Medicalpress
Rak pęcherza jest konsekwentnym i bezlitosnym zabójcą – na prawie 200 tys. rozpoznań każdego roku w Europie, umiera prawie 100 tys. pacjentów. Tym bardziej zadziwia brak strategii diagnozowania i leczenia tej choroby. Pierwszym krokiem w tym kierunku jest obowiązujący od listopada 2022 program lekowy B.141 – mówi prof. dr hab. n. med. Piotr Chłosta, kierownik Oddziału Klinicznego Urologii i Urologii Onkologicznej CM Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie oraz past-prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego.
Rak pęcherza moczowego jest drugim co do częstości nowotworem, wywodzącym się z układu moczowego. Biorąc pod uwagę, że nowotwory układu moczowego stanowią globalnie ponad 25% wszystkich nowotworów – jest to naprawdę istotny problem społeczny i epidemiologiczny.
 
Rak pęcherza moczowego był od wielu lat był „zapomnianym nowotworem”. Wydaje się, że w ubiegłym roku (2022) wreszcie trochę sobie o nim przypomniano.

Tak, to prawda – o raku pęcherza moczowego zaczęto mówić, zaczął pojawiać się w mediach, wzrosła świadomość społeczna tego nowotworu. To zasługa wielokierunkowych kampanii społecznych, w tym m.in. Festiwalu KultUro, którego zasadniczym celem jest promocja profilaktyki i wczesnej diagnostyki  w dziedzinie chorób układu moczowego. Dużo dobrego zrobiła też kampania edukacyjna „Rak pęcherza – wykryj i lecz!”, prowadzona przez Polską Koalicję Pacjentów Onkologicznych.

Bardzo dobrym pomysłem było stworzenie w ramach tej kampanii przewodnika dla pacjentów czyli „Ścieżki pacjenta z razem pęcherza moczowego”. To wartościowa inicjatywa, która podnosi poziom świadomości zdrowotnej społeczeństwa, w zakresie chorób urologicznych, zwłaszcza że jeszcze do niedawna choroby te były tematem tabu. Takie materiały, tworzone przez osoby, które dogłębnie rozumieją temat i problematykę raka pęcherza oraz agresywną biologię tego nowotworu, dobrze służą i będą służyć naszym podopiecznym, za co jestem ogromnie wdzięczny jej autorom. Co ważne, w poradniku duży nacisk położono na konieczność nielekceważenia objawów oraz na profity wynikające z leczenia raka pęcherza w ośrodku z dużym doświadczeniem, w którym możliwe jest kompleksowe podejście do terapii.

Do dostrzeżenia problemu przyczynił się także opublikowany w 2022 roku raport Fundacji Wygrajmy Zdrowie „Sytuacja pacjenta z rakiem pęcherza moczowego – aktualne wyzwania”.

Czy raka pęcherza można uniknąć?

W wielu nowotworach urologicznych możemy istotnie zmniejszyć czynniki ryzyka. Tak jest również w przypadku raku pęcherza moczowego, dla którego głównym i zasadniczym czynnikiem ryzyka jest palenie papierosów.

Od czego zależą rokowania w raku pęcherza?

Dla rokowań pacjenta z rakiem pęcherza najistotniejsze jest to, czy nowotwór zostanie rozpoznany w stadium powierzchownym, kiedy rozwija się na powierzchni pęcherza, czy w tzw. stadium naciekającym, kiedy zajmuje głębsze warstwy pęcherza.

Jeszcze w ubiegłym dziesięcioleciu u prawie 40% chorych z tzw. nowych krajów UE w chwili rozpoznania raka pęcherza, nowotwór ten był już w fazie inwazyjnej, naciekającej. W chwili obecnej te odsetek nie przekracza 20%, co jest dużym sukcesem wszystkich prowadzonych kampanii edukacyjnych, o których już wspominałem, kierowanych zarówno do pacjentów, jak i do lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej.

