Medicalpress
Podwyższone ciśnienie tętnicze, nieprawidłowości w badaniu moczu, objawy mogące świadczyć o chorobach nerek i brak regularnej profilaktyki – takie wnioski płyną z pierwszej w historii akcji badań przesiewowych w kierunku chorób nerek przeprowadzonej w Sejmie RP 28–29 kwietnia 2026 roku. Eksperci apelują o pilne wzmocnienie profilaktyki oraz zmiany systemowe w opiece nad pacjentem nefrologicznym.
 
28–29 kwietnia 2026 roku na terenie Sejmu RP przeprowadzono pierwszą w historii parlamentu akcję badań przesiewowych w kierunku chorób nerek. W badaniach udział wzięło aż 287 osób – parlamentarzystów oraz pracowników Sejmu i Senatu. Inicjatywa została zorganizowana przez organizację pacjencką Ogólnopolskie Stowarzyszenie Moje Nerki (OSMN) oraz Polskie Towarzystwo Nefrologiczne (PTN) jako kontynuacja działań związanych z obchodami Światowego Dnia Nerek 2026. Akcja cieszyła się bardzo dużym zainteresowaniem – przez dwa dni do stoiska badań tworzyła się kolejka oczekujących.
 
Patronat nad tą prozdrowotną inicjatywą objęła Wicemarszałek Sejmu RP Monika Wielichowska. „Patronat Pani Wicemarszałek miał ogromne znaczenie nie tylko organizacyjne, ale również symboliczne. Pokazał, że zdrowie publiczne, profilaktyka i choroby nerek mogą być ważnym elementem debaty publicznej oraz realnym tematem zainteresowania instytucji państwowych” – podkreśla prof. Rajmund Michalski, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Moje Nerki.

Partnerem merytorycznym badań i raportu z nich [w załączeniu] została DaVita Polska, zaproszona przez OSMN do klinicznej konsultacji opracowania wyników akcji badań.

Nerki nadal pozostają „niewidzialnym” problemem zdrowotnym

Wyniki dwudniowej akcji badań pokazały skalę problemów zdrowotnych związanych z chorobami nerek, nadciśnieniem tętniczym krwi i zaburzeniami metabolicznymi:
 
Jedna z uczestniczek miała wartość ciśnienia tętniczego 170/110 mmHg i została skierowana do pilnej konsultacji lekarskiej. U jednej osoby wykryto duży białkomocz wymagający dalszej diagnostyki nefrologicznej.

„Wyniki tej akcji są ważnym sygnałem ostrzegawczym. Pokazują, że nawet osoby posiadające dostęp do systemu opieki zdrowotnej i wysoką świadomość zdrowotną często nie wykonują regularnych badań profilaktycznych i nie wiedzą, jak bardzo nadciśnienie czy cukrzyca uszkadzają nerki” – podkreśla prof. Rajmund Michalski.

Badania przesiewowe w Sejmie RP były prowadzone przez wykwalifikowaną pielęgniarkę dializacyjną zgodnie z obowiązującymi standardami klinicznymi. Uczestnicy mogli wykonać badanie moczu metodą paskową – prostą i szybką metodą przesiewową pozwalającą wykryć m.in. białko, glukozę, leukocyty czy erytrocyty w moczu. Badani mieli również możliwość pomiaru ciśnienia tętniczego oraz konsultacji pielęgniarskiej dotyczącej interpretacji wyników i dalszej diagnostyki. Za realizację badań na terenie Sejmu odpowiadała mgr Edyta Kaczmarek – pielęgniarka nefrologiczna z ponad
30-letnim doświadczeniem zawodowym.

Organizatorzy akcji podkreślają jednak, że najważniejszy był nie tylko sam wynik badania, ale również jej wymiar edukacyjny.

„Wielu uczestników mówiło wprost, że od dawna nie wykonywało podstawowych badań profilaktycznych. Część osób nie wiedziała, że nadciśnienie tętnicze może uszkadzać nerki, inni byli zaskoczeni, jak dużo informacji można uzyskać dzięki prostemu badaniu moczu. Duża grupa osób nie zdawała sobie sprawy ze znaczenia prawidłowego nawodnienia organizmu” – mówi Edyta Kaczmarek.

„Małe badanie” – duży obraz problemu społecznego

Eksperci podkreślają, że choroby nerek pozostają jednym z najbardziej niedocenianych problemów zdrowotnych w Polsce. „Nerki nie bolą, dlatego my musimy mówić za nie głośno i stale. Przewlekła choroba nerek rozwija się po cichu, często przez wiele lat nie dając żadnych objawów. W efekcie wielu pacjentów trafia do nefrologa dopiero w stadium zaawansowanej niewydolności nerek. Nerki nie mogą dłużej pozostawać poza główną agendą zdrowotną” – mówi prof. Rajmund Michalski.

Według szacunków przewlekła choroba nerek może dotyczyć nawet 4,5–5 mln Polaków, a 90 proc. chorych nie ma świadomości swojej choroby. Najczęstszymi przyczynami uszkodzenia nerek pozostają cukrzyca i nadciśnienie tętnicze. Tymczasem – jak pokazują wyniki akcji w Sejmie – wiele osób nadal nie kojarzy tych chorób z ryzykiem rozwoju przewlekłej choroby nerek.

