Medicalpress
Ministerstwo Zdrowia opublikowało kolejne obwieszczenie dotyczące wykazu produktów leczniczych zagrożonych brakiem dostępności. Lista liczy 282 pozycje i obejmuje nie tylko preparaty o znaczeniu specjalistycznym, ale także leki stosowane powszechnie, w tym insuliny, szczepionki, leki przeciwzakrzepowe, przeciwpadaczkowe czy stosowane w astmie i schizofrenii. To zestawienie nie jest jedynie dokumentem administracyjnym.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami „obowiązkiem wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych jest zgłaszanie do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego leków, których brakuje w 5 proc. aptek w danym województwie”. W dalszym kroku informacja trafia do ministra zdrowia, który publikuje wykaz. System więc działa. Pytanie brzmi, czy działa wystarczająco szybko i skutecznie z perspektywy pacjenta.

W praktyce lista nie oznacza jeszcze całkowitego braku dostępności. Jest raczej sygnałem ostrzegawczym, że w części regionów pojawiają się niedobory. Jednak dla wielu pacjentów ten sygnał przekłada się na konkretne doświadczenie. Poszukiwanie leku w kolejnych aptekach, konieczność zmiany terapii lub jej przerwania, a także rosnące poczucie niepewności.

System antywywozowy, który miał przeciwdziałać niekontrolowanemu eksportowi leków, bez wątpienia ograniczył skalę tego zjawiska. Jednocześnie jednak nie rozwiązał wszystkich problemów związanych z dostępnością. Niedobory wynikają także z czynników globalnych, takich jak zakłócenia w łańcuchach dostaw, ograniczenia produkcyjne czy rosnące zapotrzebowanie na określone grupy leków.

Pytanie, które pojawia się coraz częściej, nie dotyczy już samego monitorowania niedoborów. Dotyczy zdolności systemu do ich zapobiegania. Czy reagujemy wystarczająco wcześnie? Czy mechanizmy zabezpieczające są wystarczające? I wreszcie, czy pacjent może mieć pewność, że jego leczenie nie zostanie przerwane z powodów, na które nie ma wpływu?

Lista leków zagrożonych brakiem dostępności nie jest tylko zestawieniem nazw. To obraz systemu w momencie napięcia. I przypomnienie, że bezpieczeństwo lekowe to nie kwestia procedur, lecz podstawowego prawa pacjenta do leczenia.

Pełną listę można znaleźć: TU

Źródło: MZ

Polskie Towarzystwo Diabetologiczne (PTD) opublikowało najnowsze wytyczne kliniczne na rok 2026, które zawierają kluczowe informacje dotyczące postępowania u osób z cukrzycą. Szczególną uwagę poświęcono w nich zastosowaniu systemów ciągłego monitorowania stężenia glukozy (CGM). Po raz pierwszy systemy CGM zostały oficjalnie zalecone pacjentom stosującym pojedyncze wstrzyknięcia insuliny oraz doustne leki przeciwhiperglikemiczne. To ważny krok w kierunku szerszego dostępu do nowoczesnych technologii, które mogą znacząco poprawić kontrolę glikemii i jakość życia pacjentów.
W ramach aktualizacji zaleceń eksperci PTD wprowadzili kluczowe zmiany dotyczące stosowania systemów CGM, znacząco wzmacniając ich znaczenie dla osób chorujących na cukrzycę. Systemy CGM są obecnie zalecane jako narzędzie samokontroli wspomagające osiąganie celów terapeutycznych nie tylko przy stosowaniu intensywnej insulinoterapii, ale także u osób leczonych pojedynczymi wstrzyknięciami insuliny, doustnymi lekami przeciwhiperglikemicznymi oraz/lub agonistami receptora GLP-1 i/lub GIP/GLP-1. Dostęp do CGM w tych grupach pacjentów pozwala lepiej rozumieć reakcje organizmu na leki, dietę i aktywność fizyczną, a także szybciej identyfikować nieprawidłowości w zmianach poziomu glukozy – zanim dojdzie do rozwoju powikłań.

Osoby stosujące insulinę, nawet tylko raz dziennie, to grupa szczególnie narażona na ryzyko wystąpienia niebezpiecznych incydentów hipoglikemii, dlatego też zmiana w zaleceniach jest tak szczególnie ważna. W praktyce zastosowanie systemów CGM pozwolić może na osiąganie celów terapii  bez obawy, że będzie się to wiązać z wyższym ryzykiem niedocukrzeń.

Tegoroczne zalecenia PTD rekomendują okresowe stosowanie systemów CGM (co najmniej 4 razy w roku) u osób z cukrzycą typu 1 w fazie 2, co pozwala na wczesne wykrycie nasilających się zaburzeń i szybką optymalizację terapii.

Dodatkowo w tegorocznych wytycznych wprowadzono również szczegółowe, rygorystyczne wymagania dotyczące jakości i skuteczności klinicznej, które powinny spełniać systemy ciągłego monitorowania stężenia glukozy. Kryteria te zostały oficjalnie włączone do krajowych zaleceń, co podkreśla znaczenie i konieczność traktowania tego zagadnienia jako priorytetu przy dokonywaniu wyboru systemu CGM w opiece diabetologicznej.

Nowe zalecenia PTD na 2026 rok odpowiadają na potrzebę dostosowania leczenia do zmieniających się realiów klinicznych i społecznych. Uwzględniają postęp technologiczny oraz umożliwiają bardziej spersonalizowane i optymalne podejście do terapii, zarówno w krótkiej, jak i długoterminowej perspektywie.

Jako środowisko pacjentów bardzo cieszymy się, że to właśnie Polskie Towarzystwo Diabetologiczne regularnie aktualizuje wytyczne kliniczne. PTD jest jednym z nielicznych towarzystw naukowych
w Polsce, które robi to co roku, dbając o to, by zalecenia były zawsze zgodne z aktualną wiedzą medyczną i postępem nauki. Dla nas, pacjentów, to niezwykle ważne, bo chcemy być leczeni
w oparciu o najnowsze, sprawdzone standardy. Doceniamy także otwartość na współpracę i dialog – takie podejście sprawia, że wytyczne są bliżej realnych potrzeb pacjentów. Dziękujemy Polskiego Towarzystwu Diabetologicznemu za konsekwentne działania na rzecz nowoczesnej, empatycznej i rzeczywiście pacjentocentrycznej opieki
– podkreśla Monika Kaczmarek, prezeska PSD.

Pełny tekst wytycznych, dostępny jest na stronie Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego.

Źródło: Komunikat Prasowy

Cukrzyca to przewlekła choroba metaboliczna, która dotyka nawet pół miliarda osób na świecie. Nieprawidłowe działanie hormonu insuliny i zaburzony poziom glukozy we krwi to jednak nie jedyne wyzwania, z którymi na co dzień borykają się diabetycy. Popularny wśród chorych lek doustny metformina może powodować działania niepożądane w postaci utrudnienia wchłaniania witamin z grupy B. Ich niedobory grożą trwałym uszkodzeniem nerwów, a w konsekwencji mogą prowadzić do neuropatii i polineuropatii cukrzycowej. W grupie wysokiego ryzyka jest 2,7 mln Polaków chorych na cukrzycę.
Brak witamin z grupy B może powodować wiele dysfunkcji w organizmie. Deficyty wpływają na działanie nerwów, kondycję skóry, układu krążenia i układu odpornościowego, a także wywołują niepożądane objawy m.in. nudności, wymioty, depresję i niedokrwistość. Wiele procesów zachodzących w organizmie, takich jak funkcje neurologiczne, wytwarzanie czerwonych krwinek i synteza DNA, wymagają optymalnego poziomu tych witamin. Uciążliwości i zagrożenia związane z niedoborami stają się jeszcze poważniejsze, jeśli współwystępują z innymi objawami i chorobami. Niestety nieoptymalny styl życia, nieodpowiednia dieta i nadmierna konsumpcja przetworzonej żywności oraz brak regularnej aktywności fizycznej sprawiają, że coraz więcej osób na świecie doświadcza znacznego pogorszenia stanu swojego zdrowia ogólnego i zapada na choroby cywilizacyjne. Wśród nich znaczący odsetek stanowią osoby chore lub zagrożone cukrzycą. Prognozy Międzynarodowej Federacji Diabetologicznej (IDF) pokazują, że do 2030 roku liczba osób chorych na cukrzycę wzrośnie o blisko 120 mln, by w 2045 roku wynieść nawet 784 mln pacjentów.

