Medicalpress
Jedyny lek, który może pomóc zachować zdrowie lub życie jest niedostępny – choć trudno to sobie wyobrazić, to właśnie z taką rzeczywistością mierzą się dziesiątki polskich pacjentów. Istnieje jednak ścieżka, która pozwala sprowadzić do kraju lek, który pomoże, nawet jeśli nie został dopuszczony do obrotu w Polsce. Mowa o procedurze importu docelowego, dzięki któremu do pacjentów trafiają produkty medyczne zatwierdzone w innych krajach, których nie sposób zastąpić innymi preparatami dostępnymi w Polsce.
– Dla części pacjentów import docelowy jest jedynym mechanizmem umożliwiającym dostęp do terapii o potencjale ratującym zdrowie lub życie – mówi Mateusz Wołkowicz, Manager ds. Rozwoju Biznesu na Rynkach Zagranicznych w Urtica, podkreślając możliwości, jakie daje procedura importu docelowego.

Innowacyjne, na choroby rzadkie, nie do zastąpienia…

Tej szczególnej procedurze podlegają leki, które nie mają w Polsce odpowiedników, nie mogą zostać zastąpione innymi preparatami i mają kluczowe znaczenie dla zachowania zdrowia oraz życia pacjentów. Jednocześnie nie były one objęte postępowaniami, w których Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych odmówił dopuszczenia do obrotu lub przedłużenia pozwolenia bądź cofnął pozwolenie na dopuszczenie do obrotu.

Zazwyczaj w ramach procedury importu docelowego można wyróżnić dwie główne grupy produktów leczniczych, w których mechanizm ten odgrywa szczególnie istotną rolę. Pierwszą stanowią innowacyjne leki onkologiczne, natomiast drugą – produkty stosowane w leczeniu chorób rzadkich. W obu przypadkach kluczowym czynnikiem jest fakt, że nie uzyskały one jeszcze pozwolenia na dopuszczenie do obrotu na terenie Unii Europejskiej i/lub Polski. Mechanizm importu docelowego stanowi odpowiedź systemu ochrony zdrowia na potrzebę zapewnienia pacjentom możliwie najszybszego dostępu do niezbędnej terapii – tłumaczy ekspert Urtica, który specjalizuje się w sprowadzaniu do Polski takich preparatów.

Jak uzyskać pozwolenie?

Uzyskanie zgody na import docelowy wiążę się ze ściśle określoną procedurą. Aby pacjent mógł w ogóle wykorzystać tę ścieżkę, niezbędna jest decyzja lekarza, bo to właśnie on decyduje o konieczności zastosowania danego leku, a także inicjuje całą procedurę poprzez wystawienie zapotrzebowania na sprowadzenie spoza granic Polski określonego leku. Takie zapotrzebowanie składane jest w Systemie Obsługi Importu Docelowego. Ostateczną zgodę na realizację zapotrzebowania wydaje Minister Zdrowia.

Pozytywna decyzja skutkuje możliwością złożenia zlecenia hurtowni farmaceutycznej, a następne już pozyskania przez nią leku i sprowadzenia go do kraju.

– Skuteczność pozyskiwania leków w ramach importu docelowego jest uzależniona od wielu czynników, takich jak szerokie możliwości operacyjne, rozbudowana sieć kontaktów biznesowych czy doskonała znajomość przepisów związanych z procedurą importu docelowego, wynikająca z wieloletniego doświadczenia w tym obszarze. W ramach udzielanego przez nas wsparcia świadczymy kompleksową usługę – od pozyskania produktu, po jego bezpośrednie dostarczenie do apteki lub szpitala – tak, aby możliwie najszybciej trafił do potrzebującego pacjenta. Mamy świadomość, jak kluczowe znaczenie w kontekście zdrowia i życia ma czas – wyjaśnia Mateusz Wołkowicz z Urtiki.

Wśród najpopularniejszych kierunków, z których sprowadzane są leki w ramach procedury importu docelowego znajdują się Stany Zjednoczone, Kanada czy Wielka Brytania.

Lek, na który czekają pacjenci

W ramach importu docelowego możliwe jest nie tylko pozyskanie leku dla konkretnego pacjenta, ale też sprawdzenie większej partii dla grupy pacjentów z tym samym schorzeniem, np. na potrzeby leczenia szpitalnego. Sam preparat nie jest refundowany, natomiast pacjenci mogą we własnym zakresie ubiegać się o takie wsparcie. Jak ujawniło niegdyś Ministerstwo Zdrowia – pozytywnie odpowiada na ok. 90% złożonych wniosków dot. refundacji leku. Warto mieć też świadomość, że proces uzyskania takiej refundacji może potrwać nawet ponad 30 dni.

