Medicalpress
Systemy ciągłego monitorowania glukozy (CGM) poprawiają kontrolę cukrzycy typu 2 także u pacjentów stosujących wyłącznie insulinę bazową – wynika z najnowszych badań. Obecnie jedynie 18–30 proc. spośród ok. 63 mln osób leczonych insuliną osiąga docelowe wartości glikemii, co wiąże się z wyższym ryzykiem powikłań oraz kosztami dla systemów ochrony zdrowia szacowanymi globalnie na 217 mld dolarów rocznie.
Dane wskazują, że zastosowanie CGM może istotnie poprawić kontrolę poziomu glukozy w tej grupie pacjentów, ograniczając ryzyko powikłań i przyczyniając się do zmniejszenia obciążeń dla systemów opieki zdrowotnej.

U pacjentów z cukrzycą typu 2 leczonych insuliną bazową jednym z głównych wyzwań pozostaje dostosowanie terapii do zmiennych poziomów glukozy w ciągu dnia. Ograniczona liczba pomiarów przy użyciu tradycyjnych glukometrów utrudnia wychwycenie wahań glikemii, w tym epizodów hipoglikemii i hiperglikemii, co przekłada się na trudności w osiąganiu celów terapeutycznych.

Badanie FreeDM2 przeprowadzone w Wielkiej Brytanii wykazało przewagę systemów CGM nad tradycyjną samokontrolą glikemii przy użyciu glukometru. Po czterech miesiącach pacjenci korzystający z monitorowania ciągłego obniżyli poziom HbA1c, czyli średni poziom cukru we krwi z ostatnich miesięcy, o 0,6 proc. bardziej niż osoby wykonujące pomiary z palca oraz spędzali średnio o 2,5 godz. dziennie więcej w docelowym zakresie glikemii (70–180 mg/dL).

Podobne rezultaty przyniosło badanie prowadzone we Włoszech w warunkach codziennej praktyki klinicznej. Po trzech miesiącach stosowania CGM pacjenci osiągali lepsze średnie poziomy glukozy, dłuższy czas w zakresie docelowym oraz poprawę jakości życia.

Dla tej grupy pacjentów dostęp do nowoczesnych technologii jest wciąż ograniczony. Systemy ciągłego monitorowania glukozy najczęściej są refundowane przede wszystkim dla osób intensywnie leczonych insuliną, podczas gdy pacjenci stosujący wyłącznie insulinę bazową rzadziej są nimi obejmowani. Tymczasem, jak wskazują eksperci, to właśnie w tej grupie poprawa kontroli glikemii pozostaje jednym z największych wyzwań terapeutycznych.

 Najnowsze wyniki badań jednoznacznie pokazują, jak ważną rolę odgrywa ciągłe monitorowanie glukozy w codziennym życiu osób z cukrzycą typu 2. Dostęp do danych w czasie rzeczywistym pozwala pacjentom lepiej zarządzać terapią i podejmować świadome decyzje dotyczące diety, aktywności fizycznej czy leczenia – podkreśla Monika Kaczmarek, prezeska Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.

Systemy CGM umożliwiają stałe monitorowanie poziomu glukozy bez konieczności wykonywania częstych nakłuć palca. Tymczasem, jak wskazują eksperci, to właśnie w tej grupie poprawa kontroli glikemii pozostaje jednym z największych wyzwań terapeutycznych. Sensor umieszczony na ciele przekazuje dane w czasie rzeczywistym do aplikacji lub czytnika, co pozwala śledzić nie tylko aktualny poziom glikemii, lecz także jej trendy i kierunek zmian. W praktyce umożliwia to szybsze reagowanie na wahania poziomu cukru oraz lepsze dostosowanie terapii, diety i aktywności fizycznej. Z technologii FreeStyle Libre korzysta obecnie ok. 8 mln osób w ponad 60 krajach na świecie.

Znaczenie takich rozwiązań rośnie wraz ze skalą problemu zdrowotnego. Według Międzynarodowej Federacji Diabetologicznej (IDF) na świecie żyje 589 mln osób z cukrzycą. Cukrzyca typu 2 stanowi ok. 90 proc. wszystkich przypadków i jest jedną z głównych przyczyn chorób sercowo-naczyniowych, niewydolności nerek czy utraty wzroku.

 Widzimy wyraźnie, że takie rozwiązania przekładają się na lepsze wyniki zdrowotne oraz większe bezpieczeństwo terapii. Cieszymy się, że głos pacjentów znajduje odzwierciedlenie w danych naukowych i aktualnych zaleceniach klinicznych. Dlatego apelujemy o dostosowanie zasad refundacji, aby każdy pacjent stosujący insulinę miał dostęp do technologii, które realnie zmniejszają ryzyko powikłań i poprawiają jakość życia – mówi Monika Kaczmarek.

Nowe podejście znajduje odzwierciedlenie także w zaleceniach klinicznych. W najnowszych rekomendacjach Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego na 2026 rok po raz pierwszy wskazano na zasadność stosowania systemów CGM nie tylko u pacjentów intensywnie leczonych insuliną, ale także u osób przyjmujących pojedyncze wstrzyknięcia oraz korzystających z nowoczesnych terapii doustnych i inkretynowych.

Coraz więcej krajów decyduje się na szeroką refundację systemów CGM dla wszystkich pacjentów stosujących insulinę – niezależnie od liczby dawek w ciągu doby. Takie rozwiązania funkcjonują już m.in. we Francji, Włoszech, Hiszpanii, Szwajcarii, Szwecji, Finlandii, Walii, USA, Kanadzie, Japonii, Chinach, Chile, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Brazylii. Wiele kolejnych państw rozważa wprowadzenie podobnych regulacji, dostrzegając korzyści zdrowotne, społeczne i systemowe wynikające z lepszej kontroli cukrzycy.

Eksperci podkreślają, że szersze wykorzystanie technologii ciągłego monitorowania glukozy może zmienić model leczenia cukrzycy typu 2 z reaktywnego na proaktywny. W warunkach rosnącej liczby pacjentów oraz obciążeń dla systemów ochrony zdrowia zwiększenie dostępności takich rozwiązań jest postrzegane nie tylko jako potrzeba kliniczna, ale również jako element racjonalnej polityki zdrowotnej.

Źródło: Newseria

27 czerwca, br. z okazji Światowego Dnia Walki z Cukrzycą, Laboratoria Medyczne Grupy American Heart of Poland zapraszają do wzięcia udziału w badaniu profilaktycznym dotyczącym tej powszechnej choroby – będzie to bezpłatne badanie glukozy. Można je wykonać w wybranych Laboratoriach Grupy American Heart of Poland, które zlokalizowane są w Medycznym Laboratorium Diagnostycznym Polsko-Amerykańskich Klinik Serca w Ustroniu, w Szpitalu św. Elżbiety w Katowicach oraz w Szpitalu im. Matki Teresy z Kalkuty w Drawsku Pomorskim.
Cukrzyca należy do grupy chorób cywilizacyjnych. Są one ściśle związane z rozwojem cywilizacyjnym, trybem życia i dietą. Nadwaga, otyłość i brak aktywności fizycznej to główne przyczyny występowania cukrzycy typu 2. Szacuje się, że aktualnie w Polsce na cukrzycę choruje ponad 3 mln osób, z czego około 20% o tym nie wie. To choroba metaboliczna o złożonej i różnorakiej etiologii, która charakteryzuje się przewlekłą hiperglikemią, czyli podwyższonym poziomem glukozy we krwi. Jest główną przyczyną ślepoty, niewydolności nerek, zawałów serca, udaru mózgu i amputacji kończyn dolnych. Co 10 sekund na świecie diagnozuje się cukrzycę, a co 6 sekund z powodu jej powikłań umiera człowiek.

– Wszyscy zainteresowani zostaną przyjęci na bezpłatne badanie glukozy, które będzie realizowane w naszym laboratorium medycznym, 27 czerwca w godz. 8:00-13:00. Prosimy o przybycie na czczo – co oznacza, że pacjenci powinni powstrzymać się od spożywania posiłków i napojów przez co najmniej 12 godzin przed badaniem (wyjątek stanowi picie czystej wody, które jest dozwolone). Laboratoria medyczne są wyposażone w nowoczesne urządzenia i obsługiwane przez wykwalifikowany personel, który zapewnia rzetelne i dokładne wyniki badań – informuje Artur Gabrysiak, specjalista ds. medycyny laboratoryjnej Grupy American Heart of Poland.

Celem tych inicjatyw jest podniesienie świadomości na temat cukrzycy, a także zachęcenie do regularnych badań w celu wczesnego wykrywania i skutecznej kontroli tej choroby. Wczesna diagnoza i świadome zarządzanie cukrzycą mogą znacząco poprawić jakość życia pacjentów i zmniejszyć ryzyko powikłań.

– Długotrwałe podwyższone wartości glukozy we krwi (cukrzyca) prowadzi do uszkodzenia naczyń krwionośnych i nerwów, a to ma wpływ na uszkodzenie kluczowych narządów, takich jak serce, mózg, nerki, oczy. Objawy cukrzycy zwykle występują dopiero przy zaawansowanej chorobie. Dlatego tak istotne jest regularne wykonywanie badań laboratoryjnych, które z dużym wyprzedzeniem wskazują na chorobę i dają szanse na leczenie przed wystąpieniem objawów, ale też powikłań – wyjaśnia Artur Gabrysiak, specjalista ds. medycyny laboratoryjnej Grupy American Heart of Poland.

Zachęcamy wszystkich zainteresowanych do wykonania badania. Niezależnie od tego, czy jesteś osobą z grupy ryzyka, czy po prostu chcesz sprawdzić swoje zdrowie, badanie glukozy stanowi ważny krok w dbaniu o siebie.