Za główną przyczynę niedoborów witamin z grupy B u pacjentów diabetologicznych uważa się zażywanie metforminy, leku przeciwhiperglikemicznego, stosowanego bardzo często w leczeniu cukrzycy, zwłaszcza cukrzycy typu drugiego. Jednym z niepożądanych skutków jej przyjmowania jest o 2,4 razy wyższe prawdopodobieństwo niedoboru witaminy B12. Szacuje się, że około 30 proc. chorych leczonych metforminą charakteryzuje się obniżonym stężeniem witaminy B12 w krwi. Diabetycy powinni kontrolować również odpowiedni poziom witaminy B1, którą tracą nawet 15 razy szybciej niż osoby zdrowe. Według badań Uniwersytetu w Warwick, poziom tiaminy (B1) u chorych na cukrzycę typu I był obniżony o 76 proc. w stosunku do normy, a u borykających się z cukrzycą typu II – o 75 proc.
Jeden z najpopularniejszych leków cukrzycowych na świecie, metformina jako działanie niepożądane może powodować zaburzenie wchłaniania witaminy B12. Dodatkowo, ryzyko wystąpienia niedoboru witaminy B12 wzrasta wraz z wiekiem, dobową dawką metforminy i czasem jej stosowania. Przewlekłe podwyższenie wartości glikemii oraz skutki niedoborów witamin z grupy B wzajemnie się na siebie nakładają, w konsekwencji mogąc prowadzić do rozwoju  neuropatii i polineuropatii cukrzycowej mówi dr nauk medycznych Joanna Wójcik-Odyniec, specjalistka w zakresie chorób wewnętrznych i diabetologii.
Niestety, w początkowej fazie rozwoju chorób układu nerwowego, objawy bywają trudne do spostrzeżenia i nierzadko przez swoją niespecyficzność są bagatelizowane przez pacjentów lub mylnie interpretowane przez lekarzy. Pacjenci bardzo często nie potrafią nazwać doświadczanych uciążliwości, co znacząco utrudnia wywiad i diagnozę w gabinecie lekarskim.

Objawy neuropatii na ogół odczuwalne są w dłoniach i stopach, a nasilenia objawów pacjenci często doświadczają podczas snu. Do najczęściej występujących należą drętwienia odczuwane przez pacjentów jako niewidzialne rękawiczki lub skarpetki, które zaburzają naturalne czucie i zmysł dotyku oraz sprawiają, że pacjent nie czuje się w pełni sprawny. Niektórzy doświadczają mrowienia, które sprawia wrażenie bycia rażonym prądem lub odczucie, jakby po ciele spacerowały mrówki. Wśród innych objawów są również osłabienie siły mięśni utrudniające większy wysiłek czy naciskanie powierzchni lub kłucie – pacjent ma wrażenia, jakby w jego ciało wbijano ostre, drobne igły.
Niedobór witamin z grupy B to powszechny problem wśród pacjentów cukrzycowych. Paradoksalnie fakt, że chory zaczyna doświadczać niepokojących i mocno nasilających się objawów, może się okazać dla niego szansą na szybszą diagnozę i uzyskanie specjalistycznej pomocy, która zapobiegnie dalszemu rozwojowi choroby. Niestety nawet do 50 proc. chorych na neuropatię cukrzycową nie obserwuje u siebie żadnych objawów. Dlatego prócz uważnej samoobserwacji i regularnych kontroli lekarskich diabetykom zaleca się dostarczanie odpowiednich i skonsultowanych dawek witamin z grupy B. Regularna i zaplanowana suplementacja pomaga zmniejszyć dolegliwości bólowe, poprawić czucie w dłoniach i stopach oraz ogólną sprawność w codziennym życiu oraz umożliwia zmniejszenie zażywanych doraźnie dawek leków przeciwbólowychpodkreśla Joanna Wójcik-Odyniec.

źródło: infoWire.pl

Cukrzyca to przewlekła choroba metaboliczna, która dotyka nawet pół miliarda osób na świecie. Nieprawidłowe działanie hormonu insuliny i zaburzony poziom glukozy we krwi to jednak nie jedyne wyzwania, z którymi na co dzień borykają się diabetycy. Popularny wśród chorych lek doustny metformina może powodować działania niepożądane w postaci utrudnienia wchłaniania witamin z grupy B. Ich niedobory grożą trwałym uszkodzeniem nerwów, a w konsekwencji mogą prowadzić do neuropatii i polineuropatii cukrzycowej. W grupie wysokiego ryzyka jest 2,7 mln Polaków chorych na cukrzycę.
Brak witamin z grupy B może powodować wiele dysfunkcji w organizmie. Deficyty wpływają na działanie nerwów, kondycję skóry, układu krążenia i układu odpornościowego, a także wywołują niepożądane objawy m.in. nudności, wymioty, depresję i niedokrwistość. Wiele procesów zachodzących w organizmie, takich jak funkcje neurologiczne, wytwarzanie czerwonych krwinek i synteza DNA, wymagają optymalnego poziomu tych witamin. Uciążliwości i zagrożenia związane z niedoborami stają się jeszcze poważniejsze, jeśli współwystępują z innymi objawami i chorobami. Niestety nieoptymalny styl życia, nieodpowiednia dieta i nadmierna konsumpcja przetworzonej żywności oraz brak regularnej aktywności fizycznej sprawiają, że coraz więcej osób na świecie doświadcza znacznego pogorszenia stanu swojego zdrowia ogólnego i zapada na choroby cywilizacyjne. Wśród nich znaczący odsetek stanowią osoby chore lub zagrożone cukrzycą. Prognozy Międzynarodowej Federacji Diabetologicznej (IDF) pokazują, że do 2030 roku liczba osób chorych na cukrzycę wzrośnie o blisko 120 mln, by w 2045 roku wynieść nawet 784 mln pacjentów.

Za główną przyczynę niedoborów witamin z grupy B u pacjentów diabetologicznych uważa się zażywanie metforminy, leku przeciwhiperglikemicznego, stosowanego bardzo często w leczeniu cukrzycy, zwłaszcza cukrzycy typu drugiego. Jednym z niepożądanych skutków jej przyjmowania jest o 2,4 razy wyższe prawdopodobieństwo niedoboru witaminy B12. Szacuje się, że około 30 proc. chorych leczonych metforminą charakteryzuje się obniżonym stężeniem witaminy B12 w krwi. Diabetycy powinni kontrolować również odpowiedni poziom witaminy B1, którą tracą nawet 15 razy szybciej niż osoby zdrowe. Według badań Uniwersytetu w Warwick, poziom tiaminy (B1) u chorych na cukrzycę typu I był obniżony o 76 proc. w stosunku do normy, a u borykających się z cukrzycą typu II – o 75 proc.
Jeden z najpopularniejszych leków cukrzycowych na świecie, metformina jako działanie niepożądane może powodować zaburzenie wchłaniania witaminy B12. Dodatkowo, ryzyko wystąpienia niedoboru witaminy B12 wzrasta wraz z wiekiem, dobową dawką metforminy i czasem jej stosowania. Przewlekłe podwyższenie wartości glikemii oraz skutki niedoborów witamin z grupy B wzajemnie się na siebie nakładają, w konsekwencji mogąc prowadzić do rozwoju  neuropatii i polineuropatii cukrzycowej mówi dr nauk medycznych Joanna Wójcik-Odyniec, specjalistka w zakresie chorób wewnętrznych i diabetologii.
Niestety, w początkowej fazie rozwoju chorób układu nerwowego, objawy bywają trudne do spostrzeżenia i nierzadko przez swoją niespecyficzność są bagatelizowane przez pacjentów lub mylnie interpretowane przez lekarzy. Pacjenci bardzo często nie potrafią nazwać doświadczanych uciążliwości, co znacząco utrudnia wywiad i diagnozę w gabinecie lekarskim.

Objawy neuropatii na ogół odczuwalne są w dłoniach i stopach, a nasilenia objawów pacjenci często doświadczają podczas snu. Do najczęściej występujących należą drętwienia odczuwane przez pacjentów jako niewidzialne rękawiczki lub skarpetki, które zaburzają naturalne czucie i zmysł dotyku oraz sprawiają, że pacjent nie czuje się w pełni sprawny. Niektórzy doświadczają mrowienia, które sprawia wrażenie bycia rażonym prądem lub odczucie, jakby po ciele spacerowały mrówki. Wśród innych objawów są również osłabienie siły mięśni utrudniające większy wysiłek czy naciskanie powierzchni lub kłucie – pacjent ma wrażenia, jakby w jego ciało wbijano ostre, drobne igły.
Niedobór witamin z grupy B to powszechny problem wśród pacjentów cukrzycowych. Paradoksalnie fakt, że chory zaczyna doświadczać niepokojących i mocno nasilających się objawów, może się okazać dla niego szansą na szybszą diagnozę i uzyskanie specjalistycznej pomocy, która zapobiegnie dalszemu rozwojowi choroby. Niestety nawet do 50 proc. chorych na neuropatię cukrzycową nie obserwuje u siebie żadnych objawów. Dlatego prócz uważnej samoobserwacji i regularnych kontroli lekarskich diabetykom zaleca się dostarczanie odpowiednich i skonsultowanych dawek witamin z grupy B. Regularna i zaplanowana suplementacja pomaga zmniejszyć dolegliwości bólowe, poprawić czucie w dłoniach i stopach oraz ogólną sprawność w codziennym życiu oraz umożliwia zmniejszenie zażywanych doraźnie dawek leków przeciwbólowychpodkreśla Joanna Wójcik-Odyniec.

