Medicalpress
Specjaliści z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku uratowali zdrowie skrajnego wcześniaka, stosując hybrydową pompę insulinową u dziewczynki ważącej zaledwie 990 gramów. Według lekarzy może to być najmniejszy pacjent na świecie leczony z wykorzystaniem tej technologii. Nowoczesne urządzenie pozwoliło opanować ciężką hiperglikemię i dało niedojrzałej trzustce czas na podjęcie prawidłowej pracy.

Dziewczynka przyszła na świat w marcu. Ważyła 700 gramów. Lekarze walczyli o jej życie, było wiele problemów medycznych typowych dla wcześniaków, ale badania wykazywały też podwyższony poziom glukozy we krwi. Nie pomagało, tradycyjnie stosowane w takich sytuacjach u wcześniaków, dożylne leczenie insuliną. Organizm dziewczynki nie reagował.

 Nie radziliśmy sobie. Wszelkie nasze próby unormowania glikemii spełzły na niczym. Problem kliniczny staraliśmy się rozwiązać prosząc o współpracę diabetologów (…) musieliśmy skorzystać z metod, bardzo wyszukanych, monitorowania glikemii i leczenia hiperglikemii  opowiadała dziennikarzom dr Elżbieta Ewa Kulikowska, kierownik Kliniki Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka w USK.

Lekarze oceniają, że przyczyną problemów u małej Zosi mógł być duży niedorozwój trzustki wynikający z etapu wcześniactwa, ale – jak oceniła dr Bożena Florys z USK, diabetolog zajmująca się ciężarnymi pacjentkami z cukrzycą, także pediatra – wtedy lekarze nie znali przyczyny, a mogło być ich wiele. Wymieniła, że dziewczynka mogła mieć np. cukrzycę typu I czy uszkodzoną trzustkę.

 W tym momencie nie miało to znaczenia, jaka to jest cukrzyca, chodziło o to, żeby ją dobrze poleczyć  powiedziała Florys.

Dodała, że przybieranie na wadze to u tak małego dziecka podstawowy wyznacznik prawidłowego rozwoju, a Zosia nie przybierała na wadze.

 To był sygnał że, coś trzeba zmienić  dodała Florys.

Zarówno sprzęt, dawki insuliny (precyzyjnie wyliczano jak ją rozcieńczyć solą fizjologiczną), wszystko było niestandardowe. Gdy dziewczynka ważyła 990 gramów lekarze zdecydowali się na podłączenie jej do hybrydowej pompy insulinowej. Dr Florys wytłumaczyła, że to najnowocześniejsza taka pompa na świecie, która ma połączone funkcje ciągłego oznaczania glikemii i podawania insuliny – jak to określiła – naśladującego trzustkę. Urządzenie może także sterować dawkowaniem insuliny (bez interwencji personelu medycznego), lub jej nie podawać, gdy jest jej za dużo.

Podłączenie urządzenia było trudne, bo dziecko było bardzo małe.

 Czujnik do mierzenia glikemii zajmował całą powierzchnię między udem, a kolanem (Zosi)  porównała dr Kulikowska.

Nie można było zrobić tradycyjnego wkłucia do podawania insuliny, bo mała pacjentka miała za mało tkanki tłuszczowej, zastosowano inne.

Zosia jest najprawdopodobniej najmniejszym dzieckiem na świecie, które było podłączone do hybrydowej pompy insulinowej.

 Nie znalazłyśmy w literaturze (medycznej) podłączenia pompy hybrydowej u tak małego dziecka  powiedziała dr Florys.

Dodała, że rozmawiała o tym także ostatnio na międzynarodowej konferencji medycznej w Amsterdamie. Są informacje o tym, że dotychczas najmniejsze dziecko podłączone do takiego urządzenia ważyło 1,5 kg, dlatego przypadek Zosi jest – jak to określiła – novum na skalą światową.

 Naprawdę śmiało to powiem. Cieszymy się, że się to udało (…) To jest super, że istnieje taki nowoczesny sprzęt, bo on daje dziecku czas, który czasem jest tak niezwykle potrzebny, żeby dojrzało, żeby podjęło własne funkcje i żeby prawidłowo się rozwijało, tak jak Zosia  powiedziała dr Bożena Florys.

Dziecko było podłączone do pompy przez miesiąc. Dzięki możliwościom pompy można było powoli wycofywać się z insuliny, gdy lekarze zobaczyli, że trzustka zaczyna pracować.

 Bardzo nas to uskrzydlało. To była najlepsza wersja zdarzeń, że trzustka jest niedojrzała i podejmie swoją pracę i tak się wydarzyło  opowiadała dr Bożena Florys.

Zosia ma glikemię w normie, nie musi korzystać z pompy. Teraz waży 3,2 kg. Lekarze zaznaczają, że nie wiadomo, co będzie w przyszłości; rodzina jest obciążona cukrzycą. Lekarze zaznaczają, że dziewczynka będzie wymagać kontroli w poradni diabetologicznej, a nawet badań genetycznych, aby określić czy – ewentualnie – w przyszłości z jakimi problemami z glikemią może mieć do czynienia.

