Medicalpress
Polska onkologia odnotowała kolejny ważny sukces na arenie międzynarodowej. Prof. Iwona Ługowska, ekspertka w dziedzinie onkologii precyzyjnej i badań klinicznych, objęła funkcję prezydenta Organisation of European Cancer Institutes (OECI) na lata 2026–2029. To pierwsza kobieta z Polski i pierwsza Polka od niemal trzech dekad, która stanęła na czele organizacji wyznaczającej standardy jakości i współpracy w europejskiej onkologii.
Prof. Iwona Ługowska, Pełnomocnik Dyrektora Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowego Instytutu Badawczego ds. Współpracy Międzynarodowej oraz kierownik Centrum Doskonałości Medycyny Precyzyjnej, 19 czerwca objęła funkcję prezydenta Organisation of European Cancer Institutes (OECI) na lata 2026–2029.  Prof. Ługowska jest pierwszą Polką na czele OECI. W latach 1997–1999 funkcję prezydenta OECI pełnił prof. Andrzej Kułakowski, nestor polskiej onkologii, współtwórca polskiej chirurgii onkologicznej i wieloletni dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii.

Historyczny moment podczas warszawskich Oncology Days

OECI, czyli Organisation of European Cancer Institutes, to organizacja non-profit utworzona w 1979 roku, której misją jest walka z nierównościami w dostępie do diagnostyki i opieki onkolicznej. Misja ta realizowana jest dzięki najważniejszemu programowi akredytacyjnemu dedykowanemu onkologii czyli OECI Acreditation & Designation. OECI zrzesza członków w Europie, Ameryce Południowej, Azji i Afryce. Do tej pory 180 członkom przyznano 77 akredytacji, jedynym ośrodkiem w Polsce, który do tej pory uzyskał akredytację w Polsce, jest NIO-PIB. 
Prof. Iwona Ługowska funkcję prezydenta OECI, jednej z najważniejszych europejskich organizacji onkologicznych, objęła w czasie OECI Oncology Days, którego współgospodarzem jest w tym roku Narodowy Instytut Onkologii. 

 Objęcie funkcji prezydenta OECI to dla mnie ogromny zaszczyt i wyraz zaufania europejskiego środowiska onkologicznego. Ten moment ma szczególne znaczenie także dlatego, że nastąpił w Warszawie, podczas Oncology Days, których współgospodarzem był Narodowy Instytut Onkologii. To symboliczne potwierdzenie, że polska onkologia jest aktywną częścią europejskiej debaty o jakości, innowacjach i przyszłości opieki nad pacjentami onkologicznymi — mówi prof. Iwona Ługowska, nowa prezydent OECI

Tegoroczne Oncology Days miały więc dla NIO i całej polskiej onkologii wymiar szczególny. Były nie tylko przestrzenią międzynarodowej debaty o przyszłości leczenia nowotworów, ale także momentem potwierdzającym rosnącą rolę polskiego ośrodka i naszych specjalistów w europejskiej współpracy onkologicznej.

Mandat zaufania i odpowiedzialności

Funkcja prezydenta OECI oznacza udział w wyznaczaniu strategicznych kierunków działania organizacji — w obszarze jakości leczenia, akredytacji, badań naukowych, innowacji, medycyny precyzyjnej, współpracy międzynarodowej oraz rozwoju sieci onkologicznych.

To rola nie tylko reprezentacyjna, ale przede wszystkim strategiczna: związana z odpowiedzialnością za wzmacnianie współpracy między instytutami i przekładanie doświadczeń najlepszych ośrodków na rozwiązania, które mogą poprawiać opiekę nad pacjentami.

 Przyjmuję tę funkcję z poczuciem misji. Przed nami czas, w którym szczególnie ważne będą jakość i dostępność opieki onkologicznej oraz współpraca między ośrodkami w Europie i poza nią – podkreśla prof. Ługowska.

Prezydentura prof. Iwony Ługowskiej rozpoczyna nowy rozdział – zarówno w historii OECI, otwierając kolejne możliwości – i podkreślając, że przyszłość leczenia nowotworów będzie budowana przez jakość, interdyscyplinarność, innowacje i konsekwentne myślenie o pacjencie.

 Przyszłość będzie zależała od naszej zdolności do współpracy: między ośrodkami, krajami, specjalnościami i środowiskami. Tylko w ten sposób możemy budować opiekę, która odpowiada na rzeczywiste potrzeby pacjentów — nowoczesną, dostępną, skoordynowaną i opartą na najwyższych standardach. Chciałabym, aby czas mojej prezydentury w OECI był okresem wzmacniania tej wspólnej odpowiedzialności i przekładania europejskiego. I światowego  doświadczenia na konkretne rozwiązania dla chorych — podsumowuje prof. Iwona Ługowska.