Najważniejszym przesłaniem tych akcji jest niebagatelizowanie podstawowego objawu raka pęcherza czyli bezbólowego krwiomoczu. To objaw, który występuje u 80% chorych, ale tak szybko jak się pojawia, tak szybko znika i stąd wiele osób wciąż go bagatelizuje. To błąd, bo rak pęcherza rozpoznany we wczesnym, powierzchownym stadium podlega leczeniu endoskopowemu, które jest prowadzone z intencją całkowitego wyleczenia.

Jak wygląda leczenie nowotworu pęcherza w bardziej zaawansowanym stadium?

U pacjentów z nowotworem naciekającym konieczne jest usunięcie całego pęcherza, przy czym takie leczenie operacyjne poprzedzone jest leczeniem chemicznym, czyli neoadjuwantową chemioterapią. Natomiast u pacjentów z miejscowo zaawansowanym lub przerzutowym rakiem pęcherza konieczna jest chemioterapia systemowa, a następnie immunoterapia, która jak najdłużej podtrzymuje efekty uzyskane dzięki chemioterapii.

Jeszcze do niedawna rak pęcherza pozostawał jedynym, tak częstym nowotworem, do walki z którym nie stworzono programu lekowego czyli administracyjnej strategii leczenia. To zmieniło się w listopadzie 2022 r., gdy na liście leków refundowanych znalazł się długo wyczekiwany program lekowy B.141, dedykowany leczeniu pacjentów z rakiem pęcherza moczowego. To duża zmiana i szansa dla chorych.

Jakie wyzwania w diagnostyce i terapii raka pęcherza są przed nami?
Podstawowym wyzwaniem jest to, żeby każdy epizodyczny krwiomocz lub nawracający krwinkomocz został zdiagnozowany przez lekarza urologa, z wykorzystaniem metod obrazowych oraz cystoskopii. W tej chwili mamy już możliwość przeprowadzania cystoskopii giętkich, a więc nie jest to już tak bolesny zabieg, jak było to wcześniej. Można go wykonać w warunkach ambulatoryjnych z zastosowaniem znieczulenia miejscowego. To najważniejsze wyzwanie, bo wczesne wykrycie raka pęcherza oznacza życie i to życie dobrej jakości.

Czego życzyłby Pan pacjentom z tą chorobą i leczącym ich lekarzom – urologom i onkologom klinicznym – w rozpoczętym roku 2023?
Wszystkim naszym podopiecznym życzę dużo zdrowia i szybkiego pozbycia się nałogu palenia tytoniu. Chciałbym, żeby pamiętali, że urolog jest najlepszym przyjacielem mężczyzny i kobiety, w kontekście zdrowotnym. Kolegom – lekarzom i pielęgniarkom życzę niesłabnącej siły w walce z chorobami urologicznymi, entuzjazmu w promocji ochrony zdrowia, a także sukcesów w leczeniu naszych chorych oraz w życiu naukowym.
 
źródło: komunikat
Rak pęcherza jest konsekwentnym i bezlitosnym zabójcą – na prawie 200 tys. rozpoznań każdego roku w Europie, umiera prawie 100 tys. pacjentów. Tym bardziej zadziwia brak strategii diagnozowania i leczenia tej choroby. Pierwszym krokiem w tym kierunku jest obowiązujący od listopada 2022 program lekowy B.141 – mówi prof. dr hab. n. med. Piotr Chłosta, kierownik Oddziału Klinicznego Urologii i Urologii Onkologicznej CM Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie oraz past-prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego.
Rak pęcherza moczowego jest drugim co do częstości nowotworem, wywodzącym się z układu moczowego. Biorąc pod uwagę, że nowotwory układu moczowego stanowią globalnie ponad 25% wszystkich nowotworów – jest to naprawdę istotny problem społeczny i epidemiologiczny.
 
Rak pęcherza moczowego był od wielu lat był „zapomnianym nowotworem”. Wydaje się, że w ubiegłym roku (2022) wreszcie trochę sobie o nim przypomniano.