Eksperci wyraźnie zaznaczają, że choć akcja objęła stosunkowo niewielką grupę osób, jej wyniki dobrze pokazują trendy obecne w całym społeczeństwie.

„Badania przesiewowe mają ogromną wartość epidemiologiczną. Pokazują nie tylko indywidualne problemy zdrowotne, ale również kondycję zdrowotną społeczeństwa. Jeżeli wśród osób aktywnych zawodowo, wykształconych i funkcjonujących w centrum życia publicznego widzimy tak wiele nieprawidłowości, to oznacza, że problem jest znacznie szerszy” – wskazują organizatorzy akcji.

Organizatorzy podkreślają także, że potrzebne są zarówno działania profilaktyczne, jak i zmiany systemowe dotyczące leczenia pacjentów już chorujących na nerki. Ogólnopolskie Stowarzyszenie Moje Nerki apeluje, aby zdrowie nerek stało się jednym z priorytetów zdrowia publicznego w Polsce.

„Przede wszystkim warto zwiększyć dostępność badań przesiewowych. Dodanie oznaczenia stężenia kreatyniny w surowicy krwi oraz wskaźnika UACR (albuminuria) do obowiązkowych badań medycyny pracy mogłoby znacząco podnieść wykrywalność chorób nerek. Niezmiernie ważna pozostaje także edukacja, szczególnie na temat związku nadciśnienia tętniczego, cukrzycy i chorób nerek” – komentuje Rajmund Michalski.

Nie zapominajmy o pacjentach już się leczących

Autorzy raportu zwracają uwagę na fakt, że nowoczesna, kompletna nefrologia wymaga dziś równoczesnego myślenia o profilaktyce, wczesnym wykrywaniu choroby oraz dobrej organizacji leczenia osób już chorujących.

„Profilaktyka i nowoczesna opieka nad pacjentami nefrologicznymi powinny stać się dwoma równorzędnymi filarami polityki zdrowotnej państwa. Choroby nerek nie mogą dłużej pozostawać »cichą epidemią« — muszą zyskać należne znaczenie zarówno w świadomości społecznej, jak i w organizacji leczenia. Profilaktyka jest pierwszym krokiem, ale nie możemy zapominać o pacjentach już wymagających leczenia nerkozastępczego. Konieczne są zmiany systemowe poprawiające dostępność, koordynację i jakość opieki nefrologicznej w Polsce. To nie tylko inwestycja w zdrowie pacjentów, lecz także w budowanie wartości publicznej: lepsze wyniki leczenia, efektywniejsze wykorzystanie zasobów i większe bezpieczeństwo zdrowotne społeczeństwa” – podkreśla dr hab. n. med. Szymon Brzósko, nefrolog, dyrektor medyczny DaVita Polska, konsultant merytoryczny raportu.

Pacjenci z przewlekłą chorobą nerek (PChN) oraz osoby dializowane nadal mierzą się z poważnymi wyzwaniami systemowymi, wśród których najważniejsze to:

Eksperci przypominają również, że podstawowa diagnostyka chorób nerek jest prosta i szeroko dostępna. W wielu przypadkach wystarczą badanie ogólne moczu i oznaczenie stężenia kreatyniny w surowicy krwi.

Profilaktyka w miejscu pracy działa

Akcja badań w Sejmie RP pokazała również, jak dużą wartość mają badania przesiewowe organizowane bezpośrednio w miejscu pracy. Wielu uczestników podkreślało, że na co dzień nie znajduje czasu na wykonywanie badań, a możliwość udziału w akcji na terenie parlamentu była dla nich realną szansą na zadbanie o własne zdrowie.

Organizatorzy zapowiadają dalsze działania edukacyjne i profilaktyczne dotyczące zdrowia nerek w Polsce.

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Moje Nerki (OSMN)

OSMN (dawniej Ogólnopolskie Stowarzyszenie Osób Dializowanych) powstało w 2004 roku. Od ponad 20 lat skupia pacjentów leczonych nerkozastępczo w ośrodkach dializ na terenie Polski. Członkiem Stowarzyszenia może zostać każdy obywatel Unii Europejskiej, a w szczególności osoby dializujące się, ich rodziny oraz opiekunowie, osoby z przewlekłą niewydolnością nerek, po przeszczepieniu nerek i osoby w predializie. OSMN promuje profilaktykę chorób nerek, zwłaszcza wśród osób z grupy ryzyka oraz ideę transplantacji, jako najlepszą metodę leczenia osób z niewydolnością nerek. Stowarzyszenie organizuje otwarte wykłady dotyczące profilaktyki PChN – wszystko to, by zatrzymać rozprzestrzenianie się tej cywilizacyjnej choroby, dotykającej ok. 12–14 proc. społeczeństwa.

Więcej informacji o OSMN: https://moje-nerki.pl/

Źródło: inf pras

Każda szkoła w Polsce powinna stać się miejscem, które nie tylko edukuje, a inspiruje i chroni – to przesłanie zbliżającej się konferencji, którą w Sejmie organizuje zespół parlamentarny “Rodzice dla Klimatu”. Już w najbliższy piątek osoby ze świata polityki, samorządów, instytucji publicznych i organizacji pozarządowych podzielą się swoimi koncepcjami, jak powinno wyglądać nasze nowe podejście do polskiej szkoły.
Dbanie o edukację i rozwój dzieci to nie tylko zadanie Ministerstwa Edukacji Narodowej. To obszar, który wymaga współpracy wielu resortów – zdrowia, rozwoju i technologii, klimatu, funduszy – bo szkoła jest miejscem, gdzie krzyżują się ich polityki. W niej zaczyna się zdrowie społeczeństwa, bezpieczeństwo przestrzeni i przyszła konkurencyjność gospodarki.

