Medicalpress
Od 22 lipca osoby w wieku 60–79 lat mogą przyjąć drugą dawkę przypominającą. Dodatkowe szczepienie jest możliwe także dla osób powyżej 12. roku życia z upośledzoną odpornością. Ministerstwo Zdrowia spodziewa się, że szczyt obecnej fali przypadnie w drugiej połowie sierpnia br., a szacowana dzienna liczba zakażeń może wynieść 8–10 tys. Umożliwienie kolejnych szczepień ma przygotować zwłaszcza osoby z grup ryzyka na jesienną falę. W kolejnej kampanii szczepień, podobnie jak w ostatnim sezonie, farmaceuci chcą wspierać placówki medyczne.
Jak zapowiedzieli na czwartkowej konferencji przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, w przyszłym tygodniu rozpocznie się wysyłka SMS-ów do osób, które mogą przyjąć kolejną dawkę przypominającą szczepionki. To w sumie 5 mln osób z grupy wiekowej 60–79 lat, pod warunkiem że od poprzedniej dawki minęło co najmniej 120 dni. Drugą grupą, która może przyjąć dodatkową szczepionkę, są osoby w wieku 12+ z upośledzoną odpornością – pod warunkiem upływu 90 dni od zakończenia szczepienia podstawowego (wcześniej 150 dni). Jeżeli natomiast są już po trzeciej dawce, mogą przyjąć czwartą, o ile od poprzedniego szczepienia upłynęło 120 dni. Po czterech dawkach ochrona przed hospitalizacją sięga 80 proc.

– Przy kolejnej fali COVID-19 widzimy, że ten wariant wirusa jest zdecydowanie inny niż do tej pory. Jest mniej pacjentów, którzy wymagają leczenia w warunkach szpitalnych, mniej pacjentów trafia na oddziały intensywnej opieki medycznej i zdecydowanie mniej pacjentów umiera. Na dzisiaj nie widzimy żadnych ryzyk w zabezpieczeniu zasobów szpitalnych – mówi agencji Newseria Biznes Maciej Miłkowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia.

Szczyt obecnej fali ma przypaść w drugiej połowie sierpnia br. Szacowana dzienna liczba zakażeń może wynieść 8–10 tys. Jesienią niewykluczone są jednak kolejne wzrosty, a na dodatek w tym okresie rozpoczyna się sezon wzmożonych zachorowań na grypę. Dlatego tak ważne jest, aby punktów szczepień było w Polsce jak najwięcej.
– Przy kolejnej fali pandemii, tak jak zawsze, widzimy znaczący popyt [na szczepienia – red.] i do tego popytu są dedykowane zasoby. Jest przygotowana wycena, która do tej pory była niekwestionowana. I w związku z tym w zależności od tego popytu najprawdopodobniej będzie zdecydowanie więcej ośrodków, które będą szczepiły, bo i więcej pacjentów będzie – mówi Maciej Miłkowski. – Szczepienia przeciwko COVID-19 przetaczają się falami. Wiemy, że Europejska Agencja Leków dostała wnioski o analizy szczepionek na kolejne warianty i w momencie ogłoszenia przez Ministerstwo Zdrowia, przez Europejską Agencję Leków wskazań na pewno farmaceuci będą jedną z tych grup, które będą szczepiły dalej bardzo intensywnie. Już podczas ostatniej fali, na samym końcu, udział farmaceutów w szczepieniu całej populacji był bardzo wysoki. Myślę, że jesienią ponownie będzie bardzo istotny.

Szczepienia przeciwko COVID-19 prowadzone w aptekach faktycznie przyczyniły się do zwiększenia tempa szczepień populacji. Jak podaje Naczelna Izba Aptekarska, w okresie listopad 2021 – marzec 2022 roku w aptekach wykonano w sumie prawie 2 mln szczepień, w tym 1,8 mln szczepień przeciw COVID-19 oraz około 8,5 tys. szczepień przeciwko grypie. 

 To są bardzo dobre rezultaty w bardzo krótkim czasie. Myślę, że perspektywa tego, że to była pierwsza taka usługa farmaceutyczna, która była z wynagrodzeniem, była elementem napędzającym. To też spowoduje, że chęć farmaceutów będzie coraz większa – mówi dr n. farm. Piotr Merks, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Farmacji. 

