Medicalpress

Jak co roku w ostatnim tygodniu kwietnia obchodzony jest Europejski Tydzień Szczepień. Fundacja Transplantacja LIVERstrong aktywnie wspiera proces zwiększania świadomości w zakresie znaczenia szczepień ochronnych, który jest głównym celem organizowanej przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) inicjatywy. Działania organizacji obejmują również inicjatywy na rzecz zwiększenia dostępności do szczepień dla pacjentów immunoniekompetentnych, zwłaszcza pacjentów po transplantacjach.

Jednym z głównych punktów Europejskiego Tygodnia Szczepień w ramach aktywności Fundacji Transplantacja LIVERstrong był webinar pt. „Dlaczego szczepienia są tak ważne dla pacjentów z obniżoną odpornością, a zwłaszcza pacjentów po transplantacjach?”.

Poprowadził go prof. Piotr Rzymski – naukowiec, wykładowca i popularyzator nauki, a także członek Zespołu do spraw monitorowania i oceny sytuacji dotyczącej zagrożeń związanych z chorobami zakaźnymi przy Ministerstwie Zdrowia. Podczas wydarzenia słuchacze mieli możliwość uzyskać rzetelną wiedzę dotyczącą konsekwencji deficytu odporności oraz sposobów wspierania i ochrony zdrowia pacjentów immunoniekompetentnych. Zapis webinaru dostępny jest do odtworzenia na profilu Fundacji w serwisie Facebook.

Europejski Tydzień Szczepień to również liczne debaty i konferencje poświęcone tematowi profilaktyki. Grzegorz Perzyński, prezes zarządu Fundacji Transplantacja LIVERstrong, wziął udział m.in. w posiedzeniu Medycznej Racji Stanu, które odbyło się pod hasłem „Wyzwania zakaźnicze – potrzebna determinacja”. Jako członek Komitetu Sterującego IIAN – International Immunocompromised Advocacy Network – reprezentował grupę pacjentów zmagających się z niedoborami odporności. W przeprowadzonej dyskusji głos zabrali również czołowi polscy eksperci systemu ochrony zdrowia.

– Inicjatywy na rzecz zapewniania większego bezpieczeństwa i ochrony zdrowia pacjentów z obniżoną odpornością, zwłaszcza pacjentów po transplantacjach to rdzeń działań naszej Fundacji. Część z nich dotyczy właśnie profilaktyki i szerzenia świadomości w zakresie najpowszechniejszych zagrożeń i sposobów przeciwdziałania im. Rozmawiamy, edukujemy, prowadzimy dialog z ekspertami i interesariuszami, by zapewnić pacjentom poszukującym informacji źródła rzetelnej wiedzy na temat szczepień ochronnych. Wiele naszych działań w przeszłości przyniosło wymierne efekty, jak np. aktywne zabieganie o wczesny dostęp do szczepień przeciwko COVID-19 dla pacjentów po transplantacjach. Obecnie liczymy na to, że pacjenci z obniżoną odpornością będą mogli automatycznie otrzymywać skierowania na kolejne dawki nowych szczepionek przeciwko COVID-19
– powiedział Grzegorz Perzyński, prezes Fundacji Transplantacja LIVERstrong.

Z inicjatywy Fundacji do Rzecznika Praw Pacjenta Bartłomieja Chmielowca zostało skierowane również pismo dotyczące wprowadzenia bezpłatnych szczepień przeciwko półpaścowi dla pacjentów z grup ryzyka. Ze względu na deficyty odporności, grupa ta jest szczególnie narażona na zachorowanie, a także szereg powikłań, wśród których najpowszechniejszym jest neuralgia popółpaścowa, czyli przewlekły uciążliwy i niezwykle trudny do zwalczenia ból.

Obecnie szczepionka przeciwko półpaścowi jest częściowo refundowana jedynie dla pacjentów z grup ryzyka w wieku powyżej 65. roku życia. Zdaniem Fundacji, zasadne byłoby udostępnienie jej bezpłatnie osobom z obniżonym poziomem odporności już od 18. roku życia oraz wszystkim pacjentom w wieku powyżej 65. roku życia, gdyż ryzyko zachorowania i wystąpienia powikłań znacząco rośnie wraz z wiekiem. W odpowiedzi na pismo Fundacji Rzecznik Praw Pacjenta zwrócił się do wiceministra zdrowia Macieja Miłkowskiego, z prośbą o przeanalizowanie przedstawionego w piśmie zagadnienia.

