Medicalpress
Polskie Towarzystwo Diabetologiczne (PTD) opublikowało najnowsze wytyczne kliniczne na rok 2026, które zawierają kluczowe informacje dotyczące postępowania u osób z cukrzycą. Szczególną uwagę poświęcono w nich zastosowaniu systemów ciągłego monitorowania stężenia glukozy (CGM). Po raz pierwszy systemy CGM zostały oficjalnie zalecone pacjentom stosującym pojedyncze wstrzyknięcia insuliny oraz doustne leki przeciwhiperglikemiczne. To ważny krok w kierunku szerszego dostępu do nowoczesnych technologii, które mogą znacząco poprawić kontrolę glikemii i jakość życia pacjentów.
W ramach aktualizacji zaleceń eksperci PTD wprowadzili kluczowe zmiany dotyczące stosowania systemów CGM, znacząco wzmacniając ich znaczenie dla osób chorujących na cukrzycę. Systemy CGM są obecnie zalecane jako narzędzie samokontroli wspomagające osiąganie celów terapeutycznych nie tylko przy stosowaniu intensywnej insulinoterapii, ale także u osób leczonych pojedynczymi wstrzyknięciami insuliny, doustnymi lekami przeciwhiperglikemicznymi oraz/lub agonistami receptora GLP-1 i/lub GIP/GLP-1. Dostęp do CGM w tych grupach pacjentów pozwala lepiej rozumieć reakcje organizmu na leki, dietę i aktywność fizyczną, a także szybciej identyfikować nieprawidłowości w zmianach poziomu glukozy – zanim dojdzie do rozwoju powikłań.

Osoby stosujące insulinę, nawet tylko raz dziennie, to grupa szczególnie narażona na ryzyko wystąpienia niebezpiecznych incydentów hipoglikemii, dlatego też zmiana w zaleceniach jest tak szczególnie ważna. W praktyce zastosowanie systemów CGM pozwolić może na osiąganie celów terapii  bez obawy, że będzie się to wiązać z wyższym ryzykiem niedocukrzeń.

Tegoroczne zalecenia PTD rekomendują okresowe stosowanie systemów CGM (co najmniej 4 razy w roku) u osób z cukrzycą typu 1 w fazie 2, co pozwala na wczesne wykrycie nasilających się zaburzeń i szybką optymalizację terapii.

Dodatkowo w tegorocznych wytycznych wprowadzono również szczegółowe, rygorystyczne wymagania dotyczące jakości i skuteczności klinicznej, które powinny spełniać systemy ciągłego monitorowania stężenia glukozy. Kryteria te zostały oficjalnie włączone do krajowych zaleceń, co podkreśla znaczenie i konieczność traktowania tego zagadnienia jako priorytetu przy dokonywaniu wyboru systemu CGM w opiece diabetologicznej.

Nowe zalecenia PTD na 2026 rok odpowiadają na potrzebę dostosowania leczenia do zmieniających się realiów klinicznych i społecznych. Uwzględniają postęp technologiczny oraz umożliwiają bardziej spersonalizowane i optymalne podejście do terapii, zarówno w krótkiej, jak i długoterminowej perspektywie.

Jako środowisko pacjentów bardzo cieszymy się, że to właśnie Polskie Towarzystwo Diabetologiczne regularnie aktualizuje wytyczne kliniczne. PTD jest jednym z nielicznych towarzystw naukowych
w Polsce, które robi to co roku, dbając o to, by zalecenia były zawsze zgodne z aktualną wiedzą medyczną i postępem nauki. Dla nas, pacjentów, to niezwykle ważne, bo chcemy być leczeni
w oparciu o najnowsze, sprawdzone standardy. Doceniamy także otwartość na współpracę i dialog – takie podejście sprawia, że wytyczne są bliżej realnych potrzeb pacjentów. Dziękujemy Polskiego Towarzystwu Diabetologicznemu za konsekwentne działania na rzecz nowoczesnej, empatycznej i rzeczywiście pacjentocentrycznej opieki
– podkreśla Monika Kaczmarek, prezeska PSD.

Pełny tekst wytycznych, dostępny jest na stronie Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego.

Źródło: Komunikat Prasowy

Jeśli osoba z cukrzycą typu 1 straciła przytomność, możesz jej uratować życie. Tacy pacjenci mają przy sobie glukagon – hormon podawany przy silnym niedocukrzeniu, objawiającym się właśnie utratą przytomności, której mogą towarzyszyć drgawki. Sporządzony preparat podaje się domięśniowo lub podskórnie. Lek znajdziesz w pomarańczowym pudełku, który diabetyk powinien mieć przy sobie. Jak go podać, wyjaśnia Sylwia Dybkowska, pielęgniarka oddziałowa Oddziału Klinicznego Diabetologii Dziecięcej i Pediatrii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego WUM.
 
 

GlucaGen, czyli preparat zawierający hormon białkowy – glukagon i rozpuszczalnik  może być podawany nie tylko przez personel medyczny, ale również osoby, które nie posiadają wykształcenia medycznego, ale są świadkami ciężkiego niedocukrzenia (hipoglikemii).

Jeśli osoba z cukrzycą typu 1 ma niedocukrzenie, ale jest przytomna, należy natychmiast dać jej do wypicia lub zjedzenia węglowodany proste – doskonale sprawdzą się tu (glukoza, cukier, osłodzona herbata lub inny słodki napój.

 
Jeśli jednak straciła przytomność, to należy jak najszybciej zrobić zastrzyk. Lek w pomarańczowym pudełku osoba chorująca na cukrzycę typu 1 powinna zawsze nosić przy sobie, podobnie jak bransoletkę informującą o chorobie. Warto wiedzieć, że lek nie wywołuje działań niepożądanych, a podanie zastrzyku jest czynnością ratującą życie, podobnie jak masaż serca w razie zawału.

Jak go użyć?
Zdejmujemy pomarańczową osłonkę z ampułki. Następnie ściągamy nasadkę ze strzykawki, która zawiera sól fizjologiczną – rozpuszczalnik leku. Przestrzykujemy sól fizjologiczną do ampułki. Powoli mieszamy, nie wstrząsamy. Następnie nabieramy lek do strzykawki. Gdy mamy pełną strzykawkę z rozpuszczonym lekiem, podajemy go pacjentowi domięśniowo lub podskórnie – poinstruowała pielęgniarka. 
Diabetyk powinien odzyskać przytomność w ciągu 10 minut. Gdy ją odzyska, to powinien przyjąć doustnie węglowodany, aby uzupełnić zapasy glikogenu wątrobowego i zapobiec nawrotowi hipoglikemii. Każdy taki ciężki stan należy skonsultować z lekarzem.
 