źródło: infoWire.pl

W stanie ciężkiego niedocukrzenia (hipoglikemii), gdy diabetyk traci przytomność i mogą wystąpić drgawki, musisz działać. Pomarańczowy zastrzyk z glukagonem, który taka osoba powinna mieć przy sobie, może uratować mu życie – podkreśla dr n. med. Lidia Groele, endokrynolog i diabetolog dziecięcy z UCK Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Diabetycy zwykle mają opaskę, która informuje o ich chorobie i noszą ze sobą lek ratujący im życie – w pomarańczowym pudełeczku.
„Insulina jest takim hormonem, o którym mówi się, że jest konieczny do życia. Natomiast w leczeniu (cukrzycy typu 1 – przypisek red.) za wysoka dawka insuliny może kończyć się tzw. niedocukrzeniem, czyli inaczej hipoglikemią” – wyjaśniła lekarka.
Na spadek glikemii wpływ może mieć, oprócz insuliny, wysiłek fizyczny, ale też inne czynniki, na przykład pozytywne emocje.

Jak wyjaśniła dalej dr Groele silne niedocukrzenie jest zagrożeniem nawet życia. Dlatego trzeba natychmiast reagować. Dlaczego jednak stan hipoglikemii jest tak niebezpieczny dla diabetyka?
„Zbyt niski poziom cukru niekorzystnie wpływa na ośrodkowy układ nerwowy. Komórki nie mają z czego produkować energii. Może dojść do utraty świadomości, drgawek. Na ten stan powinno się bardzo szybko zareagować” – podkreśliła.
Jeśli diabetyk jest przytomny, to w stanie niskiej glikemii (poniżej 70 dl/mg) należy podać mu glukozę, czyli cukier prosty, najlepiej słodzony napój, herbatę, sok. Czekolada czy baton nie podniesie tak szybko glikemii, bo zawarty w nim tłuszcz opóźni wchłanianie cukrów. Tp dlatego dobrze sprawdzają się słodzone napoje.

W stanie hipoglikemii diabetyk może mieć zaburzoną świadomość. Słabiej kontaktować, mówić niewyraźnie, okazywać przesadną wesołość. Może też się pocić, być osłabiony lub bardziej nerwowy. Skarżyć się na uczucie nóg z waty. Mogą mu drżeć ręce. Może mieć zawroty głowy, mrowienie twarzy.

Jeśli dojdzie do ciężkiego niedocukrzenia, gdy straci świadomość, to powinno się natychmiast podać mu zastrzyk, który powinien mieć przy sobie, podobnie jak opaskę informującą, że ma cukrzycę. Można to zrobić nawet nie odkrywając mu ubrania.
„Glukagon jest hormonem, który przeciwstawnie działa do insuliny. Podnosi poziom cukru we krwi. Można go podać w postaci zastrzyku. Są też preparaty, które można podać donosowo. To taki lek, który nie przynosi działań niepożądanych(…) Nie trzeba do tego mieć specjalnego wykształcenia” – powiedziała ekspertka.

Źródło informacji: Serwis Zdrowie

 
W stanie ciężkiego niedocukrzenia (hipoglikemii), gdy diabetyk traci przytomność i mogą wystąpić drgawki, musisz działać. Pomarańczowy zastrzyk z glukagonem, który taka osoba powinna mieć przy sobie, może uratować mu życie – podkreśla dr n. med. Lidia Groele, endokrynolog i diabetolog dziecięcy z UCK Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Diabetycy zwykle mają opaskę, która informuje o ich chorobie i noszą ze sobą lek ratujący im życie – w pomarańczowym pudełeczku.
„Insulina jest takim hormonem, o którym mówi się, że jest konieczny do życia. Natomiast w leczeniu (cukrzycy typu 1 – przypisek red.) za wysoka dawka insuliny może kończyć się tzw. niedocukrzeniem, czyli inaczej hipoglikemią” – wyjaśniła lekarka.
Na spadek glikemii wpływ może mieć, oprócz insuliny, wysiłek fizyczny, ale też inne czynniki, na przykład pozytywne emocje.

Jak wyjaśniła dalej dr Groele silne niedocukrzenie jest zagrożeniem nawet życia. Dlatego trzeba natychmiast reagować. Dlaczego jednak stan hipoglikemii jest tak niebezpieczny dla diabetyka?
„Zbyt niski poziom cukru niekorzystnie wpływa na ośrodkowy układ nerwowy. Komórki nie mają z czego produkować energii. Może dojść do utraty świadomości, drgawek. Na ten stan powinno się bardzo szybko zareagować” – podkreśliła.
Jeśli diabetyk jest przytomny, to w stanie niskiej glikemii (poniżej 70 dl/mg) należy podać mu glukozę, czyli cukier prosty, najlepiej słodzony napój, herbatę, sok. Czekolada czy baton nie podniesie tak szybko glikemii, bo zawarty w nim tłuszcz opóźni wchłanianie cukrów. Tp dlatego dobrze sprawdzają się słodzone napoje.

W stanie hipoglikemii diabetyk może mieć zaburzoną świadomość. Słabiej kontaktować, mówić niewyraźnie, okazywać przesadną wesołość. Może też się pocić, być osłabiony lub bardziej nerwowy. Skarżyć się na uczucie nóg z waty. Mogą mu drżeć ręce. Może mieć zawroty głowy, mrowienie twarzy.

Jeśli dojdzie do ciężkiego niedocukrzenia, gdy straci świadomość, to powinno się natychmiast podać mu zastrzyk, który powinien mieć przy sobie, podobnie jak opaskę informującą, że ma cukrzycę. Można to zrobić nawet nie odkrywając mu ubrania.
„Glukagon jest hormonem, który przeciwstawnie działa do insuliny. Podnosi poziom cukru we krwi. Można go podać w postaci zastrzyku. Są też preparaty, które można podać donosowo. To taki lek, który nie przynosi działań niepożądanych(…) Nie trzeba do tego mieć specjalnego wykształcenia” – powiedziała ekspertka.

Źródło informacji: Serwis Zdrowie

 

Insulinooporność może dotykać nawet 10-30 proc. populacji, jak podają dane Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej. Nie tylko wiek, waga ciała czy obecność innych chorób może wpłynąć na jej rozwój, również nieprawidłowa dieta, brak aktywności fizycznej czy spożywanie nadmiernej ilości cukru w produktach spożywczych mogą przyczynić się do jej postępu. W dniach 17-23 kwietnia w placówkach Centrum Medycznego Damiana będzie można bezpłatnie zbadać poziom insuliny i glukozy we krwi żylnej oraz obliczyć wskaźnik testu HOMA-IR.

Prognozuje się, że w Polsce z insulinoopornością zmaga się nawet 10-30 proc. osób, według danych Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej. Najczęściej obserwujemy podwyższony poziom insuliny na czczo. Niestety osobę z prawidłowym wynikiem insuliny na czczo również może dotykać insulinooporność. Jest pewna grupa osób, która posiada prawidłowe stężenie insuliny na czczo, a wyraźnie podwyższone w teście obciążenia glukozą. Niestety nie ma jednoznacznych norm stężenia insuliny w teście obciążenia glukozą. Wytwarzanie przez trzustkę nadmiernej ilości insuliny powyżej zapotrzebowania organizmu, może prowadzić do komplikacji zdrowotnych. Szczególnie zagrożony jest układ sercowo-naczyniowy.
Insulina jest hormonem produkowanym przez trzustkę, dostarczającym glukozę z krwi do komórek, gdzie jest ona wykorzystywana jako energia. Insulina odpowiada za prawidłowe stężenie glukozy we krwi – komentuje dr n. med. Jacek Walewski, diabetolog Centrum Medycznego Damiana. – Produkcja i uwalnianie insuliny do krwi są naturalną reakcją metaboliczną po jedzeniu. Natomiast nie zawsze działa to prawidłowo. Aby narządy i tkanki otrzymały odpowiednią ilość energii, glukoza powinna być do nich dostarczona z krwioobiegu. Trzustka produkując nadmierne ilości insuliny stara się przełamać insulinooporność. W pewnych sytuacjach jednak trzustka nie jest wstanie sprostać takiemu wyzwaniu i mimo wysokiej produkcji insuliny dochodzi do wzrostu glikemii. Najczęściej jest to wynik wieloletniej hiperinsulinemii/insulinooporności – dodaje diabetolog.
Czynniki ryzyka
 
Chociaż dokładna przyczyna insulinooporności nie jest znana, pewne czynniki zwiększają możliwość zachorowania. Otyłość jest główną przyczyną wystąpienia insulinooporności. U osób otyłych uwalniane są do krwi w nadmiarze wolne kwasy tłuszczowe (WKT), które organizm wykorzystuje jako źródło energii, zamiast glukozy. W wyniku tego procesu rośnie stężenie glukozy we krwi. Brak aktywności fizycznej, spożywanie wysokokalorycznej i wysokowęglowodanowej diety z wysokim indeksem glikemicznym, palenie tytoniu również stanowi ryzyko wystąpienia tego zespołu. Do czynników ryzyka należy również wywiad rodzinny oraz u kobiet, u których zdiagnozowano cukrzycę ciążową.
 