Szkoła, która naprawdę wspiera rozwój dzieci, musi być zdrowa, bezpieczna i odporna na kryzysy. Powinna też dawać poczucie spokoju, inspirować, tworzyć zdrową przestrzeń i uczyć odpowiedzialności za siebie i otoczenie. W Polsce potrzebujemy nowego podejścia do szkoły – takiego, które łączy wiedzę, planowanie przestrzeni i troskę o warunki w jakich dorastają dzieci.

Z tego powodu zespół parlamentarny „Rodzice dla Klimatu” kierowany przez posłankę prof. Alicję Chybicką, organizuje w dniu 10 października o godz. 9.00 w Sejmie Konferencję parlamentarną pod nazwą „Przestrzeń dla rozwoju. Zdrowa, bezpieczna i odporna na kryzysy szkoła”.

W wydarzeniu wezmą udział osoby eksperckie, parlamentarzyści i parlamentarzystki, przedstawiciele samorządów, organizacje społeczne, instytucje publiczne oraz reprezentanci Ministerstw: Rozwoju i Technologii, Zdrowia, Klimatu i Środowiska, Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Edukacji Narodowej, które są adresatem formułowanych postulatów.

Nie możemy mówić o dobrej edukacji bez zadbania o warunki, w jakich uczą się nasze dzieci. Hałas, zanieczyszczone powietrze, nadmiar bodźców czy brak zieleni często niweczą wysiłek nauczycieli i uczniów. Od tego jak dziś wychowujemy i kształcimy młode osoby zależy przyszłość naszej gospodarki i zdolność kraju do radzenia sobie z kryzysami i nowymi wyzwaniami. Szkoła powinna wspierać dobrostan i pokazywać, jak dbać o siebie i świat – także w praktyce. – podkreśla Marzena Wichniarz, Prezeska Fundacji Rodzice dla Klimatu.

Dlaczego nowe podejście do polskiej szkoły jest takie ważne?
Szkoły integrują lokalne społeczności oraz kształtują ludzi zdolnych do kreatywnego myślenia i rozwiązywania problemów. Zdrowe otoczenie szkoły: bez hałasu, a z czystym powietrzem, zieloną przestrzenią, spokojną i bezpieczną drogą, to nie luksus – to fundament dobrego rozwoju, i szeroko rozumianej odporności.

Zmiana szkolnych przestrzeni na takie, które wspierają zdrowie i wzmacniają bezpieczeństwo dzieci, a także odporność psychiczną i fizyczną, to inwestycja o ogromnym potencjale społecznym i gospodarczym. Brak działań z kolei oznacza rosnące koszty. Te zdrowotne spowodują choroby cywilizacyjne, stres czy depresję. Finansowe obciążą głównie budżety samorządów. Społeczne to słabsze więzi i większe nierówności. 

Sytuacja przy szkołach jest daleka od dobrej. Jak wynika z audytu Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie jeden na pięciu uczniów miał bliskie spotkanie z niebezpieczną sytuacją drogową. Wiemy też, że zdecydowana większość uczniów nie korzysta z samochodu – dociera do szkoły pieszo, komunikacją miejską, rowerem czy hulajnogą. Jedynie 20% dzieci jest dowożonych do szkół autem. Ta zmotoryzowana mniejszość tworzy zagrożenie dla większości. Wszystkie dzieci mają prawo do bezpiecznego i autonomicznego poruszania się po mieście i potrzeba do tego działań na wielu poziomach: samorządowym, międzyresortowym oraz lokalnym – komentuje Julia Trzcińska, Clean Cities Campaign.

Czas na holistyczną zmianę
Każda szkoła w Polsce powinna stać się miejscem, które inspiruje i chroni. Aby to osiągnąć, potrzebne są konkretne działania:
To inwestycje, które szybko się zwracają – w postaci zdrowych, szczęśliwych dzieci, zaangażowanych społeczności i odpornych pokoleń.

Konferencja odbędzie się 10 października – w Międzynarodowym Dniu Zdrowia Psychicznego, którego tegoroczny motyw przewodni to „Zdrowie psychiczne w sytuacjach kryzysowych”. Pierwszy panel Konferencji poświęcony będzie właśnie temu tematowi: „Zdrowie psychiczne jako podstawa odporności na kryzys”.
 
Posiedzenia można śledzić na stronie sejmu, gdzie będzie ono transmitowane: 
https://www.sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/agent.xsp?symbol=WYDARZENIAZESP&Zesp=971 

źródło: Rodzice dla Klimatu

 
 
Problem polega na tym, że aktualnie wiele produktów, niespełniających norm i przepisów ustawowych, jest nadal dostępnych w sklepach stacjonarnych i internetowych, dlatego przede wszystkim należy zwiększyć kontrolę nad respektowaniem już obowiązujących przepisów, podkreślała podczas łączonego posiedzenia senackich komisji zdrowia i klimatu, Beata Małecka-Libera, przewodnicząca Senackiej Komisji Zdrowia – Apeluję bardzo mocno o to, żeby Państwowa Inspekcja Handlowa zadziałała i weszła do sklepów, by zweryfikować to, czy sprzedawane tam przedmioty są zgodne z prawem. Niczego więcej nie oczekuję, tylko tego, żeby w tej chwili z obrotu zniknęły takie produkty. Z dopalaczami uporaliśmy się bardzo szybko.
 
