Medicalpress
Nowe wyniki badania III fazy EMERALD-3 sugerują, że połączenie immunoterapii z leczeniem miejscowym może znacząco poprawić kontrolę choroby u pacjentów z nieoperacyjnym rakiem wątrobowokomórkowym. Terapia obejmująca durwalumab, tremelimumab, lenwatynib oraz przezarterialną chemoembolizację (TACE) doprowadziła do istotnej statystycznie i klinicznie poprawy czasu przeżycia wolnego od progresji choroby w porównaniu z samą embolizacją.
Leczenie skojarzone wykazało również trend w kierunku poprawy całkowitego przeżycia, choć parametr ten nie osiągnął jeszcze statystycznej istotności w analizie pośredniej. Ostateczna ocena tego punktu końcowego będzie możliwa po dalszej obserwacji pacjentów uczestniczących w badaniu.

Wyniki dotyczą chorych z nieoperacyjnym rakiem wątrobowokomórkowym kwalifikującym się do embolizacji, czyli zabiegu zamykającego dopływ krwi do guza i umożliwiającego jednoczesne podanie chemioterapii bezpośrednio do tętnic wątrobowych.
Rak wątrobowokomórkowy – choroba o wysokiej śmiertelności

Rak wątrobowokomórkowy (HCC) stanowi około 90% wszystkich pierwotnych nowotworów wątroby i jest jedną z głównych przyczyn zgonów onkologicznych na świecie. Choroba rozwija się najczęściej u pacjentów z przewlekłym uszkodzeniem wątroby, w szczególności w przebiegu marskości, przewlekłego zakażenia wirusami zapalenia wątroby typu B lub C oraz niealkoholowej stłuszczeniowej choroby wątroby.

Według szacunków w 2026 roku ponad 200 tysięcy pacjentów na świecie będzie kwalifikować się do leczenia embolizacyjnego, które pozostaje standardem postępowania u chorych z guzami niekwalifikującymi się do operacji.

Problem polega jednak na tym, że u większości pacjentów progresja choroby lub jej nawrót pojawia się w ciągu 6–10 miesięcy od wykonania zabiegu. Z tego powodu od kilku lat prowadzone są badania nad łączeniem embolizacji z terapiami systemowymi, w tym immunoterapią.
Strategia STRIDE jako podstawa terapii skojarzonej

W badaniu EMERALD-3 zastosowano tzw. schemat STRIDE (Single Tremelimumab Regular Interval Durvalumab), który polega na jednorazowym podaniu tremelimumabu oraz dalszym leczeniu durwalumabem w regularnych odstępach czasu.
Jak wyjaśniał główny badacz badania, prof. Ghassan Abou-Alfa z Memorial Sloan Kettering Cancer Center:
„Podwójna immunoterapia z zastosowaniem durwalumabu i tremelimumabu w schemacie STRIDE stanowi istotny postęp dla pacjentów z rakiem wątroby kwalifikującym się do embolizacji. Do tej pory brakowało skutecznych terapii systemowych, które mogłyby zapobiegać progresji lub nawrotowi choroby. Badanie EMERALD-3 pokazuje, że zastosowanie immunoterapii jako podstawy leczenia w połączeniu z lenwatynibem i TACE może znacząco zmniejszyć ryzyko progresji choroby.”
W jednym z ramion badania do immunoterapii dołączono także lenwatynib, lek z grupy inhibitorów kinaz tyrozynowych, który działa poprzez blokowanie sygnałów odpowiedzialnych za tworzenie nowych naczyń krwionośnych w guzie oraz jego wzrost.
Badanie EMERALD-3
Badanie EMERALD-3 to randomizowane, wieloośrodkowe badanie III fazy obejmujące 760 pacjentów leczonych w 171 ośrodkach w 22 krajach.

Uczestników przydzielono do trzech grup terapeutycznych:
Pierwszorzędowym punktem końcowym była ocena przeżycia wolnego od progresji choroby (PFS) dla terapii skojarzonej obejmującej immunoterapię, lenwatynib i TACE w porównaniu z samą embolizacją.

Analiza wykazała istotną statystycznie poprawę PFS, a profil bezpieczeństwa terapii był zgodny z wcześniej znanymi działaniami niepożądanymi poszczególnych leków. Nie odnotowano nowych sygnałów bezpieczeństwa.
Schemat STRIDE wśród najważniejszych innowacji według ekspertów PTOK
Znaczenie terapii opartej na skojarzeniu durwalumabu i tremelimumabu podkreślają również polscy eksperci. W tegorocznym zestawieniu „Top 10 ONKO” przygotowywanym przez Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej, wskazującym najważniejsze kierunki rozwoju współczesnej onkologii, terapia durwalumab + tremelimumab w raku wątrobowokomórkowym znalazła się na 7. miejscu.

Durwalumab jest przeciwciałem monoklonalnym skierowanym przeciwko białku PD-L1, które nowotwory wykorzystują do „wyłączania” odpowiedzi immunologicznej organizmu. Blokując tę interakcję, lek przywraca aktywność układu odpornościowego wobec komórek nowotworowych.

Tremelimumab działa w innym punkcie odpowiedzi immunologicznej – blokuje receptor CTLA-4, który hamuje aktywację limfocytów T. Połączenie obu leków pozwala jednocześnie zainicjować i wzmocnić odpowiedź immunologiczną przeciwko nowotworowi.

Jak podkreślał prof. Tomasz Kubiatowski, rak wątrobowokomórkowy w stadium zaawansowanym lub nieoperacyjnym pozostaje chorobą o bardzo ograniczonych możliwościach leczenia systemowego.
„Wiemy, z jakim rokowaniem wiąże się rak wątrobowokomórkowy nieoperacyjny, zaawansowany. Opcji terapeutycznych nie ma wiele – to głównie terapie oparte na lekach antyangiogennych albo ich skojarzeniu z immunoterapią. Nie każdy chory kwalifikuje się jednak do tego typu leczenia, dlatego dobrze, żeby miał również inne możliwości terapeutyczne.”

Ekspert wyjaśniał, że schemat STRIDE polega na jednorazowym podaniu przeciwciała anty-CTLA-4 (tremelimumab) w skojarzeniu z przeciwciałem anty-PD-L1 (durwalumab), a następnie kontynuacji leczenia samym durwalumabem w czterotygodniowych odstępach.

Skuteczność takiego podejścia potwierdziło wcześniej badanie III fazy HIMALAYA trial. W porównaniu z ramieniem kontrolnym odsetek chorych pozostających przy życiu po pięciu latach niemal się podwoił i osiągnął około 20%, co oznacza, że długotrwałe przeżycie może osiągać nawet co piąty pacjent.
Immunoterapia coraz wcześniej w przebiegu choroby

Wyniki EMERALD-3 wskazują, że strategia oparta na schemacie STRIDE może znaleźć zastosowanie nie tylko w zaawansowanej chorobie, lecz także na wcześniejszym etapie leczenia – w połączeniu z embolizacją.

Szczegółowe wyniki badania mają zostać przedstawione podczas jednego z najbliższych kongresów medycznych oraz przekazane do oceny organom regulacyjnym.
Źródło: Imfinzi plus Imjudo combined with lenvatinib and TACE demonstrated a statistically significant improvement in PFS in embolisation-eligible unresectable liver cancer in the EMERALD-3 Phase III trial, 2 April 2026, AstraZeneca
Choroby cywilizacyjne to wyzwanie, z którym mierzy się dziś cały świat, a Polska nie jest – niestety – zieloną wyspą na jego mapie. W ich ograniczanie angażują się rządy, korporacje i organizacje trzeciego sektora. Wciąż nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jak walczyć z przyczynami i skutkami tych chorób, jednak stale pojawiają się nowe pomysły mające przybliżyć ludzkość do rozwiązania tego problemu. Temat pojawił się także podczas Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach (HCC), a po zakończeniu – i niejako puentując to wydarzenie – Instytut Człowieka Świadomego opublikował wnioski z raportu mówiącego o paleniu tytoniu jako jednej z kluczowych przyczyn postępowania chorób cywilizacyjnych.

„Wydaje nam się, że wiemy, jakie wyzwania stoją przed nami w kontekście chorób cywilizacyjnych – mówił, otwierając panel poświęcony chorobom cywilizacyjnym, Marek Kustosz, prezes Fundacji „To się leczy”.

Zgromadzeni w Katowicach eksperci wskazywali na duży problem generowany przez współczesny styl życia.

„Co trzeci Polak ma co najmniej dwie choroby cywilizacyjne, przewlekłe. I to jest problem diagnostyczny i leczniczy dla lekarzy” – podkreślał dr Michał Koźmin, kierownik Oddziału Internistycznego Szpitala św. Józefa w Mikołowie, wykazując, że współczesny człowiek kompleksowo degeneruje swoje zdrowie, pozbawiając się ruchu, a do złej diety dodając papierosy, alkohol i brak dostępu do opieki medycznej.

„Wyobraźmy sobie pacjenta 30-letniego, albo niech to będzie pacjentka. Niech ma na imię Patrycja. Pani Patrycja żyje w ciągłym pędzie, w ciągłym stresie. Z powodu stresu i z powodu bezsenności stosuje nieprawidłową dietę. Nie ma również czasu na codzienną aktywność fizyczną, a zalecenia WHO są takie, że to powinna być regularna co najmniej 30-minutowa aktywność fizyczna. Niechby sobie pani Patrycja lubiła sobie zapalić papierosa lub jakąkolwiek inną formę e-papierosa. Do tego dołóżmy jeszcze dodatkową używkę jaką jest alkohol, czyli otwarcie butelki wina wieczorem. Pani Patrycja jest idealnym przykładem 30-latki, która za 10 lat zgłosi się do poradni lekarza rodzinnego, a za 20 lat do opieki stacjonarnej i zmierzy się z murem. Murem jakim jest brak dostępności do lekarzy, brak dostępności do diagnostyki i konsultacji medycznej” – mówił dr Michał Koźmin.

„Kardynalnymi czynnikami przyczyniającymi się do rozwoju chorób cywilizacyjnych są tzw. czynniki modyfikowalne” – podkreślała prof. Halina Car z Akademii Medycznej W Białymstoku. Jak podkreślała badaczka, w definicji stylu życia mieszczą się także używki, a wśród nich palenie tytoniu. „Pochodną używania papierosów są pozostałe czynniki zdrowotne łącznie z nadciśnieniem tętniczym i zachorowaniami na nowotwory” – zaznaczała, dodając do listy generatorów problemów także stres i brak przyzwyczajenia do prowadzenia odpowiedniej profilaktyki zdrowotnej.

Na problem profilaktyki zdrowotnej, w tym profilaktyki nikotynowej jako źródła chorób cywilizacyjnych, zwrócił szczególną uwagę dr Janusz Krupa, prezes zarządu Instytutu Człowieka Świadomego.

„W Polsce, jak Państwo wiecie, mamy ok. 8 milionów palących osób. Zgadnijcie Państwo, czy wiecie, ile mamy takich pełno profilowych, czyli poradni, gdzie jest lekarz, psycholog, dietetyk rehabilitant, ile w 36-milionowym kraju jest poradni antynikotynowych dla 8 milionów Polaków – 3: Gdańsk, Kraków Warszawa” – podkreślał dr Janusz Krupa.

„Programy profilaktyki zdrowotnej muszą być w sposób dobry ustrukturyzowane, tak żeby mogły odnieść zaplanowany skutek. Muszą mieć jasno postawione cele. To są rzeczy, które cały czas tworząc rozwiązania systemowe są pomijane albo nie do końca wdrażane” – mówił Dominik Dziurda, prezes HTA Formedis – zespołu ekspertów zajmujących się oceną technologii medycznych podkreślając, że czasem – a tak jest w przypadku tytoniu – zamiast radykalnie zamykać dostęp do danych czynników szkodliwych, warto rozważać promowane w wielu krajach, programy redukcji szkód poprzez wdrażanie technik zastępczych dla najbardziej szkodliwych czynników generujących choroby cywilizacyjne.