Jak podkreśla, dziś szczepienia wykonuje ok. 2,5 tys. farmaceutów. Zainteresowanie szkoleniami w tym zakresie jest jednak duże, więc wraz z ich ponownym uruchomieniem, co powinno nastąpić jesienią, przybędzie farmaceutów z uprawnieniami do szczepień. Tym bardziej że ok. 9 tys. ma już część tego procesu za sobą.

– Cały czas angażuję się w ten proces, żeby szczepienia w aptekach od września ruszyły i nawet na szerszą skalę. Tutaj mówię głównie o rozszerzeniu katalogu szczepień o pneumokoki, gruźlicę, te wszystkie choroby, które obecnie też przynosi emigracja związana z wojną. Bardzo bym chciał, żeby to się udało. Na tę chwilę szczepionki przeciw COVID-19 na pewno będą, widzę, że jest duże zainteresowanie. Obecnie otworzono szczepienia dla grupy pacjentów 60+, czekamy na pozostałe decyzje, żeby można było zaszczepić wszystkich poniżej 60. roku życia. Natomiast na tę chwilę oczywiście COVID-19 będzie wykonywany, zadajemy sobie pytanie, czy grypa będzie dalej realizowana w aptekach – podkreśla dr n. farm. Piotr Merks.

Naczelna Izba Aptekarska i organizacje pacjenckie już na początku lipca zaapelowały do Ministerstwa Zdrowia o rozszerzenie dotychczasowego zakresu usług farmaceutów także o szczepienia przeciw grypie oraz pneumokokom. Jak podkreślają zwolennicy tego rozwiązania, pozwoliłoby to nie tylko odciążyć kadrę medyczną w procesie szczepień, ale także na wcześniejsze objęcie opieką medyczną kolejnych grup pacjentów, oraz skróciłoby ścieżkę pacjenta, który chce się zaszczepić. To może wpłynąć na zwiększenie zainteresowania szczepieniami i w efekcie na wzrost poziomu wyszczepienia w społeczeństwie.

– Jeśli chodzi o inne szczepionki, które powinny być dostępne w aptekach, przypomnę, że to jest usługa farmaceutyczna, która ma prawie 30 lat tradycji na świecie. Idą za tym bardzo niskie powikłania, jest to bezpieczne, szczepienia znamy od lat. W aptekach na Zachodzie jest realizowanych po kilkanaście, nawet do kilkudziesięciu rodzajów szczepień: pneumokoki, krztusiec, gruźlica, właściwie powiem, że w niektórych krajach realizuje się już szczepienia nawet dzieci od drugiego roku życia, co jest dosyć interesujące. Ale to z uwagi na to, że całościowo, systemowo jednak nic się nie wydarzyło takiego, co mogłoby zapalić czerwoną lampkę, żeby nie realizować tego projektu – mówi przewodniczący ZPPF.

źródło: newseria

Od 22 lipca osoby w wieku 60–79 lat mogą przyjąć drugą dawkę przypominającą. Dodatkowe szczepienie jest możliwe także dla osób powyżej 12. roku życia z upośledzoną odpornością. Ministerstwo Zdrowia spodziewa się, że szczyt obecnej fali przypadnie w drugiej połowie sierpnia br., a szacowana dzienna liczba zakażeń może wynieść 8–10 tys. Umożliwienie kolejnych szczepień ma przygotować zwłaszcza osoby z grup ryzyka na jesienną falę. W kolejnej kampanii szczepień, podobnie jak w ostatnim sezonie, farmaceuci chcą wspierać placówki medyczne.
Jak zapowiedzieli na czwartkowej konferencji przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, w przyszłym tygodniu rozpocznie się wysyłka SMS-ów do osób, które mogą przyjąć kolejną dawkę przypominającą szczepionki. To w sumie 5 mln osób z grupy wiekowej 60–79 lat, pod warunkiem że od poprzedniej dawki minęło co najmniej 120 dni. Drugą grupą, która może przyjąć dodatkową szczepionkę, są osoby w wieku 12+ z upośledzoną odpornością – pod warunkiem upływu 90 dni od zakończenia szczepienia podstawowego (wcześniej 150 dni). Jeżeli natomiast są już po trzeciej dawce, mogą przyjąć czwartą, o ile od poprzedniego szczepienia upłynęło 120 dni. Po czterech dawkach ochrona przed hospitalizacją sięga 80 proc.

