prawne – jest bardzo potrzebne.

Wdrożenie produkcji jednej substancji czynnej trwa od trzech do sześciu lat, a koszt tego procesu – w zależności od technologii – jest szacowany na ok. 50 mln do nawet 180 mln euro. Co istotne, koszty takiej inwestycji i eksploatacji zakładu produkcyjnego w Europie mogą być nawet o 40 proc. wyższe niż w Azji. Krajowi Producenci Leków w Polsce już w maju br. złożyli petycję do Parlamentu Europejskiego w sprawie konieczności ustanowienia instrumentów, które uczynią taką produkcję opłacalną.

 Petycja została rozpatrzona przez Komisję Petycji Parlamentu Europejskiego i skierowana do dalszych prac w Komisji Zdrowia, do Komisji Badań Naukowych oraz Komisji Rynku Wewnętrznego. Zakończeniem tych wszystkich prac ma być rezolucja Parlamentu Europejskiego do Komisji Europejskiej, wzywająca do stworzenia dedykowanego aktu legislacyjno-finansowego w celu wzmocnienia europejskiej produkcji substancji czynnych – wyjaśnia Grzegorz Rychwalski.

Krajowi Producenci Leków w Polsce zaproponowali m.in. wdrożenie mechanizmu, który zrekompensuje wyższe koszty wytwarzania substancji czynnych w UE i obniży ich ceny, tym samym umożliwiając im konkurowanie z produktami azjatyckimi. Stowarzyszenie wskazuje też, że potrzebne są gwarancje zbytu dla wyprodukowanych w UE substancji czynnych oraz natychmiastowe interwencyjne wsparcie dla już wytwarzanych w Europie substancji czynnych, żeby nie dopuścić do spadku wolumenu produkcji i zamykania linii technologicznych.

Jak podkreśla prezes Zakładów Farmaceutycznych Polpharma Sebastian Szymanek, takie systemowe zachęty są potrzebne też w Polsce.

– Apelujemy o stworzenie dokumentu strategicznego, który jasno określi cele państwa i chęć wspierania produkcji oraz rozwoju branży farmaceutycznej na terenie kraju. Jeżeli będzie taka wola rządu, to za nią powinny pójść konkretne rozwiązania. Mowa tu m.in. o grantach, czyli dofinansowaniu na projekty rozwojowe i R&D, optymalnie również o grantach bądź częściowo bezzwrotnych pożyczkach na rozwój infrastruktury. Ważny jest też szeroko pojęty sprzyjający klimat, np. refundacyjny i prawny – mówi Sebastian Szymanek.

Polpharma jest największą polską firmą farmaceutyczną. Statystycznie wytwarza co ósme opakowanie leku dostępnego w polskich aptekach i co trzecie stosowane w polskich szpitalach. Jako jedyna w Polsce ma też fabrykę substancji czynnych i utrzymuje ich produkcję na dużą skalę. Obecnie wytwarza około 50 API i nadal inwestuje w coraz bardziej zaawansowane obszary technologiczne.

Jedną z takich inwestycji jest budowa nowego centrum badań i rozwoju oraz wytwarzania wysokoaktywnych substancji czynnych (Highly Potent API) w Starogardzie Gdańskim, której zakończenie jest planowane na I kwartał 2024 roku. To pierwszy etap realizacji jednej z kilku inwestycji strategicznych Polpharmy w obszarze substancji czynnych zaplanowanych na kolejne dwa–trzy lata, których łączna wartość wyniesie ponad 150 mln zł.


– Rozwijamy nasze laboratoria R&D, aby móc rozwijać nowe substancje. Skupiamy się też na rozbudowie naszej infrastruktury produkcyjnej pod kątem wysokich technologii. Mam tu na myśli m.in. budowę nowego obiektu dedykowanego produkcji substancji wysokoaktywnych, czyli takich, których nawet najmniejsza ilość ma silne działanie terapeutyczne na pacjenta. One wymagają jednak specjalnych warunków produkcyjnych. Dlatego będziemy rozwijać m.in. technologie kriogeniczne, czyli produkcji w niskich temperaturach
 – informuje prezes Zakładów Farmaceutycznych Polpharma.

Branża farmaceutyczna podkreśla, że ma potencjał, aby rozwijać w Polsce produkcję substancji czynnych, i podjęła już działania na rzecz zwiększenia zdolności produkcyjnych w tym obszarze. Z drugiej strony potrzeba jej wsparcia ze strony rządu i państwa. Bez niego firmy farmaceutyczne nie będą w stanie osiągnąć takiej skali produkcji API, która pozwoli zapewnić w Polsce wysoki poziom bezpieczeństwa lekowego.


– Rynek farmaceutyczny jest trudny, ponieważ aby utrzymać rentowność na niektórych substancjach czynnych, trzeba sprzedawać je nie tylko na krajowym rynku, ale i na rynkach zagranicznych. Polpharma planuje rozszerzyć produkcję niektórych substancji aktywnych zarówno na rynek polski, jak i europejski. I oczywiście jako państwo, jako Ministerstwo Zdrowia wspieramy w tym zakresie producentów, którzy dużo inwestują. Staramy się nie zmniejszać cen leków, utrzymać sprzedaż i finansowanie leków tych producentów, którzy inwestują 
– zapewnia wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski.