Medyczne Laboratorium Diagnostyczne w Ustroniu Sanatoryjna 7
Szpital Św. Elżbiety w Katowicach Warszawska 52,
Szpital im. Matki Teresy z Kalkuty w Drawsku Pomorskim Chrobrego 4

źródło: AHOP
Cukrzyca to przewlekła choroba metaboliczna, która dotyka nawet pół miliarda osób na świecie. Nieprawidłowe działanie hormonu insuliny i zaburzony poziom glukozy we krwi to jednak nie jedyne wyzwania, z którymi na co dzień borykają się diabetycy. Popularny wśród chorych lek doustny metformina może powodować działania niepożądane w postaci utrudnienia wchłaniania witamin z grupy B. Ich niedobory grożą trwałym uszkodzeniem nerwów, a w konsekwencji mogą prowadzić do neuropatii i polineuropatii cukrzycowej. W grupie wysokiego ryzyka jest 2,7 mln Polaków chorych na cukrzycę.
Brak witamin z grupy B może powodować wiele dysfunkcji w organizmie. Deficyty wpływają na działanie nerwów, kondycję skóry, układu krążenia i układu odpornościowego, a także wywołują niepożądane objawy m.in. nudności, wymioty, depresję i niedokrwistość. Wiele procesów zachodzących w organizmie, takich jak funkcje neurologiczne, wytwarzanie czerwonych krwinek i synteza DNA, wymagają optymalnego poziomu tych witamin. Uciążliwości i zagrożenia związane z niedoborami stają się jeszcze poważniejsze, jeśli współwystępują z innymi objawami i chorobami. Niestety nieoptymalny styl życia, nieodpowiednia dieta i nadmierna konsumpcja przetworzonej żywności oraz brak regularnej aktywności fizycznej sprawiają, że coraz więcej osób na świecie doświadcza znacznego pogorszenia stanu swojego zdrowia ogólnego i zapada na choroby cywilizacyjne. Wśród nich znaczący odsetek stanowią osoby chore lub zagrożone cukrzycą. Prognozy Międzynarodowej Federacji Diabetologicznej (IDF) pokazują, że do 2030 roku liczba osób chorych na cukrzycę wzrośnie o blisko 120 mln, by w 2045 roku wynieść nawet 784 mln pacjentów.

Za główną przyczynę niedoborów witamin z grupy B u pacjentów diabetologicznych uważa się zażywanie metforminy, leku przeciwhiperglikemicznego, stosowanego bardzo często w leczeniu cukrzycy, zwłaszcza cukrzycy typu drugiego. Jednym z niepożądanych skutków jej przyjmowania jest o 2,4 razy wyższe prawdopodobieństwo niedoboru witaminy B12. Szacuje się, że około 30 proc. chorych leczonych metforminą charakteryzuje się obniżonym stężeniem witaminy B12 w krwi. Diabetycy powinni kontrolować również odpowiedni poziom witaminy B1, którą tracą nawet 15 razy szybciej niż osoby zdrowe. Według badań Uniwersytetu w Warwick, poziom tiaminy (B1) u chorych na cukrzycę typu I był obniżony o 76 proc. w stosunku do normy, a u borykających się z cukrzycą typu II – o 75 proc.
Jeden z najpopularniejszych leków cukrzycowych na świecie, metformina jako działanie niepożądane może powodować zaburzenie wchłaniania witaminy B12. Dodatkowo, ryzyko wystąpienia niedoboru witaminy B12 wzrasta wraz z wiekiem, dobową dawką metforminy i czasem jej stosowania. Przewlekłe podwyższenie wartości glikemii oraz skutki niedoborów witamin z grupy B wzajemnie się na siebie nakładają, w konsekwencji mogąc prowadzić do rozwoju  neuropatii i polineuropatii cukrzycowej mówi dr nauk medycznych Joanna Wójcik-Odyniec, specjalistka w zakresie chorób wewnętrznych i diabetologii.
Niestety, w początkowej fazie rozwoju chorób układu nerwowego, objawy bywają trudne do spostrzeżenia i nierzadko przez swoją niespecyficzność są bagatelizowane przez pacjentów lub mylnie interpretowane przez lekarzy. Pacjenci bardzo często nie potrafią nazwać doświadczanych uciążliwości, co znacząco utrudnia wywiad i diagnozę w gabinecie lekarskim.

Objawy neuropatii na ogół odczuwalne są w dłoniach i stopach, a nasilenia objawów pacjenci często doświadczają podczas snu. Do najczęściej występujących należą drętwienia odczuwane przez pacjentów jako niewidzialne rękawiczki lub skarpetki, które zaburzają naturalne czucie i zmysł dotyku oraz sprawiają, że pacjent nie czuje się w pełni sprawny. Niektórzy doświadczają mrowienia, które sprawia wrażenie bycia rażonym prądem lub odczucie, jakby po ciele spacerowały mrówki. Wśród innych objawów są również osłabienie siły mięśni utrudniające większy wysiłek czy naciskanie powierzchni lub kłucie – pacjent ma wrażenia, jakby w jego ciało wbijano ostre, drobne igły.
Niedobór witamin z grupy B to powszechny problem wśród pacjentów cukrzycowych. Paradoksalnie fakt, że chory zaczyna doświadczać niepokojących i mocno nasilających się objawów, może się okazać dla niego szansą na szybszą diagnozę i uzyskanie specjalistycznej pomocy, która zapobiegnie dalszemu rozwojowi choroby. Niestety nawet do 50 proc. chorych na neuropatię cukrzycową nie obserwuje u siebie żadnych objawów. Dlatego prócz uważnej samoobserwacji i regularnych kontroli lekarskich diabetykom zaleca się dostarczanie odpowiednich i skonsultowanych dawek witamin z grupy B. Regularna i zaplanowana suplementacja pomaga zmniejszyć dolegliwości bólowe, poprawić czucie w dłoniach i stopach oraz ogólną sprawność w codziennym życiu oraz umożliwia zmniejszenie zażywanych doraźnie dawek leków przeciwbólowychpodkreśla Joanna Wójcik-Odyniec.

źródło: infoWire.pl

Cukrzyca to przewlekła choroba metaboliczna, która dotyka nawet pół miliarda osób na świecie. Nieprawidłowe działanie hormonu insuliny i zaburzony poziom glukozy we krwi to jednak nie jedyne wyzwania, z którymi na co dzień borykają się diabetycy. Popularny wśród chorych lek doustny metformina może powodować działania niepożądane w postaci utrudnienia wchłaniania witamin z grupy B. Ich niedobory grożą trwałym uszkodzeniem nerwów, a w konsekwencji mogą prowadzić do neuropatii i polineuropatii cukrzycowej. W grupie wysokiego ryzyka jest 2,7 mln Polaków chorych na cukrzycę.
Brak witamin z grupy B może powodować wiele dysfunkcji w organizmie. Deficyty wpływają na działanie nerwów, kondycję skóry, układu krążenia i układu odpornościowego, a także wywołują niepożądane objawy m.in. nudności, wymioty, depresję i niedokrwistość. Wiele procesów zachodzących w organizmie, takich jak funkcje neurologiczne, wytwarzanie czerwonych krwinek i synteza DNA, wymagają optymalnego poziomu tych witamin. Uciążliwości i zagrożenia związane z niedoborami stają się jeszcze poważniejsze, jeśli współwystępują z innymi objawami i chorobami. Niestety nieoptymalny styl życia, nieodpowiednia dieta i nadmierna konsumpcja przetworzonej żywności oraz brak regularnej aktywności fizycznej sprawiają, że coraz więcej osób na świecie doświadcza znacznego pogorszenia stanu swojego zdrowia ogólnego i zapada na choroby cywilizacyjne. Wśród nich znaczący odsetek stanowią osoby chore lub zagrożone cukrzycą. Prognozy Międzynarodowej Federacji Diabetologicznej (IDF) pokazują, że do 2030 roku liczba osób chorych na cukrzycę wzrośnie o blisko 120 mln, by w 2045 roku wynieść nawet 784 mln pacjentów.

Za główną przyczynę niedoborów witamin z grupy B u pacjentów diabetologicznych uważa się zażywanie metforminy, leku przeciwhiperglikemicznego, stosowanego bardzo często w leczeniu cukrzycy, zwłaszcza cukrzycy typu drugiego. Jednym z niepożądanych skutków jej przyjmowania jest o 2,4 razy wyższe prawdopodobieństwo niedoboru witaminy B12. Szacuje się, że około 30 proc. chorych leczonych metforminą charakteryzuje się obniżonym stężeniem witaminy B12 w krwi. Diabetycy powinni kontrolować również odpowiedni poziom witaminy B1, którą tracą nawet 15 razy szybciej niż osoby zdrowe. Według badań Uniwersytetu w Warwick, poziom tiaminy (B1) u chorych na cukrzycę typu I był obniżony o 76 proc. w stosunku do normy, a u borykających się z cukrzycą typu II – o 75 proc.
Jeden z najpopularniejszych leków cukrzycowych na świecie, metformina jako działanie niepożądane może powodować zaburzenie wchłaniania witaminy B12. Dodatkowo, ryzyko wystąpienia niedoboru witaminy B12 wzrasta wraz z wiekiem, dobową dawką metforminy i czasem jej stosowania. Przewlekłe podwyższenie wartości glikemii oraz skutki niedoborów witamin z grupy B wzajemnie się na siebie nakładają, w konsekwencji mogąc prowadzić do rozwoju  neuropatii i polineuropatii cukrzycowej mówi dr nauk medycznych Joanna Wójcik-Odyniec, specjalistka w zakresie chorób wewnętrznych i diabetologii.
Niestety, w początkowej fazie rozwoju chorób układu nerwowego, objawy bywają trudne do spostrzeżenia i nierzadko przez swoją niespecyficzność są bagatelizowane przez pacjentów lub mylnie interpretowane przez lekarzy. Pacjenci bardzo często nie potrafią nazwać doświadczanych uciążliwości, co znacząco utrudnia wywiad i diagnozę w gabinecie lekarskim.