Choroby, na które tego typu leki są importowane, to najczęściej preparaty okulistyczne czy też nowotworowe. Zdecydowana większość leków ma formę płynną lub sproszkowaną.

Specjalne warunki dla wyjątkowego leku

Leki same w sobie wymagają wyjątkowych warunków magazynowania i transportu, a te innowacyjne bardzo często podlegają jeszcze surowszym restrykcjom pod tym względem. Transport ze Stanów Zjednoczonych czy Japonii bywa prawdziwym wyzwaniem, natomiast doświadczenie i właściwe dostosowanie procedur na każdym etapie sprawia, że przedsięwzięcie kończy się sukcesem.

Konieczność zapewnienia bardzo niskiej temperatury, obowiązek monitorowania przesyłki na każdym etapie, presja czasu i wysoka cena transportowanego preparatu wymagają profesjonalizmu i dużej elastyczności w całym łańcuchu dostaw. Przy czym nie tylko transport międzykontynentalny czy międzykrajowy wiąże się z szeregiem procedur. Istotne jest także to, w jaki sposób lek będzie przechowywany i przetransportowany do miejsca docelowego w Polsce. Dlatego transportem do szpitala/apteki zajmują się wyspecjalizowani operatorzy logistyczni świadczący usługi dla rynku farmaceutycznego – zaznacza Daniel Charucki, kierownik transportu Pharmalink. – Tylko dzięki wieloletniemu doświadczeniu, profesjonalnej kadrze, odpowiednio dostosowanym samochodom i dobrze dopasowanemu systemowi wszystkie leki trafiają do chorych w optymalnym czasie i we właściwych warunkach – dodaje ekspert Pharmalink.

Logistyka farmaceutyków wymaga spełnienia restrykcyjnych wymogów prawnych i jakościowych, wynikających zarówno z obowiązujących regulacji, jak i z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa terapii. Kluczowe znaczenie mają ciągłość łańcucha dostaw, stały monitoring warunków transportu oraz precyzyjnie zdefiniowane procedury obowiązujące na każdym etapie procesu.

W ramach importu docelowego niezbędna jest ścisła współpraca różnych podmiotów odpowiedzialnych za poszczególne etapy procedury. Przykładem może być kooperacja firm Urtica i Pharmalink. I tak za pozyskanie produktów leczniczych od producentów lub certyfikowanych hurtowni oraz organizację transportu międzynarodowego zgodnie z obowiązującymi standardami odpowiada Urtica, natomiast logistyka na terenie kraju, z zachowaniem wymaganych restrykcyjnych warunków przechowywania i transportu realizowana jest przez Pharmalink. Tak zorganizowany proces pozwala na terminowe dostarczenie produktu leczniczego do pacjenta przy zachowaniu jego jakości, skuteczności i bezpieczeństwa.

Pharmalink – Wyspecjalizowany operator logistyczny dla farmacji

Pharmalink od ponad 15 lat jest wiodącym dostawcą rozwiązań logistycznych dla branży farmaceutycznej. Specjalizuje się w transporcie leków w warunkach pełnej kontroli temperatury. Świadczy kompleksowe usługi w zakresie zarządzania, obsługi magazynowej i dystrybucji leków dla branży farmaceutycznej zarówno dla rynku ludzkiego, jak i weterynaryjnego. Współpracuje z największymi koncernami farmaceutycznymi, hurtowniami farmaceutycznymi, szpitalami, aptekami oraz odbiorcami leczniczych preparatów weterynaryjnych. Oferowane przez Pharmalink usługi są w pełni zgodne z wymogami Prawa Farmaceutycznego i Dobrej Praktyki Dystrybucyjnej. Gwarantuje to najwyższą jakość przechowywania, transportu i doręczenia leków – bezpiecznie i na czas. Nie bez przyczyny, misja firmy brzmi: „DOWOZIMY ZDROWIE”.