źródło: newseria

Już pierwsza fala pandemii COVID-19 pokazała, że europejski rynek leków jest bardzo podatny na kryzysy o różnym, także politycznym charakterze. To efekt uzależnienia od importu z Azji, skąd pochodzi ok. 80 proc. substancji czynnych niezbędnych do produkcji leków. Ryzykiem są już nawet niewielkie zakłócenia w łańcuchach dostaw. – Poziom bezpieczeństwa lekowego w Europie jest zdecydowanie zbyt niski – mówi wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski. Dlatego europejscy i polscy producenci leków apelują o podjęcie szybkich działań, które umożliwią odbudowanie w Europie zdolności do produkcji substancji czynnych wykorzystywanych w przemyśle farmaceutycznym.
– Ze względów kosztowych i środowiskowych wiele lat temu Europa oddała część produkcji substancji czynnych Chinom i Indiom. I teraz trwa dyskusja nad tym, żeby ten rynek odzyskać, głównie właśnie ze względów bezpieczeństwa lekowego, bo widzimy w ostatnim czasie wiele różnego typu problemów, w tym geopolitycznych – mówi agencji Newseria Biznes Maciej Miłkowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia.

W ciągu ostatnich trzech dekad Europa z największego na świecie eksportera substancji czynnych (API) stała się ich importerem. Obecnie ok. 80 proc. substancji czynnych wykorzystywanych w UE do produkcji leków pochodzi z Azji, głównie z Chin i Indii, podczas gdy jeszcze do połowy lat 90. Europa i USA dostarczały aż 90 proc. wszystkich API stosowanych na świecie. Pandemia COVID-19 pokazała, że to uzależnienie od importu z Azji jest poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa lekowego całej UE, w tym Polski. Już podczas pierwszej fali wystąpiły bowiem czasowe braki w dostępie do niektórych leków i API, wywołane zakłóceniami w globalnych łańcuchach dostaw.


– Substancje czynne powinny być produkowane w Europie, ponieważ to jest ten „cukier w cukrze”. To jest to, co leczy, z czego tworzy się lek. To jest zasób strategiczny 
– podkreśla Grzegorz Rychwalski, wiceprezes Krajowych Producentów Leków. – Bezpieczeństwo lekowe jest równie ważne jak bezpieczeństwo militarne czy energetyczne, a nie możemy mówić o produkcji leków bez substancji czynnych. Dlatego tak ważne jest, żeby były one produkowane w Europie.

Europejskie stowarzyszenia zrzeszające producentów leków – w tym także polska organizacja Krajowi Producenci Leków – zaapelowały już do instytucji UE o podjęcie szybkich działań, które umożliwią odbudowę zdolności produkcyjnych API w Europie. Wspólne stanowisko w tej sprawie przygotowują w tej chwili m.in. Medicines for Europe i European Fine Chemicals Group.

 Oczekiwania branży farmaceutycznej wobec Komisji Europejskiej są konkretne. Chodzi o stworzenie dedykowanego instrumentu legislacyjno-finansowego, który będzie wspierał produkcję nowych i już istniejących substancji czynnych – mówi wiceprezes Krajowych Producentów Leków. – To jest konieczne, ponieważ wytwarzanie substancji czynnych w Europie nigdy nie będzie tańsze niż w Azji. Dlatego takie wsparcie ze strony Komisji Europejskiej – tzn. dedykowany fundusz, dedykowane środowisko prawne – jest bardzo potrzebne.

Wdrożenie produkcji jednej substancji czynnej trwa od trzech do sześciu lat, a koszt tego procesu – w zależności od technologii – jest szacowany na ok. 50 mln do nawet 180 mln euro. Co istotne, koszty takiej inwestycji i eksploatacji zakładu produkcyjnego w Europie mogą być nawet o 40 proc. wyższe niż w Azji. Krajowi Producenci Leków w Polsce już w maju br. złożyli petycję do Parlamentu Europejskiego w sprawie konieczności ustanowienia instrumentów, które uczynią taką produkcję opłacalną.

 Petycja została rozpatrzona przez Komisję Petycji Parlamentu Europejskiego i skierowana do dalszych prac w Komisji Zdrowia, do Komisji Badań Naukowych oraz Komisji Rynku Wewnętrznego. Zakończeniem tych wszystkich prac ma być rezolucja Parlamentu Europejskiego do Komisji Europejskiej, wzywająca do stworzenia dedykowanego aktu legislacyjno-finansowego w celu wzmocnienia europejskiej produkcji substancji czynnych – wyjaśnia Grzegorz Rychwalski.

Krajowi Producenci Leków w Polsce zaproponowali m.in. wdrożenie mechanizmu, który zrekompensuje wyższe koszty wytwarzania substancji czynnych w UE i obniży ich ceny, tym samym umożliwiając im konkurowanie z produktami azjatyckimi. Stowarzyszenie wskazuje też, że potrzebne są gwarancje zbytu dla wyprodukowanych w UE substancji czynnych oraz natychmiastowe interwencyjne wsparcie dla już wytwarzanych w Europie substancji czynnych, żeby nie dopuścić do spadku wolumenu produkcji i zamykania linii technologicznych.

Jak podkreśla prezes Zakładów Farmaceutycznych Polpharma Sebastian Szymanek, takie systemowe zachęty są potrzebne też w Polsce.

– Apelujemy o stworzenie dokumentu strategicznego, który jasno określi cele państwa i chęć wspierania produkcji oraz rozwoju branży farmaceutycznej na terenie kraju. Jeżeli będzie taka wola rządu, to za nią powinny pójść konkretne rozwiązania. Mowa tu m.in. o grantach, czyli dofinansowaniu na projekty rozwojowe i R&D, optymalnie również o grantach bądź częściowo bezzwrotnych pożyczkach na rozwój infrastruktury. Ważny jest też szeroko pojęty sprzyjający klimat, np. refundacyjny i prawny – mówi Sebastian Szymanek.

Polpharma jest największą polską firmą farmaceutyczną. Statystycznie wytwarza co ósme opakowanie leku dostępnego w polskich aptekach i co trzecie stosowane w polskich szpitalach. Jako jedyna w Polsce ma też fabrykę substancji czynnych i utrzymuje ich produkcję na dużą skalę. Obecnie wytwarza około 50 API i nadal inwestuje w coraz bardziej zaawansowane obszary technologiczne.

