Medicalpress
Aż ośmiu naukowców związanych na co dzień z  Narodowym Instytutem Onkologii znalazło się w prestiżowym Rankingu World’s TOP 2% Scientists, potwierdzając tym samym światowy poziom prowadzonych badań i nieoceniony wkład w rozwój światowej onkologii.
Ranking World’s TOP 2% Scientists to jedno z najbardziej uznanych na świecie zestawień, opracowywane przez ekspertów z Uniwersytetu Stanforda we współpracy z wydawnictwem Elsevier. Jego celem jest wyłonienie badaczy, których dorobek naukowy ma największy wpływ na rozwój globalnej nauki. Zestawienie obejmuje dwa zakresy ocen – całokształt kariery naukowej oraz dorobek z ostatniego roku kalendarzowego.

Ranking opiera się na analizie danych bibliometrycznych z bazy Scopus, uwzględniającej m.in. liczbę publikacji, cytowań, współautorstwa, pozycję autora w pracach naukowych oraz wskaźnik Hirscha. Przyjęta metodologia, uznawana za jedną z najbardziej precyzyjnych w świecie nauki, pozwala w sposób obiektywny ocenić wpływ poszczególnych badaczy na rozwój ich dziedzin.

Obecność w gronie 2% najczęściej cytowanych naukowców na świecie to nie tylko prestiżowe wyróżnienie, lecz także potwierdzenie, że praca badawcza ma rzeczywisty i trwały wpływ na postęp naukowy oraz rozwój innowacyjnych rozwiązań w skali globalnej.

Polscy onkolodzy w światowej czołówce

Warto podkreślić, że sześciu ekspertów znalazło się w prestiżowym zestawieniu po raz kolejny, potwierdzając tym samym swoją ugruntowaną pozycję w światowej czołówce badaczy. Wśród nich figurują:

W porównaniu do poprzedniego zestawienia, dwie osoby debiutują w rankingu, co podkreśla dynamiczny rozwój badań prowadzonych w Instytucie oraz rosnące znaczenie ich dorobku naukowego. Są to:
Wyróżnieni naukowcy Narodowego Instytutu Onkologii to osoby, które łączą niezwykłą pasję z zaangażowaniem w walkę z chorobami nowotworowymi. Ich dorobek naukowy obejmuje setki publikacji w renomowanych czasopismach, liczne wystąpienia na konferencjach międzynarodowych oraz kierowanie projektami badawczymi, które mają realny wpływ na rozwój współczesnej onkologii.  
Prof. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Narodowego Instytutu Onkologii, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologicznego (PTO) oraz Przewodniczący Rady Agencji Badań Medycznych (ABM), od lat aktywnie kształtuje kierunki rozwoju polityki zdrowotnej w Polsce. Jest uznanym autorytetem w dziedzinie chirurgii onkologicznej i terapii czerniaka oraz mięsaków. Dzięki jego zaangażowaniu i innowacyjnemu podejściu powstają nowoczesne strategie leczenia, które istotnie wpływają na poprawę wyników terapii pacjentów i wyznaczają nowe standardy w onkologii.

Prof. Michał F. Kamiński, kierownik Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii, to uznany autorytet w dziedzinie endoskopii i gastroenterologii onkologicznej. Współtwórca koncepcji obiektywnego pomiaru jakości kolonoskopii przyjętego przez międzynarodowe wytyczne na całym świecie. Główny autor międzynarodowych wytycznych dotyczących kolonoskopii przesiewowej, lider pierwszego na świecie randomizowanego badania oceniającego skuteczność kolonoskopii przesiewowej w aspekcie zachorowalności i umieralności na raka jelita grubego. Autor czołowych publikacji dostarczających dowodów na skuteczność endoskopowego leczenia nowotworów przewodu pokarmowego w czołowych czasopismach: New England of Medicine, JAMA, Annals of Internal Medicine, Lancet Gastroenterology and Hepatology.

Prof. Irmina Michałek, wybitna ekspertka w dziedzinie epidemiologii nowotworów, łączy bogate międzynarodowe doświadczenie naukowe z działalnością na rzecz rozwoju nowoczesnych rejestrów onkologicznych. Doświadczenie zawodowe zdobywała m.in. na Uniwersytecie Harvarda, w Światowej Organizacji Zdrowia oraz na Uniwersytecie Oksfordzkim. 

Prof. dr hab. n. med. Wojciech Jurczak jest hematologiem i kieruje Pododdziałem Leczenia Nowotworów Układu Chłonnego w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowym Instytucie Badawczym Oddział w Krakowie. W lipcu 2025 roku został wybrany na członka zarządu EHA Guidelines Committee, odpowiadając za opracowywanie europejskich wytycznych leczenia nowotworów układu chłonnego, które w najbliższych latach zastąpią dotychczasowe standardy ESMO. Profesor Jurczak jest autorem i współautorem ponad 240 publikacji naukowych, w tym w prestiżowych czasopismach takich jak NEJM, The Lancet, Lancet Oncology, Journal of Clinical Oncology, Blood, Annals of Oncology czy HemaSphere. Jego badania miały istotny wpływ na rozwój terapii chłoniaków, w tym na rejestrację innowacyjnych leków, m.in. ibrutynibu, akalabrutynibu, zanubrutynibu, pirtobrutynibu, lenalidomid, tazemetostatu, belinostatu, wenetoklaksu, bisymilarów rytuksymabu, epkorytamabu, glofitamabu. Pod jego kierownictwem prowadzono setki badań klinicznych. Profesor pełni również funkcję konsultanta medycznego w Europejskiej Agencji Leków (EMA).  

Prof. dr hab. n. med. Anna Małgorzata Czarnecka jest lekarzem onkologiem klinicznym, biotechnologiem i badaczką o uznanym dorobku naukowym w dziedzinie onkologii molekularnej i medycyny translacyjnej. W NIO Kieruje Oddziałem Chemioterapii Dziennej. Tytuł profesora nauk medycznych i nauk o zdrowiu uzyskała w 2022 roku. Jest autorką lub współautorką ponad 230 publikacji naukowych. Jej badania obejmują m.in. nowotwory tkanek miękkich, kości i czerniaki, a także poszukiwanie biomarkerów predykcyjnych oraz rozwój terapii celowanych i immunoonkologicznych. Doświadczenie naukowe zdobywała w wiodących ośrodkach w Polsce i za granicą w USA, Włoszech Niemczech i Japonii.  Profesor Czarnecka była stypendystką prestiżowych programów naukowych, w tym Fulbright Junior Research Grant, Kosciuszko Foundation Scholarship, oraz Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej. Jej praca była wielokrotnie nagradzana – m.in. I nagrodą Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej (2023) oraz wyróżnieniami „Supertalenty w medycynie” i „Kryształki Z wierciadła” za osiągnięcia naukowe i humanistyczne podejście do pacjenta. W 2024 roku została także powołana przez Premiera RP do Zespołu ds. Nagród Prezesa Rady Ministrów, odpowiedzialnego za ocenę wniosków o nagrody dla wyróżniających się rozpraw doktorskich oraz osiągnięć naukowych.

Prof. dr hab. n. med. Krzysztof Bujko jest wybitnym polskim onkologiem i radioterapeutą, specjalizującym się w leczeniu nowotworów odbytnicy. Jest jednym z twórców schematu krótkoterminowej radioterapii przedoperacyjnej z opóźnioną operacją (ang. Short-Course Radiation Therapy with Delayed Surgery, SCRT-delay), który zdobył uznanie w międzynarodowym środowisku onkologicznym i jest uwzględniany w międzynarodowych wytycznych dotyczących leczenia tego nowotworu. W 2021 roku prof. Bujko otrzymał prestiżową nagrodę Europejskiego Towarzystwa Radioterapii i Onkologii (ESTRO) za całokształt pracy i znaczący wkład w rozwój radioterapii. Jest jednym z dwóch radioterapeutów pracujących w Polsce, którzy zostali uhonorowani tym wyróżnieniem. 

