Medicalpress
Wspieranie osób z niepełnosprawnościami oraz ich opiekunów poprzez system ulg podatkowych jest istotnym elementem polityki społecznej. Jedną z takich form wsparcia jest ulga rehabilitacyjna, umożliwiająca odliczenie wydatków związanych z leczeniem, rehabilitacją i ułatwieniem codziennego funkcjonowania. Dzięki nowym regulacjom wprowadzonym przez Polski Ład, zakres ulg został dodatkowo poszerzony. W artykule wyjaśniamy, kto może skorzystać z ulgi rehabilitacyjnej w 2025 roku i jakie wydatki podlegają odliczeniu.
Polski Ład wprowadził w 2022 roku zmiany w zakresie uregulowań dotyczących ulgi rehabilitacyjnej. Przez lata wątpliwości interpretacyjne budził art. 26 ust. 7a pkt 12 ustawy o pdof wskazujący jako podlegające rozliczeniu w ramach ulgi wydatki poniesione na zakup leków, których konieczność stosowania (stale lub czasowo) została potwierdzona przez lekarza specjalistę. Po zmianach wynika z niego wprost, że chodzi w nim o leki w rozumieniu ustawy – Prawo farmaceutyczne, co powinno zlikwidować wątpliwości interpretacyjne związane z brakiem definicji leku w ustawie o pdof. W ramach Polskiego Ładu poszerzony został również katalog wydatków objętych tą ulgą, polegającą na ich odliczaniu od podstawy opodatkowania pdof przez osoby uprawnione do korzystania z niej. 

Z ulgi mogą skorzystać: osoby posiadające orzeczenie o niepełnosprawności, osoby mające na utrzymaniu osoby niepełnosprawne (np. rodzic dziecka niepełnosprawnego).

 
Odliczenie przysługuje zarówno za wydatki poniesione na własne potrzeby, jak i na potrzeby osoby pozostającej na utrzymaniu podatnika.
 
Wyróżnia się dwa rodzaje wydatków:
Wydatki limitowane:
W przypadku tych wydatków nie ma konieczności dokumentowania faktycznych kosztów – wystarczy oświadczenie podatnika.
Ulga na leki i wyroby medyczne:
Leki muszą być rozumiane zgodnie z definicją zawartą w ustawie Prawo farmaceutyczne, co usunęło wcześniejsze wątpliwości interpretacyjne.

Co jeszcze warto wiedzieć?
Wszystko o uldze podatkowej i rodzajach odliczeń przeczytasz na stronie https://www.pit.pl/ulga-rehabilitacyjna/

Źródło: pit.pl

Rząd chce ulżyć prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą i wprowadzić nowe regulacje poboru i naliczania składki zdrowotnej. Zamierza wprowadzić zmiany, które poprawią sytuację przedsiębiorców, zwiększą pewność rozliczeń i pozwolą na sfinansowanie wydatków systemu ochrony zdrowia. Zdaniem szefa związku zawodowego skupiającego samozatrudnionych w obliczu zmian demograficznych i istniejących obciążeń publicznoprawnych rozwiązań należy szukać w budowaniu na nowo relacji społecznych. W przeciwnym razie powiększą oni szarą strefę i grono wykluczonych.
– Zmieniły się relacje społeczne, długość życia, przychody w czasie życia poszczególnych ludzi, a także koszty opieki, choćby z uwagi na to, że medycyna może coraz więcej, czyli model wymyślony przez Bismarcka się kaleczy – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Witold Solski, przewodniczący Komisji Krajowej, Ogólnopolski Związek Zawodowy Samozatrudnionych „wBREw”. – Mamy za sobą jeszcze elementy związane z Polską Rzeczpospolitą Ludową, przecież ci ludzie nadal żyją, to nie było współpłacenie do wspólnego funduszu, te pieniądze są konsumowane na bieżąco. Jeśli nie usiądziemy i nie porozmawiamy o wartościach, o aksjologii, o dobru wspólnym, o wspólnocie i o zasadach, o tym, co chcemy, by było w przyszłości, to rozmawiamy o teraźniejszości, która skutkuje postawą roszczeniową, niekonstruktywną.

