Medicalpress
Z Internetowego Konta Pacjenta korzysta już ponad 21 milionów osób, co czyni je jednym z największych publicznych systemów cyfrowych w Polsce. Rosnąca liczba użytkowników pokazuje, że e-zdrowie na dobre wpisało się w codzienność pacjentów, ułatwiając dostęp do recept, skierowań, historii leczenia oraz kolejnych usług medycznych.

To już oficjalne: ponad 21 milionów Polaków ma Internetowe Konto Pacjenta (IKP). Tym samym jest to jeden z największych cyfrowych serwisów publicznych w historii kraju. Ten imponujący wynik to nie tylko suche statystyki, lecz przede wszystkim dowód na rosnące zaufanie do e-zdrowia.

Cyfrowa przychodnia w każdym domu

Internetowe Konto Pacjenta to bezpłatne i intuicyjne narzędzie, które przeniosło kluczowe usługi medyczne prosto na ekrany naszych komputerów i smartfonów (w formie aplikacji mojeIKP). Bez stania w kolejkach i bez wychodzenia z domu, pacjenci mają natychmiastowy wgląd w swoją historię medyczną.

W jednym, bezpiecznym miejscu sprawdzisz m.in.:

  • e-recepty oraz historię przepisanych leków (wraz z dawkowaniem)
  • e-skierowania na badania i do specjalistów
  • historię wizyt sfinansowanych w ramach NFZ
  • zwolnienia lekarskie (w tym zwolnienia na dziecko)

Dzięki IKP kontakt z systemem ochrony zdrowia stał się prostszy, bardziej przejrzysty i pozbawiony zbędnej biurokracji.

Co oznacza próg 21 milionów?

Osiągnięcie takiego wyniku oznacza, że z Internetowego Konta Pacjenta korzysta już większość obywateli Polski – zarówno dorosłych, jak i dzieci, gdyż ich konta podpięte są pod konta rodziców. Tego typu kont jest prawie 6 milionów, co oznacza, że ponad 80% Polek i Polaków poniżej 18 roku życia ma założone IKP. To pokazuje jak przydatnym narzędziem w planowaniu ochrony zdrowia dziecka jest dla rodziców Internetowe Konto Pacjenta. Dowiedz się więcej o tym, jak zarządzać dokumentacją medyczną dziecka dzięki IKP

Cyfrowe rozwiązania przestały być technologiczną nowinką dla wybranych, a stały się codziennym standardem. Tylko w tym roku Internetowe Konto Pacjenta uruchomiło ponad 772 tysięcy ludzi, co daje średnią prawie 130 tysięcy miesięcznie. To wzrost w stosunku do ostatnich lat – w 2024 roku średnio miesięcznie IKP uruchamiało prawie 95 tysięcy osób, a w 2025 prawie 105 tysięcy miesięcznie.

Kolejne rozwiązania, które są wprowadzane do IKP takie jak: orzeczenie medycyny pracy, Domowa Opieka Medyczna, Elektroniczna Karta Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego z pewnością zachęcą kolejne grupy Polek i Polaków do dołączenia do tej cyfrowej transformacji ochrony zdrowia.

Co ten sukces oznacza w praktyce dla nas wszystkich?

Rozwój Internetowego Konta Pacjenta to m.in.

  • Koniec z papierologią: błyskawiczny czas obsługi spraw pacjenta.
  • Większą dostępność: łatwiejszy kontakt z lekarzem i farmaceutą.
  • Oddech dla medyków: odczuwalne odciążenie placówek medycznych z rutynowych formalności.

Zdrowie zawsze pod ręką – aplikacja mojeIKP

Dla tych, którzy cenią sobie maksymalną mobilność, idealnym rozwiązaniem stała się aplikacja mojeIKP. To kieszonkowe centrum dowodzenia zdrowiem, które sprawdza się zwłaszcza w nagłych sytuacjach.

Aplikacja pozwala na:

  • odbiór e-recepty za pomocą wygodnego kodu QR lub powiadomienia (bez czekania na SMS)
  • sprawdzenie numeru skierowania do specjalisty lub na badanie
  • wygodne zarządzanie dokumentacją medyczną swoich dzieci oraz osób, które nas do tego upoważniły.

Bezpieczeństwo na poziomie bankowości elektronicznej

Ponieważ IKP gromadzi niezwykle wrażliwe dane medyczne, system przygotowany przez państwo spełnia najwyższe standardy cyberbezpieczeństwa. Do konta nie zaloguje się nikt przypadkowy. Dostęp chroniony jest przez sprawdzone cyfrowe narzędzia weryfikacji tożsamości, takie jak:

  • Profil Zaufany
  • bankowość elektroniczna
  • aplikacja mObywatel lub e-dowód.