Dr hab. Mateusz Spałek, zastępca kierownika Zakładu Radioterapii oraz Profesor Narodowego Instytutu Onkologii, to ceniony lekarz, naukowiec i nauczyciel akademicki, specjalizujący się w radioterapii onkologicznej. Jest współzałożycielem Sekcji Młodych Polskiego Towarzystwa Radioterapii Onkologicznej oraz a utorem wielu publikacji i innowacyjnych rozwiązań w zakresie nowoczesnych metod leczenia nowotworów. W 2025 roku prof. Spałek został powołany przez Radę Naukową Europejskiego Towarzystwa Radioterapii i Onkologii (ESTRO) na współprzewodniczącego europejskiego komitetu opracowującego wytyczne w dziedzinie onkologii i radioterapii. Sam jest współautorem licznych międzynarodowych i krajowych wytycznych oraz laureatem w kilkunastu konkursach.

Prof. dr hab. n. med. Sebastian Giebel jest wybitnym specjalistą w dziedzinie hematologii i transplantologii klinicznej. Od 2008 roku jest związany z Gliwickim oddziałem Instytutu, gdzie od 2011 roku pełni funkcję kierownika Kliniki Transplantacji Szpiku i Onkohematologii. W latach 2015-2023 pełnił również obowiązki Zastępcy Dyrektora Oddziału ds. Klinicznych NIO w Gliwicach. Jest autorem i współautorem 316 publikacji naukowych, w tym europejskich rekomendacji dotyczących leczenia chorych na ostrą białaczkę limfoblastyczną oraz chorobę przeszczep-przeciwko-gospodarzowi. Jego prace są szeroko cytowane w literaturze fachowej. Prof. Giebel jest również prezesem Polskiej Grupy ds. Leczenia Białaczek u Dorosłych oraz wiceprezesem Polskiej Grupy Badawczej Chłoniaków. Kieruje sekcją ds. ostrej białaczki limfoblastycznej Europejskiego Towarzystwa Transplantacji Krwi i Szpiku. Specjalizuje się w leczeniu nowotworów układu krwiotwórczego, w tym w szczególności ostrych białaczek i chłoniaków. Jest również liderem w zakresie zastosowania nowoczesnych terapii, takich jak limfocyty T z chimerowym receptorem antygenowym (CAR-T), w leczeniu tych chorób.

Znaczenie wyróżnienia dla nauki i pacjentów

Obecność ekspertów Narodowego Instytutu Onkologii w gronie światowej czołówki badaczy potwierdza wysoką jakość prowadzonych badań oraz ich wkład w rozwój diagnostyki i terapii nowotworów. To prestiżowe wyróżnienie świadczy o globalnym znaczeniu codziennej pracy naukowców Instytutu, a ich osiągnięcia są efektem wieloletniego zaangażowania, interdyscyplinarnego podejścia i pasji. Wyróżnieni badacze stanowią wzór dla młodych naukowców, pokazując, że systematyczna praca, otwartość na współpracę i poszukiwanie innowacyjnych rozwiązań prowadzą do realnych sukcesów w ochronie zdrowia. Ich działalność edukacyjna, m.in. w ramach inicjatyw takich jak Studenckie Onko Forum, umożliwia przyszłym lekarzom i naukowcom zdobycie praktycznych umiejętności, wymianę wiedzy i nawiązanie cennych kontaktów.

Gratulujemy naszym ekspertom i życzymy dalszych osiągnięć, które będą inspiracją dla kolejnych pokoleń badaczy i przyczynią się do przełomów w walce z nowotworami.

Więcej na:  https://top2percentscientists.com  

Źródło: NIO

We wrześniu Warszawa stanie się centrum światowej kardioonkologii. Narodowy Instytut Onkologii zorganizuje pierwszą w Polsce międzynarodową konferencję poświęconą tej interdyscyplinarnej specjalności – The Summit on Cardio-Oncology Excellence 2025. Wydarzenie ma zgromadzić największe autorytety kliniczne i naukowe, które podzielą się najnowszą wiedzą o diagnostyce i leczeniu pacjentów cierpiących jednocześnie na choroby nowotworowe i sercowo-naczyniowe.
Historia kardioonkologii w NIO sięga 2012 roku, kiedy dr hab. n. med. Beata Jagielska, obecna dyrektor Instytutu, stworzyła Klinikę Chorób Wewnętrznych i Kardioonkologii. „Naszym celem od początku było zwiększenie dostępności świadczeń kardiologicznych dla chorych na nowotwory, bo widzieliśmy, jak bardzo brakuje takiej zintegrowanej opieki” – podkreśla. Jej publikacje dotyczące kardiotoksyczności terapii onkologicznych wpłynęły na poprawę standardów leczenia i bezpieczeństwa terapii przeciwnowotworowych. Dziś kardioonkologia w NIO działa jako wyodrębniony pododdział, zapewniając kompleksową opiekę pacjentom z różnymi rozpoznaniami.

Potrzeba takiej specjalizacji wynika z faktu, że nowotwory i choroby układu sercowo-naczyniowego to dwie najczęstsze przyczyny zgonów na świecie, a coraz częściej współistnieją. Jak zauważa dr hab. n. med. Sebastian Szmit, konsultant kardioonkolog w NIO, „synergia onkologii i kardiologii jest dziś kluczowa. Choroba serca może ograniczać możliwość zastosowania pełnej terapii przeciwnowotworowej, a leczenie onkologiczne może wpływać negatywnie na serce. Naszym zadaniem jest tak prowadzić pacjenta, by mógł bezpiecznie przejść terapię onkologiczną i zachować zdrowie serca na lata”.

Wrześniowa konferencja ma być impulsem do stworzenia ogólnopolskiej sieci ośrodków kardioonkologicznych, rozwoju programów edukacyjnych i badań naukowych. Patronat nad wydarzeniem objęły m.in. IC-OS, MASCC, ESMO, ESC, EHA, ESTRO, a także polskie towarzystwa naukowe i instytucje medyczne.

Narodowy Instytut Onkologii liczy, że kongres zainicjuje nową erę ścisłej współpracy międzynarodowej i krajowej. W przyszłości choroby nowotworowe i sercowo-naczyniowe mają być leczone w ramach jednej, spójnej strategii terapeutycznej, a nie w oddzielnych specjalizacjach.

Szczegóły wydarzenia dostępne są na stronie cardiooncology.pl

Źródło: NIO
W leczeniu zaawansowanego czerniaka przez lata obowiązywała zasada prowadzenia immunoterapii antyPD1 tak długo, jak działa lek lub jak długo pacjent toleruje terapię. Oznaczało to często wielomiesięczne, a nawet wieloletnie leczenie, bez pewności, czy jego kontynuacja jest niezbędna. Brakowało jasnych wytycznych, a pacjenci narażeni byli na działania niepożądane i wysokie koszty terapii.
 
Teraz zespół badawczy prof. Anny Małgorzaty Czarneckiej i prof. Piotra Rutkowskiego z Narodowego Instytutu Onkologii wnosi do tego obszaru przełomowe ustalenia. Wyniki jednego z największych badań na świecie dotyczących tzw. „wakacji terapeutycznych” u pacjentów z zaawansowanym czerniakiem opublikowano w prestiżowym czasopiśmie Targeted Oncology.

Analiza obejmująca 222 pacjentów pokazała, że immunoterapię można bezpiecznie zakończyć już po 24 miesiącach skutecznego leczenia – zwłaszcza gdy pacjent osiągnął całkowitą remisję. Trzy lata po odstawieniu leków aż 65% pacjentów nadal nie miało progresji choroby, a w razie nawrotu ponowne wdrożenie terapii okazywało się skuteczne u niemal 60% chorych.

Odkrycie ma ogromne znaczenie zarówno dla pacjentów, jak i dla lekarzy. Możliwość skrócenia czasu leczenia bez utraty jego skuteczności oznacza mniejsze ryzyko działań niepożądanych, poprawę jakości życia oraz realne oszczędności dla systemu ochrony zdrowia. Optymalizacja długości terapii staje się nowym, ważnym elementem w personalizacji leczenia onkologicznego.

To kolejne potwierdzenie, że polscy naukowcy odgrywają znaczącą rolę w światowych badaniach nad czerniakiem, a ich prace realnie wpływają na standardy terapii.