Demografowie i specjaliści od rynku pracy od lat biją na alarm, wskazując na nieuchronny proces starzenia społeczeństw rozwiniętego świata, w czego wyniku rośnie liczba osób starszych, w wieku poprodukcyjnym, a na rynek pracy wchodzą młodsze, coraz mniej liczne roczniki. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że od 2010 do 2023 roku liczba ludności w wieku produkcyjnym zmniejszyła się o prawie 3 mln osób. W 2023 roku wzrosła natomiast liczba i odsetek ludności w wieku produkcyjnym niemobilnym, których udział wyniósł 23 proc. Natomiast w porównaniu z 2022 rokiem obniżył się o 0,6 pp.  odsetek ludności w wieku produkcyjnym mobilnym, który w latach 1990-2014 krążył wokół 40 proc., a w końcu 2023 roku wyniósł 35,4 proc. Dodatkowo rynkowi pracy ciąży spuścizna transformacji, sprawiająca, że przedsiębiorstwa korzystają z wymuszania na pracownikach samozatrudnienia, dla optymalizacji kosztów podatkowych i wydatków związanych z bezpieczeństwem i higieną pracy.

– Z drugiej strony w jakikolwiek sposób zakończy się konflikt w Ukrainie i cudzoziemcy, których jest około miliona, płacący różnego rodzaju daniny publicznoprawne, a mimo to jeszcze niekorzystający z przywilejów opieki zdrowotnej, wyjadą, staniemy przed ogromnym brakiem ludzi do prac realnie gospodarczych użytecznych, z dostarczaniem żywności, z komunikacją, z wyrzucaniem śmieci, z opieką nad osobami starszymi, czyli wszystko to, co jest konieczne dla równowagi społecznej, a cały czas bardzo nisko opłacane – wylicza przewodniczący Komisji Krajowej, Ogólnopolski Związek Zawodowy Samozatrudnionych „wBREw”. – Płaca minimalna oscyluje w okolicach 30 zł za godzinę, koszty minimalne prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej w bardzo prostych usługach świadczonych społecznie w małych miasteczkach to jest od 50 do 80 zł dziennie. Aby nie być na bezrobociu i móc przetrwać samemu, nie mówiąc o wyżywieniu dzieci czy współmałżonka, danina publiczna pochłania od dwóch do trzech godzin pracy.

Rząd poinformował, że od 1 stycznia 2025 roku zamierza przywrócić zryczałtowaną składkę zdrowotną dla przedsiębiorców rozliczających się na zasadach ogólnych według skali podatkowej. Składka będzie wynosić 9 proc. z 75 proc. płacy minimalnej, czyli około 310 zł miesięcznie (w warunkach roku 2025). Obniżona zostanie także wysokość składki zdrowotnej dla 93 proc. przedsiębiorców PIT (niezależnie od formy opodatkowania), w szczególności dla tych, którzy osiągają niskie i średnie dochody. Na nowym rozwiązaniu zyskać mają wszyscy przedsiębiorcy rozliczający się podatkiem liniowym, podobnie jak przedsiębiorcy opłacający podatek PIT na karcie podatkowej.

Planowane zmiany rząd ogłosił pod koniec marca 2024 roku, jednak jak wskazuje Witold Solski, pozostają one na razie w sferze deklaratywnej.

– Mnóstwo działalności w Polsce każdego miesiąca powstaje, ostatnie lata wskazują, że dużo więcej się rozwiązuje, zamyka i zawiesza. Pewne elementy należy dostrzegać w perspektywach decyzji życiowych dla osób, które nie mają zbyt dużych kompetencji bądź też mają kompetencje ogromne, ale akurat z różnych powodów społecznych ich praca, usługi czy dobra, które dają społeczności, nie są najwyżej cenione, składka zdrowotna i wszystkie obciążenia publicznoprawne są zbyt duże – wskazuje Witold Solski. ­– Ci ludzie, by przeżyć, będą musieli podjąć decyzję o zamknięciu działalności jednoosobowej, bo nie mogą tych obciążeń rozłożyć na kilku pracowników i przejdą w tak zwaną strefę czarną bądź szarą, która jest ogromna i stąd między innymi mamy tak niskie bezrobocie.

