Medicalpress
Od 1 września 2026 roku edukacja zdrowotna stanie się obowiązkowym elementem programu nauczania. Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiada kompleksowe podejście do zdrowia uczniów, od profilaktyki po zdrowie psychiczne.
Od nowego roku szkolnego uczniowie w Polsce będą uczestniczyć w obowiązkowych zajęciach z edukacji zdrowotnej. Zapowiedź wprowadzenia przedmiotu ogłosiła 9 kwietnia minister edukacji narodowej Barbara Nowacka, wskazując, że jego celem jest systemowe podniesienie poziomu wiedzy zdrowotnej w społeczeństwie.

Nowy przedmiot ma obejmować szeroki zakres zagadnień związanych z codziennym funkcjonowaniem i profilaktyką zdrowotną. W programie znajdą się m.in. treści dotyczące higieny, aktywności fizycznej, zdrowia psychicznego oraz zasad prawidłowego odżywiania. Jak podkreślono, edukacja zdrowotna ma mieć charakter praktyczny i odpowiadać na realne potrzeby uczniów.

Jednocześnie minister zaznaczyła, że elementy związane z edukacją seksualną nie będą obowiązkowe. To rozróżnienie wpisuje się w szerszą debatę dotyczącą zakresu i formy przekazywania wiedzy o zdrowiu w szkołach.

Wprowadzenie edukacji zdrowotnej jako obowiązkowego przedmiotu wpisuje się w rosnącą świadomość znaczenia profilaktyki. Eksperci od lat wskazują, że brak podstawowej wiedzy zdrowotnej przekłada się na późniejsze decyzje dotyczące stylu życia, a w konsekwencji na ryzyko chorób cywilizacyjnych. W tym kontekście szkoła staje się jednym z kluczowych miejsc budowania kompetencji zdrowotnych.

Nowy przedmiot ma również odpowiadać na wyzwania współczesności, takie jak rosnąca skala problemów psychicznych wśród dzieci i młodzieży, spadek aktywności fizycznej czy nieprawidłowe nawyki żywieniowe. Edukacja zdrowotna ma nie tylko przekazywać wiedzę, ale także kształtować postawy i umiejętności, które pozwolą młodym ludziom podejmować bardziej świadome decyzje dotyczące własnego zdrowia. Zapowiedź zmian ponownie uruchomiła dyskusję o poziomie wiedzy zdrowotnej w społeczeństwie. W przestrzeni publicznej coraz częściej pojawiają się inicjatywy mające na celu jej weryfikację i popularyzację, w tym quizy i materiały edukacyjne odwołujące się do podstawowych zasad profilaktyki.

Obowiązkowa edukacja zdrowotna od września 2026 roku to jedna z ważniejszych zmian w systemie oświaty. Jej celem jest wzmocnienie profilaktyki i budowanie kompetencji zdrowotnych już od najmłodszych lat, co w dłuższej perspektywie może przełożyć się na poprawę zdrowia całego społeczeństwa.

Źródło: TVN24

Od 1 września 2025 r. do szkół trafi edukacja zdrowotna — innowacyjny przedmiot dla klas IV–VIII szkół podstawowych oraz I–III szkół ponadpodstawowych, odbywający się w wymiarze jednej godziny tygodniowo. Na lekcjach poruszane będą zagadnienia zdrowia fizycznego, psychicznego, społecznego, cyfrowego, emocji, relacji i wartości. Zajęcia są nieoceniane, a rodzice mają możliwość wypisu do 25 września
Dramatyczne statystyki dotyczące zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży od lat niepokoją ekspertów. W 2024 roku odebrało sobie życie 127 osób poniżej 18. roku życia. To spadek o 12,4 procent w stosunku do roku 2023, gdy takich zgonów było 145. Jednocześnie rośnie liczba prób samobójczych – w 2023 roku policja odnotowała ich 1994, w 2024 roku już 2054. „Mniej samobójstw, więcej prób samobójczych” – komentowało oko.press, podkreślając, że dane mogą być niedoszacowane, bo nie wszystkie zdarzenia trafiają do statystyk.