Tak, to prawda – o raku pęcherza moczowego zaczęto mówić, zaczął pojawiać się w mediach, wzrosła świadomość społeczna tego nowotworu. To zasługa wielokierunkowych kampanii społecznych, w tym m.in. Festiwalu KultUro, którego zasadniczym celem jest promocja profilaktyki i wczesnej diagnostyki  w dziedzinie chorób układu moczowego. Dużo dobrego zrobiła też kampania edukacyjna „Rak pęcherza – wykryj i lecz!”, prowadzona przez Polską Koalicję Pacjentów Onkologicznych.

Bardzo dobrym pomysłem było stworzenie w ramach tej kampanii przewodnika dla pacjentów czyli „Ścieżki pacjenta z razem pęcherza moczowego”. To wartościowa inicjatywa, która podnosi poziom świadomości zdrowotnej społeczeństwa, w zakresie chorób urologicznych, zwłaszcza że jeszcze do niedawna choroby te były tematem tabu. Takie materiały, tworzone przez osoby, które dogłębnie rozumieją temat i problematykę raka pęcherza oraz agresywną biologię tego nowotworu, dobrze służą i będą służyć naszym podopiecznym, za co jestem ogromnie wdzięczny jej autorom. Co ważne, w poradniku duży nacisk położono na konieczność nielekceważenia objawów oraz na profity wynikające z leczenia raka pęcherza w ośrodku z dużym doświadczeniem, w którym możliwe jest kompleksowe podejście do terapii.

Do dostrzeżenia problemu przyczynił się także opublikowany w 2022 roku raport Fundacji Wygrajmy Zdrowie „Sytuacja pacjenta z rakiem pęcherza moczowego – aktualne wyzwania”.

Czy raka pęcherza można uniknąć?

W wielu nowotworach urologicznych możemy istotnie zmniejszyć czynniki ryzyka. Tak jest również w przypadku raku pęcherza moczowego, dla którego głównym i zasadniczym czynnikiem ryzyka jest palenie papierosów.

Od czego zależą rokowania w raku pęcherza?

Dla rokowań pacjenta z rakiem pęcherza najistotniejsze jest to, czy nowotwór zostanie rozpoznany w stadium powierzchownym, kiedy rozwija się na powierzchni pęcherza, czy w tzw. stadium naciekającym, kiedy zajmuje głębsze warstwy pęcherza.

Jeszcze w ubiegłym dziesięcioleciu u prawie 40% chorych z tzw. nowych krajów UE w chwili rozpoznania raka pęcherza, nowotwór ten był już w fazie inwazyjnej, naciekającej. W chwili obecnej te odsetek nie przekracza 20%, co jest dużym sukcesem wszystkich prowadzonych kampanii edukacyjnych, o których już wspominałem, kierowanych zarówno do pacjentów, jak i do lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej.

Najważniejszym przesłaniem tych akcji jest niebagatelizowanie podstawowego objawu raka pęcherza czyli bezbólowego krwiomoczu. To objaw, który występuje u 80% chorych, ale tak szybko jak się pojawia, tak szybko znika i stąd wiele osób wciąż go bagatelizuje. To błąd, bo rak pęcherza rozpoznany we wczesnym, powierzchownym stadium podlega leczeniu endoskopowemu, które jest prowadzone z intencją całkowitego wyleczenia.

Jak wygląda leczenie nowotworu pęcherza w bardziej zaawansowanym stadium?

U pacjentów z nowotworem naciekającym konieczne jest usunięcie całego pęcherza, przy czym takie leczenie operacyjne poprzedzone jest leczeniem chemicznym, czyli neoadjuwantową chemioterapią. Natomiast u pacjentów z miejscowo zaawansowanym lub przerzutowym rakiem pęcherza konieczna jest chemioterapia systemowa, a następnie immunoterapia, która jak najdłużej podtrzymuje efekty uzyskane dzięki chemioterapii.