Źródło: USK

W czerwcu ukazał się projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniający rozporządzenie w sprawie wykazu wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie, który trafił do konsultacji publicznych. Zgodnie z opublikowanym dokumentem, nastąpią zmiany w warunkach przyznawania systemu monitorowania glikemii metodą skanowania (FGM – Flash Glucose Monitoring), tj.: poszerzenie wskazań do ich refundacji o kobiety w ciąży i w okresie połogu z cukrzycą niestosujące insulinoterapii. Do refundacji tego systemu włączono także chorobę rzadką – glikogenozę. Obniżona zostanie również odpłatność za sensory do systemu monitorowania glikemii FGM  dla osób niewidomych z 30% do 20% (z obecnych 76,50 zł na 51,00 zł). Dodano także możliwość wystawiania zleceń na system FGM oraz systemy ciągłego monitorowania glikemii w czasie rzeczywistym (rt- GM) przez lekarzy chorób wewnętrznych.
Po konsultacjach publicznych, projekt trafi do podpisu Ministra Zdrowia, zmiany wejdą w życie 1 stycznia 2024 roku. Do tej pory (od stycznia br.) systemy ciągłego monitorowania glikemii były refundowane m.in. dla kobiet w ciąży leczonych insuliną. W nowym projekcie rozporządzenia, wskazania do refundacji zostały poszerzone o wszystkie kobiety w ciąży i połogu z cukrzycą, także te, które nie wymagają insulinoterapii. To ogromny postęp i zmiana jakościowa dla pacjentek, które dotychczas  musiały dokonywać pomiarów z wykorzystaniem klasycznych glukometrów. O zwiększenie dostępności systemów monitorowania glikemii dla wszystkich ciężarnych z cukrzycą apelowali ginekolodzy, perinatolodzy, diabetolodzy oraz środowiska pacjentów, którzy złożyli w tej sprawie wspólny wniosek do ministra zdrowia.
 
Chciałbym złożyć wyrazy uznania dla Ministerstwa Zdrowia i Pana Ministra Macieja Miłkowskiego za sukcesywnie poszerzanie refundacji sensorów do monitorowania glikemii dla nowych grup pacjentów. Teraz także kobiety w ciąży i połogu z cukrzycą, które nie muszą stosować insuliny będą miały dużo prostszy dostęp do systemów monitorowania glikemii. Dobre monitorowanie glikemii to podstawa właściwego postępowania terapeutycznego. Pozwala na lepsze zrozumienie choroby, wprowadzanie odpowiednich modyfikacji diety i aktywności fizycznej, daje poczucie bezpieczeństwa i komfortu oraz zapewnia jak najlepszy przebieg ciąży i porodu. Możliwość nowoczesnego monitorowania glikemii to niezwykle ważny element, ponieważ wyrównanie glikemii dzięki systemom ciągłego monitorowania jest zdecydowanie lepsze, niż za pomocą glukometrów, tym samym bezpieczniej przebiega ciąża i minimalizowane są zagrożenia dla dziecka i matki.podkreśla prof. dr hab. n. med. Leszek Czupryniak.

Projektowana nowelizacja ma na celu poszerzenie dostępu pacjentów do wyrobów medycznych na zlecenie, uwzględniając zarówno nowe pozycje, jak i dostosowując limity do realiów rynkowych. Projekt wprowadza zmiany będące odpowiedzią na postulaty pacjentów, lekarzy i organizacji pacjenckich. Bardzo nas – pacjentów cieszy, że coraz większa grupa osób z cukrzycą zyska dostęp do nowoczesnych technologii, które pozwalają na lepszą kontrolę glikemii, a jednocześnie komfortowe i dyskretne użytkowanie – wyjaśnia Jerzy Magiera, redaktor naczelny portalu Mojacukrzyca.org

Cukrzyca to powikłanie w ciąży, które wpływa na rozwijający się płód i może prowadzić do wielu zaburzeń i wad rozwojowych, tj.: makrosomii, wcześniactwa, hipoglikemii noworodkowej, może dojść do niedotlenienia płodu, a w przyszłości istnieje również ryzyko pojawienia się u dziecka zespołu metabolicznego: cukrzycy, nadciśnienia tętniczego. Zwiększa się także ryzyko wystąpienia cukrzycy u matki, po zakończeniu ciąży. Do tej pory kobiety w ciąży nie przyjmujące insuliny pobierały sobie krew z palca 4 do 8, a czasami kilkanaście razy dziennie i mierzyły poziom glikemii glukometrem. Wraz z wejściem w życie nowego projektu, co będzie miało miejsce od stycznia 2024, ciężarne z tej grupy będą mogły korzystać z nowoczesnych technologii, które pozwalają na monitorowanie glikemii w sposób ciągły, bez konieczności nakłuwania opuszek palców. Należy wspomnieć, że systemy ciągłego monitorowania glikemii pozwalają ocenić nie tylko chwilową wartość cukru, ale również tendencje zmian. Nieoceniona jest także możliwość zdiagnozowania hipoglikemii nocnych, pozwalająca na bardziej właściwe dostosowanie dawki insuliny.

Systemy ciągłego monitorowania glikemii poza aspektem diagnostycznym, są także narzędziem edukacyjnym ułatwiającym obserwowanie skutków glikemicznych, po spożyciu posiłków i podawanych dawkach insuliny. Jest to szczególnie istotne dla kobiet w ciąży, którym zaleca się spożywanie 6 posiłków: co 2,5 – 3 godziny.

