Medicalpress
Naczelna Rada Aptekarska wyraża całkowite poparcie dla zmian przepisów, których celem jest zatrzymanie obchodzenia prawa regulującego funkcjonowanie aptek w Polsce. Działania podmiotów, które posługują się firmami słupami, spółkami zarejestrowanymi w rajach podatkowych, przejmujących strategiczny rynek, są zagrożeniem dla bezpieczeństwa lekowego polskich pacjentów.
Procedowana nowelizacja prawa farmaceutycznego jest niezbędna dla ochrony uczciwie funkcjonujących polskich przedsiębiorstw. Jednocześnie, sprzeciwiamy się manipulacjom szerzonym przez szereg organizacji jakoby stwarzała ona jakiekolwiek ryzyko dla legalnie działających podmiotów.

Ustawa nie działa wstecz, nie skutkuje żadnymi wywłaszczeniami. Nie grozi podwyższaniem cen leków ani zamykaniem aptek.

Źródło: Naczelna Izba Aptekarska

Na początku czerwca przeprowadzono kolejny Farmaceutyczny Egzamin Weryfikacyjny. Wzięła w nim udział rekordowa liczba farmaceutów spoza Polski, którzy chcą nabyć uprawnienia do pracy w Polsce. Wśród zdających dominowali farmaceuci z Ukrainy.
Farmaceutyczny Egzamin Weryfikacyjny wprowadzono wraz z ustawą o zawodzie farmaceuty, na wzór Lekarskiego Egzaminu Weryfikacyjnego. Mogą do niego przystępować wszyscy farmaceuci spoza krajów Unii Europejskiej, chcący podjąć pracę w Polsce. FEW jest dla nich alternatywną ścieżką uzyskiwania uprawnień – szybszą od procedury nostryfikacji dyplomów. To zresztą długotrwałość nostryfikacji było jednym z argumentów, który przytaczało Ministerstwo Zdrowia, wprowadzając to rozwiązanie.

Przeciwne wprowadzeniu Farmaceutycznego Egzaminu Weryfikacyjnego było polskie środowisko aptekarskie, które obawiało się „napływu farmaceutów z Ukrainy”. Naczelna Rada Aptekarska w marcu 2020 roku negatywnie oceniła propozycję wprowadzenia FEW, wydając stanowisko apelujące o usunięcie zapisów na ten temat z projektu ustawy o zawodzie farmaceuty.

NRA oceniała, że umożliwienie farmaceutom spoza Unii Europejskiej nabycia kwalifikacji zawodowych w drodze jednego egzaminu przyczyni się do powstania dwóch kategorii farmaceutów. Z jednej strony będą farmaceuci, których kwalifikacje są zbieżne z polskimi standardami kształcenia, potwierdzonymi w procesie nostryfikacji dyplomu oraz farmaceutów. A z drugiej strony pojawią się farmaceuci, których kwalifikacje zostaną potwierdzone jedynie w drodze Farmaceutycznego Egzaminu Weryfikacyjnego, określającym mniejsze wymagania.
Zaproponowany Farmaceutyczny Egzamin Weryfikacyjny jest egzaminem czysto teoretycznym, który nie gwarantuje prawidłowego zweryfikowania efektów kształcenia w zakresie umiejętności, które w przygotowaniu do wykonywania zawodu farmaceuty stanowią istotną część procesu kształcenia – wskazywała NRA.
Przeciwko wprowadzeniu FEW protestowali też młodzi farmaceuci, którzy skierowali w tej sprawie petycję do Ministra Zdrowia. Zaniepokojone tym rozwiązaniem było również środowisko akademickie.

Niska zdawalność FEW

Póki co obawy środowiska wydają się jednak przesadzone. Przez dwa lata funkcjonowania Farmaceutycznych Egzaminów Weryfikacyjnych, zdało je dopiero 15 osób. Do tej pory odbyły się cztery takie egzaminy, a z danych Centrum Egzaminów Medycznych wynika, że przystąpiły do nich 153 osoby. Trudno jednak ocenić jaka jest ich realna liczba. W rzeczywistości bowiem do kolejnych edycji FEW mogą przystępować osoby, które nie zdały go wcześniej. A tych jest całkiem sporo.

