Medicalpress
GIST, czyli nowotwory podścieliskowe przewodu pokarmowego, należą do chorób rzadkich, ale od lat są jednym z najważniejszych przykładów rozwoju medycyny precyzyjnej w onkologii. To właśnie w tej grupie nowotworów szczególnie wyraźnie widać, jak ogromne znaczenie ma nie tylko rozpoznanie choroby, ale także dokładne określenie jej podłoża molekularnego i dobór leczenia do mechanizmu napędzającego rozwój guza.
W 2026 roku w leczeniu GIST szczególne znaczenie mają nowe terapie oceniane w badaniach klinicznych, także tych prowadzonych przez zespół Narodowego Instytutu Onkologii. Jedno z nich – badanie III fazy „PEAK”, oceniające połączenie sunitynibu z bezuklastynibem u chorych po wcześniejszym leczeniu imatynibem. Faza testowa zakończyła się sukcesem, a terapia wykazała istotną poprawę przeżycia wolnego od progresji choroby (PFS) u pacjentów z opornością na imatynib lub jego nietolerancją. Obecnie trwa inne międzynarodowe badanie, w którym oceniany jest velzatinib w drugiej linii leczenia po imatynibie. Do tego badania rekrutowani są także pacjenci w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowym Instytucie Badawczym w Warszawie.

 W ostatnim roku najważniejsze w GIST jest to, że nowe terapie nie są już wyłącznie koncepcją przyszłości, ale realnie wchodzą do badań klinicznych, z których korzystają również polscy pacjenci leczeni w naszym Instytucie. Dla chorych z zaawansowaną chorobą, zwłaszcza po niepowodzeniu wcześniejszego leczenia, dostęp do takich badań może oznaczać możliwość zastosowania terapii, które nie są jeszcze rutynowo dostępne w codziennej praktyce klinicznej – mówi prof. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków NIO-PIB.

Po imatynibie potrzebne są kolejne odpowiedzi

Przełomem w leczeniu GIST było odkrycie charakterystycznych mutacji w genach KIT i PDGFRA oraz w tego konsekwencji wprowadzenie terapii celowanych. To zmieniło podejście do choroby, która przez lata była błędnie klasyfikowana i traktowana jak inne typy mięsaków. Dziś GIST jest jednym z najlepiej opisanych przykładów tego, jak diagnostyka molekularna może przełożyć się na skuteczniejsze, bardziej precyzyjne leczenie.

Imatynib pozostaje jednym z fundamentów leczenia systemowego GIST, ale u części pacjentów z czasem dochodzi do progresji choroby. Wtedy konieczne jest zastosowanie kolejnych linii leczenia. Problem polega na tym, że wraz z kolejnymi etapami terapii, kontrola choroby staje się coraz trudniejsza, a możliwości terapeutyczne są bardziej ograniczone.

 GIST jest nowotworem, w którym bardzo dużo zależy od biologii guza. To nie jest jedna, jednorodna choroba. Odpowiedź na leczenie, ryzyko nawrotu i możliwości zastosowania kolejnych terapii zależą m.in. od profilu molekularnego nowotworu. Dlatego tak ważna jest diagnostyka molekularna i leczenie w ośrodku, który ma doświadczenie zarówno w chirurgii, jak i w leczeniu systemowym oraz kwalifikacji pacjentów do badań klinicznych – podkreśla prof. Rutkowski.

Badanie PEAK: ważny sygnał dla leczenia drugiej linii

Jednym z najważniejszych tegorocznych doniesień w GIST są wyniki badania PEAK. Oceniano w nim połączenie sunitynibu z bezuklastynibem u pacjentów z zaawansowanym GIST po wcześniejszym leczeniu imatynibem. Pozytywne wyniki badania wskazują, że skojarzenie dwóch leków może poprawiać kontrolę choroby w porównaniu z dotychczasowym leczeniem samym sunitynibem.

 Wyniki badania PEAK są bardzo istotne, ponieważ dotyczą grupy pacjentów, u których choroba postępuje mimo leczenia imatynibem. To moment, w którym potrzebujemy skuteczniejszych strategii terapeutycznych. Połączenie sunitynibu z bezuklastynibem pokazuje, że dalszy rozwój leczenia celowanego w GIST może realnie zmieniać rokowanie chorych – wyjaśnia prof. Rutkowski.

Jak zaznacza ekspert, pozytywny wynik badania klinicznego nie oznacza jeszcze automatycznie, że dana terapia od razu staje się standardem dostępnym dla wszystkich pacjentów. Jest jednak ważnym krokiem na drodze do zmian w praktyce klinicznej.

 W onkologii droga od wyników badania do powszechnej dostępności terapii wymaga kolejnych decyzji rejestracyjnych i refundacyjnych. Dla pacjentów już dziś kluczowe jest jednak to, aby mieli możliwość leczenia w ośrodkach uczestniczących w badaniach klinicznych. To często daje dostęp do najbardziej nowoczesnych rozwiązań na wcześniejszym etapie ich rozwoju – dodaje prof. Rutkowski, który w NIO pełni także rolę Pełnomocnika Dyrektora ds. Badań Klinicznych. 

NIO-PIB rekrutuje do badania z velzatinibem

Drugim aktualnym kierunkiem badań klinicznych jest velzatinib – nowa terapia oceniana u pacjentów z zaawansowanym lub nieoperacyjnym GIST po wcześniejszym leczeniu imatynibem. Badanie porównuje velzatinib z sunitynibem, czyli lekiem stosowanym w drugiej linii leczenia.

Do badania są obecnie aktywnie rekrutowani pacjenci, także w NIO-PIB w Warszawie. Kwalifikacja odbywa się zgodnie z kryteriami protokołu badania, z uwzględnieniem wcześniejszego leczenia, stanu chorego, charakterystyki nowotworu i wyników badań diagnostycznych.

 Udział w badaniu klinicznym zawsze wymaga bardzo dokładnej kwalifikacji. Nie każdy pacjent może zostać do niego włączony, ale dla części chorych jest to realna szansa na dostęp do terapii, która odpowiada na aktualne wyzwania leczenia GIST, czyli m.in. oporność rozwijającą się po wcześniejszych liniach leczenia – mówi prof. Rutkowski.

Dlaczego ośrodek ma znaczenie?

Nowotwory podścieliskowe przewodu pokarmowego najczęściej rozwijają się w żołądku i jelicie cienkim. Mogą długo nie dawać charakterystycznych objawów. Pacjenci zgłaszają m.in. bóle brzucha, uczucie pełności po posiłkach, krwawienia z przewodu pokarmowego, niedokrwistość, osłabienie, utratę masy ciała, a w bardziej zaawansowanych przypadkach także objawy niedrożności przewodu pokarmowego.

Podstawą skutecznego leczenia pozostaje właściwa diagnostyka i decyzja terapeutyczna podejmowana przez doświadczony zespół. U części pacjentów kluczowe znaczenie ma leczenie chirurgiczne. U innych – zwłaszcza w chorobie zaawansowanej, nieoperacyjnej lub nawrotowej – konieczne jest leczenie systemowe i monitorowanie odpowiedzi na kolejne linie terapii.

W Klinice Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków NIO-PIB pacjenci z GIST są leczeni w modelu wielospecjalistycznym, obejmującym diagnostykę obrazową, patomorfologię, badania molekularne, chirurgię, leczenie systemowe, monitorowanie przebiegu choroby oraz kwalifikację do badań klinicznych.

 W leczeniu GIST nie wystarczy samo rozpoznanie nowotworu. Trzeba wiedzieć, jaki to GIST, jakie ma cechy molekularne (bo już wiemy, że GISTów jest kilka rodzajów), czy można go bezpiecznie operować, czy potrzebne jest leczenie przedoperacyjne, pooperacyjne albo systemowe w chorobie zaawansowanej. Dlatego tak ważne jest, aby pacjent trafił do ośrodka, który ma doświadczenie w prowadzeniu tej grupy chorych – podkreśla prof. Rutkowski.

Badania kliniczne jako część nowoczesnej opieki

Narodowy Instytut Onkologii od lat prowadzi badania kliniczne w obszarze mięsaków i GIST, zarówno jako uczestnik międzynarodowych projektów, jak i ośrodek inicjujący własne badania.

 W chorobach rzadkich badania kliniczne mają szczególne znaczenie. Pozwalają szybciej odpowiadać na pytania, na które standardowa praktyka kliniczna nie daje jeszcze pełnej odpowiedzi. W GIST przez lata obserwowaliśmy ogromny postęp dzięki terapiom celowanym, ale nadal mamy grupy pacjentów, które wymagają nowych opcji leczenia. Dlatego udział polskich ośrodków, w tym NIO-PIB, w międzynarodowych badaniach jest tak ważny – zaznacza prof. Rutkowski.

Ale to nie wszystko – Instytut jest także członkiem europejskiej sieci EURACAN. W ramach której funkcjonuje jako certyfikowany ośrodek referencyjny zajmujący się diagnozowaniem i leczeniem rzadkich nowotworów litych u dorosłych. EURACAN zrzesza 100 wysoce wyspecjalizowanych ośrodków onkologicznych w 25 krajach UE, łącząc pacjentów z ekspertami w celu zapewnienia specjalistycznej diagnozy i leczenia. Dzięki tej współpracy, instytut zapewnia pacjentom dostęp do najnowszych międzynarodowych standardów medycznych, europejskich strategii leczenia oraz badań klinicznych.

To ważne szczególnie w chorobach rzadkich, w których postęp zależy od współpracy wyspecjalizowanych i możliwości włączania pacjentów do badań nad nowymi strategiami leczenia.

Światowy Dzień GIST jest okazją, aby przypomnieć nie tylko o objawach tej choroby i znaczeniu wczesnej diagnostyki, ale także o tym, jak szybko zmienia się leczenie rzadkich nowotworów. GIST pokazuje, że współczesna onkologia coraz częściej nie pyta wyłącznie o to, gdzie znajduje się guz, ale przede wszystkim – jaki mechanizm biologiczny odpowiada za jego rozwój i jak można go zablokować.

 To jest właśnie istota medycyny precyzyjnej. W GIST widzimy ją bardzo wyraźnie: od diagnostyki molekularnej, przez dobór leczenia, po dostęp do badań klinicznych. Dla pacjenta oznacza to bardziej indywidualne podejście i możliwość korzystania z terapii, które jeszcze niedawno były poza zasięgiem – podsumowuje prof. Piotr Rutkowski.