Objawy niedocukrzenia (hipoglikemii):
Przy ciężkim niedocukrzeniu dochodzi do utraty przytomności.
 
 
 
 
źródło: Serwis Zdrowie
Jeśli osoba z cukrzycą typu 1 straciła przytomność, możesz jej uratować życie. Tacy pacjenci mają przy sobie glukagon – hormon podawany przy silnym niedocukrzeniu, objawiającym się właśnie utratą przytomności, której mogą towarzyszyć drgawki. Sporządzony preparat podaje się domięśniowo lub podskórnie. Lek znajdziesz w pomarańczowym pudełku, który diabetyk powinien mieć przy sobie. Jak go podać, wyjaśnia Sylwia Dybkowska, pielęgniarka oddziałowa Oddziału Klinicznego Diabetologii Dziecięcej i Pediatrii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego WUM.
 
 

GlucaGen, czyli preparat zawierający hormon białkowy – glukagon i rozpuszczalnik  może być podawany nie tylko przez personel medyczny, ale również osoby, które nie posiadają wykształcenia medycznego, ale są świadkami ciężkiego niedocukrzenia (hipoglikemii).

Jeśli osoba z cukrzycą typu 1 ma niedocukrzenie, ale jest przytomna, należy natychmiast dać jej do wypicia lub zjedzenia węglowodany proste – doskonale sprawdzą się tu (glukoza, cukier, osłodzona herbata lub inny słodki napój.

 
Jeśli jednak straciła przytomność, to należy jak najszybciej zrobić zastrzyk. Lek w pomarańczowym pudełku osoba chorująca na cukrzycę typu 1 powinna zawsze nosić przy sobie, podobnie jak bransoletkę informującą o chorobie. Warto wiedzieć, że lek nie wywołuje działań niepożądanych, a podanie zastrzyku jest czynnością ratującą życie, podobnie jak masaż serca w razie zawału.

Jak go użyć?
Zdejmujemy pomarańczową osłonkę z ampułki. Następnie ściągamy nasadkę ze strzykawki, która zawiera sól fizjologiczną – rozpuszczalnik leku. Przestrzykujemy sól fizjologiczną do ampułki. Powoli mieszamy, nie wstrząsamy. Następnie nabieramy lek do strzykawki. Gdy mamy pełną strzykawkę z rozpuszczonym lekiem, podajemy go pacjentowi domięśniowo lub podskórnie – poinstruowała pielęgniarka. 
Diabetyk powinien odzyskać przytomność w ciągu 10 minut. Gdy ją odzyska, to powinien przyjąć doustnie węglowodany, aby uzupełnić zapasy glikogenu wątrobowego i zapobiec nawrotowi hipoglikemii. Każdy taki ciężki stan należy skonsultować z lekarzem.
 
Objawy niedocukrzenia (hipoglikemii):
Przy ciężkim niedocukrzeniu dochodzi do utraty przytomności.
 
 
 
 
źródło: Serwis Zdrowie
W stanie ciężkiego niedocukrzenia (hipoglikemii), gdy diabetyk traci przytomność i mogą wystąpić drgawki, musisz działać. Pomarańczowy zastrzyk z glukagonem, który taka osoba powinna mieć przy sobie, może uratować mu życie – podkreśla dr n. med. Lidia Groele, endokrynolog i diabetolog dziecięcy z UCK Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Diabetycy zwykle mają opaskę, która informuje o ich chorobie i noszą ze sobą lek ratujący im życie – w pomarańczowym pudełeczku.
„Insulina jest takim hormonem, o którym mówi się, że jest konieczny do życia. Natomiast w leczeniu (cukrzycy typu 1 – przypisek red.) za wysoka dawka insuliny może kończyć się tzw. niedocukrzeniem, czyli inaczej hipoglikemią” – wyjaśniła lekarka.
Na spadek glikemii wpływ może mieć, oprócz insuliny, wysiłek fizyczny, ale też inne czynniki, na przykład pozytywne emocje.

Jak wyjaśniła dalej dr Groele silne niedocukrzenie jest zagrożeniem nawet życia. Dlatego trzeba natychmiast reagować. Dlaczego jednak stan hipoglikemii jest tak niebezpieczny dla diabetyka?
„Zbyt niski poziom cukru niekorzystnie wpływa na ośrodkowy układ nerwowy. Komórki nie mają z czego produkować energii. Może dojść do utraty świadomości, drgawek. Na ten stan powinno się bardzo szybko zareagować” – podkreśliła.
Jeśli diabetyk jest przytomny, to w stanie niskiej glikemii (poniżej 70 dl/mg) należy podać mu glukozę, czyli cukier prosty, najlepiej słodzony napój, herbatę, sok. Czekolada czy baton nie podniesie tak szybko glikemii, bo zawarty w nim tłuszcz opóźni wchłanianie cukrów. Tp dlatego dobrze sprawdzają się słodzone napoje.

W stanie hipoglikemii diabetyk może mieć zaburzoną świadomość. Słabiej kontaktować, mówić niewyraźnie, okazywać przesadną wesołość. Może też się pocić, być osłabiony lub bardziej nerwowy. Skarżyć się na uczucie nóg z waty. Mogą mu drżeć ręce. Może mieć zawroty głowy, mrowienie twarzy.

Jeśli dojdzie do ciężkiego niedocukrzenia, gdy straci świadomość, to powinno się natychmiast podać mu zastrzyk, który powinien mieć przy sobie, podobnie jak opaskę informującą, że ma cukrzycę. Można to zrobić nawet nie odkrywając mu ubrania.
„Glukagon jest hormonem, który przeciwstawnie działa do insuliny. Podnosi poziom cukru we krwi. Można go podać w postaci zastrzyku. Są też preparaty, które można podać donosowo. To taki lek, który nie przynosi działań niepożądanych(…) Nie trzeba do tego mieć specjalnego wykształcenia” – powiedziała ekspertka.