Pełen artykuł dostępny TU

Źródło: NIO

Nowoczesna chirurgia onkologiczna coraz wyraźniej skręca w stronę cyfrowych technologii. Nie chodzi już wyłącznie o diagnostykę czy dokumentację – cyfrowe planowanie zabiegów operacyjnych realnie zmienia to, co dzieje się na stole operacyjnym. Przykładem jest Klinika Nowotworów Głowy i Szyi Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie, która jako jeden z nielicznych ośrodków w kraju wprowadziła cyfrowe planowanie operacji rekonstrukcyjnych (Virtual Surgical Planning – VSP) jako kliniczny standard.
Resekcje nowotworów głowy i szyi wiążą się często z koniecznością radykalnego usunięcia fragmentów kości twarzy – najczęściej żuchwy – i ich późniejszą rekonstrukcją. Wyzwanie nie dotyczy tylko samej techniki operacyjnej, ale również konieczności zachowania funkcji mowy, żucia, a także odbudowy wyglądu twarzy. W tym kontekście precyzja przestaje być luksusem – staje się warunkiem koniecznym.

W Warszawskim NIO udało się przekuć innowację w praktykę. – „Virtual Surgical Planning, czyli cyfrowe planowanie operacji, w połączeniu z technologią druku 3D pozwala nam na niezwykle precyzyjne przygotowanie każdego etapu zabiegu – od diagnostyki i planowania, przez przygotowanie indywidualnych narzędzi chirurgicznych, aż po wykonanie rekonstrukcji z dokładnością wcześniej nieosiągalną w tradycyjnych technikach” – tłumaczy dr n. med. Jakub Zwoliński, kierownik oddziału zabiegowego Kliniki.

Projekt dotyczy przede wszystkim pacjentów z zaawansowanymi nowotworami, którzy wymagają segmentalnej resekcji żuchwy. Etapy przygotowania są kompleksowe i wieloetapowe. W pierwszej kolejności wykonuje się precyzyjne badania obrazowe – tomografię komputerową czaszki oraz miednicy, z której pobierana będzie kość do rekonstrukcji. Na ich podstawie tworzone są trójwymiarowe modele anatomiczne, a następnie – z wykorzystaniem oprogramowania CAD – projektuje się linie cięć zgodne z marginesami onkologicznymi i przygotowuje plan rekonstrukcji. Powstają również indywidualne szablony chirurgiczne oraz trójwymiarowo formowane płytki rekonstrukcyjne.

To wszystko nie dzieje się jednak w próżni. Wdrożenie VSP w klinice to efekt ścisłej współpracy pomiędzy chirurgami, inżynierami biomedycznymi, technikami druku 3D i planistami cyfrowymi. Efekt? Nie tylko lepsze przygotowanie do operacji, ale realna poprawa wyników leczenia.

– „Przeniesienie cyfrowego planu zabiegu bezpośrednio na salę operacyjną sprawia, że operacje te są bardziej przewidywalne, a ich wyniki, znacznie przewyższają efekty osiągane tradycyjnymi metodami” – mówi dr Zwoliński. I dodaje: – „Dzięki precyzyjnej rekonstrukcji pacjenci szybciej wracają do codziennego życia – odzyskują zdolność mówienia, spożywania pokarmów i swobodnego funkcjonowania. Odzyskana symetria twarzy poprawia nie tylko wygląd, ale też samopoczucie i pewność siebie. Cyfrowe planowanie to także lepsze wykorzystanie zasobów medycznych – sali operacyjnej, narzędzi i czasu zespołu”.

Dotychczas w Klinice wykonano ponad 80 operacji z wykorzystaniem technologii VSP, a liczba ta stale rośnie. Co istotne, nie jest to już pilotaż ani projekt badawczy. – „Skala i konsekwencja, z jaką wdrażamy cyfrowe planowanie operacji rekonstrukcyjnych, wyróżnia nas na tle innych jednostek w kraju i potwierdza naszą pozycję jako lidera w tej dziedzinie” – podkreśla dr Zwoliński.

Wydaje się, że to dopiero początek cyfrowej transformacji w chirurgii. – „Nasz zespół chirurgów udowadnia że cyfrowa transformacja w medycynie to już nie przyszłość – to teraźniejszość, która przynosi wymierne korzyści pacjentom z najtrudniejszymi do leczenia nowotworami” – podsumowuje prof. Andrzej Kawecki, kierownik Kliniki Nowotworów Głowy i Szyi i zastępca Dyrektora NIO ds. Klinicznych.

Historia NIO pokazuje, że przełomy w medycynie zaczynają się często od decyzji – by nie tylko mieć dostęp do nowoczesnych narzędzi, ale też umieć je skutecznie wdrożyć. W tym przypadku cyfrowa rewolucja staje się codziennością. Z wyraźną korzyścią dla pacjentów.

Źródło: NIO

Komisja Europejska, we współpracy z Międzynarodową Agencją Badań nad Rakiem (IARC) działającą przy WHO, opublikowała nowe wytyczne dotyczące skriningu raka szyjki macicy. To pierwszy tak kompleksowy dokument od wielu lat, który wyznacza nowy, oparty na dowodach naukowych kierunek dla krajowych systemów opieki zdrowotnej. Wśród ekspertów pracujących nad zaleceniami znalazł się również prof. Andrzej Nowakowski – kierujący Poradnią Profilaktyki Raka Szyjki Macicy w Narodowym Instytucie Onkologii.
Nowe wytyczne rekomendują objęcie programem przesiewowym kobiet w wieku od 25 do 64 lat. Jako podstawowe badanie wskazano test DNA wykrywający obecność wysokoonkogennych typów wirusa HPV (HPV HR). Tym samym nie zaleca się już stosowania klasycznej cytologii ani badań łączonych (HPV i cytologia) jako testów pierwotnych w ramach skriningu.

To istotna zmiana, która potwierdza kierunek obrany już wcześniej przez polski program profilaktyki. Jak podkreśla Narodowy Instytut Onkologii, zmiany wprowadzone w ostatnich latach są w pełni zgodne z nowym podejściem Unii Europejskiej. Test HPV jako badanie przesiewowe jest dokładniejszy i umożliwia wcześniejsze wykrycie ryzyka rozwoju raka, jeszcze zanim pojawią się zmiany komórkowe.

Publikacja zaleceń unijnych wywołała ponownie pytania dotyczące kryteriów wiekowych, zwłaszcza górnej granicy 64 lat. W odpowiedzi prof. Andrzej Nowakowski wyjaśnia:

„Kobieta, która regularnie wykonywała badania w kierunku HPV, nie była leczona z powodu zmian przedrakowych szyjki macicy i uzyskała ujemny wynik testu w wieku 64 lat, ma minimalne ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy w dalszym życiu”.

Ekspert zaznacza, że nie ma dziś wiarygodnych dowodów naukowych potwierdzających konieczność kontynuowania badań przesiewowych po tym wieku – oczywiście w przypadku kobiet spoza grupy ryzyka. Zastrzega jednak, że to dotyczy wyłącznie pacjentek, które przez ostatnie lata były regularnie objęte profilaktyką i uzyskiwały ujemne wyniki. Dla pozostałych kobiet
ważna jest indywidualna ocena lekarska: „Należy jednak podkreślić, że mówimy tu o pacjentkach, które regularnie korzystają z programu profilaktycznego i w ciągu ostatnich 10 lat otrzymywały ujemne wyniki badań w kierunku raka szyjki macicy i stanów przedrakowych. Pozostałe Panie mogą, a nawet powinny, pozostać pod stałą opieką lekarza ginekologa, do którego w Polsce jest powszechny dostęp”.

Zalecenia KE i IARC dają wyraźny sygnał państwom członkowskim: skuteczna profilaktyka raka szyjki macicy nie może bazować na przestarzałych metodach. Przejście na testy HPV jako standard oznacza lepszą wykrywalność zagrożenia i szansę na realne zmniejszenie liczby zachorowań i zgonów z powodu tego nowotworu.