Niepokojące objawy
 
Insulinooporność może nie wywoływać żadnych zauważalnych symptomów. Jeśli zauważamy u siebie ciągłe zmęczenie lub senność, brak energii, rozdrażnienie czy kłopoty z utrzymaniem prawidłowej masy ciała lub szybkie tycie, powinien być to dla nas sygnał ostrzegawczy. Osoby borykające się z insulinoopornością mogą również skarżyć się na zwiększony apetyt, niepohamowany apetyt na słodycze, a nawet napady wilczego głodu zwłaszcza po posiłkach. Na zachorowanie narażeni są wszyscy: zarówno kobiety, jak i mężczyźni, u których czynnikiem ryzyka jest większa skłonność do odkładania tkanki tłuszczowej na brzuchu.
– Kiedy obserwujemy u siebie łatwość przybierania na wadze, pomimo wykonywanej aktywności fizycznej i diety oraz poczucie, że tracimy kontrolę nad tym, co i kiedy jemy. W połączeniu z przeciągającymi się objawami psychosomatycznymi, jak zmęczenie, powinno być to dla nas sygnałem ostrzegawczym, że z naszym organizmem zaczyna się coś dziać. W takich sytuacjach wskazane jest wykonanie doustnego obciążenia glukozy. Warto wykonać badanie pod kątem insulinooporności. Wczesne jej wykrycie pozwoli skuteczniej walczyć z niepożądanymi objawami – wskazuje dr n. med. Jacek Walewski, diabetolog Centrum Medycznego Damiana.
Diagnoza i co dalej?

Nie wszystkie czynniki przyczyniające się do insulinooporności mogą być leczone, dlatego modyfikacje stylu życia są podstawowym sposobem jej leczenia. W części przypadków wskazana może być również farmakoterapia. Nadmierna produkcja insuliny może być powodowana przyjmowanymi już lekami czy rozregulowanym poziomem hormonów. Najwięcej przypadków wskazuje jednak na nieprawidłową dietę i w konsekwencji otyłości, która przyczynia się do nadmiernej produkcji insuliny. Warto unikać spożywania nadmiernych ilości węglowodanów prostych z wysokim indeksem glikemicznym, które stymulują nadmierną produkcję insuliny oraz mniej ilości niezdrowego tłuszczu, czerwonego mięsa czy przetworzonej skrobi. Zamiast tych produktów, nasze posiłki powinny zawierać większą ilość warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych, ryb czy chudego mięsa. Przy walce z insulinnopornością powinniśmy wykonywać regularną aktywność fizyczną, pomagającą poprawić wrażliwość mięśni na insulinę i zbudować mięśnie, które lepiej będą wchłaniać glukozę z krwi. Ćwiczenia ułatwiają również przepływ glukozy, która dostaje się do komórek mięśniowych bez pośrednictwa insuliny, zmniejszając zależność komórek od insuliny w celu uzyskania energii.
 
Gdzie zgłosić się o pomoc?
 
W dniach 17-23 kwietnia w placówkach Centrum Medycznego Damiana będzie można bezpłatnie zbadać poziom insuliny i glukozy we krwi żylnej oraz obliczyć wskaźnik testu HOMA-IR. Badanie będzie można wykonać w placówkach w Warszawie przy: ul. Wałbrzyskiej 46, ul. Przy Bażantarni 8B, Al. Zjednoczenia 36, ul. Kolejowej 1, ul. Lazurowej 71A, ul. Foksal 3/5, ul. Konesera 10A oraz w Piasecznie przy ul. Puławskiej 42B. Na badanie nie jest potrzebne skierowanie, należy zgłosić się na czczo do placówki. Wyniki badań dostępne będą w APLIKACJI DAMIAN MOBILE lub na portalu Pacjenta online24.damian.pl. Dostęp do portalu wydaje recepcja placówki. Dodatkowo, w aplikacji oprócz wyników ww. badań będzie dostępny kalkulator HOMA, który precyzyjnie określa ocenę funkcjonowania układu metabolicznego. Kalkulator również jest darmowy.

źródło: BrandLab PR

Insulinooporność może dotykać nawet 10-30 proc. populacji, jak podają dane Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej. Nie tylko wiek, waga ciała czy obecność innych chorób może wpłynąć na jej rozwój, również nieprawidłowa dieta, brak aktywności fizycznej czy spożywanie nadmiernej ilości cukru w produktach spożywczych mogą przyczynić się do jej postępu. W dniach 17-23 kwietnia w placówkach Centrum Medycznego Damiana będzie można bezpłatnie zbadać poziom insuliny i glukozy we krwi żylnej oraz obliczyć wskaźnik testu HOMA-IR.

Prognozuje się, że w Polsce z insulinoopornością zmaga się nawet 10-30 proc. osób, według danych Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej. Najczęściej obserwujemy podwyższony poziom insuliny na czczo. Niestety osobę z prawidłowym wynikiem insuliny na czczo również może dotykać insulinooporność. Jest pewna grupa osób, która posiada prawidłowe stężenie insuliny na czczo, a wyraźnie podwyższone w teście obciążenia glukozą. Niestety nie ma jednoznacznych norm stężenia insuliny w teście obciążenia glukozą. Wytwarzanie przez trzustkę nadmiernej ilości insuliny powyżej zapotrzebowania organizmu, może prowadzić do komplikacji zdrowotnych. Szczególnie zagrożony jest układ sercowo-naczyniowy.
Insulina jest hormonem produkowanym przez trzustkę, dostarczającym glukozę z krwi do komórek, gdzie jest ona wykorzystywana jako energia. Insulina odpowiada za prawidłowe stężenie glukozy we krwi – komentuje dr n. med. Jacek Walewski, diabetolog Centrum Medycznego Damiana. – Produkcja i uwalnianie insuliny do krwi są naturalną reakcją metaboliczną po jedzeniu. Natomiast nie zawsze działa to prawidłowo. Aby narządy i tkanki otrzymały odpowiednią ilość energii, glukoza powinna być do nich dostarczona z krwioobiegu. Trzustka produkując nadmierne ilości insuliny stara się przełamać insulinooporność. W pewnych sytuacjach jednak trzustka nie jest wstanie sprostać takiemu wyzwaniu i mimo wysokiej produkcji insuliny dochodzi do wzrostu glikemii. Najczęściej jest to wynik wieloletniej hiperinsulinemii/insulinooporności – dodaje diabetolog.
Czynniki ryzyka
 
Chociaż dokładna przyczyna insulinooporności nie jest znana, pewne czynniki zwiększają możliwość zachorowania. Otyłość jest główną przyczyną wystąpienia insulinooporności. U osób otyłych uwalniane są do krwi w nadmiarze wolne kwasy tłuszczowe (WKT), które organizm wykorzystuje jako źródło energii, zamiast glukozy. W wyniku tego procesu rośnie stężenie glukozy we krwi. Brak aktywności fizycznej, spożywanie wysokokalorycznej i wysokowęglowodanowej diety z wysokim indeksem glikemicznym, palenie tytoniu również stanowi ryzyko wystąpienia tego zespołu. Do czynników ryzyka należy również wywiad rodzinny oraz u kobiet, u których zdiagnozowano cukrzycę ciążową.
 
Niepokojące objawy
 
Insulinooporność może nie wywoływać żadnych zauważalnych symptomów. Jeśli zauważamy u siebie ciągłe zmęczenie lub senność, brak energii, rozdrażnienie czy kłopoty z utrzymaniem prawidłowej masy ciała lub szybkie tycie, powinien być to dla nas sygnał ostrzegawczy. Osoby borykające się z insulinoopornością mogą również skarżyć się na zwiększony apetyt, niepohamowany apetyt na słodycze, a nawet napady wilczego głodu zwłaszcza po posiłkach. Na zachorowanie narażeni są wszyscy: zarówno kobiety, jak i mężczyźni, u których czynnikiem ryzyka jest większa skłonność do odkładania tkanki tłuszczowej na brzuchu.
– Kiedy obserwujemy u siebie łatwość przybierania na wadze, pomimo wykonywanej aktywności fizycznej i diety oraz poczucie, że tracimy kontrolę nad tym, co i kiedy jemy. W połączeniu z przeciągającymi się objawami psychosomatycznymi, jak zmęczenie, powinno być to dla nas sygnałem ostrzegawczym, że z naszym organizmem zaczyna się coś dziać. W takich sytuacjach wskazane jest wykonanie doustnego obciążenia glukozy. Warto wykonać badanie pod kątem insulinooporności. Wczesne jej wykrycie pozwoli skuteczniej walczyć z niepożądanymi objawami – wskazuje dr n. med. Jacek Walewski, diabetolog Centrum Medycznego Damiana.
Diagnoza i co dalej?