– Osiągnęliśmy połowiczny sukces, doprowadzając do częściowej refundacji rekombinowanej szczepionki przeciwko półpaścowi dla pacjentów z grup ryzyka w wieku powyżej 65 lat od 1 stycznia tego roku. Zmiana ta nie zaspokaja jednak w pełni potrzeb pacjentów immunoniekompetentnych. Dlatego nie ustajemy w działaniach i apelujemy o bezpłatny dostęp do tej szczepionki dla wszystkich pacjentów z niedoborami odporności i po transplantacjach. Europejski Tydzień Szczepień to doskonała okazja do dyskusji na ten temat –
dodał Grzegorz Perzyński.

źródło: Fundacja Transplantacja LIVERstrong 

Już w najbliższą niedzielę, 24 marca, wystartuje 18. Nationale-Nederlanden Półmaraton Warszawski oraz New Balance Bieg na Piątkę. Z inicjatywy Fundacji Transplantacja LIVERstrong na trasach obu biegów pojawią się zawodnicy ekipy „Radosne ORGAN-ki”, czyli pacjenci, lekarze, personel medyczny i inne osoby zaangażowanie w działania na rzecz promowania idei donacji organów i transplantacji.
„Radosne ORGAN-ki” to inicjatywa, która zrodziła się z inicjatywy fundatora i prezesa Fundacji Transplantacja LIVERstrong – Grzegorza Perzyńskiego. Jako pacjent, który 21 lat temu przeszedł przeszczep wątroby działa na rzecz promowania idei donacji organów i transplantacji. Jednym z obszarów jego aktywności jest promowanie zdrowego stylu życia, a zwłaszcza uprawiania sportu. Na koncie ma starty w biegach ulicznych, triathlonach, a nawet udział w Światowych Igrzyskach dla Osób po Transplantacji w Australii w 2023 r. W najbliższy weekend w ramach akcji „BiegnieMY RAZEM dla TRANSPLANTACJI!” ekipa „Radosne ORGAN-ki” weźmie udział w Półmaratonie Warszawskim oraz towarzyszącym mu Biegu na Piątkę. Oprócz przedstawicieli pacjentów, na trasę wyruszą także lekarze, przedstawiciele personelu medycznego i inne osoby działające na rzecz popularyzacji idei transplantacji. Partnerem akcji jest Polskie Towarzystwo Transplantacyjne.

Jako pierwszy do naszej ekipy dołączył niesamowity prof. Maciej Kosieradzki, ordynator i kierownik Kliniki Ogólnej i Transplantacyjnej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz prezes Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego. Kiedy spotkałem się z nim 14 lutego, to pomysł, który mu przedstawiłem tak mu się spodobał, że jeszcze tego samego dnia po 3 latach niebiegania pokonał 8 kilometrów i to w takim czasie, że zawstydziłby niejednego regularnego biegacza – powiedział Grzegorz Perzyński.

Do akcji dołączyli też inni znani specjaliści z dziedziny transplantologii, m.in. prof. Michał Grąt, kierownik Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego czy Koordynator Wojewódzki Poltransplantu Krzysztof Zając, którzy zdecydowali się spróbować swoich sił na dystansie półmaratonu.

W naszej akcji chodzi o silny przekaz do społeczeństwa i wywoływanie tzw. #TransplantSzumu, a nie wynik sportowy. Chociaż, oczywiście, każdy ma wolną „nogę”, jeśli chce pobiec szybciej. Planujemy jednak również ekipę, która będzie biec na 5 kilometrów tempem dostosowanym do najmniej doświadczonych biegaczy – zapowiedział Grzegorz Perzyński.

New Balance Bieg na Piątkę wystartuje o godz. 9:30, zaś 18. Nationale-Nederlanden Półmaraton Warszawski o godz. 11:00. Linia startu obu dystansów będzie znajdować się na Moście Poniatowskiego, zaś meta na błoniach PGE Stadionu Narodowego. Zapraszamy wszystkich do kibicowania i wspierania ekipy „Radosne ORGAN-ki”!

źródło: Fundacja Liver Strong

Międzynarodowa Sieć na rzecz Pacjentów Innumoniekompetentnych (IIAN) to inicjatywa jednocząca społeczność osób o obniżonej odporności z całego świata, która zawiązała się w 2023 r. W styczniu 2024 r. utworzono Komitet Sterujący IIAN, w którym zasiadać będzie Grzegorz Perzyński – prezes Fundacji Transplantacja LIVERstrong. Obok jego organizacji w IIAN znajdują się jeszcze 2 inne podmioty z Polski.
W styczniu 2024 roku utworzony został Komitet Sterujący Międzynarodowej Sieci na rzecz Pacjentów Immunoniekompetentnych. W skład tego ciała weszło 5 przedstawicieli organizacji pacjentów z różnych państw świata. Wśród nich znalazł się polski przedstawiciel: Grzegorz Perzyński – prezes Fundacji Transplantacja LIVERstrong. Jak mówi sam zainteresowany, projekt ma szczególne znaczenie dla jego organizacji.
 
