Medicalpress
W Świętokrzyskim Centrum Onkologii uroczyście uruchomiono drugi system chirurgii robotowej. Nowy robot da Vinci 5 to najnowsze, najbardziej zaawansowane technicznie i technologicznie urządzenie wspomagające chirurgów w wykonywaniu minimalnie inwazyjnych operacji. W Polsce jest tylko 7 takich urządzeń.
W uroczystej inauguracji da Vinci 5 i briefingu dla mediów uczestniczyli: marszałek województwa Renata Janik, wicemarszałek Marek Bogusławski, prof. dr hab. n. med. Stanisław Góźdź, dyrektor ŚCO, dr hab. n. med. Jolanta Smok-Kalwat, zastępca dyrektora ds. klinicznych, lekarze – operatorzy da Vinci oraz pacjenci zoperowani robotycznie.

Marszałek Renata Janik wyjaśniła, że samorząd województwa świętokrzyskiego – w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie na chirurgię robotyczną w leczeniu pacjentów onkologicznych – sfinansował zakup najnowocześniejszego systemu robotycznego da Vinci 5 generacji, aby mieszkańcy województwa świętokrzyskiego, i wszyscy ci, którzy wybierają ŚCO jako miejsce leczenia, mieli dostęp do opieki zdrowotnej na najwyższym światowym poziomie. – I to nie tylko dzięki robotowi, ale również wspaniałym lekarzom, którzy obsługują to urządzenie – powiedziała podkreślając, że ŚCO ciągle się rozwija.

Wicemarszałek Marek Bogusławski dodał, że nowe technologie to wydatek, który się opłaca w dłuższej perspektywie. – Ponieważ jest to mniejsza utrata krwi podczas zabiegu, mniejsze zużycie leków przeciwbólowych, krótszy czas pobytu pacjenta w szpitalu i szybszy powrót do pracy, rodziny. Pacjent, który jest najważniejszy, jest leczony na skutecznym, światowym poziomie.

Profesor Stanisław Góźdź podziękował Zarządowi Województwa w imieniu wszystkich pacjentów i lekarzy operatorów za wsparcie w wyposażaniu ŚCO w nowoczesne technologie służące poprawie jakości leczenia pacjentów onkologicznych.

Od robotyki nie ma odwrotu

– Robot to nie fanaberia. Dzięki niemu nasi pacjenci mogą czuć się bezpieczni, dlatego, że my jako operatorzy czujemy się bezpieczniej. Dzięki temu, że robot wspomaga naszą precyzję, pacjenci mogą szybko odnosić korzyści przy bardzo ciężkich i skomplikowanych procedurach medycznych – powiedział dr hab. n. med. Paweł Rybojad, kierownik Kliniki Chirurgii Klatki Piersiowej.

Jak zauważył dr Paweł Renkielski, Pełnomocnik Dyrektora ds. chirurgii małoinwazyjnej, Klinika Chirurgii Onkologicznej, od robotyki i nowoczesnych metod leczenia pacjentów onkologicznych nie ma odwrotu. – Musimy rozszerzać gamę zabiegów wykonywanych metodami robotycznymi. To jest nasz priorytet na najbliższe lata.

Dr n. med. Jarosław Jaskulski, kierownik Kliniki Urologii, ocenił, że nowy system robotyczny 5 generacji pozwala włączyć w zakres zabiegów urologicznych te najbardziej skomplikowane do wykonania, jak częściowe resekcje nerek czy usuwanie pęcherza moczowego z wytworzeniem pęcherza zastępczego w całości za pomocą chirurgii robotycznej. – To pozwala pacjentom wrócić dużo szybciej do zdrowia i normalnego funkcjonowania – powiedział apelując do płatnika (NFZ) o refundowanie kolejnych procedur.

Precyzja, szybkość, bezpieczeństwo

Nowy system chirurgii robotycznej da Vinci 5 to najnowsze, najbardziej zaawansowane technicznie i technologicznie urządzenie wspomagające chirurgów w wykonywaniu minimalnie inwazyjnych operacji, u jak największej liczby pacjentów. Wprowadza ponad 150 technicznych innowacji i 10 tys. razy większą moc obliczeniową, aby zapewnić większą autonomię chirurga, bardziej usprawnioną pracę na sali operacyjnej i zaawansowaną analizę danych. Nowe rozwiązania umożliwiają współpracę lekarzom w czasie rzeczywistym a najnowocześniejsze narzędzia analityczne dostarczają obiektywnych informacji. W tym modelu chirurdzy mogą zarządzać wszystkimi elementami potrzebnymi do operacji ze swojej konsoli, co pomaga zmniejszyć obciążenie zespołu operacyjnego. Po raz pierwszy w tym systemie zastosowano haptykę – technologię umożliwiającą chirurgowi odczuwanie nacisku narzędzi na operowane tkanki, co znacznie zwiększa precyzję i bezpieczeństwo zabiegu. Czujniki instrumentu mogą generować pooperacyjne pomiary wydajności tkanki, aby chirurg mógł doskonalić swoją technikę operacyjną.