Źródło informacji: Serwis Zdrowie

 
W stanie ciężkiego niedocukrzenia (hipoglikemii), gdy diabetyk traci przytomność i mogą wystąpić drgawki, musisz działać. Pomarańczowy zastrzyk z glukagonem, który taka osoba powinna mieć przy sobie, może uratować mu życie – podkreśla dr n. med. Lidia Groele, endokrynolog i diabetolog dziecięcy z UCK Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Diabetycy zwykle mają opaskę, która informuje o ich chorobie i noszą ze sobą lek ratujący im życie – w pomarańczowym pudełeczku.
„Insulina jest takim hormonem, o którym mówi się, że jest konieczny do życia. Natomiast w leczeniu (cukrzycy typu 1 – przypisek red.) za wysoka dawka insuliny może kończyć się tzw. niedocukrzeniem, czyli inaczej hipoglikemią” – wyjaśniła lekarka.
Na spadek glikemii wpływ może mieć, oprócz insuliny, wysiłek fizyczny, ale też inne czynniki, na przykład pozytywne emocje.

Jak wyjaśniła dalej dr Groele silne niedocukrzenie jest zagrożeniem nawet życia. Dlatego trzeba natychmiast reagować. Dlaczego jednak stan hipoglikemii jest tak niebezpieczny dla diabetyka?
„Zbyt niski poziom cukru niekorzystnie wpływa na ośrodkowy układ nerwowy. Komórki nie mają z czego produkować energii. Może dojść do utraty świadomości, drgawek. Na ten stan powinno się bardzo szybko zareagować” – podkreśliła.
Jeśli diabetyk jest przytomny, to w stanie niskiej glikemii (poniżej 70 dl/mg) należy podać mu glukozę, czyli cukier prosty, najlepiej słodzony napój, herbatę, sok. Czekolada czy baton nie podniesie tak szybko glikemii, bo zawarty w nim tłuszcz opóźni wchłanianie cukrów. Tp dlatego dobrze sprawdzają się słodzone napoje.

W stanie hipoglikemii diabetyk może mieć zaburzoną świadomość. Słabiej kontaktować, mówić niewyraźnie, okazywać przesadną wesołość. Może też się pocić, być osłabiony lub bardziej nerwowy. Skarżyć się na uczucie nóg z waty. Mogą mu drżeć ręce. Może mieć zawroty głowy, mrowienie twarzy.

Jeśli dojdzie do ciężkiego niedocukrzenia, gdy straci świadomość, to powinno się natychmiast podać mu zastrzyk, który powinien mieć przy sobie, podobnie jak opaskę informującą, że ma cukrzycę. Można to zrobić nawet nie odkrywając mu ubrania.
„Glukagon jest hormonem, który przeciwstawnie działa do insuliny. Podnosi poziom cukru we krwi. Można go podać w postaci zastrzyku. Są też preparaty, które można podać donosowo. To taki lek, który nie przynosi działań niepożądanych(…) Nie trzeba do tego mieć specjalnego wykształcenia” – powiedziała ekspertka.

Źródło informacji: Serwis Zdrowie

 
Na cukrzycę zapada coraz więcej Polaków. Obecnie żyje z nią już ponad 3 mln osób. Niestety, pomimo dotychczasowych działań edukacyjnych i profilaktycznych liczba ta sukcesywnie rośnie. Przewiduje się, że do 2030 roku, ponad 10 proc. polskiej populacji będzie chorowało na cukrzycę. Podstawą optymalizacji opieki nad osobami z cukrzycą, a co za tym idzie redukcji kosztów, powinno być prawidłowe monitorowanie glikemii, które stanowi niezbędny element właściwego leczenia choroby. Pozwala ono zapobiegać znacznej liczbie ostrych powikłań cukrzycy, a tym samym obniżać koszty leczenia doraźnego, w tym hospitalizacji, racjonalizować wydatki publiczne i jednocześnie poprawiać jakość życia pacjentów – podkreślają autorzy raportu „Nowoczesna opieka nad chorymi na cukrzycę”[1].

„Według szacunków, około 20 proc. chorych na cukrzycę nie wie, że choruje. Jak wynika z raportu Narodowego Funduszu Zdrowia pt. >>Cukier, otyłość – konsekwencje<<, największy oczekiwany wzrost liczby pacjentów do 2025 r. dotyczy cukrzycy – nawet do ok. 1 mln osób [2]. Zgodnie z tymi prognozami, zachorowalność na cukrzycę w Polsce będzie stale rosła i w 2025 r. wzrośnie o 7 proc. w stosunku do 2018 r. Jeśli dynamika zachorowalności na cukrzycę utrzyma się, w 2030 roku w naszym systemie ochrony zdrowia będzie ok. 4,2 mln zdiagnozowanych chorych [3]. Liczby mówią same za siebie – stoimy przed ogromnym wyzwaniem dla polskiego systemu opieki zdrowotnej i w konsekwencji dla budżetu państwa. Dlatego działania edukacyjne oraz takie, które zmierzają do lepszego leczenia cukrzycy są koniecznością na tu i teraz” – mówi dr n. med. Jakub Gierczyński, MBA, ekspert systemu ochrony zdrowia.

Co druga osoba z cukrzycą typu 2 ma objawy powikłań cukrzycy

Ze względu na tak dużą grupę Polaków, których dotyka cukrzyca, choroba jest jednym z głównych wyzwań w zakresie zdrowia publicznego. Generuje ona znaczne koszty bezpośrednie, związane z finansowaniem świadczeń i refundacją leków, jak również pośrednie – w formie rent, zasiłków, czy utraconej wydajności pracy. Wywiera zatem istotny wpływ na gospodarkę i budżet państwa.

„O cukrzycy mówi się jako epidemii XXI wieku. Skala tego problemu jest ogromna, ponieważ aż co druga osoba z cukrzycą typu 2 ma już objawy powikłań cukrzycy – ze strony układu sercowo-naczyniowego, nerek, oczu, skóry i innych – istotnie wpływających zarówno na jakość, jak i na długość życia” – zaznacza prof. dr hab. n. med. Jarosław Pinkas, konsultant krajowy w dziedzinie zdrowia publicznego.

Poprawę jakości życia osób chorych na cukrzycę, a także racjonalizację wydatków przeznaczanych na opiekę nad nimi, można uzyskać poprzez optymalizację opieki. Prawidłowe monitorowanie glikemii mogłoby zapobiec znacznej liczbie ostrych powikłań cukrzycy, a tym samym obniżyć koszty związane z finansowaniem leczenia doraźnego, w tym hospitalizacji. Występujące u pacjentów stany nagłe z powodu hipoglikemii stanowią bardzo istotne zagadnienie. W 2020 r. karetki pogotowia ratunkowego wyjeżdżały do osób chorych na cukrzycę ok. 24 tys. razy, co oznacza, że średnio w Polsce co około 20 minut osoba z cukrzycą wymaga interwencji zespołu ratunkowego.