Od samego początku powstania tej bardzo ważnej inicjatywy, z punktu widzenia bezpieczeństwa pacjentów z obniżoną odpornością w skali globalnej, czyli od naszego pierwszego spotkania w Barcelonie w maju zeszłego roku, jestem ogromnym entuzjastą samego pomysłu i filozofii stworzenia takiego gremium. Nasza organizacja od pierwszych chwil śmiertelnego zagrożenia covidowego jest mocno zaangażowana w działania na rzecz ochrony i bezpieczeństwa pacjentów z obniżoną odpornością, a szczególnie tych około transplantacyjnych, których śmiertelność w pewnym okresie sięgała nawet 20%! Stąd doskonale wiemy, co to znaczy żyć w “czasach covidowych” i jakie to niesie konsekwencje dla tej szczególnie zagrożonej populacji. Celem IIAN jest wzmocnienie głosu i siły przebicia tychże pacjentów w dostrzeżeniu ich szczególnych potrzeb przez czynniki decyzyjne, legislacyjne, ale także w społeczeństwach – powiedział.
 
W porozumieniu z pozostałymi członkami IIAN przygotowany został już plan prac międzynarodowej sieci na ten rok, a pierwsze projekty już są w trakcie realizacji. Zadaniem Komitetu Sterującego będzie m.in. czuwanie nad realizacją poszczególnych zadań.
 
To dla mnie niebywały zaszczyt znaleźć się w tej ścisłej grupie osób, która będzie miała wpływ na kierunek działania tejże organizacji oraz sposoby realizacji jej postulatów i założeń w interesie i dla dobra międzynarodowej społeczności pacjentów z obniżoną odpornością. Jestem również dumny, że mogę reprezentować mój kraj na arenie międzynarodowej w tak szalenie ważnym aspekcie, jak ochrona zdrowia i życia wielu milionów pacjentów, szczególnie zagrożonych skutkami pandemii i wielu innych – dodał Grzegorz Perzyński.
 
Międzynarodowa Sieć na rzecz Pacjentów Immunoniekompetentnych to zrzeszenie organizacji pacjentów z całego świata, które powstało w odpowiedzi na trudną sytuację pacjentów z obniżonym poziomem odporności w obliczu pandemii COVID-19. Pierwszą inicjatywą organizacji było podpisanie wspólnej deklarację, w której członkowie sieci podkreślili konieczność podjęcia pilnych działań ochronnych na rzecz populacji pacjentów immunoniekompetentnych w obliczu zagrożenia COVID-19. Adresatami postulatów organizacji są decydenci, środowisko naukowe, a także przedstawiciele świata medycyny.
 
Oprócz Fundacji Transplantacja LIVERstrong, polskimi członkami IIAN są także Fundacja OnkoCafe – Razem Lepiej oraz Fundacja Carita im. Wiesławy Adamiec. Pełna lista i rozwinięcie postulatów, spis organizacji tworzących Międzynarodową Sieć na rzecz Pacjentów Immunoniekompetentnych (IIAN) oraz inne informacje na temat tej inicjatywy dostępne są na stronie internetowej www.iian.info.

źródło: Fundacja LiverStrong

Świadomość społeczna odnośnie dawstwa organów jest bardzo mała. […] Brak podstawowej edukacji w tym zakresie – powiedział Grzegorz Perzyński, prezes Fundacji Transplantacji LIVERstrong, który wziął udział w pierwszym spotkaniu okrągłego stołu na temat stanu polskiego systemu opieki transplantologicznej. Obrady zorganizowała Federacja Przedsiębiorców Polskich.
Poprawa sytuacji, z jaką mierzy się system opieki transplantologicznej – taki cel przyświecał Federacji Przedsiębiorców Polskich, która 18 listopada zorganizowała obrady okrągłego stołu, poświęcone tej tematyce. Wśród ekspertów, którzy wzięli udział w obradach, był Grzegorz Perzyński, prezes Fundacji Transplantacji LIVERstrong.