Eksperci byli zgodni – jesteśmy w przełomowym i niezwykle trudnym momencie walki z chorobami cywilizacyjnymi. Jeśli Polska nie podejmie teraz działań, które zaowocują za około 20 lat, za chwilę może być za późno. Jakie działania należy podjąć i w jakiś sposób to zrobić?

„Bardzo często pacjent przychodzi do lekarza i lekarz daje mu radę: >>nie pal<<. >>A jak mam to zrobić?<< >>Jak to, trzeba mieć silną wolę, nie kupić papierosów<<. Podobnie jest z otyłością. >>Proszę nie jeść, proszę się ruszać, będzie dobrze<<. Ale wracając jeszcze do nikotynizmu. Mamy ogromny problem – 8 milionów palących, co roku umiera ok. 70-80 tys. osób z powodu chorób odtytoniowych” – mówił dr Janusz Krupa. „Zrobimy wszystko, żeby ukazał się tak raport naszego Instytutu, poświęcony paleniu tytoniu. Będzie to najobszerniejszy i zapewne najbardziej aktualny raport dotyczący rekomendacji, światowych i europejskich, ale także zebraliśmy także kilka pomysłów jak sobie poradzić z tą epidemią palenia” – dodawał.

Zgodnie z zapowiedziami, które padły podczas Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach, Instytut Człowieka Świadomego opublikował dokument, który zawiera kluczowe wnioski i rekomendacje z raportu „Palenie tytoniu najważniejszy czynnik wpływający na zdrowie Polaków w sprawie ograniczania epidemii palenia tytoniu”. Dostępne są pod adresem: 
https://instytutczlowiekaswiadomego.pl/wp-content/uploads/2024/03/Wnioski-i-rekomendacje_raport-Palenie-Tytoniu-czynnik-ryzyka_ICS_marzec-2024.pdf

Instytut Człowieka Świadomego to organizacja znana z licznych kampanii społecznych dotyczących problemów zdrowotnych, np. „W Nowym Kształcie”, „Moda na serce”, „Zdrowi Wiekowi” czy „Vital Forum”. W swoim dokumencie programowym „Kluczowe ryzyka zdrowotne w Polsce stan na styczeń 2024 r.” podkreśla, że profilaktyka jest najskuteczniejszym i najtańszym sposobem na długie życie w dobrym zdrowiu. Edukacja zdrowotna, aktywizacja ruchowa, skuteczne programy walki z nałogami i mądre rozwiązania legislacyjne są niezbędne w tworzeniu zdrowego społeczeństwa.

Źródło: PAP Mediaroom

Wybitni eksperci z dziedziny ochrony zdrowia potwierdzili swój udział w dziewiątej edycji Kongresu Wyzwań Zdrowotnych. Wydarzenie jest jedną z najbardziej dyskutowanych debat na temat ochrony zdrowia w Polsce. Kongres odbędzie się w terminie 7-8 marca 2024 roku w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.
Kongres Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress – HCC) to wyjątkowe forum interdyscyplinarnej dyskusji o najważniejszych zagadnieniach dla systemów opieki zdrowotnej. W ubiegłorocznej edycji wzięło udział 3,7 tys. gości.  Wartość merytoryczna debat prowadzonych podczas wydarzenia jest wypadkową wiedzy, którą z uczestnikami dzielą się wybitni eksperci, naukowcy, decydenci, przedstawiciele organizacji pozarządowych oraz biznesu.
 
Na agendę tegorocznego spotkania złoży się ponad 50 sesji, debat, wykładów i prezentacji. Wśród nurtów tematycznych znalazły się: funkcjonowanie systemu, leczenie w wybranych jednostkach chorobowych, system oczami medyków, zdrowie publiczne, e-zdrowie i innowacje, rynek farmaceutyczny oraz ubezpieczenia.
 
Sesję inauguracyjną tegorocznej edycji Kongresu Wyzwań Zdrowotnych otworzy dyskusja pt. „Liderzy zmian. To oni budują przyszłość ochrony zdrowia w Polsce”. Dyskutanci rozmawiać będą o tym, kto naprawdę zarządza ochroną zdrowia w Polsce, jak zbudować stabilny system zdrowotny oraz kto jest project ownerem ochrony zdrowia w Polsce.
 
– Już 9. raz z rzędu Kongres Wyzwań Zdrowotnych zgromadzi nie tylko ważnych przedstawicieli ochrony zdrowia, ale także innowatorów, którzy poszukują nowych sposobów radzenia sobie z trudnościami, z jakimi zmaga się współczesny system – mówi Paulina Gumowska, redaktorka naczelna portalu rynekzdrowia.pl i Sektora Zdrowie Grupy PTWP. – Podczas wydarzenia nie tylko nakreślimy największe wyzwania, z jakimi borykają się pacjenci i pracownicy ochrony zdrowia, ale także położymy nacisk na kreatywne podejście i współpracę międzysektorową, która jest kluczem do stworzenia lepszej przyszłości dla wszystkich zainteresowanych stron – podsumowuje.
 
Interdyscyplinarność zagadnień
Wśród innych tematów, które zostaną poruszone podczas Kongresu, znajdą się m.in. kształcenie lekarzy i kadry zarządzającej placówkami ochrony zdrowia w kontekście koniecznych kierunków zmian, a także współdzielenia kompetencji. Dyskutanci zastanowią się nad tym, jakie jest zapotrzebowanie na lekarzy i menadżerów oraz jak powinna wyglądać kultura organizacyjna pracy.
 
Podczas wydarzenia podjęta zostanie również tematyka zdrowia publicznego na najbliższe cztery lata. Zaproszeni goście porozmawiają o ustawie o zdrowiu publicznym oraz zastanowią się, jak budując zdrowie publiczne nie stracić z pola widzenia poszczególnych osób.
 
Uczestnicy wydarzenia na tapet wezmą również epidemię choroby otyłościowej. Omówią aktualną sytuację oraz projekcje na przyszłość, zastanowią się nad możliwościami wdrożenia opieki nad pacjentem z chorobą otyłościową, kryteriami leczenia oraz mechanizmami dostępu do terapii.
 
Zaproszeni do udziału w panelu „Onkologia – organizacja systemu” goście przedyskutują wspólnie najnowsze doniesienia oraz zmiany w systemie i leczeniu, a także opowiedzą, czym jest Krajowa Sieć Onkologiczna, czyli kompleksowa i koordynowana opieka medyczna.
 
Podczas sesji „Jak zaangażować personel pielęgniarski w naprawę systemu ochrony zdrowia?” paneliści zastanowią się, jaka przyszłość czeka polskie pielęgniarstwo i położnictwo, ilu pielęgniarek i położnych potrzeba w systemie oraz jakie są niezbędne zmiany w kształceniu pielęgniarek i położnych.
 
Istotnym tematem Kongresu będzie także organizacja leczenia kardiologicznego w Polsce. Podczas sesji omówione zostaną rola specjalistów, koordynacja opieki i działanie zespołowe.

Najlepsi eksperci branży medycznej
Wiedzą i doświadczeniem podczas 9. edycji Kongresu Wyzwań Zdrowotnych podzielą się m.in.: Izabela Leszczyna, ministra zdrowia; Dawid Andrzejewski, dyrektor handlowy Nexus Polska; prof. Adam Antczak, przewodniczący Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych, kierownik Kliniki Pulmonologii Ogólnej i Onkologicznej, prorektor ds. klinicznych i zarządzania nauką Uniwersytetu Medycznego w Łodzi; Artur Białkowski, członek zarządu, dyrektor zarządzający Pionem Usług Biznesowych, Medicover, prezes Pracodawców Medycyny Prywatnej; Magdalena Bogucka, prezes Zakładu Farmaceutycznego AMARA; Michał Byliniak, dyrektor generalny Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA; Paweł Czech, ekspert ds. systemów e-zdrowia, Pentacomp Systemy Informatyczne; Katarzyna Dubno, dyrektor ds. relacji zewnętrznych, ESG i ekonomiki zdrowia Adamed Pharma, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego – Krajowi Producenci Leków; dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego, ekspert Pracodawcy RP, zastępca przewodniczącego Rady Narodowego Funduszu Zdrowia; Dorota Gałczyńska-Zych, dyrektor Szpitala Bielańskiego im. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie; Sebastian Goncerz, przewodniczący Porozumienia Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy; Sebastian Grabowski, prezes Wielospecjalistycznego Szpitala Powiatowego im. dr B. Hagera w Tarnowskich Górach; Arkadiusz Grądkowski, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Wyrobów Medycznych POLMED; Aneta Grzegorzewska, dyrektor ds. korporacyjnych i relacji zewnętrznych Gedeon Richter; Wiktor Janicki, prezes AstraZeneca Pharma Poland; Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Naczelnej Izby Lekarskiej; Aneta Kawka, prezes Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego; Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego – Krajowi Producenci Leków; dr hab. Iwona Kowalska-Bobko, prof. UJ, dyrektor Instytutu Zdrowia Publicznego, kierownik Zakładu Polityki Zdrowotnej i Zarządzania Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum; Filip Nowak, prezes Narodowego Funduszu Zdrowia; Paweł Obiedziński, Head of Sales, Znany Lekarz; dr hab. Dominik Olejniczak, adiunkt Zakładu Zdrowia Publicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego; Monika Pintal-Ślimak, prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych; Adam Pośpiech, Senior Cloud Sales Manager for Healthcare & Public Sector, Oracle; dr Klaudia Rogowska, dyrektor Górnośląskiego Centrum Medycznego im. prof. Leszka Gieca Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach; Marcin Romanowski, wiceprezes, dyrektor Sektora e-Zdrowie Comarch; Anna Rulkiewicz, prezeska Grupy LUX MED, wiceprezydentka Konfederacji Lewiatan, prezeska Związku Pracodawcy dla Zdrowia; prof. Violetta Skrzypulec-Plinta, kierownik Katedry Zdrowia Kobiety, kierownik, Zakładu Zdrowia Reprodukcyjnego i Seksuologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach; dr Jerzy Szafranowicz, dyrektor SP ZOZ Zespołu Szpitali Miejskich w Chorzowie; Adam Szlachta, dyrektor finansowy, prezes American Heart of Poland; prof. Tomasz Targowski, konsultant krajowy w dziedzinie geriatrii, kierownik Kliniki i Polikliniki Geriatrii Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji im. prof. dr hab. med. Eleonory Reicher w Warszawie; Magdalena Władysiuk, prezes Stowarzyszenia CEESTAHC, Vice-President, HTA Consulting.
 
Wydarzenia towarzyszące Kongresowi
Podczas IX Kongresu Wyzwań Zdrowotnych przyznane zostaną wyróżnienia w konkursie Start-Up-Med dla najbardziej kreatywnych autorów nowatorskich, a zarazem efektywnych projektów obejmujących szeroko rozumiane technologie medyczne, w którym 10. najlepszych powalczy o miejsce w finale. W ramach Kongresu rozstrzygnięta zostanie również siódma edycja konkursu „Zdrowy Samorząd”, którego celem jest wybór i nagrodzenie jednostek samorządu terytorialnego, które w sposób najbardziej efektywny realizują zadania związane z promocją zachowań prozdrowotnych, edukacją zdrowotną i profilaktyką. Po raz drugi przyznane zostaną także wyróżnienia w konkursie Kobieta Rynku Zdrowia, który ma na celu docenić menadżerki, lekarki, naukowczynie, badaczki, polityczki, urzędniczki, działaczki społeczne oraz przedstawicielki organizacji działających na rzecz pacjentów i rozwoju ochrony zdrowia.
 
Agenda wydarzenia: https://www.hccongress.pl/2024/pl/sesje/
 
Rejestracja na wydarzenie:
https://www.hccongress.pl/2024/pl/rejestracja-2024,390.html
 
IX Kongres Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress – HCC),  7-8 marca 2024Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach. 
 