Środowisko ginekologów docenia rozszerzenie grup, dla których są i za moment będą dostępne refundowane sensory do monitorowania stężenia glukozy Flash o kobiety w okresie ciąży z cukrzycą nie wymagające insulinoterapii, ponieważ jest to podstawą do leczenia cukrzycy w Polsce na światowym poziomie. Dzięki systemom do monitorowania glikemii posługujemy się dziś zupełnie innymi kryteriami wyrównania cukrzycy, przestajemy analizować pojedyncze wartości glikemii, najważniejsze jest to, jaką część doby kobieta przebywa w zakresie normoglikemii. Tylko systemy monitorowania glikemii dają nam taką możliwość. Stosowanie tych nowoczesnych systemów przez wszystkie kobiety w ciąży z cukrzycą, pozwoli na lepsze wyrównanie cukrzycy u matek, ale także przyczyni się do zmniejszenia ilości powikłań u ich dzieci i wpłynie pozytywnie na rozwój tych dzieci w ich późniejszym życiu – zaznacza prof. dr hab. n. med. Dorota Bomba – Opoń, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, Członek Zarządy Sekcji Cukrzycy i Chorób Metabolicznych PTGiP.

Link do treści projektu: 
https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12373913

źródło: Zdrowie i Edukacja Ad Meritum

27 czerwca, br. z okazji Światowego Dnia Walki z Cukrzycą, Laboratoria Medyczne Grupy American Heart of Poland zapraszają do wzięcia udziału w badaniu profilaktycznym dotyczącym tej powszechnej choroby – będzie to bezpłatne badanie glukozy. Można je wykonać w wybranych Laboratoriach Grupy American Heart of Poland, które zlokalizowane są w Medycznym Laboratorium Diagnostycznym Polsko-Amerykańskich Klinik Serca w Ustroniu, w Szpitalu św. Elżbiety w Katowicach oraz w Szpitalu im. Matki Teresy z Kalkuty w Drawsku Pomorskim.
Cukrzyca należy do grupy chorób cywilizacyjnych. Są one ściśle związane z rozwojem cywilizacyjnym, trybem życia i dietą. Nadwaga, otyłość i brak aktywności fizycznej to główne przyczyny występowania cukrzycy typu 2. Szacuje się, że aktualnie w Polsce na cukrzycę choruje ponad 3 mln osób, z czego około 20% o tym nie wie. To choroba metaboliczna o złożonej i różnorakiej etiologii, która charakteryzuje się przewlekłą hiperglikemią, czyli podwyższonym poziomem glukozy we krwi. Jest główną przyczyną ślepoty, niewydolności nerek, zawałów serca, udaru mózgu i amputacji kończyn dolnych. Co 10 sekund na świecie diagnozuje się cukrzycę, a co 6 sekund z powodu jej powikłań umiera człowiek.

– Wszyscy zainteresowani zostaną przyjęci na bezpłatne badanie glukozy, które będzie realizowane w naszym laboratorium medycznym, 27 czerwca w godz. 8:00-13:00. Prosimy o przybycie na czczo – co oznacza, że pacjenci powinni powstrzymać się od spożywania posiłków i napojów przez co najmniej 12 godzin przed badaniem (wyjątek stanowi picie czystej wody, które jest dozwolone). Laboratoria medyczne są wyposażone w nowoczesne urządzenia i obsługiwane przez wykwalifikowany personel, który zapewnia rzetelne i dokładne wyniki badań – informuje Artur Gabrysiak, specjalista ds. medycyny laboratoryjnej Grupy American Heart of Poland.

Celem tych inicjatyw jest podniesienie świadomości na temat cukrzycy, a także zachęcenie do regularnych badań w celu wczesnego wykrywania i skutecznej kontroli tej choroby. Wczesna diagnoza i świadome zarządzanie cukrzycą mogą znacząco poprawić jakość życia pacjentów i zmniejszyć ryzyko powikłań.

– Długotrwałe podwyższone wartości glukozy we krwi (cukrzyca) prowadzi do uszkodzenia naczyń krwionośnych i nerwów, a to ma wpływ na uszkodzenie kluczowych narządów, takich jak serce, mózg, nerki, oczy. Objawy cukrzycy zwykle występują dopiero przy zaawansowanej chorobie. Dlatego tak istotne jest regularne wykonywanie badań laboratoryjnych, które z dużym wyprzedzeniem wskazują na chorobę i dają szanse na leczenie przed wystąpieniem objawów, ale też powikłań – wyjaśnia Artur Gabrysiak, specjalista ds. medycyny laboratoryjnej Grupy American Heart of Poland.

Zachęcamy wszystkich zainteresowanych do wykonania badania. Niezależnie od tego, czy jesteś osobą z grupy ryzyka, czy po prostu chcesz sprawdzić swoje zdrowie, badanie glukozy stanowi ważny krok w dbaniu o siebie.

Medyczne Laboratorium Diagnostyczne w Ustroniu Sanatoryjna 7
Szpital Św. Elżbiety w Katowicach Warszawska 52,
Szpital im. Matki Teresy z Kalkuty w Drawsku Pomorskim Chrobrego 4

źródło: AHOP
Mural, który pojawił się na elewacji jednej z warszawskich kamienic w ramach kampanii „(Z)mierz się z cukrzycą”, przypomina o potrzebie dokonywania regularnych pomiarów stężenia glukozy we krwi. Problem jest poważny, gdyż ta jedna z największych pandemii niezakaźnych ludzkości nabiera w naszym kraju rozpędu. Obecnie chorują na nią ponad trzy miliony Polaków, a ich liczba stale rośnie.
Dla diabetyków mierzenie się z cukrzycą ma dwa wymiary. Pierwszy dotyczy codziennego stawiania czoła chorobie poprzez stosowanie odpowiedniej diety, zażywanie lekarstw, uprawianie aktywności fizycznej, systematyczne kontrole u lekarza, a drugi – bardziej dosłowny – dokonywania regularnych pomiarów stężenia glukozy we krwi. Przewlekły i nieuleczalny charakter cukrzycy sprawia, że codzienne stosowanie się do ogólnych i pozornie prostych zaleceń to wysiłek, wymagający ogromnej siły woli i konsekwencji. Stawką jest jednak zdrowie i życie milionów Polaków, o czym przypomina kampania „(Z)mierz się z cukrzycą”. 