Dzięki temu użytkownicy mają pewność, że ich wrażliwe informacje są bezpieczne i widoczne wyłącznie dla nich oraz uprawnionych medyków.

Krok w stronę nowoczesnej medycyny

Sukces IKP to dopiero początek. System jest stale rozwijany i wzbogacany o nowe, inteligentne funkcjonalności, które mają jeszcze lepiej odpowiadać na wyzwania współczesnej medycyny. Ponad 21 milionów użytkowników to jasny sygnał: Polacy chcą nowoczesnej i cyfrowej ochrony zdrowia. I dokładnie w tym kierunku zmierzamy. 

Przekroczenie progu 21 milionów użytkowników potwierdza, że Internetowe Konto Pacjenta stało się jednym z filarów cyfrowej transformacji polskiego systemu ochrony zdrowia. Rozwój nowych funkcji, takich jak elektroniczna karta diagnostyki i leczenia onkologicznego czy dokumentacja medycyny pracy, ma jeszcze bardziej zwiększyć znaczenie IKP w codziennej opiece nad pacjentem i usprawnić funkcjonowanie całego systemu.

Źródło: e-zdrowie.pl

Pacjenci korzystający z centralnej e-rejestracji zyskali nowe narzędzie, które ma ułatwić dostęp do świadczeń finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Chodzi o tzw. poczekalnię – funkcję, która automatycznie wyszukuje wolne terminy wizyt u specjalistów i zapisuje pacjenta, gdy tylko pojawi się odpowiednie miejsce. Rozwiązanie ma ograniczyć konieczność samodzielnego sprawdzania dostępnych terminów oraz zmniejszyć liczbę niewykorzystanych wizyt.
Centralna e-rejestracja to ogólnopolski system umożliwiający zapisywanie się na wybrane świadczenia realizowane w ramach NFZ. Obecnie pacjenci mogą za jego pośrednictwem umawiać:
Od 1 sierpnia do systemu będą sukcesywnie dołączane także pierwsze konsultacje u kolejnych specjalistów, m.in. angiologów i chirurgów naczyniowych, endokrynologów, nefrologów, hepatologów, pulmonologów, specjalistów chorób zakaźnych, immunologów oraz neonatologów. Docelowo centralna e-rejestracja ma objąć pierwsze wizyty we wszystkich poradniach specjalistycznych.

Jak działa poczekalnia?

Najważniejszą nowością systemu jest funkcja określana jako „poczekalnia”. Jest ona przeznaczona dla pacjentów, którzy nie znajdują wolnego terminu wizyty u specjalisty w ciągu najbliższych 40 dni.

W takiej sytuacji system proponuje zapisanie się do poczekalni. Zamiast samodzielnie przeglądać dostępne terminy lub wielokrotnie kontaktować się z placówkami, pacjent pozostaje w elektronicznej kolejce, a system automatycznie monitoruje pojawiające się wolne miejsca.

Gdy odpowiedni termin zostanie udostępniony, pacjent zostanie na niego zapisany i otrzyma powiadomienie SMS-em, e-mailem lub za pośrednictwem aplikacji mojeIKP.

Kolejność zgodna z obowiązującymi zasadami

Jak podkreślają autorzy systemu, poczekalnia nie zmienia zasad kwalifikowania pacjentów do świadczeń. Kolejność zapisów nadal zależy od:

Po zapisaniu się do poczekalni pacjent zobaczy przewidywaną datę przyjęcia. Nie jest to jednak termin wizyty, lecz orientacyjna informacja, która może ulec zmianie wraz z pojawianiem się nowych skierowań lub pacjentów z wyższym priorytetem.

Pacjent zachowuje swoje miejsce w kolejce

Jednym z rozwiązań, które mają zwiększyć elastyczność systemu, jest możliwość odrzucenia zaproponowanego terminu bez utraty miejsca w kolejce.

Jeżeli termin wizyty okaże się nieodpowiedni, np. z powodu urlopu lub innych zobowiązań, pacjent może go odwołać. Wówczas wraca na swoje miejsce w poczekalni, a system nadal wyszukuje kolejny odpowiadający jego preferencjom termin.

Preferencje dotyczące dni tygodnia, godzin przyjęć czy odległości od miejsca zamieszkania można w każdej chwili zmienić w Internetowym Koncie Pacjenta, aplikacji mojeIKP lub kontaktując się z placówką.

Powiadomienia i łatwiejsze odwoływanie wizyt

Centralna e-rejestracja automatycznie wysyła pacjentom potwierdzenie zapisu oraz przypomnienia o zbliżającej się wizycie. Informacje mogą być przekazywane SMS-em, e-mailem lub poprzez aplikację mojeIKP.

W przypadku wiadomości SMS pacjent może również łatwo odwołać wizytę, odsyłając wiadomość z odpowiednim kodem. Ma to ograniczyć liczbę tzw. pustych wizyt, czyli terminów, na które pacjenci nie zgłaszają się bez wcześniejszego odwołania.