 
                                                                                               ### 
 
Kongres Wyzwań Zdrowotnych – Health Challenges Congress (HCC) w Katowicach to spotkanie specjalistów reprezentujących kilkanaście dyscyplin medycznych, środowiska akademickiego, gospodarki, biznesu, finansów, rynku ubezpieczeniowego, organizacji pozarządowych, polityki, administracji państwowej i samorządowej oraz mediów. Wydarzenie stało się bezprecedensowym w skali Europy forum interdyscyplinarnej dyskusji dotyczącej kluczowych zagadnień dla systemów opieki zdrowotnej. 
 
Organizatorem HCC jest Grupa PTWP, wydawca magazynu i portalu Rynek Zdrowia, organizator m.in.: Forum Rynku Zdrowia, corocznej, jednej z najbardziej prestiżowych ireprezentatywnych debat publicznych dedykowanych aktualnej sytuacji na rynku zdrowia oraz przyszłości systemu ochrony zdrowia w Polsce, a także Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, największej imprezy biznesowej Europy Centralnej. 
 
Rynek Zdrowia zajmuje 1. miejsce w TOP 5 najbardziej opiniotwórczych mediów o tematyce zdrowotnej, według danych Instytutu Monitorowania Mediów.
 
 
Zapraszamy na stronę: www.hccongress.pl 
 
Więcej informacji o organizatorze – Grupa PTWP: www.ptwp.pl 

Źródło: Imago PR

Otwarto rejestrację na dziewiątą edycję Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress – HCC), który 7 i 8 marca 2024 r. odbędzie się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Wydarzenie to, obok Forum Rynku Zdrowia, jest jedną z największych w Polsce debat poświęconych ochronie zdrowia. W ponad 50. sesjach wezmą udział m.in.: wybitni specjaliści kilkunastu dyscyplin medycznych, przedstawiciele świata nauki, polityki, samorządów, gospodarki, biznesu, przemysłu farmaceutycznego i rynku ubezpieczeniowego oraz organizacji pozarządowych.
Coroczną ambicją Kongresu Wyzwań Zdrowotnych jest dyskusja o tym, co najaktualniejsze dla ochrony zdrowia w Polsce, a w ślad za nią – inspirowanie i wskazywanie nowych kierunków działania w przyszłości. Ta tematyka przyciąga liczne grono ekspertów i osób związanych z branżą medyczną w Polsce – tylko w ubiegłym roku wydarzenie gościło 3 700 uczestników (w tym 1 500 online), a w ponad 40. sesjach dyskutowało 350. prelegentów.
Kontekst polityczno-społeczny, w jakim Kongres będzie odbywać się w tym roku, nadaje mu szczególną rangę i znaczenie.

– Po wielu miesiącach niepewności Ministerstwo Zdrowia oraz podległe mu jednostki działają w nowym składzie. Jednocześnie, na początku marca będziemy już w trakcie trwających kampanii wyborczych: samorządowej i do Parlamentu Europejskiego, co również znajdzie swoje odbicie w funkcjonowaniu ochrony zdrowia. Kongres Wyzwań Zdrowotnych stanie się więc doskonałą przestrzenią, by połączyć ze sobą te różne rzeczywistości i perspektywy – mówi Paulina Gumowska, redaktorka naczelna portalu i magazynu Rynek Zdrowia. – Niezależnie od rozstrzygnięć politycznych, ochrona zdrowia potrzebuje stabilności. Podczas HCC bardzo mocno chcemy akcentować rolę menedżerów w procesie tej ciągłej zmiany, bo to oni dziś dają gwarancję rozwoju i kontynuacji i to oni niosą na swoich plecach odpowiedzialność za realizację reform – dodaje.

– W Katowicach, w opiniotwórczym i eksperckim gronie, porozmawiamy o tym, co aktualne i ważne dla środowiska, ale też wskażemy kierunki koniecznych zmian. Pokazywanie perspektywy wielu stron tworzących system ochrony zdrowia i otwartość na różne wizje oraz argumenty, to naszym zdaniem gwarant wysokiej jakości debaty – w ten sposób tworzymy kongres od początku. Wartością tego wydarzenia jest także szerokie dotarcie z tematami, o których rozmawiamy w gronie kilku tysięcy uczestników. Co roku retransmisje z sesji ogląda kilkaset tysięcy osób. AVE ubiegłorocznego HCC wyniosło 4,6 mln zł, a informacje z nim związane miały 394,6 mln zasięgu. Te liczby mówią same za siebie – dodaje Wojciech Kuśpik, prezes Grupy PTWP, od dziewięciu lat organizującej Kongres Wyzwań Zdrowotnych.
 
Merytorycznie o tym, co ważne dziś i jutro
Agenda tegorocznego Kongresu jest kompleksowym zestawem najważniejszych tematów, ustalonym w trybie konsultacji ze wszystkimi środowiskami ochrony zdrowia. Wśród ścieżek tematycznych znalazły się: funkcjonowanie systemu; zdrowie publiczne; system oczami medyków; e-zdrowie i innowacje; leczenie w wybranych jednostkach chorobowych; ubezpieczenia; rynek farmaceutyczny a system.

Sesja otwarcia, zatytułowana „Liderzy zmian. To oni budują przyszłość ochrony zdrowia w Polsce”, będzie okazją do zastanowienia się, kto naprawdę zarządza ochroną zdrowia w Polsce, kto odpowiada za wynik systemu zdrowia i jak zbudować stabilność systemu.

W ramach ścieżki FUNKCJONOWANIE SYSTEMU uczestnicy poruszą takie tematy, jak: zarządzanie ochroną zdrowia w Polsce z perspektywy dyrektorów POZ, AOS i szpitali, rola menadżerów w budowaniu systemu, jakość, koordynacja i źródła finansowania w ochronie zdrowia czy spojrzenie na system okiem ekspertów. Pod lupę wzięte zostaną także kształcenie lekarzy i kadry zarządzającej placówkami ochrony zdrowia, liczba szpitali oraz zróżnicowanie regionalne w dostępie do opieki medycznej.

Ścieżka tematyczna ZDROWIE PUBLICZNE będzie okazją do kompleksowego przyjrzenia się zdrowiu publicznemu, w perspektywie ustawowej i praw pacjenta czy zagranicznych dobrych praktyk wartych naśladowania. Uczestnicy debat zastanowią się, jak przygotować system na starzenie się społeczeństwa oraz jak mówić o zdrowiu w mediach i kampaniach.

Kolejna ścieżka tematyczna SYSTEM OCZAMI MEDYKÓW skupi się na ważnych dla kadr medycznych w Polsce kwestiach, takich jak: współpraca samorządów zawodowych i resortu zdrowia, przyszłość pielęgniarstwa i położnictwa czy najważniejsze wzywania z perspektywy młodych medyków i doświadczeń pokolenia X na rynku pracy. Sesje przyniosą rekomendacje dla współprac między zawodami medycznymi, zdiagnozują sytuację medyków z zagranicy na polskim rynku pracy, a także pochylą się nad zdrowiem i długością życia personelu medycznego w Polsce.

Wiele miejsca w agendzie zajmą panele w ramach ścieżki E-ZDROWIE i INNOWACJE. Ich uczestnicy porozmawiają o wyzwaniach organizacyjnych i technologicznych placówek medycznych, nowoczesnej diagnostyce laboratoryjnej i obrazowej oraz ważnych aspektach e-zdrowia w Polsce, takich jak np. wykorzystanie sztucznej inteligencji. Podzielą się najlepszymi praktykami w zinformatyzowanej ochronie zdrowia i zastanowią się nad skuteczną ochroną danych medycznych i cyberbezpieczeństwem w praktyce. W agendzie znajdzie się także przestrzeń dla dyskusji wokół robotów medycznych oraz cyfrowych leków, trendów technologicznych, nowych obszarów innowacji i pacjentocentryczności w dobie digitalizacji.

Podczas ścieżki tematycznej LECZENIE W WYBRANYCH JEDNOSTKACH CHOROBOWYCH eksperci wezmą na warsztat m.in. kardiologię i Narodowy Program Chorób Układu Krążenia, onkologię, astmę, otyłość, zespół nerkowo-sercowo-metaboliczny czy inne choroby określane mianem cywilizacyjnych. Paneliści zastanowią się, czy szczepienia powinny być obowiązkowe, jaka jest przyszłość leków biorównoważnych oraz rola samoleczenia i jak propagować racjonalną antybiotykoterapię. Przywołane zostaną problemy pacjentów z chorobami, o których wciąż za mało mówi się w przestrzeni publicznej, jak: polipy, rak pęcherza czy AZS.

W ramach ścieżki tematycznej UBEZPIECZENIA dyskusje poświęcone będą ubezpieczeniom szpitali i zarządzaniu ryzykiem, potencjałowi prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych i odpowiedzi na pytanie, czy ubezpieczenia to dobre źródło finansowania opieki zdrowotnej w Polsce.

Ścieżka RYNEK FARMACEUTYCZNY A SYSTEM poruszy z kolei tematy bezpieczeństwa lekowego Polski, polityki lekowej 2024, ustawy refundacyjnej w praktyce czy innowacyjnego podejścia do produkcji leków.
 
Otwarta scena zdrowotnego Hyde Parku
Do końca stycznia br. trwa nabór zgłoszeń do zdrowotnego Hyde Parku – projektu, który swoją premierę miał podczas XIX Forum Rynku Zdrowia, a którego kolejna odsłona będzie realizowana podczas IX Kongresu Wyzwań Zdrowotnych. Również i tym razem przedstawiciele różnych środowisk związanych z ochroną zdrowia będą mogli poruszyć ważne dla ochrony zdrowia w Polsce kwestie. Na przedstawienie jednego tematu przewidziano około 10-15 minut, preferowane są będą więc krótkie formy, takie jak prezentacja, wystąpienie czy rozmowa 1:1. Zgłoszenie powinno zawierać proponowany tytuł tematu wraz z krótkim opisem. Spośród zgłoszonych tematów wybrane zostaną te najistotniejsze, najciekawsze i najbardziej nowatorskie. Więcej informacji jest dostępnych na stronie:
https://www.hccongress.pl/2024/pl/zdrowotny-hyde-park/316/

Nagrody za rozwijanie medycyny i ochrony zdrowia w Polsce
Kongresowi Wyzwań Zdrowotnych tradycyjnie już towarzyszyć będą gale wręczenia nagród w konkursach branżowych. Po raz siódmy rozstrzygnięty zostanie konkurs Zdrowy Samorząd, którego celem jest wybór i nagrodzenie jednostek samorządu terytorialnego w najbardziej efektywny sposób realizujących zadania związane z promocją zachowań prozdrowotnych, edukacją zdrowotną i profilaktyką wybranych chorób oraz czynników ryzyka. Podobnie, jak w latach ubiegłych, statuetki Zdrowy Samorząd zostaną przyznane w trzech kategoriach: Zdrowa Gmina, Zdrowy Powiat i Zdrowe Województwo. Jeden z projektów otrzyma nagrodę czytelników Rynku Zdrowia i Portalu Samorządowego.
 
Do 19 stycznia br. trwa przyjmowanie zgłoszeń do drugiej edycji konkursu Kobieta Rynku Zdrowia oraz do szóstej edycji konkursu Start-Up-Med.

Pierwszy z nich docenia i nagradza menedżerki, lekarki, naukowczynie, badaczki, polityczki, urzędniczki, działaczki społeczne oraz przedstawicielki organizacji działających na rzecz pacjentów i ochrony zdrowia. Celem jest wybór 50. najbardziej wpływowych kobiet, które swoją pracą i działaniami przyczyniają się do rozwoju ochrony zdrowia w Polsce oraz rozwoju medycyny. W ubiegłym roku pierwsze miejsce w rankingu zajęła profesor Agnieszka Mastalerz-Migas. 
 