Jeszcze do niedawna rak pęcherza pozostawał jedynym, tak częstym nowotworem, do walki z którym nie stworzono programu lekowego czyli administracyjnej strategii leczenia. To zmieniło się w listopadzie 2022 r., gdy na liście leków refundowanych znalazł się długo wyczekiwany program lekowy B.141, dedykowany leczeniu pacjentów z rakiem pęcherza moczowego. To duża zmiana i szansa dla chorych.

Jakie wyzwania w diagnostyce i terapii raka pęcherza są przed nami?
Podstawowym wyzwaniem jest to, żeby każdy epizodyczny krwiomocz lub nawracający krwinkomocz został zdiagnozowany przez lekarza urologa, z wykorzystaniem metod obrazowych oraz cystoskopii. W tej chwili mamy już możliwość przeprowadzania cystoskopii giętkich, a więc nie jest to już tak bolesny zabieg, jak było to wcześniej. Można go wykonać w warunkach ambulatoryjnych z zastosowaniem znieczulenia miejscowego. To najważniejsze wyzwanie, bo wczesne wykrycie raka pęcherza oznacza życie i to życie dobrej jakości.

Czego życzyłby Pan pacjentom z tą chorobą i leczącym ich lekarzom – urologom i onkologom klinicznym – w rozpoczętym roku 2023?
Wszystkim naszym podopiecznym życzę dużo zdrowia i szybkiego pozbycia się nałogu palenia tytoniu. Chciałbym, żeby pamiętali, że urolog jest najlepszym przyjacielem mężczyzny i kobiety, w kontekście zdrowotnym. Kolegom – lekarzom i pielęgniarkom życzę niesłabnącej siły w walce z chorobami urologicznymi, entuzjazmu w promocji ochrony zdrowia, a także sukcesów w leczeniu naszych chorych oraz w życiu naukowym.
 
źródło: komunikat
Każdego dnia diagnozę raka pęcherza słyszy ponad 20 Polaków. Ich jakość życia drastycznie spada, leczenie jest przewlekłe i wyjątkowo trudne, zwłaszcza jeśli rak rozpoznany jest w zaawansowanym stadium. Niestety, taka sytuacja dotyczy ponad połowy nowo diagnozowanych pacjentów. Konsekwencją późnego rozpoznania i nieoptymalnej ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej jest wysoka umieralność, która wynosi aż 50 procent! Problemy te zostały dodatkowo pogłębione przez pandemię COVID-19. Poprawie sytuacji pacjentów z rakiem pęcherza, nazywanym nie bez powodu, nowotworem zapomnianym, służy raport pt. „Sytuacja pacjenta z rakiem pęcherza moczowego – aktualne wyzwania” Fundacji Wygrajmy Zdrowie pod honorowym patronatem Polskiego Towarzystwa Onkologicznego.
To dokument, który przedstawia zwięzły i kompleksowy obraz opieki nad chorymi z nowotworem pęcherza moczowego wraz z rekomendacjami rozwiązań.
 
Co sprawia, że sytuacja osób z rakiem pęcherza moczowego jest tak trudna? Podstawową przyczyną jest niska świadomość społeczna choroby, czynników ryzyka i objawów. Niestety, wciąż o tej chorobie mówi się w Polsce niewiele. W konsekwencji, pacjenci często bagatelizują objawy, nie zgłaszają się do lekarza, przypisując je „łagodnym stanom zapalnym”. Pokutuje nadużywanie suplementów diety i leków bez recepty na dolegliwości układu moczowego. Obawy pacjentów budzi skomplikowana, długa ścieżka diagnostyczno-terapeutyczna oraz ograniczone możliwości optymalnej diagnostyki, refundowanego leczenia i kompleksowej rehabilitacji. Aby zmienić te niepokojące statystyki i poprawić długość i jakość życia polskich chorych, konieczna jest determinacja wszystkich środowisk – organizacji pacjentów, ekspertów, mediów i decydentów – przekonuje Szymon Chrostowski, Prezes Zarządu Fundacji Wygrajmy Zdrowie.