–  Podczas naszej kampanii społecznej “Od przeszczepienia do Ironmana”, kiedy rozmawiamy z ludźmi, rozdajemy ulotkę z kartą dawstwa organów okazuje się, że ludzie nie mają podstawowych informacji. Oczywiście nie jest to ich wina, my ich za to nie obwiniamy, ponieważ są to zaniedbania wieloletnie wszystkich ekip politycznych bez wyjątku. Brak podstawowej edukacji w tym zakresie. Ludzie czasami mylą nas z DKMS-em. Nie mają podstawowych informacji odnośnie rejestru. Myślą, że – i pewnie słusznie – i to też będzie nasz postulat, żeby wprowadzić dodatkowy rejestr, tzn. rejestr dawców. Wiemy, że mamy rejestr sprzeciwów. Jeżeli ktoś sobie nie życzy, żeby jego organy po śmierci uratowały niejedno życie, wpisuje się do takiego rejestru i jest pewien, że jego organy nie zostaną użyte. W naszym systemie prawnym jest coś takiego jak domniemanie zgody, tzn., że jeżeli my sobie nie zastrzeżemy tego prawa, że sobie nie życzymy pobierania organów, lekarze mają prawo pobrać wszystko to z naszego organizmu po naszej śmierci, co nadaje się do ratowania życia ludzkiego. Ale tak naprawdę lekarze jednak słuchają decyzji rodziny. Można sobie wyobrazić, jaka traumatyczna jest to sytuacja dla rodziny, która się właśnie dowiaduje, że ich członek rodziny niestety, ale umarł i orzeczono śmierć mózgu, a to otwiera niestety – niestety i stety właśnie, to jest cała tajemnica transplantologii. Jest to rzecz bardzo skomplikowana wielowymiarowo. My w naszych rozmowach próbujemy dotrzeć do świadomości społecznej i poprzez moją sytuację, czyli pacjenta 20 lat po przeszczepieniu wątroby oraz brata pacjenta, 21 lat po transplantacji nerki – właściwie to już drugiej transplantacji – próbujemy opowiadać i jakby zaświadczać, stojąc jak ja tutaj, że transplantacja, donacja organów ratuje życie, człowiek wraca do życia. Tak jak powiedział kiedyś prof. Religa, że celem transplantologii czy transplantacji jest przywrócenie pacjenta właśnie do życia powiedział Grzegorz Perzyński, prezes Fundacji Transplantacji LIVERstrong.

Link do całej wypowiedzi Grzegorza Perzyńskiego jest dostępny poniżej:
 
W dyskusji zorganizowanej przez Federację Przedsiębiorców Polskich udział wzięli: Magdalena Kramska, Naczelnik Wydziału Transplantologii i Krwiolecznictwa w Departamencie Oceny Inwestycji Ministerstwa Zdrowia, poseł Patryk Wicher, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Wspierania Honorowych Dawców Krwi
i Polskiego Czerwonego Krzyża oraz Promocji Krwiodawstwa, Dawstwa Szpiku Kostnego i Transplantologii, prof. dr hab. Alicja Chybicka, Senator, Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Transplantacji, dr hab. Artur Kamiński, dyrektor Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego ds. Transplantacji „Poltransplant”, prof. dr hab. Roman Danielewicz, Przewodniczący Krajowej Rady Transplantacyjnej, prof. dr hab. Alicja Dębska-Ślizień, prezes Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego, prof. dr hab. Lech Cierpka, Konsultant Krajowy
w dziedzinie Transplantologii Klinicznej oraz przedstawiciele organizacji pacjentów: Grzegorz Perzyński, prezes Fundacji Transplantacja LIVERstrong, Jarosław Cyrynger, Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Transplantacji Serca oraz przedstawiciele Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP).

źródło: FPP

Świadomość społeczna odnośnie dawstwa organów jest bardzo mała. […] Brak podstawowej edukacji w tym zakresie – powiedział Grzegorz Perzyński, prezes Fundacji Transplantacji LIVERstrong, który wziął udział w pierwszym spotkaniu okrągłego stołu na temat stanu polskiego systemu opieki transplantologicznej. Obrady zorganizowała Federacja Przedsiębiorców Polskich.
Poprawa sytuacji, z jaką mierzy się system opieki transplantologicznej – taki cel przyświecał Federacji Przedsiębiorców Polskich, która 18 listopada zorganizowała obrady okrągłego stołu, poświęcone tej tematyce. Wśród ekspertów, którzy wzięli udział w obradach, był Grzegorz Perzyński, prezes Fundacji Transplantacji LIVERstrong.