Jedną z takich inwestycji jest budowa nowego centrum badań i rozwoju oraz wytwarzania wysokoaktywnych substancji czynnych (Highly Potent API) w Starogardzie Gdańskim, której zakończenie jest planowane na I kwartał 2024 roku. To pierwszy etap realizacji jednej z kilku inwestycji strategicznych Polpharmy w obszarze substancji czynnych zaplanowanych na kolejne dwa–trzy lata, których łączna wartość wyniesie ponad 150 mln zł.


– Rozwijamy nasze laboratoria R&D, aby móc rozwijać nowe substancje. Skupiamy się też na rozbudowie naszej infrastruktury produkcyjnej pod kątem wysokich technologii. Mam tu na myśli m.in. budowę nowego obiektu dedykowanego produkcji substancji wysokoaktywnych, czyli takich, których nawet najmniejsza ilość ma silne działanie terapeutyczne na pacjenta. One wymagają jednak specjalnych warunków produkcyjnych. Dlatego będziemy rozwijać m.in. technologie kriogeniczne, czyli produkcji w niskich temperaturach
 – informuje prezes Zakładów Farmaceutycznych Polpharma.

Branża farmaceutyczna podkreśla, że ma potencjał, aby rozwijać w Polsce produkcję substancji czynnych, i podjęła już działania na rzecz zwiększenia zdolności produkcyjnych w tym obszarze. Z drugiej strony potrzeba jej wsparcia ze strony rządu i państwa. Bez niego firmy farmaceutyczne nie będą w stanie osiągnąć takiej skali produkcji API, która pozwoli zapewnić w Polsce wysoki poziom bezpieczeństwa lekowego.


– Rynek farmaceutyczny jest trudny, ponieważ aby utrzymać rentowność na niektórych substancjach czynnych, trzeba sprzedawać je nie tylko na krajowym rynku, ale i na rynkach zagranicznych. Polpharma planuje rozszerzyć produkcję niektórych substancji aktywnych zarówno na rynek polski, jak i europejski. I oczywiście jako państwo, jako Ministerstwo Zdrowia wspieramy w tym zakresie producentów, którzy dużo inwestują. Staramy się nie zmniejszać cen leków, utrzymać sprzedaż i finansowanie leków tych producentów, którzy inwestują 
– zapewnia wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski.

źródło: newseria

Adamed Pharma traktuje prace badawczo-rozwojowe jako jeden z głównych filarów swojej działalności. Będąc wiodącym krajowym producentem leków, zapewnia milionom pacjentów w kraju i na rynkach międzynarodowych dostęp do nowoczesnych terapii, konsekwentnie stawiając na inwestycje i rozwój. W ramach implementacji strategii New Drug Discovery, Adamed pozyskał obiekty z infrastrukturą laboratoryjną w Kajetanach koło Warszawy. Inwestycja ta, w perspektywie kolejnych dwóch lat, pozwoli na prowadzenie nowych projektów rozwoju leków.
Zakup i modernizacja zaplecza laboratoryjnego w Kajetanach jest elementem rozbudowy infrastruktury badawczo-rozwojowej Adamed Pharma w obszarze biotechnologii. Nabyte nieruchomości, po dostosowaniu do potrzeb R&D Adamed, pozwolą na poszerzenie wachlarza możliwości technologicznych, które posłużą do prac nad innowacyjnymi produktami leczniczymi firmy. Aktualnie ośrodkiem działalności badawczej Adamed w Polsce jest nowoczesne Centrum Badawczo-Rozwojowe w Pieńkowie.

– Inwestycje i innowacje są jednym z głównych filarów rozwoju Adamed. Nasze podejście do innowacji opiera się na dążeniu do dalszego wzrostu na rynku polskim i międzynarodowym. Kluczowe działania, które przybliżają nas do realizacji tego celu obejmują szerokie spektrum, jak produkty, technologie, systemy, procesy czy łańcuch dostaw. Zakup i rozwój infrastruktury laboratoryjnej Kajetanach pozwoli na wdrożenie nowych rozwiązań i przyczyni się do dalszego rozwoju firmy. Z całą pewnością stanowić też będzie ważny element decydujący o jej konkurencyjności na rynkach światowych. Jednocześnie rozwój w tym kierunku jest kolejnym krokiem jaki Adamed podejmuje, by zapewnić stabilne i silne środowisko badań i rozwoju w kraju – mówi Sylwia Berdzik-Kalarus, Członek Zarządu Adamed Pharma, Dyrektor ds. Operacji Komercyjnych i Rozwoju Biznesu.

 Zakup infrastruktury w Kajetanach to kolejny etap wdrożenia strategii Adamed, której jednym z celów jest rozwój polskich oryginalnych leków, oraz zapewnienie stabilnego i silnego portfolio innowacyjnych produktów. W ramach prac nad lekami oryginalnymi jesteśmy aktywni w trzech obszarach terapeutycznych: onkologii, neuropsychiatrii i diabetologii. Dynamiczną realizację przedsięwzięć tak złożonych, jak rozwój nowych cząsteczek, umożliwia nam nasz multidyscyplinarny zespół ekspertów, pracujących w nowoczesnych laboratoriach, wyposażonych w zaawansowane zaplecze technologiczne. W obrębie nowo nabytej infrastruktury docelowo będziemy dysponować wszystkimi niezbędnymi narzędziami do projektowania sekwencji, klonowania genów, ekspresji i oczyszczania, a także analityki – zarówno białek rekombinowanych i przeciwciał monoklonalnych jak i kandydatów na leki opartych o kwasy nukleinowe, w tym mRNA. Poszerzanie zaplecza technologicznego i poszerzanie zakresu kompetencji specjalistycznych są niezbędnym krokiem rozwoju nowoczesnej firmy farmaceutycznej – mówi Bartłomiej Żerek, Dyrektor Departamentu Innowacyjnego Adamed Pharma, który sprawuje nadzór operacyjny nad placówką.

