Medicalpress
W leczeniu umiarkowanej i ciężkiej łuszczycy terapie iniekcyjne – w tym leki biologiczne – pozostają kluczowym elementem postępowania i w wielu przypadkach są standardem pozwalającym osiągnąć bardzo wysoką skuteczność. Jednocześnie najnowsze wyniki badań klinicznych wskazują, że coraz bardziej obiecujące efekty przynoszą także nowoczesne terapie doustne. W wybranych grupach pacjentów zaczynają one zbliżać się skutecznością do leczenia biologicznego, oferując przy tym większą wygodę stosowania.
Takie wnioski płyną z badań nad zasocitinibem – selektywnym inhibitorem kinazy TYK2 – którego skuteczność i bezpieczeństwo oceniono w dwóch randomizowanych, wieloośrodkowych badaniach III fazy programu Latitude PsO (3001 i 3002) – z udziałem pacjentów z łuszczycą plackowatą o nasileniu umiarkowanym do ciężkiego.

Skuteczność, która zbliża leczenie doustne do terapii biologicznych

W badaniach klinicznych oceniano m.in. odsetek pacjentów osiągających tzw. czystą lub prawie czystą skórę, czyli wynik 0 lub 1 w skali sPGA. Po 16 tygodniach leczenia uzyskano taki efekt u około 70 proc. chorych przyjmujących zasocitinib. Dla porównania, w grupie placebo odsetek ten wynosił około 11–13 proc., a w grupie otrzymującej apremilast – około 30 proc.

Podobny obraz wyłania się przy analizie bardziej wymagających punktów końcowych. Odpowiedź PASI 90, oznaczająca redukcję zmian skórnych o co najmniej 90 proc., osiągnęło ponad 50–60 proc. pacjentów leczonych zasocitinibem. Jeszcze bardziej restrykcyjny cel – całkowite ustąpienie zmian (PASI 100) – uzyskano u około jednej czwartej do jednej trzeciej chorych.

Co istotne, poprawa nie ograniczała się do parametrów umiarkowanych. Wskaźniki pełnego oczyszczenia skóry, które stają się coraz ważniejszym celem terapeutycznym, również były istotnie wyższe niż w grupach porównawczych.

Szybkość działania i trwałość efektu

Jednym z najbardziej praktycznych aspektów terapii jest tempo, w jakim pacjent zaczyna odczuwać poprawę. W przypadku zasocitinibu pierwsze istotne różnice względem placebo były widoczne już po 4 tygodniach leczenia.

Równie ważna jest trwałość odpowiedzi. U pacjentów, którzy uzyskali poprawę i kontynuowali terapię, efekt utrzymywał się długoterminowo – ponad 90 proc. z nich zachowało odpowiedź terapeutyczną w 60. tygodniu obserwacji.

Taki profil – szybki początek działania i utrzymanie efektu w czasie – ma znaczenie nie tylko kliniczne, ale również praktyczne, wpływając na adherencję i satysfakcję pacjentów.

Profil bezpieczeństwa zgodny z wcześniejszymi obserwacjami

W badaniach III fazy nie odnotowano nowych sygnałów bezpieczeństwa. Profil działań niepożądanych był zgodny z wcześniejszymi badaniami.

Najczęściej obserwowane zdarzenia niepożądane obejmowały infekcje górnych dróg oddechowych, zapalenie nosogardła oraz trądzik. Występowały one u niewielkiego odsetka pacjentów i miały zazwyczaj łagodny charakter.

Poważne działania niepożądane były rzadkie i dotyczyły około 3 proc. pacjentów w grupie leczonej zasocitinibem.

Mechanizm działania: selektywne hamowanie TYK2

Zasocitinib należy do nowej klasy leków celowanych, które oddziałują na konkretne szlaki zapalne odpowiedzialne za rozwój choroby. Hamuje kinazę TYK2 – enzym uczestniczący w przekazywaniu sygnałów immunologicznych, m.in. z udziałem interleukiny 23.

