Medicalpress
Koalicja wielu środowisk skierowała do Andrzeja Dudy apel o skierowanie do ponownego rozpatrzenia ustawy zmieniającej zasady finansowania publicznego systemu ochrony zdrowia. Pod listem skierowanym do Prezydenta RP podpisało się 26 organizacji, reprezentujących pracowników, pracodawców oraz pacjentów.
W ubiegłym tygodniu do rozpatrzenia przez Prezydenta RP została skierowana nowelizacja ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty oraz niektórych innych ustaw. Zawiera ona szereg przepisów, które zmieniają system finansowania ochrony zdrowia ze środków publicznych. W szczególności dotyczą one przeniesienia do finansowania przez Narodowy Fundusz Zdrowia nowych zadań, których koszt pokrywał wcześniej budżet państwa, w tym nieodpłatnych leków dla seniorów oraz kobiet w ciąży, ratownictwa medycznego czy programów polityki zdrowotnej. Ponadto, ustawa umożliwia skierowanie środków z funduszu zapasowego NFZ do Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. W przypadku wejścia ustawy w życie łącznie w dyspozycji płatnika publicznego tylko w przyszłym roku byłoby 13 mld zł mniej.

21 grudnia do Prezydenta RP trafił apel 26 organizacji, które zwróciły się o zawetowanie ustawy oraz skierowanie jej do ponownego rozpatrzenia. Jak czytamy w dokumencie, wobec długu zdrowotnego związanego z epidemią COVID-19, konieczności zapewnienia odpowiednich warunków pracy pracownikom sektora ochrony zdrowia oraz znaczenia stabilnego funkcjonowania ośrodków zapewniających opiekę nad pacjentami, regulacja stanowi bezpośrednie zagrożenie dla systemu ochrony zdrowia. Sygnatariusze apelu zwrócili również uwagę, że ustawa stoi w rażącej sprzeczności z celami inicjatyw w dziedzinie ochrony zdrowia, podejmowanymi przez Pana Prezydenta w ostatnich latach, jak działania zmierzające do zapewnienia pacjentom odpowiedniego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej oraz troska o profilaktykę w kluczowych dziedzinach dla zdrowia Polaków. Wskazali także, że przedłożona do rozpatrzenia ustawa została przyjęta bez konsultacji społecznych, co pozbawiło partnerów społecznych możliwości przedstawienia wątpliwości na wcześniejszych etapach procesu legislacyjnego. Zarówno tryb procedowania ustawy, jak i jej treść są niekorzystne przede wszystkim dla chorych, którzy oczekują zapewnienia dostępu do świadczeń oraz wyjścia naprzeciw ich potrzebom zdrowotnym.
Pod apelem podpisali się przedstawiciele wielu grup interesariuszy, w tym związki zawodowe, organizacje pracodawców, organizacje pacjentów, samorządy zawodowe, stowarzyszenia branżowe, organizację zrzeszające szpitale.

Zgodnie z procedurą, Prezydent RP ma 21 dni na podjęcie decyzji w sprawie przedłożonej ustawy.

 
 
źródło: FPP
Koalicja wielu środowisk skierowała do Andrzeja Dudy apel o skierowanie do ponownego rozpatrzenia ustawy zmieniającej zasady finansowania publicznego systemu ochrony zdrowia. Pod listem skierowanym do Prezydenta RP podpisało się 26 organizacji, reprezentujących pracowników, pracodawców oraz pacjentów.
W ubiegłym tygodniu do rozpatrzenia przez Prezydenta RP została skierowana nowelizacja ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty oraz niektórych innych ustaw. Zawiera ona szereg przepisów, które zmieniają system finansowania ochrony zdrowia ze środków publicznych. W szczególności dotyczą one przeniesienia do finansowania przez Narodowy Fundusz Zdrowia nowych zadań, których koszt pokrywał wcześniej budżet państwa, w tym nieodpłatnych leków dla seniorów oraz kobiet w ciąży, ratownictwa medycznego czy programów polityki zdrowotnej. Ponadto, ustawa umożliwia skierowanie środków z funduszu zapasowego NFZ do Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. W przypadku wejścia ustawy w życie łącznie w dyspozycji płatnika publicznego tylko w przyszłym roku byłoby 13 mld zł mniej.

