Medicalpress
Ochrona przeciwsłoneczna coraz częściej staje się elementem codziennej troski o zdrowie. Regularnie sięgamy po kremy z filtrem UV, zwracamy uwagę na wpływ promieniowania słonecznego na skórę i unikamy nadmiernej ekspozycji na słońce. Znacznie rzadziej pamiętamy jednak, że promieniowanie UV oddziałuje również na nasze oczy – i to przez cały rok, nie tylko podczas letnich miesięcy.
 
Ochrona oczu nadal bywa bagatelizowana

Świadomość wpływu promieniowania ultrafioletowego na wzrok pozostaje ograniczona, a wiedza na temat skutecznych metod ochrony jest nadal niewystarczająca. Wiele osób kojarzy okulary przeciwsłoneczne głównie z modnym dodatkiem lub sezonowym trendem, a nie z elementem profilaktyki zdrowotnej. Tymczasem oczy są szczególnie wrażliwe na promieniowanie UV, a skutki wieloletniej ekspozycji na słońce mogą kumulować się przez lata.

Wciąż bardzo często spotykamy się z przekonaniem, że oczy wymagają ochrony wyłącznie podczas intensywnego, letniego słońca. Nic bardziej mylnego! Promieniowanie UV oddziałuje na wzrok przez cały rok, podczas codziennych aktywności na zewnątrz, kiedy często nie odczuwamy bezpośrednio intensywności światła. Zrozumienie tego, że ochrona oczu powinna być elementem codziennej profilaktyki, nadal pozostaje niewystarczające – podkreśla Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.

Problemem pozostaje również sposób wybierania okularów przeciwsłonecznych. Wiele osób kupuje okulary w przypadkowych miejscach, kierując się przede wszystkim wyglądem oprawek, kolorem lub stopniem przyciemnienia soczewek. Takie podejście sprawia, że możemy sobie jeszcze bardziej zaszkodzić niż w przypadku, kiedy nie nosimy okularów przeciwsłonecznych wcale.

Iluzja bezpieczeństwa, czyli dlaczego niewłaściwe szkła mogą być ryzykowne?

Noszenie okularów przeciwsłonecznych bez odpowiedniego filtra UV może prowadzić do fałszywego poczucia bezpieczeństwa. Przyciemnione soczewki oszukują mechanizm widzenia, ponieważ redukują intensywność światła widzialnego, co sprawia, że źrenica rozszerza się w odpowiedzi na „ciemniejsze” warunki. W efekcie do wnętrza oka może docierać większa ilość promieniowania ultrafioletowego, jeśli soczewki nie posiadają skutecznej ochrony UV.

W takich sytuacjach ekspozycja na promieniowanie UV może być paradoksalnie wyższa niż w przypadku braku okularów. Wynika to z faktu, że naturalny odruch mrużenia oczu, który ogranicza ilość światła docierającego do oka, zostaje osłabiony. W rezultacie oko pozostaje szerzej otwarte i bardziej narażone na działanie promieniowania UVA i UVB, szczególnie w warunkach silnego nasłonecznienia oraz przy obecności powierzchni odbijających światło, takich jak woda, piasek czy beton.

Jakie rozwiązania wspierają ochronę oczu?

Współczesna optyka proponuje dziś różne rozwiązania oferujące ochronę wzroku przed intensywnym światłem i promieniowaniem UV. Dobór odpowiednich soczewek okularowych powinien być uzależniony od stylu życia użytkownika oraz warunków, w jakich najczęściej przebywa.

Soczewki barwione zapewniają nie tylko ochronę przed słońcem, ale także poprawiają komfort w różnych warunkach oświetleniowych. Soczewki okularowe polaryzacyjne redukują odblaski pojawiające się m.in. na mokrych nawierzchniach, wodzie czy szybach samochodowych, co może zwiększać kontrast widzenia i komfort podczas prowadzenia auta lub aktywności na zewnątrz.

Coraz większą popularnością cieszą się również soczewki okularowe fotochromowe, które automatycznie dostosowują poziom zabarwienia do warunków oświetleniowych.

Soczewki fotochromowe reagują na promieniowanie UV i dostosowują stopień przyciemnienia do natężenia światła. Dzięki temu mogą wspierać komfort widzenia zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz pomieszczeń, bez konieczności zmieniania okularów w ciągu dnia – tłumaczy Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.

Ekspertka podkreśla jednak, że niezależnie od rodzaju soczewek najważniejsze pozostaje świadome podejście do ochrony wzroku oraz konsultacja z profesjonalistą.

Wybór odpowiednich soczewek warto dopasować do codziennych nawyków i warunków, w jakich funkcjonujemy. Innych rozwiązań mogą potrzebować osoby spędzające dużo czasu za kierownicą, a innych osoby aktywne na zewnątrz czy pracujące w zmiennym oświetleniu. Dlatego tak ważna jest konsultacja ze specjalistą, który pomoże dobrać rozwiązanie wspierające zarówno komfort widzenia, jak i ochronę oczu przed promieniowaniem UV – podsumowuje Sylwia Kijewska.