Obecnie cukrzyca typu 1 to najczęściej diagnozowana choroba przewlekła okresu dziecięcego

Jednym z najpoważniejszych problemów cywilizacyjnych jest rosnąca zachorowalność na cukrzycę typu 1 wśród dzieci i młodzieży, szczególnie w grupie najmłodszych dzieci, poniżej 5. roku życia. W Polsce, każdego roku przybywa ponad 7 proc. dzieci z cukrzycą typu 1 i obecnie choruje ich już ok. 20 tys.

„Zdiagnozowanie cukrzycy typu 1 – to bardzo trudny moment dla każdego pacjenta, zwłaszcza że schorzenie zazwyczaj daje o sobie znać w młodym wieku, przed 30. rokiem życia. Obecnie cukrzyca typu 1 jest najczęściej diagnozowaną chorobą przewlekłą okresu dziecięcego, a w ciągu ostatnich 15 lat podwoiła się liczba nowych pacjentów wśród dzieci i młodzieży. W terapii młodych pacjentów możliwość stosowania rozwiązań telemedycznych to wielka korzyść, bo dla nich świat nowoczesnych systemów czy aplikacji to oczywistość, codzienność” – tłumaczy prof. dr hab. n. med. Małgorzata Myśliwiec kierownik Katedry i Kliniki Pediatrii, Diabetologii i Endokrynologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

„Działania środowiska polskich specjalistów idą w kierunku poprawy opieki nad tą grupą chorych. Szerokie wprowadzenie nowoczesnych metod ciągłego monitorowania glikemii do codziennej terapii przynosi wiele korzyści, zarówno z punktu widzenia zespołu terapeutycznego, jak i opieki nad dziećmi (dostęp rodziców, środowisk nauczania, itp.). Zostało to potwierdzone szczególnie w okresie pandemii zakażeń COVID-19. Dzięki decyzjom Ministerstwa Zdrowia mamy dostęp do refundacji nowoczesnych insulin oraz nowoczesnych systemów ciągłego monitorowania glikemii, co istotnie poprawia efektywność naszej pracy. Duża w tym zasługa pana Macieja Miłkowskiego – podsekretarza stanu Ministerstwa Zdrowia. Z publikowanych danych wynika bowiem, że dzięki nowoczesnym metodom terapii i jej monitorowania polskie dzieci mają najlepiej wyrównaną w Europie cukrzycę typu 1, a co za tym idzie najmniejsze ryzyko zarówno ostrych, jak i przewlekłych powikłań tej choroby” – zaznacza prof. dr hab. n. med. Mieczysław Walczak konsultant krajowy w dziedzinie endokrynologii i diabetologii dziecięcej, kierownik Kliniki Pediatrii, Endokrynologii, Diabetologii, Chorób Metabolicznych i Kardiologii Wieku Rozwojowego PUM w Szczecinie.

Poszerzenie dostępu do nowoczesnych metod kontroli glikemii to zwiększenie bezpieczeństwa chorych

„Wprowadzenie w latach 80-tych glukometrów zrewolucjonizowało leczenie cukrzycy. Dzięki samokontroli pacjenci uzyskali możliwość bieżącego monitorowania glikemii i samodzielnego modyfikowania dawek insuliny w zależności od aktualnego stężenia glukozy. Kolejnym, znaczącym postępem w leczeniu jest wprowadzenie systemów do ciągłego monitorowania glikemii w czasie rzeczywistym i metodą skanowania. Dzięki tym urządzeniom istnieje możliwość oceny dodatkowych parametrów w postaci trendów przebiegu i wzorców zmienności glikemii, co pozwala na własną interwencję chorego w postaci dopasowania dawki insuliny, posiłku czy aktywności fizycznej do aktualnej sytuacji metabolicznej” – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek, konsultant krajowy ds. diabetologii.

Systemy ciągłego monitorowania glikemii w czasie rzeczywistym (CGM-RT) są refundowane dla osób do 26. roku życia, a systemy ciągłego monitorowania glikemii metodą skanowania (FGM) dla pacjentów w wieku od 4 do 18 lat życia z cukrzycą typu 1 i 3. To właśnie w 2021 r. poszerzono wcześniejszą refundację systemów ciągłego monitorowania glikemii o dzieci z rzadkimi cukrzycami wtórnymi, m.in. w przebiegu mukowiscydozy czy też hiperkortyzolemii. Dzięki decyzjom Ministerstwa Zdrowia, 8 lipca br. pojawił się projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie wykazu wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie, zgodnie z którym dorośli pacjenci chorujący na cukrzycę, będący na intensywnej insulinoterapii, w tym kobiety w ciąży oraz osoby niewidome z cukrzycą leczone insuliną, będą mieli większy dostęp do systemów monitorowania glikemii, co stanowi długo wyczekiwaną odpowiedź na postulaty pacjentów oraz środowiska medycznego.

„Korzystanie z systemów ciągłego monitorowania u pacjentek w ciąży z cukrzycą, pozwala lepiej ustalić zapotrzebowanie na insulinę lub nawet wyeliminować potrzebę stosowania leku tylko dzięki odpowiedniemu zarządzaniu dietą i wysiłkiem fizycznym. Dzięki edukacji pacjentek i aplikacji w telefonie, kobiety w ciąży mogą cały czas kontrolować glikemię. To umożliwia lepszą samoocenę aktualnego leczenia cukrzycy. Pacjentki widzą, jak zmiana stylu życia, diety i wysiłek fizyczny wpływają na poziom glukozy. Rekomendowanym sposobem monitorowania glikemii w ciąży jest wykorzystanie systemów ciągłego monitorowania metodą skanowania. Decyzja o refundacji tych systemów w Polsce, dla każdej kobiety z cukrzycą w ciąży, po rozpoznaniu, szczególnie jeśli kobieta jest leczona insulinami, to decyzja słuszna i oczekiwana zarówno przez środowisko lekarzy, jak i pacjentki” – tłumaczy prof. dr hab. n. med. Krzysztof Czajkowski konsultant krajowy ds. położnictwa i ginekologii.