 
19 marca 2024 r. podczas łączonego posiedzenia Komisji Zdrowia oraz Komisji Klimatu i Środowiska Senatu rozmawiano o wpływie jednorazowych e-papierosów na zdrowie i środowisko. Po wysłuchaniu przedstawicieli instytucji współodpowiedzialnych za wprowadzanie i kontrolę obrotu papierosami elektronicznymi i jednorazowymi, m.in. Biura ds. Substancji Chemicznych, Głównego Inspektora Sanitarnego, Ministerstwa Zdrowia, a także przedstawicieli resortów środowiska i finansów oraz ekspertów z dziedziny medycyny, senatorowie postanowili zobowiązać Ministerstwo Zdrowia do powołania zespołu, w skład którego powinni wejść także przedstawiciele m.in. UOKiK i Policji, w celu wycofania w trybie pilnym wszystkich tego rodzaju produktów, które nie spełniają kryteriów ustawowych.
 
Problem polega na tym, że aktualnie wiele produktów, niespełniających norm i przepisów ustawowych, jest nadal dostępnych w sklepach stacjonarnych i internetowych, dlatego przede wszystkim należy zwiększyć kontrolę nad respektowaniem już obowiązujących przepisów, podkreślała podczas łączonego posiedzenia senackich komisji zdrowia i klimatu, senator Beata Małecka-Libera, przewodnicząca Senackiej Komisji ZdrowiaApeluję bardzo mocno o to, żeby Państwowa Inspekcja Handlowa zadziałała i weszła do sklepów, by zweryfikować to, czy sprzedawane tam przedmioty są zgodne z prawem. Niczego więcej nie oczekuję, tylko tego, żeby w tej chwili z obrotu zniknęły takie produkty. Z dopalaczami uporaliśmy się bardzo szybko.
 
Okazuje się, że na polskim rynku jest ich bardzo dużo jednorazówek, które nie spełniają norm, a na ponad 40 tys. zgłoszeń, jakie wpłynęły do Biura ds. Substancji Chemicznych, wydano tylko nieco ponad 20 decyzji o niezgodności. Dlatego, senator Małecka-Libera zaznaczyła podczas posiedzenia, że oczekuje od ministra zdrowia powołania zespołu, który zajmie się wycofaniem z obrotu wszystkich produktów, które nie spełniają przepisów ustawowych.
 
Jesteśmy zdeterminowani i uważamy, że wśród wszystkich wyrobów tytoniowych, te urządzenia są najbardziej szkodliwe. Najlepszym przykładem jest to, że kraje, w których są produkowane, jak Indie i Chiny, zakazują ich używania. Odpowiednie rozwiązania do konsultacji społecznych chcemy przekazać w ciągu najbliższych tygodni. – powiedział Wojciech Konieczny, wiceminister zdrowia.
 
– Mamy przygotowaną bazę składników wszystkich zgłoszeń. To ponad 3 tys. substancji, które znajdują się w liquidach. Jesteśmy na etapie tworzenia pełnej ich bazy, która pozwoli przewidzieć, jak taka substancja po podgrzaniu może się rozpaść – dodała Agnieszka Dudra, prezes Biura do Spraw Substancji Chemicznych. – Problem w tym, że baza dopiero powstaje, a sprawdzanie zgodności z przepisami odbywało się w oparciu o dane deklarowane przez producentów. Zabrakło weryfikacji towaru na sklepowych półkach z tymi informacjami. Niezgodności można już dostrzec gołym okiem, patrząc chociażby na pojemność opakowania. Niejednokrotnie są one dużo większe niż dopuszczalne 2 ml. – uzupełniła.
 
– Pracujemy już nad zakazem sprzedaży e-papierosów jednorazowych. Akt prawny jest procedowany. Oprócz tego, przy okazji możemy zająć się innymi sprawami, takimi jak urządzenia, w których się spala substancje niezawierające tytoniu. Możemy tam dołączyć rozwiązania, które już czekają latami, jak np. doprecyzowanie zakazu reklamy czy ujednolicenie opakowań – wskazał Wojciech Konieczny, wiceminister zdrowia.
 
W ocenie senator Beaty Małeckiej-Libery, priorytetem powinno być dążenie do oczyszczenia rynku z produktów niespełniających wymogów, realizacja w praktyce zakazu sprzedaży e-papierosów nieletnim oraz wzmożona kontrola sprzedaży przez internet.
 