Jeżeli pacjent nie pojawi się na umówionej wizycie i wcześniej jej nie odwoła, utraci miejsce w poczekalni i zostanie przesunięty na początek kolejki.

Większa przejrzystość dostępu do świadczeń

Twórcy systemu podkreślają, że centralna e-rejestracja ma zapewnić pacjentom dostęp do jednej ogólnopolskiej bazy terminów, obejmującej wszystkie placówki uczestniczące w systemie. Dzięki temu możliwe jest porównanie dostępnych terminów nie tylko w najbliższej przychodni, ale również w innych placówkach znajdujących się w wybranej okolicy.

Docelowo rozwiązanie ma usprawnić organizację kolejek do specjalistów, ograniczyć liczbę niewykorzystanych terminów oraz ułatwić pacjentom dostęp do świadczeń finansowanych przez NFZ.

Źródło: Centrum e-Zdrowia / Internetowe Konto Pacjenta (IKP)

Od 1 lipca 2026 r. wszystkie placówki realizujące mammografię w programie profilaktycznym, badania HPV HR oraz pierwszorazowe konsultacje kardiologiczne mają obowiązek korzystania z centralnej e-rejestracji (CeR). To kolejny etap wdrażania systemu, który ma uprościć zapisy na świadczenia finansowane przez NFZ i ułatwić pacjentom znalezienie wolnych terminów.

Centralna e-rejestracja została uruchomiona pilotażowo na początku 2026 r., a docelowo ma objąć wszystkie świadczenia ambulatoryjne.

Jakie świadczenia obejmuje centralna e-rejestracja?

Obecnie za pośrednictwem CeR można zapisać się na:
Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że kolejne wizyty u kardiologa, czyli kontynuacja leczenia, nadal umawiane są bezpośrednio w placówce.

Jak zapisać się na badanie lub wizytę?

Pacjenci mają do wyboru dwie możliwości.

Pierwszą jest samodzielna rejestracja poprzez Internetowe Konto Pacjenta lub aplikację mojeIKP.

Drugą – tradycyjna rejestracja telefoniczna albo osobista w wybranej placówce. W takim przypadku pracownik medyczny zapisze pacjenta do centralnego systemu.

Dzięki temu korzystanie z nowego rozwiązania nie wymaga posiadania aplikacji ani samodzielnej obsługi systemu.

Inteligentna lista oczekujących

Jedną z najważniejszych nowości jest centralny wykaz oczekujących, określany również jako „poczekalnia”.

Jeżeli w systemie nie będzie dostępnego terminu w określonym czasie – do 40 dni dla pierwszej wizyty u kardiologa lub do 90 dni dla mammografii i testu HPV HR – pacjent będzie mógł zapisać się na centralną listę oczekujących.

System automatycznie wyszuka pierwszy odpowiadający preferencjom pacjenta termin, uwzględniając wybraną lokalizację, dzień tygodnia czy godzinę wizyty. Informacja o wyznaczonym terminie zostanie przekazana SMS-em, e-mailem lub poprzez aplikację mojeIKP.

Łatwiejsze sprawdzanie terminów

Nowy system umożliwia również codzienne sprawdzanie dostępnych terminów oraz prognozowanego czasu oczekiwania.

Po zalogowaniu do Internetowego Konta Pacjenta można nie tylko zobaczyć dostępne wizyty, ale również śledzić swoją pozycję na liście oczekujących.

Jednocześnie od 1 lipca zmienia się sposób prezentowania danych w Informatorze o Terminach Leczenia NFZ. Dotychczasowy wskaźnik „pierwszego wolnego terminu” zostanie zastąpiony prognozowanym czasem oczekiwania (PCUŚ NFZ), który będzie aktualizowany raz w miesiącu. Natomiast dane prezentowane w centralnej e-rejestracji będą odświeżane codziennie.

To dopiero początek zmian

Centralna e-rejestracja jest jednym z elementów cyfryzacji systemu ochrony zdrowia. W przyszłości rozwiązanie ma objąć kolejne poradnie specjalistyczne i umożliwić pacjentom łatwiejsze zarządzanie wizytami niezależnie od miejsca udzielania świadczeń.

NFZ przypomina również, że w przypadku rezygnacji z umówionej wizyty warto ją odwołać poprzez Internetowe Konto Pacjenta, aplikację mojeIKP lub telefonicznie. Dzięki temu zwolniony termin będzie mógł zostać wykorzystany przez innego pacjenta.