Źródło: NIO

Polska onkologia odnotowała kolejny ważny sukces na arenie międzynarodowej. Prof. Iwona Ługowska, ekspertka w dziedzinie onkologii precyzyjnej i badań klinicznych, objęła funkcję prezydenta Organisation of European Cancer Institutes (OECI) na lata 2026–2029. To pierwsza kobieta z Polski i pierwsza Polka od niemal trzech dekad, która stanęła na czele organizacji wyznaczającej standardy jakości i współpracy w europejskiej onkologii.
Prof. Iwona Ługowska, Pełnomocnik Dyrektora Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego ds. Współpracy Międzynarodowej oraz kierownik Centrum Doskonałości Medycyny Precyzyjnej, 19 czerwca objęła funkcję prezydenta Organisation of European Cancer Institutes (OECI) na lata 2026–2029.  Prof. Ługowska jest pierwszą Polką na czele OECI. W latach 1997–1999 funkcję prezydenta OECI pełnił prof. Andrzej Kułakowski, nestor polskiej onkologii, współtwórca polskiej chirurgii onkologicznej i wieloletni dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii.

Historyczny moment podczas warszawskich Oncology Days

OECI, czyli Organisation of European Cancer Institutes, to organizacja non-profit utworzona w 1979 roku, której misją jest walka z nierównościami w dostępie do diagnostyki i opieki onkolicznej. Misja ta realizowana jest dzięki najważniejszemu programowi akredytacyjnemu dedykowanemu onkologii czyli OECI Acreditation & Designation. OECI zrzesza członków w Europie, Ameryce Południowej, Azji i Afryce. Do tej pory 180 członkom przyznano 77 akredytacji, jedynym ośrodkiem w Polsce, który do tej pory uzyskał akredytację w Polsce, jest NIO-PIB. 
Prof. Iwona Ługowska funkcję prezydenta OECI, jednej z najważniejszych europejskich organizacji onkologicznych, objęła w czasie OECI Oncology Days, którego współgospodarzem jest w tym roku Narodowy Instytut Onkologii. 

 Objęcie funkcji prezydenta OECI to dla mnie ogromny zaszczyt i wyraz zaufania europejskiego środowiska onkologicznego. Ten moment ma szczególne znaczenie także dlatego, że nastąpił w Warszawie, podczas Oncology Days, których współgospodarzem był Narodowy Instytut Onkologii. To symboliczne potwierdzenie, że polska onkologia jest aktywną częścią europejskiej debaty o jakości, innowacjach i przyszłości opieki nad pacjentami onkologicznymi — mówi prof. Iwona Ługowska, nowa prezydent OECI

Tegoroczne Oncology Days miały więc dla NIO i całej polskiej onkologii wymiar szczególny. Były nie tylko przestrzenią międzynarodowej debaty o przyszłości leczenia nowotworów, ale także momentem potwierdzającym rosnącą rolę polskiego ośrodka i naszych specjalistów w europejskiej współpracy onkologicznej.

Mandat zaufania i odpowiedzialności

Funkcja prezydenta OECI oznacza udział w wyznaczaniu strategicznych kierunków działania organizacji — w obszarze jakości leczenia, akredytacji, badań naukowych, innowacji, medycyny precyzyjnej, współpracy międzynarodowej oraz rozwoju sieci onkologicznych.

To rola nie tylko reprezentacyjna, ale przede wszystkim strategiczna: związana z odpowiedzialnością za wzmacnianie współpracy między instytutami i przekładanie doświadczeń najlepszych ośrodków na rozwiązania, które mogą poprawiać opiekę nad pacjentami.

 Przyjmuję tę funkcję z poczuciem misji. Przed nami czas, w którym szczególnie ważne będą jakość i dostępność opieki onkologicznej oraz współpraca między ośrodkami w Europie i poza nią – podkreśla prof. Ługowska.

Prezydentura prof. Iwony Ługowskiej rozpoczyna nowy rozdział – zarówno w historii OECI, otwierając kolejne możliwości – i podkreślając, że przyszłość leczenia nowotworów będzie budowana przez jakość, interdyscyplinarność, innowacje i konsekwentne myślenie o pacjencie.

 Przyszłość będzie zależała od naszej zdolności do współpracy: między ośrodkami, krajami, specjalnościami i środowiskami. Tylko w ten sposób możemy budować opiekę, która odpowiada na rzeczywiste potrzeby pacjentów — nowoczesną, dostępną, skoordynowaną i opartą na najwyższych standardach. Chciałabym, aby czas mojej prezydentury w OECI był okresem wzmacniania tej wspólnej odpowiedzialności i przekładania europejskiego. I światowego  doświadczenia na konkretne rozwiązania dla chorych — podsumowuje prof. Iwona Ługowska.

Sylwetka prof. Iwony Ługowskiej

Prof. Iwona Ługowska jest specjalistką onkologii klinicznej i ekspertką w dziedzinie onkologii precyzyjnej. W Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowym Instytucie Badawczym w Warszawie pełni funkcję Pełnomocnika Dyrektora ds. Współpracy Międzynarodowej, kieruje Centrum Doskonałości Onkologii Precyzyjnej oraz koordynuje działalność Polish Cancer Mission Hub.

Prof. Ługowska odegrała pionierską rolę w rozwoju badań klinicznych wczesnych faz w Polsce, tworząc w Narodowym Instytucie Onkologii pierwszy w kraju Oddział Badań Wczesnych Faz. Kierowała ponad 80 badaniami klinicznymi, w tym badaniami typu first-in-human, koncentrując się przede wszystkim na onkologii precyzyjnej i innowacyjnych strategiach terapeutycznych.

19 czerwca 2026 została prezydentem OECI – Organisation of European Cancer Institutes, jest także członkinią Zarządu EURACAN. Aktywnie uczestniczy w realizacji najważniejszych europejskich inicjatyw, w tym Misji UE w zakresie walki z rakiem oraz Europejskiego Planu Walki z Rakiem. W latach 2019–2023 przewodniczyła ESMO Educational Publishing Working Group, a w latach 2019–2021 zasiadała w Zarządzie European Organisation for Research and Treatment of Cancer. Jest autorką licznych publikacji naukowych i rozdziałów w podręcznikach, w tym w „ESMO Handbook of Immuno-Oncology” oraz „Handbook of Targeted Therapies and Precision Oncology”.

Ukończyła studia MBA w London School of Economics. Otrzymała również prestiżowe międzynarodowe stypendia, w tym ESMO-ECCO Fellowship w 2010 roku oraz stypendia Netherlands Institute for Health Sciences – NIHES. Ukończyła kurs ECCO-AACR-EORTC-ESMO „Methods in Clinical Cancer Research” oraz uczestniczyła w programie Talent in Oncology – GLOW. Jej międzynarodowe doświadczenie obejmuje staże w Memorial Sloan Kettering Cancer Center w Nowym Jorku, odbywane w ramach nagrody IDEA ASCO, Sir Bobby Robson Clinical Cancer Centre w Newcastle oraz Policlinico Gemelli w Rzymie.

Jej osiągnięcia zostały uhonorowane licznymi nagrodami i wyróżnieniami, w tym Orłem Nauki „Wprost” w 2023 roku, nagrodą ASCO IDEA Award w 2010 roku, tytułem „Kobieta Sukcesu Mazowsza” w 2019 roku oraz Złotym Krzyżem Zasługi, przyznanym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2022 roku.

Źródło: NIO
Foto: NIO

Najwybitniejsi eksperci onkologii z Europy, przedstawiciele czołowych instytutów badawczych, organizacji naukowych i instytucji zdrowia publicznego spotkają się w Warszawie podczas Gala Dinner organizowanego w ramach Oncology Days 2026. Wydarzenie, przygotowywane wspólnie przez Organisation of European Cancer Institutes (OECI) oraz Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie PIB, będzie także okazją do uroczystego wręczenia Instytutowi prestiżowego certyfikatu akredytacji OECI, pierwszego takiego wyróżnienia dla ośrodka onkologicznego w Polsce.
Gala Dinner organizowany jest w ramach Oncology Days 2026, przygotowywanej przez Organisation of European Cancer Institutes (OECI) wspólnie z Narodowym Instytutem Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie PIB. Wydarzenie odbędzie się 18 czerwca 2026 roku o godz. 20.00 w Arkadach Kubickiego w Warszawie i zgromadzi liderów europejskiej oraz światowej onkologii, przedstawicieli instytucji medycznych, środowiska naukowego oraz administracji publicznej.

Międzynarodowa ranga wydarzenia

Wśród gości i uczestników wydarzenia znajdą się m.in.:

Certyfikat akredytacji OECI dla Narodowego Instytutu Onkologii

Podczas wieczoru odbędzie się uroczyste wręczenie certyfikatu akredytacji OECI dla Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie PIB. NIO jest pierwszym ośrodkiem w Polsce, który uzyskał tę prestiżową europejską akredytację, potwierdzającą najwyższe standardy jakości leczenia, badań naukowych oraz organizacji opieki onkologicznej.

Arkady Kubickiego – wyjątkowa przestrzeń historyczna

Gala Dinner odbędzie się w Arkadach Kubickiego – jednej z najbardziej prestiżowych i reprezentacyjnych przestrzeni wydarzeniowych w Warszawie, położonej u podnóża Zamku Królewskiego. To unikalne miejsce łączy historyczny charakter z nowoczesną funkcjonalnością, tworząc wyjątkową oprawę dla spotkań o międzynarodowej randze.

Źródło: NIO

Kardioonkologia to stosunkowo młoda dziedzina medycyny, której rola w kompleksowej opiece nad pacjentami z roku na rok zyskuje na znaczeniu.Narodowy Instytut Onkologii rozwija ten obszar intensywnie od 2012 roku. Ten fakt został dostrzeżony przez International Cardio-Oncology Society (IC-OS), które powierzyło Instytutowi organizację Global Cardio-Oncology Summit w 2028 roku. Kandydatura Warszawy wygrała z prestiżowymi konkurentami z czterech kontynentów.
Global Cardio-Oncology Summit to najważniejsze doroczne spotkanie organizowane przez International Cardio-Oncology Society (IC-OS), skupiające na kilka dni środowisko kardioonkologiczne całego świata w jednym miejscu. W poprzednich latach kongres odbywał się m.in. w Nashville, Vancouver, Londynie, Tampie, São Paulo, Toronto, Madrycie, Minneapolis i Kapsztadzie. Przyznanie Warszawie organizacji edycji 2028 jest ważnym międzynarodowym wyróżnieniem dla polskiej medycyny i nauki oraz potwierdzeniem rosnącej pozycji NIO-PIB w obszarze nowoczesnej, kompleksowej opieki nad chorymi na nowotwory.