Nie wszystkie czynniki przyczyniające się do insulinooporności mogą być leczone, dlatego modyfikacje stylu życia są podstawowym sposobem jej leczenia. W części przypadków wskazana może być również farmakoterapia. Nadmierna produkcja insuliny może być powodowana przyjmowanymi już lekami czy rozregulowanym poziomem hormonów. Najwięcej przypadków wskazuje jednak na nieprawidłową dietę i w konsekwencji otyłości, która przyczynia się do nadmiernej produkcji insuliny. Warto unikać spożywania nadmiernych ilości węglowodanów prostych z wysokim indeksem glikemicznym, które stymulują nadmierną produkcję insuliny oraz mniej ilości niezdrowego tłuszczu, czerwonego mięsa czy przetworzonej skrobi. Zamiast tych produktów, nasze posiłki powinny zawierać większą ilość warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych, ryb czy chudego mięsa. Przy walce z insulinnopornością powinniśmy wykonywać regularną aktywność fizyczną, pomagającą poprawić wrażliwość mięśni na insulinę i zbudować mięśnie, które lepiej będą wchłaniać glukozę z krwi. Ćwiczenia ułatwiają również przepływ glukozy, która dostaje się do komórek mięśniowych bez pośrednictwa insuliny, zmniejszając zależność komórek od insuliny w celu uzyskania energii.
 
Gdzie zgłosić się o pomoc?
 
W dniach 17-23 kwietnia w placówkach Centrum Medycznego Damiana będzie można bezpłatnie zbadać poziom insuliny i glukozy we krwi żylnej oraz obliczyć wskaźnik testu HOMA-IR. Badanie będzie można wykonać w placówkach w Warszawie przy: ul. Wałbrzyskiej 46, ul. Przy Bażantarni 8B, Al. Zjednoczenia 36, ul. Kolejowej 1, ul. Lazurowej 71A, ul. Foksal 3/5, ul. Konesera 10A oraz w Piasecznie przy ul. Puławskiej 42B. Na badanie nie jest potrzebne skierowanie, należy zgłosić się na czczo do placówki. Wyniki badań dostępne będą w APLIKACJI DAMIAN MOBILE lub na portalu Pacjenta online24.damian.pl. Dostęp do portalu wydaje recepcja placówki. Dodatkowo, w aplikacji oprócz wyników ww. badań będzie dostępny kalkulator HOMA, który precyzyjnie określa ocenę funkcjonowania układu metabolicznego. Kalkulator również jest darmowy.

źródło: BrandLab PR

Cukrzyca nosi już obecnie miano choroby cywilizacyjnej, która dotyka coraz więcej osób, niezależnie od wieku. W Polsce choroba ta dotyka blisko 9% populacji, a nawet dwa razy więcej osób cierpi na stan przedcukrzycowy. By móc funkcjonować z cukrzycą i uniknąć powikłań, niezbędna jest wiedza na temat tego, jak na co dzień radzić sobie z tą chorobą. Aby wspierać pacjentów i edukować wszystkich zainteresowanych w zakresie profilaktyki zdrowotnej, Grupa American Heart of Poland zorganizowała w Drawsku Pomorskim cykl wykładów w ramach inicjatywy Klub Pacjenta. Na uczestników oprócz prelekcji czekała również możliwość przeprowadzenia bezpłatnych badań i konsultacji z dietetykiem i diabetologiem.
Klub Pacjenta to inicjatywa Grupy American Heart of Poland, w ramach której w różnych lokalizacjach w Polsce organizowane są spotkania poświęcone szeroko pojętej profilaktyce zdrowotnej i promowaniu zdrowego stylu życia. Tematyka prelekcji ogniskuje się m.in. wokół chorób cywilizacyjnych oraz walki z nałogami i przyzwyczajeniami negatywnie wpływającymi na zdrowie. Stąd też na temat spotkania w Drawsku Pomorskim została wybrana cukrzyca – jako jedna z chorób społecznych, na którą choruje obecnie ponad 3 mln Polaków.

– W cukrzycy bardzo ważne jest, aby pacjent rozumiał swoją chorobę i umiał sobie z nią radzić w życiu codziennym. Jest to niezbędne, aby choroba przebiegała w sposób łagodny i nie przynosiła groźnych powikłań. Dlatego tak ważna jest edukacja w tym zakresie – mówiła Dorota Cylka, diabetolog z Szpitala im. Matki Teresy z Kalkuty w Drawsku Pomorskim, Grupa American Heart of Poland. – Choć cukrzyca nie jest chorobą zakaźną, to przez ONZ została ogłoszona epidemią XXI w. Jeśli naukowcy nie wymyślą skutecznego sposobu na jej zwalczenie, to w 2035 r. liczba chorych na świecie sięgnie prawie 600 mln – tłumaczyła ekspertka.

O różnych rodzajach cukrzycy, ich przyczynach oraz sposobach rozpoznawania i leczenia opowiadała dr hab. n. med. Magda Agnieszka Wiśniewska, specjalista w zakresie diabetologii, nefrologii i interny. Przybliżyła również metody rozpoznania i leczenia cukrzycy ciążowej. To bardzo ważne zagadnienie, które podczas rozmów na temat cukrzycy często jest pomijane.

 – Wśród czynników ryzyka wystąpienia cukrzycy ciążowej znajdują się m.in.: nadwaga lub otyłość, wiek powyżej 35. roku życia, nadciśnienie tętnicze przed ciążą, cukrzyca ciążowa w poprzednich ciążach, urodzenie więcej niż dwojga dzieci, urodzenie dziecka o masie ciała powyżej 4 kg lub noworodka z wadą rozwojową. Sygnałem dla zwiększonej czujności pod tym kątem powinno być również występowanie w rodzinie cukrzycy typu 2 oraz zespół policystycznych jajników – tłumaczyła dr hab. n. med. Magda Agnieszka Wiśniewska. – Cukrzyca ciążowa zwykle nie powoduje żadnych objawów, dlatego w celu jej rozpoznania u kobiety w ciąży należy w określonym czasie oznaczyć stężenie glukozy we krwi – wyjaśniała.

Jednym z bardzo ważnych elementów walki z cukrzycą jest samokontrola. Tymczasem, jak podkreśliła Elżbieta Drobik, specjalista pielęgniarstwa diabetologicznego, zaledwie 16 procent pacjentów wykonuje taką samokontrolę w sposób prawidłowy i systematyczny. Dopełnieniem codziennych pomiarów cukru i ciśnienia tętniczego powinno być m.in. dbanie o prawidłową dietę, prowadzenie aktywnego trybu życia oraz rezygnacja z używek, takich jak palenie papierosów czy nadmierne spożycie alkoholu.

Dopełnieniem wieloaspektowej debaty na temat cukrzycy był wykład dr n. farm. Katarzyna Molęda-Krawiec, Koordynator Działu Farmacji Szpitalnej Grupy American Heart of Poland, która opowiadała m.in. o farmakologicznym wsparciu pacjentów w cukrzycy. Podzieliła się ze słuchaczami również cennymi wskazówkami na temat zasad przyjmowania leków oraz odpowiedniego przechowywania insuliny.

– O tym, jakie leki na jakim etapie leczenia są wprowadzane decyduje lekarz na podstawie badań, głównie na podstawie odsetka hemoglobiny glikowanej. Poszczególne preparaty powinny być wprowadzane w odpowiedniej kolejności i odpowiednio ze sobą łączone – bardzo często pacjent z cukrzycą musi przyjmować leki z 2-3 grup terapeutycznych. Kiedy leki doustne przestają być skuteczne w kontrolowaniu glikemii u pacjentów z cukrzycą typu 2, wówczas do leczenia wprowadza się insulinę – tłumaczyła dr n. farm. Katarzyna Molęda-Krawiec, ekspertka Grupy American Heart of Poland.

Aby uczestnicy spotkania mogli od razu zrobić pierwszy krok do poprawy swojego stylu życia, zapewniona została m.in. możliwość pomiaru masy i składu ciała oraz bezpłatnych konsultacji z dietetykiem i diabetologiem. Na gości czekały również bezpłatne pomiary poziomu cukru i ciśnienia.

W spotkaniu uczestniczyli: Stanisław Cybula, Starosta Powiatu Drawskiego oraz Krzysztof Czerwiński, Burmistrz Miasta Drawska Pomorskiego, którzy objęli wydarzenie patronatem honorowym.

źródło: AHOP

Cukrzyca nosi już obecnie miano choroby cywilizacyjnej, która dotyka coraz więcej osób, niezależnie od wieku. W Polsce choroba ta dotyka blisko 9% populacji, a nawet dwa razy więcej osób cierpi na stan przedcukrzycowy. By móc funkcjonować z cukrzycą i uniknąć powikłań, niezbędna jest wiedza na temat tego, jak na co dzień radzić sobie z tą chorobą. Aby wspierać pacjentów i edukować wszystkich zainteresowanych w zakresie profilaktyki zdrowotnej, Grupa American Heart of Poland zorganizowała w Drawsku Pomorskim cykl wykładów w ramach inicjatywy Klub Pacjenta. Na uczestników oprócz prelekcji czekała również możliwość przeprowadzenia bezpłatnych badań i konsultacji z dietetykiem i diabetologiem.
Klub Pacjenta to inicjatywa Grupy American Heart of Poland, w ramach której w różnych lokalizacjach w Polsce organizowane są spotkania poświęcone szeroko pojętej profilaktyce zdrowotnej i promowaniu zdrowego stylu życia. Tematyka prelekcji ogniskuje się m.in. wokół chorób cywilizacyjnych oraz walki z nałogami i przyzwyczajeniami negatywnie wpływającymi na zdrowie. Stąd też na temat spotkania w Drawsku Pomorskim została wybrana cukrzyca – jako jedna z chorób społecznych, na którą choruje obecnie ponad 3 mln Polaków.