Jak sprecyzowali przedstawiciele Synektik, nowy robot to precyzja i szybkość. Nowa ergonomiczna konsola pozwala łatwiej i wygodniej pracować przy wielogodzinnych zabiegach. System jest bardzo czuły i precyzyjny pod względem ruchów narzędzi. Umożliwia również teletutoring, czyli konsultację online z innym specjalistą, który będzie miał wgląd w zabieg.

ŚCO w TOP 3 da Vinci

Artur Ostrowski, przedstawiciel Zarządu Grupy Synektik przekazując ŚCO dyplom z okazji wykonania 1000 zabiegów podkreślił, że ŚCO należy do TOP 3 szpitali w Polsce, które najbardziej efektywnie wykorzystują system robotyczny, uwzględniając liczbę specjalizacji i sprawność operatorów. – Gratuluję takiego rozwoju – powiedział dodając, że ŚCO w ciągu dwóch lat dołączyło do wąskiego grona szpitali, które mają więcej niż jednego robota.

W ŚCO funkcjonuje od 2023 r. system chirurgii robotycznej da Vinci IV generacji, zakupiony w ramach projektu „Doposażenie Bloku Operacyjnego w nowoczesny system robotowy wraz z wyposażeniem celem stworzenia Centrum Chirurgii Robotowej Ziemi Kieleckiej oraz podniesienia jakości i poprawy dostępu do najnowocześniejszych procedur chirurgicznych realizowanych w Świętokrzyskim Centrum Onkologii w Kielcach”. Inwestycja została dofinansowana ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach działania 11.3 Wspieranie naprawy i odporności systemu ochrony zdrowia oś priorytetowa XI REACT-EU Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. Robot jest wykorzystywany w operacjach urologicznych, chirurgicznych, ginekologicznych, torakochirurgiczych i otolaryngologicznych.

Nowy robot da Vinci 5, zakupiony w ramach przedsięwzięcia „Zakup systemu chirurgii robotowej z wyposażeniem oraz przebudową sali operacyjnej dla Świętokrzyskiego Centrum Onkologii” został dofinansowany z budżetu Samorządu Województwa Świętokrzyskiego. Zakres inwestycji obejmował: opracowanie dokumentacji projektowej, prace budowlano-montażowe w zakresie dostosowania sali operacyjnej do zainstalowania i pracy systemu chirurgii robotowej, zakup systemu chirurgii robotowej z dodatkowym wyposażeniem. Wartość całkowita inwestycji: 20 092 371,72 zł; dofinansowanie z budżetu województwa świętokrzyskiego: 17 078 515,00 zł; wkład własny ŚCO: 3 013 856,72 zł.

Od 2023 r. w ŚCO wykonano ponad 1400 zabiegów operacyjnych ze wsparciem systemu robotycznego. W samym 2026 r. wykonano blisko 400 zabiegów robotycznych, w tym 64 operacje na nowym systemie da Vinci 5. Obecnie w ŚCO funkcjonuje 11 zespołów operujących przy użyciu robota: 3 urologiczne, 1 ginekologiczny, 3 torakochirurgiczne, 3 chirurgiczne, 1 otolaryngologiczny. Dwaj lekarze operatorzy posiadają uprawnienia proktorskie (dr n. med. Sławomir Okła, kierownik Kliniki Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi oraz dr n. med. Marcin Misiek, kierownik Kliniki Ginekologii) i szkolą zespoły w innych ośrodkach. Do certyfikacji w zakresie chirurgii robotycznej przygotowują się kolejne dwa zespoły w ŚCO.

Źródło: inf pras

Od 4 marca br. wszedł w życie nowy przepis Ministerstwa Zdrowia – obowiązek korzystania z aplikacji AP KOLCE przy rejestrowaniu pacjentów na wybrane świadczenia medyczne. Nowe przepisy ponadto poszerzają listę monitorowanych specjalizacji medycznych. Co to oznacza w praktyce?
Nowe przepisy w opinii resortu zdrowia wpłyną na sposób prowadzenia kolejek do lekarzy, konkretnie przyśpieszą wizytę.

Dane NFZ pokazują, że w pierwszym półroczu 2024 roku liczba wizyt lekarskich nieodwołanych przez pacjentów wyniosła 764 tysiące (stanowi to 4,6 proc wszystkich zaplanowanych świadczeń). Dzięki aplikacji AP KOLCE („Aplikacja Kolejki Centralne”) zostanie ograniczone tzw. „no-show” – nie przychodzenie przychodzenia na umówione wizyty lekarskie.