Rak pęcherza jest drugim co do częstości nowotworem urologicznym, jednak, jak przyznają eksperci, jest nowotworem zapomnianym – zarówno przez media, pacjentów, lekarzy, jak i decydentów i system opieki zdrowotnej. To jedyny często występujący nowotwór, dla którego nie utworzono programu lekowego! Wciąż niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że rak pęcherza jest nowotworem tytoniozależnym – ryzyko jego wystąpienia jest trzykrotnie wyższe u palaczy niż u osób nie palących tytoniu.

Wyeliminowanie palenia – czyli skuteczna profilaktyka pierwotna – jest jednym z działań, które mogą poprawić obecną sytuację chorych z rakiem pęcherza. Konieczna jest także sprawniejsza diagnostyka, w celu zmniejszenia odsetka nowotworów rozpoznawanych w stadium dużego zaawansowania oraz wdrożenia rzeczywistego leczenia skojarzonego z udziałem wszystkich obecnie dostępnych metod. Zasadnicze znaczenie ma rzeczywista współpraca urologów i onkologów, która powinna mieć miejsce na każdym etapie choroby (w stadium wczesnym i zaawansowanym). Taką współpracę oraz usprawnienie diagnostyki i wykorzystanie leczenia skojarzonego zapewni utworzenie ośrodków kompleksowego i skoordynowanego leczenia uroonkologicznego – mówi prof. dr hab. n. med. Maciej Krzakowski, Konsultant Krajowy ds. Onkologii Klinicznej.

 
Optymalna opieka nad pacjentem z rakiem pęcherza moczowego, szczególnie w stadium zaawansowanym, wymaga multidyscyplinarnego podejścia i współpracy specjalistów różnych dziedzin, takich jak: urologia, chirurgia, onkologia, radioterapia, radiologia czy rehabilitacja – przyznaje prof. dr hab. n. med. Piotr Chłosta, Prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego.

Ponieważ diagnostyka i leczenie nowotworu pęcherza są skomplikowane, czasochłonne i inwazyjne, wielu chorych zniechęca się, rezygnuje z zaplanowanych procedur i nie przestrzega zaleceń.

Rozwiązaniem tego problemu może być wprowadzenie koordynacji opieki i prowadzenie chorego „za rękę” przez koordynatorów opieki onkologicznej o szerszych uprawnieniach niż aktualnie obowiązujące. Z kolei chorzy, którzy przeszli operację usunięcia pęcherza, powinni otrzymać wsparcie stomijne w nieistniejących praktycznie w Polsce poradniach stomijnych, co u wielu z nich mogłoby poprawić jakość życia, przywrócić do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie i umożliwić powrót do pracy. Wszyscy chorzy powinni mieć także możliwość otrzymania szybkiego wsparcia psychologicznego na każdym etapie choroby. Leczenie i diagnostyka tego nowotworu ingerują w bardzo intymne sfery ludzkiego życia, ciała i psychiki. Dlatego wielu chorych oprócz uszczerbku fizycznego ponosi także znaczne szkody psychiczne, które pozostają z nimi na wiele lat – mówi dr. n. med. Krzysztof Tupikowski, Kierownik Centrum Nowotworów Urologicznych w Dolnośląskim Centrum Onkologii.

Eksperci są zgodni, że niezbędne jest szerokie spojrzenie na problem raka pęcherza moczowego, gdyż tylko takie pozwoli na zaplanowanie skoordynowanych, wielopoziomowych i wielokierunkowych działań zmierzających do poprawy sytuacji pacjentów. Autorzy raportu mają nadzieję, że zawarte w nim postulaty i wnioski staną się przyczynkiem do usprawnienia opieki nad chorymi z rakiem pęcherza, co przełoży się na wydłużenie życia tych pacjentów i poprawę jego jakości.
 