Sylwetka prof. Iwony Ługowskiej

Prof. Iwona Ługowska jest specjalistką onkologii klinicznej i ekspertką w dziedzinie onkologii precyzyjnej. W Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowym Instytucie Badawczym w Warszawie pełni funkcję Pełnomocnika Dyrektora ds. Współpracy Międzynarodowej, kieruje Centrum Doskonałości Onkologii Precyzyjnej oraz koordynuje działalność Polish Cancer Mission Hub.

Prof. Ługowska odegrała pionierską rolę w rozwoju badań klinicznych wczesnych faz w Polsce, tworząc w Narodowym Instytucie Onkologii pierwszy w kraju Oddział Badań Wczesnych Faz. Kierowała ponad 80 badaniami klinicznymi, w tym badaniami typu first-in-human, koncentrując się przede wszystkim na onkologii precyzyjnej i innowacyjnych strategiach terapeutycznych.

19 czerwca 2026 została prezydentem OECI – Organisation of European Cancer Institutes, jest także członkinią Zarządu EURACAN. Aktywnie uczestniczy w realizacji najważniejszych europejskich inicjatyw, w tym Misji UE w zakresie walki z rakiem oraz Europejskiego Planu Walki z Rakiem. W latach 2019–2023 przewodniczyła ESMO Educational Publishing Working Group, a w latach 2019–2021 zasiadała w Zarządzie European Organisation for Research and Treatment of Cancer. Jest autorką licznych publikacji naukowych i rozdziałów w podręcznikach, w tym w „ESMO Handbook of Immuno-Oncology” oraz „Handbook of Targeted Therapies and Precision Oncology”.

Ukończyła studia MBA w London School of Economics. Otrzymała również prestiżowe międzynarodowe stypendia, w tym ESMO-ECCO Fellowship w 2010 roku oraz stypendia Netherlands Institute for Health Sciences – NIHES. Ukończyła kurs ECCO-AACR-EORTC-ESMO „Methods in Clinical Cancer Research” oraz uczestniczyła w programie Talent in Oncology – GLOW. Jej międzynarodowe doświadczenie obejmuje staże w Memorial Sloan Kettering Cancer Center w Nowym Jorku, odbywane w ramach nagrody IDEA ASCO, Sir Bobby Robson Clinical Cancer Centre w Newcastle oraz Policlinico Gemelli w Rzymie.

Jej osiągnięcia zostały uhonorowane licznymi nagrodami i wyróżnieniami, w tym Orłem Nauki „Wprost” w 2023 roku, nagrodą ASCO IDEA Award w 2010 roku, tytułem „Kobieta Sukcesu Mazowsza” w 2019 roku oraz Złotym Krzyżem Zasługi, przyznanym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2022 roku.

Źródło: NIO
Foto: NIO

Najwybitniejsi eksperci onkologii z Europy, przedstawiciele czołowych instytutów badawczych, organizacji naukowych i instytucji zdrowia publicznego spotkają się w Warszawie podczas Gala Dinner organizowanego w ramach Oncology Days 2026. Wydarzenie, przygotowywane wspólnie przez Organisation of European Cancer Institutes (OECI) oraz Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie PIB, będzie także okazją do uroczystego wręczenia Instytutowi prestiżowego certyfikatu akredytacji OECI, pierwszego takiego wyróżnienia dla ośrodka onkologicznego w Polsce.
Gala Dinner organizowany jest w ramach Oncology Days 2026, przygotowywanej przez Organisation of European Cancer Institutes (OECI) wspólnie z Narodowym Instytutem Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie PIB. Wydarzenie odbędzie się 18 czerwca 2026 roku o godz. 20.00 w Arkadach Kubickiego w Warszawie i zgromadzi liderów europejskiej oraz światowej onkologii, przedstawicieli instytucji medycznych, środowiska naukowego oraz administracji publicznej.

Międzynarodowa ranga wydarzenia

Wśród gości i uczestników wydarzenia znajdą się m.in.:

Certyfikat akredytacji OECI dla Narodowego Instytutu Onkologii

Podczas wieczoru odbędzie się uroczyste wręczenie certyfikatu akredytacji OECI dla Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie PIB. NIO jest pierwszym ośrodkiem w Polsce, który uzyskał tę prestiżową europejską akredytację, potwierdzającą najwyższe standardy jakości leczenia, badań naukowych oraz organizacji opieki onkologicznej.

Arkady Kubickiego – wyjątkowa przestrzeń historyczna

Gala Dinner odbędzie się w Arkadach Kubickiego – jednej z najbardziej prestiżowych i reprezentacyjnych przestrzeni wydarzeniowych w Warszawie, położonej u podnóża Zamku Królewskiego. To unikalne miejsce łączy historyczny charakter z nowoczesną funkcjonalnością, tworząc wyjątkową oprawę dla spotkań o międzynarodowej randze.