„Wielu diabetyków unika regularnych pomiarów, przedstawiając różne, całkiem zresztą zrozumiałe powody zaniechania tej czynności. Codzienna kontrola poziomu glikemii nie pozwala ani na chwilę zapomnieć o chorobie, a otrzymywane wyniki czasem zmuszają do rezygnacji z potrawy, na którą ma się ochotę. Warto jednak starać się zmienić to podejście i sprawdzanie stężenia cukru we krwi traktować jako element codziennej rutyny, jak mycie zębów, a o urządzeniu do pomiaru myśleć jak o sprzymierzeńcu, który pomaga w podejmowaniu właściwych decyzji na drodze samoleczenia” – mówi Marta Rosińska, General Manager Roche Diabetes Care Polska, dystrybutora glukometru Accu-Chek Instant. 

Mierzenie stężenia glukozy we krwi za pomocą glukometru i testów paskowych to podstawowy element codziennej samokontroli, niezbędnej w leczeniu cukrzycy. Podstawowy, ponieważ wyniki prawidłowo przeprowadzonego pomiaru dostarczają osobie chorej informacji jak różne czynniki wpływają na poziom stężenia glukozy (posiłki, wysiłek fizyczny) oraz pozwalają zrozumieć chorobę. Dzięki zarejestrowanym wynikom, diabetolog może ocenić skuteczność leczenia. Częstość badań glukometrem ustala lekarz, w zależności od rodzaju cukrzycy i sposobu leczenia (insuliną czy innymi lekami), jednak w większości przypadków zalecane jest wykonywanie wielokrotnych pomiarów w ciągu doby. Pomiar polega na nakłuciu palca w celu uzyskania kropli krwi, a następnie przeniesieniu jej na pasek testowy i odczytaniu wyniku stężenia cukru we krwi. 

„Nowoczesne nakłuwacze mogą zminimalizować odczucie bólu, umożliwiając dopasowanie głębokości nakłucia do typu skóry. Brak widocznej igły, która jest schowana w bębenku, zwiększa komfort pacjenta” – przypomina Marta Rosińska.

Pacjenci ze zdiagnozowaną cukrzycą typu 1 lub typu 2, czyli tacy, których obowiązuje regularna samokontrola, mogą nieodpłatnie otrzymać glukometr, np. w poradni diabetologicznej lub w aptece. Okazuje się jednak, że chorzy korzystają z tej możliwości nader często, gromadząc kolejne urządzenia „na zapas” lub wymieniając je w przypadku wyczerpania baterii. 

„Lekarz do oceny stanu pacjenta potrzebuje porównywalnych wyników – bardziej wiarygodne są te, które pochodzą z jednego urządzenia. Różne glukometry mogą wskazywać nieco odmienne wyniki – normy pomiarowe stosowane w urządzeniach (w standardzie EN ISO 15197: 2015) dopuszczają 5 proc. wyników wykraczających poza określone granice błędu. Na rynku są jednak dostępne glukometry, które przekraczają te wymagania, dostarczając bardziej dokładne wyniki. Istotne jest też, aby sam pacjent przyzwyczaił się do jednego systemu, dzięki czemu łatwiej mu będzie prowadzić regularną samokontrolę i uniknąć błędów” – przekonuje Marta Rosińska.

Dokładność pomiarów zależy nie tylko od samego sprzętu. Pozostałości pokarmów, kosmetyków czy środków dezynfekujących na dłoniach pacjenta – to najczęstsze przyczyny zakłócenia pomiaru. Dlatego tak istotne są higiena i bezpieczeństwo wykonywanego badania. Przed nakłuciem należy dokładnie umyć ręce, najlepiej ciepłą wodą, która dodatkowo zmiękczy opuszki palców i poprawi przepływ krwi, a następnie dokładnie je wysuszyć. Testy paskowe oraz lancety powinny być przechowywane w higienicznych opakowaniach, które zapewnia producent. Ważna jest też jednorazowość – każdy pomiar to nowy lancet.
Mierzenie się z cukrzycą nie powinno dotyczyć jedynie pacjentów, u których zdiagnozowano tę chorobę – w Polsce jest to aż 2,6 mln osób. Z szacunków Międzynarodowej Federacji Diabetologicznej (IDF) wynika, że ok. 1,7 mln dorosłych Polaków z cukrzycą żyje bez jej rozpoznania. Przyczynia się do tego bezobjawowy charakter choroby (charakterystyczny dla cukrzycy typu 2), który utrzymuje się wiele lat. Chcąc zapobiec powikłaniom, jakie może poczynić niewykryta i nieleczona choroba, warto wykonać badania kontrolne glikemii raz na 3 lata lub częściej – w przypadku osób z grupy ryzyka.

„Na te dwa elementy – powszechność choroby, ale też niezwykłość osób, które się z nią mierzą na co dzień, zwraca uwagę mural, który pojawił się na elewacji jednej z kamienic na warszawskiej Pradze, będący elementem kampanii >>(Z)mierz się z cukrzycą<<, zorganizowanej z okazji Światowego Dnia Cukrzycy”– wyjaśnia Marta Rosińska. 