Źródło: inf pras

Początek nowego roku to dla wielu osób moment symboliczny. To czas planów, postanowień i refleksji nad tym, co można poprawić w codziennym funkcjonowaniu. Chętniej myślimy o zdrowszym stylu życia, większej równowadze i świadomym dbaniu o siebie. Wellness coraz częściej rozumiemy nie jako krótkotrwały trend, ale jako długofalowe podejście do zdrowia, obejmujące ciało, umysł i codzienne nawyki. W tym ujęciu wzrok zajmuje wyjątkowe miejsce, jako jeden z kluczowych fundamentów dobrego samopoczucia i jakości życia.
Wellness w praktyce: ruch, regeneracja i uważność

Aktywność fizyczna jest jednym z filarów dbania o siebie. Regularny ruch poprawia kondycję organizmu, wspiera krążenie, wpływa na jakość snu i poziom energii w ciągu dnia. Ma również znaczenie dla komfortu widzenia – pomaga redukować napięcia mięśniowe, które często gromadzą się w okolicach karku, barków i twarzy, zwłaszcza u osób pracujących przy komputerze. To napięcie bywa odczuwalne także w obrębie oczu, powodując dyskomfort czy bóle głowy. Równie ważnym elementem wellnessu jest regeneracja. Poświęcenie czasu na relaks, odpoczynek i wyciszenie pozwala organizmowi wrócić do równowagi. Medytacja, ćwiczenia oddechowe czy nawet kilka minut świadomej przerwy w ciągu dnia mogą realnie obniżyć poziom stresu. Stres natomiast ma ogromny wpływ na całe ciało, w tym również na wzrok. Może nasilać uczucie zmęczenia oczu, pogarszać koncentrację i sprawiać, że szybciej odczuwamy przeciążenie.

Wzrok a współczesny styl życia

Żyjemy w świecie, w którym oczy pracują intensywniej niż kiedykolwiek wcześniej. Wielogodzinne korzystanie z ekranów, sztuczne oświetlenie, klimatyzowane i ogrzewane pomieszczenia oraz ciągłe skupienie wzroku na bliskich odległościach to codzienność dla wielu z nas. Nic dziwnego, że coraz częściej pojawiają się objawy takie jak suchość oczu, pieczenie, uczucie piasku pod powiekami, bóle głowy czy chwilowe pogorszenie ostrości widzenia. Warto pamiętać, że takie sygnały nie są czymś, co „trzeba po prostu zaakceptować”. Bardzo często są informacją, że oczy są przemęczone lub że układ wzrokowy nie funkcjonuje w optymalnych warunkach. Świadome dbanie o wzrok oznacza nie tylko reagowanie na dolegliwości, ale przede wszystkim profilaktykę.

Regularne badanie wzroku jako kluczowy element dbania o siebie

Regularne badanie wzroku to jeden z najważniejszych, a jednocześnie najczęściej odkładanych elementów profilaktyki zdrowotnej. Tymczasem nie polega ono wyłącznie na sprawdzeniu, czy widzimy wyraźnie z daleka lub z bliska. To kompleksowa ocena pracy oczu, która pozwala wykryć wady refrakcji, zaburzenia akomodacji, przeciążenia wzrokowe, a także wczesne objawy innych problemów zdrowotnych.

Wiele problemów ze wzrokiem rozwija się stopniowo i przez długi czas nie daje jednoznacznych objawów. Regularna kontrola pozwala je wychwycić na wczesnym etapie, często zanim zaczną realnie wpływać na komfort życia. To również sposób na uniknięcie niepotrzebnego stresu i niepewności związanego z pogarszającym się widzeniem –  mówi Sylwia Kijewska, optometrystka i ekspertka firmy Hoya Lens Poland.

Wzrok w holistycznym podejściu do dobrostanu

Dbanie o wzrok doskonale wpisuje się w ideę holistycznego dbania o siebie. Zdrowe oczy to efekt wielu czynników: odpowiedniej ilości snu, zbilansowanej diety, nawodnienia, aktywności fizycznej i redukcji stresu. Wraz z regularnymi przerwami od ekranów, mruganiem, świadomym rozluźnianiem mięśni twarzy oraz planowymi badaniami wzroku tworzą spójną całość w trosce o kondycję naszych oczu.

Stan naszych oczu bardzo często odzwierciedla styl życia, dlatego troska o wzrok powinna być naturalnym elementem codziennego dbania o siebie, a nie reakcją dopiero wtedy, gdy pojawia się problem – podkreśla Sylwia Kijewska, optometrystka i ekspertka firmy Hoya Lens Poland.

Małe kroki, które robią różnicę

Nowy rok nie musi oznaczać radykalnych zmian. Czasem wystarczy kilka świadomych decyzji: więcej ruchu w ciągu dnia, chwila medytacji, lepsza higiena pracy wzrokowej i zaplanowanie regularnego badania wzroku. To właśnie takie małe, konsekwentne kroki budują długofalowe efekty. Dbanie o siebie to proces, który wymaga uważności i regularności. Wzrok, obecny w każdej codziennej czynności, zasługuje na szczególną uwagę. Bo dobre widzenie to nie tylko komfort, ale także fundament dobrego samopoczucia, spokoju i jakości życia.

Źródło: Komunikat Prasowy