21 grudnia do Prezydenta RP trafił apel 26 organizacji, które zwróciły się o zawetowanie ustawy oraz skierowanie jej do ponownego rozpatrzenia. Jak czytamy w dokumencie, wobec długu zdrowotnego związanego z epidemią COVID-19, konieczności zapewnienia odpowiednich warunków pracy pracownikom sektora ochrony zdrowia oraz znaczenia stabilnego funkcjonowania ośrodków zapewniających opiekę nad pacjentami, regulacja stanowi bezpośrednie zagrożenie dla systemu ochrony zdrowia. Sygnatariusze apelu zwrócili również uwagę, że ustawa stoi w rażącej sprzeczności z celami inicjatyw w dziedzinie ochrony zdrowia, podejmowanymi przez Pana Prezydenta w ostatnich latach, jak działania zmierzające do zapewnienia pacjentom odpowiedniego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej oraz troska o profilaktykę w kluczowych dziedzinach dla zdrowia Polaków. Wskazali także, że przedłożona do rozpatrzenia ustawa została przyjęta bez konsultacji społecznych, co pozbawiło partnerów społecznych możliwości przedstawienia wątpliwości na wcześniejszych etapach procesu legislacyjnego. Zarówno tryb procedowania ustawy, jak i jej treść są niekorzystne przede wszystkim dla chorych, którzy oczekują zapewnienia dostępu do świadczeń oraz wyjścia naprzeciw ich potrzebom zdrowotnym.
Pod apelem podpisali się przedstawiciele wielu grup interesariuszy, w tym związki zawodowe, organizacje pracodawców, organizacje pacjentów, samorządy zawodowe, stowarzyszenia branżowe, organizację zrzeszające szpitale.

Zgodnie z procedurą, Prezydent RP ma 21 dni na podjęcie decyzji w sprawie przedłożonej ustawy.

 
 
źródło: FPP
Od lipca wzrosną wynagrodzenia minimalne w ochronie zdrowia. Podwyżki są możliwe dzięki podniesieniu wyceny świadczeń – taką decyzję podjęło Ministerstwo Zdrowia, o czym stronę samorządową poinformował wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski – czytamy na łamach serwisu Prawo.pl.
Podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacja ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników podmiotów leczniczych, przewiduje, że wzrosną minimalne pensje zatrudnionych na umowę o pracę lekarzy, w tym stomatologów, a także pielęgniarek, fizjoterapeutów, farmaceutów, diagnostów laboratoryjnych oraz personelu pomocniczego. Podwyżki te zostaną sfinansowane z podwyżki wycen świadczeń – donosi Prawo.pl. To rozwiązanie było postulowane przez środowiska medyczne i stronę samorządową.

O decyzji Ministerstwa Zdrowia na temat podwyżki minimalnych wynagrodzeń w ochronie zdrowia zostaną sfinansowane w wycenie świadczeń, mówił wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski podczas spotkania zespołu ds. ochrony zdrowia i polityki społecznej Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego (KWRiST). Informacje na ten temat serwisowi Prawo.pl przekazali: Bernadeta Skóbel, ekspertka Związku Powiatów Polskich (ZPP) oraz sekretarz strony samorządowej KWRiST Marek Wójcik.

Jak przypomina Prawo.pl, zależnie od zawodu wzrost wynagrodzenia w służbie zdrowia od lipca wyniesie od 17 proc. dla personelu pomocniczego z wykształceniem średnim do 41 proc. dla pielęgniarek ze średnim wykształceniem.

Więcej: 
https://www.prawo.pl/zdrowie/podwyzki-w-ochronie-zdrowia-dla-osob-na-kontraktach-od-1-lipca,515909.html

Źródło: PAP

Od lipca wzrosną wynagrodzenia minimalne w ochronie zdrowia. Podwyżki są możliwe dzięki podniesieniu wyceny świadczeń – taką decyzję podjęło Ministerstwo Zdrowia, o czym stronę samorządową poinformował wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski – czytamy na łamach serwisu Prawo.pl.
Podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacja ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników podmiotów leczniczych, przewiduje, że wzrosną minimalne pensje zatrudnionych na umowę o pracę lekarzy, w tym stomatologów, a także pielęgniarek, fizjoterapeutów, farmaceutów, diagnostów laboratoryjnych oraz personelu pomocniczego. Podwyżki te zostaną sfinansowane z podwyżki wycen świadczeń – donosi Prawo.pl. To rozwiązanie było postulowane przez środowiska medyczne i stronę samorządową.

O decyzji Ministerstwa Zdrowia na temat podwyżki minimalnych wynagrodzeń w ochronie zdrowia zostaną sfinansowane w wycenie świadczeń, mówił wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski podczas spotkania zespołu ds. ochrony zdrowia i polityki społecznej Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego (KWRiST). Informacje na ten temat serwisowi Prawo.pl przekazali: Bernadeta Skóbel, ekspertka Związku Powiatów Polskich (ZPP) oraz sekretarz strony samorządowej KWRiST Marek Wójcik.