W tym kontekście Polska nie pozostaje w tyle. Wręcz przeciwnie – nasz krajowy program, oparty na wynikach pilotaży i analiz naukowych, okazuje się być przykładem dobrze wdrożonej reformy. W dobie nieustannie rosnącego znaczenia medycyny precyzyjnej i profilaktyki opartej na dowodach, to dobra wiadomość dla pacjentek, ale też wyzwanie – aby utrzymać ten kierunek, zapewnić wysoką jakość badań i aktywnie promować udział kobiet w programach skriningowych.

Źródło: NIO

Wraz z rosnącą liczbą starszych pacjentek onkologicznych, system ochrony zdrowia musi dostosować się do ich potrzeb. Narodowy Instytut Onkologii w Warszawie utworzył pierwszy w Polsce Pododdział Onkologii Geriatrycznej, w którym powstaje nowy model opieki nad kobietami powyżej 75. roku życia z rakiem piersi. Efekty pilotażu pokazują, że to kierunek, którego polska onkologia nie może już ignorować.

Czy można leczyć raka piersi u pacjentek powyżej 75. roku życia równie skutecznie i bezpiecznie jak u młodszych kobiet? Przez lata odpowiedź na to pytanie bywała niejednoznaczna – standardy terapii nie zawsze uwzględniały potrzeby najstarszych pacjentek, a decyzje terapeutyczne częściej niż oparte na faktach, bywały podyktowane stereotypami. Dziś to się zmienia. W Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie uruchomiono pierwszy w Polsce Pododdział Onkologii Geriatrycznej. To pionierska odpowiedź na rosnącą grupę kobiet 75+, które stanowią już 15% nowych rozpoznań raka piersi.

W strukturach Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej powstało interdyscyplinarne miejsce, w którym geriatrzy i onkolodzy opracowują nowy, zintegrowany model opieki. Projekt ONKOger, który towarzyszy tej inicjatywie, to przełomowy program – pierwszy tak kompleksowy w Polsce. Zakłada indywidualną ocenę stanu zdrowia każdej pacjentki, z uwzględnieniem nie tylko chorób współistniejących, ale również sprawności fizycznej, funkcjonowania w życiu codziennym, pamięci czy poziomu wsparcia społecznego.

Kluczowe znaczenie ma tu personalizacja terapii. Jak pokazują wyniki pilotażu przeprowadzonego od września 2024 do stycznia 2025 roku, połowa z 95 zakwalifikowanych pacjentek miała zmodyfikowany plan leczenia w oparciu o ocenę geriatryczną. To realnie przełożyło się na zmniejszenie liczby powikłań, rzadsze hospitalizacje i wyższą jakość życia.

W skład zespołu terapeutycznego wchodzą nie tylko onkolodzy i geriatrzy, ale także chirurdzy, kardiolodzy, dietetycy i pielęgniarki. Decyzje terapeutyczne podejmowane są wspólnie, po dokładnej analizie wszystkich aspektów zdrowotnych i społecznych pacjentki. Ocenę ułatwiają standaryzowane narzędzia, m.in. skala VES-13 oraz autorskie kwestionariusze funkcjonalne, dopasowane do potrzeb kobiet w podeszłym wieku.

Nie chodzi wyłącznie o wydłużenie życia. Chodzi o jego jakość – podkreślają twórcy projektu. Seniorzy nie mogą być wykluczani z pełnego dostępu do leczenia tylko dlatego, że ich wiek nie mieści się w dotychczasowych schematach terapeutycznych. ONKOger pokazuje, że możliwe jest leczenie skuteczne, bezpieczne i empatyczne – oparte na faktach i doświadczeniu klinicznym.

Efekty pracy zespołu NIO już teraz spotykają się z dużym uznaniem środowiska medycznego. Liderki projektu zaproszono do prac Krajowej Sieci Onkologicznej i międzynarodowych grup roboczych ESMO. Działania te mają szansę stać się podstawą dla wytycznych krajowych w zakresie opieki nad starszymi pacjentami onkologicznymi.

Nowy model leczenia pacjentek onkologicznych 75+ zapoczątkowany przez NIO-PIB w Warszawie to nie tylko ważny krok w kierunku nowoczesnej, spersonalizowanej medycyny, ale również wyraz szacunku i troski o tych, którzy często zbyt długo pozostawali na marginesie systemu. W dobie starzejącego się społeczeństwa, takie rozwiązania powinny stać się standardem.

Źródło: NIO

Zastosowanie pembrolizumabu jako leczenia neoadjuwantowego i adjuwantowego w terapii zaawansowanego raka regionu głowy i szyi jest skuteczne i dobrze tolerowane przez pacjentów. Do takich wniosków doszli naukowcy ze 192 ośrodków medycznych uczestniczących w badaniu z udziałem 714 pacjentów, którego wyniki opublikowano niedawno w „New England Journal of Medicine” (NEJM). Jednym z polskich ośrodków uczestniczących w tym badaniu był gliwicki oddział Narodowego Instytutu Onkologii.
Immunoterapia zwiększa szanse na wyleczenie

Jedną z podstawowych metod leczenia zaawansowanego raka regionu głowy i szyi jest operacja, która zgodnie z dotychczasowym standardem postępowania jest zazwyczaj uzupełniana radioterapią lub radio-chemioterapią. Opisane w „New England Journal of Medicine” badanie miało na celu pokazanie, że dodanie do tego standardu pembrolizumabu –  przeciwciała monoklonalnego skierowanego przeciwko receptorowi programowanej śmierci komórki, mającego już zastosowanie w leczeniu chorych na inne nowotwory złośliwe (m.in. raka płuca, raka nerki, raka piersi czy czerniaka) – istotnie poprawia wyniki leczenia chorych na nowotwory regionu głowy i szyi – podkreśla główny polski badacz dr hab. n. med. Tomasz Rutkowski, zastępca dyrektora ds. naukowych i kierownik Centrum Wsparcia Badań Klinicznych w Narodowym Instytucie Onkologii w Gliwicach, polski współautor publikacji w NEJM.

Jak dodaje, do tej pory zastosowanie immunoterapii u chorych na raka regionu głowy i szyi miało udowodnioną skuteczność jedynie w leczeniu niepowodzeń, czyli w sytuacji, kiedy po leczeniu zasadniczym dochodziło u pacjenta do wznowy lub przerzutów odległych. – W tym wskazaniu immunoterapia jest już standardem leczenia. Jednak w grupie chorych leczonych pierwotnie, z intencją wyleczenia, nie miała ona dotychczas udowodnionej skuteczności – mówi dr hab. Tomasz Rutkowski.

W randomizowanym badaniu przeprowadzonym w 192 ośrodkach w Europie, obu Amerykach, Azji i Australii, którego wyniki opublikowano 18 czerwca 2025 r. w NEJM (N Engl J Med. 2025 Jul 3;393(1):37-50. doi: 10.1056/NEJMoa2415434), zastosowano pembrolizumab jako leczenie neoadjuwantowe i adjuwantowe. Uczestników badania podzielono na dwie grupy.

Badanie było dwuramienne. W jednym ramieniu, do którego zakwalifikowano 351 pacjentów, zastosowano dotychczasowy standard leczenia, czyli chirurgię oraz radioterapię lub radio-chemioterapię jako uzupełnienie leczenia operacyjnego. W drugim ramieniu 363 chorym dołączono do standardowego leczenia pembrolizumab, podając im dwa cykle tego leku w odstępie trzech tygodni przed operacją oraz 15 cykli po operacji uzupełnionej radioterapią bądź radio-chemioterapią – wyjaśnia dr hab. Tomasz Rutkowski.

Obiecujące wyniki trzyletniej obserwacji

Badanie trwało od grudnia 2018 r. do października 2023 r. Po trzyletniej obserwacji, w trakcie której oceniano czas od randomizacji do wystąpienia progresji choroby, wznowy, przerzutów odległych lub zgonu z jakiegokolwiek powodu, okazało się, że w grupie kontrolnej, leczonej zgodnie z dotychczasowym standardem, żyjących pacjentów bez choroby nowotworowej było 45,9 proc., natomiast w grupie badanej (otrzymującej pembrolizumab) znamiennie więcej – 59,8 proc. Mediana czasu przeżycia wolnego od progresji, wznowy lub przerzutów odległych również była znamiennie wyższa w grupie otrzymującej pembrolizumab w porównaniu do chorych leczonych według dotychczasowego standardu (odpowiednio 59,7 miesięcy vs 26,9 miesięcy, p=0,004).