TOP 13 rekomendacji rozwiązań systemowych i organizacyjnych,
których realizacja przyczyni się do poprawy sytuacji polskich chorych z rakiem pęcherza
:
  1. Edukacja społeczeństwa na temat profilaktyki pierwotnej (przede wszystkim kampanie antynikotynowe i wsparcie w rzucaniu nałogu), a także na temat objawów raka pęcherza (szczególnie krwiomoczu) i postępowania w razie ich wystąpienia.
  2. Edukacja lekarzy POZ nt. czujności onkologicznej, nie bagatelizowania objawów mogących świadczyć o raku pęcherza moczowego (szczególnie krwiomoczu).
  3. Opracowanie standardu postępowania dla lekarzy rodzinnych związanych z diagnostyką krwiomoczu i krwinkomoczu wraz z wprowadzeniem finansowych zachęt do częstszego zlecania badania ogólnego moczu.
  4. Aktualizacja i ujednolicenie procedur diagnostyczno-terapeutycznych i ścieżek postępowania zgodnie z wytycznymi towarzystw naukowych i aktualną wiedzą medyczną.
  5. Stworzenie sieci specjalistycznych ośrodków kompleksowego leczenia nowotworów urologicznych, tzw. unitów uroonkologicznych, w ramach realizacji priorytetów Krajowej Sieci Onkologicznej
    i Narodowej Strategii Onkologicznej.
  6. Szkolenie koordynatorów i edukatorów onkologicznych, którzy powinni prowadzić pacjenta przez proces diagnostyczno-terapeutyczny oraz przekazywać niezbędne informacje.
  7. Zagwarantowanie wszystkim pacjentom po leczeniu operacyjnym raka pęcherza moczowego dostępu do badań kontrolnych w ośrodkach, w których wykonano leczenie operacyjne lub
    w poradniach urologicznych współpracującymi z tymi ośrodkami oraz w poradniach stomijnych.
  8. Wyznaczenie ośrodków referencyjnych w zakresie leczenia chirurgicznego raka pęcherza.
  9. Stworzenie programu lekowego dedykowanego innowacyjnym terapiom o udowodnionej skuteczności, który umożliwi polskim chorym z chorobą zaawansowaną dostęp do metod leczenia zgodnych z aktualnymi standardami ujętymi w międzynarodowych i krajowych rekomendacjach:
  1. Utworzenie Rejestru Raka Pęcherza Moczowego zintegrowanego w rejestrem Krajowej Sieci Onkologicznej.
  2. Opracowanie programu szkolenia lekarzy urologów i onkologów z zakresu leczenia systemowego nowotworów układu moczowego w oparciu o aktualizowane co roku schematy postępowania zgodnie z aktualną wiedzą medyczną.
  3. Poprawa dostępu do wykonywania cystoskopii w warunkach ambulatoryjnych.
  4. Podniesienie wycen wykonywania cystoskopii przezcewkowej z użyciem cystoskopu giętkiego realizowanej w ramach AOS.
 
Pełen raport dostępny jest pod linkiem >>> pobierz

źródło: Fundacja Wygrajmy Zdrowie

Każdego dnia diagnozę raka pęcherza słyszy ponad 20 Polaków. Ich jakość życia drastycznie spada, leczenie jest przewlekłe i wyjątkowo trudne, zwłaszcza jeśli rak rozpoznany jest w zaawansowanym stadium. Niestety, taka sytuacja dotyczy ponad połowy nowo diagnozowanych pacjentów. Konsekwencją późnego rozpoznania i nieoptymalnej ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej jest wysoka umieralność, która wynosi aż 50 procent! Problemy te zostały dodatkowo pogłębione przez pandemię COVID-19. Poprawie sytuacji pacjentów z rakiem pęcherza, nazywanym nie bez powodu, nowotworem zapomnianym, służy raport pt. „Sytuacja pacjenta z rakiem pęcherza moczowego – aktualne wyzwania” Fundacji Wygrajmy Zdrowie pod honorowym patronatem Polskiego Towarzystwa Onkologicznego.
To dokument, który przedstawia zwięzły i kompleksowy obraz opieki nad chorymi z nowotworem pęcherza moczowego wraz z rekomendacjami rozwiązań.
 