–  Podczas naszej kampanii społecznej “Od przeszczepienia do Ironmana”, kiedy rozmawiamy z ludźmi, rozdajemy ulotkę z kartą dawstwa organów okazuje się, że ludzie nie mają podstawowych informacji. Oczywiście nie jest to ich wina, my ich za to nie obwiniamy, ponieważ są to zaniedbania wieloletnie wszystkich ekip politycznych bez wyjątku. Brak podstawowej edukacji w tym zakresie. Ludzie czasami mylą nas z DKMS-em. Nie mają podstawowych informacji odnośnie rejestru. Myślą, że – i pewnie słusznie – i to też będzie nasz postulat, żeby wprowadzić dodatkowy rejestr, tzn. rejestr dawców. Wiemy, że mamy rejestr sprzeciwów. Jeżeli ktoś sobie nie życzy, żeby jego organy po śmierci uratowały niejedno życie, wpisuje się do takiego rejestru i jest pewien, że jego organy nie zostaną użyte. W naszym systemie prawnym jest coś takiego jak domniemanie zgody, tzn., że jeżeli my sobie nie zastrzeżemy tego prawa, że sobie nie życzymy pobierania organów, lekarze mają prawo pobrać wszystko to z naszego organizmu po naszej śmierci, co nadaje się do ratowania życia ludzkiego. Ale tak naprawdę lekarze jednak słuchają decyzji rodziny. Można sobie wyobrazić, jaka traumatyczna jest to sytuacja dla rodziny, która się właśnie dowiaduje, że ich członek rodziny niestety, ale umarł i orzeczono śmierć mózgu, a to otwiera niestety – niestety i stety właśnie, to jest cała tajemnica transplantologii. Jest to rzecz bardzo skomplikowana wielowymiarowo. My w naszych rozmowach próbujemy dotrzeć do świadomości społecznej i poprzez moją sytuację, czyli pacjenta 20 lat po przeszczepieniu wątroby oraz brata pacjenta, 21 lat po transplantacji nerki – właściwie to już drugiej transplantacji – próbujemy opowiadać i jakby zaświadczać, stojąc jak ja tutaj, że transplantacja, donacja organów ratuje życie, człowiek wraca do życia. Tak jak powiedział kiedyś prof. Religa, że celem transplantologii czy transplantacji jest przywrócenie pacjenta właśnie do życia powiedział Grzegorz Perzyński, prezes Fundacji Transplantacji LIVERstrong.

Link do całej wypowiedzi Grzegorza Perzyńskiego jest dostępny poniżej:
 
W dyskusji zorganizowanej przez Federację Przedsiębiorców Polskich udział wzięli: Magdalena Kramska, Naczelnik Wydziału Transplantologii i Krwiolecznictwa w Departamencie Oceny Inwestycji Ministerstwa Zdrowia, poseł Patryk Wicher, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Wspierania Honorowych Dawców Krwi
i Polskiego Czerwonego Krzyża oraz Promocji Krwiodawstwa, Dawstwa Szpiku Kostnego i Transplantologii, prof. dr hab. Alicja Chybicka, Senator, Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Transplantacji, dr hab. Artur Kamiński, dyrektor Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego ds. Transplantacji „Poltransplant”, prof. dr hab. Roman Danielewicz, Przewodniczący Krajowej Rady Transplantacyjnej, prof. dr hab. Alicja Dębska-Ślizień, prezes Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego, prof. dr hab. Lech Cierpka, Konsultant Krajowy
w dziedzinie Transplantologii Klinicznej oraz przedstawiciele organizacji pacjentów: Grzegorz Perzyński, prezes Fundacji Transplantacja LIVERstrong, Jarosław Cyrynger, Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Transplantacji Serca oraz przedstawiciele Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP).

źródło: FPP

Pacjenci transplantacyjni to szczególna grupa, która potrzebuje zabezpieczenia przed zakażeniem SARS-CoV-2. Jest wśród nich wysoka śmiertelność z powodu COVID-19, a nie wszyscy odpowiadają na szczepienia przeciwko tej chorobie. Rozwiązaniem dla nich jest podanie gotowych przeciwciał monoklonalnych, czyli tzw. profilaktyka pre-ekspozycyjna. O jej pilne wdrożenie apelowała prof. Alicja Chybicka podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Transplantacji, które odbyło się 7 marca br. w Senacie RP.
Wszyscy obecni na posiedzeniu eksperci rekomendowali stosowanie tego rozwiązanie u pacjentów, którzy czekają na przeszczep i u pacjentów po transplantacji. Głos w tej sprawie zabrał również Grzegorz Perzyński, prezes Fundacji Transplantacja LIVERstrong, który 20 lat temu miał przeszczepioną wątrobę, a teraz angażuje się w działania na rzecz pacjentów transplantacyjnych.