Ciągłe monitorowanie stężenia glukozy metodą skanowania jest bardzo istotnym narzędziem edukacyjnym, poprawiającym współpracę pomiędzy członkami zespołu terapeutycznego. System ciągłego monitorowania glikemii metodą skanowania jest refundowany w większości krajów Unii Europejskiej. W zależności od kraju lub regionu, refundacją objęte są różne subpopulacje wyodrębnione ze względu na wysoki efekt kliniczny, przede wszystkim pacjenci leczeni metodą intensywnej insulinoterapii, ale też inne grupy diabetyków, jak kobiety w ciąży lub niewidomi.

„Systemy ciągłego monitorowania stężenia glukozy to przełom w kontroli glikemii. Dają one nowe wejrzenie w glikemię. Nie tylko uwalniają pacjenta od konieczności wielokrotnego nakłuwania w ciągu doby opuszków palców, ale dostarczają wiele więcej informacji o dynamice zmian glikemii. Wskazują nie tylko aktualną wartość, ale także trendy zmian glikemii oraz całodobowy wykres glikemii. Nowe technologie ciągłego monitorowania stężenia glukozy w leczeniu cukrzycy pozwalają na większą skuteczność i bezpieczeństwo insulinoterapii przy większym komforcie życia. Jest to niezwykle istotne u dorosłych z cukrzycą, szczególnie leczonych metodą intensywnej insulinoterapii, realizowanej przy użyciu wstrzykiwaczy (wielokrotne wstrzyknięcia insuliny) lub osobistej pompy insulinowej, dla spełniania się w życiu zawodowym, rodzinnym, dla planowanego macierzyństwa i rodzicielstwa oraz zdrowego starzenia się” – podkreśla prof. dr hab. n. med. Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Diabetologii Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.

Opłata cukrowa a możliwości finansowania szerszej refundacji systemów ciągłego monitorowania glikemii

Możliwym źródłem środków do sfinansowania systemów ciągłego monitorowania glikemii jest opłata cukrowa. Od 1 stycznia 2021 roku obowiązuje w Polsce opłata od środków spożywczych (inaczej opłata cukrowa lub podatek cukrowy), wprowadzona ustawą z dnia 14 lutego 2020 r. Wprowadzenie opłaty było uzasadniane korzyściami dla zdrowia publicznego, takimi jak przede wszystkim promowanie prozdrowotnych wyborów żywieniowych oraz poprawa jakości diety przez ograniczenie spożycia słodkich napojów.

„Wpływy z tytułu podatku cukrowego stanowią w 96,5 proc. przychód Narodowego Funduszu Zdrowia, pozostałe 3,5 proc. trafia do budżetu państwa. Środki pochodzące z opłaty cukrowej mają być przeznaczane na działania edukacyjne i profilaktyczne oraz świadczenia opieki zdrowotnej związane z utrzymaniem i poprawą stanu zdrowia osób z chorobami rozwiniętymi na tle niewłaściwych wyborów i zachowań zdrowotnych, w szczególności z nadwagą, otyłością i cukrzycą. Biorąc pod uwagę, że zastosowanie systemów monitorowania glikemii – w tym systemu ciągłego monitorowania stężenia glukozy metodą skanowania – znacząco poprawia skuteczność, jakość i bezpieczeństwo opieki nad osobami chorymi na cukrzycę, a także, iż w zgodnej ocenie ekspertów zyskało ono status narzędzia leczniczego (jego zastosowanie samo w sobie pozwala na poprawę parametrów glikemicznych), systemy te powinny być finansowane przez NFZ z wykorzystaniem dodatkowych środków z podatku cukrowego”[4] – tłumaczy dr n. med. Jakub Gierczyński.

„Pozostaje mieć nadzieję, że w roku 2022 instytucje regulacyjne, czyli Narodowy Fundusz Zdrowia i Ministerstwo Zdrowia, znajdą przestrzeń i wolę zagospodarowania środków z opłaty cukrowej zgodnie z intencją ustawodawcy i rozszerzą dostęp do nowoczesnych modeli profilaktyki i opieki oraz nowoczesnych technologii, które pozwolą nam cieszyć się poprawą wyników leczenia, doświadczeń pacjentów, ale także z efektywności wykorzystywanych środków publicznych. Trudno bowiem dyskutować z faktem, że przeciwdziałanie chorobie lub jej skuteczna kontrola np. poprzez zastosowanie nowoczesnych systemów monitorowania stanu pacjenta jest inwestycją o gwarantowanej stopie zwrotu” – dodaje dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-Sobotka dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia, Uczelnia Łazarskiego.

Ostatnie lata przyniosły wiele zmian w leczeniu cukrzycy u dzieci i młodzieży. Nowe preparaty insuliny dzięki swojej farmakokinetyce i farmakodynamice są jeszcze bliższe fizjologii organizmu człowieka. Nowoczesny sprzęt dozujący insulinę oraz systemy ciągłego monitorowania glikemii pozwalają na istotną redukcję ryzyka występowania ostrych powikłań, w tym hipoglikemii oraz skuteczną kontrolę stężenia glikemii, jednocześnie zwiększając komfort życia dzieci i ich opiekunów. Środowisko lekarzy diabetologów bardzo dziękuje Ministerstwu Zdrowia za kolejne pozytywne decyzje refundacyjne i poszerzenie dostępu do systemów ciągłego monitorowania glikemii, a jednocześnie żywi nadzieję, że dostęp do nowoczesnego monitorowania będzie możliwy dla kolejnych grup chorych. To inwestycja, która przełoży się na lepsze leczenie, zwiększenie jakości życia pacjentów oraz prewencję rozwoju poważnych powikłań naczyniowych, zarówno o charakterze mikro – jak i makroangiopatii cukrzycowej, wydłużając długość życia. Wpłynie to bezpośrednio na obniżenie kosztów ich leczenia – zarówno kosztów spowodowanych hospitalizacjami z powodu ostrych powikłań cukrzycy (hipoglikemii i cukrzycowej kwasicy ketonowej), jak i kosztów generowanych przez rozwój i progresję przewlekłych powikłań cukrzycy, wymagających również hospitalizacji. Dodatkowo, zastosowanie systemu we wskazanej populacji w bardzo istotny sposób obniży koszty wynikające ze stosowania testów paskowych do pomiarów stężenia glukozy za pomocą glukometru.