Co ważne, leczenie z zastosowaniem pembrolizumabu było dobrze tolerowane. Skutki uboczne III stopnia (najczęstsze to zapalenie błony śluzowej żołądka, neutropenia, popromienne zapalenie skóry) wystąpiły u 44,6 proc. pacjentów w grupie badanej i u 42,9 proc. w grupie kontrolnej. – Jak widać, różnica jest nieznaczna, co oznacza, że pembrolizumab był dobrze tolerowany przez chorych i nie zwiększał toksyczności leczenia w porównaniu do dotychczas stosowanej terapii – komentuje dr hab. Tomasz Rutkowski.

Wzorcowa współpraca i precyzyjna logistyka

W Narodowym Instytucie Onkologii w Gliwicach do badania zakwalifikowano 37 chorych, a ostatecznie zrandomizowano 22. Jak podkreśla główny badacz, to wieloetapowe leczenie można było sprawnie przeprowadzić tylko dzięki wzorcowej współpracy pomiędzy I Kliniką Radioterapii i Chemioterapii kierowaną przez prof. dr. hab. n. med. Krzysztofa Składowskiego, która specjalizuje się w radioterapii i radio-chemioterapii chorych na nowotwory głowy i szyi, I Oddziałem Chirurgii Onkologicznej na czele z dr. n. med. Cezarym Szymczykiem, Zakładem Patologii Nowotworów, którym kieruje dr hab. n. med. Ewa Chmielik oraz Zakładem Radiologii i Diagnostyki Obrazowej pod kierownictwem prof. dr hab. n. med. Barbary Bobek-Billewicz.

Leczenie było trójetapowe. Najpierw musieliśmy zakwalifikować chorego do operacji, wyznaczając mu termin hospitalizacji w oddziale chirurgii, a następnie zaplanować i przeprowadzić leczenie neoadjuwantowe z zastosowaniem pembrolizumabu w sposób skoordynowany z wcześniej wyznaczonym terminem operacji. Szybko uzyskany wynik histopatologicznego badania pooperacyjnego umożliwił przeprowadzenie konsylium kwalifikującego pacjenta do radioterapii lub radio-chemioterapii uzupełniającej. Równocześnie z tym leczeniem uzupełniającym rozpoczynaliśmy adjuwantową immunoterapię z zastosowaniem pembrolizumabu. Sprawne przeprowadzenie tego wieloetapowego leczenia wymaga dobrej współpracy i koordynacji działań. I chociaż to nie jest nowość, bo współczesna terapia większości nowotworów jest oparta na takim działaniu, to jednak cieszę się bardzo, że do tej grupy dołączyli również chorzy na raka regionu głowy i szyi – tłumaczy dr hab. Tomasz Rutkowski.

Zródło: NIO

Rak jajnika pozostaje jednym z najbardziej wymagających nowotworów – trudnym w leczeniu, szczególnie w zaawansowanych stadiach, a często także lekoopornym. Teraz, dzięki decyzji Agencji Badań Medycznych, która ogłosiła wyniki konkursu na niekomercyjne badania kliniczne w onkologii, pojawiła się realna szansa na przełom.
Wśród projektów rekomendowanych do dofinansowania znalazło się niekomercyjne badanie kliniczne Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie: „Spersonalizowane leczenie zaawansowanego raka jajnika bez deficytu rekombinacji homologicznej z zastosowaniem immunoterapii limfocytami naciekającymi guz w połączeniu z chemioterapią pierwszej linii”. Projekt otrzymał finansowanie w wysokości 17 339 891,00 zł.

Badanie potrwa pięć lat i będzie realizowane we współpracy Kliniki Ginekologii Onkologicznej oraz Zakładu Medycyny Regeneracyjnej NIO. To interdyscyplinarne połączenie wiedzy klinicznej i kompetencji w zakresie terapii komórkowych i immunologii podkreśla ambicje Instytutu – nie tylko w zakresie leczenia nowotworów kobiecych, ale również w tworzeniu standardów terapii przyszłości.

„Projekt jest odpowiedzią na oczekiwania środowiska naukowo-klinicznego oraz pacjentek na innowacyjne badanie kliniczne dla chorych z rakiem jajnika z kumulacją niekorzystnych czynników kliniczno-patologiczno-molekularnych” – wyjaśnia dr n. med. Justyna Marynowska, kierownik Zakładu Medycyny Regeneracyjnej NIO.

Nowatorskie podejście zakłada zastosowanie immunoterapii z użyciem limfocytów naciekających guz (TILs) w połączeniu z chemioterapią. Terapia ma być skierowana do pacjentek z zaawansowaną postacią raka jajnika, u których standardowe metody leczenia nie przynoszą oczekiwanych rezultatów.

Czym właściwie są TILs? To komórki odpornościowe, które naturalnie infiltrują tkankę nowotworową i rozpoznają komórki rakowe. W ramach terapii są one izolowane od pacjentki, namnażane i aktywowane pozaustrojowo, a następnie ponownie podawane – z zadaniem wzmocnienia reakcji immunologicznej. Połączenie z chemioterapią może zwiększyć skuteczność leczenia, a zarazem wydłużyć czas kontroli choroby. Jednak jak każda innowacyjna terapia, także i ta wymaga precyzyjnej oceny bezpieczeństwa.

„Wykorzystujemy potencjał organizmu w walce z nowotworem. To nowa szansa dla pacjentek z trudną, lekooporną postacią raka jajnika. Oznacza to, że sięgamy po najbardziej naturalną i spersonalizowaną broń – własne komórki odpornościowe pacjentki” – tłumaczy dr n. med. Anna Dańska-Bidzińska, zastępca kierownika Kliniki Ginekologii Onkologicznej NIO. „Zastosowanie terapii TILs już w pierwszej linii leczenia znacząco zmienia postępowanie w raku jajnika. Badanie to odpowiada potrzebom pacjentek z zaawansowanym, nieresekcyjnym rakiem jajnika, dla których możliwości terapeutyczne są dziś ograniczone” – dodaje.

To badanie to nie tylko eksperyment naukowy – to odpowiedź na bardzo konkretne potrzeby pacjentek. Dzięki wsparciu Agencji Badań Medycznych możliwe będzie stworzenie potencjalnie nowego standardu leczenia, tam gdzie do tej pory nadziei było niewiele. Polska onkologia stawia na terapie przyszłości – bardziej celowane, skuteczne i dostosowane do indywidualnych potrzeb chorych.

Źródło: www.nio.gov.pl

Lipiec na całym świecie obchodzony jest jako Miesiąc Świadomości Mięsaków (Sarcoma Awareness Month). To czas, kiedy w sposób szczególny zwraca się uwagę na rzadkie, ale wyjątkowo trudne w leczeniu nowotwory wywodzące się z tkanek miękkich i kości. Mięsaki mogą rozwijać się niemal w każdej części ciała – zarówno u dzieci, jak i dorosłych – a ich objawy często pozostają niezauważone aż do momentu zaawansowanego stadium choroby
Rozpoznanie mięsaków nie należy do łatwych, a leczenie wymaga zaangażowania wielu specjalistów i zastosowania nowoczesnych metod diagnostycznych, w tym badań molekularnych. W Polsce pacjenci mają dostęp do takiej diagnostyki w ramach Europejskiej Sieci Ośrodków Referencyjnych EURACAN – ośrodkiem koordynującym jest Narodowy Instytut Onkologii w Warszawie. NIO uczestniczy również w międzynarodowych badaniach nad nowymi strategiami leczenia, w tym mięsaków zaotrzewnowych, oraz wdraża innowacyjne terapie, takie jak immunoterapia w leczeniu mięsaków.