Z kolei w ramach konkursu Start-Up-Med po raz kolejny nagrodzone zostaną startupy tworzące najbardziej kreatywne innowacje produktowe lub procesowe, o istotnym znaczeniu dla pacjentów i systemu opieki zdrowotnej oraz o znacznej opłacalności wdrożenia. Najciekawsze rozwiązania oraz ich autorzy mają możliwość zaprezentować się przed liderami sektora medycznego w Polsce, obecnymi na Kongresie Wyzwań Zdrowotnych.

Po raz siódmy w ramach kongresu wręczone zostaną również Nagrody Animus Fortis (Mężny Duch), honorujące osoby i instytucje mające szczególny wpływ na pozytywne zmiany oraz kształtowanie wizerunku służb ratowniczych. 
 
Kongresowe debaty, wykłady i prezentacje dostępne będą nie tylko stacjonarnie, ale także online – na stronie internetowej wydarzenia www.hccongress.pl oraz w wybranych portalach Grupy PTWP, między innymi na stronie www.rynekzdrowia.pl.
 
Agenda kongresu:
https://www.hccongress.pl/2024/pl/zakres-tematyczny/306/
 
Rejestracja na wydarzenie:
https://www.hccongress.pl/2024/pl/rejestracja-2024,390.html
 
 
 
                                                                                           ###
 
Kongres Wyzwań Zdrowotnych – Health Challenges Congress (HCC) w Katowicach to spotkanie specjalistów reprezentujących kilkanaście dyscyplin medycznych, środowisko akademickie, gospodarkę, biznes, finanse, rynek ubezpieczeniowy, organizacje pozarządowe, politykę, administrację państwową i samorządową oraz media. Wydarzenie stało się bezprecedensowym w skali Europy forum interdyscyplinarnej dyskusji dotyczącej kluczowych zagadnień dla systemów opieki zdrowotnej. 
 
Organizatorem HCC jest Grupa PTWP, wydawca magazynu i portalu Rynek Zdrowia, organizator m.in.: Forum Rynku Zdrowia, corocznej, jednej z najbardziej prestiżowych i reprezentatywnych debat publicznych poświęconej aktualnej sytuacji na rynku zdrowia oraz przyszłości systemu ochrony zdrowia w Polsce, a także Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, największej imprezy biznesowej Europy Centralnej. 
 
Zapraszamy na stronę: www.hccongress.pl
Więcej informacji o organizatorze – Grupa PTWP: www.ptwp.pl

Źródło informacji: Imago Public Relations 

 
– Chorzy na raka wątrobowokomórkowego nie wiedzą, że od 1 maja br. nastąpił przełom w leczeniu tego nowotworu. Refundację otrzymały bardzo dobre, nowoczesne terapie – to immunoterapia, której działanie jest wręcz spektakularne – mówi Barbara Pepke z Koalicji Hepatologicznej. Co więcej, eksperci z Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej i Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii opublikowali nowe wytyczne postępowania w HCC, w których uwzględniają nową terapię skojarzoną jako standard leczenia w pierwszej linii. Od teraz, dzięki refundacji, polscy pacjenci nareszcie zyskują do niej dostęp. 

Rak wątrobowokomórkowy (HCC) to złośliwy nowotwór wątroby, który na świecie zajmuje szóste miejsce pod względem częstotliwości występowania. Co roku diagnozuje się go u ok. 750 tys. osób, choć ta liczba stale rośnie, zwłaszcza w krajach rozwiniętych. W Polsce natomiast HCC plasuje się w drugiej dziesiątce wszystkich rozpoznawanych nowotworów złośliwych, stanowiąc ok. 2 proc. z nich.

– W Polsce na raka wątrobowokomórkowego choruje mniej więcej 2 tys. osób rocznie – mówi dr Ewa Janczewska, specjalista chorób zakaźnych z Wydziału Nauk o Zdrowiu w Bytomiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. – Zdecydowanie częściej są to mężczyźni w wieku powyżej 50–60 lat. Choroby wątroby rozwijają się długo, więc ten proces wiodący do nowotworu zwykle ujawnia się właśnie w tym wieku.

W przypadku tego typu nowotworu problem stanowi jednak nie częstotliwość występowania, ale ograniczone możliwości leczenia i niekorzystne rokowania. Rak wątrobowokomórkowy charakteryzuje się dużą śmiertelnością i jednym z najniższych wskaźników pięcioletniego przeżycia w porównaniu z innymi rodzajami nowotworów. Wynika to z faktu, że nowotwór rozwija się podstępnie, długo nie dając żadnych objawów klinicznych. Wielu pacjentów dowiaduje się o chorobie w późnym stadium rozwoju, co ogranicza ich możliwości terapii i pogarsza rokowania. Odsetek wykrywalności HCC na etapie, który umożliwia podjęcie radykalnego leczenia, wynosi jedynie ok. 40–50 proc.


– Leczenie HCC zależy w dużej mierze od tego, na jakim etapie ta choroba została wykryta. We wczesnych stadiach, kiedy mamy pojedyncze zmiany w wątrobie albo niewiele zmian o niewielkich wymiarach, możemy pacjenta zakwalifikować do transplantacji wątroby i to jest najskuteczniejsza metoda leczenia. W bardziej zaawansowanych stadiach, ale jeszcze ograniczonych do wątroby, stosujemy chemoembolizację. Natomiast u pacjentów w mocno zaawansowanym stadium, u których nie można zastosować leczenia zabiegowego, pozostaje nam terapia systemowa
 – wyjaśnia dr Ewa Janczewska.

Jak wskazuje, w Polsce przez lata dostępny był tylko jeden lek dla pacjentów z mocno zaawansowanym rakiem wątrobowokomórkowym. Na dodatek w ograniczonym wskazaniu – można było go podać tylko pacjentom ze zmianami ograniczonymi do wątroby. Ci z przerzutami nie byli kwalifikowani do takiego leczenia, przez co byli skazani wyłącznie na leczenie paliatywne.

 Od maja tego roku sytuacja się zmieniła. Mamy nowe leki, jest to terapia przeciwciałami monoklonalnymi, zupełnie zmieniająca rokowanie tych pacjentów. Co więcej, dopuszczono do tej terapii również pacjentów z przerzutami pozawątrobowymi, więc to są dla nich bardzo dobre wieści – podkreśla  specjalista chorób zakaźnych z ŚUM.

Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej i Polskie Towarzystwo Gastroenterologii opublikowały niedawno zaktualizowane standardy diagnostyki i leczenia HCC, uwzględniające przełomowe zmiany, które nastąpiły w ostatnich latach. W przypadku nieresekcyjnego raka wątrobowokomórkowego obowiązującym w tej chwili standardem leczenia jest terapia skojarzona atezolizumab + bewacyzumab. Od 1 maja br. ta terapia jest też dostępna dla polskich pacjentów w ramach Programu Lekowego B.5.


– Chorzy z rakiem wątrobowokomórkowym mają już dostęp do przełomowej terapii, bardzo skutecznej, wyczekiwanej od co najmniej kilkunastu lat. Co więcej, dostęp do niej jest bardzo rozszerzony, prawie wszyscy będą leczeni –
 mówi Barbara Pepke, prezes zarządu Fundacji Gwiazda Nadziei, lider Koalicji Hepatologicznej.

 Do tego programu lekowego dołączono nową terapię skojarzoną przeciwciałami monoklonalnymi, która wykazuje większą skuteczność. Mamy dłuższe przeżycie całkowite, wydłużony czas do progresji choroby i znacznie lepszą jakość życia pacjenta w porównaniu z jedynym dostępnym dotąd lekiem – dodaje dr Ewa Janczewska.

HCC jest ostatnim etapem sekwencji zmian patologicznych w wątrobie: ostrego uszkodzenia, które prowadzi do zapalenia przewlekłego, a w konsekwencji do marskości, na której podłożu powstaje rak. Wbrew częstemu i mylnemu przekonaniu rzadko jest to skutek nadużywania alkoholu.


– Chory z rakiem wątrobowokomórkowym jest w Polsce mylnie postrzegany jako osoba, która musiała nadużywać alkoholu, mieć za sobą jakieś ryzykowne sytuacje. Tak nie jest, ale przez tę stygmatyzację chorzy się wycofują, mają opory, wręcz wstydzą się szukać dla siebie terapii 
– mówi Barbara Pepke. – Jednym z głównych czynników raka wątrobowokomórkowego, który odpowiada za 60 proc. przypadków, jest wirus HCV.

Na wirusowe zapalenie wątroby typu C (HCV) są skuteczne leki, które pozwalają wyleczyć z niego ok. 95 proc. chorych. Ważne jednak, żeby zrobić to szybko, bo jeżeli dojdzie do marskości wątroby, to nawet wyeliminowanie zakażenia może nie zapobiec rozwojowi nowotworu.

 HCC to rak, który rozwija się u chorych z zaawansowaną chorobą wątroby, najczęściej już z rozwiniętą marskością. W miarę włóknienia zmniejsza się ilość zdrowego miąższu, wątroba próbuje to nadrobić regeneracją i jeżeli w czasie tego procesu dojdzie do mutacji, mogą powstać komórki rakowe – mówi dr Ewa Janczewska.

Wielu pacjentów z HCC żyło przez lata, nie wiedząc, że są zakażeni wirusem zapalenia wątroby typu C, który doprowadził do marskości wątroby, a w efekcie – do rozwoju agresywnego nowotworu. Niestety zwykle jest on diagnozowany zbyt późno, dlatego lekarze apelują o regularne badania, wskazują też na profilaktykę w postaci szczepień na HBV, stosowanie leków przeciwwirusowych, leczenie mające na celu zahamowanie zapaleń wątroby i stały nadzór onkologiczny.


– 80 proc. osób zakażonych wirusem HCV nie jest tego świadomych. Badanie w tym kierunku powinniśmy wykonać przynajmniej raz w życiu i powtórzyć po każdym poważnym zabiegu związanym z naruszeniem ciągłości tkanki, czyli np. po wykonaniu tatuażu albo leczeniu u dentysty. Niestety w Polsce większość zakażonych, która żyje z wirusem HCV już wiele lat, to są osoby, które miały kontakt ze służbą zdrowia. Dlatego mylne jest zakładanie, że nas ten problem nie dotyczy, że my nie jesteśmy zakażeni. Trzeba to sprawdzić, przynajmniej raz w życiu –
 podkreśla prezes zarządu Fundacji Gwiazda Nadziei.

Badania w kierunku zakażenia wirusem HCV nie ma na razie w koszyku lekarza rodzinnego. Konsultowany jest jednak projekt rozporządzenia ministra zdrowia, który ma to zmienić.

 W fundacji spotykamy się z tragediami ludzi, którzy przez 20–30 lat żyli z wirusem HCV. Nie wiedzieli o tym, że żyją z zakażeniem, które zostało wykryte dopiero na etapie nowotworu wątroby. Ci ludzie mają żal do służby zdrowia, że przez tyle lat nikt im nie zrobił prostego, taniego badania – mówi Barbara Pepke

Dlatego nowe metody leczenia i propagowanie działań prewencyjnych mogą znacznie zmienić rokowania w chorobie HCC i polepszyć jakość życia pacjentów. Nowa, refundowana terapia to przełom w leczeniu raka wątrobowokomórkowego i nadzieja dla wielu chorych.

źródło: newseria

– Chorzy na raka wątrobowokomórkowego nie wiedzą, że od 1 maja br. nastąpił przełom w leczeniu tego nowotworu. Refundację otrzymały bardzo dobre, nowoczesne terapie – to immunoterapia, której działanie jest wręcz spektakularne – mówi Barbara Pepke z Koalicji Hepatologicznej. Co więcej, eksperci z Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej i Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii opublikowali nowe wytyczne postępowania w HCC, w których uwzględniają nową terapię skojarzoną jako standard leczenia w pierwszej linii. Od teraz, dzięki refundacji, polscy pacjenci nareszcie zyskują do niej dostęp. 