„Nowoczesne metody monitorowania glikemii stanowią przełom i spełnienie oczekiwań wielu pokoleń pacjentów. To jest przyszłość, która stała się teraźniejszością, pewnego rodzaju rewolucja technologiczna, która zdecydowanie poprawia bezpieczeństwo i komfort życia pacjentów. Opinie osób z cukrzycą, które skorzystały z dobrodziejstwa nowoczesnych systemów do monitorowania glikemii są jednoznacznie pozytywne. Dlatego jako organizacja zrzeszająca pacjentów diabetologicznych pragniemy wyrazić wdzięczność za udostępnianie nowoczesnych metod monitorowania glikemii kolejnym grupom pacjentów” – mówi Anna Śliwińska prezes Zarządu Głównego Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.

Rekomendacje ekspertów znajdziecie Państwo w raporcie „Nowoczesna opieka nad chorymi na cukrzycę”. Cały raport dostępny jest tutaj: 
Nowoczesna-opieka-nad-chorymi-na-cukrzycę-raport.pdf

Nowoczesna-opieka-nad-chorymi-na-cukrzycę-raport.pdf

Centrala NFZ – Aktualności / Aktualności / Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) – finansujemy zdrowie Polaków

Cukrzyca (nfz.gov.pl)

4 Pakiet Cukrowy. Koncepcja alokacji środków z opłaty cukrowej na działania nakierowane na wzrost wartości zdrowotnej zgodnie z koncepcją VBHC. IZOWZ, 2021; https://www.infarma.pl/assets/ files/2021/Raport_cukrowy.pdf
źródło: PAP

Na cukrzycę zapada coraz więcej Polaków. Obecnie żyje z nią już ponad 3 mln osób. Niestety, pomimo dotychczasowych działań edukacyjnych i profilaktycznych liczba ta sukcesywnie rośnie. Przewiduje się, że do 2030 roku, ponad 10 proc. polskiej populacji będzie chorowało na cukrzycę. Podstawą optymalizacji opieki nad osobami z cukrzycą, a co za tym idzie redukcji kosztów, powinno być prawidłowe monitorowanie glikemii, które stanowi niezbędny element właściwego leczenia choroby. Pozwala ono zapobiegać znacznej liczbie ostrych powikłań cukrzycy, a tym samym obniżać koszty leczenia doraźnego, w tym hospitalizacji, racjonalizować wydatki publiczne i jednocześnie poprawiać jakość życia pacjentów – podkreślają autorzy raportu „Nowoczesna opieka nad chorymi na cukrzycę”[1].

„Według szacunków, około 20 proc. chorych na cukrzycę nie wie, że choruje. Jak wynika z raportu Narodowego Funduszu Zdrowia pt. >>Cukier, otyłość – konsekwencje<<, największy oczekiwany wzrost liczby pacjentów do 2025 r. dotyczy cukrzycy – nawet do ok. 1 mln osób [2]. Zgodnie z tymi prognozami, zachorowalność na cukrzycę w Polsce będzie stale rosła i w 2025 r. wzrośnie o 7 proc. w stosunku do 2018 r. Jeśli dynamika zachorowalności na cukrzycę utrzyma się, w 2030 roku w naszym systemie ochrony zdrowia będzie ok. 4,2 mln zdiagnozowanych chorych [3]. Liczby mówią same za siebie – stoimy przed ogromnym wyzwaniem dla polskiego systemu opieki zdrowotnej i w konsekwencji dla budżetu państwa. Dlatego działania edukacyjne oraz takie, które zmierzają do lepszego leczenia cukrzycy są koniecznością na tu i teraz” – mówi dr n. med. Jakub Gierczyński, MBA, ekspert systemu ochrony zdrowia.

Co druga osoba z cukrzycą typu 2 ma objawy powikłań cukrzycy

Ze względu na tak dużą grupę Polaków, których dotyka cukrzyca, choroba jest jednym z głównych wyzwań w zakresie zdrowia publicznego. Generuje ona znaczne koszty bezpośrednie, związane z finansowaniem świadczeń i refundacją leków, jak również pośrednie – w formie rent, zasiłków, czy utraconej wydajności pracy. Wywiera zatem istotny wpływ na gospodarkę i budżet państwa.

„O cukrzycy mówi się jako epidemii XXI wieku. Skala tego problemu jest ogromna, ponieważ aż co druga osoba z cukrzycą typu 2 ma już objawy powikłań cukrzycy – ze strony układu sercowo-naczyniowego, nerek, oczu, skóry i innych – istotnie wpływających zarówno na jakość, jak i na długość życia” – zaznacza prof. dr hab. n. med. Jarosław Pinkas, konsultant krajowy w dziedzinie zdrowia publicznego.

Poprawę jakości życia osób chorych na cukrzycę, a także racjonalizację wydatków przeznaczanych na opiekę nad nimi, można uzyskać poprzez optymalizację opieki. Prawidłowe monitorowanie glikemii mogłoby zapobiec znacznej liczbie ostrych powikłań cukrzycy, a tym samym obniżyć koszty związane z finansowaniem leczenia doraźnego, w tym hospitalizacji. Występujące u pacjentów stany nagłe z powodu hipoglikemii stanowią bardzo istotne zagadnienie. W 2020 r. karetki pogotowia ratunkowego wyjeżdżały do osób chorych na cukrzycę ok. 24 tys. razy, co oznacza, że średnio w Polsce co około 20 minut osoba z cukrzycą wymaga interwencji zespołu ratunkowego.


Obecnie cukrzyca typu 1 to najczęściej diagnozowana choroba przewlekła okresu dziecięcego

Jednym z najpoważniejszych problemów cywilizacyjnych jest rosnąca zachorowalność na cukrzycę typu 1 wśród dzieci i młodzieży, szczególnie w grupie najmłodszych dzieci, poniżej 5. roku życia. W Polsce, każdego roku przybywa ponad 7 proc. dzieci z cukrzycą typu 1 i obecnie choruje ich już ok. 20 tys.