Nie do pominięcia są też inne elementy samokontroli jak właściwa dieta, odpowiednia aktywność fizyczna, kontrola masy ciała czy badanie ciśnienia tętniczego. Ich przestrzeganie, w połączeniu z podstawowym elementem, jakim jest regularne sprawdzanie poziomu glikemii, pozwala skutecznie mierzyć się z chorobą metaboliczną i mieć cukrzycę pod kontrolą. 
„Diagnoza cukrzycy z pewnością zmienia codzienność, wpływa na relacje, niektóre rzeczy na pewno utrudnia i komplikuje. Niestety inne rozwiązanie nie istnieje – należy nauczyć się z nią żyć. Cukrzyca dotyka ludzi w różnym wieku – dzieci, nastolatków, dorosłych czy seniorów, a każdy pacjent mierzący się z tą chorobą na co dzień, jest super bohaterem” – podkreśla Marta Rosińska. 

źródło: PAP

fot. Michał Dziurkowski
Mural, który pojawił się na elewacji jednej z warszawskich kamienic w ramach kampanii „(Z)mierz się z cukrzycą”, przypomina o potrzebie dokonywania regularnych pomiarów stężenia glukozy we krwi. Problem jest poważny, gdyż ta jedna z największych pandemii niezakaźnych ludzkości nabiera w naszym kraju rozpędu. Obecnie chorują na nią ponad trzy miliony Polaków, a ich liczba stale rośnie.
Dla diabetyków mierzenie się z cukrzycą ma dwa wymiary. Pierwszy dotyczy codziennego stawiania czoła chorobie poprzez stosowanie odpowiedniej diety, zażywanie lekarstw, uprawianie aktywności fizycznej, systematyczne kontrole u lekarza, a drugi – bardziej dosłowny – dokonywania regularnych pomiarów stężenia glukozy we krwi. Przewlekły i nieuleczalny charakter cukrzycy sprawia, że codzienne stosowanie się do ogólnych i pozornie prostych zaleceń to wysiłek, wymagający ogromnej siły woli i konsekwencji. Stawką jest jednak zdrowie i życie milionów Polaków, o czym przypomina kampania „(Z)mierz się z cukrzycą”. 

„Wielu diabetyków unika regularnych pomiarów, przedstawiając różne, całkiem zresztą zrozumiałe powody zaniechania tej czynności. Codzienna kontrola poziomu glikemii nie pozwala ani na chwilę zapomnieć o chorobie, a otrzymywane wyniki czasem zmuszają do rezygnacji z potrawy, na którą ma się ochotę. Warto jednak starać się zmienić to podejście i sprawdzanie stężenia cukru we krwi traktować jako element codziennej rutyny, jak mycie zębów, a o urządzeniu do pomiaru myśleć jak o sprzymierzeńcu, który pomaga w podejmowaniu właściwych decyzji na drodze samoleczenia” – mówi Marta Rosińska, General Manager Roche Diabetes Care Polska, dystrybutora glukometru Accu-Chek Instant. 

Mierzenie stężenia glukozy we krwi za pomocą glukometru i testów paskowych to podstawowy element codziennej samokontroli, niezbędnej w leczeniu cukrzycy. Podstawowy, ponieważ wyniki prawidłowo przeprowadzonego pomiaru dostarczają osobie chorej informacji jak różne czynniki wpływają na poziom stężenia glukozy (posiłki, wysiłek fizyczny) oraz pozwalają zrozumieć chorobę. Dzięki zarejestrowanym wynikom, diabetolog może ocenić skuteczność leczenia. Częstość badań glukometrem ustala lekarz, w zależności od rodzaju cukrzycy i sposobu leczenia (insuliną czy innymi lekami), jednak w większości przypadków zalecane jest wykonywanie wielokrotnych pomiarów w ciągu doby. Pomiar polega na nakłuciu palca w celu uzyskania kropli krwi, a następnie przeniesieniu jej na pasek testowy i odczytaniu wyniku stężenia cukru we krwi. 

„Nowoczesne nakłuwacze mogą zminimalizować odczucie bólu, umożliwiając dopasowanie głębokości nakłucia do typu skóry. Brak widocznej igły, która jest schowana w bębenku, zwiększa komfort pacjenta” – przypomina Marta Rosińska.

Pacjenci ze zdiagnozowaną cukrzycą typu 1 lub typu 2, czyli tacy, których obowiązuje regularna samokontrola, mogą nieodpłatnie otrzymać glukometr, np. w poradni diabetologicznej lub w aptece. Okazuje się jednak, że chorzy korzystają z tej możliwości nader często, gromadząc kolejne urządzenia „na zapas” lub wymieniając je w przypadku wyczerpania baterii. 

„Lekarz do oceny stanu pacjenta potrzebuje porównywalnych wyników – bardziej wiarygodne są te, które pochodzą z jednego urządzenia. Różne glukometry mogą wskazywać nieco odmienne wyniki – normy pomiarowe stosowane w urządzeniach (w standardzie EN ISO 15197: 2015) dopuszczają 5 proc. wyników wykraczających poza określone granice błędu. Na rynku są jednak dostępne glukometry, które przekraczają te wymagania, dostarczając bardziej dokładne wyniki. Istotne jest też, aby sam pacjent przyzwyczaił się do jednego systemu, dzięki czemu łatwiej mu będzie prowadzić regularną samokontrolę i uniknąć błędów” – przekonuje Marta Rosińska.