Nowe laboratorium rozpocznie prace badawczo-rozwojowe w zakresie wykorzystania technologii mRNA, m.in. do opracowywania szczepionek. W tym aspekcie kluczowa jest kooperacja nauki z biznesem. Adamed Pharma, tworząc konsorcjum naukowo-badawcze z Uniwersytetem Gdańskim i Instytutem Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie, w ramach konkursu Agencji Badań Medycznych, otrzymał grant na rozwój innowacyjnych rozwiązań terapeutycznych z wykorzystaniem technologii RNA.

Co ważne, nowa inwestycja Adamed umożliwi także m.in. produkcję małych serii, biologicznych kandydatów na leki, na potrzeby badań klinicznych, zgodnie ze standardem GMP (ang. Good Manufacturing Practice). W Kajetanach powstanie biotechnologiczny obszar produkcji pilotażowej.

– Rozwój leków opartych na kwasach nukleinowych (RNA i DNA) to obecnie jeden z najbardziej obiecujących trendów współczesnej biotechnologii. To coś absolutnie nowoczesnego i z tego powodu cieszę się, że polskie zespoły badawcze mogą tę technologię, wspierać i rozwijać. Co istotne, konkurs Agencji Badań Medycznych, poświęcony technologii RNA ma przede wszystkim charakter wdrożeniowy. Chcemy wyposażyć Polskę w nowoczesną platformę, którą będzie można wykorzystać do tworzenia preparatów nie tylko przeciwko COVID-19, ale także leków onkologicznych stosowanych m.in. w terapii spersonalizowanej. To działanie, które nie tylko stymuluje rozwój naukowy, ale co bardzo istotne stanowi rozwój kompetencji w zakresie bezpieczeństwa lekowego państwa. Mówimy o tym, że na przyszłe zagrożenia tego typu będziemy szybciej i właściwiej odpowiadać, również jeżeli chodzi o zabezpieczenie polskich obywateli. W ciągu 2-3 lat chcemy zbudować własne narzędzia do walki z każdą nadchodzącą pandemią. W tym celu potrzebujemy dokonać transferu wiedzy i technologii od światowych korporacji, również technologii mRNA, która daje też możliwości tworzenia innowacyjnych leków – podkreśla Prezes Agencji Badań Medycznych i Pełnomocnik Prezesa Rady Ministrów ds. rozwoju sektora biotechnologicznego dr hab. n. med. Radosław Sierpiński.

Infrastruktura w Kajetanach będzie nowym miejscem pracy zespołu Departamentu Innowacyjnego Adamed. Naukowcy będą dysponować najnowocześniejszym, doskonale wyposażonym zapleczem laboratoryjnym. Rozwój infrastruktury badawczej związany jest również na dwukrotnym powiększeniem liczebności tego zespołu. Adamed Pharma, zgodnie z planem inwestycyjnym, rozszerzy swoje zasoby eksperckie o kolejnych specjalistów w zakresie produkcji biotechnologicznej, pracy z kwasami nukleinowymi oraz zarządzania jakością. Tym samym, obok istniejących już pracowni biotechnologii, proteomiki, biologii komórki oraz badań in vivo, powstanie nowoczesne laboratorium mRNA.

Innowacja w Adamed to nie tylko poszukiwanie oryginalnych leków, ale udoskonalanie już istniejących cząsteczek poprzez nową, bardziej przyjazną formę podania, wydłużenie czasu działania, poprawę compliance. To także produkty złożone będące kombinacją substancji leczniczych zawartych w jednej kapsułce bądź tabletce. A to wszystko po to, aby maksymalnie efektywnie odpowiadać na potrzeby pacjentów, lekarzy i całego środowiska medycznego. Obecnie w portfelu leków będących w fazie rozwoju jest kilkadziesiąt molekuł, które oferują taką właśnie istotną wartość dodaną.

 Od ponad 20 lat realizujemy inwestycje i prowadzimy własną, innowacyjną działalność badawczo-rozwojową. Przeznaczyliśmy na ten cel już 1,9 mld złotych. Przedsięwzięcie w Kajetanach wpisuje się w nasz wieloletni program inwestycji w rozwój, w ramach którego do końca 2025 r. zamierzamy przeznaczyć łącznie 1 miliard złotych. Strategia Adamed Pharma przewiduje również, że co roku będziemy przeznaczać średnio 7% uzyskiwanych przychodów na projekty związane z rozwojem leków. Część z nich realizowanych będzie w Kajetanach – mówi Paweł Roszczyk, Dyrektor Zarządzający, Członek Zarządu Adamed Pharma.

Szacowany koszt dostosowania zakupionej infrastruktury do celów badawczych Adamed to prawie 20 mln złotych. Większość inwestycji jest wpisana w koszty strategii innowacji i rozwoju Adamed Pharma, natomiast jej część, w wysokości do 9 milionów złotych, zostanie dofinansowana przez Agencję Badań Medycznych w ramach grantu „Rozwój innowacyjnych rozwiązań terapeutycznych z wykorzystaniem technologii RNA”.

Ośrodek w Kajetanach będzie w pełni dostosowany do prac zespołów badawczych z końcem 2023 roku, zaś część produkcyjna, wymagająca rozbudowy i zakupu skomplikowanych instalacji – zostanie uruchomiona w drugim kwartale 2024 roku.