Źródło: NIO

Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – PIB (NIO-PIB) jako pierwszy ośrodek onkologiczny w Polsce uzyskał prestiżową akredytację Organisation of European Cancer Institutes (OECI).
To jedno z najważniejszych europejskich wyróżnień potwierdzających najwyższe standardy w zakresie organizacji opieki onkologicznej, diagnostyki, leczenia, działalności naukowej i edukacyjnej oraz zarządzania jakością. Uzyskanie akredytacji stanowi ważny krok w umacnianiu pozycji polskiej onkologii w europejskim systemie jakości, współpracy klinicznej i badań nad nowotworami.
To niezwykle ważny moment dla całej społeczności Narodowego Instytutu Onkologii. Akredytacja OECI jest dla nas nie tylko wyróżnieniem, ale przede wszystkim zobowiązaniem do dalszego podnoszenia jakości leczenia, bezpieczeństwa pacjentów oraz skutecznego łączenia praktyki klinicznej z nauką. Ten sukces pokazuje, że polska onkologia funkcjonuje dziś zgodnie ze światowymi standardami – mówi Beata Jagielska, dyrektor NIO-PIB.
Trwający wiele miesięcy proces akredytacyjny obejmował wieloetapową analizę funkcjonowania Instytutu oraz intensywną pracę zespołów klinicznych, diagnostycznych, naukowych i administracyjnych. Proces koordynowali dr n. med. Małgorzata Symonides, Naczelny Specjalista ds. Monitorowania Jakości Klinicznej w NIO-PIB, oraz prof. Jakub Kucharz.

Najtrudniejsze w takim procesie jest wykazanie, że jakość stanowi codzienną praktykę całego zespołu, a nie jednorazowy projekt. Standardy OECI są ujednolicone dla wszystkich ocenianych ośrodków i obszarów działalności, dlatego dużym wyzwaniem było uwzględnienie specyfiki kraju i ośrodka, a także złożoności lokalnego systemu ochrony zdrowia oraz organizacji pracy. Z dumą mogę powiedzieć, że udało nam się temu sprostać – podkreśla dr n. med. Małgorzata Symonides.

Uzyskanie akredytacji ma szczególne znaczenie ze względu na skalę działalności i rolę Narodowego Instytutu Onkologii. NIO-PIB jest największym ośrodkiem onkologicznym w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej. Łączy diagnostykę, leczenie, profilaktykę, badania naukowe i kształcenie, a także uczestniczy w realizacji Narodowej Strategii Onkologicznej, wdrażaniu Krajowej Sieci Onkologicznej, prowadzeniu Krajowego Rejestru Nowotworów i opracowywaniu wytycznych diagnostyczno-terapeutycznych.

Dla lekarzy i całych zespołów klinicznych ta akredytacja jest potwierdzeniem, że liczy się nie tylko pojedyncza procedura, lecz także cała droga pacjenta – od rozpoznania, przez decyzję terapeutyczną i leczenie skojarzone, aż po opiekę wspomagającą. To właśnie jakość tej drogi stanowi o realnej wartości nowoczesnej onkologii – zaznacza prof. Andrzej Kawecki, Zastępca Dyrektora ds. Klinicznych.

Cieszy nas fakt, że akredytatorzy OECI pozytywnie ocenili także obszar naukowy działalności NIO. Akredytacja wzmacnia naszą międzynarodową pozycję jako instytutu badawczego i potwierdza potencjał naukowy polskiego ośrodka publicznego, który mimo ograniczonych zasobów finansowych ma szansę stanąć ramię w ramię z najważniejszymi centrami onkologicznymi w Europie – dodaje prof. Michał Mikula, Zastępca Dyrektora ds. Naukowych.

Organisation of European Cancer Institutes (OECI) to międzynarodowa organizacja non-profit utworzona w 1979 roku w Wiedniu. Obecnie zrzesza ponad 180 ośrodków onkologicznych z Europy i innych części świata, wspierając rozwój kompleksowej, interdyscyplinarnej i skoncentrowanej na pacjencie opieki onkologicznej, a także badań naukowych i innowacji. W latach 90. funkcję prezydenta OECI pełnił prof. Andrzej Kułakowski, nestor polskiej onkologii, współtwórca polskiej chirurgii onkologicznej i lekarz przez całe życie zawodowe związany z Instytutem.