Co sprawia, że sytuacja osób z rakiem pęcherza moczowego jest tak trudna? Podstawową przyczyną jest niska świadomość społeczna choroby, czynników ryzyka i objawów. Niestety, wciąż o tej chorobie mówi się w Polsce niewiele. W konsekwencji, pacjenci często bagatelizują objawy, nie zgłaszają się do lekarza, przypisując je „łagodnym stanom zapalnym”. Pokutuje nadużywanie suplementów diety i leków bez recepty na dolegliwości układu moczowego. Obawy pacjentów budzi skomplikowana, długa ścieżka diagnostyczno-terapeutyczna oraz ograniczone możliwości optymalnej diagnostyki, refundowanego leczenia i kompleksowej rehabilitacji. Aby zmienić te niepokojące statystyki i poprawić długość i jakość życia polskich chorych, konieczna jest determinacja wszystkich środowisk – organizacji pacjentów, ekspertów, mediów i decydentów – przekonuje Szymon Chrostowski, Prezes Zarządu Fundacji Wygrajmy Zdrowie.

Rak pęcherza jest drugim co do częstości nowotworem urologicznym, jednak, jak przyznają eksperci, jest nowotworem zapomnianym – zarówno przez media, pacjentów, lekarzy, jak i decydentów i system opieki zdrowotnej. To jedyny często występujący nowotwór, dla którego nie utworzono programu lekowego! Wciąż niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że rak pęcherza jest nowotworem tytoniozależnym – ryzyko jego wystąpienia jest trzykrotnie wyższe u palaczy niż u osób nie palących tytoniu.

Wyeliminowanie palenia – czyli skuteczna profilaktyka pierwotna – jest jednym z działań, które mogą poprawić obecną sytuację chorych z rakiem pęcherza. Konieczna jest także sprawniejsza diagnostyka, w celu zmniejszenia odsetka nowotworów rozpoznawanych w stadium dużego zaawansowania oraz wdrożenia rzeczywistego leczenia skojarzonego z udziałem wszystkich obecnie dostępnych metod. Zasadnicze znaczenie ma rzeczywista współpraca urologów i onkologów, która powinna mieć miejsce na każdym etapie choroby (w stadium wczesnym i zaawansowanym). Taką współpracę oraz usprawnienie diagnostyki i wykorzystanie leczenia skojarzonego zapewni utworzenie ośrodków kompleksowego i skoordynowanego leczenia uroonkologicznego – mówi prof. dr hab. n. med. Maciej Krzakowski, Konsultant Krajowy ds. Onkologii Klinicznej.

 
Optymalna opieka nad pacjentem z rakiem pęcherza moczowego, szczególnie w stadium zaawansowanym, wymaga multidyscyplinarnego podejścia i współpracy specjalistów różnych dziedzin, takich jak: urologia, chirurgia, onkologia, radioterapia, radiologia czy rehabilitacja – przyznaje prof. dr hab. n. med. Piotr Chłosta, Prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego.

Ponieważ diagnostyka i leczenie nowotworu pęcherza są skomplikowane, czasochłonne i inwazyjne, wielu chorych zniechęca się, rezygnuje z zaplanowanych procedur i nie przestrzega zaleceń.

Rozwiązaniem tego problemu może być wprowadzenie koordynacji opieki i prowadzenie chorego „za rękę” przez koordynatorów opieki onkologicznej o szerszych uprawnieniach niż aktualnie obowiązujące. Z kolei chorzy, którzy przeszli operację usunięcia pęcherza, powinni otrzymać wsparcie stomijne w nieistniejących praktycznie w Polsce poradniach stomijnych, co u wielu z nich mogłoby poprawić jakość życia, przywrócić do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie i umożliwić powrót do pracy. Wszyscy chorzy powinni mieć także możliwość otrzymania szybkiego wsparcia psychologicznego na każdym etapie choroby. Leczenie i diagnostyka tego nowotworu ingerują w bardzo intymne sfery ludzkiego życia, ciała i psychiki. Dlatego wielu chorych oprócz uszczerbku fizycznego ponosi także znaczne szkody psychiczne, które pozostają z nimi na wiele lat – mówi dr. n. med. Krzysztof Tupikowski, Kierownik Centrum Nowotworów Urologicznych w Dolnośląskim Centrum Onkologii.