 Świat mierzy osiągany dobrobyt zmianami wartości wytworzonych dóbr i usług (PKB). Ale nie tylko wzrost PKB decyduje o poprawie dobrobytu społecznego. Ważną jego częścią jest długość życia, a przede wszystkim długość życia w zdrowiu. Ostatnie dane GUS dotyczące długości życia pokazują, że w Polsce w ciągu ostatnich 8 lat dalsze oczekiwane trwanie życia 30-latka skróciło się o 18 miesięcy, podobnie 60-latka. Co prawda życie w zdrowiu nieco się wydłużyło, ale ciągle jest niskie – dla mężczyzn wynosi nieco ponad 59 lat, a dla kobiet – 63 lata. Przyczyn jest wiele. Ostatnio oczywiście COVID-19, ale także w coraz większym stopniu zanieczyszczenie środowiska, tryb życia – mówi dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, z Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego.

 Walka z COVID-19 pokazała, gdzie i w jaki sposób szukać pomocy – na pewno w intensyfikacji prac badawczo-rozwojowych, w tym w branży farmaceutycznej. A pole do „poprawy” jest ogromne. W 2020 r. nakłady ogółem na B+R wyniosły w Polsce 32,5 mld zł, czyli 1,39 proc. PKB. W UE poziom ten był wyższy, bo 2,32 proc. PKB. Ale to też mało. Prace B+R mają zwiększać nasz zasób wiedzy i dzięki temu rozwiązywać problemy, z którymi ludzie się mierzą. Dotyczy to wszystkich obszarów naszego życia, ale trudno się cieszyć kolejnymi technologiami i ich zastosowaniem ułatwiającym życie, gdy czas życia się skraca, a czas życia w zdrowiu to tylko ok. 80 proc. czasu życia. Dlatego coraz ważniejsze staje się inwestowanie branży farmaceutycznej w prace B+R. Dlatego tak ważna jest ostatnia inwestycja Adamed Pharma w infrastrukturę badawczo-rozwojową i planowane inwestycje do 2025 r. w wysokości 1 mld zł – dodaje ekonomistka z Towarzystwa Ekonomistów Polskich.

źródło: komunikat

Adamed Pharma traktuje prace badawczo-rozwojowe jako jeden z głównych filarów swojej działalności. Będąc wiodącym krajowym producentem leków, zapewnia milionom pacjentów w kraju i na rynkach międzynarodowych dostęp do nowoczesnych terapii, konsekwentnie stawiając na inwestycje i rozwój. W ramach implementacji strategii New Drug Discovery, Adamed pozyskał obiekty z infrastrukturą laboratoryjną w Kajetanach koło Warszawy. Inwestycja ta, w perspektywie kolejnych dwóch lat, pozwoli na prowadzenie nowych projektów rozwoju leków.
Zakup i modernizacja zaplecza laboratoryjnego w Kajetanach jest elementem rozbudowy infrastruktury badawczo-rozwojowej Adamed Pharma w obszarze biotechnologii. Nabyte nieruchomości, po dostosowaniu do potrzeb R&D Adamed, pozwolą na poszerzenie wachlarza możliwości technologicznych, które posłużą do prac nad innowacyjnymi produktami leczniczymi firmy. Aktualnie ośrodkiem działalności badawczej Adamed w Polsce jest nowoczesne Centrum Badawczo-Rozwojowe w Pieńkowie.

– Inwestycje i innowacje są jednym z głównych filarów rozwoju Adamed. Nasze podejście do innowacji opiera się na dążeniu do dalszego wzrostu na rynku polskim i międzynarodowym. Kluczowe działania, które przybliżają nas do realizacji tego celu obejmują szerokie spektrum, jak produkty, technologie, systemy, procesy czy łańcuch dostaw. Zakup i rozwój infrastruktury laboratoryjnej Kajetanach pozwoli na wdrożenie nowych rozwiązań i przyczyni się do dalszego rozwoju firmy. Z całą pewnością stanowić też będzie ważny element decydujący o jej konkurencyjności na rynkach światowych. Jednocześnie rozwój w tym kierunku jest kolejnym krokiem jaki Adamed podejmuje, by zapewnić stabilne i silne środowisko badań i rozwoju w kraju – mówi Sylwia Berdzik-Kalarus, Członek Zarządu Adamed Pharma, Dyrektor ds. Operacji Komercyjnych i Rozwoju Biznesu.

 Zakup infrastruktury w Kajetanach to kolejny etap wdrożenia strategii Adamed, której jednym z celów jest rozwój polskich oryginalnych leków, oraz zapewnienie stabilnego i silnego portfolio innowacyjnych produktów. W ramach prac nad lekami oryginalnymi jesteśmy aktywni w trzech obszarach terapeutycznych: onkologii, neuropsychiatrii i diabetologii. Dynamiczną realizację przedsięwzięć tak złożonych, jak rozwój nowych cząsteczek, umożliwia nam nasz multidyscyplinarny zespół ekspertów, pracujących w nowoczesnych laboratoriach, wyposażonych w zaawansowane zaplecze technologiczne. W obrębie nowo nabytej infrastruktury docelowo będziemy dysponować wszystkimi niezbędnymi narzędziami do projektowania sekwencji, klonowania genów, ekspresji i oczyszczania, a także analityki – zarówno białek rekombinowanych i przeciwciał monoklonalnych jak i kandydatów na leki opartych o kwasy nukleinowe, w tym mRNA. Poszerzanie zaplecza technologicznego i poszerzanie zakresu kompetencji specjalistycznych są niezbędnym krokiem rozwoju nowoczesnej firmy farmaceutycznej – mówi Bartłomiej Żerek, Dyrektor Departamentu Innowacyjnego Adamed Pharma, który sprawuje nadzór operacyjny nad placówką.

Nowe laboratorium rozpocznie prace badawczo-rozwojowe w zakresie wykorzystania technologii mRNA, m.in. do opracowywania szczepionek. W tym aspekcie kluczowa jest kooperacja nauki z biznesem. Adamed Pharma, tworząc konsorcjum naukowo-badawcze z Uniwersytetem Gdańskim i Instytutem Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie, w ramach konkursu Agencji Badań Medycznych, otrzymał grant na rozwój innowacyjnych rozwiązań terapeutycznych z wykorzystaniem technologii RNA.