Objawy neuropatii na ogół odczuwalne są w dłoniach i stopach, a nasilenia objawów pacjenci często doświadczają podczas snu. Do najczęściej występujących należą drętwienia odczuwane przez pacjentów jako niewidzialne rękawiczki lub skarpetki, które zaburzają naturalne czucie i zmysł dotyku oraz sprawiają, że pacjent nie czuje się w pełni sprawny. Niektórzy doświadczają mrowienia, które sprawia wrażenie bycia rażonym prądem lub odczucie, jakby po ciele spacerowały mrówki. Wśród innych objawów są również osłabienie siły mięśni utrudniające większy wysiłek czy naciskanie powierzchni lub kłucie – pacjent ma wrażenia, jakby w jego ciało wbijano ostre, drobne igły.
Niedobór witamin z grupy B to powszechny problem wśród pacjentów cukrzycowych. Paradoksalnie fakt, że chory zaczyna doświadczać niepokojących i mocno nasilających się objawów, może się okazać dla niego szansą na szybszą diagnozę i uzyskanie specjalistycznej pomocy, która zapobiegnie dalszemu rozwojowi choroby. Niestety nawet do 50 proc. chorych na neuropatię cukrzycową nie obserwuje u siebie żadnych objawów. Dlatego prócz uważnej samoobserwacji i regularnych kontroli lekarskich diabetykom zaleca się dostarczanie odpowiednich i skonsultowanych dawek witamin z grupy B. Regularna i zaplanowana suplementacja pomaga zmniejszyć dolegliwości bólowe, poprawić czucie w dłoniach i stopach oraz ogólną sprawność w codziennym życiu oraz umożliwia zmniejszenie zażywanych doraźnie dawek leków przeciwbólowychpodkreśla Joanna Wójcik-Odyniec.

źródło: infoWire.pl

Od stycznia tego roku systemy ciągłego monitorowania glikemii są refundowane dla kobiet z cukrzycą w ciąży, które wymagają insulinoterapii. Jest to ok. 1/3 pacjentek z cukrzycą w ciąży. Jednak, jak wskazują eksperci, bardzo istotne jest aby refundacja została rozszerzona także na grupę kobiet w ciąży, które nie muszą przyjmować insuliny. Stosowanie systemów ciągłego monitorowania glikemii przez wszystkie kobiety w ciąży z cukrzycą, pozwoli na lepsze wyrównanie cukrzycy u matki, ale również przyczyni się do zmniejszenia ilości powikłań u noworodków i wpłynie korzystnie na rozwój dziecka w przyszłości.
Cukrzyca ciążowa jest jednym z najczęstszych powikłań występujących w trakcie ciąży. Dane epidemiologiczne wskazują, że w ostatnim dziesięcioleciu częstość ciąż powikłanych cukrzycą wzrosła z 3,5 do nawet kilkunastu procent. Warto wspomnieć, że w ok 1% ciąż mamy do czynienia z przewlekle chorującymi na cukrzycę typu 1 lub 2mówi prof. dr hab. n. med. Dorota Bomba – Opoń, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, Członek Zarządy Sekcji Cukrzycy i Chorób Metabolicznych PTGiP.

Zaburzenia glikemii u kobiety w ciąży wpływają na ryzyko wystąpienia powikłań u jej dziecka. Cukrzyca wpływa na rozwijający się płód i może prowadzić do wielu zaburzeń i wad rozwojowych, makrosomii, wcześniactwa, hipoglikemii noworodkowej, może dojść do niedotlenienia płodu, a w przyszłości istnieje ryzyko pojawienia się u dziecka zespołu metabolicznego: cukrzycy, nadciśnienia tętniczego. Zwiększa się także ryzyko wystąpienia cukrzycy u matki, po zakończeniu ciąży.

Wyniki badań wskazują, że duża  zmienność glikemii w ciągu dnia oraz podwyższone wartości glikemii w nocy i w godzinach porannych, zwiększają ryzyko wystąpienia powikłań płodowych. Systemy ciągłego monitorowania glikemii pozwalają ocenić nie tylko chwilową wartość cukru, ale również tendencje zmian. Nieoceniona jest także możliwość zdiagnozowania hipoglikemii nocnych, pozwalająca na właściwsze dostosowanie dawki insuliny.

Systemy ciągłego monitorowania glikemii to rewolucja. Dzięki nim posługujemy się dziś zupełnie innymi kryteriami wyrównania cukrzycy, przestajemy analizować pojedyncze wartości glikemii, najważniejsze jest to, jaką część doby kobieta przebywa w zakresie normoglikemii. Tylko systemy monitorowania glikemii dają nam taką możliwość. Badania ostatnich lat, również prowadzone w naszym ośrodku, pokazują, że pacjentki z cukrzycą ciążową, które stosowały systemy ciągłego monitorowania glikemii miały lepsze wyrównanie cukrzycy, było też mniej powikłań u noworodków. Bardzo się z tego cieszymy jako  Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników, że od stycznia 2023 r. systemy ciągłego monitorowania glikemii są refundowane dla kobiet z cukrzycą, które wymagają insulinoterapii. Jednak, wydaje się zasadne, aby dostęp do refundowanych nowoczesnych systemów monitorowania glikemii uzyskały również kobiety w ciąży, u których występuje ryzyko hiperglikemii – na etapie, gdy insulina nie jest jeszcze wdrożona – podkreśla prof. Bomba-Opoń.
 
W Polsce jest już dostępna nowa generacja sensorów do monitorowania cukrzycy FreeStyle Libre 2, które od stycznia 2023 są refundowane dla wszystkich pacjentów leczonych metodą intensywnej insulinoterapii, w tym kobiet w ciąży.

Nowa generacja sensorów FreeStyle Libre 2 jest wyposażona w alarm dźwiękowy, umożliwiający automatyczne alarmowanie o niskim lub wysokim poziomie glikemii bezpośrednio w telefonie, ograniczając konieczność skanowania. Podnosi to poczucie bezpieczeństwa i komfort osób chorych.

Systemy ciągłego monitorowania glikemii poza aspektem diagnostycznym, są także narzędziem edukacyjnym ułatwiającym obserwowanie skutków glikemicznych, po spożyciu posiłków i podawanych dawkach insuliny. Jest to szczególnie istotne dla kobiet w ciąży, którym zaleca się spożywanie 6 posiłków: co 2,5 – 3 godziny.

Wyniki badań wskazują, że kobiety z cukrzycą ciążową stosujące systemy ciągłego monitorowania glikemii lepiej realizowały zalecenia dietetyczne i osiągały lepsze wyrównanie poziomu glukozy w porównaniu z grupą leczoną na podstawie pomiarów dokonywanych glukometrem. Polskie Stowarzyszenie Diabetyków docenia fakt, że od stycznia tego roku systemy ciągłego monitorowania glikemii są refundowane dla szerszej grupy osób, w tym kobiet z cukrzycą, które wymagają insulinoterapii. Jednak jest to ok 1/3 pacjentek z cukrzycą ciążową. Dlatego widzimy potrzebę, aby refundacja docelowo została rozszerzona także na grupę kobiet w ciąży, które nie muszą przyjmować insuliny. Stosowanie systemów ciągłego monitorowania glikemii przez wszystkie kobiety w ciąży z cukrzycą, pozwoli na lepsze wyrównanie cukrzycy u matki, ale również przyczyni się do zmniejszenia ilości powikłań u noworodków i wpłynie korzystnie na rozwój dziecka w przyszłościtłumaczy Anna Śliwińska, prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.
 
źródło: Fundacja Zdrowie i Edukacja
Od stycznia tego roku systemy ciągłego monitorowania glikemii są refundowane dla kobiet z cukrzycą w ciąży, które wymagają insulinoterapii. Jest to ok. 1/3 pacjentek z cukrzycą w ciąży. Jednak, jak wskazują eksperci, bardzo istotne jest aby refundacja została rozszerzona także na grupę kobiet w ciąży, które nie muszą przyjmować insuliny. Stosowanie systemów ciągłego monitorowania glikemii przez wszystkie kobiety w ciąży z cukrzycą, pozwoli na lepsze wyrównanie cukrzycy u matki, ale również przyczyni się do zmniejszenia ilości powikłań u noworodków i wpłynie korzystnie na rozwój dziecka w przyszłości.
Cukrzyca ciążowa jest jednym z najczęstszych powikłań występujących w trakcie ciąży. Dane epidemiologiczne wskazują, że w ostatnim dziesięcioleciu częstość ciąż powikłanych cukrzycą wzrosła z 3,5 do nawet kilkunastu procent. Warto wspomnieć, że w ok 1% ciąż mamy do czynienia z przewlekle chorującymi na cukrzycę typu 1 lub 2mówi prof. dr hab. n. med. Dorota Bomba – Opoń, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, Członek Zarządy Sekcji Cukrzycy i Chorób Metabolicznych PTGiP.

Zaburzenia glikemii u kobiety w ciąży wpływają na ryzyko wystąpienia powikłań u jej dziecka. Cukrzyca wpływa na rozwijający się płód i może prowadzić do wielu zaburzeń i wad rozwojowych, makrosomii, wcześniactwa, hipoglikemii noworodkowej, może dojść do niedotlenienia płodu, a w przyszłości istnieje ryzyko pojawienia się u dziecka zespołu metabolicznego: cukrzycy, nadciśnienia tętniczego. Zwiększa się także ryzyko wystąpienia cukrzycy u matki, po zakończeniu ciąży.

Wyniki badań wskazują, że duża  zmienność glikemii w ciągu dnia oraz podwyższone wartości glikemii w nocy i w godzinach porannych, zwiększają ryzyko wystąpienia powikłań płodowych. Systemy ciągłego monitorowania glikemii pozwalają ocenić nie tylko chwilową wartość cukru, ale również tendencje zmian. Nieoceniona jest także możliwość zdiagnozowania hipoglikemii nocnych, pozwalająca na właściwsze dostosowanie dawki insuliny.

Systemy ciągłego monitorowania glikemii to rewolucja. Dzięki nim posługujemy się dziś zupełnie innymi kryteriami wyrównania cukrzycy, przestajemy analizować pojedyncze wartości glikemii, najważniejsze jest to, jaką część doby kobieta przebywa w zakresie normoglikemii. Tylko systemy monitorowania glikemii dają nam taką możliwość. Badania ostatnich lat, również prowadzone w naszym ośrodku, pokazują, że pacjentki z cukrzycą ciążową, które stosowały systemy ciągłego monitorowania glikemii miały lepsze wyrównanie cukrzycy, było też mniej powikłań u noworodków. Bardzo się z tego cieszymy jako  Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników, że od stycznia 2023 r. systemy ciągłego monitorowania glikemii są refundowane dla kobiet z cukrzycą, które wymagają insulinoterapii. Jednak, wydaje się zasadne, aby dostęp do refundowanych nowoczesnych systemów monitorowania glikemii uzyskały również kobiety w ciąży, u których występuje ryzyko hiperglikemii – na etapie, gdy insulina nie jest jeszcze wdrożona – podkreśla prof. Bomba-Opoń.
 