Eksperci są zgodni, że niezbędne jest szerokie spojrzenie na problem raka pęcherza moczowego, gdyż tylko takie pozwoli na zaplanowanie skoordynowanych, wielopoziomowych i wielokierunkowych działań zmierzających do poprawy sytuacji pacjentów. Autorzy raportu mają nadzieję, że zawarte w nim postulaty i wnioski staną się przyczynkiem do usprawnienia opieki nad chorymi z rakiem pęcherza, co przełoży się na wydłużenie życia tych pacjentów i poprawę jego jakości.
 
TOP 13 rekomendacji rozwiązań systemowych i organizacyjnych,
których realizacja przyczyni się do poprawy sytuacji polskich chorych z rakiem pęcherza
:
  1. Edukacja społeczeństwa na temat profilaktyki pierwotnej (przede wszystkim kampanie antynikotynowe i wsparcie w rzucaniu nałogu), a także na temat objawów raka pęcherza (szczególnie krwiomoczu) i postępowania w razie ich wystąpienia.
  2. Edukacja lekarzy POZ nt. czujności onkologicznej, nie bagatelizowania objawów mogących świadczyć o raku pęcherza moczowego (szczególnie krwiomoczu).
  3. Opracowanie standardu postępowania dla lekarzy rodzinnych związanych z diagnostyką krwiomoczu i krwinkomoczu wraz z wprowadzeniem finansowych zachęt do częstszego zlecania badania ogólnego moczu.
  4. Aktualizacja i ujednolicenie procedur diagnostyczno-terapeutycznych i ścieżek postępowania zgodnie z wytycznymi towarzystw naukowych i aktualną wiedzą medyczną.
  5. Stworzenie sieci specjalistycznych ośrodków kompleksowego leczenia nowotworów urologicznych, tzw. unitów uroonkologicznych, w ramach realizacji priorytetów Krajowej Sieci Onkologicznej
    i Narodowej Strategii Onkologicznej.
  6. Szkolenie koordynatorów i edukatorów onkologicznych, którzy powinni prowadzić pacjenta przez proces diagnostyczno-terapeutyczny oraz przekazywać niezbędne informacje.
  7. Zagwarantowanie wszystkim pacjentom po leczeniu operacyjnym raka pęcherza moczowego dostępu do badań kontrolnych w ośrodkach, w których wykonano leczenie operacyjne lub
    w poradniach urologicznych współpracującymi z tymi ośrodkami oraz w poradniach stomijnych.
  8. Wyznaczenie ośrodków referencyjnych w zakresie leczenia chirurgicznego raka pęcherza.
  9. Stworzenie programu lekowego dedykowanego innowacyjnym terapiom o udowodnionej skuteczności, który umożliwi polskim chorym z chorobą zaawansowaną dostęp do metod leczenia zgodnych z aktualnymi standardami ujętymi w międzynarodowych i krajowych rekomendacjach:
  1. Utworzenie Rejestru Raka Pęcherza Moczowego zintegrowanego w rejestrem Krajowej Sieci Onkologicznej.
  2. Opracowanie programu szkolenia lekarzy urologów i onkologów z zakresu leczenia systemowego nowotworów układu moczowego w oparciu o aktualizowane co roku schematy postępowania zgodnie z aktualną wiedzą medyczną.
  3. Poprawa dostępu do wykonywania cystoskopii w warunkach ambulatoryjnych.
  4. Podniesienie wycen wykonywania cystoskopii przezcewkowej z użyciem cystoskopu giętkiego realizowanej w ramach AOS.
 
Pełen raport dostępny jest pod linkiem >>> pobierz

źródło: Fundacja Wygrajmy Zdrowie