Jak podkreśla prof. Piotr Rutkowski z Narodowego Instytutu Onkologii, kluczowe znaczenie ma czujność onkologiczna – każda zmiana tkanek miękkich większa niż 5 cm, rosnąca lub położona głęboko pod powięzią, powinna być pilnie skonsultowana. Objawy bywają mylące – niebolesne guzy, uczucie pełności w jamie brzusznej, ból tkanek miękkich bez urazu, nawracające obrzęki – to tylko niektóre sygnały, które łatwo zignorować. Tymczasem wczesne rozpoznanie zwiększa szanse na wyleczenie.

Mięsaki to grupa ponad 100 podtypów nowotworów. Część z nich charakteryzuje się unikalnymi zmianami genetycznymi, które można dziś wykrywać dzięki diagnostyce molekularnej. To otwiera drzwi do coraz bardziej spersonalizowanego i skutecznego leczenia – dostosowanego do konkretnego przypadku i biologii nowotworu.

W obchody Miesiąca Świadomości Mięsaków wpisuje się także wyjątkowe wydarzenie, które co roku jednoczy środowisko pacjentów, lekarzy i wszystkich, którym nie jest obojętny los osób dotkniętych chorobą nowotworową – Onkobieg, organizowany przez Stowarzyszenie Sarcoma we współpracy z Narodowym Instytutem Onkologii. Jego prezes, Kamil Dolecki, sam pokonał mięsaka Ewinga, z którym zmierzył się jako nastolatek. Dziś, dzięki osobistemu doświadczeniu, wspiera innych w walce o zdrowie i życie.

Tegoroczna edycja Onkobiegu odbędzie się 14 września 2025 roku – tradycyjnie w Warszawie oraz w formule online. Każdy może wziąć udział i dołożyć swoją cegiełkę do wspólnej sprawy: budowania solidarności, nadziei i realnego wsparcia.

Mięsaki pozostają jednymi z najbardziej wymagających nowotworów – rzadkich, trudnych do rozpoznania, wymagających interdyscyplinarnej opieki i szybkiej reakcji. Miesiąc Świadomości Mięsaków to moment, by mówić o nich głośno – przypominać, jak ważna jest czujność, diagnostyka, dostęp do nowoczesnego leczenia i wsparcie dla pacjentów. Ale też o sile wspólnoty, którą budujemy – czy to poprzez wiedzę, czy poprzez gesty solidarności, takie jak udział w Onkobiegu.

Źródło: Narodowy Instytut Onkologii

Cyfrowa transformacja systemów opieki zdrowotnej nie jest już wizją przyszłości, lecz dynamicznie rozwijającym się procesem, który zmienia sposób leczenia i opieki nad pacjentem. W centrum tych zmian znajduje się onkologia – dziedzina, która zyskuje dzięki telemedycynie nowe narzędzia, szerszy zasięg i realne wsparcie pacjentów. Po sukcesie projektu eCAN, europejskie instytucje – z aktywnym udziałem Narodowego Instytutu Onkologii – rozpoczęły kolejny etap cyfrowej rewolucji: eCAN Plus.

Dynamiczny rozwój telemedycyny i rozwiązań e-zdrowia staje się jednym z filarów nowoczesnych systemów opieki zdrowotnej. Dowodem na to jest zakończony sukcesem w 2024 roku projekt eCAN Joint Action, który po raz pierwszy zintegrował technologie cyfrowe z kompleksową opieką onkologiczną na poziomie europejskim.

Projekt objął 24 kraje, a wśród jego liderów znalazł się Narodowy Instytut Onkologii kierowany przez prof. Magdalenę Rosińską. W jego ramach opracowano i przetestowano narzędzia do zdalnego leczenia, tele-rehabilitacji, wsparcia tele-psychologicznego i monitorowania pacjentów, jednocześnie opracowując rekomendacje, które uwzględniają potrzeby pacjentów, lekarzy i decydentów.

– Zakończenie projektu eCAN to dla naszego zespołu ogromna satysfakcja – podkreśla prof. Magdalena Rosińska. – Udało się pokazać, że cyfrowa transformacja w onkologii jest nie tylko możliwa, ale i konieczna. To mocna baza dla kolejnych działań w skali europejskiej.

Rezultaty projektu udowodniły, że technologia realnie podnosi jakość i dostępność opieki, szczególnie w regionach oddalonych od dużych ośrodków medycznych. Jednocześnie doświadczenia zebrane podczas jego realizacji zwróciły uwagę na kluczowe potrzeby: interoperacyjne systemy, rozwój kompetencji cyfrowych personelu oraz stabilne modele finansowania e-zdrowia.

Tym tropem podąża eCAN Plus – Enhancing the Digital Capabilities of Cancer Centres in Europe to Improve Prevention and Care, nowy projekt realizowany do 2029 roku w ramach unijnego programu EU4Health oraz Europe’s Beating Cancer Plan. Jego celem jest rozwój dostępności narzędzi cyfrowych dla pacjentów i lekarzy w całej Europie, a także zwiększenie jakości profilaktyki i opieki nad pacjentami onkologicznymi.

W projekcie uczestniczy 81 partnerów z 23 krajów: instytuty zdrowia publicznego, uczelnie, szpitale, centra onkologiczne oraz organizacje pacjenckie. Narodowy Instytut Onkologii ponownie odgrywa kluczową rolę – odpowiada za cały obszar ewaluacji (Work Package 3).

– eCAN Plus to szansa na realną transformację cyfrową w opiece onkologicznej – mówi prof. Rosińska. – Będziemy mierzyć nie tylko postęp technologiczny, ale i jego wpływ na jakość życia pacjentów. Chcemy, aby rozwiązania cyfrowe były inkluzywne i odpowiadały na potrzeby wszystkich obywateli, niezależnie od miejsca zamieszkania czy możliwości systemu zdrowia.
Priorytety projektu to:
Oficjalna inauguracja eCAN Plus odbyła się w Królewskiej Bibliotece Belgii, a uczestniczyło w niej ponad 200 przedstawicieli partnerów – zarówno osobiście, jak i online.

– Wspólnie budujemy cyfrową przyszłość onkologii – bardziej dostępną, zintegrowaną i skoncentrowaną na pacjencie. To nie tylko inwestycja w technologię, ale przede wszystkim w jakość i równość opieki nad chorymi na nowotwory – podsumowuje prof. Rosińska.

Źródło: www.nio.gov.pl

W obliczu dynamicznych zmian w medycynie i rosnących wyzwań związanych z leczeniem chorób nowotworowych, Warszawski Uniwersytet Medyczny i Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy sformalizowały wieloletnią współpracę dydaktyczną, naukową i kliniczną. Nowe porozumienie zakłada rozwój wspólnych inicjatyw w zakresie edukacji studentów, badań naukowych oraz praktyki klinicznej, a jego celem jest nie tylko kształcenie przyszłych onkologów, lecz także poprawa jakości opieki nad pacjentami onkologicznymi w Polsce.

Wierzę, że razem z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym, i przede wszystkim ze studentami, wspólnie będziemy pokazywać niezwykły potencjał onkologii, wspierając jednocześnie rozwój kolejnych pokoleń onkologów – mówi dr hab. n. med. Beata Jagielska, Dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii.

Mając pełną świadomość znaczenia onkologii w dzisiejszej medycynie pragniemy rozwijać współpracę z Narodowym Instytutem Onkologii, dla dobra obu stron. Celem jest optymalne wspólne wykorzystywanie bazy dydaktycznej, naukowej i klinicznej   dodaje prof. dr hab. n. med. Rafał Krenke, Rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

W obliczu rosnących wyzwań, jakie stawia przed nami współczesna medycyna, szczególnie w obszarze onkologii, integracja potencjału naukowego, dydaktycznego i klinicznego staje się niezastąpionym elementem skutecznego działania. Właśnie dlatego, Warszawski Uniwersytet Medyczny i Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy zdecydowały się na umocnienie dotychczasowej współpracy między naszymi ośrodkami. Podpisane w tym tygodniu porozumienie ma na celu nie tylko sformalizowanie, ale i zacieśnienie wspólnych działań na rzecz rozwoju kształcenia medycznego, badań naukowych oraz praktyki klinicznej, odpowiadając tym samym na rosnące potrzeby pacjentów i środowiska medycznego.