Dokładność pomiarów zależy nie tylko od samego sprzętu. Pozostałości pokarmów, kosmetyków czy środków dezynfekujących na dłoniach pacjenta – to najczęstsze przyczyny zakłócenia pomiaru. Dlatego tak istotne są higiena i bezpieczeństwo wykonywanego badania. Przed nakłuciem należy dokładnie umyć ręce, najlepiej ciepłą wodą, która dodatkowo zmiękczy opuszki palców i poprawi przepływ krwi, a następnie dokładnie je wysuszyć. Testy paskowe oraz lancety powinny być przechowywane w higienicznych opakowaniach, które zapewnia producent. Ważna jest też jednorazowość – każdy pomiar to nowy lancet.
Mierzenie się z cukrzycą nie powinno dotyczyć jedynie pacjentów, u których zdiagnozowano tę chorobę – w Polsce jest to aż 2,6 mln osób. Z szacunków Międzynarodowej Federacji Diabetologicznej (IDF) wynika, że ok. 1,7 mln dorosłych Polaków z cukrzycą żyje bez jej rozpoznania. Przyczynia się do tego bezobjawowy charakter choroby (charakterystyczny dla cukrzycy typu 2), który utrzymuje się wiele lat. Chcąc zapobiec powikłaniom, jakie może poczynić niewykryta i nieleczona choroba, warto wykonać badania kontrolne glikemii raz na 3 lata lub częściej – w przypadku osób z grupy ryzyka.

„Na te dwa elementy – powszechność choroby, ale też niezwykłość osób, które się z nią mierzą na co dzień, zwraca uwagę mural, który pojawił się na elewacji jednej z kamienic na warszawskiej Pradze, będący elementem kampanii >>(Z)mierz się z cukrzycą<<, zorganizowanej z okazji Światowego Dnia Cukrzycy”– wyjaśnia Marta Rosińska. 

Nie do pominięcia są też inne elementy samokontroli jak właściwa dieta, odpowiednia aktywność fizyczna, kontrola masy ciała czy badanie ciśnienia tętniczego. Ich przestrzeganie, w połączeniu z podstawowym elementem, jakim jest regularne sprawdzanie poziomu glikemii, pozwala skutecznie mierzyć się z chorobą metaboliczną i mieć cukrzycę pod kontrolą. 
„Diagnoza cukrzycy z pewnością zmienia codzienność, wpływa na relacje, niektóre rzeczy na pewno utrudnia i komplikuje. Niestety inne rozwiązanie nie istnieje – należy nauczyć się z nią żyć. Cukrzyca dotyka ludzi w różnym wieku – dzieci, nastolatków, dorosłych czy seniorów, a każdy pacjent mierzący się z tą chorobą na co dzień, jest super bohaterem” – podkreśla Marta Rosińska. 

źródło: PAP

fot. Michał Dziurkowski
Choroby metaboliczne to plaga naszych czasów. Jedną z nich jest cukrzyca. W ostatnich latach odnotowuje się wyraźny wzrost liczby zachorowań również wśród dzieci i młodzieży. Cierpi na nią ponad 3 mln Polaków, wielu z nich nawet nie jest świadoma, że ją ma. Dlatego jednym z celów Światowego Dnia Cukrzycy jest zwiększenie świadomości społecznej odnośnie objawów tej choroby. O przyczynach jej powstawania, sposobach, które obniżają ryzyko zachorowania oraz kto jest na nią szczególnie narażony, mówi Ewa Glońska-Strączek, pedagog zdrowia, psychodietetyk, pielęgniarka Polsko-Amerykańskich Klinik Serca, Grupa American Heart of Poland.
– Cukrzyca jest chorobą metaboliczną, w której dochodzi do nieprawidłowości związanych z poziomem glukozy we krwi. Charakteryzuje się podwyższonym poziomem cukru we krwi (tzw. hiperglikemia), występującym w wyniku niewłaściwego wydzielania lub działania insuliny. Przewlekła (długotrwała) hiperglikemia w cukrzycy prowadzi do uszkodzenia, zaburzeń czynności i niewydolność różnych narządów, głównie oczu, nerek, nerwów, serca i naczyń krwionośnych. Jest ona zatem chorobą, która bagatelizowana i  nieleczona  może prowadzić do wielu powikłań, dlatego tak istotne jest jej wczesne wykrycie– mówi Ewa Glońska-Strączek.

Wyróżnia się cukrzycę typu 1, typu 2, cukrzycę ciążową oraz inne specyficzne typy.  Cukrzyca typu 1 występuje najczęściej u ludzi młodych oraz u dzieci.

– Jej przyczyną jest zniszczenie komórek beta trzustki, najczęściej przez proces autoimmunologiczny. Komórki te odpowiadają za produkcję i wydzielanie insuliny. Nie mamy wpływu na jej wystąpienie, natomiast należy ją leczyć poprzez przyjmowanie insuliny (potocznie zwana jest cukrzycą insulinozależną),  dobrze dobraną dietę i aktywny tryb życia – mówiła psychodietetyk.
 
Cukrzycę typu 2 mogą powodować dwa czynniki: genetyczny i środowiskowy – otyłość, w szczególności brzuszna (BMI>30)
– To najczęstsza postać (około 80%) cukrzycy, spowodowana jest postępującym upośledzeniem wydzielania insuliny w warunkach insulinooporności, czyli zmniejszenia wrażliwości tkanek na insulinę. Może być uwarukowana genetycznie, ale decydującą rolę w jej powstawaniu odgrywają czynniki środowiskowe – otyłość (zwłaszcza brzuszna) i mała aktywność fizyczna. Duży wpływ na powstanie tego typu cukrzycy ma nadmiar tzw. tkanki tłuszczowej trzewnej, także u osób bez otyłości definiowanej na podstawie wskaźnika masy ciała. Ten typ nazywany jest cukrzycą insulinoniezależną, gdyż zazwyczaj na początku choroby pacjenci nie muszą przyjmować insuliny, a leczenie polega na modyfikacji stylu życia (zmianie sposobu odżywiania, zmniejszeniu masy ciała, zwiększeniu aktywności fizycznej) i przyjmowaniu leków doustnych, wyjaśniła ekspert American Heart of Poland.