W Polsce jest już dostępna nowa generacja sensorów do monitorowania cukrzycy FreeStyle Libre 2, które od stycznia 2023 są refundowane dla wszystkich pacjentów leczonych metodą intensywnej insulinoterapii, w tym kobiet w ciąży.

Nowa generacja sensorów FreeStyle Libre 2 jest wyposażona w alarm dźwiękowy, umożliwiający automatyczne alarmowanie o niskim lub wysokim poziomie glikemii bezpośrednio w telefonie, ograniczając konieczność skanowania. Podnosi to poczucie bezpieczeństwa i komfort osób chorych.

Systemy ciągłego monitorowania glikemii poza aspektem diagnostycznym, są także narzędziem edukacyjnym ułatwiającym obserwowanie skutków glikemicznych, po spożyciu posiłków i podawanych dawkach insuliny. Jest to szczególnie istotne dla kobiet w ciąży, którym zaleca się spożywanie 6 posiłków: co 2,5 – 3 godziny.

Wyniki badań wskazują, że kobiety z cukrzycą ciążową stosujące systemy ciągłego monitorowania glikemii lepiej realizowały zalecenia dietetyczne i osiągały lepsze wyrównanie poziomu glukozy w porównaniu z grupą leczoną na podstawie pomiarów dokonywanych glukometrem. Polskie Stowarzyszenie Diabetyków docenia fakt, że od stycznia tego roku systemy ciągłego monitorowania glikemii są refundowane dla szerszej grupy osób, w tym kobiet z cukrzycą, które wymagają insulinoterapii. Jednak jest to ok 1/3 pacjentek z cukrzycą ciążową. Dlatego widzimy potrzebę, aby refundacja docelowo została rozszerzona także na grupę kobiet w ciąży, które nie muszą przyjmować insuliny. Stosowanie systemów ciągłego monitorowania glikemii przez wszystkie kobiety w ciąży z cukrzycą, pozwoli na lepsze wyrównanie cukrzycy u matki, ale również przyczyni się do zmniejszenia ilości powikłań u noworodków i wpłynie korzystnie na rozwój dziecka w przyszłościtłumaczy Anna Śliwińska, prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.
 
źródło: Fundacja Zdrowie i Edukacja
Już w najbliższy weekend, 21. i 22. stycznia obchodzimy Dzień Babci i Dziadka. Z tej okazji, Drodzy Dziadkowie szczególnie zadbajcie o siebie i sprawdźcie swój stan zdrowia. Jakie badania należy wykonać, by zweryfikować ryzyko m.in. chorób układu krążenia, które są przyczyną połowy zgonów w Polsce, informuje Artur Gabrysiak – specjalista ds. medycyny laboratoryjnej Grupy American Heart of Poland.
Zgodnie z zasadą „lepiej zapobiegać niż leczyć”, pamiętajmy o badaniach profilaktycznych. O zdrowie należy troszczyć się w każdym wieku, a w senioralnym szczególnie. Jak zatem sprawdzić stan zdrowa? Artur Gabrysiak, specjalista ds. medycyny laboratoryjnej Grupy American Heart of Poland, zwraca uwagę, iż wykonanie odpowiednich badań może pomóc wykryć nieprawidłowości przed wystąpieniem objawów choroby. Są to:

Nawet zupełnie zdrowe osoby przynajmniej raz w roku powinny zgłosić się do lekarza POZ po skierowanie na EKG serca – dodaje Gabrysiak.

Seniorzy taki bilans zdrowia powinni wykonywać co najmniej raz do roku. 

źródło: AHoP

Już w najbliższy weekend, 21. i 22. stycznia obchodzimy Dzień Babci i Dziadka. Z tej okazji, Drodzy Dziadkowie szczególnie zadbajcie o siebie i sprawdźcie swój stan zdrowia. Jakie badania należy wykonać, by zweryfikować ryzyko m.in. chorób układu krążenia, które są przyczyną połowy zgonów w Polsce, informuje Artur Gabrysiak – specjalista ds. medycyny laboratoryjnej Grupy American Heart of Poland.
Zgodnie z zasadą „lepiej zapobiegać niż leczyć”, pamiętajmy o badaniach profilaktycznych. O zdrowie należy troszczyć się w każdym wieku, a w senioralnym szczególnie. Jak zatem sprawdzić stan zdrowa? Artur Gabrysiak, specjalista ds. medycyny laboratoryjnej Grupy American Heart of Poland, zwraca uwagę, iż wykonanie odpowiednich badań może pomóc wykryć nieprawidłowości przed wystąpieniem objawów choroby. Są to:

Nawet zupełnie zdrowe osoby przynajmniej raz w roku powinny zgłosić się do lekarza POZ po skierowanie na EKG serca – dodaje Gabrysiak.

Seniorzy taki bilans zdrowia powinni wykonywać co najmniej raz do roku. 

źródło: AHoP

Mural, który pojawił się na elewacji jednej z warszawskich kamienic w ramach kampanii „(Z)mierz się z cukrzycą”, przypomina o potrzebie dokonywania regularnych pomiarów stężenia glukozy we krwi. Problem jest poważny, gdyż ta jedna z największych pandemii niezakaźnych ludzkości nabiera w naszym kraju rozpędu. Obecnie chorują na nią ponad trzy miliony Polaków, a ich liczba stale rośnie.
Dla diabetyków mierzenie się z cukrzycą ma dwa wymiary. Pierwszy dotyczy codziennego stawiania czoła chorobie poprzez stosowanie odpowiedniej diety, zażywanie lekarstw, uprawianie aktywności fizycznej, systematyczne kontrole u lekarza, a drugi – bardziej dosłowny – dokonywania regularnych pomiarów stężenia glukozy we krwi. Przewlekły i nieuleczalny charakter cukrzycy sprawia, że codzienne stosowanie się do ogólnych i pozornie prostych zaleceń to wysiłek, wymagający ogromnej siły woli i konsekwencji. Stawką jest jednak zdrowie i życie milionów Polaków, o czym przypomina kampania „(Z)mierz się z cukrzycą”. 

„Wielu diabetyków unika regularnych pomiarów, przedstawiając różne, całkiem zresztą zrozumiałe powody zaniechania tej czynności. Codzienna kontrola poziomu glikemii nie pozwala ani na chwilę zapomnieć o chorobie, a otrzymywane wyniki czasem zmuszają do rezygnacji z potrawy, na którą ma się ochotę. Warto jednak starać się zmienić to podejście i sprawdzanie stężenia cukru we krwi traktować jako element codziennej rutyny, jak mycie zębów, a o urządzeniu do pomiaru myśleć jak o sprzymierzeńcu, który pomaga w podejmowaniu właściwych decyzji na drodze samoleczenia” – mówi Marta Rosińska, General Manager Roche Diabetes Care Polska, dystrybutora glukometru Accu-Chek Instant. 

Mierzenie stężenia glukozy we krwi za pomocą glukometru i testów paskowych to podstawowy element codziennej samokontroli, niezbędnej w leczeniu cukrzycy. Podstawowy, ponieważ wyniki prawidłowo przeprowadzonego pomiaru dostarczają osobie chorej informacji jak różne czynniki wpływają na poziom stężenia glukozy (posiłki, wysiłek fizyczny) oraz pozwalają zrozumieć chorobę. Dzięki zarejestrowanym wynikom, diabetolog może ocenić skuteczność leczenia. Częstość badań glukometrem ustala lekarz, w zależności od rodzaju cukrzycy i sposobu leczenia (insuliną czy innymi lekami), jednak w większości przypadków zalecane jest wykonywanie wielokrotnych pomiarów w ciągu doby. Pomiar polega na nakłuciu palca w celu uzyskania kropli krwi, a następnie przeniesieniu jej na pasek testowy i odczytaniu wyniku stężenia cukru we krwi. 

„Nowoczesne nakłuwacze mogą zminimalizować odczucie bólu, umożliwiając dopasowanie głębokości nakłucia do typu skóry. Brak widocznej igły, która jest schowana w bębenku, zwiększa komfort pacjenta” – przypomina Marta Rosińska.

Pacjenci ze zdiagnozowaną cukrzycą typu 1 lub typu 2, czyli tacy, których obowiązuje regularna samokontrola, mogą nieodpłatnie otrzymać glukometr, np. w poradni diabetologicznej lub w aptece. Okazuje się jednak, że chorzy korzystają z tej możliwości nader często, gromadząc kolejne urządzenia „na zapas” lub wymieniając je w przypadku wyczerpania baterii. 

„Lekarz do oceny stanu pacjenta potrzebuje porównywalnych wyników – bardziej wiarygodne są te, które pochodzą z jednego urządzenia. Różne glukometry mogą wskazywać nieco odmienne wyniki – normy pomiarowe stosowane w urządzeniach (w standardzie EN ISO 15197: 2015) dopuszczają 5 proc. wyników wykraczających poza określone granice błędu. Na rynku są jednak dostępne glukometry, które przekraczają te wymagania, dostarczając bardziej dokładne wyniki. Istotne jest też, aby sam pacjent przyzwyczaił się do jednego systemu, dzięki czemu łatwiej mu będzie prowadzić regularną samokontrolę i uniknąć błędów” – przekonuje Marta Rosińska.

Dokładność pomiarów zależy nie tylko od samego sprzętu. Pozostałości pokarmów, kosmetyków czy środków dezynfekujących na dłoniach pacjenta – to najczęstsze przyczyny zakłócenia pomiaru. Dlatego tak istotne są higiena i bezpieczeństwo wykonywanego badania. Przed nakłuciem należy dokładnie umyć ręce, najlepiej ciepłą wodą, która dodatkowo zmiękczy opuszki palców i poprawi przepływ krwi, a następnie dokładnie je wysuszyć. Testy paskowe oraz lancety powinny być przechowywane w higienicznych opakowaniach, które zapewnia producent. Ważna jest też jednorazowość – każdy pomiar to nowy lancet.
Mierzenie się z cukrzycą nie powinno dotyczyć jedynie pacjentów, u których zdiagnozowano tę chorobę – w Polsce jest to aż 2,6 mln osób. Z szacunków Międzynarodowej Federacji Diabetologicznej (IDF) wynika, że ok. 1,7 mln dorosłych Polaków z cukrzycą żyje bez jej rozpoznania. Przyczynia się do tego bezobjawowy charakter choroby (charakterystyczny dla cukrzycy typu 2), który utrzymuje się wiele lat. Chcąc zapobiec powikłaniom, jakie może poczynić niewykryta i nieleczona choroba, warto wykonać badania kontrolne glikemii raz na 3 lata lub częściej – w przypadku osób z grupy ryzyka.