Profilaktyka pre-ekspozycyjna to nowy lek zawierający dwa przeciwciała monoklonalne uzyskane z osocza ozdrowieńców, które uniemożliwiają wirusowi SARS-CoV-2 zainfekowanie ludzkiej komórki, a więc zabezpieczają przed zakażeniem.

W badaniach klinicznych, w grupie, która otrzymywała ten preparat stwierdzono istotne zmniejszenie ryzyka wystąpienia objawowego COVID-19. Zmniejszenie ryzyka w ciągu 6 miesięcy wynosiło 83%, bez stwierdzonych przypadków ciężkiej choroby i bez przypadków zgonu z powodu COVID-19. Jest to jedyny farmakologiczny, poza szczepionkami, środek profilaktyki przed ekspozycyjnej. Pacjenci z deficytami odporności, a więc m.in. pacjenci transplantacyjni gorzej odpowiadają na szczepienia, mimo dawki uzupełniającej. Przeciwciała monoklonalne mogą być niezwykle pomocne, by zwiększyć poziom ochrony przed infekcją u tych pacjentów, pod warunkiem, że będą skutecznie neutralizowały dominujące warianty SARS-CoV-2 – powiedział podczas posiedzenia dr hab. n. med. Piotr Rzymski z Uniwersytety Medycznego w Poznaniu.

Obecnie dominującym wariantem koronawirusa jest Omikron, który ma różne podtypy – BA.1, BA.2, BA.3 i BA.4. Analizy prowadzone przez Amerykańską Agencję Leków FDA wskazują, że przy zastosowaniu modelu pseudowirusa BA.2 przeciwciała monoklonalne (tixagevimab i cilgavimab) zachowują neutralizację wirusa. W przypadku zastosowania żywego wirusa BA.2 stopień neutralizacji był o ok. 5,5 razy mniejszy.

Wyniki badań pokazują, że profilaktyka pre-ekspozycyjna nie jest tarczą nie do pokonania, dlatego należy rozważyć podanie pacjentom z deficytami odporności podwójnej dawki leku, aby przemóc efekt wywołany zmiennością SARS-CoV-2. Jestem za rekomendacją stosowania tego preparatu u osób z obniżoną odpornością, ale przed podaniem profilaktyki pre-ekspozycyjnej pacjent powinien być poinformowany jakie są korzyści z jej przyjęcia, ale też uświadomiony czego ta profilaktyka nie gwarantuje, a także, że na pewne warianty SARS-CoV-2 może być mniej skuteczna – dodał prof. Piotr Rzymski.

Podanie profilaktyki pre-ekspozycyjnej rekomenduje również prof. dr hab. n. med. Maria Alicja Dębska-Ślizień, prezes Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego, która zaznaczyła, że skorzystałyby z niej dwie grupy pacjentów – pacjenci po przeszczepieniu i Ci, którzy czekają na przeszczep. Pacjenci przygotowujący się do transplantacji często muszą dostać silną immunosupresję, która znacznie osłabia ich układ odpornościowy. – Dla tych chorych podanie profilaktyki pre-ekspozycyjnej w czasie ogromnej immunosupresji zapewniłoby większe bezpieczeństwo. To grupa chorych, która mogłaby osiągnąć korzyści – powiedziała prof. Dębska-Ślizień.

Profesor Tomasz Smiatacz z Kliniki Chorób Zakaźnych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego wskazał jeszcze jeden powód, dla którego profilaktyka pre-ekspozycyjna powinna być zastosowana u pacjentów około transplantacyjnych. – Profilaktyka pre-ekspozycyjna jest szczególnie zasadna w grupie pacjentów z niedoborami odporności humoralnej, którzy nie wytwarzają przeciwciał i którym trzeba suplementować te przeciwciała z zewnątrz. To jest taka grupa pacjentów, która może replikować wirusa długotrwale, przez wiele tygodni, a nawet miesięcy. To daje podstawę do generowania nowych wariantów tego wirusa w przyszłości. Ta grupa pacjentów wymaga szczególnej opieki i szczególnego zabezpieczenia, bo u nich przebieg zakażenia jest obarczony złym rokowaniem. Dodatkowo może nas to wszystkich doprowadzić do kłopotu w postaci wygenerowania nowych wariantów wirusa. Dlatego jestem za tym, żeby poprzeć wniosek o udostępnienie tego preparatu – powiedział dr hab. n. med. Tomasz Smiatacz.

O jak najszybsze zabezpieczenie pacjentów około transplantacyjnych przed wirusem SARS-CoV-2 z użyciem profilaktyki pre-ekspozycyjnej apelowała prof. dr hab. n. med. Alicja Chybicka, wiceprzewodnicząca Senackiej Komisji Zdrowia oraz Grzegorz Perzyński, prezes Fundacji Transplantacja LIVERstrong.