Źródło: NFZ
Od 1 lipca 2026 r. pacjenci będą umawiać mammografię, badanie HPV HR oraz pierwszorazowe wizyty u kardiologa w ramach NFZ wyłącznie przez centralną e-rejestrację. Nowy system ma ułatwić dostęp do wolnych terminów w całym kraju, ograniczyć liczbę niewykorzystanych wizyt oraz umożliwić rejestrację online przez całą dobę. To pierwszy etap wdrażania centralnej e-rejestracji, która stopniowo obejmie kolejne poradnie specjalistyczne.
 
Profilaktyka raka piersi i raka szyjki macicy oraz pierwszorazowe wizyty u kardiologa to świadczenia, które jako pierwsze zostały objęte centralną e-rejestracją. Do końca maja placówki oferujące te badania i wizyty miały obowiązek dołączyć do systemu i przekazać harmonogramy, tak by pacjenci mogli wybierać pasujący im termin spośród wszystkich dostępnych w całej Polsce. 

Od 1 lipca NFZ będzie płacił wyłącznie za świadczenia umawiane poprzez centralną e-rejestrację.  Wizyty umówione w inny sposób, niezarejestrowane w centralnej e-rejestracji, nie będą finansowane przez NFZ. 

Co centralna e-rejestracja oznacza dla placówek? 

Przejście w zakresie trzech świadczeń na centralną e-rejestrację może być dla placówek dużą zmianą. Jednocześnie niesie ze sobą wiele korzyści: 

Dołączenie do centralnej e-rejestracji już teraz pozwala przygotować się na obsługę kolejnych świadczeń za pomocą tego systemu. Już od 1 sierpnia do centralnej e-rejestracji włączane będą pierwsze wizyty u specjalistów z zakresu: 
Do 1 stycznia 2027 roku świadczeniodawcy mają obowiązek przekazania harmonogramów tych specjalistów do systemu centralnej e-rejestracji.   

Jakie są korzyści dla pacjentów? 

Dołączenie do centralnej e-rejestracji wszystkich placówek realizujących mammografię, badania HPV HR oraz konsultacje kardiologiczne oznacza, że w pacjenci będą mieli pełen obraz dostępności wizyt w całym kraju – nie tylko w swojej przychodni, lecz także w placówce oddalonej 3 kilometry czy 20 kilometrów, dzięki czemu będą mogli wybrać termin lepiej pasujący do ich codziennych planów (np. wybrać poradnię mijaną w drodze do pracy). 

Ponadto centralna e-rejestracja to szereg innych korzyści dla pacjenta, takich jak: 

 
Szkolenia i materiały dla świadczeniodawców 

Pracownicy placówek mogą skorzystać z szeregu opcji szkoleniowych w zakresie centralnej e-rejestracji: 

 
Gdzie uzyskać pomoc w sprawach centralnej e-rejestracji 

W zakresie działania funkcjonalności centralnej e-rejestracji zapytania można przekazywać zgodnie z poniższym przeznaczeniem adresów mailowych: 

Można także kontaktować się ze swoim oddziałem NFZ (w pierwszej kolejności) lub Centralą NFZ: cer@nfz.gov.pl
Źródło: inf pras
 
Ministrowie Zdrowia, Aktywów Państwowych i Infrastruktury podpisali 26 maja 2026 r. międzyresortowe porozumienie w sprawie współpracy na rzecz promocji profilaktyki, edukacji zdrowotnej i upowszechniania dobrych praktyk w tym zakresie.
 

Porozumienie zawarte z inicjatywy Minister Zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy ma być kolejnym krokiem w stronę skutecznego dotarcia do obywateli z promocją zdrowia, profilaktyki i edukacji zdrowotnej Celem inicjatywy jest połączenie potencjału instytucji publicznych, jednostek podległych i nadzorowanych oraz spółek Skarbu Państwa, tak aby informacje o profilaktyce były bliżej obywatela. Jest to szczególnie ważne w Roku Profilaktyki Zdrowotnej 2026.

Siła trzech resortów

Współpraca będzie polegać na promowaniu profilaktyki i edukacji zdrowotnej w sposób spójny, szeroki i bliski obywatelowi. Będziemy podejmować wspólne działania informacyjne i edukacyjne, wzajemnie wzmacniać komunikację, korzystać z różnych kanałów dotarcia oraz zachęcać podmioty publiczne do aktywnego włączania się w promocję zdrowia lub lokowania jej w swoich działaniach w obszarze społecznej odpowiedzialności biznesu.

 Rok 2026 został ogłoszony przez Sejm rokiem profilaktyki. Z tej okazji chcemy wzmocnić komunikację. Stąd wspólna inicjatywa z Ministerstwem Aktywów Państwowych i Ministerstwem Infrastruktury. Zdrowie Polaków staje się sprawą nie tylko resortu zdrowia, ale nas wszystkich – mówi Jolanta Sobierańska-Grenda, Minister Zdrowia.  Podkreśla też, że: – Dzisiaj jest Dzień Matki i możemy im sprawić najpiękniejszy prezent – podarować czas, uważność, zaopiekowanie. Możemy porozmawiać o profilaktyce, o badaniach, o tym co przed nami. Możemy też pomóc w zarejestrowaniu się na badania przez Moje IKP albo IKP.