„Zdiagnozowanie cukrzycy typu 1 – to bardzo trudny moment dla każdego pacjenta, zwłaszcza że schorzenie zazwyczaj daje o sobie znać w młodym wieku, przed 30. rokiem życia. Obecnie cukrzyca typu 1 jest najczęściej diagnozowaną chorobą przewlekłą okresu dziecięcego, a w ciągu ostatnich 15 lat podwoiła się liczba nowych pacjentów wśród dzieci i młodzieży. W terapii młodych pacjentów możliwość stosowania rozwiązań telemedycznych to wielka korzyść, bo dla nich świat nowoczesnych systemów czy aplikacji to oczywistość, codzienność” – tłumaczy prof. dr hab. n. med. Małgorzata Myśliwiec kierownik Katedry i Kliniki Pediatrii, Diabetologii i Endokrynologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

„Działania środowiska polskich specjalistów idą w kierunku poprawy opieki nad tą grupą chorych. Szerokie wprowadzenie nowoczesnych metod ciągłego monitorowania glikemii do codziennej terapii przynosi wiele korzyści, zarówno z punktu widzenia zespołu terapeutycznego, jak i opieki nad dziećmi (dostęp rodziców, środowisk nauczania, itp.). Zostało to potwierdzone szczególnie w okresie pandemii zakażeń COVID-19. Dzięki decyzjom Ministerstwa Zdrowia mamy dostęp do refundacji nowoczesnych insulin oraz nowoczesnych systemów ciągłego monitorowania glikemii, co istotnie poprawia efektywność naszej pracy. Duża w tym zasługa pana Macieja Miłkowskiego – podsekretarza stanu Ministerstwa Zdrowia. Z publikowanych danych wynika bowiem, że dzięki nowoczesnym metodom terapii i jej monitorowania polskie dzieci mają najlepiej wyrównaną w Europie cukrzycę typu 1, a co za tym idzie najmniejsze ryzyko zarówno ostrych, jak i przewlekłych powikłań tej choroby” – zaznacza prof. dr hab. n. med. Mieczysław Walczak konsultant krajowy w dziedzinie endokrynologii i diabetologii dziecięcej, kierownik Kliniki Pediatrii, Endokrynologii, Diabetologii, Chorób Metabolicznych i Kardiologii Wieku Rozwojowego PUM w Szczecinie.

Poszerzenie dostępu do nowoczesnych metod kontroli glikemii to zwiększenie bezpieczeństwa chorych

„Wprowadzenie w latach 80-tych glukometrów zrewolucjonizowało leczenie cukrzycy. Dzięki samokontroli pacjenci uzyskali możliwość bieżącego monitorowania glikemii i samodzielnego modyfikowania dawek insuliny w zależności od aktualnego stężenia glukozy. Kolejnym, znaczącym postępem w leczeniu jest wprowadzenie systemów do ciągłego monitorowania glikemii w czasie rzeczywistym i metodą skanowania. Dzięki tym urządzeniom istnieje możliwość oceny dodatkowych parametrów w postaci trendów przebiegu i wzorców zmienności glikemii, co pozwala na własną interwencję chorego w postaci dopasowania dawki insuliny, posiłku czy aktywności fizycznej do aktualnej sytuacji metabolicznej” – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek, konsultant krajowy ds. diabetologii.

Systemy ciągłego monitorowania glikemii w czasie rzeczywistym (CGM-RT) są refundowane dla osób do 26. roku życia, a systemy ciągłego monitorowania glikemii metodą skanowania (FGM) dla pacjentów w wieku od 4 do 18 lat życia z cukrzycą typu 1 i 3. To właśnie w 2021 r. poszerzono wcześniejszą refundację systemów ciągłego monitorowania glikemii o dzieci z rzadkimi cukrzycami wtórnymi, m.in. w przebiegu mukowiscydozy czy też hiperkortyzolemii. Dzięki decyzjom Ministerstwa Zdrowia, 8 lipca br. pojawił się projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie wykazu wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie, zgodnie z którym dorośli pacjenci chorujący na cukrzycę, będący na intensywnej insulinoterapii, w tym kobiety w ciąży oraz osoby niewidome z cukrzycą leczone insuliną, będą mieli większy dostęp do systemów monitorowania glikemii, co stanowi długo wyczekiwaną odpowiedź na postulaty pacjentów oraz środowiska medycznego.

„Korzystanie z systemów ciągłego monitorowania u pacjentek w ciąży z cukrzycą, pozwala lepiej ustalić zapotrzebowanie na insulinę lub nawet wyeliminować potrzebę stosowania leku tylko dzięki odpowiedniemu zarządzaniu dietą i wysiłkiem fizycznym. Dzięki edukacji pacjentek i aplikacji w telefonie, kobiety w ciąży mogą cały czas kontrolować glikemię. To umożliwia lepszą samoocenę aktualnego leczenia cukrzycy. Pacjentki widzą, jak zmiana stylu życia, diety i wysiłek fizyczny wpływają na poziom glukozy. Rekomendowanym sposobem monitorowania glikemii w ciąży jest wykorzystanie systemów ciągłego monitorowania metodą skanowania. Decyzja o refundacji tych systemów w Polsce, dla każdej kobiety z cukrzycą w ciąży, po rozpoznaniu, szczególnie jeśli kobieta jest leczona insulinami, to decyzja słuszna i oczekiwana zarówno przez środowisko lekarzy, jak i pacjentki” – tłumaczy prof. dr hab. n. med. Krzysztof Czajkowski konsultant krajowy ds. położnictwa i ginekologii.

Ciągłe monitorowanie stężenia glukozy metodą skanowania jest bardzo istotnym narzędziem edukacyjnym, poprawiającym współpracę pomiędzy członkami zespołu terapeutycznego. System ciągłego monitorowania glikemii metodą skanowania jest refundowany w większości krajów Unii Europejskiej. W zależności od kraju lub regionu, refundacją objęte są różne subpopulacje wyodrębnione ze względu na wysoki efekt kliniczny, przede wszystkim pacjenci leczeni metodą intensywnej insulinoterapii, ale też inne grupy diabetyków, jak kobiety w ciąży lub niewidomi.

„Systemy ciągłego monitorowania stężenia glukozy to przełom w kontroli glikemii. Dają one nowe wejrzenie w glikemię. Nie tylko uwalniają pacjenta od konieczności wielokrotnego nakłuwania w ciągu doby opuszków palców, ale dostarczają wiele więcej informacji o dynamice zmian glikemii. Wskazują nie tylko aktualną wartość, ale także trendy zmian glikemii oraz całodobowy wykres glikemii. Nowe technologie ciągłego monitorowania stężenia glukozy w leczeniu cukrzycy pozwalają na większą skuteczność i bezpieczeństwo insulinoterapii przy większym komforcie życia. Jest to niezwykle istotne u dorosłych z cukrzycą, szczególnie leczonych metodą intensywnej insulinoterapii, realizowanej przy użyciu wstrzykiwaczy (wielokrotne wstrzyknięcia insuliny) lub osobistej pompy insulinowej, dla spełniania się w życiu zawodowym, rodzinnym, dla planowanego macierzyństwa i rodzicielstwa oraz zdrowego starzenia się” – podkreśla prof. dr hab. n. med. Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Diabetologii Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.