Co ważne, nowa inwestycja Adamed umożliwi także m.in. produkcję małych serii, biologicznych kandydatów na leki, na potrzeby badań klinicznych, zgodnie ze standardem GMP (ang. Good Manufacturing Practice). W Kajetanach powstanie biotechnologiczny obszar produkcji pilotażowej.

– Rozwój leków opartych na kwasach nukleinowych (RNA i DNA) to obecnie jeden z najbardziej obiecujących trendów współczesnej biotechnologii. To coś absolutnie nowoczesnego i z tego powodu cieszę się, że polskie zespoły badawcze mogą tę technologię, wspierać i rozwijać. Co istotne, konkurs Agencji Badań Medycznych, poświęcony technologii RNA ma przede wszystkim charakter wdrożeniowy. Chcemy wyposażyć Polskę w nowoczesną platformę, którą będzie można wykorzystać do tworzenia preparatów nie tylko przeciwko COVID-19, ale także leków onkologicznych stosowanych m.in. w terapii spersonalizowanej. To działanie, które nie tylko stymuluje rozwój naukowy, ale co bardzo istotne stanowi rozwój kompetencji w zakresie bezpieczeństwa lekowego państwa. Mówimy o tym, że na przyszłe zagrożenia tego typu będziemy szybciej i właściwiej odpowiadać, również jeżeli chodzi o zabezpieczenie polskich obywateli. W ciągu 2-3 lat chcemy zbudować własne narzędzia do walki z każdą nadchodzącą pandemią. W tym celu potrzebujemy dokonać transferu wiedzy i technologii od światowych korporacji, również technologii mRNA, która daje też możliwości tworzenia innowacyjnych leków – podkreśla Prezes Agencji Badań Medycznych i Pełnomocnik Prezesa Rady Ministrów ds. rozwoju sektora biotechnologicznego dr hab. n. med. Radosław Sierpiński.

Infrastruktura w Kajetanach będzie nowym miejscem pracy zespołu Departamentu Innowacyjnego Adamed. Naukowcy będą dysponować najnowocześniejszym, doskonale wyposażonym zapleczem laboratoryjnym. Rozwój infrastruktury badawczej związany jest również na dwukrotnym powiększeniem liczebności tego zespołu. Adamed Pharma, zgodnie z planem inwestycyjnym, rozszerzy swoje zasoby eksperckie o kolejnych specjalistów w zakresie produkcji biotechnologicznej, pracy z kwasami nukleinowymi oraz zarządzania jakością. Tym samym, obok istniejących już pracowni biotechnologii, proteomiki, biologii komórki oraz badań in vivo, powstanie nowoczesne laboratorium mRNA.

Innowacja w Adamed to nie tylko poszukiwanie oryginalnych leków, ale udoskonalanie już istniejących cząsteczek poprzez nową, bardziej przyjazną formę podania, wydłużenie czasu działania, poprawę compliance. To także produkty złożone będące kombinacją substancji leczniczych zawartych w jednej kapsułce bądź tabletce. A to wszystko po to, aby maksymalnie efektywnie odpowiadać na potrzeby pacjentów, lekarzy i całego środowiska medycznego. Obecnie w portfelu leków będących w fazie rozwoju jest kilkadziesiąt molekuł, które oferują taką właśnie istotną wartość dodaną.

 Od ponad 20 lat realizujemy inwestycje i prowadzimy własną, innowacyjną działalność badawczo-rozwojową. Przeznaczyliśmy na ten cel już 1,9 mld złotych. Przedsięwzięcie w Kajetanach wpisuje się w nasz wieloletni program inwestycji w rozwój, w ramach którego do końca 2025 r. zamierzamy przeznaczyć łącznie 1 miliard złotych. Strategia Adamed Pharma przewiduje również, że co roku będziemy przeznaczać średnio 7% uzyskiwanych przychodów na projekty związane z rozwojem leków. Część z nich realizowanych będzie w Kajetanach – mówi Paweł Roszczyk, Dyrektor Zarządzający, Członek Zarządu Adamed Pharma.

Szacowany koszt dostosowania zakupionej infrastruktury do celów badawczych Adamed to prawie 20 mln złotych. Większość inwestycji jest wpisana w koszty strategii innowacji i rozwoju Adamed Pharma, natomiast jej część, w wysokości do 9 milionów złotych, zostanie dofinansowana przez Agencję Badań Medycznych w ramach grantu „Rozwój innowacyjnych rozwiązań terapeutycznych z wykorzystaniem technologii RNA”.

Ośrodek w Kajetanach będzie w pełni dostosowany do prac zespołów badawczych z końcem 2023 roku, zaś część produkcyjna, wymagająca rozbudowy i zakupu skomplikowanych instalacji – zostanie uruchomiona w drugim kwartale 2024 roku.

 Świat mierzy osiągany dobrobyt zmianami wartości wytworzonych dóbr i usług (PKB). Ale nie tylko wzrost PKB decyduje o poprawie dobrobytu społecznego. Ważną jego częścią jest długość życia, a przede wszystkim długość życia w zdrowiu. Ostatnie dane GUS dotyczące długości życia pokazują, że w Polsce w ciągu ostatnich 8 lat dalsze oczekiwane trwanie życia 30-latka skróciło się o 18 miesięcy, podobnie 60-latka. Co prawda życie w zdrowiu nieco się wydłużyło, ale ciągle jest niskie – dla mężczyzn wynosi nieco ponad 59 lat, a dla kobiet – 63 lata. Przyczyn jest wiele. Ostatnio oczywiście COVID-19, ale także w coraz większym stopniu zanieczyszczenie środowiska, tryb życia – mówi dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, z Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego.