– Przy kolejnej fali COVID-19 widzimy, że ten wariant wirusa jest zdecydowanie inny niż do tej pory. Jest mniej pacjentów, którzy wymagają leczenia w warunkach szpitalnych, mniej pacjentów trafia na oddziały intensywnej opieki medycznej i zdecydowanie mniej pacjentów umiera. Na dzisiaj nie widzimy żadnych ryzyk w zabezpieczeniu zasobów szpitalnych – mówi agencji Newseria Biznes Maciej Miłkowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia.

Szczyt obecnej fali ma przypaść w drugiej połowie sierpnia br. Szacowana dzienna liczba zakażeń może wynieść 8–10 tys. Jesienią niewykluczone są jednak kolejne wzrosty, a na dodatek w tym okresie rozpoczyna się sezon wzmożonych zachorowań na grypę. Dlatego tak ważne jest, aby punktów szczepień było w Polsce jak najwięcej.
– Przy kolejnej fali pandemii, tak jak zawsze, widzimy znaczący popyt [na szczepienia – red.] i do tego popytu są dedykowane zasoby. Jest przygotowana wycena, która do tej pory była niekwestionowana. I w związku z tym w zależności od tego popytu najprawdopodobniej będzie zdecydowanie więcej ośrodków, które będą szczepiły, bo i więcej pacjentów będzie – mówi Maciej Miłkowski. – Szczepienia przeciwko COVID-19 przetaczają się falami. Wiemy, że Europejska Agencja Leków dostała wnioski o analizy szczepionek na kolejne warianty i w momencie ogłoszenia przez Ministerstwo Zdrowia, przez Europejską Agencję Leków wskazań na pewno farmaceuci będą jedną z tych grup, które będą szczepiły dalej bardzo intensywnie. Już podczas ostatniej fali, na samym końcu, udział farmaceutów w szczepieniu całej populacji był bardzo wysoki. Myślę, że jesienią ponownie będzie bardzo istotny.

Szczepienia przeciwko COVID-19 prowadzone w aptekach faktycznie przyczyniły się do zwiększenia tempa szczepień populacji. Jak podaje Naczelna Izba Aptekarska, w okresie listopad 2021 – marzec 2022 roku w aptekach wykonano w sumie prawie 2 mln szczepień, w tym 1,8 mln szczepień przeciw COVID-19 oraz około 8,5 tys. szczepień przeciwko grypie. 

 To są bardzo dobre rezultaty w bardzo krótkim czasie. Myślę, że perspektywa tego, że to była pierwsza taka usługa farmaceutyczna, która była z wynagrodzeniem, była elementem napędzającym. To też spowoduje, że chęć farmaceutów będzie coraz większa – mówi dr n. farm. Piotr Merks, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Farmacji. 

Jak podkreśla, dziś szczepienia wykonuje ok. 2,5 tys. farmaceutów. Zainteresowanie szkoleniami w tym zakresie jest jednak duże, więc wraz z ich ponownym uruchomieniem, co powinno nastąpić jesienią, przybędzie farmaceutów z uprawnieniami do szczepień. Tym bardziej że ok. 9 tys. ma już część tego procesu za sobą.

– Cały czas angażuję się w ten proces, żeby szczepienia w aptekach od września ruszyły i nawet na szerszą skalę. Tutaj mówię głównie o rozszerzeniu katalogu szczepień o pneumokoki, gruźlicę, te wszystkie choroby, które obecnie też przynosi emigracja związana z wojną. Bardzo bym chciał, żeby to się udało. Na tę chwilę szczepionki przeciw COVID-19 na pewno będą, widzę, że jest duże zainteresowanie. Obecnie otworzono szczepienia dla grupy pacjentów 60+, czekamy na pozostałe decyzje, żeby można było zaszczepić wszystkich poniżej 60. roku życia. Natomiast na tę chwilę oczywiście COVID-19 będzie wykonywany, zadajemy sobie pytanie, czy grypa będzie dalej realizowana w aptekach – podkreśla dr n. farm. Piotr Merks.