Rak wątrobowokomórkowy (HCC) to złośliwy nowotwór wątroby, który na świecie zajmuje szóste miejsce pod względem częstotliwości występowania. Co roku diagnozuje się go u ok. 750 tys. osób, choć ta liczba stale rośnie, zwłaszcza w krajach rozwiniętych. W Polsce natomiast HCC plasuje się w drugiej dziesiątce wszystkich rozpoznawanych nowotworów złośliwych, stanowiąc ok. 2 proc. z nich.

– W Polsce na raka wątrobowokomórkowego choruje mniej więcej 2 tys. osób rocznie – mówi dr Ewa Janczewska, specjalista chorób zakaźnych z Wydziału Nauk o Zdrowiu w Bytomiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. – Zdecydowanie częściej są to mężczyźni w wieku powyżej 50–60 lat. Choroby wątroby rozwijają się długo, więc ten proces wiodący do nowotworu zwykle ujawnia się właśnie w tym wieku.

W przypadku tego typu nowotworu problem stanowi jednak nie częstotliwość występowania, ale ograniczone możliwości leczenia i niekorzystne rokowania. Rak wątrobowokomórkowy charakteryzuje się dużą śmiertelnością i jednym z najniższych wskaźników pięcioletniego przeżycia w porównaniu z innymi rodzajami nowotworów. Wynika to z faktu, że nowotwór rozwija się podstępnie, długo nie dając żadnych objawów klinicznych. Wielu pacjentów dowiaduje się o chorobie w późnym stadium rozwoju, co ogranicza ich możliwości terapii i pogarsza rokowania. Odsetek wykrywalności HCC na etapie, który umożliwia podjęcie radykalnego leczenia, wynosi jedynie ok. 40–50 proc.


– Leczenie HCC zależy w dużej mierze od tego, na jakim etapie ta choroba została wykryta. We wczesnych stadiach, kiedy mamy pojedyncze zmiany w wątrobie albo niewiele zmian o niewielkich wymiarach, możemy pacjenta zakwalifikować do transplantacji wątroby i to jest najskuteczniejsza metoda leczenia. W bardziej zaawansowanych stadiach, ale jeszcze ograniczonych do wątroby, stosujemy chemoembolizację. Natomiast u pacjentów w mocno zaawansowanym stadium, u których nie można zastosować leczenia zabiegowego, pozostaje nam terapia systemowa
 – wyjaśnia dr Ewa Janczewska.

Jak wskazuje, w Polsce przez lata dostępny był tylko jeden lek dla pacjentów z mocno zaawansowanym rakiem wątrobowokomórkowym. Na dodatek w ograniczonym wskazaniu – można było go podać tylko pacjentom ze zmianami ograniczonymi do wątroby. Ci z przerzutami nie byli kwalifikowani do takiego leczenia, przez co byli skazani wyłącznie na leczenie paliatywne.

 Od maja tego roku sytuacja się zmieniła. Mamy nowe leki, jest to terapia przeciwciałami monoklonalnymi, zupełnie zmieniająca rokowanie tych pacjentów. Co więcej, dopuszczono do tej terapii również pacjentów z przerzutami pozawątrobowymi, więc to są dla nich bardzo dobre wieści – podkreśla  specjalista chorób zakaźnych z ŚUM.

Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej i Polskie Towarzystwo Gastroenterologii opublikowały niedawno zaktualizowane standardy diagnostyki i leczenia HCC, uwzględniające przełomowe zmiany, które nastąpiły w ostatnich latach. W przypadku nieresekcyjnego raka wątrobowokomórkowego obowiązującym w tej chwili standardem leczenia jest terapia skojarzona atezolizumab + bewacyzumab. Od 1 maja br. ta terapia jest też dostępna dla polskich pacjentów w ramach Programu Lekowego B.5.


– Chorzy z rakiem wątrobowokomórkowym mają już dostęp do przełomowej terapii, bardzo skutecznej, wyczekiwanej od co najmniej kilkunastu lat. Co więcej, dostęp do niej jest bardzo rozszerzony, prawie wszyscy będą leczeni –
 mówi Barbara Pepke, prezes zarządu Fundacji Gwiazda Nadziei, lider Koalicji Hepatologicznej.

 Do tego programu lekowego dołączono nową terapię skojarzoną przeciwciałami monoklonalnymi, która wykazuje większą skuteczność. Mamy dłuższe przeżycie całkowite, wydłużony czas do progresji choroby i znacznie lepszą jakość życia pacjenta w porównaniu z jedynym dostępnym dotąd lekiem – dodaje dr Ewa Janczewska.

HCC jest ostatnim etapem sekwencji zmian patologicznych w wątrobie: ostrego uszkodzenia, które prowadzi do zapalenia przewlekłego, a w konsekwencji do marskości, na której podłożu powstaje rak. Wbrew częstemu i mylnemu przekonaniu rzadko jest to skutek nadużywania alkoholu.


– Chory z rakiem wątrobowokomórkowym jest w Polsce mylnie postrzegany jako osoba, która musiała nadużywać alkoholu, mieć za sobą jakieś ryzykowne sytuacje. Tak nie jest, ale przez tę stygmatyzację chorzy się wycofują, mają opory, wręcz wstydzą się szukać dla siebie terapii 
– mówi Barbara Pepke. – Jednym z głównych czynników raka wątrobowokomórkowego, który odpowiada za 60 proc. przypadków, jest wirus HCV.

Na wirusowe zapalenie wątroby typu C (HCV) są skuteczne leki, które pozwalają wyleczyć z niego ok. 95 proc. chorych. Ważne jednak, żeby zrobić to szybko, bo jeżeli dojdzie do marskości wątroby, to nawet wyeliminowanie zakażenia może nie zapobiec rozwojowi nowotworu.

 HCC to rak, który rozwija się u chorych z zaawansowaną chorobą wątroby, najczęściej już z rozwiniętą marskością. W miarę włóknienia zmniejsza się ilość zdrowego miąższu, wątroba próbuje to nadrobić regeneracją i jeżeli w czasie tego procesu dojdzie do mutacji, mogą powstać komórki rakowe – mówi dr Ewa Janczewska.

Wielu pacjentów z HCC żyło przez lata, nie wiedząc, że są zakażeni wirusem zapalenia wątroby typu C, który doprowadził do marskości wątroby, a w efekcie – do rozwoju agresywnego nowotworu. Niestety zwykle jest on diagnozowany zbyt późno, dlatego lekarze apelują o regularne badania, wskazują też na profilaktykę w postaci szczepień na HBV, stosowanie leków przeciwwirusowych, leczenie mające na celu zahamowanie zapaleń wątroby i stały nadzór onkologiczny.


– 80 proc. osób zakażonych wirusem HCV nie jest tego świadomych. Badanie w tym kierunku powinniśmy wykonać przynajmniej raz w życiu i powtórzyć po każdym poważnym zabiegu związanym z naruszeniem ciągłości tkanki, czyli np. po wykonaniu tatuażu albo leczeniu u dentysty. Niestety w Polsce większość zakażonych, która żyje z wirusem HCV już wiele lat, to są osoby, które miały kontakt ze służbą zdrowia. Dlatego mylne jest zakładanie, że nas ten problem nie dotyczy, że my nie jesteśmy zakażeni. Trzeba to sprawdzić, przynajmniej raz w życiu –
 podkreśla prezes zarządu Fundacji Gwiazda Nadziei.

Badania w kierunku zakażenia wirusem HCV nie ma na razie w koszyku lekarza rodzinnego. Konsultowany jest jednak projekt rozporządzenia ministra zdrowia, który ma to zmienić.

 W fundacji spotykamy się z tragediami ludzi, którzy przez 20–30 lat żyli z wirusem HCV. Nie wiedzieli o tym, że żyją z zakażeniem, które zostało wykryte dopiero na etapie nowotworu wątroby. Ci ludzie mają żal do służby zdrowia, że przez tyle lat nikt im nie zrobił prostego, taniego badania – mówi Barbara Pepke

Dlatego nowe metody leczenia i propagowanie działań prewencyjnych mogą znacznie zmienić rokowania w chorobie HCC i polepszyć jakość życia pacjentów. Nowa, refundowana terapia to przełom w leczeniu raka wątrobowokomórkowego i nadzieja dla wielu chorych.

źródło: newseria

Polscy chorzy z zaawansowanym rakiem wątrobowokomórkowym, najczęściej występującym pierwotnym nowotworem złośliwym wątroby, ze zniecierpliwieniem i olbrzymią nadzieją oczekują na dostęp do nowej immunoterapii skojarzonej. Śladem pacjentów z 10 krajów europejskich (Austrii, Belgii, Bułgarii, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Holandii, Niemiec i Szwecji) chcą korzystać ze zdobyczy współczesnej medycyny – mieć dostęp do optymalnej terapii, mogącej uratować ich życie.
Obecnie w Polsce refundowane jest leczenie pacjentów z zaawansowanym lub nieresekcyjnym nowotworem wątrobowokomórkowym jedynie jednym lekiem ukierunkowanym molekularnie. Przez ponad 12 lat była to jedyna opcja leczenia. Aż wreszcie doczekaliśmy się leczenia skutecznego u większości chorych, a na dodatek u części z nich kończącego się całkowitą remisją choroby. To wielki sukces medycyny – mówi dr n. med. Leszek Kraj, specjalista onkologii klinicznej z Kliniki Onkologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Nowa immunoterapia skojarzona znalazła się na projekcie majowej listy leków refundowanych, więc wkrótce będzie dostępna również dla pacjentów w Polsce.
 
Nowa terapia jest niezwykle wyczekiwana przez polskich pacjentów z rakiem wątrobowokomórkowym. Każdego miesiąca do fundacji „Gwiazda Nadziei” zgłaszają się kolejni chorzy poszukający dla siebie ratunku. Zazwyczaj są to osoby zakażone wirusem zapalenia wątroby typu C w wyniku kontaktów ze służbą zdrowia. Niewykryty przez wiele lat wirus HCV spowodował u nich marskość wątroby, a w dalszej konsekwencji wywołał powstanie agresywnych zmian nowotworowych. Udostępniając im nową, skuteczną terapię przeciwnowotworową, chociaż częściowo rekompensujemy wieloletnie zaniedbania w diagnostyce zakażeń HCV oraz dajemy promyk nadziei na wyzdrowienie, którego tak bardzo pragną zauważa Barbara Pepke, prezes fundacji „Gwiazda Nadziei”.
 
Sytuacja pacjentów z rakiem wątrobowokomórkowym jest wyjątkowo trudna. Zakażenia wirusami, które w głównej mierze odpowiadają za zmiany nowotworowe, przez długie lata nie dają żadnych specyficznych objawów, a rak wątroby wykrywany jest zazwyczaj w późnym stadium rozwoju choroby, gdy nie ma już możliwości wdrożenia najbardziej skutecznego leczenia zabiegowego, takiego jak resekcja guza i transplantacja narządowa, czy też leczenia miejscowego przy wykorzystaniu zabiegów ablacyjnych. Dla większości chorych jedyną opcją terapeutyczną pozostaje więc leczenie systemowe, któremu poddawany jest cały organizm.

– Do niedawna byliśmy bezsilni w walce z zaawansowanym rakiem wątrobowokomórkowym. W przypadku tego nowotworu klasyczna chemioterapia jest nieskuteczna. Do dyspozycji mamy więc leki celowane. Pierwszym takim lekiem o jednoznacznie udowodnionej skuteczności był inhibitor wielokinazowy, odkryty dopiero w 2008 r. Wydłużał on jednak mediany przeżycia jedynie o ok. 2 miesiące. Po ponad dekadzie stagnacji, ostatnie dwa lata zaowocowały kilkoma przełomami. Przede wszystkim w 2020 r. w I linii leczenia, gdzie nowym standardem stała się immunoterapia w połączeniu z leczeniem aniogennym dla osiągnięcia jeszcze wyższej skuteczności. Dzięki niej odnotowujemy wydłużenie median przeżycia o ponad 6 miesięcy. Co więcej u 10% chorych następuje całkowita remisja choroby, którą wcześniej mogliśmy zaobserwować niezwykle rzadko, a u 20% pacjentów następują częściowe remisje. Tak dobrych odpowiedzi nie obserwowaliśmy dotychczas w leczeniu systemowymwyjaśnia dr n. med. Leszek Kraj.