Kandydatura Warszawy i NIO-PIB wygrała z kilkoma prestiżowymi konkurentami z czterech różnych kontynentów. Warto podkreślić, że procedura wyboru gospodarza Global Cardio-Oncology Summit odbywa się w kilku etapach. Jak pokazuje ponad dziesięcioletnia historia tego kongresu, do konkursu zgłaszają się ośrodki z całego świata, zazwyczaj znane centra onkologiczne lub uniwersytety. Za przygotowanie polskiej dokumentacji aplikacyjnej oraz koordynację procesu zgłoszeniowego odpowiadała spółka celowa Narodowego Instytutu Onkologii. 

NIO-PIB do współpracy zaprosi także między innymi: Polskie Towarzystwo Kardiologiczne, Polskie Towarzystwo Onkologiczne oraz Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej. Inicjatywa ta podkreśla znaczenie integracji środowiska polskich towarzystw naukowych wokół zagadnień wymagających ścisłej współpracy wielu specjalizacji.

W piśmie gratulacyjnym skierowanym do prof. Sebastiana Szmita, prezesa IC-OS Poland Chapter, oraz dr hab. n. med. Beaty Jagielskiej, dyrektor NIO-PIB, władze International Cardio-Oncology Society (IC-OS) podkreśliły siłę polskiej kandydatury, wizję rozwoju kardioonkologii w Europie Środkowo-Wschodniej, zaangażowanie naukowe oraz rolę NIO-PIB w budowaniu interdyscyplinarnej opieki nad pacjentami onkologicznymi.

 Czuję dumę, ponieważ to do nas przyjadą eksperci ze wszystkich najważniejszych ośrodków onkologicznych na świecie, na wszystkichkontynentach. Oczy europejskiej onkologii będą zwrócone na Polskę i Warszawę. To dla nas ogromne wyróżnienie, ale jeszcze większezobowiązanie. Niemam jednak wątpliwości, że mu podołamy – mówi prof. dr hab. n. med. i n. o zdr. Sebastian Szmit, prezes IC-OS Poland Chapter, konsultant ds. kardioonkologii w NIO-PIB, kierownik Zakładu Kardioonkologii CMKP.

Global Cardio-Oncology Summit zgromadzi w Warszawie kilkuset czołowych ekspertów z zakresu onkologii, kardiologii, hematologii, radioterapii, nauk podstawowych oraz opieki nad pacjentami po leczeniu onkologicznym. To pierwszy globalny kongres medyczny z zakresu kardiologii i onkologii jaki odbędzie się w Polsce.

– To dla nas ogromne wyróżnienie i jednocześnie zobowiązanie. Global Cardio-Oncology Summit to miejsce, w którym spotykają się lekarze i badacze kształtujący przyszłość opieki nad pacjentem onkologicznym. Fakt, że Warszawa została wybrana, pokazuje, że polska kardioonkologia jest dziś dostrzegana na świecie. Chcemy, aby kongres był nie tylko wydarzeniem naukowym najwyższej rangi, ale także impulsem do budowania trwałego modelu współpracy między onkologią, hematologią i kardiologią — podkreśla prof. Szmit.

Kardioonkologia w NIO-PIB

Narodowy Instytut Onkologii w Warszawie należy do ośrodków, które bardzo wcześnie dostrzegły znaczenie tej dziedziny. Historia kardioonkologii w Instytucie sięga 2012 roku, kiedy to dr hab. n. med. Beata Jagielska podjęła się utworzenia Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardioonkologii, późniejszej Kliniki Diagnostyki Onkologicznej, Kardioonkologii oraz Medycyny Paliatywnej. Dziś kardioonkologia w NIO-PIB funkcjonuje jako wyodrębniony obszar opieki klinicznej w formie pododdziału, rozwijany równolegle z działalnością naukową.

 Pozwolę sobie na odrobinę nostalgii i powiem, że dla mnie ta informacja jest ukoronowaniem wielu lat pracy naukowej i klinicznej. Kardioonkologię rozwijamy w Narodowym Instytucie Onkologii jako jeden z pierwszych ośrodków w Polsce od blisko 15 lat. Wraz z zespołem kierowanym przez pana dr. n. med. Sławomira Jaska zaczynaliśmy od przekonania, że pacjent onkologiczny potrzebuje nie tylko skutecznego leczenia nowotworu, ale również bezpiecznej, kompleksowej opieki nad sercem. Dziś to podejście staje się jednym z filarów nowoczesnej onkologii, a możliwość goszczenia światowego kongresu w Warszawie jest dowodem, że NIO-PIB ma w tym obszarze silną i rozpoznawalną pozycję. Rozpiera mnie duma i wiara w to, że pionierskie działania warte są każdego wysiłku – podkreśla dr hab. n. med. Beata Jagielska, dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii.

Historia kardioonkologii w pigułce

Historia kardioonkologii jest stosunkowo krótka, ale bardzo dynamiczna. Za jeden z jej symbolicznych początków uznaje się rok 1996, kiedy prof. Daniela Cardinale z Europejskiego Instytutu Onkologii w Mediolanie użyła po raz pierwszy w literaturze medycznej pojęcia „kardioonkologia”. Przełom instytucjonalny nastąpił kilka lat później. W 2000 roku w MD Anderson Cancer Center w Houston powstał jeden z pierwszych na świecie ośrodków zajmujących się opieką kardiologiczną nad pacjentami onkologicznymi. Z czasem siły połączyły trzy ważne ośrodki: MD Anderson Cancer Center, Memorial Sloan Kettering Cancer Center w Nowym Jorku oraz wspomniany Europejski Instytut Onkologii w Mediolanie. Ich współpraca stała się jednym z fundamentów International Cardio-Oncology Society i nadała kardioonkologii globalny wymiar.

Międzynarodową pozycję polskiej kardioonkologii wzmacnia także udział polskich ekspertów w tworzeniu najważniejszych dokumentów wyznaczających standardy postępowania. Prof. dr hab. n. med. i n. o zdr. Sebastian Szmit jest współautorem pierwszych wytycznych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego dotyczących kardioonkologii, opublikowanych w 2022 roku. Dokument, przygotowany przez European Society of Cardiology we współpracy z European Hematology Association, European Society for Radiotherapy and Oncology oraz International Cardio-Oncology Society, określa zasady profilaktyki, diagnostyki, monitorowania i leczenia powikłań sercowo-naczyniowych u pacjentów onkologicznych przed terapią przeciwnowotworową, w jej trakcie oraz po jej zakończeniu.

Kardioonkologia – dziedzina przyszłości

Kardioonkologia jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się dziedzin współczesnej medycyny. Powstała na styku onkologii i kardiologii jako odpowiedź na rosnące potrzeby pacjentów, u których skuteczne leczenie nowotworu może wiązać się z ryzykiem powikłań sercowo-naczyniowych. Jej celem jest takie prowadzenie diagnostyki, leczenia i monitorowania chorego, aby terapia przeciwnowotworowa była możliwie najbardziej skuteczna, a jednocześnie bezpieczna dla serca.

Rozwój kardioonkologii jest także konsekwencją wielkiego postępu w leczeniu nowotworów. Coraz więcej pacjentów żyje dłużej po zakończonej terapii, dlatego coraz większego znaczenia nabiera nie tylko samo leczenie onkologiczne, lecz także jakość życia po chorobie, prewencja późnych powikłań oraz długofalowa opieka nad osobami, które przeszły leczenie przeciwnowotworowe – To wymaga ścisłej współpracy wielu specjalności i patrzenia na pacjenta w sposób całościowy – mówi prof. Szmit.

Polska na mapie światowej medycyny

Znaczenie kongresu wykracza poza samo wydarzenie naukowe. Global Cardio-Oncology Summit 2028 będzie okazją do zaprezentowania polskich doświadczeń klinicznych i naukowych, wzmocnienia międzynarodowej współpracy oraz dalszego rozwoju sieci ekspertów zajmujących się pacjentami onkologicznymi z chorobami sercowo-naczyniowymi lub ryzykiem ich wystąpienia.

Organizacja Global Cardio-Oncology Summit 2028 w Warszawie to także szansa na wzmocnienie pozycji Polski jako ważnego ośrodka rozwoju kardioonkologii w Europie Środkowo-Wschodniej. Wydarzenie będzie miejscem wymiany wiedzy, prezentacji najnowszych badań i standardów postępowania oraz rozmowy o przyszłości opieki nad pacjentami. Dwa najbliższe kongresy odbędą się w Stanach
Zjednoczonych w roku 2026 i w Japonii w roku 2027.

Zanim Warszawa stanie się w 2028 roku gospodarzem światowego kongresu, przedsmakiem będzie polski kongres z udziałem międzynarodowych ekspertów – II edycja konferencji Summit on Cardio-Oncology Excellence, która odbędzie się 11 września 2026 roku. Za jej organizację – podobnie jak za przygotowanie kandydatury Warszawy do Global Cardio-Oncology Summit – odpowiadają prof. Sebastian Szmit oraz spółka celowa Narodowego Instytutu Onkologii. Rejestracja jest już otwarta www.cardiooncology.pl 

Źródło: NIO

Prof. Piotr Rutkowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich onkologów klinicznych i ekspertów w leczeniu czerniaków oraz nowotworów tkanek miękkich został przewodniczącym International Affairs Committee of ASCO, komitetu odpowiadającego za globalne działania największego towarzystwa onkologicznego na świecie. To pierwsza taka funkcja powierzona Polakowi i ważne wyróżnienie dla polskiej onkologii. W świecie onkologii są stanowiska, które mają znaczenie nie tylko prestiżowe, ale również realnie wpływają na kierunki rozwoju medycyny. Do takich należy funkcja przewodniczącego International Affairs Committee w American Society of Clinical Oncology (ASCO). Po raz pierwszy w historii objął ją Polak. 
Sama nominacja ma wymiar symboliczny. Jeszcze kilkanaście lat temu polska onkologia była przede wszystkim odbiorcą światowych standardów. Dziś coraz częściej uczestniczy w ich tworzeniu. Obecność polskiego eksperta na jednym z najważniejszych stanowisk w strukturach ASCO jest dowodem na to, że doświadczenia naszego kraju zaczynają być dostrzegane i wykorzystywane w międzynarodowej debacie dotyczącej organizacji opieki onkologicznej.

ASCO zrzesza ponad 50 tysięcy specjalistów ze 170 krajów. To właśnie tam powstają rekomendacje, programy edukacyjne i inicjatywy, które później wpływają na codzienną praktykę onkologiczną na całym świecie. International Affairs Committee odpowiada za współpracę międzynarodową organizacji, rozwój programów edukacyjnych, wspieranie badań naukowych i budowanie partnerstw pomiędzy regionami o bardzo różnym poziomie rozwoju systemów ochrony zdrowia.

W czasach, gdy nowoczesna onkologia staje się coraz bardziej globalna, znaczenie takich działań rośnie. Wiedza medyczna rozwija się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Jednocześnie dostęp do innowacyjnej diagnostyki i terapii pozostaje bardzo nierówny. Dlatego coraz większą rolę odgrywają inicjatywy pozwalające przenosić najlepsze praktyki do krajów i regionów, które dopiero budują nowoczesne systemy opieki onkologicznej.