Opłata cukrowa a możliwości finansowania szerszej refundacji systemów ciągłego monitorowania glikemii

Możliwym źródłem środków do sfinansowania systemów ciągłego monitorowania glikemii jest opłata cukrowa. Od 1 stycznia 2021 roku obowiązuje w Polsce opłata od środków spożywczych (inaczej opłata cukrowa lub podatek cukrowy), wprowadzona ustawą z dnia 14 lutego 2020 r. Wprowadzenie opłaty było uzasadniane korzyściami dla zdrowia publicznego, takimi jak przede wszystkim promowanie prozdrowotnych wyborów żywieniowych oraz poprawa jakości diety przez ograniczenie spożycia słodkich napojów.

„Wpływy z tytułu podatku cukrowego stanowią w 96,5 proc. przychód Narodowego Funduszu Zdrowia, pozostałe 3,5 proc. trafia do budżetu państwa. Środki pochodzące z opłaty cukrowej mają być przeznaczane na działania edukacyjne i profilaktyczne oraz świadczenia opieki zdrowotnej związane z utrzymaniem i poprawą stanu zdrowia osób z chorobami rozwiniętymi na tle niewłaściwych wyborów i zachowań zdrowotnych, w szczególności z nadwagą, otyłością i cukrzycą. Biorąc pod uwagę, że zastosowanie systemów monitorowania glikemii – w tym systemu ciągłego monitorowania stężenia glukozy metodą skanowania – znacząco poprawia skuteczność, jakość i bezpieczeństwo opieki nad osobami chorymi na cukrzycę, a także, iż w zgodnej ocenie ekspertów zyskało ono status narzędzia leczniczego (jego zastosowanie samo w sobie pozwala na poprawę parametrów glikemicznych), systemy te powinny być finansowane przez NFZ z wykorzystaniem dodatkowych środków z podatku cukrowego”[4] – tłumaczy dr n. med. Jakub Gierczyński.

„Pozostaje mieć nadzieję, że w roku 2022 instytucje regulacyjne, czyli Narodowy Fundusz Zdrowia i Ministerstwo Zdrowia, znajdą przestrzeń i wolę zagospodarowania środków z opłaty cukrowej zgodnie z intencją ustawodawcy i rozszerzą dostęp do nowoczesnych modeli profilaktyki i opieki oraz nowoczesnych technologii, które pozwolą nam cieszyć się poprawą wyników leczenia, doświadczeń pacjentów, ale także z efektywności wykorzystywanych środków publicznych. Trudno bowiem dyskutować z faktem, że przeciwdziałanie chorobie lub jej skuteczna kontrola np. poprzez zastosowanie nowoczesnych systemów monitorowania stanu pacjenta jest inwestycją o gwarantowanej stopie zwrotu” – dodaje dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-Sobotka dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia, Uczelnia Łazarskiego.

Ostatnie lata przyniosły wiele zmian w leczeniu cukrzycy u dzieci i młodzieży. Nowe preparaty insuliny dzięki swojej farmakokinetyce i farmakodynamice są jeszcze bliższe fizjologii organizmu człowieka. Nowoczesny sprzęt dozujący insulinę oraz systemy ciągłego monitorowania glikemii pozwalają na istotną redukcję ryzyka występowania ostrych powikłań, w tym hipoglikemii oraz skuteczną kontrolę stężenia glikemii, jednocześnie zwiększając komfort życia dzieci i ich opiekunów. Środowisko lekarzy diabetologów bardzo dziękuje Ministerstwu Zdrowia za kolejne pozytywne decyzje refundacyjne i poszerzenie dostępu do systemów ciągłego monitorowania glikemii, a jednocześnie żywi nadzieję, że dostęp do nowoczesnego monitorowania będzie możliwy dla kolejnych grup chorych. To inwestycja, która przełoży się na lepsze leczenie, zwiększenie jakości życia pacjentów oraz prewencję rozwoju poważnych powikłań naczyniowych, zarówno o charakterze mikro – jak i makroangiopatii cukrzycowej, wydłużając długość życia. Wpłynie to bezpośrednio na obniżenie kosztów ich leczenia – zarówno kosztów spowodowanych hospitalizacjami z powodu ostrych powikłań cukrzycy (hipoglikemii i cukrzycowej kwasicy ketonowej), jak i kosztów generowanych przez rozwój i progresję przewlekłych powikłań cukrzycy, wymagających również hospitalizacji. Dodatkowo, zastosowanie systemu we wskazanej populacji w bardzo istotny sposób obniży koszty wynikające ze stosowania testów paskowych do pomiarów stężenia glukozy za pomocą glukometru.

„Nowoczesne metody monitorowania glikemii stanowią przełom i spełnienie oczekiwań wielu pokoleń pacjentów. To jest przyszłość, która stała się teraźniejszością, pewnego rodzaju rewolucja technologiczna, która zdecydowanie poprawia bezpieczeństwo i komfort życia pacjentów. Opinie osób z cukrzycą, które skorzystały z dobrodziejstwa nowoczesnych systemów do monitorowania glikemii są jednoznacznie pozytywne. Dlatego jako organizacja zrzeszająca pacjentów diabetologicznych pragniemy wyrazić wdzięczność za udostępnianie nowoczesnych metod monitorowania glikemii kolejnym grupom pacjentów” – mówi Anna Śliwińska prezes Zarządu Głównego Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.

Rekomendacje ekspertów znajdziecie Państwo w raporcie „Nowoczesna opieka nad chorymi na cukrzycę”. Cały raport dostępny jest tutaj: 
Nowoczesna-opieka-nad-chorymi-na-cukrzycę-raport.pdf

Nowoczesna-opieka-nad-chorymi-na-cukrzycę-raport.pdf

Centrala NFZ – Aktualności / Aktualności / Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) – finansujemy zdrowie Polaków

Cukrzyca (nfz.gov.pl)

4 Pakiet Cukrowy. Koncepcja alokacji środków z opłaty cukrowej na działania nakierowane na wzrost wartości zdrowotnej zgodnie z koncepcją VBHC. IZOWZ, 2021; https://www.infarma.pl/assets/ files/2021/Raport_cukrowy.pdf
źródło: PAP