Link do transmisji z posiedzenia:
https://av8.senat.pl/11KZ8KKS71  

źródło: Senat RP, redakcja

W środę 11 stycznia 2023 r. o godz. 17:00 odbędzie się posiedzenie Podkomisji stałej ds. onkologii poświęcone sprawności systemu DILO w skali kraju oraz funkcjonowaniu opieki i leczenia pacjentów w ośrodkach onkologicznych o różnym stopniu referencyjności.
Transmiska na żywo z posiedzenia będzie dostępna od godz. 17:00:

Plan posiedzenia:


źródło: Sejm RP

W środę 11 stycznia 2023 r. o godz. 17:00 odbędzie się posiedzenie Podkomisji stałej ds. onkologii poświęcone sprawności systemu DILO w skali kraju oraz funkcjonowaniu opieki i leczenia pacjentów w ośrodkach onkologicznych o różnym stopniu referencyjności.
Transmiska na żywo z posiedzenia będzie dostępna od godz. 17:00:

Plan posiedzenia:


źródło: Sejm RP

Nawet kilkadziesiąt tysięcy pacjentów ze stomią może wkrótce zostać zmuszonych do dopłacania za refundowane dotychczas produkty stomijne. Takie zagrożenie pojawiło się w toku prac nad zmianą rozporządzenia w sprawie wykazu wyrobów medycznych na zlecenie. Polskie Towarzystwo Stomijne POL-ILKO wystosowało apel do wszystkich parlamentarzystów, wskazując, że dla znacznej grupy pacjentów to koszt nie do udźwignięcia.
Polskie Towarzystwo Stomijne POL-ILKO skierowało w piątek 16 września apel do wszystkich posłów i senatorów dotyczący konieczności utrzymania bezpłatnego zaopatrzenia w produkty stomijne. Projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie wykazu wyrobów medycznych na zlecenie zakłada wprowadzenie zasady współpłacenia do refundowanych produktów dla kilkudziesięciu tysięcy chorych ze stomią. Zdaniem Andrzeja Piwowarskiego, prezesa zarządu głównego POL-ILKO oraz Doroty Kaniewskiej, wiceprezes zarządu głównego POL-ILKO, sygnatariuszy apelu do parlamentarzystów, to potężny cios dla pacjentów, którzy i tak na ogół znajdują się w trudnej sytuacji materialnej.

„Przedstawiona propozycja nie uwzględnia trudnej sytuacji społeczno-ekonomicznej pacjentów z wyłonioną stomią. Wprowadzenie współpłacenia dla wielu spośród kilkudziesięciu tysięcy chorych będzie wysiłkiem nie do udźwignięcia. Brak usunięcia tego zapisu lub brak koordynacji tego rozwiązania z narzędziami polityki społecznej może doprowadzić do dramatycznego pogorszenia sytuacji pacjentów znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji materialnej.” – czytamy w apelu POL-ILKO.

Jak zwracają uwagę przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Stomijnego, pomysł wprowadzenia zasady współpłacenia jest zupełnie niezrozumiały w obliczu konsekwentnego zwiększania nakładów publicznych na zdrowie i coraz większego budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia. Autorzy apelu powołują się na raporty OECD, wskazujące, że Polska znajduje się w czołówce państw pod względem odsetka osób doświadczających rujnujących wydatków prywatnych na zdrowie.

Mając na uwadze chęć zapobieżenia dalszemu pogłębieniu nierówności w zdrowiu, Polskie Towarzystwo Stomijne POL-ILKO zwróciło się do parlamentarzystów z postulatami o:
  1. eliminację dopłat pacjentów do produktów stomijnych lub wprowadzenie mechanizmów polityki społecznej, które wesprą pacjentów w najtrudniejszej sytuacji materialnej;
  2. utrzymanie propozycji zwiększenia limitów na sprzęt stomijny, które nie były rewaloryzowane od 20 lat, w celu zapewnienia odpowiedniego dostępności tych produktów dla pacjentów;
  3. ograniczenie zbędnej biurokracji oraz wprowadzenie jednego dokumentu zlecenia na refundowane produkty stomijne.
 
Zdaniem sygnatariuszy dokumentu, uwzględnienie powyższych postulatów może przyczynić się do znacznej poprawy sytuacji pacjentów ze stomią. Apel Polskiego Towarzystwa Stomijnego POL-ILKO został przesłany drogą elektroniczną do wszystkich posłów i senatorów RP.

źródło: POL-ILKO

Nawet kilkadziesiąt tysięcy pacjentów ze stomią może wkrótce zostać zmuszonych do dopłacania za refundowane dotychczas produkty stomijne. Takie zagrożenie pojawiło się w toku prac nad zmianą rozporządzenia w sprawie wykazu wyrobów medycznych na zlecenie. Polskie Towarzystwo Stomijne POL-ILKO wystosowało apel do wszystkich parlamentarzystów, wskazując, że dla znacznej grupy pacjentów to koszt nie do udźwignięcia.
Polskie Towarzystwo Stomijne POL-ILKO skierowało w piątek 16 września apel do wszystkich posłów i senatorów dotyczący konieczności utrzymania bezpłatnego zaopatrzenia w produkty stomijne. Projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie wykazu wyrobów medycznych na zlecenie zakłada wprowadzenie zasady współpłacenia do refundowanych produktów dla kilkudziesięciu tysięcy chorych ze stomią. Zdaniem Andrzeja Piwowarskiego, prezesa zarządu głównego POL-ILKO oraz Doroty Kaniewskiej, wiceprezes zarządu głównego POL-ILKO, sygnatariuszy apelu do parlamentarzystów, to potężny cios dla pacjentów, którzy i tak na ogół znajdują się w trudnej sytuacji materialnej.