Uzyskanie akredytacji OECI przez NIO-PIB może stać się ważnym impulsem dla dalszego rozwoju systemów jakości w polskiej onkologii, wdrażania europejskich standardów oraz ubiegania się o akredytację OECI przez kolejne ośrodki onkologiczne w Polsce – mówi prof. Iwona Ługowska, President-Elect OECI, pełnomocnik Dyrektora ds. Współpracy Międzynarodowej oraz kierownik Centrum Doskonałości Medycyny Precyzyjnej, podkreślając jednocześnie, że dla zachowania pełnej transparentności procesu akredytacyjnego nie brała udziału w pracach związanych z akredytacją NIO – ani po stronie OECI, ani po stronie Instytutu.

Dzięki członkostwu w OECI wielu przedstawicieli Instytutu aktywnie uczestniczy w licznych europejskich inicjatywach dotyczących badań naukowych, rozwoju innowacji oraz organizacji opieki onkologicznej, współtworząc kierunki rozwoju nowoczesnej onkologii w Europie.

Źródło: NIO
Foto: NIO

Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej, przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia. Zmiany mają uprościć organizację opieki onkologicznej, ograniczyć obowiązki administracyjne placówek medycznych oraz usprawnić proces leczenia pacjentów. Jednym z najważniejszych elementów reformy będzie wprowadzenie elektronicznej karty diagnostyki i leczenia onkologicznego DiLO, która od 2027 roku ma funkcjonować wyłącznie w formie cyfrowej. Projekt zakłada również większą rolę Narodowego Funduszu Zdrowia w monitorowaniu jakości leczenia oraz doprecyzowanie roli koordynatora opieki onkologicznej.
Proponowane rozwiązania są odpowiedzią na postulaty zgłaszane przez szpitale uczestniczące w Krajowej Sieci Onkologicznej. Celem zmian jest przede wszystkim umożliwienie lekarzom i placówkom większego skupienia na leczeniu pacjentów, a mniejszego na formalnościach.

Jedną z kluczowych zmian będzie wprowadzenie elektronicznej karty diagnostyki i leczenia onkologicznego, czyli karty DiLO. Dokument będzie prowadzony cyfrowo, co ma usprawnić zarówno wystawianie, jak i aktualizację danych dotyczących leczenia pacjentów onkologicznych. System ma częściowo uzupełniać informacje automatycznie dzięki integracji z systemami informatycznymi placówek medycznych.

Przewidziano okres przejściowy – do końca 2026 roku możliwe będzie korzystanie zarówno z papierowej, jak i elektronicznej wersji karty. Od 2027 roku DiLO ma funkcjonować już wyłącznie w formie elektronicznej.

Projekt zakłada także ograniczenie obowiązków administracyjnych szpitali należących do Krajowej Sieci Onkologicznej. Placówki nie będą musiały tworzyć dodatkowych systemów zapisów ani odrębnych infolinii onkologicznych. Funkcje te mają zostać przejęte przez centralne rozwiązania, takie jak e-rejestracja oraz Telefoniczna Informacja Pacjenta Narodowego Funduszu Zdrowia.

Większą rolę w systemie otrzyma również Narodowy Fundusz Zdrowia. NFZ będzie odpowiadał za monitorowanie jakości opieki onkologicznej, analizowanie danych dotyczących leczenia oraz publikowanie wyników oceny jakości. Według projektodawców ma to ograniczyć dodatkowe obowiązki sprawozdawcze nakładane na szpitale i ośrodki monitorujące.

Nowelizacja doprecyzowuje również rolę koordynatora opieki onkologicznej. Jego zadaniem będzie organizacja procesu leczenia pacjenta oraz pomoc w przechodzeniu przez kolejne etapy diagnostyki i terapii.

W projekcie pojawia się także definicja ciągłości opieki onkologicznej. Ma ona ułatwić lepsze połączenie leczenia specjalistycznego z dalszą opieką nad pacjentem, w tym z opieką realizowaną w podstawowej opiece zdrowotnej.

Zmiany obejmą również proces akredytacji placówek medycznych. Procedura ma zostać uproszczona i skrócona, co – jak wskazuje resort zdrowia – pozwoli szybciej wdrażać zaktualizowane standardy jakości i bezpieczeństwa leczenia.

Zgodnie z projektem nowe przepisy mają wejść w życie zasadniczo po 14 dniach od ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw.

Źródło: KPRM

Nowy standard żywienia pacjentów zapewnia dodatkowe finansowanie, które uzupełnia dotychczasowe środki przeznaczane na wyżywienie pacjentów. Tym samym zobowiązuje placówki medyczne do zapewnienia wyższej i jednolitej w skali całego kraju jakości posiłków. Standard wprowadzono rozporządzeniem Ministra Zdrowia jako rozwiązanie systemowe, które 1 stycznia 2026 roku zastąpiło program pilotażowy „Dobry posiłek w szpitalu”.
Pilotaż, który rozpoczął się w 2023 roku, pozwolił sprawdzić, jak proponowane dodatkowe rozwiązania w zakresie żywienia pacjentów funkcjonują w praktyce. W trakcie jego trwania oceniono realne potrzeby pacjentów oraz możliwości szpitali, i na tej podstawie przygotowano obowiązujące od 2026 roku rozwiązanie systemowe.