 
Spektakularne wyniki badania klinicznego fazy III Imbrave 150 sprawiły, że już w 2020 r. Komisja Europejska dopuściła nową immunoterapię w leczeniu dorosłych pacjentów z zaawansowanym lub nieresekcyjnym rakiem wątrobowokomórkowym, którzy wcześniej nie otrzymywali leczenia systemowego. W ślad za rejestracją nastąpiła szybka zmiana wytycznych dot. leczenia. Dziś zarówno wytyczne Europejskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ESMO), jak i rekomendacje ekspertów pod redakcją m.in. konsultanta krajowego w dziedzinie onkologii klinicznej prof. dr hab. n. med. Macieja Krzakowskiego wskazują nową immunoterapię jako standard leczenia w pierwszej linii u osób z zaawansowanym HCC.
 
Skuteczne, zgodne ze standardami leczenie jest niezwykle potrzebne polskim pacjentom z rakiem wątrobowokomórkowym. Przez wiele lat pozostawał on białą plamą na mapie polskiej onkologii. Dodatkowo ograniczenia w dostępie do służby zdrowia w okresie pandemii COVID-19 sprawiły, że coraz więcej pacjentów jest diagnozowanych z nowotworem wątrobowokomórkowym w zaawansowanym już stadium. Marzy mi się dzień, kiedy żaden z pacjentów nie będzie dotknięty zaawansowanym nowotworem wątroby na podłożu wirusowego zapalenia wątroby typu B lub C. Nie mamy systemowego testowania na obecność tych wirusów a nieleczone zakażenia wciąż doprowadzają do rozwoju raka.  Cieszę się, że w końcu ci pacjenci otrzymają dostęp do skutecznej terapii, umożliwiającej podjęcie walki z nowotworemprzyznaje Barbara Pepke. Immunoterapia skojarzona jest dla tych chorych jedynym ratunkiem i nadzieją na reemisję choroby. Bardziej wyczekiwaną niż kiedykolwiek dotąd.
 
Rak wątrobowokomórkowy to bardzo szczególny i trudny w leczeniu rodzaj nowotworu, który co roku dotyka ok. 2 tys. osób w Polsce. Rozwija się w marskiej wątrobie, spowodowanej najczęściej przewlekłym wirusowym zapaleniem wątroby typu B (HBV) i typu C (HCV). Przez długi czas nie występują specyficzne objawy choroby, więc rak wykrywany jest najczęściej przypadkowo w późnym stadium rozwoju. Z tego powodu charakteryzuje się wysoką śmiertelnością i jednym z najniższych wskaźników przeżycia pięcioletniego w porównaniu z innymi rodzajami nowotworów. Sytuację chorych mógłby poprawić dostęp do wczesnej diagnostyki i nowych terapii.

 źródło: Fundacja Gwiazda Nadziei
Polscy chorzy z zaawansowanym rakiem wątrobowokomórkowym, najczęściej występującym pierwotnym nowotworem złośliwym wątroby, ze zniecierpliwieniem i olbrzymią nadzieją oczekują na dostęp do nowej immunoterapii skojarzonej. Śladem pacjentów z 10 krajów europejskich (Austrii, Belgii, Bułgarii, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Holandii, Niemiec i Szwecji) chcą korzystać ze zdobyczy współczesnej medycyny – mieć dostęp do optymalnej terapii, mogącej uratować ich życie.
Obecnie w Polsce refundowane jest leczenie pacjentów z zaawansowanym lub nieresekcyjnym nowotworem wątrobowokomórkowym jedynie jednym lekiem ukierunkowanym molekularnie. Przez ponad 12 lat była to jedyna opcja leczenia. Aż wreszcie doczekaliśmy się leczenia skutecznego u większości chorych, a na dodatek u części z nich kończącego się całkowitą remisją choroby. To wielki sukces medycyny – mówi dr n. med. Leszek Kraj, specjalista onkologii klinicznej z Kliniki Onkologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Nowa immunoterapia skojarzona znalazła się na projekcie majowej listy leków refundowanych, więc wkrótce będzie dostępna również dla pacjentów w Polsce.
 
Nowa terapia jest niezwykle wyczekiwana przez polskich pacjentów z rakiem wątrobowokomórkowym. Każdego miesiąca do fundacji „Gwiazda Nadziei” zgłaszają się kolejni chorzy poszukający dla siebie ratunku. Zazwyczaj są to osoby zakażone wirusem zapalenia wątroby typu C w wyniku kontaktów ze służbą zdrowia. Niewykryty przez wiele lat wirus HCV spowodował u nich marskość wątroby, a w dalszej konsekwencji wywołał powstanie agresywnych zmian nowotworowych. Udostępniając im nową, skuteczną terapię przeciwnowotworową, chociaż częściowo rekompensujemy wieloletnie zaniedbania w diagnostyce zakażeń HCV oraz dajemy promyk nadziei na wyzdrowienie, którego tak bardzo pragną zauważa Barbara Pepke, prezes fundacji „Gwiazda Nadziei”.
 
Sytuacja pacjentów z rakiem wątrobowokomórkowym jest wyjątkowo trudna. Zakażenia wirusami, które w głównej mierze odpowiadają za zmiany nowotworowe, przez długie lata nie dają żadnych specyficznych objawów, a rak wątroby wykrywany jest zazwyczaj w późnym stadium rozwoju choroby, gdy nie ma już możliwości wdrożenia najbardziej skutecznego leczenia zabiegowego, takiego jak resekcja guza i transplantacja narządowa, czy też leczenia miejscowego przy wykorzystaniu zabiegów ablacyjnych. Dla większości chorych jedyną opcją terapeutyczną pozostaje więc leczenie systemowe, któremu poddawany jest cały organizm.

– Do niedawna byliśmy bezsilni w walce z zaawansowanym rakiem wątrobowokomórkowym. W przypadku tego nowotworu klasyczna chemioterapia jest nieskuteczna. Do dyspozycji mamy więc leki celowane. Pierwszym takim lekiem o jednoznacznie udowodnionej skuteczności był inhibitor wielokinazowy, odkryty dopiero w 2008 r. Wydłużał on jednak mediany przeżycia jedynie o ok. 2 miesiące. Po ponad dekadzie stagnacji, ostatnie dwa lata zaowocowały kilkoma przełomami. Przede wszystkim w 2020 r. w I linii leczenia, gdzie nowym standardem stała się immunoterapia w połączeniu z leczeniem aniogennym dla osiągnięcia jeszcze wyższej skuteczności. Dzięki niej odnotowujemy wydłużenie median przeżycia o ponad 6 miesięcy. Co więcej u 10% chorych następuje całkowita remisja choroby, którą wcześniej mogliśmy zaobserwować niezwykle rzadko, a u 20% pacjentów następują częściowe remisje. Tak dobrych odpowiedzi nie obserwowaliśmy dotychczas w leczeniu systemowymwyjaśnia dr n. med. Leszek Kraj.

 
Spektakularne wyniki badania klinicznego fazy III Imbrave 150 sprawiły, że już w 2020 r. Komisja Europejska dopuściła nową immunoterapię w leczeniu dorosłych pacjentów z zaawansowanym lub nieresekcyjnym rakiem wątrobowokomórkowym, którzy wcześniej nie otrzymywali leczenia systemowego. W ślad za rejestracją nastąpiła szybka zmiana wytycznych dot. leczenia. Dziś zarówno wytyczne Europejskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ESMO), jak i rekomendacje ekspertów pod redakcją m.in. konsultanta krajowego w dziedzinie onkologii klinicznej prof. dr hab. n. med. Macieja Krzakowskiego wskazują nową immunoterapię jako standard leczenia w pierwszej linii u osób z zaawansowanym HCC.
 
Skuteczne, zgodne ze standardami leczenie jest niezwykle potrzebne polskim pacjentom z rakiem wątrobowokomórkowym. Przez wiele lat pozostawał on białą plamą na mapie polskiej onkologii. Dodatkowo ograniczenia w dostępie do służby zdrowia w okresie pandemii COVID-19 sprawiły, że coraz więcej pacjentów jest diagnozowanych z nowotworem wątrobowokomórkowym w zaawansowanym już stadium. Marzy mi się dzień, kiedy żaden z pacjentów nie będzie dotknięty zaawansowanym nowotworem wątroby na podłożu wirusowego zapalenia wątroby typu B lub C. Nie mamy systemowego testowania na obecność tych wirusów a nieleczone zakażenia wciąż doprowadzają do rozwoju raka.  Cieszę się, że w końcu ci pacjenci otrzymają dostęp do skutecznej terapii, umożliwiającej podjęcie walki z nowotworemprzyznaje Barbara Pepke. Immunoterapia skojarzona jest dla tych chorych jedynym ratunkiem i nadzieją na reemisję choroby. Bardziej wyczekiwaną niż kiedykolwiek dotąd.
 
Rak wątrobowokomórkowy to bardzo szczególny i trudny w leczeniu rodzaj nowotworu, który co roku dotyka ok. 2 tys. osób w Polsce. Rozwija się w marskiej wątrobie, spowodowanej najczęściej przewlekłym wirusowym zapaleniem wątroby typu B (HBV) i typu C (HCV). Przez długi czas nie występują specyficzne objawy choroby, więc rak wykrywany jest najczęściej przypadkowo w późnym stadium rozwoju. Z tego powodu charakteryzuje się wysoką śmiertelnością i jednym z najniższych wskaźników przeżycia pięcioletniego w porównaniu z innymi rodzajami nowotworów. Sytuację chorych mógłby poprawić dostęp do wczesnej diagnostyki i nowych terapii.

 źródło: Fundacja Gwiazda Nadziei
Gminy: Gdańsk, Kraków i Rzeszów, starostwa powiatowe w  Poznaniu, Kępnie i Kielcach oraz województwa: wielkopolskie, lubelskie i zachodniopomorskie zostały wyróżnione tytułami „Zdrowy Samorząd“ w uznaniu za najlepsze zrealizowane programy zdrowotne. Piąta edycja konkursu towarzyszyła VII Kongresowi Wyzwań Zdrowotnych (3-4 marca 2022 r.).
Celem Konkursu Zdrowy Samorząd jest wybór i nagrodzenie jednostek samorządu terytorialnego, które w sposób najbardziej efektywny realizują zadania związane z promocją zachowań prozdrowotnych, edukacją zdrowotną i profilaktyką wybranych chorób oraz czynników ryzyka.
 
– Mimo trudnej sytuacji spowodowanej pandemią, samorządy które od wielu lat realizowały programy polityki zdrowotnej, nadal je prowadzą, a nawet rozwijają swoją aktywność w tym zakresie, co pokazało zainteresowanie tegoroczną edycją plebiscytu „Zdrowy Samorząd. Na konkurs  wpłynęło z całego kraju ponad 90 programów zdrowotnych zgłoszonych przez gminy, powiaty i województwa. – powiedziała Paulina Gumowska, redaktor naczelna portalu rynekzdrowia.pl i Sektora Zdrowie Grupy PTWP. – Laureaci wyłonieni zostali przez Radę Konsultacyjną Konkursu, a jeden z projektów otrzymał także nagrodę czytelników Rynku Zdrowia i Portalu Samorządowego, przyznaną w drodze głosowania internetowego – dodała.
 
Nagrody zostały przyznane w trzech kategoriach: Zdrowa Gmina, Zdrowy Powiat, Zdrowe Województwo. 
 
Laureaci nagrody „Zdrowy Samorząd“ w kategorii zdrowa gmina:

Urząd Miejski w Gdańsku za realizację programu „FitKlasa – aktywność dla zdrowia”, zwiększającego aktywność fizyczną wśród dzieci celem poprawy sprawności krążeniowo-oddechowej i prewencji chorób sercowo-naczyniowych.
 