Najbardziej niepokoi fakt, że najmłodsi podejmują dramatyczne decyzje w wieku, w którym trudno jeszcze mówić o dojrzałości emocjonalnej. W 2022 roku odnotowano 2031 prób samobójczych w grupie dzieci i młodzieży do 18. roku życia, z czego 150 zakończyło się zgonem. W tej statystyce znalazły się także dzieci w wieku od 7 do 12 lat. Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę podaje, że w 2022 roku na telefon zaufania 116 111 codziennie dzwoniło ponad 19 osób zgłaszających myśli samobójcze, blisko 30 osób mówiło o lęku, a 9 – o samookaleczeniach. Liczba interwencji w sytuacjach zagrożenia życia sięgnęła 885. Fundacja wskazuje, że „o 30 procent wzrosła liczba zgłoszeń związanych z lękiem, o 130 procent z samookaleczeniami i o 180 procent z myślami samobójczymi”.

Jednocześnie powtarzana w przestrzeni publicznej liczba 5 tysięcy urodzeń dzieci przez nastolatki rocznie nie znajduje potwierdzenia w danych GUS. W 2018 roku urodziło się 2107 dzieci, których matki nie miały jeszcze 18 lat. Jeszcze w 2000 roku takich przypadków było 27 771, dziś liczby te są znacznie niższe. W 2017 roku Polska odnotowała 2138 urodzeń w tej grupie, co było jednym z niższych wskaźników w Europie. Problem wciąż istnieje, ale jego skala jest mniejsza niż sugerują medialne uproszczenia.

W obliczu narastającego kryzysu psychicznego młodych ludzi Ministerstwo Edukacji wprowadza od września 2025 roku nowy przedmiot – edukację zdrowotną. Uczniowie klas IV–VIII szkół podstawowych i I–III szkół ponadpodstawowych będą uczestniczyć w jednej godzinie tygodniowo zajęć poświęconych zdrowiu fizycznemu i psychicznemu, relacjom, emocjom, zdrowiu cyfrowemu i społecznemu. Ministerstwo podkreśla, że przedmiot nie będzie oceniany, a rodzice będą mogli wypisać dziecko z zajęć do 25 września.

Według danych resortu z zaplanowanych 5817 etatów dla nauczycieli edukacji zdrowotnej obsadzono 3945, czyli dwie trzecie. W pełni przygotowanych do wprowadzenia przedmiotu jest 1412 gmin, a tylko 175 gmin nie znalazło ani jednego nauczyciela. Najlepiej wypadają województwa warmińsko-mazurskie i łódzkie, najsłabiej dolnośląskie i świętokrzyskie.

Eksperci wskazują, że edukacja zdrowotna może być realną szansą na zmianę. Krajowa konsultantka w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży dr Aleksandra Lewandowska podkreśla, że wprowadzenie tego przedmiotu to krok w kierunku skutecznej profilaktyki. Z kolei Dominik Kuc z Fundacji GrowSPACE mówił w rozmowie z Medexpressem: „To nowoczesny przedmiot z wiedzą opartą na faktach naukowych”. Dodawał, że tak szeroko zakrojony program sprawia, iż szkoła ma szansę stać się instytucją realnie promującą zdrowie.

Trudno nie dostrzec, że liczby dotyczące prób samobójczych czy kryzysów psychicznych dzieci i młodzieży to dziś sygnał alarmowy. Wprowadzenie edukacji zdrowotnej jest odpowiedzią na ten alarm, ale dopiero praktyka pokaże, czy rozwiązanie okaże się skuteczne. Kluczowe będzie nie tylko to, jak zajęcia zostaną zorganizowane i prowadzone, ale także czy uda się utrzymać ich wysoką jakość, a w przyszłości uczynić je obowiązkowymi.