Więcej informacji można znaleźć na stronie: www.pharmalink.pl

Źródło: Komuniakt Prasowy

Według opublikowanego przez DHL raportu w zakresie realizacji opieki zdrowotnej na wyższym poziomie („Delivering Next Level Healthcare”) branże nauk przyrodniczych i medyczna przechodzą transformację, którą napędzają różne czynniki. W dokumencie przeanalizowano zachodzące zmiany, uwzględniając główne trendy sektora, takie jak: opieka zdrowotna skoncentrowana na pacjencie, wprowadzanie zrównoważonych rozwiązań czy tworzenie nowych ekosystemów branżowych. Przedstawiono również, jak reagują łańcuchy dostaw oraz jakie wyzwania są stawiane przed firmami logistycznymi.
Większe zapotrzebowanie na łańcuch chłodniczy
Z analizy DHL wynika, że zmienia się sposób, w jaki pacjenci szukają, wybierają i uzyskują dostęp do leczenia. Jak się okazuje, 90% pacjentów z pokolenia Z przed wizytą u lekarza szuka w internecie informacji na temat kosztów opieki zdrowotnej i dostępnych opcji[1]. Coraz większą popularność zdobywają tzw. zdecentralizowane badania kliniczne (DCT) – 89% podmiotów finansujących je (w co najmniej jednym badaniu klinicznym[2]) wykorzystuje technologię, aby umożliwić przeprowadzenie ich poza ośrodkami. Przekłada się to na wyższą skuteczność w porównaniu z badaniami wymagającymi obecności w klinice – w tym przypadku zmniejszony „przepływ ludzi” będzie można zastąpić zwiększonym transportem wyrobów medycznych do jeszcze bardziej zróżnicowanego rynku.

Trendy demograficzne i branżowe również napędzają zmiany w segmencie opieki medycznej dla pacjentów. Na branżę oddziałuje m.in. presja na wydatki na publiczną służbę zdrowia, starzejąca się populacja oraz rosnąca troska konsumentów o zdrowie i dobre samopoczucie. Ponadto pojawiają się nowe standardy usług i modele subskrypcji produktów medycznych zwiększające wolumen sprzedaży e-commerce i wprowadzające nowe kategorie produktów. Powoduje to dodatkowe wymagania w zakresie obsługi łańcucha dostaw i logistyki.

Można zaobserwować także rozwój nowych metod terapeutycznych, w tym produktów biofarmaceutycznych i medycyny opartej na genach. Przewiduje się, że rynek takich terapii wzrośnie z ok. 5 mld dolarów w 2012 r. do niemal 37 mld dolarów w 2027 r. Produkty biofarmaceutyczne są delikatne i drogie, dlatego należy się z nimi obchodzić ostrożnie na każdym etapie łańcucha dostaw. W związku z tym przemysł farmaceutyczny inwestuje rocznie ponad 17 mld dolarów w logistykę łańcucha chłodniczego. Doprowadziło to do powstania zróżnicowanej oferty usług logistycznych w tym segmencie, które obejmują przesyłki wymagające temperatur aż do -196°C w przypadku bardzo zimnych produktów.[3]

W DHL Express, firmie obsługującej międzynarodowe ekspresowe przesyłki lotnicze, realizacja transportów z obszaru life science i medycznej stanowi około 10% naszego portfolio. W związku z tym zdajemy sobie sprawę jak wymagający jest ten sektor. Przede wszystkim w zakresie towarów wrażliwych termicznie, które muszą znajdować się w odpowiednich opakowaniach umożliwiających utrzymanie właściwej temperatury podczas transportu. Dlatego też stworzyliśmy szeroką gamę rozwiązań w tym zakresie, w tym m.in. usługę DHL Medical Express, zapewniającą szybką i bezpieczną dostawę próbek do badań laboratoryjnych, materiału biologicznego czy wyrobów medycznych – mówi Edwin Osiecki, wiceprezes ds. sprzedaży i marketingu w DHL Express Polska.

Skupienie na zrównoważonym rozwoju
Podobnie jak każda inna branża, sektor opieki zdrowotnej poszukuje możliwości na ograniczenie swojego wpływu na środowisko. Obecnie odpowiada on za 4-5% globalnej emisji CO2 i generuje 300 mln ton plastiku rocznie. Co ciekawe, sektor farmaceutyczny emituje więcej dwutlenku węgla niż globalny przemysł motoryzacyjny. Branży healthcare w zmniejszaniu negatywnego oddziaływania na środowisko mogą pomóc rozwiązania proponowane przez firmy logistyczne, jak np. wykorzystywanie zrównoważonych paliw. DHL Express jest jednym z pierwszych przewoźników, który zdecydował się na ich wdrożenie. Umożliwiło to wprowadzenie usługi GoGreen Plus. Jest to pierwsza tego typu usługa wśród globalnych przewoźników, która pozwala klientom na obniżenie emisji dwutlenku węgla związanej z przewozem ich przesyłek, właśnie dzięki wykorzystaniu zrównoważonego paliwa lotniczego (SAF).