– W cukrzycy bardzo ważne jest, aby pacjent rozumiał swoją chorobę i umiał sobie z nią radzić w życiu codziennym. Jest to niezbędne, aby choroba przebiegała w sposób łagodny i nie przynosiła groźnych powikłań. Dlatego tak ważna jest edukacja w tym zakresie – mówiła Dorota Cylka, diabetolog z Szpitala im. Matki Teresy z Kalkuty w Drawsku Pomorskim, Grupa American Heart of Poland. – Choć cukrzyca nie jest chorobą zakaźną, to przez ONZ została ogłoszona epidemią XXI w. Jeśli naukowcy nie wymyślą skutecznego sposobu na jej zwalczenie, to w 2035 r. liczba chorych na świecie sięgnie prawie 600 mln – tłumaczyła ekspertka.

O różnych rodzajach cukrzycy, ich przyczynach oraz sposobach rozpoznawania i leczenia opowiadała dr hab. n. med. Magda Agnieszka Wiśniewska, specjalista w zakresie diabetologii, nefrologii i interny. Przybliżyła również metody rozpoznania i leczenia cukrzycy ciążowej. To bardzo ważne zagadnienie, które podczas rozmów na temat cukrzycy często jest pomijane.

 – Wśród czynników ryzyka wystąpienia cukrzycy ciążowej znajdują się m.in.: nadwaga lub otyłość, wiek powyżej 35. roku życia, nadciśnienie tętnicze przed ciążą, cukrzyca ciążowa w poprzednich ciążach, urodzenie więcej niż dwojga dzieci, urodzenie dziecka o masie ciała powyżej 4 kg lub noworodka z wadą rozwojową. Sygnałem dla zwiększonej czujności pod tym kątem powinno być również występowanie w rodzinie cukrzycy typu 2 oraz zespół policystycznych jajników – tłumaczyła dr hab. n. med. Magda Agnieszka Wiśniewska. – Cukrzyca ciążowa zwykle nie powoduje żadnych objawów, dlatego w celu jej rozpoznania u kobiety w ciąży należy w określonym czasie oznaczyć stężenie glukozy we krwi – wyjaśniała.

Jednym z bardzo ważnych elementów walki z cukrzycą jest samokontrola. Tymczasem, jak podkreśliła Elżbieta Drobik, specjalista pielęgniarstwa diabetologicznego, zaledwie 16 procent pacjentów wykonuje taką samokontrolę w sposób prawidłowy i systematyczny. Dopełnieniem codziennych pomiarów cukru i ciśnienia tętniczego powinno być m.in. dbanie o prawidłową dietę, prowadzenie aktywnego trybu życia oraz rezygnacja z używek, takich jak palenie papierosów czy nadmierne spożycie alkoholu.

Dopełnieniem wieloaspektowej debaty na temat cukrzycy był wykład dr n. farm. Katarzyna Molęda-Krawiec, Koordynator Działu Farmacji Szpitalnej Grupy American Heart of Poland, która opowiadała m.in. o farmakologicznym wsparciu pacjentów w cukrzycy. Podzieliła się ze słuchaczami również cennymi wskazówkami na temat zasad przyjmowania leków oraz odpowiedniego przechowywania insuliny.

– O tym, jakie leki na jakim etapie leczenia są wprowadzane decyduje lekarz na podstawie badań, głównie na podstawie odsetka hemoglobiny glikowanej. Poszczególne preparaty powinny być wprowadzane w odpowiedniej kolejności i odpowiednio ze sobą łączone – bardzo często pacjent z cukrzycą musi przyjmować leki z 2-3 grup terapeutycznych. Kiedy leki doustne przestają być skuteczne w kontrolowaniu glikemii u pacjentów z cukrzycą typu 2, wówczas do leczenia wprowadza się insulinę – tłumaczyła dr n. farm. Katarzyna Molęda-Krawiec, ekspertka Grupy American Heart of Poland.

Aby uczestnicy spotkania mogli od razu zrobić pierwszy krok do poprawy swojego stylu życia, zapewniona została m.in. możliwość pomiaru masy i składu ciała oraz bezpłatnych konsultacji z dietetykiem i diabetologiem. Na gości czekały również bezpłatne pomiary poziomu cukru i ciśnienia.

W spotkaniu uczestniczyli: Stanisław Cybula, Starosta Powiatu Drawskiego oraz Krzysztof Czerwiński, Burmistrz Miasta Drawska Pomorskiego, którzy objęli wydarzenie patronatem honorowym.

źródło: AHOP

Zgodnie z wynikami badania ONWARDS 2 fazy 3a, więcej badanych z cukrzycą typu 2 uzyskało docelowe wartości glikemii po stosowaniu raz w tygodniu insuliny icodec niż po stosowaniu insuliny degludec raz na dobę. – Dla osób z cukrzycą typu 2 mogłoby to oznaczać prostsze leczenie i mniejsze obciążenia poprzez redukcję liczby iniekcji insuliny podstawowej z 365 nawet do 52 rocznie. – mówiła dr Athena Philis-Tsimikas z Scripps Whittier Diabetes Institute w Kalifornii, główny badacz projektu ONWARDS 2.
Firma Novo Nordisk przedstawiła nowe dane z badania ONWARDS 2 fazy 3a, zgodnie, z którymi 37% dorosłych z cukrzycą typu 2 leczonych raz w tygodniu insuliną icodec osiągnęło hbA1c <7,0%, bez towarzyszącej ciężkiej lub klinicznie istotnej hipoglikemii, w porównaniu z 27% osób przyjmujących insulinę degludec po 26 tygodniach1. Wyniki zostały zaprezentowane na 58. dorocznym zjeździe Europejskiego Stowarzyszenia Badań nad Cukrzycą (EASD) w 2022 r.1

Osiągnięto główny cel badania, jakim było wykazanie równoważności insuliny icodec w redukcji HbA1c w tygodniu 26. w porównaniu z insuliną deglutec2. Przy średniej wartości wyjściowej wynoszącej 8,17% (icodec) i 8,10% (degludec), podawanie insuliny icodec raz w tygodniu pozwoliło osiągnąć większy spadek szacowanego HbA1c (o 0,93%) niż podawanie preparatu degludec (o 0,71%2).

Po 26 tygodniach badania ONWARDS 2, jego uczestnicy deklarowali wyższe zadowolenie z przyjmowania insuliny icodec podawanej raz w tygodniu niż z insuliny degludec, co stwierdzono na podstawie kwestionariusza zadowolenia z leczenia cukrzycy (Diabetes Treatment Satisfaction Questionnaire ­­-­ DTSQ)1.

„Podawanie insuliny raz w tygodniu mogłoby stanowić ułatwienie w terapii insulinowej” – powiedziała dr Athena Philis-Tsimikas z Scripps Whittier Diabetes Institute w Kalifornii, główny badacz projektu ONWARDS 2. „Dla osób z cukrzycą typu 2 mogłoby to oznaczać prostsze leczenie i mniejsze obciążenia poprzez redukcję liczby iniekcji insuliny podstawowej z 365 nawet do 52 rocznie.

„Jesteśmy zadowoleni z dotychczasowych wyników programu ONWARDS” – powiedział Martin Holst Lange, wiceprezes wykonawczy ds. rozwoju w Novo Nordisk. „Dane zgłaszane przez pacjentów w badaniu ONWARDS 2, jeśli zostaną potwierdzone w dalszych badaniach, wskazują, że icodec mógłby stać się insuliną bazowa dla osób z cukrzycą typu 2 rozpoczynających terapię insuliną”.

Średnia tygodniowa dawka insuliny wynosiła 268 j./tydzień dla insuliny icodec w por. z 244 j./tydzień dla insuliny degludec1. Szacowany przeciętny spadek masy ciała w okresie od rozpoczęcia badania do 26. tygodnia wynosił 1,40 kg dla insuliny icodec w porównaniu z 0,30 kg dla insuliny degludec1.
 
Zgodnie z wynikami badań wystąpił mniej niż 1 przypadek hipoglikemii na rok na pacjenta w przypadku zarówno insuliny icodec, jak i insuliny degludec (odpowiednio 0,73 i 0,27 przypadku na rok na pacjenta przyjmującego lek, bez statystycznie istotnej różnicy między grupami badania). Nie obserwowano ciężkich przypadków hipoglikemii u osób przyjmujących insulinę icodec1.

Informacje o insulinie icodec
Insulina icodec to analog insuliny podstawowej podawany raz w tygodniu, zaprojektowany w taki sposób, aby pokrywał zapotrzebowanie na insulinę bazową przez cały tydzień za pomocą pojedynczego wstrzyknięcia podskórnego. Obecnie prowadzone są badania 3 fazy dla inuliny icodec.