– Wprowadzony standard zwiększa dotychczasowe możliwości finansowe podmiotów i, dzięki jednolitym i trwałym rozwiązaniom, pozwala jeszcze lepiej zaopiekować się pacjentami. To narzędzie dla zarządzających szpitalami w całym kraju, które umożliwi im spełnienie nowych, podwyższonych standardów jakościowych. Ta zmiana będzie odczuwalna dla wszystkich pacjentów, niezależnie od miejsca leczenia – podkreśla wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski.

Finansowanie nowego standardu

Wycena standardu żywienia została przygotowana na podstawie analiz rzeczywistych danych kosztowych przekazanych przez placówki medyczne, które brały udział w programie pilotażowym. Wynika z nich, że 93% placówek wydawało na pacjenta dodatkowo poniżej 25 złotych, a tylko 7% szpitali powyżej 25 złotych.

– Rozkład rzeczywistych kosztów był jednym z kluczowych argumentów przy ustalaniu wysokości dodatkowego finansowania w ramach standardu żywienia, który – w przeciwieństwie do pilotażu – został opracowany w oparciu o faktyczne dane, a nie wyłącznie założenia szacunkowe – mówi prezes AOTMiT, Daniel Rutkowski.

Nowy standard żywienia nie zastępuje dotychczasowego finansowania posiłków w szpitalach, lecz je uzupełnia. Podobnie jak w pilotażu, wprowadza on dodatkowe środki finansowe przeznaczone na poprawę jakości żywienia i zobowiązuje szpitale do spełniania podwyższonych wymogów jakościowych, obejmujących m.in. odpowiednią wartość odżywczą posiłków, ich różnorodność lepiej dostosowaną do potrzeb zdrowotnych pacjentów.

Zaktualizowana i uzupełniona analiza, oparta na danych NFZ za 2024 r., wskazała, że łączny koszt wdrożenia standardu żywienia w podmiotach leczniczych wyniesie ok. 895,8 mln zł rocznie. Dla porównania, koszt programu pilotażowego „Dobry posiłek w szpitalu” w 2024 r. wyniósł 888,5 mln zł (dane NFZ według stanu na 4 lipca 2025 r.).

W odróżnieniu do programu pilotażowego, nowy standard żywienia został trwale uwzględniony w wycenie świadczeń szpitalnych finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Wynika to z faktu, że żywienie pacjentów stanowi integralną część udzielanego świadczenia zdrowotnego i jest elementem kosztów hospitalizacji, obok m.in. kosztów utrzymania infrastruktury.

– Doświadczenia z pilotażu pokazały, że przekazywanie środków odrębnym strumieniem, dedykowanym wyłącznie poprawie jakości żywienia, nie daje gwarancji realizacji usług o wymaganej jakości. Dlatego nowy standard został włączony w systemową wycenę hospitalizacji, zapewniając spójność organizacyjną i finansową świadczeń – mówi prezes NFZ, Filip Nowak.

Nowy standard żywienia pacjentów jest w okresie przejściowym – na dostosowanie się do nowych wymogów podmioty lecznicze mają czas do 31 sierpnia 2026 roku.

Po zakończeniu III kwartału Narodowy Fundusz Zdrowia zweryfikuje, na podstawie złożonych oświadczeń, od kiedy szpitale spełniają standard żywienia. Jeśli szpital nie spełnił wymogów wskazanych w standardzie żywienia, w określonym czasie, NFZ będzie mógł nałożyć współczynnik korygujący

– Takie rozwiązanie będzie motywować podmioty lecznicze do rzeczywistego i możliwie szybkiego wdrożenia nowych zasad – dodaje Filip Nowak.

Zgodnie z nowym standardem posiłki dla pacjentów będą zbilansowane pod względem wartości odżywczych, urozmaicone, dostosowane do stanu zdrowia i zalecone przez lekarza. Jadłospisy będą opracowywane przez dietetyków, zgodnie z aktualną wiedzą medyczną i normami żywienia. Szpitale zostały również zobowiązane do kontroli jakości posiłków oraz do publikowania aktualnych jadłospisów i informacji o posiłkach na swoich stronach internetowych.