„Przedstawiona propozycja nie uwzględnia trudnej sytuacji społeczno-ekonomicznej pacjentów z wyłonioną stomią. Wprowadzenie współpłacenia dla wielu spośród kilkudziesięciu tysięcy chorych będzie wysiłkiem nie do udźwignięcia. Brak usunięcia tego zapisu lub brak koordynacji tego rozwiązania z narzędziami polityki społecznej może doprowadzić do dramatycznego pogorszenia sytuacji pacjentów znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji materialnej.” – czytamy w apelu POL-ILKO.

Jak zwracają uwagę przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Stomijnego, pomysł wprowadzenia zasady współpłacenia jest zupełnie niezrozumiały w obliczu konsekwentnego zwiększania nakładów publicznych na zdrowie i coraz większego budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia. Autorzy apelu powołują się na raporty OECD, wskazujące, że Polska znajduje się w czołówce państw pod względem odsetka osób doświadczających rujnujących wydatków prywatnych na zdrowie.

Mając na uwadze chęć zapobieżenia dalszemu pogłębieniu nierówności w zdrowiu, Polskie Towarzystwo Stomijne POL-ILKO zwróciło się do parlamentarzystów z postulatami o:
  1. eliminację dopłat pacjentów do produktów stomijnych lub wprowadzenie mechanizmów polityki społecznej, które wesprą pacjentów w najtrudniejszej sytuacji materialnej;
  2. utrzymanie propozycji zwiększenia limitów na sprzęt stomijny, które nie były rewaloryzowane od 20 lat, w celu zapewnienia odpowiedniego dostępności tych produktów dla pacjentów;
  3. ograniczenie zbędnej biurokracji oraz wprowadzenie jednego dokumentu zlecenia na refundowane produkty stomijne.
 
Zdaniem sygnatariuszy dokumentu, uwzględnienie powyższych postulatów może przyczynić się do znacznej poprawy sytuacji pacjentów ze stomią. Apel Polskiego Towarzystwa Stomijnego POL-ILKO został przesłany drogą elektroniczną do wszystkich posłów i senatorów RP.

źródło: POL-ILKO

Z inicjatywy Posła Bartłomieja Wróblewskiego powołano Parlamentarny Zespół ds. Rozwoju Wielkopolskiego Centrum Onkologii (WCO), którego celem będzie wspieranie rozwoju placówki onkologicznej wraz z jej filiami w Pile i Kaliszu poprzez prowadzenie dialogu z ekspertami, środowiskiem pacjentów, przedstawicielami samorządu oraz Ministerstwa Zdrowia.  WCO jako lider w leczeniu pacjentów onkologicznych w Wielkopolsce prowadzi długofalową politykę zwiększania dostępności do leczenia dla pacjentów z regionu poprzez rozwój ośrodków satelickich, unowocześnianie bazy leczniczej oraz podnoszenie kwalifikacji personelu WCO.  
Działalność Parlamentarnego Zespół ds. Rozwoju Wielkopolskiego Centrum Onkologii będzie wspierała WCO w znoszeniu barier w dostępie do leczenia pacjentów onkologicznych w Województwie Wielkopolskim. – Korzystając z dużych możliwości, które przynosi Narodowa Strategia Onkologiczna, chcemy nasze wysiłki skoncentrować na rozwoju onkologii w ramach WCO, umożliwiając pacjentom jeszcze większy dostęp do leczenia – podkreślał podczas posiedzenia Bartłomiej Wróblewski, Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu.

Wielkopolskie Centrum Onkologii jako koordynator leczenia onkologicznego w regionie, podejmuje szereg działań na rzecz pacjentów – od działalności leczniczej, naukowej i dydaktycznej, po tworzenie filii WCO w Wielkopolsce, jako element szerokiej koncepcji rozwoju regionu w obszarze ochrony zdrowia. Podczas posiedzenia nakreślone zostały aktualne wyzwania związane z koniecznością zapewnienia szerokiego i efektywnego leczenia. Wśród wymienionych obszarów wskazano m.in.: wzrost zachorowań na nowotwory, brak wystarczającej liczby specjalistów oraz zwiększenie liczby badań profilaktycznych, aby wykrycia nowotworów mogły być możliwe na ich wczesnym etapie rozwoju. Uwzględniając powyższe ograniczenia, nakreślone zostały przez uczestników spotkania kierunki rozwoju ośrodka, które pozwolą minimalizować negatywne trendy w zachorowaniu na raka.

Rozwój nauki i technologii przynosi nowe możliwości diagnostyki oraz leczenia. Niezbędne jest zatem wykorzystanie potencjału nowoczesnych możliwości leczenia oraz wiedzy jaką posiadają nasi specjaliści na rzecz pacjentów onkologicznych. W ramach rozwoju WCO planujemy w Poznaniu wprowadzenie nowoczesnych technologii radioterapii. Planujemy także rozwój diagnostyki nuklearnej w Południowo-Wschodniej Wielkopolsce, rozbudowę infrastruktury ośrodka w Kaliszu, filii WCO.podkreślał prof. dr hab. Julian Malicki, Dyrektor Wielkopolskiego Centrum Onkologii.


prof. Julinan Malicki, Paulina Stochniałek, Krystyna Wechmann (od lewej)

Paulina Stochniałek, członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego podczas posiedzenia podkreśliła, że znaczenie ma korzystanie z nowoczesnych technologii, przy wsparciu rozwoju kadry medycznej, która może zaoferować pacjentom efektywniejsze leczenie. Onkologia w Wielkopolsce rozwija się w nowoczesnych budynkach z wykorzystaniem najnowocześniejszej technologii. Efekt synergii, gdzie pacjent jest w centrum zainteresowania mocno pozycjonuje region jako ten o europejskich standardach co jest szczególnie istotne w polityce zdrowotnej realizowanej przez Województwo. – podkreśliła Paulina Stochniałek.