„Na te dwa elementy – powszechność choroby, ale też niezwykłość osób, które się z nią mierzą na co dzień, zwraca uwagę mural, który pojawił się na elewacji jednej z kamienic na warszawskiej Pradze, będący elementem kampanii >>(Z)mierz się z cukrzycą<<, zorganizowanej z okazji Światowego Dnia Cukrzycy”– wyjaśnia Marta Rosińska. 

Nie do pominięcia są też inne elementy samokontroli jak właściwa dieta, odpowiednia aktywność fizyczna, kontrola masy ciała czy badanie ciśnienia tętniczego. Ich przestrzeganie, w połączeniu z podstawowym elementem, jakim jest regularne sprawdzanie poziomu glikemii, pozwala skutecznie mierzyć się z chorobą metaboliczną i mieć cukrzycę pod kontrolą. 
„Diagnoza cukrzycy z pewnością zmienia codzienność, wpływa na relacje, niektóre rzeczy na pewno utrudnia i komplikuje. Niestety inne rozwiązanie nie istnieje – należy nauczyć się z nią żyć. Cukrzyca dotyka ludzi w różnym wieku – dzieci, nastolatków, dorosłych czy seniorów, a każdy pacjent mierzący się z tą chorobą na co dzień, jest super bohaterem” – podkreśla Marta Rosińska. 

źródło: PAP

fot. Michał Dziurkowski
Mural, który pojawił się na elewacji jednej z warszawskich kamienic w ramach kampanii „(Z)mierz się z cukrzycą”, przypomina o potrzebie dokonywania regularnych pomiarów stężenia glukozy we krwi. Problem jest poważny, gdyż ta jedna z największych pandemii niezakaźnych ludzkości nabiera w naszym kraju rozpędu. Obecnie chorują na nią ponad trzy miliony Polaków, a ich liczba stale rośnie.
Dla diabetyków mierzenie się z cukrzycą ma dwa wymiary. Pierwszy dotyczy codziennego stawiania czoła chorobie poprzez stosowanie odpowiedniej diety, zażywanie lekarstw, uprawianie aktywności fizycznej, systematyczne kontrole u lekarza, a drugi – bardziej dosłowny – dokonywania regularnych pomiarów stężenia glukozy we krwi. Przewlekły i nieuleczalny charakter cukrzycy sprawia, że codzienne stosowanie się do ogólnych i pozornie prostych zaleceń to wysiłek, wymagający ogromnej siły woli i konsekwencji. Stawką jest jednak zdrowie i życie milionów Polaków, o czym przypomina kampania „(Z)mierz się z cukrzycą”. 

„Wielu diabetyków unika regularnych pomiarów, przedstawiając różne, całkiem zresztą zrozumiałe powody zaniechania tej czynności. Codzienna kontrola poziomu glikemii nie pozwala ani na chwilę zapomnieć o chorobie, a otrzymywane wyniki czasem zmuszają do rezygnacji z potrawy, na którą ma się ochotę. Warto jednak starać się zmienić to podejście i sprawdzanie stężenia cukru we krwi traktować jako element codziennej rutyny, jak mycie zębów, a o urządzeniu do pomiaru myśleć jak o sprzymierzeńcu, który pomaga w podejmowaniu właściwych decyzji na drodze samoleczenia” – mówi Marta Rosińska, General Manager Roche Diabetes Care Polska, dystrybutora glukometru Accu-Chek Instant. 

Mierzenie stężenia glukozy we krwi za pomocą glukometru i testów paskowych to podstawowy element codziennej samokontroli, niezbędnej w leczeniu cukrzycy. Podstawowy, ponieważ wyniki prawidłowo przeprowadzonego pomiaru dostarczają osobie chorej informacji jak różne czynniki wpływają na poziom stężenia glukozy (posiłki, wysiłek fizyczny) oraz pozwalają zrozumieć chorobę. Dzięki zarejestrowanym wynikom, diabetolog może ocenić skuteczność leczenia. Częstość badań glukometrem ustala lekarz, w zależności od rodzaju cukrzycy i sposobu leczenia (insuliną czy innymi lekami), jednak w większości przypadków zalecane jest wykonywanie wielokrotnych pomiarów w ciągu doby. Pomiar polega na nakłuciu palca w celu uzyskania kropli krwi, a następnie przeniesieniu jej na pasek testowy i odczytaniu wyniku stężenia cukru we krwi. 

„Nowoczesne nakłuwacze mogą zminimalizować odczucie bólu, umożliwiając dopasowanie głębokości nakłucia do typu skóry. Brak widocznej igły, która jest schowana w bębenku, zwiększa komfort pacjenta” – przypomina Marta Rosińska.

Pacjenci ze zdiagnozowaną cukrzycą typu 1 lub typu 2, czyli tacy, których obowiązuje regularna samokontrola, mogą nieodpłatnie otrzymać glukometr, np. w poradni diabetologicznej lub w aptece. Okazuje się jednak, że chorzy korzystają z tej możliwości nader często, gromadząc kolejne urządzenia „na zapas” lub wymieniając je w przypadku wyczerpania baterii. 

„Lekarz do oceny stanu pacjenta potrzebuje porównywalnych wyników – bardziej wiarygodne są te, które pochodzą z jednego urządzenia. Różne glukometry mogą wskazywać nieco odmienne wyniki – normy pomiarowe stosowane w urządzeniach (w standardzie EN ISO 15197: 2015) dopuszczają 5 proc. wyników wykraczających poza określone granice błędu. Na rynku są jednak dostępne glukometry, które przekraczają te wymagania, dostarczając bardziej dokładne wyniki. Istotne jest też, aby sam pacjent przyzwyczaił się do jednego systemu, dzięki czemu łatwiej mu będzie prowadzić regularną samokontrolę i uniknąć błędów” – przekonuje Marta Rosińska.

Dokładność pomiarów zależy nie tylko od samego sprzętu. Pozostałości pokarmów, kosmetyków czy środków dezynfekujących na dłoniach pacjenta – to najczęstsze przyczyny zakłócenia pomiaru. Dlatego tak istotne są higiena i bezpieczeństwo wykonywanego badania. Przed nakłuciem należy dokładnie umyć ręce, najlepiej ciepłą wodą, która dodatkowo zmiękczy opuszki palców i poprawi przepływ krwi, a następnie dokładnie je wysuszyć. Testy paskowe oraz lancety powinny być przechowywane w higienicznych opakowaniach, które zapewnia producent. Ważna jest też jednorazowość – każdy pomiar to nowy lancet.
Mierzenie się z cukrzycą nie powinno dotyczyć jedynie pacjentów, u których zdiagnozowano tę chorobę – w Polsce jest to aż 2,6 mln osób. Z szacunków Międzynarodowej Federacji Diabetologicznej (IDF) wynika, że ok. 1,7 mln dorosłych Polaków z cukrzycą żyje bez jej rozpoznania. Przyczynia się do tego bezobjawowy charakter choroby (charakterystyczny dla cukrzycy typu 2), który utrzymuje się wiele lat. Chcąc zapobiec powikłaniom, jakie może poczynić niewykryta i nieleczona choroba, warto wykonać badania kontrolne glikemii raz na 3 lata lub częściej – w przypadku osób z grupy ryzyka.

„Na te dwa elementy – powszechność choroby, ale też niezwykłość osób, które się z nią mierzą na co dzień, zwraca uwagę mural, który pojawił się na elewacji jednej z kamienic na warszawskiej Pradze, będący elementem kampanii >>(Z)mierz się z cukrzycą<<, zorganizowanej z okazji Światowego Dnia Cukrzycy”– wyjaśnia Marta Rosińska. 

Nie do pominięcia są też inne elementy samokontroli jak właściwa dieta, odpowiednia aktywność fizyczna, kontrola masy ciała czy badanie ciśnienia tętniczego. Ich przestrzeganie, w połączeniu z podstawowym elementem, jakim jest regularne sprawdzanie poziomu glikemii, pozwala skutecznie mierzyć się z chorobą metaboliczną i mieć cukrzycę pod kontrolą. 
„Diagnoza cukrzycy z pewnością zmienia codzienność, wpływa na relacje, niektóre rzeczy na pewno utrudnia i komplikuje. Niestety inne rozwiązanie nie istnieje – należy nauczyć się z nią żyć. Cukrzyca dotyka ludzi w różnym wieku – dzieci, nastolatków, dorosłych czy seniorów, a każdy pacjent mierzący się z tą chorobą na co dzień, jest super bohaterem” – podkreśla Marta Rosińska. 

źródło: PAP

fot. Michał Dziurkowski
Choroby metaboliczne to plaga naszych czasów. Jedną z nich jest cukrzyca. W ostatnich latach odnotowuje się wyraźny wzrost liczby zachorowań również wśród dzieci i młodzieży. Cierpi na nią ponad 3 mln Polaków, wielu z nich nawet nie jest świadoma, że ją ma. Dlatego jednym z celów Światowego Dnia Cukrzycy jest zwiększenie świadomości społecznej odnośnie objawów tej choroby. O przyczynach jej powstawania, sposobach, które obniżają ryzyko zachorowania oraz kto jest na nią szczególnie narażony, mówi Ewa Glońska-Strączek, pedagog zdrowia, psychodietetyk, pielęgniarka Polsko-Amerykańskich Klinik Serca, Grupa American Heart of Poland.
– Cukrzyca jest chorobą metaboliczną, w której dochodzi do nieprawidłowości związanych z poziomem glukozy we krwi. Charakteryzuje się podwyższonym poziomem cukru we krwi (tzw. hiperglikemia), występującym w wyniku niewłaściwego wydzielania lub działania insuliny. Przewlekła (długotrwała) hiperglikemia w cukrzycy prowadzi do uszkodzenia, zaburzeń czynności i niewydolność różnych narządów, głównie oczu, nerek, nerwów, serca i naczyń krwionośnych. Jest ona zatem chorobą, która bagatelizowana i  nieleczona  może prowadzić do wielu powikłań, dlatego tak istotne jest jej wczesne wykrycie– mówi Ewa Glońska-Strączek.