Cukrzyca a stres
– W dzisiejszych czasach życie w ciągłym stresie przestaje być czymś wyjątkowym. Staje się normą. Stres stymuluje wydzielanie pewnych hormonów, które powodują szereg zmian w sposobie funkcjonowania organizmu. W sytuacjach napięcia emocjonalnego następuje m.in.  przyspieszenie oddechu, podwyższenie ciśnienia krwi, zmiany w procesach metabolicznych, a w tym wahania poziomu cukru we krwi. Za zwiększenie stężenia glukozy we krwi w sytuacjach stresowych w głównej mierze odpowiada kortyzol – hormon steroidowy, nazywany hormonem stresu. Wystąpienie hiperglikemii zależy jednak od indywidualnej odporności na stres. Nie zawsze możemy zupełnie wyeliminować stres ze swojego życia, możemy natomiast nauczyć się mechanizmów, które pomogą nam radzić sobie z trudnymi sytuacjami- wyjaśniła Ewa Glońska-Strączek, Grupa American Heart of Poland.

Cukrzycę można zdiagnozować wykonując pomiar stężenia glukozy na czczo lub doustnego testu obciążenia glukozą (tzw. krzywa cukrowa, OGTT)
– Podstawowym badaniem przesiewowym, które jest stosowane w diagnostyce cukrzycy, jest badanie stężenia glukozy we krwi (glikemii). Prawidłowe stężenie glukozy we krwi na czczo wynosi <5,6 mmol/l (100 mg/dl). Jeśli wynik mieści się w granicach 5,7–6,9 (100–125 mg/dl), lekarz skieruje pacjenta na doustny test tolerancji glukozy (OGTT). Jeśli glikemia na czczo wynosi 7,0 mmol/l (126 mg/dl) lub więcej, następuje rozpoznanie cukrzycy. – mówi Ewa Glońska-Strączek.

Pacjenci z cukrzycą typu 2 w swoim menu powinni mieć 5 posiłków dziennie, przerwy pomiędzy nimi nie powinny być dłuższe niż 3 godziny
-Dieta jest bardzo istotnym elementem terapii cukrzycy. Warunkuje ona utrzymanie właściwego stężenia glukozy i  tłuszczy (lipidów) we krwi oraz optymalnych wartości ciśnienia tętniczego. Dobrze dobrana dieta zmniejsza ryzyko wystąpienia powikłań cukrzycy i w znacznym stopniu redukuje ryzyko chorób naczyniowych. Dieta cukrzycowa to nic innego jak zdrowy sposób odżywiania, który powinni stosować zarówno chorzy, jak i zdrowi. Posiłki należy jeść regularnie o stałych porach – czyli mało, a często, co w znacznym stopniu redukuje ryzyko niedocukrzenia (w zależności od zaleceń lekarza należy spożywać od 3 do 5 posiłków w ciągu dnia). Istotnym warunkiem jest unikanie słodyczy, węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym oraz nasyconych kwasów tłuszczowych– dodała psychodietetyk.

Podsumowanie
– W grupie ryzyka znajdują się osoby powyżej 45 r.ż., z nadwagą i otyłością, mający chorych na cukrzycę w rodzinie, a także pacjenci z chorobami układu krążenia. Profilaktyka cukrzycy obejmuje przede wszystkim prozdrowotny styl życia, uwzgledniający urozmaiconą dietę, regularnie podejmowaną aktywność fizyczną, w przypadku nadwagi lub otyłości dążenie do trwałej redukcji masy ciała, unikanie picia alkoholu, niepalenie papierosów, a także dbanie o optymalny czas snu i redukcję przewlekłego stresu.

źrodło: AHOP

Choroby metaboliczne to plaga naszych czasów. Jedną z nich jest cukrzyca. W ostatnich latach odnotowuje się wyraźny wzrost liczby zachorowań również wśród dzieci i młodzieży. Cierpi na nią ponad 3 mln Polaków, wielu z nich nawet nie jest świadoma, że ją ma. Dlatego jednym z celów Światowego Dnia Cukrzycy jest zwiększenie świadomości społecznej odnośnie objawów tej choroby. O przyczynach jej powstawania, sposobach, które obniżają ryzyko zachorowania oraz kto jest na nią szczególnie narażony, mówi Ewa Glońska-Strączek, pedagog zdrowia, psychodietetyk, pielęgniarka Polsko-Amerykańskich Klinik Serca, Grupa American Heart of Poland.
– Cukrzyca jest chorobą metaboliczną, w której dochodzi do nieprawidłowości związanych z poziomem glukozy we krwi. Charakteryzuje się podwyższonym poziomem cukru we krwi (tzw. hiperglikemia), występującym w wyniku niewłaściwego wydzielania lub działania insuliny. Przewlekła (długotrwała) hiperglikemia w cukrzycy prowadzi do uszkodzenia, zaburzeń czynności i niewydolność różnych narządów, głównie oczu, nerek, nerwów, serca i naczyń krwionośnych. Jest ona zatem chorobą, która bagatelizowana i  nieleczona  może prowadzić do wielu powikłań, dlatego tak istotne jest jej wczesne wykrycie– mówi Ewa Glońska-Strączek.