Dlaczego to nowe podejście jest tak ważne?

Po raz pierwszy punkt ciężkości zostaje przesunięty z działań wyłącznie resortowych na szerszą, skoordynowaną współpracę wokół zdrowia obywateli. Zdrowie publiczne to wspólna odpowiedzialność, wymagająca nie tylko dostępnych świadczeń, ale także spójnego głosu państwa.

Zawarte dzisiaj Porozumienie otwiera ten proces i stanowi pierwszy krok do budowy szerszego modelu współpracy obejmującego kolejne obszary funkcjonowania państwa. Skuteczna profilaktyka wymaga dziś nie tylko dobrych rozwiązań w systemie ochrony zdrowia, ale także szerszego zaangażowania państwa w budowanie świadomości zdrowotnej obywateli. Rzetelna informacja o zdrowiu, programach profilaktycznych i możliwościach korzystania z badań ma być łatwiej dostępna dla obywateli.

Profilaktyka dostępna, ale zgłaszalność nadal zbyt niska

Dane pokazują, że pomimo szerokiej, bezpłatnej dostępności do badań profilaktycznych, poziom korzystania z nich przez obywateli nadal nie jest wysoki.

W 2025 r. w programie profilaktyki raka piersi objęcie populacji wyniosło 33,53 proc. A według stanu na I kw. 2026 r. i 32,39 proc. W programie profilaktyki raka szyjki macicy wskaźnik objęcia wyniósł 12,5 proc. w 2025 r. i 13,2 proc. w I kw. 2026 r. Z kolei program badań przesiewowych raka jelita grubego osiągnął poziom 15,84 proc. w 2025 r. i 15,9 proc. w I kw. 2026 r.   W praktyce oznacza to, że mimo możliwości skorzystania z mammografii i programu raka szyjki macicy w pełni finansowanych przez NFZ, znaczna część uprawnionych osób nadal nie korzysta z profilaktyki.

Na najbliższe 90 dni dostępnych jest ponad 75 tys. miejsc na testy HPV HR oraz ponad 260 tys. miejsc na mammografię.

Bezpłatna mammografia przysługuje kobietom w wieku 45–74 lata. Badania można wykonać raz na dwa lata. W przypadku programu raka szyjki macicy kobietom między 25 a 64 rokiem życia przysługują bezpłatne badania w schemacie opartym na cytologii albo teście HPV HR. Z kolei kolonoskopia przesiewowa jest dostępna dla osób w wieku 50–65 lat oraz od 40. roku życia przy obciążonym wywiadzie rodzinnym.

Nie zapominajmy o programie „Moje zdrowie”

Bardziej satysfakcjonujące są efekty podstawowego programu profilaktycznego bilans zdrowia „Moje Zdrowie”. W ciągu roku od startu programu pacjenci wypełnili 3 mln 595 tys. ankiet, a do końca stycznia rozliczono 1 mln 646 tys. pełnych bilansów zdrowotnych. 72 proc. osób, które wypełniły ankietę, przeszło dalej na badania laboratoryjne i wizytę podsumowującą.

Wicemarszałkini Sejmu RP Monika Wielichowska przekonuje: – Profilaktyka to nie dodatek do systemu ochrony zdrowia, ale jeden z jego najważniejszych filarów. Nawet najlepsza medycyna nie zastąpi edukacji, świadomości i regularnych badań. Dlatego tak ważne jest, aby o profilaktyce mówić konsekwentnie, w sposób zrozumiały i bardzo głośno, łącząc możliwości dotarcia do każdej Polki i każdego Polaka w pracy w szkole czy nawet w podróży. Dzisiejsze porozumienie to ważny sygnał, że zdrowie publiczne nie jest tylko zadaniem tylko Ministerstwa Zdrowia, ale jest odpowiedzialnością całego państwa. Wspólna odpowiedzialność i profilaktyka naprawdę ratują życie.

Rola Ministerstwa Aktywów Państwowych

Wojciech Balczun, Minister Aktywów Państwowych wskazuje, że spółki Skarbu Państwa i instytucje działające w obszarze aktywów państwowych mogą odgrywać ważną rolę w budowaniu świadomości zdrowotnej społeczeństwa. Dzięki swojej skali działania, zasięgowi i codziennemu kontaktowi z pracownikami, klientami i partnerami mogą stać się istotnym wsparciem dla państwowych działań na rzecz profilaktyki i edukacji zdrowotnej. To właśnie w tym obszarze odpowiedzialność państwa może łączyć się z realnym, szerokim oddziaływaniem społecznym i wzmacniać obecność tematyki zdrowia w przestrzeni publicznej. Podkreśla: – Spółki i instytucje funkcjonujące w obszarze aktywów państwowych mają realny potencjał społecznego oddziaływania. Chcemy go wykorzystywać odpowiedzialnie także po to, by wspierać profilaktykę i budować świadomość zdrowotną. To ważny przykład zaangażowania państwa tam, gdzie może ono skutecznie łączyć odpowiedzialność społeczną z działaniem na rzecz dobra wspólnego.