Informacje o programie klinicznym ONWARDS
Program badań klinicznych ONWARDS dotyczy insuliny icodec podawanej raz w tygodniu i obejmuje sześć globalnych badań klinicznych fazy 3a, m.in. badanie z elementami codziennej praktyki klinicznej, w którym uczestniczy ponad 4 tys. dorosłych z cukrzycą typu 1 lub typu 22. Ogłoszono główne dane dla badań 1, 2, 3, 4 i 6 w ramach programu ONWARDS, z których wynika, że we wszystkich tych badaniach osiągnięto główne punkty końcowe2-4.

Informacje o ONWARDS 2
Badanie kliniczne ONWARDS 2 jest 26-tygodniowym, ukierunkowanym na cel badaniem fazy 3a skuteczności i bezpieczeństwa podawania raz w tygodniu insuliny icodec w porównaniu z podawaniem raz na dobę insuliny degludec u 526 osób z cukrzycą typu 2, którzy wcześniej przyjmowali insulinę raz na dobę5. Pierwszorzędowym punktem końcowym była ocena zmiany HbA1c w 26 tygodniu leczenia insuliną icodec w porównaniu z insuliną degludec2.

Piśmiennictwo

  1. Philis-Tsimikas A, Asong M, Franek E, et al. Once-weekly Insulin Icodec Demonstrated Better Glycaemic Control vs Once-daily Insulin Degludec in Basal Insulin-Treated Type 2 Diabetes. European Association for the Study of Diabetes (EASD) – 58th Annual Meeting; 19-23 September 2022; Stockholm, Sweden.
  2. Novo Nordisk. Company announcement. Once-weekly insulin icodec demonstrates superior reduction in HbA1c vs insulin degludec in people with type 2 diabetes in ONWARDS 2 phase 3a trial. Dostępne na: https://www.novonordisk.com/content/nncorp/global/en/news-and- media/news-and-ir-materials/news-details.html?id=112839 Ostatni dostęp: wrzesień 2022 r.
  3. Novo Nordisk. Company announcement. Novo Nordisk achieves primary objectives of ONWARDS and 6 trials with once-weekly insulin icodec demonstrating superior reduction in HbA1c vs insulin glargine U100 in ONWARDS 1. Dostępne na: https://www.novonordisk.com/content/nncorp/global/en/news-and-media/news-and-ir- materials/news-details.html?id=118349 Ostatni dostęp: wrzesień 2022 r.
  4. Novo Nordisk. Company announcement. Novo Nordisk achieves primary objectives of ONWARDS 3 and 4 trials with once-weekly insulin icodec demonstrating superior reduction in HbA1c vs insulin degludec in ONWARDS 3. Dostępne na: https://www.novonordisk.com/content/nncorp/global/en/news-and-media/news-and-ir- materials/news-details.html?id=127304 Ostatni dostęp: wrzesień 2022 r.
  5. ClinicalTrials.gov. A Research Study to Compare Two Types of Insulin, a New Weekly Insulin, Insulin Icodec and an Available Daily Insulin, Insulin Degludec, in People With Type 2 Diabetes Who Use Daily Insulin (ONWARDS 2). Dostępne na: https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT04770532 Ostatni dostęp: wrzesień 2022


źródło: Novo Nordisk

Zgodnie z wynikami badania ONWARDS 2 fazy 3a, więcej badanych z cukrzycą typu 2 uzyskało docelowe wartości glikemii po stosowaniu raz w tygodniu insuliny icodec niż po stosowaniu insuliny degludec raz na dobę. – Dla osób z cukrzycą typu 2 mogłoby to oznaczać prostsze leczenie i mniejsze obciążenia poprzez redukcję liczby iniekcji insuliny podstawowej z 365 nawet do 52 rocznie. – mówiła dr Athena Philis-Tsimikas z Scripps Whittier Diabetes Institute w Kalifornii, główny badacz projektu ONWARDS 2.
Firma Novo Nordisk przedstawiła nowe dane z badania ONWARDS 2 fazy 3a, zgodnie, z którymi 37% dorosłych z cukrzycą typu 2 leczonych raz w tygodniu insuliną icodec osiągnęło hbA1c <7,0%, bez towarzyszącej ciężkiej lub klinicznie istotnej hipoglikemii, w porównaniu z 27% osób przyjmujących insulinę degludec po 26 tygodniach1. Wyniki zostały zaprezentowane na 58. dorocznym zjeździe Europejskiego Stowarzyszenia Badań nad Cukrzycą (EASD) w 2022 r.1

Osiągnięto główny cel badania, jakim było wykazanie równoważności insuliny icodec w redukcji HbA1c w tygodniu 26. w porównaniu z insuliną deglutec2. Przy średniej wartości wyjściowej wynoszącej 8,17% (icodec) i 8,10% (degludec), podawanie insuliny icodec raz w tygodniu pozwoliło osiągnąć większy spadek szacowanego HbA1c (o 0,93%) niż podawanie preparatu degludec (o 0,71%2).

Po 26 tygodniach badania ONWARDS 2, jego uczestnicy deklarowali wyższe zadowolenie z przyjmowania insuliny icodec podawanej raz w tygodniu niż z insuliny degludec, co stwierdzono na podstawie kwestionariusza zadowolenia z leczenia cukrzycy (Diabetes Treatment Satisfaction Questionnaire ­­-­ DTSQ)1.

„Podawanie insuliny raz w tygodniu mogłoby stanowić ułatwienie w terapii insulinowej” – powiedziała dr Athena Philis-Tsimikas z Scripps Whittier Diabetes Institute w Kalifornii, główny badacz projektu ONWARDS 2. „Dla osób z cukrzycą typu 2 mogłoby to oznaczać prostsze leczenie i mniejsze obciążenia poprzez redukcję liczby iniekcji insuliny podstawowej z 365 nawet do 52 rocznie.

„Jesteśmy zadowoleni z dotychczasowych wyników programu ONWARDS” – powiedział Martin Holst Lange, wiceprezes wykonawczy ds. rozwoju w Novo Nordisk. „Dane zgłaszane przez pacjentów w badaniu ONWARDS 2, jeśli zostaną potwierdzone w dalszych badaniach, wskazują, że icodec mógłby stać się insuliną bazowa dla osób z cukrzycą typu 2 rozpoczynających terapię insuliną”.

Średnia tygodniowa dawka insuliny wynosiła 268 j./tydzień dla insuliny icodec w por. z 244 j./tydzień dla insuliny degludec1. Szacowany przeciętny spadek masy ciała w okresie od rozpoczęcia badania do 26. tygodnia wynosił 1,40 kg dla insuliny icodec w porównaniu z 0,30 kg dla insuliny degludec1.
 
Zgodnie z wynikami badań wystąpił mniej niż 1 przypadek hipoglikemii na rok na pacjenta w przypadku zarówno insuliny icodec, jak i insuliny degludec (odpowiednio 0,73 i 0,27 przypadku na rok na pacjenta przyjmującego lek, bez statystycznie istotnej różnicy między grupami badania). Nie obserwowano ciężkich przypadków hipoglikemii u osób przyjmujących insulinę icodec1.

Informacje o insulinie icodec
Insulina icodec to analog insuliny podstawowej podawany raz w tygodniu, zaprojektowany w taki sposób, aby pokrywał zapotrzebowanie na insulinę bazową przez cały tydzień za pomocą pojedynczego wstrzyknięcia podskórnego. Obecnie prowadzone są badania 3 fazy dla inuliny icodec.

Informacje o programie klinicznym ONWARDS
Program badań klinicznych ONWARDS dotyczy insuliny icodec podawanej raz w tygodniu i obejmuje sześć globalnych badań klinicznych fazy 3a, m.in. badanie z elementami codziennej praktyki klinicznej, w którym uczestniczy ponad 4 tys. dorosłych z cukrzycą typu 1 lub typu 22. Ogłoszono główne dane dla badań 1, 2, 3, 4 i 6 w ramach programu ONWARDS, z których wynika, że we wszystkich tych badaniach osiągnięto główne punkty końcowe2-4.

Informacje o ONWARDS 2
Badanie kliniczne ONWARDS 2 jest 26-tygodniowym, ukierunkowanym na cel badaniem fazy 3a skuteczności i bezpieczeństwa podawania raz w tygodniu insuliny icodec w porównaniu z podawaniem raz na dobę insuliny degludec u 526 osób z cukrzycą typu 2, którzy wcześniej przyjmowali insulinę raz na dobę5. Pierwszorzędowym punktem końcowym była ocena zmiany HbA1c w 26 tygodniu leczenia insuliną icodec w porównaniu z insuliną degludec2.