Źródło: MZ

Współczesna medycyna to nie gra solowa. O jakości diagnozy, skuteczności terapii i zadowoleniu pacjenta coraz częściej decyduje nie wiedza jednego lekarza, lecz zgrany zespół specjalistów. Multidyscyplinarne zespoły terapeutyczne (MDT – Multidisciplinary Teams) to dziś nie tylko standard w krajach z dobrze zorganizowaną opieką zdrowotną, ale wręcz konieczność wynikająca z postępującej specjalizacji klinicznej, złożoności przypadków i potrzeby spersonalizowanego podejścia.
Komentarz eksperta: dr Łukasz Rakasz, Ordynator Oddziału Neurochirurgii Dziecięcej, Forum Ekspertów Ad Rem

Jak podkreśla dr Łukasz Rakasz, ordynator Oddziału Neurochirurgii Dziecięcej w warszawskim Szpitalu przy ul. Niekłańskiej i ekspert Forum Ad Rem, MDT to jedno z najlepiej udokumentowanych i praktycznych narzędzi poprawiających jakość opieki. Ich skuteczność potwierdzają liczne metaanalizy i przeglądy systematyczne.

  1. Jakość decyzji klinicznych i precyzja diagnostyczna

Włączenie zespołów MDT do procesu decyzyjnego znacząco zmniejsza ryzyko błędów diagnostycznych. Każdy przypadek jest omawiany przez przedstawicieli różnych specjalizacji – co prowadzi do wzajemnej weryfikacji założeń klinicznych i ogranicza zjawisko „tunelowego widzenia”. Badania opublikowane m.in. w BMJ Open oraz Lancet Oncology wykazały, że dzięki współpracy interdyscyplinarnej zwiększa się zarówno trafność rozpoznań (szczególnie w onkologii, neurologii i chorobach przewlekłych), jak i adekwatność planowanych ścieżek leczenia.

To podejście przyczynia się również do wcześniejszego wykrywania powikłań i identyfikowania tzw. „czerwonych flag” – sygnałów wymagających pogłębionej diagnostyki. W efekcie poprawia się bezpieczeństwo kliniczne pacjenta.

  1. Koordynacja opieki i ciągłość leczenia

Zespoły MDT umożliwiają rzeczywistą integrację procesu leczenia – od momentu rozpoznania, przez wybór terapii, aż po rehabilitację i opiekę długoterminową. Szczególną rolę odgrywa tu funkcja koordynatora (często pielęgniarki lub lekarza prowadzącego), który zapewnia spójność komunikacji między członkami zespołu i dba o to, by decyzje MDT były przekładane na konkretne działania kliniczne. Brak koordynacji jest jednym z głównych źródeł niezadowolenia pacjentów oraz strat systemowych (np. powielania badań, błędów medycznych, hospitalizacji z przyczyn możliwych do uniknięcia). MDT redukuje te ryzyka, co przekłada się bezpośrednio na wydajność systemu ochrony zdrowia.

Niestety, w Polsce spotkania zespołów MDT, nawet jeśli formalnie się odbywają, często mają charakter niesystematyczny i nie są traktowane jako realny standard leczenia. Brakuje mechanizmów zapewniających ich ciągłość, odpowiednie przygotowanie uczestników i wdrażanie ustaleń w praktyce klinicznej. To sprawia, że potencjał multidyscyplinarnego podejścia pozostaje w dużej mierze niewykorzystany.

  1. Holistyczne podejście i empatia systemowa

Praca zespołowa wymusza uwzględnienie aspektów nie tylko medycznych, ale również psychologicznych, społecznych i funkcjonalnych. W zespole głos zabierają także psycholodzy, fizjoterapeuci, terapeuci zajęciowi, dietetycy czy pracownicy socjalni – czyli osoby, które w tradycyjnym modelu są często marginalizowane lub w ogóle pomijane. Dzięki temu decyzje terapeutyczne stają się bardziej zindywidualizowane i odpowiadają rzeczywistym potrzebom pacjenta.

To właśnie ta zmiana perspektywy – z leczenia jednostki chorobowej na opiekę nad osobą chorującą – decyduje o wyższej satysfakcji pacjentów i rodzin, a także lepszym przestrzeganiu zaleceń terapeutycznych (adherence), co ma bezpośredni wpływ na wyniki leczenia.

  1. Wpływ na wyniki zdrowotne i przeżywalność

Dane z międzynarodowych rejestrów i wieloośrodkowych badań wskazują jednoznacznie: wprowadzenie MDT zwiększa wskaźniki przeżywalności – szczególnie w chorobach przewlekłych i nowotworowych. Analizy pokazują również zmniejszenie liczby powikłań pooperacyjnych, liczby rehospitalizacji oraz poprawę długofalowej sprawności pacjentów.

Co istotne, MDT przyczynia się nie tylko do poprawy tzw. hard endpoints (przeżycie, liczba powikłań), ale także soft endpoints – jak jakość życia, poziom bólu, komfort funkcjonowania codziennego, zdolność powrotu do pracy czy szkoły.