Choroby nowotworowe są drugą, pod względem liczby zgonów, przyczyną śmierci Polaków. To poważne wyzwanie zdrowotne, które wymaga mobilizacji wszystkich dostępnych środków, wiedzy i zasobów. Skuteczna walka z rakiem wymaga ścisłej współpracy środowisk eksperckich, takich jak WUM i NIO-PIB. Zarówno Instytut, jak i Uczelnia dysponują nie tylko bogatą wiedzą, lecz także niezbędnym wieloletnim doświadczeniem praktycznym. Łączy je również głębokie przekonanie, że podstawowym elementem skutecznej profilaktyki i terapii nowotworów jest kształcenie przyszłych kadr medycznych na najwyższym możliwym poziomie.

Porozumienie dotyczy więc między innymi pogłębionej współpracy naukowej w ramach Studenckich Kół Naukowych oraz rozszerzenia form kształcenia studentów i młodych adeptów nauki, zapewniając im dostęp do najnowszych metod leczniczych i badań naukowych prowadzonych przed ekspertów w Narodowym Instytucie Onkologii.  Partnerstwo stanowić będzie również fundament dalszego rozwoju współpracy klinicznej, w obszarze zapewnienia studentom dostępu do wiedzy, doświadczeń i rozwiązań opartych na najnowocześniejszych metodach terapeutycznych. Partnerzy wyrazili chęć pogłębienia współpracy przed wszystkim z myślą o dobru pacjentów oraz stałym poszerzaniu perspektyw edukacyjnych dla przyszłych pokoleń kadr medycznych. Warszawski Uniwersytet Medyczny i Narodowy Instytut Onkologii planują również aktywnie wspierać młodych lekarzy zainteresowanych wyborem specjalizacji w onkologii, zapewniając im warunki do nauki i rozwoju zawodowego na światowym poziomie.

W imieniu  NIO-PIB porozumienie o współpracy podpisała Dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego, dr hab. n. med. Beata Jagielska, a ze strony WUM Jego Magnificencja, Rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, prof. dr hab. n. med. Rafał Krenke.

Na spotkaniu obecni byli także, ze strony NIO: Zastępca Dyrektora ds. Naukowych, prof. dr hab. n. med. Michał Mikula, oraz prof. dr hab. n. med. Marek Dedecjus, kierujący Kliniką Endokrynologii Onkologicznej i Medycyny Nuklearnej oraz opiekun merytoryczny działającego przy Instytucie od 2022 roku Studenckiego Onko-Forum.

WUM, obok Rektora, reprezentowali także prorektorzy, prof. Dorota Olczak-Kowalczyk, prof. Agnieszka Cudnoch-Jędrzejewska, prof. Marek Kuch, prof. Marcin Sobczak oraz prof. Leszek Pączek, Rektor WUM w latach 2005-2008.

Dr hab. n. med. Beata Jagielska, Dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii, wyraziła satysfakcję z dotychczasowej, dynamicznie rozwijającej się współpracy ze środowiskiem akademickim WUM, a także podkreśliła znaczenie zaangażowania studentów w działalność naukową i kliniczną Instytutu jako fundamentu dla budowania przyszłości polskiej onkologii:

 To porozumienie daje wyraz temu co się działo się dotychczas we współpracy między Warszawskim Uniwersytetem Medycznym, a Narodowym Instytutem Onkologii. Od wielu lat działają studenckie koła naukowe, działa Studenckie Onko-Forum. Kilka miesięcy temu Instytut podjął decyzję o utworzeniu działu, w ramach pionu nauki, dedykowanego współpracy ze studentami, którzy tak naprawdę na dobre już goszczą w murach naszego Instytutu. Studenci realizują zadania w ramach kół naukowych, poprzez granty i projekty badawcze i osiągają na tym polu pierwsze sukcesy w postaci wystąpień na kongresach krajowych i międzynarodowych. Onkologia jest postrzegana jako bardzo trudna specjalizacja, specjalizacja obarczona trudnymi emocjami. To nie pozostaje bez wpływu na decyzję o jej wyborze. Obserwujemy jednak, że powoli wzrasta liczba chętnych na podjęcie tej ścieżki zawodowej. Wierzę, że dzieje się tak między innymi dzięki aktywnościom Studenckiego OnkoForum, działającego przy naszym Instytucie, gdzie studenci medycyny sami odczarowują onkologię. Pokazują, podczas cyklicznych konferencji i warsztatów, że to dynamicznie rozwijająca się gałąź medycyny, w której można odnosić sukcesy zawodowe w kraju i na arenie międzynarodowej, ale przede wszystkim w codziennej pracy z pacjentami, oferując im skuteczne rozwiązania terapeutyczne. Dzięki nowoczesnym metodom leczenia pacjenci żyją długo i jesteśmy w stanie zmieniać ich chorobę ze śmiertelnej w przewlekłą, a więc zupełnie inaczej ją postrzegać. Wierzę, że razem z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym, i przede wszystkim ze studentami, wspólnie będziemy pokazywać niezwykły potencjał onkologii, wspierając jednocześnie rozwój kolejnych pokoleń onkologów.

Rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. dr hab. n. med. Rafał Krenke, dodaje:

 Chcemy, żeby współpraca miedzy Narodowym Instytutem Onkologii, a Warszawskim Uniwersytetem Medycznym rozwijała się na trzech płaszczyznach – dydaktycznej, naukowej i klinicznej. Jako uniwersytet medyczny prowadzimy szerokie i pełnoprofilowe kształcenie na 16 kierunkach. Ale w procesie kształcenia współpracujemy także z podmiotami o zawężonych profilach działalności klinicznej, w tym również z instytutami naukowymi. Mając pełną świadomość znaczenia onkologii w dzisiejszej medycynie pragniemy rozwijać współpracę z Narodowym Instytutem Onkologii, dla dobra obu stron. Celem jest optymalne wspólne wykorzystywanie bazy dydaktycznej, naukowej i klinicznej. Ta współpraca jest już z powodzeniem realizowana, ale podpisując dziś porozumienie, potwierdzamy wolę jej kontynuowania i rozwijania na różnych płaszczyznach.

 Narodowy Instytut Onkologii jest ugruntowaną medyczną marką i daje możliwości nauczania studentów WUM onkologii w całej jej różnorodności. My oczywiście mamy u siebie na WUM część onkologiczną, ale współpraca z Instytutem jest dla nas bardzo cenna i ma już swoją historię. Nasze studenckie koła naukowe z powodzeniem realizują projekty w Instytucie Onkologii. Usystematyzowanie i poszerzanie naszej współpracy będzie korzystne obustronnie – podsumowuje Prorektor WUM ds. Studenckich i Kształcenia prof. dr hab. n. med. Marek Kuch.

Źródło: nio.gov.pl
Foto: nio.gov.pl

Sztuczna inteligencja coraz śmielej wkracza do medycyny, oferując nowe możliwości w diagnostyce i terapii. Jednym z przełomowych zastosowań jest radioterapia adaptacyjna, która dzięki zaawansowanym technologiom umożliwia dynamiczne dostosowywanie planu leczenia do aktualnej anatomii pacjenta. Narodowy Instytut Onkologii w Warszawie, będący pionierem w tej dziedzinie w Polsce, niedawno zorganizował konferencję poświęconą tej innowacyjnej metodzie.
Czym jest radioterapia adaptacyjna?
Radioterapia adaptacyjna to zaawansowana forma leczenia nowotworów, polegająca na codziennym dostosowywaniu planu radioterapii do aktualnej sytuacji anatomicznej pacjenta. W przeciwieństwie do tradycyjnej radioterapii, gdzie plan leczenia pozostaje niezmienny przez cały cykl, ta metoda umożliwia jego modyfikację w trakcie terapii, co zwiększa precyzję i skuteczność leczenia.

Rola sztucznej inteligencji w leczeniu
Wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) w radioterapii adaptacyjnej pozwala na szybkie analizowanie obrazów medycznych i precyzyjne dostosowywanie planu leczenia. Dzięki temu możliwe jest lepsze dopasowanie dawki promieniowania do zmieniających się warunków anatomicznych pacjenta, minimalizując jednocześnie ryzyko uszkodzenia zdrowych tkanek.