Rola Ministerstwa Infrastruktury

Z kolei Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury zaznacza, że transport i infrastruktura publiczna mogą pełnić nie tylko funkcję usługową, ale również społeczną i edukacyjną. To właśnie w tych obszarach państwo ma codzienny kontakt z bardzo szeroką grupą obywateli, dlatego ich potencjał może zostać wykorzystany także do promowania profilaktyki i wzmacniania przekazu o zdrowiu. Dzięki temu informacja o zdrowiu może docierać do podróżujących i korzystających z usług publicznych. – Infrastruktura i transport to nie tylko system połączeń i usług, ale również przestrzeń codziennego kontaktu z milionami obywateli. Dlatego chcemy włączyć ten potencjał w działania na rzecz promocji zdrowia i profilaktyki. Im bliżej człowieka jest dobra informacja i proste zaproszenie do badania, tym większa szansa, że profilaktyka stanie się realnym elementem codziennych decyzji – przekonuje min. Klimczak.

To dopiero początek

Podpisane porozumienie otwiera szerszy proces budowania trwałej współpracy państwa na rzecz zdrowia publicznego. Również w innych obszarach istotnych dla zdrowia obywateli będziemy podejmować działania by rozwijać ten model współpracy. To istotne, aby profilaktyka, edukacja zdrowotna i promocja zdrowia były obecne blisko ludzi.

Źródło: MZ
Foto: MZ

Dzień Matki to czas wdzięczności, troski i bliskości. To także dobra okazja, by przypomnieć, że kobiety, które każdego dnia dbają o zdrowie i bezpieczeństwo swoich bliskich, powinny równie uważnie zatroszczyć się o siebie. Z takim przesłaniem Narodowy Instytut Onkologii organizuje wydarzenie edukacyjno-profilaktyczne pod hasłem „Miłość daje siłę. Profilaktyka daje spokój”.
 
Spotkanie odbędzie się 26 maja 2026 r. w godz. 9:00–12:00 w Budynku Centrum Profilaktyki Nowotworów Narodowego Instytutu Onkologii przy ul. W.K. Roentgena 5 w Warszawie. Majowa inicjatywa poświęcona jest zdrowiu kobiet – zarówno w kontekście profilaktyki onkologicznej, jak i chorób układu sercowo-naczyniowego. Organizatorzy podkreślają, że troska o zdrowie serca i profilaktyka nowotworowa mają wspólny fundament: regularne badania, zdrowy styl życia oraz aktywność fizyczną.

W programie wydarzenia przewidziano konsultacje, działania edukacyjne oraz możliwość uzyskania praktycznych informacji dotyczących profilaktyki i ścieżki diagnostycznej. Ekspertki Zakładu Profilaktyki Nowotworów będą prowadziły instruktaż samobadania piersi, informowały o dostępnych programach profilaktycznych oraz pomagały w rejestracji na badania przesiewowe. Uczestnicy otrzymają również materiały edukacyjne dotyczące profilaktyki nowotworów.

Do wydarzenia dołączy także lekarz kardiolog z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej, który będzie edukował w zakresie profilaktyki chorób układu krążenia i zdrowia serca. Na miejscu obecni będą również Koordynatorzy Opieki Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii, którzy wyjaśnią zasady funkcjonowania karty DILO, pomogą lepiej zrozumieć ścieżkę diagnostyczno-terapeutyczną oraz odpowiedzą na pytania dotyczące przygotowania do badań i wizyt lekarskich.

Organizatorzy przypominają także o dostępnych formach wsparcia dla pacjentów, m.in. konsultacjach psychologicznych i dietetycznych.

Partnerem wydarzenia jest Mazowiecki Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia. Przedstawiciele NFZ umożliwią m.in. wyrobienie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ), udzielą informacji o Internetowym Koncie Pacjenta oraz wykonają pomiary składu ciała wraz z konsultacjami dietetycznymi.

W inicjatywę zaangażowała się również Fundacja „Świadomi Życia”, która przygotowała symboliczną akcję wspierającą profilaktykę. Osoby korzystające z porad, konsultacji lub zapisujące się na badania otrzymają poduszki w kształcie serca, uszyte przez wolontariuszy Fundacji „Serce od Serca”.

Wydarzenie ma charakter otwarty i skierowane jest do wszystkich osób zainteresowanych profilaktyką zdrowotną – szczególnie kobiet, mam i całych rodzin.