źródło: newseria

Federacja Przedsiębiorców Polskich i Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych wystąpiły ze wspólnym stanowiskiem, w którym deklarują działania na rzecz wprowadzenia w polskim systemie podatkowym ulgi w PIT, w ramach której możliwe byłoby odliczenie od podatku kwoty 15% wydatków na świadczenia zdrowotne, ponoszonych przez podatników z prywatnych środków. Uszczelnienie tego obszaru mogłoby przynieść nawet 1,6 mld zł dodatkowych wpływów podatkowych rocznie.
Wprowadzenie proponowanych zmian byłoby korzystne dla pacjentów i finansów publicznych. Wielkość szarej strefy w obszarze usług zdrowotnych można oszacować na ok. 11,6 mld zł w skali roku. Wprowadzenie ulgi podatkowej spowoduje, że pacjenci zaczną oczekiwać dokumentowania świadczonych usług dla celu jej rozliczenia, co w konsekwencji znacznie ograniczy nierejestrowany obrót. FPP i OPZZ postulują, by dodatkowe wpływy osiągnięte dzięki wprowadzeniu tego rozwiązania zasiliły Narodowy Fundusz Zdrowia i zostały przeznaczone na zwiększenie dostępności świadczeń w ramach publicznego systemu ochrony zdrowia.

„Postulowana przez FPP i OPZZ ulga zdrowotna to nowoczesne narzędzie, pozwalające na polepszenie sytuacji finansowej pacjentów, ograniczenie szarej strefy i zwiększenie dostępności do świadczeń zdrowotnych zarówno przez odciążenie publicznej ochrony zdrowia, jak i dofinansowanie jej dodatkowymi źródłami dochodu oraz rozbudowę narzędzi analitycznych do efektywnego planowania polityki zdrowotnej. Liczymy, że nasza propozycja spotka się z zainteresowaniem ze strony rządu oraz pozostałych partnerów, co umożliwiłoby jej wdrożenie w ramach obowiązującego porządku prawnego. Podobne rozwiązanie z powodzeniem funkcjonowało w Polsce do końca 2000 r. Zostało ono wówczas uchylone ze względu na reformę systemu ubezpieczeń zdrowotnych, w ramach której zapłacona składka zdrowotna mogła być odliczana od podatku. Polski Ład, obowiązujący od początku bieżącego roku, zlikwidował to rozwiązanie – co przemawia za przywróceniem, w unowocześnionej formie, ulgi na wydatki zdrowotne finansowane z prywatnych środków obywateli. Ulga pozwoli lepiej wykorzystać potencjał sektora prywatnego, stanowiącego uzupełnienie publicznego systemu ochrony zdrowia i przyczyni się do poprawy jakości usług zdrowotnych oraz dostępności pacjentów do świadczeń zdrowotnych” –
podkreśla Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP).

„Najważniejszą korzyścią dla pracowników wynikającą z wprowadzenia proponowanego przez FPP i OPZZ rozwiązania byłoby odciążenie budżetów ich gospodarstw domowych, w przypadku których wydatki na opiekę zdrowotną nierzadko stanowią istotną część ponoszonych wydatków. W przypadku przeciętnej 4-osobowej rodziny takie rozwiązanie może przynieść oszczędność rzędu 530 zł rocznie. Zaprojektowane rozwiązanie wzmacnia ponadto publiczny system ochrony zdrowia – konstytucyjny fundament zapewniający wszystkim obywatelom równy dostęp do gwarantowanych świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych. To istotne zwłaszcza w sytuacji skoncentrowania zasobów tego systemu na walce z wirusem SARS-CoV-2 i konieczności zapewnienia pacjentom nowych świadczeń zdrowotnych, jak również rozwiązania problemu tzw. „długu zdrowotnego” wobec osób, których leczenie w ostatnim okresie zostało odroczone lub zaniechane. Ulga zdrowotna stałaby się zatem rozwiązaniem pozytywnie oddziałującym na zdrowie publiczne społeczeństwa – mówi Andrzej Radzikowski, przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych (OPZZ).

FPP i OPZZ zależy na rozwiązaniach, które pozytywnie wpływają na dostępność świadczeń i poprawę stanu zdrowia pracowników. Dzięki uwzględnionemu w propozycji powiązaniu ulgi podatkowej z systemem informatycznym Centrum e-Zdrowia, informacja o wykonanych świadczeniach byłaby dostępna na Internetowym Koncie Pacjenta, a dane zbiorcze o wartości zrealizowanych usług trafiałyby do KAS. Umożliwiałoby to automatyczne rozliczenie ulgi w usłudze e-PIT i zdejmowałoby z pacjenta wszelkie obowiązki formalne. Dodatkową korzyścią z wdrożenia tak nowoczesnego systemu byłoby umożliwienie budowy kompleksowej mapy potrzeb zdrowotnych w skali całego kraju. Obecnie dostępne dane dotyczą głównie publicznej ochrony zdrowia, co uniemożliwia pełną identyfikację potrzeb zdrowotnych, które zaspokajane są w prywatnych placówkach.