Zdawalność FEW

Jak wynika z danych, do których dotarła nasza redakcja, najwięcej osób zdało FEW w sesji wiosennej 2023. Ten egzamin odbył się 7 czerwca i zaliczyło go 6 osób. Stanowiło to jednak tylko 8% wszystkich zdających. Do egzaminu w tej sesji przystąpiła bowiem rekordowa liczba 72 farmaceutów spoza Polski.

Większą zdawalnością – w ujęciu procentowym – cieszyła się poprzednie sesja (jesienna 2022). Wtedy choć egzamin zdało 5 osób, to stanowiło to 13% wszystkich zdających, których było 39.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że na zwiększone zainteresowanie Farmaceutycznym Egzaminem Weryfikacyjnym wpłynął wybuch wojny w Ukrainie. W sesji jesiennej 2021 r. wzięło udział 11 farmaceutów z Ukrainy i 1 z Polski (z dyplomem ukraińskiej uczelni). Natomiast po wybuchu wojny (sesja wiosenna 2022 r. ) w FEW wzięło udział 22 farmaceutów z Ukrainy, 5 z Białorusi i 1 z Rosji. W tej sesji do egzaminu przystąpiło też 2 obywateli Polski z dyplomami ukraińskich uczelni.

Narodowość uczestników FEW

Od tego czasu udział ukraińskich farmaceutów w FEW stale rośnie. Sesji jesiennej 2022 roku przystąpiło do egzaminu 32 farmaceutów z Ukrainy, 5 z Białorusi i 2 z Polski. Natomiast w sesji wiosennej 2023 r. swoich sił w egzaminie spróbowało 62 farmaceutów z Ukrainy, 9 z Białorusi i jeden z Azerbejdżanu.

Nie taki łatwy, jak się wydaje…

Farmaceutyczny Egzamin Weryfikacyjny składa się z 200 pytań testowych (5 możliwości do wyboru i 1 odpowiedź prawidłowa). Przeprowadzany jest po polsku, a pytania testowe obejmują zagadnienia z takich dziedzin jak biomedyczne podstawy farmacji, fizykochemiczne podstawy farmacji, analiza, synteza i technologia leków, biofarmacja i skutki działania leków oraz praktyka farmaceutyczna. Do uzyskania pozytywnego wyniku egzaminu konieczne jest zdobycie co najmniej 60% maksymalnej liczby punktów z testu.
 
źródło: Mgr.farm
NFZ sfinansuje szczepienia przeciwko grypie od 1 września w aptekach i POZ – poinformował wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski podczas briefingu z udziałem prezes Naczelnej Izby Aptekarskiej Elżbieta Piotrowskiej-Rutkowskowskiej.
– W tym roku ten system wygląda trochę inaczej niż w latach ubiegłych. – poinformował Maciej Miłkowski. – Zrezygnowaliśmy z zakupu szczepionek przez budżet państwa. Narodowy Fundusz Zdrowia będzie finasował szczepienia na grypę w aptekach i w podmiotach leczniczych, w szczególności w podstawowej opiece zdrowotnej. – Od 1 września takie szczepienie będzie można wykonać w aptekach, jak również w podstawowej opiece zdrowotnej i innych podmiotach leczniczych, które zgłoszą się do Narodowego Funduszu Zdrowia po możliwość rozliczenia finansowego świadczenia zdrowotnego – dodał.

Szczepienia przeciw grypie są zalecane w sezonie jesienno-zimowym.

Szczepionki dostępne w aptekach będą:

  • refundowane w 100 procentach dla osób 75 plus oraz kobiet w ciąży

  • częściowo refundowane w wysokości 50% dla osób w wieku 65 plus i z chorobami przewlekłymi

  • refundowane częściowo dla dzieci w wysokości 50% 

Świadczenie zostało wycenione przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji i jego wycena wzrosła z 17 zł do 21,83 zł za szczepienie. 

Jak poinformował wiceminister zdrowia – Rozmawialiśmy o minimalnym zabezpieczeniu, na wstępie 2 milionów szczepionek. Jednocześnie jest deklaracja, że jeśli będzie większe zapotrzebowanie, to część firm to zapotrzebowanie pokryje.