Naczelna Izba Aptekarska i organizacje pacjenckie już na początku lipca zaapelowały do Ministerstwa Zdrowia o rozszerzenie dotychczasowego zakresu usług farmaceutów także o szczepienia przeciw grypie oraz pneumokokom. Jak podkreślają zwolennicy tego rozwiązania, pozwoliłoby to nie tylko odciążyć kadrę medyczną w procesie szczepień, ale także na wcześniejsze objęcie opieką medyczną kolejnych grup pacjentów, oraz skróciłoby ścieżkę pacjenta, który chce się zaszczepić. To może wpłynąć na zwiększenie zainteresowania szczepieniami i w efekcie na wzrost poziomu wyszczepienia w społeczeństwie.

– Jeśli chodzi o inne szczepionki, które powinny być dostępne w aptekach, przypomnę, że to jest usługa farmaceutyczna, która ma prawie 30 lat tradycji na świecie. Idą za tym bardzo niskie powikłania, jest to bezpieczne, szczepienia znamy od lat. W aptekach na Zachodzie jest realizowanych po kilkanaście, nawet do kilkudziesięciu rodzajów szczepień: pneumokoki, krztusiec, gruźlica, właściwie powiem, że w niektórych krajach realizuje się już szczepienia nawet dzieci od drugiego roku życia, co jest dosyć interesujące. Ale to z uwagi na to, że całościowo, systemowo jednak nic się nie wydarzyło takiego, co mogłoby zapalić czerwoną lampkę, żeby nie realizować tego projektu – mówi przewodniczący ZPPF.

źródło: newseria

61 procent studentów farmacji chce pracować po studiach w firmie farmaceutycznej. Na pracę w aptece stawia zaledwie 6 procent ankietowanych. Czy takie dane powinny zaskakiwać? Jak komentują je eksperci?
70 proc. studentów farmacji myśli o planach zawodowych na etapie studiów. Powody dla których pozostałe 30 proc. nie przywiązuje wagi do planowania kariery to: zbyt wczesny etap studiów (64 proc. wskazań), brak rozmów na ten temat na uczelni (25 proc.), brak znajomości możliwości pracy w innych miejscach niż w aptece (19 proc.), nie przywiązywanie wagi do planowania kariery (1 proc.).1

Ankieta_dane (7).png

Studenci farmacji nie mają wystarczającej liczby zajęć czy mentoringu, które pokazałyby im różne możliwości pracy po ukończeniu studiów. Oczywiście, są osoby, które same aktywnie poszukują ścieżki rozwoju, działając w organizacjach studenckich, wykorzystując możliwość udziału w wymianie zagranicznej. Warto pamiętać, że są też studenci, którzy w tych aktywnościach nie uczestniczą. Nie każdy  ma taki sam temperament i możliwości, co nie oznacza, że nie może rozwijać się na różnych polach zawodowych. Tym bardziej uczelnie powinny ułatwiać i wskazywać kierunki rozwoju. – mówi dr n. farm. Piotr Merks – Przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Farmacji.

Potrzeba więcej staży dla studentów farmacji

Aż 75 proc. ankietowanych uważa, że nie ma dobrego dostępu do staży zawodowych, a 78 proc. twierdzi, że prowadzący zajęcia na uczelniach nie informują o możliwych ścieżkach zawodowych, które można realizować po ukończeniu studiów. Ponad połowa ankietowanych (54 proc.) deklaruje, że bierze udział w nieobowiązkowych stażach zawodowych. Najczęstsze miejsce odbywania stażu to firma farmaceutyczna (67 proc.) i firma kosmetyczna (15 proc.). Pozostałe miejsca na które wskazywali studenci to apteka (7 proc.), laboratorium (7 proc.) oraz inne poniżej 4 proc.
 

Moja droga zawodowa była kręta i wymagała dużego poświęcenia. Zaczynałem od pracy w aptece w Polsce. Potem pracowałem jako aptekarz i naukowiec zdobywając doświadczenie w Australii i Wielkiej Brytanii. Ścieżek zawodowych w farmacji jest wiele, warto z nich korzystać, by finalnie znaleźć się w wymarzonym miejscu i roli. Cieszę się, że mogę być jednym z ekspertów tegorocznej edycji programu „Recepta na sukces”. Wciąż istnieją niezaspokojone potrzeby tj. brak wystarczającej ilości staży zawodowych. Ci młodzi ludzie chcą w nich uczestniczyć, a naszą rolą i odpowiedzialnością jest pomóc im w ich odnalezieniu i realizacji zawodowej. – dodaje dr n. farm. Piotr Merks.