Jako pacjent ponad 20 lat po przeszczepieniu wątroby zwracam się z prośbą do Ministerstwa Zdrowia o sprowadzenie leku w trybie importu interwencyjnego poprzez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych. Trwają procedury wdrażania tego leku przez EMA, ale sytuacja osób po transplantacji, a także osób onkologicznych i dializowanych jest szczególna. Jest ogromna śmiertelność, nie wszyscy odpowiadają immunologicznie na szczepionki, stąd ogromna potrzeba wdrożenia tego leku, który w Stanach Zjednoczonych z dużym powodzeniem jest w użyciu. Mam nadzieję, że tak jak w przypadku szczepionek przeciw COVID-19 procedura będzie szybka i skuteczna – powiedział Grzegorz Perzyński.

Wszystkie wypowiadające się osoby są zgodne, że jest szczególna grupa pacjentów, którzy po zastosowaniu szczepienia na nie nie odpowiedzieli, bądź nie mieli szansy, żeby to szczepienie otrzymać przed pilną transplantacją, kiedy jest dawca. Ci pacjenci zasługują, żeby w trybie pilnym, interwencyjnym dla nich udostępnić profilaktykę pre-ekspozycyjną. Każde życie jest bezcenne.

Ja apeluje o to, żeby jak najszybciej odpowiedzieć na zapotrzebowania ośrodków transplantacyjnych. Proszę, aby szybko się nad tym pochylić, bo skoro lek jest dostępny na świecie, to ważne, żeby był dostępny również dla polskich chorych – dodała prof. Alicja Chybicka.

źródło: mat. pras.

Pacjenci transplantacyjni to szczególna grupa, która potrzebuje zabezpieczenia przed zakażeniem SARS-CoV-2. Jest wśród nich wysoka śmiertelność z powodu COVID-19, a nie wszyscy odpowiadają na szczepienia przeciwko tej chorobie. Rozwiązaniem dla nich jest podanie gotowych przeciwciał monoklonalnych, czyli tzw. profilaktyka pre-ekspozycyjna. O jej pilne wdrożenie apelowała prof. Alicja Chybicka podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Transplantacji, które odbyło się 7 marca br. w Senacie RP.
Wszyscy obecni na posiedzeniu eksperci rekomendowali stosowanie tego rozwiązanie u pacjentów, którzy czekają na przeszczep i u pacjentów po transplantacji. Głos w tej sprawie zabrał również Grzegorz Perzyński, prezes Fundacji Transplantacja LIVERstrong, który 20 lat temu miał przeszczepioną wątrobę, a teraz angażuje się w działania na rzecz pacjentów transplantacyjnych.

Profilaktyka pre-ekspozycyjna to nowy lek zawierający dwa przeciwciała monoklonalne uzyskane z osocza ozdrowieńców, które uniemożliwiają wirusowi SARS-CoV-2 zainfekowanie ludzkiej komórki, a więc zabezpieczają przed zakażeniem.

W badaniach klinicznych, w grupie, która otrzymywała ten preparat stwierdzono istotne zmniejszenie ryzyka wystąpienia objawowego COVID-19. Zmniejszenie ryzyka w ciągu 6 miesięcy wynosiło 83%, bez stwierdzonych przypadków ciężkiej choroby i bez przypadków zgonu z powodu COVID-19. Jest to jedyny farmakologiczny, poza szczepionkami, środek profilaktyki przed ekspozycyjnej. Pacjenci z deficytami odporności, a więc m.in. pacjenci transplantacyjni gorzej odpowiadają na szczepienia, mimo dawki uzupełniającej. Przeciwciała monoklonalne mogą być niezwykle pomocne, by zwiększyć poziom ochrony przed infekcją u tych pacjentów, pod warunkiem, że będą skutecznie neutralizowały dominujące warianty SARS-CoV-2 – powiedział podczas posiedzenia dr hab. n. med. Piotr Rzymski z Uniwersytety Medycznego w Poznaniu.

Obecnie dominującym wariantem koronawirusa jest Omikron, który ma różne podtypy – BA.1, BA.2, BA.3 i BA.4. Analizy prowadzone przez Amerykańską Agencję Leków FDA wskazują, że przy zastosowaniu modelu pseudowirusa BA.2 przeciwciała monoklonalne (tixagevimab i cilgavimab) zachowują neutralizację wirusa. W przypadku zastosowania żywego wirusa BA.2 stopień neutralizacji był o ok. 5,5 razy mniejszy.