Jak przypomina Prawo.pl, zależnie od zawodu wzrost wynagrodzenia w służbie zdrowia od lipca wyniesie od 17 proc. dla personelu pomocniczego z wykształceniem średnim do 41 proc. dla pielęgniarek ze średnim wykształceniem.

Więcej: 
https://www.prawo.pl/zdrowie/podwyzki-w-ochronie-zdrowia-dla-osob-na-kontraktach-od-1-lipca,515909.html

Źródło: PAP

Trzy organizacje zrzeszające przedsiębiorstwa sektora farmaceutycznego zwróciły się w piśmie do Ministra Zdrowia o pilne przekazanie informacji w sprawie włączania wydatków na leki z Funduszu Medycznego do Całkowitego Budżetu na Refundację. Zwracają uwagę, że jeżeli taka decyzja zostanie podtrzymana, godzi ona w deklaracja prezydenta Andrzeja Dudy oraz członków kierownictwa Ministerstwa Zdrowia. Takie rozwiązanie przyczyni się bowiem do ograniczenia finansowania innych leków refundowanych.
Fundusz Medyczny miał stanowić dodatkowe źródło finansowania systemu ochrony zdrowia, Publicznie deklarował to prezydent Andrzej Duda, którego inicjatywą była ustawa powołująca nową instytucję. Zwiększone środki powinny być przeznaczone m.in. na poprawę dostępności do świadczeń zdrowotnych czy finansowanie nowoczesnych terapii lekowych. Również później przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, w tym prof. Piotr Czauderna, Przewodniczący ds. Rady Ochrony Zdrowia, publicznie deklarował, że finansowanie celów określonych w Funduszu Medycznym nie odbędzie się kosztem zapewnienia innych potrzeb pacjentów.

Autorzy pisma przypominają, że zapewnienia w sprawie Funduszu Medycznego jako dodatkowego źródła finansowania pojawiały się także w toku prac legislacyjnych, zarówno na etapie sejmowym, jak i senackim. Maciej Miłkowski, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia, podczas posiedzenia senackiej Komisji Zdrowia o ryzyku wliczania się środków  z Funduszu Medycznego do CBR, potwierdzał głoszone wcześniej obietnice:
„Zgodnie z aktualnym stanem prawnym one [środki] nie mogą wchodzić do limitu maksymalnego, do tych 17%. A nawet gdyby weszły, to powiększałyby tę kwotę, która jest dzisiaj. Ale nie wchodzą do tego limitu”.

Tymczasem po niemalże półtora roku działalności Funduszu Medycznego, w czasie konferencji prasowej w siedzibie Ministerstwa Zdrowia, wiceminister jednoznacznie potwierdził, że środki z Funduszu Medycznego będą wliczać się do CBR.

Sygnatariusze są przekonani, że utrzymanie tej decyzji doprowadzi do ograniczenia finansowania innych leków refundowanych i negatywnie wpłynie na sytuację polskich pacjentów. Wielu z nich straci dostęp do nowoczesnych i skutecznych terapii lekowych ratujących ich życie oraz zdrowie. Organizacje zrzeszające przedsiębiorstwa sektora farmaceutycznego zwróciły się do ministra zdrowia o odpowiedzi na najważniejsze pytania  i wątpliwości związane z powstałymi obawami:

1) Z jakiego powodu Ministerstwo Zdrowia podjęło decyzję o wliczeniu wydatków na terapie ze środków Funduszu Medycznego do Całkowitego Budżetu na Refundację (CBR) wbrew wcześniejszym deklaracjom? Czy decyzja została podjęta po konsultacjach z Kancelarią Prezydenta RP?

2) Ile środków pozostaje do przeznaczenia na finansowanie leków ze środków Funduszu Medycznego w 2022 r., biorąc pod uwagę brak wydatkowania środków na ten cel w latach 2020-2021?

3) Jaki jest harmonogram prac nad projektem nowelizacji ustawy o Funduszu Medycznym? Czy projekt nowelizacji będzie przewidywał przepis, który wykluczy wydatki na leki ze środków Funduszu Medycznego z Całkowitego Budżetu na Refundację (CBR)?

4) Czy włączenie środków z FM do CBR oznacza, że planowane jest zmniejszenie środków przeznaczonych na inne obszary CBR (w tym w szczególności refundację), np. w celu ograniczenia ryzyka przekroczenia 17% sumy środków przeznaczonych na finansowanie świadczeń gwarantowanych przez NFZ?

