Medicalpress
Początek 2026 roku na Pomorzu przyniósł zapowiedź zmian, które w ochronie zdrowia rzadko mają charakter jedynie kosmetyczny. Skala planowanych inwestycji oraz ich zakres pokazują, że samorząd województwa postawił na rozwiązania, które mają realnie zmienić doświadczenie pacjentów, a nie tylko poprawić statystyki. Od psychiatrii dziecięcej, przez onkologię i kardiologię, po ratownictwo i opiekę specjalistyczną, w wielu obszarach mówimy o przejściu z etapu gaszenia pożarów do budowania trwałej infrastruktury zdrowotnej.
Szczególnie wyraźnie widać to w psychiatrii, od lat jednym z najbardziej niedoinwestowanych segmentów systemu. W regionie, gdzie zapotrzebowanie na pomoc psychologiczną i psychiatryczną rośnie szybciej niż dostępność świadczeń, decyzje inwestycyjne mają znaczenie fundamentalne. Budowa nowoczesnego Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży w Gdańsku, gruntowne remonty w Starogardzie Gdańskim oraz modernizacje w Kościerzynie i Dzierżążnie to odpowiedź na realne braki infrastrukturalne, które przez lata pogłębiały kryzys w opiece nad najmłodszymi pacjentami. Równolegle realizowany projekt Pomorskie dla zdrowia, ukierunkowany na wsparcie dzieci i młodzieży z problemami psychicznymi, pokazuje, że inwestycje nie kończą się na murach i sprzęcie, ale obejmują także działania środowiskowe, edukacyjne i profilaktyczne.

Marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk podkreślał, że celem jest pomoc możliwie blisko domu pacjenta i w jego naturalnym otoczeniu. Ten kierunek wpisuje się w szerszy europejski trend odchodzenia od modelu scentralizowanej psychiatrii szpitalnej na rzecz opieki środowiskowej, która pozwala reagować wcześniej i skuteczniej.

Równolegle region inwestuje w obszary, które od lat pozostają filarami zdrowotnych statystyk zachorowalności i umieralności: onkologię oraz choroby układu krążenia. Rozbudowa Gdyńskiego Centrum Onkologii, modernizacja zakładów teleradioterapii i brachyterapii, rozwój diagnostyki obrazowej oraz inwestycje w PET, rezonanse magnetyczne i roboty chirurgiczne to nie tylko zwiększenie potencjału technologicznego, ale także skracanie ścieżki diagnostycznej i terapeutycznej. W regionie, gdzie czas do rozpoznania i leczenia często decyduje o rokowaniu, takie decyzje mają bezpośrednie przełożenie na przeżycia pacjentów.

Wzmocnienie kardiologii w Gdyni, Wejherowie, Słupsku, Kościerzynie i Gdańsku ma podobny wymiar. Modernizacje oddziałów i doposażenie w nowoczesne angiografy, tomografy i systemy diagnostyczne mają poprawić nie tylko dostęp do leczenia, ale także jego jakość i bezpieczeństwo. Jak zaznaczał wicemarszałek Leszek Bonna, nowy sprzęt pozwala szybciej i precyzyjniej diagnozować pacjentów, co w chorobach sercowo-naczyniowych bywa różnicą między pełnym powrotem do zdrowia a trwałą niepełnosprawnością.

Istotnym elementem planu są także inwestycje w szpitalne oddziały ratunkowe. Modernizacje w Wejherowie i Gdyni odpowiadają na problem przeciążenia SOR-ów i warunków, które często utrudniały sprawną pracę zespołów medycznych. W sytuacjach nagłych każda minuta ma znaczenie, a poprawa organizacji pracy i zaplecza technicznego to inwestycja w czas, który ratuje życie.

Na tle tych działań wyróżnia się także projekt Centrum Kompleksowej Opieki nad Dziećmi z Chorobami Reumatycznymi w Sopocie. Skoncentrowanie diagnostyki, leczenia, rehabilitacji i wsparcia psychologicznego w jednym miejscu odpowiada na potrzeby pacjentów, którzy dotychczas musieli poruszać się między wieloma ośrodkami. Taki model opieki skraca kolejki, zmniejsza koszty pośrednie i realnie poprawia jakość życia dzieci i ich rodzin.

Uzupełnieniem inwestycji infrastrukturalnych są programy profilaktyczne i rozwiązania z zakresu teleopieki. Tele-KTG dla kobiet w ciąży z grup ryzyka, bezpłatne szczepienia dla seniorów z chorobami płuc oraz rozwój punktów konsultacyjno-diagnostycznych w zakresie chorób zakaźnych pokazują, że samorząd stawia także na prewencję i wczesne wykrywanie problemów zdrowotnych. To podejście, które w dłuższej perspektywie może przynieść oszczędności całemu systemowi, zmniejszając liczbę hospitalizacji i powikłań.

Pomorskie inwestycje na 2026 rok nie rozwiązują wszystkich problemów ochrony zdrowia, bo te w dużej mierze pozostają w gestii centralnego systemu finansowania i polityki kadrowej. Pokazują jednak, że na poziomie regionalnym możliwe jest konsekwentne budowanie opieki bliżej pacjenta, bardziej nowoczesnej i lepiej dopasowanej do realnych potrzeb. To przykład, że nawet w warunkach systemowych ograniczeń samorząd może być aktywnym graczem, a nie jedynie administratorem niedostatku.

Źródło: Samorząd Województwa Pomorskiego

W sobotę, 26 października 2024, na Oddziale Kardiologicznym Szpitala w Sztumie Grupa American Heart of Poland przeprowadzono pierwsze zabiegi ablacji 3D. To ważny krok w dostępności do nowoczesnego leczenia na Pomorzu.
Co to oznacza dla pacjenta?
– Ablacja 3D to nowoczesna i zaawansowana technika stosowana w leczeniu zaburzeń rytmu serca, takich jak migotanie i trzepotanie przedsionków. Procedura ta pozwala na stworzenie trójwymiarowej mapy elektrycznej serca, dzięki czemu lekarze mogą precyzyjnie zlokalizować obszary tkanki odpowiedzialne za zakłócenia przewodzenia impulsów elektrycznych i skutecznie je usunąć. Dzięki ablacji 3D pacjenci, zwłaszcza starsi, którzy borykają się z zaburzeniami rytmu serca, mogą znów cieszyć się wyższą jakością życia, a ryzyko rozwoju niewydolności serca zostaje znacząco zmniejszone — mówi dr n. med. Nader Elmasri, ordynator Oddziału Kardiologicznego Szpitala w Sztumie.

Do serca poprzez małe nakłucie w pachwinie. Procedura ta wykonywana jest w znieczuleniu miejscowym, co sprawia, że jest mniej obciążająca dla pacjenta.

W jakim celu wykonujemy ablację?
– Metoda ta stosowana jest w leczeniu powszechnych zaburzeń rytmu serca, takich jak migotanie i trzepotanie przedsionków, które znacząco obniżają jakość życia, szczególnie u osób starszych, prowadząc u nich często do niewydolności serca. Ponadto, znajduje ona zastosowanie w leczeniu bardziej złożonych zaburzeń rytmu, takich jak częstoskurcze, które mogą stanowić zagrożenie dla życia. Pacjenci najczęściej mogą wyjść ze szpitala dzień po wykonanym zabiegu – wyjaśnia doktor.

Szpital w Sztumie American Heart of Poland, w zakresie zabiegów ablacji 3D współpracuje z uznanymi specjalistami z Trójmiasta oraz ośrodków akademickich w Krakowie i na Śląsku.

źródło: AHOP