Różne sektory opieki zdrowotnej wymagają innych rozwiązań logistycznych
Zidentyfikowane trendy zmieniają sposób świadczenia opieki zdrowotnej – szczególnie w obszarze wyrobów medycznych, prywatnej opieki zdrowotnej, farmaceutyków, badań klinicznych oraz organizacji rządowych i pozarządowych. Przemiany te stawiają nowe, a czasem zróżnicowane wymagania w łańcuchach dostaw w zakresie opieki zdrowotnej, wprowadzając element złożoności istniejących procesów lub wymuszając przyjęcie zupełnie nowych modeli. Dotyczy to zarówno lepszej transparentności i kontroli dystrybucyjnej nad segmentacją łańcuchów dostaw i kanałów dystrybucji, jak i rygorystycznej ochrony przesyłek oraz kompleksowego monitorowania stanu w czasie rzeczywistym w celu zapewnienia niezawodności systemu dystrybucji. W wyniku niedoborów szczepionek podczas pandemii COVID-19 kraje rozważają całkowitą reformę procesów logistycznych. Obejmuje ona przeanalizowanie możliwości zwiększenia krajowej produkcji kluczowych towarów dot. opieki zdrowotnej, gromadzenia zapasów i przejścia na większą liczbę transportów szczepionek do odległych regionów o słabo rozwiniętej infrastrukturze.

Kształtowanie nowego łańcucha dostaw
DHL w swojej publikacji podzielił się kluczowymi aspektami, które firmy powinny wziąć pod uwagę w kształtowaniu swojego łańcucha dostaw w przyszłości. Są to: możliwości łańcucha chłodniczego, usługi typu White Glove (kompleksowa obsługa transportu i dostawy od momentu pakowania do dostarczenia i rozładowania, dostosowana do oczekiwań klienta), modele dostaw bezpośrednio do odbiorcy, cyfryzacja łańcucha dostaw, zrównoważone rozwiązania, optymalizacja zapasów czy zgodność z przepisami.

Warto, by firmy m.in. priorytetowo traktowały skalowalność, wszechstronność i sprawność swoich sieci łańcucha chłodniczego, aby skutecznie sprostać zmieniającym się wymaganiom.
 Pacjenci oczekują obecnie takiego samego poziomu wyboru i wygody w opiece zdrowotnej, jak w przypadku zakupu innych produktów i usług. Mowa m.in. o zamówieniach online lub bezpośrednich dostawach do domu. W związku z tym konieczne jest tworzenie rozwiązań logistycznych, które zapewniają wysoki poziom usług i mogą sprostać potrzebom konsumentów – dodaje Edwin Osiecki.

Dużym wyzwaniem są terapie komórkowe bazujące na krwi danej osoby, co wymaga ściśle kontrolowanego łańcucha dostaw. Zagwarantowanie, że spersonalizowane środki lecznicze za każdym razem dotrą do właściwego pacjenta, wiąże się z wprowadzeniem rygorystycznych wymogów. W związku z tym, że zabiegi te są nadal stosunkowo rzadkie w warunkach klinicznych, usługa ostatniej mili musi być bezproblemowa, intuicyjna i opracowana zgodnie z potrzebami pacjenta i jego lekarza.
Zrozumienie, w jaki sposób łańcuchy dostaw będą działać w przyszłości, umożliwi firmom identyfikację niezbędnych możliwości.