Bo troska o innych zaczyna się od troski o siebie.

Źródło: NIO

Od 1 stycznia 2026 r. Polska weszła w etap, na który od lat czekało wielu pacjentów i lekarzy: ruszyła centralna e-rejestracja, czyli wspólny system pokazywania wolnych terminów i umawiania wybranych świadczeń. Na start obejmuje trzy obszary o ogromnym znaczeniu zdrowotnym: pierwszą wizytę u kardiologa oraz badania profilaktyczne, mammografię i cytologię. To nie przypadek, tylko świadomy wybór. Kardiologia i profilaktyka onkologiczna to miejsca, gdzie opóźnienia kosztują najwięcej, zarówno zdrowotnie, jak i systemowo.
Placówki mają czas na pełne wdrożenie i przekazywanie terminów do systemu do końca czerwca 2026 r. (w praktyce w materiałach informacyjnych pojawia się granica 30 czerwca lub 1 lipca 2026). To znaczy, że przez najbliższe miesiące system będzie się rozwijał, a pacjent może dziś nie widzieć wszystkich możliwych terminów w swojej okolicy, bo nie każda placówka zdążyła się jeszcze podłączyć.

Jak to działa w praktyce, z perspektywy pacjenta?

Centrum ciężkości przeniesiono do Internetowego Konta Pacjenta i aplikacji mojeIKP. To tam pojawia się moduł centralnej e-rejestracji, wraz z mapą placówek i listą dostępnych terminów. Logika jest prosta: zamiast obdzwonienia kilku rejestracji i porównywania terminów na kartce, pacjent ma zobaczyć dostępność w jednym miejscu i wybrać pasujący termin według lokalizacji i preferowanego czasu. Są jednak trzy „warunki brzegowe”, które wyjaśniają większość nieporozumień.

Po pierwsze, kardiologia – na tym etapie to pierwsza konsultacja i wymaga e-skierowania, bo mówimy o ambulatoryjnej opiece specjalistycznej. Po drugie, mammografia i cytologia w centralnej e-rejestracji dotyczą badań profilaktycznych finansowanych przez NFZ, które w standardowym trybie nie wymagają skierowania, ale wymagają spełnienia kryteriów programu. W materiałach systemowych wskazywane są progi wiekowe: mammografia dla kobiet 45–74 lat, cytologia dla kobiet 25–64 lata. Po trzecie, centralna e-rejestracja nie jest zakazem rejestrowania się „po staremu”. Nadal można umawiać się bezpośrednio w placówce, a system ma być równoległym kanałem, który docelowo stanie się dominujący, bo pokaże pacjentowi to, czego dotąd często nie widział: realną dostępność w wielu miejscach naraz. 

Warto też zwrócić uwagę na element, który może być kluczem tej zmiany: mechanizm „poczekalni” i automatycznego wyszukiwania wcześniejszych terminów, jeśli dziś nic nie pasuje. W dokumentach i materiałach edukacyjnych NFZ oraz instytucji e-zdrowia przewija się idea wirtualnej kolejki, która ma pilnować miejsca pacjenta i reagować, gdy zwolni się termin. Jeżeli to zadziała na dużą skalę, może ograniczyć jedną z najbardziej frustrujących praktyk: wielokrotne zapisy do kilku placówek „na wszelki wypadek”, które sztucznie zagęszczają kolejki.

Jednocześnie właśnie tu pojawia się pytanie : czy cyfryzacja kolejki ją skróci, czy tylko uczyni bardziej przejrzystą? Centralna e-rejestracja sama w sobie nie „dodaje” lekarzy ani aparatów do badań. Może natomiast poprawić wykorzystanie istniejących zasobów. Jeżeli dziś część terminów przepada, bo pacjent nie dodzwonił się na czas, a rejestracja nie ma narzędzi, by szybko wypełnić lukę, to centralny system może te luki zmniejszyć. Jeżeli z kolei największym problemem jest niedobór świadczeń w regionie, to pacjent zobaczy to wprost, a presja na system może stać się bardziej konkretna.

Drugie wyzwanie to równość dostępu. Przeniesienie zapisów do IKP i aplikacji jest wygodne dla osób sprawnie poruszających się w świecie cyfrowym, ale dla części pacjentów nadal barierą pozostaje logowanie, profil zaufany, smartfon czy zwyczajnie komfort korzystania z e-usług. Dlatego ważne jest, że centralna e-rejestracja ma być usługą „wspieraną”, a nie wyłącznie cyfrową, z możliwością zapisów w placówce i z informacjami dostępnymi publicznie na portalu pacjent.gov.pl. W praktyce sukces będzie zależeć od tego, czy system nie stanie się kolejnym miejscem, w którym najlepiej odnajdują się ci, którzy i tak radzili sobie najlepiej.