 Walka z COVID-19 pokazała, gdzie i w jaki sposób szukać pomocy – na pewno w intensyfikacji prac badawczo-rozwojowych, w tym w branży farmaceutycznej. A pole do „poprawy” jest ogromne. W 2020 r. nakłady ogółem na B+R wyniosły w Polsce 32,5 mld zł, czyli 1,39 proc. PKB. W UE poziom ten był wyższy, bo 2,32 proc. PKB. Ale to też mało. Prace B+R mają zwiększać nasz zasób wiedzy i dzięki temu rozwiązywać problemy, z którymi ludzie się mierzą. Dotyczy to wszystkich obszarów naszego życia, ale trudno się cieszyć kolejnymi technologiami i ich zastosowaniem ułatwiającym życie, gdy czas życia się skraca, a czas życia w zdrowiu to tylko ok. 80 proc. czasu życia. Dlatego coraz ważniejsze staje się inwestowanie branży farmaceutycznej w prace B+R. Dlatego tak ważna jest ostatnia inwestycja Adamed Pharma w infrastrukturę badawczo-rozwojową i planowane inwestycje do 2025 r. w wysokości 1 mld zł – dodaje ekonomistka z Towarzystwa Ekonomistów Polskich.

źródło: komunikat

W Pabianicach trwa rozbudowa jednego z najnowocześniejszych w polskiej farmacji Centrum Produkcyjno-Logistycznego. Dzięki tej inwestycji firma farmaceutyczno-biotechnologiczna Adamed Pharma S.A. zwiększy bezpieczeństwo lekowe polskich pacjentów. Poprzez rozwój zakładu w Pabianicach, Adamed podniesie swoje zdolności produkcyjne z 2 mld tabletek produkowanych w 2020 roku do 4 mld w 2027 roku oraz zwiększy poziom automatyzacji i robotyzacji procesów. Generalnym Wykonawcą zakończonego I etapu prac jest firma ALSTAL Grupa Budowlana.
Innowacje i inwestycje są filarami strategii rozwoju Adamed Pharma S.A. Obejmują badania i rozwój nowoczesnych terapii, a także rozwój infrastruktury laboratoryjnej i technicznej oraz unowocześnianie procesów przemysłowych. Rozbudowa zakładu w Pabianicach jest jednym z kluczowych elementów tych działań. Inwestycja, której koszt przekroczy 300 mln zł, przyniesie zwiększenie mocy i możliwości produkcyjnych oraz zdolności magazynowych, a także digitalizację procesów logistycznych, produkcyjnych i jakościowych.
 
Pierwszy etap rozwoju Centrum w Pabianicach objął budowę i uruchomienie dwóch zintegrowanych obiektów magazynu gotowych wyrobów i materiałów farmaceutycznych oraz centralnej pakowni o łącznej kubaturze 160 000 m3 oraz powierzchni użytkowej prawie 19 000 m2 wykonanych w standardzie farmaceutycznym.
 
Uruchomienie nowego magazynu pozwoli trzykrotnie zwiększyć liczbę miejsc paletowych w Adamed. Przed uruchomieniem inwestycji firma dysponowała 10 tys. miejsc składowania, a po otwarciu obiektu będzie to łącznie wielkość 34 tys. Dzięki reorganizacji i digitalizacji procesów logistycznych trzykrotnie skróci się czas przyjmowania dostaw towarów i materiałów oraz poprawi się jakość obsługi logistycznej klientów firmy, zarówno krajowych, jak i zagranicznych. Nowa pakownia pozwoli natomiast zwiększyć zdolności produkcyjne oraz poziom standaryzacji i efektywności procesów pakowania produktów leczniczych, w tym ich serializację i agregację.
 
Strategicznym priorytetem działań Adamed Pharma S.A. jest zapewnienie bezpieczeństwa lekowego, a plan na jego osiągniecie pozostaje niezmienny – to inwestycje i rozwój. Adamed Pharma w ciągu ostatnich dwóch dekad przeznaczył na inwestycje i działalność badawczo-rozwojową ponad 1,9 mld zł. Do 2025 r. planuje wydatkować kolejny 1 miliard na inwestycje. Waga zabezpieczenia łańcucha dostaw oraz krajowego przemysłu farmaceutycznego została uwidoczniona bardzo wyraźnie w ostatnim czasie, poprzez kryzys pandemii a także działania wojenne tuż za naszą wschodnią granicą i wynikające z nich dynamiczne zmiany geopolityczne.
 
Bartłomiej Rodawski, Dyrektor Operacyjny i Członek Zarządu Adamed Pharma S.A., mówi – Rozbudowa Centrum wpisuje się w strategię rozwoju  oraz idee Adamed, które obejmują gwarancję bezpieczeństwa oraz odpowiedzialność i zrównoważony rozwój. Dzięki zintegrowanemu programowi rozbudowy Centrum Produkcyjno-Logistycznego dwukrotnie zwiększymy zdolności produkcyjne Adamed. Pozwoli nam to skutecznie i odpowiedzialnie reagować na aktualne potrzeby i stale zabezpieczać dostęp do nowoczesnych i skutecznych terapii dla polskich pacjentów.
 
Generalny Wykonawca, firma ALSTAL Grupa Budowlana, zakończył już prace budowlane oraz montaż nowoczesnego sprzętu i technologii, która pozwoli na uruchomienie obiektu. W budynku pakowni trwają jeszcze prace związane z testami systemów, montażem ciągów pakujących oraz specjalistycznego wyposażenia, których zakończenie przewidywane jest na styczeń 2023 roku. Zgodnie z planem docelowo zainstalowanych zostanie 12 linii pakujących.
 