Studenci potrzebują spotkań z praktykami

Jak wynika z badania, ilość spotkań związanych z doradztwem zawodowym organizowanych w toku studiów przez uczelnie nie jest wystarczająca, na co zwróciło uwagę aż 83 proc. ankietowanych. 60 proc. studentów, bierze udział w konferencjach współorganizowanych przez firmy farmaceutyczne, co pokazuje, że są żywo zainteresowani rozwojem.

Ankieta_dane (6).png

Studenci pragną spotkań z osobami, które pracują po stronie firm farmaceutycznych, dlatego staramy się angażować w organizację takich wydarzeń. To doskonała okazja do rozmowy na żywo, poznania specyfiki działalności firmy, tego jacy specjaliści są aktualnie najbardziej pożądani. To okazja do zawiązania kontaktów, co często skutkuje rozpoczęciem kariery zawodowej. Stąd pomysł, by w tegorocznej edycji programu wspierającego studentów, tematem przewodnim stała się kariera zawodowa. W ramach VIII edycji Recepty na Sukces realizujemy w tym roku streamingi z ekspertami z rynku i pracownikami naszej firmy w formie dyskusji i warsztatów. Gedeon Richter Polska, jako firma odpowiedzialna społecznie, prowadzi takie działania, by zainspirować i dawać praktyczne wskazówki kreowania kariery. Współpraca z tymi młodymi, zdolnymi ludźmi daje nam wszystkim ogromną satysfakcję. – mówi Joanna Galińska-Zienkiewicz – Senior HR Bussines Partner w Gedeon Richter Polska.

Teoria i praktyka to najlepsze połączenie

Studiowanie farmacji pozwala na nabycie wiedzy teoretycznej. Studenci zdobywają doświadczenie zawodowe na obowiązkowych stażach, ale również rozpoczynając pracę w firmach farmaceutycznych już podczas studiów. Tam mogą rozwijać inne istotne dla pracodawcy umiejętności. Kompetencje miękkie i wiedza teoretyczna powinny się uzupełniać. Szczególnie ważne są umiejętności współpracy w zespole, zarządzania ludźmi i projektami, a także umiejętności komunikacyjne.

Cykl warsztatów dla studentów farmacji

W ramach tegorocznej edycji programu „Recepta na Sukces” organizowanego przez Gedeon Richter, odbył się inaugurujący  warsztat na temat ścieżek kariery zawodowej dla studentów farmacji. W tym roku przewidziane są kolejne warsztaty prowadzone przez farmaceutów – praktyków, którzy wybrali różne ścieżki zawodowe, a także przez pracowników HR. Nie zabraknie miejsca na wsparcie z zakresu kreowania swojego wizerunku zawodowego w Internecie, który daje ogromne możliwości zarówno dla studentów jak i rekruterów poszukujących specjalistów. Program „Recepta na Sukces” już od ośmiu lat wspiera studentów farmacji i kierunku medycznego poprzez szereg aktywacji, które odpowiadają na aktualne potrzeby studentów farmacji i medycyny. Poprzednia edycja dedykowana była zarówno przyszłym lekarzom jak i farmaceutom, którzy zaczną pracę w nowej rzeczywistości po wejściu w życie „Ustawę o Zawodzie Farmaceuty”. Ułatwiała zrozumienie nowych wytycznych oraz warunków współpracy między lekarzem a farmaceutą w leczeniu pacjentów.
 

Dzięki temu, że od wielu lat badamy potrzeby studentów, wiemy, czego oczekują. Współpraca z nimi daje nam ogromną satysfakcję. Słuchamy ich głosu i wspólnie tworzymy programy wspierające, które pozwalają się rozwijać, inspirują do działania. Cieszymy się, kiedy po jakimś czasie nasze drogi krzyżują się już na polu zawodowym. Wszystkie aktywności dotyczące tegorocznej edycji programu można śledzić na profilu na Facebooku o nazwie „Recepta na Sukces” do czego bardzo zachęcam. – podkreśla Aleksandra Marciniak, specjalista ds. PR, inicjatorka programu Recepta na sukces.