Urząd Miasta Krakowa za realizację programu m#KrakówSzczepi w ramach aktywnego udziału w realizacji Narodowego Programu Szczepień przeciw COVID-19 w Polsce.
 
Urząd Miasta Rzeszowa za program szczepień przeciwko COVID-19 realizowany od 14 stycznia 2021 r. do 30 listopada 2021 r.
 
Laureaci nagrody „Zdrowy Samorząd w kategorii zdrowy powiat:
Powiat poznański za realizację „Programu polityki zdrowotnej w zakresie profilaktyki zakażeń wirusem brodawczaka ludzkiego HPV”.
 
Powiat kępiński za realizację projektu „Pijany życiem”, dostarczającego uczestnikom rzetelnej wiedzy na temat niebezpieczeństw, jakie niosą ze sobą używki.
 
Powiat kielecki – za realizację programu „Powiat Kielecki przyjazny dla mieszkańców w ograniczaniu skutków niepełnosprawności”.
 
Laureaci nagrody „Zdrowy Samorząd w kategorii zdrowe województwo:
Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego – za realizację programu „Program profilaktyki retinopatii cukrzycowej w województwie wielkopolskim”.
 
Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego – za realizację „Programu profilaktyki raka skóry dla mieszkańców województwa lubelskiego na lata 2018-2021 (kontynuacja programu realizowanego w latach 2014-2017)”.
 
Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego – za realizację „Zachodniopomorskiego Programu Monitorowania i Prewencji Epidemii Koronawirusa SARS-CoV-2 i Choroby COVID-19”.
 
Zwycięzca internetowego głosowania czytelników Rynku Zdrowia i Portalu Samorządowego został Urząd Miasta Kołobrzeg – za realizację programu „Rehabilitacja dla seniorów Miasta Kołobrzeg na lata 2019-2023”.
 
V Konkurs „Zdrowy Samorząd” jest wydarzeniem towarzyszącym VII Kongresowi Wyzwań Zdrowotnych, (Health Challenges Congress), który w dniach 3-4 marca br. odbywa się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.
 
źródło: m.pr.
Gminy: Gdańsk, Kraków i Rzeszów, starostwa powiatowe w  Poznaniu, Kępnie i Kielcach oraz województwa: wielkopolskie, lubelskie i zachodniopomorskie zostały wyróżnione tytułami „Zdrowy Samorząd“ w uznaniu za najlepsze zrealizowane programy zdrowotne. Piąta edycja konkursu towarzyszyła VII Kongresowi Wyzwań Zdrowotnych (3-4 marca 2022 r.).
Celem Konkursu Zdrowy Samorząd jest wybór i nagrodzenie jednostek samorządu terytorialnego, które w sposób najbardziej efektywny realizują zadania związane z promocją zachowań prozdrowotnych, edukacją zdrowotną i profilaktyką wybranych chorób oraz czynników ryzyka.
 
– Mimo trudnej sytuacji spowodowanej pandemią, samorządy które od wielu lat realizowały programy polityki zdrowotnej, nadal je prowadzą, a nawet rozwijają swoją aktywność w tym zakresie, co pokazało zainteresowanie tegoroczną edycją plebiscytu „Zdrowy Samorząd. Na konkurs  wpłynęło z całego kraju ponad 90 programów zdrowotnych zgłoszonych przez gminy, powiaty i województwa. – powiedziała Paulina Gumowska, redaktor naczelna portalu rynekzdrowia.pl i Sektora Zdrowie Grupy PTWP. – Laureaci wyłonieni zostali przez Radę Konsultacyjną Konkursu, a jeden z projektów otrzymał także nagrodę czytelników Rynku Zdrowia i Portalu Samorządowego, przyznaną w drodze głosowania internetowego – dodała.
 
Nagrody zostały przyznane w trzech kategoriach: Zdrowa Gmina, Zdrowy Powiat, Zdrowe Województwo. 
 
Laureaci nagrody „Zdrowy Samorząd“ w kategorii zdrowa gmina:

Urząd Miejski w Gdańsku za realizację programu „FitKlasa – aktywność dla zdrowia”, zwiększającego aktywność fizyczną wśród dzieci celem poprawy sprawności krążeniowo-oddechowej i prewencji chorób sercowo-naczyniowych.
 
Urząd Miasta Krakowa za realizację programu m#KrakówSzczepi w ramach aktywnego udziału w realizacji Narodowego Programu Szczepień przeciw COVID-19 w Polsce.
 
Urząd Miasta Rzeszowa za program szczepień przeciwko COVID-19 realizowany od 14 stycznia 2021 r. do 30 listopada 2021 r.
 
Laureaci nagrody „Zdrowy Samorząd w kategorii zdrowy powiat:
Powiat poznański za realizację „Programu polityki zdrowotnej w zakresie profilaktyki zakażeń wirusem brodawczaka ludzkiego HPV”.
 
Powiat kępiński za realizację projektu „Pijany życiem”, dostarczającego uczestnikom rzetelnej wiedzy na temat niebezpieczeństw, jakie niosą ze sobą używki.
 
Powiat kielecki – za realizację programu „Powiat Kielecki przyjazny dla mieszkańców w ograniczaniu skutków niepełnosprawności”.
 
Laureaci nagrody „Zdrowy Samorząd w kategorii zdrowe województwo:
Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego – za realizację programu „Program profilaktyki retinopatii cukrzycowej w województwie wielkopolskim”.
 
Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego – za realizację „Programu profilaktyki raka skóry dla mieszkańców województwa lubelskiego na lata 2018-2021 (kontynuacja programu realizowanego w latach 2014-2017)”.
 
Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego – za realizację „Zachodniopomorskiego Programu Monitorowania i Prewencji Epidemii Koronawirusa SARS-CoV-2 i Choroby COVID-19”.
 
Zwycięzca internetowego głosowania czytelników Rynku Zdrowia i Portalu Samorządowego został Urząd Miasta Kołobrzeg – za realizację programu „Rehabilitacja dla seniorów Miasta Kołobrzeg na lata 2019-2023”.
 
V Konkurs „Zdrowy Samorząd” jest wydarzeniem towarzyszącym VII Kongresowi Wyzwań Zdrowotnych, (Health Challenges Congress), który w dniach 3-4 marca br. odbywa się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.
 
źródło: m.pr.
Profesjonalny bank mikrobioty jelitowej oraz model teleopieki ambulatoryjnej nad chorymi z niewydolnością serca to rozwiązania, które zwyciężyły w konkursie Start-Up-Med. Gala wręczenia nagród towarzyszyła VII Kongresowi Wyzwań Zdrowotnych 2022.
Głównym celem konkursu Start-Up-Med jest nagrodzenie start-upów tworzących najbardziej kreatywne innowacje produktowe lub procesowe o istotnym znaczeniu dla pacjentów i systemu opieki zdrowotnej oraz o znacznej opłacalności wdrożenia, obejmujące szeroko rozumiane technologie medyczne.

Na konkurs wpłynęło 50 projektów. Zgłoszone przedsięwzięcia ocenili eksperci tworzący jury Konkursu Start-Up-Med. W drodze plebiscytu internetowego – jeden z projektów otrzymał nagrodę czytelników portalu rynekzdrowia.pl.

Finaliści zaprezentowali się w trakcie VII Kongresu Wyzwań Zdrowotnych podczas sesji: „Start-upy w polskiej medycynie”. Zwycięzcy zostali wyłonieni w głosowaniu jury w dwóch kategoriach konkursowych: Start-up oraz Ośrodek medyczny/naukowy.

W kategorii Start-up zwyciężył Human Biome Institute – innowacyjna spółka biotechnologiczną pracującą w obszarze mikrobiomu człowieka oraz twórcą profesjonalnego banku mikrobioty jelitowej z wdrożeniem na rynek produktów zawierających pełne konsorcjum mikrobioty jelitowej do stosowania u ludzi.

W kategorii Ośrodek medyczny/naukowy wygrało rozwiązanie AMULET – model teleopieki ambulatoryjnej nad chorymi z niewydolnością serca z elementami telemonitoringu domowego, który opracowało konsorcjum kierowane przez Wojskowy Instytut Medyczny w Warszawie.
Rozwiązanie AMULET jest nowatorskie pod względem: organizacyjnym (nowy model teleopieki mający zastosowanie w stacjonarnej opiece ambulatoryjnej i zdalnej opiece domowej); diagnostycznym (zastosowanie szczegółowej oceny pacjentów z wykorzystaniem metod bioimpedancyjnych); technologicznym (wielofunkcyjna platforma telemedyczna, urządzenie domowe do oceny uwodnienia klatki piersiowej i innych parametrów hemodynamicznych).
Model teleopieki AMULET okazał się też najlepszy w internetowym głosowaniu czytelników Rynku Zdrowia.

W gronie finalistów 5. edycji Start-Up-Med znalazły się również: SDS Optic; Biotts; WPD Pharmaceuticals; Medical Expert, Saventic Health; BioMedAqua; Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku / Zespół Oceny i Wdrożeń Technologii Medycznych / eTrust; GYNCENTRUM, Laboratorium Genetyczne Gyncentrum, Zakład Inżynierii Genetycznej; Specjalistyczny Psychiatryczny Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej; Wojewódzki Szpital im. Św. ojca Pio w Przemyślu.

Jury konkursu Start-Up-Med tworzyli: prof. Maciej Banach, sekretarz generalny Europejskiego Towarzystwa Miażdżycowego, prezes Think-Tank Innowacje dla Zdrowia, MedIT Innovations; prof. nadzw. dr hab. n. med. Piotr Buszman, wicedyrektor ds. badań przedklinicznych, kierownik pracowni doświadczalnej, Centrum Badawczo-Rozwojowe, American Heart of Poland; dr Adam Dawidziuk, ekspert operacyjny Sekcji ekspertów wewnętrznych Narodowego Centrum Badań i Rozwoju; prof. Mariusz Gąsior, kierownik III Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiologii, Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu; Mikołaj Gurdała, Ecosystem Lead for Poland, EIT Health; prof. Marek Gzik, kierownik Katedry Biomechatroniki, Politechnika Śląska w Gliwicach; Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego; Ligia Kornowska, dyrektor zarządzająca Polskiej Federacji Szpitali, Liderka Koalicji AI w zdrowiu; dr hab. Oskar Kowalski, prof. SUM, prorektor ds. kształcenia podyplomowego i ustawicznego Śląskiego Uniwersytetu Medycznwgo w Katowicach, adiunkt Zakładu Żywienia Człowieka w Katedrze Dietetyki Wydziału Nauk o Zdrowiu SUM, kierownik Pracowni Elektrofizjologii i Stymulacji Serca Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu; Barbara Misiewicz-Jagielak, dyrektor ds. relacji zewnętrznych Grupy Polpharma, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego; Aleksandra Mościcka-Studzińska, zastępca dyrektora Działu Koordynatorów Narodowego Centrum Badań i Rozwoju; prof. Zbigniew Nawrat, dyrektor kreatywny Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Z. Religi, prezydent, Międzynarodowe Stowarzyszenie na rzecz Robotyki Medycznej; Grzegorz Rychwalski, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego; dr hab. Radosław Sierpiński, prezes Agencji Badań Medycznych; Marcin Szczeciński, kierownik ds. inwestycji kapitałowych, Adamed Pharma.

VII Kongres Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress) odbywa się w dniach 3-4 marca 2022 r., w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Na program Kongresu Wyzwań Zdrowotnych składa się 40 sesji, debat, wykładów i prezentacji, wywiadów o najbardziej aktualnych wyzwaniach systemu zdrowia w Polsce. Organizatorem Kongresu Wyzwań Zdrowotnych jest Grupa PTWP, wydawca m.in. magazynu Rynek Zdrowia i portalu rynekzdrowia.pl.