Trzecia sprawa to tempo rozszerzania systemu. Oficjalnie mówimy o wdrażaniu etapami, z kolejnymi świadczeniami dodawanymi w 2026 r., a docelowo o objęciu całej ambulatoryjnej opieki specjalistycznej do końca 2029 r. To ambitny harmonogram, bo wymaga nie tylko decyzji politycznej, ale też integracji systemów informatycznych w tysiącach placówek, dyscypliny w aktualizowaniu harmonogramów i sprawnych procesów po stronie rejestracji.

Gdzie szukać najbardziej wiarygodnych informacji „jak to kliknąć” i „co obejmuje system”?

Najpewniejsze źródła są trzy. Pierwsze to portal pacjent.gov.pl z opisem centralnej e-rejestracji i mapą placówek. Drugie to komunikaty Ministerstwa Zdrowia, w tym informacje o podstawie prawnej i etapowaniu wdrożenia. Trzecie to materiały Centrum e-Zdrowia, które pokazują logikę projektu od strony systemowej.

Na koniec zostaje pytanie, które każdy duży projekt cyfrowy musi przejść, zanim zacznie być naprawdę „publiczny”: czy pacjent odczuje zmianę od razu. W styczniu 2026 r. centralna e-rejestracja już działa, ale jej siła będzie rosła wraz z liczbą podłączonych placówek i jakością danych o terminach. Jeśli do lata system pokaże pacjentowi realny wybór, a nie tylko obietnicę, to może stać się jednym z nielicznych narzędzi, które nie tyle „reformują kolejki” w deklaracjach, co zmieniają codzienne zachowanie ludzi i instytucji.

Więcej informacji znajdziesz pod linkiem: Akademia NFZ

Źródło: Ministerstwo Zdrowia/NFZ

Cyfryzacja ochrony zdrowia w Polsce wchodzi w nowy etap. Ministerstwo Zdrowia uruchomiło pilotaż centralnej e-rejestracji – systemu, który pozwala pacjentom samodzielnie umawiać się na wybrane świadczenia zdrowotne przez Internetowe Konto Pacjenta (IKP) lub aplikację mobilną mojeIKP. To rozwiązanie ma ułatwić rezerwowanie wizyt, zwiększyć dostępność usług i ograniczyć problem nieodwołanych terminów.
W obecnej fazie pilotażu można zapisać się na pierwszą wizytę do kardiologa (po uzyskaniu e-skierowania) oraz na badania cytologiczne i mammograficzne wykonywane w ramach programów profilaktycznych, które nie wymagają skierowania.

Nowy system wprowadza szereg udogodnień – od szybkiego umawiania, zmiany czy odwoływania wizyt, po natychmiastowe powiadomienia o każdej zmianie terminu. Wszystkie zaplanowane wizyty widoczne są w jednym miejscu, a wyszukiwarka pozwala znaleźć placówkę według lokalizacji i preferencji. Dodatkowo, wizytę można odwołać nawet przez SMS, co umożliwia innym pacjentom skorzystanie z wolnego terminu.
„Centralna e-Rejestracja to ważny krok w kierunku większej dostępności, przejrzystości i wygody dla pacjentów. Możliwość samodzielnego umawiania się na wizyty oraz otrzymywania powiadomień zmniejszy liczbę nieodwołanych terminów i pozwoli lepiej wykorzystać dostępne zasoby ochrony zdrowia” – podkreśla Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta.

Trzeba jednak pamiętać, że nie wszystkie placówki uczestniczą w pilotażu. W systemie dostępne są wyłącznie te, które udostępniły wolne terminy w ramach programu. Oznacza to, że w IKP nie znajdziemy pełnej listy miejsc, gdzie można wykonać mammografię, cytologię czy skorzystać z porady kardiologa.

Nowa platforma ma również przynieść korzyści organizacyjne. Dane o kolejkach będą automatycznie trafiały do NFZ, placówki będą mogły zrezygnować z papierowych grafików, a liczba nieodwołanych wizyt powinna się zmniejszyć. Choć wdrożenie wymaga cyfryzacji procesów i dostosowania systemów w placówkach, w dłuższej perspektywie oznacza to uproszczenie pracy personelu i uporządkowanie danych.

Celem centralnej e-rejestracji jest zwiększenie dostępności świadczeń zdrowotnych, skrócenie czasu oczekiwania i danie pacjentom realnej kontroli nad planowaniem wizyt. Pilotaż pozwoli sprawdzić, jak system działa w praktyce i jakie efekty przyniesie. Rzecznik Praw Pacjenta zapowiada monitorowanie projektu pod kątem realizacji prawa pacjentów do świadczeń zdrowotnych i zachęca do korzystania z nowej możliwości.

Źródło: Biuro Rzecznika Praw Pacjenta