Medicalpress
Władze Paryża zaprezentowały listę 72 wybitnych kobiet nauki, których nazwiska miałyby zostać symbolicznie dopisane do historycznego zestawu nazwisk uczonych umieszczonych na Wieży Eiffla. Inicjatywa ma na celu zwrócenie uwagi na fakt, że wśród nazwisk upamiętnionych na jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli nauki i postępu nie znalazła się dotąd ani jedna kobieta.
Na pierwszym poziomie Wieży Eiffla widnieją nazwiska 72 uczonych i inżynierów, umieszczone tam pod koniec XIX wieku jako hołd dla nauki, techniki i nowoczesności epoki. Było to wyrazem przekonania, że rozwój cywilizacyjny opiera się na osiągnięciach naukowych. Jednocześnie zestaw ten odzwierciedla realia swoich czasów – wszystkie upamiętnione osoby to mężczyźni.
Jak podkreślają władze miasta, nie wynikało to z braku kobiet zajmujących się nauką, lecz z systemowego pomijania ich dorobku i ograniczonego dostępu do instytucjonalnego uznania.

„Ta lista nazwisk jest świadectwem swojej epoki. Dziś chcemy zadać pytanie, kogo historia nauki pozostawiła w cieniu” – wskazano w komunikacie miasta Paryża. [tłum. red.]

72 nazwiska kobiet nauki – symboliczny gest uzupełnienia historii

Opublikowana lista obejmuje 72 kobiety nauki reprezentujące różne dziedziny – od matematyki, fizyki i chemii, po biologię, medycynę oraz nauki humanistyczne i społeczne. Znalazły się na niej zarówno postacie historyczne, jak i badaczki XX i XXI wieku, których prace miały istotny wpływ na rozwój współczesnej nauki.

Lista została zaprezentowana pod symbolicznymi patronatami trzech wybitnych uczonych: Marie Curie, Sophie Germain oraz Agnès Ullmann – kobiet, które w różnych epokach przełamywały bariery dostępu do świata nauki.

„Chcemy oddać hołd kobietom, które przyczyniły się do rozwoju wiedzy, a których osiągnięcia przez lata pozostawały niedostatecznie widoczne” – czytamy w komunikacie. [tłum. red.]

Maria Curie – bez „Skłodowskiej” w oficjalnym komunikacie

Warto odnotować, że w oficjalnych komunikatach miasta Paryża nazwisko noblistki pojawia się wyłącznie jako Marie Curie, bez członu Skłodowska-Curie. Jest to zgodne z praktyką powszechnie stosowaną we francuskiej przestrzeni publicznej, jednak z polskiej perspektywy może budzić mieszane odczucia.
Maria Skłodowska-Curie była nie tylko dwukrotną laureatką Nagrody Nobla, ale również polską badaczką, która wielokrotnie podkreślała swoje pochodzenie i związek z Polską. Pomijanie nazwiska panieńskiego – choć historycznie utrwalone we Francji – bywa dziś postrzegane jako symboliczne „odnarodowienie” jednej z najwybitniejszych postaci w historii nauki.
Zwrócenie uwagi na ten detal wpisuje się zresztą w szerszy sens całej inicjatywy: refleksję nad tym, kogo i w jaki sposób historia nauki zapamiętuje – oraz kogo pomija, upraszcza lub pozbawia pełnej tożsamości.


Źródło:
https://presse.paris.fr/
Marie Curie, Sophie Germain, Agnès Ullmann… Découvrez la liste complète des 72 noms de femmes scientifiques proposés pour rejoindre la liste des savants de la tour Eiffel
Kardiolog z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu dzielił się doświadczeniami z wykorzystania obrazowania holograficznego w zabiegach strukturalnych na sercu na najważniejszym europejskim kongresie kardiologii inwazyjnej w Paryżu.

Dr hab. nauk medycznych Jerzy Sacha, kierownik Pracowni Badań Hemodynamicznych, przedstawił w Paryżu prezentację na temat możliwości obrazowania holograficznego dla zabiegów strukturalnych na sercu.

Jest to niezmiernie obiecująca metoda, w której rozwoju bardzo aktywnie partycypujemy – relacjonuje dr hab. n. med. Jerzy Sacha, profesor Politechniki Opolskiej. – Mamy za sobą m.in. doświadczenia ze stosowania obrazowania holograficznego przy zabiegu naprawy zastawki mitralnej w sposób minimalnie inwazyjny bez otwierania klatki piersiowej, za pomocą systemu MitraClip. Zastosowaliśmy wspomaganie holograficzne przy tym zabiegu jako drudzy na świecie, po AKH w Wiedniu.