Pełen raport „Delivering Next Level Healthcare” w języku angielskim dostępny jest na stronie:
https://www.dhl.com/global-en/campaign/delivering-next-level-healthcare.html
 
 
[1] Fierce Healthcare. Gen Zers, millennials feeling impacts of COVID-19 on health coverage, costs: TransUnion. https://www.fiercehealthcare.com/payer/transunion-survey-gen-zers-millennials-feeling-impacts-covid-19-health-coverage-costs#:~:text=The%20vast%20majority%20of%20Gen,making%20choices%20based%20on%20costs
[2] Contract Pharma. Why decentralized clinical trials remain a black box to most research sites, https://www.contractpharma.com/contents/view_experts-opinion/2022-03-18/why-decentralized-clinical-trials-remain-a-black-box-to-most-research-sites/#:~:text=Recent%20data%20shows%20that%2089,one%20of%20their%20clinical%20trials
[3] Biopharma dive. The evolving demands of the temperature-controlled supply chain for cell and gene therapy. https://www.biopharmadive.com/spons/the-evolving-demands-of-the-temperature-controlled-supply-chain-for-cell-an/567146/#:~:text=Cell%20and%20gene%20therapies%20are%20typically%20stored%20at%20cryogenic%20temperatures,the%20cell%20or%20gene%20therapy 
źródło: DHL
Wprowadzenie płatności bezgotówkowych w Pharmalink, który jest wiodącym dostawcą rozwiązań logistycznych dla branży farmaceutycznej, to korzystna zmiana nie tylko dla odbiorców przesyłek, lecz także dla pracowników firmy. Wdrożenie aplikacji poprawia komfort pracy – rozliczenia z klientami są szybsze i wygodniejsze. 
Fiserv Polska S.A., właściciel marki PolCard nawiązał współpracę z Pharmalink, w ramach której firma przekazała dostawcy rozwiązań logistycznych aż 400 dostępów do aplikacji płatniczej PolCard Go from Fiserv. Jest to rozwiązanie typu softpos, umożliwiające przyjmowanie płatności bezgotówkowych na urządzeniach z systemem operacyjnym Android. Dzięki temu klienci Pharmalink, którzy rozliczali się do tej pory wyłącznie gotówką, mają możliwość natychmiastowej oraz wygodnej płatności kartą, telefonem lub zegarkiem.
 
Wprowadzenie płatności bezgotówkowych w Pharmalink, który jest wiodącym dostawcą rozwiązań logistycznych dla branży farmaceutycznej, to korzystna zmiana nie tylko dla odbiorców przesyłek, lecz także dla pracowników firmy. Wdrożenie aplikacji poprawia komfort pracy – rozliczenia z klientami są szybsze i wygodniejsze.  Dostawcy nie muszą martwić się wydawaniem reszty, co znacząco wpływa na przyśpieszenie procesu rozwożenia przesyłek i jakość obsługi. Wyeliminowane zostaje również ryzyko związane z posiadaniem przy sobie gotówki.
 
– Nieustannie staramy się dostosowywać do zmieniającego się świata oraz sprostać wymaganiom naszych klientów. Z racji tego, że otrzymywaliśmy od nich sporo zapytań dotyczących płacenia bezgotówkowo, dążyliśmy do tego, aby jak najszybciej uruchomić tą funkcjonalność. Korzystanie z aplikacji PolCard Go jest bardzo intuicyjne, zarówno dla kierowców, jak i odbiorców przesyłek. Wystarczy przyłożyć kartę do urządzenia i w razie potrzeby zautoryzować transakcję kodem PIN. Dodatkową korzyścią jest to, że nie musieliśmy inwestować w zakup nowego sprzętu – aplikacja została zainstalowana na urządzeniach służbowych naszych kierowców – mówi Michał Głowacki, Dyrektor Działu Obsługi Klienta w Pharmalink.
 
Wprowadzenie aplikacji PolCard Go jest dobrym rozwiązaniem dla firm, które duży nacisk kładą na rozwiązania proekologiczne. Aplikacja nie generuje papierowych wydruków, a potwierdzenie transakcji jest wysyłane mailem. Nie ma potrzeby również inwestować w dodatkowe urządzenia i wyposażenie takie jak kable czy ładowarki, co eliminuje tzw. elektroodpady, firma nie musi także kupować kolejnego sprzętu.
 
– Cieszymy się z kolejnego wdrożenia aplikacji PolCard Go. Mamy pewność, że ta współpraca znacznie podniesie efektywność działania całej organizacji oraz wpłynie na lepsze doświadczenia klientów. W Pharmalink flota 400 samochodów codziennie realizuje ponad 20 tyś. dostaw do blisko 6 tyś. punktów, dlatego ważne jest, aby przyjmowanie płatności przebiegało sprawnie i zajmowało jak najmniej czasu. Warto wspomnieć również, że ta kooperacja to nie tylko dostarczenie aplikacji płatniczej. Wraz z jej wdrożeniem Pharmalink otrzymał dostęp do pełnej infrastruktury płatniczej PolCard from Fiserv, w tym autorskiego systemu raportowania OnePortal24 – podsumowuje Robert Andrukiewicz, Dyrektor ds. rozwoju produktów w Fiserv Polska S.A.