Wyróżnia się cukrzycę typu 1, typu 2, cukrzycę ciążową oraz inne specyficzne typy.  Cukrzyca typu 1 występuje najczęściej u ludzi młodych oraz u dzieci.

– Jej przyczyną jest zniszczenie komórek beta trzustki, najczęściej przez proces autoimmunologiczny. Komórki te odpowiadają za produkcję i wydzielanie insuliny. Nie mamy wpływu na jej wystąpienie, natomiast należy ją leczyć poprzez przyjmowanie insuliny (potocznie zwana jest cukrzycą insulinozależną),  dobrze dobraną dietę i aktywny tryb życia – mówiła psychodietetyk.
 
Cukrzycę typu 2 mogą powodować dwa czynniki: genetyczny i środowiskowy – otyłość, w szczególności brzuszna (BMI>30)
– To najczęstsza postać (około 80%) cukrzycy, spowodowana jest postępującym upośledzeniem wydzielania insuliny w warunkach insulinooporności, czyli zmniejszenia wrażliwości tkanek na insulinę. Może być uwarukowana genetycznie, ale decydującą rolę w jej powstawaniu odgrywają czynniki środowiskowe – otyłość (zwłaszcza brzuszna) i mała aktywność fizyczna. Duży wpływ na powstanie tego typu cukrzycy ma nadmiar tzw. tkanki tłuszczowej trzewnej, także u osób bez otyłości definiowanej na podstawie wskaźnika masy ciała. Ten typ nazywany jest cukrzycą insulinoniezależną, gdyż zazwyczaj na początku choroby pacjenci nie muszą przyjmować insuliny, a leczenie polega na modyfikacji stylu życia (zmianie sposobu odżywiania, zmniejszeniu masy ciała, zwiększeniu aktywności fizycznej) i przyjmowaniu leków doustnych, wyjaśniła ekspert American Heart of Poland.

Cukrzyca a stres
– W dzisiejszych czasach życie w ciągłym stresie przestaje być czymś wyjątkowym. Staje się normą. Stres stymuluje wydzielanie pewnych hormonów, które powodują szereg zmian w sposobie funkcjonowania organizmu. W sytuacjach napięcia emocjonalnego następuje m.in.  przyspieszenie oddechu, podwyższenie ciśnienia krwi, zmiany w procesach metabolicznych, a w tym wahania poziomu cukru we krwi. Za zwiększenie stężenia glukozy we krwi w sytuacjach stresowych w głównej mierze odpowiada kortyzol – hormon steroidowy, nazywany hormonem stresu. Wystąpienie hiperglikemii zależy jednak od indywidualnej odporności na stres. Nie zawsze możemy zupełnie wyeliminować stres ze swojego życia, możemy natomiast nauczyć się mechanizmów, które pomogą nam radzić sobie z trudnymi sytuacjami- wyjaśniła Ewa Glońska-Strączek, Grupa American Heart of Poland.

Cukrzycę można zdiagnozować wykonując pomiar stężenia glukozy na czczo lub doustnego testu obciążenia glukozą (tzw. krzywa cukrowa, OGTT)
– Podstawowym badaniem przesiewowym, które jest stosowane w diagnostyce cukrzycy, jest badanie stężenia glukozy we krwi (glikemii). Prawidłowe stężenie glukozy we krwi na czczo wynosi <5,6 mmol/l (100 mg/dl). Jeśli wynik mieści się w granicach 5,7–6,9 (100–125 mg/dl), lekarz skieruje pacjenta na doustny test tolerancji glukozy (OGTT). Jeśli glikemia na czczo wynosi 7,0 mmol/l (126 mg/dl) lub więcej, następuje rozpoznanie cukrzycy. – mówi Ewa Glońska-Strączek.

Pacjenci z cukrzycą typu 2 w swoim menu powinni mieć 5 posiłków dziennie, przerwy pomiędzy nimi nie powinny być dłuższe niż 3 godziny
-Dieta jest bardzo istotnym elementem terapii cukrzycy. Warunkuje ona utrzymanie właściwego stężenia glukozy i  tłuszczy (lipidów) we krwi oraz optymalnych wartości ciśnienia tętniczego. Dobrze dobrana dieta zmniejsza ryzyko wystąpienia powikłań cukrzycy i w znacznym stopniu redukuje ryzyko chorób naczyniowych. Dieta cukrzycowa to nic innego jak zdrowy sposób odżywiania, który powinni stosować zarówno chorzy, jak i zdrowi. Posiłki należy jeść regularnie o stałych porach – czyli mało, a często, co w znacznym stopniu redukuje ryzyko niedocukrzenia (w zależności od zaleceń lekarza należy spożywać od 3 do 5 posiłków w ciągu dnia). Istotnym warunkiem jest unikanie słodyczy, węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym oraz nasyconych kwasów tłuszczowych– dodała psychodietetyk.

Podsumowanie
– W grupie ryzyka znajdują się osoby powyżej 45 r.ż., z nadwagą i otyłością, mający chorych na cukrzycę w rodzinie, a także pacjenci z chorobami układu krążenia. Profilaktyka cukrzycy obejmuje przede wszystkim prozdrowotny styl życia, uwzgledniający urozmaiconą dietę, regularnie podejmowaną aktywność fizyczną, w przypadku nadwagi lub otyłości dążenie do trwałej redukcji masy ciała, unikanie picia alkoholu, niepalenie papierosów, a także dbanie o optymalny czas snu i redukcję przewlekłego stresu.

źrodło: AHOP

Choroby metaboliczne to plaga naszych czasów. Jedną z nich jest cukrzyca. W ostatnich latach odnotowuje się wyraźny wzrost liczby zachorowań również wśród dzieci i młodzieży. Cierpi na nią ponad 3 mln Polaków, wielu z nich nawet nie jest świadoma, że ją ma. Dlatego jednym z celów Światowego Dnia Cukrzycy jest zwiększenie świadomości społecznej odnośnie objawów tej choroby. O przyczynach jej powstawania, sposobach, które obniżają ryzyko zachorowania oraz kto jest na nią szczególnie narażony, mówi Ewa Glońska-Strączek, pedagog zdrowia, psychodietetyk, pielęgniarka Polsko-Amerykańskich Klinik Serca, Grupa American Heart of Poland.
– Cukrzyca jest chorobą metaboliczną, w której dochodzi do nieprawidłowości związanych z poziomem glukozy we krwi. Charakteryzuje się podwyższonym poziomem cukru we krwi (tzw. hiperglikemia), występującym w wyniku niewłaściwego wydzielania lub działania insuliny. Przewlekła (długotrwała) hiperglikemia w cukrzycy prowadzi do uszkodzenia, zaburzeń czynności i niewydolność różnych narządów, głównie oczu, nerek, nerwów, serca i naczyń krwionośnych. Jest ona zatem chorobą, która bagatelizowana i  nieleczona  może prowadzić do wielu powikłań, dlatego tak istotne jest jej wczesne wykrycie– mówi Ewa Glońska-Strączek.

Wyróżnia się cukrzycę typu 1, typu 2, cukrzycę ciążową oraz inne specyficzne typy.  Cukrzyca typu 1 występuje najczęściej u ludzi młodych oraz u dzieci.

– Jej przyczyną jest zniszczenie komórek beta trzustki, najczęściej przez proces autoimmunologiczny. Komórki te odpowiadają za produkcję i wydzielanie insuliny. Nie mamy wpływu na jej wystąpienie, natomiast należy ją leczyć poprzez przyjmowanie insuliny (potocznie zwana jest cukrzycą insulinozależną),  dobrze dobraną dietę i aktywny tryb życia – mówiła psychodietetyk.
 
Cukrzycę typu 2 mogą powodować dwa czynniki: genetyczny i środowiskowy – otyłość, w szczególności brzuszna (BMI>30)
– To najczęstsza postać (około 80%) cukrzycy, spowodowana jest postępującym upośledzeniem wydzielania insuliny w warunkach insulinooporności, czyli zmniejszenia wrażliwości tkanek na insulinę. Może być uwarukowana genetycznie, ale decydującą rolę w jej powstawaniu odgrywają czynniki środowiskowe – otyłość (zwłaszcza brzuszna) i mała aktywność fizyczna. Duży wpływ na powstanie tego typu cukrzycy ma nadmiar tzw. tkanki tłuszczowej trzewnej, także u osób bez otyłości definiowanej na podstawie wskaźnika masy ciała. Ten typ nazywany jest cukrzycą insulinoniezależną, gdyż zazwyczaj na początku choroby pacjenci nie muszą przyjmować insuliny, a leczenie polega na modyfikacji stylu życia (zmianie sposobu odżywiania, zmniejszeniu masy ciała, zwiększeniu aktywności fizycznej) i przyjmowaniu leków doustnych, wyjaśniła ekspert American Heart of Poland.

Cukrzyca a stres
– W dzisiejszych czasach życie w ciągłym stresie przestaje być czymś wyjątkowym. Staje się normą. Stres stymuluje wydzielanie pewnych hormonów, które powodują szereg zmian w sposobie funkcjonowania organizmu. W sytuacjach napięcia emocjonalnego następuje m.in.  przyspieszenie oddechu, podwyższenie ciśnienia krwi, zmiany w procesach metabolicznych, a w tym wahania poziomu cukru we krwi. Za zwiększenie stężenia glukozy we krwi w sytuacjach stresowych w głównej mierze odpowiada kortyzol – hormon steroidowy, nazywany hormonem stresu. Wystąpienie hiperglikemii zależy jednak od indywidualnej odporności na stres. Nie zawsze możemy zupełnie wyeliminować stres ze swojego życia, możemy natomiast nauczyć się mechanizmów, które pomogą nam radzić sobie z trudnymi sytuacjami- wyjaśniła Ewa Glońska-Strączek, Grupa American Heart of Poland.