Doświadczeniami z tego i innych zabiegów z zastosowaniem obrazowania holograficznego prof. Jerzy Sacha dzielił się na paryskim kongresie w ramach Innovators Day.

Lekarz operujący w goglach ma przed oczami dokładny obraz wewnętrznych struktury serca pacjenta, z możliwością obracania, powiększania oraz przecinania wirtualnie pracującego serca za pomocą własnych rąk oraz ruchów głowy – opisuje wykorzystanie holografii opolski kardiolog. – Rodzi to ogromne perspektywy wykonywania zabiegów w nowej rzeczywistości, która dostarcza dotąd niedostępnych wizualizacji przy użyciu standardowych metod.

Kardiologia to jedna z dziedzin w naszym szpitalu, która rozwija się niezwykle dynamicznie. Choroby serca są zaliczane do chorób cywilizacyjnych. Liczba osób wymagających leczenia z ich powodu systematycznie rośnie. Dlatego osiągnięcia naszych kardiologów cieszą tym bardziej – komentuje dyrektor generalny USK w Opolu Dariusz Madera.

Dlatego zarządzający szpitalem chcą zapewnić personelowi medycznemu jak najlepsze warunki pracy, a mieszkańcom jak najlepsze warunki leczenia, z wykorzystaniem najnowszych technologii.

Stąd pomysł na budowę Uniwersyteckiego Centrum Sercowo-Naczyniowego, na które staramy się o pozyskanie finansowania z puli rządowej. Wspiera nas w tym środowisko opolskich kardiologów na czele z profesorem Markiem Gierlotką, szefem naszej kardiologii i dyrektorem Instytutu Nauk Medycznych Uniwersytetu Opolskiego – informuje Dariusz Madera.

źródło: Opole Nasze Miasto
Kardiolog z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu dzielił się doświadczeniami z wykorzystania obrazowania holograficznego w zabiegach strukturalnych na sercu na najważniejszym europejskim kongresie kardiologii inwazyjnej w Paryżu.

Dr hab. nauk medycznych Jerzy Sacha, kierownik Pracowni Badań Hemodynamicznych, przedstawił w Paryżu prezentację na temat możliwości obrazowania holograficznego dla zabiegów strukturalnych na sercu.

Jest to niezmiernie obiecująca metoda, w której rozwoju bardzo aktywnie partycypujemy – relacjonuje dr hab. n. med. Jerzy Sacha, profesor Politechniki Opolskiej. – Mamy za sobą m.in. doświadczenia ze stosowania obrazowania holograficznego przy zabiegu naprawy zastawki mitralnej w sposób minimalnie inwazyjny bez otwierania klatki piersiowej, za pomocą systemu MitraClip. Zastosowaliśmy wspomaganie holograficzne przy tym zabiegu jako drudzy na świecie, po AKH w Wiedniu.

Doświadczeniami z tego i innych zabiegów z zastosowaniem obrazowania holograficznego prof. Jerzy Sacha dzielił się na paryskim kongresie w ramach Innovators Day.

Lekarz operujący w goglach ma przed oczami dokładny obraz wewnętrznych struktury serca pacjenta, z możliwością obracania, powiększania oraz przecinania wirtualnie pracującego serca za pomocą własnych rąk oraz ruchów głowy – opisuje wykorzystanie holografii opolski kardiolog. – Rodzi to ogromne perspektywy wykonywania zabiegów w nowej rzeczywistości, która dostarcza dotąd niedostępnych wizualizacji przy użyciu standardowych metod.

Kardiologia to jedna z dziedzin w naszym szpitalu, która rozwija się niezwykle dynamicznie. Choroby serca są zaliczane do chorób cywilizacyjnych. Liczba osób wymagających leczenia z ich powodu systematycznie rośnie. Dlatego osiągnięcia naszych kardiologów cieszą tym bardziej – komentuje dyrektor generalny USK w Opolu Dariusz Madera.

Dlatego zarządzający szpitalem chcą zapewnić personelowi medycznemu jak najlepsze warunki pracy, a mieszkańcom jak najlepsze warunki leczenia, z wykorzystaniem najnowszych technologii.

Stąd pomysł na budowę Uniwersyteckiego Centrum Sercowo-Naczyniowego, na które staramy się o pozyskanie finansowania z puli rządowej. Wspiera nas w tym środowisko opolskich kardiologów na czele z profesorem Markiem Gierlotką, szefem naszej kardiologii i dyrektorem Instytutu Nauk Medycznych Uniwersytetu Opolskiego – informuje Dariusz Madera.

źródło: Opole Nasze Miasto