Zapraszamy również na Facebook, Twitter, LinkedIn oraz Federacjaprzedsiebiorcow.pl

Federacja Przedsiębiorców Polskich jest reprezentatywną organizacją zrzeszającą przedsiębiorców, członkiem Rady Dialogu Społecznego, której nadrzędnym celem jest zapewnienie właściwego rozwoju oraz bezpieczeństwa najważniejszym podmiotom na polskim rynku pracy – pracodawcom i pracownikom. Reprezentuje interesy przedsiębiorstw i instytucji zrzeszonych w ramach Federacji, nieustannie dążąc do poprawy jakości funkcjonowania polskich firm zarówno w kraju, jak i na arenie międzynarodowej. Podejmuje inicjatywy, które mają kształtować odpowiedzialną, zrównoważoną politykę – efektywną z punktu widzenia pracodawców oraz gwarantującą wysokie bezpieczeństwo pracownikom. Dialog – podejmowany przez Federację Przedsiębiorców Polskich (FPP) – ma uwzględniać opinie wszystkich uczestników polskiego rynku pracy, a następnie – na drodze wielostronnego kompromisu – budować trwałe relacje między poszczególnymi organizacjami oraz przedstawicielami władzy publicznej.
 
Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych jest organizacją pracowniczą konsekwentnie dążącą do realizacji w Polsce fundamentalnych zasad: wolności, równości, solidaryzmu społecznego, demokracji, tolerancji, sprawiedliwości społecznej, a także –pozbawionego jakichkolwiek wykluczeń – prawa do godnego życia, godnej pracy i płacy oraz godnej emerytury.
Naczelnym postulatem OPZZ na lata 2018-2022 jest zwiększenie płac pracowników w Polsce. Jego realizacja będzie miała wieloaspektowe, krótko- i długoterminowe korzyści, wyrażające się między innymi przez:
Zapraszamy również na: Facebook, Twitter oraz opzz.org.pl

źródło: FPP

Federacja Przedsiębiorców Polskich i Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych wystąpiły ze wspólnym stanowiskiem, w którym deklarują działania na rzecz wprowadzenia w polskim systemie podatkowym ulgi w PIT, w ramach której możliwe byłoby odliczenie od podatku kwoty 15% wydatków na świadczenia zdrowotne, ponoszonych przez podatników z prywatnych środków. Uszczelnienie tego obszaru mogłoby przynieść nawet 1,6 mld zł dodatkowych wpływów podatkowych rocznie.
Wprowadzenie proponowanych zmian byłoby korzystne dla pacjentów i finansów publicznych. Wielkość szarej strefy w obszarze usług zdrowotnych można oszacować na ok. 11,6 mld zł w skali roku. Wprowadzenie ulgi podatkowej spowoduje, że pacjenci zaczną oczekiwać dokumentowania świadczonych usług dla celu jej rozliczenia, co w konsekwencji znacznie ograniczy nierejestrowany obrót. FPP i OPZZ postulują, by dodatkowe wpływy osiągnięte dzięki wprowadzeniu tego rozwiązania zasiliły Narodowy Fundusz Zdrowia i zostały przeznaczone na zwiększenie dostępności świadczeń w ramach publicznego systemu ochrony zdrowia.

„Postulowana przez FPP i OPZZ ulga zdrowotna to nowoczesne narzędzie, pozwalające na polepszenie sytuacji finansowej pacjentów, ograniczenie szarej strefy i zwiększenie dostępności do świadczeń zdrowotnych zarówno przez odciążenie publicznej ochrony zdrowia, jak i dofinansowanie jej dodatkowymi źródłami dochodu oraz rozbudowę narzędzi analitycznych do efektywnego planowania polityki zdrowotnej. Liczymy, że nasza propozycja spotka się z zainteresowaniem ze strony rządu oraz pozostałych partnerów, co umożliwiłoby jej wdrożenie w ramach obowiązującego porządku prawnego. Podobne rozwiązanie z powodzeniem funkcjonowało w Polsce do końca 2000 r. Zostało ono wówczas uchylone ze względu na reformę systemu ubezpieczeń zdrowotnych, w ramach której zapłacona składka zdrowotna mogła być odliczana od podatku. Polski Ład, obowiązujący od początku bieżącego roku, zlikwidował to rozwiązanie – co przemawia za przywróceniem, w unowocześnionej formie, ulgi na wydatki zdrowotne finansowane z prywatnych środków obywateli. Ulga pozwoli lepiej wykorzystać potencjał sektora prywatnego, stanowiącego uzupełnienie publicznego systemu ochrony zdrowia i przyczyni się do poprawy jakości usług zdrowotnych oraz dostępności pacjentów do świadczeń zdrowotnych” –
podkreśla Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP).