W odróżnieniu od klasycznych inhibitorów JAK, które wpływają szerzej na różne procesy biologiczne, selektywne hamowanie TYK2 pozwala oddziaływać bardziej precyzyjnie na mechanizmy zapalne, potencjalnie ograniczając ryzyko działań niepożądanych związanych z blokowaniem innych szlaków.

Łuszczyca jako choroba ogólnoustrojowa

Łuszczyca nie jest wyłącznie problemem dermatologicznym. To przewlekła choroba zapalna o podłożu immunologicznym, która wpływa na wiele aspektów funkcjonowania pacjenta. Objawy skórne – często widoczne i trudne do ukrycia – mogą prowadzić do wykluczenia społecznego, obniżenia jakości życia i problemów psychicznych.

Szacuje się, że na świecie z łuszczycą żyje około 64 milionów osób, z czego większość stanowi postać plackowata. U wielu pacjentów chorobie towarzyszy świąd, ból oraz pieczenie skóry, co dodatkowo nasila jej wpływ na codzienne funkcjonowanie.

Kierunek zmian w leczeniu

Rozwój terapii takich jak zasocitinib wpisuje się w szerszy trend upraszczania leczenia przy jednoczesnym zwiększaniu jego skuteczności. Dla części pacjentów możliwość osiągnięcia bardzo dobrej kontroli choroby za pomocą leku doustnego może mieć kluczowe znaczenie.

Obecnie lek pozostaje w fazie badań i nie został jeszcze dopuszczony do stosowania, jednak producent zapowiada rozpoczęcie procedur rejestracyjnych w najbliższym czasie.

Jeśli wyniki badań znajdą potwierdzenie w praktyce klinicznej, może to oznaczać istotną zmianę w podejściu do leczenia łuszczycy – od terapii wymagających iniekcji do wygodniejszych, ale równie skutecznych opcji doustnych.

Źródło: Takeda, informacja prasowa „Takeda’s Zasocitinib Delivered Rapid and Durable Skin Clearance in a Convenient Once-Daily Pill, Affirming Promise to Reshape Psoriasis Care”, 28 marca 2026 r.

Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła icotrokinrę – pierwszy doustny peptyd celujący w receptor interleukiny 23 (IL-23) w leczeniu umiarkowanej i ciężkiej łuszczycy plackowatej. Decyzja ta może oznaczać istotną zmianę nie tylko w dostępnych opcjach terapeutycznych, ale również w sposobie myślenia o leczeniu ogólnoustrojowym tej choroby.
Nowa terapia jest przeznaczona dla dorosłych oraz młodzieży od 12. roku życia (o masie ciała co najmniej 40 kg), którzy kwalifikują się do leczenia ogólnego lub fototerapii. To pierwsze rozwiązanie w tej klasie, które łączy precyzyjne działanie ukierunkowane molekularnie z wygodną, doustną formą podania.

Łuszczyca – choroba widoczna, ale wciąż niedoszacowana

Łuszczyca plackowata to przewlekła choroba zapalna o podłożu immunologicznym, która dotyka milionów osób na świecie. Objawia się powstawaniem charakterystycznych, łuszczących się zmian skórnych, ale jej konsekwencje wykraczają daleko poza skórę. Przewlekły stan zapalny wiąże się ze zwiększonym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych, cukrzycy typu 2 czy otyłości, a także z istotnym obciążeniem psychicznym.

Szczególnie trudne dla pacjentów są zmiany w miejscach widocznych lub wrażliwych – na skórze głowy, dłoniach, stopach czy w okolicach intymnych. W takich przypadkach wpływ choroby na jakość życia jest nieproporcjonalnie duży.

Mimo to wielu chorych przez długi czas pozostaje na leczeniu miejscowym, często nieskutecznym w umiarkowanych i ciężkich postaciach choroby. Aktualne zalecenia International Psoriasis Council wskazują jasno, że brak odpowiedzi na dwa cykle leczenia miejscowego (po około cztery tygodnie) powinien skłaniać do rozważenia terapii ogólnoustrojowej. W praktyce moment ten bywa jednak istotnie opóźniany.