Wdrożenie zespołów MDT jako standardu w polskim systemie ochrony zdrowia to nie luksus – to konieczność wynikająca ze współczesnych standardów medycyny opartej na faktach. Odmowa wdrożenia tego modelu z powodów organizacyjnych czy kulturowych będą skutkować dalszą fragmentacją systemu, marnotrawieniem zasobów i pogarszaniem doświadczeń pacjentów. Z punktu widzenia jakości opieki zdrowotnej, nie ma dziś istotniejszych działań strukturalnych niż systemowe i konsekwentne wdrażanie modelu pracy zespołów MDT.

Zespoły MDT:

YouTube: Multidyscyplinarne zespoły terapeutyczne

Źródło: materiał prasowy, https://adremeksperci.pl/

Podsumowanie I Ogólnopolskiej Konferencji Krajowej Sieci Onkologicznej, która odbyła się w dniach 4–5 kwietnia 2025 r. w Warszawie, pokazuje, jak wiele ośrodków w Polsce już dziś wdraża nową jakość opieki onkologicznej. Zebrani eksperci, dyrektorzy szpitali i przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia mówili jednym głosem: skuteczna onkologia to nie tylko lepszy sprzęt, ale przede wszystkim zespół, współpraca i pacjent w centrum uwagi. Fundamentem tej zmiany są koordynatorzy opieki, dane, standardy i codzienna praktyka szpitali. To właśnie lokalne działania mogą pociągnąć za sobą systemową transformację.
W dniach 4–5 kwietnia 2025 roku w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie odbyła się I Ogólnopolska Konferencja pt. „Krajowa Sieć Onkologiczna – wyzwania dla szpitali, a korzyści pacjentów”. Wydarzenie, zainicjowane oddolnie przez Wojewódzkie Ośrodki Monitorujące wdrażanie Krajowej Sieci Onkologicznej (KSO), zgromadziło ponad 30 prelegentów z całej Polski – dyrektorów szpitali, specjalistów klinicznych, menedżerów ochrony zdrowia oraz przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia. W całym wydarzeniu udział wzięło blisko 400 osób związanych na co dzień z onkologią. To historyczne wydarzenie – oceniała Konferencję dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii dr hab. n. med. Beata Jagielska.

To nie ustawy zmienia rzeczywistość, rzeczywistość zmieniają ludzie, a rzeczywistość polskiej onkologii zmieniacie państwo – tymi słowami Minister Zdrowia Izabela Leszczyna otworzyła Konferencję. W swojej wypowiedzi podkreśliła także niezwykle istotną rolę koordynatorów opieki onkologicznej w zespołach diagnostyczno-terapeutycznych – Bez koordynatora pacjent nadal będzie zagubiony. Dlatego zwracam się do wszystkich Państwa, którzy odpowiadacie w swoich szpitalach za opiekę onkologiczną, którzy razem z nami tworzycie sieć – doceniajcie koordynatorów i wskazujcie na tę funkcję osoby o wyjątkowych kompetencjach. To dotyczy nie tylko ich wiedzy, ale też, umiejętności miękkich. To mają być osoby, które lubią ludzi i to jest warunek podstawowy i konieczny. Trzeba lubić drugiego człowieka, a potem jest cała reszta.

Marek Augustyn wiceprezes Narodowego Funduszu Zdrowia zadeklarował, że NFZ dołoży wszelkich starań, aby projekt pod nazwą KSO powiódł się i doprowadził do momentu, w którym jakość, zadowolenie i przede wszystkim Pacjent są ponad wszystko – odtąd słowa koordynacja i współpraca będą odmieniane przez wszystkie przypadki, a celem jest właściwa jakość, dobra obsługa pacjenta, zmniejszenie liczby zgonów i polepszenie dostępności. Wszystkie te działania powinny przede wszystkim przynieść właściwy efekt terapeutyczny dla pacjentów – powiedział Marek Augustyn.

Głównym tematem Konferencji była transformacja systemu opieki onkologicznej w Polsce – poprzez rozwój tzw. unitów narządowych, wdrażanie opieki skoordynowanej i wykorzystanie nowoczesnych technologii w opiece nad chorymi na nowotwory. Już od kilku lat w Białostockim Centrum Onkologii organizujemy opiekę nad pacjentem onkologicznym w oparciu o korpus koordynatorów. To ważny element całej ścieżki diagnostyczno-leczniczej, bo pacjent w tej trudnej drodze nie jest sam. Istotnym elementem jest także współpraca pomiędzy ośrodkami – dzięki temu możemy skutecznie odpowiadać na wyzwania współczesnej onkologii, zapewniając pacjentom dostęp do nowoczesnych terapii i diagnostyki niezależnie od miejsca zamieszkania – podkreśliła dr n. o zdr. Magdalena Joanna Borkowska, Dyrektor Białostockiego Centrum Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie, które współorganizowało Konferencję.