„Najważniejszą korzyścią dla pracowników wynikającą z wprowadzenia proponowanego przez FPP i OPZZ rozwiązania byłoby odciążenie budżetów ich gospodarstw domowych, w przypadku których wydatki na opiekę zdrowotną nierzadko stanowią istotną część ponoszonych wydatków. W przypadku przeciętnej 4-osobowej rodziny takie rozwiązanie może przynieść oszczędność rzędu 530 zł rocznie. Zaprojektowane rozwiązanie wzmacnia ponadto publiczny system ochrony zdrowia – konstytucyjny fundament zapewniający wszystkim obywatelom równy dostęp do gwarantowanych świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych. To istotne zwłaszcza w sytuacji skoncentrowania zasobów tego systemu na walce z wirusem SARS-CoV-2 i konieczności zapewnienia pacjentom nowych świadczeń zdrowotnych, jak również rozwiązania problemu tzw. „długu zdrowotnego” wobec osób, których leczenie w ostatnim okresie zostało odroczone lub zaniechane. Ulga zdrowotna stałaby się zatem rozwiązaniem pozytywnie oddziałującym na zdrowie publiczne społeczeństwa – mówi Andrzej Radzikowski, przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych (OPZZ).

FPP i OPZZ zależy na rozwiązaniach, które pozytywnie wpływają na dostępność świadczeń i poprawę stanu zdrowia pracowników. Dzięki uwzględnionemu w propozycji powiązaniu ulgi podatkowej z systemem informatycznym Centrum e-Zdrowia, informacja o wykonanych świadczeniach byłaby dostępna na Internetowym Koncie Pacjenta, a dane zbiorcze o wartości zrealizowanych usług trafiałyby do KAS. Umożliwiałoby to automatyczne rozliczenie ulgi w usłudze e-PIT i zdejmowałoby z pacjenta wszelkie obowiązki formalne. Dodatkową korzyścią z wdrożenia tak nowoczesnego systemu byłoby umożliwienie budowy kompleksowej mapy potrzeb zdrowotnych w skali całego kraju. Obecnie dostępne dane dotyczą głównie publicznej ochrony zdrowia, co uniemożliwia pełną identyfikację potrzeb zdrowotnych, które zaspokajane są w prywatnych placówkach.

Zapraszamy również na Facebook, Twitter, LinkedIn oraz Federacjaprzedsiebiorcow.pl

Federacja Przedsiębiorców Polskich jest reprezentatywną organizacją zrzeszającą przedsiębiorców, członkiem Rady Dialogu Społecznego, której nadrzędnym celem jest zapewnienie właściwego rozwoju oraz bezpieczeństwa najważniejszym podmiotom na polskim rynku pracy – pracodawcom i pracownikom. Reprezentuje interesy przedsiębiorstw i instytucji zrzeszonych w ramach Federacji, nieustannie dążąc do poprawy jakości funkcjonowania polskich firm zarówno w kraju, jak i na arenie międzynarodowej. Podejmuje inicjatywy, które mają kształtować odpowiedzialną, zrównoważoną politykę – efektywną z punktu widzenia pracodawców oraz gwarantującą wysokie bezpieczeństwo pracownikom. Dialog – podejmowany przez Federację Przedsiębiorców Polskich (FPP) – ma uwzględniać opinie wszystkich uczestników polskiego rynku pracy, a następnie – na drodze wielostronnego kompromisu – budować trwałe relacje między poszczególnymi organizacjami oraz przedstawicielami władzy publicznej.
 
Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych jest organizacją pracowniczą konsekwentnie dążącą do realizacji w Polsce fundamentalnych zasad: wolności, równości, solidaryzmu społecznego, demokracji, tolerancji, sprawiedliwości społecznej, a także –pozbawionego jakichkolwiek wykluczeń – prawa do godnego życia, godnej pracy i płacy oraz godnej emerytury.
Naczelnym postulatem OPZZ na lata 2018-2022 jest zwiększenie płac pracowników w Polsce. Jego realizacja będzie miała wieloaspektowe, krótko- i długoterminowe korzyści, wyrażające się między innymi przez:
Zapraszamy również na: Facebook, Twitter oraz opzz.org.pl

źródło: FPP

Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) pozytywnie ocenia kierunek proponowanych rozwiązań legislacyjnych w zakresie pomocy uchodźcom z Ukrainy, w szczególności otwarcie im dostępu do polskiego rynku pracy bez zbędnych wymogów formalnych. Każdy obywatel Ukrainy przebywający w Polsce będzie miał prawo do legalnego wykonywania pracy, a jedynym obowiązkiem ciążącym na pracodawcy będzie powiadomienie urzędu pracy o zatrudnieniu takiej osoby w ciągu 7 dni od powierzenia pracy.
Projekt zakłada również umożliwienie wykonywania zawodu m.in. przez przybyłe do Polski osoby z wykształceniem lekarskim i pielęgniarskim, co zasługuje na zdecydowane poparcie. Uznawanie kwalifikacji zawodowych i wykształcenia zdobytego w Ukrainie powinno być możliwie najszersze, aby osoby, które przyjechały do Polski mogły wykorzystywać w pracy wszystkie posiadane kompetencje. Takie rozwiązanie mogłoby uzupełnić niedobory na rynku pracy w zawodach deficytowych.

Choć ustawa szeroko otwiera uchodźcom dostęp do polskiego rynku pracy, brakuje w niej jednak konkretnych zachęt do tworzenia dodatkowych miejsc pracy – co jest bardzo istotne biorąc pod uwagę znaczną liczbę osób napływających do Polski. Przez pracę możliwe jest przywrócenie godności tym osobom. Dzięki powszechnej dostępności miejsc pracy, uchodźcy nie byliby uzależnieni wyłącznie od wsparcia o charakterze socjalnym, a wysoki poziom zatrudnienia wśród nich wspierałby budżet państwa i finanse publiczne dodatkowymi wpływami ze składek i podatków, co miałoby istotne znaczenie zważywszy na potencjalny koszt działań pomocowych.

 „W obecnej sytuacji zasadne byłoby rozszerzenie zachęt do zatrudniania m.in. w sektorze usług opiekuńczych – zarówno opieki nad dziećmi, jak i niesamodzielnymi osobami starszymi oraz z niepełnosprawnościami. Zachęty te mogłyby mieć formę preferencji podatkowej, jak również rozszerzenia zakresu możliwości zatrudniania tych osób w oparciu o umowy uaktywniające, w ramach których budżet państwa finansuje składki zatrudnionego do poziomu 50% płacy minimalnej – podobnie jak w stosunku do pracowników polskich – redukując pozapłacowe koszty pracy. Co oczywiste, wszystkie preferencyjne rozwiązania powinny być identyczne w stosunku do polskich i ukraińskich pracowników, aby nie przyczyniały się one do powstawania podziałów. Jednocześnie projektowane przepisy w zakresie otwarcia rynku pracy zawierają budzący wątpliwości zapis, na mocy którego na drodze rozporządzenia możliwe byłoby nałożenie na firmy limitu pracowników z Ukrainy, których mogłyby zatrudniać. Przepis ten jest nieczytelny i potencjalnie może blokować zatrudnianie uchodźców. Intencją autorów projektu jest bez wątpienia zabezpieczenie krajowego rynku pracy, ale ten cel można skutecznie realizować w bardziej optymalny sposób – poprzez zapewnienie równych warunków płacowych pracowników ukraińskich i polskich wykonujących taką samą pracę, zwłaszcza poprzez egzekwowanie przepisów o minimalnym wynagrodzeniu. Około połowa uchodźców napływających do Polski to dzieci. Zapewnienie im odpowiedniej opieki instytucjonalnej ma kluczowe znaczenie z punktu widzenia umożliwienia aktywności społecznej i zawodowej ich rodzicom, głównie matkom. Projektowane przepisy specustawy ułatwiają tworzenie specjalnych żłobków i klubów dziecięcych. Zakładane ułatwienia sprowadzają się jednak do złagodzenia wymogów lokalowych oraz liczby dzieci przypadających na jednego opiekuna. Brakuje natomiast złagodzenia wymagań stawianych samym opiekunom, które obecnie są wysokie. W konsekwencji tworzony system opieki może okazać się niewydolny z powodu niedoboru opiekunów spełniających ustawowe wymogi” – podkreśla Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP).