– Bezpłatna usługa szczepienia przeciwko grypie, która będzie wykonywana w aptekach, to bardzo dobre rozwiązanie. Czekaliśmy na to rozwiązanie: zarówno farmaceuci, apteki, a przede wszystkim pacjenci. Daje to gwarancję tego, że zwiększy się wyszczepialność przeciwko grypie w Polsce. Ostatnio mieliśmy ją na poziomie 7 procent.
– podkreśliła prezes NRA Elzbieta Piotrowska-Rutkowska.

Dodała – Mamy około 2 tys. aptecznych punktów szczepień i, jak widzimy, pacjenci już odwiedzają apteki w celu wykonania szczepienia przeciwko COVID-19, ale też i pytają o szczepienia przeciwko grypie. Prezes NRA zaznaczyła, że – Apteki będą mogły i kupują już te szczepionki. Zapewniano nas, że te dostawy będą systematyczne i sukcesywne i nie zabraknie szczepionek na rynku polskim. Mam nadzieję, że te deklaracje są prawdziwe.


źrodło: konferencja MZ, twitter @MZ_GOV_PL

NFZ sfinansuje szczepienia przeciwko grypie od 1 września w aptekach i POZ – poinformował wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski podczas briefingu z udziałem prezes Naczelnej Izby Aptekarskiej Elżbieta Piotrowskiej-Rutkowskowskiej.
– W tym roku ten system wygląda trochę inaczej niż w latach ubiegłych. – poinformował Maciej Miłkowski. – Zrezygnowaliśmy z zakupu szczepionek przez budżet państwa. Narodowy Fundusz Zdrowia będzie finasował szczepienia na grypę w aptekach i w podmiotach leczniczych, w szczególności w podstawowej opiece zdrowotnej. – Od 1 września takie szczepienie będzie można wykonać w aptekach, jak również w podstawowej opiece zdrowotnej i innych podmiotach leczniczych, które zgłoszą się do Narodowego Funduszu Zdrowia po możliwość rozliczenia finansowego świadczenia zdrowotnego – dodał.

Szczepienia przeciw grypie są zalecane w sezonie jesienno-zimowym.

Szczepionki dostępne w aptekach będą:

  • refundowane w 100 procentach dla osób 75 plus oraz kobiet w ciąży

  • częściowo refundowane w wysokości 50% dla osób w wieku 65 plus i z chorobami przewlekłymi

  • refundowane częściowo dla dzieci w wysokości 50% 

Świadczenie zostało wycenione przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji i jego wycena wzrosła z 17 zł do 21,83 zł za szczepienie. 

Jak poinformował wiceminister zdrowia – Rozmawialiśmy o minimalnym zabezpieczeniu, na wstępie 2 milionów szczepionek. Jednocześnie jest deklaracja, że jeśli będzie większe zapotrzebowanie, to część firm to zapotrzebowanie pokryje.


– Bezpłatna usługa szczepienia przeciwko grypie, która będzie wykonywana w aptekach, to bardzo dobre rozwiązanie. Czekaliśmy na to rozwiązanie: zarówno farmaceuci, apteki, a przede wszystkim pacjenci. Daje to gwarancję tego, że zwiększy się wyszczepialność przeciwko grypie w Polsce. Ostatnio mieliśmy ją na poziomie 7 procent.
– podkreśliła prezes NRA Elzbieta Piotrowska-Rutkowska.

Dodała – Mamy około 2 tys. aptecznych punktów szczepień i, jak widzimy, pacjenci już odwiedzają apteki w celu wykonania szczepienia przeciwko COVID-19, ale też i pytają o szczepienia przeciwko grypie. Prezes NRA zaznaczyła, że – Apteki będą mogły i kupują już te szczepionki. Zapewniano nas, że te dostawy będą systematyczne i sukcesywne i nie zabraknie szczepionek na rynku polskim. Mam nadzieję, że te deklaracje są prawdziwe.


źrodło: konferencja MZ, twitter @MZ_GOV_PL