Dla Polski szczególnie ważny jest fakt, że jednym z obszarów aktywności ASCO pozostaje Europa Środkowo-Wschodnia. Region ten wciąż mierzy się z wyzwaniami związanymi z dostępnością badań molekularnych, udziałem pacjentów w badaniach klinicznych czy organizacją kompleksowej opieki onkologicznej. Obecność polskiego eksperta na stanowisku przewodniczącego komitetu może oznaczać większą widoczność problemów naszego regionu oraz łatwiejszy dostęp do międzynarodowych programów edukacyjnych i jakościowych.

Nie jest przypadkiem, że jednym z tematów szczególnie promowanych przez ASCO są obecnie Molecular Tumor Boards, czyli interdyscyplinarne zespoły analizujące wyniki badań molekularnych nowotworów. Współczesna onkologia coraz częściej odchodzi od leczenia „jednego raka dla wszystkich”. Kluczowe stają się indywidualne cechy biologiczne nowotworu, a decyzje terapeutyczne coraz częściej podejmowane są na podstawie zaawansowanych analiz genetycznych. To kierunek, który w Polsce rozwija się dynamicznie, ale nadal wymaga inwestycji w kompetencje i organizację systemu.

Nominacja prof. Rutkowskiego zbiegła się z jego aktywnym udziałem w tegorocznym kongresie ASCO, podczas którego wygłosił wykład poświęcony włókniakowatości desmoidalnej, rzadkiej chorobie, która choć nie daje przerzutów, może prowadzić do poważnych powikłań i znacząco pogarszać jakość życia pacjentów. To przykład obszaru medycyny, w którym w ostatnich latach nastąpiła istotna zmiana myślenia. Coraz częściej celem leczenia nie jest maksymalna ingerencja chirurgiczna, lecz znalezienie równowagi pomiędzy skutecznością terapii a zachowaniem jakości życia chorego.

To właśnie takie podejście coraz mocniej definiuje współczesną onkologię. Sukces leczenia nie jest dziś oceniany wyłącznie przez pryzmat długości przeżycia. Coraz większe znaczenie mają komfort pacjenta, ograniczanie działań niepożądanych i indywidualizacja terapii. W tym sensie zarówno działalność naukowa prof. Rutkowskiego, jak i jego nowa funkcja w ASCO wpisują się w najważniejsze światowe trendy rozwoju onkologii.

Dla polskich pacjentów nominacja nie oznacza oczywiście natychmiastowych zmian w systemie. Może jednak przyczynić się do lepszego szerzenia wiedzy, większej obecności Polski w międzynarodowych projektach oraz łatwiejszego dostępu do programów podnoszących jakość leczenia. A w nowoczesnej medycynie właśnie wiedza i umiejętność jej wdrażania stają się najcenniejszą walutą.

W świecie, w którym liczba zachorowań na nowotwory stale rośnie, a leczenie staje się coraz bardziej złożone, obecność polskich ekspertów przy globalnych stołach decyzyjnych ma znaczenie większe niż kiedykolwiek wcześniej. Nominacja prof. Piotra Rutkowskiego jest nie tylko osobistym sukcesem wybitnego lekarza, ale także sygnałem, że polska onkologia coraz częściej staje się partnerem, a nie jedynie obserwatorem światowych zmian.

Źródło: PTO
Foto: PTO

Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – PIB (NIO-PIB) jako pierwszy ośrodek onkologiczny w Polsce uzyskał prestiżową akredytację Organisation of European Cancer Institutes (OECI).
To jedno z najważniejszych europejskich wyróżnień potwierdzających najwyższe standardy w zakresie organizacji opieki onkologicznej, diagnostyki, leczenia, działalności naukowej i edukacyjnej oraz zarządzania jakością. Uzyskanie akredytacji stanowi ważny krok w umacnianiu pozycji polskiej onkologii w europejskim systemie jakości, współpracy klinicznej i badań nad nowotworami.
To niezwykle ważny moment dla całej społeczności Narodowego Instytutu Onkologii. Akredytacja OECI jest dla nas nie tylko wyróżnieniem, ale przede wszystkim zobowiązaniem do dalszego podnoszenia jakości leczenia, bezpieczeństwa pacjentów oraz skutecznego łączenia praktyki klinicznej z nauką. Ten sukces pokazuje, że polska onkologia funkcjonuje dziś zgodnie ze światowymi standardami – mówi Beata Jagielska, dyrektor NIO-PIB.
Trwający wiele miesięcy proces akredytacyjny obejmował wieloetapową analizę funkcjonowania Instytutu oraz intensywną pracę zespołów klinicznych, diagnostycznych, naukowych i administracyjnych. Proces koordynowali dr n. med. Małgorzata Symonides, Naczelny Specjalista ds. Monitorowania Jakości Klinicznej w NIO-PIB, oraz prof. Jakub Kucharz.

Najtrudniejsze w takim procesie jest wykazanie, że jakość stanowi codzienną praktykę całego zespołu, a nie jednorazowy projekt. Standardy OECI są ujednolicone dla wszystkich ocenianych ośrodków i obszarów działalności, dlatego dużym wyzwaniem było uwzględnienie specyfiki kraju i ośrodka, a także złożoności lokalnego systemu ochrony zdrowia oraz organizacji pracy. Z dumą mogę powiedzieć, że udało nam się temu sprostać – podkreśla dr n. med. Małgorzata Symonides.

Uzyskanie akredytacji ma szczególne znaczenie ze względu na skalę działalności i rolę Narodowego Instytutu Onkologii. NIO-PIB jest największym ośrodkiem onkologicznym w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej. Łączy diagnostykę, leczenie, profilaktykę, badania naukowe i kształcenie, a także uczestniczy w realizacji Narodowej Strategii Onkologicznej, wdrażaniu Krajowej Sieci Onkologicznej, prowadzeniu Krajowego Rejestru Nowotworów i opracowywaniu wytycznych diagnostyczno-terapeutycznych.

Dla lekarzy i całych zespołów klinicznych ta akredytacja jest potwierdzeniem, że liczy się nie tylko pojedyncza procedura, lecz także cała droga pacjenta – od rozpoznania, przez decyzję terapeutyczną i leczenie skojarzone, aż po opiekę wspomagającą. To właśnie jakość tej drogi stanowi o realnej wartości nowoczesnej onkologii – zaznacza prof. Andrzej Kawecki, Zastępca Dyrektora ds. Klinicznych.

Cieszy nas fakt, że akredytatorzy OECI pozytywnie ocenili także obszar naukowy działalności NIO. Akredytacja wzmacnia naszą międzynarodową pozycję jako instytutu badawczego i potwierdza potencjał naukowy polskiego ośrodka publicznego, który mimo ograniczonych zasobów finansowych ma szansę stanąć ramię w ramię z najważniejszymi centrami onkologicznymi w Europie – dodaje prof. Michał Mikula, Zastępca Dyrektora ds. Naukowych.

Organisation of European Cancer Institutes (OECI) to międzynarodowa organizacja non-profit utworzona w 1979 roku w Wiedniu. Obecnie zrzesza ponad 180 ośrodków onkologicznych z Europy i innych części świata, wspierając rozwój kompleksowej, interdyscyplinarnej i skoncentrowanej na pacjencie opieki onkologicznej, a także badań naukowych i innowacji. W latach 90. funkcję prezydenta OECI pełnił prof. Andrzej Kułakowski, nestor polskiej onkologii, współtwórca polskiej chirurgii onkologicznej i lekarz przez całe życie zawodowe związany z Instytutem.

Uzyskanie akredytacji OECI przez NIO-PIB może stać się ważnym impulsem dla dalszego rozwoju systemów jakości w polskiej onkologii, wdrażania europejskich standardów oraz ubiegania się o akredytację OECI przez kolejne ośrodki onkologiczne w Polsce – mówi prof. Iwona Ługowska, President-Elect OECI, pełnomocnik Dyrektora ds. Współpracy Międzynarodowej oraz kierownik Centrum Doskonałości Medycyny Precyzyjnej, podkreślając jednocześnie, że dla zachowania pełnej transparentności procesu akredytacyjnego nie brała udziału w pracach związanych z akredytacją NIO – ani po stronie OECI, ani po stronie Instytutu.

Dzięki członkostwu w OECI wielu przedstawicieli Instytutu aktywnie uczestniczy w licznych europejskich inicjatywach dotyczących badań naukowych, rozwoju innowacji oraz organizacji opieki onkologicznej, współtworząc kierunki rozwoju nowoczesnej onkologii w Europie.

Źródło: NIO
Foto: NIO

Narodowy Instytut Onkologii w Warszawie, jako jednostka prowadząca Krajowy Rejestr Nowotworów (KRN), dołączył do prestiżowego europejskiego projektu CancerWatch, który ma zrewolucjonizować sposób gromadzenia i wykorzystywania danych onkologicznych. W inicjatywie, zrzeszającej 92 partnerów z 29 krajów, Polska pełni szczególną rolę dzięki wieloletniemu doświadczeniu w monitorowaniu zachorowalności i trendów nowotworowych.
Jak podkreśla prof. Joanna Didkowska, kierownik KRN, udział w projekcie potwierdza, że dane gromadzone przez polski rejestr spełniają najwyższe standardy jakości i są kluczowe dla skutecznego planowania polityki zdrowotnej, profilaktyki i leczenia. Szczególne znaczenie ma tu pełne włączenie Polski do europejskiego raportu dotyczącego onkologii dziecięcej, co plasuje nasz kraj w gronie liderów w zakresie jakości i kompletności danych.

Instytut, będąc jednym z 92 partnerów z 29 krajów, wnosi do inicjatywy unikalne doświadczenie w zakresie monitorowania zachorowalności i trendów onkologicznych. Dzięki wieloletniej pracy KRN, Polska jest jednym z liderów w dostarczaniu wysokiej jakości danych do europejskiego systemu nadzoru onkologicznego.

Projekt CancerWatch jest strategicznym krokiem dla polskiej onkologii. Umożliwia nam nie tylko wpisanie się w europejskie trendy, ale przede wszystkim potwierdza, że dane gromadzone przez Krajowy Rejestr Nowotworów spełniają najwyższe standardy. Wysoka jakość tych danych ma bezpośrednie przełożenie na skuteczniejsze planowanie zasobów, prowadzenie prewencji i optymalizację leczenia — to jest realny, lokalny wpływ globalnej współpracy  prof. dr hab. n. med. Joanna Didkowska, Kierownik Krajowego Rejestru Nowotworów oraz Zakładu Epidemiologii i Prewencji Pierwotnej Nowotworów NIO-PIB.