Cukrzycę można zdiagnozować wykonując pomiar stężenia glukozy na czczo lub doustnego testu obciążenia glukozą (tzw. krzywa cukrowa, OGTT)
– Podstawowym badaniem przesiewowym, które jest stosowane w diagnostyce cukrzycy, jest badanie stężenia glukozy we krwi (glikemii). Prawidłowe stężenie glukozy we krwi na czczo wynosi <5,6 mmol/l (100 mg/dl). Jeśli wynik mieści się w granicach 5,7–6,9 (100–125 mg/dl), lekarz skieruje pacjenta na doustny test tolerancji glukozy (OGTT). Jeśli glikemia na czczo wynosi 7,0 mmol/l (126 mg/dl) lub więcej, następuje rozpoznanie cukrzycy. – mówi Ewa Glońska-Strączek.

Pacjenci z cukrzycą typu 2 w swoim menu powinni mieć 5 posiłków dziennie, przerwy pomiędzy nimi nie powinny być dłuższe niż 3 godziny
-Dieta jest bardzo istotnym elementem terapii cukrzycy. Warunkuje ona utrzymanie właściwego stężenia glukozy i  tłuszczy (lipidów) we krwi oraz optymalnych wartości ciśnienia tętniczego. Dobrze dobrana dieta zmniejsza ryzyko wystąpienia powikłań cukrzycy i w znacznym stopniu redukuje ryzyko chorób naczyniowych. Dieta cukrzycowa to nic innego jak zdrowy sposób odżywiania, który powinni stosować zarówno chorzy, jak i zdrowi. Posiłki należy jeść regularnie o stałych porach – czyli mało, a często, co w znacznym stopniu redukuje ryzyko niedocukrzenia (w zależności od zaleceń lekarza należy spożywać od 3 do 5 posiłków w ciągu dnia). Istotnym warunkiem jest unikanie słodyczy, węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym oraz nasyconych kwasów tłuszczowych– dodała psychodietetyk.

Podsumowanie
– W grupie ryzyka znajdują się osoby powyżej 45 r.ż., z nadwagą i otyłością, mający chorych na cukrzycę w rodzinie, a także pacjenci z chorobami układu krążenia. Profilaktyka cukrzycy obejmuje przede wszystkim prozdrowotny styl życia, uwzgledniający urozmaiconą dietę, regularnie podejmowaną aktywność fizyczną, w przypadku nadwagi lub otyłości dążenie do trwałej redukcji masy ciała, unikanie picia alkoholu, niepalenie papierosów, a także dbanie o optymalny czas snu i redukcję przewlekłego stresu.

źrodło: AHOP

Na cukrzycę zapada coraz więcej Polaków. Obecnie żyje z nią już ponad 3 mln osób. Niestety, pomimo dotychczasowych działań edukacyjnych i profilaktycznych liczba ta sukcesywnie rośnie. Przewiduje się, że do 2030 roku, ponad 10 proc. polskiej populacji będzie chorowało na cukrzycę. Podstawą optymalizacji opieki nad osobami z cukrzycą, a co za tym idzie redukcji kosztów, powinno być prawidłowe monitorowanie glikemii, które stanowi niezbędny element właściwego leczenia choroby. Pozwala ono zapobiegać znacznej liczbie ostrych powikłań cukrzycy, a tym samym obniżać koszty leczenia doraźnego, w tym hospitalizacji, racjonalizować wydatki publiczne i jednocześnie poprawiać jakość życia pacjentów – podkreślają autorzy raportu „Nowoczesna opieka nad chorymi na cukrzycę”[1].

„Według szacunków, około 20 proc. chorych na cukrzycę nie wie, że choruje. Jak wynika z raportu Narodowego Funduszu Zdrowia pt. >>Cukier, otyłość – konsekwencje<<, największy oczekiwany wzrost liczby pacjentów do 2025 r. dotyczy cukrzycy – nawet do ok. 1 mln osób [2]. Zgodnie z tymi prognozami, zachorowalność na cukrzycę w Polsce będzie stale rosła i w 2025 r. wzrośnie o 7 proc. w stosunku do 2018 r. Jeśli dynamika zachorowalności na cukrzycę utrzyma się, w 2030 roku w naszym systemie ochrony zdrowia będzie ok. 4,2 mln zdiagnozowanych chorych [3]. Liczby mówią same za siebie – stoimy przed ogromnym wyzwaniem dla polskiego systemu opieki zdrowotnej i w konsekwencji dla budżetu państwa. Dlatego działania edukacyjne oraz takie, które zmierzają do lepszego leczenia cukrzycy są koniecznością na tu i teraz” – mówi dr n. med. Jakub Gierczyński, MBA, ekspert systemu ochrony zdrowia.

Co druga osoba z cukrzycą typu 2 ma objawy powikłań cukrzycy

Ze względu na tak dużą grupę Polaków, których dotyka cukrzyca, choroba jest jednym z głównych wyzwań w zakresie zdrowia publicznego. Generuje ona znaczne koszty bezpośrednie, związane z finansowaniem świadczeń i refundacją leków, jak również pośrednie – w formie rent, zasiłków, czy utraconej wydajności pracy. Wywiera zatem istotny wpływ na gospodarkę i budżet państwa.

„O cukrzycy mówi się jako epidemii XXI wieku. Skala tego problemu jest ogromna, ponieważ aż co druga osoba z cukrzycą typu 2 ma już objawy powikłań cukrzycy – ze strony układu sercowo-naczyniowego, nerek, oczu, skóry i innych – istotnie wpływających zarówno na jakość, jak i na długość życia” – zaznacza prof. dr hab. n. med. Jarosław Pinkas, konsultant krajowy w dziedzinie zdrowia publicznego.

Poprawę jakości życia osób chorych na cukrzycę, a także racjonalizację wydatków przeznaczanych na opiekę nad nimi, można uzyskać poprzez optymalizację opieki. Prawidłowe monitorowanie glikemii mogłoby zapobiec znacznej liczbie ostrych powikłań cukrzycy, a tym samym obniżyć koszty związane z finansowaniem leczenia doraźnego, w tym hospitalizacji. Występujące u pacjentów stany nagłe z powodu hipoglikemii stanowią bardzo istotne zagadnienie. W 2020 r. karetki pogotowia ratunkowego wyjeżdżały do osób chorych na cukrzycę ok. 24 tys. razy, co oznacza, że średnio w Polsce co około 20 minut osoba z cukrzycą wymaga interwencji zespołu ratunkowego.


Obecnie cukrzyca typu 1 to najczęściej diagnozowana choroba przewlekła okresu dziecięcego

Jednym z najpoważniejszych problemów cywilizacyjnych jest rosnąca zachorowalność na cukrzycę typu 1 wśród dzieci i młodzieży, szczególnie w grupie najmłodszych dzieci, poniżej 5. roku życia. W Polsce, każdego roku przybywa ponad 7 proc. dzieci z cukrzycą typu 1 i obecnie choruje ich już ok. 20 tys.

„Zdiagnozowanie cukrzycy typu 1 – to bardzo trudny moment dla każdego pacjenta, zwłaszcza że schorzenie zazwyczaj daje o sobie znać w młodym wieku, przed 30. rokiem życia. Obecnie cukrzyca typu 1 jest najczęściej diagnozowaną chorobą przewlekłą okresu dziecięcego, a w ciągu ostatnich 15 lat podwoiła się liczba nowych pacjentów wśród dzieci i młodzieży. W terapii młodych pacjentów możliwość stosowania rozwiązań telemedycznych to wielka korzyść, bo dla nich świat nowoczesnych systemów czy aplikacji to oczywistość, codzienność” – tłumaczy prof. dr hab. n. med. Małgorzata Myśliwiec kierownik Katedry i Kliniki Pediatrii, Diabetologii i Endokrynologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

„Działania środowiska polskich specjalistów idą w kierunku poprawy opieki nad tą grupą chorych. Szerokie wprowadzenie nowoczesnych metod ciągłego monitorowania glikemii do codziennej terapii przynosi wiele korzyści, zarówno z punktu widzenia zespołu terapeutycznego, jak i opieki nad dziećmi (dostęp rodziców, środowisk nauczania, itp.). Zostało to potwierdzone szczególnie w okresie pandemii zakażeń COVID-19. Dzięki decyzjom Ministerstwa Zdrowia mamy dostęp do refundacji nowoczesnych insulin oraz nowoczesnych systemów ciągłego monitorowania glikemii, co istotnie poprawia efektywność naszej pracy. Duża w tym zasługa pana Macieja Miłkowskiego – podsekretarza stanu Ministerstwa Zdrowia. Z publikowanych danych wynika bowiem, że dzięki nowoczesnym metodom terapii i jej monitorowania polskie dzieci mają najlepiej wyrównaną w Europie cukrzycę typu 1, a co za tym idzie najmniejsze ryzyko zarówno ostrych, jak i przewlekłych powikłań tej choroby” – zaznacza prof. dr hab. n. med. Mieczysław Walczak konsultant krajowy w dziedzinie endokrynologii i diabetologii dziecięcej, kierownik Kliniki Pediatrii, Endokrynologii, Diabetologii, Chorób Metabolicznych i Kardiologii Wieku Rozwojowego PUM w Szczecinie.

Poszerzenie dostępu do nowoczesnych metod kontroli glikemii to zwiększenie bezpieczeństwa chorych

„Wprowadzenie w latach 80-tych glukometrów zrewolucjonizowało leczenie cukrzycy. Dzięki samokontroli pacjenci uzyskali możliwość bieżącego monitorowania glikemii i samodzielnego modyfikowania dawek insuliny w zależności od aktualnego stężenia glukozy. Kolejnym, znaczącym postępem w leczeniu jest wprowadzenie systemów do ciągłego monitorowania glikemii w czasie rzeczywistym i metodą skanowania. Dzięki tym urządzeniom istnieje możliwość oceny dodatkowych parametrów w postaci trendów przebiegu i wzorców zmienności glikemii, co pozwala na własną interwencję chorego w postaci dopasowania dawki insuliny, posiłku czy aktywności fizycznej do aktualnej sytuacji metabolicznej” – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Krzysztof Strojek, konsultant krajowy ds. diabetologii.