Ważnym aspektem spotkania była wymiana doświadczeń w zakresie standaryzacji opieki i wykorzystania danych do poprawy jakości leczenia. – Aby system działał efektywnie, potrzebujemy zarówno środków, jak i zmiany podejścia – z myślenia o leczeniu jako procedurze, na postrzeganie całego procesu z perspektywy pacjenta. KSO to nie tylko reforma systemowa – to fundamentalna zmiana w sposobie myślenia o opiece nad chorym – zaznaczyła dr hab. n. med. Beata Jagielska.

Współorganizatorem konferencji było także Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku. Jak zaznaczył jego Dyrektor Naczelny, dr n. o zdr. Jakub KraszewskiWspółpraca między ośrodkami przynosi wymierne efekty – lepsze wyniki leczenia, krótsze ścieżki diagnostyczne i większe bezpieczeństwo pacjenta. Ta konferencja to nie tylko wymiana wiedzy, ale także konkretne działania na rzecz wyrównania standardów opieki w całym kraju.

W trakcie dwudniowego wydarzenia prelegenci zaprezentowali dobre praktyki w zakresie opieki pielęgniarskiej, rehabilitacji, wsparcia psychologicznego, dietetyki oraz zastosowania sztucznej inteligencji w onkologii. Eksperci podzielili się także doświadczeniami w zakresie rozliczania świadczeń w ramach KSO i omówili możliwości nansowania działań z funduszy Krajowego Planu Odbudowy.

Dwudniową konferencję poprzedziło robocze spotkanie przedstawicieli kadry zarządzającej Wojewódzkich Ośrodków Monitorujących (WOM), w którym udział wzięła takż Minister Zdrowia Izabela Leszczyna, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Filip Nowak oraz Dyrektor Departamentu Opieki Koordynowanej MZ Konrad Korbiński. Dyrektor Korbiński zwrócił przy tej okazji uwagę na strategiczne znaczenie Krajowej Sieci Onkologicznej dla poprawy jakości opieki nad pacjentem – Krajowa Sieć Onkologiczna to jeden z naszych strategicznych priorytetów. Dążymy do tego, by każdy pacjent był prowadzony przez system z troską i precyzją, a wszystkie ośrodki – niezależnie od lokalizacji – pracowały według jednolitych, wysokich standardów.

Kilkugodzinna dynamiczna dyskusja, odbywająca sie dzień przed konferencją, dała przedstawicielom WOMów, Ministerstwa i NFZ szansę na omówienie wyzwań i dotychczasowych doświadczeń szpitali SOLO III, czyli tych o najwyższym poziomie referencyjności w Sieci. Rozmowy ekspertów dotyczyły m.in. roli koordynatorów opieki onkologicznej, którzy, co wielokrotnie podkreślano, są jednym z fundamentów Krajowej Sieci Onkologicznej, na co także uwagę zwróciła Minister Izabela Leszczyna. Instytucja koordynatora, w swoim podstawowym założeniu, jest stworzona dla pacjenta onkologicznego i każdy ośrodek w Krajowej Sieci Onkologicznej musi to zrozumieć – powiedziała – Państwa rola, jako przedstawicieli WOM-ów, jest w tym procesie nie do przecenienia. To dla mnie cenne, że mogę uczestniczyć w tej dyskusji i wsłuchać się w Państwa potrzeby. Opieka koordynowana jest dla mnie niezwykle ważna. – dodała Minister Zdrowia.

Tego dnia Dyrektor NIO dr. hab. n.med. Beata Jagielska przedstawiła również analizę wyliczalności wskaźników jakości opieki onkologicznej, a prof. Mariusz Bidziński, Pełnomocnik Dyrektora NIO ds. wdrożenia Krajowej Sieci Onkologicznej, omówił narzędzia do komunikacji pomiędzy ośrodkami. Oba elementy mają w sieci kluczowe znaczenie w organizacji i monitorowaniu działania KSO.

Wnioski z roboczego spotkania i konferencji jasno wyznaczają kierunek dalszych działań na rzecz rozwoju polskiej onkologii. Organizatorzy – Białostockie Centrum Onkologii w Białymstoku, Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku oraz Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – Państwowy Instytut Badawczy, zapowiedzieli kontynuację inicjatywy i utworzenie stałej platformy współpracy między ośrodkami realizującymi KSO.

Kolejna edycja konferencji planowana jest na 2026 rok w Gdańsku.

Materiał prasowy NIO-PIB w Warszawie