Projektowana ustawa zawiera również przepisy podatkowe, umożliwiające zaliczanie firmom niektórych wydatków związanych z pomocą uchodźcom do kosztów uzyskania przechodów. Ich kształt świadczy jednak o ograniczonym zaufaniu do przedsiębiorców ze strony państwa, bowiem preferencje podatkowe ograniczają się wyłącznie do wsparcia przekazywanego organizacjom pożytku publicznego, samorządom, podmiotom leczniczym i Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Nie ma natomiast możliwości zaliczenia jako koszt wsparcia udzielanego bezpośrednio przez firmę, np. w postaci zapewnienia noclegu lub sfinansowania opieki nad dziećmi. Zasadne byłoby rozszerzenie katalogu wydatków możliwych do rozliczenia w kosztach również o te elementy.

Jako niezasadne należy ocenić natomiast zakładane w projekcie zwolnienie ze stosowania prawa zamówień publicznych w przypadku realizacji przez organy administracji publicznych działań związanych z pomocą uchodźcom oraz likwidację konkursów dla organizacji pożytku publicznego na realizację działań pomocowych. W przypadku utrzymania takiego zwolnienia, konieczne byłoby objęcie udzielanych zamówień transparentnymi procedurami kontroli zakupów dokonywanych przez publiczne jednostki.

Wątpliwości budzą projektowane przepisy ograniczające odpowiedzialność karną urzędników za działania podejmowane w okresie trwania działań wojennych lub okupacji nie tylko na terenie Polski, ale również państw NATO i krajów sąsiadujących. Zakładane zmniejszenie odpowiedzialności z tytułu przestępstwa urzędniczego jest zbyt daleko idące – zapisy ustawy są na tyle ogólne, że mogą być zastosowane nie tylko w szczególnych przypadkach mających związek z pomocą uchodźcom. Stanowi to niepokojące utrwalenie precedensu ustanowionego wcześniej w ramach specustawy COVID-19. Dla zapewnienia transparentności działań prowadzonych przez administrację publiczną, niezbędne jest doprecyzowanie projektowanych przepisów, tak aby zwolnienie z odpowiedzialności karnej miało miejsce w ściśle określonych przypadkach i nie pozostawiało przestrzeni na zbyt szeroką jego interpretację.

Postulaty Federacji Przedsiębiorców Polskich uwzględnione w projekcie ustawy oraz w ramach realizowanych działań:

źródło: FPP

Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) pozytywnie ocenia kierunek proponowanych rozwiązań legislacyjnych w zakresie pomocy uchodźcom z Ukrainy, w szczególności otwarcie im dostępu do polskiego rynku pracy bez zbędnych wymogów formalnych. Każdy obywatel Ukrainy przebywający w Polsce będzie miał prawo do legalnego wykonywania pracy, a jedynym obowiązkiem ciążącym na pracodawcy będzie powiadomienie urzędu pracy o zatrudnieniu takiej osoby w ciągu 7 dni od powierzenia pracy.
Projekt zakłada również umożliwienie wykonywania zawodu m.in. przez przybyłe do Polski osoby z wykształceniem lekarskim i pielęgniarskim, co zasługuje na zdecydowane poparcie. Uznawanie kwalifikacji zawodowych i wykształcenia zdobytego w Ukrainie powinno być możliwie najszersze, aby osoby, które przyjechały do Polski mogły wykorzystywać w pracy wszystkie posiadane kompetencje. Takie rozwiązanie mogłoby uzupełnić niedobory na rynku pracy w zawodach deficytowych.

Choć ustawa szeroko otwiera uchodźcom dostęp do polskiego rynku pracy, brakuje w niej jednak konkretnych zachęt do tworzenia dodatkowych miejsc pracy – co jest bardzo istotne biorąc pod uwagę znaczną liczbę osób napływających do Polski. Przez pracę możliwe jest przywrócenie godności tym osobom. Dzięki powszechnej dostępności miejsc pracy, uchodźcy nie byliby uzależnieni wyłącznie od wsparcia o charakterze socjalnym, a wysoki poziom zatrudnienia wśród nich wspierałby budżet państwa i finanse publiczne dodatkowymi wpływami ze składek i podatków, co miałoby istotne znaczenie zważywszy na potencjalny koszt działań pomocowych.