Systemy ciągłego monitorowania glikemii w czasie rzeczywistym (CGM-RT) są refundowane dla osób do 26. roku życia, a systemy ciągłego monitorowania glikemii metodą skanowania (FGM) dla pacjentów w wieku od 4 do 18 lat życia z cukrzycą typu 1 i 3. To właśnie w 2021 r. poszerzono wcześniejszą refundację systemów ciągłego monitorowania glikemii o dzieci z rzadkimi cukrzycami wtórnymi, m.in. w przebiegu mukowiscydozy czy też hiperkortyzolemii. Dzięki decyzjom Ministerstwa Zdrowia, 8 lipca br. pojawił się projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie wykazu wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie, zgodnie z którym dorośli pacjenci chorujący na cukrzycę, będący na intensywnej insulinoterapii, w tym kobiety w ciąży oraz osoby niewidome z cukrzycą leczone insuliną, będą mieli większy dostęp do systemów monitorowania glikemii, co stanowi długo wyczekiwaną odpowiedź na postulaty pacjentów oraz środowiska medycznego.

„Korzystanie z systemów ciągłego monitorowania u pacjentek w ciąży z cukrzycą, pozwala lepiej ustalić zapotrzebowanie na insulinę lub nawet wyeliminować potrzebę stosowania leku tylko dzięki odpowiedniemu zarządzaniu dietą i wysiłkiem fizycznym. Dzięki edukacji pacjentek i aplikacji w telefonie, kobiety w ciąży mogą cały czas kontrolować glikemię. To umożliwia lepszą samoocenę aktualnego leczenia cukrzycy. Pacjentki widzą, jak zmiana stylu życia, diety i wysiłek fizyczny wpływają na poziom glukozy. Rekomendowanym sposobem monitorowania glikemii w ciąży jest wykorzystanie systemów ciągłego monitorowania metodą skanowania. Decyzja o refundacji tych systemów w Polsce, dla każdej kobiety z cukrzycą w ciąży, po rozpoznaniu, szczególnie jeśli kobieta jest leczona insulinami, to decyzja słuszna i oczekiwana zarówno przez środowisko lekarzy, jak i pacjentki” – tłumaczy prof. dr hab. n. med. Krzysztof Czajkowski konsultant krajowy ds. położnictwa i ginekologii.

Ciągłe monitorowanie stężenia glukozy metodą skanowania jest bardzo istotnym narzędziem edukacyjnym, poprawiającym współpracę pomiędzy członkami zespołu terapeutycznego. System ciągłego monitorowania glikemii metodą skanowania jest refundowany w większości krajów Unii Europejskiej. W zależności od kraju lub regionu, refundacją objęte są różne subpopulacje wyodrębnione ze względu na wysoki efekt kliniczny, przede wszystkim pacjenci leczeni metodą intensywnej insulinoterapii, ale też inne grupy diabetyków, jak kobiety w ciąży lub niewidomi.

„Systemy ciągłego monitorowania stężenia glukozy to przełom w kontroli glikemii. Dają one nowe wejrzenie w glikemię. Nie tylko uwalniają pacjenta od konieczności wielokrotnego nakłuwania w ciągu doby opuszków palców, ale dostarczają wiele więcej informacji o dynamice zmian glikemii. Wskazują nie tylko aktualną wartość, ale także trendy zmian glikemii oraz całodobowy wykres glikemii. Nowe technologie ciągłego monitorowania stężenia glukozy w leczeniu cukrzycy pozwalają na większą skuteczność i bezpieczeństwo insulinoterapii przy większym komforcie życia. Jest to niezwykle istotne u dorosłych z cukrzycą, szczególnie leczonych metodą intensywnej insulinoterapii, realizowanej przy użyciu wstrzykiwaczy (wielokrotne wstrzyknięcia insuliny) lub osobistej pompy insulinowej, dla spełniania się w życiu zawodowym, rodzinnym, dla planowanego macierzyństwa i rodzicielstwa oraz zdrowego starzenia się” – podkreśla prof. dr hab. n. med. Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Diabetologii Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.

Opłata cukrowa a możliwości finansowania szerszej refundacji systemów ciągłego monitorowania glikemii

Możliwym źródłem środków do sfinansowania systemów ciągłego monitorowania glikemii jest opłata cukrowa. Od 1 stycznia 2021 roku obowiązuje w Polsce opłata od środków spożywczych (inaczej opłata cukrowa lub podatek cukrowy), wprowadzona ustawą z dnia 14 lutego 2020 r. Wprowadzenie opłaty było uzasadniane korzyściami dla zdrowia publicznego, takimi jak przede wszystkim promowanie prozdrowotnych wyborów żywieniowych oraz poprawa jakości diety przez ograniczenie spożycia słodkich napojów.

„Wpływy z tytułu podatku cukrowego stanowią w 96,5 proc. przychód Narodowego Funduszu Zdrowia, pozostałe 3,5 proc. trafia do budżetu państwa. Środki pochodzące z opłaty cukrowej mają być przeznaczane na działania edukacyjne i profilaktyczne oraz świadczenia opieki zdrowotnej związane z utrzymaniem i poprawą stanu zdrowia osób z chorobami rozwiniętymi na tle niewłaściwych wyborów i zachowań zdrowotnych, w szczególności z nadwagą, otyłością i cukrzycą. Biorąc pod uwagę, że zastosowanie systemów monitorowania glikemii – w tym systemu ciągłego monitorowania stężenia glukozy metodą skanowania – znacząco poprawia skuteczność, jakość i bezpieczeństwo opieki nad osobami chorymi na cukrzycę, a także, iż w zgodnej ocenie ekspertów zyskało ono status narzędzia leczniczego (jego zastosowanie samo w sobie pozwala na poprawę parametrów glikemicznych), systemy te powinny być finansowane przez NFZ z wykorzystaniem dodatkowych środków z podatku cukrowego”[4] – tłumaczy dr n. med. Jakub Gierczyński.

„Pozostaje mieć nadzieję, że w roku 2022 instytucje regulacyjne, czyli Narodowy Fundusz Zdrowia i Ministerstwo Zdrowia, znajdą przestrzeń i wolę zagospodarowania środków z opłaty cukrowej zgodnie z intencją ustawodawcy i rozszerzą dostęp do nowoczesnych modeli profilaktyki i opieki oraz nowoczesnych technologii, które pozwolą nam cieszyć się poprawą wyników leczenia, doświadczeń pacjentów, ale także z efektywności wykorzystywanych środków publicznych. Trudno bowiem dyskutować z faktem, że przeciwdziałanie chorobie lub jej skuteczna kontrola np. poprzez zastosowanie nowoczesnych systemów monitorowania stanu pacjenta jest inwestycją o gwarantowanej stopie zwrotu” – dodaje dr n. ekon. Małgorzata Gałązka-Sobotka dziekan Centrum Kształcenia Podyplomowego, dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia, Uczelnia Łazarskiego.

Ostatnie lata przyniosły wiele zmian w leczeniu cukrzycy u dzieci i młodzieży. Nowe preparaty insuliny dzięki swojej farmakokinetyce i farmakodynamice są jeszcze bliższe fizjologii organizmu człowieka. Nowoczesny sprzęt dozujący insulinę oraz systemy ciągłego monitorowania glikemii pozwalają na istotną redukcję ryzyka występowania ostrych powikłań, w tym hipoglikemii oraz skuteczną kontrolę stężenia glikemii, jednocześnie zwiększając komfort życia dzieci i ich opiekunów. Środowisko lekarzy diabetologów bardzo dziękuje Ministerstwu Zdrowia za kolejne pozytywne decyzje refundacyjne i poszerzenie dostępu do systemów ciągłego monitorowania glikemii, a jednocześnie żywi nadzieję, że dostęp do nowoczesnego monitorowania będzie możliwy dla kolejnych grup chorych. To inwestycja, która przełoży się na lepsze leczenie, zwiększenie jakości życia pacjentów oraz prewencję rozwoju poważnych powikłań naczyniowych, zarówno o charakterze mikro – jak i makroangiopatii cukrzycowej, wydłużając długość życia. Wpłynie to bezpośrednio na obniżenie kosztów ich leczenia – zarówno kosztów spowodowanych hospitalizacjami z powodu ostrych powikłań cukrzycy (hipoglikemii i cukrzycowej kwasicy ketonowej), jak i kosztów generowanych przez rozwój i progresję przewlekłych powikłań cukrzycy, wymagających również hospitalizacji. Dodatkowo, zastosowanie systemu we wskazanej populacji w bardzo istotny sposób obniży koszty wynikające ze stosowania testów paskowych do pomiarów stężenia glukozy za pomocą glukometru.

„Nowoczesne metody monitorowania glikemii stanowią przełom i spełnienie oczekiwań wielu pokoleń pacjentów. To jest przyszłość, która stała się teraźniejszością, pewnego rodzaju rewolucja technologiczna, która zdecydowanie poprawia bezpieczeństwo i komfort życia pacjentów. Opinie osób z cukrzycą, które skorzystały z dobrodziejstwa nowoczesnych systemów do monitorowania glikemii są jednoznacznie pozytywne. Dlatego jako organizacja zrzeszająca pacjentów diabetologicznych pragniemy wyrazić wdzięczność za udostępnianie nowoczesnych metod monitorowania glikemii kolejnym grupom pacjentów” – mówi Anna Śliwińska prezes Zarządu Głównego Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.

Rekomendacje ekspertów znajdziecie Państwo w raporcie „Nowoczesna opieka nad chorymi na cukrzycę”. Cały raport dostępny jest tutaj: 
Nowoczesna-opieka-nad-chorymi-na-cukrzycę-raport.pdf

Nowoczesna-opieka-nad-chorymi-na-cukrzycę-raport.pdf

Centrala NFZ – Aktualności / Aktualności / Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ) – finansujemy zdrowie Polaków

Cukrzyca (nfz.gov.pl)

4 Pakiet Cukrowy. Koncepcja alokacji środków z opłaty cukrowej na działania nakierowane na wzrost wartości zdrowotnej zgodnie z koncepcją VBHC. IZOWZ, 2021; https://www.infarma.pl/assets/ files/2021/Raport_cukrowy.pdf
źródło: PAP