Piśmiennictwo

  1. Philis-Tsimikas A, Asong M, Franek E, et al. Once-weekly Insulin Icodec Demonstrated Better Glycaemic Control vs Once-daily Insulin Degludec in Basal Insulin-Treated Type 2 Diabetes. European Association for the Study of Diabetes (EASD) – 58th Annual Meeting; 19-23 September 2022; Stockholm, Sweden.
  2. Novo Nordisk. Company announcement. Once-weekly insulin icodec demonstrates superior reduction in HbA1c vs insulin degludec in people with type 2 diabetes in ONWARDS 2 phase 3a trial. Dostępne na: https://www.novonordisk.com/content/nncorp/global/en/news-and- media/news-and-ir-materials/news-details.html?id=112839 Ostatni dostęp: wrzesień 2022 r.
  3. Novo Nordisk. Company announcement. Novo Nordisk achieves primary objectives of ONWARDS and 6 trials with once-weekly insulin icodec demonstrating superior reduction in HbA1c vs insulin glargine U100 in ONWARDS 1. Dostępne na: https://www.novonordisk.com/content/nncorp/global/en/news-and-media/news-and-ir- materials/news-details.html?id=118349 Ostatni dostęp: wrzesień 2022 r.
  4. Novo Nordisk. Company announcement. Novo Nordisk achieves primary objectives of ONWARDS 3 and 4 trials with once-weekly insulin icodec demonstrating superior reduction in HbA1c vs insulin degludec in ONWARDS 3. Dostępne na: https://www.novonordisk.com/content/nncorp/global/en/news-and-media/news-and-ir- materials/news-details.html?id=127304 Ostatni dostęp: wrzesień 2022 r.
  5. ClinicalTrials.gov. A Research Study to Compare Two Types of Insulin, a New Weekly Insulin, Insulin Icodec and an Available Daily Insulin, Insulin Degludec, in People With Type 2 Diabetes Who Use Daily Insulin (ONWARDS 2). Dostępne na: https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT04770532 Ostatni dostęp: wrzesień 2022


źródło: Novo Nordisk

Firma Novo Nordisk ogłosiła najważniejsze wyniki głównych części badań fazy IIIa ONWARDS 1 (52 tygodnie) i ONWARDS 6 (26 tygodni) oceniających insulinę icodec podawaną raz na tydzień. ONWARDS to program rozwoju klinicznego insuliny icodec podawanej raz na tydzień, który obecnie obejmuje sześć międzynarodowych badań klinicznych fazy IIIa, w tym badań prowadzonych w warunkach rzeczywistej praktyki klinicznej, oraz ponad 4000 dorosłych z cukrzycą typu 1 lub 2.

ONWARDS 1 (uprzednio nieleczeni insuliną pacjenci z cukrzycą typu 2)

ONWARDS 1 jest 78-tygodniowym badaniem fazy IIIa oceniającym skuteczność i bezpieczeństwo stosowania ukierunkowanego na cel leczenia insuliną icodec raz na tydzień w porównaniu z insuliną glargine U100 podawanymi w skojarzeniu z nieinsulinowymi lekami przeciwcukrzycowymi u 984 uprzednio nieleczonych insuliną osób z cukrzycą typu 2.

W badaniu osiągnięto pierwszorzędowy punkt końcowy potwierdzający równoważny wpływ 52-tygodniowego leczenia insuliną icodec na zmniejszenie stężenia HbA1c w porównaniu z insuliną glargine.

Stężenie HbA1c w punkcie wyjściowym wyniosło 8,5%, a podawanie insuliny icodec raz na tydzień pozwoliło uzyskać większą redukcję szacunkowego stężenia HbA1c wynoszącą –1,55% w porównaniu z –1,35% w grupie stosującej insulinę glargine (szacunkowa różnica w leczeniu: –0,19%). W grupie leczonej insuliną icodec podawaną raz na tydzień osiągnięto również dłuższy czas utrzymywania się HbA1c w przyjętym zakresie wartości w porównaniu z insuliną glargine.

W badaniu nie stwierdzono statystycznie znamiennej różnicy w zakresie szacunkowego wskaźnika ciężkich lub klinicznie znaczących epizodów hipoglikemii (stężenie glukozy we krwi poniżej 3 mmol/l), który w grupie leczonej insuliną icodec wyniósł 0,30, a w grupie przyjmującej insulinę glargine 0,16 zdarzenia na rok. Ponadto w badaniu wykazano, że insulina icodec podawana raz na tydzień jest bezpieczna i dobrze tolerowana.

ONWARDS 6 (leczenie osób z cukrzycą typu 1 wg schematu basal-bolus)

ONWARDS 6 jest 52-tygodniowym badaniem fazy IIIa oceniającym skuteczność i bezpieczeństwo stosowania ukierunkowanego na cel leczenia insuliną icodec raz na tydzień w porównaniu z insuliną degludec podawanymi w skojarzeniu z trzema wstrzyknięciami insuliny posiłkowej na dobę u 582 osób z cukrzycą typu 1.

W badaniu osiągnięto pierwszorzędowy punkt końcowy potwierdzający równoważny wpływ 26-tygodniowego leczenia insuliną icodec na zmniejszenie stężenia HbA1c w porównaniu z insuliną degludec.

Stężenie HbA1c w punkcie wyjściowym wyniosło 7,6%, a podawanie insuliny icodec raz na tydzień pozwoliło uzyskać większą redukcję szacunkowego stężenia HbA1c wynoszącą –0,47% w porównaniu z –0,51% w grupie stosującej insulinę degludec (szacunkowa różnica w leczeniu: 0,05%).

W badaniu stwierdzono statystycznie znamiennie wyższy, szacunkowy wskaźnik ciężkich lub klinicznie znaczących epizodów hipoglikemii (stężenie glukozy we krwi poniżej 3 mmol/l), który w grupie leczonej insuliną icodec podawaną raz na tydzień wyniósł 19,93, a w grupie przyjmującej insulinę degludec 10,37 zdarzenia na rok. Ponadto w badaniu wykazano, że insulina icodec podawana raz na tydzień jest bezpieczna i dobrze tolerowana.

– Wyniki głównej części badania ONWARDS 1 potwierdzają dobre rezultaty badania ONWARDS 2 i wzmacniają profil insuliny icodec podawanej raz na tydzień, która ma szansę stać się idealnym preparatem insuliny dla osób z cukrzycą typu 2 rozpoczynających insulinoterapię – mówi Martin Holst Lange, wiceprezes wykonawczy Działu Rozwoju w firmie Novo Nordisk. – Wyniki głównej części badania ONWARDS 6 odzwierciedlają złożoność procesu wprowadzania insuliny podawanej raz na tydzień u osób z cukrzycą typu 1 leczonych według schematu basal-bolus. Firma Novo Nordisk jest przekonana, że insulina icodec podawana raz na tydzień ma szansę stać się bezpieczną i skuteczną metodą leczenia stosowaną w cukrzycy typu 1.

O programie klinicznym ONWARDS

ONWARDS to program rozwoju klinicznego insuliny icodec podawanej raz na tydzień, który obecnie obejmuje sześć międzynarodowych badań klinicznych fazy IIIa, w tym badań prowadzonych w warunkach rzeczywistej praktyki klinicznej, oraz ponad 4000 dorosłych z cukrzycą typu 1 lub 2.

ONWARDS 1 jest 78-tygodniowym badaniem porównującym skuteczność i bezpieczeństwo stosowania insuliny icodec raz na tydzień w porównaniu z insuliną glargine U100 raz na dobę podawanymi w skojarzeniu z nieinsulinowymi lekami przeciwcukrzycowymi u 984 uprzednio nieleczonych insuliną osób z cukrzycą typu 2. Po ukończeniu głównej części badania obecnie prowadzona jest 26-tygodniowa faza rozszerzająca.

ONWARDS 2 było 26-tygodniowym badaniem fazy IIIa oceniającym skuteczność i bezpieczeństwo stosowania ukierunkowanego na cel leczenia insuliną icodec podawaną raz na tydzień w porównaniu z insuliną degludec u 582 osób z cukrzycą typu 2 zmieniających leczenie insuliną podawaną raz na dobę. Wyniki opublikowano 28 kwietnia 2022 r.

ONWARDS 3 jest 26-tygodniowym badaniem porównującym leczenie insuliną icodec podawaną raz na tydzień z insuliną degludec stosowaną raz na dobę. Celem badania jest ocena skuteczności i bezpieczeństwa stosowania insuliny icodec u 588 uprzednio nieleczonych insuliną osób z cukrzycą typu 2.

ONWARDS 4 jest 26-tygodniowym badaniem porównującym leczenie insuliną icodec raz na tydzień z insuliną degludec raz na dobę podawanymi w skojarzeniu z insuliną posiłkową. Celem badania jest ocena skuteczności i bezpieczeństwa stosowania insuliny icodec u 582 osób z cukrzycą typu 2 leczonych według schematu basal-bolus.

ONWARDS 5 jest 52-tygodniowym badaniem porównującym insulinę icodec podawaną raz na tydzień z insuliną bazową stosowaną raz na dobę. Celem badania jest ocena skuteczności i bezpieczeństwa stosowania insuliny icodec u 1085 uprzednio nieleczonych insuliną osób z cukrzycą typu 2 w warunkach rzeczywistej praktyki klinicznej z wykorzystaniem aplikacji podającej zalecenia dotyczące dawkowania preparatu.

ONWARDS 6 jest 52-tygodniowym badaniem porównującym leczenie insuliną icodec raz na tydzień z insuliną degludec raz na dobę podawanymi w skojarzeniu z insuliną posiłkową. Celem badania jest ocena skuteczności i bezpieczeństwa stosowania insuliny icodec u 583 osób z cukrzycą typu 1. Po ukończeniu głównej części badania obecnie prowadzona jest 26-tygodniowa faza rozszerzająca.

źródło: NovoNordisk