Polska liderem danych w onkologii dziecięcej

Dzięki integracji danych z KRN, Polska – jako jedna z nielicznych obok Chorwacji, Cypru i Szwajcarii – przekazała pełny, ogólnokrajowy zbiór statystyk dotyczących zachorowalności na nowotwory u dzieci do opublikowania w Europejskim Systemie Informacji o Chorobach Nowotworowych (ECIS) do roku 2022.

Tak kompleksowe dane mają kluczowe znaczenie dla analizy i porównania trendów w onkologii dziecięcej na poziomie europejskim. Pełne dołączenie do raportu, obejmujące całość populacji pacjentów pediatrycznych, stanowi potwierdzenie wysokiej jakości i kompletności informacji gromadzonych przez Krajowy Rejestr Nowotworów.

Gwarancja poufności i bezpieczeństwa danych

Narodowy Instytut Onkologii podkreśla, że żadne dane indywidualne pacjentów nie są i nie będą przedmiotem wymiany w ramach projektu CancerWatch. Zapewniona jest pełna poufność, anonimizacja oraz zgodność z krajowymi i unijnymi przepisami o ochronie danych osobowych, w tym z RODO. 

Europejski projekt CancerWatch – rewolucja w gromadzeniu danych onkologicznych

Projekt CancerWatch, wspólną inicjatywę Unii Europejskiej, koordynowaną przez Norweski Instytut Zdrowia Publicznego (NIPH) oficjalnie zainaugurowano we wrześniu w Oslo.

Celem CancerWatch jest poprawa jakości, porównywalności i aktualności danych pochodzących z populacyjnych rejestrów nowotworowych w całej Europie. Działania projektu mają kluczowe znaczenie dla realizacji Europejskiego Planu Walki z Rakiem oraz Europejskiego Rejestru Nierówności w Dziedzinie Onkologii, które opierają się na rzetelnych i porównywalnych danych epidemiologicznych.

Jak podkreśla Giske Ursin, Koordynatorka Projektu z Norweskiego Instytutu Zdrowia Publicznego, poprawa jakości danych onkologicznych w skali kontynentu umożliwi prowadzenie bardziej precyzyjnych badań i skuteczniejsze planowanie działań zdrowotnych:

„Dzięki poprawie jakości i aktualności europejskich danych onkologicznych, projekt CancerWatch zapewni solidne podstawy dla prac badawczych i strategii, co ostatecznie pozwoli na poprawę wskaźników przeżycia i jakości życia pacjentów onkologicznych.”

Z kolei Gijs Geleijnse, Koordynator Naukowy projektu, zwraca uwagę, że inicjatywa ma także wymiar praktyczny i społeczny:

„Poprawa jakości danych jest równoznaczna z podniesieniem efektywności kontroli nad chorobami nowotworowymi. W ramach projektu CancerWatch tworzymy podstawy dla skuteczniejszych działań obejmujących profilaktykę, diagnostykę i leczenie, a także dla bardziej sprawiedliwego dostępu do opieki zdrowotnej w całej Europie.”

Znaczenie projektu podkreśla również Philippe Roux, Kierownik Jednostki ds. Chorób Nowotworowych oraz Polityk Zdrowotnych w Dyrekcji Generalnej ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa Żywności Komisji Europejskiej:

„Europejski Rejestr Nierówności w Dziedzinie Onkologii stanowi kluczowy instrument, który pomaga państwom członkowskim UE w identyfikacji nierówności w profilaktyce, opiece i wynikach leczenia nowotworów. Fundamentem ECIS są wysokiej jakości dane populacyjne. W ramach projektu CancerWatch wzmocnimy te podstawy, dostarczając aktualne informacje, które przyczynią się do zmniejszenia nierówności w leczeniu nowotworów w całej Europie.”

W ramach działań projektowych przewidziano wsparcie rejestrów nowotworowych w zakresie cyfryzacji procesów gromadzenia danych, harmonizacji standardów raportowania oraz bezpiecznej wymiany zagregowanych informacji.

Ważnym elementem projektu jest również opracowanie rozwiązań technicznych i prawnych umożliwiających szersze wykorzystanie danych w ramach przyszłego Europejskiego Systemu Danych Zdrowotnych (EHDS). Dzięki temu informacje z rejestrów nowotworowych będą mogły być wykorzystywane w sposób bezpieczny, zgodny z przepisami o ochronie danych, a jednocześnie użyteczny dla planowania polityk zdrowotnych i badań naukowych.

Projekt CancerWatch realizowany jest w okresie od września 2025 do sierpnia 2028, a jego finansowanie zapewnia Program EU4Health (umowa o dotację nr CR-g-24-40).

Więcej informacji: www.encr.eu/CancerWatch 

Źródło: NIO

Zespół naukowców z Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie znalazł się w światowej czołówce onkologii, prezentując wyniki badania EFTISARC-NEO podczas głównej sesji Europejskiego Kongresu Onkologicznego ESMO w Berlinie. To jedno z nielicznych na świecie badań typu window-of-opportunity, łączące immunoterapię i radioterapię w leczeniu przedoperacyjnym mięsaków tkanek miękkich. Projekt, współfinansowany przez Agencję Badań Medycznych, zdobył także II miejsce w konkursie „Złoty Skalpel”, doceniającym najbardziej innowacyjne rozwiązania w polskiej medycynie. Wyniki EFTISARC-NEO pokazują, że połączenie immunoterapii z radioterapią może istotnie poprawić rokowanie pacjentów z rzadkimi nowotworami i otwiera drogę do stworzenia nowego standardu leczenia.
Zespół z Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie zaprezentował wyniki badania EFTISARC-NEO na głównej sesji Europejskiego Kongresu Towarzystwa Onkologicznego (ESMO) w Berlinie oraz zdobył II miejsce w prestiżowym konkursie „Złoty Skalpel” organizowanym przez redakcję Pulsu Medycyny.

Złoty Skalpel” to wyróżnienie przyznawane za najbardziej innowacyjne rozwiązania w polskiej medycynie, które mają potencjał realnie zmienić standardy leczenia. Jury doceniło EFTISARC-NEO za jego pionierski charakter, interdyscyplinarny zespół oraz bezpośredni wpływ na poprawę rokowania pacjentów z rzadkimi nowotworami.

EFTISARC-NEO to niekomercyjne badanie kliniczne II fazy, oceniające skuteczność i bezpieczeństwo połączenia pembrolizumabu (anty-PD-1) oraz eftilagimodu alfa (rozpuszczalny LAG-3) z radioterapią w leczeniu przedoperacyjnym mięsaków tkanek miękkich. To pierwsze w Polsce i jedno z nielicznych na świecie badań typu window-of-opportunity, w którym leczenie immunoterapią prowadzone jest przed operacją w celu wzmocnienia odpowiedzi przeciwnowotworowej organizmu.

Badanie wykazało istotną poprawę odpowiedzi patologicznych po zastosowaniu kombinacji immunoterapii i radioterapii – co może oznaczać realną poprawę rokowania chorych. Wyniki te otwierają drogę do dalszych międzynarodowych badań. 

Znaczenie dla pacjentów

 Każdy postęp terapeutyczny ma ogromne znaczenie dla chorych na mięsaki tkanek miękkich. Wyniki badania EFTISARC-NEO dają nadzieję na skuteczniejsze leczenie przedoperacyjne wpisując się w kierunek, w którym podąża światowa onkologia – podkreśla dr n. med. Katarzyna Kozak, która prezentowała wyniki badania podczas kongresu ESMO. 

Prezentacja w sesji głównej ESMO to ogromne wyróżnienie, które potwierdza wagę naszego badania dla międzynarodowego środowiska onkologicznego i dowód, że polska nauka może współtworzyć światowe standardy leczenia nowotworów rzadkich – dodaje dr n. med. Paweł Sobczuk.

Polska nauka w światowej czołówce

– Badanie EFTISARC-NEO jest efektem współpracy pomiędzy Narodowym Instytutem Onkologii (NIO-PIB), Agencją Badań Medycznych (ABM) oraz sektorem biotechnologicznym – firmą Immutep Limited, producentem eftilagimodu alfa – badanie Wyniki EFTISARC-NEO to przykład, jak współpraca klinicystów, naukowców i instytucji finansujących badania może prowadzić do realnej zmiany w praktyce klinicznej – zaznacza prof. dr hab. n. med. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków NIO-PIB.

Jak mówią autorzy badania, wyniki EFTISARC-NEO to krok w stronę nowego standardu leczenia. W EFTISARC-NEO osiągnęliśmy to, co najważniejsze z perspektywy pacjenta  wyraźną odpowiedź guza na leczenie jeszcze przed operacją. U wielu chorych obserwowaliśmy znaczące zmiany w tkankach nowotworowych, co pokazuje, że połączenie immunoterapii z radioterapią naprawdę działa. Jeśli ten efekt potwierdzimy w kolejnym, większym badaniu, może to oznaczać mniej rozległe zabiegi chirurgiczne, szybszą rekonwalescencję i lepsze wyniki leczenia. To realna nadzieja dla chorych na mięsaki oraz ważny krok, który Polska wnosi do rozwoju światowej onkologii  wyjaśnia prof. Rutkowski. 

Kolejne kroki

W oparciu o pozytywne wyniki EFTISARC-NEO, zespół planuje randomizowane badanie III fazy, które porówna skuteczność kombinacji pembrolizumabu, eftilagimodu alfa i radioterapii z wyłączną radioterapią. W przypadku potwierdzenia efektu, terapia może zostać zarejestrowana jako nowy standard leczenia mięsaków tkanek miękkich.

Zespół badawczy EFTISARC-NEO

Dr n. med. Katarzyna Kozak, dr n. med. Paweł Sobczuk (liderzy projektu), dr n. med. Tomasz Świtaj, dr n. med. Paweł Rogala, dr n. med. Paulina Jagodzińska-Mucha, lek. Anna Mariuk-Jarema, lek. Joanna Placzke, dr n. med. Michał Wągrodzki, dr hab. n. med. Anna Szumera-Ciećkiewicz, dr n. med. Aneta Borkowska, prof. dr hab. n. med. Piotr Rutkowski, lek. Konrad Zaborowski, lek. Maria Krotewicz, prof. dr hab. n. med. Elżbieta Sarnowska, mgr Aleksandra Wiśniewska, lek. Anna Klimczak.