W imieniu Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych Krystyna Wechmann, podkreślała wagę dostępu chorych do nowoczesnych metod leczenia. Rozwój najnowszych metod jest dla nas bardzo ważny, a innowacyjna radioterapia to wspólny projekt na rzecz edukacji i zwiększenia świadomości o tej metodzie leczenia.

W realizowanym planie rozwoju świadczeń w Wielkopolsce aktywności są skoncentrowane wokół poprawy jakości i efektywności technik oraz zwiększania dostępności do leczenia onkologicznego. W Poznaniu realizowany jest już program związany z rozwojem świadczeń ambulatoryjnych i chemioterapii dziennej – Budynek Ambulatoryjny 2020-2023. Planowany jest także rozwój metod Radioterapii i Medycyny Nuklearnej – diagnostyki onkologicznej 2022-2025. W Filii WCO w Kaliszu nastąpi uruchomienie pełnej diagnostyki wstępnej w raku piersi (USG, mammografia, biospsja gruboigłowa) oraz wdrażane są rozwiązania, mające na celu poprawę dostępności do diagnostyki nuklearnej w południowo-wschodniej Wielkopolsce. Natomiast w Pile, kolejnym ośrodku satelickim WCO działania będą zmierzały do wymiany na nowy akceleratora do radioterapii oraz poprawy dostępności radioterapii oraz onkologii klinicznej (chemioterapii).

źrodło: komunikat
Z inicjatywy Posła Bartłomieja Wróblewskiego powołano Parlamentarny Zespół ds. Rozwoju Wielkopolskiego Centrum Onkologii (WCO), którego celem będzie wspieranie rozwoju placówki onkologicznej wraz z jej filiami w Pile i Kaliszu poprzez prowadzenie dialogu z ekspertami, środowiskiem pacjentów, przedstawicielami samorządu oraz Ministerstwa Zdrowia.  WCO jako lider w leczeniu pacjentów onkologicznych w Wielkopolsce prowadzi długofalową politykę zwiększania dostępności do leczenia dla pacjentów z regionu poprzez rozwój ośrodków satelickich, unowocześnianie bazy leczniczej oraz podnoszenie kwalifikacji personelu WCO.  
Działalność Parlamentarnego Zespół ds. Rozwoju Wielkopolskiego Centrum Onkologii będzie wspierała WCO w znoszeniu barier w dostępie do leczenia pacjentów onkologicznych w Województwie Wielkopolskim. – Korzystając z dużych możliwości, które przynosi Narodowa Strategia Onkologiczna, chcemy nasze wysiłki skoncentrować na rozwoju onkologii w ramach WCO, umożliwiając pacjentom jeszcze większy dostęp do leczenia – podkreślał podczas posiedzenia Bartłomiej Wróblewski, Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu.

Wielkopolskie Centrum Onkologii jako koordynator leczenia onkologicznego w regionie, podejmuje szereg działań na rzecz pacjentów – od działalności leczniczej, naukowej i dydaktycznej, po tworzenie filii WCO w Wielkopolsce, jako element szerokiej koncepcji rozwoju regionu w obszarze ochrony zdrowia. Podczas posiedzenia nakreślone zostały aktualne wyzwania związane z koniecznością zapewnienia szerokiego i efektywnego leczenia. Wśród wymienionych obszarów wskazano m.in.: wzrost zachorowań na nowotwory, brak wystarczającej liczby specjalistów oraz zwiększenie liczby badań profilaktycznych, aby wykrycia nowotworów mogły być możliwe na ich wczesnym etapie rozwoju. Uwzględniając powyższe ograniczenia, nakreślone zostały przez uczestników spotkania kierunki rozwoju ośrodka, które pozwolą minimalizować negatywne trendy w zachorowaniu na raka.

Rozwój nauki i technologii przynosi nowe możliwości diagnostyki oraz leczenia. Niezbędne jest zatem wykorzystanie potencjału nowoczesnych możliwości leczenia oraz wiedzy jaką posiadają nasi specjaliści na rzecz pacjentów onkologicznych. W ramach rozwoju WCO planujemy w Poznaniu wprowadzenie nowoczesnych technologii radioterapii. Planujemy także rozwój diagnostyki nuklearnej w Południowo-Wschodniej Wielkopolsce, rozbudowę infrastruktury ośrodka w Kaliszu, filii WCO.podkreślał prof. dr hab. Julian Malicki, Dyrektor Wielkopolskiego Centrum Onkologii.


prof. Julinan Malicki, Paulina Stochniałek, Krystyna Wechmann (od lewej)

Paulina Stochniałek, członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego podczas posiedzenia podkreśliła, że znaczenie ma korzystanie z nowoczesnych technologii, przy wsparciu rozwoju kadry medycznej, która może zaoferować pacjentom efektywniejsze leczenie. Onkologia w Wielkopolsce rozwija się w nowoczesnych budynkach z wykorzystaniem najnowocześniejszej technologii. Efekt synergii, gdzie pacjent jest w centrum zainteresowania mocno pozycjonuje region jako ten o europejskich standardach co jest szczególnie istotne w polityce zdrowotnej realizowanej przez Województwo. – podkreśliła Paulina Stochniałek.