 „W obecnej sytuacji zasadne byłoby rozszerzenie zachęt do zatrudniania m.in. w sektorze usług opiekuńczych – zarówno opieki nad dziećmi, jak i niesamodzielnymi osobami starszymi oraz z niepełnosprawnościami. Zachęty te mogłyby mieć formę preferencji podatkowej, jak również rozszerzenia zakresu możliwości zatrudniania tych osób w oparciu o umowy uaktywniające, w ramach których budżet państwa finansuje składki zatrudnionego do poziomu 50% płacy minimalnej – podobnie jak w stosunku do pracowników polskich – redukując pozapłacowe koszty pracy. Co oczywiste, wszystkie preferencyjne rozwiązania powinny być identyczne w stosunku do polskich i ukraińskich pracowników, aby nie przyczyniały się one do powstawania podziałów. Jednocześnie projektowane przepisy w zakresie otwarcia rynku pracy zawierają budzący wątpliwości zapis, na mocy którego na drodze rozporządzenia możliwe byłoby nałożenie na firmy limitu pracowników z Ukrainy, których mogłyby zatrudniać. Przepis ten jest nieczytelny i potencjalnie może blokować zatrudnianie uchodźców. Intencją autorów projektu jest bez wątpienia zabezpieczenie krajowego rynku pracy, ale ten cel można skutecznie realizować w bardziej optymalny sposób – poprzez zapewnienie równych warunków płacowych pracowników ukraińskich i polskich wykonujących taką samą pracę, zwłaszcza poprzez egzekwowanie przepisów o minimalnym wynagrodzeniu. Około połowa uchodźców napływających do Polski to dzieci. Zapewnienie im odpowiedniej opieki instytucjonalnej ma kluczowe znaczenie z punktu widzenia umożliwienia aktywności społecznej i zawodowej ich rodzicom, głównie matkom. Projektowane przepisy specustawy ułatwiają tworzenie specjalnych żłobków i klubów dziecięcych. Zakładane ułatwienia sprowadzają się jednak do złagodzenia wymogów lokalowych oraz liczby dzieci przypadających na jednego opiekuna. Brakuje natomiast złagodzenia wymagań stawianych samym opiekunom, które obecnie są wysokie. W konsekwencji tworzony system opieki może okazać się niewydolny z powodu niedoboru opiekunów spełniających ustawowe wymogi” – podkreśla Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP).

Projektowana ustawa zawiera również przepisy podatkowe, umożliwiające zaliczanie firmom niektórych wydatków związanych z pomocą uchodźcom do kosztów uzyskania przechodów. Ich kształt świadczy jednak o ograniczonym zaufaniu do przedsiębiorców ze strony państwa, bowiem preferencje podatkowe ograniczają się wyłącznie do wsparcia przekazywanego organizacjom pożytku publicznego, samorządom, podmiotom leczniczym i Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Nie ma natomiast możliwości zaliczenia jako koszt wsparcia udzielanego bezpośrednio przez firmę, np. w postaci zapewnienia noclegu lub sfinansowania opieki nad dziećmi. Zasadne byłoby rozszerzenie katalogu wydatków możliwych do rozliczenia w kosztach również o te elementy.

Jako niezasadne należy ocenić natomiast zakładane w projekcie zwolnienie ze stosowania prawa zamówień publicznych w przypadku realizacji przez organy administracji publicznych działań związanych z pomocą uchodźcom oraz likwidację konkursów dla organizacji pożytku publicznego na realizację działań pomocowych. W przypadku utrzymania takiego zwolnienia, konieczne byłoby objęcie udzielanych zamówień transparentnymi procedurami kontroli zakupów dokonywanych przez publiczne jednostki.

Wątpliwości budzą projektowane przepisy ograniczające odpowiedzialność karną urzędników za działania podejmowane w okresie trwania działań wojennych lub okupacji nie tylko na terenie Polski, ale również państw NATO i krajów sąsiadujących. Zakładane zmniejszenie odpowiedzialności z tytułu przestępstwa urzędniczego jest zbyt daleko idące – zapisy ustawy są na tyle ogólne, że mogą być zastosowane nie tylko w szczególnych przypadkach mających związek z pomocą uchodźcom. Stanowi to niepokojące utrwalenie precedensu ustanowionego wcześniej w ramach specustawy COVID-19. Dla zapewnienia transparentności działań prowadzonych przez administrację publiczną, niezbędne jest doprecyzowanie projektowanych przepisów, tak aby zwolnienie z odpowiedzialności karnej miało miejsce w ściśle określonych przypadkach i nie pozostawiało przestrzeni na zbyt szeroką jego interpretację.

Postulaty Federacji Przedsiębiorców Polskich uwzględnione w projekcie ustawy oraz w ramach realizowanych działań:

źródło: FPP