Pod wspólnym pismem podpisała się Izba Gospodarcza „FARMACJA POLSKA”, Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego – Krajowi Producenci Leków oraz Polska Izba Przemysłu Farmaceutycznego i Wyrobów Medycznych POLFARMED.

źródło: komunikat
Trzy organizacje zrzeszające przedsiębiorstwa sektora farmaceutycznego zwróciły się w piśmie do Ministra Zdrowia o pilne przekazanie informacji w sprawie włączania wydatków na leki z Funduszu Medycznego do Całkowitego Budżetu na Refundację. Zwracają uwagę, że jeżeli taka decyzja zostanie podtrzymana, godzi ona w deklaracja prezydenta Andrzeja Dudy oraz członków kierownictwa Ministerstwa Zdrowia. Takie rozwiązanie przyczyni się bowiem do ograniczenia finansowania innych leków refundowanych.
Fundusz Medyczny miał stanowić dodatkowe źródło finansowania systemu ochrony zdrowia, Publicznie deklarował to prezydent Andrzej Duda, którego inicjatywą była ustawa powołująca nową instytucję. Zwiększone środki powinny być przeznaczone m.in. na poprawę dostępności do świadczeń zdrowotnych czy finansowanie nowoczesnych terapii lekowych. Również później przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, w tym prof. Piotr Czauderna, Przewodniczący ds. Rady Ochrony Zdrowia, publicznie deklarował, że finansowanie celów określonych w Funduszu Medycznym nie odbędzie się kosztem zapewnienia innych potrzeb pacjentów.

Autorzy pisma przypominają, że zapewnienia w sprawie Funduszu Medycznego jako dodatkowego źródła finansowania pojawiały się także w toku prac legislacyjnych, zarówno na etapie sejmowym, jak i senackim. Maciej Miłkowski, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia, podczas posiedzenia senackiej Komisji Zdrowia o ryzyku wliczania się środków  z Funduszu Medycznego do CBR, potwierdzał głoszone wcześniej obietnice:
„Zgodnie z aktualnym stanem prawnym one [środki] nie mogą wchodzić do limitu maksymalnego, do tych 17%. A nawet gdyby weszły, to powiększałyby tę kwotę, która jest dzisiaj. Ale nie wchodzą do tego limitu”.

Tymczasem po niemalże półtora roku działalności Funduszu Medycznego, w czasie konferencji prasowej w siedzibie Ministerstwa Zdrowia, wiceminister jednoznacznie potwierdził, że środki z Funduszu Medycznego będą wliczać się do CBR.

Sygnatariusze są przekonani, że utrzymanie tej decyzji doprowadzi do ograniczenia finansowania innych leków refundowanych i negatywnie wpłynie na sytuację polskich pacjentów. Wielu z nich straci dostęp do nowoczesnych i skutecznych terapii lekowych ratujących ich życie oraz zdrowie. Organizacje zrzeszające przedsiębiorstwa sektora farmaceutycznego zwróciły się do ministra zdrowia o odpowiedzi na najważniejsze pytania  i wątpliwości związane z powstałymi obawami:

1) Z jakiego powodu Ministerstwo Zdrowia podjęło decyzję o wliczeniu wydatków na terapie ze środków Funduszu Medycznego do Całkowitego Budżetu na Refundację (CBR) wbrew wcześniejszym deklaracjom? Czy decyzja została podjęta po konsultacjach z Kancelarią Prezydenta RP?

2) Ile środków pozostaje do przeznaczenia na finansowanie leków ze środków Funduszu Medycznego w 2022 r., biorąc pod uwagę brak wydatkowania środków na ten cel w latach 2020-2021?

3) Jaki jest harmonogram prac nad projektem nowelizacji ustawy o Funduszu Medycznym? Czy projekt nowelizacji będzie przewidywał przepis, który wykluczy wydatki na leki ze środków Funduszu Medycznego z Całkowitego Budżetu na Refundację (CBR)?

4) Czy włączenie środków z FM do CBR oznacza, że planowane jest zmniejszenie środków przeznaczonych na inne obszary CBR (w tym w szczególności refundację), np. w celu ograniczenia ryzyka przekroczenia 17% sumy środków przeznaczonych na finansowanie świadczeń gwarantowanych przez NFZ?

Pod wspólnym pismem podpisała się Izba Gospodarcza „FARMACJA POLSKA”, Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego – Krajowi Producenci Leków oraz Polska Izba Przemysłu Farmaceutycznego i Wyrobów Medycznych POLFARMED.

źródło: komunikat