W imieniu Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych Krystyna Wechmann, podkreślała wagę dostępu chorych do nowoczesnych metod leczenia. Rozwój najnowszych metod jest dla nas bardzo ważny, a innowacyjna radioterapia to wspólny projekt na rzecz edukacji i zwiększenia świadomości o tej metodzie leczenia.

W realizowanym planie rozwoju świadczeń w Wielkopolsce aktywności są skoncentrowane wokół poprawy jakości i efektywności technik oraz zwiększania dostępności do leczenia onkologicznego. W Poznaniu realizowany jest już program związany z rozwojem świadczeń ambulatoryjnych i chemioterapii dziennej – Budynek Ambulatoryjny 2020-2023. Planowany jest także rozwój metod Radioterapii i Medycyny Nuklearnej – diagnostyki onkologicznej 2022-2025. W Filii WCO w Kaliszu nastąpi uruchomienie pełnej diagnostyki wstępnej w raku piersi (USG, mammografia, biospsja gruboigłowa) oraz wdrażane są rozwiązania, mające na celu poprawę dostępności do diagnostyki nuklearnej w południowo-wschodniej Wielkopolsce. Natomiast w Pile, kolejnym ośrodku satelickim WCO działania będą zmierzały do wymiany na nowy akceleratora do radioterapii oraz poprawy dostępności radioterapii oraz onkologii klinicznej (chemioterapii).

źrodło: komunikat
We wtorek 8 marca o godz. 15:30 odbędzie się posiedzenie Sejmowej Komisji Zdrowia poświęcone sytuacji w onkologii, w szczególności Krajowej Sieci Onkologicznej, onkologii w czasie pandemii Covid-19 oraz profilaktyce, diagnostyce i leczeniu męskich nowotworów.
Posiedzenie będzie prowadzone z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej umożliwiających porozumiewanie się na odległość

Tematyka posiedzenia:


Transmisja online będzie dostępna na: https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/transmisje.xsp# 


źródło: Sejm RP

We wtorek 8 marca o godz. 15:30 odbędzie się posiedzenie Sejmowej Komisji Zdrowia poświęcone sytuacji w onkologii, w szczególności Krajowej Sieci Onkologicznej, onkologii w czasie pandemii Covid-19 oraz profilaktyce, diagnostyce i leczeniu męskich nowotworów.
Posiedzenie będzie prowadzone z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej umożliwiających porozumiewanie się na odległość

Tematyka posiedzenia:


Transmisja online będzie dostępna na: https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/transmisje.xsp# 


źródło: Sejm RP

Przedmiotem połączonego posiedzenia trzech komisji sejmowych będzie wysłuchanie informacji Ministra Zdrowia oraz Minister Rodziny i Polityki Społecznej na temat opieki długoterminowej, a w szczególnościkwestii koordynacji międzyresortowej, zapowiadanej deinstytucjonalizacji i obecnej sytuacji kadrowej w opiece długoterminowej oraz proponowanych w ostatnich miesiącach wycen świadczeń w opiece długoterminowej.
Posiedzenie Komisji odbędzie się 11 stycznia 2022 roku o godzinie 16:00.

Transmisja posiedzenia będzie dostępna pod linkiem: 
https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/PlanPosKom.xsp 

Posiedzenie jest odpowiedzią na list otwarty Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym” z dnia 14 grudnia 2021 r. skierowany do Marszałek Sejmu Elżbiety Witek z postulatem zwołania połączonego posiedzenie trzech w/w komisji w celu przeprowadzenia debaty dot. nowych zagrożeń jakie pojawiły się dla przyszłości opieki długoterminowej w Polsce.

źródło: Sejm, Koalicja Na Pomoc Niesamodzielnym

Przedmiotem połączonego posiedzenia trzech komisji sejmowych będzie wysłuchanie informacji Ministra Zdrowia oraz Minister Rodziny i Polityki Społecznej na temat opieki długoterminowej, a w szczególnościkwestii koordynacji międzyresortowej, zapowiadanej deinstytucjonalizacji i obecnej sytuacji kadrowej w opiece długoterminowej oraz proponowanych w ostatnich miesiącach wycen świadczeń w opiece długoterminowej.
Posiedzenie Komisji odbędzie się 11 stycznia 2022 roku o godzinie 16:00.

Transmisja posiedzenia będzie dostępna pod linkiem: 
https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/PlanPosKom.xsp 

Posiedzenie jest odpowiedzią na list otwarty Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym” z dnia 14 grudnia 2021 r. skierowany do Marszałek Sejmu Elżbiety Witek z postulatem zwołania połączonego posiedzenie trzech w/w komisji w celu przeprowadzenia debaty dot. nowych zagrożeń jakie pojawiły się dla przyszłości opieki długoterminowej w Polsce.

źródło: Sejm, Koalicja Na Pomoc Niesamodzielnym