Źródło: NIO

Tegoroczna Nagroda Nobla w dziedzinie medycyny została przyznana trójce badaczy, którzy – choć pracowali w różnych ośrodkach i dekadach – razem odkryli jeden z najważniejszych mechanizmów naszego organizmu: zdolność układu odpornościowego do samokontroli. Mary Brunkow, Fred Ramsdell i Shimon Sakaguchi zostali uhonorowani za badania, które doprowadziły do poznania roli limfocytów T regulatorowych (Treg) oraz znaczenia genu FOXP3 w utrzymaniu immunologicznej równowagi.
W opublikowanym komentarzu eksperci Narodowego Instytutu Onkologii, prof. Elżbieta Sarnowska i dr hab. n. med. Sergiusz Markowicz, podkreślają, że odkrycia noblistów mają konsekwencje wykraczające daleko poza immunologię klasyczną – sięgają również onkologii i współczesnych metod leczenia nowotworów.
Historia tego odkrycia sięga połowy XX wieku. W 1949 roku w Oak Ridge National Laboratory w USA zaobserwowano u myszy spontaniczną mutację związaną z chromosomem X. Samce cierpiały na ciężką chorobę autoimmunologiczną i z powodu szorstkiej, łuszczącej się skóry nazwano je „scurfy”. Dopiero pół wieku później Mary Brunkow i Fred Ramsdell wykazali, że przyczyną choroby jest brak białka Foxp3, które warunkuje powstawanie limfocytów T regulatorowych.

Równolegle Shimon Sakaguchi odkrył, że autoimmunizacja nie wynika wyłącznie z nadaktywności komórek efektorowych, lecz także z braku hamulców. W 1995 roku jego zespół zidentyfikował u myszy komórki CD4⁺CD25⁺ Treg, których usunięcie prowadziło do choroby autoimmunologicznej, a ponowne wprowadzenie przywracało równowagę układu odpornościowego.
Połączenie tych badań dowiodło, że to właśnie limfocyty T regulatorowe utrzymują odporność w ryzach, a gen FOXP3 jest ich głównym przełącznikiem. „To odkrycie zmieniło sposób, w jaki widzimy układ odpornościowy. Zrozumieliśmy, że jego siła nie polega tylko na zdolności do niszczenia patogenów, ale także na umiejętności powściągania samego siebie. Właśnie ta równowaga jest kluczem do zdrowia” – podkreśla prof. Elżbieta Sarnowska z Pracowni Immunoterapii Eksperymentalnej NIO-PIB.
Wiadomo dziś, że Tregi chronią organizm przed autoagresją i odgrywają ważną rolę m.in. w czasie ciąży, zapobiegając odrzuceniu płodu. Ale ich działanie ma również drugą stronę. W środowisku nowotworowym te same komórki mogą hamować aktywność odporności i w ten sposób chronić guz przed układem immunologicznym. „W onkologii limfocyty T regulatorowe są mieczem obosiecznym. Z jednej strony są niezbędne, by zapobiegać wyniszczającym reakcjom autoimmunologicznym, z drugiej – mogą chronić nowotwór przed odpowiedzią immunologiczną organizmu. Dlatego zrozumienie ich działania ma kluczowe znaczenie dla dalszego rozwoju immunoterapii nowotworów” – wyjaśnia dr hab. n. med. Sergiusz Markowicz.
Mechanizmy regulacji odporności, które badali tegoroczni laureaci, stały się fundamentem współczesnej immunoterapii nowotworów. To dzięki nim opracowano leki z grupy tzw. inhibitorów punktów kontrolnych (checkpoint inhibitors), które „zdejmują hamulec” z układu odpornościowego, pozwalając mu skuteczniej zwalczać raka.
Dzięki lepszemu poznaniu funkcji Tregów możemy szukać sposobów, by wzmocnić odpowiedź immunologiczną przeciwko nowotworowi, jednocześnie unikając nadmiernej aktywacji, która mogłaby prowadzić do autoagresji. To balans, którego nauczyła nas biologia” – dodaje prof. Sarnowska.
Dr Markowicz podsumowuje: „To, co dziś widzimy w klinikach onkologicznych, ma swoje korzenie w fundamentalnych badaniach sprzed dekad. Każdy postęp w zrozumieniu układu odpornościowego przybliża nas do skuteczniejszego i bardziej spersonalizowanego leczenia raka.
W Narodowym Instytucie Onkologii naukowcy kontynuują tę linię badań, analizując m.in. mechanizmy tzw. wyczerpania limfocytów T w kontakcie z komórkami nowotworowymi oraz sposoby ich ponownej aktywacji. Poszukują biomarkerów, które pozwoliłyby wcześnie wykrywać subtelne zmiany w układzie odpornościowym – zanim guz stanie się widoczny klinicznie. Ich celem jest także zrozumienie, w jaki sposób nowotwór „ucieka” przed presją immunologiczną, zmieniając swój profil genetyczny i fenotypowy.
Współczesna immunologia to dziedzina, która uczy pokory. Wymaga lat badań, cierpliwości i interdyscyplinarnej współpracy – dokładnie tego, co w długiej perspektywie prowadzi do przełomów takich jak tegoroczny Nobel.

Zobacz też: „Tegoroczny Nobel z medycyny: jak badania nad limfocytami Treg zmieniły immunologię”

Źródło: Narodowy Instytut Onkologii – Państwowy Instytut Badawczy
Nowotwory głowy i szyi – obejmujące m.in. raka krtani, gardła, jamy ustnej i nosa – należą do najczęstszych nowotworów u mężczyzn w Polsce i wciąż w wielu przypadkach rozpoznawane są zbyt późno. Ich leczenie wymaga interdyscyplinarnego podejścia i dobrze skoordynowanej terapii. Dlatego dostęp do aktualnych, opartych na dowodach i dostosowanych do realiów krajowych wytycznych diagnostyczno-terapeutycznych jest kluczowy.
W odpowiedzi na te potrzeby, zespół ekspertów pod kierunkiem prof. Andrzeja Kaweckiego zakończył właśnie aktualizację polskich wytycznych w zakresie postępowania z pacjentami z nowotworami głowy i szyi. Dokument stanowi adaptację zaleceń amerykańskiej organizacji National Comprehensive Cancer Network (NCCN) do warunków polskiego systemu opieki zdrowotnej.

Współpraca międzynarodowa i lokalna praktyka kliniczna

Prace nad dokumentem prowadzone były w ramach współpracy Narodowego Instytutu Onkologii (NIO-PIB) z NCCN, przy zaangażowaniu Krajowego Ośrodka Monitorującego, który funkcjonuje w strukturze NIO i odpowiada za proces aktualizacji wytycznych zgodnie z ustawą o Krajowej Sieci Onkologicznej.

Nowe zalecenia to efekt wielomiesięcznej pracy polskiego zespołu ekspertów, którzy ściśle współpracowali z partnerami amerykańskimi, by zachować zgodność z międzynarodowymi standardami, ale jednocześnie uwzględnić specyfikę krajową.

Wśród najważniejszych zmian wprowadzonych w zaktualizowanych wytycznych znalazły się:

Standardy kliniczne wspierające decyzje lekarzy

Jak podkreślają autorzy dokumentu, wytyczne „są ważnym narzędziem wspierającym lekarzy w podejmowaniu decyzji zgodnych z aktualną wiedzą medyczną”. Ich wdrożenie ma również na celu zapewnienie równego dostępu do leczenia onkologicznego – niezależnie od miejsca zamieszkania pacjenta.

Zgodnie z procedurą, dokument został przekazany do Krajowej Rady Onkologicznej, która przedstawia go Ministerstwu Zdrowia jako podstawę do obwieszczenia oficjalnych zaleceń.

Nowe wytyczne dostępne są na stronie internetowej Narodowego Instytutu Onkologii: https://nio.gov.pl/instytut/nso/nso-wytyczne
Co wyróżnia wytyczne NCCN?

Wytyczne opracowywane przez NCCN są uznawane za jedne z najbardziej szczegółowych i najczęściej aktualizowanych zaleceń klinicznych w onkologii. Ich celem jest „zapewnienie wszystkim pacjentom dostępu do skutecznych działań profilaktycznych, diagnostycznych, terapeutycznych i wspierających”, a ich fundamentem jest systematyczna analiza dowodów naukowych najwyższej jakości.

Z dokumentów NCCN korzystają nie tylko lekarze i pielęgniarki, ale również farmaceuci, płatnicy systemów ochrony zdrowia, decydenci i pacjenci. Adaptacja tych zaleceń do realiów polskich wpisuje się w strategię zapewniania najwyższej jakości opieki onkologicznej – skutecznej, dostępnej i zorientowanej na pacjenta.

Źródło: Narodowy Instytut Onkologii – aktualności, 2025
Decyzją Ministerstwa Zdrowia, od 1 kwietnia br. zacznie obowiązywać nowa lista leków refundowanych, obejmująca aż 29 nowych terapii. Wśród nich znalazło się 10 terapii onkologicznych. Mogą na nie liczyć chorujący na m.in. raka płuc, piersi, jajnika czy gruczołu krokowego.
Nowe terapie onkologiczne objęte refundacją
Od kwietnia na zaktualizowanej liście refundacyjnej znajdą się m.in., durwalumab i tremelimumab oraz alektynib, stosowane w leczeniu raka płuca i miedzybłoniaka opłucnej. Alektynib to inhibitor kinazy tyrozynowej ALK, przeznaczony dla pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca o typie niepłaskonabłonkowym, u których wykryto rearanżację genu ALK. Lek stosuje się w terapii uzupełniającej po radykalnym leczeniu chirurgicznym, co otwiera nowe możliwości dla tej grupy chorych, bardzo zmniejszając ryzyko nawrotu choroby.

Rak płuca
Znaczenie dostępu do tej terapii podkreśla prof. Dariusz M. Kowalski, Kierownik Oddziału Zachowawczego Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej Narodowego Instytutu Onkologii i Sekretarz Generalny Polskiej Grupy Raka Płuca – W badaniu rejestracyjnym porównano alektynib, podawany przez dwa lata jako leczenie uzupełniające, z samodzielną chemioterapią uzupełniającą (cztery cykle). Wykazano zmniejszenie ryzyka zgonu lub progresji choroby o 76% – to spektakularny wynik. Dodatkowo stwierdzono zmniejszenie ryzyka rozwoju przerzutów do ośrodkowego układu nerwowego o 78%, co ma ogromne znaczenie, ponieważ populacja chorych z rearanżacją ALK jest szczególnie narażona na ich rozwój. Ta technologia była bardzo oczekiwana zarówno przez lekarzy onkologów, jak i pacjentów, i bardzo dobrze się stało, że jest już dostępna w Polsce. 