Społeczna odpowiedzialność biznesu

W ankiecie badawczej studenci farmacji wskazywali również firmy, które w ich opinii angażują się w rozwój zawodowy przyszłych farmaceutów, tworząc programy kariery, dając możliwości odbywania płatnych staży czy wspierając grantami naukowymi. To po stronie biznesu leży dbałość o wsparcie i rozwój młodych talentów. Dynamiczny rozwój nauki wpływa bardzo mocno na zmianę podejścia pracodawców. Dobrze wykształceni naukowcy tworzą innowacje, które stają się podstawą bezpieczeństwa zdrowotnego na całym świecie. Zależy ono od przyszłych innowatorów, którzy bez wsparcia biznesu nie będą mogli odpowiednio się rozwijać.
 

 

1. Badanie „Plany kariery zawodowej studentów farmacji” zrealizowane w marcu 2022 r. na grupie 419 studentów farmacji z uczelni w całej Polsce.

źródło: komunikat

61 procent studentów farmacji chce pracować po studiach w firmie farmaceutycznej. Na pracę w aptece stawia zaledwie 6 procent ankietowanych. Czy takie dane powinny zaskakiwać? Jak komentują je eksperci?
70 proc. studentów farmacji myśli o planach zawodowych na etapie studiów. Powody dla których pozostałe 30 proc. nie przywiązuje wagi do planowania kariery to: zbyt wczesny etap studiów (64 proc. wskazań), brak rozmów na ten temat na uczelni (25 proc.), brak znajomości możliwości pracy w innych miejscach niż w aptece (19 proc.), nie przywiązywanie wagi do planowania kariery (1 proc.).1

Ankieta_dane (7).png

Studenci farmacji nie mają wystarczającej liczby zajęć czy mentoringu, które pokazałyby im różne możliwości pracy po ukończeniu studiów. Oczywiście, są osoby, które same aktywnie poszukują ścieżki rozwoju, działając w organizacjach studenckich, wykorzystując możliwość udziału w wymianie zagranicznej. Warto pamiętać, że są też studenci, którzy w tych aktywnościach nie uczestniczą. Nie każdy  ma taki sam temperament i możliwości, co nie oznacza, że nie może rozwijać się na różnych polach zawodowych. Tym bardziej uczelnie powinny ułatwiać i wskazywać kierunki rozwoju. – mówi dr n. farm. Piotr Merks – Przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Farmacji.

Potrzeba więcej staży dla studentów farmacji

Aż 75 proc. ankietowanych uważa, że nie ma dobrego dostępu do staży zawodowych, a 78 proc. twierdzi, że prowadzący zajęcia na uczelniach nie informują o możliwych ścieżkach zawodowych, które można realizować po ukończeniu studiów. Ponad połowa ankietowanych (54 proc.) deklaruje, że bierze udział w nieobowiązkowych stażach zawodowych. Najczęstsze miejsce odbywania stażu to firma farmaceutyczna (67 proc.) i firma kosmetyczna (15 proc.). Pozostałe miejsca na które wskazywali studenci to apteka (7 proc.), laboratorium (7 proc.) oraz inne poniżej 4 proc.
 

Moja droga zawodowa była kręta i wymagała dużego poświęcenia. Zaczynałem od pracy w aptece w Polsce. Potem pracowałem jako aptekarz i naukowiec zdobywając doświadczenie w Australii i Wielkiej Brytanii. Ścieżek zawodowych w farmacji jest wiele, warto z nich korzystać, by finalnie znaleźć się w wymarzonym miejscu i roli. Cieszę się, że mogę być jednym z ekspertów tegorocznej edycji programu „Recepta na sukces”. Wciąż istnieją niezaspokojone potrzeby tj. brak wystarczającej ilości staży zawodowych. Ci młodzi ludzie chcą w nich uczestniczyć, a naszą rolą i odpowiedzialnością jest pomóc im w ich odnalezieniu i realizacji zawodowej. – dodaje dr n. farm. Piotr Merks.

Studenci potrzebują spotkań z praktykami

Jak wynika z badania, ilość spotkań związanych z doradztwem zawodowym organizowanych w toku studiów przez uczelnie nie jest wystarczająca, na co zwróciło uwagę aż 83 proc. ankietowanych. 60 proc. studentów, bierze udział w konferencjach współorganizowanych przez firmy farmaceutyczne, co pokazuje, że są żywo zainteresowani rozwojem.