– Inwestycja zrealizowana dla Adamed Pharma jest niezwykle ważna dla naszej firmy. Zdajemy sobie sprawę, jaką funkcję będzie pełnił wybudowany obiekt. Wszystkie prace przebiegły prawidłowo i zostały zrealizowane w terminie. Obecnie inwestor wyposaża cały obiekt według najwyższych branżowych standardów. Jestem przekonany, że już niedługo spotkamy się wspólnie na otwarciu obiektu. Chcę serdecznie podziękować inwestorowi za dotychczasową dobrą współpracę i partnerstwo w realizacji zadania, a także pracownikom i współpracownikom ALSTAL za zaangażowanie, bez którego nie osiągnęlibyśmy założonych celów – mówi Jarosław Szczupak, Prezes Zarządu ALSTAL Grupa Budowlana.

źródło: komunikat
W Pabianicach trwa rozbudowa jednego z najnowocześniejszych w polskiej farmacji Centrum Produkcyjno-Logistycznego. Dzięki tej inwestycji firma farmaceutyczno-biotechnologiczna Adamed Pharma S.A. zwiększy bezpieczeństwo lekowe polskich pacjentów. Poprzez rozwój zakładu w Pabianicach, Adamed podniesie swoje zdolności produkcyjne z 2 mld tabletek produkowanych w 2020 roku do 4 mld w 2027 roku oraz zwiększy poziom automatyzacji i robotyzacji procesów. Generalnym Wykonawcą zakończonego I etapu prac jest firma ALSTAL Grupa Budowlana.
Innowacje i inwestycje są filarami strategii rozwoju Adamed Pharma S.A. Obejmują badania i rozwój nowoczesnych terapii, a także rozwój infrastruktury laboratoryjnej i technicznej oraz unowocześnianie procesów przemysłowych. Rozbudowa zakładu w Pabianicach jest jednym z kluczowych elementów tych działań. Inwestycja, której koszt przekroczy 300 mln zł, przyniesie zwiększenie mocy i możliwości produkcyjnych oraz zdolności magazynowych, a także digitalizację procesów logistycznych, produkcyjnych i jakościowych.
 
Pierwszy etap rozwoju Centrum w Pabianicach objął budowę i uruchomienie dwóch zintegrowanych obiektów magazynu gotowych wyrobów i materiałów farmaceutycznych oraz centralnej pakowni o łącznej kubaturze 160 000 m3 oraz powierzchni użytkowej prawie 19 000 m2 wykonanych w standardzie farmaceutycznym.
 
Uruchomienie nowego magazynu pozwoli trzykrotnie zwiększyć liczbę miejsc paletowych w Adamed. Przed uruchomieniem inwestycji firma dysponowała 10 tys. miejsc składowania, a po otwarciu obiektu będzie to łącznie wielkość 34 tys. Dzięki reorganizacji i digitalizacji procesów logistycznych trzykrotnie skróci się czas przyjmowania dostaw towarów i materiałów oraz poprawi się jakość obsługi logistycznej klientów firmy, zarówno krajowych, jak i zagranicznych. Nowa pakownia pozwoli natomiast zwiększyć zdolności produkcyjne oraz poziom standaryzacji i efektywności procesów pakowania produktów leczniczych, w tym ich serializację i agregację.
 
Strategicznym priorytetem działań Adamed Pharma S.A. jest zapewnienie bezpieczeństwa lekowego, a plan na jego osiągniecie pozostaje niezmienny – to inwestycje i rozwój. Adamed Pharma w ciągu ostatnich dwóch dekad przeznaczył na inwestycje i działalność badawczo-rozwojową ponad 1,9 mld zł. Do 2025 r. planuje wydatkować kolejny 1 miliard na inwestycje. Waga zabezpieczenia łańcucha dostaw oraz krajowego przemysłu farmaceutycznego została uwidoczniona bardzo wyraźnie w ostatnim czasie, poprzez kryzys pandemii a także działania wojenne tuż za naszą wschodnią granicą i wynikające z nich dynamiczne zmiany geopolityczne.
 
Bartłomiej Rodawski, Dyrektor Operacyjny i Członek Zarządu Adamed Pharma S.A., mówi – Rozbudowa Centrum wpisuje się w strategię rozwoju  oraz idee Adamed, które obejmują gwarancję bezpieczeństwa oraz odpowiedzialność i zrównoważony rozwój. Dzięki zintegrowanemu programowi rozbudowy Centrum Produkcyjno-Logistycznego dwukrotnie zwiększymy zdolności produkcyjne Adamed. Pozwoli nam to skutecznie i odpowiedzialnie reagować na aktualne potrzeby i stale zabezpieczać dostęp do nowoczesnych i skutecznych terapii dla polskich pacjentów.
 
Generalny Wykonawca, firma ALSTAL Grupa Budowlana, zakończył już prace budowlane oraz montaż nowoczesnego sprzętu i technologii, która pozwoli na uruchomienie obiektu. W budynku pakowni trwają jeszcze prace związane z testami systemów, montażem ciągów pakujących oraz specjalistycznego wyposażenia, których zakończenie przewidywane jest na styczeń 2023 roku. Zgodnie z planem docelowo zainstalowanych zostanie 12 linii pakujących.
 
– Inwestycja zrealizowana dla Adamed Pharma jest niezwykle ważna dla naszej firmy. Zdajemy sobie sprawę, jaką funkcję będzie pełnił wybudowany obiekt. Wszystkie prace przebiegły prawidłowo i zostały zrealizowane w terminie. Obecnie inwestor wyposaża cały obiekt według najwyższych branżowych standardów. Jestem przekonany, że już niedługo spotkamy się wspólnie na otwarciu obiektu. Chcę serdecznie podziękować inwestorowi za dotychczasową dobrą współpracę i partnerstwo w realizacji zadania, a także pracownikom i współpracownikom ALSTAL za zaangażowanie, bez którego nie osiągnęlibyśmy założonych celów – mówi Jarosław Szczupak, Prezes Zarządu ALSTAL Grupa Budowlana.

źródło: komunikat