Równie istotny rozwiązaniem dla pacjentów w z niedrobnokomórkowym rakiem płuca jest terapia skojarzona durwalumabem i tremelimumabem w połączeniu z chemioterapią. Ta strategia leczenia została opracowana z myślą o chorych kwalifikujących się do pierwszej linii paliatywnego leczenia systemowego, niezależnie od typu patomorfologicznego nowotworu. – W badaniu rejestracyjnym POSEIDON wykazano znamienną statystycznie różnicę w czasie wolnym od progresji choroby (PFS) na korzyść leczenia złożonego – terapia skojarzona (durwalumab+tremelimumab+chemioterapia) wydłużyła czas PFS do 6,8 miesiąca w porównaniu do 4,8 miesiąca w przypadku wyłącznej chemioterapii, co oznacza redukcję ryzyka progresji o 28%. Co więcej, terapia ta przełożyła się na istotne wydłużenie całkowitego czasu przeżycia pacjentów – 14,0 wobec 11,7 miesiąca, co oznacza redukcję ryzyka zgonu o 23%! Jest to kolejna technologia medyczna umożliwiająca zastosowanie tak zwanej podwójnej blokady immunologicznej w tej populacji chorych – wyjaśnia prof. Kowalski.

Podwójna blokada immunologiczna to nowoczesna strategia terapeutyczna, która pozwala na skuteczniejsze pobudzenie układu odpornościowego do walki z nowotworem, co może poprawić wyniki leczenia i zwiększyć szanse pacjentów na dłuższe życie. Refundacja tej terapii oznacza, że pacjenci w Polsce mają teraz dostęp do jednego z najbardziej obiecujących schematów leczenia w niedrobnokomórkowym raku płuca, który nie tylko wydłuża życie, ale również spowalnia postęp choroby.

Nowotwory ginekologiczne
Kolejnymi nowo dostępnymi lekami, które wzbogacają możliwości terapii onkologicznej, są rukaparyb oraz dostarlimab – oba przeznaczone do leczenia nowotworów ginekologicznych – Refundacja dwóch leków wykorzystywanych do leczenia nowotworów ginekologicznych wzbogaca możliwości działań terapeutycznych w tym obszarze. Rubraca to kolejny inhibitor poli-ADP-rybozy skutecznie wykorzystywany w leczeniu podtrzymującym u chorych na raka jajnika, jajowodu czy otrzewnej. Inhibitory PARP są klasą doustnych leków o celowanym działaniu, które polega na wywoływaniu niezdolności guza do naprawy DNA. Białka PARP1 i PARP2 odgrywają zasadniczą rolę w naprawie uszkodzeń jednej nici DNA, co zapobiega powstawaniu uszkodzeń obu nici w momencie replikacji DNA. Inhibitory PARP blokują ten proces naprawy, powodując w ten sposób znaczne zwiększenie liczby uszkodzeń obu nici DNA i tym samym prowadzą do śmierci komórek nowotworowych. Tym samym zwiększa się dostępność chorych na raka jajnika do nowoczesnych terapii celowanych – wyjaśnia prof. Mariusz Bidziński, ekspert NIO-PIB i konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii onkologicznej.

Dostarlimab natomiast, który do tej pory był refundowany jedynie w monoterapii, teraz będzie stosowany u pacjentek z pierwotnie zaawansowanym nowotworem w połączeniu z chemioterapią, co znacząco poprawia wyniki leczenia. Potwierdziło to badanie kliniczne RUBY, w którym wykazano, że terapia ta zmniejsza ryzyko progresji choroby lub zgonu aż o 72% u pacjentek z zaburzeniami mechanizmu naprawy niesparowanych zasad dMMR i niestabilnością mikrosatelitarną MSI-H oraz o 36% w całej populacji pacjentek. – Takie połączenie wyraźnie poprawia wyniki leczenia raka endometrium, co znajduje potwierdzenie w badaniach klinicznych. Nowa leki na liście znacząco wpływają na możliwości leczenia w Polsce chorych na nowotwory ginekologiczne, co jest niezwykle istotnym krokiem naprzód dla pacjentek onkologicznych. – dodaje prof. Bidziński.

Rak piersi
Na liście refundacyjnej znalazł się także abemacyklib – inhibitor CDK4/6, stosowany w terapii pooperacyjnej u pacjentek z wczesnym rakiem piersi typu HER2-ujemnego o wysokim ryzyku nawrotu – Możliwość zastosowania abemacyklibu w leczeniu uzupełniającym chorych na luminalnego raka piersi stanowi istotny krok w poprawie dostępu do nowoczesnych terapii dla pacjentek z wysokim ryzykiem wznowy choroby. Lek ten jest już dobrze znany z leczenia choroby przerzutowej, gdzie wykazuje wysoką skuteczność. Co więcej, pacjentki leczone w Narodowym Instytucie Onkologii brały udział w badaniu rejestracyjnym monarchE, które potwierdziło jego skuteczność właśnie w terapii uzupełniającej. Takie postępowanie jest rekomendowane przez polskie i międzynarodowe wytyczne – wyjaśnia dr. n.med Katarzyna Pogoda, onkolog kliniczny z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej NIO-PIB.

Refundacja abemacyklibu w terapii uzupełniającej oznacza, że pacjentki w Polsce będą mogły korzystać z jednej z najnowocześniejszych metod leczenia stosowanych na świecie. To nie tylko kolejny krok w rozwoju terapii raka piersi, ale także ogromna szansa na poprawę jakości życia i dłuższą remisję choroby dla wielu kobiet.

Hematoonkologia
Dostęp do trzech nowych terapii otrzymają także pacjenci z nowotworami hematoonkologicznymi. Najnowsza zmiana dotyczy rozszerzenia refundacji o akalabrutynib u pacjentów z nowo rozpoznaną, dotychczas nieleczoną, przewlekłą białaczką limfocytową – Do tej pory tylko pacjenci z wysokimi ryzykiem niepowodzenia, z obecnością zaburzeń genetycznych w komórkach nowotworowych takich jak delecja 17p, mutacja w genie TP53 i brak mutacji w genie IGHV mieli możliwość otrzymania akalabrutynibu w pierwszej linii leczenia. Od kwietnia, także pozostali chorzy będą mieli szansę być leczeni tym lekiem. Ta zmiana pozwoli na dalszą realną personalizację i elastyczność w leczeniu chorych na przewlekłą białaczkę limfocytową i takim doborze leków, aby uwzględniał stan pacjenta, jego choroby współistniejące i jego preferencje do terapii – wyjaśnia prof. Joanna Romejko-Jarosińska, kierownik Kliniki Nowotworów Układu Chłonnego Instytutu.

Nowa lista refundacyjna przynosi istotne korzyści również dla pacjentów ze szpiczakiem plazmocytowym. Znalazły się na niej przeciwciała bispecyficzne – talkwetamab i erlanatamab – które mogą być stosowane od czwartej linii leczenia, czyli w sytuacji, gdy trzy wcześniejsze schematy terapeutyczne okazały się nieskuteczne lub przestały działać.

– Warto podkreślić, że Klinika Nowotworów Układu Chłonnego NIO brała udział w badaniach klinicznych nad tymi przeciwciałami, stosując je w monoterapii. Znamy ich mechanizm działania, który polega na angażowaniu limfocytów T do walki z komórkami szpiczaka, a także obserwowaliśmy ich skuteczność u pacjentów w bardzo zaawansowanym stadium choroby. To dobra wiadomość, że w codziennej praktyce klinicznej będziemy mogli
zaoferować pacjentom kolejne leki o odmiennym mechanizmie działania niż te już refundowane – dodaje profesor Romejko-Jarosińska.

Większa liczba dostępnych terapii to szersze możliwości indywidualizacji leczenia, co w onkologii jest kluczowe. Dzięki temu możliwe jest dostosowanie strategii terapeutycznych do potrzeb pacjentów, a to z kolei przekłada się na lepsze wyniki leczenia i poprawę jakości życia tych chorych. Sukcesywnie pojawiające się na listach refundacyjnych nowoczesne leki to także wsparcie dla lekarzy onkologów, którzy zyskują najlepsze narzędzia terapeutyczne dla swoich pacjentów.

źródło: NIO-PIB
Każdego roku w Polsce nowotwory rozpoznaje się u około 1300 dzieci i nastolatków, z czego część wymaga leczenia z wykorzystaniem radioterapii. Tego rodzaju terapię prowadzi w naszym kraju 13 placówek, jednak jedynym ośrodkiem w pełni przystosowanym do potrzeb najmłodszych pacjentów jest Centrum Radioterapii Nowotworów Wieku Dziecięcego działające przy Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie przy ul. Wawelskiej 15. To właśnie tutaj trafia najwięcej dzieci wymagających radioterapii w procesie leczenia choroby nowotworowej.
Obchodzony 15 lutego Światowy Dzień Nowotworów Dziecięcych to międzynarodowa inicjatywa ustanowiona w 2002 roku przez Childhood Cancer International (CCI) – globalną organizację zrzeszającą ponad 180 stowarzyszeń rodziców dzieci chorych na nowotwory w ponad 90 krajach. Jej celem jest zwiększenie świadomości na temat onkologii dziecięcej, zwrócenie uwagi na potrzeby najmłodszych pacjentów oraz wsparcie działań mających na celu poprawę dostępności do najnowocześniejszych terapii.

Każdego roku w Polsce nowotwory rozpoznaje się u około 1300 dzieci i nastolatków, z czego część wymaga leczenia z wykorzystaniem radioterapii. Tego rodzaju terapię prowadzi w naszym kraju 13 placówek, jednak jedynym ośrodkiem w pełni przystosowanym do potrzeb najmłodszych pacjentów jest Centrum Radioterapii Nowotworów Wieku Dziecięcego działające przy Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie przy ul. Wawelskiej 15. To właśnie tutaj trafia najwięcej dzieci wymagających radioterapii w procesie leczenia choroby nowotworowej.
„Leczymy dzieci w każdym wieku, ale szczególną grupę stanowią pacjenci poniżej 5- go roku życia – to około 25% naszych podopiecznych. Ich leczenie najczęściej wymaga znieczulenia i jest możliwe tylko dzięki ścisłej współpracy z wysoko wykwalifikowanym zespołem anestezjologicznym, specjalizującym się w opiece nad najmłodszymi pacjentami” – wyjaśnia dr n. med. Marzanna Chojnacka, koordynator Centrum Radioterapii Nowotworów Wieku Dziecięcego.
W żadnym innym miejscu w Polsce tak wiele dzieci nie jest poddawanych znieczuleniu w trakcie radioterapii – terapii, którą rodzice, pacjenci i personel Centrum nazywają „leczeniem promyczkami”. Ośrodek zapewnia pacjentom opiekę dostosowaną do ich indywidualnych potrzeb. Placówka dysponuje nowoczesnym sprzętem do radioterapii, który pozwala na precyzyjne leczenie nowotworów przy jednoczesnym minimalizowaniu skutków ubocznych terapii.
„W radioterapii małych pacjentów, szczególnie istotne jest wykorzystanie najnowszych technologii, które pozwalają na precyzyjne skierowanie wiązki promieniowania w obszar objęty procesem nowotworowym z ominięciem prawidłowych tkanek. Dzięki takiemu postępowaniu jesteśmy w stanie ograniczyć toksyczność leczenia, a w efekcie poprawić komfort funkcjonowania pacjentów. Naszym celem jest wyleczyć dziecko z choroby nowotworowej i sprawić aby w
dalszym dorosłym życiu nie musiało borykać się z leczeniem skutków ubocznych.” – dodaje dr Chojnacka.