Ankieta_dane (6).png

Studenci pragną spotkań z osobami, które pracują po stronie firm farmaceutycznych, dlatego staramy się angażować w organizację takich wydarzeń. To doskonała okazja do rozmowy na żywo, poznania specyfiki działalności firmy, tego jacy specjaliści są aktualnie najbardziej pożądani. To okazja do zawiązania kontaktów, co często skutkuje rozpoczęciem kariery zawodowej. Stąd pomysł, by w tegorocznej edycji programu wspierającego studentów, tematem przewodnim stała się kariera zawodowa. W ramach VIII edycji Recepty na Sukces realizujemy w tym roku streamingi z ekspertami z rynku i pracownikami naszej firmy w formie dyskusji i warsztatów. Gedeon Richter Polska, jako firma odpowiedzialna społecznie, prowadzi takie działania, by zainspirować i dawać praktyczne wskazówki kreowania kariery. Współpraca z tymi młodymi, zdolnymi ludźmi daje nam wszystkim ogromną satysfakcję. – mówi Joanna Galińska-Zienkiewicz – Senior HR Bussines Partner w Gedeon Richter Polska.

Teoria i praktyka to najlepsze połączenie

Studiowanie farmacji pozwala na nabycie wiedzy teoretycznej. Studenci zdobywają doświadczenie zawodowe na obowiązkowych stażach, ale również rozpoczynając pracę w firmach farmaceutycznych już podczas studiów. Tam mogą rozwijać inne istotne dla pracodawcy umiejętności. Kompetencje miękkie i wiedza teoretyczna powinny się uzupełniać. Szczególnie ważne są umiejętności współpracy w zespole, zarządzania ludźmi i projektami, a także umiejętności komunikacyjne.

Cykl warsztatów dla studentów farmacji

W ramach tegorocznej edycji programu „Recepta na Sukces” organizowanego przez Gedeon Richter, odbył się inaugurujący  warsztat na temat ścieżek kariery zawodowej dla studentów farmacji. W tym roku przewidziane są kolejne warsztaty prowadzone przez farmaceutów – praktyków, którzy wybrali różne ścieżki zawodowe, a także przez pracowników HR. Nie zabraknie miejsca na wsparcie z zakresu kreowania swojego wizerunku zawodowego w Internecie, który daje ogromne możliwości zarówno dla studentów jak i rekruterów poszukujących specjalistów. Program „Recepta na Sukces” już od ośmiu lat wspiera studentów farmacji i kierunku medycznego poprzez szereg aktywacji, które odpowiadają na aktualne potrzeby studentów farmacji i medycyny. Poprzednia edycja dedykowana była zarówno przyszłym lekarzom jak i farmaceutom, którzy zaczną pracę w nowej rzeczywistości po wejściu w życie „Ustawę o Zawodzie Farmaceuty”. Ułatwiała zrozumienie nowych wytycznych oraz warunków współpracy między lekarzem a farmaceutą w leczeniu pacjentów.
 

Dzięki temu, że od wielu lat badamy potrzeby studentów, wiemy, czego oczekują. Współpraca z nimi daje nam ogromną satysfakcję. Słuchamy ich głosu i wspólnie tworzymy programy wspierające, które pozwalają się rozwijać, inspirują do działania. Cieszymy się, kiedy po jakimś czasie nasze drogi krzyżują się już na polu zawodowym. Wszystkie aktywności dotyczące tegorocznej edycji programu można śledzić na profilu na Facebooku o nazwie „Recepta na Sukces” do czego bardzo zachęcam. – podkreśla Aleksandra Marciniak, specjalista ds. PR, inicjatorka programu Recepta na sukces.

Społeczna odpowiedzialność biznesu

W ankiecie badawczej studenci farmacji wskazywali również firmy, które w ich opinii angażują się w rozwój zawodowy przyszłych farmaceutów, tworząc programy kariery, dając możliwości odbywania płatnych staży czy wspierając grantami naukowymi. To po stronie biznesu leży dbałość o wsparcie i rozwój młodych talentów. Dynamiczny rozwój nauki wpływa bardzo mocno na zmianę podejścia pracodawców. Dobrze wykształceni naukowcy tworzą innowacje, które stają się podstawą bezpieczeństwa zdrowotnego na całym świecie. Zależy ono od przyszłych innowatorów, którzy bez wsparcia biznesu nie będą mogli odpowiednio się rozwijać.
 

 

1. Badanie „Plany kariery zawodowej studentów farmacji” zrealizowane w marcu 2022 r. na grupie 419 studentów farmacji z uczelni w całej Polsce.

źródło: komunikat