Więcej o Kongresie Wyzwań Zdrowotnych i wydarzeniach towarzyszących: www.hccongress.pl
Profesjonalny bank mikrobioty jelitowej oraz model teleopieki ambulatoryjnej nad chorymi z niewydolnością serca to rozwiązania, które zwyciężyły w konkursie Start-Up-Med. Gala wręczenia nagród towarzyszyła VII Kongresowi Wyzwań Zdrowotnych 2022.
Głównym celem konkursu Start-Up-Med jest nagrodzenie start-upów tworzących najbardziej kreatywne innowacje produktowe lub procesowe o istotnym znaczeniu dla pacjentów i systemu opieki zdrowotnej oraz o znacznej opłacalności wdrożenia, obejmujące szeroko rozumiane technologie medyczne.

Na konkurs wpłynęło 50 projektów. Zgłoszone przedsięwzięcia ocenili eksperci tworzący jury Konkursu Start-Up-Med. W drodze plebiscytu internetowego – jeden z projektów otrzymał nagrodę czytelników portalu rynekzdrowia.pl.

Finaliści zaprezentowali się w trakcie VII Kongresu Wyzwań Zdrowotnych podczas sesji: „Start-upy w polskiej medycynie”. Zwycięzcy zostali wyłonieni w głosowaniu jury w dwóch kategoriach konkursowych: Start-up oraz Ośrodek medyczny/naukowy.

W kategorii Start-up zwyciężył Human Biome Institute – innowacyjna spółka biotechnologiczną pracującą w obszarze mikrobiomu człowieka oraz twórcą profesjonalnego banku mikrobioty jelitowej z wdrożeniem na rynek produktów zawierających pełne konsorcjum mikrobioty jelitowej do stosowania u ludzi.

W kategorii Ośrodek medyczny/naukowy wygrało rozwiązanie AMULET – model teleopieki ambulatoryjnej nad chorymi z niewydolnością serca z elementami telemonitoringu domowego, który opracowało konsorcjum kierowane przez Wojskowy Instytut Medyczny w Warszawie.
Rozwiązanie AMULET jest nowatorskie pod względem: organizacyjnym (nowy model teleopieki mający zastosowanie w stacjonarnej opiece ambulatoryjnej i zdalnej opiece domowej); diagnostycznym (zastosowanie szczegółowej oceny pacjentów z wykorzystaniem metod bioimpedancyjnych); technologicznym (wielofunkcyjna platforma telemedyczna, urządzenie domowe do oceny uwodnienia klatki piersiowej i innych parametrów hemodynamicznych).
Model teleopieki AMULET okazał się też najlepszy w internetowym głosowaniu czytelników Rynku Zdrowia.

W gronie finalistów 5. edycji Start-Up-Med znalazły się również: SDS Optic; Biotts; WPD Pharmaceuticals; Medical Expert, Saventic Health; BioMedAqua; Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku / Zespół Oceny i Wdrożeń Technologii Medycznych / eTrust; GYNCENTRUM, Laboratorium Genetyczne Gyncentrum, Zakład Inżynierii Genetycznej; Specjalistyczny Psychiatryczny Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej; Wojewódzki Szpital im. Św. ojca Pio w Przemyślu.

Jury konkursu Start-Up-Med tworzyli: prof. Maciej Banach, sekretarz generalny Europejskiego Towarzystwa Miażdżycowego, prezes Think-Tank Innowacje dla Zdrowia, MedIT Innovations; prof. nadzw. dr hab. n. med. Piotr Buszman, wicedyrektor ds. badań przedklinicznych, kierownik pracowni doświadczalnej, Centrum Badawczo-Rozwojowe, American Heart of Poland; dr Adam Dawidziuk, ekspert operacyjny Sekcji ekspertów wewnętrznych Narodowego Centrum Badań i Rozwoju; prof. Mariusz Gąsior, kierownik III Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiologii, Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu; Mikołaj Gurdała, Ecosystem Lead for Poland, EIT Health; prof. Marek Gzik, kierownik Katedry Biomechatroniki, Politechnika Śląska w Gliwicach; Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego; Ligia Kornowska, dyrektor zarządzająca Polskiej Federacji Szpitali, Liderka Koalicji AI w zdrowiu; dr hab. Oskar Kowalski, prof. SUM, prorektor ds. kształcenia podyplomowego i ustawicznego Śląskiego Uniwersytetu Medycznwgo w Katowicach, adiunkt Zakładu Żywienia Człowieka w Katedrze Dietetyki Wydziału Nauk o Zdrowiu SUM, kierownik Pracowni Elektrofizjologii i Stymulacji Serca Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu; Barbara Misiewicz-Jagielak, dyrektor ds. relacji zewnętrznych Grupy Polpharma, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego; Aleksandra Mościcka-Studzińska, zastępca dyrektora Działu Koordynatorów Narodowego Centrum Badań i Rozwoju; prof. Zbigniew Nawrat, dyrektor kreatywny Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Z. Religi, prezydent, Międzynarodowe Stowarzyszenie na rzecz Robotyki Medycznej; Grzegorz Rychwalski, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego; dr hab. Radosław Sierpiński, prezes Agencji Badań Medycznych; Marcin Szczeciński, kierownik ds. inwestycji kapitałowych, Adamed Pharma.

VII Kongres Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress) odbywa się w dniach 3-4 marca 2022 r., w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Na program Kongresu Wyzwań Zdrowotnych składa się 40 sesji, debat, wykładów i prezentacji, wywiadów o najbardziej aktualnych wyzwaniach systemu zdrowia w Polsce. Organizatorem Kongresu Wyzwań Zdrowotnych jest Grupa PTWP, wydawca m.in. magazynu Rynek Zdrowia i portalu rynekzdrowia.pl.

Więcej o Kongresie Wyzwań Zdrowotnych i wydarzeniach towarzyszących: www.hccongress.pl
Wrocławska spółka Biotts rozwija przełomowy system transdermalny przenoszący duże cząsteczki leków przez skórę, nawet kilkanaście razy większe niż w przypadku dotychczasowych rozwiązań. Polski startup tym samym zapowiada przełom w terapiach onkologicznych i diabetologicznych. To 1 z 12 ze startupów nominowanych do finałowych prezentacji w ramach czwartej edycji konkursu Start-Up-Med. Do organizatora wpłynęło około 50 projektów. Laureatów tegorocznej edycji poznamy 3 marca podczas Gali HCC 2022 w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.
Głównym celem konkursu Start-Up-Med jest wybór i wyróżnienie start-upów tworzących najbardziej kreatywne innowacje produktowe lub procesowe, o istotnym znaczeniu zarówno dla pacjentów, jak i systemu opieki zdrowotnej oraz o znacznej opłacalności wdrożenia, obejmujące szeroko rozumiane technologie medyczne, zarówno technologie lekowe, jak i nielekowe (w tym m.in. wyroby medyczne, rozwiązania z zakresu diagnostyki i technologii teleinformacyjnych). Jury wybrało 12 finałowych innowacji, pełna lista tutaj.

To dla nas ogromnie ważne, że zostaliśmy dostrzeżeni. Z każdym wyróżnieniem upewniamy się, że to, co robimy, jest naprawdę znaczące. Doświadczenie naukowe założycieli, nasza misja powiązana ze zwiększaniem komfortu pacjentów oraz cel całego zespołu Biotts, aby świat wreszcie funkcjonował bez zastrzyków i tabletek zostały kolejny raz docenione. To nas uskrzydla i motywuje, chcemy tym samym dawać z siebie jeszcze więcej – mówi Konrad Krajewski, partner zarządzający w Biotts.

Do organizatorów konkursu wpłynęło ok. 50 projektów. Zgłoszenia zostaną ocenione przez Jury Konkursu, przyznające punkty według kryteriów oceny zawartych w regulaminie Konkursu Start-Up-Med. Laureatów tegorocznej edycji Konkursu Start-Up-Med poznamy także 3 marca podczas Gali HCC 2022 w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.

Unikalne rozwiązanie Biotts
Od zawsze zastanawiałem się, jak zhakować ludzki organizm i leczyć zmienione chorobowo tkanki tak, aby nie cierpiało całe ciało – mówi dr Paweł Biernat, prezes wrocławskiej spółki Biotts. – Po wielu latach pracy udało nam się w Biotts stworzyć uniwersalne narzędzie do tego hackowania. Nasz system transdermalny przenosi przez skórę dwudziestokrotnie większe cząsteczki niż obecnie robi to światowa farmakologia. A to otwiera nowy rozdział dla producentów leków – dodaje.

Rozwiązania wrocławskiej firmy umożliwiają transport leków przez skórę – do tej pory podawanie większości substancji leczniczych w ten sposób było niemożliwe. Nośniki Biotts mogą zostać wykorzystane, np. jako system transportujący dla powszechnie stosowanych leków, zwiększając ich celowane działanie, zmniejszając przy tym dawkę i radykalnie redukując skutki uboczne terapii, szczególnie ze strony przewodu pokarmowego. Unikalność rozwiązania wrocławskiej spółki tkwi w jego przepustowości – z tym systemem można przenosić wiele nowych substancji czynnych, w tym nawet dwudziestokrotnie razy większe niż dotychczas.

Realizacja kolejnych kroków
Innowacyjna technologia wrocławskiego startupu umożliwia podawania preparatów farmaceutycznych przez skórę – ułatwiając w ten sposób walkę z wieloma powszechnymi i poważnymi chorobami, których leczenie jest obecnie uciążliwe. W tym roku na swój rozwój Biotts zamierza przeznaczyć 12 mln PLN.

Co więcej spółka jest w trakcie wprowadzania standardu dobrej praktyki produkcyjnej – GMP – w laboratorium kontroli jakości. System wymagany jest przez Urząd Rejestracji leków oraz Główny Inspektorat Farmaceutyczny. Wszystkie elementy działalności Biotts, muszą być podporządkowane szczegółowym zasadom określonym w ustawie dot. prawa farmaceutycznego.

GMP jest niezbędne w naszym laboratorium, aktualnie rozwijamy m.in. terapie przeciwcukrzycowe, więc chcemy jak najszybciej rozpocząć proces zwolnienia produktu z dapagliflozyną do badań klinicznych oraz przeprowadzić badania stabilności tego produktu. Co więcej w czasie najbliższych kilku miesięcy chcemy wprowadzić system GMP także w obszarze produkcyjnym. Ten ruch zapewni nam większą suwerenność w niezależnym i samodzielnym wytwarzaniu serii leków do badań klinicznych, to będzie koniec ze zlecaniem tych prac do firm zewnętrznych – zaznacza dr Jan Meler, współzałożyciel spółki oraz dyrektor działu rozwoju leków w Biotts.

Po wprowadzeniu procedur GMP spółka rozpocznie proces otrzymania akredytacji ISO/IEC 17025. Wraz z tym certyfikatem Biotts rozszerzy swoje kompetencje do wykonywania określonych badań. Jest to także potwierdzenie jakości usługi danej jednostki dot. m.in. wiarygodności wyników pomiarów i sposobów ich wykonywania. Wyniki badań z jednostek akredytowanych są uznawane za wiarygodne nie tylko w kraju, ale i za granicą. Tym samym Biotts liczy na wzrost przychodów uzyskiwanych z przeprowadzanych badań.
 
Pod koniec 2023 r. roku planujemy dużą rundę inwestycyjną, dzięki niej sfinalizujemy I fazę badań klinicznych dla co najmniej 3 naszych leków. W 2022 stawiamy wszystkie żagle, aby nabrać prędkości w poszukiwaniu nowych członków do naszej załogi, w 2023 chcemy wypłynąć na międzynarodowe biotechnologiczne wody. Pierwsze umowy z firmami pozwolą nam zbudować wiarygodność na rynku, aby w 2023 rozpocząć poważne negocjacje biznesowe z naszymi partnerami – kończy Krajewski.
 
* GMP w laboratorium to zestaw procedur, porządkujących pracę oraz wprowadzających jednolite zasady przygotowywania próbek, odczynników itd., szczegółowo określają zasady dokumentowania i archiwizacji badań.