Wyzwania i przyszłość
Choć radioterapia adaptacyjna oferuje wiele zalet, jej wdrożenie wiąże się z wyzwaniami, takimi jak potrzeba zaawansowanego sprzętu, dodatkowego czasu na planowanie oraz ścisłej współpracy zespołu medycznego. Jednak rozwój technologii i doświadczenie specjalistów pozwalają na coraz szersze zastosowanie tej metody w leczeniu różnych typów nowotworów.

Korzyści dla pacjentów
Zastosowanie radioterapii adaptacyjnej przynosi wiele korzyści:

Zwiększenie skuteczności leczenia: precyzyjne celowanie w guz nowotworowy.
Redukcja skutków ubocznych: minimalizacja narażenia zdrowych tkanek na promieniowanie.
Personalizacja terapii: indywidualne dostosowanie leczenia do potrzeb pacjenta.

Źródło: https://nio.gov.pl/

 

 
10 stycznia 2025 roku w Narodowym Instytucie Onkologii odbyło się spotkanie „The 1st Curie Day”. Wydarzenie to, organizowane w ramach projektu Curie4Curie, jest doskonałą okazją do wymiany doświadczeń i pogłębienia współpracy między Narodowym Instytutem Onkologii a Institut Curie w Paryżu – dwoma wiodącymi ośrodkami badawczo-klinicznymi w Europie założonymi przez Marię Skłodowską-Curie.

Ta współpraca to hołd dla Marii Skłodowskiej-Curie i jej niezłomnej wiary w to, że nauka i opieka nad pacjentami muszą iść w parze – prof. Thierry Philippe, Instytut Curie w Paryżu.

Curie4Curie

Projekt Curie4Curie (C4C) to wyjątkowa inicjatywa międzynarodowej współpracy naukowej, łącząca siły dwóch renomowanych ośrodków – Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie i Instytutu Curie w Paryżu. Inicjatorami projektu Curie4Curie są ówcześni dyrektorzy Instytutów w Warszawie i Paryżu – prof. Thierry Philip oraz prof. Jan Walewski, a także prof. Iwona Ługowska, Pełnomocnik Dyrektora NIO-PIB ds. Współpracy Międzynarodowej, która od samego początku pełni kluczową rolę w koordynacji działań projektowych, zapewniając ich spójność i skuteczność – dzięki ciągłemu zaangażowaniu prof. Ługowskiej oraz zespołów badawczych z obu Instytutów, projekt ten nabiera wyjątkowego znaczenia na mapie naukowych działań w Europie i poza nią – mówi dr hab. n. med. Beata Jagielska, dyrektor NIO-PIB.

Sama prof. Iwona Ługowska o Curie4Curie mówi: – Projekt ten jest doskonałym przykładem tego, jak międzynarodowa współpraca oparta na wspólnych wartościach i naukowej wizji może przyspieszać rozwój wiedzy oraz wprowadzać innowacje. Curie4Curie to nie tylko wspólne badania, ale także budowanie silnych relacji międzynarodowych, które mogą stać się fundamentem dalszych przełomowych działań w dziedzinie onkologii.

Siła międzynarodowej współpracy

Celem projektu Curie4Curie jest rozwój międzyośrodkowych badań, wymiana wiedzy oraz integracja środowisk naukowych zajmujących się nowotworami – w ramach Curie4Curie działają zespoły badawcze, składające się z polskich i francuskich naukowców, którzy wspólnie opracowują projekty koncentrujące się na priorytetowych obszarach współczesnej onkologii. Dzięki międzynarodowemu charakterowi projektu, uczestnicy mają dostęp do unikalnej wiedzy, zasobów oraz infrastruktury badawczej obu instytucji – tłumaczy prof. Ługowska.

Założeniem Curie4Curie jest też wspieranie i realizacja badań naukowych w kluczowych obszarach onkologii, takich jak prewencja nowotworów, diagnostyka, leczenie, edukacja specjalistów czy wdrażanie metod opartych na RWE (Real World Evidence), czyli danych z rzeczywistych praktyk klinicznych.

Przyszłość nauki i medycyny

Od początku Curie4Curie przynosi wymierne korzyści w zakresie międzynarodowej współpracy naukowej. Pierwsze spotkanie w ramach tej inicjatywy miało miejsce w maju 2023 roku w Paryżu, a gospodarzem był Instytut Curie. Wtedy to zespoły badawcze z Polski i Francji miały okazję przedstawić pierwsze wyniki prowadzonych prac, zidentyfikować obszary dalszej współpracy oraz określić priorytetowe kierunki rozwoju. Zacieśnienie relacji między obiema instytucjami, wymiana doświadczeń oraz wspólna wizja dalszego działania stały się siłą napędową projektu, a tamto wydarzenie solidnym fundamentem dla dalszych kroków w ramach projektu.

Ta współpraca to hołd dla Marii Skłodowskiej-Curie i jej niezłomnej wiary w to, że nauka i opieka nad pacjentami muszą iść w parze – podkreśla prof. Thierry Philip, który jest współinicjatorem i obecnie koordynatorem projektu Curie4Curie z ramienia Instytutu Curie w Paryżu. Uważam, że bardzo ważne jest, aby uczynić marzenie Marii Skłodowskiej-Curie rzeczywistością. Maria Curie była Polką. Pracowała w Paryżu, ale zawsze myślała o swoim kraju, Polsce. Łącząc siły w ramach tej inicjatywy, odzwierciedlamy jej ideały międzynarodowej solidarności i wspólnej pracy na rzecz lepszej przyszłości – kontynuuje prof. Philip.

The 1st Curie Day w Narodowym Instytucie Onkologii

Podczas tegorocznego spotkania to Narodowy Instytut Onkologii pełni rolę gospodarza, zapraszając partnerów do siebie. W ramach „The 1st Curie Day” przedstawiciele obu Instytutów omówili postępy prowadzonych badań, planując nowe przedsięwzięcia oraz dzieląc się wiedzą i doświadczeniami – Spotkanie w Warszawie to nie tylko okazja do zaprezentowania infrastruktury oraz działalności Narodowego Instytutu Onkologii, ale przede wszystkim platforma do dalszej integracji i rozwijania relacji między naszymi ośrodkami. Wierzymy, że wspólne działania, inspirowane dziedzictwem Marii Skłodowskiej-Curie, przyniosą przełomowe efekty w walce z nowotworami oraz wprowadza nowe standardy w światowej onkologii – podsumowuje wydarzenie dyrektor Beata Jagielska.

Jednym z kluczowych punktów tegorocznego spotkania była sesja podsumowująca poświęcona projektowi Curie4Curie, w trakcie której zaprezentowano m.in. wczesne fazy badań klinicznych jako opcji terapeutycznej dla pacjentów, charakterystykę nowotworów o nieznanym punkcie wyjścia czy badania nad enzymami MTARC jako biomarkerami raka piersi. Następnie omówiono priorytetowe obszary badawcze i możliwości dalszej współpracy naukowców z NIO oraz Institut Curie.

Inspiracja dla Europy

Kiedy zarządzałem Instytutem Curie w Paryżu, Curie4Curie był dla mnie jednym z kluczowych projektów. Teraz mój następca, profesor Alain Puiseux, poprosił mnie, abym został w Instytucie i koordynował ten program. Cieszę się, że podobnie jak ja, widzi jego siłę i potencjał – mówi  prof. Thierry Philip. Profesor zaznaczył także, że projekt jest wzorcowym przykładem międzynarodowej współpracy w dziedzinie onkologii, i jako taki został zaprezentowany podczas OECI Oncology Days 2024 w Helsinkach, stając się inspiracją dla całej europejskiej społeczności naukowej i medycznej. W planach na przyszłość znajduje się dalsze rozwijanie wspólnych projektów badawczych, zwłaszcza w obszarach onkologii molekularnej, terapii celowanych oraz immunoonkologii.

W perspektywie długoterminowej Curie4Curie ma stać się modelowym przykładem współpracy międzynarodowej, która poprzez integrację wiedzy i zasobów przyczynia się do poprawy jakości życia pacjentów oraz wyznacza nowe standardy w leczeniu chorób nowotworowych.

źródło: Narodowy Instytut Onkologii – Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie