Medicalpress
W Przychodni MirMed w Tomaszowie Mazowieckim otwarto dzienną rehabilitację kardiologiczną – pierwszą tego typu placówkę w mieście. Pacjenci Centrum Kardiologii Scanmed American Heart of Poland, po zawale serca będą mogli korzystać z kompleksowej opieki w ramach programu KOS-zawał na NFZ, bez konieczności dojazdu do Łodzi. Dotychczas właśnie tam kierowano pacjentów Centrum Kardiologii Scanmed American Heart of Poland po zawale serca.

KOS-zawał to program, który ratuje życie
Rehabilitacja została uruchomiona w ramach programu kompleksowej opieki po zawale serca -KOS-zawał. Jego głównym celem jest zmniejszenie śmiertelności i zapobieganie kolejnym incydentom sercowo-naczyniowym.

W Centrum Kardiologii Scanmed w Tomaszowie Mazowieckim hospitalizujemy miesięcznie średnio 30 pacjentów po zawale serca
– Dobra medycyna naprawcza nie może funkcjonować bez dobrej rehabilitacji. Powstanie takich miejsc jest ważne dla skutecznego leczenia naszych pacjentów. Wyniki są spektakularne – pacjenci charakteryzują się istotnie mniejszym ryzykiem umieralności – mówił dr n. med. Paweł Kaźmierczak, dyrektor medyczny i członek Zarządu Grupy American Heart of Poland, Scanmed.

Dzięki otwarciu rehabilitacji kardiologicznej o 50 procent więcej pacjentów skorzysta z programu KOS-zawał
– Rehabilitacja kardiologiczna jest ważnym elementem terapii pacjentów po przebytym zawale serca. Może odbywać się stacjonarnie, albo w sposób ambulatoryjny. Dotychczas mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego i okolicy musieli korzystać z placówek w innych miastach. To jest szczególnie trudne dla pacjenta po zawale serca, aby codziennie przez 2-3 tygodnie jeździć do Łodzi. Dzięki uruchomieniu dziennej rehabilitacji kardiologicznej nasz ośrodek będzie mógł objąć opieką koordynowaną o 50 procent więcej pacjentów niż dotychczas – powiedział lek. Piotr Paliński, ordynator Centrum Kardiologii Scanmed w Tomaszowie Mazowieckim.

Na czym polega rehabilitacja
– Pacjenci będą tu przede wszystkim odbywać ćwiczenia rehabilitacyjne, dostosowane indywidualnie do ich możliwości i stanu zdrowia. O intensywności i rodzaju zajęć decyduje fizjoterapeuta. Do dyspozycji mamy pięć cykloergometrów połączonych ze stacją diagnostyczną, umożliwiającą m.in. przeprowadzenie próby wysiłkowej. Badanie to wykonujemy na początku terapii – opisuje je kardiolog, a jego wyniki stanowią podstawę do dalszej rehabilitacji. Oprócz ćwiczeń w strefie cardio przygotowaliśmy także strefę wolnych ćwiczeń, gdzie pacjenci mogą korzystać z treningów oddechowych, ćwiczeń z oporem własnego ciała, z gumami oporowymi oraz wzmacniających przy użyciu niewielkich ciężarków. Rehabilitacja może trwać maksymalnie 25 dni. W tym czasie pacjenci mają również możliwość konsultacji z dietetykiem i psychologiem, co stanowi ważne uzupełnienie procesu leczenia – mówił Wojciech Szymczak, wiceprezes Przychodni MirMed.

źródło: AHOP

W Centrum Medycznym Med4Fit American Heart of Poland w Bieruniu rozpoczyna się realizacja programu KOS-zawał, czyli kompleksowej opieki kardiologicznej dla pacjentów po zawale serca.  Jest to program przygotowany i refundowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia, obejmujący okres pierwszych dwunastu miesięcy od momentu opuszczenia szpitalnego oddziału. KOS-zawał pomaga w powrocie do zdrowia i aktywnego stylu życia oraz zmniejsza ryzyka występowania kolejnych zdarzeń sercowo-naczyniowych.

Co to jest program KOS-zawał?

 

– KOS-zawał to program kompleksowej specjalistycznej opieki w zakresie leczenia szpitalnego, ambulatoryjnego i rehabilitacji kardiologicznej, przeznaczony dla pacjentów po zawale mięśnia sercowego. Program KOS-zawał obejmuje: leczenie zawału serca, rehabilitację kardiologiczną, wsparcie psychologiczne oraz edukację na temat czynników ryzyka chorób serca – wymienia prof. dr hab. n. med. Krzysztof Milewski, dyrektor medyczny Med4Fit American Heart of Poland i ordynator Oddziału Kardiologii PAKS AHP w Bielsku-Białej.

 

Rehabilitacja kardiologiczna to kluczowy element opieki po przebytym zawale serca. Wczesna rehabilitacja kardiologiczna poszpitalna w II etapie rehabilitacji trwa od trzech do pięciu tygodni. W skład zespołu rehabilitantów wchodzą: lekarz, fizjoterapeuta, pielęgniarka, psycholog oraz dietetyk.

 

– Podczas rehabilitacji kardiologicznej specjaliści prowadzą pacjentów przez różnorodne ćwiczenia fizyczne, monitorują parametry zdrowia oraz udzielają wsparcia psychologicznego, co pozwala na szybszą i skuteczniejszą rekonwalescencję. W Centrum Medycznym Med4Fit American Heart of Poland w Bieruniu do dyspozycji pacjentów są: sala gimnastyczna, cykloergometry rowerowe (rowery rehabilitacyjne) oraz innego rodzaju urządzenia przeznaczone do rehabilitacji – wymienia prof. dr hab. n. med. Krzysztof Milewski.

 

Przyjęcie pacjenta na rehabilitację kardiologiczną w ramach Rehabilitacji Dziennej Kardiologicznej poprzedzone jest konsultacją kardiologa.

 

– Kardiolog przeprowadza dokładny wywiad z pacjentem, analizuje wyniki dotychczasowych badań, choroby współistniejące i inne czynniki ryzyka. Przy wyborze modelu rehabilitacji kardiologicznej brane są pod uwagę m.in. wyniki testów wysiłkowych oraz badań kardiologicznych, tj. EKG, echo serca, wartości ciśnienia krwi i tętna czy frakcji wyrzutowej lewej komory czy test wysiłkowy – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Krzysztof Milewski.

KOS-zawał to inwestycja w zdrowie pacjentów po zawale serca.

– Zwiększenie dostępności w całym kraju do programu kompleksowej opieki po zawale serca jest jednym z głównych celów Grupy. Od wielu lat skutecznie ratujemy pacjentów po zawale mięśnia sercowego w całej Polsce. Naszą ambicją jest nie tylko uratować pacjenta z zawałem, ale też ułatwić mu powrót do codziennej aktywności i zmniejszyć ryzyko kolejnego incydentu sercowo-naczyniowego. Opieka realizowana w ramach tego programu w ośrodkach medycznych Grupy American Heart of Poland jest również bardzo dobrze oceniana przez pacjentów – wyjaśnia dr n. med. Paweł Kaźmierczak, członek Zarządu i dyrektor medyczny Grupy American Heart of Poland.

 
Więcej informacji pod numerem tel.: 32 341 72 00 (rejestracja Med4Fit, ul. Jerzego 2 w Bieruniu, czynna od poniedziałku do piątku, 8.00-20.00).

źródło: Grupa American Heart of Poland

W województwie wielkopolskim program KOS-zawał realizuje 12 szpitali z oddziałami kardiologicznymi oraz pracowniami hemodynamicznymi. Pięć  placówek dołączyło do programu w 2017 roku, pozostałych siedem w kolejnych latach. W 2023 roku ponad 1100 pacjentów zostało włączonych do programu  skoordynowanej opieki nad pacjentem po zawale.
25 stycznia 2024 r, Fundacja „Z Sercem do Pacjenta” w ramach Wielkopolskiego Klubu Pacjenta zorganizowała debatę, poświęconą programowi KOS-Zawał w województwie wielkopolskim.  Dyrektor Wielkopolskiego Oddziału NFZ, dyrektorzy szpitali, lekarze specjaliści, przedstawiciele samorządu lokalnego oraz stowarzyszeń propagujących aktywność fizyczną dyskutowali na temat  trudności oraz korzyści wynikających z realizacji programu KOS-zawał.

W dyskusji uczestniczyli przedstawiciele świata nauki, placówek medycznych oraz samorządowcy, w tym Agnieszka Pachciarz, dyrektor Wielkopolskiego Oddziału NFZ, prof. dr hab. n. med. Agnieszka Neumann-Podczaska, ekspert zespołu ds. Opieki Farmaceutycznej przy Ministerstwie Zdrowia, Grzegorz Sieńczewski, dyrektor Szpitala Pomnik Chrztu Polski w Gnieźnie, Wojciech Szafrański, dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Pile, Eligiusz Komarowski, starosta pilski, dr n. med. Paweł Kaźmierczak, dyrektor ds. Medycznych i członek Zarządu American Heart of Poland oraz Maciej Kozakiewicz, prezes Stowarzyszenia Slow Jogging Polska.

Panel prowadziła Marta Żbikowska-Cieśla, rzeczniczka prasowa Wielkopolskiego Oddziału NFZ w Poznaniu. Uczestnicy gorąco dyskutowali na temat implementacji i realizacji programu KOS-Zawał. Kwestie poruszone podczas debaty koncentrowały się na różnicach w „podejściu” szpitali do programu, wyzwaniach w procesie wdrażania, potencjalnych usprawnieniach oraz roli specjalistów.

 Agnieszka Pachciarz, dyrektor Wielkopolskiego Oddziału NFZ zaznaczyła, że do programu włączanych jest coraz więcej pacjentów  – W Wielkopolsce  51% pacjentów po zawale serca korzysta z KOS-zawał. W 2023 r., ponad 1100 osób przeszło rehabilitację w ramach tego programu. To ogromny sukces, widać wyraźne postępy – zaznaczyła Pachciarz.

Wraz ze zwiększeniem liczby szpitali, które oferują leczenie w ramach KOS-zawał, zauważalnie wzrasta odsetek pacjentów korzystających z tego programu.

– Program KOS-zawał realizujemy w 17 z 20 ośrodków Grupy American Heart of Poland. Naszym celem  na obecny rok jest realizowanie tego programu w 20 placówkach kardiologicznych. Ambicją jest nie tylko uratować pacjenta, który zachorował na zawał, ale też ułatwić jego powrót do codziennej aktywności i zmniejszyć ryzyko kolejnego incydentu sercowo-naczyniowego – mówił dr n. med. Paweł Kaźmierczak, dyrektor ds. medycznych, członek Zarządu American Heart of Poland.

W trakcie dyskusji poruszono kwestie związane z trudnościami dotyczącymi włączania pacjentów do programu KOS-zawał.

W kontekście pytań o możliwość usprawnienia programu KOS-zawał przez płatnika, Agnieszka Pachciarz zauważyła, że są pewne elementy do poprawy, np. motywowanie personelu medycznego w dotarciu do pacjenta- Pacjent, który zostaje włączony do KOS-zawał podlega całorocznej opiece medycznej, wtedy nie korzysta z wizyt prywatnych. Stąd  niechęć niektórych lekarzy do kierowania pacjentów do tego programu – stwierdził Wojciech Szafrański, dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Pile.

Kolejnym podnoszonym  problemem był dojazd pacjenta do placówek prowadzących rehabilitację. Nie wszyscy pacjenci włączeni do  programu mają możliwość  uczestniczyć w nim przez cały rok  ze względu na trudności komunikacyjne. Problemem dla pacjenta  bywa  dojazd do szpitala, który czasem  zajmuje nawet do 1,5 godziny – zaznaczył Grzegorz Sieńczewski, dyrektor Szpitala Pomnik Chrztu Polski w Gnieźnie.

– Staramy się pomóc pacjentom wykluczonym komunikacyjnie  – dodał  Dr Paweł Kaźmierczak, który zwrócił uwagę, że American Heart of Poland zabezpiecza potrzeby pacjentów  spoza ośrodków wielkomiejskich  poprzez zapewnienie transportu czy też  umożliwienie rehabilitacji dziennej w mniejszych miejscowościach.

Świadomość pacjenta jako podstawa zdrowego życia.
– Nie dysponujemy odpowiednimi narzędziami, żeby wyjaśniać pacjentom, jakie mogą być negatywne konsekwencje braku kompleksowej opieki kardiologicznej – mówił Grzegorz Sieńczewski. Podkreślił również, że w miastach znacznie bardziej rozwinięta jest świadomość profilaktyki niż w mniejszych miejscowościach.

– Edukacja to fundament nowoczesnej medycyny. Bez postawienia na profilaktykę pierwotną i wtórną nie uda się zmienić postawy pacjenta. Celem jest nie tylko długie życie, ale życie w dobrym komforcie. Wszystkie działania, które podejmuje Fundacja „Z Sercem do Pacjenta”, m.in. spotkania edukacyjne, warsztaty zdrowotne, możliwość korzystania z badań profilaktycznych są uzupełnieniem systemu ochrony zdrowia – podkreślił Paweł Kaźmierczak.

Maciej Kozakiewicz, prezes Stowarzyszenia Slow Jogging Polska, zwrócił uwagę, że świadomość pacjenta jest kluczem do jego powrotu do zdrowia. Dlatego edukacja to podstawa.  Powolny trucht, zwany slow joggingiem zapobiega wielu chorobom cywilizacyjnym, takim jak otyłość, cukrzyca czy choroby krążenia. Jednocześnie unikamy narażenia się na kontuzje, zakwasy, bóle mięśni. To najprostsza i najtańsza forma aktywności fizycznej – podkreślił jednocześnie demonstrując powolny trucht i namawiając do tej formy aktywności uczestników debaty. Uprawianie tej formy spokojnej aktywności jest możliwe także w biurze, a nawet w samolocie – przekonywał.

Ważnym elementem debaty była konieczność edukowania pacjentów w zakresie profilaktyki chorób cywilizacyjnych . Wszyscy eksperci byli zgodni, że  w tej dziedzinie jest wiele do zrobienia, ale widać już duży postęp w uświadamianiu pacjentów.  Dyrektor Agnieszka Pachciarz zwróciła uwagę na istotne działania edukacyjne prowadzone przez Fundację „Z Sercem do Pacjenta” czy też Narodowy Fundusz Zdrowia.

Organizacja kilkudziesięciu spotkań Klubów Pacjenta rocznie we współpracy i pod patronatem z NFZ to krok w dobrą stronę Gratuluję podejmowanych działań – dodała Agnieszka Pachciarz.

Podczas panelu poruszono temat współpracy między specjalistami  w celu poprawy efektywności programu KOS-zawał.

– Na skuteczne leczenie szpitalne wpływa cały zespół: lekarze, pielęgniarki, farmaceuci, psychologowie, dietetycy. Kompleksowa opieka, koordynowana przez wielu specjalistów nad pacjentem, w szczególności kardiologicznym, przynosi lepsze rezultaty – powiedział Paweł Kaźmierczak.
Istotne jest właściwe zrozumienie farmakoterapii przez pacjentów, dlatego tak ważna jest rola farmaceutów i włączenie ich do realizacji programu.

– Pacjenci często samodzielnie pogarszają swoją kondycję, nadużywając leków czy suplementów diety podczas przeglądów lekowych prowadzonych dla pacjentów spotykamy czasem osoby, które przyjmują regularnie nawet 40 leków – zaznaczyła prof. dr hab. n. med. Agnieszka Neumann-Podczaska.

Eksperci byli zgodni – pomimo, iż KOS-zawał przyczynia się do skutecznej poprawy zdrowia pacjenta po zawale, zmniejsza śmiertelność i ma wysoką efektywność ekonomiczna dla płatnika, to nie wszyscy pacjenci  mają możliwość włączenia do programu. Dzięki odpowiedniej edukacji oraz zaangażowaniu zespołów medycznych i dyrektorów szpitali  liczba osób korzystających z programu sukcesywnie rośnie.

Wielkopolski Klub Pacjenta odbył się pod patronatem honorowym Ministra Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia, a także Eligiusza Komarowskiego, Starosty Powiatowego w Pile.

Wielkopolski Klub Pacjenta był pierwszym z  cyklu spotkań pt. Regionalne Kluby Pacjenta.
W pierwszej częśći spotkania skierowanej  do mieszkańców Piły i okolic uczestniczyło ponad 200 osób. Oprócz badań profilaktycznych, spotkań ze specjalistami, nauki samobadania piersi czy pierwszej pomocy zorganizowano także wykłady dla pacjentów na temat programu KOS-zawał oraz roli aktywności fizycznej po zawale. Wykłady prowadzili lekarze kardiolodzy ze Szpitala Spcejalistycznego w Pile.

źródło: AHOP
Kompleksowa rehabilitacja kardiologiczna jest jednym z głównych czynników decydujących o szybkim powrocie do zdrowia po przebytym zawale serca, operacjach kardiochirurgicznych oraz przy niewydolności serca. Odgrywa znaczącą rolę w uzupełnieniu leczenia szpitalnego i poszpitalnego, równocześnie pomagając choremu w szybszym powrocie do sprawności psychofizycznej. Na czym polega rehabilitacja kardiologiczna, jak przebiega i jakie daje korzyści pacjentowi – o tym opowie Kinga Ekiert, fizjoterapeutka Uzdrowiska Ustroń z Grupy American Heart of Poland.
Wczesna rehabilitacja kardiologiczna rozpoczyna się już w trakcie pobytu pacjenta w szpitalu i może trwać około 2 tygodnie. Wszystkie działania w I etapie rehabilitacji mają na celu szybkie uruchomienie pacjenta po zabiegu (np. samodzielne siadanie, wstawanie, spacery wokół łóżka) i przekazanie go w stanie stabilnym do ośrodka rehabilitacyjnego, gdzie zostanie zakwalifikowany do określonego modelu leczenia. Udział pacjenta we wczesnej rehabilitacji kardiologicznej to przede wszystkim krótszy okres rekonwalescencji i szybszy powrót do zdrowia i samodzielnego funkcjonowania.

Należy wspomnieć, że   każde przyjęcie pacjenta na rehabilitację kardiologiczną jest poprzedzone konsultacją lekarza kardiologa, który przeprowadza dokładny wywiad z pacjentem, analizuje wyniki dotychczasowych badań, choroby współistniejące i inne czynniki ryzyka. Przy wyborze modelu rehabilitacji kardiologicznej będą brane pod uwagę mi.in. wyniki testów wysiłkowych oraz badań kardiologicznych, tj. EKG, echo serca, wartości ciśnienia krwi i tętna czy frakcji wyrzutowej lewej komory – wyjaśnia Kinga Ekiert. Wczesna rehabilitacja kardiologiczna poszpitalna w II etapie rehabilitacji trwa od trzech do pięciu tygodni. Jej niezbędnym elementem jest zbudowanie w świadomości pacjenta nowego obrazu zdrowego stylu życia poprzez kontrolowany wysiłek fizyczny, zwiększanie aktywności fizycznej, reagowanie na bieżące problemy psychologiczne pacjenta, edukację na temat zdrowego odżywiania.

Rehabilitacja kardiologiczna to współpraca całego zespołu, w którego skład wchodzą: lekarz, fizjoterapeuta, psycholog oraz dietetyk. Niezwykle pomocne będzie również zaangażowanie do współpracy członków rodziny chorego. Gdy pacjent wróci do domu, rozpocznie się najdłuższy III etap rehabilitacji, czyli tzw. późna rehabilitacja – powinien on trwać́ już do końca życia chorego, stanowiąc tzw. prozdrowotny tryb życia. Ten etap ma charakter postępowania prewencyjnego i polega zmniejszeniu ryzyka wystąpienia kolejnych zdarzeń sercowo-naczyniowych przez stosowanie umiarkowanej, lecz regularnej aktywności fizycznej, zrównoważonej diety, zaprzestaniu korzystania z używek oraz kontrolowaniu niepokojących objawów choroby.  Tym samym, pacjent zwiększa swoje szanse na lepszą jakość życia i jego wydłużenie – radzi Kinga Ekiert.

Ostatnie lata to ciągły wzrost znaczenia rehabilitacji kardiologicznej, a co za tym idzie wzrost liczby pacjentów skutecznie leczonych i przeżywających ostre zespoły wieńcowe. Rehabilitacja kardiologiczna w ramach programu KOS-zawał obejmuje kompleksową opiekę nad pacjentem przez cały rok od wystąpienia incydentu kardiologicznego. Poprzez udział w kolejnych etapach rehabilitacji, pacjent mniej odczuwa niekorzystne konsekwencje zawału serca oraz zmniejsza się prawdopodobieństwo jego ponownej hospitalizacji. Współpraca całego zespołu medycznego powoduje, że pacjent czuje się w pełni zaopiekowany w swojej chorobie. Wyrobienie u niego zdrowych nawyków życia pomaga zmniejszyć ryzyko wystąpienia kolejnych incydentów zdrowotnych.

źródło: AHoP

Program Kompleksowej Opieki Specjalistycznej nad Pacjentem po Zawale Serca (KOS-zawał) został wprowadzony w październiku 2017 r., aby poprawić jakość leczenia i zmniejszyć śmiertelność pacjentów po zawale serca. Udział w programie realizowany jest w ramach ubezpieczenia zdrowotnego i w całości finansowany jest przez NFZ. Co dokładnie pacjent otrzymuje w ramach tego programu, jak on przebiega oraz jakie daje korzyści – wyjaśnia dr n. med. Bartosz Skwarna, kardiolog, ordynator I Oddziału Kardiologii i Niewydolności Serca Polsko-Amerykańskich Klinik Serca w Ustroniu, Grupa American Heart of Poland.
W ramach programu KOS-zawał pacjent ma zapewnioną ciągłość leczenia, w tym również rehabilitacji kardiologicznej i edukacji w temacie ryzyka chorób serca, w kolejnych 12 miesiącach od zachorowania. Program KOS-zawał obejmuje opiekę nad pacjentem już w szpitalu,  w trakcie leczenia ostrej fazy zawału serca.  Po wypisie ze szpitala pacjent od razu otrzymuje termin kolejnej wizyty w poradni. Takie działanie znacznie skraca okres oczekiwania na wizytę koordynującą, a sam pacjent czuje się bardziej troskliwie zaopiekowany– mówi dr n. med. Bartosz Skwarna.

W następnych krokach chory korzysta z rehabilitacji kardiologicznej, która niewątpliwie jest jednym z głównych czynników decydujących o szybkim powrocie do zdrowia. Odgrywa ona znaczącą rolę w uzupełnieniu leczenia szpitalnego i poszpitalnego, równocześnie pomagając choremu w powrocie do sprawności psychofizycznej. Wczesna poszpitalna rehabilitacja kardiologiczna prowadzona jest co najmniej przez trzy lub pięć tygodni. W tym czasie, poprzez edukację oraz zwiększanie aktywności fizycznej, w świadomości pacjenta buduje się nowy obraz zdrowego stylu życia. Jeśli chodzi o jej prowadzenia są to ośrodki rehabilitacyjne, które posiadają w swojej ofercie rehabilitację o profilu kardiologicznym lub specjalizują się w rehabilitacji kardiologicznej jak np. Uzdrowisko Ustroń w Ustroniu, gdzie w przeciągu miesiąca jesteśmy w stanie przyjąć i objąć opieką ok 200 pacjentów w ramach rehabilitacji WRK i WRKos -Zawał. – wyjaśnia Kinga Ekiert, fizjoterapeutka z Grupy American Heart of Poland.

Ostatnim etapem programu KOS-zawał jest opieka poradni kardiologicznej, w której powinny odbyć się co najmniej cztery wizyty. Co ważne – liczba wizyt kontrolnych nie jest limitowana i zależy od stanu klinicznego pacjenta. Istotny w całym procesie leczenia jest bilans opieki tzn. podsumowanie przez lekarza, efektywności całego programu KOS- zawał  : ocena stanu chorego i określenie ewentualnego ryzyka nawrotu choroby.

Aby wszystkie powyższe działania przyniosły rezultat, niezwykle istotna jest postawa samego chorego oraz jego chęć do zmiany stylu życia. Ważną rolę w powrocie do zdrowia odgrywa aktywność fizyczna, odpowiednio zbilansowana dieta oraz ograniczenie stosowania używek. Jeśli pacjent będzie kontrolować swój stan zdrowia oraz zadba o zdrowe nawyki w życiu, jego serce będzie jeszcze długo bić. Niezwykle ważnym aspektem programu jest umożliwienie powrotu do aktywności zawodowej. W trakcie II wizyty – jeśli pacjent pracuje, to otrzymuje zaświadczenie o braku przeciwwskazań do kontynuowania pracy zawodowej. – mówi dr n. med. Bartosz Skwarna.

Według ekspertów z Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego „choroby sercowo-naczyniowe dotykają ponad 523 mln osób na świecie, prawie dwukrotnie więcej niż dwie dekady temu. Jeden na trzy zgony z powodu chorób układu krążenia występuje przedwcześnie, u osób poniżej 70 roku życia. W Polsce w 2020 i w 2021 r. największa względna nadwyżka umieralności, spowodowanej chorobami sercowo-naczyniowymi, wystąpiła w przypadku choroby nadciśnieniowej oraz choroby niedokrwiennej serca”. Wobec powyższych statystyk z odpowiedzią przychodzi program KOS-zawał, który lekarzom daje możliwość bardziej efektywnego leczenia pacjentów a pacjentom szeroką, kompleksową opiekę.

źródłoL AHoP

Wpływ Programu KOS-zawał, czyli Koordynowanej Opieki nad pacjentem po zawale serca został po raz pierwszy analizowany w trzyletnim okresie obserwacji przez ekspertów Grupa American Heart of Poland. – Wyniki są rewelacyjne. U pacjentów uczestniczących w programie KOS-zawał wskaźnik śmiertelności na skutek powikłań po zawale wyniósł 11%, natomiast u osób nieobjętych programem 20% – mówi dr hab. n. med. prof. KAAF Piotr Buszman, kardiolog inwazyjny.
Program Koordynowanej Opieki nad Zawałem Serca (KOS-zawał) realizowany w ramach NFZ oferuje kompleksową opiekę po zawale mięśnia sercowego, obejmującą diagnostykę, terapię zgodną ze wskazaniami klinicznymi, rehabilitację kardiologiczną oraz ambulatoryjną opiekę specjalistyczną w okresie 12 miesięcy od momentu wystąpienia zawału serca. Wszystkie działania związane z opieką nad pacjentem organizuje i nadzoruje podmiot koordynujący.
 
– Wyniki badania KOS-zawał już wcześniej potwierdzały wczesną skuteczność tego programu, teraz możemy natomiast zaprezentować również wyniki długoterminowe, czyli w trzyletnim okresie obserwacji. Po raz pierwszy zostały one przedstawione podczas Kongresu Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego oraz opublikowane na łamach czasopisma „Kardiologia Polska” – mówi dr hab. n. med. prof. KAAF Piotr Buszman, kardiolog inwazyjny, dyrektor ds. badań przedklinicznych Centrum Badawczo-Rozwojowego American Heart of Poland.
 
Badana grupa składała się z 1972 pacjentów, 963 uczestniczyło w programie KOS-zawał w ośrodkach Grupy American Heart of Poland, a 1009 otrzymało standardową opiekę. Średnia wieku badanych pacjentów wynosiła 66-67 lat. Celem analizy była ocena występowania głównych, niekorzystnych zdarzeń sercowo-naczyniowych i mózgowo-naczyniowych u pacjentów objętych programem KOS-zawał po trzech latach od wystąpienia zawału mięśnia sercowego.
 
– Z przeprowadzonych badań wynika przede wszystkim, że po trzech latach pacjenci włączeni do programu KOS-zawał utrzymują dalej z niego korzyść, pomimo tego, że sam program kończy się po roku. Po trzech latach od zawału serca badano wystąpienie niepożądanych zdarzeń sercowo-naczyniowych (major adverse cardiovascular events, MACE) –  w tym zgonu, kolejnego zawału serca, udaru mózgu i powtórnej rewaskularyzacji. Dodatkowo analizowano hospitalizację z powodu niewydolności serca (HF). Wykorzystano dopasowanie wyników skorelowanych (PSM) do dostosowania charakterystyk wyjściowych grup. Niewydolność serca to najczęstsze i najgorzej rokujące powikłanie, jakie może wystąpić po zawale serca i jest ogromnym problemem klinicznym i społecznym – wśród uczestników programu KOS-zawał liczba hospitalizacji z powodu niewydolności serca została zredukowana o ok. 30%. Analizy wykazały, że największe korzyści z udziału w programie czerpali ludzie młodsi – poniżej 65. roku życia, z dużymi zawałami STEMI oraz chorzy, którzy wyjściowo z powodu zawału serca mieli niską frakcją wyrzutową – podsumowuje profesor.
 
Coraz więcej pacjentów z kompleksową opieką po zawale serca
– Obecnie do programu rekrutujemy już ok. 70-80% pacjentów, na początku wartość ta wynosiła ok 50%. Liderem w zakresie włączalności pozostaje województwo śląskie. Czynnikiem, który w pierwszej kolejności decyduje o niechęci przystąpienia do programu u pacjentów, jest konieczność dojazdu na rehabilitację, ale w tym zakresie również wdrażamy już pewne rozwiązania, oferując np. rehabilitację hybrydową – wyjaśnia profesor Buszman.
 
Oprócz korzyści klinicznych, przedstawione dane sugerują również wysoką opłacalność ekonomiczną programu KOS-zawał
– Dzięki zmniejszeniu liczby poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych oraz hospitalizacji z powodu dekompensacji niewydolności serca, program może przyczynić się do obniżenia kosztów opieki zdrowotnej. Już teraz widzimy, że można mówić o naprawdę wysokiej efektywności kosztowej tego programu.

Poprawa rokowania, zmniejszenie śmiertelności oraz ograniczenie powikłań sercowo-naczyniowych stanowią mocne argumenty za rozwojem i rozpowszechnianiem tego programu w Polsce. Dalsze badania i monitorowanie wyników pacjentów korzystających z programu KOS-zawał są z pewnością potrzebne, aby lepiej zrozumieć jego długoterminowy wpływ na zdrowie i jakość życia pacjentów po zawale serca.
 
 
źródło: AHoP

W dniach 19-21.04.2023 r. odbyły się 27-dme warsztaty Warsaw Course on Cardiovascular Interventions (WCCI) organizowane przez Fundację Wspierania Kardiologii Interwencyjnej pod auspicjami Asocjacji Interwencji Sercowo-Naczyniowych Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego oraz we współpracy EAPCI i EuroPCR. W tworzeniu programu tych najstarszych i jednych z najbardziej prestiżowych warsztatów kardiologicznych w Europie udział wzięli przedstawiciele medycyny sercowo-naczyniowej z całego świata, w tym Asocjacji Intensywnej Terapii Kardiologicznej PTK, Klub 30 PTK oraz grupa Euro 4C EAPCI i European Society of Cardiology. 

Kardiologiczna wioska sław

Jak podkreśla prof. Robert Gil. – Prezes Elekt Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, Dyrektor WCCI, po raz pierwszy na WCCI powstała technologiczna wioska kardiologiczna, która cieszyła się dużym zainteresowaniem uczestników.
To były pomieszczenia, w których znajdowały się urządzenia demonstracyjne różnych firm, na których można było „poćwiczyć” wykonywanie różnych zabiegów czy badań naczyniowych. Dotyczyło to obrazowania wewnątrznaczyniowego, wspomagania lewej komory serca, nowych urządzeń zmniejszających blaszkę miażdżycową (orbitalna aterektomia, litotrypsja wieńcowa), krótko mówiąc w ciągu dwóch dni specjaliści pokazywali, jak z tych urządzeń korzystać, jak można je zastosować w sytuacjach klinicznych i jakie są ich niuanse technologiczne. – wymienia profesor. – Ta wioska technologiczna wzbudziła bardzo duże  zainteresowanie, a za najciekawsze z urządzeń uczestnicy uznali to, w którym można było zbudować swój własny prowadnik wewnątrznaczyniowy. Wioska odniosła duży sukces. – kontynuuje. – Po raz już n-ty sprawdził się również format sesji poświęconej konkretnym przypadkom klinicznym na wzór klasycznej sesji EuroPCR  (HWIT- Jak bym leczył takiego pacjenta?). Nota bene, EuroPCR to najbardziej prestiżowe spotkanie kardiologów inwazyjnych w Europie, z którym współpracujemy przy WCCI od lat. W tym roku tematami przewodnimi był pacjent we wstrząsie kardiogennym. Ogromna liczba pytań i zainteresowanie uczestników, żywa dyskusja i budująca wymiana doświadczeń – podsumowuje prof. Robert Gil. 
Dużym sukcesem, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni, jest dynamiczny rozwój i bardzo dobry odbiór dwóch mini warsztatów dla zaawansowanych operatorów odbywających się w trakcie WCCI – Warsaw CTO, dedykowany operatorom zainteresowanym szkoleniem w zabiegach rekanalizacji przewlekłych okluzji wieńcowych, przygotowany przez prof. Maksymiliana Opolskiego (Warszawa) oraz Paula Knaapena (Amsterdam), a także warsztat Warsaw-CHIP poświęcony kompleksowym zabiegom najwyższego ryzyka), którego Dyrektorami są prof. Tomasz Pawłowski (Warszawa) and Mirosław Ferenc (Bad Krozingen). – wymienia prof. Adam Witkowski, Past Prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, Dyrektor WCCI. – Sale pękały w szwach na sesjach poświęconych tzw. koszmarom kardiologa inwazyjnego, zaskakującym sytuacjom, najcięższym powikłaniom,  spektakularnym zabiegom w większości ze szczęśliwym zakończeniem. My jako praktycy, uczymy się na błędach, również tych cudzych, omawianych na warsztatach. Jesteśmy szczęśliwi, że sprawdziła się pierwszy raz od czasu pandemii stacjonarna formuła naszych warsztatów i odwiedziły nas sławy medycyny sercowo-naczyniowej z całego świata m.in. : Gary Mintz, Yves Louvard, ShaoLiang Chen, Patrick Serruys. – dodaje profesor.
 
Syndemia CHUK
 
Co trzeci Polak umiera na choroby układu krążenia. W tym aż 85 proc. chorych  z powodu miażdżycy, na co wskazuje raport „Występowanie, leczenie i prewencja wtórna zawałów serca w Polsce”, oparty na statystykach Narodowej Bazy Danych Zawałów Serca. Wciąż rośnie także liczba chorych na niewydolność serca. Liczba hospitalizacji wzrosła o 43% w ciągu ostatnich pięciu lat, osiągając najwyższy wskaźnik częstości wśród krajów OECD – ponad 2,5 razy częściej w Polsce pacjenci są hospitalizowani z powodu niewydolności serca niż średnia OECD, co wskazuje na najgorsze rokowanie pacjentów. Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne określa Polskę mianem kraju o wysokim ryzyku sercowo-naczyniowym. Po pandemii wzrósł jeszcze bardziej dług zdrowotny, z którym kardiolodzy starają się skutecznie walczyć poprzez koordynowane programy kardiologiczne dokładnie. 
Dług zdrowotny był zawsze, natomiast był utajony. Mówiło się, że chorzy czekają w długich kolejkach do lekarza, szczególnie chorzy kardiologiczni i onkologiczni, bo to są dwie główne przyczyny zgonów w Polsce. Pandemia nałożyła się na niedofinansowanie systemu ochrony zdrowia oraz niezapewnienie wszystkich chorym leczenia w odpowiednim czasie, warunkach i przy pomocy odpowiednich leków i narzędzi, co unaoczniło niewydolność polskiego systemu ochrony zdrowia. W latach 2020-21 było ponad 100 tys. nadmiarowych zgonów., czyli takich, których można było uniknąć. W Polsce, w porównaniu do UE mamy ponad dwukrotnie więcej tzw. właśnie zgonów do uniknięcia, co jest już bardzo złą sytuacja chorych. Dług zdrowotny w Polsce można więc nazwać syndemią, czyli nałożenia zaszłości, pandemii COVID-19  z nowymi bieżącymi problemami w kardiologii. – tłumaczy prof. Adam Witkowski.
Chodzi o to, aby jak najlepiej leczyć naszych pacjentów, jak najbardziej zwiększać dostęp do najnowocześniejszych technologii i farmakoterapii w kardiologii interwencyjnej i kardiologii w ogóle. – mówił podczas Ceremoniii Otwarcia WCCI 2023, prof. Przemysław Mitkowski, Prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. – W ostatnim czasie, w kardiologii udało się nam m.in. doprowadzić do refundacji optycznej koherentnej tomografii, przed nami działania na rzecz refundacji zabiegów udrożnienia przewlekle zwężonych tętnic wieńcowych i oczywiście poprawa opieki nad pacjentem po interwencjach wieńcowych w programie KOS-zawał, a to zwłaszcza leży nam na sercu. KOS-zawał bardzo poprawił rokowanie w tej grupie chorych, natomiast zdajemy sobie sprawę, że jeszcze nie wszystko co można byłoby zrobić, zostało zrobione. KOS-zawał z pewnością będzie to program, który będziemy rozwijać, bo wymaga on rozwoju dla lepszej opieki nad naszymi pacjentami. – przekonywał.  
 
KOS zawał na plus
 
Podczas dorocznej debaty Media Świadome Kardiologii organizowanej wspólnie z fundacją Instytut Świadomości, temat wariantów opieki nad pacjentami wysokiego i ekstremalnego ryzyka sercowo-naczyniowego był szeroko poruszany przez Ewelinę Pańczyk, Prezes fundacji Instytut Świadomości w debacie z kardiologami i dziennikarzami. Eksperci zgadzają się, że program KOS-zawał powinien być programem obligatoryjnym, ponieważ przełożył się na spadek śmiertelności chorych, czyli najtwardszego punktu oceny, jaki można sobie wyobrazić przy ewaluacji programów medycznych. Obligatoryjność ma szansę zaistnieć od początku 2024 r. Sam program wymaga jednak modyfikacji i uzupełnień, by realizacja programu bardziej przypominała europejska “managed care”, czyli opiekę nadzorowaną, ponieważ chorzy po zawale potrzebują nie tylko lepszej koordynacji, ale też nadzoru nad procesem dochodzenia do zdrowia. 
KOS-zawał to dobra inwestycja w przyszłość Polski, bo w zdrowie Polaków i system finansowy państwa. Jestem za obligatoryjnością programu, który jednak wymaga rozwoju i modyfikacji m.in. budowy i rozbudowy ośrodków rehabilitacji pozawałowej, a jednocześnie tzw. zubożonej wersji programu KOS-zawał dla tych, którzy z różnych przyczyn – zawodowych, życiowych, społecznych nie mogą poddać się systematycznej rehabilitacji, zwłaszcza na terenach wiejskich o niskiej gęstości zaludnienia, gdzie brakuje ośrodków rehabilitacyjnych. Ponadto chory powinien mieć możliwość swobodnego przenoszenia się z jednego ośrodka do drugiego, bo chorych, którzy z różnych przyczyn zmieniają swoje miejsce zamieszkania jest wielu, a oni nawet po zmianie adresu są przypisani na rehabilitację do pierwotnego ośrodka. Pacjent, który miał zabieg w Warszawie i przeniósł się do Szczecina nie jest w stanie dojeżdżać do Warszawy na rehabilitację. Pacjentów z taką sytuacją jest, wbrew pozorom, wielu. Ważnym krokiem naprzód, by w pełni wykorzystywać potencjał programu byłoby zapewnienie pacjentom bezpłatnego transportu do ośrodków rehabilitacji oraz rozszerzenie opcji rehabilitacji hybrydowej, którą pacjent może wykonywać w domu po uprzednim przyuczeniu przez lekarza i jego kontroli nad realizowaniem celów terapeutycznych. – uważa prof. Gil.
Trzeba poruszyć również kwestię uzupełnienia KOS-zawał o program ministerialny B.101 leczenia hipercholesterolemii. Nie wszyscy pacjenci z wysokim i ekstremalnym ryzykiem sercowo-naczyniowym, spełniający kryteria, są włączeni do programu lekowego B.101. Wynika to m.in. stąd, że program prowadzony jest w ograniczonej liczbie ośrodków. Można by to zmienić realizując ten  program lekowy B.101 we wszystkich ośrodkach leczących KOS-zawał. Dzięki temu zwiększylibyśmy dostępność do nowoczesnego leczenia hipercholesterolemii w ramach programu B.101 dla naszych pacjentów. – stwierdza prof. Witkowski. 
 
Rok hipercholesterolemii w Polsce
 
Polskie Towarzystwo Kardiologiczne wspólnie z Polskim Towarzystwem Lipidologicznym rok 2023 ogłosiło rokiem walki z hipercholesterolemią, ponieważ zaburzenia lipidowe to najczęściej występujący czynnik ryzyka chorób układu krążenia w Polsce i na świecie. Problem dotyczy nawet 21 milionów osób w Polsce, w tym ponad 60% populacji dorosłej. Skalę problemu zwiększa fakt bardzo niskiej świadomości występowania hipercholesterolemii zarówno wśród pacjentów, jak i niestety lekarzy, którzy nie doceniają wagi podstawowego badania, jakim jest lipidogram. Jednocześnie panuje w internecie powszechna dezinformacja nt. możliwości i bezpieczeństwa leczenia. Kardiolodzy duże nadzieje wiążą z nowym pomysłem – programem KOS-Zawał+, proponowanym uzupełnieniem programu KOS-zawał dla chorych wysokiego ryzyka sercowo-naczyniowego. 
Trzeba uświadomić sobie, że każdy pacjent po pierwszym zawale to chory wysokiego ryzyka sercowo-naczyniowego, a hipercholesterolemia to jeden z głównych czynników nagłego incydentu kardiologicznego. Należy pamiętać że ok. 20 -25% pacjentów po ostrym zespole wieńcowym mimo leczenia statynami i ezetymibem nie osiąga celów terapeutycznych redukcji “złego cholesterolu” i potrzebuje jego dalszej redukcji nowoczesną farmakologią. Dlatego chcemy rozszerzyć program KOS-zawał, by mógł skutecznie monitorować i leczyć chorych z hipercholesterolemią nowoczesnymi lekami obniżającymi cholesterol – już nie tylko statynami i ezetymibem, ale właśnie niezwykle skutecznymi inhibitorami PCSK-9 czy drobnocząsteczkowym RNA. Stąd powstał pomysł pilotażu KOS-zawał+, który w przypadku zgody Ministerstwa Zdrowia, miałby być realizowany początkowo w 7 doświadczonych ośrodkach w Polsce. – wyjaśnia prof. Witkowski. – W programie oznaczenie lipidogramu byłoby częstsze i obligatoryjne oraz dodatkowo pacjent uzyskałby możliwość wejścia do ministerialnego programu B.101 mimo niespełniania kryteriów wejścia założonych przez MZ ze względów finansowych. Wtedy takiego chorego moglibyśmy leczyć zgodnie z wytycznymi Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Gdyby okazało się, że KOS-zawał+ jeszcze bardziej redukuje śmiertelność właśnie przez redukcję cholesterolu, oznaczałoby to, że inhibitory PCSK9 powinny być dostępne w refundacji otwartej dla wszystkich pacjentów po zawale serca.  – dodaje. 
KOS-zawał+ to ogromna szansa dla pacjentów, ponieważ w programie B.101 docelową normą cholesterolu  jest 100 mg/dl, a wiemy, że to dwukrotnie za mało, by skutecznie uniknąć ponownego zawału. Skuteczność leczenia skojarzonego, czyli ezetymibu ze statyną to 65 proc. – wciąż zbyt mało. Dopiero leczenie oparte na nowoczesnych terapiach, w tym na inhibitorach białka PCSK9 pozwala osiągnąć 85 proc. redukcji LDL, czyli cel terapeutyczny praktycznie u każdego chorego. Dzięki nowym lekom dostępnym szeroko zbliżylibyśmy się do europejskich standardów leczenia hipercholesterolemii i zapobiegania zawałom w naszym kraju – dodaje prof. Gil. 
 
Wsparcie decydentów i mediów
 
W tym roku 27-e już Warsztaty WCCI (Warsaw Course on Cardiovascular Interventions) uzyskały rekordową liczbę Patronatów Honorowych i medialnych, najwięcej w prawie 30-letniej historii kongresu. Wydarzenie uzyskało wsparcie Marszałka Senatu RP, Sejmowej i Senackiej Komisji Zdrowia, Ministerstwa Zdrowia, Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ), Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-Państwowego Zakładu Higieny-Państwowego Instytutu Badawczego (NIZP-PZH-PIB), Polskiej Akademii Nauk, Forum Ekonomicznego, fundacji Instytut Świadomości, Rzecznika Praw Pacjenta oraz Naczelnej Izby Lekarskiej.
W tym roku faktycznie możemy pochwalić się rekordową liczbą Patronatów, zarówno honorowych, jak i medialnych. Tym samym jesteśmy pewni, że najważniejsze i najciekawsze informacje płynące z naszych tegorocznych Warsztatów będą szeroko dystrybuowane zachęcając tym samym do udziału w Warsztatach WCCI 2024 i edukując już teraz. Mamy również nadzieję, że tak liczne wsparcie decydentów w zakresie patronatów przełoży się na dobrą i owocną współpracę z naszą specjalizacją w najbliższym czasie, jesteśmy dobrej myśli. – mówi prof. Robert Gil. 
 
źródło: Instytut Świadomości

W dniach 19-21.04.2023 r. odbyły się 27-dme warsztaty Warsaw Course on Cardiovascular Interventions (WCCI) organizowane przez Fundację Wspierania Kardiologii Interwencyjnej pod auspicjami Asocjacji Interwencji Sercowo-Naczyniowych Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego oraz we współpracy EAPCI i EuroPCR. W tworzeniu programu tych najstarszych i jednych z najbardziej prestiżowych warsztatów kardiologicznych w Europie udział wzięli przedstawiciele medycyny sercowo-naczyniowej z całego świata, w tym Asocjacji Intensywnej Terapii Kardiologicznej PTK, Klub 30 PTK oraz grupa Euro 4C EAPCI i European Society of Cardiology. 

Kardiologiczna wioska sław

Jak podkreśla prof. Robert Gil. – Prezes Elekt Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, Dyrektor WCCI, po raz pierwszy na WCCI powstała technologiczna wioska kardiologiczna, która cieszyła się dużym zainteresowaniem uczestników.
To były pomieszczenia, w których znajdowały się urządzenia demonstracyjne różnych firm, na których można było „poćwiczyć” wykonywanie różnych zabiegów czy badań naczyniowych. Dotyczyło to obrazowania wewnątrznaczyniowego, wspomagania lewej komory serca, nowych urządzeń zmniejszających blaszkę miażdżycową (orbitalna aterektomia, litotrypsja wieńcowa), krótko mówiąc w ciągu dwóch dni specjaliści pokazywali, jak z tych urządzeń korzystać, jak można je zastosować w sytuacjach klinicznych i jakie są ich niuanse technologiczne. – wymienia profesor. – Ta wioska technologiczna wzbudziła bardzo duże  zainteresowanie, a za najciekawsze z urządzeń uczestnicy uznali to, w którym można było zbudować swój własny prowadnik wewnątrznaczyniowy. Wioska odniosła duży sukces. – kontynuuje. – Po raz już n-ty sprawdził się również format sesji poświęconej konkretnym przypadkom klinicznym na wzór klasycznej sesji EuroPCR  (HWIT- Jak bym leczył takiego pacjenta?). Nota bene, EuroPCR to najbardziej prestiżowe spotkanie kardiologów inwazyjnych w Europie, z którym współpracujemy przy WCCI od lat. W tym roku tematami przewodnimi był pacjent we wstrząsie kardiogennym. Ogromna liczba pytań i zainteresowanie uczestników, żywa dyskusja i budująca wymiana doświadczeń – podsumowuje prof. Robert Gil. 
Dużym sukcesem, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni, jest dynamiczny rozwój i bardzo dobry odbiór dwóch mini warsztatów dla zaawansowanych operatorów odbywających się w trakcie WCCI – Warsaw CTO, dedykowany operatorom zainteresowanym szkoleniem w zabiegach rekanalizacji przewlekłych okluzji wieńcowych, przygotowany przez prof. Maksymiliana Opolskiego (Warszawa) oraz Paula Knaapena (Amsterdam), a także warsztat Warsaw-CHIP poświęcony kompleksowym zabiegom najwyższego ryzyka), którego Dyrektorami są prof. Tomasz Pawłowski (Warszawa) and Mirosław Ferenc (Bad Krozingen). – wymienia prof. Adam Witkowski, Past Prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, Dyrektor WCCI. – Sale pękały w szwach na sesjach poświęconych tzw. koszmarom kardiologa inwazyjnego, zaskakującym sytuacjom, najcięższym powikłaniom,  spektakularnym zabiegom w większości ze szczęśliwym zakończeniem. My jako praktycy, uczymy się na błędach, również tych cudzych, omawianych na warsztatach. Jesteśmy szczęśliwi, że sprawdziła się pierwszy raz od czasu pandemii stacjonarna formuła naszych warsztatów i odwiedziły nas sławy medycyny sercowo-naczyniowej z całego świata m.in. : Gary Mintz, Yves Louvard, ShaoLiang Chen, Patrick Serruys. – dodaje profesor.
 
Syndemia CHUK
 
Co trzeci Polak umiera na choroby układu krążenia. W tym aż 85 proc. chorych  z powodu miażdżycy, na co wskazuje raport „Występowanie, leczenie i prewencja wtórna zawałów serca w Polsce”, oparty na statystykach Narodowej Bazy Danych Zawałów Serca. Wciąż rośnie także liczba chorych na niewydolność serca. Liczba hospitalizacji wzrosła o 43% w ciągu ostatnich pięciu lat, osiągając najwyższy wskaźnik częstości wśród krajów OECD – ponad 2,5 razy częściej w Polsce pacjenci są hospitalizowani z powodu niewydolności serca niż średnia OECD, co wskazuje na najgorsze rokowanie pacjentów. Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne określa Polskę mianem kraju o wysokim ryzyku sercowo-naczyniowym. Po pandemii wzrósł jeszcze bardziej dług zdrowotny, z którym kardiolodzy starają się skutecznie walczyć poprzez koordynowane programy kardiologiczne dokładnie. 
Dług zdrowotny był zawsze, natomiast był utajony. Mówiło się, że chorzy czekają w długich kolejkach do lekarza, szczególnie chorzy kardiologiczni i onkologiczni, bo to są dwie główne przyczyny zgonów w Polsce. Pandemia nałożyła się na niedofinansowanie systemu ochrony zdrowia oraz niezapewnienie wszystkich chorym leczenia w odpowiednim czasie, warunkach i przy pomocy odpowiednich leków i narzędzi, co unaoczniło niewydolność polskiego systemu ochrony zdrowia. W latach 2020-21 było ponad 100 tys. nadmiarowych zgonów., czyli takich, których można było uniknąć. W Polsce, w porównaniu do UE mamy ponad dwukrotnie więcej tzw. właśnie zgonów do uniknięcia, co jest już bardzo złą sytuacja chorych. Dług zdrowotny w Polsce można więc nazwać syndemią, czyli nałożenia zaszłości, pandemii COVID-19  z nowymi bieżącymi problemami w kardiologii. – tłumaczy prof. Adam Witkowski.
Chodzi o to, aby jak najlepiej leczyć naszych pacjentów, jak najbardziej zwiększać dostęp do najnowocześniejszych technologii i farmakoterapii w kardiologii interwencyjnej i kardiologii w ogóle. – mówił podczas Ceremoniii Otwarcia WCCI 2023, prof. Przemysław Mitkowski, Prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. – W ostatnim czasie, w kardiologii udało się nam m.in. doprowadzić do refundacji optycznej koherentnej tomografii, przed nami działania na rzecz refundacji zabiegów udrożnienia przewlekle zwężonych tętnic wieńcowych i oczywiście poprawa opieki nad pacjentem po interwencjach wieńcowych w programie KOS-zawał, a to zwłaszcza leży nam na sercu. KOS-zawał bardzo poprawił rokowanie w tej grupie chorych, natomiast zdajemy sobie sprawę, że jeszcze nie wszystko co można byłoby zrobić, zostało zrobione. KOS-zawał z pewnością będzie to program, który będziemy rozwijać, bo wymaga on rozwoju dla lepszej opieki nad naszymi pacjentami. – przekonywał.  
 