Wyniki badań pokazują, że profilaktyka pre-ekspozycyjna nie jest tarczą nie do pokonania, dlatego należy rozważyć podanie pacjentom z deficytami odporności podwójnej dawki leku, aby przemóc efekt wywołany zmiennością SARS-CoV-2. Jestem za rekomendacją stosowania tego preparatu u osób z obniżoną odpornością, ale przed podaniem profilaktyki pre-ekspozycyjnej pacjent powinien być poinformowany jakie są korzyści z jej przyjęcia, ale też uświadomiony czego ta profilaktyka nie gwarantuje, a także, że na pewne warianty SARS-CoV-2 może być mniej skuteczna – dodał prof. Piotr Rzymski.

Podanie profilaktyki pre-ekspozycyjnej rekomenduje również prof. dr hab. n. med. Maria Alicja Dębska-Ślizień, prezes Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego, która zaznaczyła, że skorzystałyby z niej dwie grupy pacjentów – pacjenci po przeszczepieniu i Ci, którzy czekają na przeszczep. Pacjenci przygotowujący się do transplantacji często muszą dostać silną immunosupresję, która znacznie osłabia ich układ odpornościowy. – Dla tych chorych podanie profilaktyki pre-ekspozycyjnej w czasie ogromnej immunosupresji zapewniłoby większe bezpieczeństwo. To grupa chorych, która mogłaby osiągnąć korzyści – powiedziała prof. Dębska-Ślizień.

Profesor Tomasz Smiatacz z Kliniki Chorób Zakaźnych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego wskazał jeszcze jeden powód, dla którego profilaktyka pre-ekspozycyjna powinna być zastosowana u pacjentów około transplantacyjnych. – Profilaktyka pre-ekspozycyjna jest szczególnie zasadna w grupie pacjentów z niedoborami odporności humoralnej, którzy nie wytwarzają przeciwciał i którym trzeba suplementować te przeciwciała z zewnątrz. To jest taka grupa pacjentów, która może replikować wirusa długotrwale, przez wiele tygodni, a nawet miesięcy. To daje podstawę do generowania nowych wariantów tego wirusa w przyszłości. Ta grupa pacjentów wymaga szczególnej opieki i szczególnego zabezpieczenia, bo u nich przebieg zakażenia jest obarczony złym rokowaniem. Dodatkowo może nas to wszystkich doprowadzić do kłopotu w postaci wygenerowania nowych wariantów wirusa. Dlatego jestem za tym, żeby poprzeć wniosek o udostępnienie tego preparatu – powiedział dr hab. n. med. Tomasz Smiatacz.

O jak najszybsze zabezpieczenie pacjentów około transplantacyjnych przed wirusem SARS-CoV-2 z użyciem profilaktyki pre-ekspozycyjnej apelowała prof. dr hab. n. med. Alicja Chybicka, wiceprzewodnicząca Senackiej Komisji Zdrowia oraz Grzegorz Perzyński, prezes Fundacji Transplantacja LIVERstrong.

Jako pacjent ponad 20 lat po przeszczepieniu wątroby zwracam się z prośbą do Ministerstwa Zdrowia o sprowadzenie leku w trybie importu interwencyjnego poprzez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych. Trwają procedury wdrażania tego leku przez EMA, ale sytuacja osób po transplantacji, a także osób onkologicznych i dializowanych jest szczególna. Jest ogromna śmiertelność, nie wszyscy odpowiadają immunologicznie na szczepionki, stąd ogromna potrzeba wdrożenia tego leku, który w Stanach Zjednoczonych z dużym powodzeniem jest w użyciu. Mam nadzieję, że tak jak w przypadku szczepionek przeciw COVID-19 procedura będzie szybka i skuteczna – powiedział Grzegorz Perzyński.

Wszystkie wypowiadające się osoby są zgodne, że jest szczególna grupa pacjentów, którzy po zastosowaniu szczepienia na nie nie odpowiedzieli, bądź nie mieli szansy, żeby to szczepienie otrzymać przed pilną transplantacją, kiedy jest dawca. Ci pacjenci zasługują, żeby w trybie pilnym, interwencyjnym dla nich udostępnić profilaktykę pre-ekspozycyjną. Każde życie jest bezcenne.

Ja apeluje o to, żeby jak najszybciej odpowiedzieć na zapotrzebowania ośrodków transplantacyjnych. Proszę, aby szybko się nad tym pochylić, bo skoro lek jest dostępny na świecie, to ważne, żeby był dostępny również dla polskich chorych – dodała prof. Alicja Chybicka.

źródło: mat. pras.