Aplikacja AP KOLCE usprawni system
Wprowadzenie centralnej aplikacji AP KOLCE usprawni nie tylko proces zarządzania listami pacjentów oczekujących na wizytę do specjalisty, ale także ograniczy długie (kilka miesięcy) kolejki do tychże specjalistów w publicznej służbie zdrowia.

Bez wątpienia szykuje się rewolucja. Obecnie, na wizytę do lekarza chory oczekuje nawet kilkanaście miesięcy, co w przypadku postępującej przypadłości jest kluczowe w procesie leczenia i wyleczenia. Pacjenci zmuszeni są korzystać z prywatnych usług, na które bardzo wiele osób po prostu nie stać. 

Jak podkreśla resort zdrowia, wprowadzenie nowych przepisów rejestracyjnych pozwoli na wyeliminowanie między innymi rejestrowania kilkakrotnie tego samego pacjenta, na to samo świadczenie do kilku placówek medycznych. Do tej pory takie zdarzenia były nagminne.

Działanie aplikacji AP KOLCE i scentralizowana baza danych, umożliwi NFZ identyfikowanie i ewentualnie blokowanie tego typu wielokrotnych zapisów przez jedną i tą samą osobę na ten sam rodzaj świadczenia. Taki mechanizm ma w sposób zdecydowany nie tylko dać gwarancję bardziej sprawiedliwego dostępu pacjenta do lekarza, ale także wyraźnie wpłynąć na skrócenie kolejek.
 
Rejestracja do lekarza na nowych zasadach – harmonogram przyjęć pacjentów  
W myśl nowo obowiązujących przepisów, obowiązkiem świadczeniodawców, do których należą przychodnie i poradnie specjalistyczne, jest prowadzenie harmonogramu przyjęć pacjentów (udostępnionej przez NFZ) w centralnej aplikacji AP KOLCE.

Oznacza to, że dane o zapisanych pacjentach, jak i wolnych terminach wizyt będą gromadzone w jednym systemie. Do tej pory takim obowiązkiem były objęte tylko cztery specjalizacje: kardiologia, endokrynologia, onkologia, ortopedia i traumatologia narządu ruchu. Obecnie MZ rozszerzył wykaz o kolejne osiem specjalizacji, i tak do systemu wpłyną poradnie:
Jednakże obowiązek prowadzenia list będzie wchodził w życie, w różnych terminach:
Nowe przepisy nie zwiększą biurokracji
NFZ zapewnia, że wprowadzone nowe przepisy w żaden sposób nie przedłożą się na zwiększenie biurokracji a nawet przyczynią się do jej zmniejszenia – wpisywanie terminów do aplikacji ma zastąpić dotychczasowe sprawozdania papierowe oraz raporty cząstkowe.

Nowe przepisy dają Funduszowi wgląd do bieżących, aktualizowanych w czasie rzeczywistym danych o liczbie oczekujących, w tym najbliższych wizytach w skali kraju. NFZ zaznacza, że ułatwi to monitorowanie nieprawidłowości – czytamy w uzasadnieniu projektu rozporządzenia.  

Chcąc sprawniej reagować na rosnące wciąż kolejki do specjalistów, Fundusz zapowiada szczegółowe analizy czasów oczekiwania na wizytę.

Jak działa aplikacja AP KOLCE
Stworzona przez NFZ aplikacja AP KOLCE jest narzędziem informatycznym i służy do obsługi list oczekujących na wybrane świadczenia medyczne. Od teraz (tj. 4 marca br.) lekarze, jak i rejestracje poradni specjalistycznych mają obowiązek wprowadzenia do systemu danych każdego zapisanego pacjenta, terminu jego wizyty, w tym informację o pierwszym wolnym terminie dla nowych zgłoszeń.

AP KOLCE wprowadza także udogodnienie w postaci sms przypominającego, w którym pacjent zostanie poinformowany o terminie zaplanowanej wizyty. Dzięki temu, będzie czas na ewentualne odwołanie wizyty. Tym samym na zwolnione miejsce będzie mogła wskoczyć kolejna osoba.

Bardzo ważne jest to, że centralna baza terminów pozwoli kierować pacjentów tam, gdzie oczekiwanie na wizytę jest najkrótsze. Zmniejszy to nierówności w dostępie do specjalistów w różnych regionach kraju.

W opinii ekspertów, pacjenci pierwsze rezultaty zmian powinni zauważyć już w najbliższych miesiącach, wraz z włączaniem kolejnych specjalizacji do systemu AP KOLCE.
 

Żródła: bankier.pl, finanse.wp.pl
Autor: red. Katarzyna Redmerska, Medicalpress