KOS zawał na plus
 
Podczas dorocznej debaty Media Świadome Kardiologii organizowanej wspólnie z fundacją Instytut Świadomości, temat wariantów opieki nad pacjentami wysokiego i ekstremalnego ryzyka sercowo-naczyniowego był szeroko poruszany przez Ewelinę Pańczyk, Prezes fundacji Instytut Świadomości w debacie z kardiologami i dziennikarzami. Eksperci zgadzają się, że program KOS-zawał powinien być programem obligatoryjnym, ponieważ przełożył się na spadek śmiertelności chorych, czyli najtwardszego punktu oceny, jaki można sobie wyobrazić przy ewaluacji programów medycznych. Obligatoryjność ma szansę zaistnieć od początku 2024 r. Sam program wymaga jednak modyfikacji i uzupełnień, by realizacja programu bardziej przypominała europejska “managed care”, czyli opiekę nadzorowaną, ponieważ chorzy po zawale potrzebują nie tylko lepszej koordynacji, ale też nadzoru nad procesem dochodzenia do zdrowia. 
KOS-zawał to dobra inwestycja w przyszłość Polski, bo w zdrowie Polaków i system finansowy państwa. Jestem za obligatoryjnością programu, który jednak wymaga rozwoju i modyfikacji m.in. budowy i rozbudowy ośrodków rehabilitacji pozawałowej, a jednocześnie tzw. zubożonej wersji programu KOS-zawał dla tych, którzy z różnych przyczyn – zawodowych, życiowych, społecznych nie mogą poddać się systematycznej rehabilitacji, zwłaszcza na terenach wiejskich o niskiej gęstości zaludnienia, gdzie brakuje ośrodków rehabilitacyjnych. Ponadto chory powinien mieć możliwość swobodnego przenoszenia się z jednego ośrodka do drugiego, bo chorych, którzy z różnych przyczyn zmieniają swoje miejsce zamieszkania jest wielu, a oni nawet po zmianie adresu są przypisani na rehabilitację do pierwotnego ośrodka. Pacjent, który miał zabieg w Warszawie i przeniósł się do Szczecina nie jest w stanie dojeżdżać do Warszawy na rehabilitację. Pacjentów z taką sytuacją jest, wbrew pozorom, wielu. Ważnym krokiem naprzód, by w pełni wykorzystywać potencjał programu byłoby zapewnienie pacjentom bezpłatnego transportu do ośrodków rehabilitacji oraz rozszerzenie opcji rehabilitacji hybrydowej, którą pacjent może wykonywać w domu po uprzednim przyuczeniu przez lekarza i jego kontroli nad realizowaniem celów terapeutycznych. – uważa prof. Gil.
Trzeba poruszyć również kwestię uzupełnienia KOS-zawał o program ministerialny B.101 leczenia hipercholesterolemii. Nie wszyscy pacjenci z wysokim i ekstremalnym ryzykiem sercowo-naczyniowym, spełniający kryteria, są włączeni do programu lekowego B.101. Wynika to m.in. stąd, że program prowadzony jest w ograniczonej liczbie ośrodków. Można by to zmienić realizując ten  program lekowy B.101 we wszystkich ośrodkach leczących KOS-zawał. Dzięki temu zwiększylibyśmy dostępność do nowoczesnego leczenia hipercholesterolemii w ramach programu B.101 dla naszych pacjentów. – stwierdza prof. Witkowski. 
 
Rok hipercholesterolemii w Polsce
 
Polskie Towarzystwo Kardiologiczne wspólnie z Polskim Towarzystwem Lipidologicznym rok 2023 ogłosiło rokiem walki z hipercholesterolemią, ponieważ zaburzenia lipidowe to najczęściej występujący czynnik ryzyka chorób układu krążenia w Polsce i na świecie. Problem dotyczy nawet 21 milionów osób w Polsce, w tym ponad 60% populacji dorosłej. Skalę problemu zwiększa fakt bardzo niskiej świadomości występowania hipercholesterolemii zarówno wśród pacjentów, jak i niestety lekarzy, którzy nie doceniają wagi podstawowego badania, jakim jest lipidogram. Jednocześnie panuje w internecie powszechna dezinformacja nt. możliwości i bezpieczeństwa leczenia. Kardiolodzy duże nadzieje wiążą z nowym pomysłem – programem KOS-Zawał+, proponowanym uzupełnieniem programu KOS-zawał dla chorych wysokiego ryzyka sercowo-naczyniowego. 
Trzeba uświadomić sobie, że każdy pacjent po pierwszym zawale to chory wysokiego ryzyka sercowo-naczyniowego, a hipercholesterolemia to jeden z głównych czynników nagłego incydentu kardiologicznego. Należy pamiętać że ok. 20 -25% pacjentów po ostrym zespole wieńcowym mimo leczenia statynami i ezetymibem nie osiąga celów terapeutycznych redukcji “złego cholesterolu” i potrzebuje jego dalszej redukcji nowoczesną farmakologią. Dlatego chcemy rozszerzyć program KOS-zawał, by mógł skutecznie monitorować i leczyć chorych z hipercholesterolemią nowoczesnymi lekami obniżającymi cholesterol – już nie tylko statynami i ezetymibem, ale właśnie niezwykle skutecznymi inhibitorami PCSK-9 czy drobnocząsteczkowym RNA. Stąd powstał pomysł pilotażu KOS-zawał+, który w przypadku zgody Ministerstwa Zdrowia, miałby być realizowany początkowo w 7 doświadczonych ośrodkach w Polsce. – wyjaśnia prof. Witkowski. – W programie oznaczenie lipidogramu byłoby częstsze i obligatoryjne oraz dodatkowo pacjent uzyskałby możliwość wejścia do ministerialnego programu B.101 mimo niespełniania kryteriów wejścia założonych przez MZ ze względów finansowych. Wtedy takiego chorego moglibyśmy leczyć zgodnie z wytycznymi Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Gdyby okazało się, że KOS-zawał+ jeszcze bardziej redukuje śmiertelność właśnie przez redukcję cholesterolu, oznaczałoby to, że inhibitory PCSK9 powinny być dostępne w refundacji otwartej dla wszystkich pacjentów po zawale serca.  – dodaje. 
KOS-zawał+ to ogromna szansa dla pacjentów, ponieważ w programie B.101 docelową normą cholesterolu  jest 100 mg/dl, a wiemy, że to dwukrotnie za mało, by skutecznie uniknąć ponownego zawału. Skuteczność leczenia skojarzonego, czyli ezetymibu ze statyną to 65 proc. – wciąż zbyt mało. Dopiero leczenie oparte na nowoczesnych terapiach, w tym na inhibitorach białka PCSK9 pozwala osiągnąć 85 proc. redukcji LDL, czyli cel terapeutyczny praktycznie u każdego chorego. Dzięki nowym lekom dostępnym szeroko zbliżylibyśmy się do europejskich standardów leczenia hipercholesterolemii i zapobiegania zawałom w naszym kraju – dodaje prof. Gil. 
 
Wsparcie decydentów i mediów
 
W tym roku 27-e już Warsztaty WCCI (Warsaw Course on Cardiovascular Interventions) uzyskały rekordową liczbę Patronatów Honorowych i medialnych, najwięcej w prawie 30-letniej historii kongresu. Wydarzenie uzyskało wsparcie Marszałka Senatu RP, Sejmowej i Senackiej Komisji Zdrowia, Ministerstwa Zdrowia, Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ), Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-Państwowego Zakładu Higieny-Państwowego Instytutu Badawczego (NIZP-PZH-PIB), Polskiej Akademii Nauk, Forum Ekonomicznego, fundacji Instytut Świadomości, Rzecznika Praw Pacjenta oraz Naczelnej Izby Lekarskiej.
W tym roku faktycznie możemy pochwalić się rekordową liczbą Patronatów, zarówno honorowych, jak i medialnych. Tym samym jesteśmy pewni, że najważniejsze i najciekawsze informacje płynące z naszych tegorocznych Warsztatów będą szeroko dystrybuowane zachęcając tym samym do udziału w Warsztatach WCCI 2024 i edukując już teraz. Mamy również nadzieję, że tak liczne wsparcie decydentów w zakresie patronatów przełoży się na dobrą i owocną współpracę z naszą specjalizacją w najbliższym czasie, jesteśmy dobrej myśli. – mówi prof. Robert Gil. 
 
źródło: Instytut Świadomości
Centrum Kardiologii Grupa American Heart of Poland realizuje program KOS-zawał, czyli kompleksową opiekę kardiologiczną dla pacjentów po zawale serca. Co to oznacza dla pacjenta? Jest to program przygotowany i refundowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia, obejmujący okres pierwszych dwunastu miesięcy od momentu opuszczenia szpitalnego oddziału.
Wprowadzenie programu oznacza jeszcze większe możliwości leczenia pacjentów kardiologicznych oraz zmniejszenie ryzyka występowania kolejnych zdarzeń sercowo-naczyniowych. Placówka, która chce podjąć się takiego zadania, musi dysponować oddziałem kardiologii z pracownią do zabiegów naprawiających tętnice wieńcowe, poradniami, gdzie przyjmują kardiolodzy oraz zapleczem do rehabilitacji.
 
Program KOS-zawał dla pacjenta oznacza skoordynowaną, kompleksową, wielokierunkową opiekę, od momentu zdiagnozowania zawału i hospitalizacji przez rehabilitację kardiologiczną, monitorowanie jego stanu zdrowia, do wizyt w poradni i zakończenia leczenia.
 
– Niestety, są pacjenci kardiologiczni, którzy po opuszczeniu placówki nie kontynuują leczenia, nie kontrolują swojego stanu zdrowia. Warto pamiętać, że proces terapii często wymaga modyfikacji, dlatego pacjent na wielu płaszczyznach potrzebuje wsparcia medycznego. Pacjent kardiologiczny opuszczając szpital ma już wyznaczony termin pierwszej wizyty koordynująco-kontrolnej, którą odbywa w ciągu 14 dni od momentu wypisania z oddziału. Podczas wizyty wykonujemy badanie EKG serca i zlecone badania laboratoryjne. Pacjent dzięki programowi KOS-zawał ma wyznaczony zarówno plan, jak i miejsce rehabilitacji, która daje największą szansę na powrót do pełnej sprawności – mówi doktor Andrzej Rak, kardiolog, ordynator Oddziału Kardiologii w Centrum.
 
Program opieki nad osobami po zawale serca to odpowiedź na bardzo pilną potrzebę społeczną.
 
– Od wielu lat skutecznie ratujemy pacjentów po zawale mięśnia sercowego w ponad 20 ośrodkach medycznych w całej Polsce. Centrum Kardiologii to 18 placówka Grupy American Heart of Poland, w której jest realizowany program KOS-zawał. Mamy doświadczenie w koordynacji opieki nad pacjentem z chorobami sercowo-naczyniowymi oraz wypracowane procedury postępowania, dzięki czemu osiągamy dobre wyniki w zakresie redukcji śmiertelności wewnątrzszpitalnej, miesięcznej oraz rocznej w zawale serca. Naszą ambicją jest nie tylko uratować pacjenta z zawałem, ale też ułatwić mu powrót do codziennej aktywności i zmniejszyć ryzyko kolejnego incydentu sercowo-naczyniowego. Opieka realizowana w ramach tego programu w ośrodkach medycznych Grupy American Heart of Poland jest również bardzo dobrze oceniana przez pacjentów – wyjaśnia dr n. med. Paweł Kaźmierczak, dyrektor medyczny, członek Zarządu Grupy American Heart of Poland.
 
Programu KOS-zawał jest adresowany w szczególności pacjentom m.in. z rejonu powiatu otwockiego, garwolińskiego i mińskiego oraz obszaru miasta Warszawy.
 
– To dobra wiadomość dla lokalnej społeczności, jeżeli ktoś będzie miał problemy kardiologiczne, otrzyma pomoc na najwyższym poziomie w Centrum Kardiologii. Daje to absolutne poczucie bezpieczeństwa, ponieważ chory otrzyma tu nie tylko pomoc medyczną, ale także ogromną dawkę wiedzy, co należy zrobić, żeby nie doszło do kolejnego incydentu kardiologicznego – dodał prof. dr hab. n. med. Jarosław Pinkas, konsultant w dziedzinie zdrowia publicznego.
 
W spotkaniu wzięli udział m.in. przedstawicieli placówki Centrum Kardiologii Grupa American Heart of Poland, dr n. med. Paweł Kaźmierczak – dyrektor medyczny Grupy, doktor Arkadiusz Rak – kardiolog, ordynator Oddziału Kardiologii Centrum Kardiologii,  prof. dr hab. n. med. Jarosław Pinkas, konsultant w dziedzinie zdrowia publicznego, władze samorządowe: Paweł Walo – Wiceprezydent Otwocka, Marek Banaszek – Burmistrz Józefowa oraz Rafał Skwiot ze Starostwa Powiatowego w Otwocku.
 
źródło: AHOP
Centrum Kardiologii Grupa American Heart of Poland realizuje program KOS-zawał, czyli kompleksową opiekę kardiologiczną dla pacjentów po zawale serca. Co to oznacza dla pacjenta? Jest to program przygotowany i refundowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia, obejmujący okres pierwszych dwunastu miesięcy od momentu opuszczenia szpitalnego oddziału.
Wprowadzenie programu oznacza jeszcze większe możliwości leczenia pacjentów kardiologicznych oraz zmniejszenie ryzyka występowania kolejnych zdarzeń sercowo-naczyniowych. Placówka, która chce podjąć się takiego zadania, musi dysponować oddziałem kardiologii z pracownią do zabiegów naprawiających tętnice wieńcowe, poradniami, gdzie przyjmują kardiolodzy oraz zapleczem do rehabilitacji.
 
Program KOS-zawał dla pacjenta oznacza skoordynowaną, kompleksową, wielokierunkową opiekę, od momentu zdiagnozowania zawału i hospitalizacji przez rehabilitację kardiologiczną, monitorowanie jego stanu zdrowia, do wizyt w poradni i zakończenia leczenia.
 
– Niestety, są pacjenci kardiologiczni, którzy po opuszczeniu placówki nie kontynuują leczenia, nie kontrolują swojego stanu zdrowia. Warto pamiętać, że proces terapii często wymaga modyfikacji, dlatego pacjent na wielu płaszczyznach potrzebuje wsparcia medycznego. Pacjent kardiologiczny opuszczając szpital ma już wyznaczony termin pierwszej wizyty koordynująco-kontrolnej, którą odbywa w ciągu 14 dni od momentu wypisania z oddziału. Podczas wizyty wykonujemy badanie EKG serca i zlecone badania laboratoryjne. Pacjent dzięki programowi KOS-zawał ma wyznaczony zarówno plan, jak i miejsce rehabilitacji, która daje największą szansę na powrót do pełnej sprawności – mówi doktor Andrzej Rak, kardiolog, ordynator Oddziału Kardiologii w Centrum.
 
Program opieki nad osobami po zawale serca to odpowiedź na bardzo pilną potrzebę społeczną.
 
– Od wielu lat skutecznie ratujemy pacjentów po zawale mięśnia sercowego w ponad 20 ośrodkach medycznych w całej Polsce. Centrum Kardiologii to 18 placówka Grupy American Heart of Poland, w której jest realizowany program KOS-zawał. Mamy doświadczenie w koordynacji opieki nad pacjentem z chorobami sercowo-naczyniowymi oraz wypracowane procedury postępowania, dzięki czemu osiągamy dobre wyniki w zakresie redukcji śmiertelności wewnątrzszpitalnej, miesięcznej oraz rocznej w zawale serca. Naszą ambicją jest nie tylko uratować pacjenta z zawałem, ale też ułatwić mu powrót do codziennej aktywności i zmniejszyć ryzyko kolejnego incydentu sercowo-naczyniowego. Opieka realizowana w ramach tego programu w ośrodkach medycznych Grupy American Heart of Poland jest również bardzo dobrze oceniana przez pacjentów – wyjaśnia dr n. med. Paweł Kaźmierczak, dyrektor medyczny, członek Zarządu Grupy American Heart of Poland.
 
Programu KOS-zawał jest adresowany w szczególności pacjentom m.in. z rejonu powiatu otwockiego, garwolińskiego i mińskiego oraz obszaru miasta Warszawy.
 
– To dobra wiadomość dla lokalnej społeczności, jeżeli ktoś będzie miał problemy kardiologiczne, otrzyma pomoc na najwyższym poziomie w Centrum Kardiologii. Daje to absolutne poczucie bezpieczeństwa, ponieważ chory otrzyma tu nie tylko pomoc medyczną, ale także ogromną dawkę wiedzy, co należy zrobić, żeby nie doszło do kolejnego incydentu kardiologicznego – dodał prof. dr hab. n. med. Jarosław Pinkas, konsultant w dziedzinie zdrowia publicznego.
 
W spotkaniu wzięli udział m.in. przedstawicieli placówki Centrum Kardiologii Grupa American Heart of Poland, dr n. med. Paweł Kaźmierczak – dyrektor medyczny Grupy, doktor Arkadiusz Rak – kardiolog, ordynator Oddziału Kardiologii Centrum Kardiologii,  prof. dr hab. n. med. Jarosław Pinkas, konsultant w dziedzinie zdrowia publicznego, władze samorządowe: Paweł Walo – Wiceprezydent Otwocka, Marek Banaszek – Burmistrz Józefowa oraz Rafał Skwiot ze Starostwa Powiatowego w Otwocku.
 
źródło: AHOP
W Szpitalu Pomnik Chrztu Polski w Gnieźnie, na Oddziale Kardiologii prowadzonym we współpracy z Polsko-Amerykańskimi Klinikami Serca Grupy American Heart of Poland, realizowana jest kompleksowa opieka kardiologiczna dla pacjentów po zawale serca, czyli program KOS-zawał. Jest to program przygotowany i refundowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia, obejmujący okres pierwszych dwunastu miesięcy od momentu opuszczenia szpitalnego oddziału.
Wprowadzenie programu oznacza jeszcze wyższy komfort i możliwości leczenia pacjentów kardiologicznych oraz zmniejszenie ryzyka występowania kolejnych zdarzeń sercowo-naczyniowych. Placówka, która chce podjąć się takiego zadania, musi dysponować oddziałem kardiologii z pracownią do zabiegów naprawiających tętnice wieńcowe, poradniami, gdzie przyjmują kardiolodzy oraz zapleczem do rehabilitacji.
 
– Mamy nowoczesny, prężnie działający oddział kardiologiczny oraz poradnię kardiologiczną, specjalistyczną pracownię hemodynamiki, zaplecze do rehabilitacji oraz znakomitych lekarzy. Jest nam niezmiernie miło poinformować, że Szpital Pomnik Chrztu Polski już od kilku tygodni aktywnie realizuje założenia programu KOS-zawał. Dla pacjenta oznacza to skoordynowaną, kompleksową, wielokierunkową opiekę, od momentu zdiagnozowania zawału i hospitalizacji przez rehabilitację kardiologiczną, monitorowanie jego stanu zdrowia, do wizyt w poradni i zakończenia leczenia. Program zakłada opiekę nad pacjentem przez rok. Udział w KOS-zawał dla pacjentów jest bezpłatny. Wszystkie elementy leczenia zapewnia i koordynuje nasz szpital – mówi Grzegorz Sieńczewski, dyrektor Szpitala Pomnik Chrztu Polski.
 
Pacjenci, którzy przeszli ostre zespoły wieńcowe, mogą liczyć nie tylko na pomoc kardiologów interwencyjnych. Opieka w ramach programu KOS-zawał to innowacyjne, skoordynowane podejście do pacjentów kardiologicznych.
 
 – Pacjentom brakuje wiedzy i świadomości, że po przebytym zawale konieczna jest radykalna zmiana stylu życia. Są pacjenci kardiologiczni, którzy po opuszczeniu szpitala nie kontynuują leczenia, nie umawiają się do poradni kardiologicznych, sami zmieniają wytyczony sposób leczenia, a nawet potrafią zaprzestać przyjmowania farmaceutyków. Warto pamiętać, że proces terapii często wymaga modyfikacji, dlatego pacjent na wielu płaszczyznach potrzebuje wsparcia medycznego – mówi Mateusz Hen, zastępca dyrektora ds. lecznictwa w Szpitalu Pomnik Chrztu Polski.
 