źródło: komunikat
Wprowadzenie płatności bezgotówkowych w Pharmalink, który jest wiodącym dostawcą rozwiązań logistycznych dla branży farmaceutycznej, to korzystna zmiana nie tylko dla odbiorców przesyłek, lecz także dla pracowników firmy. Wdrożenie aplikacji poprawia komfort pracy – rozliczenia z klientami są szybsze i wygodniejsze. 
Fiserv Polska S.A., właściciel marki PolCard nawiązał współpracę z Pharmalink, w ramach której firma przekazała dostawcy rozwiązań logistycznych aż 400 dostępów do aplikacji płatniczej PolCard Go from Fiserv. Jest to rozwiązanie typu softpos, umożliwiające przyjmowanie płatności bezgotówkowych na urządzeniach z systemem operacyjnym Android. Dzięki temu klienci Pharmalink, którzy rozliczali się do tej pory wyłącznie gotówką, mają możliwość natychmiastowej oraz wygodnej płatności kartą, telefonem lub zegarkiem.
 
Wprowadzenie płatności bezgotówkowych w Pharmalink, który jest wiodącym dostawcą rozwiązań logistycznych dla branży farmaceutycznej, to korzystna zmiana nie tylko dla odbiorców przesyłek, lecz także dla pracowników firmy. Wdrożenie aplikacji poprawia komfort pracy – rozliczenia z klientami są szybsze i wygodniejsze.  Dostawcy nie muszą martwić się wydawaniem reszty, co znacząco wpływa na przyśpieszenie procesu rozwożenia przesyłek i jakość obsługi. Wyeliminowane zostaje również ryzyko związane z posiadaniem przy sobie gotówki.
 
– Nieustannie staramy się dostosowywać do zmieniającego się świata oraz sprostać wymaganiom naszych klientów. Z racji tego, że otrzymywaliśmy od nich sporo zapytań dotyczących płacenia bezgotówkowo, dążyliśmy do tego, aby jak najszybciej uruchomić tą funkcjonalność. Korzystanie z aplikacji PolCard Go jest bardzo intuicyjne, zarówno dla kierowców, jak i odbiorców przesyłek. Wystarczy przyłożyć kartę do urządzenia i w razie potrzeby zautoryzować transakcję kodem PIN. Dodatkową korzyścią jest to, że nie musieliśmy inwestować w zakup nowego sprzętu – aplikacja została zainstalowana na urządzeniach służbowych naszych kierowców – mówi Michał Głowacki, Dyrektor Działu Obsługi Klienta w Pharmalink.
 
Wprowadzenie aplikacji PolCard Go jest dobrym rozwiązaniem dla firm, które duży nacisk kładą na rozwiązania proekologiczne. Aplikacja nie generuje papierowych wydruków, a potwierdzenie transakcji jest wysyłane mailem. Nie ma potrzeby również inwestować w dodatkowe urządzenia i wyposażenie takie jak kable czy ładowarki, co eliminuje tzw. elektroodpady, firma nie musi także kupować kolejnego sprzętu.
 
– Cieszymy się z kolejnego wdrożenia aplikacji PolCard Go. Mamy pewność, że ta współpraca znacznie podniesie efektywność działania całej organizacji oraz wpłynie na lepsze doświadczenia klientów. W Pharmalink flota 400 samochodów codziennie realizuje ponad 20 tyś. dostaw do blisko 6 tyś. punktów, dlatego ważne jest, aby przyjmowanie płatności przebiegało sprawnie i zajmowało jak najmniej czasu. Warto wspomnieć również, że ta kooperacja to nie tylko dostarczenie aplikacji płatniczej. Wraz z jej wdrożeniem Pharmalink otrzymał dostęp do pełnej infrastruktury płatniczej PolCard from Fiserv, w tym autorskiego systemu raportowania OnePortal24 – podsumowuje Robert Andrukiewicz, Dyrektor ds. rozwoju produktów w Fiserv Polska S.A.

źródło: komunikat