Centrum zaprojektowano z myślą o komforcie najmłodszych pacjentów dostosowując zarówno pomieszczenia jak i sprzęt wykorzystywany w procesie leczenia do potrzeb dzieci. Maski unieruchamiające dziecko w trakcie realizacji napromieniania ozdabiane są ulubionym motywem lub postacią z bajki, a podczas leczenia, dziecko słucha muzyki lub ogląda bajkę na zainstalowanym w bunkrze telewizorze.
„Dbamy, aby dzieci czuły się bezpieczne, a ich rodzice byli w pełni zaangażowani w proces leczenia, ponieważ wiemy, że wsparcie emocjonalne i poczucie bezpieczeństwa mają ogromny wpływ na przebieg terapii. Tworzymy przyjazne środowisko, w którym nowoczesne metody leczenia idą w parze z empatią, indywidualnym podejściem oraz ścisłą współpracą z rodziną, co pozwala minimalizować stres i lęk związany z chorobą” – wyjaśnia mgr Joanna Sadkowska,
Kierownik Zespołu Techników Medycznych.

Nowotwory u dzieci różnią się od tych występujących u dorosłych, zarówno pod względem rodzaju zmian, jak i metod leczenia. Światowy Dzień Nowotworów Dziecięcych ma istotne znaczenie w nagłaśnianiu tego tematu i mobilizowaniu społeczności międzynarodowej do działania, przypominając o konieczności stałego rozwoju metod diagnostycznych i terapeutycznych, inwestowania w nowoczesne technologie medyczne oraz zwiększania dostępu do specjalistycznej opieki onkologicznej, by każde dziecko mogło przejść przez terapię z szansą na zdrowie i szczęśliwe życie.
W Polsce, gdzie nowotwory dziecięce stanowią ok 1% wszystkich diagnoz onkologicznych, udaje się wyleczyć ponad 80% chorych dzieci. Doskonale wykształceni i doświadczeni specjaliści Centrum Radioterapii Nowotworów Wieku Dziecięcego, zapewniają swoim małym pacjentom opiekę na najwyższym poziomie przyczyniając się do powrotu do pełni zdrowia wielu z nich. Dzięki ścisłej współpracy Centrum z ośrodkami onkologii dziecięcej, leczenie jest prowadzone zgodnie z międzynarodowymi protokołami oraz w oparciu o decyzje wielodyscyplinarnych zespołów specjalistów, co zapewnia najwyższy standard opieki. Placówka prowadzi również działalność naukową i edukacyjną, uczestnicząc w międzynarodowych badaniach nad nowoczesnymi metodami leczenia nowotworów wieku dziecięcego. Współpracuje z wieloma ośrodkami onkologicznymi w Polsce i na świecie, wymieniając doświadczenia i wdrażając najnowsze osiągnięcia medycyny w codziennej praktyce klinicznej.

źródło: NIO-PIB
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagra 26 stycznia już po raz 33. W tym roku pieniądze zbierane są na rzecz onkologii i hematologii dziecięcej. Narodowy Instytut Onkologii, w którym działa jedyne w Polsce Centrum Radioterapii Nowotworów Wieku Dziecięcego, wraz ze Studenckim Onko-Forum, zrzeszającym młodych adeptów medycyny, wspiera tegoroczny finał, przekazując na akcję wyjątkowe dary.
„Całym sercem wspieram każdy finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, ale tegoroczny cel zbiórki ma dla mnie szczególne znaczenie. Działania na rzecz najmłodszych pacjentów są nieodłącznym elementem pracy i misji, którą realizujemy każdego dnia w Centrum Radioterapii Nowotworów Wieku Dziecięcego Narodowego Instytutu Onkologii przy ul. Wawelskiej. Dlatego z ogromną radością, wraz ze studentami ze Studenckiego Onko-Forum, aktywnie włączamy się w tegoroczny finał” – mówi dr hab. n. med. Beata Jagielska, dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii.

Prezeska Studenckiego Onko-Forum, Paulina Kalman, także nie kryje emocji związanych z zaangażowaniem studentów SOF w działania orkiestry: „Jesteśmy niezwykle dumni, że Studenckie Onko-Forum wspiera tegoroczny finał WOŚP, który w tym roku w szczególny sposób jest bliski naszym sercom. Jako młodzi pasjonaci onkologii na co dzień widzimy, jak ogromne znaczenie ma dostęp do nowoczesnego sprzętu medycznego w leczeniu pacjentów, nie tylko tych najmłodszych.

Współpracując z WOŚP, nie tylko wspieramy tę szczytną inicjatywę, ale także szerzymy świadomość o możliwościach współczesnej medycyny. Wierzymy, że razem możemy zmieniać przyszłość polskiej onkologii”. Wyjątkowy dar na aukcję WOŚP Dr Elżbieta Wojciechowska-Lampka, onkolog z Narodowego Instytutu Onkologii, od 35 lat leczy kobiety, u których nowotwór zdiagnozowano w ciąży. Do tej pory pod jej opieką znalazło się ponad 300 przyszłych mam.

„Dziś dzieci wielu z moich pacjentek są już dorosłe i mają własne dzieci – cud narodzin nabiera w tym wypadku jeszcze głębszego znaczenia” – mówi lekarka, która niedawno zdecydowała się opisać historie swoich pacjentek w książce Wybrałam. Wygrałam. Macierzyństwo w obliczu nowotworu. „Ta książka to hołd dla wielu kobiet, które stanowią uosobienie heroicznej siły matki. Na przekór wrogowi – chorobie onkologicznej – robią wszystko, często ponad ludzkie siły, by wzbogacić siebie o nowe doświadczenie i obdarzyć świat nowym życiem – istotą najcenniejszą, dzieckiem”.

Na okładkę tej poruszajacej publikacji trafiło niezwykłe dzieło wybitnego artysty Stasysa Eidrigevičiusa. Oryginał pracy pt. Fashion Show został wykonany w technice pasteli w 1998 roku. Po latach okazało się, że swoim wyrazem i przekazem idealnie wpisuje się w historie przedstawione w książce. „Nad tym, co przeznaczyć na aukcję WOŚP, wraz ze studentami ze Studenckiego Onko-Forum zastanawialiśmy się od dłuższego czasu. Kiedy zobaczyliśmy okładkę książki i poznaliśmy jej treść, nie mieliśmy wątpliwości, w jakim kierunku pójść.

Przy wsparciu pani doktor Elżbiety Wojciechowskiej-Lampki nawiązaliśmy kontakt z artystą, opowiedzieliśmy o naszych planach i zapytaliśmy, czy zgodzi się przekazać swoje dzieło na aukcję WOŚP. Nie wahał się ani chwili” – relacjonuje Monika Dzienyńska-Dyk, rzeczniczka prasowa Narodowego Instytutu Onkologii. Na wspólną aukcję dobroczynną Narodowego Instytutu Onkologii i Studenckiego Onko-Forum trafiła inkografia Stasysa Eidrigevičiusa.

„Inkografia to nowoczesna technika graficzna przeznaczona do powielania prac artystów w celach kolekcjonerskich. Inkografie wykonywane są w limitowanych edycjach, a każda praca jest numerowana i opatrzona odręczną sygnaturą autora. W celu osiągnięcia najwyższej jakości i trwałości zdecydowaliśmy się na wykonanie naszych Limited Editions na płótnie, wykorzystując najnowocześniejszy sprzęt drukarski” – wyjaśnia Ignacy Eidrigevičius, menedżer artysty.

„Na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy trafia oczywiście praca z numerem 1” – dodaje. Wraz z inkografią na oficjalną aukcję WOŚP trafi także książka podpisana przez Stasysa i Elżbietę Wojciechowską-Lampkę. „Tak jak dla nas w Instytucie, tak i dla tej największej Orkiestry świata, pod batutą Jurka Owsiaka, w centrum wszystkich działań jest, był i zawsze będzie człowiek – a w tym przypadku człowiek bardzo szczególny: mały pacjent chory na raka. Dlatego z ogromną wdzięcznością za każdy życzliwy gest skierowany do tych dzielnych małych bohaterów gramy razem z WOŚP, bo wierzymy w siłę wspólnoty i moc pomocy” – podsumowuje Monika Dzienyńska-Dyk.

Zapraszamy wszystkich do udziału w licytacji i wsparcia tego niezwykle ważnego celu. W licytacji, która potrwa do poniedziałku 10 lutego, można wziąć udział tutaj: WOŚP

Centrum Radioterapii Nowotworów Wieku Dziecięcego Narodowego Instytutu Onkologii Rocznie w Polsce nowotwory diagnozuje się u ok. 1300 dzieci i młodzieży. Część z nich wymaga leczenia z wykorzystaniem radioterapii. W Polsce ten rodzaj leczenia u najmłodszych pacjentów realizuje 13 ośrodków. Jednak to właśnie w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie znajduje się jedyne w Polsce, dostosowane do potrzeb pacjenta pediatrycznego, Centrum Radioterapii Nowotworów Wieku Dziecięcego.

To właśnie tu radioterapii poddawanych jest najwięcej dzieci w skali kraju – ponad 50% wszystkich przypadków. Rodzice, dzieci i pracownicy Centrum nazywają ją ‘leczeniem promyczkami’.

„Leczymy dzieci w każdym wieku. Dużą grupę, ok. 25%, stanowią pacjenci poniżej 4. roku życia, których leczenie jest możliwe dzięki współpracy z wysoko wykwalifikowanym zespołem anestezjologicznym, specjalizującym się w opiece nad dziećmi. Nigdzie indziej w Polsce nie znieczula się do radioterapii tak wielu dzieci jak tutaj. Dla wielu ośrodków to wyzwanie, dlatego najmłodsi pacjenci trafiają do nas z całej Polski” – wyjaśnia dr n. med. Marzanna Chojnacka, koordynator Centrum Radioterapii Nowotworów Wieku Dziecięcego.

Dzięki ścisłej współpracy Centrum z ośrodkami onkologii dziecięcej w Warszawie i pozostałych częściach kraju leczenie realizowane jest zgodnie z międzynarodowymi protokołami i na podstawie szczegółowych ustaleń wielodyscyplinarnych zespołów.

źródło:NI0 – PIB w Warszawie