– Pacjent kardiologiczny, który wychodzi ze szpitala ma już wyznaczony termin pierwszej wizyty koordynująco-kontrolnej, którą odbywa w ciągu 14 dni od opuszczenia oddziału. Podczas wizyty będzie miał wykonane badanie EKG serca i zlecone badania laboratoryjne. Otrzyma także wiedzę – zostanie poinformowany jak przyjmować leki, prowadzić odpowiedni styl życia oraz na co powinien zwracać szczególną uwagę. Bardzo ważne jest to, że pacjent dzięki programowi KOS-zawał ma wyznaczony zarówno plan, jak i miejsce rehabilitacji, która daje największą szansę na powrót do pełnej sprawności – mówi lek. Witold Gwizdała, ordynator Oddziału Kardiologii.
 
Świadczenia kardiologiczne w Szpitalu Pomnik Chrztu Polski realizowane są przy współpracy z Polsko-Amerykańskimi Klinikami Serca Grupy American Heart of Poland.
 
– Z satysfakcją informuję, że Oddział Kardiologii w Gnieźnie to kolejna placówka zarządzana przez Grupę American Heart of Poland, w której będzie realizowany program KOS-zawał. Zwiększenie dostępności w całym kraju do programu kompleksowej opieki po zawale serca jest jednym z głównych celów Grupy. Od wielu lat skutecznie ratujemy pacjentów po zawale mięśnia sercowego w ponad 20 ośrodkach medycznych w całej Polsce. Mamy doświadczenie w koordynacji opieki nad pacjentem z chorobami sercowo-naczyniowymi oraz wypracowane procedury postępowania, dzięki czemu osiągamy dobre wyniki w zakresie redukcji śmiertelności wewnątrzszpitalnej, miesięcznej oraz rocznej w zawale serca. Naszą ambicją jest nie tylko uratować pacjenta z zawałem, ale też ułatwić mu powrót do codziennej aktywności i zmniejszyć ryzyko kolejnego incydentu sercowo-naczyniowego. Opieka realizowana w ramach tego programu w ośrodkach medycznych Grupy American Heart of Poland jest również bardzo dobrze oceniana przez pacjentów – wyjaśnia dr n. med. Paweł Kaźmierczak, dyrektor medyczny Grupy American Heart of Poland.
 
Grupa American Heart of Poland (Grupa AHoP) zapewnia w ponad 20 ośrodkach medycznych w całym kraju kompleksową i nowoczesną opiekę medyczną, integrującą edukację prozdrowotną, profilaktykę, diagnostykę, leczenie oraz rehabilitację. Jest obecnie liderem na rynku usług sercowo-naczyniowych w Centralnej Europie, zapewniając ponad 175 tysiącom pacjentów rocznie na terenie całego kraju dostęp do najwyższej klasy procedur medycznych, w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Obecnie w skład Grupy wchodzą szpitale wieloprofilowe, oddziały kardiologii interwencyjnej i kardiochirurgii oraz chirurgii naczyniowej, poradnie, laboratoria diagnostyczne i pracownie diagnostyki obrazowej, Uzdrowisko Ustroń i Centrum Badawczo-Rozwojowe.
 
Konferencja prasowa poświęcona temu tematowi z udziałem m.in. przedstawicieli placówki oraz władz samorządowych odbędzie się 9 września o godz. 11.00 w Szpitalu Pomnik Chrztu Polski, przy ul. 3 Maja 37, budynek D, sala konferencyjna na III piętrze.
 
 
źródło: AHOP
W Szpitalu Pomnik Chrztu Polski w Gnieźnie, na Oddziale Kardiologii prowadzonym we współpracy z Polsko-Amerykańskimi Klinikami Serca Grupy American Heart of Poland, realizowana jest kompleksowa opieka kardiologiczna dla pacjentów po zawale serca, czyli program KOS-zawał. Jest to program przygotowany i refundowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia, obejmujący okres pierwszych dwunastu miesięcy od momentu opuszczenia szpitalnego oddziału.
Wprowadzenie programu oznacza jeszcze wyższy komfort i możliwości leczenia pacjentów kardiologicznych oraz zmniejszenie ryzyka występowania kolejnych zdarzeń sercowo-naczyniowych. Placówka, która chce podjąć się takiego zadania, musi dysponować oddziałem kardiologii z pracownią do zabiegów naprawiających tętnice wieńcowe, poradniami, gdzie przyjmują kardiolodzy oraz zapleczem do rehabilitacji.
 
– Mamy nowoczesny, prężnie działający oddział kardiologiczny oraz poradnię kardiologiczną, specjalistyczną pracownię hemodynamiki, zaplecze do rehabilitacji oraz znakomitych lekarzy. Jest nam niezmiernie miło poinformować, że Szpital Pomnik Chrztu Polski już od kilku tygodni aktywnie realizuje założenia programu KOS-zawał. Dla pacjenta oznacza to skoordynowaną, kompleksową, wielokierunkową opiekę, od momentu zdiagnozowania zawału i hospitalizacji przez rehabilitację kardiologiczną, monitorowanie jego stanu zdrowia, do wizyt w poradni i zakończenia leczenia. Program zakłada opiekę nad pacjentem przez rok. Udział w KOS-zawał dla pacjentów jest bezpłatny. Wszystkie elementy leczenia zapewnia i koordynuje nasz szpital – mówi Grzegorz Sieńczewski, dyrektor Szpitala Pomnik Chrztu Polski.
 
Pacjenci, którzy przeszli ostre zespoły wieńcowe, mogą liczyć nie tylko na pomoc kardiologów interwencyjnych. Opieka w ramach programu KOS-zawał to innowacyjne, skoordynowane podejście do pacjentów kardiologicznych.
 
 – Pacjentom brakuje wiedzy i świadomości, że po przebytym zawale konieczna jest radykalna zmiana stylu życia. Są pacjenci kardiologiczni, którzy po opuszczeniu szpitala nie kontynuują leczenia, nie umawiają się do poradni kardiologicznych, sami zmieniają wytyczony sposób leczenia, a nawet potrafią zaprzestać przyjmowania farmaceutyków. Warto pamiętać, że proces terapii często wymaga modyfikacji, dlatego pacjent na wielu płaszczyznach potrzebuje wsparcia medycznego – mówi Mateusz Hen, zastępca dyrektora ds. lecznictwa w Szpitalu Pomnik Chrztu Polski.
 
– Pacjent kardiologiczny, który wychodzi ze szpitala ma już wyznaczony termin pierwszej wizyty koordynująco-kontrolnej, którą odbywa w ciągu 14 dni od opuszczenia oddziału. Podczas wizyty będzie miał wykonane badanie EKG serca i zlecone badania laboratoryjne. Otrzyma także wiedzę – zostanie poinformowany jak przyjmować leki, prowadzić odpowiedni styl życia oraz na co powinien zwracać szczególną uwagę. Bardzo ważne jest to, że pacjent dzięki programowi KOS-zawał ma wyznaczony zarówno plan, jak i miejsce rehabilitacji, która daje największą szansę na powrót do pełnej sprawności – mówi lek. Witold Gwizdała, ordynator Oddziału Kardiologii.
 
Świadczenia kardiologiczne w Szpitalu Pomnik Chrztu Polski realizowane są przy współpracy z Polsko-Amerykańskimi Klinikami Serca Grupy American Heart of Poland.
 
– Z satysfakcją informuję, że Oddział Kardiologii w Gnieźnie to kolejna placówka zarządzana przez Grupę American Heart of Poland, w której będzie realizowany program KOS-zawał. Zwiększenie dostępności w całym kraju do programu kompleksowej opieki po zawale serca jest jednym z głównych celów Grupy. Od wielu lat skutecznie ratujemy pacjentów po zawale mięśnia sercowego w ponad 20 ośrodkach medycznych w całej Polsce. Mamy doświadczenie w koordynacji opieki nad pacjentem z chorobami sercowo-naczyniowymi oraz wypracowane procedury postępowania, dzięki czemu osiągamy dobre wyniki w zakresie redukcji śmiertelności wewnątrzszpitalnej, miesięcznej oraz rocznej w zawale serca. Naszą ambicją jest nie tylko uratować pacjenta z zawałem, ale też ułatwić mu powrót do codziennej aktywności i zmniejszyć ryzyko kolejnego incydentu sercowo-naczyniowego. Opieka realizowana w ramach tego programu w ośrodkach medycznych Grupy American Heart of Poland jest również bardzo dobrze oceniana przez pacjentów – wyjaśnia dr n. med. Paweł Kaźmierczak, dyrektor medyczny Grupy American Heart of Poland.
 
Grupa American Heart of Poland (Grupa AHoP) zapewnia w ponad 20 ośrodkach medycznych w całym kraju kompleksową i nowoczesną opiekę medyczną, integrującą edukację prozdrowotną, profilaktykę, diagnostykę, leczenie oraz rehabilitację. Jest obecnie liderem na rynku usług sercowo-naczyniowych w Centralnej Europie, zapewniając ponad 175 tysiącom pacjentów rocznie na terenie całego kraju dostęp do najwyższej klasy procedur medycznych, w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Obecnie w skład Grupy wchodzą szpitale wieloprofilowe, oddziały kardiologii interwencyjnej i kardiochirurgii oraz chirurgii naczyniowej, poradnie, laboratoria diagnostyczne i pracownie diagnostyki obrazowej, Uzdrowisko Ustroń i Centrum Badawczo-Rozwojowe.
 
Konferencja prasowa poświęcona temu tematowi z udziałem m.in. przedstawicieli placówki oraz władz samorządowych odbędzie się 9 września o godz. 11.00 w Szpitalu Pomnik Chrztu Polski, przy ul. 3 Maja 37, budynek D, sala konferencyjna na III piętrze.
 
 
źródło: AHOP
Jakie są efekty programu opieki koordynowanej nad pacjentem po zawale serca? Czy program jest szeroko dostępny? Jakich zmian oczekuje środowisko kardiologów? Zapraszamy do obejrzenia wywiadu z prof. Piotrem Jankowskim, kardiologiem, specjalistą chorób wewnętrznych, kierownikiem Kliniki Chorób Wewnętrznych i Gerontokardiologii, Szpitala Klinicznego im. prof. W. Orłowskiego w Warszawie.


źródło: rozmowa redakcji Medicalpress