Wyróżnia się cukrzycę typu 1, typu 2, cukrzycę ciążową oraz inne specyficzne typy.  Cukrzyca typu 1 występuje najczęściej u ludzi młodych oraz u dzieci.

– Jej przyczyną jest zniszczenie komórek beta trzustki, najczęściej przez proces autoimmunologiczny. Komórki te odpowiadają za produkcję i wydzielanie insuliny. Nie mamy wpływu na jej wystąpienie, natomiast należy ją leczyć poprzez przyjmowanie insuliny (potocznie zwana jest cukrzycą insulinozależną),  dobrze dobraną dietę i aktywny tryb życia – mówiła psychodietetyk.
 
Cukrzycę typu 2 mogą powodować dwa czynniki: genetyczny i środowiskowy – otyłość, w szczególności brzuszna (BMI>30)
– To najczęstsza postać (około 80%) cukrzycy, spowodowana jest postępującym upośledzeniem wydzielania insuliny w warunkach insulinooporności, czyli zmniejszenia wrażliwości tkanek na insulinę. Może być uwarukowana genetycznie, ale decydującą rolę w jej powstawaniu odgrywają czynniki środowiskowe – otyłość (zwłaszcza brzuszna) i mała aktywność fizyczna. Duży wpływ na powstanie tego typu cukrzycy ma nadmiar tzw. tkanki tłuszczowej trzewnej, także u osób bez otyłości definiowanej na podstawie wskaźnika masy ciała. Ten typ nazywany jest cukrzycą insulinoniezależną, gdyż zazwyczaj na początku choroby pacjenci nie muszą przyjmować insuliny, a leczenie polega na modyfikacji stylu życia (zmianie sposobu odżywiania, zmniejszeniu masy ciała, zwiększeniu aktywności fizycznej) i przyjmowaniu leków doustnych, wyjaśniła ekspert American Heart of Poland.

Cukrzyca a stres
– W dzisiejszych czasach życie w ciągłym stresie przestaje być czymś wyjątkowym. Staje się normą. Stres stymuluje wydzielanie pewnych hormonów, które powodują szereg zmian w sposobie funkcjonowania organizmu. W sytuacjach napięcia emocjonalnego następuje m.in.  przyspieszenie oddechu, podwyższenie ciśnienia krwi, zmiany w procesach metabolicznych, a w tym wahania poziomu cukru we krwi. Za zwiększenie stężenia glukozy we krwi w sytuacjach stresowych w głównej mierze odpowiada kortyzol – hormon steroidowy, nazywany hormonem stresu. Wystąpienie hiperglikemii zależy jednak od indywidualnej odporności na stres. Nie zawsze możemy zupełnie wyeliminować stres ze swojego życia, możemy natomiast nauczyć się mechanizmów, które pomogą nam radzić sobie z trudnymi sytuacjami- wyjaśniła Ewa Glońska-Strączek, Grupa American Heart of Poland.

Cukrzycę można zdiagnozować wykonując pomiar stężenia glukozy na czczo lub doustnego testu obciążenia glukozą (tzw. krzywa cukrowa, OGTT)
– Podstawowym badaniem przesiewowym, które jest stosowane w diagnostyce cukrzycy, jest badanie stężenia glukozy we krwi (glikemii). Prawidłowe stężenie glukozy we krwi na czczo wynosi <5,6 mmol/l (100 mg/dl). Jeśli wynik mieści się w granicach 5,7–6,9 (100–125 mg/dl), lekarz skieruje pacjenta na doustny test tolerancji glukozy (OGTT). Jeśli glikemia na czczo wynosi 7,0 mmol/l (126 mg/dl) lub więcej, następuje rozpoznanie cukrzycy. – mówi Ewa Glońska-Strączek.

Pacjenci z cukrzycą typu 2 w swoim menu powinni mieć 5 posiłków dziennie, przerwy pomiędzy nimi nie powinny być dłuższe niż 3 godziny
-Dieta jest bardzo istotnym elementem terapii cukrzycy. Warunkuje ona utrzymanie właściwego stężenia glukozy i  tłuszczy (lipidów) we krwi oraz optymalnych wartości ciśnienia tętniczego. Dobrze dobrana dieta zmniejsza ryzyko wystąpienia powikłań cukrzycy i w znacznym stopniu redukuje ryzyko chorób naczyniowych. Dieta cukrzycowa to nic innego jak zdrowy sposób odżywiania, który powinni stosować zarówno chorzy, jak i zdrowi. Posiłki należy jeść regularnie o stałych porach – czyli mało, a często, co w znacznym stopniu redukuje ryzyko niedocukrzenia (w zależności od zaleceń lekarza należy spożywać od 3 do 5 posiłków w ciągu dnia). Istotnym warunkiem jest unikanie słodyczy, węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym oraz nasyconych kwasów tłuszczowych– dodała psychodietetyk.

Podsumowanie
– W grupie ryzyka znajdują się osoby powyżej 45 r.ż., z nadwagą i otyłością, mający chorych na cukrzycę w rodzinie, a także pacjenci z chorobami układu krążenia. Profilaktyka cukrzycy obejmuje przede wszystkim prozdrowotny styl życia, uwzgledniający urozmaiconą dietę, regularnie podejmowaną aktywność fizyczną, w przypadku nadwagi lub otyłości dążenie do trwałej redukcji masy ciała, unikanie picia alkoholu, niepalenie papierosów, a także dbanie o optymalny czas snu i redukcję przewlekłego stresu.

źrodło: AHOP