Nowy mechanizm, nowa forma

Icotrokinra jest pierwszym i jedynym doustnym peptydem zaprojektowanym tak, aby precyzyjnie blokować receptor IL-23 – jednego z kluczowych mediatorów procesu zapalnego w łuszczycy. Dotychczas terapie ukierunkowane na ten szlak były dostępne wyłącznie w postaci leków biologicznych podawanych w iniekcjach.

Nowa opcja terapeutyczna wpisuje się w szerszy trend w medycynie – przenoszenia wysoko selektywnych terapii celowanych do form doustnych, co może istotnie zmniejszyć barierę rozpoczęcia leczenia i poprawić jego akceptację przez pacjentów.

Skuteczność porównywalna z terapiami biologicznymi

Decyzja FDA opiera się na wynikach szerokiego programu badań klinicznych fazy 3 (ICONIC), obejmującego około 2500 pacjentów – zarówno dorosłych, jak i młodzież.

W badaniach wykazano wysoką skuteczność terapii. Około 70% pacjentów osiągnęło stan skóry „czystej lub prawie czystej”, natomiast 55% uzyskało odpowiedź PASI 90, oznaczającą co najmniej 90-procentową redukcję nasilenia choroby po 16 tygodniach leczenia. Co istotne, efekt ten obserwowano również w trudnych do leczenia lokalizacjach, takich jak skóra głowy czy okolice intymne.

To rozwiązanie łączy wysoką skuteczność z korzystnym profilem bezpieczeństwa, a jednocześnie – dzięki formie tabletki przyjmowanej raz dziennie – może realnie ułatwić pacjentom codzienne funkcjonowanie z chorobą.

Profil bezpieczeństwa i praktyczne znaczenie terapii

W analizach bezpieczeństwa częstość działań niepożądanych była zbliżona do placebo – różnica wynosiła około 1,1% w pierwszych 16 tygodniach terapii, a w obserwacji rocznej nie odnotowano nowych sygnałów bezpieczeństwa. Najczęściej zgłaszane działania niepożądane obejmowały m.in. ból głowy, nudności, kaszel, zmęczenie oraz zakażenia grzybicze.

Zmiana paradygmatu leczenia?

Pojawienie się icotrokinry może mieć znaczenie wykraczające poza jedną cząsteczkę. To kolejny krok w kierunku bardziej dostępnych, wygodnych i jednocześnie precyzyjnych terapii w chorobach zapalnych i autoimmunologicznych.

Dobór odpowiedniej terapii w łuszczycy to proces, który wymaga uwzględnienia wielu czynników – nie tylko skuteczności i bezpieczeństwa, ale także tego, jak leczenie wpisuje się w codzienne życie pacjenta. Pojawienie się nowej terapii ogólnoustrojowej może istotnie zmienić sposób myślenia o dostępnych opcjach leczenia.

Z perspektywy praktyki klinicznej szczególnie istotne może być skrócenie czasu, w którym pacjenci pozostają na nieskutecznym leczeniu miejscowym. Terapia doustna o wysokiej skuteczności może ułatwić wcześniejsze wdrożenie leczenia ogólnoustrojowego – bez konieczności natychmiastowego sięgania po iniekcje.

W dłuższej perspektywie może to przełożyć się nie tylko na lepszą kontrolę choroby, ale również na zmniejszenie jej ogólnoustrojowych konsekwencji.

Źródła: FDA approval of ICOTYDE™ (icotrokinra) ushers in new era for first-line systemic treatment of plaque psoriasis with a targeted oral peptide, Johnson & Johnson, 2026
FDA Approves Icotrokinra, First Oral IL-23 Inhibitor for Plaque Psoriasis, The American Journal of Managed Care, 2026